Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00084 005433 12608722 na godz. na dobę w sumie
Kultura w stosunkach międzynarodowych - ebook/pdf
Kultura w stosunkach międzynarodowych - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-235-2031-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> politologia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka poddaje krytycznej refleksji sposób, w jaki dzisiaj jest dostrzegana bądź z jakich powodów bywa przemilczana obecność kultury w stosunkach międzynarodowych. Czy kultura jest narzędziem teoretycznym, które potrafimy stosować, by analizę stosunków międzynarodowych uczynić pełniejszą? Przed jakimi problemami stajemy, próbując zoperacjonalizować pojęcie kultury na potrzeby badań prowadzonych w zakresie stosunków międzynarodowych? W jaki sposób go używamy? Do dorobku jakich nauk sięgamy, starając się to pojęcie oswoić? Jakie historie w stosunkach międzynarodowych kultura pozwala nam opowiedzieć? Komu daje głos, a komu go odbiera?

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

SchreiberMichalowska_ok 7/24/13 9:50 AM Page 1 AUTORZY TOMU: Bolesław Balcerowicz Stanisław Bieleń Agnieszka Bieńczyk-Missala Alicja Fijałkowska Franciszek Gołembski Patrycja Grzebyk Dorota Heidrich Aleksandra Jarczewska Bogusław Lackoroński Wiesław Lizak Grażyna Michałowska Justyna Nakonieczna Hanna Schreiber Anna Wojciuk ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Książka poddaje krytycznej refleksji sposób, w jaki dzisiaj jest do strzegana bądź z jakich powodów bywa przemilczana obecność kultury w stosunkach międzynarodo wych. Czy kultura jest na rzę dziem teoretycz nym, które potrafimy stosować, by analizę sto- sunków międzynarodowych uczy nić peł - niejszą? Przed jakimi problemami sta jemy, próbując zoperacjonalizować pojęcie kultury na potrzeby badań prowadzonych w zakresie stosunków międzynaro- dowych? W jaki sposób go używamy? Do dorobku jakich nauk sięgamy, sta rając się to pojęcie oswoić? Jakie historie w stosun - kach międzynarodowych kultura pozwala nam opowiedzieć? Komu daje głos, a komu go odbiera? Należy dostrzec, że współcześnie nauki społeczne i humanistyczne postawiły kulturę na piedestale. To przecież „kultura jest sprawą życia i śmierci” (Mahmood Mamdani), to „kultura jest wszędzie” (Ulf Hannerz), kultura „przesądza prawie o wszystkim” (David Landes), kultura „jest na ustach wszystkich” (Marshall Sahlins), z kulturą „trzeba się liczyć” (Samuel Huntington), kultury „nie sposób prze cenić” (Lawrence Harrison). W konsekwencji, prolife - racja sensów wiązanych z kulturą zaszła tak daleko, że badacze zdają się bez radni, rezygnując z prób uporządkowania chaosu pojęciowego i do wolności odwoływania się do pojęcia kultury. Badania przeprowadzone w Instytucie Stosunków Międzynaro do - wych UW mają pomóc w uporządkowaniu istniejącego zamętu, wskazać różnorodne pola badawcze, na których kultura się pojawia bądź pojawić się powinna, wreszcie przedstawić wyniki analiz przeprowadzonych wokół wielorakich przejawów kultury w sto- sunkach międzynarodowych, zarówno w teorii, jak i w praktyce. www.wuw.pl/ksiegarnia 1 K U L T U R A w s t o s u n k a c h m ę d z y n a r o d o w y c h i KULTURA w stosunkach międzynarodowych tom 1 Zwrot kulturowy redakcja naukowa Hanna Schreiber Grażyna Michałowska HANNA SCHREIBER – doktor nauk humani - stycznych. Kierownik studiów podyplomowych „Komunikacja międzykulturowa w dziedzinie bezpieczeństwa międzynarodowego”, prowadzo - nych wspólnie przez Uniwersytet Warszawski i Akademię Obrony Narodowej. Członek Rady Naukowej Stowarzyszenia Twórców Ludowych oraz Polskiego Towarzystwa Studiów Między na - ro dowych. Współpracuje z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Polskim Komitetem ds. UNESCO oraz Narodowym Instytutem Dzie - dzictwa. Do jej zainteresowań badawczych należą: kul - tu rowe aspekty stosunków międzynarodowych, praw no międzynarodowa ochrona dziedzictwa kul turowego materialnego i niematerialnego, ochrona dóbr kultury w konfliktach zbrojnych, antropologia kultury, historia sztuki, kulturowe uwarunkowania operacji wojskowych. Opublikowała m.in. monografie: Koncepcja „sztuki prymitywnej”. Odkrywanie, os wa janie i udomowienie Innego w świecie Za - cho du, Warszawa 2012;  Świadomość międzykulturowa. Od militaryzacji antropologii do antropologizacji wojska, War - szawa 2013. GRAŻYNA MICHAŁOWSKA – profesor zwy - czajny. Kierownik Zakładu Prawa i Instytucji Międzynarodowych Instytutu Stosunków Mię - dzy narodowych UW oraz studiów doktoranckich na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycz nych UW. Członek Polskiego Towarzystwa Studiów Mię dzynarodowych. Do jej zainteresowań badawczych należą: prawo międzynarodowe publiczne, w tym szczególnie prawa człowieka, kultura w stosunkach między- narodowych, kwestie społeczne w stosunkach międzynarodowych. Opublikowała m.in. monografie: Ochrona praw człowieka w Radzie Europy i Unii Europejskiej, Warszawa 2007; Problemy praw człowieka w Afryce, Warszawa 2008. 1-3_SchreiberMichalowska 6/19/13 9:11 AM Page 1 KULTURA w stosunkach międzynarodowych ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 1-3_SchreiberMichalowska 6/19/13 9:11 AM Page 2 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 1-3_SchreiberMichalowska 6/19/13 9:11 AM Page 3 KULTURA w stosunkach międzynarodowych tom 1 Zwrot kulturowy redakcja naukowa Hanna Schreiber Grażyna Michałowska ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Warszawa 2013 Recenzent Teresa Łos´-Nowak Redaktor prowadza˛cy Ewa Wyszyn´ska Redakcja Ewa Pajestka-Kojder Redakcja techniczna Zofia Kosin´ska Indeks Michał Zgutka Projekt okładki i stron tytułowych Anna Gogolewska Ilustracja na okładce # Michał Krakowiak/iStockphoto.com Skład i łamanie Logoscript ISBN 978-83-235-1108-3 ISBN 978-83-235-2031-3 PDF # Copyright by Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2013 Publikacja sfinansowana ze s´rodko´w na badania statutowe 2012 Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego 00-497 Warszawa, ul. Nowy S´wiat 4 www.wuw.pl; e-mail: wuw@uw.edu.pl Dział Handlowy WUW: tel. +48 22 55 31 333; e-mail: dz.handlowy@uw.edu.pl Ksie˛garnia internetowa: www.wuw.pl/ksiegarnia Wydanie 1 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis tres´ci Hanna Schreiber, Graz˙yna Michałowska, Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . I. Kultura w nauce o stosunkach mie˛dzynarodowych Anna Wojciuk, Kultura w teoriach stosunko´w mie˛dzynarodowych . . . . . . . . . . Franciszek Gołembski, Proces formowania kultury politycznej we wspo´łczesnych stosunkach mie˛dzynarodowych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Bolesław Balcerowicz, Kultura w sferze wojskowos´ci – od kultury strategicznej do zwrotu kulturowego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . II. Kultura w praktyce stosunko´w mie˛dzynarodowych Aleksandra Jarczewska, Kultura a gospodarka – kulturowe aspekty oddziaływania na gospodarke˛. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Stanisław Bielen´, Kultura w negocjacjach mie˛dzynarodowych . . . . . . . . . . . . . 7 25 43 61 77 99 Dorota Heidrich, Kulturowe aspekty powstawania i funkcjonowania organizacji mie˛dzynarodowych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 120 Justyna Nakonieczna, Kultura w tworzeniu reputacji pan´stwa. . . . . . . . . . . . . . 141 III. Kultura w s´wiecie konflikto´w Wiesław Lizak, Kulturowe uwarunkowania konflikto´w . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 159 Alicja Fijałkowska, Imperializm kulturowy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 178 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 6 Spis tres´ci IV. Kultura w tworzeniu i stosowaniu prawa mie˛dzynarodowego Bogusław Lackoron´ski, Kultura w tworzeniu prawa mie˛dzynarodowego publicznego – zwyczaj oraz ogo´lne zasady prawa uznane przez narody cywilizowane . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 195 Agnieszka Bien´czyk-Missala, Kulturowe uwarunkowania tworzenia i przestrzegania uniwersalnych praw człowieka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 214 Graz˙yna Michałowska, Prawne, polityczne i kulturowe uwarunkowania polityki genderowej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 231 Hanna Schreiber, Cultural genocide – ludobo´jstwo kulturowe – kulturobo´jstwo: niedokon´czony czy odrzucony projekt prawa mie˛dzynarodowego?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 252 Patrycja Grzebyk, Kultura a rozliczanie zbrodni mie˛dzynarodowych . . . . . . . . . 275 Bibliografia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 293 Indeks oso´b i postaci . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 313 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych W najprostszych, potocznych skojarzeniach kultura to wspaniałe muzea, katedry, pałace i zamki Francji; hałas´liwe i zatłoczone marokan´skie bazary; kobiety w hidz˙abach i burkach, poda˛z˙aja˛ce w przyzwoitej odległos´ci za me˛z˙czyznami w krajach muzułman´skich; rozs´piewana i roztan´czona Polinezja. Kultura to jednak nie tylko „obrazki” (etnograficzne), ale i kontekst, w jakim sie˛ one pojawiaja˛, nasycony ro´z˙norodnos´cia˛ je˛zyko´w, sposobo´w z˙ycia, wartos´ci i norm poste˛powania, metodami rozwia˛zywania sporo´w ba˛dz´ zagrzewania do walki, sposobami komunikowania sie˛ – w tym takz˙e z innymi kulturami. Kultura – co musi przyznac´ kaz˙dy badacz, kto´ry jej pos´wie˛cił swoje z˙ycie naukowe – jest zagadnieniem tak złoz˙onym, z˙e nie sposo´b ja˛ jednoznacznie i w sposo´b zadowalaja˛cy dla wszystkich zdefiniowac´, okres´lic´, opisac´. Ro´z˙ne dziedziny nauki, nie tylko humanistyki, czynia˛ to, pro´buja˛c dostosowac´ ja˛ do własnych potrzeb badawczych. Wybieraja˛ lub akcentuja˛ jedne płaszczyzny i przejawy kultury, pomijaja˛c inne. Obecny wzrost zainteresowania tym za- gadnieniem, nazywany czasami „wielkim powrotem kultury”, zasłuz˙ył wre˛cz na miano „zwrotu kulturowego” (cultural turn). Tak tez˙ brzmi tytuł pierwszego tomu niniejszej publikacji. W naukach humanistycznych poje˛cie „zwrot” zacze˛ło sie˛ pojawiac´ w his- torii, filozofii, literaturoznawstwie czy socjologii, antropologii w celu pod- kres´lenia obecnos´ci nowych idei na wielu płaszczyznach humanistyki, zmieniaja˛cych dotychczasowy sposo´b ich badania. Do tej pory poje˛cie „zwrot” było rzadko uz˙ywane na okres´lenie przemian w badaniach nad stosunkami mie˛dzynarodowymi. Na gruncie stosunko´w mie˛dzynarodowych prawdopodob- nie po raz pierwszy zostało ono uz˙yte w czasie tzw. trzeciej debaty mie˛dzy- paradygmatycznej z lat 70. i pierwszej połowy lat 80. XX wieku jako „zwrot komunikacyjny” (communicative turn). Poje˛cie „zwrot kulturowy” zostało upo- wszechnione dzie˛ki tytułowi ksia˛z˙ki Fredrica Jamesona The Cultural Turn: Se- lected Writings on the Postmodern 1983–1998, be˛da˛cej zbiorem esejo´w tego ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 8 Hanna Schreiber, Graz˙yna Michałowska filozofa, socjologa i zarazem teoretyka literatury, pos´wie˛conych postmoder- nizmowi. To włas´nie ten nurt w humanistyce jest uznawany za „sprawce˛” wydz´wignie˛cia kultury do pierwszoplanowej roli we wszelkich wspo´łczesnych debatach na tematy społeczne1. Jednakz˙e sama dzisiejsza popularnos´c´ poje˛cia „zwrot” (obok kulturowego pojawia sie˛ bowiem mie˛dzy innymi zwrot performatywny, ku rzeczom, topograficzny, pragmatyczny, poznawczy, drama- turgiczny, etyczny), jak przekonuja˛ badacze, jest produktem aktualnie panu- ja˛cej kultury naukowej w dziedzinie humanistyki2. Niniejsza publikacja powstała, by poddac´ krytycznej refleksji to, w jaki sposo´b dzisiaj dostrzegana jest ba˛dz´ z jakich powodo´w przemilczana obecnos´c´ kultury w stosunkach mie˛dzynarodowych. Czy kultura jest narze˛dziem teo- retycznym, kto´re potrafimy stosowac´, by uczynic´ analize˛ stosunko´w mie˛- dzynarodowych pełniejsza˛? Przed jakimi problemami stajemy, pro´buja˛c zoperacjonalizowac´ poje˛cie „kultura” na potrzeby badan´ prowadzonych w ob- szarze stosunko´w mie˛dzynarodowych? W jaki sposo´b go uz˙ywamy? Do dorob- ku jakich nauk sie˛gamy, staraja˛c sie˛ je oswoic´? Jakie „historie” w stosunkach mie˛dzynarodowych (historie stosunko´w mie˛dzynarodowych) pozwala nam kultura opowiedziec´? Komu daje głos, a komu go odbiera? Nalez˙y dostrzec, z˙e wspo´łczes´nie nauki społeczne ustawiły kulture˛ na piedestale. To przeciez˙ „kultura jest sprawa˛ z˙ycia i s´mierci” (Mahmood Mam- dani), to „kultura jest wsze˛dzie” (Ulf Hannerz), kultura „przesa˛dza prawie o wszystkim” (David Landes), kultura „jest na ustach wszystkich” (Marshall Sahlins), z kultura˛ „trzeba sie˛ liczyc´” (Samuel Huntington), kultury „nie sposo´b przecenic´” (Lawrence Harrison). W konsekwencji, proliferacja senso´w wia˛zanych z tym poje˛ciem zaszła tak daleko, z˙e badacze zdaja˛ sie˛ bezradni, rezygnuja˛c w ogo´le z pro´b uporza˛dkowania chaosu poje˛ciowego i dowolnos´ci odwoływania sie˛ do poje˛cia „kultura”. Przeprowadzone w Instytucie Stosunko´w Mie˛dzynarodowych Uniwersy- tetu Warszawskiego badania miały na celu pomo´c w uporza˛dkowaniu ist- nieja˛cego zame˛tu, wskazac´ ro´z˙norodne pola badawcze, na kto´rych kultura sie˛ pojawia ba˛dz´ pojawic´ sie˛ powinna, wreszcie przedstawic´ wyniki analiz prze- prowadzonych woko´ł ro´z˙norodnych przejawo´w kultury w stosunkach mie˛- dzynarodowych: zaro´wno w teorii, jak i w praktyce. Od samego pocza˛tku stane˛lis´my zatem przed kluczowym pytaniem: jak mocno kulturowo uwarunkowane sa˛ badania (i ich wyniki) w tradycyjnych dla naszej dyscypliny naukowej dziedzinach, takich jak: mie˛dzynarodowe stosunki 1 Por. H. Schreiber, Religia jako element «zwrotu kulturowego» w stosunkach mie˛dzynarodo- wych, w: A. Solarz, H. Schreiber (red.), Religia w stosunkach mie˛dzynarodowych, Warszawa 2012, s. 54; oraz W.J. Burszta, M. Januszkiewicz, Słowo wste˛pne: kłopot zwany kulturoznawstwem, w: ciz˙ (red.), Kulturoznawstwo: dyscyplina bez dyscypliny?, Warszawa 2010, s. 7. 2 J. Kowalewski, W. Piasek, Wprowadzenie, w: ciz˙ (red.), «Zwroty» badawcze w humanistyce. Konteksty poznawcze, kulturowe i społeczno-instytucjonalne, Olsztyn 2010, s. 8–9. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych 9 polityczne, gospodarcze czy wojskowe? Ale ro´wniez˙: czy stosunki mie˛dzyna- rodowe powinny uwzgle˛dniac´ kulture˛ wyła˛cznie jako jeden z czynniko´w je warunkuja˛cych, obok ro´wnowaz˙nego z nia˛ czynnika politycznego, militarnego, gospodarczego, prawnego itd.? Na czym zatem polega „zwrot kulturowy” w stosunkach mie˛dzynarodowych: czy jest kro´tkotrwała˛ „moda˛ na kulture˛”, czy tez˙ zmienia w sposo´b całos´ciowy nasze mys´lenie o uprawianiu tej dys- cypliny, zwracaja˛c uwage˛ na to, z˙e nawet dotychczasowa nieobecnos´c´ kultury w badaniach nad stosunkami mie˛dzynarodowymi jest produktem kultury włas´nie? Teresa Łos´-Nowak stwierdza, z˙e „odrodzenie sie˛ problematyki dotycza˛cej społeczno-etycznego i społeczno-kulturowego wymiaru stosunko´w mie˛dzyna- rodowych wynika przede wszystkim z poste˛puja˛cej z gwałtowna˛ siła˛ wspo´ł- zalez˙nos´ci, globalizacji i zage˛szczania sie˛ pola stosunko´w mie˛dzynarodowych w stopniu niewyobraz˙alnym jeszcze 50 lat temu”3. Procesy globalizacyjne dotarły tym samym do s´wiata nauk społecznych i humanistycznych, wymu- szaja˛c interdyscyplinarnos´c´, bez kto´rej niemoz˙liwe staje sie˛ obje˛cie i przeana- lizowanie nawet fragmentu wspo´łczesnej rzeczywistos´ci4. Swoista ekspansja kultury i nasycenie tym terminem wielu dziedzin z˙ycia społecznego sprawiaja˛, z˙e dzis´ przestała ona byc´ kojarzona wyła˛cznie z czyn- nikiem okres´laja˛cym toz˙samos´c´ grupy, centralnym dla antropologii kulturowej i socjologii kultury, ale raczej peryferyjnym dla stosunko´w mie˛dzynarodowych. Wkroczyła w tak ro´z˙ne obszary, jak upowszechniaja˛ce sie˛ w skali mie˛dzyna- rodowej style z˙ycia, modele konsumpcji czy zachowania profesjonalne w sferze zawodowej, a nawet wojskowos´ci. Na naszych oczach dokonuje sie˛ „antropo- logizacja” stosunko´w mie˛dzynarodowych, przy jednoczesnym nadawaniu po- je˛ciu kultury zupełnie własnych, typowych dla tej dziedziny znaczen´. W niniejszej ksia˛z˙ce pokazane sa˛ te ro´z˙norodne podejs´cia do kultury w teorii i praktyce stosunko´w mie˛dzynarodowych, jej wpływ na tworzenie prawa mie˛dzynarodowego i jego egzekwowanie, zaprezentowane sa˛ takz˙e ro´z˙- nego rodzaju interakcje, w jakie we wspo´łczesnych stosunkach mie˛dzynarodo- wych wchodza˛, wywodza˛ce sie˛ z ro´z˙nych s´rodowisk cywilizacyjnych, społeczne podmioty tych stosunko´w, i to, w jakim stopniu ich kompetencje kulturowe i zakodowane predyspozycje wpływaja˛ na strategie działania, sposoby i efekty zachowan´ oraz podejmowane decyzje na poziomie systemu mie˛dzynarodowego. Autorzy przedstawiaja˛ własne stanowiska i oceny skutko´w internacjona- lizacji z˙ycia społecznego dla zachowania toz˙samos´ci i odre˛bnos´ci kulturowej. Prezentowane sa˛ro´z˙ne aspekty stosunko´w mie˛dzynarodowych i ro´z˙ne, dopiero poddawane pro´bom uporza˛dkowania poszukiwania, kontrowersyjne niekiedy pogla˛dy i punkty widzenia na role˛, jaka˛ moz˙e w nich odgrywac´ kultura, takz˙e 3 T. Łos´-Nowak, Wyjas´niac´ czy interpretowac´: dylematy i wyzwania czwartej debaty interpara- dygmatycznej, „Stosunki Mie˛dzynarodowe – International Relations” 2009, t. 39, nr 1–2, s. 37. 4 H. Schreiber, Religia jako element..., s. 55. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 10 Hanna Schreiber, Graz˙yna Michałowska w kwestii podstawowej, jaka˛ jest posługiwanie sie˛ precyzyjnymi definicjami, maja˛cymi kulture˛ za gło´wny punkt odniesienia: kultura strategiczna, kultura polityczna, kultura bezpieczen´stwa z jednej strony, relatywizm kulturowy, im- perializm kulturowy, płec´ kulturowa itp. z drugiej. Autorzy sie˛gaja˛do ro´z˙nych metodologii badan´ i definicji kultury, niekiedy przedstawiaja˛ jej własne, przydatne dla prowadzonych przez nich analiz opera- cyjne rozumienie. W niekto´rych przypadkach w ogo´le nie tłumacza˛ dokonywa- nych wyboro´w definicyjnych, z go´ry zakładaja˛c, z˙e czytelnik intuicyjnie wybierze definicje˛ najwłas´ciwsza˛. Przyjmuja˛ tym samym bliskie Herbertowi Blumerowi załoz˙enie, z˙e rezygnacja z jednoznacznych poje˛c´ i definicji na rzecz „poje˛c´ uwraz˙liwiaja˛cych” jest ro´wnoprawnym sposobem poste˛powania nauko- wego. Ro´z˙nica jest taka, z˙e „o ile jednoznaczne poje˛cie wskazuje, co zobaczyc´, o tyle poje˛cie uwraz˙liwiaja˛ce wskazuje kierunek, w kto´rym trzeba patrzec´”5. Choc´ poje˛cia uwraz˙liwiaja˛ce nie maja˛ charakteru definicji formalnych, nie zna- czy to, z˙e nie moz˙na ich artykułowac´ – w miejsce precyzyjnego odniesienia i znako´w identyfikacyjnych mamy ogo´lne poczucie tego, co znacza˛ce, a w miej- sce definicji – opis6. Nie moz˙e zatem dziwic´ wielos´c´ podejs´c´, podziało´w i sposobo´w rozu- mienia tak niejednoznacznego poje˛cia, jakim jest poje˛cie kultury. Zauwaz˙ył to juz˙ osiemnastowieczny filozof Johann Gottfried Herder, gdy twierdził, z˙e „nie ma nic bardziej nieokres´lonego niz˙ słowo kultura i nic bardziej zwodniczego, jak stosowanie go do całych ludo´w i całych epok”7. Tak tez˙ po ponad 200 latach zdiagnozowała moz˙liwos´c´ zdefiniowania kultury w 1996 roku Komisja Euro- pejska, stwierdzaja˛c, z˙e poje˛cie to ma charakter niejednoznaczny i ro´z˙nicuje sie˛ w mnogos´ci teorii, szko´ł naukowych, społeczen´stw czy konteksto´w czaso- wych8. Do dzis´ w stosunkach mie˛dzynarodowych nie wypracowano (i chyba dobrze) jednej, normatywnej, prawnie wia˛z˙a˛cej definicji kultury. W polskiej antropologii podobna˛ opinie˛ w tej kwestii wyraziła Ewa Nowicka: „Wie˛kszos´c´ poje˛c´ humanistyki uz˙ywana jest w najrozmaitszych znaczeniach, ale chyba z˙adne z nich nie odznacza sie˛ tak wielka˛ liczba˛ funkcjonuja˛cych w teorii i praktyce definicji, jak poje˛cie kultury”9. Przekonanie to potwierdzaja˛ Alfred Kroeber i Clyde Kluckhohn, przy- wołuja˛c w wydanej w 1952 roku ksia˛z˙ce Culture. A Critical Review of Concepts and 5 H. Blumer, Interakcjonizm symboliczny. Perspektywa i metoda, przeł. G. Woroniecka, Kra- ko´w 2001, s. 114–115. 6 Tamz˙e, s. 115 i 117; por. tez˙ W. Piasek, Poje˛cie «zwrotu» badawczego jako zjawiska kul- turowego w konteks´cie «sporu o kulture˛», w: J. Kowalewski, W. Piasek (red.), «Zwroty» badawcze..., s. 89. 7 J.G. Herder, Przedmowa, w: tenz˙e, Mys´li o filozofii dziejo´w, tłum. J. Gałecki, Warszawa 1962, t. 1, s. 4. 8 Commission of the European Communities, First Report on the Consideration of Cultural Action in European Community Action, COM(96) 160 Final, Brussels, 17 IV 1996. 9 E. Nowicka, S´wiat człowieka – s´wiat kultury, Warszawa 2009, s. 49. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych 11 Definitions 168 funkcjonuja˛cych wo´wczas definicji i dziela˛c je na szes´c´ ro´z˙nych typo´w: opisowo-wyliczaja˛cy, historyczny, normatywny, psychologiczny, struk- turalny, genetyczny. Gdyby zatem powołac´ sie˛ na klasyfikacje˛ Kroebera i Kluckhohna, to defi- nicje przyjmowane przez autoro´w rozdziało´w w niniejszej ksia˛z˙ce nalez˙ałoby sytuowac´ w grupie definicji normatywnych, akcentuja˛cych podporza˛dkowanie ludzkich zachowan´ normom, wzorom i wartos´ciom dominuja˛cym w danej gru- pie społecznej. Nie brak w nich ro´wniez˙ podejs´cia psychologicznego, uwzgle˛d- niaja˛cego motywy poste˛powania, formy ekspresji, nakazy i zakazy, oceny i sa˛dy. Wspo´łczes´nie takie definicje sa˛ klasyfikowane jako najszersze, antropologicz- ne. Zgodnie z nimi „kultura to wzgle˛dnie zintegrowana całos´c´, obejmuja˛ca zachowania ludzi przebiegaja˛ce według wspo´lnych dla zbiorowos´ci społecznej wzoro´w wykształconych i przyswajanych w toku interakcji oraz zawieraja˛ca wytwory takich zachowan´”10. Kultura zawsze odgrywała ogromna˛ role˛ w procesach identyfikowania i integrowania grup społecznych, w tym narodo´w. Jak zauwaz˙ył Leszek Koła- kowski, „jest forma˛aktualnego trwania narodu”11. Jes´li uwzgle˛dnia sie˛ procesy enkulturacji jako naturalnego, ponadpokoleniowego s´wiadomego i nies´wiado- mego nabywania przez jednostke˛ kompetencji kulturowych włas´ciwych danej grupie, to jednak nigdy nie było w nauce zgodnych pogla˛do´w co do tego, czy kultury konstytuuja˛ te grupy czy sa˛ ich odzwierciedleniem. W badaniach relacji mie˛dzygrupowych kultura rozwaz˙ana była takz˙e przez pryzmat zachodza˛cych w niej zmian, be˛da˛cych naste˛pstwem zaro´wno rozwoju endogenicznego, jak i nieuchronnego procesu dyfuzji i czynniko´w ja˛ warunkuja˛cych (uz˙ytecznos´ci, zgodnos´ci z kultura˛ istnieja˛ca˛, prestiz˙u przeka- zuja˛cych, prestiz˙u jednostek pos´rednicza˛cych). Stanowiła wie˛c długo w tej formie przedmiot badan´ przede wszystkim socjologii kultury. Z drugiej strony uwaga badaczy, zwłaszcza antropologo´w, koncentrowała sie˛ na kwestiach relatywizmu kulturowego, moz˙liwos´ci poro´wnywania ro´z˙nych kultur, sporach woko´ł szans na obiektywne ich badanie i ocene˛. Relatywizm kulturowy wykluczał istnienie absolutnych, uniwersalnych kryterio´w, moga˛- cych dawac´ podstawe˛ wartos´ciowania kultur. Stanowił pewna˛ koncepcje˛ filozoficzna˛i niemal powszechnie przyje˛ta˛postawe˛ w metodologii badan´ w an- tropologii kulturowej (zwłaszcza amerykan´skiej). Odrzucał skrajne formy etnocentryzmu, uznaja˛c je za tendencje˛ do traktowania własnej kultury jako wyz˙szej od innych kultur, a co za tym idzie, do oceniania innych kultur według własnych standardo´w. Za prekursora relatywizmu kulturowego uwaz˙any jest Franz Boas, kto´ry sformułował ten postulat juz˙ pod koniec XIX wieku. W opinii relatywisto´w 10 A. Kłoskowska, Kultura masowa. Krytyka i obrona, Warszawa 1983, s. 40. 11 L. Kołakowski, Czy diabeł moz˙e byc´ zbawiony i 27 innych kazan´, Warszawa 1983, s. 303. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 12 Hanna Schreiber, Graz˙yna Michałowska kaz˙da kultura jest swoistym i unikatowym tworem. Dlatego nalez˙y ja˛ badac´ całos´ciowo, z uwzgle˛dnieniem społecznego i historycznego kontekstu jej po- wstania i trwania. Mierzyc´ ja˛ jej własna˛ miara˛. Kontynuatorami takiego po- dejs´cia byli uczniowie Boasa, mie˛dzy innymi Ruth Benedict, Margaret Mead, Edward Sapir, Melville Herskovits. Ta zdawac´ by sie˛ mogło, mocna i utrwalona postawa, wedle kto´rej wszyst- kie kultury zasługuja˛ na pełna˛ ochrone˛ i ro´wne traktowanie, zacze˛ła ulegac´ pewnej erozji i kontestacji w warunkach upowszechniania sie˛ uniwersalnych standardo´w praw człowieka. Przenosza˛c problem na zinstytucjonalizowane stosunki mie˛dzynarodowe, nabrała charakteru warunkowego. Pojawiło sie˛ pytanie, czy odczuwanie dobra i zła w kaz˙dej kulturze moz˙e w ogo´le byc´ takie samo i czy nie podlega ono ro´wniez˙ ewolucji i zmianom w czasie. Innymi słowy czy relatywizm kulturowy jest jednoznaczny z relatywizmem etycznym w sy- tuacji, gdy zasady etyczne wywodza˛ sie˛ z religii, filozofii, jakichs´ ludzkich dos´wiadczen´, według zas´ badan´ jedynymi powszechnikami kulturowymi (in- stytucje, zwyczaje i praktyki wyste˛puja˛ce w ro´z˙nych formach, ale we wszyst- kich społeczen´stwach) sa˛ dzis´ norma „nie zabijaj” i zakaz kazirodztwa12. Moz˙na wie˛c wnosic´, z˙e kaz˙da grupa społeczna dysponuje jakimis´ kanonami moralnymi, maja˛cymi sens we własnym konteks´cie kulturowym, ale nie sa˛one identyczne dla wszystkich grup. Relatywizm nie oznacza ich akceptacji, jedynie rejestruje ich istnienie, wykluczaja˛c istnienie prawd absolutnych. Przy załoz˙eniu, typowym dla prawa mie˛dzynarodowego, z˙e elementami kaz˙dej kultury sa˛ mie˛dzy innymi wywodza˛ce sie˛ z religii systemy wartos´ci i pojmowanie praw człowieka13, pojawiły sie˛ pytania o akceptacje˛ zjawisk kul- turowych, takich jak przemoc w imie˛ honoru, kary cielesne w systemach penitencjarnych, małz˙en´stwa dzieci, niero´wnos´c´ płci lub ras. Szeroko o kwestii niero´wnos´ci płci wynikaja˛cej z uwarunkowan´ kulturo- wych wypowiada sie˛ Graz˙yna Michałowska w artykule Prawne, polityczne i kultu- rowe uwarunkowania polityki genderowej. Pisza˛c o godnos´ci kaz˙dego człowieka, autorka zauwaz˙a z˙e: „Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy godnos´c´ jest 12 Amerykan´ski antropolog George P. Murdock w wyniku badan´ prowadzonych w ro´z˙- nych cze˛s´ciach s´wiata rozwaz˙a liste˛ 67 powtarzaja˛cych sie˛ uniwersalio´w, ws´ro´d kto´rych jest gotowanie, uprawianie sporto´w, tan´ce, zabawy (G.P. Murdock, The common denominator of cultures, w: R. Linton (red.), The Science of Man in the World Crisis, New York 1945, s. 123–142). Wyja˛tki od zasady zakazu kazirodztwa pokazuje Bronisław Malinowski w dziele Małz˙en´stwo, pokrewien´stwo (za: A. Mencwel (red.), Antropologia kultury. Zagadnienia i wybo´r teksto´w, Warszawa 2005, s. 320–321). 13 W przyje˛tej przez UNESCO definicji kultura moz˙e byc´ opisana jako „cały kompleks intelektualnych i emocjonalnych, kto´re specyficznych cech duchowych, materialnych, charakteryzuja˛ społeczen´stwo lub grupe˛ społeczna˛. Zawiera nie tylko sztuke˛ i literature˛, ale takz˙e sposoby z˙ycia, fundamentalne prawa człowieka, systemy wartos´ci, tradycje i wierzenia [...]”(„Mexico City Declaration on Cultural Policies. World Conference on Cultural Policies Mexico City, 26 VII–6 VIII 1982”). ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych 13 wartos´cia˛ obiektywna˛. Jej interpretacja jest bowiem mocno zdeterminowana kulturowo. Niekiedy godnos´c´ kobiety pozostaje w sprzecznos´ci z godnos´cia˛ me˛z˙czyzny lub grupy i pro´buja˛ce to zro´wnowaz˙yc´ działania rza˛do´w trafiaja˛ w pro´z˙nie˛ lub bariere˛ nie do pokonania. Tkwi ona tak głe˛boko w lokalnej tradycji, z˙e nawet zagroz˙enie karami nie jest w stanie tego zmienic´. Bardziej radykalne działania niosa˛ natomiast ryzyko dezintegracji grup społecznych. Trwałos´c´ odre˛bnos´ci kulturowych pozostaje wie˛c tak fundamentalna, z˙e stan- dardy mie˛dzynarodowe zapewne długo jeszcze be˛da˛bardzo cenna˛, ale wyła˛cznie idea˛” (s. 251). Czy jednak tradycje kulturowe moga˛ stanowic´ dostateczne usprawiedli- wienie łamania podstawowych praw człowieka? Problem ten rozwaz˙aja˛ w ni- niejszej publikacji Agnieszka Bien´czyk-Missala (Kulturowe uwarunkowania tworzenia i przestrzegania uniwersalnych praw człowieka) i Patrycja Grzebyk (Kul- tura a rozliczanie zbrodni mie˛dzynarodowych). Pierwsza autorka zauwaz˙a: „Naru- szenia uniwersalnych praw człowieka motywowane wzgle˛dami kulturowymi be˛da˛ z pewnos´cia˛ kontynuowane. Be˛dzie to zwia˛zane z siła˛ zwyczajo´w, na- kazo´w religijnych, przekonan´ oraz uprzedzen´, a cze˛sto takz˙e strukturalnym, trudnym do przezwycie˛z˙enia charakterem tego rodzaju naruszen´ praw czło- wieka” (s. 230)14. Odpowiadaja˛c na pytanie, jak zatem rozliczac´ – uwzgle˛d- niaja˛c czynnik kulturowy – nie tylko „zwykłe” naruszenia, ale i zbrodnie mie˛dzynarodowe, Patrycja Grzebyk konkluduje: „Se˛dziowie musza˛ byc´ kul- turowo wyczuleni, aby włas´ciwie ocenic´ wage˛ czyno´w oraz wine˛ sprawco´w, aby mogli nawia˛zac´ kontakt ze s´wiadkami i włas´ciwie odczytac´ ich zeznania. Se˛dziowie jednak nie powinni uz˙ywac´ kultury, aby poddac´ sie˛ w walce o od- krycie prawdy i usprawiedliwiac´ czyny sprawco´w” (s. 292). Problem jest o tyle istotny, z˙e w zasadzie cze˛sto jedynie intuicyjnie moz˙na okres´lic´, kto´re z naruszen´ nalez˙y kwalifikowac´ jako naruszenie praw czło- wieka. Gdyby na przykład sie˛gna˛c´ do Konwencji UNESCO w sprawie ochro- ny niematerialnego dziedzictwa kulturowego z 2003 roku15, to zgodnie z preambuła˛, w kto´rej odwołuje sie˛ ona do Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i Pakto´w Praw Człowieka oryginalnos´c´ niekto´rych kultur zostaje poddana swoistej „cenzurze” zgodnos´ci z wypracowanymi przeciez˙ w Euro- pie standardami praw człowieka. Takz˙e konwencja UNESCO w sprawie ochrony i promowania ro´z˙norodnos´ci form wyrazu kulturowego z 2005 roku w art. 2 przyjmuje za zasade˛, z˙e „ro´z˙norodnos´c´ kulturowa moz˙e byc´ chro- niona i propagowana jedynie wo´wczas, gdy prawa człowieka i podstawowe wolnos´ci [...] sa˛ zagwarantowane [...]. Nikt nie moz˙e sie˛ powoływac´ na po- 14 Zob. m.in. M. Koenig, P. Guchteneire, Democracy and Human Rights in Multicultural Societies, Ashgate 2006. 15 Konwencje˛ omawia H. Jodełka-Schreiber (Mie˛dzynarodowa ochrona niematerialnego dzie- dzictwa kulturowego, „Stosunki Mie˛dzynarodowe – International Relations” 2005, nr 3–4). ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 14 Hanna Schreiber, Graz˙yna Michałowska stanowienia niniejszej konwencji w celu naruszenia praw człowieka i pod- stawowych wolnos´ci zawartych w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka lub gwarantowanych prawem mie˛dzynarodowym ani w celu ograniczenia ich zasie˛gu”. Oponenci takiego podejs´cia przekonuja˛, z˙e tzw. uniwersalny system ochrony praw człowieka, nawet jes´li odzwierciedla głos rozsa˛dku i humaniz- mu, pozostaje wysoce zdeterminowany europejska˛ mys´la˛ os´wieceniowa˛, war- tos´ciami kultury zachodniej i nie uwzgle˛dnia tradycji kulturowych i prawnych innych kre˛go´w kulturowych. W konsekwencji moz˙e byc´ przez nie oceniany jako abstrakcyjny. Sam obszar praw człowieka rozrasta sie˛ przy tym do roz- miaro´w uzasadniaja˛cych zarzut przeregulowania i coraz cze˛stszego pojawiania sie˛ w nim wewne˛trznych sprzecznos´ci16. Problem ten dostrzega takz˙e Bogusław Lackoron´ski (Kultura w tworzeniu prawa mie˛dzynarodowego publicznego – zwyczaj oraz ogo´lne zasady prawa uznane przez narody cywilizowane): „Pro´by nasycenia norm prawa mie˛dzynarodowego tres´ciami kulturowymi, kto´re maja˛ byc´ normami prawa powszechnego, moga˛ jednak ro´wniez˙ dzielic´ członko´w społecznos´ci mie˛dzynarodowej. Sytuacje takie zdarzaja˛ sie˛ na przykład w czasie pos´wie˛conych prawom człowieka dyskusji, z kto´rych wynikaja˛ wa˛tpliwos´ci co do tego, czy wartos´ci maja˛ce podlegac´ ochronie wynikaja˛cej z tych praw sa˛wartos´ciami uniwersalnymi. Kultura moz˙e wie˛c odgrywac´ role˛ «przeszkody» w tworzeniu powszechnego prawa mie˛dzy- narodowego, jes´li jego normy sa˛ tworzone w sposo´b uwzgle˛dniaja˛cy uwarun- kowania kulturowe jednego kre˛gu cywilizacyjnego z pominie˛ciem wszystkich pozostałych” (s. 211). Na pograniczu tych dwo´ch obszaro´w badawczych mieszcza˛ sie˛ problemy społeczen´stw wielokulturowych. Nie chodzi przy tym wyła˛cznie o wielokultu- rowos´c´ be˛da˛ca˛pochodna˛historycznej wieloetnicznos´ci, jak w Belgii, Hiszpanii, Kanadzie17 czy wielu krajach azjatyckich lub afrykan´skich, ale wielokulturo- wos´c´ „nabyta˛” w nieodległym czasie w wyniku migracji. Problem jest szczego´lnie interesuja˛cy w coraz bardziej zro´z˙nicowanych etnicznie społeczen´stwach europejskich. Procesy imigracyjne niosa˛ ze soba˛ ryzyko wła˛czania do pewnych segmento´w ich z˙ycia tradycji i zwyczajo´w sprzecznych z prawem mie˛dzynarodowym i normami prawnymi pan´stw gospodarzy. Staja˛ one wo´wczas wobec powaz˙nego dylematu, jak pogodzic´ poprawnos´c´ polityczna˛, tolerancje˛ i polityke˛ wielokulturowos´ci z fundamen- talna˛ zasada˛ ro´wnos´ci wobec prawa. W wielu sytuacjach wydaja˛ sie˛ po prostu bezradne. 16 Por. W. Osiatyn´ski, Prawa człowieka i ich granice, Krako´w 2011. 17 W opinii Wojciecha J. Burszty za ojczyzne˛ wielokulturowos´ci uwaz˙a sie˛ cztery kraje: Stany Zjednoczone, Kanade˛, Australie˛ i Nowa˛ Zelandie˛ (W.J. Burszta, Antropologia kultury. Tematy, teorie, interpretacje, Poznan´ 1998, s. 151). ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych 15 Ro´z˙nice kulturowe implikuja˛ oceny społeczne. W najbogatszych krajach europejskich coraz cze˛s´ciej pojawiaja˛ sie˛ pytania o granice solidarnos´ci, zwła- szcza w sytuacji kryzysu ekonomicznego, gdy obcy kulturowo przybysze z jed- nej strony odrzucaja˛ moz˙liwos´c´ integracji, z drugiej zajmuja˛ postawy roszczeniowe wobec pan´stw gospodarzy, pro´buja˛c niekiedy wyegzekwowac´ swoje oczekiwania przez demonstracje˛ niezadowolenia18. W konsekwencji po stronie społeczen´stw przyjmuja˛cych pojawiaja˛ sie˛ postawy oboje˛tnos´ci lub milcza˛cej aprobaty dla radykalnych, choc´ niekiedy wa˛tpliwych prawnie działan´ władz, przywracaja˛cych rzekomo konieczny ład sanitarny, nie akceptuja˛cych uzasadnianego kulturowo natre˛tnego z˙ebractwa, nieche˛ci do regularnej pracy czy kształcenia dzieci19. Zdarzaja˛ sie˛ tez˙ protesty przeciw tworzeniu gett imigranckich, enklaw jednoetnicznos´ci, „islamizacji” z˙ycia społecznego, zdominowaniu pewnych dzielnic miast przez muzułmano´w, budowy coraz liczniejszych, a finansowa- nych z budz˙eto´w pan´stw meczeto´w lub zamieniania na nie likwidowanych s´wia˛tyn´ chrzes´cijan´skich itp. W warunkach wzajemnej izolacji zmienia sie˛ ton debaty politycznej. Narasta sceptycyzm wobec koncepcji wielokulturowos´ci20 i coraz mniej przemawiaja˛ do rodowitych mieszkan´co´w pan´stw argumenty o poprawie wskaz´niko´w demograficznych czy koniecznos´ci utrzymywania dia- logu i tolerancji. W tym duchu wypowiedział sie˛ w lutym 2011 roku na monachijskiej konferencji w sprawie bezpieczen´stwa David Cameron, kto´ry stwierdził, z˙e polityka „wielokulturowos´ci pan´stwowej” nie przyniosła ocze- kiwanych rezultato´w i jest jedna˛ z przyczyn problemo´w Wielkiej Brytanii z radykalnymi muzułmanami. Jego zdaniem Wielka Brytania musi bardziej energicznie bronic´ swojej toz˙samos´ci narodowej. „Potrzebujemy mniej pasywnej tolerancji [...], a wie˛cej aktywnego, pre˛z˙nego liberalizmu”21. Nieco wczes´niej, w paz´dzierniku 2010 roku w Poczdamie, podobnie wypowiedziała sie˛ Angela Merkel. W jej opinii koncepcja społeczen´stwa, w kto´rym ludzie o ro´z˙nym zapleczu religijnym, kulturowym, etnicznym „z˙yliby obok siebie” szcze˛s´liwie i zgodnie, zawiodła, gdyz˙ zbyt mało wymagało sie˛ od imigranto´w, by zintegrowali sie˛ ze społeczen´stwem niemieckim, zwłaszcza uczyli sie˛ je˛zyka, aby mo´c ucze˛szczac´ do szko´ł i znalez´c´ sobie miejsce na rynku pracy22. W tym 18 W 2005 r. we Francji zapowiedz´ wstrzymania przez rza˛d pomocy i przywilejo´w socjalnych dla młodocianych niepracuja˛cych imigranto´w gło´wnie z po´łnocnej Afryki wywołała fale˛ protesto´w i zamieszek, w wyniku kto´rych zniszczono mienie wartos´ci ok. 200 mln euro. Zob. D. Pszczo´łkowska, Dlaczego młodzi z przedmies´c´ palili samochody, „Gazeta Wyborcza”, 11 XI 2005. 19 Tzw. protoko´ł cygan´ski z 1992 r. w Niemczech, ekspulsja rumun´skich Romo´w z Francji w 2010. 20 Poje˛cie wyjas´nia W.J. Burszta (Antropologia kultury..., s. 152). 21 Cameron odrzuca polityke˛ wielokulturowos´ci. „Newsweek”, 6 II 2011. 22 Merkel: społeczen´stwo wielokulturowe zawiodło, „Wprost”, 17 X 2010. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 16 Hanna Schreiber, Graz˙yna Michałowska samym czasie w wywiadzie dla najpopularniejszej francuskiej stacji telewizyj- nej TF1 Nicolas Sarkozy uznał, z˙e „wielokulturowos´c´ to poraz˙ka i społecznos´ci zamiast sie˛ integrowac´ separuja˛ sie˛ od siebie. Prawda˛ jest, z˙e w naszych de- mokracjach za bardzo dbalis´my o toz˙samos´c´ migranta, a niewystarczaja˛co – o toz˙samos´c´ kraju, kto´ry go gos´ci”23. Debaty na temat wielokulturowos´ci tocza˛ sie˛ tez˙ w coraz bardziej zla- tynizowanych Stanach Zjednoczonych24. Przy podobnych barierach awansu społecznego ro´z˙nica polega gło´wnie na gotowos´ci wielu Latynoso´w do wychodzenia z gett etnicznych, identyfikowania sie˛ z „rodowitymi” Ameryka- nami, „estetyzacji” z˙ycia nie tyle przez zerwanie dotychczasowych wie˛zi, ile nieeksponowanie ich. Z drugiej strony władze lokalne, uwzgle˛dniaja˛c struktury etniczne ludnos´ci, dopuszczaja˛ w niekto´rych instytucjach publicznych dwu- je˛zycznos´c´. Upowszechnia sie˛ ona w szkołach, prasie, radiu i telewizji. Sytuacja ta stała sie˛ kanwa˛ do napisania przez Samuela Huntingtona szeroko komen- towanej ksia˛z˙ki Kim jestes´my? Wyzwania dla amerykan´skiej toz˙samos´ci narodowej25. Stany Zjednoczone, borykaja˛ce sie˛ dzis´ z własna˛ toz˙samos´cia˛, nie przestaja˛ byc´ jednak dos´c´ powszechnie oskarz˙ane o uprawianie imperializmu – juz˙ nie w sferze terytorialnej, ale gospodarczej, intelektualnej i kulturowej. Problem ten porusza w artykule zatytułowanym Imperializm kulturowy Alicja Fijałkowska, kto´ra zauwaz˙a, z˙e „okazuje sie˛, z˙e poste˛puja˛ca globalizacja nadal działa gło´wnie w interesie wielkich mocarstw. Penetracja rynko´w zagranicznych przez za- chodnie produkty niesie za soba˛takz˙e eksport wzorco´w kulturowych, w kto´rym kluczowa˛ role˛ odgrywaja˛ pote˛z˙ne korporacje medialne z krajo´w wysokorozwi- nie˛tych, w tym gło´wnie ze Stano´w Zjednoczonych. Wszystko to sprawia, z˙e coraz dynamiczniej rozwijaja˛ce sie˛ kontakty mie˛dzynarodowe zamiast ułatwiac´ dialog mie˛dzykulturowy, moga˛ paradoksalnie stanowic´ zagroz˙enie dla prze- trwania ro´z˙norodnos´ci kulturowej s´wiata. Choc´ zjawisko imperializmu kultu- rowego cze˛sto jest marginalizowane, a wre˛cz negowane przez wielu badaczy, w rzeczywistos´ci politycznej wydaje sie˛ nadal aktualne” (s. 192). Poza wskazanymi obszarami badawczymi perspektywa kulturowa coraz widoczniej rozszerza sie˛ na inne płaszczyzny stosunko´w mie˛dzynarodowych. W 1991 roku Joseph Nye wprowadził do teorii stosunko´w mie˛dzynarodowych poje˛cie soft power (po raz pierwszy uz˙ył go w 1980 r.). Przyja˛ł teze˛, z˙e obok potencjału militarnego i ekonomicznego (hard power) czynnikiem wpływaja˛cym 23 Sarkozy: polityka wielokulturowos´ci okazała sie˛ poraz˙ka˛, Unia Europejska.org, 12 II 2011, http://www.uniaeuropejska.org/sarkozy-polityka-wielokulturowosci-okazala-sie-porazka (do- ste˛p: 29 IV 2013). 24 T. Paleczny, Meandry wielokulturowos´ci: Oblicza pluralizmu w społeczen´stwach wielokultu- rowych – USA i Brazylia, „Pan´stwo i Społeczen´stwo” 2002, nr 2. 25 S. Huntington, Kim jestes´my? Wyzwania dla amerykan´skiej toz˙samos´ci narodowej, tłum. B. Pietrzyk, Krako´w 2007. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych 17 na pozycje˛ pan´stwa moz˙e byc´ atrakcyjnos´c´ jego kultury, polityka zagraniczna i wartos´ci polityczne26. Uznał, z˙e dopiero razem wzie˛te hard power i soft power wspo´lnie tworza˛ smart power, ma˛dra˛, skuteczna˛ siłe˛, zdolna˛ przycia˛gac´ so- juszniko´w27. „Kultura jest waz˙nym składnikiem owej siły przycia˛gania, ma zdolnos´c´ ustanawiania preferencji innych uczestniko´w stosunko´w mie˛dzyna- rodowych. W polityce mie˛dzynarodowej z´ro´dłem soft power sa˛ wartos´ci, kto´re wyraz˙aja˛ sie˛ w kulturze danego pan´stwa lub danej organizacji” – pisze w arty- kule pos´wie˛conym Kulturze w teoriach stosunko´w mie˛dzynarodowych Anna Woj- ciuk (s. 33). Autorka szeroko opisuje takz˙e podejs´cie konstruktywistyczne w kwestii badania oddziaływania kultury na stosunki mie˛dzynarodowe. Bardzo popularna˛ koncepcje˛ soft power (jak zauwaz˙a Anna Wojciuk, ro´w- nie popularna˛ co wczes´niejsza o 10 lat koncepcja Zderzenia cywilizacji Hun- tingtona) na innych płaszczyznach porusza w niniejszej ksia˛z˙ce takz˙e Justyna Nakonieczna. Skupia sie˛ na tym, jak soft power pan´stwa oparta na kulturze wpływa na jego wizerunek i reputacje˛ (Kultura w tworzeniu reputacji pan´stwa), i zastanawia sie˛: „Czy wszystkie pan´stwa powinny dbac´ o swoja˛ reputacje˛? Z jednej strony nie ulega wa˛tpliwos´ci, z˙e s´wiadomie zarza˛dzac´ swoim wi- zerunkiem powinny zwłaszcza te, kto´re niczym specjalnie sie˛ nie wyro´z˙niaja˛. Poniewaz˙ zwykle nie maja˛ zbytnio rozbudowanych «twardych» zasobo´w, naj- lepszym wsparciem jest dla nich ich własna kultura. Dzie˛ki niej moga˛zaistniec´ w s´wiadomos´ci innych ludzi. Z drugiej strony standard promowania wyzna- czaja˛najwie˛ksi i najaktywniejsi aktorzy z˙ycia mie˛dzynarodowego, okres´laja˛c to, co jest poz˙a˛dane i aprobowane” (s. 155). Zmiany polityczne i ekonomiczne, jakie nasta˛piły na s´wiecie w ostatniej dekadzie XX wieku, nie tylko bowiem spowodowały modyfikacje˛ konfiguracji wspo´łpracy i rywalizacji ro´z˙nych uczestniko´w stosunko´w mie˛dzynarodowych po zakon´czeniu zimnej wojny i ujawnienie sie˛ nowych pote˛g ekonomicznych, ale takz˙e postawiły przed społecznos´cia˛ mie˛dzynarodowa˛ mało znane wczes´- niej wyzwania i dylematy, z kto´rymi przyjdzie sie˛ jej zmierzyc´. To, w jaki sposo´b pan´stwa sobie dzisiaj z nimi radza˛, jest zas´ w duz˙ej mierze uwa- runkowane dobrze utrwalona˛ juz˙ kultura˛ polityczna˛, be˛da˛ca˛ – jak zauwaz˙a Franciszek Gołembski w teks´cie Proces formowania kultury politycznej we wspo´ł- czesnych stosunkach mie˛dzynarodowych – pochodna˛ kontekstu cywilizacyjnego: „Na tym tle rysuje sie˛ szersze zagadnienie dotycza˛ce cywilizacyjnych uwarun- kowan´ kultury politycznej. Nie jest ona bowiem jedynie funkcja˛ załoz˙en´ aksjologicznych lez˙a˛cych u podstaw systemu wartos´ci charakterystycznych dla danego pan´stwa narodowego, ale szerszych uwarunkowan´. [...] Pojawia sie˛ 26 J.S. Nye, Jr. Soft Power. Jak osia˛gna˛c´ sukces w polityce s´wiatowej, tłum. J. Zaborowski, Warszawa 2007. 27 Tamz˙e, s. 34. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 18 Hanna Schreiber, Graz˙yna Michałowska w zwia˛zku z tym podstawowy problem dotycza˛cy znaczenia cywilizacyjnych uwarunkowan´ powstawania i oddziaływania kultury politycznej w wymiarze ogo´lnym, dotycza˛cym stosunko´w mie˛dzynarodowych” (s. 57). Sfera˛, w kto´rej objawiaja˛ sie˛ ro´z˙ne płaszczyzny oddziaływan´ kultury na stosunki mie˛dzynarodowe, jest od lat sfera dyplomacji i negocjacji dyploma- tycznych. To tam od dawna zauwaz˙alna jest doniosła rola znajomos´ci kultury obu stron prowadza˛cych negocjacje. Nalez˙y takz˙e dostrzec, za Stanisławem Bieleniem (Kultura w negocjacjach mie˛dzynarodowych), z˙e wspo´łczes´nie „sama istota negocjacji mie˛dzynarodowych ulega redefinicji. Choc´ traktuje sie˛ je jako waz˙ny instrument prawny i dyplomatyczny, to jednak włas´nie ze wzgle˛do´w kulturowych staja˛ sie˛ one kluczem do zrozumienia złoz˙onos´ci zglobalizowa- nego s´wiata, a zwłaszcza legitymizowania zmian, jakie w nim naste˛puja˛” (s. 102). Procesy globalizacji i wzrastaja˛ca wspo´łzalez˙nos´c´ pan´stw uwidoczniły znaczenie ro´z˙nic kulturowych dla rozwoju cywilizacyjnego. W pewnym sensie przyczyniły sie˛ one ro´wniez˙ do renesansu postaw toz˙samos´ciowych. Regres kultur lokalnych, zanikanie toz˙samos´ci grup etnicznych, zwłaszcza niewielkich ludo´w tubylczych, nie dysponuja˛cych znacza˛cymi instrumentami ochrony, wczes´niej uwaz˙ane za naturalny proces dostosowawczy, zapobiegaja˛cy wyob- cowaniu i marginalizacji, zacze˛to traktowac´ jako zagroz˙enie dla wzajemnych i czynnik „zglajszaltowania”, nie sprzyjaja˛cy zro´wnowaz˙onemu inspiracji rozwojowi. Problemy kultury przenoszone sa˛ obecnie na zupełnie nowe obszary, w tym funkcjonowania gospodarki w wymiarze zaro´wno wewne˛trznym, jak i mie˛dzynarodowym. Pisze o tym Aleksandra Jarczewska (Kultura a gospodarka – kulturowe aspekty oddziaływania na gospodarke˛). Autorka zauwaz˙a, z˙e „z jednej strony kultura nalez˙y do istotnych czynniko´w rozwoju gospodarczego (moga˛- cych w znacznym stopniu go zwie˛kszyc´ lub tez˙ ograniczyc´), a z drugiej rozwo´j gospodarki sprzyja zmianom, kto´re moga˛ wpływac´ na przemiany kulturowe w społeczen´stwach. Mamy wie˛c do czynienia z kre˛giem zalez˙nos´ci – kultura wpływa na procesy gospodarcze, a te z kolei powoduja˛ zmiany kulturowe” (s. 98). Analizowany jest wpływ kultury nie tylko na dynamike˛ rozwoju i wize- runek pan´stwa, ale takz˙e na efektywnos´c´ działan´ korporacji transnarodo- wych w obcym kulturowo otoczeniu, zaro´wno w sytuacji koniecznos´ci wspo´łpracy ludzi z ro´z˙nych s´rodowisk kulturowych, jak i wtedy, gdy na przy- kład zarza˛d pochodzi z jednego pan´stwa, a pracownicy z innego. W ocenie relacji uwzgle˛dnia sie˛ kwestie kultury organizacyjnej, systemy wartos´ci sty- muluja˛ce pracowniko´w, wymogi zachowan´, niekiedy sprzecznych z utartymi zwyczajami, sposoby zarza˛dzania, kryteria tworzenia autorytetu lidero´w. Słusz- nie wie˛c zauwaz˙ono w polskiej Narodowej Strategii Kultury, z˙e zdolnos´c´ do skutecznej komunikacji kulturowej zalez˙y od stopnia zrozumienia przez od- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych 19 biorce˛ emitowanych przez nadawce˛ komunikato´w28. Te problematyczne kwestie porusza w swoim artykule Dorota Heidrich (Kulturowe aspekty powstawania i funkcjonowania organizacji mie˛dzynarodowych): „W zakresie wpływu kultury na powstawanie i funkcjonowanie organizacji mie˛dzynarodowych moz˙na zaobserwowac´ dwa istnieja˛ce obok siebie zjawiska. Pierwsze to procesy globalizacji i zwia˛zana z nimi poste˛puja˛ca uniwersalizacja kultury, z domi- nuja˛ca˛ rola˛ wytworo´w i wartos´ci kultury zachodniej, kto´re powoduja˛, z˙e istnieja˛ce wspo´łczes´nie organizacje sa˛ w pewnych aspektach tworami do siebie podobnymi. [...] Drugie zas´ to utrzymuja˛ce sie˛, a czasem nawet wyraz´nie sie˛ pogłe˛biaja˛ce [...] ro´z˙nice kulturowe mie˛dzy pan´stwami i ich społeczen´stwami, potencjalnie o negatywnym wpływie na procesy zachodza˛ce w organizacjach mie˛dzynarodowych” (s. 123). Inaczej patrzy sie˛ takz˙e dzisiaj na kulture˛ we wspo´łczesnych konfliktach zbrojnych. Jes´li zaro´wno wczes´niej, jak i jeszcze w czasie drugiej wojny s´wia- towej jednym z instrumento´w destrukcji przeciwnika była grabiez˙ i niszczenie jego do´br kultury29 oraz grup „kulturotwo´rczych” (elity, inteligencji), to inny charakter wspo´łczesnych wojen sprawia, z˙e kultura – jako całos´c´ – rozwaz˙ana jest jako czynnik wpływaja˛cy na efektywnos´c´ działan´ zbrojnych, gdy walcza˛ ze soba˛ ludzie z ro´z˙nych kre˛go´w cywilizacyjnych. Pisze o tym Wiesław Lizak (Kulturowe uwarunkowania konflikto´w), kto´ry stwierdza, z˙e: „Uwarunkowania kulturowe stanowia˛ [...] jeden z wielu czynniko´w wpływaja˛cych na powsta- wanie i ewolucje˛ konflikto´w w s´wiecie wspo´łczesnym. Ich s´wiadomos´ciowy charakter sprawia jednak, z˙e oddziaływanie to ma charakter specyficzny – jest bowiem funkcja˛ istnieja˛cych społecznych wartos´ci, postaw, wierzen´ religijnych czy tez˙ przekonan´ s´wiatopogla˛dowo-ideologicznych. To sprawia, z˙e odnosza˛ sie˛ one do podstawowych wyznaczniko´w budowania toz˙samos´ci narodo´w, grup społecznych i jednostek, a jako takie staja˛ sie˛ trudno «negocjowalne» na etapie ujawniania sie˛ sprzecznos´ci i ro´z˙nic intereso´w powstaja˛cych w pro- cesach interakcji społecznych” (s. 159). We wspo´łczesnych wojnach nie staja˛juz˙ przeciwko sobie regularne armie, zwia˛zane ustalonymi przez prawo mie˛dzynarodowe regułami, ale pojawiaja˛ sie˛ partyzanci i grupy rebelianckie lub formacje o ro´z˙nym stopniu zorganizowania, ro´z˙nych strategiach i taktykach. Uwarunkowane kulturowo sposoby ich dzia- łania staja˛ sie˛ mniej przewidywalne i pozostawiaja˛ strony wobec perspektywy militarnego pata i – bez poznania kultury przeciwnika – wobec niemoz˙nos´ci 28 Narodowa Strategia Kultury na lata 2004–2013, Ministerstwo Kultury, s. 9, http://bip.mkidn.gov.pl/media/docs/Narodowa_Strategia_Rozwoju_Kultury.pdf (doste˛p: 29 IV 2013). 29 Sta˛d jedna˛ z pierwszych konwencji UNESCO była przyje˛ta w 1954 r. konwencja o ochronie do´br kulturalnych w razie konfliktu zbrojnego (Dz.U. 1957, nr 46, poz. 212, zała˛cznik). Wczes´niej problem ten został zauwaz˙ony w IV i IX konwencjach haskich z 1907 r. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 20 Hanna Schreiber, Graz˙yna Michałowska zakon´czenia konfliktu. O tym, jak studia strategiczne i wspo´łczesna nauka o bezpieczen´stwie zainteresowały sie˛ znaczeniem kultury dla efektywnos´ci podejmowanych w tych dziedzinach działan´, pisze Bolesław Balcerowicz (Kultura w sferze wojskowos´ci – od kultury strategicznej do zwrotu kulturowego). Wyjas´niaja˛c geneze˛ zainteresowania kultura˛ we wspo´łczesnych armiach, autor zauwaz˙a, z˙e: „Podejs´cie kulturowe jako droga do zrozumienia istoty kon- flikto´w zbrojnych i wojen znalazło swoje miejsce – i to wre˛cz centralne – wraz ze zwrotem kulturowym w sferze wojskowos´ci. Te˛ zasadnicza˛ zmiane˛ – zwrot kulturowy, zwrot ku kulturze – wymusiła pala˛ca potrzeba znalezienia fundamentalnych przyczyn niepowodzen´ w kolejnych podejmowanych przez Stany Zjednoczone (wraz z sojusznikami) operacjach wojennych, stabiliza- cyjnych, w działaniach ekspedycyjnych przeciwko wielokroc´ słabszym prze- ciwnikom. Zwrot stanowił tez˙ (wymuszona˛) reakcje˛ na dramatyczne pyta- nie padaja˛ce ze strony społeczen´stwa amerykan´skiego: «Why They Hate US»” (s. 68). Takie zasadnicze przesunie˛cie ze sfery kultury materialnej na niemate- rialna˛ nie wyklucza przypadko´w hołdowania dawnym, dobrze utrwalonym praktykom niszczenia kulturowego sacrum przeciwnika, by unicestwic´ jego podstawowe punkty odniesien´ i dume˛ narodowa˛30. Moz˙e takz˙e prowadzic´ – przy systematycznej i szeroko zakrojonej skali działan´ – do zjawiska okres´- lanego mianem „kulturobo´jstwa”, o kto´rym Hanna Schreiber pisze naste˛pu- ja˛co: „nie sposo´b pozostac´ głuchym na – niekiedy wre˛cz dramatyczne – przejawy walki z trwaja˛cymi praktykami kulturobo´jczymi ba˛dz´ konsekwen- cjami tych praktyk, trwaja˛cymi co najmniej tak długo, jak z˙ycie ludzi, kto´rzy ich dos´wiadczyli. Prawo do z˙ycia we własnej kulturze jest bowiem pochodna˛prawa podstawowego – samego prawa do z˙ycia – gdyz˙ nawet fizyczne przetrwanie danej grupy nie gwarantuje jej istnienia jako takiej, jes´li jej członkowie nie moga˛ rozwijac´ sie˛ przez własna˛ kulture˛ i we własnej kulturze (s. 266). * Publikacja Kultura w stosunkach mie˛dzynarodowych została zrealizowana w ramach badan´ statutowych ze s´rodko´w finansowych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyz˙szego. Oddaja˛c Czytelnikowi ksia˛z˙ke˛, jak sie˛ wydaje, pierw- sza˛ na polskim rynku, poruszaja˛ca˛ tak wiele aspekto´w funkcjonowania kultury w ro´z˙nych kontekstach stosunko´w mie˛dzynarodowych, mamy s´wiadomos´c´, z˙e temat nie został wyczerpany i wart jest dalszych dyskusji. Liczymy na to, z˙e dalsze konteksty jego obecnos´ci w badaniu stosunko´w mie˛dzynarodowych uda sie˛ nam pokazac´ takz˙e w zaplanowanym drugim tomie pt. Pułapki kultury. 30 W lipcu 2012 r. w czasie konfliktu w Mali radykalni muzułmanie zacze˛li niszczyc´ zabytki Timbuktu, uchodza˛cego za perłe˛ pustyni, w tym mauzolea sufickich s´wie˛tych i biblioteki, mieszcza˛ce re˛kopisy, z kto´rych najstarsze pochodza˛ z XII w. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Zwrot kulturowy w stosunkach mie˛dzynarodowych 21 Maja˛c w pamie˛ci gora˛ce dyskusje w gronie pracowniko´w Instytutu Stosunko´w Mie˛dzynarodowych UW i autoro´w poszczego´lnych rozdziało´w w niniejszej ksia˛z˙ce nad tytułowym zagadnieniem, pragniemy na koniec serdecznie podzie˛kowac´ wszystkim za zaangaz˙owanie i otwartos´c´ na debate˛ krytyczna˛, ale i merytoryczna˛. Za zrecenzowanie wste˛pnej wersji ksia˛z˙ki dzie˛kujemy Pani Profesor Teresie Łos´-Nowak. Hanna Schreiber i Graz˙yna Michałowska ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== I Kultura w nauce o stosunkach mie˛dzynarodowych ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Anna Wojciuk Kultura w teoriach stosunko´w mie˛dzynarodowych1 Lata 90. XX wieku były czasem najintensywniejszej debaty na temat re- lacji mie˛dzy kultura˛ a stosunkami mie˛dzynarodowymi. Z jednej strony było to zwia˛zane z „szokiem” kon´ca zimnej wojny, a z drugiej „rozmroz˙eniem” na- cjonalizmo´w i konflikto´w o charakterze etnicznym. To włas´nie wtedy w nauce o stosunkach mie˛dzynarodowych ukazało sie˛ najwie˛cej znacza˛cych publikacji ze słowem „kultura” w tytule, organizowano takz˙e konferencje i seminaria pos´wie˛cone namysłowi nad nowym kierunkiem rozwoju nauki o stosunkach mie˛dzynarodowych, uwzgle˛dniaja˛cym kulture˛2. Jak obrazowo pisze Peter Kat- zenstein, koniec zimnej wojny miał takie znaczenie dla rozwoju nauki o sto- jak zatonie˛cie „Titanica” dla inz˙yniero´w sunkach mie˛dzynarodowych, zajmuja˛cych sie˛ konstrukcja˛ okre˛to´w3. Mo´wiło sie˛ tez˙ wo´wczas, z˙e teoria stosunko´w mie˛dzynarodowych przespała rewolucje˛ polityczna˛, dlatego tak wiele energii pos´wie˛cono wo´wczas kwestionowaniu realizmu i neoliberalizmu oraz poszukiwaniu nowych narracji do opisu i wyjas´niania zjawisk zachodza˛- cych o´wczes´nie w stosunkach mie˛dzynarodowych. Do publikacji z tego okresu be˛dzie w gło´wniej mierze odwoływał sie˛ niniejszy tekst. Nie przyjmuja˛c z˙adnej z form determinizmu kulturowego, w latach 90. XX wieku teoretycy 1 Dzie˛kuje˛ dr. hab. Jackowi Czaputowiczowi za istotne uwagi merytoryczne, kto´re wnio´sł do tekstu. 2 W literaturze polskiej problematyke˛ kultury i cywilizacji w stosunkach mie˛dzynaro- dowych poruszali w szczego´lnos´ci: G. Michałowska, Porza˛dek mie˛dzynarodowy w perspektywie paradygmatu cywilizacyjnego, w: R. Kuz´niar (red.), Porza˛dek mie˛dzynarodowy u progu XXI wieku, Warszawa 2005; M.F. Gawrycki, Kultura a stosunki mie˛dzynarodowe, w: tenz˙e, Uwikłane obrazy. Hollywoodzki film a stosunki mie˛dzynarodowe, Warszawa 2011; H. Schreiber, Religia jako element «zwrotu kulturowego» w stosunkach mie˛dzynarodowych, w: A.M. Solarz, H. Schreiber (red.), Religia w stosunkach mie˛dzynarodowych, Warszawa 2012. 3 Anegdota przywoływana m.in. przez Petera Katzensteina we wste˛pie do pracy P. Katzestein (red.), The Culture of National Security. Norms and Identity in World Politics, New York 1996, s. xi. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 26 I. Kultura w nauce o stosunkach mie˛dzynarodowych stosunko´w mie˛dzynarodowych zacze˛li zastanawiac´ sie˛, w jaki sposo´b wła˛czenie starannie przemys´lanej optyki kulturowo-toz˙samos´ciowej moz˙e skutecznie skorygowac´ ich namysł teoretyczny. W pierwszej dekadzie XXI wieku temperatura tej debaty wyraz´nie spadła. Moz˙na upatrywac´ ro´z˙nych przyczyn tego zjawiska. Z jednej strony dysonans poznawczy został istotnie zredukowany przez rozwo´j paradygmatu konstruk- tywistycznego, kto´ry uwzgle˛dnia komponent kulturowy w badaniu rzeczywis- tos´ci społecznej, w tym ro´wniez˙ mie˛dzynarodowej, z drugiej strony istotne wydarzenia i procesy zachodza˛ce w empirycznej sferze stosunko´w mie˛dzyna- rodowych skierowały uwage˛ badaczy na nieco inne tory. Pocza˛tek XXI wieku był bowiem czasem mody na badanie wojny z terroryzmem, apogeum pote˛gi Stano´w Zjednoczonych, wzrostu pote˛gi Chin oraz moz˙liwego pocza˛tku trans- formacji ładu mie˛dzynarodowego. Teoretyzowanie stosunko´w mie˛dzynarodo- wych po cze˛s´ci poda˛z˙ało za tak zadanymi problemami badawczymi, mniej uwagi pos´wie˛caja˛c kulturze4. Kultura u (neo)realisto´w i neoliberało´w Koniec zimnej wojny nasta˛pił w momencie, gdy teoria stosunko´w mie˛- dzynarodowych zdominowana była dyskusja˛ mie˛dzy realistami i neoliberałami o to, kto´re podejs´cie lepiej tłumaczy zjawiska mie˛dzynarodowe. Realis´ci pozo- stawali wo´wczas w znacznej mierze pod przemoz˙nym wpływem strukturalnej teorii Kennetha Waltza, zgodnie z kto´ra˛ charakterystyki na poziomie pan´stw (w tym kulturowe) sa˛ nieistotne, a poziom pan´stwa jest nieadekwatny do analizy. Neoliberałowie che˛tniej „zagla˛dali” na poziom pan´stw i społeczen´stw, ale zazwyczaj takz˙e pomijali charakterystyki kulturowe. Jednak zaro´wno rea- lis´ci, jak i neoliberałowie, buduja˛c swoje teorie pocza˛wszy od lat 70. XX wieku, inspirowali sie˛ wyraz´nie naukami ekonomicznymi, zapoz˙yczaja˛c od nich istotne załoz˙enia dotycza˛ce racjonalnos´ci jednostek (i uczestniko´w stosunko´w mie˛dzy- narodowych) oraz intereso´w, do kto´rych realizacji podmioty te da˛z˙a˛. Zaro´wno realizm, jak i neoliberalizm zakładały, z˙e podmioty stosunko´w mie˛dzynarodo- wych zachowuja˛ sie˛ racjonalnie i maksymalizuja˛ swoje funkcje uz˙ytecznos´ci, kto´re w rozumieniu o´wczesnych teoretyko´w wygla˛dały podobnie dla ro´z˙nych uczestniko´w. Zakładano tez˙, z˙e wszystkie podmioty maja˛ podobne interesy, kto´re nie zmieniaja˛ sie˛ istotnie ani w czasie, ani w przestrzeni, przy czym według realisto´w interesy te definiowane sa˛ raczej w kategoriach relatywnej 4 Niniejszy tekst nie odnosi sie˛ do miejsca „kultury” w ponowoczesnych podejs´ciach do stosunko´w mie˛dzynarodowych. Podje˛cie tego zagadnienia wymagałoby bowiem osobnego, szczego´łowego i szeroko zakrojonego wysiłku badawczego, kto´ry nie mies´ci sie˛ w ramach niniejszego przedsie˛wzie˛cia. Jest to z pewnos´cia˛ temat, kto´ry moz˙e przynies´c´ interesuja˛ce rezultaty badawcze i wart podje˛cia w przyszłos´ci. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== A. Wojciuk, Kultura w teoriach stosunko´w mie˛dzynarodowych 27 pote˛gi i bezpieczen´stwa, a według neoliberało´w w je˛zyku bezwzgle˛dnych zys- ko´w politycznych i ekonomicznych. Skoro fundamentalne interesy sa˛ podobne dla wszystkich podmioto´w stosunko´w mie˛dzynarodowych, to ewentualne ro´z˙- nice kulturowe wyste˛puja˛ce mie˛dzy nimi moga˛ byc´ co prawda ciekawostka˛, jednak sa˛ nieistotne dla badan´ mie˛dzynarodowch. W przypadku obu podejs´c´ podmioty (jednostki i antropomorfizowane pan´stwa, rzadziej inni antropomor- fizowani uczestnicy) i ich interesy były traktowane jako dane, poszukiwano natomiast wyniko´w interakcji mie˛dzy nimi w ro´z˙nych sytuacjach. W czasie zimnej wojny w teorii stosunko´w mie˛dzynarodowych odniesie- nia do kultury jako czynnika moga˛cego miec´ wpływ na stosunki mie˛dzynaro- dowe zdarzały sie˛ rzadko i miały bardzo ograniczony zasie˛g. Warto w tym miejscu wspomniec´ o studiach nad kultura˛ strategiczna˛, podje˛tych w ramach szeroko rozumianego podejs´cia realistycznego5. W 1977 roku ukazała sie˛ w amerykan´skim os´rodku analitycznym RAND głos´na analiza Jacka Snydera The Soviet Strategic Culture: Implications for Limited Nuclear Options. Nie był to co prawda tekst teoretyczny, jednak zawierał istotne wa˛tki o takim charakterze. Utrzymuja˛c ogo´lne załoz˙enia realizmu, autor przekonywał, z˙e ani sowieccy, ani amerykan´scy stratedzy nie sa˛ wolnymi od wpływo´w kultury i rozmaitych prekoncepcji teoretykami gier, same zas´ doktryny strategiczne rozwine˛ły sie˛ w odmiennych kontekstach organizacyjnych, historycznych i politycznych w odpowiedzi na ro´z˙ne ograniczenia sytuacyjne i technologiczne. Dlatego błe˛dem byłoby zakładac´, z˙e przeciwnik w mechanicystyczny sposo´b dopasuje sie˛ do amerykan´skich modeli racjonalnego aktora, stosowanych w symulacjach konfrontacji nuklearnej opartych na teorii gier. Snyder juz˙ wo´wczas pisał o procesie socjalizacji maja˛cym wpływ na przekonania, postawy i zachowania stratego´w, dla kto´rych włas´ciwym poziomem odniesienia jest włas´nie kultura, a nie polityka6. Interesuja˛ce, z˙e kulture˛ wła˛czono włas´nie do tych wa˛tko´w namysłu teoretycznego, kto´re miały wo´wczas najwie˛ksze znaczenie uz˙ytkowe i w kto´rych bła˛d mo´gł oznaczac´ zagłade˛ – do analizy strategii nuklearnych7. Nie nalez˙y jednak tego ruchu przeceniac´. Dwa lata po publikacji Snydera ukazała sie˛ słynna praca Kennetha Waltza, kompendium neorealizmu, kto´ra całkowicie ignorowała ro´z˙nice kulturowe mie˛dzy pan´stwami. To włas´nie Theory of International Politics wywarła przemoz˙ny wpływ na rozwo´j teorii stosunko´w mie˛dzynarodowych kon´ca zimnej wojny8. Neorealizm strukturalny w wydaniu 5 Wa˛tek badan´ nad kultura˛ strategiczna˛ zostanie w tym miejscu potraktowany ogo´lnie, szczego´łowo problematyka ta omo´wiona jest bowiem w tym tomie w teks´cie Bolesława Balcerowicza Kultura w sferze wojskowos´ci – od kultury strategicznej do zwrotu kulturowego. 6 J.L. Snyder, The Soviet Strategic Culture: Implications for Limited Nuclear Options, Santa Monica, CA 1977, s. v. 7 Wie˛cej na temat poje˛cia kultury strategicznej w: J. Czaputowicz, Bezpieczen´stwo mie˛dzynarodowe. Wspo´łczesne koncepcje, Warszawa 2012, s. 172–174. 8 K. Waltz, Theory of International Politics, New York 1979. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 28 I. Kultura w nauce o stosunkach mie˛dzynarodowych Waltza i jego nas´ladowco´w w imie˛ elegancji teorii systemowej do skrajnos´ci doprowadził załoz˙enia realizmu, przyjmuja˛c, z˙e pan´stwa sa˛ funkcjonalnie nie- zro´z˙nicowanymi jednostkami, kto´re da˛z˙a˛ do maksymalizacji swoich uz˙ytecz- nos´ci. Uz˙ytecznos´c´ definiowano jako pote˛ge˛, zdolnos´ci, zasoby, pan´stwa miały zas´ da˛z˙yc´ do ich zdobycia ograniczone jedynie ahistorycznymi i akulturowymi zmiennymi, takimi jak geografia, ich zdolnos´ci, zagroz˙enie oraz tendencja do unikania zachowan´, kto´re moga˛zagrozic´ bezpos´redniemu przetrwaniu9. W pew- nym zakresie załoz˙enie o racjonalnym zachowaniu aktoro´w było co prawda ograniczane, na przykład w pracach Roberta Jervisa, jednak posługiwano sie˛ wo´wczas raczej kategoriami mispercepcji i ograniczonej informacji, nie brano natomiast pod uwage˛ głe˛bokich ro´z˙nic historycznych i kulturowych, kto´re moga˛ decydowac´ o wyborach dokonywanych przez poszczego´lnych uczestniko´w stosunko´w mie˛dzynarodowych10. Inni badacze, tacy jak Graham Allison, takz˙e stosuja˛c sie˛ do ogo´lnych ram teoretycznych zadanych przez realizm, niuanso- wali nieco jego załoz˙enia, wskazuja˛c na organizacyjne uwarunkowania procesu decyzyjnego11. Zastosowanie neorealistycznych ram do analizy polityki zagra- nicznej pan´stw prowadziło do konkluzji, z˙e niezalez˙nie od percepcji oraz uwa- runkowan´ organizacyjnych be˛da˛cy w tym samym miejscu, czasie i roli ludzie wywodza˛cy sie˛ z ro´z˙nych kultur i ukształtowani przez ro´z˙ne narracje histo- ryczne dokonywaliby identycznych wyboro´w12. Teoria stosunko´w mie˛dzyna- rodowych
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Kultura w stosunkach międzynarodowych
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: