Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00218 007398 11068513 na godz. na dobę w sumie
Logika zwyciężania sporów. Broń przeciwko kłamcom i krętaczom - książka
Logika zwyciężania sporów. Broń przeciwko kłamcom i krętaczom - książka
Autor: Liczba stron: 232
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 83-246-0610-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> komunikacja i negocjacje
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Chłodną logiką wygrasz każdy spór. Hmm... jesteś tego pewien?
A gdybyś trafił na przeciwnika, który po mistrzowsku mąci w głowie, wywraca oczywiste fakty do góry nogami i zapętla dyskusję tak, że nie sposób za nim nadążyć? Przypomnij sobie te wszystkie sytuacje, gdy zaczynałeś rozmowę, mając przemyślaną i bardzo słuszną linię argumentacji, lecz sprytny oponent zamydlił Ci oczy i postawił na swoim. Czas najwyższy pokazać krętaczom, gdzie ich miejsce. A może by tak pójść o krok dalej i samemu zastosować gry słowne i sprawdzone triki? Decyzja należy do Ciebie...

Ta książka to Twój skład amunicji na wypadek trudnych rozmów. Nauczysz się z niej, jak wykrywać nieczyste zagrania stosowana przeciw Tobie i jak samemu korzystać ze sprawdzonych chwytów logicznych. To właśnie one -- a nie logika jako tako -- pozwolą Ci wygrywać spory:

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Logika zwyciê¿ania sporów. Broñ przeciwko k³amcom i krêtaczom Autor: Madsen Pirie T³umaczenie: Tomasz Misiorek ISBN: 83-246-0610-6 Tytu³ orygina³u: How to Win Every Argument: The Use and Abuse of Logic Format: 122×194, stron: 232 (cid:129) Metody Sherlocka Holmesa. Jak znajdowaæ luki w argumentach przeciwnika? (cid:129) Metody Stalina. Stosowanie nacisku i rozmawianie z pozycji si³y (cid:129) Metody znane od 2 500 lat. Triki i sztuczki logiczne na ka¿d¹ dyskusjê Ch³odn¹ logik¹ wygrasz ka¿dy spór. Hmm… jesteœ tego pewien? A gdybyœ trafi³ na przeciwnika, który po mistrzowsku m¹ci w g³owie, wywraca oczywiste fakty do góry nogami i zapêtla dyskusjê tak, ¿e nie sposób za nim nad¹¿yæ? Przypomnij sobie te wszystkie sytuacje, gdy zaczyna³eœ rozmowê, maj¹c przemyœlan¹ i bardzo s³uszn¹ liniê argumentacji, lecz sprytny oponent zamydli³ Ci oczy i postawi³ na swoim. Czas najwy¿szy pokazaæ krêtaczom, gdzie ich miejsce. A mo¿e by tak pójœæ o krok dalej i samemu zastosowaæ gry s³owne i sprawdzone triki? Decyzja nale¿y do Ciebie… Ta ksi¹¿ka to Twój sk³ad amunicji na wypadek trudnych rozmów. Nauczysz siê z niej, jak wykrywaæ nieczyste zagrania stosowana przeciw Tobie i jak samemu korzystaæ ze sprawdzonych chwytów logicznych. To w³aœnie one — a nie logika jako tako — pozwol¹ Ci wygrywaæ spory: (cid:129) analogie dyskredytuj¹ce przeciwnika, (cid:129) akcentowanie wybranych s³ów: dra¿ni¹ce sugestie, (cid:129) wykorzystywanie uogólnieñ i uzasadnianie wyj¹tków od regu³y, (cid:129) wyci¹ganie absurdalnych — choæ logicznych — wniosków, (cid:129) podnoszenie rangi argumentów: odwo³ywanie siê do tradycji i autorytetów, (cid:129) „nic na mnie nie macie” — pos³ugiwanie siê sprzyjaj¹cymi faktami, (cid:129) „albo… albo…”: kiedy warto stawiaæ sprawy na ostrzu no¿a, (cid:129) zas³ona dymna: tworzenie sztucznych, zajmuj¹cych przeciwnika, problemów, (cid:129) „odkrêcanie” wczeœniejszych wypowiedzi. Wstęp Akcent Amfibolia Antiquitam, argumentum ad Aprioryzm Asekuracja Baculum, argumentum ad Bifurkacja Błahe wątpliwości Brak oczekiwań Circulus in probando Crumenam, argumentum ad Cum hoc ergo propter hoc Dicto simpliciter Fałszywa precyzja Fałszywe odwrócenie Hominem, argumentum ad (obelżywy) Hominem, argumentum ad (okolicznościowy) Ignorantiam, argumentum ad 11 15 17 19 21 24 26 28 31 34 36 39 42 45 47 51 53 56 58 8 Logika zwyciężania sporów Ignoratio elenchi Jednostronna ocena Każde dziecko wie Kompozycja Lapidem, argumentum ad Lazarum, argumentum ad Misericordiam, argumentum ad Na wpół ukryty warunek Nauseam, argumentum ad Nieistotny humor Nieosiągalna doskonałość Nierozłożony termin średni Niezaakceptowany entymemat Novitam, argumentum ad Numeram, argumentum ad Obalenie przykładu Obelżywa analogia Odwołanie się do emocji Okrawanie znaczenia Oślepianie nauką Petitio principii Piętnowanie innych opcji Pociąg bez hamulców Populum, argumentum ad Post hoc ergo propter hoc Pozorny dylemat Pozytywna konkluzja z negatywnych przesłanek Proces nieważny Przerzucenie ciężaru udowodnienia Quaternio terminorum Reifikacja Równia pochyła 61 64 66 69 72 74 77 80 83 86 89 92 95 97 100 103 105 107 111 114 116 119 122 124 127 130 133 134 136 139 141 144 Spis treści Ruchome stanowisko Secundum quid Słomiana kukła Sofizmat analogii Sofizmat genetyki Sofizmat hazardzisty Sofizmat istnienia Specjalne traktowanie Sprzeczne przesłanki Statystyki ex-post-facto Stwierdzenie następstwa Temperantiam, argumentum ad Tu quoque Ucieczka definicyjna Ukryta kwantyfikacja Verecundiam, argumentum ad Wędzony śledź (zmiana tematu) Wieloznaczność Wina Thatcher Wniosek zaprzeczający przesłankom Wydzielenie Wyjątek potwierdzający regułę Wykluczające się założenia Wypadek Zaprzeczenie przyczynie Zatruwanie studni Złożone pytanie (plurium interrogationum) Znaczące słowa Życzeniowe myślenie Klasyfikacja sofizmatów 9 147 149 152 154 157 159 162 164 167 169 172 175 178 181 184 186 189 192 195 197 199 202 204 207 209 211 214 217 220 225 Ac- cent Akcent Akcent Skuteczność sofizmatu opartego na akcentowaniu polega na tym, że znaczenie stwierdzenia może się zmieniać w zależności od tego, na które słowa zostanie położony nacisk. Akcento- wanie określonych słów bądź zdań może nadać wypowiedzi znaczenie całkowicie różne od zamierzonego, może też dodać implikacje, których brak w znaczeniu literalnym: Zapal swojego papierosa. (Bez akcentowania poszczególnych słów brzmi to jak proste polecenie lub propozycja). Zapal swojego papierosa. (Zamiast obrusu albo innej rzeczy, którą chciałbyś akurat podpalić). Zapal swojego papierosa. (A nie papierosy wszystkich dookoła). Zapal swojego papierosa. (Zamiast wsadzać go sobie do ucha). Nawet w tak prostym zdaniu zmiana akcentowanego słowa może wyraźnie zmienić jego znaczenie. Czytamy, że ludzie rodzą się równi, ale to nie jest żaden powód, by mieli równe prawo do głosowania. (Rzeczywiście, najprawdopodobniej odczytamy to tak, że wszyscy ludzie rodzą się równi. W tym, że rodzą się równi, tkwi sugestia, iż nie na długo takimi zostają). 16 Logika zwyciężania sporów Akcent jest oczywiście najczęściej wykorzystywany w ko- munikacji werbalnej. W druku słowa lub zdania akcentuje się za pomocą kursywy, a ci, którzy wykorzystują ją do wyróżnienia cytatu, powinni to zaznaczyć. Jednak w mowie zmienione ak- centowanie pojawia się częściej, sugerując przy okazji zmie- nione znaczenie. Fałszywość polega właśnie na dodatkowych znaczeniach sugerowanych przez akcentowanie. Nie stanowią one części przyjętego stwierdzenia, lecz wprowadzono je ukrad- kiem, bez wspierających je argumentów. Sofizmat ten jest najczęściej używany do wynajdywania luk w zakazach. Akcentując to, czego nie wolno, sugeruje się, że inne rzeczy są dopuszczalne. Matka powiedziała, żebyśmy nie rzucali w okna ka- mieniami. Nie ma więc nic złego w rzucaniu tymi kawałkami metalu. (A matka, która poprzysięgła nigdy nie dać swoim dzie- ciom klapsa, może równie dobrze odpowiedzieć kopnia- kiem). W wielu opowieściach przemyślny bohater zwycięża i zdo- bywa chwałę poprzez wykorzystanie akcentowania do odnale- zienia luki w jakiejś starodawnej klątwie lub nakazie. Perseusz wiedział, że każdy, kto spojrzy na Meduzę, zostanie zamieniony w kamień. Nawet czarne charaktery wykorzystywały ten sofi- zmat — Samson został oślepiony przez króla Filistynów, który poprzysiągł, że go nie tknie. Akcentowanie można wykorzystać najszerzej do zdyskre- dytowania przeciwników, cytując ich wypowiedzi i kładąc przy tym nacisk na to, na co kłaść go nie zamierzali. („Powiedział, że nigdy nie okłamie obywateli Ameryki. Pomyślcie tylko, jakie inne rzeczy może im zrobić”). Kardynał Richelieu potrzebował Amfibolia 17 sześciu linijek skreślonych przez najbardziej nawet uczciwego człowieka, by znaleźć coś, za co mógłby go kazać powiesić. Umiejętne wykorzystanie tego sofizmatu pozwala zredukować ten wymóg do połowy linijki. Akcent jest szczególnie użyteczny, gdy przekonujesz do działania, które z reguły spotyka się z powszechną niechęcią. Akcent może pozwolić Ci przedstawić proponowane działanie jako bardziej dopuszczalne („Wiem, że obiecałem nie wyko- rzystywać broni biologicznej przeciwko ludziom z dalekich krajów, ale przecież Irlandczycy nie są od nas tak daleko”). Gdy stajesz przed zadaniem przygotowania przepisów czy regulacji, nie zapominaj, że dookoła nie brakuje biegłych prak- tyków sofizmatu akcentowania, którzy z pewnością są dobrze przygotowani, tak by postawić Twoje intencje na głowie. Skoń- czysz z czymś tak ściśle określonym jak dawny angielski mo- nopol pocztowy, według którego osoby krzyczące do siebie przez ulicę można było uznać za winne łamania tegoż mono- polu. (Choć mowa była tylko o ulicy). Amfibolia Amfibolia to sofizmat wieloznacznej konstrukcji. Ma miejsce tam, gdzie całe znaczenie stwierdzenia może być odczytane na więcej niż jeden sposób, zwykle z winy niezręcznie zasto- sowanej składni. Hrabina ma piękną karetę, ale ma ona problemy z pod- woziem. (Z tą hrabiną należy obchodzić się nadzwyczaj delikatnie). Istnieje nieskończona ilość wariantów tego sofizmatu. Wiele doskonałych przykładów amfibolii bierze się z niewłaściwie Amfi- bolia Am- phi- boly 18 Logika zwyciężania sporów użytego zaimka (czy „ona” odnosi się do hrabiny czy do karety?) lub jego braku. Podobna pomyłka może mieć miejsce, gdy mowa o zwierzętach. Spotkałem ambasadora dosiadającego swego wierz- chowca. Parskał i dyszał, więc dałem mu kostkę cukru. (Żeby wszystkich dyplomatów dało się tak tanio zjednać). Niezręczne zastosowanie słowa „który” lub ominięcie go dla uzyskania zwięzłości tekstu również odpowiada za powsta- nie wielu klasycznych przykładów tego sofizmatu. (Na druku opisałem szczegółowo uszkodzenia mojego kręgosłupa, dołączam go do listu). Istnieje niezliczona ilość wersji tego ogłoszenia: NA SPRZEDAŻ: Samochód, pierwsza właścicielka, po wypadku, przód w dobrym stanie. Błąd zwykle polega na tym, że nie docenia się tego, że zdanie można odczytać na kilka sposobów. Czasami winę ponosi źle postawiony przecinek, czasami dwuznaczność powodowana jest przez niedostatek przecinków. Nagłówki artykułów pra- sowych, które powinny być zarówno chwytliwe, jak i zwięzłe, to doskonałe źródło dorodnych amfibolii. Wśród legendarnych już kwiatków z okresu drugiej wojny światowej znajdziemy następujące: MACARTHUR COFA SIĘ W STRONĘ FRONTU (W angielskim oryginale to zdanie brzmi dużo zabawniej). FRANCUSKI SZPIC WCHODZI W NIEMIECKI TYŁ! (I znowu wersja oryginalna wypada lepiej). Antiquitam, argumentum ad 19 Wykorzystanie amfibolii dla wprowadzenia w błąd jest ulubioną sztuczką proroków i wróżbitów. Podana w dobrym momencie amfibolia pozwala prorokowi zwiększyć swoje szanse. Gdy wydarzenia już nastąpią, zawsze będzie się mógł odwołać do znaczenia, które zostało spełnione. Krezus zapytał wróż- bity, co się stanie, gdy zaatakuje Persję. Odpowiedź: „Wielkie państwo zostanie zniweczone” była zaiste wieszcza. Chodziło jednak o jego własne państwo. Żeby osiągnąć biegłość w posługiwaniu się amfiboliami, musisz wyrobić u siebie pewną nonszalancję w stosunku do interpunkcji, zwłaszcza do przecinków. Musisz nauczyć się rzucać zdaniami w rodzaju: „Słyszałem dzwony z katedry na spacerze alejkami”, tak jakby nie miało żadnego znaczenia, czy spaceru zażywałeś Ty, czy dzwony. Powinieneś wzbogacić swój słownik o rzeczowniki mogące pełnić rolę czasowników i wy- pracować sobie składnię, która dopuszcza swobodne stosowanie zaimków i jest niejasna co do tego, co jest podmiotem, a co orzeczeniem. Doskonałym materiałem źródłowym będą dla Ciebie działy horoskopów w popularnych gazetach. Antiquitam, argumentum ad Studenci filozofii polityki rozpoznają w argumentum ad an- tiquitam podstawę argumentów Edmunda Burke’a. Mówiąc najprościej, jest to sofizmat polegający na założeniu, że coś jest dobre lub słuszne tylko dlatego, że jest stare. Tak robiliśmy zawsze i tak będziemy robić nadal. (Zawsze skutkowało to biedą oraz nieszczęściem i nic się w tej materii nie zmieni). Antiq- uitam, argu- men- tum ad An- tiqui- tam, argu- ment um ad 20 Logika zwyciężania sporów To, że przekonanie lub twierdzenie jest stare, pod żadnym względem nie czyni go słusznym. Najprościej mówiąc, ad antiquitam to przyzwyczajenie, które pozwala oszczędzić ko- nieczność myślenia. Wskazuje sposób robienia rzeczy, bez konieczności trudzenia się podejmowaniem decyzji. W swojej najbardziej wzniosłej formie to filozofia. Poprzednie pokolenia tak właśnie czyniły i przetrwały — tak też będzie z nami. Sofi- zmat ten upiększany jest opowieściami o ciągłości i naszym przywiązaniem do tego, co znane. Choć wiek twierdzenia przekłada się na związane z nim doświadczenia, nie przekłada się na jego prawdziwość. Po- stawienie znaku równości pomiędzy wiekiem a jakością to już zafałszowanie rzeczywistości. W końcu ludzkość dokonuje postępu, zastępując to, co stare, tym, co lepsze. Czasami lu- dzie robią rzeczy w określony sposób albo wierzą w określone rzeczy przez tysiące lat. To wcale nie sprawia, że są one słuszne, tak samo jak nie sprawia, że są niesłuszne. Nie dostaniesz samochodu. Ja nigdy nie miałem samo- chodu, mój ojciec nie miał samochodu ani też jego ojciec nie miał samochodu. (I najprawdopodobniej dlatego niedaleko w życiu zaszli na piechotę). Ostoją ad antiquitam jest brytyjska partia konserwatywna. Oni ten argument podnoszą i i trzymają się go jak bulterier nogi. Stare wartości muszą być słuszne. Patriotyzm, potęga kraju, dyscyplina — co tylko sobie zażyczysz. Jeśli jest stare, musi być dobre. Świat biznesu jest wyczulony na występowanie tego sofi- zmatu i odpowiednio się dostosowuje. Marka papierosów Woodbine, mająca duży udział w rynku, obawiała się, że zacznie Aprioryzm 21 być odbierana jako przestarzała, ale nie chciała zepsuć in- stynktownych preferencji dla tego, co tradycyjne. Czasopismo science fiction o nazwie „Astounding” („Zdumiewające”) oba- wiało się, że nazwa odzwierciedla wcześniejszą epokę i może źle wpłynąć na rozwój pisma. W obu przypadkach postanowiono wprowadzić stopniowe zmiany, gdzie wzór paczki papierosów i nazwa pisma zmieniały się niezauważalnie w ciągu tygodni. „Astounding” zamieniło się w „Analog”, ale papierosy Woodbine zniknęły bez śladu. Może palacze są bardziej konserwatywni niż miłośnicy science fiction? Umiejętne wykorzystanie sofizmatu ad antiquitam wymaga dużej wiedzy na temat Chin. Powód jest prosty. Chińska cywi- lizacja przetrwała tak długo i rozwijała się w tylu prowincjach, że niemal wszystko zostało tam w jakimś okresie wypróbowane. Twoja wiedza pozwoli Ci wskazać, że to, przy czym obstajesz, miało chlubną tradycję w prowincji Shin Shan, gdzie zaprowa- dziło pokój, spokój umysłu i spełnienie na całe wieki. Robimy nasze meble w najlepszy sposób — tak jak zawsze. (I dzięki temu są dokładnie tak samo niewygodne jak zawsze). Aprioryzm Zwykle pozwalamy, by fakty były testem dla naszych założeń. Gdy widzimy, jakie są fakty, możemy zachować lub zmodyfi- kować założenia. Wyjście w pierwszej kolejności (a priori) od założeń i posługiwanie się nimi do akceptowania lub odrzu- cania faktów to niewłaściwa metoda. Na tym właśnie polega sofizmat aprioryzmu. Aprio- ryzm Apri oris m 22 Logika zwyciężania sporów Nie musimy spoglądać przez pański teleskop, panie Gali- leusz. Wiemy przecież, że nie może istnieć więcej niż sie- dem ciał niebieskich. (To była krótkowzroczna postawa). Relacja pomiędzy faktami a założeniami jest skompliko- wana. Potrzebujemy mieć jakieś założenia, w przeciwnym razie nic nie będzie dla nas faktem. Sofizmat ten polega na daniu zbytniego pierwszeństwa założeniom i niepozwalaniu, by to, co zaobserwujemy, je zmieniło. Bezpodstawnie opowiada się po stronie teorii niepopartej faktami, z góry uznając ją za praw- dziwą, i tym samym odrzuca istotne dla sprawy fakty. Wszyscy lekarze mają jakiś zysk na boku. Jeśli twój lekarz naprawdę poświęca cały swój czas za marne grosze, mogę powiedzieć tylko tyle, że musi istnieć jakaś ukryta ko- rzyść, o której nie wiemy. (Oraz sofizmat, o którym wiemy, a który ukryty jest dużo gorzej). Rozumowanie aprioryczne jest szeroko stosowane przez tych, których przekonania tak czy owak mają niewiele wspól- nego z rzeczywistością. Ten sofizmat to miotła zamiatająca nie- wygodne fakty pod dywan uprzedzenia. To niezbędny sprzęt domowy dla wszystkich, którzy zdecydowani są utrzymać swoje mentalne pomieszczenie wolne od paprochów rzeczywistego świata. Na uchwycie oraz w umyśle użytkownika wypisana jest następująca instrukcja: „Ja już wiem swoje. Nie mieszaj mi w głowie faktami”. Wielu z nas może mieć wątpliwości co do skuteczności cudownych leków, których entuzjaści twierdzą, że przypadki wyzdrowienia są dowodem na ich skuteczność, a przypadki, Aprioryzm 23 w którym wyzdrowienie nie nastąpiło, dowodzą tylko tego, że potrzeba przedłużyć podawanie leku. Możemy wskazać, że fakty są interpretowane na korzyść leku, niezależnie od tego, jakie by nie były. Mimo tej świadomości, to samo dzieje się w kwestii pomocy finansowej przeznaczanej na rozwój uboż- szych krajów. Jeśli się rozwijają, oznacza to, że pomoc jest potrzebna. Jeśli się nie rozwijają, znaczy to, że musimy dostar- czać ją częściej. Orzeł — wygrywają, reszka — logika prze- grywa. Sofizmat aprioryzmu może być też wykorzystany dla popar- cia podjętego osądu wbrew faktom. Jeśli popierany przez nas polityk zostanie przyłapany na mataczeniu albo w niedwu- znacznej sytuacji ze stażystą lub stażystką, to sytuacje, które budują jego charakter, hartują go, poddają próbie, sprawiają, że jest lepszym kandydatem na dany urząd. Oczywiście w przy- padku każdego innego polityka są to fakty dyskwalifikujące. Ponieważ w Tybecie nie ma kotów, zwierzę, które tu mamy, mające kocie uszy, koci ogon, kocie futro i kocie wąsy, jest jednoznacznym dowodem na to, że tybetańskie psy mają wrodzone zdolności aktorskie. (Nie tylko, potrafią też łapać myszy i piją mleko ze spo- deczka). Wykorzystując aprioryzm, najczęściej nie ma sensu od- rzucać z góry faktów jako nieprawdziwych. Może się zdarzyć tak, że Twoi słuchacze znają je z pierwszej ręki. Musisz posu- nąć się dużo dalej, reinterpretując te fakty, pokazując, że nie są tym, na co wyglądają. Nie tylko nie obalają Twojego twier- dzenia, ale wręcz działają na jego korzyść. Hed ging Aseku- racja 24 Logika zwyciężania sporów Wciąż utrzymuję, że książki, które zarekomendowałem, były najpopularniejsze. Oczywiście nie zaprzeczam, że były to najrzadziej wypożyczane książki w całej biblio- tece, ale biorę to za znak ich popularności. Jak wiadomo, jeśli książka jest naprawdę popularna, ludzie ją kupują albo pożyczają od znajomych, nie czekają, by pożyczyć ją z biblioteki. (Przynajmniej ten sofizmat jest popularny). Asekuracja Asekuracja może tak samo zabezpieczać argumenty, jak zabez- piecza wspinaczy przed śmiercią na skutek upadku. Asekuracja argumentu oznacza zabezpieczenie go wieloznacznościami, tak by można było później zmienić jego sens. („Powiedziałem, że ostatnią rzeczą, jakieś chcieliśmy na Bliskim Wschodzie, była otwarta wojna — i tego się trzymam. Tym, na co się zdecy- dowaliśmy, są kontrolowane działania wojenne”). Asekuracja wymaga przygotowanie sobie z góry odwrotu definicyjnego. Słowa i frazy są na tyle starannie dobrane, by można było zmienić ich definicje. Przeciwne argumenty i przy- kłady niszczące przeciwnika nagle trafiają w pustkę, a argument dynda sobie poza ich zasięgiem dzięki asekuracji. („Powiedzia- łem tylko, że będę w domu o rozsądnej godzinie. Myślę, że w świetle tego, co robiłem, trzecia w nocy to rozsądna godzina”). Asekuracja jest sofizmatem, bo ukrywa dwa lub więcej różnych stwierdzeń jako jedno. Alternatywne interpretacje są przemycane niczym kompani Odyseusza, przytuleni do owcy, które udawali. Nadzieja w tym, że słuchacz — na podobieństwo oślepionych cyklopów — nie pozna się na różnicy. Efektem asekuracji jest uczynienie bezużyteczną przekazywanej infor- macji. Asekuracja 25 Wróżbici mieliby się gorzej bez asekuracji zwiększającej ich szanse na sukces. Tak jak na wyścigach asekurujesz się, stawiając na więcej niż jednego konia, tak w przepowiedniach możesz stawiać na więcej niż jeden rezultat. Bądź mężny, nieugięty, srogi, Gardź siłą ludzką i skrytymi wrogi, Z tych bowiem, których rodziła kobieta, Nikt potężnego nie zmoże Makbeta. (Asekuracja polegała na tym, że ten opis nie obejmował tych, którzy tak jak Makduf przyszli na świat przez cesar- skie cięcie. Makbet przekonał się o tym, gdy wojsko asekurujące się lasem podeszło od Birnam pod Dun- zynańskie wzgórze). Większość proroków i agentów ubezpieczeniowych jest powszechnie znana z nadużywania asekuracji — niektórzy ewi- dentnie z nią przesadzają. Pisma Nostradamusa są tak szalenie niejasne i mogą być interpretowane na tyle sposobów, że można je uznać za zapowiedź praktycznie wszystkiego. Ludzie twier- dzili, iż odczytali z nich niesłychanie szczegółowe i zadziwiająco trafne przepowiednie. Na tych stronach przewinęli się nie tylko Napoleon i Hitler, ale też współcześni papieże i politycy. Jed- nak tak jak w przypadku wszystkich asekurowanych przepo- wiedni i tu można doszukać się sygnałów tego, że coś jest nie tak. Ludzie są bardzo skuteczni w znajdowaniu u Nostradamusa tych wydarzeń, które już miały miejsce, ale odnalezienie tych, które dopiero mają się wydarzyć, idzie im już dużo gorzej. Jest też godne uwagi to, że w kolejnych epokach ludzie uznają, że przepowiednie dotyczą właśnie ich czasów. Kluczowym aspektem asekuracji jest nieuczciwość. Wie- loznaczne stwierdzenia są wstawiane celowo, by zmylić drugą stronę i by niezależnie od biegu wydarzeń okazało się, że 26 Logika zwyciężania sporów stosujący ten sofizmat miał słuszność. Wróżbita siedzi sobie bezpieczny w swojej asekuracji, mówiąc, że jesteś przezna- czony do podróży (nawet jeśli ma na myśli autobusu numer 36, który zawiezie Cię do domu). Ekonomista siedzi sobie, aseku- rując się stwierdzeniem, że będzie gorzej, chyba że w światowej gospodarce zajdą duże zmiany (gdy jest lepiej, jest to zasługa tych właśnie dużych zmian). Asekuracja wymaga planowania. Niewiele osób potrafi rzu- cać wieloznacznymi frazami na potrzeby chwili — spodziewamy się znaleźć je w przygotowanym i wydanym oświadczeniu, a nie w przypadkowej wypowiedzi. Powinieneś zgromadzić zbiór fraz, które z jednej strony wyglądają niewinnie, ale z dru- giej są powiązane linami asekuracyjnymi. Kwota zostanie przelana bezpośrednio na pańskie konto. (Pytanie kiedy?) Baculum, argumentum ad Gdy zawodzi Cię rozsądek, sięgnij po kij. Argumentum ad ba- culum wykorzystuje do perswazji siłę. Sięgają po niego zwykle te osoby, które w innym przypadku przegrałyby spór. Byłoby lepiej, gdybyś powiedział nam to, co chcemy wie- dzieć. W końcu nie chcielibyśmy, by twoja sędziwa matka i kaleka siostra cierpiały, czyż nie? (Prawdopodobnie jednak tak). Perswazja siłowa wcale nie musi oznaczać wykorzystywania brutalnej siły. Sofizmat argumentum ad baculum jest wykorzy- stywany za każdym razem, gdy druga osoba grozi, iż niespeł- nienie jej życzeń zaowocuje nieprzyjemnymi konsekwencjami. Bacu- lum, argu- men- tum ad Bacu lum, argu- ment um ad
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Logika zwyciężania sporów. Broń przeciwko kłamcom i krętaczom
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: