Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00304 009095 10486368 na godz. na dobę w sumie
Lingwistyka mentalna w zarysie. O zdolności językowej w ujęciu integrującym - ebook/pdf
Lingwistyka mentalna w zarysie. O zdolności językowej w ujęciu integrującym - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 262
Wydawca: UNIVERSITAS Język publikacji: polski
ISBN: 97883-242-1529-4 Rok wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> praktyczna edukacja, samodoskonalenie, motywacja
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka przedstawia zarys tego obszaru współczesnego językoznawstwa, w którym fenomen języka rozpatrywany jest pod kątem jego mentalnej postaci oraz procesów mózgowych służących jego nabywaniu i przetwarzaniu. Jest to opracowanie poglądowe, dające ogląd całej złożoności i wieloaspektowości zagadnienia zdolności językowej człowieka. Książka może służyć jako podręcznik akademicki, wprowadzający kompleksowo w tę tematykę. Jest też adresowana do środowiska badaczy z uwagi na proponowane integrujące ujęcie zagadnienia.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

WSTĘP Niniejsza książka przedstawia zarys tego obszaru współczes- nego językoznawstwa, w którym fenomen języka rozpatrywany jest pod kątem jego mentalnej postaci oraz procesów mózgo- wych służących jego nabywaniu i przetwarzaniu. Impulsem do napisania tej książki stała się następująca ob- serwacja: kierunki językoznawcze zajmujące się zdolnością języ- kową człowieka, jak psycho-, neuro-, socjolingwistyka, mimo – oczywistego z uwagi na przedmiot dociekań – interdyscyplinar- nego charakteru, funkcjonują ciągle niejako równolegle wzglę- dem siebie, co utrudnia integrację podejść badawczych. Choć podejście integrujące wydaje się nieuniknione (por. Romaine 19952, Schwarz 1996, Kurcz 2000), znaczna polaryzacja stano- wisk (przejawiająca się m.in. w sporze generatywistów i kogni- tywistów) sprawia, że postulat integracji pozostaje niespełniony. Celem niniejszej książki jest próba pokazania zasadno- ści prowadzenia zintegrowanych badań nad zdolnością języ- kową człowieka, uwzględniających jednocześnie aspekty for- malne i kognitywne, psycho-, neuro- i socjolingwistyczne. Re- alizacji tego zamierzenia służy przedstawienie w jednym tomie dwóch antagonistycznych teorii: gramatyki generatywnej i gra- matyki kognitywnej (rozdział pierwszy), zarysowanie przedmio- tu badań psycholingwistyki (rozdział drugi), neurolingwistyki (rozdział trzeci) i socjolingwistyki (rozdział czwarty), po to by wreszcie w rozdziale piątym pokazać, że wiedza pochodząca ze wszystkich tych obszarów jest niezbędna do adekwatnego i zu- pełnego opisu fenomenu zdolności językowej człowieka. 6 Wstęp Już w tym miejscu zaznaczyć należy, że podstawowym wa- runkiem niezbędnym do realizacji celu, jakim jest adekwatny i zupełny opis zdolności językowej człowieka, musi być przyjęcie kompleksowej definicji tego zjawiska. Istniejące ujęcia problemu zdeterminowane tendencją do eksponowania określonych jego aspektów opierają się na definicjach częściowych, ograniczonych przez ramy wybranych perspektyw badawczych. Definicja kom- pleksowa, obejmująca wszystkie aspekty zdolności językowej, powinna umożliwić opis uwzględniający wszystkie perspektywy badawcze. Dlatego w niniejszej książce zdolność językowa rozu- miana jest jako uwarunkowane mentalnie językowe funkcjono- wanie człowieka. Takie kompleksowe spojrzenie na zdolność ję- zykową, otwierające proponowaną w niniejszej książce perspek- tywę integrującą, wymaga uwzględnienia wiedzy o strukturze i funkcjonowaniu mózgu/umysłu i połączenia aspektów struk- turalnych i proceduralnych. W konsekwencji, opis adekwat- ny i zupełny oznaczać musi konieczność uwzględnienia danych ze wszystkich obszarów wiedzy mogących wnieść informacje o „architekturze i dynamice zdolności językowej”: psychologicz- nych, neurofizjologicznych, społecznych (por. Schwarz 1996:44- 57). Tak zarysowana perspektywa badawcza sprzyjać powinna integracji badań prowadzonych dziś w ramach odrębnych kie- runków. Figurujący w tytule termin ‘lingwistyka mentalna’ trakto- wany jest tu jako pojęcie zbiorcze, obejmujące wszystkie kie- runki współczesnego językoznawstwa, które odnoszą się do mózgowych/umysłowych aspektów językowego funkcjonowa- nia człowieka. Proponowany termin służyć ma ominięciu nie- jednoznaczności związanych ze spotykanymi często w literatu- rze przedmiotu określeniami ‘mentalistyczny’ i ‘kognitywny’. Pierwsze z obu pojęć, mających odniesienie do umysłu, ozna- cza uwzględnienie czynników psychologicznych w analizie fak- tów językowych (por. Polański 20033:360),1 drugie akcentuje 1 Mentalizm oznacza uwzględnianie czynników psychologicznych w ana- lizie faktów językowych. Służył on strukturalistom amerykańskim do czy- Wstęp 7 rolę szeroko pojętego poznania (por. Taylor 2002/pol. 2007:4). W myśl tych definicji lingwistyka mentalna jawi się jako men- talistyczna i kognitywna zarazem. Lingwistyka mentalna, któ- ra bada postać języka w mózgu/umyśle oraz procesy mózgo- we umożliwiające jego przyswajanie i przetwarzanie, zatem ca- łokształt językowego funkcjonowania człowieka, jest jak dotąd dziedziną niejednorodną. W wielości kierunków, nurtów, po- dejść badawczych manifestuje się zasadnicza kontrowersja doty- cząca roli czynników nieobserwowalnych. Wspomniany termin ‘kognitywny’ jest w tym kontekście szczególnie niejednoznacz- ny. Jeśli przyjąć, że analizy językoznawcze są „konkretnymi hi- potezami dotyczącymi treści umysłu”, znaczna część współ- czesnego językoznawstwa stanowi językoznawstwo kognityw- ne (por. Taylor 2002/pol. 2007:5). Termin ‘kognitywny’ odnosi się wówczas do wszystkich teorii języka, „które zgadzają się, że wiedza językowa reprezentowana jest w umyśle, niezależnie od tego, czy teorie te zgadzają się również, że fakty dotyczące wie- dzy językowej powinny być osadzone w naszej ogólnej wiedzy na temat ludzkiego poznania” (Taylor 2002/pol. 2007:5-6). Wszyst- kie one współtworzą językoznawstwo kognitywne w tzw. szero- kim rozumieniu (por. Taylor 2002/pol. 2007:5). Prekursorem nurtu kognitywistycznego jest zwolennik for- malizmu, Noam Chomsky, który twierdzi, że gramatyka jako mechanizm generujący poprawne gramatycznie zdania musi ist- nieć w ludzkim umyśle (por. Chomsky 1965). Tym samym „for- malna teoria języka sta[je] się kognitywną teorią umysłu” (Tay- lor 2002/pol. 2007:7). Szeroko rozumiane językoznawstwo ko- gnitywne obejmuje zatem zarówno teorię formalną, jaką jest gramatyka generatywna, jak i teorię kognitywną (należącą do językoznawstwa kognitywnego w wąskim rozumieniu tego po- nienia rozgraniczeń między lingwistyką taksonomiczną (klasyfikującą) i lin- gwistyką mentalistyczną, która w tym rozumieniu obejmowała całą resztę ję- zykoznawstwa. Wraz z rozwojem gramatyki transformacyjno-generatywnej, akcentującej elementy nieobserwowalne, mentalizm stał się synonimem psy- chologizmu (por. Polański 1993, 20033:360-361). 8 Wstęp jęcia), określaną mianem gramatyki kognitywnej. Spór między zwolennikami tych dwóch stanowisk sprowadza się do tego, że formaliści nie uznają możliwości przyswojenia języka na zasa- dzie ogólnych procesów uczenia się bez udziału mechanizmu wrodzonego, a kognitywiści traktują język jako integralną część ludzkiego poznania. Odwołując się do terminologii przyjętej w niniejszej książce, obie antagonistyczne teorie mieszczą się w ramach lingwistyki mentalnej. Użyty w tytule termin ‘lingwi- styka mentalna’ służyć ma zaznaczeniu odniesień do mózgu/ umysłu w sposób neutralny, nieakcentujący konkretnych ujęć szczegółowych. To neutralne wskazanie na to samo odniesienie tego samego przedmiotu badań: zdolności językowej człowieka do jej uwarunkowań mentalnych, pozwala nie tylko na zestawie- nie obok siebie całkowicie różnych teorii, ale stwarza też ogólne ramy do podjęcia kwestii integracji podejść badawczych. Ideę ujęcia integrującego, która przyświeca całości zawar- tych w niniejszej książce rozważań, ilustruje poniższy schemat, przedstawiający w górnej części główne elementy składowe lin- gwistyki mentalnej,2 w dolnej zaś ich zespolenie w jednym mode- lu zdolności językowej/językowego funkcjonowania człowieka. Jak wspomniano powyżej, fenomen zdolności językowej jest zagadnieniem niezwykle złożonym i wieloaspektowym. Dlate- go kompleksowe spojrzenie na to zjawisko i wypracowanie jed- nej wspólnej koncepcji wyjaśniającej jako ujęcia integrującego wszystkie perspektywy badawcze wydaje się mieć szansę zaowo- cowania powstaniem adekwatnego i zupełnego modelu zdolno- ści językowej człowieka. 2 Lingwistyka mentalna, jako dziedzina interdyscyplinarna, w propono- wanym tu rozumieniu obejmuje obok wymienionych dyscyplin takie kierunki badawcze, jak pragmalingwistyka, etnolingwistyka czy biolingwistyka. Pre- zentowany schemat jest tylko ilustracją ogólnej idei proponowanego tu ujęcia integrującego. Istotne w kontekście rozważań niniejszej książki treści spo- za dyscyplin wymienionych w schemacie są rozwijane w poszczególnych roz- działach. Zważywszy na fakt, że każda z wymienionych dyscyplin sama w so- bie jest także interdyscyplinarna, zbiór dyscyplin współtworzących lingwisty- kę mentalną jest niemały. Wstęp 9 Lingwistyka mentalna (językoznawstwo kognitywne w szerokim rozumieniu) podejścia formalne psycholingwistyka podejścia kognitywne inne socjolingwistyka inne neurolingwistyka model zdolności językowej człowieka w ujęciu integrującym Książka jest opracowaniem poglądowym, dającym ogląd ca- łej złożoności i wieloaspektowości zagadnienia. Zważywszy, że opracowania dotyczące nabywania i przetwarzania języka mają najczęściej charakter szczegółowych artykułów publikowanych w rozlicznych czasopismach bądź tomach zbiorowych,3 a opra- cowania książkowe nie wykraczają z reguły poza daną teorię czy daną dyscyplinę (m.in. Kurcz 1976, 2000, Ziółkowski 1976, Bo- browski 1995, Stemmer/Whitaker 1998, Taylor 2002/pol. 2007, Rickheit i wsp. 2003, Mecner 2005), może ona służyć jako pod- ręcznik akademicki, wprowadzający kompleksowo w problema- tykę dotyczącą zdolności językowej człowieka. Jako że książka zawiera także argumentację na rzecz ujęcia integrującego, jest również adresowana do środowiska badaczy, w nadziei, że sta- nie się przyczynkiem do dyskusji nad zasadnością takiego kom- pleksowego spojrzenia na badane zjawisko. Książka adresowana jest zatem zarówno do Czytelników, dla których fenomen zdolności językowej człowieka jest zagadnie- 3 Wybrane pozycje znajdują się w bibliografii w niniejszej książce. 10 Wstęp niem nieznanym, jak i (w szczególności rozdział piąty) do Czy- telników, którzy zajmują się na co dzień zgłębianiem różnych aspektów tego zagadnienia. Rozdział pierwszy FORMALNE I KOGNITYWNE ASPEKTY ZDOLNOŚCI JĘZYKOWEJ 1. Gramatyka generatywna Gramatyka generatywna jest pierwszą próbą odpowiedzi na pytanie o postać języka w mózgu/umyśle. Jak wspomniano we wstępie, dyskusję nad tą kwestią zapoczątkował w latach 50. XX wieku Noam Chomsky. Noam Chomsky jest inicjatorem szerokiego nurtu generatywnego, który obok koncepcji powsta- jących w oparciu o jego modele gramatyki generatywnej obej- muje szereg kierunków, w ramach których opracowywane są re- guły generowania zdań dla przetwarzania komputerowego.1 Ni- niejsze opracowanie przedstawia gramatykę generatywną w uję- ciu Noama Chomsky’ego. Gramatyka generatywna jest teorią natywistyczną, zakła- dającą istnienie wrodzonego procesora językowego odpowie- dzialnego za zdolność człowieka do przyswajania i przetwarza- nia języka. Procesor ten określany bywa także jako moduł, me- chanizm składniowy, gramatyka uniwersalna, wrodzona zdol- 1 M.in. Lexical-Functional Grammar (LFG, Kaplan/Bresnan 1982); Ge- neralized Phrase Structure Grammar (GPSG, por. Gazdar i wsp. 1985); Head-Driven Phrase Structure Grammar (HPSG, por. Pollard/Sag 1994). 12 Formalne i kognitywne aspekty zdolności językowej ność językowa (por. Chomsky 1957:13-17, 1981:1-15, 1995:1-11, Fodor 1983). To genetyczne wyposażenie człowieka umożliwia mu w ciągu pierwszych 3-5 lat życia nabywać kompetencji ję- zykowej, czyli systemu zasad i reguł pozwalających na tworze- nie i rozumienie uprzednio niesłyszanych zdań (por. Chomsky 1957, 1965, 1981, 1995, 2000). W zdolności człowieka do tworzenia w oparciu o skończo- ną liczbę reguł nieskończonej liczby zdań dowolnej długości i rozumienia zdań uprzednio nigdy nie słyszanych przejawia się charakterystyczna dla wszystkich języków naturalnych cecha – ich kreatywność. Drugą, istotną w tym kontekście cechą języ- ków naturalnych jest rekursywność, czyli powtarzalność reguł. Możliwość wielokrotnego stosowania tej samej reguły umożli- wia tworzenie zdań nieskończonej długości bez zaburzania ich gramatyczności, jak w przykładzie (1): (1) Mężczyzna z brodą, w kapeluszu, w zielonej koszuli, bez krawata, w ja- snych spodniach, bez marynarki, z mnóstwem bagaży... biegł do tramwaju. Termin ‘generowanie’ definiowany jest jako wyznaczanie nie- skończonego zbioru możliwych w danym języku zdań za pomo- cą reguł gramatycznych (por. Polański 1993, 20033:193). Gramatyka generatywna rozwija się w czterech etapach. Dwa pierwsze etapy to modele gramatyki transformacyjno-ge- neratywnej (GTG) z 1957 i 1965 roku. Cechuje je duży stopień formalizacji. Pozostałe dwa to teoria zasad i parametrów, nazy- wana pierwotnie teorią rządu i wiązania z 1981 roku oraz pro- gram minimalistyczny z 1995 roku. Oba cechuje odejście od formalizmu i zwrot ku gramatyce umysłu. Omówieniu poszcze- gólnych etapów poświęcone zostały kolejne podrozdziały. 1.1. Gramatyka transformacyjno-generatywna (GTG) Zaproponowana przez Chomsky’ego koncepcja formalizacji składni ma swe źródła w naukach ścisłych (matematyce, logice, informatyce). Znajdują się w niej odniesienia do założeń mate- Gramatyka generatywna 13 matycznego modelu procesów Markowa (1906),2 algorytmu Tu- ringa (1950), teorii informacji Shannona i Weavera (1949). Chomsky wprowadza do lingwistyki termin gramatyki sta- nowej (por. Chomsky 1957). Gramatyka ta składa się ze skoń- czonej liczby stanów, a jej działanie polega na sukcesywnym do- dawaniu kolejnych składników według wzoru a+b+c. W przypadku gramatyki złożonej z dwóch stanów (S1) i (S2), gdzie np. S1 to zbiór skończonej liczby określonych rzeczowni- ków (oznaczony symbolem N) zawierający formy: Ala, Ola, Ja- nek, a S2 to zbiór skończonej liczby określonych osobowych form czasowników (oznaczony symbolem V) zawierający formy: śpiewa, tańczy, maluje, generowane są zdania złożone z dwóch składników (a+b): Ala śpiewa, Ola tańczy, Janek maluje (por. Mecner 2005:84-85). W przypadku gramatyki o większej liczbie stanów, np. (S1), (S2), (S3), (S4), gdzie kolejne stany zawierają odpowiednio zbio- ry: przymiotników (S1) (oznaczony symbolem A), rzeczowni- ków (S2) (oznaczony symbolem N), czasowników (S3) (ozna- czony symbolem V), przysłówków (S4) (oznaczony symbolem Ad), generowane są zdania złożone z czterech składników, jak: maluje maluje Ala Ala N V ładnie. (2) Mała ładnie mała A Ad a + b + c + d (S1) (S2) (S3) (S4) pod warunkiem, że występujące w przykładzie elementy znaj- dują się w poszczególnych zbiorach (por. Mecner 2005:85-86). Gramatyka GTG opiera się także na gramatykach struk- tur frazowych i analizie składników bezpośrednich znanych ze strukturalizmu amerykańskiego (por. Wells 1947, Hockett 1954, Chatman 1955). 2 Opracowanie uogólniające, patrz: Kolmogorow (1933). 14 Formalne i kognitywne aspekty zdolności językowej Reguły frazowe służące do generowania zdań przedstawiane są w postaci rządków: S → NP VP NP → Det N VP → V NP Det → ten, to,... N → kot, mleko,... V → pije,... które rozpisać można także w następujący sposób: Zdanie NP + VP Det + N + VP Det + N + V + NP Det + N + V + Det + N ten + kot + V + Det + N ten + kot + pije + Det + N ten + kot + pije + to + N ten + kot + pije + to + mleko (por. Mecner 2005:94-95, Mazurkiewicz-Sokołowska 2006:88-89). Reguły frazowe mogą mieć także postać znacznika frazowego: S NP VP Det N V NP Det N ten kot pije to mleko (por. Mecner 2005:95, Mazurkiewicz-Sokołowska 2006:89). Gramatyka generatywna 15 Gramatyka funkcjonująca na zasadzie dodawania elementów według wzoru a+b+c nie zapobiega możliwości generowania błędnych form: np. pojawienie się w zbiorze N z przykładu (2) Mała Ala maluje ładnie elementu rodzaju męskiego Janek skut- kuje wygenerowaniem błędnej formy mała Janek. Okazuje się też nieadekwatna w odniesieniu do zdań zawierających wiąza- nia odległych składników, jak w przykładzie (3): (3) siebiei uczesał Janeki , a później swoją przyjaciółkę (Mecner 2005:87). Ze względu na to, że reguły frazowe dają tylko ograniczoną możliwość generowania zdań języka naturalnego (tylko proste zdania oznajmujące w stronie czynnej, tzw. zdania jądrowe), do gramatyki generatywnej wprowadzona zostaje reguła transfor- macji (por. Chomsky 1957:44). Transformacja to przesunięcie danego składnika syntaktycznego w inne miejsce. Pozwala ona generować nie tylko zdania jądrowe, ale także pytania, rozkazy, przeczenia. Te bardziej złożone konstrukcje wyprowadzane są za pomocą transformacji ze zdań jądrowych. Dodanie do zda- nia jądrowego Ala maluje zaimka pytającego czy? skutkuje po- wstaniem pytanie: Czy Ala maluje? (por. Mecner 2005:103, Ma- zurkiewicz-Sokołowska 2006:90). Gramatyka generatywna z początkowego okresu stanowi me- chanizm, który może generować zdania poprawne gramatycz- nie, lecz pozbawione znaczenia. „Znaczenie zdania traktowane jest odrębnie od gramatyczności. (...) Wskazuje to na gramatykę jako odrębny moduł systemu językowego” (Mecner 2005:103). Rozwiniętą wersję GTG przedstawia teoria standardowa z 1965 roku. Na model ten składają się trzy działy: składniowy, fonologiczny i znaczeniowy. Dział składniowy stanowi podsta- wę generowania. Działy fonologiczny i znaczeniowy odpowia- dają za prawidłowy odczyt wygenerowanych konstrukcji, nada- jąc im odpowiednią formę fonetyczną i interpretację znaczenio- wą. Wprowadzone zostają terminy struktury głębokiej i struktu- ry powierzchniowej. Pierwszy odnosi się do działu składniowe- go (podstawy generowania), drugi oznacza konstrukcje czytelne 16 Formalne i kognitywne aspekty zdolności językowej fonetycznie i znaczeniowo. Struktury powierzchniowe powstają ze struktur głębokich za pomocą transformacji (por. Chomsky 1965/pol. 1982:33-37). Dział składniowy zawiera zbiór rządków, czyli podstawowy znacznik frazowy. Najprostszą konstrukcją znacznika jest zda- nie jądrowe. Funkcje gramatyczne oznakowane są na węzłach: S dominacja S (podmiot) NP VP V NP dominacja VP (dopełnienie) (por. Mecner 2005:110). Jak pokazuje znacznik, fraza nominalna (NP) w funkcji podmiotu jest dominowana przez symbol S, a fraza nominalna (NP) w funkcji dopełnienia jest dominowana przez symbol VP. Zależności te przedstawić można także w postaci następujących wzorów: [S, NP], [VP, NP] (por. Mecner 2005:110, Mazurkie- wicz-Sokołowska 2006:90) Do działu składniowego wprowadzony zostaje słownik, czy- li nieuporządkowany zbiór wyrazów. Zastępuje on reguły leksy- kalne typu Det → ten, to,...; N → kot, mleko,...; V → pije,..., przy udziale których w rządkach końcowych (zwanych terminalny- mi) pojawiały się konkretne wyrazy. Każde hasło w słowniku za- wiera zbiór dystynktywnych cech fonologicznych i zbiór okre- ślonych cech składniowych. Nowa reguła leksykalna odnosi się do rządka przedterminalnego i mówi, że jeżeli symbol N jest zgodny z określonym zbiorem cech składniowych, to za sym- bol N można podstawić odpowiedni zbiór cech fonologicznych (por. Chomsky 1965/pol. 1982:121). W teorii standardowej symbol N wyposażony zostaje w okre- ślone cechy składniowe: N → [+N, +/– pospolity] [+ pospolity] → [+/– policzalny] Gramatyka generatywna 17 [+ policzalny] → [+/– żywotny] [– pospolity] → [+/– żywotny] [+ żywotny] → [+/– osobowy] [– policzalny] → [+/– abstrakcyjny] np.: [+ pospolity], [– policzalny], [+ abstrakcyjny] – miłość [+ pospolity], [– policzalny], [– abstrakcyjny] – brud [+ pospolity], [+ policzalny], [+ żywotny], [+ osobowy] – chłopiec [+ pospolity], [+ policzalny], [+ żywotny], [– osobowy] – kot [+ pospolity], [+ policzalny], [– żywotny] – książka [– pospolity], [+ żywotny], [+ osobowy] – Ala [– pospolity], [+ żywotny], [– osobowy] – As [– pospolity], [– żywotny] – Polska (por. Chomsky 1965/pol. 1982:118-119) Cechy te nie mają jednak uniwersalnego charakteru. Wyklu- czają one bowiem takie przypadki, jak policzalne rzeczowniki własne o cechach [– pospolity], [– żywotny] (np. kilka miejsco- wości o tej samej nazwie) czy o cechach [+ osobowy] [– po- spolity] (np. kilka osób o tym samym imieniu) (por. Mecner 2005:107). Idea pokazania mechanizmu składniowego w postaci reguł frazowych i transformacyjnych, nawet z rozszerzeniem o regu- ły subkategoryzacji (cechy klasyfikujące rzeczowniki) i selekcji (cechy otoczenia czasownika) wyrażona w obu modelach GTG okazuje się nietrafna. Już sama konieczność stosowania dużej liczby szczegółowych reguł i transformacji czyni przedstawio- ny mechanizm procedurą zbyt skomplikowaną i czasochłonną, by mogła być uznana za mózgowy mechanizm składniowy, ma- jący umożliwiać dziecku nabywanie i przetwarzanie języka. Po- nadto mechanizm ten generuje tylko ograniczoną liczbę moż- liwych poprawnych zdań, dopuszczając jednocześnie genero- wanie zdań niepoprawnych gramatycznie (por. Polański 1993, 20033, Mecner 2005:120). 18 Formalne i kognitywne aspekty zdolności językowej Jak wspomniano, po nieudanych próbach formalnego opisu mechanizmu składniowego następuje zwrot ku modelowi prze- twarzania naturalnego, koncentrującego się na gramatyce uni- wersalnej. Wersja gramatyki generatywnej przedstawiająca me- chanizm składniowy w postaci strategii, w których przejawiają się zasady uniwersalne, sterujące przetwarzaniem wszystkich ję- zyków, i parametryczne odpowiadające za przetwarzanie specy- ficznych cech określonych języków zaproponowana w 1981 roku nosi miano teorii zasad i parametrów (pierwotnie: rządu i wią- zania). 1.2. Teoria zasad i parametrów (rządu i wiązania) Model ten zawiera następujące działy: słownik, składnio- wy składnik kategorialny, składniowy składnik transformacyj- ny (regułę ‘przesuń α’), składnik formy fonetycznej PF i skład- nik formy logicznej LF. Słownik stanowi zbiór jednostek wraz z ich znaczeniami, sposobem wymawiania oraz zapisu, a także informacjami co do sposobów ich łączenia z innymi jednostkami, pod warunkiem że połączenia te nie odbywają się według stałych prawidłowości (por. Mecner 2005:124). Reguła ‘przesuń α’ jest uogólnioną regułą transformacyjną, za pomocą której dowolny element może być przesunięty ze swojego miejsca pierwotnego w miejsce docelowe (por. Mecner 2005:121). Działanie reguły ilustruje poniższy schemat powsta- wania struktury o szyku o-v-s (dopełnienie-czasownik-podmiot) na przykładzie zdania (5) Jabłko je Janek. Zdanie to jest rezulta- tem transformacji, w wyniku której dopełnienie zdania wyjścio- wego o szyku kanonicznym3 s-v-o (podmiot-czasownik-dopeł- nienie) (4) Janek je jabłko jest przesuwane na początek zdania: 3 Szyk kanoniczny to szyk wyrazów zgodny z zapisem w słowniku men- talnym. Ma on charakter parametryczny, np. język polski, angielski należą Gramatyka generatywna (4) Janek je jabłko. jabłko Janek je jabłko 19 Przesunięciu dopełnienia towarzyszy przesunięcie czasowni- ka (por. Mecner 2000): jabłko je Janek je jabłko Wynikiem tych przesunięć jest zdanie (5) Jabłko je Janek. o strukturze o-v-s (por. Mazurkiewicz-Sokołowska 2006:85-86). Innym przykładem działania reguły ‘przesuń α’ jest przesu- nięcie zaimka, jak w pytaniu: (6) Kogo mama myje? Konstrukcja wyjściowa dla tego pytania ma następującą po- stać (7): (7) mama / myje [biernik, obiekt działania] Czasownik myć posiada (po prawej stronie) cechy syntak- tyczne biernika i rolę tematyczną ‘obiektu działania’. W wyniku ich przesunięcia na początek zdania i podstawienia zaimkowego elementu leksykalnego powstaje powyższe pytanie: (8) kogo mama myje [biernik, obiekt działania] do typu s-v-o (podmiot-czasownik-dopełnienie), język niemiecki – do typu s-o-v. Zakłada się, że cechą uniwersalną jest szyk s-v-o (por. Chomsky 1965/ pol. 1982:48-52). Potwierdzeniem jest fakt dłuższego czasu przetwarzania zdań o szyku o-v-s, jak w przykładzie (5) w porównaniu z czasem przetwa- rzania zdań o szyku s-v-o, jak w przykładzie (4). Fakt ten jest również trakto- wany jako dowód na powstawanie zdań poprzez transformacje (udział reguły ‘przesuń α’) (por. Mazurkiewicz-Sokołowska 2006:85-86). 20 Formalne i kognitywne aspekty zdolności językowej Poprawna interpretacja pytania wymaga związania4 przesu- niętego elementu (zaimka pytającego) z jego śladem (t). Przesu- nięty element związany jest ze swoim śladem łańcuchem ozna- czonym jako (ti, i ):5 (9) kogoi mama myje ( ti) Rodzimy użytkownik danego języka wiąże pozycje tworzące łańcuchy prawidłowo w sposób podświadomy (por. Mazurkie- wicz-Sokołowska 2006:92). W teorii zasad i parametrów (1981) miejsce struktury głę- bokiej i powierzchniowej zajmują odpowiednio struktura D i struktura S. Struktura D (deep) to wprawdzie struktura głę- boka, a struktura S (surface) to struktura powierzchniowa, jed- nak pojęcia te stosowane są tu inaczej niż w teorii standardo- wej (1965). Struktura D to układ wybranych ze słownika jed- nostek rzutowanych na najniższy poziom schematu kreskowe- go (patrz: dalsza część rozdziału). Struktura S wyprowadzana jest ze struktury D za pomocą reguły ‘przesuń α’. Strukturze S składnik PF wyznacza formę dźwiękową (fonetyczną), a skład- nik LF nadaje jej znaczenie (por. Chomsky 1981:5). Zasady gramatyki zawierają się w subteoriach: i. teorii granicy zdania;6 ii. teorii rządu, dotyczącej związków między podstawą kon- strukcji a składnikami, które są od niej zależne;7 4 Wiązanie w teorii parsingu (dotyczącej rozumienia zdań) odnosi się do łączenia poszczególnych elementów. W teorii wiązania (por. Chomsky 1981) dotyczy ono anafor, zaimków osobowych i wyrażeń odnośnych, patrz: przy- pis 9. 5 Symbol (i) oznacza kolejne pozycje, które zajmuje przesuwany element. Jeśli w danej konstrukcji występują dwa łańcuchy, wprowadzany jest drugi symbol (j) dla odróżnienia każdego z łańcuchów. 6 Dotyczy wyznaczania zdań prostych i złożonych i analizy wiązania w ich obrębie (por. Mecner 2005:122). 7 Pojęcie rządu to inaczej rekcja. W przykładowym zdaniu Jan sądzi, że Piotr mieszka na ostatnim piętrze (Mecner 2005:147) elementy podlegające rządowi znajdują się w swoich miejscach wyjściowych i są widoczne: czasow- nik sądzić rządzi zdaniem podrzędnym że..., czasownik mieszkać rządzi wy- Gramatyka generatywna 21 iii. teorii ról tematycznych;8 iv. teorii wiązania, dotyczącej odniesień łącznych (korefe- rencji) lub rozłącznych pomiędzy zaimkami zwrotnymi (anafo- rami), osobowymi oraz imionami własnymi a składnikami, do których się one odnoszą;9 v. teorii przypadka, dotyczącej zasad wyznaczania przypad- ków (strukturalnych i leksykalnych);10 rażeniem przyimkowym, a przyimek – elementami wewnątrz frazy przyim- kowej. Związek rządu w zdaniu powstałym przy udziale reguły ‘przesuń α’, jak Jan wydaje się wygrywać dotyczy kategorii pustej: śladu. Reguła ‘przesuń α’ przesuwa podmiot Jan (wraz z rolą tematyczną) sprzed czasownika wygry- wać na początek zdania, ślad powstały w pierwotnym miejscu podmiotu two- rzy łańcuch (ti, i) z przesuniętym składnikiem: [Jani wydaje się] [(ti) wygry- wać]. Związek rządu dotyczy także kategorii pustej: PRO, jak w przykładzie [jest łatwo][PRO pisać wiersze]. PRO, w odróżnieniu od śladu, nie wymaga poprzednika. Podczas gdy ślad podlega rządowi, PRO pozostaje niezależne (por. Mecner 2005:147-149). 8 Wyznaczanie ról tematycznych odbywa się zgodnie z zasadą określaną jako kryterium tematyczne. Mówi ona, że każdemu argumentowi wyznacza- na jest jedna rola tematyczna i każdy argument może pełnić tylko jedną rolę tematyczną (por. Chomsky 1981:97). Argumenty to np. podmiot i dopełnie- nie, a role tematyczne to odpowiednio sprawca zdarzenia i obiekt działania. Role tematyczne wyrażają tematyczny związek czasownika z argumentami, np. w zdaniu Janek został ukarany przez Piotra przez Marka argumenty przez Piotra i przez Marka mogą pełnić rolę sprawcy zdarzenia i przyczyny zdarze- nia. Jednak żaden z tych argumentów nie może pełnić obu tych ról jedno- cześnie. Jeśli jednemu argumentowi zostanie przydzielona rola sprawcy zda- rzenia, to drugiemu zostanie przydzielona rola przyczyny zdarzenia lub od- wrotnie: Janek został ukarany przez Piotra (sprawca) przez Marka (przy- ca) (Mazurkiewicz-Sokołowska 2006:87). 9 Zasady wiązania w najbardziej ogólnej postaci zawierają się w twierdze- niu, że anafory mają odniesienie łączne, natomiast zaimki osobowe i wyra- żenia odnośne – rozłączne. Ilustracją tego twierdzenia mogą być następujące przykłady: Olai czesze sięi (anafora), Olai czesze jąj (zaimek), Olai czesze Olęj (wyrażenie odnośne). Indeksy i, j oznaczają wiązanie. Indeksy (i, i) oznaczają odniesienie łączne, czyli że oba elementy odnoszą się do tego samego obiek- tu, natomiast indeksy (i, j) – odniesienie rozłączne, czyli że każdy z elemen- tów odnosi się do innego obiektu (por. Mecner 2005:158). 10 Wyróżnia się przypadki strukturalne i leksykalne (por. Chomsky 1981, 1986). Przypadki strukturalne (mianownik i biernik) są zjawiskiem konfigu- czyna) Janek został ukarany przez Piotra (przyczyna) przez Marka (spraw- 22 Formalne i kognitywne aspekty zdolności językowej vi. teorii kontroli, dotyczącej zasad występowania i wiązania pustego fonologicznie podmiotu PRO11 (por. Chomsky 1981:5-6). Miejsce reguł frazowych znanych z wcześniejszych mode- li w teorii zasad i parametrów zajmuje rzutowanie. Przedsta- wiane jest ono w postaci schematu kreskowego (x-bar). Sche- mat kreskowy, jako wariant gramatyki struktur frazowych, ma formę znacznika frazowego. Schemat kreskowy pozwala poka- zać strukturę dowolnej frazy leksykalnej i funkcjonalnej. Jego uogólnioną postać przedstawia poniższy schemat: składnik określający (por. Mecner 2005:129). XI XP X0 składnik uzupełniający Każda fraza ma jednakową budowę. Składa się z podstawy frazy (X0), rzutu pośredniego (X’), zawierającego uzupełnienia i rzutu pełnego (XP), zawierającego w przypadku fraz nomi- nalnych elementy, takie jak rodzajniki czy zaimki wskazujące. Przykładowa fraza nominalna ta kolorowa książka rzutowana na schemat kreskowy przedstawia się następująco: racyjnym: mianownik jest wyznaczany przez cechy fleksji (związek zgody), a biernik – przez czasownik. Mają one tę samą rolę tematyczną w konstruk- cjach w stronie czynnej i biernej, np. opowiadać bajkę (B) i bajka (M) jest opo- wiadana. Przypadki leksykalne to przypadki wewnętrzne (inherentne), wła- ściwe dla danego czasownika. Pozostają one niezmienne niezależnie od kon- strukcji, np. rysować ołówkiem (N), jest rysowany ołówkiem (N) (por. Mec- ner 2005:251). 11 PRO to podmiot niemający formy dźwiękowej, występujący m.in. przy bezokolicznikach w konstrukcjach, jak np. (1) Jan obiecał PRO zrobić porzą- dek i (2) Jan polecił PRO zrobić porządek, gdzie podmioty: Jan i PRO mogą mieć odniesienie łączne (1) lub rozłączne (2) (por. Mecner 2005:140-141). Gramatyka generatywna 23 XP XI ta X0 ` książka kolorowa Wybrane ze słownika elementy leksykalne rzutowane na schemat kreskowy podlegają transformacjom zgodnie z regułą ‘przesuń α’. W wyniku tych przesunięć powstaje struktura S. Generowanie zdań odbywa się – inaczej niż w teorii standardo- wej, gdzie znacznik frazowy czytany był od symbolu S do sym- boli końcowych – od dołu, tj. od podstawy frazy. „Pomyślne za- kończenie rzutowania nadaje zdaniu pełną czytelność znaczeń (LF). Podstawowe informacje wyrazowe i znaczenia są zbieżne w poszczególnych językach. Różnice między językami powsta- ją z parametryzacji ogólnych zasad transformacyjnych” (Mecner 2005:124). Generowanie zdania prostego, zawierającego pod- miot i dopełnienie, ilustruje poniższy schemat: CP składnik określający CI C0 IP składnik określający II -uje I0 VP NP VI V0 NP Maria mal- auto (Mecner 2005:133). 24 Formalne i kognitywne aspekty zdolności językowej Czasownik przesuwa się z pozycji V0 w pozycję I0, gdzie uzy- skuje formę fleksyjną. Fraza nominalna przesuwa się z VP w po- zycję składnika określającego w IP, gdzie uzyskuje mianownik. Po przesunięciu do frazy IP fraza nominalna i czasownik znaj- dują się w związku zgody. Kategoria określająca CP jest rzutem uzupełniającym, który wypełnia się w przypadku zdań złożo- nych. Pozycję C0 zajmuje spójnik, a pozycję składnika określają- cego frazy CP – zdanie nadrzędne, jak w przykładzie: CP Jan patrzy CI jak C0 IP Maria II maluje I0 VP [śladNP] VI V0 NP [śladV] auto (Mecner 2005:134). Podkreślić należy, że w teorii zasad i parametrów akcentowa- na jest mentalna postać języka – gramatyka uniwersalna i biolo- giczny charakter procesora językowego. 1.3. Minimalizm Teoria zasad i parametrów, która wyraźnie zaakcentowa- ła aspekt gramatyki mentalnej, mimo poczynionych uogólnień Gramatyka generatywna 25 i systematyzacji proponuje także stosunkowo skomplikowa- ny model mózgowego mechanizmu językowego. Przedstawio- ny w 1995 roku program minimalistyczny wychodzi naprzeciw wciąż aktualnej potrzebie dokonania uproszczeń. Model mó- zgowego mechanizmu językowego musi spełniać z założenia warunek prostoty i oszczędności. Program minimalistyczny przedstawia procesor języko- wy w relacji do systemu konceptualnego (działu myśli i inten- cji) z jednej strony i systemu artykulacyjno-percepcyjnego z dru- giej strony. Minimalistyczny model procesora językowego funk- cjonuje poprzez łączniki. Na styku między systemem konceptu- alnym i procesorem językowym działają łączniki: zamysłu wy- powiedzi (Conceptual-Intentional, C-I) i znaczenia wypowiedzi (Logical Form, LF). Zamysł wypowiedzi (C-I) jest łącznikiem po stronie systemu konceptualnego, a znaczenie wypowiedzi (LF) jest łącznikiem po stronie procesora językowego. Na styku między procesorem językowym i systemem artykulacyjno-per- cepcyjnym działają: łącznik formy fonetycznej (Phonetic Form, PF) po stronie procesora językowego i łącznik systemu artyku- lacyjno-percepcyjnego (Articulatory-Perceptual, A-P) po stronie systemu artykulacyjno-percepcyjnego. Dział konceptualny C-I (por. Mecner 2005:183). Dział językowy Procesor językowy LF PF Dział artykulacyjno- percepcyjny A-P Procesor językowy odpowiada za tę część przetwarzania języ- ka (tworzenia i rozumienia wypowiedzi), która odbywa się pod- świadomie, czyli za gramatyczność zdania w sensie ścisłym. Do- tyczy to tych procesów, które powodują, że rodzimy użytkownik danego języka w sposób automatyczny generuje poprawne gra- matycznie zdania, np. rodzimy użytkownik języka polskiego nie zastanawia się nad zmianą przypadka z biernika na dopełniacz
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Lingwistyka mentalna w zarysie. O zdolności językowej w ujęciu integrującym
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: