Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00283 004298 18761486 na godz. na dobę w sumie
Medycyna holistyczna tom I - Krew. Dotlenianie, odżywianie i oczyszczanie wszystkich komórek - ebook/pdf
Medycyna holistyczna tom I - Krew. Dotlenianie, odżywianie i oczyszczanie wszystkich komórek - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 196
Wydawca: Vital Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8168-348-7 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> zdrowie, medycyna >> zdrowie i uroda
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

 

Krew to pierwszy tom z serii 12 tomów Medycyny holistycznej. Autorka jest najbardziej znaną holistyczną terapeutką w Niemczech, łącząc w swojej metodzie homeopatię, naturopatię, odżywianie i ćwiczenia umysłowe. W tej książce szczegółowo omawia różne parametry i grupy krwi oraz wyjaśnia ich znaczenie. Opisane metody pozwolą Ci z łatwością określić, w którym miejscu układu narządów przejawia się choroba. Odkryjesz, które wzorce myślowe powodują fizyczne dolegliwości. Narząd, negatywne emocje i błędne przekonania powodują chorobę, a uświadomienie każdej z tych przyczyn może przywrócić zdrowie i równowagę. Z książki dowiesz się jakie rozwiązania i metody zastosować, aby odzyskać pełnię zdrowia na płaszczyźnie mentalnej, emocjonalnej i fizycznej. Krew - najdoskonalszy płyn natury.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

M E D Y C Y N A H O L I S T Y C Z N A TOMI dr Rosina Sonnenschmidt Krew Dotlenianie, odżywianie i oczyszczanie wszystkich komórek Krew M E D Y C Y N A H O L I S T Y C Z N A TOMI dr Rosina Sonnenschmidt Krew Dotlenianie, odżywianie i oczyszczanie wszystkich komórek Redakcja: Irena Kloskowska Skład: Krzysztof Remiszewski Projekt okładki: Krzysztof Remiszewski Tłumaczenie: Piotr Lewiński Wydanie I BIAŁYSTOK 2019 ISBN 978-83-8168-348-7 Tytuł oryginału: Blood – Fluid Consciousness Copyright © 2011 Narayana Verlag GmbH Blumenplatz 2, 79400 Kandern, Germany © Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo Vital, Białystok 2018 All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych bez pisemnej zgody posiadaczy praw autorskich. Książka ta zawiera porady i  informacje odnoszące się do opieki zdrowotnej. Nie powinny one jednak zastępować porady lekarza ani dietetyka. Jeśli podejrzewasz u  siebie problemy zdrowotne lub wiesz o nich, powinieneś skonsultować się z lekarzem, zanim rozpoczniesz jakikolwiek program poprawy zdrowia czy leczenia. Dołożono wszelkich starań, aby informacje zaprezentowane w  tej książce były rzetelne i aktualne podczas daty jej publikacji. Wydawca ani autor nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki dla zdrowia, mogące wystąpić w  wyniku stosowania zaprezentowanych w książce metod. 15-762 Białystok ul. Antoniuk Fabr. 55/24 85 662 92 67 – redakcja 85 654 78 06 – sekretariat 85 653 13 03 – dział handlowy – hurt 85 654 78 35 – www.vitalni24.pl – detal strona wydawnictwa: www.wydawnictwovital.pl Więcej informacji znajdziesz na portalu www.odzywianie24.pl PRINTED IN POLAND Spis treści O serii Medycyna holistyczna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Przedmowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 13 1. Krew – ciekła świadomość . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 19 1 .1 . Energia krwi z perspektywy chińskiej . . . . . . . . . . . . 23 1 .2 . Emocjonalna i mentalna problematyka krwi . . . . . . . 25 1 .3 . Rozwiązanie problematyki krwi . . . . . . . . . . . . . . . . 38 2. Krew fizyczna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43 2 .1 . Kompozycja krwi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 46 2 .2 . Brzmienie kwinty krwi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 47 2 .3 . Przynależność do listka zarodkowego a odporność immunologiczna . . . . . . . . . . . . . . . . 57 3. Naturopatyczne leczenie krwi . . . . . . . . . . . . . . . . . . 65 3 .1 . Poprawa jakości krwi dzięki rytmicznemu oddechowi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 68 3 .2 . Pobudzenie procesu wytwarzania krwi za pomocą traw bogatych w chlorofil . . . . . . . . . . . 71 3 .3 . Wzmacnianie krwi za pomocą soków z warzyw i owoców . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 85 3 .4 . Charakterystyka czterech grup krwi . . . . . . . . . . . . . 103 3 .5 . Regeneracja krwi za pomocą soli Schusslera . . . . . . . 117 4. Homeopatyczne leczenie krwi . . . . . . . . . . . . . . . . . . 129 4 .1 . Koncepcja miazmatyczna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 132 4 .2 . Miazmatyczna i organotropowa terapia krwi . . . . . . . 140 4 .3 . Trójwartościowe preparaty na poprawę stanu krwi . . . 146 4 .4 . Dwuwartościowe preparaty na poprawę stanu krwi . . 152 4 .5 . Jednowartościowe preparaty na poprawę stanu krwi . . 156 4 .6 . Typowe choroby krwi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 160 4 .7 . Farmaceutyczne substancje wyjściowe ważnych preparatów homeopatycznych na poprawę stanu krwi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 171 5. Holistyczne leczenie krwi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 175 Dodatek / Kursy Autorki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 183 Bibliografia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 185 Spis rycin i tabel . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 187 Curriculum Vitae dr Rosiny Sonnenschmidt . . . . . . 189 O serii Medycyna holistyczna Pomysł napisania tej serii książek zrodził się w sposób cał- kiem naturalny dzięki doświadczeniom praktycznym oraz seminariom poświęconym głównie holistycznym meto- dom leczenia chorób przewlekłych (miazmatyczno-homeopa- tycznej, naturopatycznej, psychoterapeutycznej) . Stosuję holistyczną zasadę leczenia, która sprawdza się przede wszystkim w chorobach przewlekłych i w znacznej mierze skłania pacjenta, aby porzucił rolę ofiary, przechodząc od postawy kon- sumenta usług medycznych do odpowiedzialności za siebie . Le- czeniu homeopatycznemu towarzyszą pewne podstawowe tera- pie, które przygotowują fizyczny „grunt” (komórki, krew, tkanki) do uzdrawiania . Do tego dochodzi problematyka rozwiązywania konfliktów . Choroba nieprzypadkowo manifestuje się w określo- nym miejscu organizmu . Punktem wyjścia dla każdej przewlekłej choroby jest poziom mentalny, świat myśli . Ta płaszczyzna wywołuje nastroje, uczu- cia i reakcje emocjonalne . Jeśli myśli i odpowiadające im uczucia utrzymują się odpowiednio długo, tworzą wzorce myślowe . Ta „struktura czasoprzestrzenna” wypełnia potencjalną przestrzeń . 7 KREW Kiedy ta specjalna potencjalna przestrzeń zapełni się (mówiąc metaforycznie), zaczyna działać prawo natury i duch staje się ma- terią . Energia przejawia się i staje się dostrzegalna w świecie ze- wnętrznym . Dotyczy to w równej mierze procesów budujących, podtrzymujących życie, jak i tych niszczycielskich . Tak w naj- większym skrócie wygląda droga do chronicznej choroby, która wywołuje potem objawy w układach narządów . Jeszcze jedno prawo natury objawia się w procesie powsta- wania choroby: im głębiej materializacja problematyki mental- no-emocjonalnej wnika do organizmu, tym bardziej kurczą się zdolność odczuwania, wrażliwość, sprawność umysłowa i siła koncentracji . Zamiast tego na pierwszy plan wysuwają się coraz liczniejsze dolegliwości fizyczne . Proces uzdrawiania przebiega dokładnie tą samą drogą, ale w przeciwnym kierunku ku źródłu, przy czym najpierw objawy słabną albo nawet zanikają, następ- nie powraca odczuwanie ciała, człowiek odzyskuje więc czucie, a ostatecznie powraca sprawność umysłowa . Wszystko to nie przebiega jednak liniowo na jednej płaszczyźnie, lecz na kształt spirali, gdyż pacjent nie jest już tą samą osobą co na początku choroby . Powrócił on, by tak rzec, do siebie, brzmiąc o oktawę wyżej . Uleczenie oznacza transformację na wszystkich pozio- mach istnienia . Obserwując te prawidłowości przebiegu choroby i zdrowienia mogłam poczynić pewne spostrzeżenia: • Głębokie znaczenie ma to, w którym miejscu układu narzą- dów przejawia się choroba . • Poziom świadomości, na którym powstają wzorce myślowe, jest ściśle związany z wibracjami emocjonalnymi i komór- kowymi . Dlatego choroba manifestuje się fizycznie dokład- nie tam, gdzie występuje optymalna odpowiedniość energii i materii . 8 O sERii „MEdycyna hOlistyczna” • W stanie zdrowia wszystkie układy narządów wibrują har- monijnie niczym utwór muzyczny, ponieważ synergicznie współdziałają . • Podobnie jak w przypadku utworu wielogłosowego struk- tury komórkowe należące do jednego narządu mają też własny „głos”, to znaczy wibracje własne . • Wspólnota komórkowych wibracji własnych (narząd), emocji i wzorca myślowego tworzy ludzki problem bądź potencjał . Może on przekształcić się w konflikt lub jego rozwiązanie . • Dokładnie tam, gdzie występuje konflikt, istnieje też roz- wiązanie . Zrealizowanie go jest właśnie procesem uzdrawia- nia . Dlatego nie wystarczy poznać rozwiązanie, trzeba go też doświadczyć . • Organizm dysponuje wysoce inteligentną samoregulacją . Wynikają stąd naturalne próby uleczenia, które traktuję jako rozwiązania biologiczne . Rozwiązanie biologiczne nie przynosi jednak jeszcze wyzdrowienia . Tylko inteligentne, wprowadzone przez całą świadomość pacjenta rozwiązanie, powoduje uzdrowienie na płaszczyźnie mentalnej, emocjo- nalnej i fizycznej . • Każda chroniczna choroba rozpoczyna się od nieszkodliwe- go ludzkiego problemu – przeważnie ma to w sensie dosłow- nym lub przenośnym coś wspólnego ze skórą – który jed- nak nie został rozwiązany ani na poziomie mentalnym, ani na emocjonalnym, ale coraz bardziej narastał i utrwalał się, stopniowo obniżając się do odpowiedniej manifestacji ko- mórkowej . Ludzki system energetyczny wykorzystuje przy tym sensowne strategie kompensacyjne, aby przetrwać . • Moje zadanie jako terapeutki polega na dostarczaniu stop- niowo bodźców fizycznych, emocjonalnych i mentalnych na drodze leczenia, poczynając od najcięższych manifestacji 9 KREW choroby, aby cały system energetyczny mógł przechodzić na coraz mniej dotknięty poziom, aż choroba opuści go przez skórę . Na niewidocznym poziomie komórkowym, jak również na poziomie krwi, w biciu serca i strumieniu oddechu zachodzą jednak natychmiastowe reakcje na przekazy mentalne i emocjo- nalne . Przemijają one jednak równie szybko, jak się pojawiły, a organizm reaguje na nie giętko i elastycznie . O początku chro- nicznej choroby można mówić dopiero wtedy, gdy stopniowo tworzą się fiksacje i powstają wzorce myślowe ograniczające nasz zakres odczuwania i ostatecznie tworzy się tak zwana „sympaty- kotoniczna sytuacja energetyczna” . Znamy to jako stres i sztyw- ność regulacyjną . W ciągu ostatnich czterdziestu lat w związku z chorobą inte- resował mnie zawsze tylko aspekt uzdrawiania, a mniej diagnoza . W trakcie mojego szkolenia medialnego (tj . mającego związek ze zjawiskami parapsychicznymi – przyp . tłum .) i uzdrowicielskie- go nabrałam pewności, że uzdrawianie nie potrzebuje diagnozy, za to diagnoza traci swój sens, jeśli nie prowadzi do uzdrowienia . W zachodniej leczniczej sztuce homeopatii występuje równo- waga między diagnozą a leczeniem . W ograniczonej światopo- glądem redukcjonistycznym medycynie akademickiej dominuje znaczenie diagnozy, której towarzyszy dążenie do wycięcia, zre- perowania, usunięcia przez napromieniowanie i zabicia, podczas gdy udział uzdrawiania pozostaje minimalny . Dające się zauwa- żyć w ramach medycyny dążenie do całościowego zrozumienia chorego człowieka i kompleksowego leczenia dają nadzieję na to, że pewnego dnia będzie można całkowicie zrezygnować z do- świadczeń na zwierzętach . Homeopatia potwierdza przecież, że testy na zdrowych ludziach pozwalają uzyskać skuteczne leki . 10 O sERii „MEdycyna hOlistyczna” W sztuce uzdrawiania nie potrzeba żadnych działań ubocznych, lecz tylko działania główne, które uzdrowią chorego na poziomie fizycznym, emocjonalnym i mentalnym . Moje skupienie się na problematyce uzdrawiania spowodo- wało pozytywne nastawienie do życia, nieprzerwany napływ sił twórczych, podstawowe zaufanie do mądrości natury i jej praw działających w ludzkim organizmie . Problemy, konflikty i kryzy- sy doświadczałam jako wyzwanie dla mojej kreatywności, a nie karę ze strony jakiejś nadrzędnej instancji . Ja jestem instancją, która stwarza chorobę i jest w stanie ją uleczyć . Uzdrowienie za- chodzi tylko dzięki własnej inicjatywie i kreatywnym impulsom ze strony terapeuty . Te doświadczenia życiowe doprowadziły mnie na początku mojej kariery terapeutycznej do źródeł medycyny chińskiej z jej teorią odpowiedniości (korespondencji) . W trakcie 4500 lat roz- winął się tam coraz bardziej wysubtelniany pogląd, że system na- rządów/meridianów oraz problematyka emocjonalno-mentalna stanowią nierozdzielną całość, wszystkie procesy życia przebie- gają rytmicznie i cyklicznie, sterowane przez biegunowe siły (yin yang) . Wiedzę tę uzyskano bez mikroskopu, ultrasonografii, to- mografii mózgu i sekcji zwłok . Tylko dzięki mistrzostwu obser- wacji zgodnie z zasadą „jako na dole, tako na górze” oraz koja- rzeniu spostrzeżeń Chińczycy stworzyli jedyną w swoim rodzaju naukę o odpowiedniościach, która do dziś pozostaje aktualna . Cała ta mądrość skupiona jest w genialnie prostym symbolu yin yang . Ta nauka o odpowiedniościach, jak również przyporządko- waniu narządu, konfliktu i rozwiązania tworzą podstawę mojej pracy homeopatycznej . Cykliczna świadomość tego starego syste- mu medycyny pomaga mi nie popadać w linearne myślenie typu „objaw – lekarstwo – objaw – lekarstwo”, co jest niestety szeroko rozpowszechnione w homeopatii . 11 KREW Poza chińskim przyporządkowaniem „narząd – konflikt – rozwiązanie” włączam oczywiście do mojej pracy także nowe osiągnięcia neurobiologii i badań nad mózgiem, które pozwalają przede wszystkim intensywnie eksplorować zależności między narządem a konfliktem . Poszczególne tomy tej serii książek są tak opracowane, aby lektura przyniosła korzyści zarówno terapeutom, jak i laikom . Ich treść obejmuje zawsze następującą problematykę: • układ narządów z  punktu widzenia fizjologicznego i duchowego; • związane z danym układem narządów choroby; • problematyka emocjonalno-mentalna danego układu; • biologiczny konflikt i jego biologiczne rozwiązanie; • inteligentne impulsy rozwiązań i ćwiczenia; • homeopatia miazmatyczna, organotropowa i konstytucyjna; • porady żywieniowe; • terapie naturopatyczne . 1 Krew – ciekła świadomość KREW – ciEKła śWiadOMOść wszystkie tematy, które z nią kojarzymy . Praktyka języ- kowa wyraźnie pokazuje, że chodzi tu zawsze o kwestie Podejdziemy do problematyki krwi, zestawiając najpierw poważne i skrajne, mówimy: • krwawo się z kimś rozprawić; • pobić kogoś do krwi; • krwawa zemsta; • krwawa ofiara (ludzka, zwierzęca); • „czystość krwi” (w ideologii rasistowskiej); • być tej samej krwi (w rodzinie); • mieć w żyłach błękitną krew (szlachetne urodzenie); • być krwiożerczym; • ktoś zasmakował we krwi; • pełnokrwisty człowiek; • pełnej krwi, półkrwi; • krwawy ślad kultur (inkwizycja, polowanie na czarownice, wojny, holocaust i tak dalej); • świeża krew (przy chowie wsobnym) . Krew kojarzona jest z ukrytymi mocami, które jeśli wydosta- ną się na światło dzienne, uwalniają pozytywne bądź negatywne energie . W normalnych warunkach krew nie jest bezpośrednio widoczna . Prześwituje przez skórę, pozwalając nam wnioskować o aktualnym stanie umysłu . Kiedy ktoś jest zbytnio zaczerwie- niony albo blady, wskazuje to na przekrwienie albo słabość krwi, świadcząc o stanie chorobowym człowieka . Kiedy krew staje się widoczna, dochodzi do tego – pominąwszy przypadek kobie- cej menstruacji – w sposób gwałtowny . Wprawdzie w zachod- niej redukcjonistycznej medycynie pobranie krwi i operacja są na porządku dziennym, a z chirurgii uczyniliśmy sztukę, ale w na- turze integralność ciała stanowi regułę, a krwawe jego otwarcie 21 KREW wyjątek . Widok krwi budzi w nas mniej lub bardziej nasilony lęk . Dlatego tak ważne jest przygotowanie dziewcząt na regularne krwawienie, aby nie przeżywały tego jako coś złego, nienatural- nego, niepokojącego . Krew w sensie przenośnym ma wiele wspólnego z pochodze- niem rodzinnym, społecznym i narodowym . Przynależą tu także pewne tematy-cienie przewijające się przez całą historię ludz- kości . Obejmują one dwie skrajności: z jednej strony dążność do zachowania „linii krwi” rasy lub socjalno-kulturowej klasy społecznej, z drugiej pragnienie witalizacji krwi lub rasy dzięki „mieszaniu krwi” . Tak czy inaczej, przerażającym aspektem tych wzorców myślowych i światopoglądów są kryjące się za nimi wyrachowanie i arogancja . Tylko pomyślmy, ile dzieł podstawo- wych na temat „czystości rasowej” względnie „zachowania czy- stości krwi ludu” powstało w antropologii i etnologii wszystkich kultur pisanych . Do dziś pozostają one obowiązkową lekturą podczas studiowania tych specjalności . Zachowanie owej „czy- stości krwi” było centralnym tematem wyniosłej teorii „nadczło- wieka” w dziewiętnastym wieku* . Nauki o zdrowiu, wskazówki żywieniowe i okultystyczne rytuały miały na celu uszlachetnie- nie i „zachowanie czystości” krwi albo białej rasy . Absolutnym szczytem tego było szaleństwo aryjskości, którego kulminację stanowił holocaust i demoralizacja całej Europy . Z tej bańki mydlanej „krew aryjska = krew czysta” nie pozosta- ło nic poza nieskończonymi cierpieniami, mordami, zniszczeniem miast i dóbr kultury . Kiedy się pomyśli, że sanskryckie słowo arya znaczy tyle co „gość”, oczywiste staje się całe szaleństwo wzbudzo- ne przez ten termin – do tego usankcjonowane przez badaczy ras i czołowych ówczesnych indologów! * Więcej o tym w mojej książce Miasmen und Kultur, patrz: Bibliografia . 22 KREW – ciEKła śWiadOMOść Jeśli wychodzimy z założenia, że każda komórka jest świado- mością – dlatego nazywam krew „ciekłą świadomością” – stanie się jasne, że chora świadomość tworzy także chorą krew, nieza- leżnie od statusu społecznego i koloru skóry . Urojenie zacho- wania czystości krwi dzięki dogmatycznym i pogardliwym wo- bec człowieka „naukom o zdrowiu” samo prowadzi do absurdu . Wszystkie wyższe kultury przeszły przez to błędne koło . Stanowiłoby ogromny postęp w rozwoju ludzkiej świadomo- ści, gdybyśmy pozostawili krew tam, gdzie jej miejsce – czyli w ciele – i starali się rozwijać zdrowego wolnego ducha, robić wszystko i móc wszystko puścić . Jest to jeszcze na pewno daleka droga, ale możemy uczynić pierwsze kroki i zdecydować, na co skierujemy naszą energię . 1.1. Energia krwi z perspektywy chińskiej Ze względu na znaczenie teorii korespondencji (odpowiednio- ści) najpierw przyjrzyjmy się, jak traktuje się energię krwi w me- dycynie chińskiej: CHIŃSKA ODPOWIEDNIOŚĆ WYJAŚNIENIE Krew jest narządem magazynującym yin Krew jest narządem transportującym yang Jej temat to ogień wątroby Przechowuje konieczne dla życia substancje pokarmowe i tlen Transportuje konieczne dla życia substancje pokarmowe w układzie krążenia Jest najważniejszą instancją witalności 23 KREW Jej miejsce otwarcia: usta Krew jest władcą serca, krążenia, osierdzia Odgłos: śmiech Wargi pokazują pełnię krwi, jej pustkę i równowagę Zaopatruje cały organizm i jest stale energetyzowana przez uderzenia serca Tak przejawia się radość życia i jego afirmacja Zapach: lekko przypalony Tak przejawia się element ognia Kolor: czerwony Smak: gorzki Godziny: 11-13 pora serca 19-21 pora osierdzia Czerwień to kolor czynu, woli, siły życiowej (dynamiki) Substancje gorzkie stymulują serce oraz gromadzenie się krwi w wątrobie i śledzionie Przez cały dzień i noc krew wprowadza organizm w zrównoważony stan energetyczny Problematyka emocjonalno- -mentalna Radość życia – lęk przed śmiercią, rytm życia Możemy jeszcze dodać, że skóra twarzy informuje o tym, czy jesteśmy anemiczni czy pełni sił witalnych i jaki jest nasz stan umysłu . Ponadto dla zrozumienia istoty krwi ważne jest, że pły- nie ona po uporządkowanych torach krążenia żylnego i tętnicze- go . Kiedy dochodzi do krwotoków, krew opuszcza swój tor i zo- staje wszczęty alarm, zupełnie jak podczas wylewu rzeki, która występuje z brzegów, powodując powódź . Podstawowa proble- matyka krwi to rytm życia, radość życia, siła życiowa i cykl egzy- stencji (stawania się i przemijania) . Co od tego odbiega, skłania się w kierunku choroby i oddziałuje negatywnie na krew, na jej płynność, rytm jej wytwarzania i jej jakość . 24 KREW – ciEKła śWiadOMOść 1.2. Emocjonalna i mentalna problematyka krwi Krew widziana gołym okiem wygląda jak jednorodna ciecz krą- żąca w swoim obiegu . Dokładniejsza obserwacja ujawnia jed- nak coraz drobniejsze elementy składowe . Odzwierciedlają one problematykę ludzkiej egzystencji . Reprezentują różne aspekty świadomości . Krew jest fizyczną realizacją zasady pełni: wszyst- kie informacje zawarte są w szczegółach komórki . W każdej ko- mórce odzwierciedla się całość . Ten sposób postrzegania pozwa- la rozpoznać we krwi żywą istotę, wysoce zróżnicowaną/złożoną i wrażliwie reagującą na myśli, uczucia i działania . Parametry krwi zostają uwolnione od swego uprzedmiotowienia i służą nam w terapii wielu chorób jako wskaźniki problemów emocjo- nalnych i mentalnych . Jak to można odczytać w przedstawio- nej wyżej chińskiej nauce o odpowiedniościach, problematyka psychiczno-mentalna krwi obejmuje zakres od radości życia lub rytmu życia do lęku przed śmiercią . Jest to bez wątpienia szeroki obszar! Afirmacja życia i podporządkowanie własnej egzystencji wielkiemu rytmowi natury może się w różnym stopniu zdege- nerować . Krew jest w tym względzie niezmiernie tolerancyjna i dąży do wyrównania, buforując nadmiar i niedobór i długo je kompensując . Dopiero ciągły stres mentalny i emocjonalny pro- wadzi do niszczenia krwi, jej rozkładu i patologicznych zmian poszczególnych parametrów . Przyjrzyjmy się bliżej tej tematyce: • Najwyższą instancją jest wielkie JA, zwane także „wyższą jaźnią” lub „głosem wewnętrznym” . Odpowiada ono oso- czu albo surowicy krwi, w której rozpuszczone są elementy materialne . 25 KREW • Materialne składniki krwi odpowiadają ogólnie ego-ja albo świadomości rozróżniającej . Gdzie jest świadomość ja, jest jej vis-a-vis, czyli ty . • Krwinki czerwone (erytrocyty) odpowiadają „ty” w postaci mocy matki albo twórczej mocy samorealizacji . • Krwinki białe (leukocyty) odpowiadają „ty” w postaci mocy ojca albo mocy poczęcia nowego życia, która może mieć naturę fizyczną bądź duchową . • Płytki krwi (trombocyty) odpowiadają „my” w sensie pola systemu rodzinnego, w  którym przychodzimy na świat . Chodzi tutaj o  umiejętność nawiązywania relacji, która stopniowo rozszerza się od pokrewieństwa na partnerstwo, związki z bliźnimi i środowiskiem . Ta sieć relacji rodzi kilka podstawowych konfliktów krwi . Człowiek odczuwa instynktowny paniczny lęk przed wykrwa- wieniem się, czyli staniem się niezdolnym do walki . Wyjaśnia to, czemu takie obawy budzi w nas pobieranie krwi, jej transfuzja i upuszczanie . Jeśli ktoś w rodzinie rzeczywiście wykrwawił się, u któregoś z jego potomków może pojawić się „krwawiączka” (he- mofilia) . Inny obszerny problem związany z krwią to utrata god- ności własnej z powodu upokorzenia, tortur lub wykorzystania . Nasilona relacja miłości-nienawiści między matką a dzieckiem (przeważnie synem) może się wyrazić jako białaczka . Jeśli małe dziecko przeżyje w sposób traumatyczny rozstanie z rodzicami albo utratę jednego z nich na skutek śmierci, często rozwija się słabość krwi utrzymująca się aż do wieku dorosłego . Także wy- raźnie zaznaczone pragnienie śmierci należy do tematyki krwi . Rozwiązanie konfliktu obejmuje zawsze intensywną pracę nad pojednaniem ze sobą, partnerem życiowym, rodziną i przodkami na płaszczyźnie emocjonalno-mentalnej . To jednak nie wystarczy . 26 KREW – ciEKła śWiadOMOść Trzeba też, jak jeszcze zobaczymy, uwzględnić też aspekt mate- rialny, czyli fizyczny krwi, aby podczas procesu pojednania sty- mulować zarówno oddychanie zewnętrzne, jak i wewnętrzne od- dychanie komórkowe (łańcuch oddechowy w mitochondriach) . Zagłębimy się teraz jeszcze bardziej w problematyce krwi, przyglądając się poszczególnym jej parametrom i związanym z nimi konfliktom . W kręgu kolegów stosujących homeopa- tyczną terapię miazmatyczną zauważyliśmy, że dobrze jest już podczas wywiadu chorobowego zadać odpowiednie pytania . Od- powiedzi dostarczają często dokładniejszych informacji o stanie parametrów krwi niż wyniki zwykłych analiz . 1.2.1. Osocze krwi – wyższa jaźń Osocze składa się w 90 procentach z wody, a woda jest praźró- dłem życia . W buddyzmie zen mówi się: „Stań się jak woda, któ- ra omija przeszkody i zaokrągla wszystkie rogi i kanty” . Pozosta- wać z biegiem swoich energii, bez względu na to, jakie trudności i przeszkody pojawiają się w życiu, „płynąć” z jego nurtem to bez wątpienia wyższe wymaganie duchowe . Yunmen, jeden z naj- większych mistrzów zen dawnych Chin epoki Tang (VIII wiek), powiedział o tym: „Dzień po dniu – dobry dzień” . Obraz wody w jej beztrosce przyjmowania rzeczy takimi, jakie są, nieczepia- nia się ich, lecz płynnego ich przezwyciężania, obierano zawsze dla opisania człowieka na jego drodze samourzeczywistnienia . Często mówi się też o „duchu, który unosi się nad wodami”, aby wyrazić fakt, że siła twórcza jest wszechobecna i o każdej porze gotowa zamanifestować się . W tym procesie inkarnacji życie po- wstaje najpierw w wodzie . Wyższa jaźń, głos wewnętrzny albo nieśmiertelny skład- nik duszy naszego człowieczeństwa nie jest czymś, co musimy 27 KREW zdobyć . Ta instancja jest zawsze obecna, lecz urzeczywistnia się dopiero dzięki samopoznaniu . Możemy ją ignorować, postępu- jąc tak, jakby ważne było to, co widzialne, mierzalne, policzalne . Możemy czepiać się świata materialnego, nie oddziałuje to jed- nak ani na istnienie, ani na jakość wyższej jaźni . Osocze krwi jako fizyczny odpowiednik wielkiego JA bardzo dobrze wyraża to poprzez proporcję 90 procent wody i 10 procent substancji (białek krwi i tak dalej) . Na którą część człowiek kieruje uwa- gę? Jak zachowuje równowagę? Warto zauważyć, że lepkość krwi zmienia się odpowiednio do stopnia poszerzenia lub zawężenia świadomości . Nadmierne zwrócenie się ku sprawom duchowym (ezoterycznym) i zaniedbywanie ciała i jego potrzeb zaburza równowagę ducha i materii . Krew staje się wówczas zbyt rozrze- dzona i uboga w substancje odżywcze . Konsekwencją tego jest skłonność do krwawień, słabość fizyczna i brak witalności . Nadmierne zwrócenie się ku bytowi materialnemu i zaniedby- wanie zadań duchowych w tym życiu prowadzi do sztywności w myśleniu, odczuwaniu i działaniu . W rezultacie krew gęstnieje, gromadzi i osadza odpady metaboliczne . To także zmniejsza siłę życiową, powodując duchową i fizyczną słabość . W obu przypadkach nie dajemy posłuchu wewnętrznemu głosowi wyższej jaźni . Rozwiązaniem nie jest unikanie jednego z tych dwóch niewłaściwych zachowań, lecz znalezienie właści- wej proporcji: doświadczenie nieśmiertelnej części w nas umożli- wia odczucie, kiedy nadszedł czas, aby przystopować w codzien- nej rutynie i zająć się duchowym sensem życia . Doświadczenie, że oświecenie i poszerzenie świadomości zachodzi w ciele, umoż- liwia odczuwanie, jakie mamy potrzeby fizyczne, emocjonalne i mentalne . Znalezienie właściwej miary w sprawach duchowych i materialnych tworzy zdrowy rytm życia . Chociaż wiemy, że wszystko, co żywe, określane jest przez rytmy i cykle (synergie), 28 KREW – ciEKła śWiadOMOść musimy tego sami doświadczyć . Tylko wówczas stanie się to rze- czywistością . To doświadczenie własne objawia nam też krok po kroku, że wyższe ja oraz świadomość rozróżniająca albo ego nie są oddzielnymi bytami . Razem tworzą jedność . 1.2.2. Erytrocyty – temat mocy matki Rozpatrując poszczególne parametry krwi, przechodzimy od wody do jej składników stałych, a co za tym idzie do świado- mości rozróżniającej, czyli ego . Fizyczna zasada życia wyraża się w dualizmie „ja” i „ty” . Moc matki oznacza najbardziej intymne „ty”, jakiego możemy doświadczyć jako istota ludzka, jako że zostaliśmy wydani na świat przez kobietę . Jest ona w pewnym stopniu „wehikułem” inkarnacji . Przez pewien okres pozostaje- my u niej gościem, po narodzinach otrzymujemy jeszcze od niej prowiant na drogę w postaci matczynego mleka, potem jednak rozpoczyna się proces oddzielenia i stopniowej niezależności . Oznacza to zdolność do samodzielnego życia . Od matki jako pierwszej uzdrowicielki otrzymujemy także decydujące impulsy, aby zaufać sobie jako kobiecie lub mężczyźnie i samemu stać się twórczym . Moc kobieca jest w naturze elementem przyjmu- jącym, kreatywnym, elastycznym, który zachęca do autoekspre- sji . To, jak ktoś realizuje i wyraża siebie, jak kobieta przeżywa swoją kobiecość, a mężczyzna relację z kobietą i własną matką, odzwierciedla się w jakości i ilości erytrocytów . Czytam często w wywiadzie chorobowym: „Właściwie to miałam być chłop- cem” . Ojciec i matka byli rozczarowani – znowu dziewczyn- ka . Albo pierwsze dziecko miało zostać dziedzicem (chłopiec) . A teraz przychodzi na świat dziewczynka, zatem trzeba postarać się o następnego potomka . Dziewczynka jest pomijana . Albo też, jak to ujęła pewna pacjentka: „Pierwszy raz poniosłam fiasko 29 KREW podczas narodzin, a potem jeszcze niezliczoną ilość razy w życiu . Wszędzie tak się dzieje” . Wiążą się z  tym takie zagadnienia, jak zbyt ścisła relacja z matką, poświęcenie się dla matki, wieloletnia opieka nad nią aż do jej śmierci oraz ignorowanie własnych potrzeb . Ryc. 1. Erytrocyty Również oziębła relacja córki z matką typu „nie mamy sobie nic do powiedzenia” należy do problematyki erytrocytów i często wiąże się z podstępną niedokrwistością . Córka szuka uznania oraz miłości matki i tak naprawdę nigdy nie dorasta . Częste dzisiaj nastawienie życiowe: „być kobietą, zrobić karierę, urodzić dzieci, samotnie je wychować” czyni regułę z wyjątkowej sytuacji braku ojca, nieuniknionej w czasach wojny . To nieuchron- nie zwraca się przeciwko samej kobiecie . Traci ona kreatywną i odżywczą moc kobiecości . Sama nie żywi się dobrze, dlatego nie może też dobrze karmić innych . Toteż temat erytrocytów jest 30 KREW – ciEKła śWiadOMOść ściśle związany z mlekiem matki . Czy ktoś był życzliwie przyjęty przez swoją matkę czy też odrzucony i źle karmiony? Nie musi to owocować konfliktem krwi . Kiedy jednak dochodzi do patolo- gicznych zmian we krwi, powinniśmy krytycznie przeanalizować relację matki i dziecka w okresie ich najściślejszej relacji . Krew menstruacyjna kobiety wiele także mówi o jej mocy twórczej i gotowości do wydania na świat fizycznych bądź du- chowych dzieci . Krew jest najbardziej wewnętrzną i intymną czę- ścią organizmu . Kiedy staje się widoczna, ma to wielkie znaczenie, a w przypadku krwi menstruacyjnej daleko wykracza poza potrze- bę wewnętrznego oczyszczenia . Kiedy u kobiety pokaże się krew, jest to dla niej pora na fizyczne wycofanie się, zrobienie przerwy i stanie się na jakiś czas „niewidoczną” . Dlatego w kulturach ple- miennych istnieją tak zwane chaty menstruacyjne, gdzie wycofuje się kobieta w okresie miesiączki . Tam znajduje spokój i gromadzi nowe siły . Menstruacja jest wyrazem kobiecego rytmu księżyca, który przemieszcza płyny jak podczas pływów . Ten rytm księży- cowy porusza na wielką skalę morzem, a na małą krwią, chłonką, płynem mózgowo-rdzeniowym, cieczą w gałce ocznej i moczem . Dotyczy to oczywiście także mężczyzny . Dla kobiety jednak ko- nieczne jest wycofanie się raz w miesiącu – także w okresie kli- makterium, kiedy fizycznie krew już się nie pojawia . Ale rytm mniej więcej od 26 do 28 dni musi być przestrzegany, jeśli kobieta chce do późnego wieku zachować witalność i moc twórczą . Dolegliwości menstruacyjne, wszelkiego rodzaju anemie, bia- łaczka, nadmiar bądź niedobór krwinek czerwonych to oznaki arytmii, dziś niestety uważanych za rzecz normalną . Natura nie przeznaczyła kobiecie tego, że będzie wydalać krew, przygięta z bólu, ani przez wiele dni krwawić . Nie „karze” też jej dolegli- wościami klimakterycznymi . Napięcia i kurcze w podbrzuszu to wyraźne oznaki utraty rytmu . Dla kobiety jako przedstawicielki 31 KREW Matki Ziemi jest to szczególnie trudne . Konflikty z własną kobie- cością, własną matką i linią kobiecą w rodzinie stoją za zaburze- niami powstawania i rozpadu erytrocytów i niedostatecznej he- mopoezy (proces wytwarzania krwi) . Rozwiązanie polega nie tyle na aplikowaniu leków, ile na ponownym przepisaniu sobie tak- że jako kobiecie nowoczesnej „chaty menstruacyjnej”, to znaczy świadomym wycofaniu się raz w miesiącu i zregenerowaniu w ten sposób swojej mocy twórczej . Uczy to również odpuszczania . Kobiecy rytm staje się widoczny poprzez krew, ale zasadni- czo w tle pozostaje rytm hormonalny . Dotyczy to także mężczy- zny . Męski cykl jest krótszy; obejmuje mniej więcej 21-23 dni . Większość mężczyzn nie jest tego świadoma, pozostają oni stale aktywni, dlatego nie czują wezwania wyższej jaźni, aby odprężyć się, wejść w stan wewnętrznego spokoju i odpuścić . Wprawdzie ważnym zagadnieniem krwi mocy mężczyzny jest jakość leuko- cytów, jednak także u niego erytrocyty oznaczają twórczą moc, która wyczerpuje się bez rytmu życia . Jeśli u  mężczyzny występuje nadkrwistość (erytrocytoza), niedokrwistość (erytropenia) bądź erytroleukemia, wiąże się to z poważną problematyką matki lub kobiecości . Przyczyną może być relacja miłości-nienawiści wobec matki, zbyt ścisły związek z nią aż do wieku dorosłego albo przeciążenie dążeniem do sta- nia się substytutem mężczyzny dla samotnej matki . W takim przypadku mężczyźni mają tendencję do całkowitej rezygnacji z siły własnego ego . W leczeniu problematyki erytrocytów użyteczne okazało się uwidocznienie tego parametru krwi w metodzie ustawień rodzin- nych w postaci jakiejś osoby . Nie tylko relacja z matką staje się wtedy oczywista, lecz także zdolność lub niezdolność pacjenta do dążenia do kreatywnych rozwiązań i duchowej wolności, a także znajdowania twórczej autoekspresji . 32 Polecamy: Dr Rosina Sonnenschmidt - jest najbardziej znaną holi- styczną terapeutką w Niemczech. W swojej pracy łączy homeo patię, naturopatię, odżywianie i ćwiczenia umysło- we. Opracowała kinezjologię terapeutyczną dla pacjen- tów w śpiączce oraz osób cierpiących na demencję czy w zaawansowanym stanie chorób. Jest uznaną i cenioną prelegentką seminariów oraz autorką wielu specjalistycz- nych publikacji na temat homeopatii i sztuki uzdrawiania. Organizm jest z natury genialny i mądry. Choroba zawsze manifestuje się w odpowiednim miejscu Twojego organizmu i pokazuje, co powinieneś zrobić aby się uzdrowić. 12-tomowa seria Medycyny holistycznej pozwoli ustalić prawdziwe źródła Twoich dolegliwości nie tylko na poziomie fizycz- nym ale i duchowym, umysłowym, emocjonalnym. Dzięki tej serii odkryjesz przyczyny powstawania dolegliwości, które nie zawsze sobie uświada- miasz oraz konkretne sposoby na ich rozwiązanie z wykorzystaniem Tra- dycyjnej Medycyny Chińskiej, ziół, homeopatii i wielu innych naturalnych technik uzdrawiania. Holistyczna droga do zdrowia Od parametrów krwi zależy nie tylko Twój stan zdrowia ale również sa- mopoczucie czy jakość życia. Z tej publikacji dowiesz się między innymi: • jak krew reaguje na stres, • jakie parametry krwi powinieneś badać przy swoich dolegliwościach, • w jaki sposób pokonać choroby krwi takie jak zaburzenia krzepnięcia, białaczka, anemia, leukopenia i wiele innych, • jak pobudzić oddychanie komórkowe stosując np. terapię rizolem (ozonowane oleje roślinne), • dlaczego warto wzbogacać krew w tlen, np. za pomocą soli Schusslera. Krew – najdoskonalszy płyn natury Patroni: S K L E P Z E Z D R O W I E M
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Medycyna holistyczna tom I - Krew. Dotlenianie, odżywianie i oczyszczanie wszystkich komórek
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: