Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00318 005735 12761584 na godz. na dobę w sumie
Migracje. Ujęcie interdyscyplinarne - ebook/pdf
Migracje. Ujęcie interdyscyplinarne - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8088-711-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> polityka
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Przedmiotem zainteresowania autorów publikacji są zarówno ogólnie ujęte migracje zarobkowe czy studenckie, jak i skutki napływu fali uchodźców szukających azylu w różnych państwach. Globalizacja zachęciła wielu ludzi do większej mobilności i tworzenia grupy współczesnych dobrze wykształconych nomadów. Jednocześnie konflikty wojenne zmusiły ogromne rzesze uchodźców do opuszczenia swoich krajów i szukania bezpiecznych miejsc. Europa - tradycyjnie otwarta, tolerancyjna i wielokulturowa - stanęła dzisiaj przed nieznanymi dotychczas wyzwaniami. Nie wszystkie kraje potrafią sobie z nimi poradzić, a radykalizacja nastrojów wobec imigrantów i określanie ich jako „obcych” nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Tomasz Domański

 

Wstęp. Migracje - wybrane problemy i wyzwania

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Tomasz Domański – Uniwersytet Łódzki, Wydział Studiów Międzynarodowych i Politologicznych, Katedra Marketingu Międzynarodowego i Dystrybucji 91-131 Łódź, ul. Narutowicza 59a RECENZENT Agnieszka Żbikowska REDAKTOR INICJUJĄCY Agnieszka Kałowska OPRACOWANIE REDAKCYJNE Aneta Tkaczyk SKŁAD I ŁAMANIE AGENT PR TŁUMACZENIE I KOREKTA JĘZYKOWA (streszczeń oraz słów kluczowych) Beata Połowińska KOREKTA TECHNICZNA Leonora Wojciechowska PROJEKT OKŁADKI Katarzyna Turkowska Zdjęcie wykorzystane na okładce: © Depositphotos.com/anton_chalakov Wszystkie teksty zawarte w publikacji są autorskimi opracowaniami Zdjęcia pochodzą ze zbiorów autorów © Copyright by Authors, Łódź 2017 © Copyright for this edition by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2017 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.08027.17.0.K Ark. wyd. 9,6; ark. druk. 14,25 ISBN 978-83-8088-710-7 e-ISBN 978-83-8088-711-4 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. (42) 665 58 63 Spis treści Wstęp Tomasz Domański – Migracje – wybrane problemy i wyzwania Rozdział I Marek M. Dziekan – Ideologia i działalność Niemieckiego stowarzyszenia PEGIDA Rozdział II Paulina Matera – Kwestia uregulowania statusu nieudokumento- wanych imigrantów w Stanach Zjednoczonych w XXI wieku Rozdział III Tomasz Domański – Migracje zarobkowe Polaków w Unii Europejskiej 9 23 45 67 Spis treści Rozdział IV Agata Włodarska-Frykowska – Dynamika zmian procesów migracyjnych w republikach bałtyckich po 2004 roku Rozdział V Anna Kobierecka – Migracje jako czynnik wielopłaszczyznowej destabilizacji na przykładzie Szwecji Rozdział VI Wojciech Lieder – Polityczno-społeczne implikacje kryzysu imigracyjnego w krajach skandynawskich Rozdział VII Magdalena Żakowska – Powrót i potop. Migracje i polityka migracyjna Federacji Rosyjskiej Rozdział VIII Tomasz Domański – Międzynarodowe migracje studentów – obraz Polski na tle tendencji zagranicznych 89 111 135 161 191 6 Table of contents Introduction Tomasz Domański – Migracje – wybrane problemy i wyzwania Chapter I Marek M. Dziekan – PEGIDA (Germany): Ideology and Activities of the Organisation Chapter II Paulina Matera – Attempts to Regulate Illegal Immigration in the United States in the 21st Century Chapter III Tomasz Domański – Economic Migration from Poland to the EU 9 23 45 67 Table of contents Chapter IV Agata Włodarska-Frykowska – Migration Dynamics in the Baltic Republics after 2004 Chapter V Anna Kobierecka – Migration as a Factor of Multilayer Destabilisation: The Case of Sweden Chapter VI Wojciech Lieder – Political and Social Implications of Migration Crisis in Scandinavian Countries Chapter VII Magdalena Żakowska – Comeback and Flood: Migration and Migration Policy of the Russian Federation Chapter VIII Tomasz Domański – International Student Migration: Poland against the Background of Global Trends 89 111 135 161 191 8 http://dx.doi.org/10.18778/8088-710-7.01 WSTĘP MIGRACJE – WYBRANE PROBLEMY I WYZWANIA Tomasz Domański Pomysł na napisanie tej monografii pojawił się w związku z wyzwaniami, jakie niosą ze sobą – w obecnej, bardzo trudnej sytuacji międzynarodowej – procesy migracyjne. Drugim impulsem do powstania naszej książki był ogromny po- tencjał naukowy pracowników Wydziału Studiów Międzynarodowych i Polito- logicznych Uniwersytetu Łódzkiego, którym miałem przyjemność kierować w latach 2008–2016. W naszym zespole jest wielu pracowników nauki, którzy zajmują się problemami migracji w różnych regionach świata. Analiza procesów migracji zachęca do prowadzenia badań interdyscypli- narnych oraz regionalnych. Zaproszeni przeze mnie Autorzy przygotowali teksty łączące zarówno ich wiedzę o wybranych regionach świata i Europy, jak i osobne spojrzenie na wybrane problemy migracyjne. W swoich podejściach badawczych wykorzystali ujęcia stosowane w analizie stosunków między- narodowych, w naukach o polityce i o bezpieczeństwie, w naukach humani- stycznych i międzynarodowych studiach kulturowych, w naukach ekonomicz- nych i społecznych. Przekazywana Państwu monografia jest więc naszym autorskim spojrze- niem na wybrane problemy związane z migracjami i stanowi sumę doświad- czeń badaczy zajmujących się tą tematyką. Interesowały nas zarówno kwestie związane z migracjami zarobkowymi, jak i konsekwencjami pojawienia się fali uchodźców szukających azylu w róż- nych krajach. Obok tego analizowaliśmy także migracje studenckie łączące się z mobilnością młodych ludzi oraz ich dążeniem do własnego rozwoju. Glo- balizacja zachęciła ludzi do większej mobilności i do tworzenia grupy współ- czesnych, dobrze wykształconych nomadów. Jednocześnie konflikty wojenne oraz różnego rodzaju konflikty wewnętrzne zmusiły wiele osób do opuszcze- nia swych krajów i szukania dla siebie bezpiecznych miejsc w Europie. Europa – tradycyjnie otwarta, tolerancyjna i wielokulturowa – stanęła dzisiaj przed nieznanymi wcześniej wyzwaniami, niesionymi razem z napływem wysokiej fali uchodźców. Nie wszystkie kraje potrafią poradzić sobie z tymi problema- mi, a radykalizacja nastrojów wobec imigrantów i określanie ich jako „obcych” nie jest na pewno najlepszym rozwiązaniem. Problemy te analizowane są przez 11 Tomasz Domański nas w kontekście różnych krajów oraz wyzwań politycznych, społecznych i ekonomicznych, jakie towarzyszą procesom migracyjnym. W latach 2015–2016 jednym z kluczowych miejsc docelowych dla rzesz mi- grantów stały się Niemcy. Żywiołowy ich napływ nie zawsze był dobrze odbie- rany i wywoływał wiele bardzo skrajnych reakcji. Profesor Marek Dziekan – jako arabista, a jednocześnie obserwator mediów i procesów politycznych – zainteresował się postrzeganiem problemu migracji w Niemczech w kon- tekście ideologii oraz działalności niemieckiego stowarzyszenia PEGIDA. Napływ migrantów z krajów Bliskiego Wschodu oraz z Afryki Północnej jest niekiedy określany jako nowa „wędrówka ludów”. Ta ogromna fala migracyj- na uświadomiła rządom europejskim, że nie są przygotowane – politycznie, gospodarczo, logistycznie i kulturowo – na przyjęcie tak dużej i wewnętrz- nie zróżnicowanej grupy ludzi. System proporcjonalnej alokacji uchodźców w ramach Unii Europejskiej spotkał się z bardzo dużym oporem wielu państw Europy Środkowej, w tym także Polski. Największe konsekwencje skumulowanego napływu uchodźców poniosły jednak Niemcy, co nieuchronnie musiało rodzić zróżnicowane reakcje. W bar- dzo krótkim okresie, jak pisze M. Dziekan: „Niemcy przekształciły się w kraj migracyjny, którym nigdy nie były…”. Wysoka fala migracji, w powiązaniu z atakami terrorystycznymi w różnych państwach, doprowadziła do „wzro- stu nastrojów antymuzułmańskich i antyimigranckich”. Zróżnicowana we- wnętrznie grupa migrantów, która trafiła do Europy, ma jednocześnie ten- dencję do przenoszenia dawnych konfliktów i podziałów z Bliskiego Wschodu i innych części świata islamu na teren Niemiec. W przypadku Niemiec przenoszenie tych konfliktów skutkowało m.in. za- mieszkami między kurdyjskimi jezydami a muzułmanami z Czeczenii (Celle 2014) czy między Kurdami a salafitami (Hamburg 2014). Zamieszki te stały się pretekstem do pierwszej demonstracji nowego niemieckiego ugrupowania PEGIDA („Patriotyczni Europejczycy przeciw Islamizacji Zachodu”). PEGIDA opowiada się bardzo wyraźnie przeciw imigrantom oraz muzuł- manom, a zwłaszcza ich radykalnej ideologii i „kaznodziejom nienawiści”. Postuluje zaostrzenie prawa imigracyjnego oraz wprowadzenie jakościowej imigracji według wzoru szwajcarskiego lub kanadyjskiego – w miejsce prak- tykowanej dotychczas masowej imigracji. Wiele haseł PEGIDY skierowanych jest bezpośrednio przeciwko władzom Niemiec, w tym głównie kanclerz Angeli Merkel – przedstawianej niejednokrotnie w hidżabie. Niepokojące 12 Wstęp. Migracje – wybrane problemy i wyzwania są w tej retoryce tendencje prorosyjskie. Jak pisze M. Dziekan, wiele badań pokazuje, że „antymuzułmańskie nastawienie zwolenników PEGIDA w nie- wielkim stopniu odbiega od poglądów przeciętnego mieszkańca RFN”. Choć ruch PEGIDA określany jest także jako „antysystemowy”, to jego działalność pobudza bardzo mocno w Niemczech nastroje antyimigranckie, w tym także ataki na obozy uchodźców. Doktor hab. Paulina Matera, jako amerykanistka i politolożka, zajęła się w swoim rozdziale problematyką regulacji statusu nieudokumentowanych imi- grantów w Stanach Zjednoczonych w XXI w. Problematyka ta nabrała szcze- gólnego znaczenia w czasie ostatniej kampanii prezydenckiej, a jeszcze bardziej po jej zakończeniu i wyborze Donalda Trumpa na urząd prezydenta USA. Stany Zjednoczone powstały jako kraj imigrantów, co powoduje, że dzi- siaj przebywa tam blisko 47 mln migrantów. Ich obecność jest źródłem roz- maitych konfliktów społecznych. Dla wielu polityków wiąże się to ostatnio z rosnącą liczbą nielegalnych imigrantów. Skala tego zjawiska jest bardzo duża, gdyż liczba nielegalnych imigrantów – według różnych szacunków – ma sięgać już blisko 12 mln osób. Gros z nich pochodzi z krajów Ameryki Łacińskiej i Środkowej, z wyraźną dominacją imigrantów z Meksyku (59 ). Dodatkowym problemem, jak pisze P. Matera, są kwestie rodzinne. Szacuje się bowiem, że ok. 17,5 mln (!) dzieci w Stanach Zjednoczonych ma przynaj- mniej jednego rodzica przebywającego tam nielegalnie. Aż 15,4 mln dzieci w tej grupie urodziło się już w USA, więc są formalnie amerykańskimi obywa- telami. Stale grożąca ich rodzicom perspektywa deportacji powoduje, że ro- dziny te funkcjonują w warunkach niepewności i braku stabilizacji. Sytuacja ta wymaga pilnych decyzji, jako że wciąż pozostaje nie do końca uregulowana. Paulina Matera dokonuje przeglądu działań podejmowanych przez kolejne ad- ministracje amerykańskie w celu rozwiązania tego problemu. Jak się dzisiaj okazuje, przyjęty przez Kongres amerykański w 2006 roku tzw. Secure Fence Act – przewidujący wydatkowanie kwoty 1,2 mld dolarów na budowę muru o długości 700 mil wzdłuż amerykańsko-meksykańskiej granicy, też nie zahamował napływu migrantów z Meksyku. Amerykańska granica z Meksykiem liczy bowiem 2 tys. mil, a meksykańscy imigranci za- częli ją przekraczać w nowych miejscach, omijając wybudowane zabezpiecze- nia. Temat ten wrócił z nową siłą w ostatniej kampanii prezydenckiej, choć tekst tego rozdziału powstał jeszcze przed zakończeniem wyborów i wygraną 13 Tomasz Domański Donalda Trumpa. Autorka pokazuje w swoim opracowaniu, że problem regu- lacji dotyczącej nieudokumentowanych osób jest w USA przedmiotem stałej gry politycznej obu partii. Wiele decyzji w tej materii podejmuje się pod naci- skiem wyborców. Jednocześnie problem ten jest kluczowy dla amerykańskiego społeczeństwa i wymaga kompleksowego rozwiązania. Profesor Tomasz Domański zajął się zjawiskiem migracji zarobkowych Pola- ków do krajów Unii Europejskiej po roku 2004, czyli bezpośrednio po akcesji Polski do struktur unijnych. Polacy, podobnie jak obywatele innych krajów – nowych członków Unii Europejskiej, w bardzo żywiołowy sposób wyko- rzystali możliwości swobodnego dostępu do rynku pracy, jakie im wówczas stworzono w wybranych krajach. Docelowymi kierunkami migracji zarobko- wych stały się głównie Wielka Brytania oraz Irlandia, a później także Holan- dia, Niemcy i kraje skandynawskie. Strumień migracji zarobkowych jest tym większy, im większa jest różnica w poziomie zarobków, jakości życia i świad- czeniach socjalnych między krajami starej i nowej Unii Europejskiej. Ponadto przez młodych, często dobrze wykształconych absolwentów polskich uczelni wyższych migracja zarobkowa traktowana jest jako atrakcyjny model mię- dzynarodowej kariery zawodowej. Najnowsza fala polskich wykształconych migrantów składa się bowiem coraz częściej z osób dobrze przygotowanych do poruszania się na międzynarodowym rynku pracy. Znajomość języka an- gielskiego plus możliwość odbycia części studiów za granicą są często dobrym wstępem do przyszłych migracji zarobkowych. Migracje zarobkowe Polaków stwarzają jednocześnie szereg zagrożeń dla gospodarki krajowej, która w re- latywnie krótkim okresie została pozbawiona bardzo dużej grupy innowacyj- nych i przedsiębiorczych jednostek. Doktor Agata Włodarska-Frykowska z kolei zajęła się analizą procesów mi- gracyjnych w republikach bałtyckich po 2004 r., po ich wstąpieniu do Unii Europejskiej. Jej opracowanie ukazuje zagrożenia wynikające dla tych krajów z rosnącej fali migracji zarobkowych w kierunku bardziej zamożnych państw UE. W opinii Autorki wewnętrzne zjawiska demograficzne oraz regularne mi- gracje są obecnie postrzegane jako największe problemy republik bałtyckich. Równocześnie z tego samego powodu spora liczba ludności rosyjskiej oraz ro- syjskojęzycznej, przede wszystkim z Białorusi i Ukrainy, wywiera znaczący wpływ na funkcjonowanie krajowych rynków pracy oraz na relacje społeczne. 14 Wstęp. Migracje – wybrane problemy i wyzwania Rodzi to także pytania dotyczące nowych imigrantów oraz ich statusu w spo- łeczeństwach tych krajów. Społeczeństwa państw bałtyckich są dzisiaj bardzo silnie podzielone et- nicznie. Najbardziej jednolita pod względem narodowościowym jest Litwa. Natomiast w Estonii i na Łotwie podziały etniczne są zdecydowanie szersze. Wynika to z dużej roli rosyjskiej mniejszości narodowej – stanowiącej 25 populacji w Estonii oraz 28 populacji na Łotwie. Łotwa, podobnie jak Estonia, nie przyjmuje wielu nowych imigrantów. Głównym tego powodem jest brak korzystnych warunków na rynku pracy, możliwości rozwoju zawodowego oraz sprawnego i efektywnego systemu szkolnictwa dla dzieci imigrantów. Estonia, Łotwa i Litwa uznawane są jednak powszechnie za państwa azylu – choć przyjmują bardzo niewielu azylantów. Niski poziom imigracji do państw bałtyckich uwarunkowany jest niewątpli- wie występującą tam wysoką stopą bezrobocia i trudnościami ze znalezieniem pracy. Państwa te próbują jednocześnie zachęcać do powrotu swoich obywateli, którzy w ramach migracji zarobkowych wyjechali do krajów starej UE. Poli- tyka ta pozostaje jednak mało skuteczna, gdyż nie uwzględnia systemowych powodów i skutków emigracji. Dlatego też, podobnie jak w Polsce – dopóki wewnętrzne warunki ekonomiczne, społeczne i polityczne nie poprawią się, najlepiej wykształceni Estończycy, Łotysze i Litwini będą wybierali kraje starej UE jako nowe miejsce zamieszkania i pracy. Państwa bałtyckie, w porównaniu z państwami południowoeuropejskimi oraz wysokorozwiniętymi krajami starej UE, są ciągle zdecydowanie mniej atrakcyjne dla uchodźców. Wynika to głównie z niskiego poziomu świadczeń socjalnych, dość restrykcyjnego prawa imigracyjnego oraz z podziałów etnicznych. W tych warunkach kraje bałtyckie traktowane są głównie jako kraje tranzytowe, nie jako docelowe miejsca do zasiedlenia przez migrantów. Wszystkie trzy kraje nadbałtyckie bardzo mocno ucierpiały na skutek mi- gracji zarobkowych swych młodych i wykształconych obywateli. Brak stabil- nych i perspektywicznych programów rządowych wciąż nie zachęca młodych Estończyków, Litwinów i Łotyszy do powrotów z migracji zarobkowej. Polityka rządów w ich ojczyznach musi stawić czoła zachodzącym zmianom demo- graficznym oraz rosnącym migracjom zarobkowym. 15 Tomasz Domański Doktor Anna Kobierecka w swoim rozdziale spojrzała na procesy migracji w Szwecji z perspektywy wielopłaszczyznowej destabilizacji kraju. Szwecja, z uwagi na duże zainteresowanie, jakim się cieszy wśród migrantów, jest bo- wiem narażona na szereg zagrożeń o charakterze politycznym, gospodarczym oraz społecznym. W opinii Autorki kryzys migracyjny przyczynił się w dużym stopniu do przyspieszenia procesu radykalizacji szwedzkiej sceny politycznej. Dotychczasowa polityka Szwecji względem migrantów opierała się na ele- mentach polityki wielokulturowości i integracji. Akcentowano zwłaszcza po- zytywny wpływ dialogu kultur oraz aspekt wzajemnego wzbogacania się przez kontakty międzykulturowe. Szwecję uznawano za państwo otwarte, toleran- cyjne oraz dobrze radzące sobie z rosnącym zróżnicowaniem etnicznym włas- nego społeczeństwa, zwłaszcza na tle innych państw europejskich, które stały się celem migracji spoza obszaru europejskiego. W kontekście ostatniej fali uchodźców należy podkreślić, że Szwecja jest w Europie krajem o najwyższej liczbie wniosków azylowych w relacji do licz- by mieszkańców. W 2015 roku skumulowana liczba przyjętych uchodźców wyniosła blisko 163 tys., w tym ponad 51 tys. Syryjczyków. Ogromna skala strumienia uchodźców stanowi wyzwanie dla instytucji państwowych oraz dla całego społeczeństwa. Przy ogólnej populacji liczącej 9,6 miliona w 2014 r. rozpatrzono tam pozytywnie 33 tys. wniosków azylowych. Na każdy milion mieszkańców Szwecji przypadło więc 3424 azylantów, co znacznie przekracza analogiczne wskaźniki dla Niemiec (589) oraz Wielkiej Brytanii (218). Skala tego zjawiska wywołała jednak także wiele negatywnych reakcji. Przyspiesze- nie radykalizacji sceny politycznej wymaga postawienia pytania o przyszłość szwedzkiej polityki wielokulturowości. Rosnąca niepewność zmusza rząd do stopniowego ograniczania zakresu państwa opiekuńczego, zaostrzania pra- wa azylowego i migracyjnego oraz częściowego „zamykania” granic, co stano- wi istotne novum w polityce szwedzkiej. Anna Kobierecka przeanalizowała szereg wyzwań, które stają dzisiaj przed Szwecją – w kontekście zagrożeń związanych z polityką migracji. Zmiany w preferencjach politycznych prowadzą do nowych podziałów społecznych, zachowań ksenofobicznych i wzrostu nietolerancji. To wszystko destabilizuje szwedzką scenę polityczną, która na tle innych krajów wyróżniała się zawsze dużą stabilnością i przewidywalnością. Obserwuje się regularny wzrost roli partii prawicowych, a w szczególności ugrupowania Szwedzkich Demokratów (Sverigedemokraterna), głoszącego zagrożenie szwedzkiej tożsamości przez 16 Wstęp. Migracje – wybrane problemy i wyzwania masową imigrację i postulującego zamknięcie granic dla obcokrajowców, a także zwiększenie dofinansowania dla osób deklarujących chęć powrotu do kraju pochodzenia. Zmianom na scenie politycznej oraz zmianom nastrojów społecznych i preferencji politycznych sprzyjają przeprowadzane w ostatnich latach z większą częstotliwością zamachy terrorystyczne. Choć nie dotykają one w sposób bezpośredni Szwecji, wzbudzają jednak strach i niepokój przed za- grożeniem terrorystycznym, z reguły bezpośrednio wiązanym z kryzysem migracyjnym. Opisanym wyżej wyzwaniom politycznym towarzyszą wyzwania społecz- ne. Szwedzkie społeczeństwo jest już wyraźnie zmęczone masową migracją oraz nadmiernym zróżnicowaniem etnicznym mniejszości migracyjnych. Jest to zjawisko zupełnie nowe w Szwecji, lecz wywołane niewątpliwie nad- mierną skalą procesów migracyjnych. Problemy z tym związane rodzą często nietolerancję oraz sprzyjają agresji względem ludności odmiennej kulturowo i etnicznie. Autorka wskazuje również na szereg wyzwań o charakterze finansowym i gospodarczym. Kryzys uchodźczy jest bowiem także ogromnym obciąże- niem dla budżetu kraju oraz testem dla organizacji instytucji państwa. Jest nim przede wszystkim zapewnienie wystarczającej liczby dodatkowych lokali mieszkalnych dla uchodźców. Wprawdzie Szwecja od lat przyjmuje znaczne ich grupy, jednak nagły wzrost liczby szukających azylu w Szwecji spowodował odczuwalne trudności w wydolności systemu azylowego. Kryzys uchodźczy pokazuje osłabienie dotychczasowej otwartości Szwecji wobec obcokrajowców. Przekłada się to zarówno na poparcie społeczne dla poszczególnych partii politycznych, jak i rosnące niezadowolenie społeczne i radykalizację nastrojów. Doktor Wojciech Lieder również zajął się politycznymi oraz społecznymi konsekwencjami kryzysu imigracyjnego w krajach skandynawskich. Autor analizuje podejście różnych krajów skandynawskich do problemów migracji. Warto przy tym dodać, że najnowsza fala migracji przybyszów spoza Unii Eu- ropejskiej nakłada się na wcześniejsze procesy migracji zarobkowych związane z przyjęciem nowych krajów, w tym także Polski, do UE. Przykładowo w Norwegii – choć nie jest ona członkiem Unii Europejskiej – prawdziwy „boom” migracji zarobkowych z nowych krajów UE nastąpił 17 Tomasz Domański dopiero po 1 maja 2009 r., czyli po formalnym otwarciu tamtejszego rynku pra- cy. W polityce imigracyjnej zauważa się istotne różnice między kluczowymi krajami skandynawskimi. Polityki imigracyjne Danii i Norwegii są generalnie bardziej restrykcyjne niż Szwecji. Liberalna polityka Szwecji z kolei doprowa- dziła do szybkiego wzrostu liczby osób starających się o azyl, a jednocześnie rzutowała także na sąsiednie kraje, czyli na Danię i Norwegię. Liberalne po- dejście Szwecji oznaczało przyjmowanie wszystkich tych, którzy uciekli z Syrii w obawie o swoje życie, zdrowie lub przed torturami. Z kolei w Danii tego typu migranci mogli otrzymać prawo tymczasowego pobytu z opcją jego przedłu- żenia w razie utrzymywania się warunków stanowiących zagrożenie w kraju pochodzenia azylanta. Liberalna polityka otwartych drzwi rządu szwedzkiego doprowadziła do „efektu kuli śnieżnej”, który generował kolejną falę uchodźców (efekt łą- czenia rodzin). W przypadku Szwecji ważnym stymulatorem procesów mi- gracyjnych jest również bardzo korzystna polityka socjalna oferująca wspar- cie dla osób rozpoczynających życie w tym kraju. Zakres pomocy jest szeroki i obejmuje tymczasowe zakwaterowanie, zasiłek, ułatwienia w znalezieniu pra- cy, bezpłatne kursy językowe. Dania i Norwegia również oferują uchodźcom pakiet socjalny, ale jego wartość, w porównaniu z wysokimi kosztami życia np. w Danii, jest daleko niewystarczająca i słusznie motywuje do szybkiego podjęcia pracy lub dalszej migracji do hojniejszej Szwecji. Charakterystycznym zjawiskiem dla krajów skandynawskich jest równo- legły wzrost liczby migrantów z krajów zagrożonych wojną i konfliktami oraz migrantów zarobkowych z krajów nowej UE. W latach 2010–2016 liczba Syryj- czyków zamieszkujących Szwecję zwiększyła się z 4083 do 69 989, co uczyniło ich najliczniejszą mniejszością narodową. Ponadto wielu migrantów – zwłasz- cza z Iraku – otrzymało obywatelstwo szwedzkie. Nadmiernie liberalna polityka migracyjna rodzi szereg reakcji na scenie politycznej. Przykładem są wspomniani już wcześniej Szwedzcy Demokra- ci, postulujący wdrożenie bardziej restrykcyjnych przepisów w odniesieniu do możliwości uzyskania azylu, prawa pobytu i pracy oraz obywatelstwa szwedzkiego. Sygnalizowali oni także konkretne problemy związane z trud- nościami zasymilowania się wielu grup przybyszów. W Szwecji zauważa się ponadto importowanie na jej obszar wewnętrznych konfliktów imigrantów (m.in. konflikt Turków z Kurdami). Nie jest to rzadkie zjawisko, obserwuje się 18 Wstęp. Migracje – wybrane problemy i wyzwania też w Niemczech i innych krajach. Konflikty te generują dodatkowe nieporo- zumienia między samymi Szwedami oraz między Szwedami i imigrantami. Kryzys imigracyjny obnażył słabości polityk migracyjnych stosowanych w krajach skandynawskich. W Danii oraz w Norwegii zdecydowano się na szereg zdecydowanych kroków zmierzających do przeciwdziałania nega- tywnym skutkom wzmożonego napływu imigrantów, azylantów i uchodź- ców. Prawicowe rządy, które obecnie sprawują władzę w tych dwóch kra- jach, pojmują rację stanu zgoła inaczej niż socjaldemokratyczno-zielona koalicja w Szwecji. W Szwecji jednak od 2015 r. także następuje stopniowe, lecz zauważalne wyhamowanie nadmiernie liberalnej polityki migracyjnej. Można tym samym zakładać, że rosnące na świecie zagrożenia będą zmu- szały państwa skandynawskie do bardziej zdecydowanych działań w tym zakresie. Doktor Magdalena Żakowska w swoim rozdziale zajęła się procesami migra- cji i polityką migracyjną Federacji Rosyjskiej. Autorka, jako rusycystka, a za- razem politolożka, łączy analizę tych procesów w ujęciu historycznym oraz współczesnym. Federacja Rosyjska 25 lat po rozpadzie ZSRR zmaga się ciągle z wieloma wyzwaniami migracyjnymi. Pierwszym z nich jest ciągły napływ etnicznych Rosjan z takich krajów, jak Łotwa, Estonia, Kazachstan czy obec- nie wschodnia Ukraina; a drugim – narastająca imigracja zarobkowa z róż- nych państw WNP. Wszystko to stymuluje obawy związane z rosnącą liczbą cudzoziemców. Magdalena Żakowska ukazała ewolucję polityki migracyjnej Rosji oraz jej konsekwencje społeczno-ekonomiczne, polityczne i kulturowe. W jej ocenie Federacja Rosyjska jest szczególnym przykładem państwa imigracyjnego. W ostatnim okresie stała się ona także państwem o największej liczbie imigran- tów na świecie – zaraz po USA, o czym się do tej pory niewiele mówiło. Z dru- giej strony, różne efekty imigracji, takie jak gettoizacja czy lęk przed wzrostem przestępczości, prowadzą do narastania ksenofobii wobec nie-Rosjan. W wyniku rozpadu dawnego ZSRR miliony etnicznych Rosjan mieszkają- cych w jego dawnych republikach utraciło uprzywilejowany status społeczny i etniczny, a czasem, jak w przypadku krajów nadbałtyckich, również oby- watelstwo. Dlatego też w latach 1991–2001 o rosyjskie obywatelstwo ubiegały się miliony Rosjan z krajów byłego ZSRR. Przykładowo w 1994 r. w Federa- cji Rosyjskiej zarejestrowano 1,15 mln przesiedleńców. W drugiej połowie lat 19 Tomasz Domański dziewięćdziesiątych XX w. wśród imigrantów zaczęli natomiast przeważać przedstawiciele nowych państw WNP, zwłaszcza z południowego Kaukazu. Zgodnie z danymi Federalnej Służby Migracyjnej w latach 1992–2000 do Rosji przybyło ok. 6,2 mln imigrantów, z których ponad 3,3 mln (ponad 66 ) stano- wili etniczni Rosjanie. Po roku 2000 polityka imigracyjna Rosji pozostaje w wyraźnym związku z szerszą polityką. Opiera się ona na umacnianiu etosu jedności słowiańskiej i rosyjskiego patriotyzmu etnicznego. Tam również obserwuje się ewolucję na- strojów społecznych. Rosjanie zaczęli w coraz większym stopniu utożsamiać się ze swoją etnicznością. Poczucie własnej tożsamości etnicznej odgrywa dla nich obecnie większą rolę niż bycie, tak jak kiedyś, jednym z obywateli wie- lokulturowego państwa. W przypadku Rosjan koncepcja wielokulturowości, rozumiana w stylu zachodnim, niestety się nie sprawdza. Coraz bardziej wi- docznym zjawiskiem w społeczeństwie rosyjskim jest wzrost nastrojów nacjo- nalistycznych i ksenofobii.. Rozbudzeniu uczuć narodowych towarzyszy nasi- lająca się niechęć wobec „obcych”. Wszystko to stworzyło sprzyjający klimat dla propagandowego rozegrania problemu uchodźców z Ukrainy, napływają- cych do Rosji po wybuchu konfliktu w Donbasie. Najliczniejszą grupę migrantów w Rosji stanowią migranci zarobkowi. W latach 2000–2005 było ich tam rocznie ok. 3–4 mln. Dlatego też w roku 2014 Rosja była światowym liderem, zaraz za USA, jeśli chodzi o liczbę przyjętych migrantów zarobkowych (szacunkowo ok. 4,5–7 mln). Jak pisze M. Żakowska: „immanentną cechą rosyjskiej polityki imigra- cyjnej jest opieranie jej na zakazach, wymuszeniach i urzędniczej nieufności, przemieszanej z niechęcią, który to system funkcjonuje niezależnie od aktual- nego ustawodawstwa. Nawet gdy po 2006 r. weszło w życie nowe, bardziej libe- ralne prawo imigracyjne, nie wpłynęło to znacząco na poprawę relacji między imigrantami a przedstawicielami biurokracji rosyjskiej”. Systemem pracy imi- grantów zarobkowych rządzą również prawa wyzysku i bezkarności. Dlatego też średni zarobek migrantów w Moskwie był dwa razy niższy od średnich dochodów statystycznego moskwianina. Rosyjskie środki masowego przekazu oraz wielu polityków akcentu- ją w swych wypowiedziach przede wszystkim zagrożenia towarzyszące masowej imigracji. Takimi komentarzami przyczyniają się do umacnia- nia nieprzyjaznych lub wręcz wrogich uczuć w stosunku do migrantów. To społeczności imigrantów zarobkowych dotykają najczęściej szykany 20 Wstęp. Migracje – wybrane problemy i wyzwania ze strony władz i niechęć otoczenia. Przykładowo w Moskwie migranci za- robkowi z Kaukazu są często zatrzymywani „prewencyjnie” przez policję. Osobnym problemem jest rosnąca przemoc wobec imigrantów, jako że do- chodzi tam nawet do zabójstw na tym tle (przykład migrantów zarobkowych z Tadżykistanu). Oceniając sytuację migrantów w Rosji, należy bardzo mocno podkreślić utrwalony już podział na „swoich” i „obcych” w kontekście etniczno-kultu- rowym. W rosyjskim myśleniu potocznym do kategorii „swoich” zaliczani są wszyscy etniczni Rosjanie, a także Ukraińcy i Białorusini jako przedstawi- ciele „bratnich” narodów słowiańskich. Do kategorii „obcych” zaś – przed- stawiciele ludów nieeuropejskich, nawet jeśli są oni obywatelami Federacji Rosyjskiej. Z badań M. Żakowskiej wynika, że problemy związane z imigracją są w znacznie większym stopniu nagłaśniane przez Rosjan aniżeli samych imigrantów. Dużą rolę odgrywają tu także względy finansowe, gdyż przykła- dowo pieniądze zarabiane przez ukraińskich migrantów zarobkowych mają 11 udział w PKB Ukrainy, 20 w PKB Mołdawii i 48 w PKB Tadżykistanu. Rosja, przypomnijmy, stała się w ostatnich latach drugim państwem o naj- większej liczbie imigrantów na świecie (zaraz po USA). Jest ich tam obecnie ok. 11,4 mln, czyli 8 ogółu mieszkańców Federacji Rosyjskiej. Profesor Tomasz Domański zaprezentował także osobny rozdział poświęcony migracjom studenckim na globalnym rynku edukacyjnym. Migracje studen- ckie, powiązane z wyjazdami na studia za granicę, stają się często punktem wyjścia do podjęcia w przyszłości decyzji o pozostaniu w kraju odbywania studiów. Interesującym problemem jest więc obserwowanie polityki różnych krajów w zakresie wykorzystywania migracji studenckich do pozyskiwania nowych źródeł przychodów oraz do budowania swoich przyszłych relacji z różnymi krajami. Odpowiednie sterowanie procesami migracji studenckich może być ważnym instrumentem kreowania w przyszłości strategicznych re- lacji biznesowych, kulturalnych i politycznych z wybranymi krajami, z których pochodzą zagraniczni studenci. Wydaje się, że w tym zakresie Polska może i powinna czerpać z doświadczeń innych krajów, które doskonale wykorzystują ten instrument. 21 http://dx.doi.org/10.18778/8088-710-7.02 ROZDZIAŁ I IDEOLOGIA I DZIAŁALNOŚĆ NIEMIECKIEGO STOWARZYSZENIA PEGIDA Marek M. Dziekan Rok 2014 upłynął w Europie pod znakiem tzw. kryzysu migracyjnego, którego po- czątki wiążą się z sytuacją na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej wywołaną „Arabską Wiosną” z 2011 r. i jej – dla większości obserwatorów nieoczekiwanymi – następstwami. Przybysze z obszarów ogarniętych działaniami wojennymi zaczęli forsować granice Europy na niespotykaną dotąd skalę, co skłoniło wielu dzienni- karzy i polityków do nazwania tego zjawiska „nową wędrówką ludów”. Określenia tego użył np. przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Zarówno politycy, jak i media oraz przynajmniej część opinii publicznej w krajach Europy Zachod- niej próbują ustosunkować się do tego bezprecedensowego problemu – uchodźcy z krajów ogarniętych działaniami wojennymi to już bowiem nie tysiące, ale setki tysięcy ludzi. Tylko w 2014 r. o azyl w krajach Unii Europejskiej ubiegało się ponad pół miliona osób, a do końca 2015 r. fala uchodźców przekroczyła milion. Kraje UE nie mogły przejść obok tych wypadków obojętnie. Podjęto decyzje, które dotyczyć miały proporcjonalnie w tym samym stopniu wszystkich krajów Unii, co nie spot- kało się z życzliwym przyjęciem ze strony niektórych państw, w tym Polski. Mo- torem tych działań była m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel – nie tylko dlatego, że Niemcy należą do gospodarczej i politycznej czołówki Unii, ale także w związku z tym, że to właśnie ten kraj stał się jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniej- szym celem dla uchodźców. Największa fala szukających azylu dotarła do Niemiec pod koniec 2015 r., obecnie notuje się systematyczny spadek ich liczby1, z pewnością jednak nie oznacza to, że w najbliższej przyszłości można mieć nadzieję na całkowi- te zahamowanie ruchu uchodźców. Wydarzenia te sprawiły, że Niemcy przekształciły się w kraj migracyjny, którym nigdy nie były, mimo obecności sporej liczby gastarbeiterów z Bliskie- go Wschodu i Maghrebu, głównie z Turcji i Maroka. Tymczasem po „Arabskiej Wiośnie” w Niemczech pojawiły się także znaczne grupy Syryjczyków, Irakij- czyków, Libijczyków czy Tunezyjczyków. 1 M. Leubecher, 200.000 Flüchtlinge aus Afrika? „Die Zahl ist zu niedrig”, na podstawie: http://www.welt.de/politik/deutschland/article154154503/200-000- Fluechtlinge-aus-Afrika-Die-Zahl-ist-zu-niedrig.html (dostęp: 2.07.2016 r.). 25 Marek M. Dziekan Nowa fala imigracji, w powiązaniu z atakami terrorystycznymi w różnych miastach Europy, doprowadziła do wzrostu nastrojów antymuzułmańskich i antyimigranckich na Zachodzie, ale także spowodowała pewne wewnętrz- ne konflikty wśród samych imigrantów, ponieważ ci przenosili polityczne waśnie z Bliskiego Wschodu i innych części świata islamu na teren Niemiec. W tym kontekście szczególnie istotne okazały się dwa wydarzenia z początku października 2014 r. Szóstego października doszło do zamieszek między kur- dyjskimi jezydami a muzułmanami z Czeczenii w miejscowości Celle, dwa dni później zaś w Hamburgu do podobnych zamieszek doszło między Kurda- mi a salafitami. Choć trudno uznać te wydarzenia za przełomowe dla islamu w Europie, to właśnie one doprowadziły do zwołania za pośrednictwem Fa- cebooka pierwszej antymuzułmańskiej demonstracji w Dreźnie. Szerszy kon- tekst to także kwestia powiązań imigrantów kurdyjskich z uznaną za organi- zację terrorystyczną Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) oraz plany władz miejskich Drezna i sąsiednich gmin dotyczące budowy miejsc schronienia dla stale napływających do Niemiec azylantów2. Demonstracja ta odbyła się w sto- licy Saksonii 20 października 2014 r. i uczestniczyło w niej około 300–350 osób. Z tą datą wiąże się powstanie ugrupowania znanego jako PEGIDA – „Patrio- tische Europäer gegen die Islamisierung des Abendlandes” (pol. „Patriotyczni Europejczycy przeciw Islamizacji Zachodu”)3. 2 H. Vorländer, M. Herold, S. Schäller, PEGIDA. Entwicklung, Zusammensetzung und Deutung einer Empörungsbewegung, Springer, Wiesbaden 2016, s. 5–6. 3 Ruch ten stał się w Niemczech przedmiotem wielu analiz, przede wszystkim so- cjologicznych. Ich autorami są głównie badacze z Drezna i Lipska. Najważniejsze publikacje na ten temat to wspomniane wyżej studium H. Vorländera i in. oraz: L. Geiges, S. Marg, F. Walter, Pegida. Die schmutzige Seite der Zivilgesellschaft?, transcript Verlag, Bielefeld 2015 i raport grupy badaczy pod kierownictwem D. Ruchta Protestforschung am Limit. Eine soziologische Annäherung an Pegida, ipb working papers, Berlin 2015 (na podstawie: https://protestinstitut.files. wordpress. com/2015/03/protestforschung-am-limit_ipb- working-paper_web.pdf, dostęp: 15.06.2015 r.), współautorzy: P. Daphi, P. Kocyba, M. Neuber, J. Roose, F. Scholl, M. Sommer, W. Stuppert, S. Zajak; W. Patzelt, J. Klose, PEGIDA. Warnsignale aus Dresden, Thelem Verlag, Dresden 2016.. W języku polskim ukazało się jak dotąd tylko kilka artykułów, głównie na początku 2015 r. Oprócz cytowanych niżej artykułów D. Hermanna i R. Smentka warto wymienić: M. Tujdowski, Ruch PEGIDA a kryzys migracyjny, „Biuletyn Instytutu Zachodniego. Seria Specjalna – Uchodźcy w Europie”, Instytut Zachodni, Poznań 2015, nr 201, na podstawie: 26 Rozdział I. Ideologia i działalność niemieckiego stowarzyszenia PEGIDA Początkowo była to zamknięta grupa na Facebooku, wkrótce jednak prze- kształciła się w szerszy ruch społeczny, którego inicjatorem był Lutz Bach- mann, postać dość niejednoznaczna. Urodził się w 1973 r. w Dreźnie. Ukoń- czył zawodową szkołę gastronomiczną, po czym pracował w rzeźni swojego ojca. W młodości został skazany na trzy lata więzienia za drobne kradzieże, przed więzieniem uciekł do RPA. Deportowany w 2000 r., spędził 14 miesięcy w więzieniu. Następnie założył w Dreźnie agencję reklamową, ale jego kon- flikty z prawem się nie skończyły, m.in. zarzucano mu niepłacenie alimentów. Zatargi z prawem mieli także inni członkowie dwunastoosobowej grupy inicja- tywnej PEGIDA4. Związani byli m.in. z kibicami klubu piłkarskiego Dynamo Drezno, jeśli zaś chodzi o sympatie polityczne, znaleźć wśród nich można zwo- lenników i członków m.in. neonazistowskiej Narodowodemokratycznej Par- tii Niemiec (Nationaldemokratische Partei Deutschlands – Die Volksunion) i oczywiście Alternatywy dla Niemiec5. Związki te ukształtowały obraz ruchu PEGIDA, szczególnie w pierwszym okresie jego działania. W ten sam sposób – jako „pseudokibice” (Hooligans), skrajni prawicowcy i neonaziści opisywani byli oczywiście również jej zwolennicy, co jednak, jak wykazały badania, nie do końca jest uzasadnione, o czym będzie mowa później. Podkreślano także (znowu przesadnie) związki PEGIDA z organizacją HoGeSa, czyli „Hooligans genen Salafisten” („Pseudokibice przeciwko Salafitom”)6. http://iz.poznan.pl/publikacje/ biuletyn-instytutu-zachodniego/ nr-201-ruch-pe- gida-a-kryzys-migracyjny (dostęp: 20.06.2016 r.); K.A. Szubart, Wojna z Kalifatem: front europejski – PEGIDA, FAE Policy Paper 2015, nr 5, na podstawie: http://fae. pl/faepolicypaperwojnazkalifatempegida.pdf (dostęp: 20.06.2016 r.); M. Skóra, PEGIDA: Powstanie zwykłych obywateli, Centrum Studiów Międzynarodowych, „Biuletyn Niemiecki”, 27.02.2015, nr 56, s. 2–12, na podstawie: http://fwpn.org.pl/ assets/Publikacje/Biuletyn_Niemiecki/2015/BIULETYN_NIEMIECKI_NR_56. pdf (dostęp: 20.06.2016 r.). 4 Por. H. Vorländer i in., dz. cyt., s. 14–15. 5 Na temat tej partii oraz jej związków z PEGIDA por. A. Häusler (red.), Die Al- ternative für Deutschland. Programmatik, Entwicklung und politische Verortung, Springer, Wiesbaden 2016. 6 Działająca głównie w Internecie antymuzułmańska organizacja powstała w 2013 r. jako grupa na Facebooku, od 2014 r. organizująca demonstracje antymuzułmańskie i antyimigranckie w rozmaitych miastach Niemiec, por. P. Gensing, HoGeSa – Wie Hooligans rechte Brücken schlagen, Bundeszentrale für Politische Bildung, na podstawie: http://www.bpb.de/politik/extremismus/ 27 Marek M. Dziekan Ryc. 1. Logo organizacji PEGIDA Źródło: http://www.barenakedislam.com/2015/02/09/unprecedented-rise-of-pegida-the-anti-islamiza- tion-movement-quickly-spreading-throughout-europe/ (dostęp: 30.06.2016 r.). PEGIDA już 19 grudnia 2014 r. zyskała ramy prawne dla swojej działal- ności i została zarejestrowana w Sądzie Rejonowym w Dreźnie jako „einge- tragener Verein” (e.V. – „stowarzyszenie zarejestrowane”) pod numerem VR 77507. Sąd nie dopatrzył się najwyraźniej w złożonej dokumentacji żad- nych uchybień wobec prawa obowiązującego w Republice Federalnej Nie- miec. Na początku marca powstała także fundacja, której celem jest wspie- ranie działań stowarzyszenia (PEGIDA Förderverein e.V.)8. Początkowo działalnością fundacji kierowała Kathrin Oertel, po jej odejściu z PEGIDA kierownictwo objął sam Bachmann. Można zatem powiedzieć, że stowa- rzyszenie szybko uzyskało wszelkie prawne możliwości funkcjonowania, wzrastało również społeczne poparcie dla jego działań, początkowo w samej Saksonii i jej największych miastach (Drezno, Lipsk, Chemnitz), następnie zaś w miastach w całych Niemczech i innych krajach Europy oraz za ocea- nem (np. USA i Kanada)9. Mniej więcej w połowie 2014 r. Lutz Bachmann zapowiadał stworzenie partii PEGIDA, do czego jednak póki co nie doszło. rechtsextremismus/199362/hogesa-wie-hooligans-rechte-bruecken-schlagen (dostęp: 2.07.2016 r.). 7 Por. https://www.online-handelsregister.de/handelsregisterauszug/sn/Dresden/P/ PEGIDA+e.V./1940411 (dostęp: 27.06.2016 r.). 8 Por. https://www.online-handelsregister.de/handelsregisterauszug/sn/Dresden/P/ PEGIDA+F C3 B6rderverein+e.V./2038423 (dostęp: 2.07.2016 r.). 9 W kontekście europejskim o echach powstania ruchu PEGIDA w pierwszych miesiącach jego działalności por. H. Geiges i in., dz. cyt., s. 163–177. Oddziały PEGIDA w Niemczech przybierają nazwy nawiązujące do skrótowca, np.: LEGIDA (Lipsk), CEGIDA (Chemnitz), FRAGIDA (Frankfurt), BÄRGIDA (Ber- lin), BAGIDA (Bawaria) itp. Polski oddział nosi nazwę PEGIDA – Polska. Jej przedstawiciel brał udział w „spacerze” 26 kwietnia 2015 r. i otrzymał osobiste podziękowania od Bachmanna, por. http://pl.blastingnews.com/europa/2015/04/ bialo-czerwone-flagi-na-czele-pochodu-pegidy-bachmann-dziekuje-po- lakom-00337925.html (dostęp: 2.07.2016 r.). 28 Rozdział I. Ideologia i działalność niemieckiego stowarzyszenia PEGIDA Już pod koniec stycznia 2015 r. rozgorzał w kierownictwie PEGIDA spór o kierunek dalszego rozwoju politycznego stowarzyszenia. Pretekstem do tej dyskusji – która doprowadziła do podziału w kierownictwie ruchu i powstania nowej organizacji, nie przetrwała ona jednak próby czasu – było ujawnienie w mediach materiałów obciążających L. Bachmanna. Chodziło o jego wypo- wiedzi na temat azylantów, w których określał ich jako „bydło, lumpów i szma- ciarzy” (w wolnym przekładzie; dosł. „Viehzeug”, „Gelumpe” i „Dreckpack”) oraz pojawienie się w Internecie zdjęcia Bachmanna ucharakteryzowanego na Hitlera10. Wywołało to skandal w Niemczech, ale nie spowodowało zaniku PEGIDA ani – jak się zdaje – nie wpłynęło na jej popularność. Ryc. 2. Lutz Bachmann ustylizowany na Hitlera Źródło: http://www.newslocker.com/de-de/region/grossenhain/ (dostęp: 30.06.2016 r.). Równolegle kształtowała się ideologia ruchu PEGIDA, której sens nie ogra- nicza się bynajmniej do hasła zawartego w nazwie ugrupowania. Istnieje kilka dokumentów z tym związanych. Początkowo chodziło o osiem tez (Dresdner Thesen) wygłoszonych podczas wiecu 10 listopada 2014 r. Miesiąc później przy- brały one formę 19-punktowego tzw. Positionspapier11, którego zawartość tak scharakteryzował Rafał Smentek: 10 L. Geiges i in., dz. cyt., s. 13–14. 11 Por. Positionspapier der PEGIDA, na podstawie: http://www.menschen-in- dresden.de/wp-content/uploads/2014/12/pegida-positionspapier.pdf (dostęp: 29.05.2016 r.). Polski przekład w: D. Herrmann, Pegida w Dreźnie i innych mias- tach – coś więcej niż prawicowy populizm?, Heinrich Böll Stiftung, Warszawa, s. 2, na podstawie: pl.boell.org/sites/default/files/uploads/2016/01/polityka_protestu_ niemcy_herrmann.pdf (dostęp: 24.06.2016 r.). 29 Marek M. Dziekan Postulaty zasadniczo dzielą się na dwie grupy: pozytywne, czyli to za czym opo- wiada się PEGIDA oraz negatywne, czyli to przeciwko czemu protestuje. Całość kon- centruje się wokół polityki azylowej, imigracyjnej oraz społecznej. Już pierwszy punkt może wzbudzić pewne zdziwienie wśród tych, którzy przedstawiają sobie PEGIDA jako grupę opowiadającą się w całości przeciw imigrantom oraz muzułmanom. Oto bowiem PEGIDA w swoim oficjalnym dokumencie deklaruje pełne poparcie dla przyjmowa- nia uchodźców z terenów objętych działaniami wojennymi oraz osób prześladowanych z powodów politycznych i religijnych. Kolejne punkty przynoszą nam jednak doprecy- zowanie stanowiska wobec polityki azylowej RFN. W dokumencie pojawia się szereg propozycji usprawnień aktualnego prawa m.in. domaganie się wpisania do Ustawy Za- sadniczej RFN obowiązku integracji (pkt 2), decentralizacji zakwaterowania uchodźców (pkt 3), wzmocnienia Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) i skróce- nia czasu rozpatrywania wniosków o azyl (pkt 6) oraz natychmiastowego wydalania azylantów i imigrantów popełniających przestępstwa (pkt 9). Podkreśla się również, że PEGIDA występuje przeciw radykalnej ideologii i „kaznodziejom nienawiści”, a nie integrującym się w duchu kultury zachodniej muzułmanom12. Jak słusznie zauważa autor cytowanego artykułu, wśród tych postulatów są także takie, które nie są powiązane z polityką azylową i imigracyjną. Jeszcze wyraźniej takie punkty zostały wyartykułowane 13 lutego 2015 r. w tzw. Te- zach Drezdeńskich (Dresdner Thesen – por. niżej), które traktowane są obecnie jako właściwy program społeczno-polityczny ugrupowania13. Z tego względu warto je przytoczyć w całości. Wspólnie dla Niemiec Tezy Drezdeńskie PEGIDA to ruch polityczny, który, pomijając aspekty ideologiczne, chce zdefiniować i wraz ze społeczeństwem rozwiązać i zlikwidować aktualne polityczne i społeczne problemy naszych czasów. W wyniku naszej polityki gospodarczej coraz bardziej ubożeje klasa średnia i klasa robotnicza. Zarobki i emerytury stoją w coraz gorszym stosunku do kosztów życia. Zamiast dawać do dyspo- zycji dofinansowania konieczne do wprowadzenia najpotrzebniejszych projektów, horrendalne sumy gdzieś znikają. 12 R. Smentek, PEGIDA – „gorący kartofel” Angeli Merkel, na podstawie: http://blog. centruminicjatyw.org/2015/01/pegida/ (dostęp: 25.06.2016 r.). 13 F. Korsch, Stichwortgeber in Nadelstreifen. Personelle und inhaltliche Konvergenzen zwischen AfD und Pegida, [w:] A. Häusler (red.), dz. cyt., s. 140. Rozmaite oddziały PEGIDA publikują także swoje własne, „pomniejsze” teksty programowe; A.-B. Grete- meier, Sechs-Punkte-Plan soll Profil von Pegida schärfen, na podstawie: http://www. stern.de/politik/deutschland/pegida-in-dresden--lutz-bachmann-stellt-sechs-punkte- plan-vor-3459736.html (dostęp: 27.06.2016 r.). 30 Rozdział I. Ideologia i działalność niemieckiego stowarzyszenia PEGIDA Wzrastająca przestępczość, zapalne punkty społeczne, jak i stale rozwijające się społeczeństwa równoległe niepokoją ludzi. Poziom bezpieczeństwa ciągle spada, a konflikty globalne zaostrzają się z powodu nieodpowiedzialnej polityki wewnętrznej i zagranicznej. Pokojowa współpraca i współżycie wszystkich suwerennych narodów na całym świecie to pod- stawa bezpiecznej przyszłości dla nas wszystkich. Dlatego nieodzowne jest to, co następuje: 1. Ochrona, zachowanie i pełne szacunku odnoszenie się do naszej kultury i naszego języka. Stop politycznemu lub religijnemu fanatyzmowi, radykalizmowi, islamizacji, genderyzacji i wczes- nej seksualizacji. Zachowanie seksualnego samookreślenia. 2. Stworzenie i ścisłe wprowadzenie prawa imigracyjnego zgodnie z przewidywaniami demo- graficznymi, gospodarczymi i kulturowymi. Jakościowa imigracja (zamiast obecnie praktykowa- nej ilościowej masowej imigracji) według wzoru szwajcarskiego lub kanadyjskiego. 3. Zdecentralizowane rozmieszczanie uciekinierów wojennych i prześladowanych z powodów politycznych lub religijnych, zgodnie z możliwościami poszczególnych jednostek administracyj- nych i społeczną prognozą ubiegających się o azyl. Skrócenie okresu rozpatrywania wniosków o azyl według wzoru holenderskiego i natychmiastowa deportacja negatywnie rozpatrzonych wnioskodawców. Włączenie prawa i obowiązku integracji do Ustawy Zasadniczej. 4. Zreformowanie polityki rodzinnej, a także systemu kształcenia, emerytalnego i podatko- wego. Szczególnie istotne jest stałe wspieranie polityki rodzinnej, co powinno zahamować, a być może nawet odwrócić trend zmian demograficznych. Pragnienie posiadania dzieci nie powinno być ograniczane przez obawy o charakterze ekonomicznym. 5. Wprowadzenie referendum na poziomie republiki na wzór szwajcarski, aby równolegle do systemu partyjnego ustanowić drugi filar demokracji. 6. Konsekwentne stosowanie przepisów prawa bez względu na polityczną, etniczną, kulturową czy religijną przynależność oskarżonego. 7. Zwiększenie środków na policję i powstrzymanie redukcji zatrudnienia. 8. Natychmiastowe unormowanie stosunków z Federacją Rosyjską i zakończenie działań zmie- rzających do wojny (Kriegstreiberei). 9. Dążenie do stworzenia pokojowego, europejskiego związku silnych, suwerennych państw narodowych z zachowaniem wolnego politycznego i gospodarczego samostanowienia. 10. Odrzucenie TTIP, CETA, TISA i podobnych umów handlowych, które mogłyby zaszkodzić samostanowieniu Europy i gospodarce europejskiej14. Najbardziej widoczna działalność PEGIDA to przede wszystkim organizo- wanie tzw. wieczornych spacerów (Abendspaziergang). Demonstracje te mają zawsze taki sam przebieg. Zaczynają się wiecem, po którym następuje milczący zazwyczaj przemarsz ulicami miasta, i kończą się kolejnym wiecem. Podczas wieców występują z przemówieniami i odezwami członkowie przywództwa ruchu oraz rozmaite postacie z politycznego życia Niemiec i Europy, zwią- zane oczywiście z antyimigranckimi, antymuzułmańskimi i prawicowymi 14 Tekst oryginalny dostępny na stronie facebookowej PEGIDA oraz na http:// www.i-finger.de/dresdner-thesen.pdf (dostęp: 29.05.2016 r.). 31 Marek M. Dziekan ideologiami, jak np. Geert Wilders, szef holenderskiej Partii Wolności. Badacze zwracają uwagę, że demonstracje przebiegają przeważnie pokojowo, o co dbają sami organizatorzy (niektórzy z nich zawodowo zajmowali się ochroną przez znaczną część swojego życia15). Dzieje się tak, mimo że demonstracjom towa- rzyszą zwykle kontrdemonstracje organizowane przez ruch zwany NoPEGI- DA16. Czasem tylko, i to głównie poza Dreznem, zdarzają się (przede wszyst- kim werbalne, dużo rzadziej fizyczne) ataki na muzułmanów. Dzieje się tak np. w Berlinie17. O ile demonstracje przebiegają raczej bez większych incydentów, o tyle nie- pokój wzbudzają wznoszone podczas nich hasła. W interesujący sposób uzu- pełniają one omówione wyżej i cytowane punkty programu, a jednocześnie umieszczają może nie sam ruch PEGIDA, ale jego zwolenników w pewnym kontekście historycznym i społecznym. Od początku charakterystyczne dla PEGIDA było unikanie kontaktów z prasą, co wiązało się zresztą z rzeczy- wistymi złymi doświadczeniami z mediami. Podczas jednej z pierwszych de- monstracji dziennikarz renomowanej stacji telewizyjnej RTL podszył się pod zwolennika ruchu i w fałszywy sposób przedstawił założenia demonstrantów, co wkrótce wyszło na jaw. Stąd jednym ze stałych haseł towarzyszących de- monstracjom jest „Lügenpresse” – „Prasa kłamie”, obok „Wir sind das Volk” – „My jesteśmy narodem”. Oba te hasła można określić jako element pewne- go „rytuału” typowego dla wszystkich demonstracji ruchu18. Nie są to jednak hasła wymyślone przez PEGIDA. Pierwsze z nich pojawiło się jeszcze w cza- sach I wojny światowej i skierowane było przeciwko tym, którzy nie opowia- dali się za wojną, następnie zaś w okresie Republiki Weimarskiej stosowane było przez narodowych socjalistów przeciwko prasie rządowej. W czasach NRD z jednej strony używała go partyjna propaganda wobec prasy zachod- niej, z drugiej zaś – opozycja wobec prasy reżimowej, przede wszystkim prze- ciwko organowi SED „Neues Deutschland”19. Drugie z haseł nawiązuje, po- 15 H. Vorländer i in., dz. cyt., s. 47–49. 16 Ruch ten również doczekał się swojej monografii naukowej: S. Marg, K. Trittel, Ch. Schmitz, J. Kopp, F. Walter, NoPEGIDA. Die helle Seite der Zivilgesellschaft?, transcript Verlag, Bielefeld 2016. 17 A.-E. Younes, Islamophobia in Germany, [w:] E. Bayrakli, F. Hafez (red.), Euro- pean Islamophobia Report 2015, SETA, Ankara 2016, s. 188. 18 H. Vorländer i in., dz. cyt., s. 49. 19 L. Geiges i in., dz. cyt., s. 100. Takie nastawienie do mediów powodowało, że po- czątkowo członkowie i kierownictwo PEGIDA unikali jakichkolwiek kontaktów 32 Rozdział I. Ideologia i działalność niemieckiego stowarzyszenia PEGIDA dobnie jak tradycja „spacerów”, do okresu końca NRD i działalności opozycji antykomunistycznej20. Oczywiście to nie jedyne hasła PEGIDA – niektóre z nich, jak powyższe, stanowią stały element demonstracji, inne zaś pojawiają się w związku z aktu- alnymi wydarzeniami politycznymi. Oto przykłady haseł antymuzułmańskich i antyimigranckich: „Friedensvertrag Verfassung statt Scharia Dschihad” („Układ pokojowy i konstytucja zamiast Mekki i dżihadu”); „Lieber aurfecht zu PEGIDA, als morgen auf Knien gen Mekka” („Lepiej od razu do PEGIDA, niż jutro klęczeć w kierunku Mekki”; „Heimat und Identität bewahren, Asylbetrug stoppen” („Zachować ojczyznę i tożsamość, powstrzymać oszustwo azylowe”); „Mehr Geld für unsere Kinder, statt für Ausländer” („Więcej pieniędzy dla naszych dzieci zamiast dla cudzoziemców”). Zwracają uwagę także hasła pro- rosyjskie: „Frieden mit Rusland! Nie wieder Krieg in Europa!” („Pokój z Rosją! Nigdy więcej wojny w Europie!”); „Gaspadin Putin! hilf uns, rette uns, vor dem korrupten, volksfeindlichen BRD-regime sowie vor Amerika und Israel!” („Gaspadin Putin! pomóż nam, ratuj nas przed skorumpowanym, wrogim narodowi reżimem RFN, a także przed Ameryką i Izraelem!”)21. Wiele haseł skierowanych jest także wyłącznie przeciwko władzom Niemiec, w tym głów- nie przeciwko kanclerz Angeli Merkel, przedstawianej niejednokrotnie w hi- dżabie, szczególnie po decyzjach związanych z przyjęciem znacznych liczebnie grup uciekinierów z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki na teren Republiki. Wyraźne są wśród pegidowców tendencje prorosyjskie i antyamerykańskie, a także – rzadko wprawdzie, ale również pojawiające się wśród haseł na de- monstracjach – antysemickie. Jak więc widać, ideologia PEGIDA jest wielostronna, można powiedzieć, że zasadniczo antysystemowa. Kwestia islamizacji, choć uwypuklona w nazwie stowarzyszenia, jest tylko jednym z jej elementów, czasem można odnieść wra- żenie, że nawet nie najważniejszym. Heinrich Vorländer zastanawia się, czy nie należałoby PEGIDA włączyć do ruchów określanych jako postdemokratyczne z mediami, później jednak przywódcy ruchu zaczęli wypowiadać się w prasie i sieciach telewizyjnych. Jednak wśród uczestników marszów niechęć do prasy trwała stosunkowo długo. Powodowało to problemy z przeprowadzaniem wy- wiadów przez badaczy, których podejrzewano, że w rzeczywistości są przedsta- wicielami mediów. Por. D. Rucht i in., dz. cyt., s. 46–47. 20 D. Rucht i in., dz. cyt., s. 22–23. 21 H. Vorländer, dz. cyt., s. 50–51. 33 Marek M. Dziekan w rozumieniu Colina Croucha22. Słuszność takich opinii potwierdzać może do pewnego stopnia obraz „typowego” zwolennika PEGIDA, o czym będzie mowa później. Jak wspomniałem, pierwsza demonstracja w Dreźnie zgromadziła do 350 uczestników. W kolejne poniedziałki liczba uczestników gwałtownie rosła, 12 stycznia 2015 r. osiągając maksymalną liczbę 25 tys. osób. Podobne rozmia- ry miała demonstracja zorganizowana w rocznicę powstania stowarzyszenia – 20 października, a w 2016 r. ustabilizowała się na poziomie ok. 2–3 tys.23 Dane te dotyczą Drezna, ale to właśnie tu organizacja się narodziła i tu ma naj- więcej zwolenników. Poziom ich zaangażowania w „wieczorne spacery” moż- na więc traktować jako poziom poparcia dla PEGIDA w całych Niemczech. Wspomniana największa demonstracja odbyła się zaraz po ataku terrorystycz- nym na redakcję „Charlie Hebdo”, co usprawiedliwia jej rozmiar. Jednakże szybko rosnąca pod koniec 2014 r. liczba uczestników „spacerów” zaniepokoiła władze centralne Niemiec. Kanclerz zareagowała na te wydarzenia w swoim przemówieniu noworocznym na 2015 r. Nie wymieniając z nazwy PEGIDA, wzywała, by wyzbyć się uprzedzeń i nienawiści24. W maju 2016 r., na przemó- wieniu z okazji Katholikentag w Lipsku, prezydent Joachim Gauck skrytyko- wał wzniecanie zbędnego i nieuzasadnionego strachu w stosunku do obcych – bez wątpienia miejsce, gdzie to przemówienie zostało wygłoszone, czyli jedno z głównych miast Saksonii z silną LEGIDA, miało tu duże znaczenie25. Warto zwrócić uwagę na sedno wypowiedzi niemieckiego prezydenta z tego choćby powodu, że w wyniku aktywności mediów nastawionych na oglądalność we wszystkich krajach Europy obywatele przekonani są o tym, że odsetek muzuł- manów w społeczeństwie jest dużo wyższy niż w rzeczywistości. W Niemczech w 2014 r. muzułmanie stanowili ok. 6 populacji, natomiast ludzie oceniali ich udział na 19 26. Takie odczucie z pewnością sprzyja rozwojowi ruchów o charakterze ksenofobicznym. 22 Tamże, s. 130. 23 Statistik zu Pegida in Dresden, na podstawie: https://durchgezaehlt.org/pegida- dresden-statistik/ (dostęp: 2.07.2016 r.). 24 Aufruf zu Toleranz. Deutliches Zeichen gegen Pegida, na podstawie: https://www. bundesregierung.de/Content/DE/Artikel/2014/12/2014-12-15-pegida-fluechtlinge. html (dostęp: 2.07.2016 r.). 25 Gauck: Angst vor Fremden übergründet, „Freie Presse”, 27.05.2016 r. 26 Por. wykres: www.ipsos-mori.com/researchpublications/researcharchive/3466/ Perceptions-are-not-reality-Things-the-world-gets-wrong.aspx (dostęp: 2.07.2016 r.). 34 Rozdział I. Ideologia i działalność niemieckiego stowarzyszenia PEGIDA PEGIDA ukształtowała się jako stały element społeczno-politycznego życia Niemiec, podejmując rozmaite akcje, czasem wzbudzające dodatkowe kontro- wersje. Do takich należy zaliczyć ostrą krytykę, jaką ugrupowanie skierowało wobec koncernu Ferrero, który na krótko przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej wypuścił na rynek limitowaną serię czekoladek „Kinderschokolade” ze zdjęciami dzieci byłych i obecnych reprezentantów niemieckiej drużyny futbolowej. Wśród nich pojawili się synowie Jérôme’a Boatenga, którego ojciec pochodzi z Ghany, i Ilkaya Gündogana, wywodzącego się z Turcji. Facebooko- wa grupa „Pegida BW-Bodensee” umieściła na swojej stronie zdjęcia obu opa- kowań z komentarzem: „Nie powstrzymają się przed niczym. Czy to naprawdę można kupić? Czy to tylko żart?”27. Widać w tym przypadku, że charaktery- styczna dla PEGIDA, a przynajmniej dla niektórych jej członków lub zwolen- ników, jest nie tylko islamofobia, ale także negatywny stosunek do wszystkich o odmiennym kolorze skóry. Warto w tym miejscu przytoczyć wyniki badań niemieckich socjologów i politologów dotyczących charakterystyki społeczno-politycznej i ekonomicz- nej zwolenników PEGIDA. Badania takie przeprowadzało kilka grup badaczy, a ich wyniki omawiane są szczegółowo w wyżej wymienianych pracach. Ba- dania prowadzone były bezpośrednio podczas demonstracji (głównie w Dreź- nie), w grupach fokusowych, a także za pośrednictwem ankiet internetowych. Niezależnie od metodologii wyniki te są do siebie podobne. Ze względu na ograniczone rozmiary niniejszego rozdziału odniosę się tyl- ko do niektórych aspektów badań. Okazuje się, że sami demonstrujący umiesz- czają się przeważnie „dokładnie w środku” sceny politycznej (około połowy). Około 2–4 lokuje swoje poglądy na skrajnej prawicy i na skrajnej lewicy, ok. 30 – „raczej na prawicy”, ok. 7 – „raczej na lewicy”. Ponad połowa an- kietowanych nie czuje się powiązana z żadną partią, natomiast wśród tych, którzy takie związki potwierdzają, najwięcej wskazuje AfD, na drugim zaś miejscu wymieniana jest CDU. NPD wskazało tylko około 3 ankietowanych. Podobnie kształtują się głosy w kontekście wyborów parlamentarnych. Warto przy tym zwrócić uwagę, że często podnoszone związki PEGIDA z Die Al- ternative für Deutschland nie są tak proste i bezpośrednie. W zasadzie oba ugrupowania unikają otwartych powiązań, a ich wzajemne stosunki miały swoje wzloty i upadki. Zasadniczo ani PEGIDA nie chce, żeby AfD była jej 27 Wirbel um Kinderbilder von Nationalspielern, „Freie Presse”, 26.05.2016 r. 35 Marek M. Dziekan „parlamentarnym skrzydłem”, ani AfD nie życzy sobie, żeby PEGIDA była jej społecznym zapleczem28. Zaskakująco wygląda motywacja udziału w demonstracjach. Na pierwszym miejscu wymieniane jest „niezadowolenie z polityki”, na drugim krytyka me- diów, a dopiero na trzecim negatywny stosunek do imigrantów29. W bada- niach dotyczących powodów udziału w manifestacjach tylko 24,2 , a w innych badaniach ok. ⅓ uczestników wymieniło „islamizację” jako powód swojego udziału w ruchu30. Dalsze szczegółowe badania ujawniają, że wśród owych ok. 30 najwięcej badanych wskazuje na: zastrzeżenia wobec muzułmanów lub islamu, strach przed dyskryminacją socjoekonomiczną, troskę o wysoką przestępczość wśród azylantów, wreszcie obawę przed utratą tożsamości31. Wyniki innych badań dowodzą jednoznacznie, że antymuzułmańskie na- stawienie zwolenników PEGIDA w niewielkim stopniu odbiega od poglądów przeciętnego mieszkańca RFN, zarówno zachodnich, jak i wschodnich landów. Powierzchowne opinie na temat ruchu pozwalają stwierdzić, że PEGIDA zaktywizowała ludzi zmarginalizowanych przez współczesną politykę, ubo- gich i źle wykształconych. I tu znów zaskoczenie. Okazuje się, że – według rozmaitych badań – przynajmniej ⅓ demonstrantów to absolwenci szkół wyż- szych, a tylko 4–5 to ludzie z wykształceniem podstawowym32. Również w kwestii dochodów sprawa nie jest tak prosta, jak się wydaje – przeważają ludzie ze średnimi dochodami, a udział tych o najniższych dochodach (do 800 euro) i o najwyższych (ponad 3500 euro) jest równy i wynosi ok. 10 33. Więk- szość uczestników demonstracji to mężczyźni (prawie 82 ) w wieku produk- cyjnym. Blisko 30 to ludzie w wieku 46–55 lat, po ok. 10 liczą: najmłodsi (16–15 lat) i najstarsi (powyżej 65 lat)34. Ponad 70 nie przyznaje się do żadnej religii35. 28 Szczegółowo omawia to zagadnienie F. Korsch w artykule »Natürliche Verbündete?« Die Pegida-Debatte in der AfD zwischen Anziehung und Ablehnung, [w:] A. Häusler (red.), dz. cyt., s. 111–134. 29 H. Vorländer i in., dz. cyt., s. 66. W pracy tej uwzględniane są także badania przeprowadzone w cytowanej wyżej pracy zespołu pod kierownictwem D. Ruchta. 30 Tamże, s. 77, 92. 31 Tamże, s. 92. 32 Tamże, s. 60. 33 Tamże, s. 60–61. 34 L. Geiges i in., dz. cyt., s. 66. 35 Tamże, s. 67. 36 Rozdział I. Ideologia i działalność niemieckiego stowarzyszenia PEGIDA Pozostaje jeszcze jedno pytanie, na które duży nacisk kładą niemieccy ba- dacze – dlaczego właśnie Saksonia i właśnie Drezno stały się matecznikiem PEGIDA? Saksonia nie jest przecież tym landem, który imigranci wybiera- ją najczęściej. Wprost przeciwnie – odsetek imigrantów jest tam bardzo ni- ski. Wszelkie próby historycznego i społecznego wyjaśnienia tego fenomenu (np. tradycyjny konserwatyzm Drezna, poczucie bycia ofiarą historii – w kon- tekście alianckiego zbombardowania miasta w 1945 r. itp.) wydają się raczej intelektualnymi wprawkami czy wprost spekulacjami i większość analityków bezsilnie „rozkłada ręce”. Wprawdzie przywódcy ruchu czasem wypowiadają się w sposób, który ka- załby ich włączyć do ruchów prawicowo-ekstremistycznych, ale ogólne spoj- rzenie na tę organizację wska
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Migracje. Ujęcie interdyscyplinarne
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: