Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00330 008166 13405207 na godz. na dobę w sumie
Motocyklem po Europie. 20 tras od Bałtyku po Adriatyk. Wydanie 1 - książka
Motocyklem po Europie. 20 tras od Bałtyku po Adriatyk. Wydanie 1 - książka
Autor: , Liczba stron: 256
Wydawca: Bezdroża Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-6388-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> fotografia
Porównaj ceny (książka, ebook (-20%), audiobook).

Jeździsz na motocyklu, a Polskę znasz już jak własną kieszeń? Chciałbyś poczuć trochę egzotyki, ale nie chcesz jechać na drugi koniec świata? Mamy dla Ciebie rozwiązanie — doskonałe pomysły na motocyklowe wyprawy po Europie Środkowej,Wschodniej i Południowej!

Od krajów bałtyckich, przez Ukrainę, Rumunię i Bułgarię, aż po Grecję i Bałkany, 20 przemyślanych tras ułatwi Ci zwiedzanie najciekawszych zakątków tej części świata, a praktyczne wskazówki dotyczące przygotowań do wyjazdów sprawią, że nic nie zaskoczy Cię w trasie!

 

Paweł Głaz – magister geografii morza i absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego, motocyklista z 15-letnim doświadczeniem, turysta, podróżnik. Od dziecka pasjonował się jednośladami i marzył o własnym motocyklu. Jako młody chłopiec uwielbiał wyjazdy pod namiot na łono natury i tak zostało mu do dziś. Trekkingowy styl życia i żyłkę do poszukiwania przygód odkrywał podczas wakacyjnych wyjazdów do babci na roztoczańskiej wsi. Lubi wszelkie formy aktywnego spędzania czasu. W swoim pierwszym sezonie motocyklowym objechał Polskę z grupą przyjaciół. Ta wyprawa rozbudziła w nim chęć poznawania nowych, niezwykłych miejsc i ludzi oraz poszerzyła horyzonty.

Tamara Głaz – z wykształcenia filolog, z zamiłowania przyrodnik, turystka i podróżniczka. Ukończyła filologię rosyjską na Uniwersytecie Rzeszowskim i filologię germańską na Wydziale Nauk Humanistycznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Zamiłowanie do przyrodyi podróży zaczepili w niej rodzice, z którymi od najwcześniejszych lat eksplorowała tereny Roztocza i nie tylko. Jako studentka wraz z przyjaciółmi podróżowała po Polsce odkrywając uroki pasm górskich i wybrzeży Bałtyku. Lubi aktywny wypoczynek na łonie natury, ale przede wszystkim uwielbia podziwiać i „smakować” świat z motocykla.

Oboje urodzili się i mieszkają w małym miasteczku na Podkarpaciu – Lubaczowie. Wcześniej osobno zwiedzili różne kraje ale dopiero wspólna pasja połączyła ich drogi. Od 2006 roku podróżują razem i udało im się już zwiedzić 22 państwa. Chęć poznawania nawet mało dostępnych miejsc sprawia, że ich wyprawy motocyklowe są ekscytujące i obfitują w niezwykłe przygody. Ekstremalnych doznań przysparza im jazda po drogach i bezdrożach Europy i Azji. Zsiadają z motocykla aby eksplorować jaskinie, zanurkować, podziwiać wspaniałe i unikalne zabytki architektury, zdobywać trudno dostępne przełęcze, odkryć dzikie zakątki gór i zobaczyć na własne oczy niesamowite cuda stworzone przez naturę. W wielu zakątkach świata mają ulubione miejsca, które wywarły na nich ogromne wrażenie i do których zawsze chętnie wracają. Być może będziecie mieć szczęście i spotkacie ich podczas swojej podróży. Tamara i Paweł Głaz prowadzą stronę internetową związaną z turystyką motocyklową www.radiator-mototurystyka.pl, na której umieszczają relacje, zdjęcia i filmy ze swoich podróży. Są także pomysłodawcami i organizatorami cyklicznej imprezy dla podróżników motocyklowych „Nasze Wyprawy Motocyklowe”, na której prezentują zdjęcia oraz filmy z wypraw i dzielą się własnymi doświadczeniami.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Autor przewodnika: Tamara Głaz, Paweł Głaz Redaktor prowadzący: Paweł Sondej Redakcja: Małgorzata Przybyłowicz Korekta: Bartosz Kazana, Agnieszka Szmuc Opracowanie kartografi czne: DAKA – Studio Grafi czne Źródło pochodzenia danych kartografi cznych: OpenStreetMap contributors ww.opendatacommons.org/licenses/odbl Zdjęcia na okładce: Krzysztof Samborski Skład: DAKA – Studio Grafi czne Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserografi czną, fotografi czną, a także kopiowanie książki na nośniku fi lmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami fi rmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz wydawnictwo Helion dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz wydawnictwo Helion nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Wydawnictwo Helion ul. Kościuszki c, - Gliwice tel.:     e-mail: redakcja@bezdroza.pl Księgarnia internetowa: http://bezdroza.pl Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres: http://bezdroza.pl/user/opinie/?bepome Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Wydanie I ISBN: ---- Copyright © Helion,  • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! Nasza społeczność Trasa transgraniczna: Rumunia – Bułgaria (България-România) Na bułgarskim wybrzeżu © windu / Fotolia.com Wybrzeże Morza Czarnego to wyjątkowo malowniczy region, cieszący się ogromną popularnością wśród turystów. Morze Czarne jest położone między Azją Mniejszą, Kaukazem, Niziną Wschodnioeuropejską i Półwyspem Bałkańskim. To największy na świecie zbiornik wody beztlenowej, zajmujący powierzch- nię 422 tys. km2. Swoją nazwę Morze Czarne zawdzięcza siarcz- kom, które barwią jego wody na ciemny kolor. Samo wybrzeże zaskakuje różnorodnym krajobrazem: obok stromych klifów występują wspaniałe piaszczyste plaże. Rumuńskie wybrzeże Morza Czarnego ma długość 245 km, buł- garskie – 378 km. W obu krajach zadbano o bogatą infrastrukturę turystyczną – pełno tu hoteli, pensjonatów, sanatoriów i kem- pingów. Rozwojowi turystyki sprzyja jednak przede wszystkim śródziemnomorski klimat. W okresie letnim temperatura wody Morza Czarnego dochodzi do 29ºC, natomiast zimą nie spada poniżej 0ºC, przez co morze nigdy nie zamarza. Dzięki dogod- nemu klimatowi, wspaniałym plażom, a także specjalnej ofercie dla amatorów nurkowania i rozmaitych sportów wodnych, nad- morskie miejscowości w Bułgarii i Rumunii w niczym nie ustępują najwspanialszym kurortom w krajach egzotycznych. BG-RO Flaga: Godło: Położenie: Ukraina RUMUNIA Mołdawia MMM Kiszyniów Bukareszt BUŁGARIA Sofia Morze Czarne Turcja Węgry Belgrad Serbia Kosowo sow Prisztina Skopje Macedonia Stolica: Bułgaria: Sofi a Rumunia: Bukareszt Waluta: Bułgaria: = 2,14 PLN Rumunia: 1 lew bułgarski (BGN) = 100 stotinek 1 lej (RON) = 100 bani = 0,95 PLN Cena paliwa: Bułgaria: 95 – 2,53 BGN 98 – 2,69 BGN Rumunia: 95 – 6,08 RON 98 – 6,36 RON Kup książkę Poleć książkę Złote plaże Morza Czarnego Trasa 10 Stary Nesebyr © Elisanth / Shutterstock.com Trasa wiedzie wzdłuż wybrzeża Morza Czarnego, przez tery- torium dwóch państw – Rumunii i Bułgarii. W trakcie podróży zobaczymy piękne piaszczyste plaże, strome i urwiste klify oraz zabytki w  najpiękniejszych nadmorskich kurortach – Kon- stancy, Bałcziku i Nesebyrze – przypominające o burzliwych dziejach obydwu krajów. Będziemy się poruszać asfaltowymi drogami dobrej jakości, choć w niektórych miejscach w Bułgarii możemy się natknąć na nieco gorsze, pokryte łatami odcinki szosy. Trasa jest bardzo prosta, a o jej wyjątkowej atrakcyjności decyduje przede wszystkim bliskość morza. Podróż czarno- morskim wybrzeżem będzie wielką przygodą, pozwoli odkryć piękno przyrody tego regionu i skarby jego historii. Przebieg trasy: Konstanca (Constanţa) (30 km) Costineşti (87 km) przylądek Kaliakra (Нос Калиакра) (33 km) Bałczik (Балчик) (145 km) Nesebyr (Несебър) Długość trasy: 295 km Kup książkę Poleć książkę Kup książkę Poleć książkę Konstanca (Constanţa) [0 km] Nasza wyprawa rozpoczyna się w  Konstancy, największym porcie Rumunii i  drugim co do wielkości mieście w kraju. Konstanca jest również historyczną stolicą Dobrudży, malowniczej krainy leżącej między dolnym biegiem Dunaju a wybrzeżem Morza Czarnego. Krainy stepów, gór i piaszczystych plaż, słynącej także z antycznych zabytków. Historia Konstancy sięga czasów starożytnych. W  VI w. p.n.e. powstała tu niewielka osada o nazwie Tomis, której założycielami byli greccy koloniści z Miletu. W okresie panowania Rzy- mian, w II w. n.e., miasto urosło do rangi głównego ośrodka na zachodnim wybrzeżu Morza Czarnego. Z powodu niszczących Tomis najazdów plemion z północy, na przełomie III i IV w. wokół miasta wzniesiono system fortyfi kacji. W IV w. w mieście powstała dzielnica Constan- tiana, nazwana tak na cześć przyrodniej siostry cesarza Konstantyna Wielkiego – Flavii Julii Constantii. W czasach bizantyjskich miasto wzięło od niej swoją aktualną nazwę. Przez wieki Konstanca znajdywała się w rękach Bułgarów, Słowian, Awarów, Genueńczyków i Tur- ków. To właśnie Turcy spowodowali upadek miasta w XV w. Ich rządy zamieniły perłę zachodniego wybrzeża Morza Czarnego w  podupadłą mieścinę. Konstanca zaczęła się ponownie rozwijać dopiero pod koniec XIX w., kiedy sułtan turecki zlecił tu Anglikom budowę portu. W 1878 r. mia- sto zostało włączone do terytorium Rumunii. Data ta wyznacza początek nowej epoki w dziejach Konstancy. Dzięki portowi miasto zyskało szybko status jednego z najważniejszych ośrodków prze- mysłowo-handlowych na czarnomorskim wybrzeżu. Utrzymuje tę pozycję do dnia dzisiejszego. Za granicą Konstanca jest znana przede wszystkim jako ośrodek turystyczny, którego chlubą jest oddalone o ok. 10 km na północ od centrum miasta kąpielisko Mamaja (Mamaia). Warto wspomnieć, że Mamaja to największy rumuński ośrodek wypoczynkowy nad Morzem Czarnym, dysponujący wspaniałą, szeroką plażą. Znajdują się tu hotele, kempingi i wypożyczalnie sprzętu wodnego. Ponadto można się tu wybrać się na wycieczkę statkiem lub ponurkować. Konstanca to wyjątkowe miasto, które dzielnie zniosło erę despotycznych rządów Nicolae Ceauşescu. To właśnie na jego rozkaz w  największych i  najbardziej zabytkowych miastach w Rumunii – także w Konstancy – zniszczono wspaniałe zabytki architektury i zastępowano je zabudową typową dla krajów byłego bloku wschodniego. Kup książkę 130 Nadmorskie kasyno w Konstancy © Tatiana Volgutova / Fotolia.com Poleć książkę Rumunia – Bułgaria Złote plaże Morza Czarnego 10 Informacje praktyczne Hotel Palace RRT – Str. Remus Opreanu 5-7, Konstanca, tel.: +40 241 614 696 lub +40 788 694 972, e-mail: palace@rrt.ro, www.rrt.ro/palace. Hotel z widokiem na morze w pobliżu plaż i głównych atrakcji miasta. Pokoje z klimatyzacją lub z centralnym ogrzewaniem, łazienką i telewizją; bezpłatny dostęp do internetu. Dodatkowa oferta hotelu obejmuje zajęcia rekreacyjne. W menu dania kuchni rumuńskiej i europejskiej. Restauracja Venezia – Str. Remus Opreanu 8, Konstanca. Restauracja w centrum Starego Miasta, niedaleko hotelu Palace. W menu dania kuchni włoskiej. Pomimo zniszczeń, na uwagę zasługuje częściowo zachowana piękna starówka Konstancy. Poło- żona jest na malowniczym nadmorskim cyplu w południowej części miasta. Prowadzi do niej jedna z głównych ulic – bulwar Tomis. Centralnym punktem tej części miasta jest plac Owidiusza, na którym stoi pomnik jednego z najwybitniejszych rzymskich poetów. Jak głosi legenda, Owidiusz, wygnany z dworu przez cesarza Oktawiana Augusta, spoczywa właśnie pod tym monumentem. Słynny poeta naraził się władcy, który był zwolennikiem odrodzenia się starorzymskich cnót, swoimi frywolnymi pieśniami. Owidiusz był sławnym nauczycielem kochanków i bez cienia wstydu śpiewał o miłości i rozkoszach łoża. Według niektórych źródeł, gniew cesarza wywołał jednak nie tyle śpiew poety, ile jego romans z Julią, wnuczką imperatora. Przy placu znajduje się jeden z największych skarbów Konstancy – Muzeum Historii i Arche- ologii (Muzeul de Istorie Naţională şi Arheologie). Można tu obejrzeć wspaniałe znaleziska z  okolic miasta. Spośród prezentowanych na wystawie eksponatów szczególnie cenne są marmurowe popiersie Izydy, rzeźba Wąż Glykona z II w. p.n.e. oraz tzw. Podwójna Nemezis, czyli statuetka dwóch bogiń. W pobliżu muzeum, na wolnym powietrzu, można także obejrzeć ciekawą ekspozycję rzymskich sarkofagów oraz elementów kapiteli i portali. Osoby zaintereso- wane sztuką i kulturą antyku zwiedzą również z pewnością pobliskie Muzeum Rzymskiego Domu z Mozaiką (Edifi ciul Roman cu Mozaic). Znajduje się tu jeden z największych na świe- cie fragmentów rzymskiej mozaiki podłogowej z III w. Jednym z  najbardziej charakterystycznych obiektów architektonicznych w  Konstancy jest meczet Mahmuda z  początków XX w. Jego minaret, mierzący 50 m wysokości, widać doskonale z placu Owidiusza. Meczet Mahmuda pełni ważną funkcję religijną i polityczną jako siedziba duchowego przywódcy muzułmanów tureckiego i tatarskiego pochodzenia, zamiesz- kujących rejon Dobrudży. Portal prowadzący do wnętrza tej wyjątkowej budowli został wyko- nany z czarnego marmuru w stylu mauretańskim. We wnętrzu na uwagę zasługuje ogromny turecki dywan – dar sułtana Abdula Hamida. To jeden z największych dywanów w Europie, ważący niemal 500 kg! Ściany budowli pokrywają wspaniałe, barwne arabeski, charaktery- styczne dla muzułmańskich domów modlitewnych. Spacerując dalej wzdłuż nadmorskiej promenady w kierunku południowym, natkniemy się na kolejną świątynię – prawosławną katedrę św. św. Piotra i Pawła. Zaprojektowana w stylu grecko-rzymskim, powstała w 2. poł. XIX w. Jej wnętrza, odrestaurowane w latach 1956–61, kryją wspaniałe neobizantyjskie obiekty: ikonostas, ławki oraz żyrandole i świeczniki z brązu. Idąc dalej na wschód, miniemy stojące tuż nad morzem secesyjne Kasyno (Cazinoul). Ten ciekawy budynek, wyróżniający się charakterystycznym oknem w kształcie wachlarza, zapro- jektował w 1909 r. architekt francuskiego pochodzenia, Daniel Renard. Obecnie mieści się tu Kup książkę Poleć książkę 131 restauracja, kawiarnia oraz dyskoteka. Niedaleko kasyna znajduje się akwarium, w  którym można podziwiać różne stworzenia morskie i  słodkowodne. Nieopodal, tuż obok białego budynku marynarki wojennej, stoi niewysoka latarnia genueńska z końca XIII w. Z Konstancy wyruszamy na południe drogą nr 39/E87. Po przejechaniu ok. 14 km wjedziemy na mierzeję oddzielającą jezioro Techirghiol (Lacul Techirghiol) od Morza Czarnego (znajdującego się po naszej lewej stronie). Jezioro Techirghiol, którego wody mają właściwości lecznicze, leży w pobliżu miejscowości Eforie Nord i Eforie Sud. Warto zażyć kąpieli błotnej, łagodzącej dole- gliwości reumatyczne i skórne, krzywicę oraz choroby kobiece. Jezioro Techirghiol jest ciekawostką przyrodniczą, ponieważ jego zasolenie jest kilkakrotnie większe niż Morza Czarnego. Za kąpiel w jeziorze trzeba zapłacić! Ceny wahają się w zależności od formy dostępu do wody. Najtańsza jest oferta łaźni publicznych, które znajdują się w północnej części miejscowości Eforie Nord. Jadąc dalej w kierunku południowym, po przebyciu ok. 12 km dotrzemy do miejscowości Costi- neşti – kolejnego punktu naszej nadmorskiej trasy. Skręcamy tu w lewo, w drogę nr 6, i kieru- jemy się w stronę plaży. Costineşti [30 km] Costineşti uchodzi za najbardziej atrakcyjne miejsce wśród nadmorskich kurortów Rumunii. Próżno tu jednak szukać cennych zabytków kultury i  sztuki. To bowiem przede wszystkim miasteczko wczasowe, do którego turyści przyjeżdżają wyłącznie w celach rekreacyjnych. Jeśli zdecydujemy się pozostać w Costineşti kilka dni, z łatwością znajdziemy nocleg. Mieści się tu wiele hoteli, pensjonatów oraz kempingów z polami namiotowymi, domkami i bungalowami. Warto dodać, że Costineşti nie jest miejscem wypoczynku bogatych turystów. Cieszy się za to ogromną popularnością wśród studentów, którzy tworzą sympatyczną atmosferę. Costineşti słynie ze wspaniałej piaszczystej plaży, na której łatwo natknąć się na zniszczone, zalane morską wodą bunkry z czasów II wojny światowej. Może się zdarzyć, że podczas brodze- nia w przybrzeżnych wodach przypadkowo przejdziemy po jednym z nich. Obecność bunkrów nie stanowi jednak utrudnienia w wypoczynku, lecz dodaje plaży specyfi cznego uroku. W północnej części miasta, niecałe 100 m od brzegu, spoczywa wrak greckiego statku Evan- gelia, który ugrzązł tu w latach 60. XX w. Z czasem stał się symbolem Costineşti i sporą atrakcją turystyczną. Podpływają do niego statki wycieczkowe, a kiedy morze jest spokojne, odważni tury- ści próbują swoich sił, płynąc do wraku wpław. Wiele osób skacze także do morza z jego pokładu. Wchodząc do wody w pobliżu wraku, należy szczególnie uważać na pokrywające dno kamienie. Najlepiej zaopatrzyć się w buty neoprenowe, chroniące stopy przed ostrymi krawędziami. W Costineşti znajdziemy mnóstwo restauracji, kawiarni, budek z jedzeniem, nocnych klubów, dyskotek i lunaparków. Szczególnie atrakcyjnie kurort wygląda nocą, kiedy błyszczy milionem świateł i wabi muzyką oraz zapachem smacznych rumuńskich potraw. Z Costineşti wyjeżdżamy drogą nr 6, z której następnie skręcamy w lewo w drogę nr 39/E87. Po 19 km dojedziemy do Mangalii. Po drodze miniemy małe, lecz urocze miejscowości o cieka- wych nazwach: Neptun, Jupiter, Venus, Saturn, do których latem masowo ściągają turyści Rumunia – Bułgaria Złote plaże Morza Czarnego 10 Wrak statku w pobliżu Costineşti © Adrian Costea / Fotolia.com z całego świata. W okresie wakacyjnym trudno tu znaleźć nocleg bez dokonania wcześniejszej rezerwacji. Ten wąski skrawek rumuńskiego wybrzeża różni się bardzo od tego, co zobaczymy w Bułgarii. Widok piaszczystych plaż zastąpi tam pejzaż z urwistymi klifami w tle. Mangalia to ważne miasto portowe i zarazem znane nadmorskie uzdrowisko. Mieści się tu bogato wyposażone Muzeum Archeologiczne Callatis (Muzeul de Arheologie Callatis). Niestety, więk- szość XIX-wiecznej zabudowy miasta uległa zniszczeniu w czasach dyktatury Nicolae Ceauşescu. Po kolejnych 10 km dojedziemy do ostatniej nadmorskiej miejscowości Rumunii, miasta Vama Veche – do niedawna ostoi hippisów, a stosunkowo mało znanego wśród turystów kurortu. Niestety, magiczna aura tego miejsca powoli zanika. Dzikie plaże zapełniają stopniowo luksu- sowe hotele, pensjonaty i restauracje. Po ok. 2 km dojedziemy do granicy z Bułgarią. Przejście graniczne istnieje tylko umownie, ponie- waż od 2007 r. Bułgaria jest członkiem Unii Europejskiej. Jedziemy dalej na południe drogą nr 9/E87. Należy pamiętać, że drogi w Bułgarii są dużo gorszej jakości niż w Rumunii. Po drodze będziemy mijać elektrownie wiatrowe, stojące w pobliżu klifowych wybrzeży. W odległości ok. 43 km od granicy, przed miasteczkiem Kawarna (Каварна), skręcamy w lewo, w drogę nr 901. Od kolejnego przystanku w naszej podróży, przylądka Kaliakra (Нос Калиакра) – najdalej wysuniętej w morze części Bułgarii – dzieli nas już zaledwie 13 km. Jadąc prosto na południowy wschód, przejedziemy jeszcze przez miejscowość Balgarevo (Българево). Na miejscu udamy się w pieszą wędrówkę po jednym z najwspanialszych fragmentów bułgarskiego wybrzeża. Przylądek Kaliakra (Нос Калиакра) [117 km] Przylądek Kaliakra zachwyci nawet najbardziej wybrednych podróżników. Ogromne wrażenie robią strome klify z wielowarstwowego piaskowca, błękitne laguny u ich podnóży oraz mieniące się kolorami porosty i skały. Ze względu na specyfi czną barwę klifów, w średniowieczu przylądek Kaliakra nazywano „krwawym”. Jak głosi jedna z miejscowych legend, klify zawdzięczają kolor krwi Kup książkę 132 Poleć książkę Kup książkę Poleć książkę 133 Ruiny twierdzy na przylądku Kaliakra © Aleksandar Todorovic / Fotolia.com kilkudziesięciu dziewic, które uciekając przed tureckim najeźdźcą, splotły razem warkocze i wsko- czyły do morza, uderzając o ostre skały. Inna legenda opowiada o powstaniu przylądka. Według niej na końcu cypla znajduje się grób św. Mikołaja, który uciekając przed Turkami, biegł w stronę morza, a ziemia pod jego stopami uformowała się w wąski przesmyk – dzisiejszy przylądek. Spacerując wzdłuż wybrzeża, miniemy ruiny rzymskiej twierdzy z IV w. p.n.e. Na jej tere- nie, w jednej ze skalnych grot znajduje się muzeum, którego ekspozycja przypomina o mor- skich bitwach rosyjskiej i bułgarskiej fl oty z tureckim najeźdźcą. Na miejscu warto wstąpić do kawiarni, serwującej wyśmienite bułgarskie potrawy. Podczas wędrówki po stromych klifach przylądka warto uważnie spoglądać w dół. Przy odrobi- nie szczęścia można wypatrzeć baraszkujące w wodzie delfi ny. Po zwiedzeniu przylądka Kaliakra wracamy do głównej szosy. Skręcamy w  lewo, w drogę nr 9/E87. Po 18 km ponownie skręcamy w lewo, w drogę nr 27. Kierujemy się do centrum miasteczka Bałczik. Bałczik (Балчик) [150 km] Bałczik, malownicze miasto położone amfi teatralnie, wcina się w  wapienne klify okalające zatokę. Bałczik ma niezwykle bogatą historię, jego początki sięgają bowiem czasów staro- żytnych. W VI w. p.n.e. koloniści greccy z Miletu założyli tu na miejscu osady trackiej miasto o nazwie Krunoy. Przemianowane trzysta lat później na Dionizopolis (na cześć Dionizosa), przez wieki było ważnym portem i miejscem uprawy winorośli. Nazwę Bałczik, czyli „miasto gliny”, nosi od VI w., kiedy to port uległ całkowitemu zamuleniu. Bałczik leżał w  granicach pierwszego państwa bułgarskiego, Bizancjum, drugiego państwa bułgarskiego i  Imperium Osmańskiego. Spod jarzma Turków miasto wyzwoliło się dopiero Poleć książkę Kup książkę 134 Rumunia – Bułgaria Złote plaże Morza Czarnego 10 w XIX w., stało się wówczas ważnym centrum handlowym, urastając do rangi trzeciego co do wielkości portu w Bułgarii. W  mieście znajduje się wiele ciekawych muzeów, m.in.: Muzeum Historyczne (Градски исторически музей), w którym można podziwiać marmurowe i brązowe posągi z Dionizopo- lis, Muzeum Etnografi czne (Етнографски музей), prezentujące zrekonstruowane wnętrza XIX-wiecznych chat wiejskich i tradycyjne stroje ludowe z regionu, oraz skansen etnografi czny – Kompleks Bułgarskiego Odrodzenia Narodowego (Възрожденски комплекс), w któ- rym znajduje się m.in. XIX-wieczna szkoła z klatką dla niesfornych uczniów. Bałczik jest niedużym miastem o zwartej zabudowie. Bardzo łatwo trafi ć więc do wszystkich wspomnianych miejsc. Główną atrakcją miasta jest Ciche Gniazdo (Дворец в Балчик), czyli letni pałac królowej Rumunii, Marii, wzniesiony na malowniczym wzgórzu nad brzegiem morza, ok. 2 km na połu- dniowy zachód od centrum miasta. Rezydencja królewska mieści się na terenie kompleksu archi- tektoniczno-parkowego, który zajmuje ponad 35 ha. Wchodząc na jego teren, należy kupić bilet. Oprócz pałacu, w skład kompleksu wchodzą przepiękne tarasowe ogrody, w których rośnie kilka tysięcy gatunków drzew, krzewów i kwiatów z całego świata. Znajduje się tu ponadto młyn wodny, rozarium, kopia słynnego weneckiego Mostu Westchnień, wodospad, rzymska łaźnia, kamienny tron królowej oraz kapliczka. Na uwagę zasługuje również licząca 250 gatunków kolekcja kaktusów. Królowa Maria Aleksandra Wiktoria Sachsen-Coburg-Gotha była wnuczką królowej Wiktorii i  żoną króla Rumunii, Ferdynanda I. Po raz pierwszy przybyła do Bałcziku w 1924 r. Oczarowana pięk- nem tego miejsca, postanowiła wybudo- wać pałac, będący odzwierciedleniem jej marzeń. Letnią willę w orientalnym stylu, zwieńczoną minaretem, wznieśli włoscy architekci. Królowa była tak silnie zwią- zana z Cichym Gniazdem, że wybrała je na miejsce swojego pochówku. W  jed- nym z  zakątków ogrodu znajduje się skromny kamienny grobowiec królowej udekorowany krzyżem. Letnia rezydencja królowej Marii to sto- sunkowo nieduży budynek, wzniesiony na planie trzech tarasów. Osobliwy cha- rakter pałacu podkreślają mauretańskie wstawki architektoniczne, m.in. minaret. Wnętrza pałacu są udostępnione dla zwiedzających. Znajdują się tu oryginalne meble, zdjęcia i rzeczy osobiste królowej. Na terenie kompleksu stoi jeszcze jeden ciekawy budynek – tzw. Niebieska Letni pałac królowej Marii Fot. Tamara Głaz Informacje praktyczne Hotel Valeo – ul. Samara 6, Bałczik, tel.: +359 57 977 029, e-mail: hotelvaleo@gmail.com, www.hotelvaleo.com. Hotel w pobliżu pałacu królowej Marii. Pokoje z klimatyza- cją, łazienką, telewizją i dostępem do bezprzewodo- wego internetu. W okolicy znajduje się plaża. Kup książkę Poleć książkę 135 Strzała, czyli willa księcia Mikołaja, młodszego syna Marii. Jest to trzypiętrowa budowla wzniesiona z kamienia wydobytego w Bałcziku. Z  Bałcziku wyjeżdżamy drogą nr 27. Na rondzie wybieramy trzeci zjazd i  wjeżdżamy na drogę nr 9/E87. Kontynuujemy podróż na południowy zachód, wzdłuż wybrzeża. Po 28 km dotrzemy do najpopularniejszego bułgarskiego kurortu na wybrzeżu Morza Czarnego. Złote Piaski (Златни Пясъци) – bo o nich mowa – leżą 15 km na północny wschód od centrum Warny. To prawdziwy raj dla turystów marzących o wspaniałych piaszczystych plażach i cie- płych kąpieliskach. W  Złotych Piaskach pełno jest luksusowych hoteli, willi, kasyn, przystani jachtowych, parków wodnych, dyskotek, restauracji i  klubów nocnych. Obecnie największą grupę turystów regularnie odwiedzających ten czarnomorski kurort stanowią Niemcy, Brytyj- czycy, Rosjanie, Polacy i Skandynawowie. Wszyscy przyjeżdżają do Złotych Piasków, aby wypo- czywać na najpiękniejszej w Bułgarii złocistej plaży o długości niemal 4 km. Podążając dalej w kierunku południowym, mamy do wyboru dwie trasy. Możemy jechać prosto do Warny lub zatrzymać się po drodze, aby zwiedzić monastyr Aładża (Аладжа манастир). To piękny klasztor wykuty w skale, pochodzący z przełomu XIII i XIV w. Aby do niego dojechać, na najbliższym rozwidleniu dróg po opuszczeniu Złotych Piasków trzeba zjechać z głównej szosy nr 9/E87 i skręcić w prawo. Po przejechaniu ok. 1 km dotrzemy na miejsce. Po zwiedzeniu monastyru wracamy na główną drogę. Od centrum Warny (Варна) dzieli nas 13 km. Warna to trzecie pod względem liczby ludności miasto Bułgarii. To nie tylko tętniący życiem nadmorski kurort, lecz także ważny ośrodek przemysłowo-kulturalny. Znajdują się tu termy rzymskie, liczne muzea i cerkwie, Park Nadmorski, zoo, planetarium oraz delfi narium. Na zwiedzenie miasta trzeba przeznaczyć kilka dni. Warto również odwiedzić dwa miejsca znajdujące się w okolicy Warny. Pierwsze z nich to pałac w Ewksinogradzie, drugi – rezerwat Kamienny Las (Побити камъни), w którym można podziwiać niezwykłe formacje przypominające skamieniałe pnie drzew. Wyjeżdżając z  miasta, trzymamy się drogi nr 9/E87. Przejeżdżamy przez duży most nad kanałem wodnym łączącym Jezioro Warneńskie (Варненско езеро) z  Morzem Czarnym Rumunia – Bułgaria Złote plaże Morza Czarnego 10 (w okresie letnim można tu spotkać wielbicieli skoków na bungee). Kontynuujemy podróż na południe. Po ok. 25 km dojedziemy do mostu na rzece Kamczija (Камчия). Po przejechaniu kolejnych 13 km, za miejscowością Rudnik (Рудник) skręcamy w lewo, trzymając się cały czas głównej drogi. Przed nami ostatnie 55 km, dzielących nas od Nesebyru, jednego z najpięk- niejszych miast Bułgarii, chlubiącego się średniowiecznymi cerkwiami i drewnianą zabudową z XIX w. Aby wjechać do miasta, należy skręcić w lewo z drogi nr 9/E87 i przez ostatnie 3 km kierować się na wschód wąskim przesmykiem (ulica Mesembria), łączącym zabytkowy Nesebyr ze stałym lądem. Motocykl najlepiej zostawić na płatnym parkingu. Nesebyr (Несебър) [295 km] Nesebyr, nazywany „perłą Morza Czarnego” i „bułgarskim Dubrownikiem”, to miasto niezwykłe, pełne malowniczych wąskich uliczek, wypełnione historyczną zabudową, z licznymi przytulnymi restauracjami. Zabytkowa część miasta, usytuowana na wysuniętym daleko w morze półwyspie, od 1983 r. znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Nesebyr jest jednym z najstarszych miast w Europie. Założyli go najprawdopodobniej Trakowie w 1000 r. p.n.e. Początkowo miasto nosiło nazwę Messembria. W VI w. p.n.e. zajęli je greccy osadnicy. Pięćset lat później osiedlili się tu Rzymianie. Okres najbardziej dynamicznego roz- woju miasta przypadł na czas między V i VIII w. n.e., kiedy Messembria znajdowała się w rękach Bizantyjczyków. Zawijały tu wówczas wszystkie statki płynące z  Konstantynopola (dzisiejszy Istambuł) w kierunku Dunaju. Następnie miasto wchodziło w granice pierwszego, a później drugiego państwa bułgarskiego. Nosiło już wtedy nazwę Nesebyr. Przez wieki ścierały się tu rozmaite tradycje kulturowe i style architektoniczne. Po okresie wpływów Imperium Otomań- skiego, które odcisnęło na wyglądzie Nesebyru silne orientalne piętno, miasto stało się ważnym ośrodkiem kultury greckiej. Zmianę w charakterze Nesebyru przyniósł zwłaszcza okres bułgar- skiego odrodzenia narodowego w XIX w. Pojawiły się tu wówczas charakterystyczne dwukon- dygnacyjne drewniane domy. Gdyby nie kolorowy tłum turystów, przelewający się przez miasto o każdej porze dnia i nocy, spacerując po Nesebyrze, można by odnieść wrażenie, że cofamy się w czasie o kolejne epoki. Antyczne wykopaliska i dawne świątynie współistnieją tu harmonijnie z ulicznymi straganami i małymi sklepikami z pamiątkami. Wjeżdżając na półwysep, po prawej stronie miniemy drewniany wiatrak i fi gurę św. Miko- łaja – patrona tutejszych rybaków. Następnie dostrzeżemy potężne fortyfi kacje, które strzegły miasta w  czasach starożytnych. Mijając obwarowania wzniesione przez Rzymian i Bizantyjczyków, kierujemy się ulicą Mesembria prosto do centrum Starego Miasta. Spacerując po wspaniałym labiryncie uliczek, będziemy mieli okazję podziwiać niezwykle malowniczą drewnianą zabudowę i kunsztownie wykonane cerkwie. Większość z nich powstała w czasach bizantyjskich oraz w okresie pierwszego i drugiego państwa bułgarskiego. Jako pierwszą miniemy cerkiew Chrystusa Pantokratora z XIV w., wzniesioną na rozkaz cara Iwana Aleksandra. To doskonale zachowana, duża budowla z kamienia i cegły, której nie sposób przeoczyć ze względu na oryginalnie zdobioną fasadę. Wzory z czerwonej cegły i ceramiczne Rezerwat Kamienny Las © nstanev / Fotolia.com Kup książkę 136 Poleć książkę Kup książkę Poleć książkę 137 Informacje praktyczne Hotel Stankoff – stary Nesebyr, na północy półwyspu, tel.: +359 55 444 495, e-mail: stankoff hotel@ mail.bg, www.hotelstankoff .com. Hotel na wybrzeżu. Pokoje z balkonami, klimatyzacją, ła- zienką i telewizją. Bezpłatny parking. Restauracja z widokiem na morze i z klimatyzacją. Duży wybór potraw, m.in. z kuchni śródziemnomorskiej. Restauracja Emona – Mesembria 41, Nesebyr, tel.: +359 55 442 022, e-mail: emona_02@abv. bg, www.emona-ns.com. Restauracja nad morzem, w południowo-wschodniej części półwyspu. W menu m.in. ryby, owoce morza, dania mięsne i wegetariańskie. Możliwość wynajęcia pokoi z tarasem, klimatyzacją, łazienką, telewizją i dostępem do internetu. Koszt noclegu do uzgodnienia (rabaty dla gości restauracji). dodatki o turkusowym odcieniu nawiązują wyraźnie do bizantyjskiej architektury, wskazując na czas powstania świątyni. Obecnie we wnętrzu cerkwi mieści się galeria sztuki, w której można nabyć obrazy i grafi ki miejscowych artystów. Idąc w kierunku północno-wschodnim, natkniemy się na skromną cerkiew św. Jana Chrzci- ciela z XI w. Tuż obok stoi cerkiew Zbawiciela, której dość ponura, prosta bryła kryje wspa- niałe, kolorowe freski. Zaledwie kilka kroków dalej miniemy ozdobioną kolorowymi wzorami cerkiew Archaniołów Michała i Gabriela oraz cerkiew św. Paraskewy z XIII w. Najdalej wysuniętą na północny wschód świątynią jest Nadmorska Bazylika, stojąca niedaleko cerkwi Bogurodzicy, wyróżniającej się – mimo skromnego wyglądu zewnętrznego – wspaniałą kolek- cją ikon i biskupim tronem. Mijając cerkiew św. Teodora, mieszczącą się na wschodnim krańcu półwyspu, dojdziemy do ulicy o nazwie Mitropolitska, która poprowadzi nas do zabytkowego centrum starego Nesebyru. Znajdują się tu ruiny cerkwi Stara Metropolia, niegdyś głównej świątyni w  mieście. W  południowo-zachod- niej części półwyspu znajdziemy jeszcze dwie budowle sakralne: cerkiew św.  Stefana, zwaną cerkwią Nowa Metropolia, bogatą w  niezwykłe freski z  XVI i  XVII w., oraz ruiny cerkwi św. Jana Aliturgetosa. Podczas spaceru po Starym Mieście warto zwrócić uwagę na tutejszą zabudowę. Wszyst- kie budynki mieszkalne cechuje bowiem podobny styl, przez co tworzą one spójną całość. Dolna część domów jest murowana, zaś górna – w całości wykonana z drewna. Mimo historycznego charakteru, Nesebyr jest tętniącą życiem metropolią, a  nie mia- stem-muzeum. Jeśli po wyczerpującym spa- cerze zechcemy zjeść coś smacznego, warto wybrać jedną z wielu restauracji i spróbować wyśmienitych bułgarskich potraw. W Nesebyrze kończymy podróż wzdłuż pięk- nych wybrzeży Rumunii i Bułgarii. Poleć książkę Cerkiew Chrystusa Pantokratora Fot. Paweł Głaz 138Kup książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Motocyklem po Europie. 20 tras od Bałtyku po Adriatyk. Wydanie 1
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: