Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00038 005330 19042247 na godz. na dobę w sumie
Książka o fotografowaniu. Wydanie IV zmienione - książka
Książka o fotografowaniu. Wydanie IV zmienione - książka
Autor: Liczba stron: 264
Wydawca: Helion Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-283-3264-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> komputery i informatyka >> fotografia cyfrowa >> techniki fotografowania
Porównaj ceny (książka, ebook (-35%), audiobook).

W obecnych czasach fotografują dosłownie wszyscy, wszędzie i bez przerwy. W użyciu są zaawansowane technicznie, profesjonalne lustrzanki cyfrowe, proste aparaty za kilkaset złotych, lecz również - i to coraz częściej - najzwyklejsze smartfony. Jednak stale rosnącej popularności fotografii i ciągłemu ulepszaniu sprzętu niezmiernie rzadko towarzyszy poprawa artystycznej wartości samych zdjęć i wzrost świadomości ich twórców. Jeśli zatem oczekujesz od swoich fotografii czegoś więcej i nie satysfakcjonuje Cię rola biernego użytkownika zaawansowanej elektroniki, pora na krok we właściwą stronę.

Książka, którą trzymasz w ręku, nie jest po prostu kolejnym podręcznikiem fotografii ani zwykłym samouczkiem opisującym, jak w tydzień zostać profesjonalistą. To fachowy, a jednocześnie bardzo osobisty przewodnik, który pomoże Ci rozwinąć fotograficzną pasję i dostrzec piękno w otaczającym Cię świecie. Wskaże Ci rzeczy, na które należy zwrócić uwagę, oraz te, których lepiej unikać. Wyznaczy też kierunek, w jakim warto podążać, aby poprawić swój warsztat, zwiększyć wrażliwość i podszlifować umiejętności.

Znajdziesz tu rady dotyczące:

Szlifuj swój talent pod okiem prawdziwej legendy polskiej fotografii!

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

• Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treści Od autora Rozdział 1. O wyobraźni i komponowaniu 7 12 Rozdział 6. O krajobrazach i pejzażach 144 Rozdział 7. O fotografowaniu architektury 174 Rozdział 2. O portrecie i fotografowaniu osób 44 Rozdział 8. O fotografowaniu wnętrz Rozdział 3. O narzędziach fotografa Rozdział 4. O prawidłowym naświetlaniu 66 98 Rozdział 9. O sugestii ruchu w fotografii Rozdział 10. O przetwarzaniu i prezentacji Rozdział 5. O sposobach fotografowania 114 Skorowidz 192 210 230 257 5 Poleć książkęKup książkę Poleć książkęKup książkę 10. Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU O przetwarzaniu i prezentacji Im większa staranność przy robieniu zdjęć, tym mniej pracy przy przetwarzaniu cyfrowych plików w obraz fotograficzny. Jest i druga zależność: im większa wie- dza i doświadczenie w posługiwaniu się programami graficznymi, tym większe możliwości twórczej kreacji. Na obu tych etapach twórczości: fotografowania i przetwarzania, nikt nie zastąpi fotografa, bo tylko on wie, co i w jakiej formie chce pokazać. Jeśli przyjąć rozróżnienie, że zdjęciem jest to, co daw- niej rejestrował aparat fotograficzny na światłoczułej błonie, a teraz rejestruje cyfrowy na karcie pamięci, zaś fotografią jest obraz gotowy do zaprezentowania, naświetlony na papierze fotograficznym albo wydru- kowany lub nawet tylko wyświetlany na monitorze komputera czy ekranie telewizora, to każdy, kto chce decydować, jak ma wyglądać jego fotografia, musi mieć możliwość samodzielnego przekształcenia zdję- cia w obraz. Do fotografii tradycyjnej potrzebny był koreks do wywoływania filmów, powiększalnik z obiektywem, maskownica, kuwety, chemikalia i naczynia do ich przechowywania, suszarka do zdjęć oraz wiele innych niezbędnych drobiazgów. Do przetworzenia cyfrowego zapisu zdjęcia w obraz fotograficzny potrzebny jest tylko komputer, monitor i program graficzny — na początek. Większość fotografujących nie miała własnej ciem- ni fotograficznej, laboratorium, w którym mogłaby o dowolnej porze dnia wywoływać filmy, powiększać zdjęcia, płukać je, suszyć, oprawiać. Kto mógł i kogo było na to stać, przerabiał na ciemnię piwnicę albo jakieś pomieszczenie na strychu. Tylko nieliczni człon- kowie Związku Polskich Artystów Fotografików, z po- parciem Ministerstwa Kultury i niezbędnych „pleców”, otrzymywali od władz miejskich jakieś pomieszczenie nadające się na ten cel. Reszta pracowała nocami, za- mieniając kuchnie lub łazienki na ciemnie. Jesienią i zimą można było pracować dłużej, latem światło już świtem przeświecało przez koc zawieszony w oknie i trzeba było robotę przerywać. Tak to było, a wspominam nie dlatego, aby stę- kać, jak było trudno, a teraz zachwycać się, jak jest wygodnie, ale żeby Czytelnicy zwrócili uwagę na swoje miejsce pracy przy monitorze i pomyśleli o takim jego urządzeniu, które nie będzie przypadkowe. Sam dłu- go dojrzewałem do decyzji, by urządzić sobie lepiej miejsce pracy, bo w ciągu dnia nie mogłem zajmo- wać się obróbką fotografii, pozostawały mi wieczory lub noce, tak samo jak dawniej. Dlaczego? Otóż pracę uniemożliwiało mi światło wpadające przez okno, po południu bardzo silne, a przez cały dzień stale zmie- niające natężenie i barwę. Skleiłem więc z tektury dużą osłonę, pomalowa- łem czarnym matowym sprayem za kilkanaście złotych i założyłem na monitor. Biurko z komputerem, które stało bokiem do okna, przestawiłem pod samo okno. Przy takim ustawieniu nic mi już nie przeszkadza, bo gdy siedzę przy komputerze, widzę wyłącznie ekran monitora. Zmieniłem także żarówki w pokoiku na trzy LED-y o mocy 40 W. Wybrałem takie, które emitują świat- ło zimne, o temperaturze barwowej 5500 kelwinów. LED-y nie pobierają dużo prądu. Gdy pracuję, świecą więc cały czas, niezależnie od pory doby. Wreszcie przy zaciągniętych zasłonach mogę obrabiać zdjęcia zawsze w takim samym oświetleniu, co jest bardzo ważne. Monitory mamy różne, nowe i z kilkuletnim sta- żem pracy, każdy się starzeje, każdy wymaga co jakiś 230 Poleć książkęKup książkę ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI Osłona monitora w elementach i w całości W jeden wieczór można zrobić z tektury taką osłonę monitora. Trzeba jednak zechcieć. Warto. Naprawdę warto dobrze widzieć obraz na monitorze, o barwach niesfałszowanych światłem zewnętrznym. Od tego przecież zależy, jak dokładnie przetworzymy zdjęcie w fotografię. Moja „cyfrowa ciemnia” Przyzwyczajenie otępia zmysły. Od czasu gdy na tym stole postawiłem maszynę do pisania, siedziałem bokiem do okna, bo tak było sensownie, przyjemnie było także popatrzeć na zieleń drzew. Zamiana maszyny do pisania na komputer niczego nie zmieniła, dalej było sensownie. Stało się niewygodnie, gdy zająłem się obróbką zdjęć. Do niewygody można się przyzwyczaić, więc się przyzwyczaiłem. Nie było warto. Zmieniłem ustawienie stołu, zrobiłem osłonę monitora i — co naprawdę bardzo ważne — postawiłem go na sześciu grubych albumach — patrzę teraz na wprost, nie muszę się pochylać, nie boli już kark. Odstawiłem też krzesło, kupiłem fotel na kółkach. Pomyśl o własnym miejscu pracy, warto. 231 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU czas kalibracji. W fotografii profesjonalnej kalibrację należy przeprowadzać co miesiąc. Kalibrator kosztuje kilkaset złotych. Kupiłem, bo zostałem do tego zmu- szony. Fotografie o bardzo subtelnych barwach, typu „białe na białym”, odebrałem z laboratorium w kolorach, jakich się nie spodziewałem. Te z drugiego laborato- rium niewiele się różniły. Błąd był mój, mojego rozka- librowanego monitora. Nie mogłem winić laborato- rium, kupiłem kalibrator Spyder 5 Elite. Skalibrowanie monitora, by prawidłowo wyświetlał barwy, zajmuje dziesięć minut, a oprogramowanie Spyder informuje nie tylko o potrzebnych czynnościach, ale także na- molnie przypomina o konieczności zrobienia kolejnej kalibracji. Jest sprawa, na którą trzeba zwrócić tu uwagę. Większość dostępnych monitorów pracuje w ogra- niczonej przestrzeni sRGB, monitory do prac profe- sjonalnych można ustawić na sRGB lub Adobe RGB. Aparat fotograficzny można także ustawić albo na zapis w sRGB, albo na szerszą przestrzeń Adobe RGB. Ustawienia aparatu i monitora powinny być takie same. Największym uznaniem grafików komputerowych cieszą się monitory Eizo. Najlepszy obecnie model Eizo, ColorEdge CG248-BK 4K UHD, ma wyśmienitą jakość obrazu o rozdzielczości 185 ppi(!), podczas gdy więk- szość monitorów daje standardowo 72 ppi. Odwzo- rowanie przestrzeni barw Adobe RGB w 99 , wbu- dowany czujnik skraca czas na kalibrację i eliminuje konieczność korzystania z zewnętrznych urządzeń. Dedykowane oprogramowanie EizoColorNavigator 6 oraz ColorNavigator NX zapewniają doskonałe możli- wości pracy nad obrazami. Cena takiego monitora jest niestety bardzo wysoka. Uznaniem cieszą się również monitory BenQ. Najnowszy model BenQ, SW320 4K UHD HDR, o prze- kątnej 31,5 oferuje niezwykłą szczegółowość detali i tekstur wyświetlanych na 10-bitowej matrycy. Ma Finał kalibrowania monitora Na górze zapis w przestrzeni kolorów sRGB w trójkącie linii zielonych. Na dole w przestrzeni kolorów Adobe RGB w trójkącie linii fioletowych. Obszar dostępnych barw w przestrzeni RGB jest zdecydowanie większy od zapisanego w sRGB. 100-proc. pokrycie przestrzeni sRGB i 99-proc. Adobe RGB, a dodatkowo sprzętowe wsparcie obrazów HDR. Oba monitory uznawane są za najlepsze. Dobrze o tym przynajmniej wiedzieć. Większość fotografów używa myszki do korygo- wania fotografii. Wielu osiągnęło w tym taką biegłość, że nie widzi potrzeby jakiejkolwiek zmiany. A jednak taka potrzeba istnieje. Posługując się myszką, nie można wykorzystać wszystkich możliwości, jakie daje każde oprogramo- wanie do prac graficznych, ponieważ myszka nie re- aguje na nacisk. Do tego niezbędne jest pióro mag- netyczne, a pióro potrzebuje odpowiedniego ekranu, który reaguje na punkt przyłożenia pióra, na jego ślad, na nacisk. Wacom Cintiq 27QHD to narzędzie bardzo kosztowne, ale są też Wacomy mniejszych rozmiarów, w bardziej przystępnej cenie — warto rozważyć ich zakup. Tu uwaga z mojego doświadczenia, bo mam mały Wacom BAMBOO. Najlepiej byłoby, żeby ruch kursora, pędzla korygującego, stempla, gumki i innych narzędzi po ekranie monitora był taki pod wzglę- dem wielkości jak pióra magnetycznego po ekranie Wacoma. Chodzi o to, żeby niewielkiemu ruchowi pióra towarzyszył taki sam niewielki ruch kursora po ekranie monitora. Nowatorskie rozwiązanie stanowiska pracy grafi- ka komputerowego zaprezentowała firma DELL mo- delem DELL Canvas27, za który DELL zdobył nagrodę CES 2017 Innovation Awards. Poziomy 27-calowy pa- nel LCD QHD Adobe RGB złączony z antyrefleksyjnym szkłem Corning® Gorilla® Glass eliminuje opóźnienie 232 Poleć książkęKup książkę ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI Wacom Cintiq 27QHD Znana grafikom i fotografom firma Wacom wprowadza do sprzedaży dwa nowe modele Wacom Cintiq 27QHD: większy, o rozmiarach 32 , i mniejszy, 27 , z piórem Wacom Pro Pen 2, ulepszonym pod względem dokładności. Nowe pióro magne- tyczne rozróżnia aż 8192 poziomy, a także uwzględnia pochylenie w stosunku do powierzchni ekranu. między magnetycznym piórem a ekranem. Canvas27 umożliwia operowanie piórem magnetycznym w jed- nej ręce i totemem w drugiej, co umożliwia grafikowi jednoczesny wybór narzędzia z menu i jego ustawie- nia. Za pomocą obrotu nadgarstka można totemem aktywować nacisk pióra magnetycznego, nasycenie barwy itp. DELL Canvas27 pracuje ze specjalną wersją systemu Windows10: Creators27; zaprojektowano do niego też programy umożliwiające pełne wykorzysta- nie nowych możliwości. Do dobrego aparatu niezbędny jest dobry program Programy do obróbki graficznej mają swoje wyma- gania systemowe w stosunku do komputerów oraz monitorów. Na przykład bardzo wśród fotografów ce- niony Adobe Photoshop Lightroom czy Photoshop wymagają od komputera pracującego w systemie Windows (wymagania dla macOS-a są nieco inne) następujących cech: • Procesora Intel® Core 2 lub AMD Athlon® 64 DELL Canvas27 Na ilustracji zaznaczone: 1 — pióro magnetyczne, 2 — totem. • Monitora o rozdzielczości 1024×768 (zaleca- na rozdzielczość 1280×800) i karty graficznej z 16-bitową głębią kolorów i 512 MB dedyko- wanej pamięci VRAM (zalecane 2 GB); • Systemu obsługującego standard OpenGL 2.0; • Połączenia internetowego w celu rejestracji i ak- tywacji oprogramowania oraz dostępu do usług online. Do obróbki zdjęć z aparatów z przystawkami cyfrowymi wymagania są większe. Podaję w skrócie zestaw minimalnych wymagań zaprojektowanego specjalnie do obróbki plików z aparatów średniofor- matowych programu Capture One, uznawanego za najlepszy do otwierania plików RAW. Jest on szcze- gólnie wysoko ceniony przez fotografów specjalizu- jących się w fotografii reklamowej i fotografii mody ze względu na narzędzia Skin Tone Enhancer oraz In- verted Color Editor Selection, ułatwiające precyzyjną korektę skóry twarzy. • Procesor z dwoma rdzeniami lub lepszy; • 8 GB pamięci RAM; • 10 GB wolnego miejsca na dysku twardym; • Monitor skalibrowany z 1280×800 i 24-bitową (2 GHz lub szybszego); rozdzielczością; • Windowsa 7 z dodatkiem Service Pack 1, Win- • 64-bitowy Windows 10, Windows 8 lub Windows dowsa 8.1 lub Windowsa 10; • 2 GB pamięci RAM (zalecane 8 GB); • 2,6 GB miejsca na dysku twardym na potrzeby instalacji wersji 32-bitowej; 3,1 GB miejsca na dysku twardym na potrzeby instalacji wersji 64-bitowej; dodatkowego wolnego miejsca podczas instalacji; 7 SP1. Najnowsza odmiana: Capture One 11, wzbogaco- na została o dodatkową warstwę do notowania uwag i zmian, żeby nie zapomnieć, co należy wykonać lub jakie ustawienia zostały użyte. Obrobione zdjęcia moż- na eksportować w formacie PSD z oddzielną warstwą takich adnotacji. 233 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU Ponieważ program Capture One 11 można pobrać do miesięcznego próbowania, warto to zrobić, aby sprawdzić jego możliwości. Ale nie ten program jest najlepszy, który najdroższy, a ten, którego wszystkie możliwości potrafi się wykorzystać. To jak w kierowa- niu samochodem: kto korzysta z pięciu biegów, jeździ płynnie i oszczędza pieniądze na benzynę, kto tylko z trzech, porusza się szarpiącym autem i częściej tan- kuje… Obrobione w programie graficznym zdjęcia trzeba naświetlić na papierze lub wydrukować. Można mieć własną drukarkę, ale ze względu na koszty i opłacal- ność — nie większą niż do formatu A3. Przy większych formatach fotografii trzeba już korzystać z usług labo- ratoryjnych. Laboratoria są różne, ekspresowych jest wiele, profesjonalnych mało. Warto sprawdzić standard pracy paru labów ekspresowych na mniejszych i niekosztow- nych powiększeniach czy wydrukach, aby nie odebrać makulatury zamiast rzetelnie wykonanych powiększeń. Uważam, że dobrą praktyką jest zaprzyjaźnienie się ze sprawdzonym laboratorium. Dawniej, kiedy fotografo- wałem na odwracalnych filmach kolorowych, po wielu niepowodzeniach trafiłem wreszcie do rzetelnie pracu- jącego laboratorium pana Adama Biela na Mokotowie. Kłopoty znikły, jak nożem uciął. Każdy film był dobrze wywołany, miał dobre barwy, nasycenie, był czysty. Uwagi w warstwie notatek programu Capture One 11 Teraz korzystam z dwóch laboratoriów. Laboratorium QPrint zlecam wydruki wystawowe i kolekcjonerskie. Na życzenie i bez dodatkowych opłat QPrint dodaje certyfikat jakości i nakleja na fotografię hologram. Na- świetlenia na papierze zlecam profesjonalnemu labo- ratorium ProfiLab, a z drobnicą fotografii rodzinnych i powiększeniami 15×22,5 cm spaceruję do pobliskie- go, zaprzyjaźnionego ProfiLab Express. Każdy aparat cyfrowy sprzedawany jest z opro- gramowaniem umożliwiającym wykonanie podsta- wowych czynności. To może zdziwić szczęśliwego posiadacza nowego topowego aparatu — dołączony program jest taki sam jak do aparatu kompaktowego. W oprogramowanie graficzne do przetwarzania fotografii odpowiadające naszym umiejętnościom i aspiracjom trzeba więc wyposażyć się samemu. Na dobre opanowanie programu i sprawne posługiwanie się narzędziami, zaznaczeniami, filtrami, warstwami, na pokonanie niechęci do operowania w kanałach i na inne możliwe do wykorzystania sposoby doskonalenia zdjęć trzeba poświęcić sporo czasu. Pomocne są w tym publikacje książkowe, na przykład dwukilogramowa Mistrzowska edycja zdjęć Martina Eveninga, która wpro- wadza w tajemnice Adobe Photoshop CS5/CS5 PL, 234 Poleć książkęKup książkę ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI a także niewiele lżejsza książka Adobe Light room 6 lub bardziej elementarna: Adobe Elements v14 PL. W tym rozdziale przedstawię tylko kilka spraw związanych z wyborem i możliwościami programów graficznych do obróbki plików fotograficznych. Programów dla fotografów jest wiele, kilka znam, kilku używam, więc o nich mogę tu wyrazić opinię. Ogólną uwagę mam taką, że są programy, które roz- poznają typ i model aparatu oraz obiektywu, ale nic z tego nie wynika, oprócz przechowywanych w Exif zdjęcia informacji o ustawieniu aparatu i obiektywu, z jakim zdjęcie zostało zrobione. Ale są też takie, któ- re wykorzystują te informacje do usuwania aberracji obiektywu i poprawiania błędów obrazu. Program DxO OpticsPro 10 jest moim zdaniem pod tym względem warty uwagi, ponieważ można wprowadzić do niego informacje o typie lub typach aparatów i obiektywów, jakich fotograf używa i używał w przeszłości, co DxO wykorzystuje do takiego skorelowania właściwości czujników i obiektywów, aby uzyskać optymalną ja- kość fotografii. Picture Style Editor Program dostarczany wraz z aparatami firmy Canon pozwala w trzech krokach dopasować obraz zdjęcia na monitorze do lepszego wyglądu. To mało zabawne, ale w identyczne oprogramowanie Canon wyposaża aparaty dla niedzielnych pstrykaczy i te najdroższe, topowe. W DxO Optics Module instalator Po zaznaczeniu typów aparatów i obiektywów, którymi robi się i robiło dawniej zdjęcia, program DxO Optics likwiduje błędy i daje najbardziej korzystny obraz pod względem kształtu, barw i innych elementów. 235 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU Każdy obiektyw w jakimś stopniu deformuje kształt fotografowanych przedmiotów czy większych obiektów. Deformacje są większe w obiektywach sze- rokokątnych: na brzegach kadru obraz obiektu jest rozciągnięty, okręgi stają się elipsami, bryły kuliste zamieniają się w jajowate, co nie tylko w fotografii obiektów architektury bywa niedopuszczalne. Foto- grafia zrobiona wewnątrz tramwaju bez skorygowania kształtu byłaby nie do pokazania, ponieważ głowa pasażera siedzącego najbliżej aparatu z supersze- rokokątnym obiektywem została niedopuszczalnie zdeformowana. O ile to możliwe, obiekty, które na fotografii po- winny mieć proporcje kształtu takie, jak my je postrze- gamy, powinny być fotografowane obiektywem nor- malnoogniskowym, to znaczy o ogniskowej równej przekątnej czujnika. Bardzo często jest to niemożliwe; trzeba wtedy z konieczności użyć obiektywu szeroko- kątnego, a nieraz także fotografować z niedostatecznie Automatyczna korekta brzegów kadru w DxO OpticsPro 10 Po korekcie obraz zostaje zwężony. Warto o tym pamiętać podczas fotografowania i kadrować z pewnym luzem, nie na „wcisk”. dużej odległości. W takich sytuacjach dobry program do likwidacji deformacji jest niezbędny, choć i naj- lepszy cudów nie zrobi. Przykładem możliwości jest silnie zdeformowana balustrada, wycięta ze zdjęcia zrobionego z małej odległości, i ta sama balustrada po korekcie w programie DxO OpticsPro 10. Deformacje przed korektą i po niej Skorygowane wady obiektywu Sigma 10 – 20 mm 4 – 5.6 EX DC HSM w pro- gramie DxO OpticsPro 10. Kształt tralek z brzegu obrazu nie jest identyczny jak środkowych, ale nie razi już tak bardzo jak na zdjęciu nieskorygowanym. Zdjęcie zostało zrobione z niewielkiej odległości od balustrady, ponieważ tylko tak mo- głem uniknąć osób postronnych w kadrze. Przy większej odległości fotografowa- nia zniekształcenia byłyby znacznie mniejsze. 236 Poleć książkęKup książkę Wielu znanych fotografów poleca program Ado- be Lightroom i uznaje go za bardzo dobry i w umiar- kowanej cenie, znacznie niższej od kosztu programu graficznego Adobe Photoshop. Program można kupić z dożywotnią licencją, daje on też możliwość kilkukrot- nych nawet udoskonaleń: upgrade’ów, za dodatkową opłatą lub bez niej. Najnowszego, adresowanego do profesjonalistów programu Adobe Photoshop CC nie trzeba koniecznie kupować, można wynająć na mie- siąc lub na cały rok, w zależności od tego, co się komu bardziej opłaca. Są także dostępne w internecie oprogramowania darmowe, w tym wiele bardzo dobrych nie tylko dla początkujących fotografów. Do takich należy Google Nik Collection, pakiet kilku aplikacji do programu Pho- toshop i Lightroom, w którego skład wchodzą bardzo użyteczne aplikacje: Dfine 2 do likwidacji szumów, Vi- veza 2 do ogólnej korekcji, HDR Efex Pro 2 do fotografii o wysokich rozdzielczościach tonalnych i kilka mniej przydatnych. Wyjątkowo dobry jest Silver Efex Pro 2 do fotografii czarno-białej, a do wyostrzania — Shar- pener Efex Pro 3. Niestety, na początku czerwca 2017 r. Google ogłosił, że nie będzie już tego popularnego i cenionego oprogramowania aktualizować i rozwijać. W tej sytuacji apetyt i duże szanse na przejęcie zawie- dzionych ma rozwijająca się dynamicznie od roku 2005 firma On1 Photo. Korekty perspektywy — pozory łatwości Każdy program do ogólnej korekty fotografii zawiera możliwość korygowania niepożądanych zbieżności perspektywy. Oprawiona fotografia pt. Apetyt na cze- reśnie jest przykładem na pozorną łatwość poprawia- nia proporcji zniekształconego przedmiotu czy obiek- tu. Oryginał ma rozmiary 40×50 cm, a zatem proporcje 1:1,25. Skorygowana fotografia nie ma jednak takich proporcji, lecz inne: 1:1,36. W tej przykładowej sytua- cji przywrócenie prawidłowych proporcji nie przedsta- wia żadnych trudności, bo znane są proporcje boków obiektu. W innych, liczniejszych sytuacjach sprawa jest znacznie trudniejsza. Kolejność postępowania korygującego jest taka: najpierw trzeba ustawić obiekt do pionu, następnie doprowadzić pionowe krawędzie obiektu do równo- ległości. Ta konieczna zmiana, do której użyłem pro- gramu DxO ViewPoint 2, zmienia proporcje obiektu, co widać też, gdy porównamy wysokość kościoła na obu ilustracjach. Można by powiedzieć, że skoro ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI Korekcja zbieżności perspektywy Aby uniknąć odbić światła lamp oświetlających pomieszczenie w czasie aukcji fotografii kolekcjonerskiej, ustawiłem aparat pod skosem. W programie DxO ViewPoint 2 wystarczyło ustawić cztery linie kontrolne wzdłuż wszystkich boków oprawionej fotografii, aby zdeformowany kształt stał się prostokątem. Jednak proporcje boków obrazu nie stały się identyczne z oryginałem. Dla tego pamiąt- kowego zdjęcia to sprawa nieistotna, przy fotografiach obiektów architektury zachowanie właściwych proporcji jest sprawą bardzo ważną. Program DxO ViewPoint 2 tego nie zapewnia. 237 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU takie proporcje kościoła powstały po korekcie, to są do przyjęcia, bo nikt nie zauważyłby obniżenia wysokości kościoła, gdyby tego błędu nie demaskowało okrągłe w rzeczywistości okno w wieży, zaznaczone strzałką. Ten jeden element, okno o znanym kształcie, było wzorcem umożliwiającym uzyskanie akceptowalnych proporcji. Trzeba to było zrobić metodą kolejnych przybliżeń przez powiększanie wysokości zdjęcia do- tąd, aż elipsa okna zamieniła się w okrąg. Ale uwaga: zbieżności linii skorygowane precyzyjnie do równoleg- łości będą dobre w przypadku obiektów niedużych, przy fotografowaniu wysokich już nie. Zbieżność jest zjawiskiem naturalnym — to, co odleglejsze lub wyż- sze, widzimy jako mniejsze i to należy zachować na fotografii. W skorygowanym już zdjęciu wysokiego budynku trzeba, po uzyskaniu równoległości krawę- dzi, nadać niewielką zbieżność, bez tego fotografia nabierze cech rysunku technicznego. Zachwalane są aplikacje umożliwiające jednoczes- ną korektę dwu perspektyw, pionowej i poziomej, ale jak by wysoko nie oceniać ich skuteczności, koniec końców jest to wspomagany oprogramowaniem sposób π razy oko. Ostateczny efekt może się nawet podobać, ale czy wiernie przedstawia korygowany obiekt — to już sprawa sporna. Nie ma się co łudzić: tylko obiektyw typu shift, o przesuwanej osi optycznej, albo aparat na ławie op- tycznej z przesuwami przedniego i tylnego standardu pozwalają na wykonanie fotografii bez tych deforma- cji. Do fotografowania architektury pokłon obiektywu nie jest najważniejszy, taki sam efekt można uzyskać innym sposobem, ale dla przesuwu osi optycznej nie ma żadnego substytutu. Korekta perspektywy Przed korektą źle, a po korekcie też niedobrze. Pokochać warstwy Matryce światłoczułe nowoczesnych aparatów foto- graficznych mają wysoką dynamikę, która pozwala na zapisanie obrazu o bardzo dużym kontraście. Są jed- nak sytuacje, w których trzeba zastosować jakiś spo- sób zaradczy, gdy kontrast fotografowanego obiektu przewyższa możliwości rejestracji. Doświetlanie miejsc najciemniejszych nie zawsze jest możliwe, nie zawsze też miałoby sens. Zasłanianie obszarów najjaśniejszych za pomocą neutralnie szarego filtra połówkowego jest niezłym sposobem, ale ma ograniczone zastosowanie. Filtrem polaryzacyjnym można osłabić odblaski na wodzie, szkle, ale na innych powierzchniach się to nie udaje lub jest wręcz niemożliwe. Rozwiązanie radykal- ne i skuteczne daje technika wysokich rozdzielczości tonalnych HDR. Fotograf, który szuka guza, przez co rozumiem fotografowanie obiektów, które są nie do sfotografowania normalnym sposobem, powinien technologię wysokich rozdzielczości tonalnych opano- wać, a także wyposażyć się w dobry program do HDR. Zdjęcie wnętrza apteki zamieszczone w rozdziale ósmym zrobione zostało w technologii HDR. Kremowy kolor ścian apteki w oświetleniu żarówkami świeco- wymi i listopadowa szaruga za oknem dały taki efekt, że obraz ulicy za drzwiami i oknami był silnie zanie- bieszczony. To skutek bardzo różnych barw światła — sztucznego w pomieszczeniu i naturalnego za oknami. Aby to zlikwidować, w warstwach Photosho- pa zaznaczone zostały dokładnie wszystkie szyby w drzwiach i w oknie, a następnie niebieska barwa na tych powierzchniach została zlikwidowana przez 238 Poleć książkęKup książkę ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI Po ostatecznej korekcie zbieżności perspektywy Elementem, który posłużył do ostatecznego ustawienia proporcji wysokości do szerokości, jest w tym przykładzie okrągły wykusz na witraż w małej wieży z latarnią na kulistym dachu. Tak długo manipulowałem, aż uzyskałem kształt otworu zbliżony do okrągłego. Nie można nazwać tego sposobu korygowania precyzyjnym. Nie rażą widoczne deformacje perspektywy pionowej, ale wzdłużna, pozioma, jest nadmierna. 239 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU Doskonalenie zdjęcia w warstwach Photoshopa Powiększony fragment zdjęcia apteki w początkowej fazie korygowania obrazu w warstwach Photoshopa. Na ciemnym histogramie widać wyraźnie liczne białe kreski, to wycięte w manipulacjach pliki. To nie do uniknięcia, ale niestety zuboża obraz i dlatego scalenie warstw powinno być jednokrotne. Trudno się temu podporządkować, gdy trzeba użyć kilku programów, więc przyjmijmy zasadę: jak najmniej scaleń warstw. by oczywiście tłumaczyć, że niebo jest specjalnie bla- doniebieskie, żeby nawiązywało kolorystycznie do pomalowanej na niebiesko chałupy, ale po co się wy- głupiać i wciskać ludziom kit. Z chmurkami fotografia mogłaby być lepsza, w technologii srebrowej udany fotomontaż dwóch kolorowych zdjęć byłby jednak wyjątkowo trudny lub niewykonalny, a w cyfrowej jest to stosunkowo łatwe. Zdjęć chmur nie mam wiele, ale znalazłem odpo- wiednie i złożyłem w warstwach w jedną całość: skan kolorowego przeźrocza z cyfrowymi chmurami. Okładkowa i ostatnia fotografia w tej książce zo- stała złożona także z dwóch zdjęć. Część dolna, do horyzontu, zrobiona została na plaży w Sycylii, część górna to chmury znad Morza Bałtyckiego. Dwa pozio- me zdjęcia posłużyły do zrobienia fotografii pionowej. obniżenie nasycenia (nie koloru niebieskiego, a tylko jego nasycenia) do delikatnej niebieskości właściwej dla psiej, jesiennej pogody. Łącznie na rozmaite ko- rekty, także dla uwidocznienia szyb przy kontuarze, trzeba było zrobić zmiany w 20 warstwach. Nie ma powodu, aby sobie skąpić warstw, w Photoshopie można ich mieć nawet 800. Ważne, by ich scalenie w gotową do ostrzenia fotografię zrobić tylko raz, na samym końcu. Program optymalizuje wtedy przeli- czenia plików, a ponieważ każde przeliczenie zuboża obraz — co powtarzam do śmiertelnego zanudzenia Czytelników — powinno być zrobione tylko jeden raz, na samym końcu, przed wyostrzaniem. Technologia cyfrowa to nie tylko zdjęcia w wy- godnym zapisie cyfrowym i ich dalsze przetwarza- nie w programach graficznych, to także możliwość nieosiągalnego wcześniej doskonalenia starych zdjęć zrobionych na filmach, a także starych zdjęć cyfrowych. Przykładami skuteczności poprawy zdjęć zrobionych na filmach jest zamieszczona w rozdziale o fotografo- waniu wnętrz fotografia ambony w kościele farnym w Lesznie, a także zdjęcie chochoła, zrobione w Skan- senie Wsi Mazowieckiej koło Sierpca. Fotografia chochoła zrobiona w bezchmurną po- godę nie mogła być wiele lepsza. Użycie neutralnie szarego filtra połówkowego nie poprawiłoby wyglą- du, bo przyciemnione niebo nie pasowałoby do tego sielsko-anielskiego obrazu dawnej wsi polskiej. Można 240 Poleć książkęKup książkę ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI Chochoł na chwastowisku Zdjęcie zrobione w piękny, słoneczny dzień, wczesną jesienią, z niebem lekko przymglonym, jak to bywa o tej porze roku, w babie lato. A PA R AT: Pentax 67. Obiektyw: SMC Pentax Shift 6×7 75 mm f/4.5. Film: Fujichrome 100F. Chochoł na chwastowisku po liftingu Fotomontaż w programie ON1 PhotoRAW trwał kilkanaście minut. 241 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU System strefowy Adamsa w fotografii cyfrowej Kolejna fotografia: rzeźba z otoczenia Pałacu na Wy- spie w Łazienkach Królewskich w Warszawie, może być natomiast dobrym przykładem na przetwarzanie zdjęć kolorowych w fotografie czarno-białe. Fotografia ta jest uboga w kolory: jasna zieleń liści kasztanow- ca na ciemnozielonym tle i jasna barwa piaskowca, z którego wyrzeźbiono kobietę z dzieckiem. To wszyst- ko jeśli chodzi o barwy, ale za to zdjęcie jest bogate w światłocień, a to istota fotografii monochromatycz- nej. Postacie są ładnie oświetlone na ciemnym tle, li- ście prześwietlone — taki temat nadaje się dobrze do transformacji w szare tony jasne i ciemne. Plik RAW otwarty w Camera RAW przeniesio- ny został do aplikacji Silver Effex Pro 2. Aplikacja ta, oprócz rozbudowanych możliwości przekształceń całego obrazu przy użyciu krzywej, kolorowych filtrów, symulacji ziarna filmów fotograficznych, daje jeszcze możliwość dopasowania selektywnego przy użyciu punktów kontrolnych, a także kontrolowania poszczególnych obszarów szarości czarno-białego obrazu w sławnym Systemie Strefowym, wymyślonym i rozpropagowanym przez pejzażystę wszech czasów: Ansela Adamsa. Rzeźba w Łazienkach Królewskich Fotografowałem z niedużej odległości, z ostrością ustawioną na pręt ogrodzenia. Nie chciałem, aby mi liście wypadły poza głębię ostrości, i dlatego zastosowałem tak dużą przysłonę obiektywu. A PA R AT: Canon EOS 1D X. Obiektyw: Canon EF 24 – 105 mm f/4L IS USM ustawiony na ogniskową 92 mm. U S TAW I E N I A: Ogniskowa: 92 mm. Format zapisu plików: RAW. Czułość: ISO Auto (800). Balans bieli: auto. Pomiar ekspozycji: wielosegmentowy. Korekta ekspozycji: 0. Tryb naświetlania: Av. Przysłona: f/22. Migawka: 1/60 s. Stabilizator obrazu: włączony. 242 Poleć książkęKup książkę ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI System Strefowy Adamsa w aplikacji Silver Effex Pro 2 oraz punkt kontrolny do zmian lokalnych Na kolejnej ilustracji przedstawiony jest interfejs aplikacji Silver Effex Pro 2, a na nim, u dołu po prawej, 100-proc. wycinek obrazu i 11 kwadracików odpowia- dających 11 strefom szarości, od strefy 0 — pełna czerń, do strefy 10 — biel bez szczegółów. Wystarczy usta- wić kursor na jedną z tych 11 stref, a zdjęcie zostanie pokreskowane na tych obszarach, które odpowiadają poziomowi szarości tej konkretnej strefy. Na zdjęciu zaznaczona została strefa druga i za- kreskowany został duży obszar drzew w cieniu, tło dla jasnej rzeźby. Punkt kontrolny usytuowany został na rzeźbie, a okrąg oznacza obszar działania — można go zmienić, dopasować średnicą do tego, co ma być korygowane. Do wprowadzania zmian są trzy suwa- ki: Br rozjaśnia lub przyciemnia; Co zmienia kontrast, a St strukturę. Można użyć wielu punktów kontrolnych Rzeźba Magdaleny Abakanowicz w Muzeum Rzeźby w Orońsku Są dwa sposoby na lepsze zrobienie takiego zdjęcia, na którym w dużej głębi ostrości należy ująć szereg obiektów ustawionych w taki sposób jak szereg postaci na fotografii. Sposób pierwszy: fotografować obiektywem Tilt and Shift z odchyloną o kilka stopni osią obiektywu. Sposób drugi, bezkosztowy: seria zdjęć z coraz większą odległością nastawiania ostrości, złożona w stos. W obu sposobach przysłona obiektywu mogłaby być ustawiona na optymalną, a nie — jak na tej fotografii — zamknięta do f/22, która daje najgorszy obraz. Ale do zrobienia takiej fotografii niezbędny jest statyw… A PA R AT: Canon EOS 1D Mark IV. Obiektyw: Canon EF 24 – 105 mm f/4L IS USM ustawiony na ogniskową 75 mm. U S TAW I E N I A: Ogniskowa: 75 mm. Format zapisu plików: RAW. Czułość: ISO 400. Balans bieli: auto. Pomiar ekspozycji: wielosegmentowy. Tryb naświetlania: Av. Przysłona: f/22.0. Migawka: 1/60 s. 243 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU i bardzo precyzyjnie opracować obraz fotograficzny — do korekty tej fotografii użyłem dziewięciu punktów kontrolnych. Identyczny sposób korygowania obrazu za pomo- cą opatentowanego systemu punktów kontrolnych, ale z większymi możliwościami korekty, ma główna aplikacja Nik Collection Selective Tool: Viveza 2; mają je także inne aplikacje tego pakietu. Na poważną uwagę fotografujących zasługuje możliwość substytuowania obiektywu Tilt and Shift przez oprogramowanie do makrofotografii albo — bez dodatkowych kosztów — przez wykorzystanie pro- gramu Photoshop do mniej wymagających tematów. Można z kilku lub z większej liczby zdjęć tworzyć nie tylko fotografie panoramowe, ale także obrazy o znacz- nie rozszerzonej głębi ostrości. Panoramy mają swoich zwolenników i są dość po- pularne, rozszerzanie głębi ostrości nie jest jednak jesz- cze doceniane w takim stopniu, na jaki zasługuje, choć daje fotografującym ogromne możliwości. Sposobu łączenia wielu zdjęć o ograniczonej ostrości można użyć zarówno do fotografowania małych obiektów, jak i w plenerze do fotografii pejzaży — nie ma tu jakichś ograniczeń z wyjątkiem jednego: obiekt powinien być nieruchomy. Fotografia w badaniach naukowych i analizie przyczyn wypadków Możliwości, jakie daje sposób przetwarzania zdjęć w warstwach i wykorzystanie stosów, nie ogranicza- ją się do programów HDR czy do poszerzania głębi ostrości, można je wykorzystać również do innych za- dań. Przykładem fotografia-dokument z pierwszego startu modelu doświadczalnego samolotu akrobacyj- nego Harnaś. Takie modele i badania prowadzi się, aby poznać właściwości w locie dynamicznym, czego w tu- nelu aerodynamicznym zbadać nie można. Pozwala Start modelu samolotu Harnaś Fotografia zrobiona do dokumentacji z badań w locie, prowadzonych przez Wydział Mechatroniki i Lotnictwa Wojskowej Akademii Technicznej. A PA R AT: Canon EOS 1D Mark IV. Obiektyw: Canon EF 24 – 105 mm f/4L IS USM. U S TAW I E N I A: Ogniskowa: 24 mm, ekwiwalent ogniskowej: 38,4 mm. Format zapisu plików: RAW. Czułość: ISO 500. Balans bieli: auto. Pomiar ekspozycji: wielosegmentowy. Tryb naświetlania: Tv. Przysłona: f/9.0. Migawka: 1/2000 s w trybie szybkich zdjęć seryjnych 12/s. Statyw. Do złożenia zdjęć w jedną fotografię użyłem co drugiego, aby obrazy modelu nie nakładały się na siebie. to znacznie mniejszym kosztem usunąć ewentualne wady, ocenić, jak prawdziwy samolot będzie zachowy- wał się w locie. Ilustracja przestawia tor lotu w czasie około 1 sekundy, od 13:32:19 do 13:32:20 według za- pisu w informacjach o plikach. Jest zapewne wiele innych sytuacji, w których ta metoda może zostać z powodzeniem zastosowana, ale czy zostanie, czy nie, to zależy od tego, czy ktoś skojarzy ją ze swoją potrzebą i spróbuje wykorzystać. Często można przeczytać, że fotografię HDR daje się uzyskać z jednego zdjęcia. Sposób jest taki, że zdję- cie wadliwie naświetlone należy przetworzyć na dwa dodatkowe, jedno z mocno powiększoną ekspozycją, co rozjaśni cienie i ujawni ukryte szczegóły, drugie odwrotnie, ze zredukowaną ekspozycją, dla podra- towania miejsc najjaśniejszych. To się sprawdza, ale tylko wtedy, kiedy w cieniach są szczegóły, których używany program nie potrafi ujawnić. Gdy ich nie ma, żaden program ich nie dopisze. Fotografując, ciągnij do prawej ściany! Dbaj o naświetlenie cieni. Robiłem HDR z jednego zdjęcia, ale w takich sy- tuacjach, kiedy nie zależało mi na uzyskaniu ładnej fotografii, ale na wydobyciu i silnym przerysowaniu szczegółów, ujawnieniu ich skrytej struktury. Na normalnej fotografii raziłoby to mocno i byłoby nie- dopuszczalnym błędem. Jednak nie chodziło o taką fotografię, ale o zdjęcie z laboratorium, z badań opły- wów modelu samolotu w tunelu hydrodynamicznym, 244 Poleć książkęKup książkę ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI w którym można zobaczyć zaburzenia, jakie powoduje w wodzie. To ważne badania przed zbudowaniem pro- totypu samolotu, pozwalają uniknąć sytuacji, w której gwałtowne zaburzenia opływu na usterzeniu mogą spowodować, że sterowanie będzie w niektórych sy- tuacjach nieskuteczne bądź — co jeszcze gorzej — usterzenie zacznie trzepotać, co grozi jego destrukcją, oderwaniem się od kadłuba. Na kolejnym zdjęciu modelu samolotu Harnaś widać strugi i wirowanie za skrzydłami i na kadłubie. To dla aerodynamika i konstruktora ważne informacje, co się wokół samolotu dzieje w różnych sytuacjach, gdy zaczyna się wznosić do góry czy nurkować. Piszę tu o tym, bo wielu fotografujących poszukuje swo- jej specjalności, swojego indywidualnego miejsca w fotograficznym świecie. Te miejsca to nie tylko moda i reklama, może więc Czytelnicy zainteresują się moż- liwościami, jakie daje współpraca z laboratoriami na- ukowymi. Dobre zdjęcia są badaczom potrzebne do analizy zjawisk, do sprawozdań i publikacji naukowych, potrzebne są także filmy wideo, które można robić aparatami fotograficznymi. A praca w laboratoriach jest fascynująca, bo najczęściej trzeba dobrze sfotogra- fować to, co innym się nie udawało, a nierzadko trzeba wymyśleć sposób fotografowania czegoś, co nie daje się użytecznie sfotografować znanymi już metodami. Jak bardzo jest to ważne, okazało się w badaniach katastrofy samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem. Na uwagę, że zdjęcia szczątków samolotu nie są dosta- tecznej jakości, otrzymałem odpowiedź, że robione Zdjęcie z badań w tunelu hydrodynamicznym Fotografia do dokumentacji z badań opływów samolotu akrobacyjnego Harnaś, prowadzonych przez Wydział Mechatroniki i Lotnictwa Wojskowej Akademii Technicznej. Plik RAW otwarty został w programie SNS-HDR z ustawieniem preseta na domyślny, który bardzo mocno rozjaśnił obraz i wydobył szczegóły w cieniach. Następnie, po przeniesieniu do Photoshopa, a z niego do aplikacji Viveza 2, suwak Struktura ustawiony został na 100 . Wszystko to półśrodek, naprawdę dobre wyniki uzyskane zostały dopiero wtedy, gdy płyn barwiący zamieniono na farbę fluorescencyjną, a całość oświetlona została promie- niami UV. Normalna czerwona farba odbija najwyżej 15 światła, natomiast farba fluorescensyjna świeci jasno pod wpływem promieniowania UV. A PA R AT: Canon EOS 1D Mark IV. Obiektyw: Canon EF 24 – 105 mm f/4L IS USM ustawiony na ogniskową 170 mm. U S TAW I E N I A: Ogniskowa: 170 mm. Format zapisu plików: RAW. Czułość: ISO 100. Balans bieli: auto. Pomiar ekspozycji: wielosegmentowy. Tryb fotografowania: Av. Przysłona: f/20.0. Migawka: 1/25 s. Statyw. 245 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU były profesjonalnym aparatem. Gdy mogłem otwo- rzyć pliki nieprzetworzonych zdjęć, okazało się, że tym profesjonalnym aparatem był… Canon PowerShot Pro1. Pominę już to, jak aparat był do zdjęć ustawiony, ważniejsze jest coś innego. Gdyby Państwowa Komi- sja Badania Wypadków Lotniczych zasięgnęła opinii fotografów, zdjęcia mogłyby być zrobione aparatem z geolokalizatorem GPS, a to pozwoliłoby na ustalenie pierwotnej, wiarygodnej lokalizacji poszczególnych elementów rozbitego samolotu. Uwierz w swoje siły i zdobądź się na odwagę Fotoamatorem jest zarówno ten, kto od czasu do czasu, gdy przypomni sobie, że ma aparat fotograficzny, zrobi kilka pamiątkowych zdjęć, jak i ten, kto zafascynowany fotografowaniem nawet nie wie, w którym momencie stał się artystą, i w fotografiach wyraża swoje emocje, demonstruje swój talent. Fotografowanie amatorskie może mieć bardzo różne poziomy emocjonalnego i intelektualnego za- angażowania, ale gdy przekracza przeciętność, staje się zajęciem coraz bardziej kosztownym. Artystyczne fotografowanie nie jest na szczęście uwarunkowane posiadaniem najnowocześniejszego, najdroższego sprzętu, ale — chciał, nie chciał — nie można się obyć bez wyposażenia odpowiedniego do umiejętności fotografującego. Nie zawsze trzeba mieć własny, drogi obiektyw, nie wszystko trzeba robić osobiście, działają już na szczęście wypożyczalnie aparatów i obiektywów, moż- na korzystać z laboratoriów do wykonania powięk- szeń lub wydruków, tym niemniej koszty rozwijającej się pasji rosną w tempie wykładniczym. Wraz z coraz większym doświadczeniem, coraz większą wiedzą o fo- tografowaniu, o sztuce fotograficznej, w konfrontacji własnych dokonań z dokonaniami innych widać coraz wyraźniej popełniane błędy i niedostatki powodowa- ne przez używany aparat, obiektyw, oprogramowanie graficzne, powolny komputer, swawole starego moni- tora fałszującego barwy… Ambicje odgrywają w tym także dużą rolę — przy- chodzi dla wielu fotoamatorów taki czas, w którym zaczynają się rozglądać za możliwością publikowa- nia swoich fotografii, próbują nawiązać współpracę z redakcją jakiegoś dziennika, czasopisma, z którymś z wydawnictw bądź z agencją fotograficzną. Inni, fi- nansowo bardziej niezależni, chcą zaprezentować 246 swoje fotografie na wystawach autorskich i zaczynają poszukiwać galerii lub miejsca, w którym mogliby zor- ganizować ekspozycję swoich fotografii artystycznych. Do dalszego rozwoju fotograficznej pasji potrzebne są też pieniądze. Nie będę przekonywał, że nawiązanie współpracy z czasopismem, wydawnictwem czy jakimś przed- siębiorstwem jest łatwe. Trzeba najpierw uwierzyć w swoje siły i zdobyć się na odwagę. Trzeba mieć również fotografie do pokazania i wcale nie wystarczy, że będą one bardzo dobre, oryginalne, interesujące. Należy je także umiejętnie zademonstrować. Więcej: prezentując w możliwie atrakcyjny sposób swoje foto- grafie, trzeba dobrze zaprezentować również samego siebie. Od powodzenia pierwszego spotkania z kimkol- wiek zależy chyba najwięcej, bo albo zrobi się na kimś pozytywne wrażenie, zainteresuje się go sobą, swoimi możliwościami, swoimi fotografiami, albo nie — i wte- dy nie ma się już u niego szans, bo chętnych do publi- kowania fotografii jest wielu. Co więc zrobić, jak postępować, aby wypaść do- brze? I równie ważne pytanie: czego nie robić, żeby nie popsuć sprawy na samym wstępie? Nawet najlepsi fotografowie, profesjonaliści i arty- ści, którzy są tak znani, że co, jak co, ale naprawdę nie muszą udowadniać, że potrafią fotografować, tworzą zbiory swoich najbardziej atrakcyjnych prac, które w razie potrzeby mogą zaprezentować zaintereso- wanym. Powód jest ważny, bo to, że są sławni, wcale nie znaczy, że wszyscy ich znają, a ponadto, jeżeli ktoś chce zamówić na przykład fotografie reklamowe futer, to sława pejzażysty go nie interesuje, a portrecisty — owszem, bo ten może poradzić sobie z takim szcze- gólnym i niełatwym tematem. Zawodowcy tworzą kolekcje fotografii: portfolia, co jakiś czas czyszczone z fotografii mniej już atrakcyj- nych i uzupełniane nowymi, bardziej interesującymi. Zatem pierwsze, co trzeba zrobić, to przygotować zbiór swoich najlepszych fotografii. Jak się do tego zabrać? Po dobrym namyśle. Nie można pokazać wszystkich fotografii, to oczywiste, bo każdy zrobił ich dużo. Należy dokonać wyboru — to także pewne. A jeśli trzeba wybierać, to według jakiego kryterium? Nie wystarczy postanowić: pokazuję najlepsze fotografie, ponieważ to oczywi- ste, że należy pokazać najlepsze. Ale które najlepsze? Wszystkie najlepsze? Toż to będzie groch z kapustą. Trudno będzie komuś na podstawie bardzo różnych Poleć książkęKup książkę ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI fotografii ocenić, czy prezentujący zdjęcia rzeczywi- ście potrafi fotografować, czy decydowały szczęśliwe przypadki. Interesujące zdjęcie, nawet wyjątkowe, może wy- konać każdy, kto znajdzie się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie, będzie miał przy sobie aparat i nie będzie się tylko gapił, ale to, co zobaczy, sfotogra- fuje. Tak powstaje wiele zdjęć z miejsc jakichś tragedii: powodzi, trzęsień ziemi, katastrof budowlanych czy bandyckich napadów. W portfolio powinny znaleźć się zdjęcia, które świadczą o umiejętnościach fotografującego, dlatego warto najpierw dokonać selekcji tematów i wybrać do pokazania trzy, może cztery, nie więcej. Kogoś fascynują rajdy samochodowe, fotogra- fuje rozmaite sytuacje w trudnych dla zawodników miejscach, ma już wiele interesujących zdjęć — to może być pierwszy dobry temat. Może być i drugi z tym związany — jeżeli fotograf wszedł w środowi- sko zawodników i mechaników, może pokazać przy- gotowywanie samochodów do zawodów. Warsztaty samochodowe — interesujący temat. Taki pasjonat ma pewnie także wiele rozmaitych zdjęć, które wykonał Hala przepompowni gazu ze sprężarkami Fotografia przemysłowa wymaga perfekcji technicznej. Czasem jest to trudne do osiągnięcia z tego banalnego powodu, że nikt do zdjęcia nie wyłączy maszyn, np. pracujących sprężarek powodujących drgania całej podłogi. Trzeba wtedy pod każdą nogę statywu podłożyć jakiś amortyzator. Mogą to być małe piłki używane do rehabilitacji dłoni czy rąk po złamaniach. Trzeba kombinować, żeby zrobić zdjęcie ostre w każdym miejscu; żeby było widać wskazówki na przyrządach pomiarowych. koleżankom, potem koleżankom koleżanek, które się jakimś dziwnym trafem zwiedziały, że jest taki jeden, co robi ładne zdjęcia — to może być trzeci temat. Tematami mogą być zestawy fotografii architektu- ry, pejzaży, samolotów z pokazów lotniczych, makro- fotografii, owoców, czegokolwiek, co chce się komuś pokazać i co może wywołać zainteresowanie. Jeśli do- kona się ostrej selekcji fotografii w poszczególnych tematach, powstanie jakiś zbiór fotografii najlepszych, składających się z trzech czy czterech jednorodnych grup. Jedna fotografia z rajdu samochodowego nie- wiele jeszcze mówi, ale już piąta z takich zawodów pozwala ocenić, czy fotografujący ma dobry refleks, czy widzi tylko samochody, czy dostrzega także coś 247 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU więcej i czy potrafi pokazać to w sposób zróżnicowany i atrakcyjny. To samo dotyczy fotografii osób podczas różnych zajęć, fotograficznych portretów. Jedno zdjęcie może być dobre, ale naprawdę niewiele jeszcze znaczy. Gdy kilka jest dobrych, to już daje o sobie znać jakiś po- ziom wrażliwości na piękno, a może coś innego jeszcze świadczy o nieodkrytym talencie. Wybierając tematy do prezentacji, trzeba również wiedzieć, komu będą przedstawione i jak powinno to być to zrobione. Załóżmy, że po mozolnym przebieraniu, odrzu- caniu, przywracaniu i zastanawianiu się nad każdą fotografią wyselekcjonowany został zbiór, który bę- dzie stanowił prezentację dokonań oraz możliwo- ści. Co dalej? No cóż, trzeba te wszystkie fotografie doprowadzić do stanu perfekcji. To musi być dobra prezentacja, więc powiększenia muszą zostać bardzo starannie wykonane. Fotografie powinny mieć odpo- wiednią wielkość. Małe zdjęcia są skutecznie nieatrakcyjne, są zbyt bliskie takim, od których powinny się zdecydowanie różnić, czyli od fotografii pocztówkowej, od bezwar- tościowej sieczki fotograficznej z tygodników ilustro- wanych, od amatorszczyzny. Fotkami 10×15 cm moż- na zapychać rodzinne albumy, ale lepiej nikomu ich nie pokazywać. Najmniejsze formaty nadające się do pokazania to 20×25 cm. Fotografię o takiej wielkości ogląda się całą z odległości normalnego patrzenia, a je- śli jest wykonana obiektywem o ogniskowej standar- dowej, to w sposób najbardziej sugestywny obrazuje trójwymiarowe obiekty na dwuwymiarowym obrazie. Fotografie wykonane obiektywami szerokokątnymi powinny być większe, aby stworzyć odpowiednio ko- rzystne wrażenie; powinny być tak duże, żeby nie dało się ich zobaczyć jednym rzutem oka; powinny zmusić do oglądania od brzegu do brzegu. Same fotografie to nie wszystko. Warto poświęcić czas i zbiór fotografii oprawić. Pewien młody fotograf zademonstrował mi kie- dyś, a wyglądało to naprawdę atrakcyjnie, fotografie oprawione w czarne passe-partout. Cienka, ale dość sztywna tekturka została z jednej strony oklejona czar- ną, matową, samoprzylepną folią. Z tego wycięto jed- nakowych rozmiarów podłoża do naklejenia fotografii kolorowych. Można było brać takie obrazy do ręki, nie dotykając czystych i lśniących fotografii. Sztywne pod- łoże sprawiało, że fotografie nie wyginały się w czasie oglądania. Czarne passe-partout zwiększało kontrast i kolory fotografii wyglądały czyściej. 248 Efekt był znakomity. Zamierzony cel został osiąg- nięty. To jeszcze nie wszystko. Każda fotografia powinna zostać na odwrocie podpisana i opisana: imię przed nazwiskiem autora, adres, telefon, e-mail, strony WWW autora. Podane powinny być także informacje, kiedy i gdzie zdjęcie wykonał i kogo lub co przed- stawia — to też pozytywny sygnał dla oglądającego. Fotografia portretowa może mieć wartość jedynie artystyczną: w sposób interesujący przedstawia kogoś, nieważne kogo. Ta sama fotografia może być jednak znacznie bardziej wartościowa, jeżeli wiadomo, kogo przedstawia i kiedy, w jakich okolicznościach została zrobiona. To samo dotyczy grupy osób, to samo do- tyczy zdarzeń. Rzadko widuje się fotografie starannie przygoto- wane do pokazu. Tym większe szanse na sukces mają ci, którzy poważnie potraktują prezentację i uczynią z niej interesujący spektakl. Trzeba być dobrym i trzeba to jeszcze w sposób przekonywający zademonstrować. Coraz częściej prezentuje się fotografie na ekra- nie komputera. Taki pokaz ma swoje zalety, trzeba go jednak także dobrze przygotować. Największą zaletą jest to, że barwy fotografii prezentowane są w modelu światła sRGB, co sprawia, że fotografia ma na ekranie komputera barwy bardziej atrakcyjne, znacznie lepsze niż po wydrukowaniu na papierze. Kolejna zaleta wy- nika z tego, że prezentowane fotografie zajmują cały ekran monitora. Nie ma powodu, aby tłumaczyć, że fotografie powinny zostać do takiego pokazu dokładnie opra- cowane, powinny pojawiać się na ekranie bez niepo- trzebnej zwłoki, powinny zostać zapisane w formacie JPEG i być prezentowane w trybie przeglądu slajdów. To, że zdjęcia zostaną w komputerze wydawnictwa, redakcji czy jakiejś firmy, nie jest złe, bo nawet jeśli nie dojdzie od razu do nawiązania współpracy, to po jakimś czasie ktoś może sobie przypomnieć, że zdjęcie podobne do tego, które jest akurat potrzebne, widział i ma je nawet w komputerze — wtedy łatwo nawiązać kontakt z fotografem. Jednak pokaz komputerowy ma też swoje wady. Są sytuacje — doświadczam takich — że do pokazu w obecności autora nie dochodzi, bo osoba, którą usiłuje się zainteresować fotografiami, nie potrafi wyświetlić ich na swoim komputerze, krępuje się swojej nieumiejętności, ale nie pozwala sobie po- móc i sprawa kończy się zapewnieniem, że w chwilach wolnych poogląda zdjęcia… Znaczy to tyle samo co: zadzwonimy do pana. Nie warto czekać. Poleć książkęKup książkę Ale nie należy się tym zrażać. Pukajcie, a będzie wam otworzone… Czekają na Ciebie, ale Ty nie wiesz, kto i gdzie Moja współpraca z gazetą zaczęła się od przypadkowo zrobionego zdjęcia. Wracałem wieczorem z kreślarni Wydziału Lotniczego i zobaczyłem w dużej auli Poli- techniki Warszawskiej, jak pięknie ubrane panie w bia- łych sukniach i panowie we frakach tańczyli walca. Oświetlenie było bardzo dobre, tańczących filmowano. Sfotografowałem to z góry, wyszło interesujące zdję- cie. Odważyłem się, napisałem, gdzie i kiedy zdjęcie zostało zrobione, i wysłałem do redakcji dziennika. Zaprosili mnie na rozmowę i tak się zaczęła kilkuletnia współpraca. Album fotograficzny Wielkopolska miał inny po- czątek. Kolega, niezbyt sprawny kierowca, musiał pojechać do Leszna na jakąś naradę i namówił mnie, bym mu towarzyszył. Pogubił drogę i krążyliśmy po pięknych lasach, w cudownych kolorach jesieni. Dzi- wiłem się głośno, że w Poznaniu jest tylu świetnych fotografów, a dobrego albumu o Wielkopolsce nie ma. Usłyszał to senator RP i później rozmawialiśmy o tym, że dobrze by było, gdyby taki album powstał. I na tym się skończyło. Ale… Po dwóch tygodniach zdobyłem się na odwagę i napisałem do senatora, śp. Andrzeja Szymańskiego, list z pytaniem, czy to była taka rozmowa jak u Mrożka w felietonie o świniach futerkowych. Album Wielkopol- ska został wydrukowany w Słowenii, miał wersję polską i angielską i dwa wydania, bo się dobrze sprzedawał. Wydawca? Nie zgadniecie. Było nim Wydawnictwo Medyk, Stowarzyszenia Lekarzy i Pielęgniarek Szpita- la w Kościanie! A potem władze miasta Leszna same zapragnęły albumu na 450-lecie nadania praw miej- skich — i album Leszno, wydany przez Urząd Miasta Leszna, także powstał. Jeden ze znakomitych fotografów reklamy na- wiązywał współpracę w sposób wart przedstawienia, a myślę, że i naśladowania. Najpierw upatrzył sobie firmę i wykonał parę zdjęć reklamowych — takich, które mogłyby ją nie tylko zainteresować, ale także takich, które firma mogła- by od razu wykorzystać. Potem szedł do niej z krótką przemową: „Panowie. Zrobiłem takie oto zdjęcia, które nadają się świetnie do wykorzystania w reklamie przez Waszą firmę. Jeżeli się Wam spodobają, to możecie je ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI kupić, a jeśli nie, to bardzo przepraszam i już mnie tu nie ma”. Miał też drugi sposób postępowania: szedł do upatrzonej firmy i proponował: „Zrobię Wam zdjęcia reklamowe. Jeżeli Wam się spodobają, to je kupicie, a jak nie będą się podobać, to nie zapłacicie ani grosza”. Metoda została sprawdzona, ale nie wystarczy o niej przeczytać, trzeba ją zastosować. Fotografia artystyczna to kosztowne zajęcie. Fotografia reklamowa daje środki na uprawianie fotografii artystycznej. Fotografia reklamowa ma jeszcze jedną wartość: wymaga warsztatu na najwyższym poziomie. Jeżeli chce się fotografować artystycznie, a nie jest się Nababem, trzeba zająć się zarabianiem. Gdy przygotowuje się fotografie do powiększenia lub wydrukowania i prezentacji, warto zastanowić się nad dwoma sprawami: czy fotografia nie zyskałaby na wyglądzie, gdyby wprowadzić symulację ziarna fotograficznego, a także jaką metodę zastosować do wyostrzenia obrazu. Zdjęcie zrobione na filmie fotograficznym miało strukturę ziarnistą, była to jego naturalna cecha. „Ziar- no” obrazu mogło być drobne lub grube, w zależności od czułości błony filmowej i użytego wywoływacza oraz sposobu wywołania. Tak naprawdę obraz zbu- dowany był z czarnych plamek między ziarnem, bo tylko przez tę przestrzeń na wywołanym filmie mógł przebić się promień naświetlający papier fotograficzny. Czym większe były odstępy między drobinami srebra zawartymi w emulsji błony fotograficznej, tym większe ziarno. W fotografii cyfrowej tak nie jest — zapis cyfro- wy nie zawiera żadnych elementów fizycznych, obraz zbudowany jest z pikseli, tworów matematycznych, sztucznych, bardzo małych. Przy powiększeniach usta- la się wielkość tych pikseli. Do demonstracji w interne- cie wystarczają 72 piksele na cal, nie potrzeba więcej, bo to pasuje do rozdzielczości większości używanych monitorów, do druku ustala się rozdzielczość 300 ppi, a nawet 400 ppi. W efekcie obraz jest bardzo gład- ki, zbudowany jest bowiem z plamek o rozmiarach kilkutysięcznych milimetra i wielu artystów fotogra- fików jest zdania, że wygląda to sztucznie, obraz jest plastikowy, martwy. Programy do przetwarzania umożliwiają zmia- nę przez symulację wielkości ziarna fotograficznego, a także przez symulację rozmaitych filmów — nega- tywowych, odwracalnych, czarno-białych i koloro- wych. Pejzażyści uwielbiali kiedyś film odwracalny 249 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU Fujichrome Velvia 50 dla jego wyjątkowo wysokiego nasycenia barw — teraz, jeżeli komuś to odpowiada, może symulować ten efekt. Możliwości nie ograni- czają się do Velvii, charakterystykę tonalną i barwną wszystkich ważniejszych filmów kolorowych i czarno- -białych można teraz uzyskać cyfrowo. Proszę dobrze zrozumieć tych, którzy stosują te symulacje: nie chodzi im o fałszerstwo, nie o to, że obraz cyfrowy podadzą jako fotochemiczny w celu uzyskania wyższej ceny, ale o efekt artystyczny, o zerwanie z tą sztuczną gładkoś- cią. Można to uzyskać przez dobranie odpowiedniej powierzchni papieru, na którym fotografia zostanie wydrukowana, a także przez symulację ziarna lub filmu fotograficznego. I druga kwestia: sposób wyostrzenia obrazu. Naj- częściej robi się to przez nałożenie na obraz filtra Szmer samotnej fali Zdjęcie zrobione na filmach do fotografii kolorowej było do druku kolorowego rozbarwiane przez kilkukrotne fotografowanie poprzez filtry kolorowe. Ta technika pozwalała na niewielkie poprawianie zdjęć, stało się to możliwe dopiero w technologii cyfrowej. Warto starym fotografiom poświęcić trochę uwagi i nadać im lepszy wygląd. Na tej fotografii zabieg polegał między innymi na lekkim rozjaś- nieniu fali, która na podświetlanym przeźroczu była dobrze widoczna, a w druku nie pieniła się już tak jasno. A PA R AT: Pentax 67. Obiektyw: SMC Pentax 6×7 45 mm f/4.0. wyostrzającego i ustalenie pożądanej wielkości war- tości, promienia i progu. Nie jest to ani jedyny, ani najlepszy sposób, bo maska wyostrzająca nałożona jest na cały obraz i cały jednakowo wyostrza, a tak na- prawdę potrzebne jest wyostrzenie samych krawędzi, 250 Poleć książkęKup książkę żeby obraz nabrał pożądanej ostrości. Alternatywą może być na przykład metoda Bruce’a Frasera, opra- cowana specjalnie do wyostrzania obrazów o rozdziel- czości 300 ppi, w rozmiarach ustalonych już do druku i tylko na papierach błyszczących. Metoda opiera się na kombinacji filtru górnoprzepustowego High Pass z maską wyostrzającą Unsharp Mas. Metoda została dokładnie przedstawiona w książce Martina Evenin- ga pt. Mistrzowska edycja zdjęć. Adobe Photoshop CS5/CS5 PL dla fotografów (wyd. Helion). Ponieważ książka może być niedostępna, podaję procedurę w trybie telegraficznym: zdjęcie w wymiarach 100 do druku, 300 ppi, zaznacz w oknie Photoshopa Warstwy/Kopia warstwy/Krycie 66 . Otwórz w War- stwach: Styl warstwy/Opcje mieszania/Mieszaj: Poziom jasności 255 zmniejsz do 230; Poziom czerni podnieś z 0 do 10 – 20, zapisz OK. Filtr: nałóż Maska wyostrza- jąca, ustaw Wartość = 320; Promień = 0,6; Próg = 4, OK. Otwórz Edycja. Stonuj/Jasność/Krycie, ustal krycie na 70 . Wejdź w Tryb Mieszania/Nakładka. Otwórz Filtr, wybierz Górnoprzepustowy, ustaw 2 pix. Połącz warstwy. Gotowe. Metodę Bruce’a Frasera można oczywiście modyfikować. Do ostatecznego powiększania najlepiej wykorzy- stać przemysłowy standard programu Perfect Resize, który do interpolacji, a każda zmiana wielkości obrazu polega na interpolacji, wykorzystuje technologię frak- tali. Z kilkunastu megapikseli zapisu można uzyskać dobrej jakości obraz nawet dwumetrowej szerokości. Tabela minimalnych wynagrodzeń Na koniec jeszcze jedna sprawa. Ważna. Dotycząca wynagrodzeń. Zamawiający fotografię płaci, zgodnie z zawartą umową, za wykonanie zamówionej foto- grafii: jednej lub dwóch czy kilku, lub za sesję foto- graficzną. Dostaje to, co zamówił, i płaci tylko za to. Jednak, żeby mógł zamówioną i zakupioną fotografię opublikować, a pojęcie publikacji jest znacznie szer- sze niż tylko reprodukcja fotografii w druku, musi za- wrzeć drugą umowę, na prawo do publikacji. Ta druga umowa może autorowi przynieść znakomicie większe korzyści niż pierwsza, jeżeli zostanie zawarta zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Na stronie internetowej Związku Polskich Arty- stów Fotografików opublikowana jest Tabela minimal- nych wynagrodzeń za prawo do publikacji utworów fotograficznych. Fotografie są przedmiotem prawa au- torskiego, które chroni zarówno utwory zawodowych ROZDZIAŁ 10. O PRZETWARZANIU I PREZENTACJI fotografów, jak i amatorów, niezależnie od tego, czy są członkami Związku Polskich Artystów Fotografików, czy nie są, czy należą do innych związków twórczych, czy też nie. Zakres publikacji, w których prawa autor- skie fotografów artystów, fotografów zawodowych i fotoamatorów są pod ochroną prawa, jest szeroki i obejmuje następujące pozycje: 1. Dzienniki, tygodniki. 2. Czasopisma ilustrowane, dodatki (wykorzy- stanie niereklamowe). 3. Czasopisma branżowe, pracownicze, dla członków organizacji, klubów, informacje o imprezach, programy (teatr, TV itp.), bro- szury informacyjne (bez charakteru reklamo- wego). 4. Komunikacja społeczna (public relation), dzia- łania marketingowe (użycie do prezentacji demo). 5. Książki, albumy, katalogi wystaw. 6. Encyklopedie, masowe poradniki ilustrowane, leksykony. 7. Książki szkolne, periodyki naukowe. 8. Zeszyty szkolne, bloki rysunkowe, notatniki. 9. Wystawy, publiczne prezentacje. 10. Prezentacje ze wszystkich nośników. 11. Zwielokrotnianie i wprowadzanie do obrotu w ramach utworu audiowizualnego (nośniki: CD, DVD, kaseta wideo). 12. Płyty CD, DVD, audio-video, kasety (MC). 13. Puzzle, karty do gry, obrazki do zbierania, na- klejki, znaczki pocztowe. 14. Opakowania, etykiety, karty bankowe, telefo- niczne, bilety komunikacyjne, boarding pass itp. 15. Plakaty (wprowadzenie do obrotu), druki na tekstyliach i inne zadrukowane materiały, ta- pety fotograficzne. 16. Pocztówki, karty z życzeniami, podkładki — pod mysz, stołowe. 17. Kalendarze. 18. Kasetony podświetlane, prezentacje targo- we, aranżacja wnętrz, dekoracja wystaw, inne duże formaty. 19. Plakaty, billboardy, tablice podświetlane, POS-y. 20. Reklama prasowa, wkładki z ogłoszeniami. 21. Prospekty, katalogi, broszury, mailing, spra- wozdania firmowe, katalogi towarów firm wysyłkowych itp. środki reklamowe. 22. Prospekty i katalogi turystyczne, mapy. 251 Poleć książkęKup książkę KSIĄŻKA O FOTOGRAFOWANIU 23. Zwielokrotnienie w filmie reklamowym, a tak- że dodatkowo, nieujęte w zatwierdzonych Ta- belach stawek minimalnych ZPAF: a) Sugerowane stawki za wykonani
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Książka o fotografowaniu. Wydanie IV zmienione
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: