Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00290 006455 13600962 na godz. na dobę w sumie
Magia interfejsu. Praktyczne metody projektowania aplikacji internetowych - książka
Magia interfejsu. Praktyczne metody projektowania aplikacji internetowych - książka
Autor: Liczba stron: 264
Wydawca: Helion Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-1943-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> komputery i informatyka >> grafika komputerowa >> web design
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Poznaj metody i reguły tworzenia najbardziej funkcjonalnych stron WWW

Doskonała strona internetowa to taka, która angażuje i wciąga użytkownika, a poruszanie się po niej jest łatwe, wręcz intuicyjne. Jak wszędzie, tak i tutaj liczy się dobre pierwsze wrażenie! Atrakcyjny wygląd, szybki dostęp do interesujących informacji i ciekawe usługi -- jak to wszystko osiągnąć, aby pozyskać i przywiązać użytkowników do swojej strony?

Książka 'Magia interfejsu. Praktyczne metody projektowania aplikacji internetowych' zawiera krytyczną ocenę wszystkich elementów strony z punktu widzenia jej użytkownika. Jednocześnie zaś oferuje gotowy zestaw praktycznych rad i niezbędnych wskazówek. Każda czynność, którą użytkownik chce wykonać na stronie internetowej, została tu potraktowana i rozpatrzona jako chwila. Twoim zadaniem jest sprawić, aby każda z tych chwil była przyjemna, a ponadto w pełni wykorzystana i efektowna. Dzięki temu podręcznikowi nauczysz się, jak krok po kroku tworzyć perfekcyjne projekty oraz przyjazne w obsłudze i intuicyjne strony WWW -- bez względu na stopień ich skomplikowania.

Nie lekceważ potęgi chwili! Twórz przyjazne użytkownikom strony internetowe!

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Magia interfejsu. Praktyczne metody projektowania aplikacji internetowych Autor: Robert Hoekman jr T³umaczenie: Pawe³ Szajkowski ISBN: 978-83-246-1943-6 Tytu³ orygina³u: Designing the Moment: Web Interface Design Concepts in Action (Voices That Matter) Format: A5, stron: 264 Poznaj metody i regu³y tworzenia najbardziej funkcjonalnych stron WWW (cid:129) Jak stworzyæ doskona³y projekt interfejsu u¿ytkownika? (cid:129) Jak sprawiæ, aby u¿ytkownik nie mia³ ¿adnych trudnoœci podczas pracy z aplikacj¹? (cid:129) Jak budowaæ aplikacje ³¹cz¹ce w spójn¹ ca³oœæ nawet wykluczaj¹ce siê elementy? Doskona³a strona internetowa to taka, która anga¿uje i wci¹ga u¿ytkownika, a poruszanie siê po niej jest ³atwe, wrêcz intuicyjne. Jak wszêdzie, tak i tutaj liczy siê dobre pierwsze wra¿enie! Atrakcyjny wygl¹d, szybki dostêp do interesuj¹cych informacji i ciekawe us³ugi – jak to wszystko osi¹gn¹æ, aby pozyskaæ i przywi¹zaæ u¿ytkowników do swojej strony? Ksi¹¿ka „Magia interfejsu. Praktyczne metody projektowania aplikacji internetowych” zawiera krytyczn¹ ocenê wszystkich elementów strony z punktu widzenia jej u¿ytkownika. Jednoczeœnie zaœ oferuje gotowy zestaw praktycznych rad i niezbêdnych wskazówek. Ka¿da czynnoœæ, któr¹ u¿ytkownik chce wykonaæ na stronie internetowej, zosta³a tu potraktowana i rozpatrzona jako chwila. Twoim zadaniem jest sprawiæ, aby ka¿da z tych chwil by³a przyjemna, a ponadto w pe³ni wykorzystana i efektowna. Dziêki temu podrêcznikowi nauczysz siê, jak krok po kroku tworzyæ perfekcyjne projekty oraz przyjazne w obs³udze i intuicyjne strony WWW -- bez wzglêdu na stopieñ ich skomplikowania. (cid:129) Projektowanie elementów strony (cid:129) S³owa-klucze i frazy zachêcaj¹ce do dzia³ania (cid:129) Klipy wideo (cid:129) Przegl¹danie wyników wyszukiwania (cid:129) Usprawnianie wyszukiwania (cid:129) Standaryzacja interfejsów odtwarzaczy wideo (cid:129) Projektowanie formularzy (cid:129) Poka-yoke w edycji (cid:129) Zarz¹dzanie informacjami (cid:129) Organizacja zawartoœci metod¹ przeci¹gnij i upuœæ (cid:129) Trzy filary dobrego bloga Nie lekcewa¿ potêgi chwili! Twórz przyjazne u¿ytkownikom strony internetowe! Spis treści Podziękowania 11 Wstęp 13 część I O cO chOdzI? 19 Rozdział 1. Projektowanie pierwszego wrażenia 21 Odkrywanie układu elementów strony 22 Skok w „Automattic” 26 Wodzenie wzroku 30 Wykorzystanie diagramu Gutenberga 30 Używaj kolorów do przykuwania uwagi obserwatorów 34 Rozdział 2. Pokaż swoją osobowość 36 Ujednolicanie projektu a dobre wrażenie 38 Symbole 40 Rozdział 3. zen i sztuka nawigacji 45 Mówienie aplikacji, co ma zrobić 46 Każdy chce wydawać polecenia 48 Syndrom „login” 51 Mów, co robisz, i rób to, co Ci powiem 53 Rozdział 4. Nie wszystkie odnośniki są sobie równe 54 Znaki z otoczenia jako pomoc w nawigacji po stronie WWW 56 Znaki czasu w sieci WWW 57 Rozdział 5. z głową w chmurach 60 Innowacje należy wprowadzać z umiarem 62 Kiedy przestać? 63 Jeśli nie jesteś częścią rozwiązania… 65 6 spis treści część II UczeNIe INNych 67 Rozdział 6. Słowa klucze 69 Dlaczego teksty powitalne są bezużyteczne 69 Tworzenie stron do przeglądania 71 Frazy zachęcające do działania 72 Rozdział 7. Opisywanie elementów interfejsu 75 Nie opisuj swoich założeń 76 Rozdział 8. Poza słowami — wideo 79 Ruchome obrazki bywają cenniejsze niż 10 000 słów 80 Klipy wideo a omawianie rozmaitych problemów 81 Klipy wideo a przedstawianie idei 82 Śmiesznie prosta sztuka tworzenia protocastów 83 część III WySzUkIWaNIe 85 Rozdział 9. Podpowiedzi 87 Autouzupełnianie jako poka-yoke 88 Pułapki 90 Odpowiednie rozwiązania na odpowiednie okazje 93 Rozdział 10. Przeglądanie wyników wyszukiwania 94 Należy ufać sprawdzonym standardom 95 Droga powrotna do już obejrzanej zawartości 97 Rozdział 11. Usprawnianie wyszukiwania 100 Zaawansowane powinno być proste 102 Stopniowe wyświetlanie opcji 103 Zachęcanie do interakcji 104 część IV dalSze kROkI 107 Rozdział 12. Standaryzowanie interfejsów odtwarzaczy wideo 109 spis treści 7 Tajemnice programowania odtwarzacza 109 Poczekaj chwilę! Istnieje lepsze rozwiązanie 114 Bierzemy, co najlepsze, i poprawiamy resztę 116 Rozdział 13. Układ elementów formularza 119 Projektowanie zgrabnych formularzy 120 Idealne Zatwierdź i Anuluj 123 Działania podstawowe i drugoplanowe 124 Szczegóły mają znaczenie 126 Rozdział 14. Walka z kreatorem 127 Ustalanie jasnych wymagań 127 Określanie granic 130 Rozdział 15. Jeden krok dalej, czyli walidacja 133 Informowanie o błędach i nieodbieranie internautom godności 134 Przetwarzanie informacji na bieżąco 139 Rozdział 16. Upraszczanie długich formularzy 142 Jasne oczekiwania 143 Rozdział 17. Żmudny proces logowania 149 I znów poprawiamy standardy 150 Rozpoznajmy użytkownika 150 Pójdźmy jeszcze krok dalej 151 Rozdział 18. liczenie znaków 154 Osiągnąć kres 155 Poka-yoke w edycji 157 I jeszcze dodatkowe ostrzeżenie 159 8 spis treści część V UczeStNIctWO W ŻycIU SPOłeczNOścI 161 Rozdział 19. Profil użytkownika 163 Stopniowe rozwijanie profilu 164 Od zwykłego spisu informacji do panelu kontrolnego 165 Pusta tabliczka 167 Rozdział 20. edycja 168 Właściwe narzędzia w odpowiedniej chwili 170 Ukrywanie opcji zaawansowanych 173 Sprzątanie 174 Rozdział 21. tworzenie więzi 175 Przyjaciele czy obserwatorzy 176 Nieobecny na zdjęciu 179 Rozdział 22. Oczywiste spostrzeżenia na temat dobrego bloga 180 Trzy filary dobrego bloga 181 Rozwiązania 182 Nie powielaj cudzych błędów 187 Rozdział 23. Otwarta dyskusja 188 Pozwól swoim klientom mówić 189 Istotna kwestia zaufania 190 Pomocni otaku 191 Flagowanie napastliwych użytkowników serwisu 193 Nie przeszkadzaj ludziom mówić 193 Rozdział 24. Grunt to dobra ocena 194 Stawiaj przejrzystość ponad wydajność 195 Zasłużone podziękowania 197 spis treści 9 część VI zaRządzaNIe INfORmacJamI 199 Rozdział 25. Nadaj znaczenie skrótowi RSS 201 Ujawnienie opcji 203 Rozdział 26. dodawanie tagów 207 Taksonomia, folksonomia i anomalia 209 Usuwanie bariery językowej 209 Wyjaśnianie nowych pomysłów 210 Sugestie 210 Szukanie, szukanie, szukanie 211 Przyszłość tagów 212 Rozdział 27. Organizacja zawartości metodą „przeciągnij i upuść”    213 Trzy stadia interakcji 213 Zaproszenie 213 Zmiany 214 Ukończenie 216 Poczucie spełnienia 218 Właściwy dobór funkcji 218 Rozdział 28. Informuj klientów o zmianach 220 Projektowanie zmian 222 Obszary powiadomień 224 Ponowne użycie elementów interfejsu 224 część VII POŻeGNaNIa 227 Rozdział 29. Wyloguj się 229 Jak utrudnić to, co proste? 229 Zachęć użytkownika do powrotu 231 10 spis treści Ponowne wykorzystanie przestrzeni 232 Powiedz, co masz do przekazania 233 Rozdział 30. Odkurzanie starych kont 234 Jak przekształcić nieaktywnego użytkownika w duszę serwisu? 235 Promocja bardziej osobista 236 Ankiety 238 Możliwość odpowiedzenia 238 Tylko bez przesady 239 Rozdział 31. Pozwól im odejść 241 Przegrywaj z honorem 242 Pozwól mu zgasić światło 242 Odszedł, ale (może) nie na zawsze 244 Podstawy dobrego projektowania 247 Dobra komunikacja ponad wszystko 248 Łatwiej jest robić coś dobrze niż źle 250 Uwagi końcowe 252 SkOROWIdz 253 26. Dodawanie tagów Zanim zacznę rozpisywać się na temat trudności związanych z dodawaniem tagów,  muszę wyjaśnić pewną sprawę. Sama idea używania tagów wydaje mi się wspaniała. Dodawanie kolejnych oznaczeń  do konkretnej publikacji sprawia, że łatwiej wyszukać ją w sieci. Do tego późniejsze  katalogowanie tak oznaczonej zawartości jest znacznie bardziej elastyczne niż ofero- wane w nowoczesnych systemach operacyjnych rozwiązanie bazujące na strukturze  katalogowej. Tagi pozwalają przypisać jedną wiadomość e-mail do różnych tematów, na przykład:  praca,  do-zrobienia,  ten_tydzień  czy  projekty.  Dzięki  nim  możesz  umieścić  wyniki badań w tematach biblioteka lub badania, a potem zawęzić jeszcze obszar  poszukiwań, dodając opisy użyteczność i doświadczenia_użytkownika. Możli- wości są nieograniczone. Elastyczność oznaczania treści za pomocą tagów sprawia, że możesz przeszukiwać  zawartość serwisu i katalogować ją na niezliczone sposoby. Uwielbiam to. Niestety metody zastosowania tagów nie są doskonałe. Udostępnienie tego narzę- dzia społeczności internautów sprawia, że szybko traci ono swoje zalety. Możesz spo- dziewać się kilku typowych problemów. Po  pierwsze,  idea  oznaczania  zawartości  strony  za  pomocą  tagów  jest  obca  ludz- kiemu sposobowi myślenia, a tylko nieliczne serwisy postarały się sprawić, by proces  przypisywania tych specyficznych opisów był sam z siebie prosty i niepozostawiający  wątpliwości. Po drugie, żaden z języków ziemi nie przewiduje oddzielania słów pod- kreśleniami, więc żargon stosowany w czasie nadawania tagów i ich składnia mogą  rodzić niepotrzebne zamieszanie. Po trzecie, pamiętajmy, że ludzie to nie maszyny i na  pewno stworzą kilka wersji jednego tagu. I wreszcie, silniki wyszukiwania pojawiające  się  na  niektórych  stronach  zdają  się  przedkładać  wyszukiwanie  tagów  nad  bardziej  naturalne dla ludzi sposoby konstruowania myśli. 208  magia interfejsu Oto  przykład.  Gdy  chciałem  odnaleźć  w  serwisie  Flickr.com  zdjęcia  z  konferen- cji  „Voices  That  Matter”,  wpisałem  w  wyszukiwarkę  frazę  Voices That Matter Web Design Conference.  Takim  sformułowaniem  posłużyłbym  się,  korzystając  z  przeglą- darki Google, więc użyłem go również w serwisie Flickr. Otrzymałem cztery wyniki. Zmieniłem frazę wyszukiwania na Voices That Matter. Tym razem serwis wyświetlił  przeszło 700 zdjęć, z których przynajmniej jedna trzecia nie była związana z konfe- rencją. Znów umieściłem w łańcuchu wyszukiwania słowo conference i tym razem  dostałem 58 wyników. Wiedziałem, że coś jest nie tak, gdyż jeden z koordynatorów  konferencji chwalił się, że umieścił w serwisie przeszło dwieście fotografi i. Ponieważ użycie trzech najbardziej oczywistych wersji frazy wyszukiwania nie przy- niosło  zadowalających  efektów,  postanowiłem  skorzystać  z  wyszukiwarki  tagów.  Wpisałem w polu wyszukiwania VTMWDc (dokładna nazwa konferencji to „Voices  That  Matter:  Web  Design  Conference”).  Tym  razem  otrzymałem  249  wyników  i każde z wyświetlonych zdjęć pochodziło z interesującego mnie spotkania. Wreszcie  znalazłem odpowiednią frazę. Oczywiście wcale nie miałem pewności, że stworzony przeze mnie tag przypisano do  każdego zdjęcia zrobionego na imprezie. Nie mam też pojęcia, skąd w ogóle miałem  wiedzieć, że powinienem użyć takiego właśnie skrótu. Gdybym nie wpadł na pomysł wyszukiwania skrótów, byłbym w kropce. Dlaczego  twórcy serwisu Flickr założyli, że będę wiedział, iż wyszukiwanie tagów jest bardziej  skuteczne  niż  szukanie  tytułów  zdjęć?  I  skąd  miałem  wiedzieć,  jakim  tagiem  mam  się posłużyć, szukając fotografi i zrobionych podczas konkretnej okazji? (Sprawdziłem  też wyniki wyszukiwania tagu VTM i znalazłem jeszcze kilka zdjęć z interesującego  mnie spotkania). Jeżeli stosowanie tagów w serwisie ma mieć sens, musi być właściwie opisane, a cały  mechanizm  musi  być  tak  skonstruowany,  by  tworzenie  i  korzystanie  z  tagów  było  łatwe i bezbolesne. dodawanie tagów  209  Taksonomia, folksonomia i anomalia Tworząc system zarządzania zawartością strony, masz do wyboru jedną z dwóch dróg.  Pierwsza z nich to stworzenie taksonomii, czyli systemu klasyfi kacji ułożonego przez  jedną osobę, stosowanego potem przez innych. Druga droga pozwala na powstanie  folksonomii, czyli wersji systematyki tworzonej przez wiele osób. Zakłada ona, że  użytkownicy serwisu będą mogli stale zmieniać klasyfi kację w sposób odpowiadający  ich potrzebom. Gdy decydujesz się na użycie folksonomii, czyli pozwalasz oznaczać zawartość ser- wisu tagami, od razu musisz liczyć się ze wszystkimi komplikacjami, o których właśnie  napisałem. Musisz koniecznie zadbać o to, by system nadawania tagów był przyjazny  użytkownikowi i kojarzył się mu ze znanymi już pojęciami. Pisząc mój pierwszy system nadawania tagów, starałem się właśnie wziąć wszystko to  pod uwagę, by znaleźć rozwiązania lepsze niż te, które znalazłem w sieci. Usuwanie bariery językowej Na  początek  postanowiłem  przybliżyć  całą  ideę  dodawania  tagów  przeciętnemu  użytkownikowi, usunąłem więc żargonowe określenie „tag” i zastąpiłem je swojsko  brzmiącym słowem „etykieta”. To sztuczka znana z aplikacji obsługi kont pocztowych  Google, Gmail. Nadawanie etykiet nie jest nam obce, ponieważ robimy to na co dzień w prawdzi- wym świecie. Większość ludzi bez trudu zrozumie, co miałem na myśli. Nadajemy  etykiety cały czas — może to być nazwisko zapisane na zamówieniu przygotowanym  na wynos, ale równie dobrze etykietka przyklejona na słoiku z cukrem, dzięki czemu  łatwiej go odnaleźć wśród innych składników spożywczych. Natomiast przypisywanie tagów nie kojarzy się wcale z codziennym życiem. To zupeł- nie nowa idea. Wspominałem już w poprzednim rozdziale, poświęconym stosowaniu  skrótu RSS, że swojsko brzmiące określenia obniżają poziom krzywej uczenia się. Chciałem, by przypisywanie tagów było jeszcze bardziej przyjemne i nieskompliko- wane,  więc  zdecydowałem  się  nie  wyświetlać  podkreśleń  łączących  poszczególne  słowa znacznika (na przykład mój_dom), a najlepiej w ogóle z nich zrezygnować. 210  magia interfejsu Uznałem, że choć system wymagał tagów zawierających podkreślenia (pojawiały się  one w dynamicznie tworzonych adresach URL, które nie mogą zawierać spacji), użyt- kownik  wcale  nie  musi  ich  widzieć.  Tagi  powinny  być  zapisane  zgodnie  z  zasadami  wszystkich języków — bez podkreśleń. Wyjaśnianie nowych pomysłów Teraz musiałem się upewnić, że użytkownik bez trudu zrozumie mój zamysł i będzie  wiedział, jak posługiwać się stworzonym przeze mnie narzędziem. Poradziłem sobie,  umieszczając na stronie kilka słów wyjaśnienia, innymi słowy, starałem się opisywać nie swoje założenia dotyczące tego, co użytkownik może wiedzieć na temat doda- wania tagów, a raczej zaoferować mu krótkie i treściwe wyjaśnienie całego procesu  (pisałem o tym w rozdziale 7.). Opis pojawiał się w formie krótkiej notki mówiącej mniej więcej tyle: Opisz to! Spraw, by znalezienie Twoich zdjęć stało się prostsze — nadaj im etykiety (na przykład „mój dom”). Dodaj tyle etykiet, ile chcesz. My zamienimy je na odnośniki, więc wystarczy, że klikniesz nazwę etykiety, by zobaczyć wszystkie opisane nią zdjęcia. Sugestie Wiadomo, że różni ludzie mogą nieświadomie tworzyć różne etykiety opisujące to  samo zdarzenie i będą to robić. Dlatego musieliśmy stworzyć mechanizm wykrywa- nia podobnych oznaczeń i pozwolić użytkownikowi zdecydować, czy chce użyć istnie- jącego już tagu, czy woli posłużyć się własnym. Oto przykład. Pewien człowiek wysyła zdjęcia z przyjęcia urodzinowego na serwer  pozwalający udostępniać obrazy. Nadaje im etykietę urodziny. Inna osoba biorąca  udział w tym samym przyjęciu wysyła swoje zdjęcia i opisuje je przyjęcie_urodzi- nowe. Obydwa tagi są jak najbardziej odpowiednie, ale opisana sytuacja sprawia, że  jednemu  rodzajowi  zdarzeń  przypisano  dwie  etykiety.  Przerost  liczby  etykiet  nad  liczbą zdarzeń spowoduje, że inni uczestnicy zabawy nie zdołają odnaleźć wszystkich  fotografii w czasie jednej operacji wyszukiwania. dodawanie tagów  211 (Nawiasem mówiąc, serwis Yahoo! przy podobnej okazji stworzył całkiem tradycyjne  rozwiązanie prewencyjne opisywanego przeze mnie problemu. W czasie oficjalnego  przyjęcia na mającej miejsce w 2006 roku konferencji South by Southwest Interactive  poproszono  użytkowników,  konkretnie:  w  całym  barze  rozwieszono  odpowiednie  tablice — o opisywanie swoich zdjęć umieszczanych w serwisie Flickr tagiem Yahoo!_ bar_tab. Prośbę uzasadniono właśnie próbą ułatwienia późniejszego wyszukiwania  zdjęć. To rozwiązanie nie przyjęło się jeszcze na całym świecie, ale idea umieszczania  takich tabliczek w salach, w których organizowane są uroczyste kolacje, przyjęcia,  konferencje czy inne tego typu spotkania, wydaje się być interesująca). Ja jednak zdecydowałem się na inne rozwiązanie. Przede wszystkim postanowiłem skorzystać z funkcji autouzupełniania znanej z ser- wisu Google Suggest. W chwili, gdy użytkownik zaczyna wpisywać słowa znacznika,  odpowiedni program sprawdza bazę danych w poszukiwaniu podobnych tagów, które  są natychmiast wyświetlane w postaci listy, z której użytkownik może wybrać najbar- dziej odpowiadającą mu opcję. Istnieją oczywiście minusy tego rozwiązania, o czym wspominałem już w rozdziale 9.  Użytkownik może stwierdzić, że propozycje podawane w podpowiedziach są lepsze  niż jego własne pomysły, nawet jeśli to nieprawda. Drugi  pomysł  zakładał  pokazywanie  użytkownikowi  propozycji  tagów po tym,  jak  wprowadzi swoje. Przeszukiwanie bazy odbędzie się po wprowadzeniu tagów przez  użytkownika,  a  wyniki  zostaną  mu  zaprezentowane  na  nowej  stronie.  Liście  może  towarzyszyć wyjaśnienie informujące użytkownika, że do swoich tagów może dołą- czyć również te stworzone przez innych ludzi. Dzięki  temu  udało  mi  się  zmniejszyć  szanse  tworzenia  wielu  wersji  jednego  tagu,  przez co odnajdywanie zdjęć staje się prostsze. Szukanie, szukanie, szukanie Najważniejsze  jednak  jest  stworzenie  takiego  systemu  wyszukiwania,  który  będzie  zwracać poprawne wyniki po wpisaniu bardziej naturalnych wyrażeń niż tagi (przypo- mnę tu opisywaną na początku rozdziału wyszukiwarkę Flickr). Nie twierdzę, że stworzenie takiego systemu jest proste, ale wyszukiwanie to jeden  z najważniejszych elementów większości stron, więc należy zadbać o jego właściwe  działanie. Jeżeli użytkownik nie będzie mógł odnaleźć interesujących go treści, posłu- gując się intuicyjnymi frazami sprawdzającymi się w wyszukiwarce Google, szukanie  informacji na Twojej stronie będzie dla niego prawdziwą męką. 212  magia interfejsu Przyszłość tagów Powtórzę to ponownie: obce naszej naturze rozwiązania muszą być przedstawione  w łatwej do przyswojenia formie. Większości stron korzystających z opcji nadawania  tagów pomogłoby już samo usunięcie technicznego żargonu, ale problem wykracza  zdecydowanie poza sprawy natury lingwistycznej. Nadawanie  tagów  nie  jest  zajęciem,  z  którym  mamy  do  czynienia  na  co  dzień,  więc  należy przedstawić cały proces w taki sposób, by użytkownik dokładnie go zrozumiał  i zdołał odnaleźć interesującą go zawartość niewielkim nakładem pracy. Porządkowanie  własnych plików umieszczanych w serwisie powinno być równie nieskomplikowane.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Magia interfejsu. Praktyczne metody projektowania aplikacji internetowych
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: