Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00300 008344 10493213 na godz. na dobę w sumie
Odrodzenie Feniksa - książka
Odrodzenie Feniksa - książka
Autor: Liczba stron: 208
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 83-246-0832-X Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> kompetencje osobiste
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

'Powstań na nowo' i naucz się realizować swoje marzenia

Z czym kojarzy Ci się Feniks? To stworzenie, które spala się pod koniec życia, by po chwili odrodzić się jako pełne energii pisklę. Ta przemiana jest magiczną siłą i przesłaniem dla nas. Do całkowitej odnowy potrzebujemy tylko chęci, zaangażowania i odwagi. Sukces nie jest dziełem przypadku, dlatego musisz przejąć kontrolę nad każdym aspektem Twojego życia.

Przeczytaj 'Odrodzenie Feniksa'. Dzięki temu:

Poznaj sekrety zwykłych ludzi, którzy osiągają niezwykłe rezultaty --
i uwolnij śpiącego w Tobie olbrzyma.

Autor poradnika, Nikodem Marszałek, jest specjalistą w dziedzinie motywacji. Popularyzuje kursy związane z rozwojem osobistym dla pracowników firm sprzedaży bezpośredniej oraz towarzystw ubezpieczeniowych. Specjalizuje się także w motywacji sportowców i studentów.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Odrodzenie Feniksa Autor: Nikodem Marsza³ek ISBN: 83-246-0832-X Format: A5, stron: 208 „Powstañ na nowo”i naucz siê realizowaæ swoje marzenia Z czym kojarzy Ci siê Feniks? To stworzenie, które spala siê pod koniec ¿ycia, by po chwili odrodziæ siê jako pe³ne energii pisklê. Ta przemiana jest magiczn¹ si³¹ i przes³aniem dla nas. Do ca³kowitej odnowy potrzebujemy tylko chêci, zaanga¿owania i odwagi. Sukces nie jest dzie³em przypadku, dlatego musisz przej¹æ kontrolê nad ka¿dym aspektem Twojego ¿ycia. Przeczytaj „Odrodzenie Feniksa”. Dziêki temu: (cid:129) stworzysz dla siebie nowy, optymistyczny sposób ¿ycia, (cid:129) zbudujesz od podstaw swój prawdziwy wizerunek, (cid:129) skutecznie wyznaczysz i osi¹gniesz ambitne cele, (cid:129) odkryjesz, jak korzystaæ z nieograniczonej si³y marzeñ. Poznaj sekrety zwyk³ych ludzi, którzy osi¹gaj¹ niezwyk³e rezultaty — i uwolnij œpi¹cego w Tobie olbrzyma. Autor poradnika, Nikodem Marsza³ek, jest specjalist¹ w dziedzinie motywacji. Popularyzuje kursy zwi¹zane z rozwojem osobistym dla pracowników firm sprzeda¿y bezpoœredniej oraz towarzystw ubezpieczeniowych. Specjalizuje siê tak¿e w motywacji sportowców i studentów. Wstęp ALCHEMIA OSIĄGNIĘĆ Prawo kontroli Prawo przypadku Prawo przyczyny i skutku Prawo wiary Prawo oczekiwań Prawo przyciągania — magnetyzm Prawo zgodności Prawo wdzięczności Podsumowanie POTĘGA FENIKSA Nastawienie Postawa Wizualizacja OGNISTY WICHER Psycholingwistyka Koncentracja i magia słów Hierarchia wartości — Twój największy przyjaciel Podsumowanie 5 19 20 21 21 23 27 34 36 37 38 41 41 45 49 59 60 66 74 82 4 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A BUDOWANIE SUKCESU W SOBIE Równowaga pięciu sił Wizerunek własny Konieczne korekty — natychmiastowy plan zmian RANDKA Z PRZEZNACZENIEM Marzenie Cele są wszystkim Techniki osiągania celów Podsumowanie Nieograniczona kreatywność dzięki CSS Zasady skutecznego działania Tundruk — Twoja osobista książka zmian II/II NAJPOTĘŻNIEJSZE NARZĘDZIE NA ZIEMI Dlaczego ludzie nie zadają pytań? Dlaczego afirmacja działa tylko przez 24 dni? Podświadomość Podsumowanie Nadświadomość SIEDMIODNIOWE WYZWANIE NAJWSPANIALSZY DZIEŃ TWOJEGO ŻYCIA BONUS Profile osobowości DISC ZAKOŃCZENIE 85 85 95 111 119 120 124 139 143 144 148 153 157 157 167 171 174 179 181 187 191 191 203 NASTAWIENIE Potęga Feniksa Za każdym razem, gdy podczas seminarium zaczynam mówić na temat nastawienia, proszę uczestników o wykonanie poniższego ćwiczenia. 1. Napisz imię przyjaciela, którego szczerze podziwiasz: ……………………......………………………………………………………….. ………………………......……………………………………………………….. 2. Wymień jedną cechę, którą podziwiasz w nim najbardziej: ……………………......………………………………………………………….. ………………………......……………………………………………………….. Zastanów się chwilkę nad tymi pytaniami. Dokonamy wspól- nie fascynującego odkrycia związanego z nastawieniem. Gdy już wszyscy uczestnicy ukończą ćwiczenie, pytam się o odpowiedzi. Zbieram kartki i odczytuję 20 pierwszych odpowie- dzi. Gdy ktoś opisuje cechę związaną z nastawieniem, oznaczam 4 2 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A ją literą N, jeżeli jest to cecha określająca umiejętność, piszę U, litera W oznacza zaś wygląd. Za każdym razem 95 cech, które podziwiamy u innych, to cechy związane z nastawieniem (N). Instytut Harwardzki przeprowadził wśród swoich studentów badania dotyczące nastawienia. Okazało się, że ani szkolne wy- niki, ani osiągnięcia sportowe czy naukowe nie miały żadnego wpływu na ich kariery finansowe i zawodowe. To, nad czym sku- piono się, przeprowadzając badanie, to nastawienie studentów. Stało się jasne, że to właśnie nastawienie jest tą cechą, która pcha młodego człowieka do przodu i determinuje uzyskiwane przez niego wyniki. Uzyskawszy tak szokujący wynik, naukowcy posta- nowili przebadać inną grupę społeczną, a mianowicie 500 naj- bardziej przedsiębiorczych ludzi w USA. W 1983 roku poznano wyniki tych badań. Okazało się, że 94 przebadanych amery- kańskich przedsiębiorców przypisuje swój sukces bardziej nasta- wieniu niż jakiemukolwiek innemu czynnikowi. Dlaczego nastawienie jest tak ważne, a tak często pomijane? Ponieważ wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że nastawie- nie odgrywa w życiu tak istotną rolę. Firma Half International zapytała ostatnio wicedyrektorów i dyrektorów ds. personelu stu największych firm o podstawowy powód, dla którego zwalniany jest pracownik. Uwagi były ciekawe, a co więcej, większość doty- czyła nastawienia. Wyniki były następujące: niekompetencja: 30 ; niezdolność do współpracy z innymi: 17 ; nieszczerość: 12 ; złe nastawienie: 10 ; brak motywacji: 7 ; niewykonywanie poleceń: 7 ; inne: 8 . · · · · · · · P O T Ę G A F E N I K S A | 4 3 Zauważ, że na pierwszym miejscu znajduje się niekompeten- cja, a pięć kolejnych odpowiedzi związanych jest z nastawieniem. Nastawienie to nic innego jak przyzwyczajenie się do pewnego sposobu myślenia, którego można się nauczyć. WIDZISZ TO, CO CHCESZ Znam pewną historię świetnie ilustrującą kwestię roli nastawie- nia. Opowiada ona o mądrym, sędziwym odźwiernym, żyjącym w XVIII-wiecznej Europie, którego obowiązkiem było witanie wę- drowców przybywających do tętniącego życiem śródziemnomor- skiego miasta. Podróżni przybywający do miasta zatrzymywali się przy bramie miejskiej, aby zapytać odźwiernego o drogę oraz o możliwości znalezienia pracy. Pewnego dnia pod bramą zatrzy- mał się wędrowiec i spytał odźwiernego: „Starcze, jacy są miesz- kańcy twego miasta?”. Staruszek podrapał się w głowę i zapytał: „A jacy ludzie miesz- kają w mieście, z którego ty przybywasz?”. Podróżny skrzywił się i stwierdził sucho: „Banda skąpych, chciwych i nieuczciwych ło- buzów”. „Hm…”, odparł odźwierny, pokiwawszy głową. „Takich też ludzi znajdziesz w naszym mieście. Pamiętaj, że cię ostrze- gałem”. Około godzinę później do bram miasta zbliżył się kolej- ny podróżny. Sądząc po stroju i rysach twarzy, mężczyzna mógł być młodszym bratem poprzedniego przybysza. Pierwszy odezwał się starzec, mówiąc: „Sądząc po wyglądzie, młody człowieku, mu- siałem przed chwilą rozmawiać z twoim bratem. Czy szukasz go może?”. Młodzieniec uśmiechnął się i potrząsnął głową, zaprze- czając: „Nie, za nic w świecie, dziadku. Mój brat jest wyjątkowo zgorzkniałym człowiekiem. Przykro to przyznać, ale absolutnie nie tęsknię za jego towarzystwem”. Młody człowiek podszedł do sędziwego odźwiernego, uścisnął mu dłoń i zapytał: „Byłbym ci nieskończenie wdzięczny dziadku, gdybyś odpowiedział mi na 4 4 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A pewne pytanie. Sądząc po twoim wieku, musisz znać wielu miesz- kańców tego miasta. Powiedz mi, proszę, jacy są ci ludzie?”. Sta- rzec odpowiedział: „A jacy ludzie żyją w mieście, z którego przy- bywasz?”. „Ach, trudno byłoby znaleźć lepszych ludzi. Wszyscy co do jednego są uczciwi, pracowici i hojni aż do przesady. Bardzo nie chciałem opuszczać miasta, ale zmusiła mnie do tego koniecz- ność znalezienia pracy”. „Hm…”, odparł z uśmiechem odźwierny. „Takich właśnie ludzi znajdziesz w naszym mieście. Serdecznie cię witamy!”. Jaki z tego morał? Kiedy mowa o nastawieniu, każdy z nas zobaczy to, co chce widzieć. Zatem nastawienie zdefiniujemy jako filtr mentalny, przez który przepuszczamy nasze myśli i patrzymy na świat. Uwaga Nie jest ważne to, co się nam przytrafia, ale to, co dzieje się w nas. Hugh Down mówi, że osoba szczęśliwa to nie taka, której sprzy- jają okoliczności, ale raczej taka, która ma odpowiednie nasta- wienie. Zbyt wielu ludzi wierzy, że szczęście jest od nas niezależ- ne. Kiedy wszystko idzie dobrze, są szczęśliwi, zaś kiedy wszystko idzie nie po ich myśli, są smutni. Ile znasz osób cierpiących na „chorobę miejsca”? Myślą, że szczęście można znaleźć, obejmu- jąc jakieś stanowisko lub przebywając w określonym miejscu. A może znasz takich, którzy cierpią na „chorobę kogoś”? Myślą, że szczęście wynika ze znajomości kogoś lub możliwości przeby- wania z daną osobą. Jakże istotne są słowa Victora Frankla, które wypowiedział, wspominając lata wojenne spędzone w nazistow- skim obozie koncentracyjnym: P O T Ę G A F E N I K S A | 4 5 Jedyną rzeczą, której nie możecie mi zabrać, jest wybór, jak będę reagował na to, co mi robicie. Ostatnią wolnością człowieka jest wybór nastawienia w danych warunkach. Jesteś odpowiedzialny za swoje nastawienie. Nasze życie nigdy nie będzie wypełnione narzekaniem i oczekiwaniami. Jest ono bowiem pełne niespodzianek, a przystosowanie naszego nastawie- nia do jego realiów jest zadaniem na całe lata. Pesymista skarży się na wiatr. Optymista czeka, aż wiatr się zmieni. Przywódca przystosowuje się do nowych warunków. Najwspanialszy dzień to ten, w którym weźmiesz odpowie- dzialność za swoje nastawienie. Doradca prezydenta Lincolna rekomendował mu pewną osobę do jego kancelarii, ale Lincoln odmówił, mówiąc: „Nie podoba mi się jego twarz”. „Ale panie prezydencie, on nie jest odpowiedzialny za swoją twarz”, zdzi- wił się doradca. „Każdy po czterdziestce jest odpowiedzialny za swoją twarz”, odparł prezydent i sprawa została zakończona. Nieważne, co teraz myślisz, Twoje nastawienie widać na Two- jej twarzy. Zapamiętaj, że nasze nastawienie przesądza o tym, co widzimy i jak pokierujemy naszymi uczuciami. Te dwa czynniki w największym stopniu decydują o naszym sukcesie. POSTAWA Czym jest postawa? Myślisz, że to sposób, w jaki chodzisz lub stoisz? Oczywiście. Ale jest to też coś więcej. To sposób, w jaki prezentujesz się od wewnątrz. Gdy ktoś patrzy w ziemię, chodzi pochylony, wiemy, że ta osoba nie czuje się ze sobą zbyt dobrze. Większość z tego, co inni myślą o nas, znajduje się pod naszą kontrolą. Ponieważ na początku jesteśmy dla siebie obcy, ludzie 4 6 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A nie wiedzą, co tak naprawdę mają o nas myśleć. Wyrabiają sobie opinię na podstawie tego, co my sami o sobie myślimy. A Ty, co o sobie myślisz? Czy zastanawiałeś się nad tym ostatnio? Bez względu na Twoje doświadczenie nie przepraszaj za to, kim jesteś. Bez względu na to, czy jesteś wykształcony, czy nie, bogaty, czy biedny, młody, czy stary, żonaty, czy jesteś kawalerem, jesteś tym, kim jesteś, i wart jesteś powietrza, którym oddychasz. Bóg za Ciebie nie przeprasza, więc i Ty nie powinieneś. Bądź z siebie dumny, bądź dumny z tego, dokąd zmierzasz. Zapamiętaj! Większość ludzi myśli o Tobie to samo, co Ty myślisz o sobie. Jeśli szanujesz siebie, inni też będą Cię szano- wać. Nie zdziw się jednak, kiedy okaże się, że nie okazując sobie szacunku, inni będą wobec Ciebie postępować tak samo. Przyjrzymy się teraz pewnemu wzorowi. Przedstawia się on następująco: CW+CN´P = IPJ. IPJ — to indywidualny potencjał jednostki. CW — oznacza cechy wrodzone, czyli naturalne odruchy, temperament i ogólne zdolności umysłowe. CN — to cechy nabyte, a zatem wiedza, umiejętności, talent, doświadczenie i zdolności. Są to cechy, które rozwijaliśmy w czasie dojrzewania i dorastania. P — oznacza postawę, a więc energię umysłu, którą angażu- jemy do wykorzystania cech wrodzonych i nabytych. Wielką niewiadomą tego wzoru jest P, czyli postawa. Niezwykłe osiągnięcia zwykłych ludzi Postawa — można ją udoskonalać niemal w nieskończo- ność, nawet osoba o przeciętnych CW i CN może dokonać wielkich rzeczy, jeśli tylko ma bardzo pozytywną postawę. P O T Ę G A F E N I K S A | 4 7 Czym jest postawa? Jest to odpowiednie podejście do życia, ogólne nastawienie i sposób uzewnętrzniania myśli i uczuć. Po- zytywna postawa to optymistyczne i pełne radości nastawienie wobec ludzi, problemów i wydarzeń. Zadanie Jedyną metodą obiektywnej oceny własnej postawy jest pilne ob- serwowanie swoich reakcji, kiedy sprawy idą nie po Twojej my- śli. Najlepiej sprawdzić siebie w warunkach stresu — ujrzymy wtedy swoje prawdziwe „ja”. Postawa, jak już wiesz, bierze się z oczekiwań, jakie mamy względem siebie. Możesz ją przejąć po rodzicach, rodzinie, bli- skich lub nawet z telewizji czy prasy. Przykład Jedziesz z Gdańska do Krakowa, aby sprzedać swój projekt. Pierw- szego dnia wszyscy naokoło mówią Ci: „Twój projekt jest za dro- gi”. Dzień drugi, wtorek, każdy powtarza, że ten projekt spraw- dziłby się rok temu, ale nie teraz. Dzień trzeci, środa, słyszysz, że to jest śmieszne i że nawet dziecko wymyśliłoby to lepiej. Nabie- rasz przekonania, że jesteś do kitu. Jak się czujesz czwartego dnia? Na pewno zupełnie przegrany, znużony, odrzucony i wy- pruty z sił! Kładziesz się w swoim pokoju hotelowym i nagle sły- szysz telefon! Bliska Ci osoba, która dzwoni, poznaje, że jesteś znużony i zniechęcony, i mówi: „Nie przejmuj się, to nie ma znaczenia, bo wygraliśmy przed chwilą 6 milionów na loterii”. Zadam Ci pytanie. Jakbyś się czuł w chwili, gdy dowiedział- byś się, że wygrałeś 6 milionów złotych? Czy odczułbyś zmianę po 20 minutach, czy natychmiast? Czy przygnębienie, zniechęce- nie, odrzucenie i frustracja, które odczuwałeś przez te wszystkie dni, odchodzą natychmiast? Dzięki wygranej i możliwościom, jakie 4 8 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A ona stwarza, czujemy napływ energii i entuzjazm, więc szybko wsiadamy do samolotu czy pociągu, potem jedziemy samocho- dem i wreszcie wpadamy do domu. Całujemy wszystkich naokoło i pytamy: „Gdzie to jest? Gdzie jest ta wygrana?”. Twoja żona, która dzwoniła do Ciebie, mówi zdziwiona: „To był żart. Poczu- łam twoje zniechęcenie i wiedziałam, że sprawy nie poszły po twojej myśli. Chciałam ci powiedzieć coś miłego, żeby cię pozytywnie »naładować«”. Ludzie sukcesu wyrabiają w sobie pozytywne ocze- kiwania. Jeśli to zrozumiesz, nieważne będzie, czy wy- grana była prawdziwa, czy nie, ważne będzie to, że Twoje nastawienie było prawdziwe, że cały marazm, zniechęcenie i frustrację mogłeś zrzucić z siebie w cią- gu zaledwie kilku sekund. Mówiłem już wcześniej, że ludzie sukcesu wyrabiają w sobie oczekiwanie czegoś pozytywnego. Gdy i Ty wyrobisz w sobie nawyk pozy- tywnego oczekiwania, zdobędziesz klucz do szczęśli- wego życia. Zastanów się chwilę nad opisaną poniżej sytuacją. Rano dzwoni telefon i słyszysz takie oto słowa: „Cześć part- nerze, przepraszam, że nie dzwoniłem do ciebie od dłuższego czasu. Wiesz, ilekroć przebywam w twoim towarzystwie, budzi się we mnie entuzjazm, nagle mam tyle energii i czuję się znacz- nie lepiej. Dwadzieścia minut z tobą daje mi naprawdę wiele radości. Wiem, że powinienem był zadzwonić do ciebie dużo wcześniej, ale miałem mnóstwo zajęć. Mam nadzieję, że wkrótce się spotkamy. Trzymaj się, do zobaczenia”. Przypuśćmy, że dostałeś taki telefon od swojego zaufanego, dawno niewidzianego znajomego. Mam pytanie. Jak wyglądałby Twój dzień po usłyszeniu takich słów? Wspaniale, prawda? Jeśli P O T Ę G A F E N I K S A | 4 9 jesteś lekarzem, byłbyś w tym dniu lepszym lekarzem, jeśli jesteś sekretarką, byłabyś lepszą sekretarką, byłbyś efektywniejszym sprzedawcą, lepszym ojcem, matką, kierowcą czy nauczycielem. Czy wierzysz, że byłbyś lepszym człowiekiem w tym dniu? Dlaczego byłbyś lepszy? Ponieważ zmieniło się Twoje nasta- wienie do samego siebie. Jesteś lepszy, ponieważ myślisz teraz o sobie trochę lepiej. Mam dla Ciebie propozycję. Wykonaj taki telefon do jakiejś dawno niewidzianej osoby, którą szanujesz, lubisz, której możesz powiedzieć coś miłego. Uwierz mi. Nie chcę Cię oszukać. Jeśli zrobisz dla kogoś coś miłego, zobaczysz, on zrobi to samo dla Ciebie. W ten sposób zapewnisz sobie dobre relacje z innymi. Każdy z nas lubi czuć się ważny i lubiany, jest to jedna z istotniejszych ludzkich potrzeb. Przypomnij sobie prawo przyczyny i skutku. Wszystko, co robimy, jest obrazem tego, jak widzimy siebie. Jednak o wizerunku własnym będziemy mówić w dalszej części tej książki. WIZUALIZACJA Mówiliśmy o prawie wiary, oczekiwania i przyciągania. A gdyby połączyć te prawa z techniką wizualizacji? Pamiętasz, jak mówiłem o 32 cechach fizycznych i psychicznych mojej przyszłej małżonki? Istnieją cztery elementy wizualizacji: 1. częstotliwość — jak często dokonujesz wizualizacji jakiegoś wydarzenia z przyszłości, określonego celu lub swojego zacho- wania? Ludzie sukcesu nieustannie wizualizują swoje dążenia, myślą bez przerwy o tym, czego pragną. 5 0 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A 2. jasność — zadajesz sobie pytanie, dlaczego wypisałem aż tyle cech psychicznych i fizycznych? Istnieje bezpośredni związek między jasnością, z jaką wyobrażamy sobie cel lub rezultat, a szybkością, z jaką jesteśmy w stanie go zrealizować. 3. intensywność — nasze obrazy i wyobrażenia musimy połą- czyć z emocjami. Musisz okazywać entuzjazm, Twoje wizje powinny Cię ekscytować. 4. trwanie — jak długo jesteś w stanie utrzymywać wizerunek swojego dążenia? Im dłużej wyobrażasz sobie pożądane wyda- rzenie, tym większe prawdopodobieństwo jego wystąpienia. Niezwykłe osiągnięcia zwykłych ludzi Ludzie sukcesu doskonale wiedzą, czego chcą. Ma to związek z klarownością ich myślowych wizerunków. Ludzie, którzy nie osiągają sukcesów, nie zdają sobie sprawy z tego, co chcą osiągnąć i kim chcą być. Przykład Jeśli chcesz mieć nowy samochód, to idź do dealera i zażądaj jazdy próbnej. Weź do domu ulotki czy folder, potnij je i umieść zdjęcia wymarzonego wozu we wszystkich miejscach, na które często patrzysz. Jeśli chcesz schudnąć, znajdź w gazecie zdjęcia osób o wymarzonych przez Ciebie kształtach, potnij je i umieść w widocznych miejscach. Kiedy spytano wielkiego pianistę, A. Schnabla, w jaki sposób można zostać tak świetnym muzykiem, tak mało ćwicząc, odpo- wiedział: „Ćwiczę w wyobraźni”. Napoleon Bonaparte, zanim w ogóle zobaczył na oczy pole bitewne, uprawiał wojenne rze- miosło w świecie swojej wyobraźni. P O T Ę G A F E N I K S A | 5 1 Mój osobisty przykład Prawa działają na naszą korzyść. Dlaczego nie wykorzystać praw oczekiwania, wizualizacji i magnetyzmu oraz wdzięczności? Jak przeczytałeś wcześniej, musiałem wytworzyć obraz my- ślowy, który był podbudowany 32 różnymi cechami. Samo stwo- rzenie obrazu zajęło mi dwa dni. Zapewne ciekawi Cię, jakie to były cechy. Oto one: · · fizyczne — kształt nosa, wzrost, kolor oczu, uśmiech, brwi, ko- lor włosów, wielkość ust, policzków, kształt rąk, uczesanie itp.; psychiczne — styl osobowości musiał być „S” (szczegóły po- znasz w dalszej części książki), inteligencja i rozumienie moje- go poczucia humoru, specyficzne podejście do życia, określone zachowania w pewnych warunkach itp. Najważniejszym elementem było pozostawienie za sobą przeszło- ści. Wytwarzając w sobie nowy obraz, nie można myśleć o prze- szłości. Obraz musi być jasny i klarowny. Dokonywałem wizuali- zacji rano, zaraz po przebudzeniu, oraz przed zaśnięciem. W jaki sposób wzbudzać w sobie emocje i podniecenie? Jeśli obraz jest wystarczająco szczegółowy, włącz muzykę. Niech to będą dwa lub trzy utwory, które wzbudzają w Tobie wielkie emocje (najważniej- sze jednak, aby w czasie słuchania utworu muzycznego nie przy- pominały Ci się obrazy z przeszłości, osoby lub miejsca, np. gdy słuchasz spokojnej muzyki, nagle pojawia się obraz romantycz- nej kolacji czy tańca z ukochanym). Cały proces wizualizacji trwał około 10 minut, leżałem, czasem stałem, ale oczy za każdym razem miałem zamknięte. Najlepiej, jeśli uda Ci się wywołać w sobie tak silne emocje, abyś pod koniec procesu wizualizacji był szczerze wzruszony. 5 2 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A Po dwóch miesiącach zaprzestałem stosowania metody wizu- alizacji. Powtarzałem jedynie: Oczekuję tego, co najlepsze. Wiem, że gdzieś jesteś oraz wzmacniałem prawo wdzięczności poprzez wypowiadanie słów: Dziękuję, Boże, żeś mnie wysłuchał. Minął kolejny miesiąc, a ja dalej oczekiwałem, nie przestając wierzyć. To były czasy, gdy połączenie z internetem można było uzyskać jedynie za pomocą archaicznego już dziś modemu tele- fonicznego. Musiałem wszystko zbadać i wszystkiego doświad- czyć, ostatnim niezbadanym zakamarkiem były czaty. Moja przygoda trwała krótko — niecały tydzień. Zacząłem rozmowę z dziewczyną o nicku Syrenka19. Rozmawialiśmy 20 minut, po czym okazało się, że ona mieszka 15 minut drogi od mojego mieszkania. Gdy po tygodniu spotkaliśmy się po raz pierwszy, coś chodziło mi po głowie, nie wiedziałem jednak co, ale czułem się bardzo dziwnie. Po miesiącu bliższej znajomości zaczęliśmy się spotykać na poważnie. I w tym momencie znalazłem moją kartkę z 32 cechami. Od razu wykrzyknąłem: „Jak mogłem o tym zapomnieć, dlaczego?!”. Zastanowiłem się chwilę i przy każdej z tych cech zacząłem pisać imię mojej nowo poznanej dziewczy- ny. Wiesz, że na 32 cechy spełniała 26? Pierwszym moim odru- chem był płacz i słowa: „Tak jest, Boże, dzięki ci za wszystko, już wiem, co powinienem zrobić”. Dzisiaj jesteśmy małżeństwem i mamy wspaniała córkę — Laurę. Często ktoś obcy mówi nam, że tworzymy fantastyczną parę, lub słyszymy, że mieliśmy wielkie szczęście. Niekiedy, po wysłu- chaniu tej historii, mówią: „Niech pan z takim szczęściem zagra w totolotka”. Nigdy nie zdarzyło mi się tego usłyszeć w czasie prowadzenia seminarium. Nie ma przypadków. Wizualizacja po- łączona z intensywnością zespala wszystkie siły uniwersum, abyś osiągnął to, czego pragniesz, lub to, na czym aktualnie się kon- centrujesz. Gdy ja już o tym zapomniałem, proces przyciągania P O T Ę G A F E N I K S A | 5 3 dawno się zaczął, przepełniała mnie wdzięczność i ufne oczeki- wanie. Najciekawszym podsumowaniem będzie Twoje przygoto- wanie — dostaniesz to, co sobie wyobrażasz, ale nigdy nie wiesz kiedy i gdzie. Nie musiałem szukać swojej wymarzonej partnerki w południowej Tajlandii, nie używałem też żadnych okultystycz- nych metod. Wszystko sprowadza się do prostych zasad. Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie. (Mk 11, 24) Podziwiam doktora Denisa Waitleya za badania przeprowadzone na jeńcach, którzy wrócili z Wietnamu. Główną odpowiedzią na jego badania była siła wizualizacji. Wspominał on, że wielu jeńców było pilotami zestrzelonymi przez radzieckie pociski SAM. Doktor Waitley przeprowadzał też wywiady z byłymi zakładnikami z Iranu. Wśród zakładników i jeńców wojennych ludzie, którzy podchodzili do swojej niewoli jako „uniwersytetu bez ścian”, wytrzymywali nawet 7 lat. Istniała jednak niezgodność, ten uniwersytet był bez książek, nie było nic do pisania, malowania, do oglądania, wyłącznie ściany, prycza i garnek. Jedynie światło, które zdawało się świecić bez przerwy. Oślepiająca żarówka powodowała utratę orientacji, zmęczenie i rozpacz, czyli reakcje pożądane przez więziennych strażników. Pozbawieni jakichkolwiek narzędzi, materiałów czy udogodnień więźniowie po prostu kreowali się w swojej wyobraźni. Przy- woływali najrozmaitsze inspirujące wydarzenia i istotne nauki przechowywane w pamięci. Na tym polega twórcza możliwość kon- centrowania się na wzmacniających pozytywnych, zdrowych do- świadczeniach. Niektórzy jeńcy powtarzali cytaty z Biblii, niektó- rzy grali w golfa, odtwarzając w pamięci rozgrywki, jakie prowadzili 5 4 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A w swoim rodzinnym mieście. Powtarzali wycieczki, które odbyli ze swoimi rodzinami i dziećmi. Byli i tacy, którzy grali w base- ball, studiowali uderzenia, słyszeli głosy uznania tłumu. Gdy ich uwolniono, w prawdziwym życiu wielu z nich poczuło się silniej- szymi. Nie tylko jako lepsi gracze w golfa czy baseball, ale jako ludzie silniejsi psychicznie. Mówimy o nastawieniu. Wiesz, dlaczego jestem dzisiaj taki podekscytowany? Kiedy wychodziłem z domu, pocałowałem moją żonę i powiedziałem jej, że ją kocham, a ona odpowiedziało mi to samo. Nie muszę martwić się, co będzie się działo w domu, kiedy mnie nie będzie. Nie wydzwaniam do niej po nocach, kiedy śpię w hotelu, nie martwię się, że zadzwoni jakiś facet i powie, iż ma „list polecony dla mojej żony”. Równowaga i współdziałanie przejmują kontrolę nad Twoim życiem. Zapamiętaj — żadna praca nie da Ci równowagi i stabil- ności. To Ty sam musisz ją w sobie wskrzesić. Dlatego następnym ważnym problemem, który omówię, będzie równowaga życiowa (zarysowałem ten problem w poradniku Motywacja bez granic). Są ludzie, którzy mówią, że charakter czy postawa życiowa nie są istotne. Tak, ci ludzie nigdy nie rozmawiali z matką mającą trójkę dzieci, które ojciec zostawił, lub samotnym ojcem, którego żona uciekła z najlepszym przyjacielem. Czy prowadzisz jakiś biznes? Mam pytanie. Czy zatrudniłbyś strażnika swojej firmy, który mówi, że jest względnie uczciwy? A może menedżera, który mówi, że wszystko jest względne? Twoja postawa i nastawienie są bardzo istotne. Pracuj nad tym, aby zbudować najlepsze nastawienie, jakie możesz, i uod- pornić się na negatywny wpływ otoczenia. P O T Ę G A F E N I K S A | 5 5 DOBRY CHARAKTER BIERZE SIĘ Z DOBREGO NASTAWIENIA Musimy brać przykład z orła. Orzeł jest narodowym symbolem USA. Jest to jedyny ptak, który gdy atakuje, skierowany jest w stronę słońca. Jego oczy są tak silne, że promienie go nie oślepiają. Ludzie z charakterem uderzają zawsze w kierunku słońca. Aby uderzać, wykorzystując oślepiające promienie światła, musisz posiadać odpowiednie nastawienie. Pytanie, na które mu- sisz sobie odpowiedzieć, brzmi: czy Ty odpowiadasz, czy reagujesz? Odpowiadaj pozytywnie na zbliżające się problemy, stres czy też zmartwienia. Co mam na myśli, pisząc „odpowiadaj”? Do dzi- siejszego dnia reagowałeś, a między reagowaniem a odpowia- daniem jest ogromna różnica. Przypuśćmy, że idziesz do lekarza, który daje Ci receptę i prosi, abyś przyszedł następnego dnia. Jeżeli przy kolejnej wizycie mówi Ci, że musisz zmienić leki, ponieważ Twój organizm źle na nie reaguje, to jesteś zmartwiony. Jeżeli jednak lekarz mówi Ci, że Twój organizm odpowiada na daną kurację, zapewne uśmiechasz się z zadowoleniem. Reagowanie jest czymś negatywnym, a od- powiadanie pozytywnym. Wybór należy do Ciebie. Przyjaciele są Twoją radą nadzorczą. Mamy to szczęście, że możemy wybierać ludzi, których będziemy słuchać i naśladować, oraz tych, których będziemy ignorować. Pewna mądra osoba stwierdziła: „Przyjaciele mogą rozszerzyć twoje horyzonty, ale i zniweczyć twoje marzenia”. Z Biblii może- my wywnioskować, że lustro odbija twarz człowieka, jednak jaki jest on naprawdę, można przekonać się po jego przyjaciołach. 5 6 | O D R O D Z E N I E F E N I K S A W firmach na posadę prezesa wybiera się osoby kompetentne, posiadające umiejętności i kontakty, które mogą pomóc jeszcze bardziej rozwinąć firmę. Spróbuj traktować siebie jako firmę. Moja matka powtarzała (pewnie większość matek to mówi): „Po- wiedz mi, z kim się zadajesz, a powiem ci, kim jesteś”. Usuń ze swojego życia „toksycznych” ludzi. Chcesz utrzymać postawę na wysokim poziomie? Niestety, wszyscy mieliśmy lub mamy chociaż jednego „przyjaciela”, który jest negatywnie na- stawiony. To właśnie ludzi z takim nastawieniem określamy jako „toksycznych”. Nie mam na myśli tego, że nie powinieneś próbo- wać pozytywnie wpływać na takich znajomych. Wręcz przeciwnie. Musisz dołożyć wszelkich starań, aby zachęcić ich najbliższych do rozwoju. Jesteś liderem, nie masz obowiązku przyłączać się do wiecznej stypy. Mistrzem nastawienia był z pewnością W. Clement Stone, zagorzały zwolennik filozofii pozytywnego myślenia (stworzonej przez doktora Normana Vincenta Peala) i założyciel towarzystwa ubezpieczeniowego o rocznych obrotach wartości stu milionów dolarów. Oto, co powiedział Clement: Ludzie niewiele się różnią między sobą — jednak ta niewielka różnica stanowi o ogromnej różnicy. Tą niewielką różnicą jest nastawienie. Tą ogromną różnicą jest fakt, czy jest ono pozytywne, czy negatywne. Zadanie na dziś Myślisz teraz zapewne: „Rozumiem cię, Niko, mam myśleć po- zytywnie”. Powiem Ci coś w tajemnicy. Możesz wierzyć w pozy- tywne myślenie lub nie. Mówisz, że jesteś bardzo pesymistyczną osobą, ale tak naprawdę po prostu się boisz, bo nie chcesz się rozczarować. P O T Ę G A F E N I K S A | 5 7 Powiem Ci coś — chronisz się przed sukcesem. Chciałbym, abyś wykorzystał kiedyś metodę Clementa Stone’a. Postawa Clementa Stone’a Jaką postawę przyjął Clement? „Odwrotny paranoik” patrzy na każdą sytuację tak, jakby była zesłana przez niebo, by dać mu jakąś korzyść lub lekcję pomocną w osiągnięciu sukcesu. Ta oso- bliwa forma „paranoi” jest podstawą pozytywnej postawy psy- chicznej. Jest zauważalną cechą człowieka sukcesu. To nie afirma- cja, tylko stwierdzenie. Powtarzaj sobie: „Wierzę, że dziś przydarzy mi się coś wspaniałego”. Dzięki temu wyrobisz w sobie postawę pozytywnego oczekiwania. Pamiętasz o prawie oczekiwania i wia- ry? Wyobraź sobie, że przez cały dzień wierzysz, iż spotka Cię coś fantastycznego. Pomyśl, ile miałbyś optymizmu, otwarcia i odwagi, gdybyś był całkowicie przekonany, że świat „spiskuje” na Twoją korzyść? Wykonuj to ćwiczenie przynajmniej przez trzy dni. Zapamiętaj: nie możesz osiągnąć więcej, niż sam od siebie oczekujesz. Oczekiwania znajdują się pod Twoją kontrolą, więc oczekuj od siebie wszystkiego co najlepsze!
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Odrodzenie Feniksa
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: