Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00366 008336 18420759 na godz. na dobę w sumie
O duszy - ebook/pdf
O duszy - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8142-043-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> filozofia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

 

Christian Wolff nie należy dziś do filozofów popularnych, chętnie czytanych i powszechnie docenianych. W porównaniu do sławy i siły oddziaływania, jaką miał za życia, jest myślicielem zgoła zapomnianym. Samo zapomnienie, rzecz jasna, nie stanowi racji dostatecznej wydobywania zeń różnorakich autorów, nawet jeśli niegdyś cieszyli się zasłużoną estymą. Wszak na historię filozofii składają się prawie wyłącznie studia nad pracami filozofów wybitnych i oryginalnych. Czy Wolff był filozofem wybitnym i oryginalnym? Wybitnym – z pewnością, oryginalnym – w zakresie określonym zasięgiem i intensywnością inspiracji dorobkiem poprzedników. Dlaczego więc warto wracać do prac tego myśliciela? Nie tylko z tego powodu, iż zaznajomienie się z jego filozofią, zwłaszcza z rozwijaną przezeń metafizyką, znacząco ułatwia zrozumienie wielu aspektów krytycznej filozofii Kanta. Ponadto nie tylko dlatego, że jako ten, który – jak to ujął Hegel – „myśl w formie myśli uczynił w Niemczech powszechną własnością”, jest kluczem do osiemnastowiecznej filozofii powstającej w tym obszarze językowym. Rozwijane przez Wolffa koncepcje niewątpliwie posiadają taki czysto historyczny i instrumentalny walor. Jego doktryna odznacza się również pewną wartością samoistną – paradoksalnie, to właśnie on uwypuklił, na przykład rolę doświadczenia w dziedzinie „psychologii”. Ukazaniu jego wkładu w rozwój metafizycznej nauki o duszy służy prezentowany tom, na który składa się przekład dwu rozdziałów jego głównej niemieckojęzycznej rozprawy metafizycznej.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Christian Wolff O duszy Christian Wolff O duszy Przekład z języka niemieckiego wstęp, opracowanie i przypisy A r t u r B a n a s z k i e w i c z Łódź 2017 Artur Banaszkiewicz – Uniwersytet Łódzki, Wydział Filozoficzno-Historyczny, Katedra Historii Filozofii, 90-131 Łódź, ul. Lindleya 3/5 RECENZENT Józef Piórczyński REDAKTOR INICJUJĄCY Beata Koźniewska SKŁAD I ŁAMANIE Katarzyna Turkowska KOREKTA Iwona Krupecka KOREKTA TECHNICZNA Leonora Wojciechowska PROJEKT OKŁADKI Katarzyna Turkowska Zdjęcie wykorzystane na okładce: © Depositphotos.com/agsandrew Wydrukowano z gotowych materiałów dostarczonych do Wydawnictwa UŁ © Copyright by Artur Banaszkiewicz, Łódź 2017 © Copyright for this edition by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2017 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.08317.17.0.M Ark. druk. 18,0 ISBN 978-83-8142-042-6 e-ISBN 978-83-8142-043-3 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. (42) 665 58 63 Spis treści 7 Wstęp do przekładu Christian Wolff O duszy 37 Część I – Psychologia empiryczna 199 Część II – Psychologia racjonalna 283 Bibliografia Wstęp do przekładu Nemo hominum in omnibus est philosophus1. Psychologia Christiana Wolffa, czyli pragmatyczna nauka o duszy 1. Uwagi wstępne Christian Wolff (24.I.1679–9.IV.1754) z pewnością nie należy dziś do grona filozofów szerzej znanych i cieszących się estymą wśród osób ży- jących filozofią2. Nawet wśród historyków filozofii (czyli tych spośród żyjących filozofią, którzy zarazem z niej żyją) znajomość jego dorobku jest słaba, maskowana zazwyczaj bezkrytycznie powielaną opinią, we- dle której nie był on nikim więcej, jak tylko uczniem, kontynuatorem, a niekiedy li tylko epigonem, systematyzującym dorobek autora Mona- dologii. Dobitnym wyrazem tego przekonania jest propagowane w piś- miennictwie historyczno-filozoficznym przekonanie o istnieniu tzw. philosophia Leibnitio-Wolffiana3. Tymczasem chwila zastanowienia 1 2 3 Ch. Wolff, Discursus praeliminaris de philosophia in genere, hrsg. von G. Gawlick und L. Kreimendahl, Stuttgart 1996, s. 56. Osoby zainteresowane biografią Wolffa mogą zapoznać się z nią na przykład w Ch. Wolff, Autobiografia, przeł. J. Wilk, wstępem opatrzyli K. Bal i B. Paź, Wroc- ław 1997. Ciekawym przyczynkiem do niej są perypetie filozofa związane z oko- licznościami jego wypędzenia z Prus w roku 1723, na ten temat zob. H.-M. Gerlach, Christian Wolff czyli „O wolności filozofowania” i jej skutkach, tłum. J. Wilk, „Zbliżenia Polska–Niemcy: pismo uniwersytetu wrocławskiego” 1998, nr 3, s. 54–63. W polskim piśmiennictwie historyczno-filozoficznym opinię tę umocnili swym au- torytetem M. Siemek i W. Tatarkiewicz. Zob. M. J. Siemek, Racjonalizm i naturalizm w filozofii niemieckiego Oświecenia, [w:] Filozofia niemieckiego Oświecenia. Wybrane 7 nad faktem, iż Wolff zdecydowanie odrzucał centralne, a zarazem fun- damentalne dla dojrzałej filozofii Leibniza pojęcie monady, wystarcza, w moim przekonaniu, by w relatywnie krótkim czasie wyrobić sobie adekwatne zdanie na temat tego poglądu. Identyczność pewnych wąt- ków, pojęć, teorematów, wspólnota nie zawsze wyraźnie artykułowa- nych mniemań, składających się na to, co można by określić mianem atmosfery myślenia czy też powinowactwa intelektualnego, wynika nie z banalnego kopiowania i prostego rozszerzania pomysłów Leibniza, lecz, na co wskazują kompetentni badacze, z tego, iż obaj myśliciele swą tożsamość filozoficzną w znacznej mierze ukształtowali w ramach tej samej tradycji. Była nią między innymi esencjalistyczna metafizyka szkolna4. 4 teksty z historii filozofii, Warszawa 1973, s. 10 oraz W. Tatarkiewicz, Historia filozofii, Warszawa 1958, t. 2, s. 113. Sam Wolff na to stworzone ponoć przez swojego zwo- lennika Georga Bernharda Bülffingera określenie reagował, co zrozumiałe, dość niechętnie. Na słuszność tej reakcji, w wymiarze systematycznym, a nie psycho- logicznym, wskazują badacze współcześni. Zob. np. J. G. Reinbeck, J. F. Bertram, Drei Schriften zur Theologie und ‘Praestabilierten Harmonie’, mit Vorwort von S. Lo- renz, Hildesheim, Zürich–New York 2014, s. 24. W literaturze niemieckiej istnieją opracowania, których autorzy od dość dawna podważają obiegowe przekonanie o wielkiej systematycznej zależności filozofii Wolffa od koncepcji Leibniza, na przykład: W. Arnsperger, Christian Wolffs Verhäl- tnis zu Leibniz, Weimar 1897; P. Petersen, Geschichte der aristotelischen Philosophie im protestantischen Deuschland, Leipzig 1921; M. Wundt, Geschichte der Metap- hysik, Berlin 1931. Na autorów tych powołuje się G. Gólski, który w swoim arty- kule Leibniz a Wolff. Problem zależności systemowej („Studia Gdańskie” 1973, nr 1, s. 213–222), poddaje krytycznemu sprawdzeniu obiegową opinię o relacji Wolff- -Leibniz. Można tam znaleźć dość szczegółowe i krytyczne zestawienie opinii zwolenników obu poglądów. Wśród autorów współczesnych zajmujących się filo- zofią Wolffa opinię o jego wielkiej systematycznej zależności od Leibniza odrzuca na przykład A. Bissinger, który uważa, że pogląd, iż Wolff jedynie systematyzował pomysły Leibniza, jest nie do utrzymania, i dlatego postuluje odrzucenie terminu philosophia Leibnitio-Wolffiana: „Da es unzutreffend ist, Wolff nur als Systematiker leibnizischer Gedanken gelten zu lassen, ist der Begriff der Leibniz-Wolffschen Schulphilosophie aufzugeben”. Tenże, Die Struktur der Gotteserkenntnis. Studien Wstęp do przekładu Nie jest moim zamiarem, by w tym skromnym przyczynku roz- strzygać sporną kwestię oryginalności filozofii Wolffa. Wspominam tu o tym jedynie w celu wskazania na to, iż istnieją relatywnie mocne racje po temu, by spuściznę filozofa z Halle uznać za suwerenne doko- nanie intelektualne, którego znajomość jest warunkiem sine qua non dla każdego, kto chce wyrobić sobie uzasadnione zdanie o metafizyce niemieckiej pierwszej połowy XVIII stulecia. Tom niniejszy, mam na- dzieję, umożliwi względnie łatwe zapoznanie się z ważnym elementem filozofii Wolffa, mianowicie z tym, co w jego systemie nosiło jeszcze miano metafizycznej nauki o duszy, a dziś powszechnie nazywane jest filozofią umysłu. Do niedawna jednak zaznajomienie się z dorobkiem filozoficznym Christiana Wolffa dla nieznającego języka niemieckiego czytelnika polskiego było utrudnione, jeśli nie zgoła niewykonalne. Z niejasnych względów bowiem nikt nie chciał (lub nie mógł) podjąć się przekładu podstawowych tekstów filozofa z Halle. Jedynymi dostępnymi były mało oryginalne fragmenty, raczej potwierdzające zależność ich auto- ra od Leibniza niż eksponujące jego autonomię intelektualną. Mam tu na myśli urywki pierwszego niemieckojęzycznego wykładu metafizyki i etyki, opublikowane w antologii Filozofia niemieckiego Oświecenia5. zur Philosophie Christian Wolffs, Bonn 1970, s. 20. Nie mniej krytycznie do tej kwe- stii ustosunkowuje się też W. Euler, wskazując przy tym, że stosunek Wolffa do Leibniza i Kartezjusza jest o wiele bardziej złożony i zróżnicowany, niż zwykło się to przyjmować, zob. tenże, Bewußtsein – Seele – Geist. Untersuchungen zur Transformation des Cartesischen „Cogito” in der Psychologie Christian Wolffs, [w:] Die Psychologie Christian Wolffs. Systematische und historische Untersuchungen, hrsg. von O.-P. Rudolph und J.-F. Goubet, Tübingen 2004, s. 11–50. Natomiast O.-P. Ru- dolph podkreśla, iż poprzestawanie w badaniach nad filozofią Wolffa na samych tylko źródłach nowożytnych, bez odwoływania się do tradycji scholastycznej, jest wysoce niewystarczające. Zob. tenże, Die Psychologie Christian Wolfffs und die scholastische Traditin, [w:] Die Psychologie Christian Wolffs, s. 238. Filozofia niemieckiego Oświecenia, wyboru dokonali oraz wstępami poprzedzili T. Naumowicz, K. Sauerland, M. J. Siemek, Warszawa 1973, s. 57–63, 146–149, 327–334. 5 8 – 9 Jest to o tyle paradoksalne, że Vernünfftige Gedancken von Gott, der Welt und der Seele des Menschen, auch allen Dingen überhaupt, opub- likowane po raz pierwszy w roku 1719, stanowią bodaj najważniejszy traktat metafizyczny pierwszej połowy XVIII wieku, jaki ukazał się w języku niemieckim. Dobitnym świadectwem doniosłości tej rozpra- wy dla niemieckiej świadomości filozoficznej jest, w moim przekona- niu, to, iż jako jedyna w historii uzyskała ona miano Deutsche Metap- hysik („Metafizyki niemieckiej”), która to nazwa do dziś używana jest w literaturze przedmiotu wymiennie z oryginalnym tytułem. Zakres oddziaływania Wolffa był wówczas doprawdy ogromny i przemożny. Niektóre zaproponowane przez niego terminy i definicje trafiły nawet do języka potocznego, o czym dobitnie świadczy ówczesny słownik języka niemieckiego autorstwa Johanna Christopha Adelunga, w któ- rym definicje takich abstrakcyjnych terminów, jak der Grund (racja) lub die Vernunft (rozum), wprost zaczerpnięte są z jego filozofii. Ona sama zaś w pierwszej połowie XVIII wieku cieszyła się, nade wszystko w Prusach, niebywałym wręcz uznaniem. Politycznym jego wyrazem było podniesienie jej autora do godności barona przez księcia elektora Bawarii. Wolff, preaceptor Germaniae oraz professor universi generis humani, jak powie Hegel, był tym, który „[…] uczynił filozofię ogólną nauką należącą do narodu niemieckiego”6. Tymczasem, poza jednym wyjątkiem, jakim jest opublikowany przez Sławomira Stasikowskiego w roku 2011 przekład I i II rozdziału (Jak poznajemy, że jesteśmy i co nam to poznanie daje oraz O pierwszych zasadach naszego poznania i wszelkiego bytu w ogóle)7, traktat ten w większej części nadal pozo- 6 7 G. W. F. Hegel, Wykłady z historii filozofii, przeł. i przypisami opatrzył Ś. F. Nowi- cki, Warszawa 2002, t. III, s. 419. Na temat znaczenia psychologicznych dociekań Wolffa dla niemieckiej filozofii tego okresu zob. R. Sommer, Grundzüge einer Ge- schichte der deutschen Psychologie und Aesthetik von Wolff-Baumgarten bis Kant- -Schiller, Würzburg 1892. Ch. Wolff, Myśli rozumne o Bogu, świecie i duszy ludzkiej, tudzież wszelkim bycie w ogóle, przeł. i wstępem poprzedził S. Stasikowski, „Studia Philosophica Wratis- laviensia” 2011, vol. VI, fasc. 1, s. 119–166. Wstęp do przekładu staje dla czytelnika polskiego nieznany. Nie bez znaczenia jest tak- że to, że w obliczu zanikającej wśród studentów znajomości języka niemieckiego praktycznie uniemożliwia to poważne potraktowanie metafizyki Wolffa w ramach seminaryjnych zajęć z historii filozofii niemieckiej. O ile więc dorobek zarówno Leibniza, jak i następców Wolffa, jest w Polsce relatywnie dobrze znany dzięki przekładom i systematycz- nym studiom, o tyle piśmiennictwo autora Deutsche Metaphysik pozo- staje dla czytelnika polskiego w zasadzie wielką niewiadomą. Niniejsza publikacja jest drugą próbą zaradzenia tej przykrej sytuacji. W krótkiej perspektywie stanowi ona częściowe uzupełnienie przekładu I i II roz- działu Myśli rozumnych o Bogu… Natomiast w perspektywie dłuższej powstała z intencją kontynuacji pracy translatorskiej, której zwień- czeniem byłoby opublikowanie pełnej wersji tego traktatu w języku polskim. W ten sposób uzyskalibyśmy wgląd w linię rozwojową meta- fizyki niemieckiej od Leibniza, przez Wolffa i Baumgartena do Kanta, który wszak na podstawie podręcznika tego ostatniego wykładał był filozofię pierwszą przez cały czas trwania swej profesury w uniwersy- tecie Albertina, a Wolffa uważał, nawet w tzw. okresie krytycznym, za „największego z dogmatycznych filozofów”8. Na tom ten składają się teksty pomieszczone przez Wolffa w rozdziałach III i V Deutsche Me- taphysik, w których traktuje on o naturze duszy ludzkiej i wszelkiego ducha w ogóle. Księga trzecia zawiera to wszystko, co Wolff zaliczał do tzw. psychologii empirycznej, piąta zaś treści należące już do właściwej nauki o duszy, czyli do psychologii racjonalnej. 2. Pojęcie psychologii Nawet najbardziej pobieżne wyjaśnienie tego, czym jest (resp. miała być) psychologia u Wolffa, wymaga przynajmniej zarysowa- nia nie tylko samego pojęcia tej nauki, jej metody i najważniejszych 8 I. Kant, Krytyka czystego rozumu, z oryginału niemieckiego przeł. oraz opatrzył wstępem i przypisami R. Ingarden, Warszawa 1986, t. I, s. 48 (B XXXVI). 10 – 11 rezultatów, lecz także jej funkcji systemowej. W swoim Traktacie wprowadzającym do łacińskiego wykładu logiki Wolff definiuje psychologię bardzo ogólnie jako tę część filozofii, która traktuje o duszy (pars philosophiae, qua de anima agit)9. Ponieważ jednak samą filozofię już w roku 1703, w oryginalnej definicji swego au- torstwa, określił mianem nauki o tym, co możliwe, o ile może to istnieć10, to bliższe dookreślenie pojęcia psychologii (pokrywające się później z definicją psychologii racjonalnej) powiada, iż stanowi ona naukę o tym, co możliwe dzięki duszy ludzkiej, a więc o tym wszystkim, co jej przysługuje, a co swoje ufundowanie znajduje w jej istocie. Wprawdzie samo pojęcie oraz nazwa psychologii funk- cjonowały w niemieckim pisarstwie filozoficznym już przed Wolf- fem11, lecz to właśnie jemu zawdzięczamy to, że terminy psychologia i die Psychologie (wraz z ekwiwalentnym die Seelen-Lehre12) oraz podział na psychologię empiryczną (psychologia empirica) i racjo- nalną (psychologia rationalis) na stałe zadomowiły się w leksyko- nie filozofii niemieckiej XVIII wieku, a sama nauka uchodziła za integralną część metafizyki, aż do momentu posądzenia jej przez Kanta o paralogizmy13. Samą metafizykę zwykł był Wolff dzie- lić na cztery części, a mianowicie na ontologię (die Ontologie, die Grund-Wissenschafft), psychologię (die Psychologie), kosmologię (die Cosmologie, die allgemeine Welt-Lehre) oraz teologię naturalną Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, s. 70. 9 10 Philosophia est scientia possibilium, quatenus esse possunt, tamże, s. 32. 11 Na temat historycznych antecedencji stanowiska Wolffa zob. G. Stiening, ‘Partes Metaphysicae sunt duae: Deus Mentes’. Anmerkungen zur Entstehung und Entwi- cklung der Psychologie als Metaphysica specialis zwischen Rudolph Goclenius und Christian Wolff, [w:] Die Psychologie Christian Wolffs, s. 207–225. 12 Zachowuję pisownię osiemnastowieczną. 13 Na temat funkcjonowania Wolffiańskiej spuścizny w filozofii niemieckiego Oświe- cenia oraz stosunku do niej Kanta zob. C. W. Dyck, Kant Rational Psychology, New York 2014, zwłaszcza s. 104–141. Wstęp do przekładu (die natürliche Gottes-Gelahrtheit)14. Niekiedy też posługiwał się dodatkowym terminem „pneumatyka” (pneumatica) jako okre- śleniem ogólnym, obejmującym nauki o duchach (substancjach allgemeine Welt-Lehre) oraz teologię naturalną (Theologia naturalis, die natürliche Gottes- niematerialnych), tj. psychologię i teologię, ale już z wykluczeniem Gelahrtheit)14. Niekiedy też posługiwał się dodatkowym terminem „pneumatyka” (pneumatica) angelologii15. W konsekwencji metafizyka zostaje przez niego zde- jako określeniem ogólnym, obejmującym nauki o duchach (substancjach niematerialnych), tj. psychologię i teologię, ale już z wykluczeniem angelologii15. W konsekwencji metafizyka zostaje finiowana jako „nauka o bycie, świecie w ogóle oraz o duchach”16. przez niego zdefiniowana jako „nauka o bycie, świecie w ogóle oraz o duchach”16. Jeśli więc Jeśli więc chodzi o systemowe umiejscowienie nauki o duszy, to chodzi o systemowe umiejscowienie nauki o duszy, to stanowi ona integralny element metafizyki, stanowi ona integralny element metafizyki, co daje się przedstawić co daje się przedstawić w postaci prostego diagramu: w postaci prostego diagramu: Metafizyka Ontologia, filozofia pierwsza Psychologia empiryczna Psychologia racjonalna Teologia naturalna Kosmologia ogólna Pneumatyka Psychologia 14 Ch. Wolff, Ausführliche Nachricht von seinen eigenen Schrifften, die er in deutscher Sprache heraus gegeben, Hildesheim, New York 1973, s. 211. 3. Psychologia empiryczna 15 „Nie negujemy – powiada Wolff – że prócz ciał, dusz i Boga istnieją inne jeszcze Trzy są, powiada Wolff, rodzaje bytów, stanowiących przedmiot naszego poznania: Bóg, byty, a także nie podajemy w wątpliwość tego, czego o istnieniu aniołów uczy ludzkie dusze i rzeczy cielesne17. Nauka traktująca o duszy ludzkiej nosi miano psychologii, tę zaś Pismo Święte, lecz twierdzimy tylko, co następuje: gdy rozmyślamy nad przedmio- tem filozofii, zanim w ogóle się w nią wdamy, to nie są nam znane inne rodzaje by- 14 Ch. Wolff, Ausführliche Nachricht von seinen eigenen Schrifften, die er in deutscher Sprache heraus gegeben, Hildesheim, New York 1973, s. 211. tów niż dusze, ciała oraz ich stwórca – Bóg, którego istnienie wprawdzie jeszcze 15 „Nie negujemy – powiada Wolff – że prócz ciał, dusz i Boga istnieją inne jeszcze byty, a także nie podajemy w nie może zostać udowodnione, dopóki filozofia nie została rozwinięta, wszelako wątpliwość tego, czego o istnieniu aniołów uczy Pismo Święte, lecz twierdzimy tylko, co następuje: gdy rozmyślamy nad przedmiotem filozofii, zanim w ogóle się w nią wdamy, to nie są nam znane inne rodzaje bytów niż dusze, ciała można je uznać ze względu na prawdopodobne racje, tak samo jak różnicę zacho- oraz ich stwórca – Bóg, którego istnienie wprawdzie jeszcze nie może zostać udowodnione, dopóki filozofia nie została rozwinięta, wszelako można je uznać ze względu na prawdopodobne racje, tak samo jak różnicę zachodzącą dzącą między duszami a ciałami. Jakoż filozofujemy, aby uzyskać pewne poznanie między duszami a ciałami. Jakoż filozofujemy, aby uzyskać pewne poznanie tego, co niewyraźnie poznajemy pod przewodnictwem zmysłów oraz zwracając naszą uwagę na nas samych”. Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, dz. tego, co niewyraźnie poznajemy pod przewodnictwem zmysłów oraz zwracając cyt., s. 68. naszą uwagę na nas samych”. Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, s. 68. 16 „[…] scientia entis, mundi in genere atque spirituum”, Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, dz. cyt., s. 86. 17 Entia, quae cognoscimus, sunt Deus, animae humanae ac corpora seu res materiales, Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, dz. cyt., s. 66. Temu podziałowi odpowiada podział na trzy części metafizyki szczegółowej: teologię naturalną, psychologię i kosmologię ogólną/transcendentalną. ris…, s. 86. 16 „[…] scientia entis, mundi in genere atque spirituum”, Ch. Wolff, Discursus praelimina- 12 – 13 Trzy są, powiada Wolff, rodzaje bytów, stanowiących przedmiot naszego poznania: Bóg, ludzkie dusze i rzeczy cielesne17. Nauka trak- tująca o duszy ludzkiej nosi miano psychologii, tę zaś podzielił Wolff na empiryczną i racjonalną18. Psychologia empiryczna, w myśl jego definicji, stanowi tę część filozofii, w której na podstawie (codzien- nego) doświadczenia ustalane są zasady, w oparciu o które później (w psychologii racjonalnej, logice i nauce o moralności) poznać moż- na rację tego, co istnieje lub może istnieć za sprawą ludzkiej duszy19. W Wolffiańskim podziale nauk odpowiada ona fizyce eksperymental- nej i wraz z nią składa się na to, co zwał on filozofią eksperymental- ną (Philosophia experimentalis)20. W konsekwencji nie stanowi ona prostego poznania historycznego, będącego samą tylko znajomością 17 Entia, quae cognoscimus, sunt Deus, animae humanae ac corpora seu res materiales, Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, s. 66. Temu podziałowi odpowiada podział na trzy części metafizyki szczegółowej: teologię naturalną, psychologię i kosmologię ogólną/transcendentalną. 18 Jak sam powiada, postąpił tak dlatego, że rozwijana przezeń psychologia racjo- nalna jest przedsięwzięciem nowym i sprzecznym z obiegowymi mniemaniami, a przez to, jak każda nowość, zrazu może spotkać się z niechęcią większości. To- też, aby poznanie psychologiczne nie zostało pochopnie odrzucone, oddzielił psychologię racjonalną od empirycznej. Tamże, s. 122. 19 Tamże, s. 120. Tak samo w łacińskim wykładzie psychologii: Psychologia empirica est scientia stabiliendi principia per experientiam, unde ratio redditur eorum, quae in anima humana fiunt. Ch. Wolff, Psychologia empirica, methodo scientifica pertrac- tata, Frankfurt‒Leipzig 1732, s. 1. 20 Należy w tym miejscu wskazać na dwa istotne aspekty filozofii i psychologii Wolf- fa. Po pierwsze, wyraźnie odróżnia on proste doświadczenie od kontrolowanego przez badacza eksperymentu (§ 325), po drugie sposób, w jaki definiuje on psy- chologię empiryczną, nie wyklucza, a nawet zachęca do stosowania w niej eks- perymentów (choć on sam tego nie czynił) jako cennego uzupełnienia informacji uzyskiwanych na drodze zwykłej obserwacji introspekcyjnej, na której był on oparł tę część swojej filozofii/nauki. Istnieje też u Wolffa, co godne podkreśle- nia, pojęcie i projekt psychometrii, matematycznego poznania umysłu ludzkiego (§ 522 i 616 Psychologia empirica), na ten temat zob. W. Feuerhahn, Die Wolffsche Psychometrie, [w:] Die Psychologie Christian Wolffs, s. 227–236. Wstęp do przekładu faktów i zdarzeń naturalnych. Psychologia empiryczna u Wolffa nie zajmuje się wyłącznie opisem i definiowaniem tego, co można zaob- serwować w duszy ludzkiej. Nie jest ona prostym katalogiem „faktów” mentalnych, lecz także formułuje wyraźne pojęcia (definicje) poszcze- gólnych zdolności poznawczych oraz niektóre principia (jak na przy- kład prawidło wyobrażeń w § 238). Nierzadko już tutaj podawane są też racje tego, co zostało zaobserwowane w duszy w prostym akcie introspekcyjnego wglądu w jej czynności. Dlatego też musi ona, mimo swej empirycznej natury, zostać umieszczona w dziedzinie poznania filozoficznego, a nie historycznego, mówiąc dokładniej: musi stanowić integralną część metafizycznej nauki o duszy. Rozpoczynając wykład psychologii empirycznej w § 191 swego niemie- ckojęzycznego wykładu metafizyki, Wolff poczynił dwie ważne deklaracje metodologiczne. Po pierwsze, celem badań prowadzonych w psychologii empirycznej nie jest odsłonięcie istoty i natury duszy, lecz jedynie dostar- czenie podstaw dla dalszych dociekań w obrębie psychologii racjonalnej, która takiego właśnie ejdetycznego wglądu ma nam dostarczyć. Po drugie, chodzi tu jedynie o zgromadzenie tego wszystkiego, czego dowiadujemy się o naszej duszy dzięki codziennemu doświadczeniu, oraz o podanie wy- raźnych pojęć tego wszystkiego, co doświadczenie to mówi nam o nas sa- mych. W praktyce oznacza to mozolną rekonstrukcję struktury i sposobu działania ludzkiego umysłu oraz definiowanie wszystkich terminów, jaki- mi określamy poszczególne „obiekty” psychologicznego badania, z duszą na czele. Prócz tego, o czym była już mowa, w psychologii empirycznej formułowane są również pewne prawdy wyprowadzane z tych dopiero co uwyraźnionych pojęć. Prawdy te z jednej strony muszą zostać zwery- fikowane przez doświadczenie, z drugiej zaś stanowić mają fundament dla prawideł ustanawianych w dziedzinie poznania oraz działania (logi- ka, etyka i polityka)21. Jest rzeczą godną uwagi i zastanowienia, że Wolff, 21 Warto tu może podkreślić, że słowa te wyszły spod ręki filozofa, który w pol- skim piśmiennictwie historyczno-filozoficznym co i rusz pomawiany jest o nie- docenianie doświadczenia, metodyczne odwracanie się od niego oraz wyniosłe 14 – 15 filozof nieustannie oskarżany o uprawianie nieliczącej się z doświadcze- niem racjonalistycznej, apriorycznej spekulacji, tak wielką wagę przy- wiązuje do tego, by w dziedzinach poznania materialno-przedmiotowe- pozostawanie w dziedzinie oderwanej od rzeczywistości, apriorycznej speku- lacji, co więcej, nawet o usiłowanie wyprowadzenia przygodnej rzeczywistości empirycznej z czystych pojęć a priori. Zob. np. M. J. Siemek, Racjonalizm i natu- ralizm w filozofii niemieckiego Oświecenia, [w:] Filozofia niemieckiego Oświecenia, s. 12. W nowszej literaturze przedmiotu dobitnie wskazuje się na więcej niż tylko zaskakującą, jak na zdeklarowanego racjonalistę, rewindykację doświadczenia u Wolffa. G. Gawlik i L. Kreimendahl wskazują na siedem aspektów roli doświad- czenia w jego systemie: (1) doświadczenie, zarówno pod względem logicznym, jak i genetycznym stanowi fundament i niewątpliwą bazę wszelkiego ludzkiego po- znania, (2) przeważająca część ludzkiej wiedzy ma charakter doświadczeniowy, (3) filozof, co w nomenklaturze Wolffa znaczy dokładnie tyle samo co „naukowiec”, winien zabiegać o możliwie najszerszą wiedzę empiryczną, (4) również poszcze- gólne dyscypliny filozoficzne muszą opierać się na empirycznych podstawach, (5) doświadczenie służy do ujawniania ukrytych stanów rzeczy, (6) doświadcze- nie umożliwia weryfikację i falsyfikację poznania filozoficznego (naukowego), (7) Wolff konsekwentnie dążył do możliwie najściślejszego powiązania empirii z ro- zumem (w § 12 Discursus praeliminaris powiada „[…] związek małżeński między nimi [scil. między poznaniem empiryczno-historycznym a rozumowo-filozoficznym] winien w całej filozofii być dla nas święty”). Krytycznie przy tym zauważają, że mimo poważania, jakie Wolff okazuje doświadczeniu, które z pewnością nie jest li tylko deklaracją słowną lub koncesją racjonalisty na rzecz empiryzmu, nie zdołał on w swojej filozofii zrównoważyć elementów empirycznych z racjonalnymi i te drugie wyraźnie dominują. Zob. Ciż, Einleitung, [w:] Ch. Wolff, Discursus praelimi- naris…, s. XXIII–XXVI. W odpowiedzi na ten zarzut wypada wskazać, iż dominacja ta stanowi zapewne źródło wspomnianych krzywdzących opinii o jego filozofii, z drugiej jednak strony jest ona nieunikniona, całkowicie zrozumiała i systema- tycznie uzasadniona – wszak źródłem poznania filozoficznego/naukowego, po- znania przyczyn i racji, jest rozum, nigdy zaś samo tylko doświadczenie. Przy czym powiązanie rozumu (ratio) i doświadczenia (experientia) nie ogranicza się u Wolffa tylko do filozofii teoretycznej, lecz rozciąga się także na filozofię praktyczną. Na ten temat zob. też H. W. Arndt, Rationalismus und Empirismus in der Erkenntnislehre Christian Wolffs, [w:] Christian Wolff 1679–1754. Interpretationen zu seiner Philosophie und deren Wirkung, hrsg. von W. Schneiders, Ham burg 1986, s. 31–48. Wstęp do przekładu go myśl filozoficzna stale towarzyszyła rzeczywistości danej w najbardziej nawet pospolitym doświadczeniu. Wagę i powagę doświadczenia znako- micie ilustruje rola przykładu w Wolffiańskiej metodzie wykładu. Jedną bowiem z cech narracji Wolffa jest nader chętne i obfite posługiwanie się przykładami zaczerpniętymi z potocznego i niekiedy bardzo przyziem- nego doświadczenia. Ma to swoje mocne uzasadnienie metodologiczne. Otóż w § 159 Myśli rozumnych o Bogu… Wolff powiada, że objaśnianie formułowanych w filozofii prawideł wymaga odwołania się do przykła- dów pospolitych, to znaczy znanych każdemu z powszedniego życia. Ma to dwie przyczyny. Po pierwsze, nikt nie jest obowiązany do przyjmowania czegokolwiek za prawdę bez zapoznania się ze stojącą za tym racją. Po drugie, przykład objaśniający i weryfikujący sformułowane prawidło musi być lepiej znany niż to prawidło. Takie są zaś tylko przykłady pospolite, zaczerpnięte z potocznego doświadczenia22. Co zatem zawiera tak rozumiana psychologia empiryczna? Skła- dają się na nią: wyjaśnienie, czym jest myślenie i jakimi odznacza się ono własnościami (§ 194–219), teoria zmysłowości (§ 235–245), teoria wyobraźni i marzeń sennych (§ 235–245), projekt sztuki odkrywania nowych prawd (ars inveniendi, § 246–247 oraz 362–367), teoria pozo- stałych niższych władz poznawczych (§ 248–267), teoria wyższych władz poznawczych (uwaga, refleksja, intelekt, § 268–290), rozważania dotyczące języka i jego roli w poznaniu oraz zarys semiologii (§ 291– 324), teoria doświadczenia i eksperymentu (§ 325–332), szkic teorii ka- tegoryzacji (§ 333–339), teoria wnioskowania (§ 340–360), wyjaśnienie, czym jest rozum, a czym analog rozumu (§ 368–383), definicje takich elementarnych pojęć, jak pewność, urojenie, prawda, błąd, prawdopo- dobieństwo, przyjemność, przykrość etc. (§ 394–438), teoria afektów (§ 439–491), badania nad naturą woli i wolności (§ 492–524), doświad- czeniowe podstawy teorii harmonii duszy i ciała (§ 527–539). Sądzę, że najważniejszymi rezultatami Wolffiańskiej psychologii empirycznej są: wstępne określenie pojęcia duszy, prawidło wyobra- 22 Ch. Wolff, Myśli rozumne o Bogu…, s. 156–157. 16 – 17 żeń, teoria afektów, definicje poszczególnych władz z intelektem i ro- zumem na czele, teoria zmysłowości i wyobraźni, określenie pojęcia woli i wolności oraz sformułowanie podstaw teorii paralelizmu psy- chofizycznego. Z wymienionych rezultatów dookreślę tu tylko pojęcie duszy, z pozostałymi można zapoznać się podczas lektury tekstu źród- łowego, a ich omawianie tutaj dalece przekroczyłoby ramy właściwe dla tego rodzaju wstępu. Otóż w § 192, określając przedmiot psycholo- gii w jej wymiarze empirycznym, Wolff stwierdza, iż przez duszę rozumiem tę rzecz, która świadoma jest samej siebie oraz innych rzeczy poza sobą w takiej mierze, w jakiej my świado- mi jesteśmy samych siebie oraz innych rzeczy jako znajdujących się poza nami23. Stanowi to wyłącznie wstępne i przygotowawcze określenie pojęcia duszy. Za jedyne zadanie ma ono wyznaczenie przedmiotowego zakre- 23 Ciekawym i wartym przemyślenia wątkiem metafizyki Wolffa jest to, że ilekroć mówi on o podmiocie myślącym, unika liczby pojedynczej i miast kartezjańskiego ego cogito konsekwentnie używa zwrotów „my myślimy”, „my jesteśmy świadomi”. Wynika to, jak sądzę, z przynajmniej dwu przesłanek. Po pierwsze, co sam stwier- dza w § 2 Metafizyki niemieckiej, pragnie uniknąć pułapki solipsyzmu (zwanego podówczas egoizmem, a kojarzonego nierozerwalnie z Kartezjuszem), po drugie, by dać wyraz swojemu przekonaniu o realnym istnieniu innych podmiotów rozum- nych, tworzących racjonalną wspólnotę publicznej komunikacji. Warto wątek ten odnieść do kolportowanej w literaturze przedmiotu opinii, iż Wolff w filozofii swojej rzekomo zerwał ze światem zdrowego rozsądku (common sens), przez co rozumie się chyba porzucenie perspektywy naturalnego nastawienia. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie, niekwestionowanym punktem wyjścia filozofii Wolffa jest na wskroś realistyczne przekonanie o istnieniu świata: „Za pomocą zmysłów poznaje- my to, co istnieje i wydarza się w świecie materialnym, a umysł (mens) świadom jest zmian, jakie w nim samym zachodzą. Nie istnieje nikt, kto by tego nie wiedział, jeśli tylko zwróci uwagę na siebie samego. […] wiedza, którą uzyskujemy dzięki zmysłom oraz uwadze zwróconej ku nam samym, nie może zostać podana w wątpliwość”. Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, s. 2. Wstęp do przekładu su dociekań psychologii empirycznej, tak aby w oparciu o ich wyniki w jej części racjonalnej można było już a priori przeprowadzić badanie prowadzące do odkrycia jej istoty i natury. W terminologii Wolffiań- skiej definicja ta ma charakter nominalny, to znaczy podaje wyłącznie kryteria pozwalające jednoznacznie odróżnić rzecz definiowaną od wszystkich innych rzeczy. Sformułowanie realnej definicji duszy, to znaczy takiej, która w oparciu o znajomość istoty definiowanej rzeczy wskaże, jak możliwe jest to wszystko, co charakteryzowało ją w defi- nicji nominalnej, będzie dopiero zadaniem racjonalnej nauki o du- szy24. Ponieważ doświadczeniowa część nauki o duszy jest, przynajmniej co do intencji jej autora, nauką o człowieku, a mówiąc dokładniej, zapisem ludzkiej samowiedzy, którą uzyskać może każdy, skoro tylko zwróci bacz- niejszą uwagę na czynności własnego umysłu, to z konieczności wyłania się z niej pewien obraz człowieka (dziś powiedzielibyśmy: antropologia). Jego kontury można by określić w następujący sposób. Jest to istota cieles- no-duchowa, z jednej strony poprzez zmysłowość zanurzona w realnym świecie doświadczenia, z drugiej zaś zdolna dzięki wolnej woli, intelektowi i rozumowi granice tego świata transcendować. Charakteryzuje ją nade wszystko przytomne bycie w świecie pośród rzeczy oraz innych ludzi w re- lacji rozumnej, publicznej komunikacji, służącej racjonalnemu poznaniu i działaniu25. Dzięki językowi (poznaniu symbolicznemu) człowiek jest zdolny do budowania nauki, odkrywania nowych prawd, leżących poza horyzontem prostego doświadczenia zmysłowego, a także może tworzyć racjonalną wspólnotę poznania i działania z innymi istotami rozumnymi, 24 Więcej na ten temat pisałem w Rozum i doświadczenie. Wprowadzenie do dogmaty- zmu w teorii poznania, Nowa Wieś 2005, s. 130–135. 25 Jest rzeczą nie do przecenienia, że punktem wyjścia nie tylko wykładu psychologii, lecz całej metafizyki Wolffa jest pierwsza, bezpośrednia dana świadomości, jaką jego zdaniem u każdego z nas stanowi świadomość siebie nierozerwalnie związana ze świadomością istnienia rzeczy zewnętrznych oraz innych ludzi. Już pierwsze zdanie niemieckojęzycznego wykładu metafizyki powiada „Jesteśmy świadomi samych siebie i innych rzeczy”, Ch. Wolff, Myśli rozumne o Bogu…, dz. cyt., s. 119. 18 – 19 nie będąc przy tym wolnym od afektów, co mimo wszystko nie przeczy jego wolności i rozumności. Przede wszystkim jednak, co Wolff wyraźnie zaznacza w § 193, na poziomie elementarnej, bo ufundowanej w codzien- nej samoobserwacji, wiedzy o sobie człowiek nie jest do końca sam dla siebie przejrzysty. Relacja między świadomością a umysłem/duszą jest asy- metryczna. Wprawdzie wykład psychologii, zarówno w części empirycz- nej, jak i racjonalnej, bazuje na tym, co mówi nam o nas nasza potoczna sa- moświadomość (w pierwszej kolejności, zdaniem Wolffa, dowiadujemy się o sobie tego, że jesteśmy świadomi siebie oraz innych rzeczy poza nami), nie znaczy to jednak, iż na duszę składa się to tylko, co bezpośrednio dane w obrębie świadomości. Wręcz przeciwnie, zaczynając od tego, co na co dzień spostrzegamy w nas samych, w psychologii racjonalnej w toku mo- zolnych dociekań odnajdywać będziemy o wiele więcej, niż zdolne jest nam powiedzieć pospolite doświadczenie wewnętrzne. Tak tedy psy- chologia racjonalna stanowić będzie głębszy, bo nie-empiryczny, wgląd w naszą własną naturę, leżącą zawsze poza granicą wszelkiego możliwego doświadczenia. Nie jest to jeszcze psychologia głębi, ale z pewnością przy- gotowanie pola dla takiego rozumienia poznania psychologicznego, które zainteresowane będzie tym wszystkim, co leży poza horyzontem (potocz- nej) świadomości, a co w jakiś sposób determinuje jej codzienne funk- cjonowanie. Odrębnym tematem jest metoda eksploracji tego obszaru umysłu, który zazwyczaj leży poza granicą naszej świadomości. U Wolffa będzie to przede wszystkim wnioskowanie z tego, co bezpośrednio dane w empirycznie określonej świadomości, o tym, co z racji swej natury nigdy nie jest w niej obecne, by tak rzec, we własnej osobie, a co stanowi funda- ment wszelkich naszych funkcji mentalnych – o istocie duszy. 3. Psychologia racjonalna Ta część filozofii, która nosi miano psychologii racjonalnej, stanowi ściśle pojętą naukę o duszy, a jej pojęcie jest równozakresowe z po- danym wcześniej pojęciem psychologii w ogóle. Znamienne, iż Wolff nie podaje oddzielnej definicji dla psychologii racjonalnej, stwierdza jedynie lapidarnie, że po tym, jak zaczął odróżniać psychologię empi- Wstęp do przekładu ryczną od tej części filozofii, którą wcześniej zdefiniował pod nazwą „psychologia”, tej ostatniej nadał nazwę psychologii racjonalnej26. Ostatecznie zostaje ona zdefiniowana jako nauka o tym, co możliwe za sprawą ludzkiej duszy27. W  psychologii racjonalnej – powiada Wolff – wyprowadzamy a  priori wyłącznie z  pojęcia duszy ludzkiej to wszystko, co do czego zaobserwowaliśmy a  posteriori, że jej to przysługuje i  co [w  psychologii empirycznej] wyprowadzane jest z  określonych obserwacji28. Psychologia racjonalna ma więc w oparciu o znajomość istoty du- szy podać warunki możliwości tego, co zaobserwowano na jej temat w empirycznej części tej nauki. W istocie jest to przejście od nomi- nalnej definicji duszy do jej definicji realnej – od empirycznej znajo- mości faktów mentalnych danych w postrzeżeniu wewnętrznym do apriorycznej teorii ich warunków możliwości opartej o rozpoznanie natury substancji myślącej. W konsekwencji psychologia racjonalna za podstawę przyjmuje wyłącznie te twierdzenia o duszy, które udało się sformułować w części empirycznej, w żaden sposób nie ingeruje ona w naszą doświadczeniową wiedzę o duszy – jej zadaniem jest aprio- ryczne ugruntowanie tej wiedzy, równoważne z rozszerzeniem pozna- nia psychologicznego o wgląd w istotę tej „rzeczy, która świadoma jest samej siebie oraz innych rzeczy poza sobą”29. 26 Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, s. 122. 27 Psychologia rationalis est scientia eorum, qua per animam humanam possibilia sunt. Ch. Wolff, Psychologia rationalis, methodo scientifica pertractata, Frankfurt‒Leipzig 1740, s. 1. 28 Ch. Wolff, Discursus praeliminaris…, s. 122. 29 W polemicznym komentarzu do swoich pism stwierdzi Wolff: „[…] w Psycholo- gia rationalis wskazuję rację, dla której dusza posiada te zdolności, które przy- pisuje się jej na mocy doświadczenia, oraz sposób, w jaki urzeczywistnia ona to wszystko, co jest możliwe za sprawą tychże zdolności. Poszukuję zatem przede 20 – 21
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

O duszy
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: