Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
01270 012443 17894286 na godz. na dobę w sumie
Medycyna holistyczna. Tom VII Układ hormonalny. Równowaga hormonalna i emocjonalna - ebook/pdf
Medycyna holistyczna. Tom VII Układ hormonalny. Równowaga hormonalna i emocjonalna - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 316
Wydawca: Vital Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8168-366-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zdrowie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Czy doświadczasz objawów długotrwałego stresu, którymi są otępienie i wrażenie pustki w głowie, zawroty głowy występujące podczas obrotów ciała albo związane z czynnością układu przedsionkowego, mdłości i panikę? Są to oznaki nieprawidłowej pracy hormonów spowodowane nadmiarem stresu. Jeśli je odczuwasz skorzystaj z podpowiedzi cenionej terapeutki, która w tej książce proponuje naturalne, bezpieczne i skuteczne techniki odzyskania równowagi hormonalnej organizmu. Dzięki nim zharmonizujesz pracę nadnerczy i tarczycy, poprawisz sferę seksualną i relacje. Poznasz zasady diety, która poprawia funkcjonowanie gruczołów dokrewnych. Naturalna recepta na równowagę hormonalną kobiet i mężczyzn.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

M E D YC Y N A H O L I S T YC Z N A TOMVII dr Rosina Sonnenschmidt Układ hormonalny Równowaga hormonalna i emocjonalna Układ hormonalny M E D YC Y N A H O L I S T YC Z N A TOMVII dr Rosina Sonnenschmidt Układ hormonalny Równowaga hormonalna i emocjonalna Redakcja: Irena Kloskowska Skład: Krzysztof Remiszewski Projekt okładki: Krzysztof Remiszewski Tłumaczenie: Piotr Lewiński Wydanie I BIAŁYSTOK 2020 ISBN 978-83-8168-366-1 Tytuł oryginału: Endocrine Glands – Spiritual Power Sources Copyright © 2011 Narayana Verlag GmbH Blumenplatz 2, 79400 Kandern, Germany © Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo Vital, Białystok 2018 All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form. Wszelkie prawa zastrzeżone. Bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy żadna część tej książki nie może być powielana w jakimkolwiek procesie mechanicznym, fotograficznym lub elektronicznym, ani w formie nagrania fonograficznego. Nie może też być przechowywana w systemie wyszukiwania, przesyłana lub w inny sposób kopiowana do użytku publicznego lub prywatnego – w inny sposób niż „dozwolony użytek” obejmujący krótkie cytaty zawarte w artykułach i recenzjach. Książka ta zawiera porady i  informacje odnoszące się do opieki zdrowotnej. Nie powinny one jednak zastępować porady lekarza ani dietetyka. Jeśli podejrzewasz u  siebie problemy zdrowotne lub wiesz o nich, powinieneś skonsultować się z lekarzem, zanim rozpoczniesz jakikolwiek program poprawy zdrowia czy leczenia. Dołożono wszelkich starań, aby informacje zaprezentowane w  tej książce były rzetelne i aktualne podczas daty jej publikacji. Wydawca ani autor nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki dla zdrowia, mogące wystąpić w  wyniku stosowania zaprezentowanych w książce metod. 15-762 Białystok ul. Antoniuk Fabr. 55/24 85 662 92 67 – redakcja 85 654 78 06 – sekretariat 85 653 13 03 – dział handlowy – hurt 85 654 78 35 – www.vitalni24.pl – detal strona wydawnictwa: www.wydawnictwovital.pl Więcej informacji znajdziesz na portalu www.odzywianie24.pl PRINTED IN POLAND Spis treści O serii Medycyna holistyczna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Przedmowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15 1. Układ gruczołów dokrewnych z perspektywy holistycznej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 33 1 .1 . Świadomość cykliczna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43 2. Nadnercza – korzeń siły życiowej . . . . . . . . . . . . . . . 55 2 .1 . Harmonizacja nadnerczy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 67 2 .2 . Homeopatia – wyższe wibracje uzdrawiają . . . . . . . . 70 3. Energia sakralna żeńskich gruczołów płciowych . . . 77 3 .1 . Jajniki i jajowody . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 81 3 .2 . Konflikty związane z żeńskimi gruczołami płciowymi . . 92 3 .3 . Menstruacja i ciąża . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 95 3 .4 . Rozwiązywanie konfliktów i homeopatia . . . . . . . . . 98 4. Sakralna przestrzeń męskich gruczołów płciowych .. 105 4 .1 . Jądra – orchidee życia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 109 4 .2 . Powstawanie i dojrzewanie plemników (spermatogeneza) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 115 4 .3 . Konflikty związane z męskimi gruczołami płciowymi . . 122 4 .4 . Rozwiązywanie konfliktów i homeopatia . . . . . . . . . 129 5. Trzustka – złoty rdzeń . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 133 5 .1 . Fizjologiczna natura trzustki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 137 5 .2 . Sygnatura trzustki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 146 5 .3 . Duchowe aspekty trzustki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 153 5 .4 . Uzdrawianie konfliktu związanego z trzustką . . . . . . 160 6. Grasica – większa jaźń . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 169 6 .1 . Duchowe znaczenie grasicy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 180 6 .2 . Wzmocnienie energii grasicy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 184 7. Tarczyca – autoekspresja . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 195 7 .1 . Tarczyca z perspektywy holistycznej . . . . . . . . . . . . . 202 7 .2 . Holistyczne leczenie tarczycy . . . . . . . . . . . . . . . . . . 214 8. Przysadka i szyszynka – regulacja zmysłów parapsychicznych . . . . . . . . . . . 225 8 .1 . Ambasador międzymózgowia . . . . . . . . . . . . . . . . . . 232 8 .1 .1 . Wzgórze . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 233 8 .1 .2 . Podwzgórze . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 237 8 .1 .3 . Przysadka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 241 8 .1 .4 . Szyszynka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 247 8 .1 .5 . Homeopatia na gruczoły dokrewne głowy . . . . . . . . 253 9. Terapie holistyczne dla układu gruczołów dokrewnych . . . . . . . . . . . . . . 259 9 .1 . Stymulacja energetyczna gruczołów dokrewnych . . . 262 9 .2 . Dieta terapeutyczna dla gruczołów dokrewnych . . . . 269 Refleksje końcowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 291 Dodatek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 293 Bibliografia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 299 Spis rycin i tabel . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 305 Curriculum Vitae dr Rosiny Sonnenschmidt . . . . . . 307 UKŁAD HORMONALNY Z rozmysłem wybrałam termin „przestrzeń sakralna” na określenie kobiecych i męskich gruczołów płciowych, ponieważ są one domeną uniwersalnej siły twórczej, po- czątku życia . Tak jak stupa ciała jest świątynią świadomości – co oznacza szlachetną i godną czci przestrzeń – tak wewnętrzne domeny również mają tę duchową właściwość . Powyższy cytat z drugiego rozdziału Sutry Lotosu opisujący różne rodzaje narzędzi, które mogą wspierać duchową ścieżkę, idealnie ilustruje temat drugiego głównego ośrodka energetycz- nego układu dokrewnego . Obejmuje to kreatywność w sferze dźwięków, a nie tylko niemy ascetyzm . Kwintesencja kreatyw- ności – zdolność zrobienia czegoś z prawie niczego, odżywiająca i upiększająca wielofunkcyjna zasada tego ośrodka energetycz- nego zwanego także czakrą sakralną – jest aspektem kobiecym . Siła twórcza staje się teraz konkretna i działa w zakresie od manifestacji fizycznej w postaci dziecka do dających się zdefinio- wać „produktów” intelektualnych . Nie jest to jakiekolwiek dziec- ko, lecz dziecko tych szczególnych rodziców . Niezależnie od tego, czy kreacja jest fizyczna czy duchowa, panuje tu największy rezonans między twórcami a nową żywą istotą . Podobnie nie jest to jedynie jakaś kreacja duchowa czy artystyczna, ale koreluje z największym potencjałem konkretnej istoty ludzkiej . Ten po- tencjał w postaci daru lub zdolności wyraża się twórczą jakością . Potencjał i produkt pozostają tutaj w doskonałym rezonansie . Wracając do sakralnej przestrzeni kobiecych gruczołów płcio- wych – zdajemy sobie oczywiście sprawę, że to dzięki całości kobiecych narządów powstaje nowa żywa istota . Chciałabym jednak ograniczyć następny fragment książki w ramach omawia- nia układów gruczołów dokrewnych do miejsca, gdzie kobiece komórki jajowe dojrzewają w jajnikach oraz ich punktu docelo- wego w jajowodach . Te spostrzeżenia zostaną później (w tomie 80 eNeRgiA sAKRALNA żeńsKicH gRUczOŁów PŁciOwYcH ósmym) zintegrowane z ogólnym ujęciem kobiecych narządów płciowych . 3.1. jajniki i jajowody Na początek przyjrzyjmy się fizycznemu źródłu, z którego czer- pie kobieta . Ryc. 9. Kobiece wewnętrzne narządy płciowe To przedstawienie jajników dobrze znamy z kursów anato- mii i fizjologii . Narysowałam je jednak w przekroju podłużnym, aby uwidocznić sygnaturę o silnej wymowie symbolicznej . Przy odrobinie wyobraźni można tutaj zobaczyć krowią głowę . Tak jak rogi krowy są postrzegane jako oznaka płodności przez sko- jarzenie z mlekiem (jako na górze, tako na dole) i przedstawiają anteny kosmicznej energii, tak wewnątrzwydzielnicze części ja- jowodów i jajników stanowią oznaki kobiecej płodności . Można 81 UKŁAD HORMONALNY to kojarzyć ze „świętą krową” kultury hinduskiej, czczoną jako symbol kobiecej płodności i rytmu życia kontrolowanego przez księżyc . Jajniki jako gruczoły obejmują zarówno część zewnątrzwy- dzielniczą, jak i wewnątrzwydzielniczą . Ta pierwsza wytwarza możliwą do zapłodnienia komórkę jajową . Druga produkuje ko- biece hormony płciowe: estrogeny i progesteron . Jajowody to dwie rurki grubości mniej więcej ołówka, o długości od 12 do 15 centymetrów . Rozciągają się między jajnikiem a uj- ściem macicznym jajowodu . Ich zadaniem jest przechwytywanie jajeczka po owulacji i przeniesienie go z jajnika do macicy . Co więcej, tu właśnie może dojść do zapłodnienia komórki jajowej . Zapłodnione jajeczko zaczyna się dzielić już w jajowodzie . Na przejście przez niego potrzebuje od czterech do pięciu dni . Isolde Richter, Lehrbuch für Heilpraktiker Chociaż większość procesów w  organizmie zorganizowa- na jest w cykle regulacyjne i rytmiczne przepływy, kobiecą siłę w postaci owulacji można potraktować jako wyjątek od tej regu- ły . Zakończenia jajowodów mają strzępiasty lejek z postrzępio- nymi „nitkami” długości od 1 do 2 centymetrów; podobnie jak w koszykówce, są to kosze odbiorcze dla „piłki ludzkiego życia” . Różnica jest taka, że lejek kosza znajduje się na końcu jajowodu, gdzie przypuszczalnie dojdzie do zapłodnienia, więc można po- wiedzieć, że kosz podąża za piłką, aby ją złapać . Zdarza się, że jajeczko nie zostanie przechwycone, wpada wówczas do jamy brzusznej . Jeżeli układ odpornościowy kobiety dobrze funkcjonuje, zniszczy taką zabłąkaną komórkę . Jednak jeśli jajeczko w jajowodzie jest zapłodnione, a nie znajdzie drogi do macicy na skutek sykotycznego sklejenia jajowodu, wpadnie 82 eNeRgiA sAKRALNA żeńsKicH gRUczOŁów PŁciOwYcH do jamy brzusznej i doprowadzi do słusznie budzącej obawy cią- ży brzusznej . Również kobiece jajniki mają wyrazistą sygnaturę: Ryc. 10. Schematyczny rysunek jajnika Jajniki to dwa bliźniacze narządy wiszące poniżej jajowodów, nieco w tył od nich . Składają się z wewnętrznego rdzenia (warstwy naczyniowej) z tkanką łączną i naczyniami oraz zewnętrznej kory (warstwy miąższowej), w której znajdują się pęcherzyki jajnikowe . W chwili narodzin kobiety w każdym jajniku znajduje się mniej więcej dwieście tysięcy tak zwanych pęcherzyków pier- wotnych . Po porodzie nowe komórki jajowe nie są już wytwa- rzane . Występują jedynie procesy dojrzewania i wzrostu tych pierwotnych pęcherzyków w pęcherzyki wtórne (wzrastające) i ostateczne (pęcherzyki Graafa)… 83 UKŁAD HORMONALNY Każda komórka jajowa jest otoczona przez grupę komórek – komórki pęcherzykowe . Jajeczko wraz z otaczającymi je komór- kami pęcherzykowymi nazywane jest pęcherzykiem jajnikowym lub po prostu pęcherzykiem . Kobiece hormony płciowe estrogeny i część progesteronu powstają w komórkach pęcherzykowych . Isolde Richter, Lehrbuch für Heilpraktiker Dodam jeszcze, że estrogeny są też wytwarzane w pęcherzy- kach Graafa i ciałku żółtym, a nawet w łożysku podczas ciąży . Te hormony wpływają na dojrzewanie jajeczka, ale także pobu- dzają przysadkę na drugim końcu ciała do wyzwalania hormonu luteinizującego . Ponadto estrogeny są ważne dla procesu dojrze- wania kości, wzrostu śluzówki macicy i transportu komórek jajo- wych wewnątrz jajników . Jajniki wykonują ruchy perystaltyczne, wzmagane jeszcze przez te hormony . Inny hormon kobiecy to progesteron . Jest wytwarzany głównie w ciałku żółtym, a w ograniczonym zakresie – również w ko- rze nadnerczy, której najbardziej wewnętrzna warstwa produku- je też androgen testosteron . Głównym zadaniem progesteronu jest przygotowanie śluzówki macicy na implantację zapłodnionej komórki jajowej, dlatego zwany jest też „hormonem ciążowym” . Wywiera działanie podtrzymujące ciążę i jest wytwarzany pod- czas drugiej połowy cyklu . Podsumowując: kobieta przychodzi na świat z określonym za- sobem komórek jajowych, które mogą przejść kilka stadiów roz- woju . Z drugiej strony w okresie fizycznej płodności wszystkie stadia są jednocześnie obecne w jajniku . Po okresie dojrzewania jajniki wykazują somatotropiczną zależność z przysadką mózgo- wą – która ma podobny śliwkowaty kształt . Przysadka uwalnia hormon folikulotropowy, inicjując tym samym szczególny, zależ- ny do faz księżyca rytm, który aż do menopauzy niczym pływy 84 eNeRgiA sAKRALNA żeńsKicH gRUczOŁów PŁciOwYcH morskie porusza krwią, powstawaniem i rozpadem tkanki w ma- cicy, limfą i płynem mózgowo-rdzeniowym . Kobieta zaczyna wibrować w najbardziej dosłownym znaczeniu tego słowa . Ko- mórka jajowa dojrzewa w jajniku co miesiąc, raz w lewym, raz w prawym . Komórki pęcherzykowe wokół jajeczka zaczynają się mnożyć i wytwarzać hormony, gdyż – jak wiemy – kobiecość jest zasadą pomnażającą! Podczas tego procesu pęcherzyk pierwotny rozwija się w pęcherzyk wtórny i ostateczny (pęcherzyk Graafa) . Dojrzewające jajeczko przesuwa się do środka jajnika wraz z in- nymi pęcherzykami, które nie są jeszcze zróżnicowane, i osiąga postać ostateczną, zwaną pęcherzykiem Graafa . Wtedy wszyst- kie pęcherzyki raz jeszcze wędrują do kory jajnika i można wy- czuć pęcherzyk Graafa, bliski rozerwania, gdyż wybrzusza ścianę jajnika . Ciśnienie w nim narasta, aż pęknie, uwalniając jajeczko . Teraz przysadka ponownie odgrywa pierwszoplanową rolę, uwal- niając hormon luteinizujący*, w skrócie LH . Kontroluje on rozwój i funkcje ciałka żółtego i powoduje jajeczkowanie . Mechaniczny nacisk wewnątrz pęcherzyka oraz wsparcie hormonalne od ze- wnątrz uczestniczą zatem w owulacji . Jajeczko zostaje zazwyczaj przechwycone przez strzępki jajowodu . Zatrzymajmy się tu na moment, aby zachwycić się tym wzajemnym oddziaływaniem owulacji oraz mechanizmu przechwytującego jajeczko, jajnika i jajowodów . Skąd strzępki jajnika wiedzą, w którym miejscu wyskoczy doj- rzałe jajeczko? Czy to jakaś tajemnica „pomiędzy kurą a jajkiem”? W tym momencie panuje tak miłująca troska, że wyskakujące * Luteina to tak zwany ksantofil lub karotenoid, występujący w dużych ilo- ściach w ciemnozielonych liściach warzyw . Najwyższą zawartość stwierdza się w kwiatach aksamitki . Żółtko jaj kurzych także zawiera luteinę . Dwa karote- noidy: luteina i zeaksantyna, występują w plamce żółtej oka i są świetne jako nosody w przypadkach jej zwyrodnienia! 85 UKŁAD HORMONALNY jajeczko zostaje idealnie złapane, a „chybienie celu” – czyli wylą- dowanie w jamie brzusznej – zdarza się tylko wyjątkowo . Ryc. 11. Owulacja i strzępki jajowodu Chciałabym omówić to jeszcze bardziej szczegółowo, wys- tępuje bowiem nieoczekiwane podobieństwo między zapłod- nionym jajeczkiem a energią czakry czy też – mówiąc ściślej – energią czakry sakralnej . Jak już wspomniano, zadaniem jajo- wodu jest transport jajeczka do macicy po owulacji . Dzieje się 86 eNeRgiA sAKRALNA żeńsKicH gRUczOŁów PŁciOwYcH to w ciągu 12-18 godzin . Znaczy to, że przesuwa się ono w kie- runku spermy i może zostać zapłodnione, a potem natychmiast zaczyna się dzielić . Cóż za fantastyczna, doskonała synergia między komórką jajową a plemnikiem! Ryc. 12. Fazy rozwoju zapłodnionego jajeczka Na tym schematycznym przedstawieniu owulację i trzy fazy rozwoju niezapłodnionego jeszcze jajeczka ukazano z  prawej strony u dołu . Ale w trzeciej fazie plemnik skutecznie przeniknął, a dochodzi do tego w jajowodzie . Ta zwycięska komórka sper- my ma już za sobą długą drogę: przeniknęła przez czop śluzowy szyjki macicy i – jak wykazały najnowsze badania – podążała nie- omylnie za zapachem konwalii wydawanym przez zbliżające się jajeczko . Do zjednoczenia dochodzi przed podziałami komórki . W prawym górnym rogu na rycinie 12 pokazano ten decydują- cy moment, kiedy dwie przeciwstawne siły znajdują się naprze- ciw siebie: męska odśrodkowa siła elektryczna (+) działająca na 87 UKŁAD HORMONALNY zewnątrz oraz kobieca dośrodkowa siła magnetyczna (–) ściągają- ca wszystko do wewnątrz . Siły przyciągające osiągają kulminację pośrodku . A to prowadzi nas do teorii energii czakr: Ryc. 13. Odśrodkowa i dośrodkowa energia czakr Zanim nastąpi podział, musi go poprzedzić zjednoczenie . A do tego dochodzi tylko wtedy, gdy siły wyrównują się w na- stępstwie doskonałej równowagi . Te przeciwstawne siły przed- stawiono na rycinie 13 . Czerwona jest męska siła odśrodkowa, która obraca się zgodnie z kierunkiem drogi słońca, a niebieska – kobieca siła dośrodkowa obracająca się w lewo . Żadna z nich nie jest lepsza ani ważniejsza niż druga . Każda zależy od drugiej . Szczególnie w ośrodkach czakralnych naszego pola energetycz- nego ta „fala stojąca” składa się z sił czasem bardziej odśrod- kowych, kiedy się rozszerzają, a czasem bardziej dośrodkowych, kiedy zbiegają się do wewnątrz i mogą współbrzmieć zależnie od procesów życiowych i potrzeb . Koncepcja zdrowia czy leczenia jako dążenia do równowagi sił pokazuje nam, że jest to nieod- łączny element naszego życia od samego jego początku . Mądre spostrzeżenie „jako wewnątrz, tako na zewnątrz” ujawnia się też w chwili wcielenia, gdyż połączenie, zjednoczenie i jedność – główne cele dla każdego rodzaju duchowego treningu świado- mości – są już w naturalny sposób obecne w każdym człowieku . 88 eNeRgiA sAKRALNA żeńsKicH gRUczOŁów PŁciOwYcH Jednocześnie życie oznacza też rozszczepienie na biegunowe siły, jak to widać w górnym prawym rogu ryciny 12, poczynając od drugiej fazy . Energia czakr jest energią świadomej istoty, która przechodzi przez wiele stopni i faz rozwoju, ale jednocześnie jest wieczną JEDNOŚCIĄ, gdyż panujące w niej siły działają nawet wtedy, gdy nie jesteśmy ich świadomi . Kiedy narysuję to, jak po- strzegam energię czakr, powstaje następujący obraz: Ryc. 14. Promieniowanie energii czakr 89 UKŁAD HORMONALNY Ten fragment Sutry Lotosu idealnie nadaje się, aby połączyć nasze własne centrum – zakotwiczenie jaźni w ziemi – z trzustką . Szlachetny duchowy cel stania się wolnym od ludzkiej słabości i ziemskich przywiązań stanowi nasze osta- teczne dążenie jako istot ludzkich, nawet jeśli ma to zająć kilka wcieleń . Bycie całkowicie przebudzonym na naszą Prawdziwą Naturę i poczucie jedności Wielkiego Nic ze światem zjawisko- wym w jednym momencie – któż nie chciałby zakosztować tego przeżycia! Aby osiągnąć to doświadczenie oświecenia, niezlicze- ni ludzie obierali duchową ścieżkę i stawiali sobie wysokie cele . Długie genealogie mistrzów duchowych świadczą o tym, że dla każdego człowieka możliwe jest przeżycie TEGO . Ścieżka do tego doświadczenia wymaga równowagi między tym, co na górze i na dole, niebem i ziemią w człowieku pośrodku . Bez tego świa- domego doznania jaźni Prawdziwa Natura nie ujawni się . Jest to doświadczenie centrum, w którym stapiają się wszelkie dualności . Staje się największym wyzwaniem dla każdego z nas, kiedy obie- ramy duchową ścieżkę . Znalezienie właściwej równowagi między ziemskimi potrzebami/zadaniami życiowymi a duchowym celem wolności od wszelkich potrzeb i zobowiązań jest czymś, co nale- ży osiągać na nowo każdego dnia . Jest to również dokładnie nasz temat, kiedy zgłębiamy naturę trzustki . Ludzie, u których wy- stępuje zaburzenie tego narządu, cierpią na sprzeczności swoich perfekcjonistycznych standardów i utratę centrum . Katastrofalny wzrost liczby przypadków cukrzycy z pewnością można przypisać niedostatkowi ćwiczeń fizycznych, żałosnemu odżywianiu i du- chowej nierównowadze, ale są to przyczyny zewnętrzne . Są one decydujące dla statystyki systemów opieki zdrowotnej, na które już wkrótce kultury Zachodu nie będą mogły sobie pozwolić jako społeczeństwa i gospodarki . Prognozy dotyczące tematu cukrzycy 136 tRzUstKA – zŁOtY RDzeń są równie przygnębiające jak arcykonflikt kryjący się za tą szeroko rozpowszechnioną chorobą cywilizacyjną . Nic dotychczas w medycynie konwencjonalnej nie zdołało po- wstrzymać tej lawiny . Dopóki wciąż można produkować insulinę i płacić za nią, pacjenci z cukrzycą będą ją otrzymywać, napięt- nowani jako nieuleczalnie chorzy . Są podzieleni na przypadki cu- krzycy typu 1 i 2, a to dla przeciętnego terapeuty załatwia sprawę . Inaczej postrzegamy to w  medycynie holistycznej, przede wszystkim w homeopatii miazmatycznej, która klasyfikuje chro- niczne choroby trzustki jako stan kancerogenny . Praktyka po- kazuje też wyraźnie, że temat cukrzycy jest równie złożony, jak przypadek raka, i dokładnie to stanowi dla nas wyzwanie w ho- listycznym myśleniu i podejściach terapeutycznych . Fakt, że dia- betycy zazwyczaj po prostu zgłaszają się do lekarza medycyny specjalizującego się w naturopatii albo praktyka medycyny na- turalnej dopiero wtedy, kiedy są już zależni od insuliny, a więc leczenie cukrzycy jest często tylko częściowo możliwe, nie po- winien nas powstrzymywać przed przyjrzeniem się przyczynie tego stanu . Dalsze koktajle chemiczne lub radioterapie bądź też drobiazgowe dostrajanie wymienników węglowodanowych (jed- nostek chlebowych) nie pohamuje wzrostu liczby przypadków raka i cukrzycy . Stan wewnętrzny ulegnie transformacji dopiero wtedy, gdy zmieni się świadomość . To jest temat tego rozdziału . Na początku przyjrzyjmy się faktom fizjologicznym dotyczą- cym trzustki . 5.1. Fizjologiczna natura trzustki Tkanka gruczołu zewnątrzwydzielniczego otacza wysepki ko- mórek wewnątrzwydzielniczych (od pół miliona do miliona) . 137 UKŁAD HORMONALNY Zajmują one około 3 procent objętości trzustki i zwane są wy- sepkami Langerhansa* . Każda z nich zawiera do 5000 dużych komórek nabłonkowatych wytwarzających hormony . Dzieli się je na komórki B (produkujące insulinę) oraz komórki A (wy- dzielające glukagon) . Insulina i glukagon należą do klasy pepty- dów i są doskonałym przykładem hormonów antagonistycznych: Ryc. 22. Antagonizm insulina-glukagon Wewnątrzwydzielnicza część trzustki kontroluje równowagę między dostawą energii (insulina) a jej zużyciem (glukagon) . Za- tem insulina sprzyja napływowi węglowodanów do komórek or- ganizmu i wytwarzaniu polisacharydów (glikogenu) w mięśniach . W efekcie obniża to poziom cukru we krwi . Glukagon aktywuje metabolizm wątroby . Podnosi to okresowo poziom cukru we krwi, * Nazwane imieniem patologa Paula Langerhansa (1847-1888) . 138 tRzUstKA – zŁOtY RDzeń a więc działa antagonistycznie wobec insuliny . Ważnym czynnikiem w tym kontekście jest to, że trzeba brać też pod uwagę wątrobę! W cukrzycy ta równowaga zostaje zaburzona, ponieważ zbyt mała ilość insuliny dociera do krwi, dlatego wzrasta poziom cu- kru . Chociaż nadmierny poziom cukru zostaje wyeliminowany przez nerki, co można wykryć przez badanie moczu, nerki tole- rują to przez ograniczony czas . Reszta komórek organizmu także cierpi z powodu tej dysharmonii, nie uzyskują bowiem potrzeb- nej energii . Jeśli organizm nie otrzymuje już insuliny, powstaje stan zagrożenia życia . Jest to błędne koło cukrzycy! Oto umiejscowienie i sygnatura trzustki: Ryc. 23. „Zespół” trzustki 139 UKŁAD HORMONALNY Zespół wątroba – pęcherzyk żółciowy – trzustka – jelito cien- kie jest doskonale zestrojony i umożliwia zarówno aktywność wewnątrzwydzielniczą, jak i  zewnątrzwydzielniczą trzustki . Wszystko, co jelito cienkie musi strawić, a następnie dostarczyć do krwi w postaci soku, jest też badane pod względem równowa- gi między insuliną a glukagonem . Ta czwórka narządów działa niczym kwartet muzyczny: jest tylko tak dobra, jak każdy po- szczególny grający . Istnieje wprawdzie wewnętrzna hierarchia – pierwsze skrzypce, drugie skrzypce, altówka i wiolonczela – ale istotą kwartetu jest całość dźwięku, będąca czymś więcej niż po- szczególne elementy . Struktura wewnętrzna także ma hierarchię kwartetu narządów . Ponieważ obejmuje to trawienie, jelito cien- kie gra tu pierwsze skrzypce i zdecydowanie może nosić miano perfekcjonisty układu trawiennego . Oczywiście zakłada ono, że jego właściciel – czyli człowiek – stara się o żywność najlep- szej jakości, aby mogło czerpać tylko najsubtelniejsze elementy z tego, co oferuje żołądek . Otrzymuje ono w tym celu specjalne soki trawienne . One także „są najlepszego pochodzenia”: z pę- cherzyka żółciowego i trzustki . Na moich kursach lubię wyznaczać terapeutom zadanie: za- stanowić się nad tym kwartetem narządów . Odbywają oni Po- dróż Alfa przez swoje ciało, aby poczuć, co się w tych miejscach dzieje . Co zachodzi wewnątrz trzustki? Jaka jest jakość interakcji między przepływem żółci, napływem soku trzustkowego a je- litem cienkim? No bo jak terapeuci mają rozumieć, czym jest synergia, skoro nigdy nie poczuli jej na sobie? Nie każdy – nie- stety! – grywa w zespole kameralnym, gdzie może doświadczyć ducha zespołu, aspiracji doskonałej interakcji i tego, co to ma wspólnego z ciałem . Dlatego właśnie daję im okazję przekształcenia wiedzy teore- tycznej o zależnościach fizjologicznych w przeżycie wewnętrzne . 140 tRzUstKA – zŁOtY RDzeń Ciało doświadcza wówczas żywej wiedzy, co bardzo szybko po- kazuje nam drogę do przyczyn choroby . Tutaj także . Jak dotąd wszyscy terapeuci, którzy odbyli Podróż Alfa na spotkanie gru- py trzustka – dwunastnica – pęcherzyk, natychmiast pojmowali, dlaczego dysharmonijna „kakofonia” w tym miejscu tak często prowadzi do problemów trawiennych, zaburzeń trzustki, zasto- ju żółci i tak dalej . Jeśli duże oczekiwania dwunastnicy nie są spełniane, ponieważ jej właściciel ma niską kulturę żywienio- wą, regularnie pochłania kiepskie jedzenie i spożywa zbyt dużo produktów skrobiowych bogatych w węglowodany, zostanie ona w pewnym momencie zakwaszona, choć w rzeczywistości po- winno tam panować środowisko alkaliczne (zasadowe) . Trzustka poświęca się wtedy całkowicie wytwarzaniu insuliny, zaniedbu- jąc rolę dostawcy dwunastnicy, i tak dalej . Wszystko wymyka się spod kontroli! Różne procesy muszą być zrównoważone w trzu- stce, aby zapewnić idealne funkcjonowanie . Sok trzustkowy jest przezroczysty jak woda, ale lepki . Zawartość chlorków zmniejsza się w nim przy wzroście zawartości wodorowęglanów i odwrot- nie . Sekretyna pobudza głównie wydzielanie wody i wodorowę- glanów, podczas gdy cholecystokinina (pankreozymina) kieruje wydzielaniem enzymów . Oba hormony są uwalniane, kiedy mia- zga pokarmowa lub zmieszany z nią kwas ma kontakt ze ścianą jelita cienkiego . Następnie sok trzustkowy dociera do dwunast- nicy przez przewód trzustkowy i brodawkę Vatera . Teraz enzy- my są uwalniane z jednej strony na skutek pobudzenia nerwu błędnego, a z drugiej – pod wpływem dodatkowych hormonów przewodu pokarmowego . W okresie 24 godzin gruczoł trzust- kowy wytwarza od 1000 do 1500 mililitrów soku trzustkowego, w zależności od stanu funkcjonowania . Dzięki znacznej pojemności rezerwowej trzustki do niewy- dolności jej funkcji zewnątrzwydzielniczych może dojść dopiero 141 UKŁAD HORMONALNY wtedy, gdy zawodzi 80 procent miąższu . Zaburzenia trawienne są jednak poważne i można je w tym przypadku wyraźnie roz- poznać po tłuszczowych stolcach . Tłuszcze nie zostają rozło- żone (brak aktywności enzymatycznej!) . Jeśli niszczenie tkanki trwa nadal (objaw syfilityczny!), występuje niewłaściwy meta- bolizm skrobi, glikogenu i białek . Prowadzi to do wyniszczenia trzustki i zaniku tego narządu . Po niewydolności zewnątrzwy- dzielniczej następuje wewnątrzwydzielnicza, w postaci cukrzy- cy wtórnej . Zredukowana zostaje nie tylko produkcja insuliny, ale też glukago nu (hormonu polipeptydowego) . Jeśli konieczne jest chirur gi czne usunięcie trzustki albo produkcja insuliny cał- kowicie zani ka, należy podawać 24-36 jednostek insuliny dla normalizacji metabolizmu glukozy . Osoby, które doszły do tego etapu insulinoterapii, stają się zależne od swego lekarza, a tak- że przenoszą nań odpowiedzialność za swoje życie . Szczególnie w przypadku cukrzycy typu 1 powoduje to uciszenie „wewnętrz- nego lekarza” – jak Paracelsus nazywał naszą moc samouzdra- wiania – i diabetyk traci z nim kontakt . Sądzi, że wie, jak będzie przebiegać jego życie i jakie długoterminowe szkody mogą po- wstać w następstwie cukrzycy . Jego świat ogranicza się teraz do wymiany węglowodanów i codziennych wstrzyknięć odmierzo- nych ilości insuliny . To cierpienie milionów, które może prze- toczyć się po nas jak lawina, podsumowuje się fatalistycznym określeniem „choroba cywilizacyjna nr 1 albo nr 2, albo nr 3” i przedstawia jako zrządzenie boskie . Wszystkie przestrogi le- karzy, że trzeba zmienić nawyki żywieniowe i zażywać więcej ruchu, przez dziesięciolecia były puszczane mimo uszu . Pozwa- lano, aby lawina toczyła się dalej i ściągała w przepaść nasze syste my opieki zdrowotnej . Jaka choroba, taka świadomość zbiorowa: ludzie mówią, że nic nie mogą zmienić . Domagają się więcej insuliny, zamiast fundamentalnej zmiany świadomości . 142 tRzUstKA – zŁOtY RDzeń Gdzie musi najpierw nastąpić zmiana w obliczu tych drama- tycznych procesów mogących zachodzić w trzustce? Z pewno- ścią w kulturze odżywiania . Oznacza to świadomy wybór tego, co jemy, wdzięczność za posiłki oraz dokładne żucie pokarmu – co ułatwia wstępne trawienie . Z kolei żucie pobudza potrze- bę aktywności ruchowej ciała . Trzustka odwdzięcza się nam ela- styczną wielofunkcyjnością . Ucieleśnia ona zdrową pewność sie- bie, że można robić kilka rzeczy naraz . Jest to twórczy element w kwartecie narządowym . Jeśli dwunastnica jest w dobrej kon- dycji, trzustka także ma się świetnie . Ale jeśli jej kreatywność zo- staje rozstrojona przez zaburzenia w dwunastnicy, taka sytuacja wywołuje frustrację . A frustracja – przenosząca się na wszyst- kich „współgrających” – niszczy synergistyczne ogólne brzmie- nie, wtedy bierze górę wspomniana wyżej „kakofonia” (termin ze świata muzyki) . Obrazowe i antropomorficzne podejście do narządów ciała narzuca się, ponieważ to właśnie my, ludzie, mamy te narządy; nie są to przedmioty materialne, lecz nośniki świadomości . Po- stawa traktowania narządów jako rzeczy jest po prostu śmiesz- na, gdyż tylko nasza młoda zachodnia medycyna wierzy w coś tak niemądrego . Jak już wielokrotnie wspominano w tej serii książek, wszystkie tradycyjne systemy medyczne Azji i kultur plemiennych opierają się na obserwacji, że narządy zawierają siły wyrażające funkcje, emocje i myśli . Ucząc się ponownie ro- zumieć język narządów i doceniać organiczne układy regulacji, dołączamy do dobrego towarzystwa tych holistycznych syste- mów medycznych i możemy rozwijać nowe możliwości własnej medycyny holistycznej . Z tej dygresji płynie wniosek, że przyczyną kłopotów z trzust- ką są zazwyczaj problemy z  dwunastnicą . Podczas leczenia trzustki ważne jest bliższe przyjrzenie się etapom trawienia 143 UKŁAD HORMONALNY pacjenta i zwrócenie uwagi na perfekcjonistyczną dwunastnicę . Kiedy już pozostawimy mikrokosmos kwartetów narządowych i przyjrzymy się całemu człowiekowi, raz jeszcze natrafiamy na dokładnie te same tematy . Mamy tu do czynienia z osobowo- ściami o wysokich standardach, ukierunkowanymi na sukces, bardzo uzdolnionymi, obdarzonymi licznymi talentami, często są to także jednostki „wysokich lotów” w sferze intelektualnej, pracowite i twórcze . Wnoszą znaczący wkład do zespołu i ocze- kują, że „produkt”, dla którego się poświęcają, będzie czymś wię- cej niż tylko indywidualnym osiągnięciem kolegów . Jest to ich pozytywny potencjał . W zależności od stopnia zaawansowania choroby trzustki te dary i zdolności mogą być mocno przyćmio- ne . Szczególnie w przypadku cukrzycy na pierwszy plan wysuwa się konflikt izolacji . Ludzie ci wydają się apatyczni, niekreatywni i – nade wszystko – sfrustrowani . Znają przebieg swojej choro- by i przyjmują fatalistyczną postawę wobec życia . Jednak wciąż drzemie w nich wyżej wspomniany potencjał . Dostrzeżenie tego działa bardzo korzystnie, jest bowiem oczywiste, że potrzebują oni wyzwań, by móc poświęcić się procesowi uzdrawiania . Cechy szczególne trzustki i tematyka jej konfliktów stają się jeszcze bardziej oczywiste, kiedy przyjrzymy się jej przynależno- ści do listków zarodkowych . Cechy szczególne narządu: • Ten gruczoł zewnątrz- i wewnątrzwydzielniczy ma trzy części: głowę, trzon i ogon . • Dostarcza enzymy konieczne do trawienia węglowodanów, białek i tłuszczów (funkcja zewnątrzwydzielnicza) . • Wysepki Langerhansa – rozrzucone głównie w  trzonie i ogonie – odpowiadają za produkcję hormonów: insuliny (obniża poziom cukru) i glukagonu (podnosi poziom cukru) . 144 tRzUstKA – zŁOtY RDzeń Przynależność do listków zarodkowych: • Ektoderma (listek zewnętrzny), przyporządkowanie do kresomózgowia (kora) . • Tworzenie narządów zmysłów i tętnic wieńcowych . • Drogi wejścia i  wyjścia: wątroba (przewody żółciowe), trzustka, oskrzela oraz wpust i ujście żołądka i jelit . • Narządy komunikacji: zewnętrzne narządy płciowe, pęcherz moczowy, zęby, naskórek (zewnętrzna warstwa skóry) oraz mięśnie . Częste obrazy kliniczne dolegliwości: • Niewydolność trzustki: zaburzenie równowagi stężenia elektrolitów i białek . • Zapalenie (związane z  funkcją zewnątrzwydzielniczą) trzustki: często przyczyna chorób dróg żółciowych! Nad- używanie alkoholu lub nadmiar antybiotyków . • Chroniczne choroby niszczą tkankę trzustki . • Cukrzyca (wewnątrzwydzielnicza): chroniczne zaburzenie metabolizmu . • Typ 1: absolutny niedobór insuliny (autoimmunologiczny), insulinozależna . • Typ 2: powolny rozwój, zmniejszona wrażliwość na insuli- nę, relatywny niedobór insuliny (nadwaga, brak ruchu i nie- prawidłowe odżywianie to najczęstsze przyczyny) . • Typ 3: konsekwencja defektów genetycznych, dziedziczne- go zapalenia trzustki, chorób tarczycy, inhibitorów owula- cji, środków moczopędnych lub kortyzonu . • Typ 4: cukrzyca ciążowa w wyniku zaburzonej tolerancji glukozy . Nieleczona, oznacza ryzyko porodu przedwcze- snego lub poronienia zbyt ciężkiego dziecka . 145 Polecamy: Dr Rosina Sonnenschmidt – jest najbardziej znaną holi- styczną terapeutką w Niemczech. W swojej pracy łączy homeo patię, naturopatię, odżywianie i ćwiczenia umysło- we. Opracowała kinezjologię terapeutyczną dla pacjen- tów w śpiączce oraz osób cierpiących na demencję czy w zaawansowanym stanie chorób. Jest uznaną i cenioną prelegentką seminariów oraz autorką wielu specjalistycz- nych publikacji na temat homeopatii i sztuki uzdrawiania. Podejście holistyczne w przypadku gruczołów dokrewnych ma szczególne znaczenie. Tworzą one odrębny system regulacji orga- nizmu. Układ hormonalny kontroluje takie czynności życiowe, jak dojrzewanie, wzrost, przemiana materii, rozmnażanie oraz rozwój fizyczny i psychiczny. Każda funkcja wymaga innego czasu, aby zaszły dające się zauważyć reakcje w aktywności hormonalnej. Dzięki tej publikacji poznasz: • miejsca produkcji hormonów, • które gruczoły dokrewne wydzielają hormony i jakie • jak reagują hormony w czasie stresu krótkotrwałego jest ich działanie, i długotrwałego, • holistyczne metody leczenia tarczycy, • naturopatyczną ścieżkę przywracania równowagi hormonalnej, • sposoby harmonizacji nadnerczy, • techniki stymulacji energetycznej gruczołów dokrewnych, • terapie holistyczne dla każdego, • dietę terapeutyczną niwelującą zaburzenia hormonalne. Naturalna recepta na równowagę hormonalną kobiet i mężczyzn Patroni: S K L E P Z E Z D R O W I E M
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Medycyna holistyczna. Tom VII Układ hormonalny. Równowaga hormonalna i emocjonalna
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: