Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00314 007035 14071767 na godz. na dobę w sumie
Odpowiedzialność dyscyplinarna adwokatów i radców prawnych. Wybór orzecznictwa - ebook/pdf
Odpowiedzialność dyscyplinarna adwokatów i radców prawnych. Wybór orzecznictwa - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 464
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-812-8915-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Orzecznictwo Aplikanta – Odpowiedzialność dyscyplinarna radców prawnych i adwokatów zawiera tezy orzeczeń do poszczególnych (wybranych) artykułów Kodeksu etyki adwokatów oraz Kodeksu etyki radców prawnych.

W niniejszym zbiorze znajdziesz tezy najważniejszych orzeczeń Sądu Najwyższego, sądów apelacyjnych oraz sądów okręgowych. Pełną treść orzeczenia wraz z uzasadnieniem możesz następnie wyszukać w dostępnym na egzaminie komputerze.

Orzecznictwo aplikanta jest wyjątkowe ponieważ nasze materiały możesz zabrać na egzamin, a ponadto artykuły i przyporządkowane im tezy pozwolą Ci na szybkie znalezienie właściwego orzeczenia. Dzięki temu unikniesz kolejek do komputerów w trakcie egzaminu.

Co więcej, nie martw się, że przed egzaminem zostaną opublikowane nowe orzeczenia, których niniejsza książka nie zawiera, a które będą podstawa do prawidłowego rozwiązania kazusów. Gwarantujmy aktualność stanu prawnego do dnia egzaminu zawodowego w 2019 r. Zbiór będzie aktualizowany przez dodawanie nowych, ważnych tez do orzeczeń oraz przez aktualizację stanu prawnego.

Seria Orzecznictwo Aplikanta składa sie z 9 zbiorów:

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks etyki adwokackiej)* Nawiązując do długoletniej tradycji, zwłaszcza zaś doświadczeń w wykony- waniu wolnego, niezależnego i samorządnego zawodu, zgromadzonych w okresie osiemdziesięciolecia Odrodzonej Adwokatury Polskiej, opierając się na wzorcach pierwszego Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu uchwalonego przez Naczelną Radę Adwokacką 6 i 7 maja 1961 roku, dostrzegając potrzebę udo- skonalenia i dostosowania reguł wykonywania zawodu i życia korporacyjnego do zmieniającej się rzeczywistości Naczelna Rada Adwokacka postanowiła 10 paź- dziernika 1998 r. uchwalić Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Ko- deks Etyki Adwokackiej). Rozdział I. Przepisy ogólne § 1. 1. Zasady etyki adwokackiej wynikają z norm etycznych przystosowanych do zawo- du adwokata. 2. Naruszeniem godności zawodu adwokackiego jest takie postępowanie adwoka- ta, które mogłoby go poniżyć w opinii publicznej lub poderwać zaufanie do zawodu. 3. Obowiązkiem adwokata jest przestrzegać norm etycznych oraz strzec godności zawodu adwokackiego. 4. Obowiązkiem adwokata wykonującego zawód za granicą jest przestrzeganie norm zawartych w niniejszym kodeksie, jak również norm etyki adwokackiej obo- wiązujących w kraju goszczącym. Nie można pociągnąć do odpowiedzialności zawodowej za zachowanie „zgod- ne z nakazem lub zakazem albo upoważnieniem obowiązującej ustawy”, choćby zachowanie takie formalnie stanowiło naruszenie norm etyki zawodowej ujętych w kodeksie etyki zawodowej przyjętej przez daną korporację zawodową. (uchwała TK z 17.3.1993 r., W 16/92; wyrok SN z 27.9.2012 r., SDI 24/12) * Uchwalony przez Naczelną Radę Adwokacką 10.10.1998 r. (uchwała Nr 2/XVIII/98) ze zmianami wprowadzony- mi uchwałą Naczelnej Rady Adwokackiej Nr 32/2005 z 19.11.2005 r. oraz uchwałami Naczelnej Rady Adwokackiej Nr 33/2011, Nr 54/2011 z 19.11.2011 r. oraz Nr 64/2016 z 25.6.2016 r. 1 Rozdział I. Przepisy ogólne § 1. Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury orzeczeniem z 16.4.2016 r., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Od tego orzeczenia kasację wniósł obrońca obwi- nionego. Sąd Najwyższy w wyroku z 1.12.2016 r. kasację uwzględnił i uchylił wyrok prze- kazując sprawę do ponownego rozpoznania. Według SN skoro sądy dyscyplinarne uznały, że o fakcie niesporządzania sprawozdań finansowych obwiniony dowiedział się już po zakończeniu wykonywania usług prawniczych, przy okazji ustalania da- nych klienta w celu dochodzenia wynagrodzenia za udzieloną pomoc prawną, to wydaje się, iż uzyskane w tym zakresie informacje, choć związane były z wykony- waniem zawodu, to jednak nie zostały pozyskane w związku z udzielaniem pomocy prawnej. W świetle art. 6 ust. 1 PrAdw może prowadzić to do wniosku, że sądy dyscyplinarne zbyt szeroko zakreśliły obowiązek zachowania tajemnicy adwokac- kiej, rozciągając go na czynności o charakterze formalnym, niezwiązane treściowo ze sprawą, w ramach której udzielana była pomoc prawna. Tymczasem to właśnie merytoryczne aspekty danej sprawy objęte są tajemnicą adwokacką. Nie chodzi tu – jak to zdaje się przyjmować sąd odwoławczy – o sam związek między działalnością zawodową adwokata a pozyskaniem danej informacji, ale o powiązanie między po- zyskaniem informacji a udzieleniem pomocy prawnej jako istoty wykonywania za- wodu adwokata. Nie było bezpośredniego związku z pomocą. Chodzi więc o to, aby informacja miała bezpośredni związek ze świadczoną pomocą prawną. Przekazanie przez klienta szerszych informacji powinno być dokonywane ze świadomością, że w pozostałym zakresie tajemnica zawodowa adwokata nie obowiązuje, lecz pozosta- je pod ochroną pozostałych norm deontologicznych. W konkluzji SN stwierdził, że jeżeli czyn obwinionego nie stanowił naruszenia tajemnicy adwokackiej, to jednak naruszał godność zawodu adwokackiego i podrywał zaufanie do tego zawodu (§ 1 ust. 2 i 3 ZZEAiGZ). Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Wyższy Sąd Dyscyplinarny 9.9.2017 r. zmienił opis czynu, ale karę utrzymał w mocy. Sąd II instancji stwierdził, że choć adwokat nie złamał prawa to jego postawa jest wysoce naganna, godzi bowiem w istotę bytu Adwokatury. Wniesiona przez obrońcę obwinionego kasacja od powyższego orzeczenia zo- stała oddalona przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 6.6.2018 r. SN uznał, że wymierzona obwinionemu adwokatowi M.C. kara jest adekwatna do powagi czynu. SN podkreślił, że adwokat jest zawodem zaufania publicznego i musi zachowy- wać się godnie. Obowiązują go standardy wyższe niż przeciętnego obywatela. W tej sytuacji poinformowanie prokuratury o nieprawidłowościach w firmie by- łego klienta jest zachowaniem wysoce nagannym i godzi w istotę Adwokatury. (postanowienie SN z 6.6.2018 r., SDI 20/18) 9 Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks etyki adwokackiej) Sumienne wykonywanie czynności zawodowych Adwokat ma niewątpliwie obowiązek sumiennego opracowania sprawy, wyboru koncepcji jej prowadzenia według najlepszej woli i wiedzy – co może, w zależno- ści od złożoności problemów, wymagać czasu. Ma jednak równocześnie obowiązek bezzwłocznego informowania klienta o zaistniałych trudnościach, bądź wyłaniają- cych się problemach, bądź po prostu o tym, w jakim przypuszczalnym terminie nada bieg sprawie, który to obowiązek mieści się w pojęciu sumiennego wykonywania czynności zawodowych. (orzeczenie WKD z 17.10.1970 r., WKD 78/70) Adwokat, który prowadzi sprawę przed sądem „korespondencyjnie”, nie biorąc udziału w żadnym posiedzeniu sądowym i nie ustanawiając żadnego substytuta do tej sprawy, dopuszcza się poważnego naruszenia obowiązków zawodowych. (orzeczenie WKD z 4.12.1971 r., WKD 53/71) Upozorowanie zachowania terminu do złożenia apelacji polegające na nadaniu listem poleconym pod adresem sądu niepodpisanego projektu apelacji – a następnie pomimo kilkakrotnych ponagleń ze strony sądu – nie złożenie tej apelacji, stanowi rażącą niesumienność w wykonywaniu swoich podstawowych obowiązków i wyjąt- kowe lekceważenie interesów swoich klientów oraz podrywa zaufanie społeczeń- stwa do rzetelności adwokatury i dlatego winny takiego postępowania nie powinien być członkiem palestry. (orzeczenie WKD z 25.6.1966 r., WKD 38/66) Adwokat powinien wszelkimi sposobami unikać uwikłania go w jakiekolwiek zajścia, a zwłaszcza zajścia publiczne, mające charakter zakłócający porządek i spo- kój w miejscach dostępnych dla nieograniczonej liczby osób. Biorąc udział w bójce na ulicy, niezależnie od pobudek jakimi się kierował adwokat, daje on podstawę do drwin i komentarzy, które niewątpliwe poniżają go w opinii publicznej, co z kolei uwłacza jego godności osobistej i godności całego zawodu. (orzeczenie WKD z 28.4.1962 r., WKD 41/62) Osoba, wpisana na listę adwokatów, czy to wykonująca wyłącznie praktykę ad- wokacką, czy pełniąca funkcję radcy prawnego, obowiązana jest wykonywać czyn- ności, należące do zawodu adwokackiego, w sposób zgodny z przepisami obowią- zującymi wszystkich adwokatów. (orzeczenie WKD z 26.11.1960 r., WKD 87/60) (…) o wykroczeniu przeciw godności zawodu można mówić tylko wówczas, gdy postępowanie adwokata wywołuje zgorszenie otoczenia, nabiera rozgłosu i staje się przedmiotem słusznej krytyki publicznej. (orzeczenie WKD z 5.11.1960 r., WKD 105/60) 10 Rozdział I. Przepisy ogólne § 1. Aplikant adwokacki X.Y. obwiniony został o to, że nadużył godności zawodu, zachowując się nieodpowiednio w stosunku do funkcjonariuszy Policji. Naganne za- chowanie polegało na niezachowaniu umiaru i oględności w wypowiedziach, podno- szeniu głosu w taki sposób, że jego zachowanie i wypowiedzi zostały odebrane jako aroganckie i bezczelne. Ponadto obwiniony aplikant demonstrował w prokuraturze rejonowej w B. zażyłość z funkcjonariuszami Policji, twierdząc, że „zna wszystkich i rozmawiał o sprawie (bronionego klienta) z komendantem”. Zawód adwokata jest zawodem o wielkiej doniosłości społecznej i w zamian za przyznanie adwokatowi dużej samodzielności i uprawnień w postępowaniu sądowym (zwłaszcza karnym) adwokat musi stosować się do podwyższonych standardów zachowania, które m.in. określa Kodeks etyki adwokackiej. Zachowanie obwinionego zostało uznane za na- ruszenie § 1 pkt 3 w zw. z § 17 i 18 pkt 2 ZZEAiGZ. Obwinionemu wymierzona została kara zawieszenia w czynnościach zawodowych na okres 6 miesięcy. (orzeczenie WSD z 1.1.2009 r., WSD 25/09) Postępowanie sprzeczne z zasadami etyki lub godności zawodu to postępowanie zaprzeczające zachowaniu uwzględniającemu nakazy i zakazy wynikające z ogól- nie obowiązujących norm etycznych, poniżające w opinii publicznej, podrywające zaufanie do zawodu, także uregulowane w ZZEAiGZ, ale też wynikające z histo- rycznie ukształtowanego zwyczaju, norm zwyczajowo przyjętych przez środowisko adwokackie, wreszcie potwierdzone konsekwentną linią orzecznictwa sądów dys- cyplinarnych – a zatem pojęcie znacznie wykraczające poza zbiór zapisów uchwa- ły NRA (ZZEAiGZ). Zauważyć wreszcie należy, że pierwszy „sformalizowany” ZZEAiGZ uchwalony został przez NRA w 1961 r. Do tego czasu nie istniał żaden sformalizowany zbiór, wykaz czy też katalog przewinień przeciwko zasadom ety- ki adwokackiej lub godności zawodu adwokata. Mimo tego akty prawne tworzące ustrój adwokatury przewidywały odpowiedzialność dyscyplinarną za tego rodzaju przewinienia. (orzeczenie WSD z 26.4.2014 r., WSD 17/14) Adwokat E.O. prowadził z pełnomocnictwa małżeństwa D. sprawę lokalową przeciwko O.F. i K.F. Na tle tej sprawy powstał artykuł prasowy red. E.M. opubli- kowany w „Kurierze Polskim”. Dwa dni przed ukazaniem się artykułu red. E.M. przeprowadziła na terenie spornego mieszkania rozmowę z O.F. Przy rozmowie tej był obecny i wziął w niej czynny udział adw. O. Adwokat reprezentujący intere- sy małżeństwa F. w spotkaniu tym nie uczestniczył. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej uznał adw. E.O. za winnego tego, że wziął on czynny udział w tym spotkaniu bez porozumienia się z pełnomocnikiem strony przeciwnej i wymierzył mu karę upomnienia. Zdaniem WSD udział adwoka- ta w spotkaniach, które nie są objęte czynnościami zawodowymi adwokata, a które w sposób pośredni mogą wpływać na sposób rozstrzygania sprawy przez właściwą władzę – stanowi naruszenie obowiązków zawodowych, a co za tym idzie uznać należy, że jest to przewinienie dyscyplinarne. Wyższy Sąd Dyscyplinarny podziela 11 Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks etyki adwokackiej) pogląd sądu I instancji, że korzystanie przez adwokata z pomocy dziennikarza przy prowadzeniu jakiejkolwiek sprawy jest wysoce niewłaściwe. (orzeczenie WSD z 16.4.1984 r., WSD 3/84) Adwokat D.G. zaciągnął u swojego znajomego R.S. pożyczkę za poręczeniem ze strony L.B. L.B. poskarżył się władzom izby adwokackiej, że musiał spłacać dług, którego adw. D.G. nie chciał oddać. Ponadto L.B. twierdził, że adwokat w chwili zaciągania pożyczki był tak zadłużony, że zapewnienia o zwrocie długu były bez po- krycia, a zatem dług został zaciągnięty bez zamiaru jego zwrotu. Adwokat D.G. nie odpowiadał na pisma Rzecznika Dyscyplinarnego i stawiał liczne przeszkody w roz- poznaniu sprawy przez sąd dyscyplinarny. Składał obietnice uregulowania swoich problemów finansowych z klientami i prosił o kolejne odraczanie rozpraw, do czego sąd się przychylał. Składał nawet oświadczenia, że rozważa możliwość wystąpienia z adwokatury, co powodowałoby jego zdaniem „bezprzedmiotowość rozpoznania sprawy”. Obwiniony adwokat słowa nie dotrzymał, a w rezultacie został ukarany rocznym zawieszeniem w czynnościach adwokackich. Czyn zarzucany obwinio- nemu (…) wypełnia znamiona uchybiające dwóm skodyfikowanym zasadom etyki zawodowej. Mowa tu nie tylko o naruszeniu § 49 ZZEAiGZ, ale przede wszystkim obrazie § 1 pkt 2 ZZEAiGZ, znajdującego się w Rozdziale I i stanowiącego ramy wykonywania zawodu. Naruszenie zasady godności zawodu, które poniża adwokata w opinii publicznej i podrywa zaufanie do wykonywanego przez niego zawodu jest okolicznością godzącą w dobro całej adwokatury. (…) Nieoddawanie długów w ter- minie, pomijając już fakt, że dotyczy to klienta, a zatem obraża § 49 ZZEAiGZ, jest zwyczajną nieuczciwością. Zatem fakt pozostawania w zwłoce przez obwinionego, przynajmniej do (…) roku stanowi naruszenie zasady opisanej w § 1 pkt 2 ZZEAiGZ i co do powyższego nie ma najmniejszych wątpliwości. (…) Należy również pod- nieść, że fakt, iż obwiniony wykorzystał wiadomość, że pokrzywdzony (…) uzyskał odszkodowanie od Skarbu Państwa, za krzywdy, których doznał jego ojciec w okre- sie represji stalinowskich – aby pożyczyć bardzo dużą sumę pieniędzy, której przez długi okres nie oddawał – jest czynem niegodnym. Nic nie może usprawiedliwiać takiego zachowania ze strony adwokata. (orzeczenie WSD z 30.8.1997 r., WSD 7/97) Obwiniony adw. K.G. był współwłaścicielem kamienicy położonej w K., (…), a także był pełnomocnikiem współwłaścicieli posiadających 80 udziałów we współwłasności tejże nieruchomości. Na tle zarządu nieruchomością doszło do ostrego konfliktu między obwinionym a adw. W.M. Przyczyną tego konfliktu był fakt, że adw. M., pełnomocnik części współwłaścicieli, bez wiedzy i woli pozosta- łych współwłaścicieli czynił starania mające na celu sprzedaż lub otrzymanie tzw. odstępnego za lokal użytkowy znajdujący się w kamienicy. Ponadto adw. W.M. bez wcześniejszej próby polubownego załatwienia sprawy wniósł do sądu trzy sprawy dotyczące wspomnianej nieruchomości, w tym także przeciwko obwinionemu jako współwłaścicielowi nieruchomości. Z inicjatywy obwinionego doszło do spotkania 12 Rozdział I. Przepisy ogólne § 1. z adw. W.M., podczas którego omawiano polubowne rozstrzygnięcie sprawy. Spo- tkanie nie przyniosło pozytywnych rezultatów. W dzień po spotkaniu adw. M. ro- zesłał do lokatorów kamienicy błędne informacje, co do zarządu nieruchomością, w szczególności wzywające ich do zaprzestania płacenia czynszów do rąk obwinio- nego jako zarządcy nieruchomości. W dniu 15.12.1997 r. obwiniony w imieniu więk- szości współwłaścicieli złożył wniosek do sądu o rozstrzygnięcie sprawy zarządu nieruchomością i otrzymał postanowienie zabezpieczające wniosek i ustanawiające obwinionego zarządcą nieruchomości. W styczniu 1998 r. obwiniony uzyskał infor- mację, że adw. W.M. nadal podejmuje czynności zmierzające do zbycia lokalu. W tej sytuacji obwiniony zlecił zamieszczenie ogłoszenia, informując o osobie sprawują- cej zarząd oraz o tym, że inne osoby nie sprawują takiego zarządu. W następstwie powyższego w gazecie „Dziennik Polski” w dniach 21 i 23.1.1998 r. pojawiło się ogłoszenie, które było podstawą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Adwo- kat K.G. został obwiniony o to, że: 1) spowodował ukazanie się dwóch ogłoszeń pra- sowych zawierających m.in. informacje w postaci ostrzeżenia, że adw. W.M. nie jest uprawniony do dysponowania lokalami w nieruchomości oraz zaakceptował formę tego ogłoszenia potwierdzając prawdziwość wszystkich zawartych w nich sformu- łowań, przyjmując odpowiedzialność za ich treść oraz 2) nie skorzystał z możliwo- ści polubownego rozstrzygnięcia sporu w przedmiocie zarządu nieruchomością za pośrednictwem władz adwokatury. W niniejszej sprawie występuje bardzo delikat- ny związek i pomieszanie interesów osobistych adwokata z interesami jego klien- tów. Nakazuje to zadaniem WSD szczególną ostrożność w postępowaniu adwokata i spełnienie wszelkich wymogów nakładanych przepisami korporacyjnymi. Sąd I in- stancji przytoczył szereg orzeczeń układających się w jednolitą linię orzecznictwa dyscyplinarnego potwierdzającą bardzo newralgiczną kwestię zasad etyki, moral- ności i form współżycia zawodowego i społecznego, tak w życiu prywatnym, jak i w działalności profesjonalnej. Adwokat nie może oddzielać tych dwóch sfer. Obwi- niony nie tylko nie skorzystał z możliwości skorzystania z pośrednictwa właściwych władz adwokatury, mimo iż konflikt narastał od dłuższego czasu, lecz również nie wyczerpał wszelkich bezpośrednich możliwości polubownego rozstrzygnięcia, bo za takie „możliwości” nie można w żaden sposób uznać jednokrotnej, formalnej próby bezpośredniego spotkania ugodowego w okresie apogeum sporu. Ustalony stan faktyczny potwierdza, że właśnie w takim konflikcie udział pośrednictwa władz adwokatury jest nieodzowny i adwokat z doświadczeniem zawodowym jest wręcz zobowiązany do skorzystania z tej drogi. Wyższy Sąd Dyscyplinarny podkreśla, że w jego ocenie zachowanie adw. W.M. nosi znamiona wysokiej naganności i narusze- nia podstawowych zasad etyki i godności zawodu. Skutkiem tego jest toczące się postępowanie dyscyplinarne przeciwko temu adwokatowi. Podkreślić jednak należy, że ten znaczny stopień nienaganności postępowania adw. W.M. nie usprawiedliwia i nie uwalnia od indywidualnej winy obwinionego, który również podążył ścieżką 13 Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks etyki adwokackiej) postępowania W.M., który nie skorzystał z możliwości polubownego rozstrzygnię- cia, a wręcz podjął działania łamiące w podobnym stopniu przepisy korporacyjne. (orzeczenie WSD z 3.6.2000 r., WSD 10/00) Adwokat T.W. był uczestnikiem wypadku drogowego. Zgodnie z ustaleniami prokuratury w chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem substancji psychotropo- wej (amfetaminy). Adwokatowi przedstawiony został zarzut spowodowania wypad- ku drogowego, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 KK. Sąd rejonowy uznał T.W. winnym zarzucanego mu czynu i wymierzył ob- winionemu karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warun- kowo zawiesił na okres 3 lat próby. Dodatkowo orzekł zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 2 lat. Sąd okręgowy utrzymał ten wyrok w mocy. W związku z tym czynem przeciwko adwokatowi wszczęto rów- nież postępowanie dyscyplinarne. Godność zawodowa zagrożona jest przez dzia- łanie, które poniża adwokata w opinii publicznej lub podrywa zaufanie do zawodu adwokackiego. Należy przy tym pamiętać, że „członek zawodu, który popełnia czyn naruszający godność tego zawodu, obniża tym samym własną powagę, i odwrotnie: adwokat, który postępowaniem swoim wykracza przeciwko regułom etyki i przy- zwoitości, choćby czyn jego nie miał żadnego związku z wykonywaniem zawodu, obraża godność zawodu adwokackiego” (S. Janczewski, Godność zawodu adwokac- kiego, Warszawa 1960, s. 1–2). Słusznie zatem wskazał zarówno organ orzekający w I instancji, jak i Rzecznik Dyscyplinarny ORA w Z., że zachowanie obwinionego doprowadziło do poniżenia w oczach opinii publicznej i poderwania zaufania do zawodu adwokata opisanego w § 1 ust. 2 ZZEAiGZ. Jak zauważył Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 3.2.1969 r. „z faktu należenia do adwokatury, (…) wpływa dla ad- wokata szczególny obowiązek przestrzegania przepisów prawnych w taki sposób, by jego zachowanie się także w życiu prywatnym było nienaganne, a w żadnym razie nie dawało podstawy do wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego” (RAD 22/68, Pal. 1969, Nr 6, s. 86). Zasady ZZEAiGZ obowiązują odpowiednio aplikantów adwokackich. Każdego członka palestry „obowiązują zarówno w życiu prywatnym, jak i w życiu publicznym ogólnie przyjęte zasady etyki, moralności i form współżycia społecznego, wszelkie przeto wykroczenia popełnione przez nie- go w tym zakresie podlegają ingerencji władz korporacyjnych i odpowiedzialności dyscyplinarnej” (orz. WKD z 29.4.1961 r., WKD 43/61, Pal. 1961, Nr 8, s. 104). Szczegółowo ustalone w toku postępowania dyscyplinarnego oraz w toku postę- powania karnego prowadzonego przeciw obwinionemu przed sądem powszechnym okoliczności sprawy, charakter popełnionego czynu wskazanego w pkt I orzeczenia sądu I instancji w pełni uzasadniają wymierzenie kary zawieszenia w czynnościach zawodowych na najdłuższy z przewidzianych okresów, tj. na 5 lat. Postulowana przez Rzecznika Dyscyplinarnego kara wydalenia z adwokatury w ocenie sądu była- by karą niewspółmiernie surową, biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne sprawy. Należy pamiętać, że adwokackim przewinieniem dyscyplinarnym jest czyn zawi- niony godzący w zasady etyki adwokackiej lub naruszający godność zawodu ad- 14 Rozdział I. Przepisy ogólne § 1. wokackiego. Do skazania za ten czyn nie wystarczy jedynie istnienie elementów przedmiotowych. Czyn ten musi być objęty świadomością i wolą sprawcy. W przed- miotowej sprawie rozważyć należało więc zarówno charakter popełnionego czynu, jak i stopień i rodzaj winy oraz pobudki i motyw sprawcy. Sąd I instancji słusznie wskazał, że sama okoliczność popełnienia czynu zabronionego przez KK nie może automatycznie prowadzić do wydalenia z adwokatury. Przestępstwo, którego dopu- ścił się obwiniony, nie zostało popełnione w związku dziedzinami ściśle związanymi z wykonywaniem zawodu adwokata. Stanowi ono naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego jako dość powszechne zachowanie przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Skutek przestępstwa w postaci określonych obrażeń u pokrzywdzo- nego nie został wywołany przez obwinionego umyślnie. Dodatkowo, co słusznie podkreślił sąd I instancji, obrażenia, które odniósł pokrzywdzony, nie prowadziły do kalectwa. Osobiste właściwości obwinionego, jego zachowanie na miejscu zda- rzenia, późniejsze pojednanie się z pokrzywdzonym i naprawienie szkody z jed- noczesnym przyznaniem się do winy i wrażeniem skruchy, stanowią bezsprzeczną okoliczność łagodzącą wymiar kary. Wyjaśnienia obwinionego złożone zarówno przed sądem I instancji, jak i na rozprawie WSD, treść akt osobowych obwinionego, wskazują, że od dnia popełnieniu czynu opisanego w pkt I wniosku o wszczęcie po- stępowania dyscyplinarnego, obwiniony postępuje zgodnie z prawem i powszechnie obowiązującymi normami etycznymi. Te okoliczności przemawiają za utrzymaniem w mocy orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w zakresie uznania obwinionego winnym popełnienia czynu opisanego w pkt I wniosku o wszczęcie po- stępowania dyscyplinarnego i wymierzenia za to przewinienie na mocy art. 81 ust. 1 pkt 4 PrAdw kary zawieszenia w czynnościach zawodowych na czas 5 lat. (orzeczenie WSD z 9.7.2011 r., WSD 126/10) Adwokat A.D.-Ł. złożyła skargę do Rzecznika Dyscyplinarnego ORA w W. wnosząc o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko adw. R.D. za uchy- bienie etyce adwokackiej. Stwierdziła, że jako członek rodziny i aplikant odbywa- jący w przeszłości pod jej patronatem aplikację, na którą został przyjęty dzięki jej staraniom, winien jest jej szacunek i wdzięczność. Tymczasem jego zachowanie jest naganne. Przejawem takiego zachowania było zamieszczenie w skierowanym do niej liście sformułowania: „nie może być tak, że mówisz mi, że twoja rzekomo zła sytuacja finansowa uniemożliwia Ci jakiekolwiek rozliczenie, gdy tymczasem ci- chaczem kupujesz D. działkę pod Ł. (o czym nie raczyłaś mi i mojej mamie nawet wspomnieć)”. Skarżąca stwierdziła, że sformułowanie to stanowi karalne pomówie- nie, godzi w jej prawem chronione dobra osobiste, wolność, swobodę podejmowania decyzji i dysponowania jej własnymi środkami finansowymi. W uzupełnieniu skargi skarżąca stwierdziła, że zachowanie adw. R.D. jest wyrazem arogancji, niegodnej adwokata starszego o jedno pokolenie, a ponadto byłego patrona. Skarżąca w dal- szych pismach podniosła także zarzuty wynikające z wniesienia przez R.D. powódz- twa w sprawie dotyczącej podziału majątku rodzinnego. Dla rozważenia zaistniałej sytuacji pomiędzy adw. A.D.-Ł. i adw. R.D. nie jest [konieczne] ustalenie ich sytuacji 15 Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks etyki adwokackiej) faktycznej i prawnej w odniesieniu do nieruchomości w Ł., gdyż organy dyscypli- narne nie są powołane do rozstrzygania sporów majątkowych. Istotne jest jedynie ustalenie, że spór, który zaistniał, powstał na tle rodzinnych roszczeń majątkowych. Skoro strony nie mogą dojść do porozumienia, to zasadność lub bezzasadność rosz- czeń jest władny rozstrzygnąć właściwy sąd, a nie organa dyscyplinarne adwokatu- ry. Skierowanie sprawy cywilnej do sądu nie może być w realiach tej sprawy ocenio- ne jako czyn niezgodny z etyką adwokacką ani z etyką w ogóle, gdyż nie sposób tu mówić np. o złośliwym nękaniu procesami. Żaden obywatel, w tym i adwokat, nie może być pozbawiony prawa do sądu, a do takiego należałoby dojść wniosku, gdyby groziła za to odpowiedzialność dyscyplinarna. (…) nie można rozpatrywać w ka- tegoriach naruszenia etyki adwokackiej lub godności zawodu pisma procesowego wniesionego przez adw. R.D. w sprawie o zmianę stwierdzenia nabycia spadku. Pi- smo to zawiera wyłącznie treści prawnicze. Ocena tego pisma przez skarżącą jest subiektywna, wynikająca z jej osobistego przekonania, jakie stanowisko procesowe powinien zająć adw. R.D. w „oczywistej i słusznej sprawie testamentu”. Do rozwa- żenia w kategoriach przestrzegania zasad etyki adwokackiej i godności zawodu po- zostaje treść listu (…). W ocenie WSD prawidłowo Rzecznik Dyscyplinarny przyjął, że pismo to i zawarte w nim sformułowania nie stanowią naruszenia norm etyki ad- wokackiej. Po bezemocjonalnej analizie tego pisma nie sposób dopatrzeć się w nim elementów szantażu, nacisku czy arogancji. Zawiera m.in. przedstawienie sprawy, w tym także życzenie dokonania polubownego rozliczenia, analizę prawną ze wska- zaniem przepisów, propozycję współdziałania przy regulowaniu stanu prawnego nieruchomości oraz zapowiedź wszczęcia postępowania w przedstawiony sposób. Niewątpliwie fragment tego listu, który głęboko dotknął skarżącą, mógł być napi- sany inaczej, ale użyte sformułowania nie przekraczają – szczególnie w kontekście całokształtu relacji rodzinnej, niegdyś bardzo bliskiej i serdecznej – dopuszczalnych granic, których przekroczenie stanowiłoby naruszenie zasad etycznych obowiązują- cych adwokatów. W orzecznictwie dyscyplinarnym uznano, że niewłaściwe zacho- wanie się adwokata w stosunkach rodzinnych podlega kontroli i ocenie przez władze dyscyplinarne, jeśli na skutek skandalicznego zachowania się adwokata incydenty rodzinne sprowokowane przez adwokata wyszły poza sferę rodzinną (tak: Z. Krze- miński, Etyka adwokacka. Teksty, orzecznictwo, komentarz, Kraków 2006, teza 2 do § 4). Tu taki przypadek nie zachodzi. Wyższy Sąd Dyscyplinarny podziela sta- nowisko Rzecznika, że fakt odbywania aplikacji pod kierunkiem krewnej nie kreuje materialnego długu, który miałby być spłacany rezygnacją z dochodzenia roszczeń majątkowych wynikających z dziedziczenia. O tym, czy są one należne, skoro co do tego jest spór, orzeknie sąd cywilny i ta droga jest prawidłowa i właściwa także dla spokrewnionych adwokatów. Natomiast ocena zachowania adwokatów z punk- tu widzenia zasad etyki adwokackiej i odpowiedzialności dyscyplinarnej podlega obiektywnym, a nie subiektywnym kryteriom. (orzeczenie WSD z 31.3.2012 r., WSD 41/11) 16 Rozdział I. Przepisy ogólne § 1. Adwokat C.D. dopuścił do wszczęcia przeciwko niemu egzekucji sądowej i in- terwencji wierzyciela w ORA. Wprowadził też w błąd Rzecznika Dyscyplinarnego przez zapewnienie, że wyjaśni sprawę egzekucji sądowej, podczas gdy w deklaro- wanym terminie nie podjął żadnych czynności ani nie uregulował długu. Ponadto przez ponad 4 lata adw. C.D. uchylał się od rozliczenia innego długu, będąc zo- bowiązanym do zapłaty określonej kwoty na podstawie umowy cywilnoprawnej, pomimo że na przestrzeni tego okresu miał możliwość zapłaty należności. Za te czyny C.D. został wydalony z adwokatury. Obwiniony C.D. dopuścił do prowadze- nia przeciwko niemu egzekucji sądowej (…) oraz wprowadził w błąd Rzecznika Dyscyplinarnego oświadczeniem, że egzekucja polega na nieporozumieniu i że wy- jaśni to (…) – czego nie uczynił. Oba wyżej wymienione czyny są wysoce nagan- ne (…). Małżonkowie T. dotychczas nie uzyskali od obwinionego zwrotu dłużnej kwoty (…). Sprawa ciągnie się od (…) [6 lat]. Trafnie sąd I instancji podkreślił, że w tym czasie obwiniony miał pełną możliwość uregulowania długu. Adwokat w stosunkach cywilnoprawnych z osobami trzecimi musi być nie tylko przyzwoity, powinien być wzorowy. Sposób, w jaki obwiniony odwlekał uregulowanie sumy od niego należnej, w gruncie rzeczy nie tak dużej, budzi głęboki sprzeciw. (…) Ad- wokat nie może manipulować prawem. Nie może żądać pozbawienia klauzuli wy- konalności aktu notarialnego słusznie orzeczonej, jak to uczynił obwiniony, i przed rozprawą sądową zawierać ugodę co do terminu zapłaty długu. Po czym tego termi- nu nie dotrzymał i zobowiązania nadal nie regulował. (…) Wyższy Sąd Dyscyplinar- ny podziela pogląd Sądu Dyscyplinarnego (…), że obwiniony w sposób niezwykle drastyczny naruszył normy etyczne i że okazał się człowiekiem, któremu obca jest zasada uczciwości, nakazująca zwracanie długów, że jego działanie poderwało za- ufanie do adwokatury jako całości. (…) Stąd wydalenie go z adwokatury jest karą adekwatną do rozmiaru czynów obwinionego. (orzeczenie WSD z 17.4.1999 r., WSD 11/98) (…) obwiniony podejmując czynności związane z handlem samochodów, które jako doświadczony adwokat i były prokurator, mógł z łatwością ocenić okoliczno- ści z tym związane jako naruszające prawo. (…) Adwokat z racji wykonywanego zawodu i jako osoba publicznego zaufania ma szczególny obowiązek zachowania rozwagi i umiaru w każdym zakresie. Tymczasem okoliczności postępowania obwi- nionego będące podstawą skazania karnego stanowią drastyczne naruszenia zasad etyki adwokackiej. Adwokat obdarzony szczególnym zaufaniem, podejmując czyn- ności przy sprzedaży samochodów, uwiarygodniał wobec świadków – nabywców legalność pochodzenia samochodów. (orzeczenie WSD z 28.2.2004 r., WSD 4/04) Studentka K.L. pozostawała w bliskiej znajomości z adw. R.G., którą to relację on sam określał jako narzeczeństwo. Kiedy kobieta zerwała tę znajomość, obwinio- ny nie chciał się z tym faktem pogodzić. Zaczął kierować do K.L. telefony zarówno na numer stacjonarny, jak i komórkowy, o różnych porach dnia, a także nocy. Kiedy 17 Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks etyki adwokackiej) zorientował się, że K.L. spotyka się z K.O. zaczął również dzwonić również do niego – do domu i do banku, gdzie K.O. pracował. Adwokat R.G. wystosował trzy pisma szkalujące K.O., dwa skierowane do dyrektora banku, a jeden do przewodniczącej zarządu komisarycznego. Adwokat wystosował też pismo do uniwersytetu, w któ- rym stwierdził, iż działania studentki K.L. wobec jego kancelarii, jako sprzeczne z prawem, znajdą finał w sądzie. Podniósł też w tym piśmie, że K.L. jest konkubiną K.O. poszukiwanego przez brygady antyterrorystyczne. Za te czyny adwokat R.G. otrzymał karę łączną nagany. Co się tyczy nieprzeprowadzenia dowodu z opinii psy- chiatrycznej stwierdzić należy, że nie było potrzeby ani podstaw do dopuszczenia takiego dowodu na użytek sprawy dyscyplinarnej. Wątek „psychiatryczny” nie mógł zwolnić obwinionego od sankcji dyscyplinarnych za zachowanie niegodne adwoka- ta, gdyż postępowanie to w zasadniczy sposób różni się od procesu karnego, a prze- pisy KPK mają tylko „odpowiednie” zastosowanie. Adwokat niemający pełnego rozeznania skutków swego czynu nie może z tego powodu zostać uwolniony od konsekwencji dyscyplinarnych, których stosowanie ma inny cel niż kary wydawane przez sądy karne. Jak sama nazwa wskazuje, mają one „dyscyplinować” członków korporacji, którzy uchybiają zasadom etyki i godności zawodu oraz chronić etos za- wodu o charakterze publicznym, obdarzonego z tej racji większym zaufaniem społe- czeństwa. Okręgowa Rada Adwokacka (…) powinna natomiast rozważyć potrzebę wszczęcia postępowania z art. 4c PrAdw. (orzeczenie WSD z 7.10.2006 r., WSD 27/06) Adwokat X groził złożeniem [zawiadomienia] do prokuratury oraz powiadomie- niem zwierzchnich organów PZU i mass-mediów o popełnieniu przez Y przestęp- stwa. Nie ulega wątpliwości, że pismo obwinionego zawierało treść zniesławiającą pokrzywdzoną i zostało upublicznione przez formę wysłania jako oficjalnego pisma na adres PZU, złożenie go w sekretariacie oraz późniejsze monitowanie zwrotu pie- niędzy za pośrednictwem sekretarki oddziału PZU. Orzeczenie za przypisany czyn kary zawieszenia w czynnościach zawodowych na okres 4 lat nie może być uznane za rażąco surowe. Zachowanie obwinionego jako prawnika i adwokata było wręcz kuriozalne, poważnie naruszyło wypracowane przez lata przez adwokaturę standar- dy etyczne zachowania adwokata obowiązujące członków korporacji. Adwokat – zgodnie z § 4 ZZEAiGZ – odpowiada za uchybienie etyce w życiu prywatnym. Obwiniony przez długi czas trwania postępowania nie wykazywał żadnej skruchy, swoje zachowanie uznawał za słuszne, a działania organów adwokatury za nieuza- sadnione. Obwiniony bowiem nie tylko wysłał owe zniesławiające pokrzywdzoną pismo, ale potem już w toku postępowania dyscyplinarnego złożył doniesienie karne na pokrzywdzoną do prokuratury oraz ministra sprawiedliwości, przesyłając je także do wiadomości wielu podmiotom życia publicznego. (orzeczenie WSD z 29.9.2007 r., WSD 98/06) Adwokat M.W. działając w ramach spółki adwokackiej świadczył usługi adwo- kackie na rzecz spółki jawnej. Zawarł z nią umowę sprzedaży samochodu, a następ- 18 Rozdział I. Przepisy ogólne § 1. nie zapłacił kwotę niższą niż uzgodniona w umowie. Mając świadomość niedopła- ty adw. M.W. odebrał samochód. Wezwany do dokonania wpłaty brakującej kwoty odmówił, twierdząc że brakująca suma została uiszczona gotówką do kasy spółki jawnej, co było nieprawdą. W rezultacie postępowanie adw. M.W. doprowadziło do wytoczenia jego spółce adwokackiej sprawy cywilnej o zapłatę, która zakończyła się uwzględnieniem powództwa prawomocnym wyrokiem. Adwokat został ukara- ny dyscyplinarnie zawieszeniem w czynnościach zawodowych na 3 miesiące oraz karą dodatkową zakazu wykonywania patronatu na 2 lata. Sąd uznał, że obwiniony (…) naruszył zasady etyki z § 1 pkt 1 i 2 oraz § 4 ZZEAiGZ – umyślnie i w spo- sób rażący. Jeśli nawet przyjąć, że mógł „pogubić się” w rachunkach i np. błędnie uznać, że kwota (…) wpłacona z budżetu rodziny do kasy spółki (…) pokrywała jego zobowiązania, a nie jego żony (która także w tym czasie nabyła samochód), to wówczas kiedy spółka adwokacka (…) otrzymała wezwanie do zapłaty – powi- nien bezwzględnie i niezwłocznie kwestię zapłaty wyjaśnić, by nie doprowadzać do procesu sądowego. (…) Jeśli nie stać go było na zapłatę, winien natychmiast wyja- śnić sprawę kolegom z własnej spółki i spowodować zapłatę długu, nawet kosztem pozbycia się zakupionego samochodu. Obwiniony nie musiał wszak epatować tym luksusowym samochodem. Godność zawodu adwokata buduje się stosunkiem do innych, a nie oznakami bogactwa, zwłaszcza w społeczeństwie, gdzie jeszcze jest tyle biedy. Obwiniony doprowadził do emocjonalnego konfliktu z pokrzywdzonymi (o czym świadczy choćby ton ich odpowiedzi na odwołanie) i konieczności docho- dzenia roszczenia przed sądem, a sam proces przed sądem powszechnym podważał wiarygodność nie tylko jego, ale i kolegów wspólników – wszak adwokatów, którzy mu ufali. Obwiniony takim zachowaniem poważnie naruszył godność zawodu ad- wokata i podważył zaufanie do tego zawodu, choć dopuścił się tego przewinienia nie bezpośrednio w trakcie wykonywania swoich obowiązków adwokackich. (…) Wyższy Sąd Dyscyplinarny uznał, że adekwatną karą za to gorszące przewinienie będzie kara zawieszenia w czynnościach zawodowych i na podstawie art. 81 ust. l pkt 4 PrAdw uwzględniając jako okoliczność łagodzącą stan zdrowia obwinionego wymierzył tę karę na okres najniższy – 3 miesięcy oraz orzekł karę zakazu wykony- wania patronatu przez okres 2 lat. (orzeczenie WSD z 19.1.2008 r., WSD 15/07) Obwiniona nie rozumie istoty czynu, który spotkał się z naganną oceną sądu dyscyplinarnego. Obwiniona będąc, jak twierdzi, wypłacalnym dłużnikiem, okazała lekceważenie prawomocnego wyroku sądu i spowodowała wszczęcie i przeprowa- dzenie wobec niej egzekucji komorniczej. Nie można oczywiście nikomu ograniczać prawa do obrony swoich praw, ale obronę tę należy prowadzić w ramach prawa. Na- tomiast w chwili uprawomocnienia się wyroku wydanego w imieniu Rzeczypospo- litej Polskiej własne przekonanie musi ustąpić obowiązkowi zastosowania się wobec takiego wyroku, a okazana odmowa – jak bardzo trafnie zauważa sąd dyscyplinarny – nie przystoi, szczególnie adwokatowi. (orzeczenie WSD z 7.6.2008 r., WSD 62/07) 19
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Odpowiedzialność dyscyplinarna adwokatów i radców prawnych. Wybór orzecznictwa
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: