Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00309 005584 14856342 na godz. na dobę w sumie
Nie-Boska komedia Zygmunta Krasińskiego. Streszczenie, analiza, interpretacja - ebook/pdf
Nie-Boska komedia Zygmunta Krasińskiego. Streszczenie, analiza, interpretacja - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 124
Wydawca: Literat Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7898-354-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> lektury szkolne, opracowania lektur >> opracowania i wypracowania
Porównaj ceny (książka, ebook (-67%), audiobook).

Szczegółowe i obszerne streszczenie, dokładna analiza, charakterystyka bohaterów, ważne pojęcia niezbędne przy omawianiu lektury, przykładowe zagadnienia, testy sprawdzające z kluczem, krzyżówki. Doskonała pomoc w przygotowaniu do lekcji, testów sprawdzających, prac klasowych i matury. Konsultacje merytoryczne z nauczycielami języka polskiego z wieloletnim doświadczeniem zawodowym.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

 O autorze  od 1839 – przyjaźń w Mediolanie z Augustem Cieszkowskim (filozofem), najtrwalsza i naj- ściślejsza z przyjaźni poety, która wywarła silny wpływ na dzieje ich myśli (korespondencję wy- dał w 1912 r. Józef Kallenbach). R O T U A Najważniejsze dzieła 1825 – Rozmowa 1824-ego z 1825-tym rokiem 1826 – Rozmowa Napoleona z Aleksandrem I na Polach Elizejskich 1828 – Grób rodziny Reichstalów 1829 – Sen Elżbiety Pileckiej 1834 – Agay-Han (pisany w 1831 r.) 1835 – Nie-Boska komedia (powstała w 1833 r.) 1836 – Irydion (pisany w latach 1832-1836) 1841 – Noc letnia, Pokusa (pisane w latach 1839- -1840), rozprawa Kilka słów o Juliuszu Sło- wackim 1843 – Przedświt (pisany w latach 1841-1843) 1845 – Psalmy przyszłości (pisane w latach 1845- -1848) Geneza Nie-Boska komedia powstała w 1833 r., zaś wyda- na została po raz pierwszy anonimowo w Paryżu w 1835 r. Na powstanie i ukształtowanie proble- matyki całego utworu oraz konstrukcję poszczegól- nych postaci wpływ miały: 8  A Z E N E G Geneza  stosunki autora z ojcem i związana z tym ko- nieczność wyboru między „kochaną ojczyzną” a „kochanym ojcem”;  zajścia na Uniwersytecie Warszawskim i póź- niejsze rozmowy z Leonem Łubieńskim;  stosunek ojca do powstania listopadowego, uka- zanego jako jakobińska rewolucja skierowana przeciwko prawdziwej arystokracji;  krwawo stłumione przez wojsko powstanie tka- czy liońskich w 1831 r., które ukazało zaostrza- jący się nieuchronnie konflikt między masami proletariatu miejskiego a arystokracją rodową oraz tzw. nową arystokracją, czyli bogatą bur- żuazją, bankierami i fabrykantami;  obserwacje sytuacji ekonomicznej i konfliktów społecznych w latach 30. XIX w.;  historiozoficzne zainteresowania poety charak- teryzujące się postrzeganiem dziejów świata i człowieka jako naznaczonych katastrofalnym piętnem klęski;  współczesne poecie refleksje filozoficzno-spo- łeczne, m.in. saintsimonizm. Zapowiedzi utworu odnaleźć można w bogatej korespondencji Krasińskiego z okresu poprzedza- jącego napisanie dramatu. To właśnie w liście do przyjaciela Konstantego Gaszyńskiego pisał po raz pierwszy o swym nowym utworze: 9  Streszczenie Mam dramat dotyczący się wielu rzeczy wieku naszego – walka w nim dwóch pryncypiów: ary- stokracji i demokracji; tytuł „Mąż”. […] Rzecz sądzę dobrze napisana. Jest to obrona tego, na co się targa wielu hołyszów: religii i chwały przeszłości. Bezimiennie powinno być wydruko- wane, nikt nie powinien domyślić się autora. Listy Zygmunta Krasińskiego do Konstantego Gaszyńskiego, Lwów 1882, s. 36-37. E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie Część pierwsza Właściwą część poprzedza poetycka POETA refleksja prozą na temat poezji i roli poety. Prolog porusza niezmiernie ważną dla wy- mowy całego utworu kwestię – rozróżnienie poety fałszywego i prawdziwego. Podmiot liryczny cha- rakteryzuje oba typy oraz wskazuje ich przezna- czenie. Obok potwierdzenia romantycznego kultu poety jako duchowego przywódcy narodu pojawia się tu także krytyka nieuzasadnionej manii wyższo- ści, która często towarzyszyła poetom marnym, ale przekonanym o swej doniosłej roli i piszącym wo- bec tego z zapałem godnym lepszej sprawy. Reflek- sje dotyczą również samej poezji, jej roli i celów, do których może być wykorzystana. 10  E I N E Z C Z S E R T S Część pierwsza Początek pozornie wychwala poetę fałszywego i ukazuje jego wielkość i potęgę: Gwiazdy wokoło twojej głowy – pod twoimi nogi fale morza – na falach morza tęcza przed tobą pędzi i rozdziela mgły – co ujrzysz, jest twoim – brzegi, miasta i ludzie tobie się przynależą – nie- bo jest twoim (s. 7). Drugi fragment przynosi jednak ostrzeżenie skiero- wane do poety fałszywego: Przez ciebie płynie strumień piękności, ale ty nie jesteś pięknością. – Biada ci – biada! […] (s. 7). Następnie pojawiają się kolejne zarzuty. Podmiot liryczny porównuje poetę fałszywego do marnego cienia, który daje znać o świetle, choć go nie wi- dział i nie zobaczy, oraz podkreśla (w tonie styliza- cji biblijnej), że Dziecię, co płacze na łonie mamki – kwiat polny, co nie wie o woniach swoich, więcej ma zasługi przed Panem […] (s. 7). Kieruje pod jego adresem wiele gorzkich słów. Poeta fałszywy nigdy nie osiągnie prawdziwej wielkości, nie pozna prawdziwego światła. Pojawia się ponadto pytanie: Kto cię stworzył w gniewie lub w ironii? – Kto ci dał życie nikczemne, tak zwodnicze, że potrafisz udać Anioła, chwilą nim zagrząźniesz w błoto, 11  E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie nim jak płaz pójdziesz czołgać i zadusić się mu- łem? (s. 7) sugerujące napiętnowanie poety fałszywego od samego początku jego istnienia i może nawet od- mienne pochodzenie w stosunku do poety prawdzi- wego. Pokazano również, jak niewielkie znaczenie ma taka twórczość. Słowa poety fałszywego nigdy nie trafią przed oblicze Boga. Twoje rozpacze i westchnienia opadają na dół i Szatan je zbiera, dodaje w radości do swych kłamstw i złudzeń – a Pan je kiedyś zaprzeczy, jako one zaprzeczyły Pana (s. 7). Fragment rozpoczynający się apostrofą Poezjo, matko Piękności i Zbawienia skierowaną do poezji ukazuje przeznaczenie obu typów poetów. Błogo- sławieństwo bycia poetą prawdziwym i płynąca z tego moc, zdolność przewodzenia innym, zgodne z romantyczną wizją roli poety-wieszcza i prze- wodnika narodu zostało przeciwstawione wizji zguby czekającej poetę fałszywego, dla którego poezja stała się największym przekleństwem. Nie może ona bowiem służyć jedynie rozrywce i doraź- nym korzyściom. A kto cię nie dochowa, kto zdradzi za wcześnie i wyda na marną rozkosz ludziom, temu sypniesz kilka kwiatów na głowę i odwrócisz się, a on zwiędłymi się bawi i grobowy wieniec splata so- bie przez całe życie (s. 8). 12  E I N E Z C Z S E R T S Część pierwsza *** Właściwą akcję dramatu rozpoczyna DUCHY pojawienie się dobrych i złych du- chów, które inicjują, trwającą przez cały utwór, walkę o duszę Henryka. Anioł Stróż zsyła mu „dobrą i skromną” żonę i dziecko, by uratować go dzięki miłości, gdyż jak stwierdza: ma serce – on jeszcze zbawion być może (s. 8). Z kolei siły zła posyłają zjawy, symbolizujące największe poku- sy: Dziewicę (romantyczna miłość, piękno), Orła (sława i związana z nią pycha) i spróchniały obraz Edenu (por. s. 8) (utopijne marzenia o życiu szczę- śliwym, a zarazem fałszywa poezja). *** Następnie ukazana jest ceremonia ślubna, w trakcie której Mąż (pod tym ŚLUB imieniem występuje bohater w części pierwszej) sam niejako skazuje się na klęskę i zgu- bę, wzmacniając przysięgę małżeńską klątwą: przeklęstwo mojej głowie, jeśli ją kiedy kochać przestanę (s. 8). Równocześnie unoszący się nad kościołem Anioł Stróż obiecuje: Jeśli dotrzymasz przysięgi, na wieki będziesz bratem moim w obliczu Ojca niebieskiego (s. 8). *** 13  E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie Przyjęciu weselnemu poświęcony jest tylko krót- ki fragment, ukazujący zderzenie ideałów obojga młodych ludzi. Zakochany poeta ponownie zapew- nia małżonkę: wiecznie, wiecznie będziesz pieśnią moją (s. 9). Zdaje się być porwany przez podniosły, poetycki nastrój wesela, porównuje żonę do aniołów, każe jej tańczyć, by móc w pełni rozkoszować się jej pięknem i urokiem chwili. Staje się tutaj także wi- doczne, czego oczekuje od małżeństwa (natchnie- nia, podniety do dalszej twórczości) i jakie ma wyobrażenia (a właściwie ich brak) o czekających go obowiązkach w nowej roli. Szczęśliwa, mimo zmęczenia tańcem (spełniała bowiem wolę Męża i dużo tańczyła), Panna Młoda obiecuje natomiast być wierną żoną. WESELE *** DZIEWICA Trudno określić, w jakim cza- sie po ślubie następuje kolejna scena, w której lecąca Dziewica ujawnia cel swej wyprawy: gnają mnie czarty i każą świętą udawać (s. 9). Ma ona uwieść bohatera i zdobyć jego duszę za pomocą pozornego piękna. Podstawę tego złu- dzenia stanowi świeżość i wdzięki umarłych dziewic (s. 9), cień ich włosów, suknia atłasowa, biała jak mleko (por. s. 9). 14 Część pierwsza zmarłej księżnej, ogień tlący się kiedyś w oczach jakiejś panny, które czerpie z mogił niedawno po- chowanych kobiet i siłą zaklęć zatrzymuje przy sobie.  *** Tej samej pochmurnej nocy Dziewica ukazuje się we śnie Mężowi. Zdaje on sobie wówczas sprawę z pomyłki, jaką było małżeństwo. Zniecierpliwiony troską przebudzonej Żony wychodzi do ogrodu. Niełatwo mu przyznać przed samym sobą: Od dnia ślubu mojego spałem snem odrętwia- łym, snem żarłoków, snem fabrykanta Niemca przy żonie Niemce – świat cały jakoś zasnął wo- koło mnie na podobieństwo moje […] (s. 10). Nagle uświadamia sobie, iż porzucił wszystkie ma- rzenia i ideały na rzecz tak niegdyś potępianego i wyszydzanego filisterstwa. Miejsce poezji, czyli spraw wyższych, zajęły codzienne prozaiczne obo- wiązki, np. poszukiwania mamki dla oczekiwanego dziecka. Dlatego błaga zjawę, która wydaje mu się miłością życia, uosobieniem poezji i niemal bosko- ści: zabierz mnie z sobą. – Jeśliś złudzeniem, jeślim cię wymyślił, a tyś się utworzyła ze mnie i teraz objawiasz się mnie, niechże i ja będę marą, sta- nę się mgłą i dymem, by zjednoczyć się z tobą (s. 11). 15 E I N E Z C Z S E R T S  E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie Ta jednak znika, uzyskawszy obietnicę, że Mąż pójdzie z nią, gdy tylko po niego przyjdzie. W rozmyślaniach bohatera pojawia się również refleksja na temat małżeństwa i źródeł jego niero- zerwalności. Stąd bierze się rozpaczliwe pytanie Męża, pamiętającego o swej przysiędze i szukają- cego usprawiedliwienia dla jej niedotrzymania: Boże, czyś Ty sam uświęcił związek dwóch ciał? czyś Ty sam wyrzekł, że nic ich rozerwać nie zdoła, choć dusze się odepchną od siebie, pójdą każda w swoją stronę i ciała gdyby dwa trupy zo- stawią przy sobie? […] (s. 11). Odczuwa jednak wyrzuty sumienia na myśl o po- rzuceniu dziecka. *** Kolejna odsłona ma miejsce w salonie jakiś czas od nocnego spotkania. Początkowe podekscytowanie Żony spowodowane przygotowaniami do chrzcin synka mija wobec obojętnego i zdawkowego Dzię- kuję ci, jakim hrabia kwituje każdą jej informację. Kobieta skarży się, co prawda nieśmiało: od miesiąca słowa nie rzekłeś do mnie […]. To- bie wszystko jedno, bo już nie patrzysz na mnie, odwracasz się, kiedy wchodzę, i zakrywasz oczy, kiedy siedzę blisko (s. 12), 16  E I N E Z C Z S E R T S Część pierwsza ale miłość każe jej szukać w sobie przyczyny mę- żowskiej apatii: Wczoraj byłam u spowiedzi i przypominałam so- bie wszystkie grzechy – a nie mogłam nic znaleźć takiego, co by cię obrazić mogło (s. 12). Nieudolna próba uratowania sytuacji i zapewnie- nie, że nic złego nie zrobiła, kończy się fatalnym: Czuję, że powinienem cię kochać (s. 12). Zrozpa- czona tym właśnie „powinienem” kobieta domyśla się, że utraciła miłość małżonka i błaga, by nie po- rzucał choć ich dziecka i zawsze je kochał. Po raczej beznamiętnym zapewnieniu bohatera o miłości i do dziecka, i do niej, pojawia się nagle wśród grzmotów i dzikiej muzyki Dziewica. Za- ślepiony hrabia (czyli Mąż) nie dostrzega prawdzi- wego obrazu i natury zjawy, które doskonale widzi Żona. Nie reaguje więc na jej ostrzeżenia: to widmo blade, jak umarły – oczy zgasłe i głos jak skrzypienie woza, na którym trup leży. Całun w szmatach opada jej z ramion […] czuję siarkę i zaduch grobowy (s. 13). Wierzy natomiast ślepo w zapewnienia zjawy, że zatrzymująca go kobieta jest złudzeniem i przemi- nie wraz ze swym uczuciem – w przeciwieństwie do niej. Coraz bardziej przerażoną i zrozpaczoną poucza więc: 17
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Nie-Boska komedia Zygmunta Krasińskiego. Streszczenie, analiza, interpretacja
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: