Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00086 004581 13085671 na godz. na dobę w sumie
LIBIDO - ebook/pdf
LIBIDO - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 21
Wydawca: SELF-PUBLISHER Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3932-2898-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dorosłych, erotyka >> dla dorosłych
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Humor z nutką pikanterii, bo czy pilarka może być powodem jakichś doznań? Co się stanie, gdy wciśniemy guzik w wirtualnej windzie, lub wrzucimy monetę do maszyny? Czego możemy być świadkami podczas wizyty u wulkanizatora? Czy wilkołak, aby nie jest zanadto romantyczny? Gdzie znajduje się współczesny obiekt pożądania? Jak widać prawdziwy wachlarz emocji ze sprytnie wmontowanymi wątkami erotycznymi w każdej (czasem tragikomicznej) scenerii. Całość, choć w prześmiewczej oprawie to jednak zastanawia...
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

POGODYNKA PONIEDZIAŁEK: -10. BZZZ… NA POGODYNKĘ KAMERA ZROBIŁA ZOOM. DZIEŃ DOBRY, OD RAZU DO HERBATY DOLEJCIE RUM. WTOREK: -20. NA ZIELONE TRAWNIKI MARNE BĘDĄ SZANSE, BO ZIMA W TYM TYGODNIU SZYKUJE NIUANSE. ŚRODA: -30. MRÓZ TRZYMA KILKA KRÓTKOTERMINOWYCH LOKAT, ZAKŁADAJCIE CZAPKI, BO BĘDZIE PRÓSZYŁ BROKAT. CZWARTEK: -40. POD LODEM, JAK POD PIERZYNĄ, TLENU JEST MAŁO. OJ! I NIE TYLKO W SYPIALNI BĘDZIE SKRZYPIAŁO. PIĄTEK: -50. NAD ŚNIEŻNĄ KOPUŁĄ TYLKO WIEŻA SIĘ WZNOSI, W ZASPACH UTOPIONE DOMY, A W NICH – ESKIMOSI. SOBOTA: -60. CHYBA RTĘĆ W TERMOMETRZE TEMU NIE PODOŁA? DYM ZAMARZNIE W KOMINIE I RUCHY DZIĘCIOŁA. NIEDZIELA: -80. ŚWIĘCI W HIBERNACJI, SZRON POKRYJE WITRAŻE, PŁÓTNA MISTRZÓW ORAZ NIEOGOLONE TWARZE. DRWALOSEKSUALNY WŚRÓD PIĘKNYCH SOSENEK WALCZY TOPOREM, CIEKNIE ŻYWICA PÓŹNYM WIECZOREM. CO ZA WIRTUOZ! PATRZĄ DZIEWCZYNY, CYRKULARKA ŚPIEWA, LECĄ TROCINY. TERAZ TOPOLA NA WPROST, JAKIŚ SĘK, TNIE WZDŁUŻ CZARNEJ KRESKI, OCH! CO ZA WDZIĘK! CO ZA WIRTUOZ! PATRZĄ DZIEWCZYNY, CYRKULARKA ŚPIEWA, LECĄ TROCINY. AKACJĘ CHWYCIWSZY, RZUCIŁ NA STÓŁ, SZYBKIM, ZWINNYM RUCHEM PRZECIĄŁ JĄ WPÓŁ. CO ZA WIRTUOZ! PATRZĄ DZIEWCZYNY, CYRKULARKA ŚPIEWA, LECĄ TROCINY. LIPĘ PRZYGOTOWUJE DO HARCÓW, PO TYM POKAZIE POZBYŁ SIĘ… CO ZA WIRTUOZ! MDLEJĄ DZIEWCZYNY, CYRKULARKA ŚPIEWA, LECĄ TROCINY. PRZYGODA NA POCZĄTEK SZYJĘ MUSKA JEJ PIANA, ODDALONE DWIE WYSEPKI – KOLANA. PRZED NIM ŁOPATKI, DYNDAJĄ NADGARSTKI, PUCH SKRUPULATNIE PRZYSŁANIA NAMIASTKI. A GDY DOTARŁ JUŻ NA OBRZEŻA STYKU, RAZ PO RAZ CZUŁA MIGAWKI DOTYKU. ODURZONA MYŚLI ŁASKOCZE BRYZA, WYKORZYSTAŁ TO I WZIĄŁ SOBIE GRYZA. TAK OTO SĄCZYŁ, NADAWAŁ NOWY TON, Z BOKU W LUSTRZE ONA, KREW, A GDZIE ON? TEKST: ARTUR SZUMERA ILUSTRACJE: DAWID NOWOBILSKI
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

LIBIDO
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: