Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00306 009747 20246402 na godz. na dobę w sumie
Maciek wyciąga z tarapatów okradzionego jubilera - ebook/pdf
Maciek wyciąga z tarapatów okradzionego jubilera - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 16
Wydawca: SELF-PUBLISHER Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7853-551-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży >> literatura przygodowa
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

10-letni Maciek jest świadkiem ucieczki złodzieja, który ukradł drogi naszyjnik ze sklepu jubilerskiego. Chłopiec postanawia rozwikłać zagadkę kradzieży i odnaleźć sprawcę. W trakcie swoich detektywistycznych działań odnajduje tajemniczy guzik, włamuje się do jednego z domów, a na końcu... trafia do złodziejskiej kryjówki.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

                Maciek wyciąga z tarapatów...    okradzionego jubilera          Olaf P. Lang              Tytuł: “Maciek wyciąga z tarapatów okradzionego jubilera”    Autor: Olaf P. Lang, olaf.p.lang@mailplus.pl    Projekt okładki: Canva.com    ISBN: 978-83-7853-551-5    Wszelkie prawa zastrzeżone.                                                                                                                          Maciek ma 10 lat i rude włosy. Nie jest piegowaty, jako jedyny   w swojej rodzinie. Uwielbia grać w piłkę, bardzo lubi też jeść   lody czekoladowe. Nie znosi bananów. Poza tym, jest na nie   uczulony.    Maćkowi zdarza się wyciągać znajomych z najprzeróżniejszych   tarapatów. Tak też się stało kilka dni temu, kiedy pomógł   okradzionemu jubilerowi.      Wracał wtedy z mamą i tatą piechotą z kina. Nagle zobaczył biegnącego w ich stronę zamaskowanego mężczyznę. Gonił go   jubiler, pan Piotrek.    -Stop! Zatrzymajcie go! To złodziej! - wołał.    Tata Maćka stanął zamaskowanemu mężczyźnie na drodze i     chwycił go za koszulę, ten jednak wyrwał się i uciekł. Tata i     jubiler pobiegli za nim. Maciek czekał z mamą na chodniku i     patrzył, jak trzej mężczyźni znikają w oddali. Tata i pan Piotrek     wrócili po kilku minutach.     - Złodziej zwiał - stwierdził jubiler.     Maciek z rodzicami i jubilerem weszli do sklepu z biżuterią. Na   miejscu już pracowała policja. - Niestety, nie udało nam się   znaleźć żadnych śladów. Sprawca miał rękawiczki - powiedział     jeden z funkcjonariuszy.                                                                                                                                                                                                                                                  Pan Piotrek rozpłakał się. - Ten naszyjnik był wart fortunę! - powiedział. Rodzice Maćka próbowali go pocieszyć. Zapewnili   pana Piotrka, że naszyjnik uda się odnaleźć. Mina policjanta     mówiła jednak zupełnie coś innego.    Wieczorem Maciek opowiedział o sprawie swojemu koledze,   Małemu. Mały, tak jak wskazywała jego ksywka, rzeczywiście   należał do najniższych w klasie, był za to bardzo silny i czytał   sporo książek na różne tematy.    -Chodźmy tam jutro - zaproponował Maćkowi. - Detektywi   zawsze kilka razy wracają na miejsce przestępstwa, może uda   nam się coś znaleźć.     Po lekcjach pobiegli więc do salonu jubilerskiego. W środku   siedział smutny pan Piotrek.    -Co z naszyjnikiem? - zapytał Maciek.     -Policja nic nie wie - odparł.     się chwilę sklepie, udając, że oglądają Chłopcy pokręcili     pierścionki i zegarki. Nie chcieli niepotrzebnie mówić panu     Piotrkowi, że prowadzą własne śledztwo. Szukali jakichkolwiek   śladów, które mogła przeoczyć policja.                                                                          
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Maciek wyciąga z tarapatów okradzionego jubilera
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: