Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
02165 028866 15583123 na godz. na dobę w sumie
Niesamowite przygody funkcjonariuszy na czterech łapach i kopytach. W poszukiwaniu śladów kryminalistycznych - ebook/pdf
Niesamowite przygody funkcjonariuszy na czterech łapach i kopytach. W poszukiwaniu śladów kryminalistycznych - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 160
Wydawca: Wydawnictwo Naukowe Silva RERUM Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-66353-13-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży >> literatura przygodowa
Porównaj ceny (książka, ebook (-31%), audiobook).

To pasjonująca książka dla dorosłych i młodych Czytelników ze wspaniałymi ilustracjami młodych rysowniczek, a także naszej nieocenionej graficzki i artystki Eli Krenz. Każda okładka jej autorstwa zawiera pewną zagadkę rysunkową do rozwiązania – tak jest i w tej pozycji.

Niesamowite przygody funkcjonariuszy na czterech łapach i kopytach – w poszukiwaniu śladów kryminalistycznych, autorzy Joanna Stojer-Polańska, Maja Polańska, Lena Polańska – to kontynuacja serii kryminalistycznej dla dzieci. Pasjonujące opowieści o tym, jak to psy i konie służbowe pomogły w odnalezieniu sprawców i rozwiązaniu zagadki kryminalnej. Także o tym, jak funkcjonariusze na czterech łapach pomagają w zapewnieniu bezpieczeństwa i jak bardzo są pomocni w służbach mundurowych.

Piszemy też o tym, że ci funkcjonariusze nie otrzymują państwowej emerytury, choć zwierzęta służbowe solidnie sobie na to zapracowały! A dlaczego? Tego właśnie nie wie nikt, a już najmniej wszystkie kolejne rządy, zarówno po 1989 roku, jak te będące u władzy  wcześniej… Opcja polityczna nie ma tu nic do rzeczy – tu akurat wszyscy byli, niestety, wyjątkowo zgodni w bezczynności wobec emerytowanych funkcjonariuszy na czterech łapach i kopytach. Bardzo liczymy na to, że to się kiedyś zmieni…

Publikacja recenzowana, opiniowana przez pedagoga, zootechnika oraz biologa, przydatna w edukacji dla bezpieczeństwa dzieci i młodzieży.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Niesamowite przygody/ Strona 159 Spis treści 6 9 — Podziękowania — Koń Don Camillo i jego przygody 12 — Koń dumny o imieniu Dumny 16 — 27 — 29 — 32 — 37 — 42 — 49 — Psy na straży w Śląskim Oddziale Straży Granicznej O Bonie, która szukała zapachu zmarłych Poszukiwania kryminalne wspomagane nosem Sigmy i Diany W poszukiwaniu zapachu konkretnego człowieka, czyli Killer w akcji Hektor i Hera – psy ratownicze zaangażowane społecznie Doskonały węszyciel, czyli pies Major Konie Straży Miejskiej miasta Wrocławia na służbie 55 — Szkolenie psów i koni w Policji 61 — Hipol, najstarszy koń policyjny w Polsce 66 — Rubin, koń, który kochał ludzi 74 — Konie w poznańskiej Policji Konnej 81 — Aza i inne psy policyjne do węchowych zadań specjalnych Strona 156  /Joanna Stojer-Polańska 86 — 94 — Ulfis i psy ratownicze Państwowej Straży Pożarnej Psie sporty Magdy i Marcina 101 — Koń o imieniu Delfin 105 — Psy służbowe Służby Więziennej 119 — Psy w laboratorium osmologicz- nym, czyli o badaniach zapachu O Blancie, który szuka blantów, i Koksie, który KOKS ZNALAZŁ 127 — 135 — Bal w „Zakątku Weteranów” 138 — Z pamiętnika Leny (lat 9) 142 — Z pamiętnika Mai (lat 10) 153 — Posłowie Niesamowite przygody/ Strona 157 N i e s a m o w i t e p r z y g o d y funkcjonariuszy n a c z t e r e c h łapach i kopytach W poszukiwaniu śladów kryminalistycznych J o a n n a Stojer-Polańska Lena Polańska Maja Polańska Wydawnictwo Naukowe SILVA RERUM Poznań 2019 Recenzja: Magdalena Bednarek, Danuta Piniewska-Róg, Joanna Pulit © 2019 by Joanna Stojer-Polańska © 2019 by Wydawnictwo Naukowe SILVA RERUM All rights reserved ISBN 978-83-66353-14-5 /druk kolor/ ISBN 978-83-66353-12-1 /druk czarno-biały/ ISBN 978-83-66353-13-8 /e-book/ Wydanie I: Wydawnictwo Naukowe SILVA RERUM www.wydawnictwo-silvarerum.eu Poznań 2019 Redaktor prowadzący – Paulina Wiśniewska Korekta – Paulina Wiśniewska i Sebastian Surendra Skład komputerowy – Krenz Studio Graficzne Zdjęcia wewnątrz książki: Joanna Stojer-Polańska, Joanna Pulit, Michał Weinert, Paweł Dąbrowa, Agnieszka Kacprzak, Marcin Gawron, Bartosz Tunia, Anna Dudzińska, Agnieszka Walczak, Artur Walasek, Izabela Dobrowolska, Jakub Wojtkowiak, Zbigniew Golonka, Justyna Andrzejewska, Aleksandra Wentkowska, Łukasz Stężycki, Marek Lisowicz, Elżbieta Wypchlak, przewodnik Wojciech, przewodnik Sebastian, przewodnik Paweł, Monika Kolasińska, Andrzej Sikora, Marcin Bielecki, Danuta Bielawska, Mirosław Pulit, Joanna Gwiżdż, Paweł Zieliński, Arkadiusz Kwiecień, Paulina Wiśniewska, rodzina Francuzów: Grażyna, Konrad, Anna, Małgorzata Serdecznie dziękujemy za udostępnienie zdjęć! Ilustracje wewnątrz książki – Lena Polańska Projekt okładki i ilustracje – Elżbieta Krenz https://krenzstudio.pl/ Druk i oprawa – Perfekt Gaul i Wspólnicy sp.j. 60-321 Poznań, ul. Świerzawska 1 tel. (61) 861 11 81-83 http://www.perfektdruk.pl Skład ukończono w sierpniu 2019 r. Dla Przyjaciół konia Don Camillo! Za wielką miłość, sympatię i życzliwość do zwierząt i ludzi! Dziękujemy za dobry przykład opieki nad emerytowanym koniem policyjnym! Psy i konie od dawna towarzyszą człowiekowi. To wspa- niałe zwierzaki, które od wielu tysięcy lat pomagają ludziom. Zapraszamy do lektury niezwykłych historii psów i koni na służ- bie, które dzięki swoim umiejętnościom węszenia, doskonałe- mu słuchowi albo szybkości działania w trudnym terenie wiele razy uratowały czyjeś życie. Na okładce widnieje Don Camillo, wspaniały koń policyjny. Kiedyś służył w Policji w Częstochowie. Dziś przebywa na emeryturze w stajni o nazwie „Don Camillo” – na jego cześć oczywiście – otoczony sympatycznymi zwierza- kami: końmi, psami, kotami, a zdaje się, że widać tam i kozę. Kamilek właśnie zjada jabłko, które „znalazł” podczas patrolo- wania miasta. Tak naprawdę to wywęszył je w plecaku pewnej pani podczas służby. Konie też mają świetne nosy! Bona to pies pra- cujący w Straży Gra- nicznej z przewodni- kiem Sebastianem, tu na okładce widać ją, jak pracuje no- sem. Myślicie, że wywęszyła w ple- caku kiełbaskę? Obawiamy się, że chodzi o inną, nielegalnie po- siadaną sub- Strona 6  /Joanna Stojer-Polańska stancję. Bona szuka narkotyków, trujących substancji, których posiadania zabrania prawo. Dziękujemy wszystkim jeźdźcom i przewodnikom psów ze służb mundurowych, którzy podzielili się historiami wspa- niałych zwierzaków. W  powstanie  tej  książki  zaan- gażowały  się:  Policja,  Straż  Graniczna,  Służba  Więzienna,  Państwowa  Straż  Pożarna,  Służba  Celno-Skarbowa,  Straż  Miejska  Wrocławia,  sto- warzyszenia,  w  których  działają  przewodnicy  Autorka z córkami, Mają (lat 10) i Leną (lat 9) przy wsparciu labradorki Shiny, która towarzyszyła nam w wyprawach do zwierzaków na służbie Niesamowite przygody/ Strona 7 psów, a także właściciele i opiekunowie zwierząt. Bardzo Wam dziękujemy za serdeczność oraz wielką troskę o losy zwierząt na służbie! Dzięki Wam możemy opisać sukcesy psiego nosa oraz zalety formacji konnych. Dziękujemy również kierownictwu służb mundurowych i cywilnych organizacji za przychylność wobec naszego pomysłu i zaangażowanie w po- wstanie niniejszej książki. Strona 8  /Joanna Stojer-Polańska Koń Don Camillo i jego przygody Don Camillo, zwany Kamilkiem, to piękny gniady eme- rytowany koń policyjny. Dziś odpoczywa u Elżbiety i Grzegorza Wypchlaków w stajni „Don Camillo” w Konopiskach. Kiedy wcho- dzi się tam na padok, konie z oddali obserwują człowieka. „Przy- nieśli coś dobrego? Warto iść sprawdzić?” – zdają się myśleć, wpatrując się w przybysza. Chętnie zjadają marchewki, jabłka oraz kostki cukru. W stajni pod okiem Elżbiety i Grzegorza szkolą się młodzi jeźdźcy. Pięknie skaczą przez przeszkody! Kamilek nie może narzekać na brak towarzystwa i zainteresowa- nia. A kiedyś… A kiedyś to były przygody! Na przykład taka: Grze- gorz, policjant z Ko- mendy Miejskiej Po- licji w Częstochowie wracał z patrolu z Don Camillo brzegiem rzeki Don Camillo, pieszczot- liwie zwany Kamilkiem, emerytowany koń policyj- ny, na zdjęciu z kolegą Fot. Elżbieta Wypchlak Niesamowite przygody/ Strona 9 Warty. Ponieważ Kamilek za wodą nigdy nie przepadał, Grzegorz postanowił wjechać zmoczyć mu kopyta, żeby koń się mógł przy- zwyczaić do wody. Zamiast spokojnego brodzenia w rzece Ca- millo wykonał piękny skok – prosto w środek rwącej rzeki. Obaj znaleźli się pod wodą! Grzegorz zsiadł albo raczej spłynął z konia, który spanikowany próbował płynąć do brzegu. Wierzchowce potrafią pływać, zazwyczaj. Grzegorz złapał się więc końskie- go ogona i próbował dosiąść zwierzaka, żeby szybko wydostać się na najbliższym brzegu. Koń znowu zaczął się topić! Musieli osobno dopłynąć do brzegu. Kamil wyszedł i się otrzepał. Grze- gorz miał przemoczone wszystko, włącznie z bloczkami manda- towymi. Na szczęście, albo i nie, bo to przecież zależy dla kogo, zamokły tylko te mandaty najbliżej zewnętrznej strony teczki, a środek był suchy. Teczka była tak mocno wypchana papierami, że nie wpłynęło do wewnątrz za dużo wody. Obaj przemarzli, po- nieważ wtedy było bardzo zimno, nawet jak na początek wiosny. Ruszyli więc szybko do stajni „Pegaz” w Częstochowie. Don Camillo to koń odważny, choć, jak już wiecie, nie przepadał za wodą oraz za dźwiękiem wystrzałów. Tyle ile mu- Strona 10  /Joanna Stojer-Polańska siał, to tyle wytrzymał. I ani jednego huku więcej. Świet- nie sprawdzał się podczas patrolowania miasta, jak i działań w lesie. Zdarzało się, że w trakcie patroli kon- nych policjanci znajdowali wnyki w lesie. Na szczęście konie nigdy się nie zraniły pułapkami, ale wiele zwie- rzyny leśnej, niestety, tak. Ale właśnie dzięki patrolom konnym w lasach zapobie- gano kłusownictwu. „Don Camillo” to także nieoficjal- na nazwa jednej z alejek w lasach w okolicy Częstochowy. Tam koń o tym zacnym imieniu zrzucił ze swego grzbietu dosiada- jącego go wtedy Grzegorza. Co prawda można go usprawied- liwiać tym, że sarna wyskoczyła zza krzaków. No, ale jednak to koń służbowy i powinien być bardziej odważny, nawet w obli- czu nagle wyskakującej sarenki… Prawda, że uroczy? Fot. Joanna Stojer-Polańska Inne zachowania, które nie przystają koniom na służbie, to nadepnięcie na nogę głaskającego go człowieka, ugryzienie palca czy kopnięcie kogoś w udo. No, ale na stopę nadepnął na pewno niechcący, trzeba uważać. Koń wziął palec za kawałek jabłka. A kopnięcie nastąpiło na skutek odganiania muchy na- trętnej, cóż że na linii „strzału” znalazł się akurat człowiek… Niesamowite przygody/ Strona 11 Niesamowite przygody/ Strona 149 Magda Bednarek Fundacja Areté Centrum Edukacji Twórczej ul. Podzamcze 26/4 31-003 Kraków tel. 666 111 120 Strona 150  /Joanna Stojer-Polańska Fundacja dla Zwierząt „Bahati” ul. Poznańska 131/8 60-185 Skórzewo www.fundacjabahati.pl tel. 508 421 577 „Bahati” na Facebooku: fb.com//Fundacja-Dla-Zwierząt-Bahati Bank Pekao 91 1240 1747 1111 0010 7361 0389 IBAN: (PL przed nr konta bankowego) BIC/SWIFT : PKOPPLPW LUNA – ile cierpienia może znieść jeden pies? Jak się okazuje, dużo. Luna głodowała na łańcuchu, przy rozpadających deskach, które służyły jej jako schronienie. Sama skóra i kości. I do tego ogromna przepuklina, w której znajdowały się metry jelit. „Opiekunowie” czekali aż „zdechnie”. No bo przecież na wiejskiego kundla szkoda pieniędzy. Dzisiaj Luna po zabiegu jest zdrowa, grubiutka i wesoła. Jest szczęśliwa, mimo że mieszka w hotelu i od ponad roku czeka na swój własny dom i rodzinę, która ją pokocha. Niesamowite przygody/ Strona 151 Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt MONDO CANE Inspektorat Poznań ul. Grodziska 13 96-321 Żabia Wola mondocane.poznan@gmail.com konto Bank Pekao S.A. 62 1240 6348 1111 0010 6300 6983 zagranica: paypal IBAN PL62 1240 6348 1111 0010 6300 6983 SWIFT: PKOPPLPW Polly – mieszkała w tym „czymś”, a teraz u swojej pani Danusi Codziennie dowiadujemy się o kolejnych cierpieniach zwierząt. Ratujemy setki, tysiące tych, które same o pomoc nie poproszą. Naszym celem jest uratować jak największą ilość potrzebujących „ogonów”. Uratować znaczy odebrać, wyleczyć i znaleźć wspaniały nowy dom. Pomóż nam pomagać, sami nie damy rady. W ich imieniu mówimy „DZIĘKUJĘ”. Inspektorzy i Wolontariusze Fundacji „Mondo Cane” Strona 152  /Joanna Stojer-Polańska Posłowie Mamy nadzieję, że niesamowite przygody zwierząt służbowych wywołały zarówno uśmiech na Waszej twarzy, jak i wiele wzruszeń, a także podziw dla niesamowitych wyczy- nów, osiągnięć i niezwykłych zdolności psów i koni na służbie. Wszystkie historie wydarzyły się naprawdę. Niemal wszystkie z opisanych zwierząt poznałyśmy osobiście. O tych, które już odeszły, usłyszałyśmy od ich opiekunów, bo one nadal żyją w ich pamięci i wspomnieniach. Jeźdźcy i przewodnicy psów posługiwali się specjalistycznym, służbowym słownictwem, bowiem każda dziedzina wypracowała swój fachowy żargon. Stąd czasami w książeczce używałyśmy ta- kich sformułowań, jak „na- węszanie”, środek przymusu bezpo- średniego”, „oznacze- nie przez psa”, „szu- kanie przez siatkę” czy „zganaszowa- nie”. Wszędzie jednak starały- śmy się wyjaśnić, co dany pies czy koń faktycznie „pies jako Niesamowite przygody/ Strona 153 zrobił, czyli co oznaczają te słowa. Ale właśnie ten język funk- cjonariuszy służb mundurowych oddaje atmosferę ich pracy, co starałyśmy się przekazać z pełnym szacunkiem dla ich odpowie- dzialnej służby. Liczymy na to, że książeczki będą miały ciąg dal- szy, bo wiele zwierzaków nadal jest na służbie i warto opisać ich niezwykłe przygody. Zachęcamy również do wpierania zwierząt emerytowanych, a także do opiekowania się swoimi zwierzę- tami domowymi i wspierania zwierząt w potrzebie. Zawsze też namawiamy do adopcji zamiast kupowania. Bo warto okazać serce! Autorki Strona 154  /Joanna Stojer-Polańska w tej serii ukazały się już: Strona 158  /Joanna Stojer-Polańska Strona 160  /Joanna Stojer-Polańska
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Niesamowite przygody funkcjonariuszy na czterech łapach i kopytach. W poszukiwaniu śladów kryminalistycznych
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: