Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00345 008989 7432629 na godz. na dobę w sumie
Księga zaczarowanych bajek - ebook/pdf
Księga zaczarowanych bajek - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 401
Wydawca: SBM Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7845-629-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

'Księga zaczarowanych bajek' to zbiór najpiękniejszych, znanych od pokoleń opowieści dla dzieci. Na kartach tej książki spotkasz piękną księżniczkę, dzielnego księcia i dobrą wróżkę. Przeczytasz wiele ciekawych historii, w których dobro zwycięży nad złem. Księga zaczarowanych bajek przeniesie cię w krainę pełną przygód, czarów i magii, a kolorowe ilustracje pobudzą twoją wyobraźnię.

Znajdź podobne książki

Darmowy fragment publikacji:

KSIEGA ZACZAROWANYCH BAJE K 1 Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna część publikacji nie może być wykorzystywana ani przechowywana w żadnym systemie gromadzenia danych, powielana ani przekazywana – czy to na drodze elektronicznej, mechanicznej, fotokopii czy jakiejkolwiek innej bez uprzedniej zgody właściciela praw autorskich. Copyright © Pegasus Copyright © Wydawnictwo SBM Sp. z o.o., Warszawa 2013 Wydanie II Tłumaczenie: Beata Wojtkowska, Danuta Zgliczyńska Redakcja: Natalia Kawałko Korekta: Elżbieta Wójcik Skład, przygotowanie do druku i projekt okładki: Daniel Potęga Wydawnictwo SBM Sp. z o.o. ul. Sułkowskiego 2/2 01-602 Warszawa www.wydawnictwo-sbm.pl Wydrukowano w Polsce 2 KSIEGA ZACZAROWANYCH BAJE K 3 4 Kopciuszek Dawno temu żył sobie wdowiec, który miał piękną i łagodną córkę zwaną Kopciuszkiem. Mężczyzna postanowił ożenić się powtórnie. Niestety jego druga żona okazała się okrutną i złośliwą kobietą. Miała także dwie bardzo niemiłe córki. 5 Nowa żona wdowca bardzo źle traktowała Kopciuszka i obarczała go wszystkimi pracami domowymi. Przyrodnie siostry również były dla niego bardzo opryskliwe. Dziewczyna starała się jak mogła, aby je zadowolić, ale one nigdy nie podziękowały jej za to, co dla nich robiła. Wciąż tylko uprzykrzały jej życie. 6 Pewnego dnia do ich domu przybył posłaniec z zaproszeniem na bal organizowany przez księcia. – Moje drogie, to będzie wspaniały bal. Musicie założyć najpiękniejsze suknie – powiedziała z przejęciem macocha do swoich córek. Siostry Kopciuszka były bardzo podekscytowane i natychmiast rozpoczęły przygotowania do balu. 7 Kopciuszek także chciał wziąć udział w balu. – Czy ja także jestem zaproszona? W co mam się ubrać? – spytał Kopciuszek. – Nigdy nikt cię nie zaprosi na królewski bal. Spójrz tylko na siebie! – powiedziała macocha. Zaku pio no jedwabie, z których Kopciuszek miał uszyć suknie. Dziewczyna pracowała od rana do wie czora i wkrótce piękne stroje były gotowe. 8 W końcu nadszedł dzień balu. Wystrojona macocha i jej córki udały się do pałacu. – Tak bardzo chciałabym pójść na bal – westchnął Kopciuszek, kiedy wychodziły. 9 Dziewczyna była bardzo smutna. Płacząc, pobiegła na poddasze. Nagle rozbłysło światło i pojawiła się piękna wróżka. – Jestem twoją matką chrzestną. Czemu płaczesz, dziecko? – spytała. – Chciałabym wziąć udział w królew- skim balu – odpowiedział Kopciuszek. – Powinnaś pójść na ten bal – rzekła wróżka. 10 – Ale jak? Spójrz, jak jestem ubrana – powiedział smutno Kopciuszek. – Wstań, moja droga i zrób, co ci powiem – rzekła matka chrzestna. – Przynieś dynię z ogrodu i cztery myszy. Złap też w stawie żabę. Kopciuszek szybko pobiegł do ogrodu i wrócił z dynią, czterema myszami i żabą. 11 Wróżka dotknęła ich swoją magiczną różdżką. Nagle dynia zamieniła się w lśniącą karocę, myszy stały się wspaniałymi rumakami, a żaba przeobraziła się w stangreta. Widząc to wszystko, Kopciuszek był bardzo zaskoczony. 12 Następnie wróżka dotknęła Kopciuszka swoją magiczną różdżką. Stare, podarte ubrania zamieniły się w naj- wspa nialszą suknię, jaką dziewczyna kiedy kol- wiek widziała. Potem wróżka dała jej parę pięknych szklanych pantofelków. – Teraz, moje dziecko, jesteś już gotowa, aby pójść na bal – powiedziała. 13 – Musisz jednak pamiętać, aby wyjść z balu przed północą. Później czar przestanie działać – ostrzegła matka chrzestna Kopciuszka. Dziewczyna obiecała, że wróci przed północą. Podziękowała wróżce, wsiadła do karety i udała się na bal. 14 Kiedy Kopciuszek wkroczył do sali balowej, wszyscy zachwycili się jego urodą. Dziewczyna nie została rozpoznana ani przez macochę, ani przez przyrodnie siostry. Książę zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia i przetańczył z nią całą noc. Kopciuszek tak zapamiętał się w tańcu, że zapomniał o obietnicy danej swojej matce chrzestnej. Czas płynął nieubłaganie, aż wreszcie zegar zaczął wybijać dwunastą. 15 Kiedy Kopciuszek usłyszał, że wybiła północ, uciekł z sali balowej. Zbiegając po schodach, dziewczyna zgubiła jeden ze swoich szklanych pantofelków. Nie zatrzymała się jednak, tylko pospieszyła do karocy. Zaskoczony książę został z pantofelkiem w ręku. 16 Gdy Kopciuszek dotarł do domu, jego suknia na powrót zmieniła się w łachmany, a karoca rozpłynęła się w powietrzu. – Jak było na balu? – spytała siostry i macochę po ich powrocie do domu. – Było cudownie, ale książę tańczył jedynie z piękną księżniczką – odpowiedziały jej siostry. 17 W tym czasie zakochany do szaleństwa książę myślał o tym, jak odnaleźć śliczną pannę, która uciekła z balu. Ale nikt nic o niej nie wiedział. Wtedy książę znalazł rozwiązanie. Ogłoszono, że ożeni się z dziewczyną, na której stopę będzie pasował szklany pantofelek. Wkrótce poseł z pantofelkiem został wysłany na poszukiwania. 18 W końcu trafi ł on do domu Kopciuszka. Choć jego przyrodnie siostry bardzo starały się wcisnąć swoje stopy w szklany pantofelek, nie udało im się to. Nagle poseł dostrzegł stojącego w kącie Kopciuszka i poprosił go o włożenie pantofelka. Przyrodnie siostry zaśmiały się głośno. 19 Ich śmiech ustał jednak, kiedy poseł wykrzyknął: – Pantofelek pasuje, jak ulał! Wszyscy byli bardzo zdziwieni. Wtedy Kopciuszek wyjął z kieszeni drugi pantofelek od pary. Następnego dnia Kopciuszek poślubił księcia. Żyli razem długo i szczęśliwie. 20 Mała syrenka W morskich głębinach, do których nie docierało słońce, kryło się kró- lestwo Trytona. Było ono wspanialsze od najpiękniejszego pałacu zbu do- wanego przez człowieka. Król Tryton żył w nim ze swoją starą matką i sześ- cioma pięknymi córkami, syrenami. 21 Syreny nie mogły wynurzać się na powierzchnię wody do ukończenia piętnastego roku życia. Jedna po drugiej księżniczki obchodziły swoje piętnaste urodziny. Każda z nich opowiadała potem cudowne historie o swoich podróżach na powierzchnię. – Widziałam piękne zamki – powiedziała jedna. – Ja widziałam ogromne miasta – powiedziała inna. Swoimi opowieściami wzbudzały ciekawość najmłodszej syrenki. 22 W końcu mała syrenka skończyła piętnaście lat. – Teraz zoba- czę ląd zamiesz- kany przez ludzi! – wykrzyknęła z rado- ścią. Mała syrenka czekała niecier pli wie do wieczora i wtedy wy nu rzyła się z wody. Zoba czyła statek. – Muszę lepiej się przyjrzeć temu pięknemu okrętowi – powiedziała do swojej przyjaciółki, rybki Flądry. 23 Kiedy podpływała do statku, zobaczyła rozbłyskające na nocnym niebie różnokolorowe fajerwerki. Syrenka osłupiała ze zdumienia. – Muszę zobaczyć, co to za uroczystość – postanowiła. Podpłynęła bliżej do statku i zobaczyła stojącego przy oknie swojej kabiny przystojnego księcia Eryka. 24 W tym momencie na morzu rozpętał się potężny sztorm. Zerwał się silny wiatr i w statek uderzył piorun. Okręt natychmiast zaczął tonąć. Mała syrenka przyglądała się temu bezradnie. 25 Wtedy wielka fala uderzyła w pokład statku. W świetle błyskawicy syrenka zobaczyła, że książę Eryk wpadł do morza. Rzuciła się w jego stronę, chwyciła go i popłynęła z nim do brzegu. Kiedy książę zaczął odzyskiwać przytomność, syrenka schowała się między falami. Wkrótce mężczyznę zobaczyła piękna dziewczyna 26 przejeżdżająca obok plaży. Podeszła do niego i zaczęła wzywać pomocy. Służba zabrała księcia do jej powozu. – Zastanawiam się, czy kiedykolwiek go jeszcze zobaczę. Książę nie będzie wiedział, że to ja go uratowałam – powiedziała do siebie ze smutkiem syrenka i wróciła do zamku swojego ojca. 27 Syrenka codziennie wynurzała się na powierzchnię w nadziei, że zobaczy księcia Eryka. Daremnie. Jednak po długim czasie oczekiwania w końcu jej się poszczęściło. Książę stał w pobliżu pięknego zamku. Od tej pory syrenka zawsze przypływała w to samo miejsce. – Babciu, czy ludzie żyją wiecznie? – spytała pewnego dnia swoją babcię. 28 – Nie! Muszą umrzeć. Ale w przeciwieństwie do nas mają nieśmiertelne dusze, które żyją wiecznie – powiedziała jej babcia. Od tego momentu syrenka postanowiła zostać człowiekiem i mieć nieśmiertelną duszę. – Poproszę o pomoc morską wiedźmę Urszulę – pomyślała i poszła do niej. 29 – Kochasz księcia i chcesz zostać człowiekiem. Mogę ci pomóc, ale w zamian musisz mi oddać swój słodki głos – powiedziała morska wiedźma. Syrenka przystała na propozycję. Wiedźma dała jej napój. – Wypij to o świcie, ale pamiętaj, że zamienisz się w morską pianę, jeśli książę poślubi kogoś innego – przestrzegła syrenkę. 30 Mała syrenka była bardzo szczęśliwa i szybko popłynęła do zamku księcia. O świcie wypiła napój i zemdlała. Kiedy oprzytomniała, stał przy niej książę. – Kim jesteś? – spytał. Ale ona nie mogła odpowiedzieć. Wiedźma Urszula zabrała jej słodki głos. Dobry książę zabrał dziewczynę do swojego pałacu. 31 Książę polubił dziewczynę i był dla niej bardzo miły. Ona jednak uświadomiła sobie, że jej nie kochał. – Dzisiaj mam zamiar odwiedzić księżniczkę, która zostanie moją żoną. Jedź ze mną – poprosił ją pewnego dnia. Okazało się, że była to ta sama dziewczyna, która znalazła księcia na brzegu i zabrała go do swojego powozu. 32 – Kiedy książę weźmie ślub, zamienię się w morską pianę – pomyślała ze smutkiem syrenka, stojąc na pokładzie statku. – Nie udało mi się zdobyć jego miłości, mimo że stałam się człowiekiem. Pomyślała o swoim ojcu, babci i siostrach. Nagle zobaczyła swoje siostrzyczki pływające wokół statku. 33 Syrenka była bardzo zdziwiona, widząc, że mają ścięte włosy. – Oddałyśmy nasze włosy Urszuli w zamian za ten sztylet. Musisz wbić go w serce księcia. Wtedy nie umrzesz i znów staniesz się syreną – powiedziały jej siostry. Syrenka poszła do komnaty księcia i spojrzała na niego po raz ostatni. 34 – Nie można zabić osoby, którą się kocha z całego serca – pomyślała i wrzuciła sztylet do morza. Woda nagle nabrała czerwonej barwy, a syrenka wyskoczyła przez burtę. 35 Nagle poczuła, że unosi się coraz wyżej i wyżej, prosto do nieba. Została otoczona przez setki unoszących się w powietrzu przezroczystych postaci. – Jesteśmy córkami powietrza – powiedziały zwiewne istoty. – Teraz stałaś się jedną z nas. Dzięki dobrym uczynkom twoja dusza zyskała nieśmiertelność. Osiągnęłaś to dzięki miłości do księcia. 36 Alicja w Krainie Czarów Pewnego dnia Alicja siedziała ze swoją siostrą nad brzegiem rzeki. W pew nym momencie zobaczyła przebiegającego obok nich Białego Królika. – Jestem już spóźniony – powiedział Biały Królik. Zdumiona Alicja zaczęła gonić go aż do króliczej norki. Weszła do niej, po czym okazało się, że wpadła do głębokiej studni. 37 Alicja była bardzo zdziwiona, kiedy spadając, zobaczyła, że ściany studni pokryte są półkami i szafkami. – Mam nadzieję, że nie wyjdę po drugiej stronie świata – pomyślała. Na szczęście po chwili cała i zdrowa wylądowała w wielkim holu pełnym różnych drzwi. 38 – Gdzie ja jestem? – spytała Alicja. Nagle zobaczyła szklany stół, na którym leżał maleńki złoty kluczyk. Chwyciła go i zaczęła wkładać do zamków we wszystkich drzwiach, ale do żadnego nie pasował. Wtedy dostrzegła maleńkie drzwi, które, ku jej zaskoczeniu, otworzyły się. Za nimi zobaczyła piękny ogród. – Jak dostać się do tego ogrodu? – westchnęła. 39
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Księga zaczarowanych bajek
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: