Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00483 010228 10729151 na godz. na dobę w sumie
Modele życia rodzinnego. Studium demograficzno-społeczne na przykładzie łódzkiej młodzieży akademickiej - ebook/pdf
Modele życia rodzinnego. Studium demograficzno-społeczne na przykładzie łódzkiej młodzieży akademickiej - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 238
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3796-9524-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> edukacja >> socjologia
Porównaj ceny (książka, ebook (-20%), audiobook).
W części teoretycznej pracy przedstawiono: modele rodziny (pojęcie rodziny, typy rodzin, funkcje rodziny) na przestrzeni wieków, z uwzględnieniem zachodzących przemian historycznych (poglądy na życie rodzinne wśród „pierwszych ludzi”; rodzina w epoce preindustrialnej w Europie i na ziemiach polskich; rodzina w epoce industrialnej na ziemiach polskich w okresie zaborów na tle przemian życia rodzinnego w Europie w XIX i na początku XX w.) oraz alternatywne formy życia rodzinnego (monoparentalność, egalitarne małżeństwo monogamiczne, czyli małżeństwo partnerskie, niezamężna kohabitacja). Część oparta na badaniach własnych zawiera ujęcie modeli życia rodzinnego młodzieży akademickiej, określa główne determinanty preferowanego modelu, charakteryzuje respondentów w kontekście deklarowanego modelu życia, wielowymiarowej analizie poddaje uwarunkowania preferowanego modelu życia (w świetle wyników badania ankietowego) i preferowane modele życia rodzinnego.
Na tle polskiej literatury przedmiotu, w której liczne publikacje prezentują wyniki badań ankietowych poświęconych tematyce małżeńsko-rodzinnej (z młodzieżą szkolną lub akademicką jako grupą badawczą) omawiana praca jest wyjątkowa. Stanowi analizę wpływu czynników społeczno-ekonomicznych na preferencje respondentów, w tym szczególnie tzw. młodych dorosłych, związane z modelem związku i życia rodzinnego. Rzecz ogranicza się zazwyczaj do wyboru między małżeństwem a związkiem nieformalnym. Na podstawie badań można twierdzić, że rośnie grupa młodych osób deklarujących docelowo chęć życia w małżeństwie, poprzedzonym związkiem nieformalnym lub też - choć w mniejszym stopniu - chęć życia w pojedynkę. Autor żywi nadzieję, że wnioski z badania przeprowadzonego na losowej próbie 1000 studentów uczelni łódzkich wzbogacą wiedzę o preferencjach młodzieży akademickiej, dotyczących modelu życia małżeńsko-rodzinnego.
 
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

MODELE ŻYCIA RODZINNEGO Studium demograficzno-społeczne na przykładzie łódzkiej młodzieży akademickiej MODELE ŻYCIA RODZINNEGO Witold Śmigielski Studium demograficzno-społeczne na przykładzie łódzkiej młodzieży akademickiej Witold Śmigielski – Uniwersytet Łódzki, Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Zakład Demografii i Gerontologii Społecznej 90-214 Łódź, ul. Rewolucji 1905 r. 41 RECENZENT Wojciech Bielecki SKŁAD KOMPUTEROWY Oficyna Wydawnicza Edytor.org Lidia Ciecierska PROJEKT OKŁADKI Stämpfli Polska Sp. z o.o. Zdjęcie na okładce: © shutterstock.com © Copyright by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2014 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.06527.14.0.D ISBN 978-83-7969-523-2 (wersja papierowa) ISBN 978-83-7969-524-9 (wersja elektroniczna) Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. (42) 665 58 63, faks (42) 665 58 62 Mojej żonie Joannie, Dzieciom – Zuzi i Karolowi oraz pamięci Franciszka Spis treści Podziękowania Wstęp Rozdział I. Modele rodziny – aspekt teoretyczny 1. Pojęcie rodziny 2. Typy rodzin 3. Funkcje rodziny Rozdział II. Modele rodziny – przemiany historyczne w zarysie 1. Poglądy o formach życia rodzinnego wśród „pierwszych ludzi” 2. Rodzina w epoce preindustrialnej w Europie i na ziemiach polskich 2.1. Rodzina w epoce preindustrialnej – okres średniowiecza 2.2. Rodzina w epoce preindustrialnej – czasy nowożytne 2.3. Rodzina w epoce preindustrialnej – wiek XVIII 3. Rodzina w epoce industrialnej na ziemiach polskich w okresie zaborów, na tle przemian życia rodzinnego w Europie w XIX i na początku XX wieku Rozdział III. Alternatywne formy życia 1. Wprowadzenie 2. Monoparentalność 3. Egalitarne małżeństwo monogamiczne (małżeństwo partnerskie) 4. Niezamężna kohabitacja 9 11 13 15 23 27 33 35 42 43 49 53 57 67 69 73 76 80 Rozdział IV. Modele życia rodzinnego młodzieży akademickiej – wyniki badań własnych 1. Metodologia badania 1.1. Cel badania ankietowego oraz sposób doboru jednostek do próby 1.2. Charakterystyka badanej próby 2. Prezentacja wyników badania 2.1. Charakterystyka studentów ze względu na wybrane aspekty życia małżeńsko- 95 114 125 2.2. Główne determinanty preferowanego modelu życia 2.3. Charakterystyka respondentów w kontekście deklarowanego modelu życia 87 89 89 91 94 -rodzinnego 3. Wielowymiarowa analiza uwarunkowań preferowanego modelu życia w świetle 145 wyników badania ankietowego 3.1. Wprowadzenie 145 3.2. Analiza wielowymiarowa dotycząca preferowanego modelu życia rodzinnego 145 7 4. Dyskusja 4.1. Małżeńskość 4.2. Dzietność 4.3. Zagadnienia etyczno-moralne 4.4. Podział obowiązków Podsumowanie Streszczenie Literatura Indeks nazwisk Spis rysunków Spis tabel Załącznik 1. Kwestionariusz ankietowy Załącznik 2. Tablice wyników testu niezależności chi-kwadrat i inne zestawienia 162 162 168 171 176 181 185 187 197 201 203 209 227 Podziękowania Proszę mi wybaczyć, iż pozwolę sobie rozpocząć od podziękowań skiero- wanych do osób, bez których publikacja tej książki w takiej formie by- łaby niemożliwa. W pierwszej kolejności pragnę złożyć gorące podziękowania Pani Dziekan, Profesor Agnieszce Rossie, za to, iż zgodziła się zostać Promo- torem mojej rozprawy doktorskiej, której to ta książka jest pokłosiem. Dziękuję za liczne cenne uwagi i sugestie, bez których merytoryczna wartość niniejszej publikacji byłaby z pewnością znacząco uboższa. Swoje podziękowania kieruję także do Pana Doktora Jarosława Marczaka za to, iż pełniąc funkcję Promotora mojej pracy magisterskiej pomógł mi stawiać swoje „pierwsze kroki” w opraco- wywaniu prac naukowych. Dziękuję Panu Profesorowi Jerzemu Tadeuszowi Kowaleskiemu za wiele ważnych uwag i cennych spostrzeżeń, które pomogły mi właściwie ukierunko- wać swój naukowy rozwój. Dziękuję swoim Koleżankom i Kolegom z Zakładu Demografii i Gerontologii Społecznej Uniwersytetu Łódzkiego: dr hab. Piotrowi Szukalskiemu, dr Milenie Lange, dr Dorocie Kałuży-Kopias, dr Zofii Szwedzie- -Lewandowskiej, mgr Annie Majdzińskiej, mgr Annie Wierzbickiej oraz Pani mgr inż. Marii Bill za wszelką okazaną mi życzliwość i pomoc. Książka, którą oddaję do rąk Czytelników, jest w pewnym sensie dziełem zbiorowym. Jej powstanie nie byłoby możliwe bez wsparcia moich bliskich. Dzię- kuję moim Rodzicom i Rodzeństwu, za to że dzięki nim mogłem posiąść „prak- tyczną wiedzę” z dziedziny modeli życia rodzinnego prowadząc tzw. „obserwację uczestniczącą”. Dziękuję moim dzieciom Zuzi i Karolowi, za to, że z taką cierpli- wością i zrozumieniem wybaczają mi wszelkie moje potknięcia w tak niedoskona- łym realizowaniu przeze mnie modelu „nowego ojcostwa”. Dziękuję mojej Żonie, wraz z którą, mimo przeciwności losu, staramy się realizować model „nowego partnerstwa”, burząc stereotypy, iż mężczyzna nie powinien zajmować się małymi dziećmi i gotowaniem, a kobieta malować ścian i wykonywać innych prac remon- towych. Dziękuję swojej Babci Henryce Śmigielskiej oraz Wujowi Krzysztofowi Śmigielskiemu, za to, iż odkąd pamiętam wspierali mnie w moim rozwoju inte- lektualnym. Wreszcie, dziękuję swojej Cioci Irenie Muszyńskiej za to, że zawsze widziała we mnie to, co dobre i nie pozwoliła mi nigdy w siebie zwątpić. 9 Wstęp Nestor polskich demografów – profesor Edward Rosset, rozpoczyna- jąc rozdział książki zatytułowany Rodzina i jej przemiany, stwierdził, iż „rodzina – to jedna z najstarszych form łączności ludzi: jest ona starsza od klas, narodowości i państw. Sam fakt wielowiekowego istnienia rodziny może służyć za dowód jej potrzeby i znaczenia” (Rosset E., 1986, s. 79). Również Jan Paweł II wielokrotnie podkreślał niesłychanie ważną rolę rodziny w życiu człowieka i narodów, nauczając m.in., że „człowiek znajduję pełnię swojego rozwoju, swą pełną realizację, niczym nie zastąpione bogactwo w rodzinie. Tutaj bardziej niż w jakiejkolwiek dziedzinie życia, rozgrywa się naprawdę los człowieka” (Jan Pa- weł II, 1983), zaś przytaczany już Edward Rosset konkluduje, że z głosem papieża Polaka współgrają głosy polskich uczonych, m.in. prof. Tadeusza Kotarbińskiego, prof. Henryka Jabłońskiego, prof. Jana Szczepańskiego, ks. prof. Leona Dyczew- skiego i innych (por. Rosset E., 1986, s. 85–87). Mając powyższe na uwadze, trudno nie zgodzić się z profesorem Zbigniewem Tyszką, iż społeczna ważność rodziny nakłada na badaczy przemian demograficznych i życia społecznego nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek diagnozowania stanu rodziny oraz kierunku jej przemian (por. Tyszka Z., 2004, s. 16), do czego też autor niniejszej pracy ma aspiracje, choćby w niewielkim stopniu, się przyczynić. Skupienie uwagi badań empirycznych autora na młodzieży akademickiej, a w szczególności na studentach końcowych lat studiów magisterskich, wynikało z przekonania, iż ta wykształcona subpopulacja, stojąc u progu życia dojrzałego, przez swe poglądy i postawy kształtuje postawy i zachowania młodego pokole- nia. Przekonanie to wsparte jest m.in. spostrzeżeniem prof. Krystyny Slany o nor- motwórczym i wzorcotwórczym oddziaływaniu tej grupy społecznej (Slany K., 2008, s. 19). Celem niniejszej pracy było zbadanie preferencji i postaw młodzieży aka- demickiej wobec kwestii życia małżeńsko-rodzinnego, w szczególności zaś wy- odrębnienie czynników ekonomiczno-społecznych istotnie różnicujących owe preferencje i postawy. W polskiej literaturze przedmiotu można spotkać wiele publikacji prezentujących wyniki badań ankietowych poświęconych tematyce małżeńsko-rodzinnej, w których młodzież szkolna lub akademicka jest grupą ba- dawczą. Jednak rzadko spotkać można rozważania dotyczące wpływu czynników 11 społeczno-ekonomicznych na preferencje respondentów, w tym szczególnie tzw. młodych dorosłych, dotyczące preferowanego modelu związku i życia rodzin- nego. Ponadto, rozważania ogranicza się zazwyczaj do wyboru między mał- żeństwem a związkiem nieformalnym. Tymczasem wydaje się, iż rośnie grupa młodych osób, deklarujących docelowo chęć życia w małżeństwie, ale poprze- dzonym związkiem nieformalnym lub też – choć w mniejszym stopniu – chęć ży- cia w pojedynkę. Wreszcie, poważna część prac cechuje się niewielkimi liczebnie próbami (np. poniżej 250 ankietowanych) lub brakiem losowego doboru do próby, co znacząco zmniejsza wiarygodność publikowanych wyników. Mając powyższe na uwadze, autor żywi nadzieję, iż wnioski z badania przeprowadzonego na loso- wej próbie 1000 studentów uczelni łódzkich wniosą wkład w istniejący obecnie stan wiedzy o preferencjach młodzieży akademickiej dotyczących modelu życia małżeńsko-rodzinnego. Rozdział i MODELE RODZINY – ASPEKT TEORETYCZNY Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa jest nieszczęśliwa na swój sposób. Lew Tołstoj 1 Pojęcie rodziny Termin „rodzina” jest w świadomości społecznej terminem, bardzo dobrze znanym i głęboko zakorzenionym. Uznawany za twórcę socjologii Augu- ste Comte, uważał rodzinę za najważniejszy składnik społeczeństwa. Przypisuje mu też się autorstwo metafory określającej rodzinę, jako podstawową komórkę społeczną, co wiąże się poniekąd z powszechnym wśród pierwszych socjologów stosowaniem analogii organicznej (zob. Kocik L., 2006, s. 58; Sztompka P., 2012, s. 275). Do tej metafory nawiązywał też w „Liście do rodzin” Jan Paweł II, pisząc: „Rodzina jest wspólnotą osób, najmniejszą komórką społeczną oraz podstawową instytucją życia społecznego. Rozumiano ją zawsze jako pierwszy i podstawowy wymiar natury człowieka” (Jan Paweł II, 1994, s. 64). Franciszek Adamski przy- pomina, że już od czasów Arystotelesa wszelkie analizy życia społecznego rozpo- czynano od omówienia struktury rodziny i form pokrewieństwa (zob. Adamski F., 2011, s. 45). Rodzina może być analizowana z różnych punktów widzenia. Z perspektywy demograficznej zwraca się uwagę np. na wiek i stan cywilny osób wstępujących w związek małżeński, liczbę dzieci, wiek członków rodziny lub wiek rozpoczę- cia prokreacji itp. Z perspektywy grupowej w kręgu zainteresowań znajdują się m.in. rodzaj więzi łączących członków rodziny, kwestie wspólnego zamieszkania, wspólnota majątkowa, wzajemna lojalność, gotowość do pomocy, troska o dzie- ci, ale przede wszystkim fakt silnej tożsamości wyrażanej zwrotem „my” i od- różniającej jedną rodzinę od innych rodzin. Z perspektywy systemowej rodzinę rozważa się jako układ pozycji i ról, niezależnych od pełniących je konkretnych osób. Z perspektywy strukturalnej rodzina to sieć relacji pomiędzy rozmaitymi pozycjami i rolami rodzinnymi. Wreszcie z perspektywy kulturalistycznej rodzi- na to swoisty zbiór reguł norm i wartości, dotyczących np. sposobu zawierania małżeństw i rozmaitych kwestii etyczno-moralnych (dopuszczalności rozwodów, pozamałżeńskich stosunków seksualnych, przeprowadzania aborcji, stosowania antykoncepcji), form realizacji życia rodzinnego, podziału obowiązków czy wła- dzy w rodzinie (zob. Sztompka P., 2012, s. 38–39). 15 Przytoczone wyżej rozważania akcentują kwestię wielowymiarowości za- gadnienia rodziny, co dostarcza dodatkowych trudności w sformułowaniu pełnej definicji, która uwzględniałaby wszystkie jej aspekty (zob. Kocik L., 2006, s. 60). Pamiętać przy tym trzeba, że rodzina w różnych kulturach może być różnie rozu- miana1. Ponadto, w nieustannie zmieniającym się świecie ciągłym przemianom ulega także życie rodzinne, a wraz z nimi ewoluują proponowane definicje. Piotr Sztompka zaznacza, iż tylko na pierwszy rzut oka definicja rodziny wydaje się prosta: trwała wspólnota składająca się z ro- dziców, dzieci i krewnych, powiązanych istotnymi wartościami i interesami. Problem jednak w tym, że wspólnota taka przybierała w toku historii niezwykle różnorodne formy, a i dzisiaj różni się bardzo pomiędzy cywilizacjami, obszarami kulturowymi czy nawet poszczególnymi krajami. Co więcej ulega szczególnie szybkim przemianom w naszych czasach, powodując spory na temat tego, co jeszcze jest, a co już nie jest rodziną (Sztompka P., 2012, s. 275). Podobnie, zdaniem Anny Gizy-Poleszczuk, zagadnienie rodziny należy do jednego z bardziej złożonych terminów socjologicznych i tylko pozornie wy- daje się ono łatwe i oczywiste. Owa trudność powodowana jest akcentowaniem we współczesnej socjologii indywidualnych intencji, przeżyć i odczuć, a także tym, iż rodzina jest bardziej procesem niż bytem (Giza-Poleszczuk A., 2005, s. 43). Trudności wynikają także z tego, że pojęcie rodziny odnosi się bezpośred- nio do dwóch elementów, które mogą, lecz nie muszą ze sobą współwystępować, tj. do kwestii pokrewieństwa o podłożu biologicznym lub społecznym (w przy- padku adopcji) oraz zamieszkiwania we wspólnym gospodarstwie domowym (Miczyńska-Kowalska M., 2008, s. 133). W Słowniku socjologicznym, autorstwa Krzysztofa Olechnickiego i Pawła Załęckiego, rodzina zdefiniowana jest jako „podstawowy rodzaj grupy społecz- nej występujący we wszystkich typach społeczeństwa, utworzony przez osoby połączone pokrewieństwem, małżeństwem lub adopcją, które mieszkają razem, prowadzą wspólne gospodarstwo domowe i wspólnie uczestniczą w realizowaniu celów związanych w danej kulturze z wychowywaniem dzieci” (Olechnicki K., Załęcki P., 1997, s. 178, por. także definicję z Uniwersalnego Słownika Języka Polskiego PWN: Dubisz S. (red.), 2008, s. 962). Z kolei „Słownik małżeństwa i rodziny” pod redakcją Edwarda Ozorowskiego zaznacza, że polskie określenie „rodzina” wywodzi się od słowa „rodzić”, a zatem „małżeństwo dwojga ludzi staje się rodziną z chwilą poczęcia, a potem urodzenia pierwszego ich dziec- ka” (Ozorowski E. (red.), 1999, s. 388). Warto dodać w tym miejscu, że seman- 1 Niektóre społeczeństwa lub grupy społeczne za właściwą formę życia rodzinnego rozumieć będą także poligynię czy poliandrię, jednak na potrzeby niniejszej pracy, rozważania na temat rodzi- ny ograniczono do jej rozumienia zgodnie z tradycją i kulturą europejską, wywodzącą się w dużej mierze z kultury judeochrześcijańskiej. 16 tyczne znaczenie słowa rodzina wywodzi się w języku polskim od słowa rodzić w rozumieniu dosłownym biologicznym, ale także głębszym, emocjonalnym, np. w przypadku adopcji (zob. Muszyński W., 2010, s. 438, Dyczewski L., 1994, s. 27). Według Encyklopedii Socjologii rodzina kojarzy się z małżeństwem, regulacją stosunków seksualnych, prokreacją, wychowy- waniem dzieci, gospodarstwem domowym i systemem pokrewieństwa. Definiując rodzinę w ramach teorii socjologicznej należy ją (…) uznać za mikrostrukturę, a więc małą grupę społeczną, której członkowie połączeni są małżeństwem, więzami pokrewieństwa (niekiedy adopcji), siecią wzajemnych zależności i stosunków społecznych, prowadzą wspólnie gospo- darstwo domowe oraz pełnią w niej odpowiednie role społeczne: matki, ojca, współmałżonka, dziecka, czasem dziadka czy krewnego lub powinowatego. Choć rodzina kojarzy się z małżeń- stwem i najczęściej bywa na nim oparta, to nie jest z nim tożsama. Wieź między małżonkami może się rozpaść (co często w wielu kulturach kończy się rozwodem), jednak wieź między rodzicami a dziećmi oraz między rodzeństwem nie ulega dezintegracji. Więzi rodzinne mają zatem, w odróżnieniu od małżeńskich, charakter bardziej trwały” (Kwaśniewicz W. i in. (red.), 2000, s. 312). W literaturze przedmiotu często napotykamy na stwierdzenia, że rodzina jest uniwersalną instytucją społeczną. Gdy jest mowa o rodzinie jako o instytucji społecznej, odnosić się ją winno zatem do formalnego ustanowienia i funkcjono- wania według określonych norm społecznych, w ramach danego systemu spo- łecznej kontroli. Jako instytucja, rodzina jest przedmiotem studiów badających jej strukturę, zakres działania, podział i charakter ról jej członków, a przede wszyst- kim realizowane funkcje (zob. Kwaśniewicz W. (red.), 2000, s. 312; Adamski F., 2002, s. 30–31; Gębuś D., 2006, s. 24 i nast.; Kocik L., 2006, s. 61). Niektórzy autorzy wskazują jednak, że współcześnie nie tylko skład rodziny, ale także pa- nujące w niej wzajemne prawa, obowiązki oraz relacje między poszczególnymi członkami są kwestią indywidualnych uzgodnień i wyborów, dlatego odchodzi się od rozumienia rodziny w wymiarze instytucjonalnym, w którym zarówno to, kto wchodzi w jej skład, jak i wiążące się z tym faktem zadania i obowiązki, są ściśle określone (por. Slany K., 2008, s. 60; Bieńko M., 2012, s. 62). Franciszek Adamski cytuje za Robertem M. MacIverem i Charlesem H. Pa- ge’em, że rodzina obejmuje (…) uznany społecznie typ trwałego obcowania płciowego, a także określoną in- stytucjonalną formę małżeństwa; zawiera pewien system nomenklatury wyrażającej stosunki pokrewieństwa2 i dziedziczenia; jest jednostką gospodarującą, to znaczy zapewniającą swym 2 Pojęcie „rodzina” jest dziś stosowane także w odniesieniu do sytuacji, które powinny być obejmowane terminem „dalsi krewni”. Mamy więc jedną rodzinę, która stanowi jednocześnie dwie rodziny, tj. jej i jego, a poza tym mamy własną rodzinę – jako małżonkowie, jako rodzice i dzieci. Jak wiadomo, stosuje się do określenia tak powiązanych osób pojęcie pokrewieństwo i powinowac- two (Adamski F., 2002). 17 członkom utrzymanie i opiekę; zaspokajającą ich potrzeby materialne i przygotowującą ich do samodzielnego życia; jest grupą mieszkającą wspólnie, tworzącą jedno gospodarstwo do- mowe, które może obejmować dwa, a nawet trzy pokolenia (MacIver R.M., Page C.H., 1961, s. 112, cyt. za: Adamski F., 2002, s. 28). Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż rodzina rozumiana w ten sposób jest głę- boko zakorzeniona w kulturze polskiego narodu. Ważne miejsce w społeczeństwie polskim odgrywała bowiem tzw. rodzina wielopokoleniowa, zwana rodziną posze- rzoną lub po prostu – dużą. Franciszek Adamski zwraca jednak uwagę na gasnące znaczenie społeczne tego typu organizacji rodzinnej (Adamski F., 2002, s. 34). Pojęcie rodziny częstokroć utożsamiane jest (szczególnie do lat 50. XX wie- ku) z pojęciem „rodziny nuklearnej”. Termin ten wprowadził do socjologii amerykański antropolog George P. Murdock, definiując rodzinę jako jednostkę terytorialną, składającą się z małżonków, prowadzących aprobowane życie sek- sualne i ich dzieci (własnych lub adoptowanych), zamieszkującą wspólnie go- spodarstwo domowe, charakteryzującą się współpracą ekonomiczną i podziałem pracy oraz reprodukcją (szerzej: Szlendak T., 2011, s. 95–96). Na gruncie tej definicji można stwierdzić, iż niejako warunkiem koniecznym istnienia rodziny jest zawarcie przez kobietę i mężczyznę właściwego w danym kręgu kulturowym związku małżeńskiego, zaś warunkiem wystarczającym – wychowywanie dzieci własnych lub adoptowanych we wspólnie prowadzonym gospodarstwie domo- wym. Stąd nie może dziwić fakt, iż zwykle pod pojęciem rodziny rozumie się parę małżeńską z dziećmi (zob. Kwak A., 1994, s. 9). Śmierć jednego z rodziców, ich rozwód lub separacja skutkują powstaniem formy alternatywnej wobec rodziny nuklearnej, np. rodziny monoparentalnej. Oczywiście, przytoczone wyżej warunek konieczny i warunek wystarczający stanowią jedynie sam „szkielet” definicji rodziny nuklearnej. Z faktu jej istnienia wynikają bowiem w sposób naturalny także takie jej charakterystyki, jak: pod- trzymywanie aprobowanego życia seksualnego przez małżonków, występowanie silnych więzi uczuciowych między członkami rodziny, wspólne utrzymywanie gospodarstwa domowego czy też wypełnianie obowiązków związanych z wycho- wywaniem dzieci i podejmowanie starań o zapewnienie niezbędnych środków do utrzymania (por. także Szczepański J., 1972, s. 299–300; Dyczewski L., 1994, s. 27; Sztompka P., 2012, s. 284). Wydaje się jednak, że przedstawione warunki stanowią także fundament tradycyjnego rozumienia rodziny. Drugą grupę definicji stanowią te, które dostosowywane są do zmieniającej się rzeczywistości3. We współczesnej socjologii rodziny i demografii społecznej 3 Nie wszyscy badacze akceptują potrzebę „dostosowania się do zmieniającej się rzeczywisto- ści”. Na przykład, Janusz Balicki dość sceptycznie stwierdza, że „w ostatnich latach podejmowane są próby redefinicji rodziny zgodnie z tendencją szerzącą się w niektórych krajach, by uznać za nią także związki homoseksualne” (Balicki J., 2004, s. 1117), zaś Mirona Ogryzko-Wiewiórska stwier- 18 przeważa stanowisko, zgodnie z którym rodzina stanowi byt otwarty, ewoluujący wraz z zachodzącymi zmianami społecznymi. W tym sensie rodzina jest traktowa- na jako kategoria społeczna. Warunkiem sine qua non istnienia rodziny jest w tym przypadku występowanie przynajmniej jednej osoby dorosłej i przynajmniej jed- nego dziecka (zob. Okólski M., Fihel K., 2012, s. 88). W literaturze zachodniej coraz powszechniej pojawiają się publikacje, w których pisze się nie o rodzinie, ale o rodzinach, co ma podkreślać, iż sytuacja, w której istniał jeden – niejako „jedynie słuszny” model rodziny, jest stopniowo wypierana przez wyłaniający się obraz relatywnej ponowoczesności, w której to wspólnie koegzystuje wiele różnorodnych oraz niekiedy silnie zróżnicowanych wewnętrznie form rodzinnych i form alternatywnych wobec rodziny. Zgodnie z tym stanowiskiem, rodziną jest jakakolwiek grupa dorosłych i/lub dzieci, pozostających we wzajemnej relacji, będącej fundamentem miłości (zob. Mizielińska J., 2012, s. 237). Ważne miejsce w tej grupie odgrywa definicja zaproponowana przez szwedz- kiego socjologa Jana Trosta, bazująca na rozważaniach austriackiego pioniera so- cjologii Georga Simmla. Stąd też wspomnianą definicję rodziny postanowiono w pracy nazwać modelem diady Simmla-Trosta. Diada4 stanowi bazę, na któ- rej oparta jest ponowoczesna definicja rodziny. W myśl tej definicji, rodzina to taka grupa, w której występuje przynajmniej jedna z następujących diad: rodzic- dziecko, partner-partner, przy czym istnienie diady partner-partner musi oznaczać także, że owi partnerzy sami siebie postrzegają jako parę. W sensie tej definicji rodzinę stanowić mogą także partnerzy tej samej płci, nawet w krajach, w których zawieranie małżeństw i/lub związków partnerskich przez osoby tej samej płci jest prawnie zabronione (zob. Szlendak T., 2011, s. 111–112). Warto też przytoczyć definicję zaproponowaną przez Vanier Institute of the Family w Kanadzie, zgod- nie z którą rodzina to jakiekolwiek połączenie dwu lub więcej osób, które złą- czone są więzami wynikającymi ze wzajemnej umowy, z urodzenia lub adopcji i które razem przyjmują odpowiedzialność i obowiązki za (Larson L., i in. 1994, cyt. za: Slany K., 2008, s. 80): a) zapewnienie przetrwania oraz opiekę nad członkami grupy, b) nowych członków pojawiających się w wyniku realizacji funkcji prokre- acyjnej lub adopcji, c) socjalizację dzieci, dza, iż „rodzina zawsze była twierdzą konserwatyzmu. Była tym mocniejsza, im bardziej potrafiła bronić się przed nowinkami i szybkimi zmianami społeczeństwa. W trudnych czasach dla państwa polskiego rodzina stanowiła gwarancję ciągłości kulturowej i była kolebką polskiego patriotyzmu” (Ogryzko-Wiewiórska M., 2001, s. 37). 4 Diada to najmniejsza i najprostsza grupa osób, czyli dwie osoby (zob. Sztompka P., 2012, s. 251). Tomasz Szlendak wyjaśnia to pojęcie tłumacząc, iż diadą nazywa się grupę, która ulega roz- wiązaniu, gdy jeden z jej członków odejdzie lub umrze. Inne grupy, nawet jeśli któryś z jej członków zdecyduje się odejść – trwają (Szlendak T., 2011, s. 111 i nast.). 19
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Modele życia rodzinnego. Studium demograficzno-społeczne na przykładzie łódzkiej młodzieży akademickiej
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: