Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00137 000960 12921764 na godz. na dobę w sumie
Liryka Młodej Polski. Interpretacje - ebook/pdf
Liryka Młodej Polski. Interpretacje - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8088-850-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> literaturoznawstwo, językoznawstwo
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Publikacja zawiera analizy i interpretacje dwunastu wierszy młodopolskich, dokonane przez cenionych badaczy literatury przełomu XIX i XX wieku. Każdy szkic poświęcony jest utworowi innego autora, dzięki czemu książka prezentuje szerokie spektrum liryki Młodej Polski - swego rodzaju miniobraz poetyckiej mapy epoki. Jak napisał w recenzji prof. Tadeusz Linkner, „pozwala wnikliwie i panoramicznie wejrzeć w Młodą Polskę i poznać z różnych perspektyw jej bogate spektrum myśli i słowa”. W aneksie Czytelnik znajdzie teksty omawianych utworów, co ułatwi lekturę książki oraz usprawni korzystanie z niej podczas pracy dydaktycznej.

 

Zapraszamy na wędrówkę po poetyckiej Młodej Polsce, rozpoczynając od utworów znamionujących niezwykle silną w epoce potrzebę przeniknięcia tajników istnienia i rozwiązania zagadki, jaką jest nie tylko świat, lecz także ludzkie wnętrze; będących kreacją mistycznych przeżyć i epifanijnych doświadczeń podyktowanych przekonaniem o duchowej korespondencji człowieka z rzeczywistością transcendentną oraz pragnieniem odzyskania łączności z całością bytu. Kolejne liryki poświęcone są deszyfracji znaczenia przyrody (pejzażu), miłości i cielesności dla pokolenia młodopolan, odczuciu sytuacji granicznej, eksplorują tematykę i poetykę baśniowości, odsłaniają próby poszukiwania prywatnych arkadii, oscylując wszakże niezmiennie wokół fundamentalnych kwestii ontologicznych. Zbiór zamyka szkic poświęcony utworowi powstałemu w pierwszych dniach I wojny światowej, której wybuch jest - zgodnie z literaturoznawczą chronologią - umowną zapowiedzią finału Młodej Polski jako formacji literackiej.

 

Ze Słowa wstępnego

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Bogdan Mazan, Katarzyna Badowska – Uniwersytet Łódzki, Wydział Filologiczny Zakład Literatury Pozytywizmu i Młodej Polski 90-236 Łódź, ul. Pomorska 171/173 RECENZENT Tadeusz Linkner REDAKTOR INICJUJĄCY Urszula Dzieciątkowska KOREKTA TECHNICZNA Leonora Wojciechowska SKŁAD I ŁAMANIE Munda – Maciej Torz PROJEKT OKŁADKI Katarzyna Turkowska Zdjęcie wykorzystane na okładce: https://wikimedia.commons.org © Witold Pruszkowski, Spadająca gwiazda Publikacja bez opracowania redakcyjnego w Wydawnictwie UŁ © Copyright by Authors, Łódź 2017 © Copyright for this edition by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2017 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.08122.17.0.K Ark. wyd. 12,5; ark. druk. 18,0 ISBN 978-83-8088-849-4 e-ISBN 978-83-8088-850-0 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. (42) 665 58 63 Spis treści Słowo wstępne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Małgorzata i Radosław Okulicz-Kozarynowie Rondo wtajemniczające Zenon Przesmycki (Miriam), Tajń . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Katarzyna Badowska Próba otwarcia bram Raju Jan Kasprowicz, Przy szumie drzew . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Dorota Samborska-Kukuć Mroczne imaginarium. Z młodopolskich wątków sylwicznych Stanisław Korab Brzozowski, Posępny las . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Piotr Siemaszko Od eskapizmu do epifanii Kazimierz Przerwa-Tetmajer, *** [I miałem chwilę, że świat przed oczami…]. . Marek Kurkiewicz Człowiek w niewoli krwi Bogusław Adamowicz, Piąty żywioł . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Bogdan Mazan Przez rozum do serca Tadeusz Miciński, Bądź zdrowa!... . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Grzegorz Igliński Świat wyczarowany na szkle Józef Jedlicz, Baśń okien . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11 25 51 69 85 101 131 Anna Wydrycka Miłosny dialog Anna Zahorska, *** [Czystszy nad śniegu białość…], *** [W rozkoszy jasnym mgnieniu…] . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 161 Jan Tomkowski Podróż na wyspę umarłych Bronisława Ostrowska, Ajaccio . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Urszula Kowalczuk „Gramatyka” poznania Maria Komornicka, Odnalezienie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Grażyna Legutko Dwoista natura bytu Antoni Lange, *** [Obok naszego życia płynie inne życie…] . . . . . . . . . . . . . . Maria Jolanta Olszewska U progu niepodległości Edward Słoński, Ta, co nie zginęła . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ANEKS . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Bogusław Adamowicz, Piąty żywioł . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Stanisław Korab Brzozowski, Posępny las . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Józef Jedlicz, Baśń okien . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Jan Kasprowicz, Przy szumie drzew . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Maria Komornicka, Odnalezienie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Antoni Lange, *** [Obok naszego życia płynie inne życie…] . . . . . . . . . . . . . . Tadeusz Miciński, Bądź zdrowa!... . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Bronisława Ostrowska, Ajaccio . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Zenon Przesmycki (Miriam), Tajń . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Edward Słoński, Ta, co nie zginęła . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Kazimierz Przerwa-Tetmajer, *** [I miałem chwilę, że świat przed oczami…]. . Anna Zahorska, *** [Czystszy nad śniegu białość…], 173 185 207 235 253 255 257 258 260 273 274 275 276 277 278 280 *** [W rozkoszy jasnym mgnieniu…] . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 281 NOTY O AUTORACH . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 283 6 Interpretacje literackie Słowo wstępne Niniejsza książka jest zbiorem analiz i interpretacji pojedyn- czych liryków, które wyszły spod pióra poetów ważnych dla Mło- dej Polski. Poprzez wybór owej formuły zapraszamy Czytelników do wnikliwego przyjrzenia się tekstowi poetyckiemu w jego we- wnętrznej złożoności i bogactwie kontekstowych powiązań, wie- rząc, iż ogląd konkretnego dzieła poszerza jednocześnie obraz całej epoki. To przekonanie odzwierciedla się w  kompozycji tomu, w  którym każdy szkic poświęcony jest utworowi innego poety, by zaprezentować szersze spektrum liryczne Młodej Pol- ski i  ostatecznie stworzyć miniobraz poetyckiej mapy epoki. Dlatego też publikacja ma układ chronologiczno-tematyczny. O  kolejności zamieszczania szkiców decydowała na ogół data powstania i pierwodruku analizowanych wierszy, choć nieznacz- nie odstępowano od tej zasady, na przykład w sytuacji, gdy auto- rzy uwypuklali w lirykach różnych poetów obecność pokrewnej problematyki. Zapraszamy zatem na wędrówkę po poetyckiej Młodej Pol- sce, rozpoczynając od utworów znamionujących niezwykle silną w epoce potrzebę przeniknięcia tajników istnienia i rozwiązania zagadki, jaką jest nie tylko świat, ale i ludzkie wnętrze; będących 7 Interpretacje literackie Słowo wstępne kreacją mistycznych przeżyć i epifanijnych doświadczeń podyk- towanych przekonaniem o  duchowej korespondencji człowieka z rzeczywistością transcendentną i pragnieniem odzyskania łącz- ności z całością bytu. Kolejne analizowane liryki poświęcone są deszyfracji znaczenia przyrody (pejzażu), miłości i  cielesności dla pokolenia młodopolan, opracowują odczucie sytuacji granicz- nej, eksplorują tematykę i poetykę baśniowości, odsłaniają próby poszukiwania prywatnych arkadii, oscylując wszakże niezmien- nie wokół fundamentalnych kwestii ontologicznych. Zbiór zamy- ka szkic poświęcony utworowi powstałemu w pierwszych dniach I wojny światowej, której wybuch jest, według literaturoznawczej chronologii, umowną zapowiedzią finału Młodej Polski jako for- macji literackiej. Autorzy samodzielnie dokonywali wyboru analizowanych wierszy, zatem już gest selekcji stał się działaniem o charakterze aksjologicznym. Dzięki niemu wiemy, co w  liryce młodopolskiej interesuje badaczy dzisiaj i co – ich zdaniem – może albo powinno wzbudzić zainteresowanie współczesnego czytelnika. Nie znaczy to bynajmniej, iż książka jest interpretacyjnym silva rerum. Jak zaznaczył w  recenzji prof. dr hab. Tadeusz Linkner: „opracowa- no tutaj takie młodopolskie utwory, które oddają celnie ideologię i słowo epoki »przełomu wieków« oraz jej fascynacje. […] wielość omówień poezji Młodej Polski tworzy wzajemnie dopełniającą i  uzupełniającą się, wielce barwną o  tej epoce monotematyczną wypowiedź”. Pragniemy, by książka służyła nie tylko specjalistom badają- cym poezję fin de siècle’u, krytykom i historykom literatury, lecz także studentom podczas ćwiczeń z zakresu analizy dzieła litera- ckiego i nauczycielom polonistom jako pomoc w pracy dydaktycz- nej oraz oczywiście wszystkim miłośnikom literatury przełomu XIX i XX wieku. Dlatego ograniczyliśmy objętość zawartych w niej szkiców, a liczbę zaprezentowanych twórców zawęziliśmy do dwu- nastu dla epoki kluczowych, takich jak Kazimierz Tetmajer, Antoni 8 Interpretacje literackie Słowo wstępne Lange, Zenon Przesmycki, Jan Kasprowicz, Tadeusz Miciński, Sta- nisław Korab Brzozowski, Bogusław Adamowicz, Maria Komorni- cka czy Bronisława Ostrowska. Wszystkie analizowane przez badaczy wiersze Czytelnik znaj- dzie w Aneksie, zamykającym naszą „interpretacyjną antologię”. Redaktorzy Interpretacje literackie 9 Małgorzata i Radosław Okulicz-Kozarynowie Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Rondo wtajemniczające Zenon Przesmycki (Miriam), Tajń Tajń jest tajemnicą najtajniejszą, tajemnicą nad tajemnicami. W  języku przełomu XIX i  XX wieku należała do jej synonimów, oznaczała „prawdę niedostępną dla rozumu ludzkiego, prawdę nadprzyrodzoną, mistyczną”, ale równocześnie wydobywała z tego słowa odcień skrytości i  zagadkowości. Była więc też tajemnicą szczególnie tajemniczą, tajemnicą ezoteryczną. Zachowywała to dostojeństwo, które wskutek budowy słowotwórczej tracił „tajnik”, mający przede wszystkim znaczenie kryjówki, schowka. O  ileż poważniej od „tajników natury” czy „tajników duszy” brzmiały „tajnie natury”, „tajnie duszy”. Tajń natomiast, przez skojarze- nie z  łacińskim occultum, ewokuje tajemność i  odsyła do „wie- dzy tajemnej”. Stąd też w  Nietocie Tadeusza Micińskiego mowa o „Mroku tajni Pratatr”, który zresztą penetrują „gieologowie”, odwiedzający siedzibę wieszczki1. Związki Księgi tajemnej Tatr 1 T. Miciński, Nietota. Księga tajemna Tatr, Warszawa 1910, s. 231. Rolę tego, co głęboko ukryte, na różne sposoby objawiała powieść Novalisa Henryk von Ofter- dingen (1802). Droga do najistotniejszych wtajemniczeń wiedzie przez poszukiwa- nia geologiczne i paleontologiczne, natomiast praca górników wydobywających zło- to porównana jest do badań astrologicznych, a sami górnicy stają się figurą ludzkiej doskonałości. W doświadczeniu głównego bohatera poznanie ma charakter nagłego, mistycznego wglądu w rzeczywistość wewnętrzną. Franciszek Mirandola w swoim tłumaczeniu powieści sięgał po słowo tajń, by oddać zarówno „najmroczniejsze” za- kamarki ludzkiego jestestwa, jak i głębie natury oraz ich wzajemne powinowactwo (Warszawa 1914, s. 9, 75). 11 Interpretacje literackie Małgorzata i Radosław Okulicz-Kozarynowie z młodopolską ezoteryką nie podlegają dyskusji, nie ulega też kwe- stii, że i Redaktor „Chimery” wiązał z nią rachuby na poszerzenie naukowego obrazu świata, na skuteczne podważenie „doktryn czy- sto materialistycznych”, utożsamiających prawdę „z pochwytnoś- cią przez zmysły”, na usunięcie „gruntu pod nogami fizjologom, według których świadomość empiryczna i jaźń, istota człowieka, są pojęciami identycznymi”2. Z drugiej strony jednak Miriam nie chciał przyznać racji dualistycznej metafizyce i  teologii, widzą- cym, według niego, we „wszelkich nadzmysłowych, tajemniczych, mistycznych objawach tu na ziemi” skutki działania sił nadprzy- rodzonych. Nadzieje na eksplorację sfer niedostępnych zmysłom, na poznanie głębsze, a jednocześnie ciągle podporządkowane ści- słym regułom – pokładał w  rozwoju „teorii naukowego mistycy- zmu”, uważając przy tym, że w swoich wyprawach w nieznane ma ona wiernego kompana w sztuce, a zwłaszcza poezji3. Poglądy, któ- rych trybuną uczynił już warszawskie „Życie”, najpełniej – choć w swoim mniemaniu i tak skrótowo – wyraził w głośnym studium Maurycy Maeterlinck i  jego stanowisko we współczesnej poezji belgijskiej, ogłoszonym w  1891 r. w „Świecie” i  po trzech latach przedrukowanym ze zmienionym podtytułem jako wstęp do Wybo- ru pism dramatycznych autora, coraz bardziej wówczas w Europie popularnego. „Chimera” zaś, w której też nader często mówi się o tajemnicach, tajnicach i tajniach, rozwijała i rozpisywała na gło- sy koncepcję Redaktora. Jeżeli pierwodruk pracy o Maeterlincku służył bardziej trud- nemu przecieraniu szlaków i  prezentacji oryginalnej metody twórczej (dlatego też słusznie, pomimo owej pokaźnej objętości, niesprzyjającej skutecznej propagandzie nowych idei, uważa się ją 2 Z. Przesmycki, Maurycy Maeterlinck. Stanowisko jego w literaturze belgij- skiej i powszechnej, [w:] tegoż, Wybór pism krytycznych, oprac. E. Korzeniewska, Kraków 1967, t. 1, s. 320. 3 Zob. M. Okulicz-Kozaryn, Naukowość utajona? Konsekwencje scjentyzmu w literaturze Młodej Polski, Poznań 2013. 12 Interpretacje literackie Rondo wtajemniczające za artykuł programowy), to wydanie książkowe trafiło już na po- datny grunt i przychylną atmosferę. W 1894 r. ruch nowej sztuki wszedł już w fazę zwycięską. Odczyty o Maeterlincku, z którymi Miriam jeździł po Polsce, rozgrzewały publiczność, wcześniej dość obojętną na orędzie o  belgijskim poecie. W  zmienionej sytuacji, w  nastroju rozentuzjazmowania zwłaszcza młodszych słuchaczy, Miriam najwyraźniej postanowił przypieczętować tryumf i zwień- czyć swój filozoficzny namysł nad literaturą – wierszem, który w  postaci maksymalnie skondensowanej, a  zarazem artystycznie doskonałej zawarłby kwintesencję jego zapatrywań na sztukę. Wiersz ten to właśnie Tajń, dedykowana Franciszkowi Siedleckie- mu i ogłoszona po raz pierwszy w jedenastym numerze „Świata” w 1894 r. w cyklu Ronda smętku i nadziei4. Składa się nań dwa- 4 Miriam [Z. Przesmycki], Ronda smętku i nadziei, „Świat” 1894, nr 6, s. 246– –248; nieco później, w czerwcowym numerze „Ateneum” z tego roku, Miriam opub- likował inną sekwencję rond – Ronda smętne (s. 470–474). Tajń w tym samym roku została przedrukowana przez „Bluszcz” (nr 29), a po dwunastu latach raz jeszcze przez „Literaturę i Sztukę” (nr 28), to jest dodatek do „Nowej Gazety” (1908, nr 457). Z  rond Miriam zapewne chciał złożyć pokaźną część swojego drugiego tomu poetyckiego. Do tego jednak nie doszło i, jak wiadomo, jedyny zbiór wydany za życia twórcy to Z czary młodości (1893). Szkoda, że Teresa Walas w reedycji poezji Miriama w Bibliotece Poezji Młodej Polski nie uszanowała integralności cyklów lirycznych, po- mijając ich znaczące ogniwa lub zmieniając kolejność. Ryczałtowo, nie kryjąc nawet zniesmaczenia rzekomą nieporadnością Miriama, odmówiła jego wierszom wartości poetyckiej i historycznoliterackiego znaczenia. Przywilej autonomii gustu powinien wprawdzie uchronić także Przesmyckiego przed wytykaniem mu niewłaściwych upo- dobań, ale pozostawmy edytorowi prawo do umożliwienia czytelnikowi (z początku lat osiemdziesiątych XX wieku) „satysfakcji estetycznej” (T.  Walas, Miriam – poe- ta odbrązowiony, [w:] Z. Przesmycki (Miriam), Wybór poezji, wybór i oprac. tekstu T. Walas, Kraków 1982, s. 33–34). Niemniej z pewnością nie da się obronić wyklucze- nia tak znaczących w kontekście całej epoki wypowiedzi, jak wspomniani tu Prorocy, poświęceni Maeterlinckowi, czy, skądinąd jednak znakomity utwór Poeta, ofiarowany Jaroslavowi Vrchlickiemu. Tymczasem Maria Podraza-Kwiatkowska w 1977 r. pod- kreślała walory „późniejszej poezji Przesmyckiego”, wyrafinowanej formalnie, niejed- nokrotnie autotematycznej. Tajń wymienia wśród najwybitniejszych osiągnięć poety, widząc w niej wyraz „idealizmu typu symbolicznego” (M. Podraza-Kwiatkowska, Ze- non Przesmycki (Miriam), [w:] Literatura okresu Młodej Polski, t. 4, red. K. Wyka, A. Hutnikiewicz, M. Puchalska, J.J. Lipski, Kraków 1977, s. 12). Interpretacje literackie 13 Małgorzata i Radosław Okulicz-Kozarynowie naście wierszy, z  których ostatni ma tytuł Prorocy i  dedykację „M.  Maeterlinckowi”. Między Tajnią a  Prorokami znajduje się jeszcze utwór Dekadentom istotnym, a ich następstwo bez wąt- pienia nie jest przypadkowe. Prorocy to najistotniejsi z dekaden- tów istotnych, przewodnicy, którzy za sprawą poezji ukształtują „ludzkość z nową […] Duszą”5. To oni otrzymali dar wglądu w sfe- ry ukryte przed profanami: Ku głębiom tajni, ku dalom nocy, W podhorebowe bezdrożne puszcze, Idą wieszczowie, mędrcy, prorocy, Po Mojżeszowe ogniste kuszcze6. Tajń w  formie „zdwojonego ronda”7, w  sześciu strofach, w  dwudziestu czterech linijkach, z  których kilka się zgodnie z  poetyką tego arcykunsztownego gatunku powtarza, oddaje myśl, wykładaną w studium o Maeterlincku na stronach stu sied- miu. Powinien być to zatem utwór programowy i  z  pewnością można w nim zobaczyć swego rodzaju program lektury, a zara- zem też scenariusz aktu twórczego, ale w żadnym razie nie jest to jakiś zbiór zaleceń czy zestaw haseł; prędzej już przestróg udzielonych śmiałkom wstępującym na drogę poetyckiego wta- jemniczenia, inaczej mówiąc, adeptom. Jeden z nich to adresat utworu, w dalszych strofach uobecniający się w formach drugiej osoby czasowników („musisz”, „wmawiasz”, „masz”, „stąpasz”) i zaimkach („twe”, „ci”). Słucha on wywodu swojego nauczycie- la, by w końcu zostać przyjętym do wspólnoty wtajemniczonych, kiedy mistrz zwróci się doń jednoczącym „nam”. Zresztą może to być dialog wewnętrzny, w  który w  końcu zostają wciągnięci czytelnicy. 5 Miriam [Z. Przesmycki], Ronda smętku i nadziei, „Świat” 1894, nr 11, s. 247. 6 Tamże. 7 Wiersz Zdwojone rondo – ujawniający w tytule tę odmianę gatunkową, nale- ży również do cyklu Ronda smętku i nadziei. 14 Interpretacje literackie Aneks Zenon Przesmycki (Miriam) Tajń Franciszkowi Siedleckiemu Jak w półzatartym starym palimpseście, Gdzie warstwy pisma krzyżują się, plączą, W człowieczym wzroku, słowie, myśli, geście Tajń skryta wiecznie pod widną opończą. I głoski zwierzchnie oko czyta rączo, Ale gdy w głębsze sięgać pocznie treście, Wnet: „nie masz drogi!” błyśnie mu gorgończo, Jak w półzatartym starym palimpseście. W ust nawet starca spowiednym szeleście, W dziecku, co duszę wyśpiewa skowrończo, Zawsze kres błędny spotkać musisz wreście, Gdzie warstwy pisma krzyżują się, plączą. I wmawiasz w siebie, że światy się kończą Tam, gdzie twa wiedza, że – nędzny proteście! – Nic więcej nie masz nad żądz sforę gończą, W człowieczym wzroku, słowie, myśli, geście. I dumnie stąpasz, niby w znanem mieście, Licząc, jak drogi, zaułki się łączą. Wtem w błysków nagłych lśni ci manifeście Tajń skryta wiecznie pod widną opończą. O duchu! Skąd się źródliska twe sączą? Światłości, rytmie, istoto – o, gdzieście? Snadź gdzieś bezmierne się tęcze kabłączą, A nam skry jałmużn jeno brać po kweście, Jak w półzatartym starym palimpseście!… Interpretacje literackie 277
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Liryka Młodej Polski. Interpretacje
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: