Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00063 010528 7485051 na godz. na dobę w sumie
Niedrukowane dramaty Gabrieli Zapolskiej. T. 1:  Nerwowa awantura  oraz  Pariasy . T. 2:  Carewicz  i  Asystent  - ebook/pdf
Niedrukowane dramaty Gabrieli Zapolskiej. T. 1: Nerwowa awantura oraz Pariasy . T. 2: Carewicz i Asystent - ebook/pdf
Autor: , , , , Liczba stron: 658
Wydawca: Uniwersytet Śląski Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3801-2501-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dramat
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

T. 1: 298 s. T. 2: 360 s.

Do rąk Czytelnika trafia dwutomowe wydanie niepublikowanych nigdy wcześniej w całości czterech dramatów autorki Moralności pani Dulskiej: na tom 1 składają się: Nerwowa awantura i Pariasy, na tom 2 składają się Carewicz i Asystent. Utwory te Zapolska napisała w końcowej fazie swej twórczości. Dają one świadectwo różnorodnych i intensywnych poszukiwań tematycznych Zapolskiej: egzotyki hazardu uprawianego w Monte Carlo i rodzimej nędzy pariasów, cynizmu polityki na dworze cesarskim i romansowych obyczajów w lecznicach promujących (mimo że karykaturalnie) tzw. zdrowy tryb życia. Za podstawę wydania krytycznego przyjęto skrypty pochodzące z teatru lwowskiego (dziś zdeponowane w dziale specjalnym Biblioteki Śląskiej), gdyż te maszynopisy (jak można mniemać) pozostawały pod kontrolą autorki, która współreżyserowała  niektóre spektakle. Warto jednak zaznaczyć, że posiłkowano się również rękopisami przechowywanymi obecnie w Bibliotece Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie.

Recenzja książki ukazała się w czasopiśmie „Nowe Książki” nr 6/2012, s. 17.

Znajdź podobne książki

Darmowy fragment publikacji:

Niedrukowane dramaty Gabrieli Zapolskiej Tom 1 nr 2920 Niedrukowane dramaty Gabrieli Zapolskiej Nerwowa awantura Tom 1 Pariasy pod redakcją Jana Jakóbczyka z     Krystyną Kralkowską-Gątkowską  , Krystyną Kłosińską, we współpracy Magdaleną Piekarą i Jerzym Paszkiem Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego Katowice 2012 Redaktor serii: Edytorstwo Naukowe Jan Jakóbczyk Recenzent Ewa Paczoska Praca naukowa finansowana ze środków na naukę w latach 2009–2011 jako projekt badawczy Portret Gabrieli Zapolskiej Juliana Fałata opublikowany za życzliwą zgodą Muzeum Narodowego w Kielcach (il. 1, t. 1). Portret Gabrieli Zapolskiej autorstwa Stanisława Janowskiego (il. 2, t. 1) oraz 5 fotografii pisarki (il. 3–7, t. 1) opublikowane na mocy umowy z East News. Portrety Zapolskiej namalowane przez Stanisława Janowskiego (il. 7 i 8 w tomie 2.) oraz fotografie (il. 9 i 10 w tomie 2.) opublikowane za zgodą Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Skany afiszy teatralnych pochodzą ze zbiorów Archiwum Artystycznego i Biblioteki Teatru im. Juliusza Słowackiego. Podstawę wydania stanowią egzemplarze teatralne dramatów Zapolskiej (Nerwowa awantura – sygn. BTLw 3940, Asystent – sygn. BTLw 4199, Carewicz – sygn. BTLw 4150, Pariasy – sygn. BTLw 4054) przechowywane w Bibliotece Śląskiego w Katowicach, il. 10, t. 1. Spis treści Zapolska – pisarka teatralna (ostatnia dekada) 7 G. Zapolska: Nerwowa awantura. Sztuka w 3 aktach G. Zapolska: Pariasy. Szkice sceniczne 145 15 263 263 272 Nota wydawcy Zasady wydania Nerwowa awantura – komentarz Uwagi o tekście Poprawki tekstu i emendacje Premiery teatralne Pariasy – komentarz Uwagi o tekście Poprawki tekstu i emendacje Premiery teatralne 277 278 288 267 273 285 286 Zapolska – pisarka teatralna (ostatnia dekada) „[N]ależę do tych autorów, którzy nie słabną, ale wzrastają do ostatniej chwili”1 – zachwalała swój potencjał i możliwości Zapolska w liście do wydawcy Józefa Wolffa. Był rok 1910. Jak się kształtowała twórczość dramatyczna autorki Ich czworo w ostatniej dekadzie jej aktywności? Zupełnie nieźle, mimo nękają- cych ją chorób; lektura listów z tamtego czasu pozwoliłaby ułożyć obfity rejestr dolegliwości, cierpień fizycznych, jednostek chorobowych, potwierdziłaby też ciągłe walki z przytłaczającą ją depresją. Pełna pomysłów, projektów, nie- cierpliwa, ciągle poszukująca – podejmowała temat, pisała pierwsze sceny, by zrezygnować dla innych planów. Potrzebowała stymulacji, a najlepszym bodź- cem były sukcesy sceniczne jej dramatów, rzeczywiste i wyolbrzymione przez żądną aplauzu pisarkę. Teatralne triumfy Moralności pani Dulskiej skłoniły ją do pisania sztuki, której pierwotny tytuł miał brzmieć Metresy. Oburzenie części opinii publicznej na nieprzystojny wyraz w tytule wymusił zmianę; zdarze- nie opisała Zapolska w felietonie – Dla dorosłych i zdrowych2. Zmieniony tytuł miał brzmieć Panna Malinowska, potem Panna Maliszewska, ostatecznie znamy utwór jako Pannę Maliczewską (wrzesień 1910). Przypadek ten dobrze ilustruje główne wyzwanie, z którym intensywnie przyszło jej się zmagać w drugiej de- kadzie XX wieku. Atakowana za naruszanie obyczajowego tabu autorka O czym się nawet myśleć nie chce czuła się osaczona i pod ciągłą presją, ale chyba potrze- bowała tego ciśnienia, które uruchamiało jej pragnienie walki. Stąd też, można odnieść wrażenie, Zapolska w listach, felietonach, publicznych wystąpieniach, J. Czachowska: Gabriela Zapolska. Monografia bio-bibliograficzna. Kraków 1966, s. 426. Książka Jadwigi Czachowskiej jest nieprzecenionym źródłem informacji, z których wielo- krotnie będziemy tutaj korzystać. 2 G. Zapolska: Dla dorosłych i zdrowych. W: Eadem: W zamyśleniu. Słowo wstępne J. Jedlicz. 1 Lwów 1923. 7 poza faktycznymi i rzeczywistymi powodami, dodatkowo inscenizowała rozle- głość doznawanych opresji i dzielność, z jaką się im przeciwstawiała. Owe zabiegi miały, moim zdaniem, znaczenie dla kształtowania się drama- turgii Zapolskiej w latach 1910–1921. Na początku 1911 roku planuje nowe dwa utwory sceniczne: czyni pierwsze przymiarki do Nerwowej awantury i zamie- rza opracować (zdyskontowanie sukcesu) „dalszy ciąg” Panny Maliczewskiej. „W lutym napisała jeden ze szkiców z cyklu Pariasi pt. Poza nawiasem. W tym też czasie powstał prawdopodobnie scenariusz filmowy Niebezpieczny kochanek”3. Wkrótce porzuca te projekty, by opracować w formie dramatycznej temat po- wieści Kobieta bez skazy (tekst powstał prawdopodobnie w grudniu 1911 roku). Gorzką i prowokacyjną komedię spotyka odrzucenie. Zapolska w liście do Kor- nela Makuszyńskiego sarkastycznie oznajmia, iż dramat „z powodu »przypusz- czalnie mogącego nastąpić zgorszenia« jest »we wszystkich sytuacjach wysoce nieprzyzwoity«”4. Buńczucznie zaleca danie odporu „starym rozpustnikom wyuzdanym w życiu, którzy widzą wszędzie zgorszenie” i dodaje ponadto: „Jeżeli nie pokażemy im zębów – klechy zjedzą nas”5. Siła decyzji pozostawała jednakże po stronie galicyjskich konserwatystów, zakaz, cenzura okazały się skuteczne. Kobietę bez skazy wystawiono w roku 1912 w Warszawie w Teatrze Rozmaitości, w Krakowie w Teatrze Bagatela dopiero w 1919 roku, a we Lwowie jeszcze dwa lata później. W felietonie Po roku – milczenie (z czerwca 1913 roku) podsumowała owo doświadczenie odrzucenia, ważne dla późniejszego kształ- towania wyborów artystycznych: Lecz we mnie powstał ból i wielka gorycz, iż nie zrozumiano mnie zupełnie i uczyniono zhańbienie mej energii artystycznej, która za- wsze dążyła do najszlachetniejszego celu, a została przedstawiona przez natury cyniczne jako środek podbudzania właśnie tychże na- tur cynicznych do jakichś wrażeń nieczystych – które dezorganizują i zakażają6. J. Czachowska: Gabriela Zapolska…, s. 446. 3 4 G. Zapolska: Listy. Zebrała S. Linowska. T. 2. Warszawa 1970, s. 527. 5 6 G. Zapolska: Po roku – milczenie. W: Eadem: Publicystyka. T. 2, cz. 3, Wrocław 1962, s. 526. Ibidem, s. 527. 8 Mimo niepowodzeń związanych z próbami wystawienia Kobiety bez skazy we Lwowie i  w  Krakowie pisarka finalizuje wcześniej rozpoczęty dramat Nerwowa awantura, zapowiada utwór sceniczny pod tytułem: Bobośko7. Ten pierwszy utwór ukończyła w lutym 1912 roku, drugi pozostał tylko w sferze za- mierzeń. Podobnie Odwet panny Maliczewskiej, do którego to tekstu powracała parokrotnie, by ostatecznie go nie skończyć (pierwsze wzmianki na początku 1911 roku, potem w lutym 1914 roku, a wreszcie w lipcu 1917 roku obiecywała Adamowi Grzymale-Siedleckiemu, że sztukę ukończy8). Centralną pozycję w  dorobku dramaturgicznym Zapolskiej omawianej ostatniej dekady stanowią utwory nigdy dotychczas niedrukowane: Nerwowa awantura, Pariasy, Carewicz i Asystent. Przyczyny nieopublikowania dramatów nie są jasne: trochę przypadek, wojenna zawierucha, osłabienie sił Zapolskiej, która nie miała dość energii, by zadbać o druk; teksty były przeznaczone dla teatrów, więc motywacja współpracy mniejsza; prawdopodobnie przeświad- czenie późniejszych edytorów o drugoplanowej randze i wtórności artystycz- nej owych dramatów miało też swoje znaczenie. Fakt niedrukowania przedsta- wianych tu dramatów zaskakuje tym bardziej, że powodzenie teatralne tychże było znaczące, a w wypadku Carewicza – wyjątkowe. Nerwowa awantura w sposób szczególnie intensywny korzysta z atrakcji sensacyjności, egzotyki, co prawda dość sztucznej i minoderyjnej. Peruwianka, która okazuje się Żydówką z Drohobycza, podejrzany blask kasyna w Monte Carlo i zbrodnia, która domyka historię Polaków poszukujących emocji, pie- niędzy i szczęścia – oto zestaw teatralnych chwytów, którymi się Zapolska po- służyła. Ale odnajdziemy w dramacie także konflikt postaw i wartości osnutych wokół stereotypu Polaka i wokół stereotypu kobiety. Odnajdziemy bezpreten- sjonalną matczyną czułość Motruny, pokojówki walczącej (bezskutecznie) o życie swego syna, niejednoznaczność postaw etycznych zabłąkanej Marii itd. Nerwowa awantura, gdy się jej bliżej przyjrzeć, jest bardziej wielowymiarowa, niż mogłoby się wydawać. 7 8 Sztuka zatytułowana Bobośko miała zaprezentować historię niewinnych dziewcząt, ero- tycznie doświadczonych przez mężczyzn („bobośko”) z bogatą praktyką w tej dziedzinie. Fragment utworu (Akt II, sceny 10–14) Odwet panny Maliczewskiej został wydrukowany w piśmie: „Echo Literacko-Artystyczne” 1914, z. 7, s. 384–399. Zob. J. Czachowska: Ga- briela Zapolska…, s. 504. 9 Pariasy to cykl szkiców scenicznych, osobliwych „nowel” dramatycznych; są to utwory odrębne fabularnie, ale zespolone ideą bycia „na marginesie” spo- łecznego powodzenia i uznania, na obrzeżach aktywizmu wyznaczającego sens i cel, w zagubieniu etycznym, zatrwożeniu egzystencjalnym. Zapolska przy- wiązywała dużą wagę do tego projektu artystycznego, istotnego rozpoznania kondycji ludzkiej, nowatorstwa pomysłu. Zapewne nadmierne nadzieje pokła- dała w tych szkicach, bez wątpienia też nieumiarkowana autopromocja okazała się chybiona. Pariasy ostro skrytykowano9. Na końcu swej drogi pisarskiej, udręczona chorobami, ale podekscytowana sukcesami scenicznymi w Wiedniu i Berlinie – tworzy Zapolska jeszcze dwa dramaty: Carewicza (maj 1917) i Asystenta (sierpień 1919). Pierwszy z nich wpi- suje się w tradycję dramatów politycznych podpisywanych Józef Maskoff, ope- ruje szeregiem teatralnych chwytów, które mają uczynić utwór atrakcyjnym dla widza, kokietuje romansową historią młodego cara Mikołaja II (w trakcie wydarzeń przedstawionych w utworze jeszcze Carewicza) i tancerki Matyldy Krzesińskiej. Asystent z  kolei, świadectwo bogatych doświadczeń pisarki, która znaczną część życia (w latach dojrzałych i późnych) spędziła w uzdro- wiskach, różnego rodzaju lecznicach i sanatoriach dla poratowania zdrowia, mógłby zostać nazwany np. „komedią ekologiczną” czy też, by użyć jeszcze bardziej współczesnego języka – „igraszkami fitnessu”. Komedia była błaha i tak ją widziała również Zapolska, ale temat dramatu wyjątkowo dobrze wpi- sywał się w przeobrażenia modernizacyjne ówczesnej kultury, ówczesnego społeczeństwa, poszerzał paletę zagadnień obecnych w utworach scenicznych, wyprowadzał z dziewiętnastowiecznego „skansenu” patriotycznego patosu czy mieszczańskiej dramy. Zapolska planowała jeszcze kolejne sztuki. Zamierzała kontynuować Care- wicza, znamy ogólnie treść Carskiej doli (także w streszczeniu Anieli Kallas, pseud. Anieli Korngut), ale na zamiarach się skończyło. Jasełka lwowskie miały być osnute wokół polsko-ukraińskich walk o Lwów, ale to też tylko były plany. Ostatnim z utworów projektowanych przez pisarkę, który znamy z tytułu i rudymentów fabuły, jest 3-aktowa komedia zatytułowana Likwidacja. Plany nie miały szans się ziścić, choroby nie dawały chwili wytchnienia, jednakże – 9 Zob. J. Czachowska: Gabriela Zapolska…, s. 473–474. 10 i to jest dla Zapolskiej charakterystyczne – nieustannie jeszcze czegoś pragnęła, na coś czekała, ku czemuś dążyła. Nawet niechętni Zapolskiej zauważają jej dobre wyczucie teatru, doceniają znajomość reguł konstruowania intrygi, umiejętność tworzenia ciekawych postaci/osobowości (w większym stopniu kobiet, w mniejszym – mężczyzn), kreowania scenariusza takich relacji z widownią, który sprawi, że spektakl okaże się wciągający i zapełni widownię. Stąd niejednokrotnie w czterech dra- matach, które w tej publikacji są zaprezentowane, szereg sensacyjnych zdarzeń i ludzi: Peruwianka w Nerwowej awanturze, zamordowany w karczemnej bójce Kubełkarz w dramacie Pariasy (dobór bohaterów tego szkicu jest zresztą nie- zwyczajny: Karawaniarz, Hycel, Kubełkarz, Kominiarz), i Prezydent ministrów Rosji, który – dla dobra dynastii i w zgodzie z racją stanu – stręczy młodemu Carewiczowi szesnastoletnie dziewczę. Nie oznacza to jednakże wyłącznie eks- pansji fikcjonalności, kokietowania barwną i sensacyjną fabułą, nie oznacza, że podstawowym i jedynym kryterium doboru atrakcyjnego tematu jest spo- dziewane zainteresowanie widzów i teatrów. Zapolska, znakomicie wyczuwa- jąca potrzeby sceny, nie omieszkała swych kompetencji – dociekliwej obserwa- torki rzeczywistości – wykorzystać do kształtowania również swych ostatnich dramatów. Owe cztery utwory zakotwiczone są w rzeczywistości bądź wyni- kają z doświadczeń pisarki. Antoni Waśkowski odnotowuje genezę Nerwowej awantury: „Akcja rozgrywa się wśród polskiego towarzystwa zgromadzonego w Nicei i Monte Carlo. Sztuka jest oparta na bezpośrednich obserwacjach, które autorka zebrała podczas ostatniego pobytu na Riwierze”10. O pobycie Zapol- skiej na południu Francji przeczytać możemy w felietonie: Kraina szampanem płynąca…11. Carewicz z kolei odwoływał się do dobrze znanych widzowi teatral- nemu wydarzeń: romansu cara Mikołaja II, gdy ten był jeszcze następcą tronu, z primabaleriną Teatru Maryjskiego w Petersburgu Marią [Matyldą] Krzesiń- ską. Pisarka wykorzystała sensacyjny wątek i skandalizujący temat, uwodziła też aktualnością zdarzenia (zmiany polityczne w Rosji w roku 1917). Natomiast Asystent wywodzi się z rozlicznych doświadczeń Zapolskiej, pacjentki wielu 10 A. Waśkowski: Wiadomości bieżące. „Kurier Warszawski” (z 4 lutego 1911). Cyt. za: J. Cza- chowska: Gabriela Zapolska…, s. 461. 11 G. Zapolska: W zamyśleniu. Wstęp J. Jedlicz. Lwów 1923. 11 zakładów leczniczych. Dramat miał być – według A. Kallas – reminiscencją z pobytu pisarki w sanatorium w Tatarowie, ale najpewniej pomysł wykorzy- stania zagadnienie obyczajowości sanatoryjnej zrodził się w efekcie licznych kuracji, którym pisarka się poddawała. Chełpiąc się nieco, autorka zdradza w listach „kuchnię” swego warsztatu: „w 3 dni napisałam sztukę Nerwową awanturę”, chwali się w liście do Stanisława Janowskiego12. Pariasy pisała powoli, koncepcję nosiła w sobie od lat (cykl utworów poświęconych „ludziom upośledzonym przez los układ społeczny” planowała już w latach 1893–1894), kolejne szkice powstawały zatem w rytmie nawrotów zdrowia i energii, po przycichnięciu niemocy chorobowej („Koń- cząc sztukę zachorowałam na oczy z przepracowania. Stąd zwłoka”  – oznajmia w liście do Adama Grzymały-Siedleckiego13). W połowie kwietnia 1917 roku Zapolska w korespondencji z Janowskim pisze o planach względem kolejnego dramatu, a już pod koniec tego miesiąca donosi: „Sztukę, która się będzie nazy- wać Carewicz, wysiłkiem prawie nadludzkim skończyłam”14.   Asystent, komedia, która miała być „groteską w lepszym stylu”15, powstawał w bólach. Pierwsze pomysły pojawiły się już w roku 1915, ale czas wojenny nie sprzyjał beztroskiej błahostce. W lutym 1917 roku informuje, być może ponad stan faktyczny, że utwory leżą „pozaczynane”16, w sierpniu roku następnego powiadamia Janow- skiego: „Zaczęłam pisać sztukę, ale mam mało sił, więc to idzie powoli. Tytuł jest Asystent – rzecz w sanatorium, komedia wesoła, bo o to proszą wszyscy”17, ale w połowie 1919 kontynuuje ową krotochwilę, będąc, co nieodmiennie pod- kreśla, „na pół przytomną”, cierpiącą na oczy, w konfrontacji ze śmiercią, której cień ją osnuwa. 22 sierpnia 1919 roku utwór jest gotowy. Lektura czterech ostatnich dramatów Zapolskiej potwierdza wszystkie zalety (i wady) jej pisarstwa dramatycznego, przypomina o wyborach/poszu- kiwaniach artystycznych oraz ideowych, dowodzi niezwykłej umiejętności dostrzegania znaczącego bądź symptomatycznego drobiazgu, subtelnego mo- delowania zróżnicowanych dialogów, ale również ideologicznego narzucanego 12 G. Zapolska: Listy. T. 2…, s. 531. 13 Ibidem, s. 574. 14 Ibidem, s. 626. 15 Ibidem, s. 681. 16 Zob. ibidem, s. 616. 17 Ibidem, s. 670. 12 przesłania, epatowania efektem, czasem grzechem pobieżności i/lub nieuza- sadnionym skrótem (jakby pisarka miała już dość i chciała szybko odesłać rę- kopis do teatru). Owe słabości tendencji oraz siła, pasja, z jaką autorka Małaszki, Kaśki Ka- riatydy, Kobiety bez skazy itd. podejmuje tematy kobiece, prezentuje odrębność kobiecego doświadczania – dobrze też widać w przedstawianych tu dramatach. Wypowiedziana w młodym wieku opinia, bez wątpienia powtarzająca znany stereotyp o przyczynach i skutkach emancypacyjnego wyzwalania się kobiet („głupie, banalne a bezcelowe szamotanie się kobiet, które z braku bioder, biu- stu, gęstej grzywki i sposobu rozniecania miłości pędzą tu na uniwersytety i w salach szpitalnych oglądają nagich rozpustą zjedzonych mężczyzn, niby w celach naukowych! […] Jedyny ich cel – złowić męża”18) – dobrze ilustruje roz- chwianie autorki Żabusi, emocjonalność rozpoznań, kluczową rolę problemu w jej pisarstwie, czego dowodzą ciągłe nawroty do zagadnienia konfliktu płci. Bohaterki dramatów autorki Kobiety bez skazy – Julia z Mężczyzny, Maria z Ża- busi, Janka z jednoaktówki Dziewiczy wieczór, Rózia z Fin-de-siècle’istki19 – de- klarują, żądają: „Nie patrz na mnie jak na kobietę, traktuj mnie jak człowieka”. Przechodząc do porządku nad niejednoznacznością tego przesłania, głosi ono dość proste przekonanie: żądam uznania mej podmiotowości, nie redukuj mnie spojrzeniem, bądź partnerem. Cztery dramaty tu przedstawiane pokazują kon- flikty wynikające z takiego przesłania, aspiracje, oczekiwania i siłę stereotypu, obyczajowe constans, presję wartości przenoszonych z pokolenia na pokolenie. Pokojówka Motruna z Nerwowej awantury, przytłoczona macierzyńską tro- ską, doświadczona śmiercią syna – skutecznie walczy o swą odrębność; pełna sarkazmu, dystansu i pobłażliwej mądrości – jest partnerem, mimo statusu zwykłej służącej. Szlachetna Osmólska, dotknięta groźbą zagrożenia życia, na krawędzi, zainfekowana tuberkulicznymi jadami – marzy o szczęściu wbrew medycznej diagnozie, o uczuciu, które ją odrodzi. Melodramatyczna osnowa tej postaci decyduje o jej jednowymiarowości, ale równocześnie Zapolska, która z upodobaniem i znawstwem zapełnia swój teatr galerią nikczemników, pró- buje swych sił w ukształtowaniu bohaterek (i bohaterów) kryształowo dobrych, 18 G. Zapolska: Listy. Zebrała S. Linowska. T. 1. Warszawa 1970, s. 131. 19 Zestaw tych postaci z dramatów Zapolskiej przedstawiła A. Chałupnik: Sztandar ze spód- nicy. Zapolska i Nałkowska o kobiecym doświadczaniu ciała. Warszawa 2004, s. 38. 13 które jednakowoż mają jakieś pragnienia, oczekiwania, słowem: w „papiero- wej” konstrukcji kołacze się tchnienie życia. Tak jest zaprezentowana Sonia z Carewicza, o której Zapolska powie: „postać młodej, wiosennej dziewczyny taka, iż w niej się sama kocham”20. Bohaterki dramatów Zapolskiej uwikłane są – temu trudno przeczyć – w relacje władzy: politycznych nakazów i zakazów, męskich uzurpacji, presji kulturowych wzorców, przyjętych zasad i wartości, przemocy języka21. Odnotować możemy szereg bohaterek dramatów Zapol- skiej, broniących z całą mocą tego kobiecego więzienia (np. matrony – Dok- torowa, Radczyni, Mecenasowa, Rewidentowa z Asystenta), wszakże istnieje jednak enklawa prywatnego i intymnego, terytorium niepodległe – w zadzie- rzystości Motruny, czułej nadziei Osmólskiej, perfidii Peruwianki, bezintere- sowności Soni, obdarowującej Carewicza, egoizmie nimfetek: Panienki z Pa- riasów (1 szkic sceniczny) i Lilusi z Asystenta. W wizerunkach bohaterek ostatnich dramatów Zapolskiej potwierdza się to, co jest znamieniem całego jej pisarstwa: pomysł fabularny, ideologiczne przesłanie, czasem wykoncypowany temat zderza się z wrażliwą recepcją od- mian rzeczywistości, umiejętnością dostrzeżenia półcieni interpersonalnych napięć, zdolnością wyławiania subtelności (i brutalności) języka. Bez wątpie- nia też odnajdujemy w owych czterech dramatach strategię realizowaną przez pisarkę od początków jej pisarstwa: równolegle kompromisy z oczekiwaniami teatrów, widzów, czytelników, czyli zgodę na prawa komercji oraz szarże pro- wokacji, drażnienie spolegliwego konsumenta teatralnej „strawy”, przekra- czanie granic22. 20 G. Zapolska: Listy. T. 2…, s. 628. 21 Zob. K. Kłosińska: Miłość i władza. (Nad zapomnianym dramatem Zapolskiej, który stał się kanwą libretta operetki Lehara). W: Eadem: Miniatury. Czytanie i pisanie „kobiece”. Katowice 2006, s. 93–98. 22 Podziękowania za pomoc w odczytaniu rękopisów należą się paniom: Danucie Kamińskiej, Agnieszce Kozielskiej i Joannie Kowalskiej. Jan Jakóbczyk Projekt okładki Paulina Tomaszewska-Ciepły Skład i łamanie Tomasz Gut Copyright © 2012 by Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego Wszelkie prawa zastrzeżone ISSN 0208-6336 ISBN 978-83-226-2071-7 (wersja drukowana) ISBN 978-83-8012-501-8 (wersja elektroniczna) Wydawca Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego ul. Bankowa 12B, 40-007 Katowice www.wydawnictwo.us.edu.pl e-mail: wydawus@us.edu.pl Wydanie I. Ark. druk. 18,00. Ark. wyd. 14,5. Papier offset. kl. III, 90 g/m2 Cena 1. i 2. tomu 52 zł (+ VAT) Druk i oprawa: PPHU TOTEM s.c. M. Rejnowski, J. Zamiara ul. Jacewska 89, 88-100 Inowrocław Niedrukowane dramaty Gabrieli Zapolskiej Tom 2 nr 2920 Niedrukowane dramaty Gabrieli Zapolskiej Tom 2 Carewicz Asystent pod redakcją Jana Jakóbczyka z Krystyną Kralkowską-Gątkowską  , Krystyną Kłosińską, we współpracy Magdaleną Piekarą i Jerzym Paszkiem Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego Katowice 2012 Redaktor serii: Edytorstwo Naukowe Jan Jakóbczyk Recenzent Ewa Paczoska Praca naukowa finansowana ze środków na naukę w latach 2009–2011 jako projekt badawczy Portret Gabrieli Zapolskiej Juliana Fałata opublikowany za życzliwą zgodą Muzeum Narodowego w Kielcach (il. 1, t. 1). Portret Gabrieli Zapolskiej autorstwa Stanisława Janowskiego (il. 2, t. 1) oraz 5 fotografii pisarki (il. 3–7, t. 1) opublikowane na mocy umowy z East News. Portrety Zapolskiej namalowane przez Stanisława Janowskiego (il. 7 i 8 w tomie 2.) oraz fotografie (il. 9 i 10 w tomie 2.) opublikowane za zgodą Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Skany afiszy teatralnych pochodzą ze zbiorów Archiwum Artystycznego i Biblioteki Teatru im. Juliusza Słowackiego. Egzemplarze teatralne dramatów Zapolskiej (Nerwowa awantura – sygn. BTLw 3940, Asystent – sygn. BTLw 4199, Carewicz – sygn. BTLw 4150, Pariasy – sygn. BTLw 4054) – przechowywane w Bibliotece Śląskiej w Katowicach, il. 10, t. 1. Spis treści G. Zapolska: Carewicz. Sztuka w 3 aktach G. Zapolska: Asystent. Żart sceniczny w 3 aktach 7 121 327 Nota wydawcy Carewicz – komentarz 334 Uwagi o tekście Poprawki tekstu 335 Premiery teatralne Asystent – komentarz 339 Poprawki tekstu i emendacje 327 337 344 Projekt okładki Paulina Tomaszewska-Ciepły Skład i łamanie Tomasz Gut Copyright © 2012 by Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego Wszelkie prawa zastrzeżone ISSN 0208-6336 ISBN 978-83-226-2071-7 (wersja drukowana) ISBN 978-83-8012-501-8 (wersja elektroniczna) Wydawca Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego ul. Bankowa 12B, 40-007 Katowice www.wydawnictwo.us.edu.pl e-mail: wydawus@us.edu.pl Wydanie I. Ark. druk. 21,5. Ark. wyd. 18,5. Papier offset. kl. III, 90 g/m2 Cena 1. i 2. tomu 52 zł (+ VAT) Druk i oprawa: PPHU TOTEM s.c. M. Rejnowski, J. Zamiara ul. Jacewska 89, 88-100 Inowrocław
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Niedrukowane dramaty Gabrieli Zapolskiej. T. 1: Nerwowa awantura oraz Pariasy . T. 2: Carewicz i Asystent
Autor:
, , , ,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: