Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00169 005704 11251185 na godz. na dobę w sumie
Kultura w stosunkach międzynarodowych. Tom 2. Pułapki kultury - ebook/pdf
Kultura w stosunkach międzynarodowych. Tom 2. Pułapki kultury - ebook/pdf
Autor: , , Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-235-1518-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> politologia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Obserwowany ''zwrot kulturowy'' w naukach humanistycznych i społecznych, a wraz z nim procesy antropologizacji tych nauk stały się przyczyną podjęcia w 2 tomie Kultury w stosunkach międzynarodowych kolejnych wątków, ogniskujących się wokół pułapek kultury. Autorzy piszący o pułapkach kultury wskazują zatem na „zasadzki” i „podstępy” w pogoni za kulturą w praktyce życia społecznego, także przeniesionego na poziom systemu międzynarodowego.

Zmagania z kulturą zostały uporządkowane w trzech częściach, przedstawiających najważniejsze tematy: problem kulturyzacji stosunków międzynarodowych i polityzacji kultury (część I), wyzwania w świecie różnorodnym kulturowo (część II) oraz perspektywy regionalne i lokalne, ukazujące praktyczne przejawy funkcjonowania kwestii kulturowych na przykładach z całego świata: Polski, Izraela, Indii, Azji Południowo-Wschodniej, Ameryki Łacińskiej (część III).

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

SchreiberPulapkiKultury_t2_2a 9/22/14 4:49 PM Page 1 AUTORZY TOMU: Agnieszka Aleksy-Szucsich Stanisław Bieleń Katarzyna Cholewińska Joanna Dobkowska Elżbieta Hałas Edward Haliżak Ewa Klekot Anna Malewska-Szałygin Grażyna Michałowska Justyna Nakonieczna Hanna Schreiber Anna M. Solarz Janusz Symonides Bronisław Tumiłowicz Iwona Wyciechowska Jakub Zajączkowski Agata W. Ziętek Obserwowany „zwrot kulturowy” w naukach humanistycznych i społecznych, a wraz z nim procesy antropologizacji tych nauk stały się przyczyną podjęcia w 2 tomie Kultury w stosunkach międzynarodo wych kolejnych wątków, tym razem ogniskują- cych się wokół pułapek kultury. Roztaczająca uroki przed badaczami wdzięcz- na panna kultura czasami prowadzi nas bowiem na grząskie ścieżki bądź nad strome przepaście. Sama przechodzi przez nie lekko, bez wysiłku, zosta wiając nas często z pustymi rękami. Nie wierzy tym, którzy dziś chcą pisać „przeciwko kul- turze” (Lila Abu-Lughod) bądź wychodzić „poza kulturę” (Akhil Gupta i James Ferguson) czy twierdzić, że „kultura nie istnieje” (Bruno Latour). Zmęczonych jej kaprysami ostrzega, że „zmienną jest”, ale inna nie będzie, nasz (nau kowy) świat zaś i tak sobie bez niej nie poradzi. Cóż więc możemy robić? Godząc się ze zmienną naturą kultury (jakkolwiek przewrotnie by to brzmiało), możemy spróbować na kre - ślić mapę ścieżek, którymi chadza, miejsc, w których lubi się przed nami ukrywać bądź w których wielu badaczy, zwiedzionych na manowce, poległo. Próbę mapowania pułapek, w które wciąga nas kultura, podejmują autorzy niniejszego tomu. www.wuw.pl/ksiegarnia ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 2 K U L T U R A w s t o s u n k a c h m ę d z y n a r o d o w y c h i KULTURA w stosunkach międzynarodowych tom 2 Pułapki kultury redakcja naukowa Grażyna Michałowska Justyna Nakonieczna Hanna Schreiber GRAŻYNA MICHAŁOWSKA – profesor zwy - czaj ny, kierownik Zakładu Prawa i Instytucji Między na ro dowych Instytutu Stosunków Między - narodowych UW oraz studiów doktoranckich na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Prowadzi badania nad kwestiami kulturowy- mi i społecznymi w stosunkach międzynarodo wych i nad dotyczącymi ich regulacjami prawnymi. JUSTYNA NAKONIECZNA – doktor, adiunkt w Instytucie Stosunków Międzynarodowych UW. Zajmuje się socjologią stosunków międzynarodo - wych. Do jej zainteresowań badawczych na leżą problemy i wyzwania globalizacji, problematyka transnarodowości w stosunkach międzynarodo - wych oraz wpływ podmiotów niepaństwo wych na porządek międzynarodowy.  HANNA SCHREIBER – doktor, asystent w In sty - tucie Stosunków Międzynarodowych UW. Inte - resuje się zagadnieniem interdyscyplinarności we współczesnej humanistyce oraz kulturowymi aspektami stosunków międzynarodowych, zwłasz - cza wpływem czynnika kulturowego na bezpie czeń - stwo międzynarodowe, prawo międzynarodowe i politykę kulturalną państw. 1-3_SchreiberMichalowska_t2 9/22/14 11:18 AM Page 1 KULTURA w stosunkach międzynarodowych ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 1-3_SchreiberMichalowska_t2 9/22/14 11:18 AM Page 2 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 1-3_SchreiberMichalowska_t2 9/22/14 11:18 AM Page 3 KULTURA w stosunkach międzynarodowych tom 2 Pułapki kultury redakcja naukowa Grażyna Michałowska Justyna Nakonieczna Hanna Schreiber ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Warszawa 2014 Recenzent Barbara Fatyga Redaktor prowadza˛cy Ewa Wyszyn´ska Redakcja Elz˙bieta Morawska Redakcja techniczna Zofia Kosin´ska Korekta Magdalena Kot Indeks Elz˙bieta Morawska Projekt okładki i stron tytułowych Anna Gogolewska Ilustracja na okładce # fotolia/KavalenkavaVolha Skład i łamanie Logoscript ISBN 978-83-235-1510-4 (druk) ISBN 978-83-235-1526-5 (e-pub) 978-83-235-1518-0 (pdf online) 978-83-235-1534-0 (mobi) # Copyright by Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2014 Publikacja wspo´łfinansowana ze s´rodko´w na badania statutowe 2012 Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, ze s´rodko´w własnych Uniwersytetu Warszawskiego na rok 2013 oraz ze s´rodko´w Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego 00-497 Warszawa, ul. Nowy S´wiat 4 www.wuw.pl; e-mail: wuw@uw.edu.pl Dział Handlowy WUW: tel. +48 22 55 31 333; e-mail: dz.handlowy@uw.edu.pl Ksie˛garnia internetowa: www.wuw.pl/ksiegarnia Wydanie 1 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis tres´ci Graz˙yna Michałowska, Justyna Nakonieczna, Hanna Schreiber, Wprowadzenie. Pułapki kultury . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . I. Mie˛dzy kulturyzacja˛ stosunko´w mie˛dzynarodowych a polityzacja˛ kultury Anna Malewska-Szałygin, O poz˙ytkach z interdyscyplinarnos´ci płyna˛cych – inspiracje antropologiczne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Elz˙bieta Hałas, Mit wspo´lnoty kulturowej w relacjach mie˛dzynarodowych . . . Ewa Klekot, Polityczny wymiar dziedzictwa kultury . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Agata W. Zie˛tek, Pułapki bezpieczen´stwa kulturowego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Edward Haliz˙ak, Kultura a nauka o stosunkach mie˛dzynarodowych . . . . . . . . 7 21 33 46 63 78 II. Wyzwania w s´wiecie ro´z˙norodnym kulturowo Graz˙yna Michałowska, Ochrona ro´z˙norodnos´ci kulturowej na forum organizacji mie˛dzynarodowych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 101 Justyna Nakonieczna, Działania rucho´w alterglobalistycznych na rzecz ochrony ro´z˙norodnos´ci kulturowej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 123 Janusz Symonides, Rola i znaczenie praw kulturalnych w ochronie mniejszos´ci i ludo´w tubylczych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 137 Iwona Wyciechowska, Kulturowe uwarunkowania gettoizacji migranto´w . . . . 157 Agnieszka Aleksy-Szucsich, Czynniki warunkuja˛ce pozytywne efekty ro´z˙norodnos´ci etnolingwistycznej w s´wietle ustalen´ nauki o organizacji . . . . . . 178 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 6 Spis tres´ci III. Perspektywy regionalne i lokalne Stanisław Bielen´, Pułapki charakteru narodowego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 197 Jakub Zaja˛czkowski, Indie jako pan´stwo wielokulturowe: teoria i praktyka polityczna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 215 Anna M. Solarz, Izraelskie badania nad kultura˛ w stosunkach mie˛dzynarodowych i „pułapka kulturowa” w polityce zagranicznej Izraela . . . 230 Bronisław Tumiłowicz, Dyskurs czy dialog mie˛dzykulturowy polsko-muzułman´ski? Na przykładzie projektu i budowy meczetu w Warszawie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 247 Joanna Dobkowska, Wspo´lnota bez toz˙samos´ci? Paradoks integracji regionalnej ASEAN . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 262 Katarzyna Cholewin´ska, Ameryka Łacin´ska w pułapce rozwoju? Tubylcza koncepcja „dobrego z˙ycia” a strategie rozwojowe Ekwadoru . . . . . . . 277 Zamiast podsumowania Hanna Schreiber, Zostan´my heretykami! Pro´ba antropologizacji stosunko´w mie˛dzynarodowych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 293 Bibliografia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 316 Indeks oso´b i postaci . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 343 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Pułapki kultury Kro´lowa˛ nauki ogłaszano juz˙ ro´z˙ne dyscypliny: raz była to matematyka, innym razem historia. Tymczasem obecnie staje sie˛ nia˛ w naukach humanis- tycznych i społecznych nie konkretna dyscyplina, lecz przedmiot badan´ – choc´ w zro´z˙nicowanym stopniu i zakresie ich wszystkich – kultura. Jest dzisiaj atrakcyjna niczym panna na wydaniu, o kto´rej re˛ke˛ zabiegaja˛ badacze prawie wszystkich dyscyplin nauki: od tych najwierniejszych (antropologo´w i socjo- logo´w kultury oraz kulturoznawco´w), po nowych „zakochanych”: je˛zykoznaw- co´w, filozofo´w, historyko´w, prawniko´w, politologo´w i wreszcie – badaczy stosunko´w mie˛dzynarodowych. Obserwowany „zwrot kulturowy” w naukach humanistycznych i społecznych, a wraz z nim procesy antropologizacji tych nauk1 stały sie˛ przyczyna˛ podje˛cia w niniejszej publikacji kolejnych wa˛tko´w zwia˛zanych z obecnos´cia˛ kultury w stosunkach mie˛dzyna- rodowych, tym razem ogniskuja˛cych sie˛ woko´ł pułapek kultury. literaturoznawco´w, Roztaczaja˛ca uroki przed badaczami wdzie˛czna panna kultura czasami prowadzi nas bowiem na grza˛skie s´ciez˙ki ba˛dz´ nad strome przepas´cie. Sama przechodzi przez nie lekko, bez wysiłku, zostawiaja˛c nas cze˛sto z pustymi re˛kami. Nie wierzy tym, kto´rzy dzis´ chca˛pisac´ „przeciwko kulturze” (Lila Abu- -Lughod) ba˛dz´ wychodzic´ „poza kulture˛” (Akhil Gupta i James Ferguson) czy twierdzic´, z˙e „kultura nie istnieje” (Bruno Latour). Zme˛czonych jej kaprysami ostrzega, z˙e „zmienna˛jest”, ale inna nie be˛dzie, nasz (naukowy) s´wiat zas´ i tak sobie bez niej nie poradzi. Co´z˙ wie˛c moz˙emy robic´? Godza˛c sie˛ ze zmienna˛natura˛kultury (jakkolwiek przewrotnie by to brzmiało), moz˙emy spro´bowac´ nakres´lic´ mape˛ s´ciez˙ek, 1 Por. H. Schreiber, G. Michałowska (red.), Kultura w stosunkach mie˛dzynarodowych, t. 1: Zwrot kulturowy, Wydawnictwa UW, Warszawa 2013; J. Kowalewski, W. Piasek (red.), „Zwroty” badawcze w humanistyce. Konteksty poznawcze, kulturowe i społeczno-instytucjonalne, Instytut Filozofii Uniwersytetu Warmin´sko-Mazurskiego, Olsztyn 2010; J. Kowalewski, W. Piasek (red.), An- tropologizowanie humanistyki. Zjawisko – proces – perspektywy, Instytut Filozofii Uniwersytetu Warmin´sko-Mazurskiego, Olsztyn 2009. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 8 Wprowadzenie. Pułapki kultury kto´rymi chadza, miejsc, w kto´rych lubi sie˛ przed nami ukrywac´ ba˛dz´ w kto´rych wielu badaczy, zwiedzionych na manowce, poległo. Pro´be˛ mapowania „puła- pek”, w kto´re wcia˛ga nas kultura, podejmuja˛ autorzy niniejszego tomu. Poje˛cie „pułapek” rozumiemy tutaj bardzo szeroko. Słownik je˛zyka pol- skiego podaje, iz˙ „pułapka˛” jest: (a) „zasadzka, podste˛p maja˛ce na celu przy- łapanie kogos´ na gora˛cym uczynku lub udowodnienie komus´ winy”; (b) „zła sytuacja, z kto´rej trudno wybrna˛c´”; (c) „urza˛dzenie słuz˙a˛ce do chwytania drapiez˙niko´w, ptako´w, ryb itp.”2. Autorzy pisza˛cy o pułapkach kultury wskazuja˛ zatem na „zasadzki” i „podste˛py” w pogoni za kultura˛ w praktyce z˙ycia społecznego, takz˙e prze- niesionego na poziom systemu mie˛dzynarodowego. Analizuja˛ polityczne we˛zły gordyjskie, kto´re wia˛z˙e na naszych oczach kultura. Opisuja˛ naukowe „wnyki”, w kto´re wpadamy łatwo, niczym zwierzyna łowna, kiedy tylko wydaje nam sie˛, z˙e to my jestes´my mys´liwymi, maja˛cymi jakies´ szanse na „upolowanie” kultury. Zmagania z kultura˛ zostały uporza˛dkowane w trzech cze˛s´ciach, przed- stawiaja˛cych najwaz˙niejsze tematy: problem kulturyzacji stosunko´w mie˛dzy- narodowych i polityzacji kultury (cze˛s´c´ I), wyzwania w s´wiecie ro´z˙norodnym kulturowo (cze˛s´c´ II) oraz perspektywy regionalne i lokalne, ukazuja˛ce prak- tyczne przejawy funkcjonowania kwestii kulturowych na przykładach z całego s´wiata: Polski, Izraela, Indii, Azji Południowo-Wschodniej, Ameryki Łacin´skiej (cze˛s´c´ III). Cze˛s´c´ pierwsza˛ otwiera tekst Anny Malewskiej-Szałygin, kto´ra w arty- kule o poz˙ytkach płyna˛cych z interdyscyplinarnos´ci pokazuje, jak zmieniało sie˛ w antropologii kulturowej rozumienie kategorii kultury i jak wiele wa˛tpliwos´ci budzi ona wspo´łczes´nie, przede wszystkim w zwia˛zku z utrzymuja˛ca˛ sie˛ ten- dencja˛ do uproszczen´, stereotypizacji i esencjalizacji. Zauwaz˙a, z˙e w publi- kacjach antropologicznych z pocza˛tko´w XXI wieku kultura bywa zaste˛powana poje˛ciem toz˙samos´ci. Z´ro´dłem konstrukcji toz˙samos´ciowych sa˛ z kolei emo- cje i zbiorowa pamie˛c´. Wybrane elementy tradycji sa˛ zestawiane w nowe całos´ci toz˙samos´ciowe, cze˛sto pragmatycznie zwia˛zane z interesami politycz- nymi czy ekonomicznymi. Nie zgadzaja˛c sie˛ z odrzuceniem kategorii „kultura”, Autorka proponuje rozwia˛zanie kompromisowe, kategorie˛ hybrydowa˛ „toz˙sa- mos´c´ kulturowa”. Elz˙bieta Hałas, Autorka kolejnego artykułu na temat mitu wspo´lnoty kulturowej w relacjach mie˛dzynarodowych, zauwaz˙a, z˙e wobec mnogos´ci in- stytucji uczestnicza˛cych wspo´łczes´nie w stosunkach mie˛dzynarodowych i ich wspo´łzalez˙nos´ci, wczes´niej wyraz´ny dualizm mie˛dzy tym, co narodowe, a mie˛- dzynarodowe ulega rozmyciu. Jednoczes´nie traktowanie i analizowanie społe- czen´stwa i kultury jako kategorii niepodlegaja˛cych rozdzieleniu okres´la mitem wspo´lnoty kulturowej. Stwierdza, z˙e koncepcja ta przesłania istotny wymiar 2 M. Szymczak, Słownik je˛zyka polskiego PWN, PWN, Warszawa 1989. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Pułapki kultury 9 kultury, jaki przejawia sie˛ w nieustannych innowacjach i transformacjach. Niemniej polityka toz˙samos´ci wcia˛z˙ cia˛z˙y ku idei wspo´lnoty kulturowej. Ry- tuały i spektakle, w tym zwia˛zane z upamie˛tnieniem zwycie˛stw i kle˛sk w rela- cjach mie˛dzynarodowych, wyraz´nie pokazuja˛ obecnos´c´ kultury w polityce pan´stw. Mit wspo´lnoty kulturowej funkcjonuje nie tylko jako idea integracji, lecz takz˙e koncepcja zbiorowej toz˙samos´ci kulturowej. Sta˛d pytanie o kulture˛ globalna˛, na co wskazuje Anthony D. Smith, jest zdaniem Autorki z samej swej jes´li nie bierze sie˛ powaz˙nie jako punkto´w odniesienia istoty bezzasadne, układo´w mie˛dzyplanetarnych. Musiałaby bowiem charakteryzowac´ sie˛ poczu- ciem cia˛głos´ci dos´wiadczen´ mie˛dzypokoleniowych i wspo´lna˛ zbiorowa˛ pamie˛- cia˛. Tymczasem kultura cia˛gle rozumiana jest jako własnos´c´ jakiejs´ wspo´lnoty, a jej specyficzne cechy odro´z˙niaja˛ jedna˛ wspo´lnote˛ od innych. Kolejna˛pułapka˛opisywana˛przez Autoro´w jest instrumentalizacja kultury przez jej polityzacje˛. Taka˛ perspektywe˛ przyje˛ła Ewa Klekot, kto´ra analizuja˛c polityczne wykorzystanie kategorii dziedzictwa kulturowego, zauwaz˙a mie˛dzy innymi, z˙e zbombardowanie katedry w Reims w 1914 roku stało sie˛ przyczyna˛ „walki na zabytki”. Niszczenie obiekto´w historycznych na linii frontu z po- wodo´w tak zwanej koniecznos´ci wojskowej obie strony przedstawiały jako barbarzyn´stwo przeciwnika. Takie podejs´cie nie uwzgle˛dniało jednak moz˙liwej po konflikcie zmiany granic, kto´ra stawiała problem restytucji do´br kultury przeje˛tych lub przemieszczonych, do kto´rych prawo nie zostało jednoznacznie okres´lone w istnieja˛cych regulacjach prawnych. Pewnego, choc´ ułomnego rozwia˛zania tego dylematu upatruje Autorka w koncepcji wspo´lnego dziedzic- twa, kto´re pozwalałoby identyfikowac´ sie˛ z cennymi elementami dziedzictwa, niezalez˙nie od miejsca ich usytuowania. Inni Autorzy analizuja˛ pułapki, jakie napotykamy, uwzgle˛dniaja˛c czynnik kulturowy w badaniach naukowych. W tym konteks´cie warto zwro´cic´ uwage˛ na artykuł Agaty Zie˛tek o pułapkach bezpieczen´stwa kulturowego. Autorka wyjas´nia, czym w jej opinii jest ten aspekt bezpieczen´stwa. Najwaz˙niejsza z tez, jakie stawia, wyraz˙a sie˛ w przekonaniu, z˙e poczucie bezpieczen´stwa nie jest stanem w pełni obiektywnym, a raczej funkcja˛ s´wiadomos´ci, konstruktem społecznym. Sta˛d wnioskuje, z˙e brak zagroz˙en´ kulturowych dla pan´stwa nie jest jednoznaczny z podobnymi odczuciami jego obywateli, ma charakter dynamiczny i zmienia sie˛ w czasie, zas´ sama kultura moz˙e byc´ czynnikiem wpływaja˛cym na postrzeganie i definiowanie zagroz˙en´. Zauwaz˙a, z˙e wprawdzie bezpieczen´stwo kulturowe coraz powszechniej traktowane jest jako odre˛bna dziedzina bezpieczen´stwa, to jednak w praktyce trudno je całkowicie oddzielic´ od bezpieczen´stwa militarnego, politycznego, ekonomicznego, a nawet ekolo- gicznego. Nie nalez˙y go tez˙ utoz˙samiac´ jedynie z brakiem zagroz˙en´. Wymaga działan´ zapewniaja˛cych warunki wzrostu i rozwoju oraz zdolnos´ci adaptacji do zmian w s´rodowisku kulturowym, bez utraty własnej specyfiki. Podkres´la, z˙e nadmierna wraz˙liwos´c´ i niska adaptacyjnos´c´ moga˛ sie˛ stac´ z´ro´dłem genero- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 10 Wprowadzenie. Pułapki kultury wania nowych zagroz˙en´ bezpieczen´stwa kulturowego oraz z˙e pan´stwa maja˛ z reguły wie˛ksze zdolnos´ci adaptacyjne niz˙ zamieszkuja˛ce je grupy społeczne. Pan´stwa moga˛ tez˙ pewne zjawiska czy procesy definiowac´ jako wyzwania w warunkach, gdy dla ich obywateli be˛da˛ to juz˙ zagroz˙enia. Do takich zalicza problemy zwia˛zane z miejscami kultu religijnego czy nekropoliami, a takz˙e stosunek do dziedzictwa kulturowego, zaro´wno materialnego, jak i niemate- rialnego. Za podstawowe pułapki bezpieczen´stwa kulturowego uznaje se- kurytyzacje˛, kto´ra pozycjonuje temat jako zagroz˙enie i w efekcie skutkuje podejmowaniem okres´lonych działan´. Z problemem badania kultury w stosunkach mie˛dzynarodowych mierzy sie˛ w artykule podsumowuja˛cym te˛ cze˛s´c´ Edward Haliz˙ak. Autor zastanawia sie˛, czy kultura moz˙e byc´ pomocna w analizie stosunko´w mie˛dzynarodowych. Od lat dziewie˛c´dziesia˛tych XX wieku zwraca sie˛ coraz che˛tniej uwage˛ na potencjał eksplanacyjny podejs´cia uwzgle˛dniaja˛cego czynnik kulturowy, co moz˙na uznac´ za „zwrot kulturowy” w badaniach stosunko´w mie˛dzynarodowych. Autor za podstawe˛ rozwaz˙an´ przyjmuje dwie polityczno-intelektualne debaty, w kto´rych pojawiły sie˛ kulturowe objas´nienia. Pierwsza z nich dotyczy identyfikacji z´ro´deł sukceso´w gospodarczych pan´stw Azji Wschodniej. Druga z kolei odnosi sie˛ do kulturowo-cywilizacyjnych kryterio´w analizy konflikto´w w postzimnowojennym s´wiecie. Kultura pojawia sie˛ na kaz˙dym etapie procesu poznawczego. Łatwo wie˛c popas´c´ w dogmatyzm, przed kto´rym Autor przestrzega, kiedy niemal wszystkie wspo´łczesne wyzwania pro´buje sie˛ wyjas´nic´ zro´z˙nicowaniem kulturowym. W drugiej cze˛s´ci ksia˛z˙ki zawarto teksty analizuja˛ce wyzwania wynikaja˛ce z uznania ro´z˙norodnos´ci kulturowej za istotna˛ ceche˛ wspo´łczesnego s´wiata, kto´ra˛ nalez˙y promowac´ i chronic´. Cykl otwiera artykuł Graz˙yny Michałow- skiej o ochronie ro´z˙norodnos´ci kulturowej na forum organizacji mie˛dzynaro- dowych. Stanowi on przegla˛d stanowisk gło´wnych instytucji, kto´re podejmuja˛ kwestie zwia˛zane z kultura˛. Autorka stawia teze˛, z˙e zro´z˙nicowanie kulturowe jest dla ludzkos´ci ro´wnie istotne jak zro´z˙nicowanie biologiczne, a oba sa˛ ze soba˛ s´cis´le powia˛zane. S´wiadomos´c´ takich wspo´łzalez˙nos´ci nie oznacza pełnej zgodnos´ci stanowisk w kwestii postrzegania i oceny odmiennos´ci kulturowych zaro´wno w ramach pan´stw, jak i w stosunkach mie˛dzynarodowych. Zwykle zyskuja˛ one akceptacje˛ i poparcie, gdy znajduja˛ sie˛ w bezpiecznej odległos´ci, i nie musimy sie˛ z nimi konfrontowac´ w z˙yciu codziennym. Wzrastaja˛ca wie- lokulturowos´c´ pan´stw staje sie˛ zatem dla nich prawdziwym wyzwaniem. Zna- lezienie uniwersalnej recepty na wykrzesanie w ludziach wzajemnej tolerancji jest niezwykle trudne. Sta˛d organizacje mie˛dzynarodowe zaro´wno o zasie˛gu jak i regionalnym sprowadzaja˛ swoja˛ aktywnos´c´ do promocji globalnym, ro´z˙norodnos´ci kulturowej jako jednego ze z´ro´deł kreatywnos´ci i jednoczes´nie nakazu etycznego, przede wszystkim w konteks´cie prawa kaz˙dego człowieka do kultury. We wszystkich tych inicjatywach tylko kilka ma wymiar realnego stymulatora działan´ słuz˙a˛cych zachowaniu ro´z˙norodnos´ci i to wyła˛cznie w wy- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Pułapki kultury 11 miarze mie˛dzynarodowym. W polityce wewne˛trznej pan´stwa dysponuja˛ cał- kowita˛ autonomia˛. Pierwszym z nich jest tak zwany wyja˛tek kulturalny, wyła˛- czaja˛cy dobra kultury z ogo´lnych reguł obrotu towarowego w ramach GATT/ WTO. Drugim – unijny program „Kultura”, w kto´rym cze˛s´c´ s´rodko´w finan- sowych przeznacza sie˛ na projekty słuz˙a˛ce wzrostowi s´wiadomos´ci znaczenia zro´z˙nicowania kulturowego, szczego´lnie je˛zykowego. Zagroz˙enia i problemy z ochrona˛ro´z˙norodnos´ci kulturowej sa˛analizowane z kolei w teks´cie Justyny Nakoniecznej. Autorka przes´ledziła działania rucho´w alterglobalistycznych, kto´re uznały potrzebe˛ ochrony ro´z˙norodnos´ci kulturowej przed negatywnym wpływem globalizacji za jedna˛ z podstawowych zasad okres´laja˛cych ich toz˙samos´c´. Alterglobalis´ci twierdza˛, z˙e aktywnos´c´ gospodarcza korporacji transnarodowych oraz reguły handlowe maja˛ce wspomagac´ liberali- zacje˛ handlu mie˛dzynarodowego zagraz˙aja˛ utrzymaniu ro´z˙norodnos´ci kulturo- wej, zwłaszcza przez wła˛czenie aktywnos´ci kulturalnej w proces liberalizacji handlu i traktowanie wytworo´w kultury jako towaru. Autorka rekonstruuje argumentacje˛ oraz działania tych rucho´w na rzecz promocji alternatywnego podejs´cia postuluja˛cego wyła˛czenie kultury spod logiki reguł rynkowych. Takie spojrzenie znalazło swo´j wyraz mie˛dzy innymi w przyje˛tej w 2005 roku przez UNESCO Konwencji w sprawie ochrony i promowania ro´z˙norodnos´ci form wyrazu kulturowego. Przedstawiciele rucho´w społecznych krytykuja˛cych globa- lizacje˛ aktywnie uczestniczyli w pracach nad projektem Konwencji. Dzie˛ki temu zasada poszanowania ro´z˙norodnos´ci kulturowej stała sie˛ jedna˛ z norm wspo´lna˛ dla całego, bardzo zro´z˙nicowanego i niespo´jnego ruchu alterglobalistycznego. Artykuł Janusza Symonidesa w tej cze˛s´ci traktuje o znaczeniu praw kulturalnych w ochronie mniejszos´ci i ludo´w tubylczych. O ile kwestie od- re˛bnos´ci kulturowej mniejszos´ci narodowych sa˛w prawie wewne˛trznym i mie˛- dzynarodowym, literaturze naukowej i publicystyce podejmowane dos´c´ cze˛sto, o tyle ludy tubylcze i ich prawa sa˛ w zasadzie podmiotem koncentruja˛cym uwage˛ badaczy od niedawna. Z´ro´deł dysproporcji w zainteresowaniu tematami nalez˙y upatrywac´ w trudnos´ciach zdefiniowania tych grup oraz ich szczego´l- nych, odmiennych od mniejszos´ci narodowych, potrzebach i interesach kultu- rowych. Pan´stwa nie sa˛specjalnie zainteresowane jednoznaczna˛regulacja˛praw ludo´w tubylczych, gdyz˙ obawiaja˛ sie˛, z˙e przyznanie autonomii kulturalnej moz˙e prowadzic´ do secesji i stanowic´ powaz˙ne zagroz˙enie dla ich integralnos´ci terytorialnej i niepodległos´ci. Z tego powodu Autor te włas´nie grupy kwali- fikuje jako szczego´lnie zagroz˙one. Wymienia istnieja˛ce juz˙ instrumenty mie˛- dzynarodowe, w tym konwencje˛ 107. Mie˛dzynarodowej Organizacji Pracy z 1957 roku. Zauwaz˙a jednak, z˙e zawarta w konwencji historyczna definicja ludu tubylczego rodziła od pocza˛tku szereg zastrzez˙en´ i brak powszechnej akceptacji. Sta˛d przyje˛ta w 1989 roku 169. konwencja MOP dotycza˛ca ludo´w tubylczych i plemiennych w krajach niepodległych rozszerza wczes´niejsza˛ definicje˛ o istnienie pewnych odre˛bnych instytucji. Ma zagwarantowac´ tej ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 12 Wprowadzenie. Pułapki kultury grupie ludnos´ci uznanie i ochrone˛ ich specyficznych wartos´ci i praktyk. To, co istotne, zapewnia im moz˙liwos´c´ stosowania własnych metod poste˛powania po popełnieniu przeste˛pstw przez ich członko´w oraz prawo do uznania własnos´ci ziem, kto´re tradycyjnie zajmowały. Takz˙e ta konwencja nie wydaje sie˛ w opinii Autora w pełni satysfakcjonowac´ z˙adnego z jej adresato´w. Dopiero przyje˛ta 13 wrzes´nia 2007 roku przez Zgromadzenie Ogo´lne ONZ Deklaracja Praw Ludo´w Tubylczych zdaje sie˛ otwierac´ nowy etap w rozumieniu tych wyja˛tko- wych grup etnicznych i nadania impulsu do zapewnienia im mocniejszych gwarancji w prawie mie˛dzynarodowym. Wa˛tek praktyczny kontynuowany jest w artykule Iwony Wyciechowskiej, kto´ra porusza temat gettoizacji migranto´w. Pokazuje kulturowe uwarunkowa- nia tego zjawiska, jego pozytywne i negatywne strony z punktu widzenia gospodarzy i gos´ci. Zauwaz˙a zakwestionowanie tradycyjnych formuł asymila- cyjnych, włas´ciwych pocza˛tkowym fazom imigracji, gdy gos´cie przybywali pojedynczo, ich celem było wzgle˛dnie szybkie wzbogacenie sie˛ i powro´t do kraju oraz rodzin. Z czasem, gdy skala migracji, wynikaja˛ca z ła˛czenia rodzin, zacze˛ła radykalnie wzrastac´, pojawiły sie˛ problemy ze wzajemna˛ akceptacja˛. Autorka stawia teze˛, z˙e polityka asymilacji jest tym mniej skuteczna, im liczniejsze grupy o tej samej toz˙samos´ci kulturowej przybywaja˛ do obcego pan´stwa, zwłaszcza w kro´tkim czasie. Pogłe˛bia sie˛ wo´wczas i utrwala tendencja do kultywowania kultury pochodzenia, opartej na innych wartos´ciach, normach, obyczajowos´ci. Szok kulturowy moz˙e wyzwalac´ agresje˛ lub samoizolacje˛. Takie s´rodowisko stanowi baze˛ dla radykalnych postaw, zwłaszcza wspo´lnot muzułman´skich. Brak pracy i koniecznos´c´ z˙ycia z zasiłku nie generuje postaw wdzie˛cznos´ci, ale nieche˛c´ do gospodarzy i ich instytucji. Autorka opisuje funkcjonuja˛ce kiedys´ dwie skrajne koncepcje podejs´cia do przybyszo´w: multikulturalizm i etnose- paratyzm. Pierwsza poniosła kle˛ske˛ w pan´stwach o najwyz˙szym wskaz´niku imigranto´w, druga prowadzi do pogłe˛biania podziało´w, ksenofobii, wzrostu nacjonalizmo´w, tendencji do stereotypizacji i marginalizacji. Tworzenie enklaw kulturowych czy pro´by ich rozproszenia rodza˛ wzajemne poczucie zagroz˙enia: obawe˛ z jednej strony przed utrata˛ toz˙samos´ci, z drugiej – przed rozbiciem jednorodnos´ci. Napie˛cia nasiliły sie˛ zwłaszcza po akcjach terro- wygodnej rystycznych i spektakularnych zabo´jstwach zdeklarowanych przeciwniko´w wieloetnicznos´ci. Brak koncepcji wyjs´cia z kryzysu i spo´jnej polityki wobec imigranto´w tworzy stan zawieszenia, pozostawienia ich samych wobec dyle- mato´w i potrzeb oraz utrwalanie gett, ze wszystkimi ich patologiami. Ro´z˙norodnos´c´ kulturowa moz˙e miec´ jednak takz˙e łagodniejsze oblicze. Przekonanie o jej pozytywnych efektach w funkcjonowaniu organizacji wyraz˙a Agnieszka Aleksy-Szucsich. Jej zdaniem ro´z˙norodnos´c´ kulturowa moz˙e sie˛ stac´ podstawowym z´ro´dłem kreatywnos´ci i innowacyjnos´ci, kto´re stymuluja˛ rozwo´j ekonomiczny pan´stw. Taka generalna obserwacja nie wyklucza moz˙li- wos´ci ujawniania sie˛ pewnych negatywnych zjawisk, takich jak wie˛ksze praw- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Pułapki kultury 13 dopodobien´stwo wyste˛powania sytuacji konfliktowych, mniejsza efektywnos´c´ komunikacji, niz˙szy poziom wzajemnej atrakcyjnos´ci. Te sprzeczne tendencje wymagaja˛ włas´ciwego zarza˛dzania ro´z˙norodnos´cia˛. Aby mogła ona byc´ prze- łoz˙ona na innowacyjnos´c´, członkowie zro´z˙nicowanej grupy musza˛ otrzymac´ potwierdzanie swego samopostrzegania. Kluczowe znaczenie ma tu atmosfera akceptacji, zrozumienia oraz tolerancji w stosunku do oso´b wywodza˛cych sie˛ z ro´z˙nych grup etnicznych. Dodatkowo bycie rozpoznawalnym i rozumianym motywuje do wspo´łpracy i wie˛kszej identyfikacji z grupa˛. Wiele zalez˙y od stra- tegii organizacyjnej firmy. Powinna ona byc´ dobrana do włas´ciwos´ci zro´z˙- nicowanej etnicznie grupy pracowniko´w. Znaczenie ma takz˙e kondycja ekonomiczna pan´stwa. W ocenie Autorki łatwiej jest propagowac´ i instytu- cjonalizowac´ pozytywne postrzeganie ro´z˙norodnos´ci kulturowej w sytuacji, gdy dochody społeczen´stwa sa˛ stosunkowo wysokie i kiedy gospodarka pan´stwa dobrze sie˛ rozwija. Natomiast w pan´stwach o niz˙szych dochodach lub w sytuacji kryzysu nasilaja˛ sie˛ konflikty społeczne zwia˛zane z podziałem dochodu. Cze˛sto osia˛ podziału sa˛ wo´wczas kryteria kulturowe, etniczne i religijne. W prezentowanym tomie nie mogło zabrakna˛c´ perspektywy regionalnej i lokalnej. Stanowi ona ilustracje˛ problemo´w, jakie stwarza „posługiwanie sie˛” kultura˛. Cze˛s´c´ jej pos´wie˛cona˛ otwiera artykuł Stanisława Bielenia o pułapkach charakteru narodowego. Autor twierdzi, z˙e mimo funkcjonalnos´ci poje˛cia, jest ono nieostre i odnosi sie˛ do zjawisk trudnych do jednoznacznego okres´lenia. Sta˛d wiele sposobo´w jego definiowania poprzez stosowanie w ro´z˙nych kon- figuracjach takich cech, jak stosunkowo wysoka cze˛stotliwos´c´ wyste˛powania okres´lonych wzoro´w zachowan´; system postaw i wartos´ci podzielanych przez wie˛kszos´c´ społeczen´stwa; podstawowa struktura osobowos´ci stworzona w trakcie socjalizacji i wychowania; społecznie dziedziczone i wyuczone od- ruchy, nawyki, gesty, rytuały, symbole. Autor szczego´lna˛ uwage˛ skupia na charakterze narodowym Polako´w. Przypisuje go specyfice loso´w historycznych, kto´re utrwaliły urazy i kompleksy historyczne, szczego´lnie wobec najbliz˙szych sa˛siado´w, traktowanych cze˛sto jako odwieczni wrogowie. Ła˛cza˛c charakter na- rodowy z religia˛, Autor zwraca uwage˛ mie˛dzy innymi na polska˛ wiare˛ w przy- chylnos´c´ i pomoc sił nadprzyrodzonych, nieliczenie sie˛ z własnymi siłami i moz˙liwos´ciami, uleganie mys´leniu z˙yczeniowemu, wiare˛ w misje˛ dziejowa˛ i posłannictwo, wybujały indywidualizm, skłonnos´c´ do celebracji okres´lonych wydarzen´. Wielos´c´ je˛zyko´w i religii, gdzie partykularyzm grup etnicznych stanowi regułe˛, jest z kolei powaz˙nym wyzwaniem dla Indii. Jakub Zaja˛czkowski, kto´ry zaja˛ł sie˛ wyzwaniami wielokulturowos´ci w tym kraju, zauwaz˙a, z˙e z tego powodu trudno nawet mo´wic´ o narodzie indyjskim w rozumieniu przypi- sywanym temu poje˛ciu w innych krajach. Podstawa˛ spo´jnos´ci jest cywilizacja indyjska, wyraz˙aja˛ca sie˛ w systemie społecznym, systemach filozoficznych ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 14 Wprowadzenie. Pułapki kultury i koncepcjach s´wiata, poczuciu wyja˛tkowos´ci. W skali makro jest to zagwa- rantowana konstytucja˛ s´wieckos´c´ pan´stwa i demokratyczny system rza˛do´w, tolerancja i wywodza˛ce sie˛ ze staroz˙ytnos´ci przekonanie, z˙e rozwo´j osia˛gany jest przez dialog i debate˛. Niezalez˙nie od wielu wewne˛trznych ro´z˙nic priorytetem dla pan´stwa w jego strategii stała sie˛ jego integralnos´c´, rozwo´j, przycia˛gnie˛cie zagranicznych inwestycji, przezwycie˛z˙enie problemo´w społecz- nych, mie˛dzy innymi poprzez stabilizacje˛, kompromis i niezaognianie kon- flikto´w, kto´re mogłyby byc´ wykorzystywane przez inne pan´stwa do osłabienia pozycji Indii. Sta˛d w 2000 roku, uwzgle˛dniaja˛c lokalne interesy, utworzono trzy kolejne stany, a cztery nowe je˛zyki uznano za urze˛dowe. Nie zmienia to faktu, z˙e mimo ich dynamicznego rozwoju, nadal funkcjonuja˛ w nich dwa ro´wnoległe s´wiaty: w pierwszym ludzie korzystaja˛ z reform ekonomicznych i społecznych, w drugim sa˛ pozostawieni sami sobie. Mimo to społeczen´stwo hinduskie charakteryzuje sprzeciw wobec rewolucji i ekstremistycznych po- gla˛do´w. Pojawiaja˛ca sie˛ niekiedy przemoc nie ma charakteru systemowego. Pan´stwo jest gło´wnym czynnikiem integruja˛cym obywateli. Wie˛kszos´c´ Indu- so´w uwaz˙a, z˙e ich kraj jest mocarstwem. Tradycyjna filozofia indyjska narzuca jednak pokojowa˛ droge˛ przemian, sta˛d potencjał wojskowy przyrasta stosun- kowo wolno w stosunku do rosna˛cych moz˙liwos´ci ekonomicznych. W tym samym nurcie badan´ mies´ci sie˛ artykuł Anny M. Solarz, traktuja˛cy o pułapce kulturowej w polityce zagranicznej Izraela. Autorka zwraca uwage˛, z˙e wbrew załoz˙eniom lewicowych syjonisto´w czynnik kulturowy odgrywał znacza˛ca˛ role˛ w polityce tego pan´stwa, poniewaz˙ od pocza˛tku jego istnienia ła˛czył je z biblijna˛ przeszłos´cia˛, i to włas´nie religia stała sie˛ podstawa˛ budo- wania z˙ydowskiej toz˙samos´ci. Nawet zsekularyzowani Z˙ydzi nie wahali sie˛ jej instrumentalizowac´ w razie potrzeby. Zauwaz˙a „kompleks getta”, zaro´wno w wymiarze wewne˛trznym (muzułmanie), jak i mie˛dzynarodowym (Arabo- wie), kto´ry ukształtował silne poczucie wspo´lnoty losu i potrzeby integracji z własna˛ wspo´lnota˛ raczej na zasadzie pokrewien´stwa i klanowos´ci niz˙ praw indywidualnych. Przejawia sie˛ typowym dla Z˙ydo´w pesymizmem, nakazuja˛cym wa˛tpic´ w pozytywne skutki działan´ politycznych, powszechnie uznawanych za korzystne. W efekcie polityka Izraela jest coraz powszechniej uznawana za awanturnicza˛, a nawet brutalna˛. W ocenach tych nie uwzgle˛dnia sie˛ silnych zwia˛zko´w mie˛dzy pan´stwem z˙ydowskim a interesami i działalnos´cia˛ diaspory. Z drugiej strony kulturowa retoryka razi w stosunkach z innymi krajami (zakaz uboju rytualnego w Polsce i odwoływanie sie˛ do Holokaustu). Przesia˛knie˛cie wa˛tkami kulturowymi nie słuz˙y tez˙ bliskowschodniemu procesowi pokojowe- mu, wymagaja˛cemu odejs´cia od tradycyjnego schematu działan´ i podje˛cia pewnych strukturalnych zmian. Choc´ wielu autoro´w w ro´z˙nych kontekstach nawia˛zuje do Polski, to wyła˛cznie jej, a bardziej szczego´łowo Warszawie, pos´wie˛cony jest artykuł Bronisława Tumiłowicza analizuja˛cy dyskurs polsko-muzułman´ski kształtu- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Pułapki kultury 15 islamskiej, opinie mieszkan´co´w stolicy. ja˛cy sie˛ w zwia˛zku z projektem budowy Os´rodka Kultury Muzułman´skiej. Autor prezentuje wizje architektoniczne budowli i pokazuje stanowiska, a włas´ciwie ich brak, i zachowanie dystansu do problemu ze strony władz stolicy i dzielnicy Ochota, a takz˙e innych wspo´lnot religijnych, oczekiwania społecznos´ci Jak niemal w całej Europie takz˙e tu punktem spornym jest zaproponowany w wersji pierwotnej dwudziestopie˛ciometrowy minaret i przewidywane nagłos´nienie dla muezina. Autor konstatuje, z˙e trudnos´ci w nawia˛zaniu efektywnego dialogu wynikaja˛ z kilku przesłanek. Akceptujemy w pełni religie˛ i kulture˛ „starych” muzułma- no´w, osiadłych przed wiekami Tataro´w, z˙yja˛cych w pełnej symbiozie z chrze- s´cijanami, a trudno sie˛ nam pogodzic´ z faktem, z˙e Polska w zwia˛zku z coraz powszechniejszymi migracjami staje sie˛, tak jak cała Europa, wielokulturowa i tego trendu nie da sie˛ juz˙ odwro´cic´. Na dos´wiadczeniach krajo´w zachodnich budujemy własne stereotypy ekspansywnos´ci społecznos´ci muzułman´skiej, wzniecamy obawy przed terroryzmem, dodatkowo wzmacniane niskim pozio- mem wiedzy o kulturze s´wiata islamu. Artykuł oparty jest na analizie doniesien´ prasowych i wywiadach z osobami zaangaz˙owanymi w te˛ inicjatywe˛. Artykuł Joanny Dobkowskiej prezentuje z kolei swoisty paradoks in- tegracji na obszarze ASEAN. Pan´stwa zro´z˙nicowane kulturowo, cywilizacyjnie, religijnie, nieposiadaja˛ce wspo´lnych cech toz˙samos´ci kulturowej tworza˛ udane płaszczyzny wspo´łpracy. Co interesuja˛ce, we wspo´lnocie aksjologicznej nie upatruja˛ jej warunku. W stosunkach z krajami cywilizacji zachodniej – jes´li pro´buja˛ prezentowac´ jednos´c´ regionalna˛ – to raczej na bazie opozycji wartos´ci azjatyckich wobec wartos´ci zachodnich. Miejsce wspo´lnej toz˙samos´ci kulturo- wej zaje˛ła koncepcja liczniejszych interakcji mie˛dzy ludz´mi nauki, kultury i medio´w w celu zachowania i promowania ro´z˙norodnego dziedzictwa kulturowego ASEAN. Zakłada sie˛, z˙e be˛dzie to słuz˙yc´ podnoszeniu s´wiado- mos´ci regionalnej. W opinii Autorki budowanie wspo´lnej toz˙samos´ci na razie pozostaje w sferze deklaratywnej, zwłaszcza z˙e nie przemawiaja˛ za nia˛ ani odre˛bne rez˙imy polityczne, ani przekonanie elit politycznych, brakuje ich soli- darnos´ci w tej dziedzinie i wzajemnego zaufania. Na marginesie warto zauwaz˙yc´, z˙e w podobny sposo´b rozpoczynała sie˛ integracja europejska. Tez˙ miała ona charakter wyła˛cznie funkcjonalny, od- suwano kwestie kulturowe na odległy plan jako szczego´lnie wraz˙liwe. Autorka stawia wie˛c teze˛, z˙e toz˙samos´c´ regionalna˛ na tym obszarze be˛dzie moz˙na budowac´ na bazie zachodza˛cych proceso´w instytucjonalizacji wspo´łpracy po- litycznej i ekonomicznej. Z nieco innej perspektywy podchodzi do problemu Katarzyna Cholewin´- ska w artykule traktuja˛cym o tubylczej koncepcji „dobrego z˙ycia” w strategiach rozwoju Ekwadoru. Wyjas´nia, z˙e koncepcja ta sie˛ga czaso´w prekolumbijskich i jest głe˛boko zakorzeniona w mentalnos´ci ludo´w regionu andyjskiego. Przed- stawia holistyczna˛ wizje˛ s´wiata, w kto´rym człowiek z˙yje w zgodzie z innymi ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 16 Wprowadzenie. Pułapki kultury i z natura˛. Znalazła sie˛ ona w planach definiuja˛cych polityke˛ rozwoju i w kon- stytucjach Boliwii i Ekwadoru. Problem polega na tym, z˙e w obu pan´stwach podstawowym z´ro´dłem dochodo´w, umoz˙liwiaja˛cych modernizacje˛, podnie- sienie poziomu i jakos´ci z˙ycia oraz wdraz˙anie programo´w socjalnych, jest wy- dobycie i eksport surowco´w energetycznych. Ich intensywna eksploatacja pozostaje jednak w jaskrawej sprzecznos´ci z harmonijna˛ relacja˛ człowieka i przyrody. Dlatego koncepcji „dobrego z˙ycia” nie daje sie˛ powia˛zac´ z warto- s´ciami wspo´łczesnego kapitalizmu. Autorka wycia˛ga wniosek, z˙e na wspo´ł- czesne procesy transformacji oddziałuja˛dwie tendencje: strategie modernizacji, kto´re wyrastaja˛ z neoliberalnych modeli rozwoju, preferowane przez kreolskie elity i strategia oparta na tubylczej wiedzy i kultywowaniu tubylczych tradycji. Wobec wyraz´nej ich sprzecznos´ci sugeruje, z˙e prawa wchodza˛ce w zakres dobrego z˙ycia nie moga˛ byc´ implementowane bezpos´rednio. Musza˛ zostac´ przełoz˙one na konkretna˛ strategie˛ rozwojowa˛, ale ta powinna uwzgle˛dniac´ sugestie grup tubylczych. Ksia˛z˙ke˛ kon´czy artykuł Hanny Schreiber, odnosza˛cy sie˛ w duz˙ej mierze do przedstawionej w artykule otwieraja˛cym ksia˛z˙ke˛ kwestii interdyscyplinar- nos´ci. W tym konteks´cie Autorka analizuje zagadnienie antropologizacji stosunko´w mie˛dzynarodowych i stara sie˛ wskazac´, jakie elementy wiedzy antropologicznej moga˛ wpłyna˛c´ oz˙ywczo na stan badan´ w nauce o stosunkach mie˛dzynarodowych. Postuluje zwie˛kszenie s´wiadomos´ci badawczej poprzez wła˛czenie do polskich badan´ nad stosunkami mie˛dzynarodowymi aktualnego dorobku nauk humanistycznych i społecznych, w tym perspektywy postmo- dernistycznej w wydaniu antropologicznym. * * * Dwutomowy projekt Kultura w stosunkach mie˛dzynarodowych tym samym dobiegł kon´ca. Prace˛ nad nim rozpocze˛łys´my badaniami nad „zwrotem kul- turowym”. Ich efektem była publikacja pierwszego tomu pod redakcja˛ Hanny Schreiber i Graz˙yny Michałowskiej (Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskie- go, Warszawa 2013). Istotnym bodz´cem do jego kontynuacji stało sie˛ takz˙e duz˙e zainteresowanie udziałem badaczy z całego s´wiata w zgłoszonej przez Hanne˛ Schreiber i Justyne˛ Nakonieczna˛ sekcji tematycznej „Culture(s) in International Relations: Cultural Turn and Cultural Trap” w ramach 8. Paneuropejskiej Kon- ferencji Stosunko´w Mie˛dzynarodowych „One International Relations or Many? Multiple Worlds, Multiple Crises”, kto´ra odbyła sie˛ w dniach 18–21 wrzes´nia 2013 roku w Warszawie. Cze˛s´c´ artykuło´w w tym tomie powstała w efekcie debat prowadzonych podczas tego kongresu.Wierzymy jednak, z˙e to nie koniec nasze- go wspo´lnego dyskutowania nad kultura˛. Tym razem bowiem swoja˛ gotowos´c´ do wsparcia nas w poszukiwaniach obecnos´ci kultury w stosunkach mie˛dzy- narodowych wyraziły przedstawicielki dyscyplin, z kto´rymi kultura pozostaje w oczywistej bliskos´ci: antropologii kultury i socjologii kultury. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wprowadzenie. Pułapki kultury 17 Pani Profesor Annie Malewskiej-Szałygin, dyrektorce Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW, Pani Profesor Elz˙biecie Hałas, kierowniczce Zakładu Socjologii Kultury w Instytucie Socjologii UW, Pani Doktor Ewie Klekot, wykładowczyni w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UW chciałybys´my serdecznie za te˛ otwartos´c´ podzie˛kowac´. Ksia˛z˙ka nie powstałaby jednak, gdyby nie z˙yczliwos´c´ i wsparcie takz˙e innych oso´b. Chciałybys´my szczego´lnie gora˛co podzie˛kowac´ Pani Ewie Wy- szyn´skiej z Wydawnictw Uniwersytetu Warszawskiego, kto´ra z wielka˛ kom- petencja˛ i przyjacielska˛ serdecznos´cia˛ poprowadziła redakcje˛ obydwu tomo´w. Pani Profesor Barbarze Fatydze, kierowniczce Zakładu Metod Badania Kultury z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW, bardzo dzie˛kujemy za cenne i wnikliwe uwagi recenzenckie, a Profesor Justynie Zaja˛c z Instytutu Stosun- ko´w Mie˛dzynarodowych UW za przyjazna˛ pomoc w procesie wydawniczym. Mamy nadzieje˛, z˙e to nie koniec, ale dobry pocza˛tek prawdziwie interdyscy- plinarnej dyskusji nad obecnos´cia˛ kultury w stosunkach mie˛dzynarodowych i dalszych, mie˛dzydyscyplinarnych kontakto´w naukowych. Graz˙yna Michałowska Justyna Nakonieczna Hanna Schreiber ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== I Mie˛dzy kulturyzacja˛ stosunko´w mie˛dzynarodowych a polityzacja˛ kultury ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Anna Malewska-Szałygin O poz˙ytkach z interdyscyplinarnos´ci płyna˛cych – inspiracje antropologiczne „Cały problem tkwi w tym jak ludzie mys´la˛, w ich historii, tradycji w ich kulturze”1 – tak komentował sytuacje˛ polityczna˛w byłej Jugosławii pod koniec lat dziewie˛c´dziesia˛tych XX wieku urze˛dnik Organizacji Narodo´w Zjednoczo- nych. Konwersacja z nim skłoniła skandynawskiego etnologa Jonasa Frykmana do zastanowienia sie˛, czym tez˙ jest owa kultura, w przypadku Bałkano´w od- powiedzialna za przelew krwi, gwałty i inne zbrodnie wojenne. W pierwszej cze˛s´ci tekstu chciałabym rozwina˛c´ mys´l Frykmana, pokazuja˛c jak zmieniały sie˛ wykładnie kategorii „kultura” i jak wiele wa˛tpliwos´ci budzi ona obecnie. Wa˛tpliwos´ci te dotycza˛tytułowych „pułapek kultury” rozumianych jako skłon- nos´c´ do uproszczen´, stereotypizacji, esencjalizacji i politycznych uwikłan´. W drugiej natomiast skupie˛ sie˛ na przedstawieniu załoz˙en´ subdyscypliny antropologii, jaka˛ jest antropologia polityczna. Mam nadzieje˛, z˙e spojrzenie na owe pułapki kultury i polityke˛ okiem antropologa be˛dzie interesuja˛ce dla ba- daczy stosunko´w mie˛dzynarodowych, zwłaszcza w konteks´cie obserwowanego obecnie „zwrotu kulturowego”2. Antropologiczne zastosowania poje˛cia kultury i ich krytyka Poje˛cie kultury ogniskowało antropologiczna˛ debate˛ od roku 1871, czyli od momentu wyłonienia sie˛ antropologii jako dyscypliny akademickiej3. Rok 1871 to data wydania Cywilizacji pierwotnej Edwarda Tylora zawieraja˛cej pierw- 1 J. Frykman, Belonging in Europe. Modern identities in minds and places, „Ethnologia Europea” 1999, t. 29, nr 2, s. 13. 2 H. Schreiber, G. Michałowska (red.), Kultura w stosunkach mie˛dzynarodowych, t. 1: Zwrot kulturowy, Wydawnictwa UW, Warszawa 2013. 3 Na przykład: A. Barnard, Antropologia: zarys teorii i historii, tłum. S. Szyman´ski, PIW, Warszawa 2006; A. Kuper, Kultura. Model antropologiczny, Wydawnictwo UJ, Krako´w 2005. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 22 I. Mie˛dzy kulturyzacja˛ stosunko´w mie˛dzynarodowych a polityzacja˛ kultury sza˛ naukowa˛ definicje˛ kultury4, rozpoczynaja˛ca˛ ponadwiekowe spory o sposo´b objas´niania poje˛cia konstytutywnego dla antropologii kulturowej. Wyznaczaja˛c słupy milowe w tej debacie, warto przywołac´ pisma Bronisława Malinowskiego z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, w kto´rych wprowadza systemowa˛ definicje˛ kultury rozumianej jako zorganizowany system działan´ ludzkich5. Kolejny punkt zwrotny w procesie precyzowania tego poje˛cia to opublikowana w 1958 roku definicja francuskiego etnologa Claude’a Le´vi-Straussa objas´nia- ja˛ca kulture˛ jako system znako´w6. W 1973 roku Clifford Geertz poro´wnuje kulture˛ do tekstu, pisza˛c, z˙e „kultura kaz˙dego ludu jest zbiorem teksto´w, z kto´rych kaz˙dy sam tez˙ jest jaka˛s´ kompilacja˛, a antropolog wyte˛z˙a wzrok staraja˛c sie˛ czytac´ te teksty przez ramie˛ tych, kto´rzy sa˛ ich prawowitymi wła- s´cicielami”7. Wszystkie definicje sformułowane do kon´ca lat siedemdziesia˛tych XX wieku (a było ich bardzo wiele, skoro w połowie XX wieku, w 1952 roku, Kroeber i Kluckhohn naliczyli około stu szes´c´dziesie˛ciu)8 syntetyzowały zało- z˙enia teoretyczne szkoły czy kierunku, w ramach kto´rego powstawały, stawiały nowe pytania badawcze, cze˛sto powodowały zmiane˛ procedur badania i spo- sobu konstruowania publikacji. Fala krytyki os´wieceniowego modelu nauki, kto´ra w humanistyce przy- brała na sile na przełomie lat siedemdziesia˛tych i osiemdziesia˛tych XX wieku spowodowała, z˙e wszelkie definicje poje˛c´ aspiruja˛ce do naukowej s´cisłos´ci zostały poddane refleksji krytycznej. Lata osiemdziesia˛te w antropologii to czas krytycznej debaty toczonej woko´ł poje˛cia kultura (debate˛ te˛ relacjonuje mie˛dzy innymi Adam Kuper9). W 1980 roku amerykan´ski antropolog Roy Wagner10 pisał, z˙e termin „kultura” jest narze˛dziem analitycznym „wynalezionym” przez antropologo´w, kto´rym ułatwia zmierzanie sie˛ z obcos´cia˛ i relacjonowanie dos´wiadczanej innos´ci, ratuja˛c ich w obliczu odmiennos´ci etnicznej, narodo- wej, religijnej. Kontynuuja˛c krytyczny namysł, przedstawiciele amerykan´skiej antropologii postmodernistycznej, w tym autorzy i redaktorzy tomu Writing Culture wydanego w 1986 roku11, oskarz˙ali poje˛cie kultury o to, z˙e jest esen- 4 „Kultura, czyli cywilizacja w najszerszym znaczeniu etnograficznym, jest to poje˛cie obejmuja˛ce wiedze˛, wierzenia, sztuke˛, moralnos´c´, prawo, obyczaje i inne zdolnos´ci i przyzwyczajenia nabyte przez człowieka jako członka społeczen´stwa”, E. Tylor, Cywilizacja pierwotna, tłum. Z.A. Kowerska, Wydawnictwo „Głosu”, Warszawa 1896, s. 13. 5 M. Flis, A.K. Paluch (red.), Antropologia społeczna Bronisława Malinowskiego, PWN, Warszawa 1985. 6 C. Le´vi-Strauss, Antropologia strukturalna, tłum. K. Pomian, PIW, Warszawa 1970. 7 C. Geertz, Interpretacja kultur. Wybrane eseje, tłum. M.M. Piechaczek, Wydawnictwo UJ, Krako´w 2005, s. 500. 8 A.L. Kroeber, C. Kluckhohn, Istota kultury, tłum. P. Sztompka, WN PWN, Warszawa 2002. 9 A. Kuper, Kultura... 10 R. Wagner, Wynalezienie kultury, w: E. Nowicka, M. Kempny (red.), Badanie kultury. Elementy teorii antropologicznej, WN PWN, Warszawa 2003, s. 59–72. 11 J. Clifford, G. Marcus (red.), Writing Culture: The Poetics and Politics of Ethnography, University of California Press, Berkeley–London 1986. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Anna Malewska-Szałygin, O poz˙ytkach z interdyscyplinarnos´ci płyna˛cych... 23 cjalizuja˛ce i streotypizuja˛ce, oparte na mylnym załoz˙eniu, z˙e grupy ludzkie podzielaja˛ przyrodzona˛ im „esencje˛ kulturowa˛”. Krytyka rozbudziła tyle wa˛t- pliwos´ci, z˙e w 1988 roku James Clifford, objas´niaja˛c, czym jest kultura, nie formułował juz˙ definicji, a jedynie przybliz˙ał ten termin, uz˙ywaja˛c niezbyt s´cisłego okres´lenia „dialog ro´z˙nych subkultur i frakcji”12. Od pocza˛tku lat dziewie˛c´dziesia˛tych „zwrot antykulturowy” widoczny był nawet w tytułach publikacji. Lila Abu-Lughod w artykule z 1991 roku zaty- tułowanym Writing against culture13 zache˛cała antropologo´w do pisania przeciw kulturze rozumianej jako zbio´r symplifikuja˛cych pewniko´w wiedzy dziennikar- skiej i potocznej. W artykule Beyond culture, opublikowanym w 1992 roku, ro´wniez˙ Akhil Gupta i James Ferguson poddaja˛ krytyce pozornie naturalny zwia˛zek kultur z miejscem ich wyste˛powania, pisza˛c o „fikcji kultur rozumia- nych jako odre˛bne, przypominaja˛ce przedmioty zjawiska, zajmuja˛ce odre˛bne przestrzenie”14. Pokazuja˛c iluzje˛ „przyje˛tego izomorfizmu przestrzeni, miejsca i kultury”15, stawiali teze˛ o „reterytorializacji”16, opisuja˛c tym terminem zmia- ne˛ relacji pomie˛dzy grupa˛ ludzka˛ a miejscem, polegaja˛ca˛ na tym, z˙e „podczas gdy rzeczywiste miejsca i lokalnos´ci staja˛ sie˛ coraz bardziej zamazane i nie- okres´lone, to idee miejsc odre˛bnych pod wzgle˛dem kulturowym i etnicznym [staja˛ sie˛] coraz bardziej wyraziste”17. Inny trop krytycznej refleksji podejmuje Chris Hann – brytyjski antro- polog, dyrektor Instytutu Maksa Plancka w Halle (Saale), prowadza˛cy w latach dziewie˛c´dziesia˛tych badania terenowe w Przemys´lu18. Hann, analizuja˛c dekla- racje programowe polskich i ukrain´skich stowarzyszen´ kulturalnych, stwier- dził, z˙e słowo „kultura” było gło´wna˛ bronia˛ zwalczaja˛cych sie˛ organizacji. Pokazuja˛c zideologizowanie tej kategorii, Hann stawia teze˛, z˙e tak upolitycz- niona kategoria traci wartos´c´ jako naukowe narze˛dzie analityczno-interpreta- cyjne. Jest to powaz˙ny argument, kto´rego nie nalez˙y lekcewaz˙yc´ w debacie dotycza˛cej przydatnos´ci naukowej tego poje˛cia. Kategoria toz˙samos´c´ i jej przydatnos´c´ w antropologii U progu XXI wieku w publikacjach antropologicznych „kultura” pojawia sie˛ coraz rzadziej, uste˛puja˛c miejsca coraz bardziej popularnej „toz˙samos´ci”. 12 J. Clifford, Kłopoty z kultura˛, tłum. E. Dz˙urak, Wydawnictwo KR, Warszawa 2000. 13 L. Abu-Lughod, Writing against Culture, w: M. Lewin (red.), Feminist Anthropology. A Reader, Blackwell, MA (USA), Oxford (UK), Victoria (Australia) 2009. 14 A. Gupta, J. Ferguson, Poza kulture˛, w: E. Nowicka, M. Kempny (red.), Badanie kultury..., s. 268. 15 Tamz˙e, s. 268. 16 Tamz˙e, s. 270. 17 Tamz˙e, s. 272. 18 Ch. Hann, Ukrainian epiphany in Southwest Poland, „Ethnologia Europea” 1998, t. 28. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 24 I. Mie˛dzy kulturyzacja˛ stosunko´w mie˛dzynarodowych a polityzacja˛ kultury Toz˙samos´c´, objas´niana za Lacanem i Fanonem, jest konstruowana narracyjnie i dyskursywnie. Podejs´cie konstruktywistyczne, kto´re w antropologii upow- szechniło sie˛ po opublikowaniu w 1978 roku Orientalizmu Edwarda Saida, nie skupia sie˛ na finalnym, statycznym konstrukcie toz˙samos´ciowym. Sednem tego uje˛cia jest opis dynamicznego procesu nieustannego przetwarzania własnej identyfikacji budowanej w dialektycznej grze wewne˛trznej definicji samego siebie i cech, kto´re przypisuja˛jednostce inni19. Podejs´cie konstruktywistyczno- -procesualne dobrze pasuje do s´wiata, kto´ry stał sie˛ przestrzenia˛ „dysjunktyw- nych przepływo´w”20 idei i informacji, grup ludzkich, technologii, finanso´w i przekazo´w medialnych. Homi Bhabha, wytykaja˛c upraszczaja˛cy charakter stereotypo´w kulturowych, pisze, z˙e ich problem polega na tym, z˙e „powstrzy- muja˛ ruch”, hibernuja˛c dynamiczny proces nieustannego przekształcania sie˛ toz˙samos´ci21. Podejs´cie konstruktywistyczne zmieniło wiele subdyscyplin antropologii, umoz˙liwiaja˛c nowe spojrzenie na toz˙samos´ci etniczne i narodowe (mie˛dzy innymi Gellner, Anderson, Hobsbawm, Edensor, Smith), a takz˙e na toz˙samos´ci płciowe22. Konstruktywizm, poła˛czony z inspiracjami płyna˛cymi z pism Mi- chela Foucaulta i Pierre’a Bourdieu, uwraz˙liwił antropologo´w na zjawisko okres´lane po angielsku embodiment polegaja˛ce na „wpisywaniu w ciało” war- tos´ci i ideało´w forsowanych przez instytucje, takie jak szkoła czy wojsko23. Kategoria embodiment, ła˛cza˛c dyskursy i praktyki, rozwia˛zuje cze˛s´c´ problemo´w metodologicznych konstruktywizmu. Tak zwany zwrot performatywny24 za- leca badanie toz˙samos´ci wytwarzanej nie tylko poprzez narracje i dyskursy, ale ro´wniez˙ działania i praktyki, odgrywane performatywnie „w teatrze z˙ycia co- dziennego”25. Inspiruja˛ce wspo´łczesna˛ antropologie˛ kulturowa˛ studia postkolonialne wzbogaciły debate˛ tocza˛ca˛sie˛ woko´ł toz˙samos´ci o nowe aspekty. Stuart Hall26, poro´wnuja˛c identyfikacje mieszkan´co´w Jamajki i Martyniki, pokazuje splot 19 T. Edensor, Toz˙samos´c´ narodowa, kultura popularna i z˙ycie codzienne, tłum. A. Sadza, Wydawnictwo UJ, Krako´w 2004. 20 A. Appadurai, Nowoczesnos´c´ bez granic. Kulturowe wymiary globalizacji, tłum. Z. Pucek, Universitas, Krako´w 2005. 21 H. Bhabha, Miejsca kultury, tłum. T. Dobrogoszcz, Wydawnictwo UJ, Krako´w 2010. 22 Na przykład: A. Kos´cian´ska, R. Hryciuk (red.), Gender. Perspektywa antropologiczna, Wydawnictwa UW, Warszawa 2007; H. Moore, Co sie˛ stało kobietom i me˛z˙czyznom? Płec´ kulturowa i inne kryzysy w antropologii, w: E. Nowicka, M. Kempny (red.), Badanie kultury... 23 Na przykład: J. Okely, Uprzywilejowane, wyc´wiczone i ułoz˙one. Szkoły z internatem dla dziewcza˛t, w: A. Kos´cian´ska, R. Hryciuk (red.), Gender... 24 E. Doman´ska, Zwrot performatywny” we wspo´łczesnej humanistyce, „Teksty Drugie” 2007, t. 5, s. 48–61. 25 E. Goffman, Człowiek w teatrze z˙ycia codziennego, tłum. H. Datner-S´piewak, P. S´piewak, Aletheia, Warszawa 2008. 26 S. Hall, Toz˙samos´c´ kulturowa a diaspora, „Literatura na S´wiecie” 2008, nr 1–2. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Anna Malewska-Szałygin, O poz˙ytkach z interdyscyplinarnos´ci płyna˛cych... 25 wa˛tko´w kulturowych przesa˛dzaja˛cych o ro´z˙nicy pomie˛dzy nimi. Obie toz˙sa- mos´ci podzielaja˛ dos´wiadczenia niewolniczo-afrykan´skie oraz karaibskie. Ro´z˙- ni je wa˛tek europejski w jednym przypadku w wersji francuskiej, w drugim – brytyjskiej. Kaz˙da z tych identyfikacji spleciona jest wie˛c z trzech wło´kien, tworza˛c całos´c´ poro´wnywana˛ do nici DNA. Kro´tki szkic Halla wprowadza do antropologicznej debaty o toz˙samos´ci wyczulenie na proces splatania ro´z˙nych komponento´w w warkocz identyfikacji toz˙samos´ciowej. Badaja˛c proces wytwarzania samoidentyfikacji, nie sposo´b pomina˛c´ kwe- stii pamie˛ci widzianej obecnie jako swego rodzaju repozytorium, z kto´rego moz˙na czerpac´ na potrzeby toz˙samos´ciowych konstrukcji. Arbitralnos´c´ wyboru aspekto´w przeszłos´ci uz˙ywanych w tym procesie podkres´laja˛ kategorie, takie jak „tradycja wynaleziona”27. Nowe zjawiska kulturowo-społeczne, jak neo- regionalizm28, opieraja˛sie˛ na wybio´rczym traktowaniu dziedzictwa dla potrzeb tworzenia wspo´łczesnych toz˙samos´ci regionalnych. Wybrane elementy tradycji sa˛ zestawiane w nowe całos´ci toz˙samos´ciowe, cze˛sto pragmatycznie zwia˛zane z interesami ekonomicznymi czy politycznymi. Innym istotnym aspektem konstrukcji toz˙samos´ciowych sa˛emocje. Arjun Appadurai pisze o narodach jako „wspo´lnotach afektu”29. Emocjonalny aspekt wspo´łczesnych toz˙samos´ci podkres´la ro´wniez˙ Michel Maffesoli30, wprowadza- ja˛c do opisu wspo´łczesnych społeczen´stw Zachodu poje˛cie plemion, dobrze znane antropologom. Definiuja˛c „nowoplemiona”, podkres´la, z˙e sa˛ to spo- łecznos´ci powia˛zane przede wszystkim poprzez podzielane emocje. Wraz˙enia i uczucia sa˛ ich podstawowym spoiwem, przesa˛dzaja˛cym o toz˙samos´ci tych grup. Wypieranie kategorii „kultura” przez poje˛cie „toz˙samos´c´” jest wyraz´nie widoczne nie tylko w dyskursie antropologicznym. Bruno Latour pisze wprost o „rozmontowaniu artefaktu, jakim jest kultura” w rozdziale pod znamiennym tytułem „Kultury nie istnieja˛”31. I tu pojawia sie˛ pytanie: czy warto pozbywac´ sie˛ tej kategorii, konstytutywnej dla antropologii kulturowej? Na fali dekon- strukcji poddano krytyce wiele poje˛c´, zmuszaja˛c badaczy do wypracowywania nowych narze˛dzi analityczno-interpretacyjnych, bardziej adekwatnych do opisu wspo´łczesnos´ci. Innowacje sa˛ w nauce procesem koniecznym i konstruktyw- nym, jednakz˙e cze˛sta zmiana poje˛c´ i je˛zyka, kto´rym opisywane sa˛ nowe zja- 27 E. Hobsbawm, Wprowadzenie. Wynajdywanie tradycji, w: E. Hobsbawm, T. Ranger (red.), Tradycja wynaleziona, tłum. M. Godyn´, F. Godyn´, Wydawnictwa UJ, Krako´w 2008. 28 M. Małanicz-Przybylska, Czy go´ralszczyzna istnieje? „Polska Sztuka Ludowa. Konteksty” 2013, nr 1, s. 172–177. 29 A. Appadurai, Nowoczesnos´c´ bez granic... 30 M. Maffesoli, Czas plemion, schyłek indywidualizmu w społeczen´stwach ponowoczesnych, tłum. M. Bucholc, WN PWN, Warszawa 2008. 31 B. Latour, Nigdy nie bylis´my nowoczes´ni. Studium z antropologii symetrycznej, tłum. M. Gdula, Oficyna Naukowa, Warszawa 2011. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 26 I. Mie˛dzy kulturyzacja˛ stosunko´w mie˛dzynarodowych a polityzacja˛ kultury wiska, skutkuje zerwaniem porozumienia z szerszym kontekstem społecznym. Pracownicy instytucji pan´stwowych, fundacji, stowarzyszen´, a cze˛sto takz˙e przedstawiciele innych dziedzin nauki nie nada˛z˙aja˛za nowinkami poje˛ciowymi w etnologii/antropologii kulturowej, co powoduje problemy w komunikacji i liczne nieporozumienia ujawniaja˛ce sie˛ nie tylko w debatach ro´z˙nych s´ro- dowisk akademickich i pozaakademickich, lecz takz˙e przy ocenie projekto´w grantowych czy w sytuacji wspo´łpracy z interesariuszami zewne˛trznymi. Badania skomplikowanej, szybko zmieniaja˛cej sie˛ rzeczywistos´ci wspo´ł- czesnej wymagaja˛ bezwzgle˛dnie interdyscyplinarnych zespoło´w badawczych. Maja˛c na uwadze skutecznos´c´ porozumiewania sie˛ przedstawicieli ro´z˙nych dyscyplin, byłabym za zachowaniem jakiejs´ formy kategorii „kultura”. Moz˙e „toz˙samos´c´ kulturowa” okazałaby sie˛ rozwia˛zaniem kompromisowym. Termin ten wprowadzałby wszystkie wymienione wczes´niej aspekty poje˛cia toz˙samos´c´ (mie˛dzy innymi jej procesualny, konstruktywistyczny, performatywny charak- ter), a przy tym zachowywałby cze˛s´c´ znaczen´ wia˛zanych dawniej ze słowem „kultura”, kto´re w formie przymiotnikowej traciłoby nieco swo´j esencjalizu- ja˛cy, umiejscawiaja˛cy czy stereotypizuja˛cy charakter. Jakie inspiracje z tych rozwaz˙an´ moga˛ zaczerpna˛c´ badacze stosunko´w mie˛dzynarodowych zainteresowani zwrotem kulturowym? Przede wszystkim powinni miec´ s´wiadomos´c´, z˙e kultura nie jest zjawiskiem statycznym, nie jest s´cis´le zwia˛zana z miejscem, nie jest tez˙ wpisana w ludzi jako podzielana przez nich esencja. Jes´li chcemy sie˛ ta˛ kategoria˛ posługiwac´, warto pamie˛tac´, z˙e jest to narze˛dzie analityczne uwikłane politycznie, angaz˙uja˛ce wybio´rczo potrakto- wana˛ pamie˛c´ i budza˛ce niekiedy bardzo silne emocje. Sugerowałabym, z˙eby w drugiej dekadzie XX wieku zmienic´ słowo kultura na termin lepiej odpo- wiadaja˛cy dynamice wspo´łczesnos´ci, obejmuja˛cy procesualno-konstruktywis- tyczne aspekty identyfikacji płciowych, lokalnych, regionalnych, narodowych. Toz˙samos´c´ kulturowa wydaje sie˛ wprawdzie niedoskonała˛ i mo´wia˛c je˛zykiem Latoura, hybrydyczna˛ kategoria˛, a jednak sa˛dze˛, z˙e lepiej pasuje do rzeczy- wistos´ci „dysjunktywnych przepływo´w”. Antropologiczna refleksja na temat władzy, pan´stwa i polityki Chciałabym wskazac´ potencjalnie interesuja˛ce refleksje formułowane wewna˛trz subdyscypliny, w kto´rej sie˛ specjalizuje˛, czyli antropologii politycz- nej. Zasadniczo zgadzaja˛c sie˛ Michaelem Herzfeldem, kto´ry twierdzi, z˙e „cała antropologia jest polityczna”32, proponuje˛ rozumienie antropologii politycz- nej nie tyle jako subdyscypliny o s´cis´le wytyczonym polu badawczym 32 M. Herzfeld, Antropologia. Praktykowanie teorii w kulturze i społeczen´stwie, tłum. M.M. Pie- chaczek, Wydawnictwo UJ, Krako´w 2004, s. 192. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Anna Malewska-Szałygin, O poz˙ytkach z interdyscyplinarnos´ci płyna˛cych... 27 i wyro´z˙niaja˛cych ja˛ metodach, ile antropologii zainteresowanej „aspektami polityki we wszelkich przestrzeniach kultury”33. Zainteresowanym tak nakre- s´lona˛ problematyka˛ proponuje˛ podstawowe podre˛czniki: Joan Vincent34, Do- nalda Kurtza35, Teda Lewellena36 i Wojciecha Dohnala37 oraz zbio´r teksto´w pod tytułem The Anthropology of Politics38. Na przełomie XIX i XX wieku antropologiczny namysł nad przedpoli- tyczna˛ organizacja˛ dawnych społeczen´stw pozaeuropejskich skupiał sie˛ przede wszystkim na ustaleniu ewolucyjnych trajektorii rozwoju systemo´w władzy (na przykład w badaniach Maine’a, Morgana czy Lowiego)39. Mys´l ewolucyjna, zmieniaja˛c sie˛, przetrwała w ramach antropologii politycznej az˙ do lat siedem- dziesia˛tych. Z tego okresu pochodza˛ najpopularniejsze typologie systemo´w władzy tworzone przez amerykan´skich antropologo´w, takich jak Leslie White, Julian Steward, Elman Service i Morton Fried. Warto zaznaczyc´, z˙e klucz ewolucyjny nie był jedynym moz˙liwym sposobem porza˛dkowania. Praca zbio- rowa African Political Systems40 z 1940 roku prezentowała taksonomie˛ zoriento- wana˛ na rodzaj struktury społecznej i relacji władzy oraz sposoby zachowania społecznej ro´wnowagi. Wspo´łczes´nie antropologia polityczna odeszła od typo- logii, kto´re przez kilka dekad były jej znakiem rozpoznawczym. Obecnie tego rodzaju klasyfikacje traktowane sa˛ podejrzliwie jako zbyt statyczne, upraszcza- ja˛ce, stereotypizuja˛ce i w efekcie stosowane sa˛ jedynie do opisu systemo´w społecznych rekonstruowanych przez historyko´w i archeologo´w. W latach pie˛c´dziesia˛tych i szes´c´dziesia˛tych XX wieku pojawił sie˛ w antro- pologii kierunek procesualno-akcjonistyczny, uprawiany mie˛dzy innymi przez antropologo´w ze szkoły manchesterskiej, tworza˛cy narze˛dzia opisu zoriento- wane nie na deskrypcje˛ statycznych struktur społecznych, lecz relacjonowanie dynamicznego procesu z˙ycia społeczno-politycznego naznaczonego powta- rzaja˛cymi sie˛ konfliktami (mie˛dzy innymi przez Leacha, Turnera, Bartha, 33 Tamz˙e, s. 192. 34 J. Vincent, Anthropology and Politics: Visions, Traditions and Trends, University of Arizona Press, Tuscon (Arizona) 1990. 35 D. Kurtz, Political Anthropology: Paradigms of Power, Westview Press, Boulder, Col.– Oxford 2001. 36 T. Lewellen, Antropologia polityczna: wprowadzenie, tłum. A. Da˛browska, Wydawnictwo UJ, Krako´w 2010. 37 W. Dohnal, Od polityki pierwotnej do postpolityki: z dziejo´w anglosaskiej antropologii politycznej, Wydawnictwo Nauka i Innowacje, Poznan´ 2013. 38 J. Vincent (red.), The Anthropology of Politics. A Reader in Ethnography, Theory, and Critique, Wiley Press, Oxford 2002. 39 H. Maine, Ancient Law: Its Connection with the Early History of Society and Its Relation to Modern Ideas, John Murray, Albemarle Street, London 1861; L.H. Morgan, Społeczen´stwo pierwotne, czyli badanie kolei ludzkiego poste˛pu od dzikos´ci przez barbarzyn´stwo do cywilizacji, tłum. L. Krzywicki, Warszawa 1887; R.H. Lowie, The Origin of the State, Harcourt, Brace, New York 1927. 40 E.E. Evans-Pritchard, M. Fortes (red.), African Political Systems, Read Books, 2008 (reprint wydania Oxford 1940). ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 28 I. Mie˛dzy kulturyzacja˛ stosunko´w mie˛dzynarodowych a polityzacja˛ kultury Gluckmana czy Baileya)41. Załoz˙enia tego paradygmatu prezentowała jedna z najwaz˙niejszych ksia˛z˙ek w antropologii politycznej – praca zbiorowa Political Anthropology wydana w 1966 roku42. Publikacja ta proponowała narze˛dzia ana- lityczne ujmuja˛ce dynamike˛ z˙ycia społecznego i zawierała najcze˛s´ciej cytowana˛ przez antropologo´w definicje˛ polityki43. Poje˛cia, takie jak „dramat społeczny”, „pole polityczne”, „arena” oraz interpretowanie wydarzen´ politycznych w ka- tegoriach gry czy w uje˛ciu transakcjonistycznym wcia˛z˙ funkcjonuja˛w dyskursie politologicznym. Lata siedemdziesia˛te XX wieku to czas zainteresowania symbolicznym wymiarem władzy. Przesunie˛cie akcentu ze sfery działan´ na płaszczyzne˛ sym- boli, widoczne juz˙ w podre˛czniku George’a Balandiera44, podkres´lone zostało w pracy Abnera Cohena
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Kultura w stosunkach międzynarodowych. Tom 2. Pułapki kultury
Autor:
, ,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: