Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00177 008315 18793770 na godz. na dobę w sumie
Marcelinka rusza w Kosmos. Bajka trochę naukowa - ebook/pdf
Marcelinka rusza w Kosmos. Bajka trochę naukowa - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 80
Wydawca: Wydawnictwo Tadam Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-66634-00-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży >> młodzieżowe
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Marcelinka rusza w Kosmos. Bajka trochę naukowa.

'Marcelinka pojawiła się po lewej stronie Wszechświata, a to pociągnęło za sobą rozliczne konsekwencje. Kim jest nasza mała bohaterka? Co robi we Wszechświecie? I jakie tajemnice Wszechświat w sobie skrywa? I czy jest w stanie je skrywać, gdy pyta o nie Drobinka (oczywiście – w zestawieniu z Kosmosem!) o niezmierzonej (jak Kosmos!) ciekawości.Udaj się w piękną i interesującą podróż do granic poznania, by razem z Marcelinką i jej towarzyszami odkryć, co jest Najważniejsze…'

Kilka słów o książce 'Marcelinka rusza w Kosmos. Bajka trochę naukowa' autorstwa Janusza Leona Wiśniewskiego:


'Pierwsza książka dla dzieci napisana przez autora „Samotności w sieci” zabiera czytelników w stymulującą intelektualnie podróż po Wszechświecie. Najlepiej, by była to wspólna podróż – rodziców i dzieci. Janusz L. Wiśniewski w wywiadzie dla Natuli.pl powiedział, że pytań dzieci nigdy nie wolno zostawić bez odpowiedzi. „Marcelinka…” pokazuje, jak im odpowiadać. Jak przekazywać skomplikowaną wiedzę w sposób, który może przemówić do dzieci. Do dorosłych zresztą także.' Natuli

Marcelinka rusza w Kosmos” Janusza Leona Wiśniewskiego to, jak mówi podtytuł, książka „trochę naukowa”. Trochę kosmologiczna. Trochę filozoficzna. Trochę jest też baśniowa. W każdym razie wyobraźnia czytelnika się nie nudzi. I chyba o to w książce chodzi – o poruszenie wyobraźni, wysłanie jej w Kosmos. Lata tam sobie poprzez galaktyki, między gwiazdami, planetami.' Siódma Góra

Kilka słów o Autorze
Janusz Leon Wiśniewski - Naukowiec i pisarz. Magister fizyki (Uniwersytet Mikołaja Kopernika), magister ekonomii (także UMK), doktor informatyki (Politechnika Warszawska) oraz doktor habilitowany chemii (Politechnika Łódzka).

Na stałe, od 1987 roku, mieszka we Frankfurcie nad Menem, gdzie pracuje w międzynarodowej firmie informatycznej zajmującej się tworzeniem oprogramowania dla chemików. Współautor pierwszego w świecie programu komputerowego AutoNom do automatycznego tworzenia systematycznych nazw organicznych związków chemicznych na podstawie ich wzorów strukturalnych.

Jako pisarz zadebiutował w roku 2001 powieścią Samotność w Sieci, na podstawie której powstał film oraz serial telewizyjny wyprodukowany przez TVP.

Teatr „Baltijskij Dom” w St. Petersburgu w Rosji zaadaptował i wystawił spektakl na podstawie Samotności w Sieci (premiera 20 lutego 2009). Ponad 8 lat po premierze spektakl pozostał na afiszu teatru i jest wystawiany 2-3 razy w miesiącu.

Jest autorem powieści (międy innymi: Los powtórzony, Bikini, Grand, Na Fejsie z moim synem), zbiorów opowiadań (międy innymi: Zespoły napięć, Moje historie prawdziwe) esejów (Czy mężczyźni są światu potrzebni?), a także rozprawa popularno-naukowych. Tłumaczenia jego książek ukazały się w 18 krajach> Między innymi w Rosji, Chinach, Włoszech, Turcji, Holandii, Belgii, Rumuniina Ukrainie, w Bułgarii, Albanii, Wietnamie, na Litwie, na Łotwie i w Armenii.

Ojciec dwóch córek: Joanny oraz Adrianny.

 

 

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

arcelinka pojawiła się po lewej stronie Wszechświata. Bardzo się zdzi- wiła, gdy napotkała Żywą Duszę. Była przekonana, że tam, gdzie nie ma żywej duszy, nie może być przecież nikogo. Przynajmniej mama tak zawsze mówiła. To było bardzo tajemnicze i zagadkowe. Wszechświat znajdował się bardzo daleko od jakichkolwiek zamieszkałych miejsc, więc spotkanie z Żywą Duszą niezwykle Marcelinkę poruszyło. – Ale... co ty tutaj robisz? – zapytała ze zdziwieniem w głosie. – Opowiesz mi coś? – poprosiła Żywa Dusza, jak gdyby to było najważniejsze na świecie. – Cokolwiek. Opowiesz? Marcelince wydało się to wszystko jakoś znajome. Tylko skąd? W tym mo- mencie przypomniała sobie książkę czytaną jej przez mamę. Nie było w niej wprawdzie żadnej duszy, lecz był mały chłopiec i była ta sama tajemnica. Mama czytała tę książkę wiele razy. Dlatego Marcelinka dokładnie pamiętała słowa: „Proszę cię, narysuj mi baranka”. – Nie potrafię ładnie opowiadać – stwierdziła Marcelinka. – I na pewno nie narysuję ci baranka – dodała zaraz bardzo stanowczo. – Mogę za to narysować ci węża, który połknął słonia. Jeśli chcesz. – Słonia? Dlaczego akurat słonia? Nie. Słonia w brzuchu węża nie chcę – odparła Żywa Dusza. – Żaden słoń nie czuje się dobrze w brzuchu węża. Znam tę historię. Zawsze było mi żal biednego słonia. Żaden słoń nie lubi być trawio- ny przez węża boa. Poza tym – Żywa Dusza podrapała się po czole – węże boa połykają w całości tylko bardzo małe zwierzęta. Żaden wąż boa nie połknąłby nigdy słonia. Nawet malutkiego. Nawet takiego, co się dopiero urodził. Chciała- byś, żeby wąż połknął malutkiego słonika, który przytula się do swojej mamusi? Pewnie, że nie, prawda? 2 – No tak, ale tamta historia to na szczęście tylko bajka. W bajkach jest ina- czej niż w życiu. W bajkach węże są o wiele większe, a słonie o wiele mniejsze. Poza tym i tak na końcu słonie i węże zaprzyjaźniają się ze sobą. – Dobrze, dobrze. Nie musisz mi przecież zresztą nic rysować. Po prostu opowiedz mi coś. Cokolwiek. – A więc... To może być bajka... Tak zaczęła się znajomość Marcelinki z Duszkiem. hociaż Duszek stał po prawej stronie Wszechświata, powtarzał ciągle Marcelince, że to nieprawda. Spierali się o to od początku. No, nie tak całkiem od początku. Najpierw się poznali. Marcelinka chciała wiedzieć, kim jest Duszek, co robi we Wszechświecie i dlaczego znalazł się tutaj, a nie na przykład gdzie indziej. Poza tym ciekawiło ją, czym w ogóle jest Wszechświat. Uważała, że będąc gdzieś, trzeba wiedzieć, gdzie się jest. Duszek z kolei nic nie chciał o niej wiedzieć, bo okazało się, że wiedział już o niej prawie wszystko. Szczerze mówiąc, Marcelince było trochę z tego powodu smutno. Czyż nie jest przecież przyjemnie opowiadać o sobie? A najlepiej coś nowego. Coś takiego, czego jeszcze nikt nie wie. – Jak pan ma na imię? – zaczęła rozmowę, bo jakoś trzeba było zacząć. Poza tym zapytać o imię zawsze jest grzecznie. Wszyscy lubią być o to pytani. Własne imię, dla wielu, to najważniejsze i najbardziej ulubione słowo. – Nie jestem żaden pan, tylko Duszek. A ty jesteś Marcelinka, prawda? – uśmiechnął się. – I jesteś nie całą dziewczynką, ale dopiero myślą, która wydo- stała się z głowy twojej mamy, prawda? I przybyłaś do Wszechświata, aby odnaleźć Najważniejsze. – No, no... – Marcelinka zaczęła się jąkać. – No tak. Zgadza się. A skąd pan... a skąd ty to wiesz? – zapytała trochę zawstydzona i bardzo zdziwiona. Z trudem przychodziło jej zwracanie się do Duszka tak po prostu na „ty”. Miał długą, siwą brodę, do połowy łysą głowę, pomarszczoną jak buldog twarz i wyglądał jak star- szy brat najstarszego brata najstarszego dziadka świata. Jedynie jego oczy były takie same jak jej. Ogromne z ciekawości, okrągłe i błyszczące. Jak u dziecka. – Skąd wiem? – zastanawiał się Duszek, drapiąc się nerwowo po głowie i marszcząc jeszcze bardziej pomarszczone już czoło. – Jak ci to wytłumaczyć? 6 Copyright © Wydawnictwo TADAM Copyright © Janusz Leon Wiśniewski (tekst) Copyright © Ania Jamróz (ilustracje) Wszelkie prawa zastrzeżone. Wydanie I Warszawa 2017 ISBN 978-83-946330-2-8 Redakcja: Monika Karmaza Skład i łamanie: Michał Traczyk Wydawnictwo TADAM część Grupy Wydawniczej Vectio 02-657 Warszawa ul. Wielicka 42 lok. 70 Druk: Zakład Graficzny COLONEL, Kraków Książki Wydawnictwa TADAM można nabyć w: www.ksiegarniadlaciebie.pl arcelinka pojawiła się po lewej stronie Wszechświata, a to pociągnęło za sobą rozliczne konsekwencje. Kim jest nasza mała bohaterka? Co robi we Wszechświecie? Jakie tajemnice Wszechświat w sobie skrywa? I czy jest w stanie je skrywać, gdy pyta o nie Drobinka (oczywiście – w zestawieniu z Kosmosem!) o niezmierzonej (jak Kosmos!) ciekawości. Udaj się w piękną i interesującą podróż do granic poznania, by razem z Marcelinką i jej towarzyszami odkryć, co jest Najważniejsze… Patronat medialny: ISBN 978-83-66634-00-8 9 7 8 8 3 6 6 6 3 4 0 0 8 www.ksiegarniadlaciebie.pl
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Marcelinka rusza w Kosmos. Bajka trochę naukowa
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: