Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00253 013880 11051772 na godz. na dobę w sumie
Metoda Sedony. Twój klucz do satysfakcjonującego życia - książka
Metoda Sedony. Twój klucz do satysfakcjonującego życia - książka
Autor: , Liczba stron: 400
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-5562-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> psychologia duszy i umysłu
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Praktyczna, mądra i sprawdzona formuła na emocjonalną i psychiczną wolność, pozwalającą doświadczać radości i przyjemności istnienia.
dr John Gray,
autor bestsellera Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus
To niezwykle inspirujące i głębokie przesłanie, dzięki któremu dokonasz natychmiastowych, trwałych pozytywnych zmian i przełomów w swoim życiu zawodowym i osobistym. Niewiarygodnie skuteczna!
Brian Tracy,
autor książek Nie tłumacz się, działaj! Odkryj moc samodyscypliny i Zarabiaj tyle, ile jesteś wart

To Twoje życie! Nie trać już ani minuty.

Frustracja? Rozczarowanie? Bezsilność? Niepokój? Stres? Doskonale znasz te uczucia. Zastanawiasz się, jak to możliwe, że po tylu latach, zamiast wreszcie osiąść na laurach, wciąż musisz o coś walczyć. Dość tego! Nadszedł wreszcie czas na radykalne zmiany w Twoim życiu. Nadszedł czas na równowagę, satysfakcję i trochę przyjemności. I to od zaraz!

Krok pierwszy: pozbycie się negatywnych emocji, które są Twoim hamulcem i odbierają Ci szansę na spełnienie. Krok drugi: wykonanie zestawu prostych, energetyzujących ćwiczeń. Krok trzeci: odzyskanie spokoju ducha, pewności siebie i możliwości zrealizowania planu na satysfakcjonujące życie.

Metoda Sedony, prosta w zastosowaniu, gwarantuje głębokie i trwałe efekty w zaskakująco krótkim czasie. Opanowanie jej pozwoli Ci na tworzenie bardziej satysfakcjonujących i harmonijnych relacji z innymi ludźmi, zbudowanie bezpieczeństwa finansowego, rozwój idealnej kariery zawodowej, pozbycie się złych nawyków, obniżenie wagi i cieszenie się dobrym zdrowiem. To prawdziwy przełom na drodze do realizacji celów i marzeń, a wszystko to bez konieczności wykonywania żmudnej, ciężkiej pracy!

 


 

Hale Dwoskin pełni funkcję CEO oraz dyrektora ds. szkoleń w Sedona Training Associates, organizacji mającej swoją siedzibę w Sedonie w stanie Arizona. Przez ostatnie dwadzieścia pięć lat prowadził regularne szkolenia z Metody Sedony, skierowane do osób indywidualnych oraz korporacji w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, a od początku lat 90. XX wieku zajmuje się kształceniem liderów i instruktorów Metody oraz organizowaniem specjalnych wielodniowych zjazdów.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Tytuł oryginalny: The Sedona Method: Your Key to Lasting Happiness, Success, Peace and Emotional Well-Being Tłumaczenie: Arkadiusz Romanek Projekt okładki: ULABUKA ISBN: 978-83-246-5562-5 Originally published in the English language by HarperCollins Publishers Ltd. under the title The Sedona Method © Hale Dwoskin 2005 The Sedona Method® is a trademarked process. All rights reserved. No part of this book may be reproduced or transmitted in any form or by any means, electronic or mechanical, including photocopying, recording or by any information storage retrieval system, without permission from the Publisher. Polish edition copyright © 2013 by Helion S.A. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Materiały graficzne na okładce zostały wykorzystane za zgodą Shutterstock. Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://sensus.pl/user/opinie/mesedo Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl WWW: http://sensus.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treĂci PodziÚkowania Przedmowa: Jack Canfield Komentarz autora WstÚp: Czym jest Metoda Sedony? CZ}¥m I: KURS METODY SEDONY 1. WyjĂcie poza cykl tïumienie – ekspresja 2. Twój przepis na sukces 3. Twoja mapa drogowa do emocjonalnej wolnoĂci 4. Zniesienie oporu 5. Twój klucz do spokoju ducha 6. Przeniesienie uwalniania na niĝszy poziom 7. Uwalnianie siÚ od czterech podstawowych pragnieñ 8. Ustalanie i realizacja zdefiniowanych celów 9. Ponad przywiÈzanie i awersje 10. Ulepszony proces decyzyjny 11. Procedura oczyszczenia 12. Integracja CZ}¥m II: PRAKTYCZNE ZASTOSOWANIA 13. Sekret uwalniania siÚ od strachu i niepokoju 14. Obalenie tyranii poczucia winy i wstydu 15. Radzenie sobie ze zïymi nawykami 9 11 13 15 31 33 57 81 113 129 141 155 183 209 219 229 241 265 267 279 287 Kup książkęPoleć książkę M E T O D A S E D O N Y. T W Ó J K L U C Z D O S A T Y S F A K C J O N U J k C E G O ¿ Y C I A 16. Twój przewodnik do bogactwa 17. Magia relacji miÚdzyludzkich 18. OsiÈgniÚcie wspaniaïego stanu zdrowia 19. WolnoĂÊ i skutecznoĂÊ organizacyjna 20. W trosce o nasz Ăwiat Kolejne kroki Wytyczne dla grup wsparcia Metody Sedony O autorze 299 319 339 363 379 385 389 395 8 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A Rozdziaï 1 WyjĂcie poza cykl tïumienie – ekspresja S zybkie pozytywne zmiany, jakie zaszïy w ĝyciu Joego, gdy tylko za- czÈï on korzystaÊ z Metody Sedony, sÈ Ăwietnym przykïadem tego, co moĝe przydarzyÊ siÚ kaĝdemu z nas. ZnikajÈ stale piÚtrzÈce siÚ przed nami trudnoĂci. PojawiajÈ siÚ nowe ekscytujÈce moĝliwoĂci, a nasze ĝycie wreszcie zaczyna siÚ ukïadaÊ. Niby przypadkiem wszystko trafia na swoje miejsca. Gdy Joe dowiedziaï siÚ o Metodzie Sedony, znajdowaï siÚ na trudnym etapie swojego ĝycia, i to zarówno osobistego, jak i zawodowego. Gdy póï roku wczeĂniej w konsekwencji wypadku lotniczego zostaï na siedem miesiÚcy unieruchomiony na wózku inwalidzkim, jego pracodawca zmusiï go do rezygnacji z pracy, a sprawa rozwodowa z ĝonÈ (wówczas w separacji) ciÈgnÚïa siÚ przez trzy lata, bowiem obie strony nie mogïy jakoĂ dojĂÊ do porozumienia w kwestii warunków rozstania. Tymczasem w ciÈgu kilku nastÚpnych tygodni sytuacja Joego ulegïa radykalnej zmia- nie. Najpierw jego ĝona zgodziïa siÚ na mediacjÚ, dziÚki której udaïo siÚ osiÈgnÈÊ kompromis. Potem podczas jakiegoĂ balu charytatywnego Joe natknÈï siÚ przypadkiem na prezesa firmy, którÈ pozywaï za nieuzasad- nione rozwiÈzanie z nim umowy o pracÚ. Jak siÚ okazaïo, czïowiek ten 33 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y w ogóle nie znaï szczegóïów trudnej sytuacji swojego pracownika. W na- stÚpny poniedziaïek po balu Joe odebraï telefon od prawnika, który podzieliï siÚ z nim dobrÈ nowinÈ o propozycji korzystnej ugody, przed- stawionej przez byïego pracodawcÚ i zawierajÈcej warunki lepsze niĝ te z pierwotnej oferty. Aby uczciÊ zakoñczenie trudnego okresu w swoim ĝyciu, Joe zdecy- dowaï siÚ na spÚdzenie dïugiego weekendu na pewnej ciepïej rajskiej wy- spie. Podczas lektury ksiÈĝki gdzieĂ na plaĝy w Nassau nasz bohater wdaï siÚ w niezobowiÈzujÈcÈ rozmowÚ z kobietÈ, która póěniej okazaïa siÚ miïo- ĂciÈ jego ĝycia. Wtedy w Nassau nie szukaï jednak romantycznej przygo- dy, poniewaĝ za kilka godzin musiaï zïapaÊ samolot do domu, ale wydaïo mu siÚ, ĝe skÈdĂ zna swojÈ rozmówczyniÚ… Gdy dowiedziaï siÚ, ĝe Jean tak jak on mieszka w Toronto, zapytaï: — Posïuchaj… Nie chciaïbym, ĝeby wyglÈdaïo to na kiepski podryw, ale… czy my siÚ aby nie znamy? Nie mieszkasz przypadkiem na rogu (tu padïa nazwa skrzyĝowania ulic)? — Tak. Tam wïaĂnie mieszkam — przyznaïa Jean. — To zabawne — stwierdziï Joe. — ChodzÚ tam na fizjoterapiÚ. Mu- siaïem kiedyĂ widzieÊ ciÚ w metrze. Bywasz czasami w teatrze w cen- trum? — Tak. Jestem tam raz lub dwa razy w tygodniu. — PracujÚ w ĂródmieĂciu Toronto — stwierdziï Joe. — A dokïadniej w budynku Scotia Plaza na 53 piÚtrze. — Dziwne... Ja pracujÚ w tym samym wieĝowcu, tylko na 30 piÚtrze! I tak minÚïa im godzina. Gdy Joe musiaï zbieraÊ siÚ do odejĂcia, wymie- nili siÚ kontaktami. Nasz bohater przez kilka tygodni w ogóle nie wracaï myĂlami do tego zdarzenia. A potem któregoĂ dnia z jego notatnika wypadï skrawek papieru z numerem telefonu, co przypomniaïo mu o spotkaniu na plaĝy. Joe zadzwoniï do Jean i poczuï, ĝe udaïo im siÚ nawiÈzaÊ zadzi- wiajÈco dobry kontakt. Wkrótce oboje byli w sobie zakochani po uszy. A póěniej… Joe poprosiï Jean o rÚkÚ. Im czÚĂciej Joe stosowaï MetodÚ Sedony, tym lepiej rozwijaïa siÚ jego kariera (pracowaï na stanowisku kierowniczym w sektorze bankowoĂci inwestycyjnej) i tym wiÚksze sukcesy osiÈgaï. Jego dochody rosïy w po- stÚpie geometrycznym. Musiaï przyznaÊ, ĝe jeĂli chodzi o finanse, Metoda 34 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A przynosiïa absolutnie niesamowite efekty. Co wiÚcej, Joe zaczÈï korzystaÊ z Metody, liczÈc równieĝ na to, ĝe poradzi sobie z obawami dotyczÈcymi kondycji fizycznej. W wyniku wspomnianego wypadku odniósï powaĝne uszkodzenia ciaïa — miaï zïamane 32 koĂci, w tym koĂci lewej nogi, pra- wej rzepki, rÚki i czaszki. Pomimo ĝe lekarze stwierdzili, iĝ nigdy nie bÚdzie juĝ dobrze chodziÊ, dzisiaj radzi sobie doskonale i porusza siÚ o wïa- snych siïach praktycznie bez bólu. Joe korzysta — rano i wieczorem, a takĝe pomiÚdzy zajÚciami dnia pracy — z tych samych technik Metody Sedony, których Ty nauczysz siÚ z tej ksiÈĝki. DziÚki nim jest szczÚĂliwy, ma udane ĝycie oraz spokojnie przechodzi na kolejne jego etapy. Jak sam mówi: „CzujÚ siÚ pobïogosïawiony. Metoda Sedony zamienia duĝe pro- blemy w maïe dylematy”. ¿ycie, jakie znamy Harmonia i bezwarunkowe szczÚĂcie to naturalny stan kaĝdego czïowieka. Tyle ĝe typowy dzieñ wiÚkszoĂci z nas nie ma wiele wspólnego z ideaïem. Budzimy siÚ i ledwo udaje siÚ nam zwlec z ïóĝka. Jeszcze zanim za- mkniemy za sobÈ drzwi ïazienki, zaczynamy siÚ zamartwiaÊ, zastanawiajÈc siÚ, jak bÚdzie wyglÈdaÊ realizacja tego, co nas dziĂ czeka. W ten sposób wydatkujemy i tak niewielkie zasoby energii, które udaïo siÚ nam zmaga- zynowaÊ w czasie nocnego odpoczynku (jeĂli w ogóle mieliĂmy to szczÚ- Ăcie dobrze siÚ wyspaÊ). Wielu z nas dojeĝdĝa do pracy — a proces ten sam w sobie staje siÚ ěródïem dodatkowego stresu. Narzekamy na korki, wielki tïok w Ărodkach komunikacji miejskiej albo po prostu frustrujemy siÚ „zmarnowanym” czasem. Docieramy wreszcie do biura, ale wykonujÈc swojÈ pracÚ, nie czujemy ekscytacji i wzdragamy siÚ przed robieniem tego, co musimy robiÊ. Kiedy tak z mozoïem pchamy przed sobÈ wózek peïen codziennych obowiÈzków, wybiegamy myĂlami w przyszïoĂÊ — do prze- rwy obiadowej lub do chwili, gdy skoñczy siÚ nasz dzieñ pracy. Skompli- kowane bywajÈ takĝe relacje miÚdzyludzkie w miejscu pracy. Zdarza siÚ, ĝe sÈ zadowalajÈce, ale czÚsto trudno mówiÊ o jakiejĂ sielance. Poniewaĝ wierzymy, ĝe i tak nie mamy wielkiego wpïywu na to, co dzieje siÚ wokóï nas, zwykle po prostu tïumimy emocje i dalej pchamy swój wózek… Gdy koñczymy pracÚ, jesteĂmy wyczerpani koniecznoĂciÈ ukrywania prawdziwych emocji. Moĝe idziemy potem do jakiegoĂ pobliskiego baru, 35 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y aby spÚdziÊ czas z przyjacióïmi, coĂ zjeĂÊ, wypiÊ i obejrzeÊ w telewizji jakiĂ program informacyjny, aby poznaÊ wieĂci ze Ăwiata (które dodatkowo po- wiÚkszajÈ nasz stres). Liczymy na to, ĝe emocje po prostu gdzieĂ siÚ ulot- niÈ. Chociaĝ po wszystkim moĝemy siÚ czuÊ trochÚ lepiej, prawda jest taka, ĝe odczuwane emocje „przeszïy do podziemia”. JesteĂmy niczym ludzkie szybkowary z zatkanymi zaworami uwalniajÈcymi ciĂnienie. Po- trzebujemy ogromnych dawek energii, aby utrzymaÊ zamkniÚtÈ pokrywÚ. Gdy w koñcu wracamy do domu, do mÚĝów, ĝon i dzieci, do ludzi, któ- rzy chcÈ porozmawiaÊ z nami o wydarzeniach minionego dnia, nie mamy juĝ energii, aby ich sïuchaÊ. Moĝemy spróbowaÊ kryÊ siÚ za uĂmiechem, ale najdrobniejszy problem prowadzi do tego, ĝe tracimy nad sobÈ pa- nowanie. W koñcu czïonkowie rodziny zajmujÈ swoje miejsca przed te- lewizorem. A potem nadchodzi czas nocnego odpoczynku. NastÚpnego dnia znów odgrywamy ten sam scenariusz. TrochÚ ponura wizja rzeczywistoĂci, prawda? Tylko czy przypadkiem nie brzmi jakoĂ znajomo? Twoja historia moĝe wyglÈdaÊ trochÚ inaczej — mam nadziejÚ, ĝe Twoja rzeczywistoĂÊ rysuje siÚ w jaĂniejszych barwach. ByÊ moĝe nie chodzisz codziennie do pracy, poĂwiÚcajÈc siÚ za to wychowaniu dzieci. Moĝe jesteĂ wolnym strzelcem i wiÚkszoĂÊ swoich codziennych spraw zaïatwiasz przez telefon i/lub przez internet? ByÊ moĝe jesteĂ artystÈ. Mimo to prawdopodobnie czujesz siÚ podobnie. Koleiny, które zazwyczaj pro- wadzÈ nas przez ĝycie, wraz z upïywem czasu stajÈ siÚ gïÚbsze i gïÚbsze, aĝ wreszcie czujemy, ĝe nie mamy juĝ ĝadnej alternatywy. Cóĝ… Twoje ĝycie wcale nie musi tak wyglÈdaÊ. Masz wyjĂcie. OdpuĂÊ… Trzymanie siÚ ograniczajÈcych nas osÈdów i emocji jest gwarancjÈ roz- czarowania, nieszczÚĂcia i popeïniania bïÚdów. Nie chodzi o to, ĝe to „trzymanie” jako takie jest niestosowne. W wielu przypadkach jest za- chowaniem jak najbardziej odpowiednim i koniecznym. Nie polecam na przykïad, aby nie trzymaÊ rÈk na kierownicy podczas jazdy lub nie trzymaÊ siÚ drabiny. OczywiĂcie efekt koñcowy podejmowanych wybo- rów moĝe nie przynieĂÊ oczekiwanych efektów, ale zastanów siÚ, czy kiedykolwiek upieraïeĂ siÚ przy jakimĂ stanowisku nawet wtedy, gdy 36 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A wiedziaïeĂ, ĝe wcale nie jest ono dla Ciebie korzystne? Czy kiedykolwiek zdarzaïo Ci siÚ pielÚgnowaÊ w sobie jakieĂ emocje nawet wtedy, gdy wiedziaïeĂ, ĝe nie da siÚ nic zrobiÊ, aby zaspokoiÊ potrzebÚ, coĂ napra- wiÊ, zmieniÊ sytuacjÚ, która — jak siÚ wydawaïo — byïa przyczynÈ tego niechcianego podekscytowania? Czy kiedykolwiek podtrzymywaïeĂ w sobie poczucie napiÚcia i niepokoju, nawet gdy przyczyna juĝ dawno znikïa? To wïaĂnie tego rodzaju „trzymanie” bÚdziemy analizowaÊ w tej ksiÈĝce. Co jest przeciwieñstwem tego „trzymania”? Cóĝ… oczywiĂcie „od- puszczenie”. Zarówno odpuszczanie, jak i podtrzymywanie sÈ czÚĂciÈ naturalnego procesu ĝycia. To fundamentalne zaïoĝenie jest podstawowÈ wiedzÈ niezbÚdnÈ do opanowania Metody Sedony. Jednak niezaleĝnie od tego, kim jesteĂ, jeĂli czytasz te sïowa, mogÚ daÊ Ci gwarancjÚ, ĝe wielokrotnie pozwoliïeĂ sobie na „odpuszczenie”, czÚsto czyniÈc to nie- Ăwiadomie. RobiïeĂ to takĝe wtedy, gdy nie znaïeĂ jeszcze Metody. Odpuszczenie lub — jak bÚdziemy tu mówiÊ: uwolnienie1 — to umiejÚt- noĂÊ naturalna, coĂ, z czym wszyscy siÚ rodzimy, a jednoczeĂnie coĂ, czego zastosowanie staje siÚ warunkowane, w miarÚ jak wkraczamy w doro- sïoĂÊ. WiÚkszoĂÊ z nas napotyka jednak problem z trafnym okreĂleniem wïaĂciwych okolicznoĂci. Kiedy naleĝy odpuĂciÊ, a kiedy trzeba trwaÊ przy swoim wyborze? WiÚkszoĂÊ z nas popeïnia bïÈd w ocenie — na wïa- snÈ szkodÚ. Istnieje kilka synonimów sïów „trzymaÊ siÚ” i „odpuĂciÊ”, dziÚki któ- rym byÊ moĝe uda siÚ nam wyjaĂniÊ pojawiajÈce siÚ wÈtpliwoĂci, na przy- kïad: zamykanie i otwieranie. Gdy rzucasz piïkÚ, musisz zamknÈÊ jÈ 1 Słowem kluczem Metody Sedony jest zwrot let go. Choć w kontekście życia emocjonalnego i na poziomie analizy działania umysłu w ramach Metody sam w sobie jest on całkiem zrozumiały (oznacza: puścić, zwolnić, np. uchwyt itd.), oznacza (w dużym skrócie) działanie mające na celu „pogodzenie się ze stanem faktycznym, uwolnienie się od niechcianych emocji, myśli, wspomnień”. Chociaż w odniesieniu do Metody Sedony w różnych publikacjach stosuje się różne terminy — poczynając od „odpuszczania”, aż po zwrot „przestać dawać siłę” — jestem zdania, że najbardziej trafnym (i maksymalnie pojemnym, a przez to także pozostawiającym Czytelnikowi najszersze pole do własnych przemyśleń) będzie termin uwalnianie. I tego terminu używać będziemy w tej książce najczęściej — przyp. tłum. 37 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y w uĂcisku palców dïoni przez wiÚkszoĂÊ czasu trwania ruchu ramienia. Jednak jeĂli we wïaĂciwym momencie nie zwolnisz uĂcisku i nie wypuĂcisz piïki, nie poleci tam, gdzie chciaïbyĂ jÈ posïaÊ. Moĝesz nawet zrobiÊ sobie przy tym coĂ zïego. Inne synonimy? Skurcz i rozkurcz. Podczas oddychania nasz organizm doprowadza do „skurczu” pïuc, zmuszajÈc je w ten sposób do wyrzucenia „zuĝytego” powietrza na zewnÈtrz. NastÚpnie rozkurczamy pïuca, wypeïniajÈc je Ăwieĝym powietrzem. Nie moĝemy ĝyÊ tylko „na wdechu”. Aby zakoñczyÊ proces oddychania, musimy wykonaÊ takĝe wy- dech. Kolejnym przykïadem pary trafnych synonimów moĝe byÊ naprÚ- ĝanie i rozluěnianie miÚĂni. GdybyĂmy nie mogli ich naprÚĝaÊ i rozluěniaÊ, nasze miÚĂnie po prostu nie dziaïaïyby poprawnie, poniewaĝ wiÚkszoĂÊ z nich pracuje na zasadzie naprzemiennej zmiany stanu. „JednÈ z najwiÚkszych osiÈgniÚ- tych do tej pory przeze mnie korzy- Ăci z opanowania Metody jest umiejÚtnoĂÊ unikania angaĝowania siÚ w wiele niepotrzebnych pro- cesów zawierajÈcych destrukcyjne emocje. MogÚ siÚ od nich uwolniÊ. Energia, którÈ wczeĂniej wydatko- waïem na zïoĂÊ, strach i zazdroĂÊ, teraz moĝe byÊ wykorzystana na pracÚ nad wymagajÈcymi projek- tami w moim ĝyciu zawodowym, a takĝe na rzecz mojej rodziny”. — Per Heiberg, Norwegia Warto zwróciÊ uwagÚ na fakt, ĝe emocjonalny skïadnik procesu podtrzy- mywania i uwalniania oraz efekt jego dziaïania na nasze ciaïa zaleĝÈ od emocji. Czy zauwaĝyïeĂ, ĝe gdy ludzie sÈ zdener- wowani, czÚsto wstrzymujÈ oddech? Za- równo wdech, jak i wydech w procesie oddychania moĝe byÊ powstrzymywany w konsekwencji dziaïania emocji, które nie znajdujÈ ujĂcia. WiÚkszoĂÊ z nas wy- róĝnia siÚ umiejÚtnoĂciÈ utrzymywania staïego napiÚcia miÚĂniowego, które nigdy nie pozwoli na peïny relaks. Powtórzmy: ěródïem tych napiÚÊ sÈ nieokazywane lub tïumione emocje. Ale dlaczego tak siÚ dzieje? Gdy tïumi- my nasze emocje i nie pozwalamy sobie na ich peïne doĂwiadczanie wtedy, gdy powstajÈ, osadzajÈ siÚ one w naszym organizmie i sprawiajÈ, ĝe czujemy siÚ niekomfortowo. UnikajÈc ich do- Ăwiadczania, uniemoĝliwiamy im swobodne przepïywanie przez nasze ciaïo, co mogïoby zakoñczyÊ siÚ ich transformacjÈ lub rozproszeniem. Nie czujemy siÚ wtedy zbyt dobrze. 38 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A Tïumienie i ekspresja Czy widziaïeĂ kiedyĂ, co siÚ dzieje, gdy bardzo maïe dziecko przewraca siÚ, a po chwili rozglÈda dookoïa, ĝeby sprawdziÊ, czy istniejÈ jakieĂ po- wody, aby zmartwiÊ siÚ tym stanem rzeczy? Gdy dziecko sÈdzi, ĝe nikt nie widziaï tego zdarzenia, w jednej chwili po prostu daje sobie spokój z narzekaniem, otrzÈsa siÚ i zachowuje tak, jakby nic siÚ nie staïo. To sa- mo dziecko w podobnej sytuacji, widzÈc szansÚ przyciÈgniÚcia uwagi in- nych ludzi, moĝe wybuchnÈÊ pïaczem i natychmiast rzuciÊ siÚ w ramiona rodzica. Czy kiedykolwiek widziaïeĂ, jak maïe dziecko denerwuje siÚ na kolegÚ, koleĝankÚ lub rodzica, a nawet krzyczy coĂ w rodzaju: „Niena- widzÚ ciÚ i nigdy siÚ do ciebie nie odezwÚ”, a po kilku minutach zacho- wuje siÚ tak, jak gdyby nic siÚ nie staïo? WiÚkszoĂÊ z nas utraciïa tÚ naturalnÈ zdolnoĂÊ do uwalniania emocji, poniewaĝ (mimo tego ĝe za mïodu potrafiliĂmy wyraĝaÊ je automatycznie i bez Ăwiadomej kontroli) w miarÚ jak dorastaliĂmy, nasi rodzice, nauczy- ciele, przyjaciele i caïe spoïeczeñstwo — ci wszyscy ludzie — oduczyli nas takiego zachowania. W rzeczywistoĂci to oduczenie moĝliwe byïo dlatego, ĝe byliĂmy nieĂwiadomi wïasnej umiejÚtnoĂci uwalniania emocji. UczyliĂmy siÚ tïumiÊ nasze emocje za kaĝdym razem, gdy sïyszeliĂmy: „nie”, gdy kazano nam „zachowywaÊ siÚ”, siedzieÊ prosto, byÊ cicho, nie krÚciÊ siÚ, zawsze gdy sïyszeliĂmy, ĝe „chïopaki nie pïaczÈ” lub „duĝe dziewczynki siÚ nie zïoszczÈ”, gdy kazano nam dorosnÈÊ i byÊ luděmi odpowiedzialnymi. Co wiÚcej, uwaĝano nas za ludzi dorosïych wïaĂnie wtedy, gdy udaïo siÚ nam dotrzeÊ do punktu, w którym osiÈgnÚliĂmy perfekcjÚ w pacyfikacji naszego naturalnego entuzjazmu ĝycia i wszystkich uczuÊ, które inni uwaĝali za nie do zaakceptowania. StaliĂmy siÚ bardziej odpowiedzialni za speïnianie oczekiwañ innych osób niĝ za potrzeby wpïywajÈce na nasze wïasne samopoczucie. Jest taki ĝart, który trafnie ilustruje to zagadnienie. Mówi siÚ, ĝe w pierwszych dwóch latach ĝycia dziecka wszyscy wokóï robiÈ, co siÚ da, aby nauczyÊ je jak najszybciej samodzielnie chodziÊ i mówiÊ, a przez na- stÚpne osiemnaĂcie lat wszyscy próbujÈ je stïamsiÊ, czyli zmusiÊ do cier- pliwego siedzenia w miejscu i zachowania ciszy. Nawiasem mówiÈc, nie ma nic zïego w dyscyplinowaniu dzieci. Aby móc poprawnie funkcjonowaÊ w Ăwiecie, dzieci muszÈ znaÊ granice 39 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y i czasami byÊ chronione od oczywistych zagroĝeñ. Chodzi tylko o to, ĝe doroĂli mogÈ czasem niechcÈcy przesadziÊ z tym dyscyplinowaniem. MówiÈc o „tïumieniu”, mamy na myĂli utrzymanie emocji na wodzy, ich supresjÚ, zaprzeczanie ich istnieniu, blokowanie i udawanie, ĝe nie istniejÈ. Wszystkie emocje, które sobie uĂwiadamiamy i których nie od- rzucamy, zostajÈ automatycznie zapisane w czÚĂci naszego umysïu zwanej podĂwiadomoĂciÈ. Waĝnym elementem procesu tïumienia emocji jest „uciekanie od nich”. Staramy siÚ ich nie zauwaĝaÊ tak dïugo, aĝ udaje siÚ nam je zanegowaÊ. SïyszaïeĂ zapewne stwierdzenie, ĝe „czas leczy rany”. Moĝna by dyskutowaÊ na temat jego prawdziwoĂci. Dla wiÚkszoĂci z nas tak naprawdÚ oznacza to: „Daj mi doĂÊ czasu, a uda mi siÚ stïumiÊ wszyst- kie emocje”. OczywiĂcie zdarzajÈ siÚ sytuacje, gdy tïumienie emocji moĝe byÊ lep- szym wyborem niĝ danie im upustu — na przykïad wówczas, gdy jesteĂ w pracy, a Twój szef lub wspóïpracownik mówiÈ coĂ, z czym siÚ nie zga- dzasz. Nie mówisz o tym gïoĂno, bo to nie jest odpowiedni czas na wyra- ĝanie swojej opinii. Jednak nawykowe tïumienie emocji jest niezdrowe i nieproduktywne. UcieczkÈ od naszych emocji jest oglÈdanie telewizji, chodzenie do kina, czytanie ksiÈĝek, picie lub zaĝywanie róĝnych Ărodków dostÚpnych za- równo na receptÚ, jak i tych, które moĝna kupiÊ bez wizyty u lekarza, Êwiczenia oraz caïe mnóstwo innych aktywnoĂci, majÈcych na celu od- wrócenie uwagi od emocjonalnego bólu na tyle dïugo, aby udaïo siÚ go stïamsiÊ. W zasadzie wiÚkszoĂÊ elementów z tej listy — samych w sobie — trudno uznaÊ za dziaïania nieodpowiednie. Chodzi po prostu o to, ĝe mamy skïonnoĂÊ do przesady, co sprawia, ĝe tracimy nad nimi kontrolÚ. Uĝywamy ich jako rekompensaty za naszÈ niezdolnoĂÊ do radzenia sobie z wewnÚtrznymi konfliktami emocjonalnymi. Ucieczka i ukrycie siÚ przed uczuciami sÈ w naszej kulturze tak rozpowszechnione, ĝe doprowadziïy nawet do pojawienia siÚ caïych gaïÚzi przemysïu. Gdy któregoĂ dnia moĝemy nazwaÊ siÚ luděmi dorosïymi, osiÈgamy juĝ takÈ perfekcjÚ w tïumieniu, ĝe zaczyna byÊ ono naszÈ drugÈ naturÈ. Stajemy siÚ równie dobrzy (lub nawet lepsi) w dïawieniu emocji, niĝ pier- wotnie byliĂmy dobrzy w uwalnianiu siÚ od nich. W rzeczywistoĂci ukry- liĂmy w sobie tak wiele tïumionej energii emocjonalnej, ĝe przypominamy 40 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A chodzÈce, tykajÈce bomby zegarowe. CzÚsto nawet sami nie zdajemy so- bie sprawy z tego, ĝe blokujemy nasze prawdziwe reakcje emocjonalne, aĝ w koñcu jest juĝ za póěno: nasz organizm wykazuje oznaki chorób zwiÈ- zanych ze stresem, zatykamy uszy, ĝoïÈdek siÚ skrÚca albo wïaĂnie eks- plodowaliĂmy i powiedzieliĂmy lub zrobiliĂmy coĂ, czego teraz ĝaïujemy. Tïumienie to tylko jedna strona wielkiego wahadïa naszych emocji. Po drugiej stronie skali znajduje siÚ ekspresja. JeĂli jesteĂmy rozdraĝnieni, krzyczymy. Gdy czujemy smutek, pïaczemy. Okazujemy nasze emocje. WypuĂciliĂmy trochÚ pary z wewnÚtrznego emocjonalnego kotïa wyso- kiego ciĂnienia, ale nie udaïo nam siÚ jeszcze ugasiÊ ognia. CoĂ takiego czÚsto sprawia, ĝe czujemy siÚ lepiej niĝ wtedy, gdy tïumimy emocje, szcze- gólnie jeĂli zablokowaliĂmy naszÈ zdolnoĂÊ do ich wyraĝania. CzÚsto czujemy siÚ lepiej… niemniej jednak takĝe i ekspresja ma swoje wady. Dobra terapia zasadniczo opiera siÚ na potrzebie uĂwiadomienia sobie wïasnych emocji i ich wyraĝenia. Z pewnoĂciÈ nie moĝna teĝ liczyÊ na zdrowe, trwaïe relacje wtedy, gdy nie mówimy jasno o swoich uczuciach. Ale co siÚ dzieje, gdy mówimy o nich w nieodpowiednich okolicznoĂciach — gdzieĂ poza salÈ, w której odbywajÈ siÚ zajÚcia terapeutyczne? Co z uczuciami osoby, do której wïaĂnie siÚ zwróciliĂmy? NiewïaĂciwe wyra- ĝenie swoich emocji czÚsto prowadzi do jeszcze wiÚkszej kïótni i konfliktów oraz obustronnej eskalacji emocji, które mogÈ wymknÈÊ siÚ spod kontroli. Ani supresja, ani ekspresja nie sÈ problemem samym w sobie. To tylko dwa przeciwlegïe koñce tego samego spektrum dziaïañ, zwiÈzanego z ra- dzeniem sobie z emocjami. Problem pojawia siÚ wówczas, gdy tracimy kontrolÚ nad tym, co dzieje siÚ wokóï nas, a takĝe gdy stwierdzamy, ĝe w takich sytuacjach wiele razy robimy coĂ innego, niĝ zamierzaliĂmy. Bar- dzo czÚsto dochodzi do tego, ĝe utykamy w jednej ze stron tego spektrum. SÈ chwile, gdy musimy wyrwaÊ siÚ na wolnoĂÊ. Trzecia alternatywa — uwolnienie Zïotym Ărodkiem i naturalnÈ alternatywÈ dla nieodpowiedniego tïumienia i ekspresji jest uwolnienie lub odpuszczenie, czyli kwintesencja Metody Sedony. To uwolnienie jest odpowiednikiem przykrÚcenia ěródïa energii i bezpiecznego opróĝnienia zawartoĂci wewnÚtrznego emocjonalnego szybkowaru. Poniewaĝ kaĝde uczucie, które zostaïo stïumione, próbuje 41 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y wydostaÊ siÚ na zewnÈtrz, uwolnienie jest jedynie chwilowym powstrzy- maniem siÚ od podejmowania prób zatrzymania w sobie uczuÊ. DziÚki te- mu moĝna pozwoliÊ im odejĂÊ, co — jak sam stwierdzisz — przebiega w sposób bardzo naturalny. W miarÚ jak nabywaÊ bÚdziesz coraz wiÚk- szej pewnoĂci w posïugiwaniu siÚ Êwiczeniami Metody Sedony, odkry- jesz, ĝe potrafisz coraz swobodniej zarówno tïumiÊ, jak i wyraĝaÊ swoje emocje zaleĝnie od tego, jakie dziaïanie uznasz za odpowiedniejsze w kon- kretnej sytuacji. Stwierdzisz teĝ, ĝe czÚĂciej opowiadaÊ siÚ bÚdziesz za wy- braniem rozwiÈzania poĂredniego — czyli uwolnienia. Jest to przecieĝ coĂ, co tak naprawdÚ juĝ znasz. Chociaĝ zapewne zdÈĝyïeĂ juĝ siÚ staÊ ekspertem w tïumieniu i/lub ekspresji, nadal zdolny jesteĂ do uwalniania. Prawdziwy, szczery Ămiech jest na przykïad jednym ze Ărodków wyrazu Twojej spontanicznoĂci, a przecieĝ korzyĂci pïynÈce ze Ămiechu — w kontekĂcie stanu zdrowia i jako narzÚdzia eliminacji stresu — sÈ dobrze zbadane i udokumentowane. Zastanów siÚ, kiedy ostatni raz miaïeĂ okazjÚ do naprawdÚ szczerego Ămiechu. ByÊ moĝe oglÈdaïeĂ jakiĂ ciekawy program w telewizji lub roz- mawiaïeĂ z przyjacielem, gdy nagle coĂ wydaïo Ci siÚ strasznie zabawne. PoczuïeĂ w Ărodku jakieĂ ïaskotanie, a po chwili stwierdziïeĂ, ĝe z gïÚbo- kiego wnÚtrza wydostaje siÚ na zewnÈtrz nieopanowane drĝenie, aĝ wresz- cie caïe Twoje ciaïo trzÚsïo siÚ, podskakujÈc w górÚ i w dóï. JednoczeĂnie wraz z kolejnymi falami Ămiechu byïeĂ coraz lĝejszy i szczÚĂliwszy, bar- dziej zrelaksowany, czuïeĂ ciepïo i ogarniajÈcÈ CiÚ euforiÚ. Tak samo bÚ- dziesz siÚ czuÊ podczas Êwiczeñ procesu opisanego w tej ksiÈĝce. Wpraw- dzie podczas uwalniania nie bÚdziesz ĂmiaÊ siÚ do rozpuku, jednak wykonywane Êwiczenia czÚsto bÚdÈ wywoïywaÊ uĂmiech oraz to samo poczucie wewnÚtrznej ulgi, którego ěródïem jest prawdziwy Ămiech. Czy kiedykolwiek zdarzyïo Ci siÚ zawieruszyÊ gdzieĂ klucze lub oku- lary, a nastÚpnie wywróciÊ do góry nogami caïy dom tylko po to, aby odnaleěÊ zgubÚ w kieszeni ubrania, które miaïeĂ na sobie? WróÊ myĂlami do takiej chwili. Gdy przeszukiwaïeĂ dom, czuïeĂ pewnie coraz wiÚksze napiÚcie, a moĝe nawet — jeĂli tylko byïeĂ wystarczajÈco zdesperowany — posunÈïeĂ siÚ do opróĝnienia koszy na Ămieci. Przez caïy czas staraïeĂ siÚ przypomnieÊ sobie, gdzie mogïeĂ podziaÊ te klucze. A potem siÚgasz do kieszeni, zachowujÈc siÚ tak, jakby to byïo naturalne zachowanie ba- 42 Kup książkęPoleć książkę W miarÚ jak coraz swobodniej bÚ- dziesz przyswajaÊ zasady rzÈdzÈce Me- todÈ, stwierdzisz, ĝe z niezwykïÈ ïatwoĂciÈ przychodzi Ci takĝe osiÈganie etapu re- alizacji i rozluěnienia, i to nawet w odnie- sieniu do trudnych problemów, z którymi zmagasz siÚ od wielu lat. Odkryjesz, ĝe wszystkie odpowiedzi przez caïy czas mia- ïeĂ w zasiÚgu rÚki. „W pracy jestem bardziej ener- giczny. Dziaïam z wyprzedzeniem i jestem pozytywnie nastawiony. ZajmujÚ siÚ sprzedaĝÈ i obecnie odrzucenie mojej oferty przez klienta nie ma juĝ na mnie tak negatywnego wpïywu. W gruncie rzeczy stwierdzam, ĝe na ogóï rzadziej zdarza mi siÚ usïyszeÊ odmowÚ”. — David Fordham, Londyn, Anglia W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A zujÈce na refleksji, i oto z Twoich ust wydobywa siÚ westchnienie ulgi: Aaach. Wówczas w jednej chwili znika wszelkie napiÚcie i niepokój. Od- krywasz, ĝe przez caïy czas miaïeĂ te klucze (lub okulary) przy sobie. Po serii krótkich, ostrych sïów reprymendy, skierowanej do samego siebie, Twój umysï prawdopodobnie uspokaja siÚ, ramiona rozluěniajÈ. Czujesz falÚ ulgi, przechodzÈcÈ przez caïe Twoje ciaïo. To kolejny przykïad tego, jak moĝe wyglÈdaÊ proces uwalniania siÚ od napiÚcia. Czasami do spontanicznego uwolnienia dochodzi podczas kïótni. Przypomnij so- bie, jak ostatnio toczyïeĂ gorÈcÈ dyskusjÚ z kimĂ, na kim Ci zaleĝaïo… UparïeĂ siÚ i byïeĂ absolutnie przekonany co do sïusznoĂci swojego sta- nowiska i trafnoĂci argumentów, nagle jednak spojrzaïeĂ gïÚboko w oczy drugiej osoby i bez zbytniej refleksji na temat istoty kïótni nawiÈzaïeĂ z niÈ kontakt na takim poziomie, który sprawiï, ĝe zrozumiaïeĂ wyjÈtko- woĂÊ wiÈĝÈcych Was relacji. W tym samym momencie coĂ wewnÈtrz Ciebie rozluěniïo siÚ i nie czuïeĂ juĝ tak wielkiej potrzeby udowadniania swoich racji. ByÊ moĝe nawet udaïo Ci siÚ spojrzeÊ na problem z perspektywy tej drugiej osoby. Moĝe na chwilÚ zapadïa cisza, zastanowiïeĂ siÚ ponownie nad caïÈ sytuacjÈ, a nastÚpnie znalazïeĂ ïatwe i proste rozwiÈzanie pro- blemu, które okazaïo siÚ korzystne dla obu stron? Gdy opanujesz wiedzÚ zawartÈ w tej ksiÈĝce, dowiesz siÚ, jak dostrze- gaÊ coĂ wiÚcej niĝ tylko wïasny punkt widzenia. To uwolni CiÚ od wszel- kiego rodzaju konfliktów, i to nawet tych, o istnieniu których nie miaïeĂ wczeĂniej zielonego pojÚcia. 43 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y Kontinuum odpuszczania JeĂli zastanowisz siÚ nad swoim ĝyciem, znajdziesz prawdopodobnie wiele przykïadów sytuacji, w których doszïo do odpuszczenia. Zazwyczaj coĂ takiego zdarza siÚ nam zupeïnie nieĂwiadomie albo gdy zostajemy przy- parci plecami do muru i nie mamy innego wyboru. W miarÚ jak skupiaÊ siÚ bÚdziesz na ponownym oĝywieniu i wzmocnieniu naturalnych zdol- noĂci wyzwalanych przez MetodÚ Sedony, nauczysz siÚ Ăwiadomie kon- trolowaÊ proces odpuszczania i uczynisz go realistycznÈ opcjÈ w ramach codziennych aktywnoĂci — nawet jeĂli przytïacza CiÚ proza dnia codzien- nego, taka, jakÈ opisywaliĂmy kilka akapitów wczeĂniej. Poniĝsza grafika pozwoli Ci lepiej zrozumieÊ proces uwalniania (od- puszczania) niezaleĝnie od tego, czy mówimy o dziaïaniu spontanicznym, jakie znasz z wïasnego doĂwiadczenia, czy o tym, którego nauczysz siÚ z tej ksiÈĝki. ’atwiej Ci równieĝ przyjdzie odróĝnianie uwalniania siÚ od tïumienia i ekspresji. Wszystkie kategorie sÈ swoistym kontinuum, które kaĝdy z nas poznaje w czasie codziennych zajÚÊ. Schemat procesu uwalniania 44 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A W miarÚ nabywania nowych umiejÚtnoĂci w ramach Metody stwier- dzisz istnienie skïonnoĂci do przechodzenia z lewej do prawej kolumny powyĝszego schematu. Podczas uwalniania siÚ moĝesz dostrzec zmiany zachodzÈce w jednej tylko kategorii, ale czasami bÚdÈ to zmiany doty- czÈce wielu aspektów. Obecnie prawdopodobnie potrafisz od czasu do czasu zmusiÊ siÚ do zmiany nastawienia do jakiegoĂ zagadnienia i zmodyfikowania swoich emocji, tak aby bardziej przypominaïy te z prawej kolumny wykresu. Mo- ĝesz na przykïad zmusiÊ siÚ do zaprzestania zaprzÈtania sobie gïowy kon- kretnym problemem. Ale to nie ma wiele wspólnego z prawdziwym, Ăwia- domym uwalnianiem. Gdy wymuszasz jakieĂ rozwiÈzanie, gdzieĂ wewnÈtrz siebie czujesz nieprzyjemne podekscytowanie, które tylko zwiÚksza na- piÚcie. Gdy zmuszasz siÚ do zmiany zachowania bez zmiany tego, jak siÚ czujesz, stwierdzisz, ĝe w niektórych kategoriach przesuniesz siÚ w prawo, ale w innych przejdziesz do lewej kolumny. Gdy natomiast przeprowadzasz proces Ăwiadomego uwolnienia, caïe kontinuum przesuwa siÚ w prawo. Ale co wïaĂciwie oznacza Ăwiadome uwalnianie? Jak przejĂÊ od teorii do praktyki? Uwalnianie w praktyce Proces uwalniania moĝe przybraÊ jednÈ z trzech form, które prowadzÈ do tego samego rezultatu, czyli wyzwolenia naturalnej zdolnoĂci natych- miastowego pozbywania siÚ niechcianych emocji oraz rozproszenie zgro- madzonej podĂwiadomie negatywnej energii. Pierwsza metoda zakïada podjÚcie decyzji o wyborze poĝegnania niechcianych uczuÊ. W drugiej metodzie akceptujesz emocje i pozwalasz im po prostu byÊ. W trzeciej zagïÚbiasz siÚ do samego jÈdra tych emocji. Pozwól, ĝe przedstawiÚ Ci szczegóïy tych metod, zapraszajÈc CiÚ do udziaïu w prostym doĂwiadczeniu. Weě do rÚki dïugopis, oïówek lub jakiĂ inny maïy obiekt, który moĝesz upuĂciÊ, nie przejmujÈc siÚ konsekwen- cjami. ChwyÊ go i mocno zaciĂnij na nim palce. Wyobraě sobie, ĝe ten obiekt symbolizuje jedno z ograniczajÈcych CiÚ uczuÊ, a rÚka — TwojÈ ĂwiadomoĂÊ. JeĂli bÚdziesz zaciskaÊ dïoñ wystarczajÈco dïugo, poczu- jesz siÚ nieswojo i bÚdzie to dobrze Ci znane uczucie. 45 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y A teraz zwolnij uĂcisk i obróÊ w dïoni trzymany obiekt. ZwróÊ uwagÚ, ĝe to Ty decydujesz o tym, iĝ pozostaje on w Twoich rÚkach. Nie jest na staïe przymocowany do Twojej rÚki, prawda? Tak samo jest z Twoimi uczuciami. SÈ w takim samym stopniu zaleĝne od Ciebie jak ten obiekt, który trzymasz w dïoniach. Trzymamy siÚ naszych uczuÊ i zapominamy, ĝe to my decydujemy o uĂcisku. Jak wspomniaïem we „WstÚpie”, widaÊ to wyraěnie nawet w formach jÚzykowych. Gdy czujemy zïoĂÊ lub smutek, zazwyczaj nie mówimy: „CzujÚ zïoĂÊ” lub „CzujÚ siÚ smutny”. Mówimy: „Jestem zïy” i „Jestem smutny”. NieĂwiadomie bïÚdnie oceniamy sytuacjÚ i (bïÚdnie) uznajemy, ĝe to my sami jesteĂmy tymi emocjami. CzÚsto wierzymy, ĝe emocja trzyma siÚ naszej osoby. A to nieprawda… Zawsze mamy kontrolÚ. Tylko po prostu o tym nie wiemy. A teraz pozwól, aby obiekt, który trzymasz w rÚkach, opadï swobod- nie na podïogÚ. Co siÚ staïo? PuĂciïeĂ go i dïugopis (lub oïówek itd.) spadï na podïogÚ. Czy to byïo takie trudne? OczywiĂcie, ĝe nie. WïaĂnie coĂ takiego mamy na myĂli, gdy mówimy o „uwalnianiu”. To samo moĝesz zrobiÊ z dowolnymi emocjami. Po prostu zdecyduj siÚ na wybór. OdpuĂÊ. TrzymajÈc siÚ tej samej analogii: jeĂli przespacerujesz siÚ po pomiesz- czeniu, w którym siÚ akurat znajdujesz, to czy nie miaïbyĂ trudnoĂci z utrzymaniem obiektu (dïugopisu czy oïówka) na otwartej dïoni? Gdy dopuszczasz do siebie lub akceptujesz emocje, otwierasz swojÈ Ăwiado- moĂÊ, a to prowadzi do sytuacji, w której emocje same z siebie „odpadajÈ” i odchodzÈ — przemijajÈ jak chmury na niebie lub rozpraszajÈ siÚ jak dym z komina. Przypomina to sytuacjÚ, w której zdejmujesz pokrywÚ z szybkowaru. A teraz zastanów siÚ nad sytuacjÈ, w której ten sam obiekt — oïówek, dïugopis lub kamieñ — obserwujesz przez mikroskop. JeĂli dysponujesz sprzÚtem o wystarczajÈco wielkim powiÚkszeniu, stwierdzisz, ĝe tak na- prawdÚ patrzysz na pustÈ przestrzeñ. BÚdziesz w stanie dostrzec szczeliny miÚdzy czÈsteczkami i atomami. JeĂli zatem zanurkujesz do samego jÈdra emocji, znajdziesz tam coĂ podobnego. GïÚboko w Ărodku nic nie ma! 46 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A W miarÚ jak bÚdziesz opanowywaÊ posïugiwanie siÚ procesem uwal- niania, odkryjesz, ĝe nawet Twoje najgïÚbiej skrywane emocje tak na- prawdÚ znajdujÈ siÚ tylko na powierzchni. W samym jÈdrze jest pusto, panuje cisza i spokój. Nie jest tak, jak zakïada wiÚkszoĂÊ z nas — nie ma tam bólu ani ciemnoĂci. W rzeczywistoĂci nawet nasze najbardziej ekstremalne emocje majÈ tylko tyle substancji co bañka mydlana. A prze- cieĝ wiesz, co stanie siÚ z bañkÈ mydlanÈ, gdy dotkniesz jej palcem? PÚka i znika. To samo dzieje siÚ wówczas, gdy zanurzasz siÚ w krynicy swoich emocji. PamiÚtaj o tych trzech analogiach, gdy bÚdziemy razem przechodziÊ przez proces uwalniania. Pomoĝe Ci on pozbyÊ siÚ wszystkich niechcia- nych schematów zachowañ, myĂli i uczuÊ. Od Ciebie wymaga siÚ tylko zachowania maksimum otwartoĂci podczas tego procesu. Uwalnianie sprawi, ĝe bÚdziesz myĂleÊ jaĂniej, choÊ nie jest to proces myĂlowy. Mimo ĝe pomoĝe Ci wejĂÊ na wyĝszy poziom kreatywnoĂci, nie musisz byÊ szczególnie kreatywny, aby proces byï skuteczny. Najlepsze efekty uzyskasz wtedy, gdy pozwolisz sobie widzieÊ, sïyszeÊ i czuÊ, ĝe uwalnianie dziaïa, a nie bÚdziesz niepotrzebnie zastanawiaÊ siÚ nad tym, jak i dlaczego tak siÚ dzieje. Pozwól prowadziÊ siÚ sercu, a nie gïowie. JeĂli stwierdzisz, ĝe zafiksowaïeĂ siÚ na próbie zrozumienia zasad procesu, moĝesz uĝyÊ technik Metody, aby uwolniÊ siÚ od myĂli o „po- trzebie zrozumienia”. GwarantujÚ Ci, ĝe podczas Êwiczeñ zrozumiesz wszystko o wiele lepiej dziÚki bezpoĂredniemu doĂwiadczaniu. Zaczynamy! Wybierz odpuszczenie Przyjmij wygodnÈ pozycjÚ i skup siÚ na swoim wnÚtrzu. Oczy moĝesz zamknÈÊ, choÊ nie jest to konieczne. Krok 1: Skoncentruj siÚ na problemie, który chcesz rozwiÈzaÊ, a na- stÚpnie pozwól, aby w Twojej gïowie pojawiïy siÚ powiÈzane z nim uczucia. Nie musisz wybieraÊ problemu, który wywoïuje silne emocje. Moĝesz skoncentrowaÊ siÚ na przykïad na Twojej aktualnej ocenie tej ksiÈĝki i na tym, co chciaïbyĂ dziÚki niej osiÈgnÈÊ. Po prostu zarejestruj pojawienie siÚ konkretnych wraĝeñ i pozwól sobie poczuÊ je w peïni lub najlepiej jak potrafisz. 47 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y Moje instrukcje mogÈ wydawaÊ siÚ proste, ale takie wïaĂnie powin- ny byÊ. WiÚkszoĂÊ z nas ĝyje poĂród myĂli, obrazów i opowieĂci doty- czÈcych przeszïoĂci i przyszïoĂci, a nie w ĂwiadomoĂci tego, co czujemy w tej konkretnej chwili. A tymczasem jedynym czasem, gdy moĝemy naprawdÚ zrobiÊ coĂ z naszymi odczuciami (a wiÚc takĝe i z naszym biznesem czy ĝyciem), jest wïaĂnie tu i TERAZ. Aby rozpoczÈÊ proces uwalniania, nie musisz czekaÊ, aĝ emocje bÚdÈ wystarczajÈco silne. JeĂli czujesz w sobie odrÚtwienie, nijakoĂÊ, masz poczucie niejasnoĂci, od- ciÚcia lub pustki, to wiedz, ĝe moĝesz uwolniÊ siÚ zarówno od tych emocji, jak i od tych bardziej rozpoznawalnych. Po prostu postaraj siÚ najlepiej jak umiesz. Im mocniej siÚ starasz, tym ïatwiej przyjdzie Ci okreĂlenie tego, co odczuwasz. Krok 2: Zadaj sobie jedno z nastÚpujÈcych trzech pytañ: x Czy mogÚ uwolniÊ siÚ od tego uczucia? x Czy mogÚ pozwoliÊ, aby to uczucie ze mnÈ zostaïo? x Czy mogÚ je przyjÈÊ i zaakceptowaÊ? Te pytania dotyczÈ jedynie kwestii moĝliwoĂci podjÚcia dziaïania. Od- powiedzi „tak” i „nie” sÈ tak samo dopuszczalne. CzÚsto zdarzy Ci siÚ uwolniÊ od niechcianych emocji nawet wówczas, gdy odpowiadasz na py- tanie negatywnie. Postaraj siÚ odpowiedzieÊ na wybrane pytanie krótko i treĂciwie, nie rozkïadajÈc go na czynniki pierwsze i unikajÈc wewnÚtrznej debaty na temat zasadnoĂci dziaïania lub jego konsekwencji. Wszystkie pytania procesu zostaïy celowo pomyĂlane tak, aby byïy proste. Same w sobie nie sÈ jakoĂ specjalnie istotne — majÈ pomóc Ci doĂwiadczyÊ uwolnienia, doprowadziÊ do rezygnacji z podtrzymywania emocji. Bez wzglÚdu na odpowiedě, jakiej udzieliïeĂ na wybrane pytanie, przejdě do kroku 3. Krok 3: Niezaleĝnie od tego, które pytanie wybraïeĂ w kroku 2., zadaj sobie kolejne proste pytanie: Czy mógïbym to zrobiÊ?. Innymi sïowy: Czy jestem skïonny uwolniÊ siÚ?. Takĝe i tym razem postaraj siÚ nie angaĝowaÊ w jakÈkolwiek we- wnÚtrznÈ polemikÚ. PamiÚtaj teĝ, ĝe robisz to wszystko dla siebie — po to, 48 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A aby osiÈgnÈÊ osobistÈ wolnoĂÊ i jasnoĂÊ. Nie ma znaczenia, czy rozpa- trywane uczucie jest usprawiedliwione, dïugotrwaïe lub sïuszne. JeĂli odpowiedě brzmi „nie” lub jeĂli nie jesteĂ pewien swojej odpowie- dzi, zastanów siÚ nad kolejnym pytaniem: Czy wolaïbym pielÚgnowaÊ te emocje, czy moĝe lepiej siÚ od nich uwolniÊ?. Nawet jeĂli odpowiedě nadal brzmi „nie”, przejdě do kroku 4. Krok 4: Zadaj sobie jeszcze prostsze pytanie: Kiedy siÚ uwolniÚ?. To pytanie jest zaproszeniem do rozpoczÚcia dziaïañ tu i TERAZ. ByÊ moĝe w tym momencie ïatwo poradzisz sobie z uwolnieniem. PamiÚtaj, ĝe decyzjÚ moĝesz podjÈÊ w kaĝdej chwili. Krok 5: Powtarzaj cztery poprzednie kroki tak czÚsto, jak to konieczne dopóty, dopóki nie poczujesz siÚ wolny od tego konkretnego uczucia, które wybraïeĂ. Prawdopodobnie stwierdzisz, ĝe kaĝdy kolejny krok procesu pozwala Ci siÚ uwolniÊ od emocji w jakimĂ niewielkim stopniu. Na poczÈtku efekty tych dziaïañ mogÈ byÊ ledwo zauwaĝalne. Jednak bardzo szybko — jeĂli tylko jesteĂ wytrwaïy w swoich dziaïaniach — uzyskiwane wyniki bÚdÈ coraz lepsze. Moĝesz przy tym stwierdziÊ, ĝe wybrane emocje cha- rakteryzujÈ siÚ pewnymi warstwami otaczajÈcymi okreĂlone zagadnienie. Jednak jeĂli uda Ci siÚ uwolniÊ od niechcianych emocji, poĝegnasz siÚ z nimi na dobre. Zaakceptowanie emocji Moĝe siÚ zdarzyÊ, ĝe gdy skoncentrowaïeĂ siÚ na wybranych uczuciach w kroku 2. procesu, doszïo do spontanicznego uwolnienia. Niechciane emocje po prostu zniknÚïy. Poniewaĝ tak wiele czasu tracimy, opierajÈc siÚ naszym emocjom, tïumiÈc je i nie pozwalajÈc im swobodnie przepïy- waÊ przez nasze ciaïo, czasami wystarczy zaakceptowanie i przyjÚcie do wiadomoĂci ich istnienia, aby umoĝliwiÊ uwolnienie siÚ od nich. Natalie, uczestniczka moich kursów, nauczyïa siÚ bez trudu uwalniaÊ od emocji, akceptujÈc je takimi, jakie sÈ w okreĂlonej chwili. Natalie co- dziennie dojeĝdĝa do pracy samochodem i miaïa problemy podczas wy- przedzania ciÚĝarówek mijanych na autostradzie. W jej gïowie pojawiaïy siÚ nieprzyjemne myĂli i makabryczne obrazy wypadków, w efekcie czego 49 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y wpadaïa w panikÚ. Po jakimĂ czasie zaczÚïa w czasie jazdy sïuchaÊ taĂm z nagraniem jednego z naszych programów. Prowadziïa wewnÚtrzny dialog: „A wiÚc jesteĂ niespokojna?”. „Tak, jestem niespokojna”. „Czy moĝesz pozwoliÊ sobie na to, aby czuÊ siÚ tak niespokojna?” „Tak”. Na- talie odkryïa, ĝe szybko udaïo siÚ jej poradziÊ sobie z problemem. Gdy po prostu zaakceptowaïa panikÚ — zamiast siÚ jej opieraÊ — fizyczne symp- tomy, takie jak szybkie oddychanie i drĝenie, po prostu zniknÚïy. W jej umyĂle zapanowaï spokój. Zanurzenie siÚ do jÈdra emocji Twoje indywidualne wraĝenia z uwolnienia siÚ od emocji poprzez za- gïÚbienie siÚ w nie moĝe byÊ caïkiem róĝne od procesów opisanych we wczeĂniejszych akapitach. Przede wszystkim nie powinno siÚ przeprowa- dzaÊ tego Êwiczenia podczas typowych zajÚÊ dnia codziennego. Metoda sprawdza siÚ o wiele lepiej, gdy Êwiczenie wykonasz w spokojnej atmos- ferze, samotnie, skupiajÈc siÚ na swoim wnÚtrzu. Lepiej teĝ sprawdza siÚ w odniesieniu do silniejszych emocji. Oto jak moĝe wyglÈdaÊ ten proces: otrzymujesz informacje, które sprawiajÈ, ĝe zaczynasz siÚ denerwowaÊ. Dopada CiÚ strach lub czujesz wielki smutek, ale masz kilka minut, aby rozpoczÈÊ proces uwalniania siÚ od negatywnych emocji. UsiÈdě wygodnie, zamknij oczy i najlepiej jak potrafisz pogódě siÚ z istnieniem emocji. NastÚpnie zadaj sobie nastÚ- pujÈce pytania: x Co znajduje siÚ w samym jÈdrze tego uczucia? x Czy mogÚ pozwoliÊ sobie na Ăwiadome dotarcie do jÈdra tego uczucia? x Czy mogÚ pozwoliÊ sobie na zanurzenie siÚ w tym uczuciu? Wraz z upïywem czasu i nabraniem doĂwiadczenia prawdopodobnie stworzysz wïasne wersje tych pytañ. Moĝesz wyobraziÊ sobie, ĝe naprawdÚ zagïÚbiasz siÚ w uczuciu i/lub moĝesz wreszcie zrozumieÊ, co znajduje siÚ w samym jego jÈdrze. Gdy zaczniesz schodziÊ coraz gïÚbiej i gïÚbiej, moĝesz dostrzegaÊ ka- lejdoskop wraĝeñ i nietypowe obrazy. ByÊ moĝe zauwaĝysz tymczasowÈ intensyfikacjÚ emocji. Zadawaj sobie pytanie: Czy uda mi siÚ zejĂÊ jeszcze 50 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A niĝej?. Przekonaj siÚ, ĝe moĝesz zagïÚbiÊ siÚ jeszcze dalej — poza jakie- kolwiek obrazy, wraĝenia czy historie dotyczÈce emocji. JeĂli uda Ci siÚ zachowaÊ wïaĂciwy kierunek, osiÈgniesz punkt, w któ- rym dojdzie do przeïomu, lub poczujesz, ĝe dalsze schodzenie nie jest juĝ moĝliwe. O tym, ĝe dotarïeĂ do jÈdra emocji, dowiesz siÚ wtedy, gdy po- czujesz, iĝ w Twoim umyĂle panuje cisza, a Ty czujesz w sobie spokój. ByÊ moĝe ujrzysz w swojej ĂwiadomoĂci siebie samego skÈpanego w Ăwietle, otoczonego ciepïÈ, przytulnÈ pustkÈ i ciszÈ. JeĂli nie masz pewnoĂci co do osiÈgniÚtego poziomu lub gdy czujesz, ĝe masz problem z zejĂciem do samego jÈdra emocji albo nie masz jeszcze wraĝenia kompletnoĂci i wolnoĂci od niechcianej emocji, zmieñ metodÚ uwalniania. PamiÚtaj, ĝe jeĂli odczuwane emocje nadal sÈ bardzo silne lub nawet doszïo do intensyfikacji wraĝeñ, nie udaïo Ci siÚ zejĂÊ na samo dno. Wszystkie tego rodzaju emocje z wyjÈtkiem spokoju znajdujÈ siÚ na po- wierzchni. To, co odczuwasz, moĝe bardzo róĝniÊ siÚ od tego, co mó- wiono Ci na temat zanurzania siÚ do jÈdra emocji. Wielu z nas unika zejĂcia na samo dno z powodu lÚku przed zagubieniem siÚ lub obawy, ĝe poczujemy siÚ jeszcze gorzej niĝ dotÈd. Jednak jeĂli naprawdÚ uda Ci siÚ przebiÊ przez powierzchniÚ emocji i dostaÊ siÚ do jÈdra, odkryjesz, ĝe wspomniane lÚki nie majÈ wiele wspólnego z rzeczywistoĂciÈ. Takie wnio- ski wyciÈgnÚïa inna uczestniczka moich zajÚÊ — Margie. Margie pojawiïa siÚ na Êwiczeniach z poczuciem gïÚbokiego ĝalu, który pielÚgnowaïa w sobie od ponad dziesiÚciu lat, odkÈd poczuïa siÚ zdradzona przez pracowników pewnej organizacji zajmujÈcej siÚ samopomocÈ. Bez roztrzÈsania szczegóïów jej historii wspólnie postanowiliĂmy, ĝe zagïÚ- bianie w emocje bÚdzie najlepszÈ metodÈ uwolnienia. Zadaïem jej zde- finiowane wczeĂniej pytania. W pierwszej chwili ĝal Margie tylko siÚ wzmocniï. Gdy kobieta zaczÚïa pïakaÊ, po prostu zachÚciïem jÈ, aby ze- szïa jeszcze gïÚbiej, poniĝej poziomu wraĝeñ i historii. I tak kontynuowa- liĂmy schodzenie. W ciÈgu kilku minut kobieta ku swemu zaskoczeniu znalazïa siÚ w stanie wszechogarniajÈcego spokoju. Potem tïumaczyïa, ĝe unikaïa konfrontacji z niechcianymi emocjami, poniewaĝ czuïa siÚ tak, jakby tonÚïa w oceanie ĝalu. Po uwolnieniu zrozumiaïa, ĝe ĝal byï zawsze tylko na powierzchni. Tak naprawdÚ unikaïa — nie zdajÈc sobie zupeï- nie z tego sprawy — oceanu miïoĂci. 51 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y Gdy ludzie uczÈ siÚ technik tej metody uwalniania, wiÚkszoĂÊ z nich stwierdza, ĝe w miarÚ upïywu czasu zanurzanie siÚ aĝ po same centrum emocji przychodzi im coraz ïatwiej i ïatwiej. StwierdzajÈ, ĝe kaĝde uczu- cie, niewaĝne jak bardzo traumatyczne, nie zawiera wiÚkszej iloĂci treĂci i tak naprawdÚ przy tym braku treĂci chodzi o to, ĝe niechciane emocje robiÈ wiele haïasu o nic. Emocje tylko nas okïamujÈ Gdy zïapiesz siÚ na racjonalizacji jakiegoĂ uczucia, wmawiajÈc sobie, jakie przydatne funkcje ono speïnia, i znajdujÈc uzasadnienie dla stwierdzenia, ĝe masz absolutne prawo pielÚgnowania swoich emocji, to jest to sygnaï, iĝ zaczynasz wierzyÊ w kïamstwa. W miarÚ nabywania coraz lepszych umiejÚtnoĂci uwalniania siÚ od niechcianych emocji zauwaĝysz miÚdzy innymi, ĝe uczucia, od których pragniesz siÚ uwolniÊ, osïaniajÈ siÚ argu- mentacjÈ przekonujÈcÈ do ich zachowania. Uczucia kïamiÈ i skïadajÈ pu- ste obietnice, takie jak: „Strach sprawia, ĝe jesteĂ bezpieczny”, „JeĂli czujÚ siÚ winny, nie powtórzÚ tego samego bïÚdu”, „JeĂli pielÚgnujÚ w sobie gniew, rewanĝujÚ siÚ komuĂ innemu (a nie tylko raniÚ siebie)”. Tego ro- dzaju racjonalizacje prowadzÈ jedynie do utrwalania problemu, któremu wydajÈ siÚ zapobiegaÊ. To kïamstwo. Dobrze podsumowujÈ to dwa proste zdania, które czÚsto powtarzam podczas moich zajÚÊ. Moĝesz potraktowaÊ je jak koany zen, których nie da siÚ zrozumieÊ, jeĂli nie odpuĂcisz sobie wszelkich prób objÚcia ich umysïem. Oto one: „Uczucia tylko nas okïamujÈ. MówiÈ nam, ĝe dziÚki uwolnieniu siÚ od nich uzyskamy to, co jest naszym udziaïem wówczas, gdy je pielÚgnujemy”. Umysï jest jak komputer Aby uzupeïniÊ opis Metody Sedony w konkretnym otoczeniu, zastanów- my siÚ nad tym, jak bardzo ludzki umysï przypomina komputer. ZresztÈ architektura komputera bazuje na modelu ludzkiego mózgu, a zatem to porównanie nie powinno wydawaÊ siÚ nam zbyt naciÈgane. Wiesz za- pewne, ĝe komputer to nie tylko sprzÚt, ale i oprogramowanie. W imiÚ zachowania poprawnoĂci tej analogii przyjmijmy, ĝe osprzÚt jest odpo- wiednikiem fizycznej materii naszego mózgu i ukïadu nerwowego, a opro- 52 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A gramowanie to myĂli, uczucia, wspomnienia i przekonania, a takĝe na- sza podstawowa, wrodzona inteligencja. Z czego skïada siÚ ludzki system operacyjny? Programem, który ob- sïuguje funkcje ciaïa i umysïu, jest podstawowa inteligencja, pozwalajÈca caïemu systemowi dziaïaÊ i gromadziÊ wiedzÚ. Niemal wszystko, czego potrzebujemy do wïaĂciwego funkcjonowania, ma charakter cech wro- dzonych. Jedynymi wyjÈtkami sÈ pewne umiejÚtnoĂci, które nabywamy podczas rozwoju — a te mogÈ byÊ róĝne u róĝnych ludzi. Mówimy tu o umiejÚtnoĂciach tak nieporównywalnych jak gra na jakimĂ instrumen- cie muzycznym czy wiedza i umiejÚtnoĂci niezbÚdne do przeprowadzania operacji na mózgu. Kaĝdy komputer dziaïa szybciej i bardziej efektywnie, jeĂli dysponuje wiÚkszÈ iloĂciÈ pamiÚci operacyjnej lub przestrzeni dyskowej. Podobnie jest w przypadku czïowieka. Podczas caïego naszego ĝycia zbieramy do- Ăwiadczenia i gromadzimy dane, aĝ nasza pamiÚÊ zapeïnia siÚ, co prowadzi do po- gorszenia siÚ jakoĂci przetwarzania, zwiÚk- szenia obciÈĝenia systemu i jego spowol- nienia. W przypadku komputera moĝna zwolniÊ pewne zasoby, usuwajÈc lub kom- presujÈc pliki. Podobnie rzecz wyglÈda z doĂwiadczeniami, które majÈ neutralny charakter emocjonalny — sÈ to wïaĂnie odpowiedniki plików skompresowanych. I przeciwnie — doĂwiadczenia przeïado- wane emocjami lub niekompletne sÈ ni- czym programy i pliki, które pozostawiono otwarte i które dziaïajÈ w tle (naszego ĝycia). UĝywajÈ w tym czasie zbyt wielkiej czÚĂci dostÚpnej pa- miÚci i mocy naszego wewnÚtrznego komputera. „Skorzystaïam z Metody, uwalnia- jÈc siÚ od lÚku zwiÈzanego z mojÈ pracÈ, w której osiÈgam teraz wiÚksze sukcesy i z której czerpiÚ wiÚcej przyjemnoĂci. O wiele mniej martwiÚ siÚ przyszïoĂciÈ”. — Bonnie Jones, Olympia, Waszyngton Otwarte programy nie sÈ wielkim problemem dla wiÚkszoĂci z nas wówczas, gdy jesteĂmy mïodzi, ale w miarÚ jak siÚ starzejemy, mamy do swojej dyspozycji coraz mniej pamiÚci, wykorzystywanej choÊby tylko do podtrzymywania funkcji ĝyciowych, takich jak oddychanie i trawienie. W rezultacie caïy nasz system zostaje przeciÈĝony i zaczyna siÚ zawie- szaÊ. Otwarte programy i pliki wpïywajÈ wówczas negatywnie na nasze 53 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y podstawowe zdolnoĂci do skutecznego funkcjonowania i opanowywania nowych, przydatnych umiejÚtnoĂci. ProwadzÈ do pojawiania siÚ proble- mów psychicznych i konfliktów, poniewaĝ czÚsto wysyïajÈ nam komu- nikaty, które sÈ ze sobÈ sprzeczne, wprowadzajÈc w bïÈd system opera- cyjny bazujÈcy na Ăwiadomych intencjach. Podczas stosowania technik Metody Sedony doprowadzamy do usu- niÚcia przeszkód blokujÈcych nas przed zamkniÚciem starych programów i plików dziaïajÈcych w tle. W ten sposób zwiÚkszamy dostÚpnÈ pamiÚÊ systemowÈ i poprawiamy moc obliczeniowÈ naszego komputera. Uwol- nienie czÚĂci pamiÚci pozwala nam zachowaÊ ĝyciowe doĂwiadczenia, nie dopuszczajÈc przy tym do utraty energii i pamiÚci blokowanej przez emo- cjonalne poczucie niespeïnienia. Innymi sïowy: im czÚĂciej korzystamy z Metody, tym lepiej funkcjonuje nasz ludzki system. Uwalnianie w formie pisemnej — czego chcesz od ĝycia? Od czasu do czasu w ramach Metody Sedony bÚdziesz proszony o okreĂle- nie tego, co czujesz, i zapisanie swoich emocji w specjalnie przygoto- wanych arkuszach. Podczas zajÚÊ Sedona Training Associates tego rodzaju Êwiczenia nazywamy w skrócie „uwalnianiem pisemnym”. ProponujÚ za- kup notatnika na spirali lub zwykïego zeszytu, który poĂwiÚcisz wyïÈcznie na potrzeby Êwiczeñ w trakcie caïej lektury tej ksiÈĝki. Gdy jÈ skoñczysz, w celu utrzymania swoich prywatnych spraw w tajemnicy zniszcz kart- ki z notatnika. Nie ma powodu, aby te dane zachowywaÊ. A zatem zanim przejdziesz do dalszej czÚĂci ksiÈĝki, przygotuj sobie notatnik i zrób listÚ tego wszystkiego, co chciaïbyĂ zmieniÊ lub poprawiÊ w swoim ĝyciu. Ta lista posïuĝy za deklaracjÚ Twoich zamiarów i celów programu samodoskonalenia w ramach Metody Sedony. BÚdziemy do niej wracaÊ w miarÚ postÚpów, dlatego dobrze wykorzystaj ten czas i stwórz moĝliwie kompletnÈ listÚ. Gdy bÚdziesz definiowaÊ swoje cele, pamiÚtaj, aby nie ograniczaÊ siÚ do tego, co wydaje Ci siÚ „moĝliwe” do osiÈgniÚcia w czasie lektury tej ksiÈĝki. Nauczysz siÚ przecieĝ posïugiwania narzÚdziem, którym bÚdziesz dysponowaÊ w ciÈgu caïego swojego ĝycia. Baw siÚ dobrze. Ta ksiÈĝka ma Ci pomóc rozpoczÈÊ realizacjÚ procesu, który moĝe doprowadziÊ CiÚ 54 Kup książkęPoleć książkę W Y J ¥ C I E P O Z A C Y K L T ’ U M I E N I E – E K S P R E S J A do speïnienia wszystkich pragnieñ. Metoda Sedony jest tak potÚĝna i dziaïa na tak podstawowym poziomie, ĝe wiele spoĂród Twoich celów zreali- zujesz nawet wówczas, gdy nie bÚdziesz koncentrowaÊ siÚ na nich bez- poĂrednio. Notuj korzyĂci GorÈco zachÚcam, abyĂ w miarÚ doskonalenia procesu uwalniania zapi- sywaï korzyĂci, jakie przynoszÈ Êwiczenia, pobudzajÈc siÚ do jeszcze inten- sywniejszego samodoskonalenia. Rejestruj te pozytywne efekty dziaïañ, notujÈc je w dzienniku uwalniania, albo kup drugi notatnik — wystar- czajÈco maïy, aby nosiÊ go w kieszeni koszuli lub w torebce. BÚdziesz notowaÊ w nim swoje spostrzeĝenia. Oto krótka lista kategorii korzyĂci, jakich moĝesz siÚ spodziewaÊ podczas pracy z materiaïem zawartym w tej ksiÈĝce: x Pozytywne zmiany zachowania i/lub nastawienia. x WiÚksza ïatwoĂÊ realizacji, wzrost efektywnoĂci i czerpanie rado- Ăci z codziennych aktywnoĂci. x Bardziej otwarte i sprawne komunikowanie. x Poprawa umiejÚtnoĂci rozwiÈzywania problemów. x WiÚksza elastycznoĂÊ. x WiÚksza swoboda i pewnoĂÊ dziaïania. x OsiÈgniÚcia. x Poczucie realizacji. x Nowe poczÈtki. x Zdobycie nowych kwalifikacji lub umiejÚtnoĂci. x ZwiÚkszenie intensywnoĂci pozytywnych emocji. x Zmniejszenie intensywnoĂci emocji negatywnych. x WiÚcej miïoĂci w stosunku do innych ludzi. W miarÚ zapoznawania siÚ z materiaïem znajdujÈcym siÚ w tej ksiÈĝce dostrzeĝesz nie tylko konkretne korzyĂci, ale zaczniesz takĝe zauwaĝaÊ wzorce ograniczeñ i konkretne metody zmiany ĝycia na lepsze. GorÈco zachÚcam do rejestrowania takĝe i tych spostrzeĝeñ, gdy tylko siÚ pojawiÈ. 55 Kup książkęPoleć książkę C Z } ¥ m I : K U R S M E T O D Y S E D O N Y Powrót do ĝycia Moim zadaniem — jako autora tej ksiÈĝki — jest udzielenie Ci pomocy w opanowaniu tego, czego potrzebujesz, aby siÚgnÈÊ po wszystko, co sobie zamarzysz, aby zostaÊ kimĂ, kim chcesz siÚ staÊ, i dokonaÊ tego, czego tylko zapragniesz. ObiecujÚ, ĝe jeĂli przyïoĝysz siÚ do pracy z MetodÈ Sedony, zmienisz na lepsze swoje ĝycie w dowolnym wybranym aspekcie. Poczujesz siÚ tak, jakbyĂ wracaï do ĝycia. Zauwaĝysz, ĝe na Twojej twa- rzy zagoĂci uĂmiech. DziÚki usuniÚciu wewnÚtrznego stresu i napiÚcia bÚdziesz ĂmiaÊ siÚ gïoĂno i bez zahamowañ. Gdy skoñczysz lekturÚ tego rozdziaïu i zanim zaczniesz czytaÊ kolejny, wykonaj jeszcze kilka razy opisane tu Êwiczenia. Zastanów siÚ nad tym, jak moĝesz wykorzystaÊ je na swoje potrzeby. PoÊwicz uwalnianie siÚ od niechcianych emocji, wybierajÈc na Êwiczenia najbardziej pasujÈcÈ Ci porÚ dnia. ZwróÊ szczególnÈ uwagÚ na metody, które stosujesz na wïasnÈ rÚkÚ. Im bardziej skupisz siÚ na sposobie radzenia sobie z emocjami, tym ïa- twiej przyjdzie Ci uwalnianie i tym wiÚcej skorzystasz na caïym procesie. BÈdě wytrwaïy. Im energiczniej zajmiesz siÚ odkrywaniem tajemnicy uwal- niania, tym bardziej naturalna bÚdzie to dla Ciebie alternatywa dla tïu- mienia i ekspresji — a ta umiejÚtnoĂÊ CiÚ wyzwoli. Podstawowe pytania uwalniajÈce w tym rozdziale Co TERAZ czujesz? Czy moĝesz to zaakceptowaÊ? DopuĂciÊ do siebie? Czy moĝesz siÚ od tego uwolniÊ? Czy byïbyĂ gotów to zrobiÊ? Kiedy? 56 Kup książkęPoleć książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Metoda Sedony. Twój klucz do satysfakcjonującego życia
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: