Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
01178 014940 15988453 na godz. na dobę w sumie
Książki szkolne Nr 3/2012 (186) - ebook/pdf
Książki szkolne Nr 3/2012 (186) - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Biblioteka Analiz Język publikacji:
ISBN: Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> kultura, sztuka, media
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

W ostatnich latach pytanie o kształt e-edukacji w Polsce było jednym z najczęściej stawianych problemów w dyskusjach o przyszłości edukacji, w tym także w rozważaniach nad przyszłością podręczników. Jednak paradoksalnie, zamiast poważnej dyskusji systemowej „e-podręcznik” stał się synonimem narzędzia do walki: ministerstwa, mediów, rodziców z wydawnictwami z segmentu publikacji szkolnych – prawdziwym „biczem” opinii publiczneji Świętym Graalem w walce z „wydawniczym lobby”, bo takie określenie, odmieniane przez wszystkie przypadki, zaczęło się regularnie pojawiać od połowy 2011 roku w mediachw specjalnym dodatku do marcowego wydania zajmujemy się kwestią elektronicznych podręczników. W dodatku prezentujemy także sylwetki tegorocznych laureatów Nagrody im. Filipa Kallimacha, którzy w szczególny sposób zapisali się na kartach polskiej oświaty. Zamieszczamy również rozmowę z Dariuszem Michalakiem, dyrektorem w spółce Targi Kielce na temat zbliżających się Targów Edukacyjnych Edukacja. Nie zabrakło także działu recenzji książek edukacyjnych.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Nr 3/2012 (186) • marzec 2012 Bezpłatny dodatek • ISSN 2083-7747 • Indeks 334464 Książki szkolne m o c . e m i t s m a e r D | a n d o o v a g O l i l . t o f © Cywilizacja, komputeryzacja, cyfryzacja Cywilizacja, komputeryzacja, cyfryzacja Pytania o kompetencje Pytania o kompetencje W   ostatnich latach pytanie o kształt  e-edukacji  w  Polsce  było  jed- nym  z  najczęściej  stawianych  proble- mów w dyskusjach o przyszłości edu- kacji, w tym także w rozważaniach nad  przyszłością podręczników. Jednak pa- radoksalnie, zamiast poważnej dysku- sji systemowej „e-podręcznik” stał się  synonimem narzędzia do walki: mini- sterstwa, mediów, rodziców z wydawnic- twami z segmentu publikacji szkolnych –  prawdziwym „biczem” opinii publicznej  i Świętym Graalem w walce z „wydawni- czym lobby”, bo takie określenie, odmie- niane przez wszystkie przypadki, zaczęło  się regularnie pojawiać od połowy 2011  roku w mediach. Przypomnijmy tylko, że  po raz pierwszy zasady wykorzystywa- nia elektronicznych podręczników Mini- sterstwo ustaliło w 2009 roku, zezwala- jąc na wprowadzenie do użytku w szko- le, a tym samym do obrotu handlowego  e-publikacji edukacyjnych w formie fi- zycznej lub cyfrowej. Ubiegłoroczne zamieszanie rozpo- częło się w połowie lipca, w momencie  ogłoszenia przez Ministerstwo Eduka- cji Narodowej projektu zmieniającego  rozporządzenie w sprawie dopuszcza- nia do użytku w szkole programów wy- chowania przedszkolnego i programów  nauczania oraz dopuszczania do użytku  szkolnego podręczników, które wpro- wadzić miało nowe regulacje związa- ne z podręcznikami w wersjach elek- tronicznych. Tani e-podręcznik W zaprezentowanych wówczas propozy- cjach znalazła się m.in. zmiana mówią- ca o konieczności przygotowania pod- ręcznika cyfrowego równolegle do wer- sji tradycyjnej i papierowej. Przy czym  jednocześnie nie pojawiła się żadna ofi- cjalna propozycja ministerstwa, która  w sposób szczegółowy określałaby za- sady przygotowywania elektronicznych  wersji podręczników, czy stopień relacji  e-podręczników do książek w wersjach  papierowych. Wypowiedzi ówczesnej szefowej re- sortu edukacji, minister Katarzyny Hall  i jej współpracowników w tym zakre- sie charakteryzowało kilka ogólnych  sformułowań jak to, o przewadze przy- szłego e-podręcznika nad jego wersją  papierową, wynikającej przede wszyst- kim ze znacznej różnicy w cenie, któ- ra miałaby wynikać z uniknięcia przez  wydawców ponoszenia części kosztów  produkcyjnych związanych z drukiem  książek. Dodajmy również, że według  poglądu propagowanego przez mini- sterstwo, e-podręcznik powinien mieć  formę niezabezpieczonego pliku w for- macie pdf, stanowiącego dokładną ko- pię drukowanego podręcznika. Dlatego  ciężko było oprzeć się wrażeniu, że reto- ryka najwyższych rangą przedstawicieli  MEN była nastawiona przede wszyst- kim  na osiągnięcie  jak największego  wrażenia w oczach opinii publicznej  i miała przyczynić się do uzyskania jak  najlepszego wyniku w październiko- wych wyborach parlamentarnych. Tak  więc, po haśle „darmowych podręczni- ków” dla najmłodszych uczniów, któ- re minister Katarzyna Hall sformuło- wała i dość krótko promowała w 2008  roku, na koniec kadencji szefowa re- sortu obiecała polskim uczniom i ich  rodzicom tanie e-podręczniki, które  nie dość, że w znacznym stopniu miały  odciążyć uczniowskie plecaki, ale tak- że w znaczący sposób ulżyć portfelom  rodziców. Jeszcze latem wydawcy edukacyjni  bardzo stanowczo zareagowali na plany  MEN, wskazując na wyraźne luki w re- sortowych propozycjach, argumentując  m.in., że we wzmiankowanym projek- cie nie nakreślono podstawowych ram,  w tym: technicznych (sposób prezentacji  i sprzedaż e-podręczników); organiza- cyjnych (koordynacja pracy z uczniami  wyposażonymi w podręczniki papierowe  lub elektroniczne); prawno-autorskich;  finansowych. W  wyniku oporu  środowiska wy- dawców i jego podbudowanego meryto- rycznie sprzeciwu, a także kolejnych pu- blikacji prasowych, ministerstwo, prze- jawiające z początku niczym nie uza- sadniony optymizm w zakresie oceny  i stosunku do przedstawionych przez  siebie rozwiązań, w kolejnych miesią- cach stopniowo zmieniało pogląd na tę  sprawę. Podjętą we wrześniu ubiegłe- k s i ą ż k i • b e z p ł a t n y d o d a t e k • m a r z e c 2 0 1 2 1 Książki szkolne Książki szkolne go roku decyzję resortu o wydłużeniu prac nad rozporządzeniem regulującym kwestię podręczników elektronicznych, część mediów i środowisk negatywnie nastawionych do wydawców edukacyj- nych przyjęła z oburzeniem i potrakto- wała, jako wynik wpływu wydawnicze- go lobby. „Cyfrowa Szkoła” Mijały kolejne miesiące, w trakcie których wydawało się, że sprawa nie- co „przyschła”. W tym czasie w kie- rownictwie MEN doszło do ważnych zmian kadrowych, a nową szefową re- sortu została Krystyna Szumilas, wcze- śniej sekretarz stanu odpowiedzialna przede wszystkim za kwestie finanso- wania oświaty. W związku z planowa- nym na wrzesień 2012 roku wprowa- dzeniem w życie obowiązku szkolnego dla sześciolatków na kilkanaście kolej- nych tygodni właśnie ten temat skupił na sobie uwagę wszystkich komenta- torów. Ostatecznie Ministerstwo Edu- kacji Narodowej zaproponowało kolej- ne odroczenie tego procesu, a 9 lute- go prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o syste- mie oświaty, skutkującą przesunięciem, do 2014 roku, wprowadzenia obowiąz- ku szkolnego dla dzieci sześcioletnich. W związku z tym o rozpoczęciu nauki w szkole dzieci urodzonych w latach 2006 i 2007 nadal decydować będą ro- dzice. Kwestia elektronicznych podręcz- ników powróciła nieco wcześniej, bo w styczniu resort zaprezentował pro- jekt rozporządzenia wprowadzającego, co uregulowano już zresztą w czerwcu 2009 roku, możliwość, a nie nakaz przy- gotowywania przez wydawców jedno- czesnych papierowych i cyfrowych wersji podręczników. W tym samym miesiącu ministerstwo edukacji wraz z nowo powstałym mini- sterstwem cyfryzacji ogłosiło plan prze- prowadzenia wieloletniego programu „Cyfrowa Szkoła”. W drugiej połowie miesiąca do konsultacji międzyresorto- wych i społecznych skierowano projekt pilotażu „Cyfrowej Szkoły”. Pilotaż ma być realizowany w terminie od marca do czerwca bieżącego roku i obejmuje cztery obszary tematyczne: 1. e-nauczyciel – przygotowanie na- uczycieli do nauczania, komunikowania się z uczniami i rodzicami oraz prowa- dzenia dokumentacji szkolnej z wyko- rzystaniem technologii informacyjno- komunikacyjnych; 2. e-zasoby edukacyjne, w tym e- podręcznik – uzupełnienie oferty pu- blicznych elektronicznych zasobów edu- kacyjnych, w tym zapewnienie dostępu do nieodpłatnych e-podręczników; 3. e-szkoła – zapewnienie szkołom niezbędnej infrastruktury, w szczegól- ności nowoczesnych pomocy dydaktycz- nych; 4. e-uczeń – zapewnienie uczniom, w szczególności zagrożonym cyfrowym wykluczeniem, dostępu do nowocze- snych pomocy dydaktycznych. „Zakupione w ramach wsparcia fi- nansowego przenośne komputery dla uczniów (…), mogą być wykorzysty- wane przez uczniów (…): 1) wyłącz- nie w szkole na zajęciach lekcyjnych i w czasie wolnym od zajęć dydaktycz- nych (wariant I); 2) w szkole na za- jęciach lekcyjnych i w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych oraz wypo- życzane uczniom oddziałów klas IV uczestniczących w programie do ko- rzystania w domu (wariant II)” – czy- tamy w projekcie pilotażu. Ponadto warunki wypożyczenia uczniom prze- nośnych komputerów ustala dyrektor szkoły w porozumieniu z radą rodzi- ców. Na realizację programu pilota- żowego przewidziano w budżecie pań- stwa rezerwę celową w wysokości 50 mln zł. Według planów rządu pilotaż miałby objąć około 400 publicznych szkół podstawowych ze wszystkich wo- jewództw. W 2013 roku program „Cy- frowa Szkoła” miałby objąć wszystkie szkoły w Polsce. 45 milionów ze środków unijnych Dotacja celowa, o jaką w ramach progra- mu mogą ubiegać się edukacyjne placów- ki, może zostać przeznaczona na zakup nowoczesnych pomocy dydaktycznych, w tym przenośnych komputerów, tablic interaktywnych i urządzeń umożliwia- jących budowę bezprzewodowych sieci komputerowych. Każda placówka biorą- ca udział w programie zobowiązana jest do wniesienia w projekt wkładu własne- go w wysokości 20 proc. Jednak przywoływane rozporządze- nie nie wniosło żadnych konkretów w kwestii e-podręczników, które mia- ły być integralną częścią całego syste- mu funkcjonującego w ramach progra- mu „Cyfrowa Szkoła”. Ministerstwo za- proponowało rozwiązanie oparte o po- wstanie oficjalnej rządowej platformy, w której zasobach mają zostać udostęp- nione elektroniczne podręczniki do 18 przedmiotów. Dodajmy, że udostępnio- ne za darmo. Ministerstwo planuje roz- pisać otwarte konkursy na przygotowa- nie cyfrowego kontentu edukacyjnego spełniającego wymagania określone przez MEN. W ten sposób minister- stwo chce „kupić” e-podręczniki dla całego systemu edukacji szkolnej za łączną kwotę 45 mln zł – bowiem tyle środków unijnych udało się pozyskać na ten cel. Jest to także jeden ze sposo- bów, które wykorzystuje rząd, aby na- kłonić rodziców do współfinansowania procesu cyfryzacji polskiej szkoły. We- dług tego pomysłu pieniądze, których rodzice nie wydadzą na podręczniki, mogą posłużyć sfinansowaniu czytni- ków lub tabletów na własny stały uży- tek dla dziecka. Jednak, co taki system zaprojek- towany przez rządowych specjali- stów oznacza w praktyce dla rynku e-publikacji? Czy proponowane roz- wiązanie należy postrzegać jako sys- tem zamknięty, który stanie się wy- łącznie jednorazowym źródłem zarob- ku dla kilku wybranych-wygranych podmiotów, którym uda się osiągnąć biznesowy sukces w zapowiedzianych przez MEN przetargach? Jak na ra- zie ministerstwo nie sygnalizowa- ło żadnych prac legislacyjnych nad stworzeniem nowych zasad obowią- zywania e-podręczników. Czy zatem e-podręcznik, który wygra konkurs będzie używany, beż żadnych zmian, korekt i ulepszeń, przez kilka lat? A może zasady jego aktualizacji staną się jedną z wytycznych, jakie wydawcy będą musieli spełnić w ramach reali- zacji procedury konkursowej? Z drugiej strony wiadomo jednak, że „Cyfrowa Szkoła” ma upowszechnić wśród uczniów, bez względu na miej- sce zamieszkania i ich osobistą sytu- ację materialną, dostęp do nowocze- snych narzędzi komunikacji interneto- wej. Dzięki tej transformacji w ciągu maksymalnie dwóch lat znacznie po- szerzyć może się docelowa grupa mło- dych e-klientów poszukujących dodat- kowych źródeł i form poszerzania wie- dzy, a co za tym idzie także kompeten- cji cywilizacyjnych. To z kolei może otworzyć drogę dla rozwoju rynku e-publikacji edukacyjnych o charak- terze pozapodręcznikowym, a tego ty- pu ofertę większość największych gra- czy z segmentu edukacyjnego posiada w swoich zasobach i rozwija już prze- cież od pewnego czasu. Tylko czy taki potencjalny rynek jest aby na pewno wystarczająco „głęboki”, by zrekom- pensować podmiotom gospodarczym działającym na rynku publikacji edu- kacyjnych wszystkie starty i ograni- czenia, jakie niesie za sobą taka za- awansowana zmiana cywilizacyjna, czy o przyszłym obrazie tego segmen- tu przemysłu książkowego zadecyduje interwencja państwa i powstały w jej następstwie nowy rynek? Paweł waszczyk 2 k s i ą ż k i • b e z p ł a t n y d o d a t e k • m a r z e c 2 0 1 2 STRESZCZENIE WA¯NY CYTAT CHARAKTERYSTYKA BOHATERÓW Ju¿ ponad 150 lektur OPRACOWANIE PROBLEMATYKA SZUKAJ W DOBRYCH KSIĘGARNIACH I EMPIKACH ul. Klasztorna 2B, 31-979 Kraków, ksiêgarnia internetowa: www.greg.pl, tel. (12) 644-98-90, w godz. 8.00–17.00
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Książki szkolne Nr 3/2012 (186)
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: