Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00693 008118 14294583 na godz. na dobę w sumie
Kształtowanie się odpowiedzialności za niewłaściwe leczenie na gruncie amerykańskiego systemu prawnego w latach 1794-1860. Studium historyczno-prawne - ebook/pdf
Kształtowanie się odpowiedzialności za niewłaściwe leczenie na gruncie amerykańskiego systemu prawnego w latach 1794-1860. Studium historyczno-prawne - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 298
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8158-122-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Monografia Pana Marcina Michalaka jest opracowaniem, które po raz pierwszy w literaturze polskiej przedstawia zagadnienia kształtowania się zasad odpowiedzialności za niewłaściwe leczenie w Stanach Zjednoczonych Ameryki od przełomu XVIII/XIX w. do początków II połowie XIX w. Autor przedstawił nie tylko analizę orzecznictwa o precedensowym znaczeniu, ale także niezbędne tło historyczne oraz społeczne. […] Pan Marcin Michalak podjął i zrealizował udaną próbę syntezy, której w prezentowanym (koncentrującym się na aspektach prawnych) ujęciu nie dokonano wcześniej.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział I. Brytyjskie dziedzictwo w amerykańskiej rzeczywistości – o odpowiedzialności lekarza za niewłaściwe leczenie w świetle recepcji angielskiego common law w Stanach Zjednoczonych Ameryki W 2009 r. na łamach czasopisma medycznego „Clinical Orthopaedics and Related Research” ukazał się artykuł pt. An Introduction to Medical Malprac- tice in the United States1. Publikacja autorstwa Sonny’ego Bala, profesora nauk medycznych i absolwenta studiów prawniczych jednocześnie, była skierowana przede wszystkim do amerykańskich lekarzy, mając na celu ich ogólne zazna- jomienie z procedurą dochodzenia roszczeń z tytułu niewłaściwego leczenia. Swój tekst autor rozpoczął od wskazania, że „prawo dotyczące odpowiedzial- ności lekarzy w Stanach Zjednoczonych wywodzi się z angielskiego common law i zostało rozwinięte w drodze orzecznictwa różnych sądów stanowych”2. Dla przeciętnego odbiorcy artykułu ta krótka konstatacja wyrażała myśl oczy- wistą. Jest bowiem kwestią wiedzy ogólnej, że amerykański system prawny ma swoje źródło w prawie angielskim, a jedną z jego zasadniczych cech jest uzna- nie prawotwórczej roli orzecznictwa sądowego. Chwila głębszej refleksji wy- starczy jednak, aby to lakoniczne, z pozoru oczywiste zdanie nabrało zgoła odmiennego znaczenia. Ujawnia ono bowiem doniosłą i brzemienną w skut- kach dla kształtu norm w przedmiocie odpowiedzilności lekarzy za niewła- ściwe leczenie okoliczność, jaką było podjęcie u zarania państwowości ame- rykańskiej decyzji o budowie tamtejszego systemu prawnego w oparciu o an- 1 B.S. Bal, An Introduction to Medical Malpractice in the United States, CORR 2009, vol. 467, no. 2, s. 339–347. 2 Tamże, s. 339. 23 Rozdział I. Brytyjskie dziedzictwo w amerykańskiej... gielskie common law. Dokonanie tego wyboru – wcale nie tak oczywistego, jak się powszechnie wydaje – otworzyło erę formacyjną amerykańskiego sys- temu prawnego, stając się jednocześnie conditio sine qua non szeregu rozwią- zań szczegółowych zarówno w prawie amerykańskim in genere, jak i w zakresie norm dotyczących odpowiedzialności lekarzy za niewłaściwe leczenie. W niniejszym rozdziale przedstawiono historyczny kontekst podjęcia de- cyzji o recepcji angielskiego common law w Stanach Zjednoczonych Ameryki, wskazując następnie, w jaki sposób przełożyła się ona na ukształtowanie uni- kalnych amerykańskich rozwiązań w przedmiocie odpowiedzialności lekarzy. § 1. Angielskie common law w nowej republice Ogłoszenie 4.7.1776 r. w Filadelfii Deklaracji Niepodległości, a następnie podpisanie 3.9.1783 r. Pokoju paryskiego, na mocy którego Królestwo Wielkiej Brytanii formalnie uznało suwerenność Stanów Zjednoczonych Ameryki, było urzeczywistnieniem niepodległościowych dążeń mieszkańców kolonii brytyj- skich w Ameryce Północnej. Jednym z najważniejszych wyzwań, przed którym stanęli wówczas Amerykanie, stało się nadanie ram ustrojowych nowemu pań- stwu3. Symbolicznym zwieńczeniem działań w tym względzie było uchwale- nie Konstytucji federalnej z 1787 r.4 Jednocześnie ustanowienie porządku kon- stytucyjnego stanowiło jedynie pierwszy etap na drodze do budowy systemu prawnego nowego państwa. U progu niepodległości zagadnieniem nie mniej istotnym była kwestia przyjęcia konkretnych rozwiązań w sferze prawa pry- watnego. Odrzucenie zwierzchności Wielkiej Brytanii zasadnym pozostawiało pytanie, czy z amerykańskiej ziemi nie należałoby również wyprzeć pochodzą- cego z monarchii prawa5. Podjęcie dyskusji w tym względzie było tym bardziej uzasadnione, że antagonizmy narosłe na niwie politycznej wyraźnie oddziały- wały także na angielskie dziedzictwo prawne6. 3 L.M. Friedman, A history of American Law, New York 2005, s. 65. 4 Tamże, s. 71–79; szerzej na temat zob. m.in. B. Schwartz, The law in America: a history, New York 1974, s. 22–51; A.R. Amar, America s Constitution: a biography, New York 2005. 5 L.M. Friedman, A history, s. 65–66. 6 Wskazuje na to m.in. wybitny badacz prawa amerykańskiego Roscoe Pounda, który pisał: „[...] czynniki polityczne dały podstawy do ogólnej nieufności wobec prawa angielskiego. W natu- ralny sposób społeczeństwo było bardzo wrogo nastawione do Anglii i wszystkiego co angielskie; również w przypadku common law niemożliwe było, aby uniknęło ono odium swego pochodze- nia” – R. Pound, The Formative Era Of American Law, Boston 1938, s. 7. 24 § 1. Angielskie common law w nowej republice Uwarunkowana politycznie niechęć do prawa angielskiego przebijała z wielu opracowań pochodzących z końca XVIII i początków XIX w.7 Na przy- kład wieloletni sędzia sądu najwyższego w Luizjanie, Francis Xavier Martin, pi- sał w 1792 r. o prawie angielskim jako „ostatnim symbolu i upokarzającej pa- miątce zależności od Anglii” i w związku z tym domagał się jego możliwie szyb- kiego zastąpienia rodzimym amerykańskim ustawodawstwem8. Z kolei Charles Warren, autor History of American Bar, podaje, że podczas obiadów i spotkań po rewolucji amerykańskiej często wznoszono toast o treści: „Angielskie com- mon law: niech godziwe prawodawstwo wykorzeni szybko ten aparat opresji z Ameryki”9. Niechęć do prawa angielskiego była potęgowana również faktem, że znaczna część starszych i cieszących się uznaniem członków środowiska praw- niczego opowiedziała się w toku rewolucji po stronie przychylnego Anglikom stronnictwa tzw. Rojalistów (Royalists) czy Torysów (Tories), określanych rów- nież jako Lojaliści (Loyalists)10. W konsekwencji po wojnie o niepodległość szczególnie mocno dało się zaobserwować niechęć i brak zaufania do praw- ników jako grupy zawodowej11. Awersja do środowiska, które licznie wsparło podczas rewolucji króla, w naturalny sposób przełożyła się na podstawowe na- rzędzie ich pracy, jakim było angielskie common law12. Obok argumentów natury politycznej podnoszono, że prawo angielskie nie pasuje do amerykańskiej rzeczywistości także ze względu na jego anachro- niczność i nadmierne sformalizowanie. Wskazywano, że system prawny roz- wijający się w warunkach ustroju monarchicznego nie przystaje do potrzeb kształtującego się nowego społeczeństwa republikańskiego13. Tego rodzaju 7 Tamże, s. 7. R. Pound wskazuje na szereg publikacji z końca XVIII i początków XIX w. których autorzy dawali wyraz swojej niechęci wobec angielskiego common law. 8 F.X. Martin, A collection of the statutes of the Parliament of England in force in the state of North-Carolina, Newbern 1792, s. VI. 9 C. Warren, A history of the American bar, Boston 1911, s. 227. 10 L.M. Friedman, A history, s. 66; zob. też T.B. Allen, Tories: Fighting for the King in America’s First Civil War, New York 2011. 11 C. Warren, A history, s. 212. 12 B. Schwartz, The law in America, s. 10. 13 R. Pound, The Formative Era, s. 6. Egzemplifikacją tego sposobu myślenia były słynne eseje autorstwa Benjamina Austina Jr., które ukazały się w 1786 r. na łamach „The Independent Chro- nicle”. Ten bostoński polityk, publikujący pod pseudonimem Honestus, dowodził, że ani praw- nicy, ani common law nie mają uprawnionego miejsca w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Au- stin uważał, że duch czasów wymaga ich natychmiastowej „anihilacji”. O common law pisał, że przypomina „wielką artylerię, mającą unicestwić każdą jasną, racjonalną zasadę prawa”. W swoich esejach retorycznie pytał: „dlaczego te Stany powinny podlegać brytyjskim prawom? Czy możemy 25 Rozdział I. Brytyjskie dziedzictwo w amerykańskiej... wątpliwości powszechnie udzielały się u progu niepodległości Stanów Zjedno- czonych Ameryki środowiskom odpowiedzialnym za tworzenie struktur no- wego państwa14. Szczególny moment dziejowy, kiedy mieszkańcom dawnych kolonii udało się uzyskać pełne prawo do samostanowienia, był niepowta- rzalną okazją do gruntownego rozważenia tak ważkiego problemu, jak kształt systemu prawnego rodzącej się do istnienia republiki. Silnie obecna w tym okresie niechęć do prawa angielskiego znalazła swoje odzwierciedlenie także na gruncie ustawodawstwa z początku XIX w. Nie- które stany, takie jak np. Delaware, Kentucky, New Jersey czy Pensylwania, wydały statuty zabraniające odwoływania się do wyroków sądów angielskich, które zapadły już po rewolucji amerykańskiej15. Na przykład statut wydany w Kentucky w 1807 r. stanowił, że „zbiory i księgi zawierające sprawy rozstrzy- gnięte w Wielkiej Brytanii od 4.7.1776 r. nie będą przytaczane albo uznawane za prawnie wiążące w sądach tej republiki”16. Przeciwnicy recypowania prawa angielskiego nie poprzestawali na jego krytyce, ale wysuwali także propozycje alternatywnych rozwiązań w przed- miocie ukształtowania systemu prawnego nowego państwa. Niektórzy przed- stawiciele klasy politycznej wyrażali pogląd, że sformalizowany system norm prawnych jako taki stanowi przeszkodę w urzeczywistnieniu prawdziwej spra- wiedliwości17. Stąd propozycja, aby dawne common law zastąpić zasadami słuszności czy też „naturalnej sprawiedliwości”18. Uważano, że należy pozbyć się „tyranii prawników” na rzecz systemu zdroworozsądkowego, zrozumiałego dla każdego odbiorcy19. Ten pogląd w naturalny sposób był bliski znacznej uznać, że mają one zastosowanie do okoliczności w jakich znajduje się ten kraj? Czy monarchiczne i arystokratyczne instytucje angielskie mogą być spójne z republikańskimi zasadami naszej kon- stytucji?”. Treść esejów Austina, które ukazały się na łamach „The Independent Chronicle”, została opublikowana wraz z komentarzem Erwina C. Surrency’ego w 1969 r. w „The American Journal of Legal History”. Zob. E.C. Surrency, The Pernicious Practice of Law – A Comment, AJLH 1969, vol. 13, no. 3, s. 241–302; zob. też A.T. Knapp, Law’s Revolution: Benjamin Austin and the Spirit of ’86, YJLH 2013, vol. 25, s. 275. 14 L.M. Friedman, A history, s. 65–67. 15 B. Schwartz, The law in America, s. 11. 16 E.G. Brown, British Statutes in American Law 1776–1836, 1964, s. 132, cyt. za: L.M. Fried- man, A history, s. 68. 17 B. Schwartz, The law in America, s. 11; L. M. Friedman, A history, s. 66. 18 B. Schwartz, The law in America, s. 11–12; L.M. Friedman, A history, s. 69. 19 L.M. Friedman, A history, s. 69. Egzemplifikacją tego sposobu myślenia były słowa Johna Dudleya, jednego z sędziów Sądu Najwyższego w New Hampshire, który w 1790 r. podczas pro- cesu zwrócił się do ławy przysięgłych następującymi słowy: „Oni [prawnicy] mówią o prawie – dlaczego? – Panowie, to nie prawa potrzebujemy, ale sprawiedliwości. Chcą, abyśmy postępowali 26 § 1. Angielskie common law w nowej republice części społeczeństwa amerykańskiego. Panowało przekonanie, że common law ze swej natury jest dalekie od potrzeb zwykłych ludzi, a służy głównie bogatym i uprzywilejowanym20. O ile jednak idea zastąpienia common law jakimś abstrakcyjnie ujętym sys- temem naturalnej sprawiedliwości mogła wydawać się atrakcyjna z teoretycz- nego punktu widzenia, to w praktyce założenie to było z oczywistych wzglę- dów utopijne. Wkraczając w erę dynamicznego społecznego, ekonomicznego i technologicznego rozwoju, Stany Zjednoczone potrzebowały porządku praw- nego, mogącego sprostać wyzwaniom, które niosła za sobą coraz bardziej zło- żona nowa amerykańska rzeczywistość21. W tych warunkach potrzebowano rozwiązań pewnych i sprawdzonych. Naprzeciw tym oczekiwaniom wychodziły wydarzenia po drugiej stronie Atlantyku. Porewolucyjna niechęć społeczeństwa amerykańskiego do Anglii szła w parze z narastającą sympatią wobec Francji. Początkowo był to głównie rezultat wsparcia udzielonego Stanom Zjednoczonym w toku walki o niepod- ległość, później dodatkowo zintensyfikowany poczuciem solidarności, kiedy Francuzi rozpoczęli swoją własną rewolucję22. Uznanie dla działań podejmo- wanych nad Sekwaną dotyczyło również aktywności w sferze prawodawczej. Ruch kodyfikacyjny w Europie i sukcesy odnoszone na tym polu przykuwały uwagę w Stanach Zjednoczonych. Kodyfikacja była symbolem jasności, spój- ności i uporządkowania23. Na tym tle common law było postrzegane przez część środowiska prawniczego jako system wysoce niepewny, nieusystematyzowany i trudny do sprawnego stosowania24. Nie przez przypadek zagorzałym zwolen- nikiem kodyfikacji był wielki angielski prawnik epoki Jeremy Bentham. Mając na uwadze mankamenty rodzimego systemu prawnego, ostrzegał on Amery- według angielskiego common law, zaufajcie mi, znaczenie bezpieczniejszym przewodnikiem jest dla nas zdrowy rozsądek... Jasna głowa i uczciwe serce są warte więcej niż całe prawo prawników. [...] Naszym zadaniem jest wymierzyć sprawiedliwość między stronami; nie za pomocą prawni- czych wybiegów Coke’a czy Blackstona – autorów książek, których nigdy nie czytałem i czytać nie będę – ale za pomocą zdrowego rozsądku i zasad powszechnej uczciwości pomiędzy ludźmi. To jest nasze zadanie i spadnie na nas Boże przekleństwo, jeżeli zaniedbamy jego wykonanie”. Cyt. za: R.E. Ellis, The Jeffersonian Crisis: Courts and Politics in the Young Republic, New York 1971, s. 115. 20 L.M. Friedman, A history, s. 69–70. 21 B. Schwartz, The law in America, s. 12; L.M. Friedman, A history, s. 69–70. 22 B. Schwartz, The law in America, s. 12. 23 L.M. Friedman, A history, s. 69–70. 24 Tamże, s. 66; zob. też M.E. Lang, Codification in the British Empire and America, Amster- dam 1924, s. 34. 27 Rozdział I. Brytyjskie dziedzictwo w amerykańskiej... kanów: „[...] moi przyjaciele, jeżeli kochacie siebie nawzajem – jeżeli każdy z was kocha swoje własne bezpieczeństwo – zamknijcie drzwi przed naszym common law, tak jak zamknęlibyście je przed plagą [...] Nigdy, przenigdy nie pozwólcie, aby ta nauka umknęła z Waszych umysłów – gdziekolwiek com- mon law znajduje schronienie, tam bezpieczeństwo jest wykluczone”25. Jeszcze w XIX w. w listach kierowanych do prezydenta Madisona Bentham propono- wał stworzenie kompletnego kodeksu praw dla Stanów Zjednoczonych Ame- ryki26. Oddziaływanie idei promowanych przez ruch kodyfikacyjny widać wyraź- nie także w piśmiennictwie amerykańskim tego okresu. James Kent, praw- nik, sędzia, autor wydanych w 1826 r. słynnych komentarzy do prawa amery- kańskiego (Commentaries on American Law) pisał: „W swojej pracy szeroko czerpałem z Corpus Iuris [...] Nasi sędziowie byli Republikanami i byli nasta- wieni bardzo życzliwie do wszystkiego co francuskie”27. Wreszcie w tym okre- sie na język angielski przetłumaczono kilka książek z zakresu prawa cywilnego. W 1802 r. pojawił się m.in. przekład traktatu Roberta Josepha Pothiera – Traité des obligations, selon les regles tant du for de la conscience, que du for extérieur – Treatise on obligations, considered in a moral and legal view, w tłumaczenia Francois-Xaviera Martina28. Pomimo zainteresowania, jakie idea kodyfikacji zyskała wśród części amerykańskiego środowiska prawniczego, finalnie nie od- cisnęła ona jednak trwałego piętna na systemie prawnym Stanów Zjednoczo- nych Ameryki w jego „formacyjnym” okresie29. Jak wskazuje R. Gordon: „Nic, co współcześni nazwaliby prawdziwą kodyfikacją – tj. uchwalenie w drodze aktu legislacyjnego norm regulujących całą dziedzinę lub poddziedzinę prawa wcześniej regulowaną przez prawo precedensowe – nie miało miejsca w żad- nym obszarze prawa materialnego w Ameryce w tym okresie [od uzyskania niepodległości do roku 1860]”30. Pomimo okoliczności uzasadniających rozważenie innych niż common law podstaw do budowy systemu prawnego Stanów Zjednoczonych Ameryki 25 Cyt. za: M.E. Lang, Codification, s. 35. 26 D.J. Boorstin, The Americans: The National Experience, New York 2010, s. 36. 27 W. Kent, Memoirs and letters of James Kent., L.L.D., late chancellor of the state of New York, author of „Commentaries on American Law”, etc., Boston 1898, s. 117. 28 L.M. Friedman, A history, s. 66. 29 Zob. szerzej C.M Cook, The American Codification Movement: A study of Antebellum Le- gal Reform, Westport 1981; R.W. Gordon, Book review – The American Codification Movement: A study of Antebellum Legal Reform by Charles M. Cook, VLR 1983, vol. 36, s. 431–458. 30 R.W. Gordon, Book review – The American Codification Movement, s. 435–436. 28 § 1. Angielskie common law w nowej republice w praktyce pozycja prawa angielskiego była niezagrożona31. Zadecydowało o tym kilka czynników. Po pierwsze, jak wskazuje Lawrence Friedman: „[com- mon law] było tak bezpieczne, jak sam język angielski”32. W naturalny spo- sób dla środowiska prawniczego w Stanach Zjednoczonych Ameryki w końcu XVIII w. common law było systemem, w którym zostali wykształceni i którym posługiwali się w codziennej praktyce. Jako że kształcenie przyszłych jurystów w koloniach odbywało się w drodze praktyk (apprenticeship) pod przewodnic- twem patronów, uprzywilejowana pozycja common law nie mogła dziwić33. W bibliotekach swoich opiekunów młodzi adepci prawa wiedzę czerpali z pod- ręczników do prawa angielskiego, w szczególności z „Komentarzy” Williama Blakcstona. Common law było prawem znanym i stosowanym w praktyce. Jego dominujący status potęgował fakt, że niewielu przedstawicieli palestry potra- fiło biegle i efektywnie posługiwać się tekstami francuskimi czy łacińskimi, nie mówiąc o kompleksowej znajomości obcego prawa34. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierają Frederica Williama Maitlanda, który wska- zywał, że prawdziwie trwałym prawem jest prawo nauczane – tought law is tough law35. Zatem nawet w obliczu niechęci do Anglii i wszystkiego, co wią- zało się z brytyjskim dziedzictwem, przy jednoczesnej sympatii wobec Francji i rozwijającego się w Europie ruchu kodyfikacyjnego, dla prawników amery- kańskich naturalnym i oczywistym punktem odniesienia pozostawało angiel- skie common law. Odziedziczony po Wielkiej Brytanii system prawny poza wymiarem prak- tycznym miał dla Amerykanów jeszcze jedną istotną wartość. Wraz ze wzro- stem dążeń niepodległościowych w XVIII w. mieszkańcy kolonii upatrywali w common law źródła przysługujących im, nienaruszalnych praw36. Zarzut nie- 31 L.M. Friedman, A history, s. 66. 32 Tamże, s. 66. 33 Tamże, s. 55–56. 34 Tamże, s. 66; B. Schwartz, The law in America, s. 14–15; John Adams pisał w swoim pa- miętniku w 1758 r.: „Niewiele spośród współczesnych mi osób rozpoczynających naukę prawa ma determinację, aby dążyć w kierunku zdobycia wiedzy o civil law. Pozwólcie zatem, że wyróż- nię siebie spośród nich jako osobę studiującą civil law w jego rodzimych językach”. Ta uwaga stu- diującego na Uniwersytecie Harvarda przyszłego Prezydenta Stanów Zjednoczonych pokazuje, że wiedza na temat civil law była udziałem co najwyżej bardzo wąskiego grona amerykańskich elit. Ponadto zawarte nieco dalej w tekście pamiętnika wyznanie Adamsa, że pomimo podejmowanych wysiłków w odkrywaniu civil law pozostawał w tym zakresie jedynie „nowicjuszem”, wyraźnie wskazuje, że wiedza o prawie Europy kontynentalnej należała do absolutnego wyjątku. Cyt. za: C. Warren, A history, s. 171–172. 35 F.W. Maintland, English law and the Renaissance, Cambridge 1901, s. 18. 36 L.M. Friedman, A history, s. 67. 29 Rozdział I. Brytyjskie dziedzictwo w amerykańskiej... respektowania tych praw stanowił jedną z zasadniczych osi sporu, które dopro- wadziły do wojny o niepodległość. To właśnie w common law dopatrywano się wielu fundamentalnych norm prawa natury, konceptu znajdującego się w cen- trum rewolucji amerykańskiej. W tym wymiarze common law niewątpliwie stanowiło dla Amerykanów cenne dziedzictwo37. Już w 1774 r. u progu walki o niepodległość, w treści Deklaracji i Postanowień Pierwszego Kongresu Kon- tynentalnego (Declaration and Resolves of the First Continental Congress) pod- kreślano, że kolonie „są uprawnione do prawa powszechnego Anglii”38. Kilka dziesięcioleci później Joseph Story, sędzia Sądu Najwyższego Stanów Zjedno- czonych, pisał: „common law jest naszym prawem przyrodzonym i dziedzic- twem”39, jest „strażnikiem naszych praw politycznych i cywilnych; chroniło nasze kształtujące się wolności”40. W umysłach wielu mieszkańców Stanów Zjednoczonych prawo angielskie, choć może nieco przestarzałe, nieusystema- tyzowane i chaotyczne, stanowiło jednak źródło praw i wolności, o które wal- czyli w toku rewolucji. Wszystkie wskazane okoliczności sprawiły, że ostatecznie to właśnie com- mon law stało się dla Amerykanów fundamentem do budowy systemu praw- nego nowego państwa. § 2. Amerykanizacja common law Decyzja o przyjęciu w Stanach Zjednoczonych Ameryki angielskiego com- mon law nie oznaczała bynajmniej, że zadanie to nie będzie nastręczało pew- nych trudności. Szybko oczywiste stało się, że zadoptowany z Anglii system prawny będzie musiał zostać przystosowany do zupełnie nowej rzeczywistości. Niemożliwe i niecelowe było recypowanie prawa dokładnie w takim kształcie, w jakim funkcjonowało ono w Anglii. Common law musiało zostać zameryka- nizowane, dostosowane do warunków i okoliczności zasadniczo różnych od 37 Zob. szerzej D. Bogen, Privileges and Immunities: A Reference Guide to the United States Constitution, Westport 2003, s. 9–11. 38 J.P. Reid, Constitutional History of the American Revolution: The Authority of Rights, Ma- dison 1993, vol. 1, s. 203; „That the respective colonies are entitled to the common law of England”. 39 J. Story, Commentaries on the Constitution of the United States: with a preliminary review of the constitutional history of the colonies and states, before the adoption of the Constitution, Boston 1833, s. 140; „The common law is our birthright and inheritance”. 40 Tamże, s. 141; „[...] it has become the guardian of our political and civil rights”. 30 § 2. Amerykanizacja common law angielskiej rzeczywsitości41. Istotę procesu, który miał się dokonać w pierw- szych dekadach po uzyskaniu niepodległości przez Stany Zjednoczone Ame- ryki, trafnie scharakteryzował w 1813 r. William Tilghman, sędzia Sądu Naj- wyższego w Pensylwanii, stwierdzając: „Kiedy nasi przodkowie wyemigrowali z Anglii, zabrali ze sobą te zasady prawa angielskiego, które były odpowiednie do sytuacji, w jakiej się znaleźli. Wymagało czasu i doświadczenia, aby właści- wie ocenić, w jakim zakresie prawo angielskie będzie odpowiednie do warun- ków tego kraju. W takim stopniu, w jakim wymagały tego okoliczności – bądź przyjęliśmy praktykę angielską, bądź zastąpiliśmy ją innymi rozwiązaniami, bardziej pasującymi do naszych potrzeb [...]”42. W procesie implementacji common law w Stanach Zjednoczonych Ame- ryki należało recypować te instytucje i zasady, które mogły właściwie służyć społeczeństwu amerykańskiemu, a odrzucić to co anachroniczne i nieprzysta- jące do republikańskiej rzeczywistości. Jak wskazywał w 1853 r. Sąd Najwyż- szy stanu Ohio: „Angielskie common law było i jest respektowane przez nasze sądy, tak dalece jak jest ono samo w sobie rozsądnym i sensownym, adekwat- nym do warunków i rozwoju działalności gospodarczej w naszym narodzie oraz zgodnym z literą i duchem naszej federalnej i stanowej konstytucji oraz obowiązującymi statutami i można stwierdzić, że stanowi ono część prawa po- wszechnego stanu Ohio. Ale we wszystkich tych przypadkach, kiedy okazuje się, że brakuje mu któregokolwiek z wymienionych przymiotów, nasze sądy nie wahają się, aby modyfikować je w taki sposób, żeby pasowało do naszych okoliczności, a jeżeli jest to konieczne, całkowicie od niego odchodzą”43. Ze względu na prawotwórczą rolę precedensu w common law w oczywi- sty sposób podstawowa rola w jego adaptowaniu w Stanach Zjednoczonych Ameryki przypadła sądom. Roscou Pound, charakteryzując obrazowo ten pro- ces, pisał o „prawniczej chemii”, wskazując, że „chemik nie tworzy materiałów, które wkłada do laboratoryjnej próbówki. Wybiera je i łączy w ściśle określo- nym celu”44. Analogiczne działania podejmowali sędziowie, gdy dokonywali 41 L.M. Friedman, A history, s. 67; B. Schwartz, The law in America, s. 15–18. 42 Poor v. Greene, 5 Binn. 554 (Pa. 1813); W podobnym tonie wypowiedział się w tym czasie Amerykański Sąd Najwyższy, wskazując, że: „Angielskie common law nie może być w całej swojej rozciągłości prawem w Ameryce”, jak bowiem podkreślali sędziowie: „Nasi przodkowie przynieśli ze sobą jego ogólne zasady i uznawali je za swoje prawa przyrodzone. Ale przynieśli i przyjęli tylko tę jego część, która mogła zostać zastosowana do ich sytuacji”. Van Nessen v. Packard, 27 U.S. 137 (1829). 43 Bloom v. Richards, 2 Ohio St. 387 (Ohio 1853). 44 R. Pound, The Formative Era, s. 96. 31 Rozdział I. Brytyjskie dziedzictwo w amerykańskiej... selekcji „angielskich zasad, doktryn i instytucji”, biorąc za kryterium „możli- wość ich zastosowania w warunkach amerykańskich” i w konsekwencji przyj- mując je jako common law Stanów Zjednoczonych lub „uznając za niemożliwe do zastosowania, określali, co powinno obowiązywać w ich miejsce”45. Proces adaptacji angielskiego common law przez sądy amerykańskie nastę- pował ze szczególną intensywnością w pierwszych dziesięcioleciach po uzy- skaniu niepodległości przez Stany Zjednoczone Ameryki. W literaturze przed- miotu wskazuje się na wyjątkowe znaczenie okresu od lat 80. XVIII w. do lat 60. XIX w. Tych kilka dekad określa się jako formative era lub golden age prawa amerykańskiego46. Potrzeba twórczej adaptacji angielskiego common law do realiów nowego państwa była oczywista w obliczu wielopłaszczyznowych różnic istniejących pomiędzy Anglią i Stanami Zjednoczonymi Ameryki w tamtym okresie. Ja- mes Willard Hurst w swojej publikacji The Growth of American Law: The Law Makers podkreślał rolę trzech głównych czynników, które determinowały kie- runki rozwoju prawa amerykańskiego, wymuszając przekształcenia w odzie- dziczonym po Wielkiej Brytanii common law. Po pierwsze, konieczność zmian wynikała z radykalnie różnych warunków geograficznych panujących na Wy- spach Brytyjskich i w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Po drugie wymaszał je gwałtowny postęp technologiczny, który dokonał się w Stanach Zjednoczo- nych Ameryki w XIX w. Po trzecie wreszcie, nadanie prawu amerykańskiemu swoistego, unikalnego kształtu wynikało z uwarunkowań społecznych, w ja- kich rozwijał się system prawny nowo powstałego państwa47. Co się tyczy pierwszego ze wskazanych czynników, to najbardziej wyrazi- stym przykładem wpływu uwarunkowań geograficznych na przeobrażenia an- gielskiego common law w Stanach Zjednoczonych Ameryki było prawo zwią- zane z obrotem ziemą (land law). Feudalny rodowód common law sprawiał, że normy w tym zakresie stanowiły gąszcz szczegółowych reguł odnoszących się do przejścia własności nieruchomości i zasad dziedziczenia48. W znacznej mie- rze petryfikowały one stan, w którym własność gruntu skupiona była w ręku wąskiej grupy wielkich posiadaczy ziemskich (landlords), stanowiąc źródło ich bogactwa i władzy49. Warunki amerykańskie były pod tym względem zasad- niczo różne. Podstawowym problemem społeczeństwa nie była koncentracja 45 Tamże, s. 96. 46 Zob. wstęp, § 2. 47 J.W. Hurst, The Growth of American law. The law Makers, Boston 1950, s. 6–15. 48 L.M. Friedman, A history, s. 171–172; B. Schwartz, The law in America, s. 17. 49 L.M. Friedman, A history, s. 167. 32 § 2. Amerykanizacja common law gruntów przez wąską grupę posiadaczy, ale konieczność zagospodarowania wielkich obszarów ziemskich rozciągających się na zachód od granic federa- cji. Z powodu swej dostępności ziemia postrzegana była jako towar, kapitał mogący stanowić przedmiot obrotu gospodarczego50. Wynikająca z warunków geograficznych zmiana postrzegania miejsca ziemi w społeczeństwie bezpo- średnio przełożyła się na modyfikację prawa w tym przedmiocie. Zarówno praktyka, jak i ustawodawstwo dążyły w kierunku uproszczenia prawa obrotu nieruchomościami ziemskimi51. Na mocy wydawanych statutów i orzecznic- twa sądowego usunięto wiele nieprzystających do warunków amerykańskich rozwiązań angielskiego common law. Dawne formy przejścia własności cha- rakterystyczne dla stosunków feudalnych, jak m.in. dziedziczenie na zasadzie primogenitury (primogeniture) czy angielskie formy fideikomisów familijnych (fee tail), w naturalny sposób musiały zostać wyrugowane z amerykańskiego systemu prawnego52. 50 Zob. szerzej G.S. Alexander, Commodity and Propriety: Competing Visions of Property in America Legal Thought, 1776–1970, Chicago 1997. Istotę zjawiska trafnie oddał Tocqueville, pisząc: „[...] prawie wszyscy farmerzy w Stanach Zjednoczonych poza rolnictwem zajmują się han- dlem; większość z samego rolnictwa uczyniła zajęcie handlowe. Rzadko się zdarza, by amerykański rolnik osiadł na stałe na swojej ziemi, szczególnie w nowych prowincjach Zachodu, gdzie karczuje się ziemię, mając na celu jej sprzedaż, a nie uprawianie. Buduje się farmę przewidując, że będzie można dobrze ją sprzedać, kiedy wzrośnie liczba mieszkańców tego regionu”. A. de Tocqueville, O demokracji w Ameryce, tłum. J. Szacki, M. Król, J. Baszkiewicz, Warszawa 1976, s. 360–361. 51 L.M. Friedman, A history, s. 173. 52 Szerzej na temat przeobrażeń w angielskim common law w zakresie przejścia własno- ści nieruchomości w wyniku jego adoptowania w Stanach Zjednoczonych Ameryki zob. m.in. J.W. Hurst, Law and the conditions of freedom: in the nineteenth-century United States, Madison 1956, s. 12–13; L.M. Friedman, A history, s. 171–186. Innym ciekawym przykładem obrazującym, w jakim zakresie warunki geograficzne determinowały rozwój prawa amerykańskiego, była sprawa statku The Genesee Chief rozstrzygana w 1851 r. przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych. W dniu 6.5.1947 r. na jeziorze Ontario doszło do zderzenia szkunera Cuba ze statkiem Genesee Chief. Jednym z zagadnień prawnych rozstrzyganych przez Sąd Najwyższy była kwestia teryto- rialnego zakresu obowiązywania norm regulujących problem kolizji na wodzie. Zgodnie z zasadą angielskiego common law tamtejsze sądy mogły stosować regulacje z zakresu prawa morskiego je- dynie w odniesieniu do zdarzeń mających miejsce na wodach tych rzek, które podlegały oddziały- waniu pływów morskich. Reguła ta miała uzasadnienie na Wyspach Brytyjskich, gdzie ze względu na niewielką rozległość terytorialną niemal wszystkie rzeki podlegały pływom morskim. Nie było natomiast wytłumaczenia dla jej stosowania na obejmującym wielkie obszary kontynencie ame- rykańskim, obfitującym w rzeki i jeziora niepodlegające przypływom i odpływom. Rozstrzygając problem, Sąd Najwyższy odszedł od linii orzeczniczej sądów angielskich i uznał, że właściwość są- dów federalnych obejmująca sprawy z zakresu prawa morskiego nie może być ograniczona jedynie do wód podlegających pływom morskim, ale rozciąga się na wszystkie wody, które nadają się do żeglugi. Argumentując to stanowisko, sędzia Taney stwierdził: „Jest oczywiste, że definicja, która 33 Rozdział I. Brytyjskie dziedzictwo w amerykańskiej... Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na kształtowanie się prawa amerykańskiego w XIX w. był postęp technologiczny53. Początek amerykań- skiej rewolucji przemysłowej i związany z nim intensywny proces mechaniza- cji niósł ze sobą szereg niespotykanych dotąd wyzwań, na które system prawny musiał odpowiedzieć. Wynalezienie rotacyjnej maszyny drukarskiej i telegrafu pozwoliło na wydawanie codziennych gazet. Dostarczanie informacji poprzez duży nakład umożliwiało z kolei trafianie do coraz szerszego kręgu odbiorców. W konsekwencji na znaczeniu zaczęły zyskiwać takie zagadnienia jak zakres wolności prasy i słowa, problematyka zniesławienia (libel) czy ochrony znaków towarowych (trade- mark law)54. Towarzyszący rewolucji przemysłowej wzrost liczby nowych wynalazków wiązał się z rozwojem prawa patentowego55. Wprowadzenie do powszechnego użytku maszyn przemysłowych, pierw- sze rejsy statków parowych, a przede wszystkim powstanie i rozwój kolei spra- wiły, że nie tylko radykalnie zmieniły się możliwości produkcji czy przemiesz- czania, ale również w niespotykany do tej pory sposób wzrosła liczba wypad- ków związanych z procesem mechanizacji. Jak pisał P.H. Winfield, „pierwsze pociągi nie były znane ani ze swojej prędkości, ani z bezpieczeństwa. Niosły śmierć wszystkiemu, co znalazło się na ich drodze, od ministra rządu, po spa- cerującą krowę, a to w naturalny sposób musiało oddziaływać na prawo”56. Rosnąca lawinowo liczba wypadków sprawiła, że w systemie prawnym wy- kształciły się mechanizmy odpowiedzialności za szkody powstające w mieniu i na osobach. W konsekwencji w ciągu pierwszej połowy XIX w. w Stanach Zjednoczonych Ameryki status odrębnej i niezależnej gałęzi prawa uzyskało prawo deliktowe (tort law)57. Wreszcie, jak wskazuje James W. Hurst, w „formacyjnym okresie” prawa amerykańskiego „najbardziej twórczy, stymulujący i silny nacisk na prawo wy- nikał z uwarunkowań społecznych”58. Nagląca konieczność dostosowania com- limitowałaby dzisiaj rzeki publiczne do wód pływowych jest całkowicie nie do przyjęcia. Mamy tysiące mil nadających się do żeglugi wód publicznych, w tym jezior i rzek, które nie podlegają pływom. Z pewnością nie istnieje powód, dla którego jurysdykcja sądów w sprawach morskich na wodach pływowych nie miałaby rozciągać się również na wszystkie inne wody publiczne uży- wane w celach handlowych”. Genesee Chief, 53 U.S. 443. 53 J.W. Hurst, The Growth, s. 9. 54 Tamże, s. 9. 55 Szerzej na ten temat zob. L.M. Friedman, A history, s. 186–188; B.W. Bugbee, Genesis of American patent and copyright law, Washington 1967. 56 P.H. Winfield, The history of negligence in the law of torts, LQR 1926, vol. 42, s. 195. 57 Szerzej na ten temat zob. rozdział III. 58 J.W. Hurt, The Growth, s. 11. 34 § 2. Amerykanizacja common law mon law do nowej rzeczywistości związana była przede wszystkim z potrze- bami „pionierskiego społeczeństwa”, które narodziło się w Stanach Zjedno- czonych Ameryki59. W literaturze przedmiotu silnie akcentuje się, że procesy mające miejsce w drugiej połowie XVIII w. na kontynencie amerykańskim do- prowadziły nie tylko do przeobrażeń o charakterze politycznym i ustrojowym, skutkując powstaniem nowego niepodległego państwa, ale stanowiły także ra- dykalną przemianę o wymiarze społecznym60. Wyraźnie rozdziela się m.in., mające węższe znaczenie pojęciowe, określenie the American War of Indepen- dence (Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych Ameryki) od szerszego terminu The American Revolution (rewolucja amerykańska). O ile pierwsze po- jęcie wiąże się stricte z działaniami militarnymi w toku walki o uniezależnienie brytyjskich kolonii w Ameryce Północnej od Wielkiej Brytanii, to drugi odnosi się do zasadniczych przemian społecznych, które w drugiej połowie XVIII w. dokonały się na kontynencie północnoamerykańskim. G. Wood w publikacji The Radicalism of the American Revolution w obrazowy sposób charakteryzo- wał te przeobrażenia, pisząc: „W 1760 roku Ameryka była jedynie zbiorowi- skiem różnorodnych kolonii stłoczonych na wąskim pasie wybrzeża Atlantyku – gospodarczo słabo rozwiniętą placówką na krańcach cywilizowanego świata. Mniej niż dwa miliony królewskich poddanych, którzy zamieszkiwali te kolo- nie, wciąż uważało za oczywiste, że społeczeństwo było i powinno być hierar- chiczną strukturą o różnych formach i stopniach wzajemnej zależności oraz że większość ludzi pozostaje związanych ze sobą relacjami osobistymi tego bądź innego rodzaju. Tymczasem zaledwie 50 lat później ta niewiele znacząca kre- sowa prowincja stała się potężną, obejmującą niemal cały kontynent republiką o blisko dziesięciomilionowej populacji egalitarystycznie myślących i pełnych energii obywateli, którzy nie tylko wzajemnie wpychali się w awangardę histo- rii, ale również gruntownie zmienili swoje społeczeństwo i obowiązujące re- lacje społeczne. Pozostawiając za sobą monarchicznych, zhierarchizowanych poddanych na kresach cywilizacji, Amerykanie stali się, niemal z dnia na dzień, najbardziej liberalnym, najbardziej demokratycznym, najbardziej merkantyl- nie myślącym i najnowocześniejszym społeczeństwem świata”61. Jak dalej kon- kluduje autor, „to było w rzeczywistości nowe społeczeństwo, niepodobne do żadnego, które dotychczas istniało gdziekolwiek na świecie”62. 59 R. Pound, The Formative Era, s. 11. 60 G.S. Wood, The radicalism of the American Revolution, New York 1992, s. 169. 61 Tamże, s. 6–7. 62 Tamże, s. 6. 35 Rozdział I. Brytyjskie dziedzictwo w amerykańskiej... Kształtujący się w pierwszej połowie XIX w. system prawny Stanów Zjed- noczonych Ameryki musiał odpowiadać potrzebom i sprostać oczekiwaniom tego nowego społeczeństwa. Tymczasem mające średniowieczny, feudalny rodowód common law w wielu wymiarach było do tego nieprzystosowane. W Anglii służyło ono przede wszystkim gentry63. Tylko ta niewielka część społeczeństwa posiadała ziemię i podlegała stosunkom prawnym z nią zwią- zanym. Gros mieszkańców Królestwa posługiwało się na co dzień lokalnym prawem zwyczajowym. W konsekwencji rzeczywisty krąg odbiorców common law pozostawał istotnie ograniczony. Ukształtowane duchem rewolucyjnych przemian społeczeństwo amerykańskie pierwszej połowy XIX w., oparte o za- sady indywidualizmu i egalitaryzmu, w którym posiadanie ziemi nie było ekskluzywnym wyróżnikiem, ale stawało się udziałem coraz większej grupy obywateli, potrzebowało prawa prawdziwie powszechnego64. Common law, aby funkcjonować jako system prawny regulujący codzienne sprawy milio- nów mieszkańców Stanów Zjednoczonych, musiało stać się bardziej elastyczne i przystępne. Jak wskazuje L. Friedman, „to, co zasadniczo stało się z prawem amerykańskim w XIX wieku, to fakt, że zmieniło się ono fundamentalnie, ra- dykalnie, aby sprostać potrzebom, pragnieniom i naporom będących rezulta- tem wielkiego wzrostu konsumentów prawa”65. Prawo służące nowej rzeszy swoich „konsumentów” musiało zacząć speł- niać inne niż dotychczas funkcje. Zamiast petryfikować istniejący porzą- dek, miało stać się użytecznym narzędziem, instrumentem służącym realiza- cji określonych celów66. Kiedy cele te ulegały zmianie, zmienić należało także środki ich realizacji. W obliczu radykalnych przeobrażeń, jakie zaszły w społe- czeństwie amerykańskim w dobie rewolucji amerykańskiej, zarówno stanowe legislatywy, jak i sądy podjęły dzieło przebudowy common law tak, aby mogło służyć w nowych realiach67. Jak lapidarnie ujął to D. Boorstin, chodziło o prze- budowę dawnego angielskiego common law na potrzeby „nowego społeczeń- stwa zmieniającego się z niespotykaną dotąd szybkością”68. 63 L.M. Friedman, A history, s. 70. 64 Tamże. 65 Tamże. 66 Tamże. 67 Tamże, s. 71. 68 D.J. Boorstin, The American, s. 36. 36
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Kształtowanie się odpowiedzialności za niewłaściwe leczenie na gruncie amerykańskiego systemu prawnego w latach 1794-1860. Studium historyczno-prawne
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: