Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00390 009641 11233898 na godz. na dobę w sumie
Metody treningu szachowego - ebook/pdf
Metody treningu szachowego - ebook/pdf
Autor: , , , , , , , , , Liczba stron: 248
Wydawca: RM Język publikacji: polski
ISBN: 9788377737880 Rok wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> gry, zabawy, sport
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

W książce Metody szachowego treningu zaprezentowane są działania zmierzające do właściwego ukształtowania szachowej osobowości. Tematy przedstawione są w taki sposób i w takiej kolejności, aby każdy szachista mógł samodzielnie pracować, rozwijając swoje szachowe umiejętności i osiągać coraz lepsze rezultaty w praktycznej grze. Wiele informacji o szachowym treningu związanych jest z aspektami formy psychicznej i fizycznej zawodnika. W książce omówione są wszystkie elementy wiedzy szachowej – analiza własnych partii, ocena pozycji i wybór planu gry, praktyczna gra oraz nauka szachowej klasyki.


Książka złożona jest z trzech części tematycznych. Pierwsza, to siedem rozdziałów przekazujących informacje o sposobach treningu i praktycznej grze. Drugą część stanowią szachowe testy. Część trzecia zawiera partie uczniów „Szachowej Szkoły” analizowane przez arcymistrza Artura Jusupowa.


Książka Metody szachowego treningu dostarczy każdemu szachiście wielu cennych informacji, szczególnie na temat indywidualnego przygotowania do gry turniejowej.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Metody treningu szachowego Mark Dworecki Artur Jusupow T³umaczenie: Bogdan Zerek Copyright © 2006 by Wydawnictwo RM Original Russian edition: Metody shakhmatnogo obuchenia Copyright © 1997 by Mark Dvoretsky and Artur Yusupow All rights reserved Wydawnictwo RM, 03-808 Warszawa, ul. Miñska 25 00-987 Warszawa 4, skr. poczt. 144 rm@rm.com.pl www.rm.com.pl ¯adna czêœæ tej pracy nie mo¿e byæ powielana i rozpowszechniana, w jakiejkolwiek formie i w jaki- kolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny) w³¹cznie z fotokopiowaniem, nagrywaniem na ta- œmy lub przy u¿yciu innych systemów, bez pisemnej zgody wydawcy. Wszystkie nazwy handlowe i towarów wystêpuj¹ce w niniejszej publikacji s¹ znakami towarowymi zastrze¿onymi lub nazwami zastrze¿onymi odpowiednich firm odnoœnych w³aœcicieli. Wydawnictwo RM do³o¿y³o wszelkich starañ, aby zapewniæ najwy¿sz¹ jakoœæ tej ksi¹¿ce, jednak¿e nikomu nie udziela ¿adnej rêkojmi ani gwarancji. Wydawnictwo RM nie jest w ¿adnym przypadku odpowiedzialne za jak¹kolwiek szkodê bêd¹c¹ nastêpstwem korzystania z informacji zawartych w niniejszej publikacji, nawet jeœli Wydawnictwo RM zosta³o zawiadomione o mo¿liwoœci wy- st¹pienia szkód. ISBN 978-83-7243-465-4 ISBN 978-83-7773-657-9 (e-Pub) ISBN 978-83-7773-658-6 (mobi) ISBN 978-83-7773-788-0 (pdf) Edytor: Tomasz Zajbt Redaktor prowadz¹cy: Longina Rutkowska Redakcja: Bartosz Dzia³oszyñski Korekta: Ewa Ró¿ycka Projekt graficzny ok³adki: Gra¿yna Jêdrzejec Koordynator produkcji wersji elektonicznej: Tomasz Zajbt Sk³ad: Marcin Fabijañski Druk i oprawa: Oficyna Wydawnicza READ ME – Drukarnia w £odzi, Olechowska 83, (42) 649-33-91, druk@readme.pl, http://druk.readme.pl W razie trudnoœci z zakupem tej ksi¹¿ki prosimy o kontakt z wydawnictwem: rm@rm.com.pl Spis treœci Od t³umacza . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Od autorów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 A. Jusupow – Przedmowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 W. Glatman – O szkole przysz³ych mistrzów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11 ROZDZIA£ I M. Dworecki – Silne i s³abe strony szachisty oraz ich wp³yw na przebieg szachowej walki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 13 M. Dworecki – Droga do mistrzostwa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 38 M. Dworecki – Amerykañskie spostrze¿enia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 41 ROZDZIA£ II A. Jusupow – Analiza w³asnych partii . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 46 M. Dworecki – W¹tpliwoœci komentatora . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 66 A. Jusupow – Jak graæ czarnymi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 72 ROZDZIA£ III A. Jusupow, M. Dworecki – O technice pracy nad w³asnymi i cudzymi partiami . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 75 M. Dworecki – Umiejêtnoœæ przyznania siê do b³êdu . . . . . . . . . . . . . . . 98 M. Dworecki – „Zbêdna” figura . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 101 ROZDZIA£ IV M. Szereszewski – O studiowaniu szachowej klasyki . . . . . . . . . . . . . . 106 M. Dworecki – Znajdowanie nowych idei . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 115 ROZDZIA£ V A. Kosikow – Ocena pozycji i wybór planu gry w grze œrodkowej . . . . . . . 127 M. Dworecki – OdpowiedŸ na pewien artyku³ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 151 ROZDZIA£ VI G. Kajdanow – Umiejêtnoœæ gry królem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 160 A. Jusupow, M. Dworecki – Uzupe³nienie do lekcji Kajdanowa . . . . . . . . 165 6 Metody treningu szachowego ROZDZIA£ VII Myœli i rady s³ynnych szachistów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 171 ROZDZIA£ VIII M. Dworecki – Test 8 x12 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 176 Tematy. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 193 Rozwi¹zania æwiczeñ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 194 ROZDZIA£ IX A. Jusupow – O twórczoœci uczniów szko³y. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 235 Od t³umacza „Metody treningu szachowe- go” autorstwa Marka Dwo- reckiego i Artura Jusupowa to pierwsza ksi¹¿ka z serii „Szko³a przysz³ych mistrzów”. Ca³a seria sk³a- da siê z piêciu ksi¹¿ek, z których ka¿- da jest odrêbn¹ ca³oœci¹ i zawiera ma- teria³y przygotowane i przedstawione na poszczególnych sesjach Szachowej Szko³y – Marka Dworeckiego i Artura Jusupowa. W niniejszej ksi¹¿ce prezentowane s¹ dzia³ania zmierzaj¹ce do w³aœciwego ukszta³towania szachowej osobowoœci. Tematy przedstawione s¹ w taki sposób i w takiej kolejnoœci, aby ka¿dy szachi- sta móg³ samodzielnie pracowaæ, roz- wijaj¹c swoje szachowe umiejêtnoœci i osi¹gaæ coraz lepsze rezultaty w prak- tycznej grze. Wiele informacji o szacho- wym treningu zwi¹zanych jest z aspek- tami formy psychicznej i fizycznej za- wodnika. Na uwagê zas³uguje pragma- tyczne podejœcie Marka Dworeckie- go do sztuki szachowej. Dworecki ca- ³oœciowo kontroluje wszystkie elemen- ty wiedzy trening, przygotowanie do partii, praktyczn¹ grê, analizê. szachowej – Niniejsza ksi¹¿ka zawiera trzy czê- œci tematyczne. Pierwsza czêœæ z³o¿ona jest z sie- dmiu rozdzia³ów i przekazuje infor- macje o sposobach treningu i prak- tycznej grze. W rozdziale I Dworecki zajmuje siê przede wszystkim okreœleniem oso- bowoœci szachisty. Uœwiadamia, ¿e na wynik partii maj¹ du¿y wp³yw silne i s³abe strony szachisty. K³adzie nacisk na czynniki pozaszachowe, wp³ywa- j¹ce na wynik partii, a tak¿e na psy- chiczne nastawienie do gry. Udowad- nia, ¿e s¹ one równie wa¿ne. W roz- dzia³ach od II do VII znajduj¹ siê infor- macje dotycz¹ce przede wszystkim wiedzy czysto szachowej. Poœwiêco- no w nich du¿o uwagi najwa¿niejszym szachowym problemom takim jak: analiza w³asnych partii, ocena pozycji i wybór planu w grze œrodkowej oraz nauce szachowej klasyki. Drug¹ czêœæ stanowi¹ szachowe te- sty. Dworecki przedstawi³ w niej 96 æwiczeñ podzielonych na 12 tematów i u³o¿onych w kolejnoœci od naj- prostszych skomplikowanych. Samodzielne sprawdzenie swojej wie- dzy i umiejêtnoœci jest zdecydowanie korzystne dla ka¿dego szachisty. do Czêœæ trzecia (rozdzia³ IX) zawiera partie uczestników Szachowej Szko³y analizowane przez arcymistrza Artura Jusupowa. Wiedza zawarta w tym roz- dzile dostarczy ka¿demu szachiœcie wielu cennych informacji. Polecam „Metody treningu szacho- wego” jako jedn¹ z najcenniejszych ksi¹¿ek szachowych. Bogdan Zerek Od autorów T a ksi¹¿ka, jak ca³a seria „Szko³y przysz³ych mistrzów”, jest adre- sowana do tych, którzy nie trak- tuj¹ gry w szachy jak zabawê, a na- prawdê chc¹ podnieœæ poziom swojej gry. Jak to uzyskaæ? Jakie s¹ drogi i me- tody samodzielnej pracy nad szacha- mi? W³aœnie tego uczymy w naszej szkole i o tym mówi nasza ksi¹¿ka. Mamy nadziejê, ¿e praca z ni¹ przy- niesie Wam oczekiwane efekty. Mark Dworecki Artur Jusupow Przedmowa C o mo¿e zapewniæ sukcesy sza- chiœcie? Odpowiadaj¹cy na to pytanie na ogó³ wymieniaj¹ dwa konieczne czynniki: talent i praca. Jed- nak predyspozycje i chêæ do pracy nie wystarczaj¹. Du¿e znaczenie odgry- wa: przygotowanie fizyczne, sporto- wy charakter i umiejêtnoœæ koncen- tracji w czasie gry. Nie mniej wa¿ne jest wybranie prawid³owego sposobu gry i jego konsekwentna realizacja. Oczywiœcie, jest to trudne zadanie. Podczas pierwszej sesji w naszej szko- le szachowej próbowaliœmy pomóc s³uchaczom w opanowaniu nawyków samodzielnej pracy. Jest rzecz¹ zrozumia³¹, ¿e aby wy- braæ odpowiedni sposób samodziel- nej pracy trzeba krytycznie patrzeæ na swoj¹ grê. Jestem g³êboko przekona- ny, ¿e jednym z najwa¿niejszych wa- runków rozwoju szachisty jest powa¿- ne studiowanie w³asnych partii. Dla- tego centralne miejsce w niniejszej pracy zajmuje temat „Analiza w³as- nych partii”. Jak to robiæ, podpowie wiele metodycznych rekomendacji, które czytelnik znajdzie w tej ksi¹¿ce. Bez szerokiej szachowej kultury, poznania twórczego dorobku s³yn- nych szachistów, trudno liczyæ na osi¹gniêcie wysokich wyników. Oto dlaczego staramy siê pokazaæ czytel- nikowi ró¿ne sposoby wykorzystania bogatego szachowego dorobku. Naturalnie, takie tematy jak „Anali- za w³asnych partii” lub „Studiowanie szachowej klasyki” s¹ praktycznie nie- wyczerpane. Pierwszy temat rozpa- trujemy, pod ró¿nym k¹tem widzenia, w 1., 2., 3., 5. i 9. rozdziale, a drugi w 3. i 4. rozdziale tej ksi¹¿ki. Rozdzia³ 6. poœwiêcony jest oryginalnym ma- newrom króla, ale bardziej ogólnie na temat „niestandardowych manew- rów” mówimy w rozdziale 5. oraz 9. i w innych rozdzia³ach. W rozdziale 7. zebraliœmy rady s³ynnych szachistów na temat osi¹gania szachowego mi- strzostwa. W koñcu specjalnie dla drugiego rosyjskiego wydania by³ na- pisany 8. rozdzia³, który proponuje czytelnikowi sprawdzenie swoich si³ w samodzielnym rozwi¹zywaniu æwi- czeñ z najbardziej ró¿norodnych te- matów. A teraz kilka s³ów o strukturze ksi¹¿ki. Ka¿dy z pierwszych szeœciu rozdzia³ów otwiera lekcja, która by³a przedstawiona na sesji naszej szko³y. Potem nastêpuj¹ æwiczenia i dodatko- we materia³y, które s¹ ideowo zwi¹za- ne z lekcj¹. Materia³y pochodz¹ z pu- blikacji autorów tej ksi¹¿ki w czasopi- smach „Szachmaty w SSSR” i „64” i bardzo czêsto by³y uzupe³nione i przy- gotowane specjalnie do tej ksi¹¿ki. Oczywiœcie praca w naszej szkole nie ogranicza³a siê tylko do przedsta- wienia lekcji. Du¿¹ uwagê przywi¹zy- waliœmy do samodzielnych analiz w³asnych partii, indywidualnych kon- sultacji, rozpracowania konkretnych domowych zadañ i sprawdzenia ich rozwi¹zañ. Pewien opis tych form za- jêæ mo¿na spotkaæ w 9. rozdziale. 10 Metody treningu szachowego Autorzy d¹¿yli do tego, ¿eby ka¿dy czytelnik znalaz³ w naszej ksi¹¿ce coœ interesuj¹cego i korzystnego dla sie- bie. Mamy nadziejê, ¿e przedstawio- ne w niej sposoby gry i metodyka stan¹ siê kluczem do waszego szacho- wego rozwoju. Nawet najlepsza me- todyka nie bêdzie efektywna, jeœli za- stosujemy j¹ mechanicznie, bez samo- dzielnego myœlenia. Ale dla powa¿ne- go, wnikliwego szachisty ta ksi¹¿ka mo¿e staæ siê dobrym impulsem do twórczego i sportowego rozwoju. Nasza praca by³a kontynuowana. Minê³a druga sesja szko³y, której g³ównym tematem by³ debiut – ogól- ne zasady jego rozgrywania, metody nauki debiutowej teorii, podejœcie do tworzenia w³asnego repertuaru de- biutowego, zwi¹zek debiutu z gr¹ œrodkow¹ itp. (zobacz „Sekrety debiu- towego przygotowania”). W planach nastêpnej sesji jest: technika gry koñ- cowej, strategia gry œrodkowej, prak- tyczne metody szachowej walki... Czytelnicy mog¹ poznaæ te zagad- nienia, poznaj¹c kolejne ksi¹¿ki z serii „Szko³a przysz³ych mistrzów”. Artur Jusupow O szkole przysz³ych mistrzów Chyba nie trzeba wyjaœniaæ, ile ko- Trzej wychowankowie wywalczyli prawo udzia³u w mistrzostwach œwia- ta dziewcz¹t i ch³opców do lat 14, któ- re odby³y siê latem 1990 roku w Sta- nach Zjednoczonych. Dwunastoletnia Diana Darczija zdoby³a tytu³ mistrzyni œwiata, a Inna Gaponienko i Wasia Emelin tytu³y wicemistrzowskie. Aleksiej Aleksandrow – dwukrotny mistrz Bia³orusi seniorów, zwyciê¿y³ w mistrzostwach ZSRR juniorów w 1991 roku. E³acha Kadymowa wy- gra³a wszechzwi¹zkowe mistrzostwa dziewcz¹t, a nastêpnie zwyciê¿y³a w mistrzostwach Europy. Wadim Zwiagincew w wieku 14 lat wype³ni³ normê na mistrza – wczeœniej uda³o siê to tylko Aloszy Driejewowi, z którym tak¿e pracowa³ Dworecki. Teraz pokrótce opowiem, kto wy- k³ada³ w tej szkole i jak przebiega³a nasza praca. Odbywa³y siê dwie sesje w roku, ka¿da po 10 dni. Zajmowaliœmy siê m³odymi szachistami o sile gry nie mniejszej ni¿ kandydat na mistrza. Zapraszaliœmy na sesjê 10 do 15 ucze- stników, przy czym Jusupow i Dworec- ki konsultowali nie tylko s³uchaczy, ale tak¿e trenerów. Zajêcia prowadzili najwy¿szej klasy specjaliœci: Michai³ Szereszewski, Kosikow, W³adimir Wulfson i rzeczywiœcie byli wspania³ymi wyk³adowcami. Aleksiej Dworecki i Jusupow zaproponowa- li mi – szachowemu mistrzowi – objê- cie posady dyrektora szko³y i do mnie nale¿a³y sprawy organizacyjne. rzyœci mo¿e daæ m³odemu sza- chiœcie twórcze obcowanie z czo- ³owymi arcymistrzami i trenerami, jak potrzebne s¹ mu rady i pomoc. Wiele lat temu by³y mistrz œwiata Michai³ Botwinnik stan¹³ na czele pierwszej m³odzie¿owej szachowej. W wyniku tych dzia³añ wielu uczniów tej szko³y zosta³o wybitnymi szachi- stami. PóŸniej pojawi³y siê inne analo- giczne szko³y, jednak nie wszystkie osi¹gnê³y sukcesy. szko³y Jusupow zasta³ W pewnym okresie Artur Jusupow s³uchaczem szko³y Botwinnika, by³ a Mark Dworecki pracowa³ z nim i po- maga³ Botwinnikowi w treningu Artura. Minê³y lata, jednym z najsilniejszych arcymistrzów i wielo- krotnym uczestnikiem meczów preten- dentów do tytu³u mistrza œwiata. Dwo- recki jest obecnie znakomitym trene- rem, który wyszkoli³ wielu mistrzów œwiata juniorów i przygotowywa³ pre- tendentów do walki o mistrzostwo œwia- ta takich jak: A. Jusupowa, S. Do³mato- wa, N. Aleksandrijê, A. Driejewa. W koñcu 1989 roku rozpoczê³a dzia³alnoœæ szachowa szko³a (stacjo- narna i zaoczna) Dworeckiego – Jusu- powa. Po³¹czenie najwy¿szej klasy ar- cymistrza i trenera o ogromnym do- œwiadczeniu spowodowa³o natych- miastowe ustawienie zajêæ na niespo- tykanym do tej pory poziomie. Po krótkim okresie uczniowie tej szko³y zaczêli osi¹gaæ znacz¹ce rezul- taty. 12 Metody treningu szachowego Ka¿dy dzieñ rozpoczyna³ siê za- praw¹, w której uczestniczyli s³ucha- cze naszej szko³y i wyk³adowcy. By³ to wspania³y przyk³ad dla dzieci, o wie- le lepszy ni¿ jakiekolwiek pogadanki o korzyœci przygotowania kondycji fi- zycznej. Oprócz tego zajmowaliœmy siê uprawianiem sportu w ci¹gu dnia. Po œniadaniu uczniowie zbierali siê na zajêcia ogólne. Nagrywaliœmy lek- cje na magnetofon a nastêpnie zapisy- waliœmy na komputerze. W drugiej po³owie dnia zajêcia mia³y bardziej in- dywidualny charakter. Na ogó³ dzie- ciarnia by³a grupowana w niewielkie zespo³y, przy czym uwzglêdniano wiek, praktyczn¹ si³ê gry, a czasem wspólny debiutowy repertuar lub swoiste braki (na przyk³ad, technika gry koñcowej lub rozwój kombinacyj- nego myœlenia). Du¿e znaczenie przywi¹zywaliœmy do analizy w³asnych partii. S³uchacze dok³adnie je komentowali, a nastêp- nie komentarze by³y sprawdzane przez wyk³adowców. Te partie, razem z wynikami przeprowadzonych na se- sji konkursów rozwi¹zañ specjalnie dobranych æwiczeñ i spostrze¿eniami wyk³adowców, pozwala³y na posta- wienie ka¿demu szachiœcie „diagno- zy” – ujawnienie jego silnych i s³abych stron. Opieraj¹c siê na „diagnozie” proponowano domowe zadania – program dalszej pracy nad szachami. Ka¿dy s³uchacz, oprócz udzia³u w lekcjach i seminariach, otrzymywa³ do samodzielnej nauki solidny „pa- kiet” uzupe³niaj¹cych materia³ów – wczeœniej opublikowanych artyku- ³ów, które by³y zwi¹zane z tematyk¹ sesji. Oczywiœcie, przy tak wytê¿onej pracy konieczny jest odpowiedni od- poczynek. Zapewnialiœmy wyk³adow- com i s³uchaczom komfortowe pokoje w hotelu oraz smaczne i ró¿norodne posi³ki. ZnaleŸliœmy te¿ czas na zaba- wy, ogl¹danie filmów itp. W tej ksi¹¿ce zebrane s¹ lekcje i naj- bardziej interesuj¹ce uzupe³niaj¹ce materia³y pierwszej sesji, na której omówiono najogólniejsze problemy samodzielnej pracy nad szachami. Po zapoznaniu siê z treœci¹ tej ksi¹¿ki po- znacie sposoby naszej pracy i mam na- dziejê, ¿e znajdziecie wiele intere- suj¹cych i pouczaj¹cych zagadnieñ. Wiktor Glatman ROZDZIA£ I Mark Dworecki Silne i s³abe strony szachisty oraz ich wp³yw na przebieg szachowej walki Do czasów Steinitza uwa¿ano, ¿e wyniki szachisty zale¿¹ od jego talentu. Na przyk³ad, Paul Mor- phy by³ genialny, wiêc ze wszystkimi wygrywa³. Jego przeciwnicy mieli gor- sze uwarunkowania genetyczne i dla- tego przegrywali. Steinitz zrozumia³ i wykaza³, ¿e w szachowej grze istniej¹ obiektywne czynniki. Wydarzenia, które zachodz¹ na szachownicy, s¹ podporz¹dkowa- ne okreœlonym regu³om, pozycyjnym zasadom. Je¿eli szachista je stosuje, to powinien osi¹gn¹æ sukces. Teraz jest rzecz¹ oczywist¹, ¿e prawda znajduje siê nawet nie po- œrodku, jak to siê potocznie mówi, a jest po³¹czeniem tych dwóch ele- mentów (talentu i stosowania zasad). Je¿eli ktoœ interesuje siê filozofi¹, to mo¿na wspomnieæ o „syntezie” z He- glowskiej triady. Nie ma jednak w¹tpliwoœci, ¿e walka opiera siê na obiektywnych pozycyjnych zasadach. Jednak na jej przebieg w decyduj¹cy sposób wp³ywa osobowoœæ szachisty – jego talent, charakter, stan zdrowia, w koñcu i przygotowanie, umiejêt- noœæ stosowania swojej wiedzy, wy- kszta³cenie, profesjonalne postêpo- wanie przy szachownicy oraz podej- mowanie w³aœciwej decyzji w ró¿no- rodnych sytuacjach. Mistrzostwo sk³ada siê z wielu czyn- ników. Szachista mo¿e byæ silny w jed- nych elementach, a s³aby w drugich. W wykonywanych ruchach ukryte s¹ jego silne i s³abe strony i w³aœnie one w decyduj¹cy sposób oddzia³ywuj¹ na wynik partii, przebieg ca³ego turnieju, a nawet na przysz³oœæ szachisty. Oto na przyk³ad, arcymistrz Wiktor Jest wyj¹tkowo niebez- Kuprejczyk. pieczny w ataku, gra œmia³o i pomys³o- wo, ale jego technika i rozgrywanie koñcówek s¹ bardzo s³abe. Nie uda³o mu siê wytrenowaæ tych elementów do poziomu odpowiadaj¹cego jego talen- towi. Kiedyœ gra³em z Kuprejczykiem w I lidze Mistrzostw ZSRR i przeszed- ³em do koñcówki bez pionka, a po 10 ruchach ju¿ mia³em przewagê pionka. Na turnieju o Puchar Œwiata w 1986 r. gra³ on przeciwko m³odemu Kamskie- mu i maj¹c kompletnie wygran¹ pozy- cjê z dwoma pionkami przewagi – by- 14 Metody treningu szachowego najmniej nie z powodu powa¿nego b³êdu – tê partiê przegra³. Wielu szachistów nastawia siê na naukê debiutów, zajmuje siê tylko przerabianiem informacji i przyswaja- niem nowinek debiutowych. Uwa- ¿am, ¿e nie tutaj ukryte s¹ rezerwy rozwoju szachowego mistrzostwa, a ju¿ nie w ¿adnym przypadku dla m³odego szachisty. Podstawowym zadaniem trenerów naszej szko³y by³a ocena ka¿dego s³uchacza, pomoc w poznaniu w³asne- go stylu, okreœlenie zalet i wad oraz podpowiedŸ, w jaki sposób pozbyæ siê s³abych stron, a rozwin¹æ silne. Aby przekonaæ was o s³usznoœci kierunku pracy w naszej szkole, o wadze pro- wadzonych dzia³añ, poœwiêcê ca³¹ swoj¹ lekcjê przyk³adom, które poka- zuj¹ wp³yw s³abych stron szachisty na przebieg gry i rezultat partii. Niektórzy trac¹ ca³y swój czas na naukê debiutów poniewa¿ wierz¹, ¿e w ich partiach nie dojdzie do koñ- cówki, a gdy siê zdarzy, to przy sza- chownicy poradz¹ sobie z powsta³ymi wtedy problemami. Przyk³ad Kuprej- czyka pokazuje ca³¹ naiwnoœæ podob- nych zachowañ. Oczywiœcie, debiut jest bardzo wa¿n¹ czêœci¹ partii sza- chowej, ale koñcówka jest nie mniej istotna i tak¿e wymaga powa¿nego traktowania. S³aboœæ rozgrywania koñcówek mo¿e przejawiæ siê w dwóch podsta- wowych formach: w nieznajomoœci te- orii koñcówek i s³abej technice. Taki jaskrawy przyk³ad nieznajomo- œci rozgrywania koñcówek spotka³em kiedyœ, przegl¹daj¹c „New in Chess”. Coull – Stanciu Olimpiada, Saloniki 1988 ! # $ + + + + $+ + + + $ + O + + $+ +p+ + $ + + L + $+ +k+ + $ + + + + $+ + + + /(((((((() Szkocka szachistka, która gra³a bia- ³ymi na 1. szachownicy, znalaz³a jedy- ny sposób (nie licz¹c przekroczenia czasu), aby natychmiast przegraæ par- tiê – po prostu podda³a siê!! Niesamowita ignorancja! Tego typu koñcówki uczy siê w 1. klasie dowolnej szko³y szachowej. Zatem mo¿na powie- dzieæ, ¿e wiedza o koñcówkach liderki olimpijskiej dru¿yny Szkocji by³a w tym przypadku na poziomie przedszkola. Niestety, nawet arcymistrzowie po- pe³niaj¹ analogiczne b³êdy w koñców- kach (tak¿e pionkowych – chocia¿ nie tak elementarnych). Lubojeviæ – Brown Amsterdam 1972 ! # $ + + + + $+ + +o+ $ +l+ + + $K + + + $ + + + + $+p+ + + $ + + + + $+ + + + /(((((((() Silne i s³abe strony szachisty oraz ich wp³yw na przebieg szachowej walki 15 1. ... 2. ka5-b4 f7-f5?? ... Remis. Po przestawieniu czarnego króla na d6 uzyskacie (ze zmian¹ kolorów) znane studium N. Grigoriewa z 1928 ro- ku. Jego rozwi¹zanie jest nastêpuj¹ce: 1. ... 2. b3-b4 kd6-d5! ... Bia³y król nie zd¹¿y przeszkodziæ marszowi nieprzyjacielskiego pionka: 2.kb4 kd4! 3.ka3 f5 4. kb2 f4 5.kc2 ke3 6.kd1 kf2! 7.b4 f3 8.b5 kg2 z wygran¹. 2. ... 3. b4-b5 4. b5-b6 5. ka5-a6 6. b6-b7 7. b7-b8q f2-f1q+ f7-f5 f5-f4 kf5-c6! f4-f3 f3-f2 Bia³e trac¹ hetmana lub dostaj¹ ma- ta. Mogê przytoczyæ wiele podobnych „twór- przyk³adów koñcówkowej czoœci”. i przekreœli³ Powa¿ny b³¹d, w dobrze znanej te- oretycznej koñcówce wie¿owej, do- prowadzi³ do pora¿ki Koczijewa (tur- niej strefowy, Koczijew – Smys³ow 1978) jego szanse na awans do turnieju miêdzystrefowego. S³ynna jest komedia pomy³ek w koñ- cówce Capablanca–Menchik. A 45 lat póŸniej taka sama koñcówka powsta- ³a w partii rozstrzygaj¹cej o losach dru¿ynowych mistrzostw szkó³ ZSRR. Pekker – Jermoliñski A³ma–Ata 1974 Gdyby Pekker uzyska³ remis, to je- go dru¿yna zdoby³aby mistrzostwo. ! # $ + + + + $+ + + + $ + + + + $+ + + + $ + + + + $+ + +o+ $ + +tL K $R + + + /(((((((() Najlepsze by³o wyczekiwanie: 1.rb1 lub 1.kh3. Mo¿liwe by³o 1.ra8 i in- ne odejœcia wie¿y po linii a... oprócz jednego, które akurat wybra³ Pekker. 1. ra1-a3?? kf2-f1+ 2. kh2-g3 f3-f2 Po 3.kf3 kg1! nie ma ratuj¹cego szacha wie¿¹ z ty³u. Bia³e przegra³y i dru¿yna Moskwy zajê³a tylko drugie miejsce. G³ówn¹ przyczyn¹ takiej gry by³y braki w sza- chowej edukacji Pekkera. Jego trener, znany teoretyk, wiêkszoœæ zajêæ poœ- wiêci³ przede wszystkim debiutom. Jego uczniowie nie orientowali siê w koñcówkach. Teraz przejdê do techniki koñcó- wek. Trzeba nie tylko zapamiêtaæ teo- riê, ale tak¿e w³adaæ typowymi meto- dami gry w koñcówkach i nauczyæ siê przestawiania na walkê w koñcówce, a tak¿e wyczuwania specyfiki koñcó- wek. Polecam przerobienie wspa- nia³ej ksi¹¿ki M. Szereszewskiego „Strategia gry koñcowej”, która jest poœwiêcona temu problemowi. Za chwilê poka¿ê co siê dzieje, gdy szachista nie rozumie „ducha” koñ- cówki i nie potrafi myœleæ w sposób odpowiadaj¹cy grze koñcowej. 16 Metody treningu szachowego Partia Hiszpañska C 64 Dworecki – Suchanow Moskwa 1968 1. e2-e4 2. ng1-f3 3. bf1-b5 4. 0-0 e7-e5 nb8-c6 bf8-c5 nc6-d4 Teraz bia³e maj¹ interesuj¹c¹ gam- bitow¹ kontynuacjê 5.b4!?, jednak w momencie rozgrywania tej partii ona jeszcze nie by³a znana. 5. nf3:d4 6. c2-c3 7. d2-d4 8. bb5-c4 bc5:d4 bd4-b6 c7-c6 d7-d6 Z uwagi na sytuacjê w turnieju, mu- sia³em tê partiê wygraæ. Nie zna³em teorii wariantu, zamyœli³em siê nad planem gry i nagle uœwiadomi³em so- bie, z kim gram. Mistrz W³adimir Su- chanow – utalentowany szachista, wspania³y taktyk, lubi atakowaæ, a nie cierpi nudnych pozycji i nie rozumie koñcówek. (Nie ma siê czemu dziwiæ, uczy³ go ten sam trener co Pekkera). Podj¹³em decyzjê, której z szacho- wego punktu widzenia nie mo¿na aprobowaæ, ale pod wzglêdem psy- chologicznym by³a ona uzasadniona, co potwierdzi³ dalszy przebieg partii. 9. d4:e5 d6:e5 10. qd1:d8 bb6:d8 11. bc1-e3 ... Koñcówka jest oczywiœcie równa, ale zobaczcie, jak rozgrywa³ j¹ Suchanow. jest najdok³ad- Jak myœlicie, jaki niejszy ruch czarnych? Goniec e3 jest aktywniejszy od goñca d8 i czarne powinny zapropo- nowaæ wymianê: 11...bb6! Ale dla- ! # $t+vVl+mT $Oo+ +oOo $ +o+ + + $+ + O + $ +b+p+ + $+ P B + $pP + PpP $Rn+ +rK /(((((((() czego jest gorszy rozwijaj¹cy ruch 11...nf6, który wykonano w partii? 11. ... 12. f2-f3 ng8-f6 ... Teraz po 12...bb6 bia³e zagraj¹ 13.kf2 i mo¿e nast¹piæ wymiana, ale w lepszym ni¿ poprzednio kontekœ- cie. Wtedy bia³e ju¿ nie musz¹ biæ na b6, otwieraj¹c czarnej wie¿y liniê a i ich król zbli¿y siê do centrum. Byæ mo¿e te drobiazgi nie wp³ywaj¹ na ogó- ln¹ ocenê pozycji, ale w koñcówce trze- ba je ceniæ i szukaæ najdok³adniejszych sposobów realizacji swoich planów. Je¿eli ju¿ czarne zdecydowa³y siê na wymianê goñców, to powinny za- stanowiæ siê nad tym, jak zrobiæ to najlepiej. Jednak okaza³o siê, ¿e mój partner mia³ zupe³nie inne zamiary. h7-h5?! 12. ... Czarne zdecydowa³y siê na atak! Ja- ki jest tego sens? Przypuszczalnie, ...h5–h4, ...nh5, ...nf4. Takie plany mog¹ byæ niez³e w grze œrodkowej, ale w koñcówce s¹ dziwaczn¹ strategi¹. Na razie postanowi³em zakoñczyæ ro- zwój. 13. rf1-d1 14. nb1-d2 h5-h4 h4-h3? Silne i s³abe strony szachisty oraz ich wp³yw na przebieg szachowej walki 17 A to po co? Przecie¿ w przysz³oœci pionek h3 bêdzie s³aby. 15. g2-g3 b7-b5? Wydaje siê, ¿e czarne zapomnia³y, i¿ pionki nie chodz¹ do ty³u. Teraz pojawi³ siê obiekt ataku na hetmañskim skrzydle – pionek b5, którego bêdê niezw³ocznie atakowa³, graj¹c a2-a4. 16. bc4-f1 ... St¹d goniec celuje w oba s³abe pionki czarnych. 16. ... 17. kg1-f2 bd8-b6 g7-g5 W koñcu sta³ siê zrozumia³y sens dzia³añ przeciwnika. Chce po 18...g4, albo os³abiæ pionka e4, lub wpaœæ skoczkiem na g4 i atakowaæ pionka h2, którego unieruchomi³ marszem h5-h4-h3. A po 18.g4, czarne na pewno bêd¹ chcia³y ofiarowaæ goñca na g4. Pomys³owo, ale zupe³nie niereal- nie. Nie mo¿na w taki sposób graæ koñcówki. g5-g4 a7:b6 ra8:a1 g4:f3 18. a2-a4! 19. be3:b6 20. a4:b5 21. rd1:a1 22. nd2:f3! nf6:e4+ 23. kf2-e3 ne4-d6 24. b5:c6 ... Ten ca³y wariant obliczy³em, graj¹c 19.bb6. Oczywiœcie, pozycja bia³ych jest wygrana i ³atwo zrealizowa³y one swoj¹ przewagê. Nie ma o czym mówiæ – wszystko jest jasne. Los partii by³ przes¹dzony, gra toczy³a siê do jednej bramki. Prawdopodobnie macie wra¿enie, ¿e czarnymi gra³ bardzo s³aby szachi- sta, nawet nie I kategorii – szachista I kategorii obrazi siê i powie, ¿e w taki sposób nie rozgrywa koñcówek. Po- wtarzam, to nie tak. Suchanow jest uta- lentowanym mistrzem i w innych sta- diach partii gra³by zupe³nie inaczej. Dok³adnie znalaz³em jego s³aby punkt. A teraz pomyœlcie, czy mo¿ecie zostaæ wybitnym szachist¹, je¿eli bêdziecie dawali przeciwnikowi, na jakimkolwiek etapie partii szachowej, tak du¿e fory. Bardzo wa¿ne jest pozbycie siê nie tylko czysto szachowych s³aboœci, ale te¿ psychologicznych i tych zwi¹za- nych z nasz¹ osobowoœci¹. Cz³owiek, który nie wierzy w siebie, czêsto nara- ¿ony jest na pora¿ki, z powodu swoje- go niezdecydowania, a cz³owiek zbyt pewny siebie, z uwagi na niedocenia- nie przeciwnika. Ogólnie rzecz bio- r¹c mo¿na powiedzieæ, ¿e osobiste s³aboœci szachisty wp³ywaj¹ na rezul- taty w nie mniejszym stopniu ni¿ jego czysto szachowe braki. Przedstawiê przyk³ad pojawienia siê i diagnozy jednej takiej s³aboœci. Fiedorow – Szamraj Moskwa 1973 ! # $ + + + + $O +lT O $ + + O O $+ Oo+ + $p+ + P + $+p+ + R $ +p+ KpP $+ + + + /(((((((() Ruch bia³ych. Jak ocenicie pozycjê, jakie zaproponujecie posuniêcie?
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:


Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: