Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00086 003618 18779445 na godz. na dobę w sumie
Olej z alg - najzdrowsze źródło kwasów omega-3. Wsparcie układu krążenia, odporności i pracy mózgu - ebook/pdf
Olej z alg - najzdrowsze źródło kwasów omega-3. Wsparcie układu krążenia, odporności i pracy mózgu - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 364
Wydawca: Vital Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8168-343-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> zdrowie, medycyna >> zdrowie i uroda
Porównaj ceny (książka, ebook (-15%), audiobook).

 

Lekarz medycyny i habilitowany genetyk molekularny udowadnia, że olej z alg ma kluczowe znaczenie dla ludzkiego zdrowia. Jest on jedynym roślinnym źródłem niezbędnych kwasów tłuszczowych omega-3 odpowiadających za prawidłowe funkcjonowanie organizmu na wielu płaszczyznach. W oparciu o badania naukowe Autor dowodzi, że zmniejszają one ryzyko rozwoju nowotworów, chorób układu krwionośnego i nerwowego, a także likwidują procesy zapalne w organizmie. Dodatkowo zwiększają odporność oraz poprawiają pamięć oraz przeciwdziałają powstawaniu otyłości. Zapewnij sobie odpowiednią dawkę kwasów omega-3.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Olej z alg najzdrowsze źródło kwasów omega-3 Redakcja: Natalia Paszko Skład: Krzysztof Nierodziński Projekt okładki: Anetta Piechowska Tłumaczenie: Sylwia Grodzicka Wydanie I BIAŁYSTOK 2020 ISBN 978-83-8168-343-2 Tytuł oryginału: Algenöl. Die Ernährungsrevolution aus dem Meer by Michael Nehls A division of Verlagsgruppe Random House GmbH, München, Germany. © 2018 by Wilhelm Heyne Verlag © Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo Vital, Białystok 2019 All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form. Wszelkie prawa zastrzeżone. Bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy, żadna część tej książki nie może być powielana w jakimkolwiek procesie mechanicznym, fotograficznym lub elektronicznym, ani w formie nagrania fonograficznego. Nie może też być przechowywana w systemie wyszukiwania, przesyłana lub w inny sposób kopiowana do użytku publicznego lub prywatnego – w inny sposób niż „dozwolony użytek” obejmujący krótkie cytaty zawarte w artykułach i recenzjach. Książka ta zawiera porady i informacje odnoszące się do opieki zdrowotnej. Nie powinny one jednak zastępować porady lekarza ani dietetyka. Jeśli podejrzewasz u siebie problemy zdrowotne lub wiesz o nich, powinieneś skonsultować się z lekarzem, zanim rozpoczniesz jakikolwiek program poprawy zdrowia czy leczenia. Dołożono wszelkich starań, aby informacje zaprezentowane w tej książce były rzetelne i aktualne podczas daty jej publikacji. Wydawca ani autor nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki dla zdrowia, mogące wystąpić w wyniku stosowania zaprezentowanych w książce metod. 15-762 Białystok ul. Antoniuk Fabr. 55/24 85 662 92 67 – redakcja 85 654 78 06 – sekretariat 85 653 13 03 – dział handlowy – hurt 85 654 78 35 – www.vitalni24.pl – detal strona wydawnictwa: www.wydawnictwovital.pl Więcej informacji znajdziesz na portalu www.odzywianie24.pl PRINTED IN POLAND Moim Rodzicom Spis treści Przedmowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11 Ewolucja ludzkiEgo umySłu . . . . . . . . . . . . . . 17 Oświecenie z morza . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 19 Widzę, więc rozumiem, myślę i uczę się . . . . . . . . . . 27 O rybakach i zbieraczach . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 37 wyciEczka po świEciE kwaSów tłuSzczowych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 51 Niewiedza powoduje choroby . . . . . . . . . . . . . . . . . . 53 Nasycone kwasy tłuszczowe – proste i zdrowe . . . . . . 59 Nienasycone kwasy tłuszczowe – złożone i zdrowe . . 65 Witamina F – historyczna pomyłka . . . . . . . . . . . . . 69 Yin i Yang niezbędnych kwasów tłuszczowych omega-3 . . . . . . . . . . . . . . . . . 79 Analiza profilu kwasów tłuszczowych – wystarczy jedna kropla krwi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 85 Trucizny powstałe na bazie nienasyconych kwasów tłuszczowych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 97 Pandemie sPowodowane niedoborem kwaSów tłuSzczowych omEga-3 pochodzEnia wodnEgo . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 101 Zaburzenia rozwoju umysłowego . . . . . . . . . . . . . . . 103 Choroby neurodegeneracyjne . . . . . . . . . . . . . . . . . . 145 Choroby serca i układu krążenia . . . . . . . . . . . . . . . . 153 Zaburzenia metaboliczne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 159 Schorzenia układu odpornościowego . . . . . . . . . . . . . 167 Choroby nowotworowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 179 Alfa i omega naturalnej sprawności fizycznej . . . . . . . 191 ogólnoświatowE zagrożEniE zdrowia ludzkości . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 197 Globalny niedobór składników odżywczych . . . . . . . 199 O tym, dlaczego do badań klinicznych należy podchodzić z pewną ostrożnością . . . . . . . . . . . . . . . 205 Indywidualne zapotrzebowanie na kwasy tłuszczowe omega-3 pochodzenia wodnego . . . . . . . . . . . . . . . . 215 Globalny niedobór kwasów tłuszczowych omega-3 . . . . . . . . . . . . . . . . . 221 Morze nie daje już rady . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 227 Zatrute ryby . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 233 Olej z kryla – rozwiązanie, które nie wystarczy nam na długo . . . . . . . . . . . . . . . 241 olEj z alg – SpoSób na rozwiązaniE globalnego kryzysu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 245 Olej z alg – alfa i omega rozwoju człowieka . . . . . . . . 247 Czy produkcja oleju z alg jest przyjazna dla środowiska? . . . . . . . . . . . . . . . . . . 261 Olej z alg zamiast ryb? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 273 Olej z alg – gdzie go znaleźć oraz pięć smacznych sposobów na jego wykorzystanie . . . . 281 przySzłość człowiEka z oSłabionym płatEm czołowym . . . . . . . . . . 289 O tym, dlaczego natychmiast musimy zmienić nasz sposób myślenia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 291 Utrata empatii oraz samounicestwienie . . . . . . . . . . . 301 Olej z alg – szansa dla każdego . . . . . . . . . . . . . . . . . 311 Słowniczek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 315 Podziękowanie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 318 Literatura . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 319 Przypisy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 321 Spis ilustracji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 356 Przedmowa Początkiem wszelkiego zrozumienia jest dostrzeżenie tego co jest oraz tego, co być nie może, a także pociecha, że zmiana tego nie znajduje się w naszej mocy. Solomon ben Jehuda ben Gabirol (1021–1070) Godność człowieka jest nienaruszalna. To podstawowe prawo, które zostało zapisane w  konstytucji. Obejmuje też prawo do zdrowego rozwoju fizycznego oraz psychicznego, a tym samym do zaopatrzenia organizmu w wystarczającą ilość niezbędnych ku temu środków, takich jak czysta woda pitna czy zdrowe powietrze. Zignorowanie tych podstawowych potrzeb prowadzi do wystą- pienia zaburzeń rozwoju psycho-fizycznego a także wielu chorób przewlekłych, przez co nasza osobista godność ulega naruszeniu. Do substancji, których musimy koniecznie sobie dostarczać wraz z pożywieniem, zaliczamy określone składniki budulcowe białek (niezbędne aminokwasy), wiele różnych mikroelementów i pier- wiastków śladowych, jak również liczne witaminy. W grupie tych ostatnich szczególną rolę odgrywają tak zwane witaminy F, czyli roślinne kwasy tłuszczowe omega-3 oraz roślinne kwasy tłuszczo- we omega-6, które w większych ilościach występują w nasionach siemienia lnianego. Natomiast w odróżnieniu od wszystkich pozo- stałych witamin (A, B, C i tak dalej) – ich istnienie odkryto nie na podstawie zaobserwowanych u człowieka chorób, które wynikały 11 12 z niedoboru konkretnej witaminy, lecz dzięki badaniom na szczu- rach. Okazało się bowiem, iż sztuczna, pozbawiona tłuszczu dieta sprawiła, że poddane eksperymentowi zwierzęta zdechły w przecią- gu zaledwie kilku miesięcy. Pewnej śmierci uniknęły natomiast te szczury, którym podawano siemię lniane lub pozyskany z niego olej. Jednak w przypadku ludzi, olej lniany pomaga zaledwie w nie- wielkim stopniu uniknąć zdrowotnych konsekwencji niedobo- rów kwasów tłuszczowych omega-3. Zjawisko to znajduje swoje wyjaśnienie w historii ewolucji: w przeciwieństwie do szczurów, nasi praprzodkowie byli nie tylko zbieraczami, lecz również ryba- kami. Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie żyli jak myśliwi oraz zbieracze i nie przeczesywali sawanny w poszukiwaniu cze- goś, co nadawałoby się do jedzenia. O wiele częściej osiedlali się na wybrzeżu i żywili się przeważnie rybami oraz owocami mo- rza. Taki styl życia gwarantował im wystarczającą ilość kwasów tłuszczowych omega-3 pochodzenia wodnego – w przeciwieństwie do kwasów tłuszczowych omega-3 pochodzenia lądowego, które z biologicznego punktu widzenia pozostają w dużej mierze w na- szym organizmie nieaktywne – odegrały decydującą rolę przy roz- woju nadzwyczajnych zdolności naszego mózgu. Ponieważ w czasach prehistorycznych źródła kwasów tłuszczo- wych omega-3 wydawały się być nieograniczone, ludzki organizm nie rozwinął zdolności samodzielnego produkowania tych substan- cji. W przeciwieństwie do szczurów nie możemy ich wydajnie syn- tetyzować z roślinnych prekursorów, które występują w siemieniu lnianym czy innych roślinach lądowych. Dlatego też ludzka wita- mina F jest zupełnie inna niż szczurza: do optymalnego rozwoju nasz organizm, w szczególności zaś – mózg, potrzebuje nie oleju z roślin lądowych, lecz oleju pochodzącego z morskich źródeł. Wraz z rozwojem naszej kultury i przemianą starożytnych rybaków oraz zbieraczy w nowożytnych hodowców bydła i rolników, co miało Olej z alg Przedmowa 13 Kryl Ryba Mikroalgi miejsce około dziesięciu tysięcy lat temu, doszło do znacznego ograniczenia udziału kwasów tłuszczo- wych omega-3 w naszej diecie. Niedoborom tym towarzyszyło poważne w skutkach zmniejszenie rozmiarów ludzkiego mózgu. W przeciągu ostat- niego stulecia w wyniku nasilającego się uprzemy- słowienia produkcji rolnej doszło do kolejnej, nie mniej istotnej modyfikacji naszej diety: czego kon- sekwencją jest nie tylko dramatyczny deficyt za- opatrzenia organizmu w niezbędne do życia kwasy tłuszczowe omega-3 pochodzenia wodnego, lecz również jednoczesny absolutny nadmiar kwasów tłuszczowych omega-6, które występują w wielu olejach spożywczych czy licznych rodzajach pro- duktów pochodzenia zwierzęcego. Niewłaściwa proporcja pomiędzy tymi kwasami tłuszczowymi stanowi zagrożenie zarówno dla naszego zdrowia, jak również dla roz- woju umysłowego naszych dzieci. Zrekompensowanie tak poważne- go ograniczenia racjonalnego myślenia oraz inteligencji emocjonalnej i zdolności społecznych jest w dalszym życiu praktycznie niemożliwe. Rozmiar tego problemu potwierdza nieustannie rosnąca ilość przypadków zaburzeń rozwoju u dzieci oraz coraz większa licz- ba pacjentów, cierpiących z  powodu schorzeń, które stanowią wynik niedoborów kwasów tłuszczowych omega-3. Do chorób tych należą: ADHD i autyzm, a także schorzenia układu serco- wo-naczyniowego (udary mózgu, zawały serca), najpowszechniej występujące rodzaje nowotworów jak również alergie czy astma. Ponadto należy wspomnieć tutaj o stanach wyczerpania, napadach paniki, depresji, chorobie Alzheimera i innych postaciach demen- cji. W przeciągu ostatnich dziesięcioleci skala zachorowalności na wyżej wymienione choroby zdążyła przybrać rozmiary pandemii. Rybak 14 Być może podczas lektury tej książki rozpoznasz na jej stronach własną historię. Podczas pracy nad kolejnymi rozdziałami analizo- wałem każdy fakt naukowy związany z tym tematem i zadawałem sobie przy tym pytanie, co mogłem zrobić lepiej, zarówno we wła- snym dzieciństwie, jak też później – w odniesieniu do diety moich własnych dzieci. Dawniej nie zdawałem sobie sprawy z wielu rzeczy, a co dopiero moi rodzice albo dziadkowie. Dlatego nie powinni- śmy stawiać nikomu zarzutów, a zamiast tego podejść do problemu z pewną dozą dystansu. Po to, żeby udało się nam zaakceptować to, czego nie możemy już zmienić. Oprócz tego potrzeba nam również odwagi. Odwagi do zmiany tego, co powinno zostać zmodyfiko- wane. W tym także do skorygowania dalszych zaburzeń rozwoju, które zagrażają naszej własnej przyszłości, jak również przyszłości naszych dzieci. Odwagi do podejmowania mądrych decyzji doty- czących zmian oraz przyszłych działań. Jednak tego rodzaju decyzje możemy podjąć jedynie wówczas, gdy będziemy gotowi wyciągnąć wnioski z przeszłości. Jeżeli tego nie zrobimy, sytuacja nadal będzie się zaostrzać, a nasze społeczeństwo będzie stawało się pod wzglę- dem umysłowym coraz uboższe i będzie zmagało się z coraz więk- szymi problemami psychicznymi. Ów trend ma z pewnością wiele przyczyn, lecz jeden z decydujących o nim czynników pozostaje pomijany do dzisiaj – i to właśnie ten konkretny czynnik stanowi temat niniejszej książki: niedobór kwasów tłuszczowych omega-3, zjawisko, które pociąga za sobą niewystarczająco rozwiniętą zdol- ność empatii oraz ograniczenie funkcji umysłowych. Przełowienie światowych mórz, narastające skażenie metalami ciężkimi, pestycydami i mikrocząsteczkami plastiku nieustannie uszczuplających się zasobów rybnych, jak również skutki zmian klimatycznych sprawiają, że naturalne źródła koniecznych nam do życia, bioaktywnych kwasów tłuszczowych pochodzenia wod- nego ulegają znacznemu uszczupleniu. Ludność Ziemi osiągnęła Olej z alg Przedmowa 15 współcześnie liczebność ponad 7,5 miliardów – jest nas po prostu za dużo, żeby morze mogło każdemu z nas zapewnić wystarczającą ilość kwasów tłuszczowych omega-3. Zasoby wodne naszej plane- ty nie dają sobie z tym już dzisiaj rady. Nasze akweny morskie są przeciążone, nadeksploatowanie i coraz bardziej zanieczyszczone – a co gorsza, nie zanosi się, żeby w najbliższej przyszłości sytuacja miała ulec poprawie! Dlatego jak najszybciej powinniśmy znaleźć dla nas jakąś równoważną alternatywę. W ramach niniejszej książ- ki postaram się zaprezentować nowy produkt spożywczy, który po- może nam uporać się z tym globalnym problemem, a mianowicie: bogaty w kwasy tłuszczowe omega-3, olej z mikroalg. Mikroalgi to rośliny jednokomórkowe, które jako jedyne organi- zmy żywe posiadają zdolność samodzielnego produkowania cennych kwasów tłuszczowych omega-3 pochodzenia wodnego. Do tego po- trzeba im zaledwie nieco światła i odpowiedniej ilości dwutlenku węgla. Jako istotna część planktonu, mikroalgi już od czasów prehi- storycznych stanowią ważny element łańcucha pokarmowego, który prowadzi poprzez kryl, a następnie ryby, raki i muszle, aż po orga- nizm człowieka. Bogactwu morskich kwasów tłuszczowych omega-3 z mikroalg, jako potomkowie rybaków i zbieraczy, zawdzięczamy rozwój naszych wyjątkowych zdolności umysłowych. To co kiedyś stanowiło czynnik, który sprzyjał rozwojowi naszego mózgu, stało się jednocześnie źródłem naszej biologicznej zależności: potrzebuje- my kwasów tłuszczowych omega-3 pochodzenia wodnego tak samo, jak tlenu: tylko gdy mamy ich pod dostatkiem możemy zachować sprawność fizyczną i cieszyć się pełnią zdolności umysłowych. Mikroalgi to jednokomórkowe rośliny, które jako jedyne żywe istoty na tej planecie są w stanie samodzielnie produkować wysokiej jakości bioaktywne kwasy tłuszczowe omega-3. Wystarcza im do tego jedynie światło oraz dwutlenek węgla. Od prawieków, jako znacząca część planktonu, mikroalgi stanowią początek układu pokarmowego, 16 który poprzez kryl, ryby, raki oraz skorupiaki sięga aż do nas - ludzi. Jako potomkowie prehistorycznych rybaków i zbieraczy to właśnie temu nadmiarowi kwasów tłuszczowych omega-3, których źródło sta- nowiły mikroalgi, zawdzięczamy nadzwyczajne zdolności umysłowe. Jednak z drugiej strony ówczesna zaleta, z jaką wiązał się niemalże niewyczerpany charakter zasobów tych składników budulcowych mózgu, doprowadziła też do biologicznej zależności: kwasy tłuszczo- we omega-3 pochodzenia wodnego są nam tak samo niezbędne do zachowania sprawności psychofizycznej, jak tlen do oddychania. Główną zaletą, która wiąże się z bezpośrednim wykorzystaniem mikroalg w celu zaspokojenia zapotrzebowania na kwasy tłuszczo- we omega-3 pochodzenia wodnego, – zamiast sięgania po ryby i owoce morza – jest to, że algi mogą być produkowane w sposób ekologiczny i w nieograniczonych ilościach. Ponieważ współcze- sne zasoby akwenów morskich nie są już dla nas wystarczające, hodowla alg to jedyny sposób, aby sprostać popytowi całkowitej populacji naszej planety na niezbędne do życia wysokiej jakości kwasy tłuszczowe omega-3 pochodzenia wodnego. Ponadto z wy- korzystaniem alg wiąże się jeszcze jeden skutek uboczny – możli- wość zregenerowania naszych zasobów rybnych. W celu prowadzenia takiego stylu życia, który byłby zgodny z naszym gatunkiem, nie należy próbować cofać czasu do epoki kamiennej. Zamiast tego powinniśmy odważyć się na (r)ewolucję naszej przyszłości, w tym sposobu odżywiania, tak, aby stał się on zarówno wydajny ekonomicznie, jak również ekologiczny i etycz- ny – a przy tym na tyle zrównoważony, aby nasza planeta mogła pozostać domem także dla przyszłych pokoleń. Jako nowy podstawowy produkt spożywczy, olej z alg to pierw- szy znaczący krok w tym kierunku. Olej z alg jest istotny dla życia, może być spożywany przez wegan i w moim przekonaniu – jest obecnie absolutnie niezastąpiony. Michael Nehls, lipiec 2018 Olej z alg ewolucja ludzkiEgo umySłu oświecenie z morza Im dalej wstecz spoglądamy, tym bardziej widzimy przyszłość. Winston Churchill (1874–1965) …I stała się światłość. Natomiast nie było wtedy jeszcze na Ziemi nikogo, kto w ogóle mógłby ten fakt zauważyć – i to przez bardzo, bardzo długi czas. Po tym, gdy siła grawitacji sprawiła, że Słońce zaczęło w ogó- le świecić, musiał upłynąć około miliard lat, zanim w oceanach mogły zamieszkać pierwsze mikroorganizmy. A i wtedy Ziemia musiała okrążać słońce przez kolejnych półtora miliona lat, zanim zupełnie nagle, około 540 milionów lat temu na naszej planecie pojawiły się pierwsze wielokomórkowe organizmy z oczami oraz o prymitywnym układzie nerwowym. Były one w stanie nie tylko widzieć, lecz również przetwarzać w mózgu odebrany narządem wzroku obraz. W ciągu stosunkowo krótkiego okresu, czyli zaledwie około dziesięciu milionów lat, pod względem geologicznym rozwinęły się, można powiedzieć równocześnie, liczne prototypy współcze- snych gatunków zwierząt. Ten moment w historii naszej planety określamy jako Eksplozja Kambryjska. Pojęcie kambr wywodzi się od słowa cambria, łacińskiej nazwy miejscowości Wales, gdzie w latach 30. XIX wieku po raz pierwszy odkryto warstwy skamie- niałości, które pochodziły właśnie z tej epoki. Skamieniałe dowody 19 20 rozwoju, jaki miał miejsce w  ramach Eksplozji Kambryjskiej, odnaleziono głównie na terenie przełęczy Burgessa, położonej w kanadyjskim paśmie Gór Skalistych. Wiek tych skamieniało- ści, znanych pod nazwą Łupki z Burgess, datuje się na około 500 milionów lat. W epoce kambryjskiej (biała strzałka) przed około 500 milionami lat, w stosunkowo krótkim czasie powstały niemal wszystkie współczesne gatunki zwierząt. Szybkość, z jaką w ówczesnym okresie rozwijały się nowe i jed- nocześnie tak różnorodne formy życia, pociąga za sobą decydujące pytanie: dlaczego pojawienie się życia na naszej planecie zajęło aż tak dużo czasu? I przede wszystkim - co umożliwiło powstanie nowych form życia, które wykazywały coraz bardziej złożony układ nerwowy? Pytania te dotyczą nie tylko przeszłości gatunku ludzkiego, lecz również jego przyszłości. Zgodnie z powszechnie przyjętą teorią ewolucji różne formy ży- cia powstają w wyniku przypadkowych modyfikacji genomu, czyli Olej z alg oświecenie z morza 21 tak zwanych mutacji genetycznych. Niekiedy tego rodzaju mutacje okazują się być korzystne dla danych istot żywych, które przykła- dowo nagle uzyskują zdolność widzenia albo osiągają nieco wyższy poziom inteligencji, przez co mogą lepiej dopasowywać swoje za- chowanie do zewnętrznych okoliczności. Organizmy żywe, które wykazują tego rodzaju mutacje mają w porównaniu z organizmami żywymi o niezmienionym kodzie genetycznym większe szanse na przekazanie tak ulepszonego (bo lepiej dopasowanego) materiału genetycznego kolejnym pokoleniom. Opisane zjawisko nazywamy selekcją naturalną: mutacje, które podnoszą jakość materiału ge- netycznego decydują o przewadze w procesie doboru naturalnego. Jednak czy zaprezentowany tutaj mechanizm biologiczny wy- starcza, aby rozwiązać zagadkę Eksplozji Kambryjskiej? Ostatecznie, zaledwie w przeciągu kilku milionów lat doszło do dramatycznego rozwoju – rozwoju – który kazał na siebie czekać wiele miliardów lat. To z kolei każe nam podejrzewać, że ewolucję naszej zdolności widzenia oraz rozumowania musiało umożliwić coś jeszcze. Już Karol Darwin, odkrywca praw ewolucji, przypuszczał, że siłą napędową powstania całkowicie nowych form życia nie mogła być wyłącznie interakcja między mutacjami genetycznymi a do- borem naturalnym: najbardziej znaczącym zmianom genomu musiały towarzyszyć równie znaczące zmiany w obrębie środowi- ska. Zadane pytanie powinno zatem brzmieć inaczej: jakie zmia- ny, które zaszły w naszym naturalnym otoczeniu umożliwiły tak gwałtowny rozwój bogactwa gatunków? Ze względu na ówczesny skład chemiczny biosfery nasza planeta przez długi czas stanowiła zbyt wrogie miejsce, aby mogły pojawić się na niej złożone formy życia: ponieważ brakowało warstwy ozo- nowej, promieniowanie słoneczne UV mogło bez jakichkolwiek ograniczeń dziesiątkować wszelkie występujące na powierzchni ziemi organizmy żywe. Jednocześnie, niemalże pozbawione tlenu 22 wody oceanów przesycał dwutlenek węgla oraz trujący siarkowo- dór, przez co mogły się tam rozwijać jedynie bardzo prymityw- ne i wytrzymałe formy życia. Dlatego też naukowcy wychodzą z założenia, że przyczyną Eksplozji Kambryjskiej mógł być wzrost stężenia tlenu w oceanach (czemu towarzyszył jednoczesny roz- kład dwutlenku węgla, siarkowodoru i wielu innych toksycznych substancji chemicznych), co umożliwiło z kolei rozwój organi- zmów aerobowych i powstawanie coraz bardziej złożonych form życia, które wykazywały jednocześnie większe zapotrzebowanie na energię. Zauważmy, że ilość energii, którą można pozyskać dzię- ki oddychaniu tlenowemu, jest niemal dwudziestokrotnie wyższa niż ilość energii pozyskiwanej beztlenowo. Tymczasem to właśnie układ nerwowy potrzebuje wyjątkowo dużo energii, przykładowo nasz mózg – w stosunku do swojej wagi zużywa ponad dziesięcio- krotnie więcej energii niż reszta naszego ciała! Za tak znaczące zmiany w zakresie najważniejszych elemen- tów otoczenia odpowiadały wszystkie te mikroorganizmy, które żyły w wodzie. Zachodzące w nich przemiany metaboliczne przez wiele miliardów lat pozwalały na uwalnianie tlenu jako produktu ubocznego zachodzących w nich reakcji. Chodzi tutaj o cyjano- bakterie, które niekiedy określa się błędnie jako niebieskie algi oraz o prawdziwe, najczęściej jednokomórkowe mikroalgi, praformy powstałego później świata roślin (więcej informacji na temat hi- storii jego narodzin znajdziesz w przedostatnim rozdziale tej książ- ki). Takie praformy życia – cyjanobakterie oraz mikroalgi – do dzisiaj stanowią znaczną część roślinnego planktonu i produkują około połowę tlenu, którym oddychamy1. Wraz ze wzrostem zawartości tlenu w powietrzu, ewolucja mo- gła skupić się na znacznie wydajniejszym rodzaju przemiany mate- rii, co ostatecznie umożliwiło też narodzenie inteligentnych form życia. Jednocześnie proces ten doprowadził do wytworzenia się Olej z alg oświecenie z morza 23 swoistej zależności: mózg to pierwszy narząd, który w dosłownym tego słowa znaczeniu nie może żyć bez powietrza. W celu uświa- domienia sobie, że od tego produktu planktonu jesteśmy zależni do dzisiaj, wystarczy raz zatrzymać na dłużej powietrze w płucach. Plankton to zbiór żyjących w wodzie organizmów, które najczęściej poruszają się uno- szone prądem wody. Samo pojęcie wywodzi się ze starogreckiego i oznacza błąkający się. Ważnym przedstawicielem roślinnego planktonu są mikroalgi. Jednak mikroalgi uwalniają nie tylko tlen. Te wodne mikro- organizmy produkują jeszcze jedną substancję, która stanowi nieodzowny element budulcowy naszego mózgu: kwas dokoza- heksaenowy. W krajach angielskojęzycznych substancję tę okre- śla się jako docosahexaenoic acid. Nazwa ta zapoczątkowała skrót DHA. DHA należy do grupy kwasów tłuszczowych omega-3. Znaczeniem tego kwasu tłuszczowego dla naszego zdrowia psy- chofizycznego zajmiemy się bardziej szczegółowo w dalszej części tej książki. W tym miejscu wspomnimy jedynie, że bez pochodzą- cego z mikroalg DHA rozwój naszego zmysłu wzroku – takiego, jaki znamy dzisiaj – nie byłby możliwy. Nasza zdolność widzenia 24 do dzisiaj zależy od produkowanego przez mikroalgi kwasu do- kozaheksaenowego. DHA dostarczamy sobie przeważnie poprzez konsumpcję ryb oraz owoców morza, dlatego też kwas ten będzie- my określać jako kwas tłuszczowy omega-3 pochodzenia wodnego. Wprawdzie DHA występuje również w mięsie zwierząt lądowych, jednak w znacznie mniejszych ilościach niż ma to miejsce w przy- padku mikroalg. Zdolność widzenia zawdzięczamy komunikacji między komór- kami nerwowymi. Do tego, abyśmy mogli zobaczyć otaczający nas świat widzialny, wiązki światła muszą zostać przekształcone w impulsy nerwowe, za co odpowiadają wyspecjalizowane komór- ki wzrokowe, które znajdują się w siatkówce oka. Jako komór- ki nerwowe stanowią one część naszego mózgu i specjalizują się w rozpoznawaniu bodźców świetlnych. Receptory, które kryją się w ich zewnętrznej powłoce, czyli tak zwanej błonie komórkowej, odpowiadają za przechwytywanie wiązek światła, co przedstawia rysunek na następnej stronie. Receptory (sensory) świetlne to białka, które zmieniają swoją strukturę, gdy dotrze do nich fala świetlna o pewnej określonej długości. Do tego, aby taka zmiana struktury receptorów mogła zmienić się w elektryczny impuls nerwowy, czyli innymi słowy, żeby docierające do nas światło naprawdę mogło być odebrane przez mózg, potrzebujemy obecności DHA2. To właśnie dlatego w błonie komórkowej komórek wzrokowych występują duże ilości DHA. Nieprzypadkowo to właśnie w obsza- rach o wysokim stężeniu DHA ukryte są nasze receptory światła3. DHA odgrywa ogromne znaczenie przy odbieraniu wzrokowych bodźców dotyczących różnych form przestrzennych4. Jak udowod- niono, żaden inny kwas tłuszczowy, bez względu na to, jak blisko byłby spokrewniony z  kwasem dokozaheksaenowym, nie może zastąpić tej jego funkcji5. Odebrany przez sensor sygnał świetlny Olej z alg oświecenie z morza 25 może zostać przekształcony w impuls elektryczny, a następnie prze- kazany dalej wyłącznie przy pomocy DHA. Właściwość ta sprawia, iż kwas dokozaheksaenowy decyduje o naszej zdolności widzenia6. Wycinek błony komórkowej komórki zmysłu wzroku. Jej zewnętrzna powłoka składa się z podwójnej warstwy kwasów tłuszczowych, z czego ponad połowę stanowi DHA. W nim zaś kryją się receptory światła. Niezbitego dowodu dla szczególnej roli DHA dla naszej zdol- ności widzenia dostarcza nam również sama ewolucja: wszystkie przebadane dotychczas kręgowce, obojętnie czy były to ryby, pła- zy, gady czy też ssaki, w okolicach receptorów światła wykazują nadzwyczaj wysokie (ponad 50 ) stężenie DHA7. Wynika stąd, iż od czasów Eksplozji Kambryjskiej i rozwoju naszych przodków żaden inny kwas tłuszczowy nie zdołał zastąpić w tej roli kwasu dokozaheksaenowego i to mimo licznych eksperymentów natu- ry, które miały miejsce przez ponad pół miliarda lat. Wniosek, który posiada ogromne znaczenie kliniczne: dla optymalnego rozwoju zmysłu wzroku niemowlęta potrzebują wystarczających ilości DHA, którego źródłem jest w ich przypadku mleko mat- ki8. Oprócz tego dysponujemy też przekonującymi wskazówkami, 26 które mówią nam, że kwasy tłuszczowe pochodzenia wodnego chronią nas przed tak zwaną degeneracją plamki żółtej9. Zabu- rzenia, które stanowi główną przyczynę ciężkiego upośledzenia wzroku, a nawet ślepoty wśród mieszkańców krajów zachodnich w wieku ponad sześćdziesięciu lat. Olej z alg widzę, więc rozumiem, myślę i uczę się DHA jest nieodzowne nie tylko podczas przekształcania bodźca świetlnego w sygnał elektryczny czy też impuls nerwowy, lecz od- grywa jednocześnie kluczową rolę w komunikacji pomiędzy świa- tem zewnętrznym, a naszymi komórkami nerwowymi. Chodzi o to, że do odebrania zachodzących w naszym otoczeniu zdarzeń niezbędna jest przemiana sygnału w impuls elektryczny. To zaś z kolei nie może dokonać się bez udziału DHA. Wspomniane przemiany sygnałowe zachodzą w obrębie tak zwanych synaps. Do wytworzenia synaps dochodzi wówczas, gdy odpowied- nie uwypuklenia dwóch błon komórek nerwowych prawie się ze sobą zetkną, tak jak ilustruje to rysunek na następnej stronie. Do wymiany informacji dochodzi w obrębie tak zwanej szczeli- ny synaptycznej. Odbywa się to w następujący sposób: z jednej strony elektryczny impuls nerwowy dociera do synapsy pierwszej komórki nerwowej, co prowadzi z kolei do wydzielenia w szcze- linie synaptycznej odpowiednich substancji neuroprzekaźniko- wych. Dany sygnał zostaje następnie przekazany dalej do kolejnej komórki nerwowej. Substancja przekaźnikowa ulega rozpoznaniu przez odpowiednie sensory (receptory), po czym ponownie przy- biera postać elektrycznego impulsu nerwowego, który ulega prze- kazaniu do innych obszarów mózgu bądź komórek mięśniowych. To tutaj właśnie objawia się spryt Natury, która pozwala nam na odczuwanie emocji, zapamiętywanie, myślenie, planowa- nie oraz działanie: to synapsy decydują o tym, czy przy udziale 27 28 odpowiednich neuroprzekaźników może dojść do pomyślnego przeniesienia zawartej w impulsie nerwowym informacji sygnało- wej w inny impuls nerwowy. Synapsa to miejsce, w którym komórki nerwowe komunikują się między sobą poprzez emitowanie odpowiednich substancji neuroprzekaźnikowych. Jednocześnie wcześniejsze informacje sygnałowe określa- ją prawdopodobieństwo tego, czy kolejne sygnały także ulegną pomyślnemu przekazaniu dalej, czy może ulegną wygaszeniu w obrębie danej synapsy. Tym samym zachowanie synaps steruje bezpośrednio naszym własnym zachowaniem! Zdolność synaps do samodzielnego kalibrowania, dopasowywania się i zmieniania w zależności od doświadczeń nazywamy fachowo plastycznością sy- naptyczną, która warunkuje naszą zdolność zapamiętywania oraz uczenia się. Gigantyczny zbiór liczący sobie ponad biliard synaps stanowi podstawę ludzkiego umysłu. Współpraca wszystkich sy- naps, z których każda stanowi maleńką część całości naszych życio- wych doświadczeń, zakodowanych w formie określonej kalibracji, sprawia, że każdy człowiek jest absolutnie wyjątkowy. Możemy wręcz powiedzieć, że: jesteśmy naszymi synapsami: wszystko, co widzimy, co czujemy, o czym pamiętamy, nasze wyobrażenia, ma- rzenia i życzenia – wszystko to stanowi sumę procesów, jakie za- chodzą w naszym mózgu na poziomie synaps. Olej z alg widzę, więc rozumiem, myślę i uczę się 29 DHA jest nieodzowne nie tylko do przemiany sygnału świetl- nego w nerwowy impuls elektryczny, lecz również odgrywa decy- dującą rolę przy przekazywaniu impulsów sygnałowych między synapsami10. To właśnie dlatego w obrębie synaps występuje wy- jątkowo wysokie stężenie DHA – ponad 50 11. Ilość tego kwa- su tłuszczowego w obrębie komórek synaptycznych jest o wiele większa niż w jakimkolwiek innym obszarze naszego mózgu czy dowolnych innych tkankach12. Z punktu widzenia historii ewolucji zawarte w mikroalgach DHA odpowiadało zatem nie tylko za przekształcenie sygnałów świetlnych w nerwowe impulsy elektryczne. Jego główne znacze- nie polegało na umożliwieniu ewolucyjnego rozwoju dalszych systemów sygnałowych, a tym samym całego układu nerwowego i ludzkiego umysłu13. Oznacza to, że: bez DHA nie możemy myśleć! Ograniczenie stresu oksydacyjnego oraz jego skutków Procesy naprawcze w obrębiekomórek nerwowych Tworzenie nowych komóreknerwowych Rozwójkomórek nerwowych Synteza przeciwzapalnych hormonówtkankowych Tworzenie nowych synaps Przenoszeniesygnałów w obrębiesynaps Funkcja DHA w mózgu Blokada apoptozy komórek Poprawazdolności uczeniasię Osłabieniesiły odczuwanego bólu Różnorodne funkcje DHA w odniesieniu do mózgu człowieka. Z drugiej strony DHA jest czymś więcej niż tylko elementem budulcowym synaps. Ten kwas tłuszczowy umożliwia nie tylko 30 komunikację pomiędzy komórkami nerwowymi, lecz jak ukazuje nam rysunek z poprzedniej strony i jak opisuję to w dalszej części tego rozdziału, jest jednocześnie substancją hormonalną, której funkcje są równie złożone co jej struktura. • Jako hormon DHA stymuluje produkcję nowych komórek nerwowych. Proces ten określamy jako neurogeneza14. Z tego względu wystarczające zaopatrzenie organizmu w DHA pełni decydującą rolę przy rozwoju dziecięcego mózgu15. Jednocze- śnie neurogeneza* ma ogromne znaczenie także dla utrzymy- wania funkcji pamięciowych oraz dobrego samopoczucia psy- chicznego. Dlatego też w przypadku osób dorosłych mówimy o neurogenezie wieku dorosłego16. Proces ten chroni nas przed depresją17 oraz jak udało się udowodnić – również przed cho- robą Alzheimera18. Aktywacja neurogenezy wieku dorosłego jest najskuteczniejszym, i co bardzo prawdopodobne, również jedynym sposobem na wyleczenie obu wspomnianych chorób. • DHA stymuluje wzrost komórek nerwowych oraz tworzenie nowych synapsy19, co decyduje o ogromnym znaczeniu tego kwasu tłuszczowego przy rozwijaniu naszych kompetencji emo- cjonalnych i społecznych, a także zdolności intelektualnych. • Poprzez różnorodne mechanizmy DHA hamuje apoptozę ko- mórek nerwowych, jeżeli te znajdą się pod wpływem stresu i ulegną przy tym uszkodzeniom20. Innymi słowy DHA uod- parnia komórki nerwowe na stres. • DHA wspiera też procesy naprawcze21. Z uwagi na tę właści- wość suplementacja DHA w znaczący sposób ogranicza trwałe uszkodzenia układu nerwowego oraz mózgu, do jakich docho- dzi na przykład przy złamaniu kręgosłupa lub w wyniku udaru * Więcej na temat neurogenezy i zwiększenia mocy mózgu, poprawy pamięci oraz ochrony przed Alzheimerem, depresją, cukrzycą, można przeczytać w książce „Neurogeneza - regeneracja mó- zgu”, której autorem jest dr Brant Cortright. Publikacja jest dostępna w sklepie www.vitalni24.pl (przyp. wyd. pol.). Olej z alg widzę, więc rozumiem, myślę i uczę się 31 mózgu. Odpowiednie zaopatrzenie organizmu w  ten kwas tłuszczowy zwiększa więc szanse na powrót do zdrowia! • DHA redukuje poziom odczuwanego bólu, jaki towarzyszy przewlekłym uszkodzeniom komórek nerwowych i przeciw- działa bólom związanym z neuropatią22. • • DHA hamuje stres oksydacyjny, czyli szkodliwe dla zdrowia działanie nadmiaru wolnych rodników tlenowych, który towa- rzyszy wszelkim stanom zapalnym lub nasilonym przemianom metabolicznym23. I co nie mniej ważne – na bazie DHA nasz organizm syntety- zuje liczne hormony tkankowe, które wykazują silne działanie przeciwzapalne, a których zadaniem jest wygaszenie reakcji zapalnym i inicjacja procesów naprawczych w obrębie uszko- dzonych tkanek mózgowych24. W warunkach przewlekłego, zarówno bezwzględnego, jak również względnego, niedoboru DHA grozi nam przewlekły stan zapalny. Jego konsekwencją są zaś różne choroby mózgu. A zatem DHA odgrywa bardzo różnorodną, a tym samym nie- zwykle istotną rolę we wszystkich naszych funkcjach umysłowych, zarówno przy ich rozwoju jak również utrzymywaniu ich stałego poziomu. W konsekwencji pojawiają się następujące pytania: skoro DHA było nieodzowne dla ewolucji ludzkiego umysłu już od cza- sów ewolucji kambryjskiej, czyli od pół miliarda lat, dlaczego żadne zwierzę nie rozwinęło w sobie zdolności samodzielnej syntezy DHA? Dlaczego człowiek, istota, która osiągnęła przypuszczalnie najwyższy poziom rozwoju umysłowego spośród wszystkich istot żywych, przez całe życie pozostaje uzależniony od zewnętrznych źródeł kwasu dokozaheksaenowego? Organizm człowieka praktycznie nie jest w stanie samodzielnie syntetyzować DHA, i to nawet wówczas, gdy dysponuje dostateczną 32 ilością jego (roślinnych) prekursorów. Przecież takie rozwiązanie mogłoby być możliwe, co doskonale ukazuje nam przykład kwasu arachidonowego (ang. arachidonic acid, skrótowa nazwa: AA), któ- ry należy do rodziny kwasów tłuszczowych omega-6. Ryby i owoce morza, których nam nigdy nie brakowało w procesie ewolucji, są tak bogate w wodne kwasy tłuszczowe omega-3, że nasz organizm nigdy nie nauczył się wydajnie ich produkować, mimo, że są nam one niezbędne do życia. W dalszej części tej książki zajmiemy się tematem AA bliżej, a to dlatego, iż ten kwas tłuszczowy jest dla naszego rozwoju umy- słowego oraz utrzymania dobrego stanu zdrowia tak samo ważny i niezastąpiony co DHA. Natomiast w przeciwieństwie do DHA, niedobór AA jest praktycznie niespotykany. Dlatego też nie musimy martwić się, czy nasz organizm jest wystarczająco zaopatrzony w ten kwas tłuszczowy, czy też nie. Jak wykazały badania, już niemowlęta są w stanie produkować AA z roślinnego prekursora omega-6 nawet sto razy bardziej wydajnie niż DHA z odpowiedniego prekursora omega-3, którego źródłem jest olej lniany i inne źródła roślinne25. Olej z alg widzę, więc rozumiem, myślę i uczę się 33 Oprócz tego ten i tak już skrajnie niski współczynnik przemiany lądowych kwasów tłuszczowych omega-3 w bioaktywne DHA ulega dodatkowemu ograniczeniu w obecności prekursorów omega-6. Oprócz tego wyroby mięsne, a zwłaszcza te pochodzące z ma- sowej hodowli zwierząt, nie zawierają prawie wcale kwasów tłusz- czowych DHA, dostarczając nam jednocześnie wyjątkowo dużych ilości gotowego kwasu arachidonowego AA. Jeżeli zatem jesteśmy zdani na egzogenne źródła DHA, ponie- waż nie możemy samodzielnie produkować wystarczających jego ilości, podczas gdy AA możemy syntetyzować sami z jego prekurso- rów, których dieta lądowa dostarcza nam pod dostatkiem, wówczas pojawia się decydujące pytanie: w jaki sposób odżywiali się nasi praprzodkowie z epoki kamiennej, do stylu życia których nasz me- tabolizm jest dostosowany aż do dzisiaj? Czy odżywiali się głównie produktami pochodzenia wodnego czy raczej lądowego? Innymi słowy, czy żywili się przede wszystkim rybami, czy raczej mięsem? Lądowy AA w formie mięsa oraz wędlin pojawia się na talerzu większości mieszkańców świata zachodniego niemal codziennie. Klasyczny obraz naszych prehistorycznych przodków, opisa- ny w  2002 roku w  renomowanym amerykańskim czasopiśmie 34 naukowym Science przez specjalizującą się w pradziejach ludzko- ści dziennikarkę Ann Gibbons ukazuje krępych myśliwych, którzy przynosili do swoich siedlisk zabite zwierzęta i rozdrabniali ich mię- so kamiennymi narzędziami, a oprócz tego przeczesywali sawannę w poszukiwaniu padliny26. Idea tak zwanych paleo myśliwych i zbie- raczy z epoki kamiennej, którzy żywili się głównie mięsem, owo- cami oraz pestkami, jest powszechnie propagowana również w celu uzasadnienia naszego współczesnego sposobu odżywiania opartego o produkty mięsne, które pochodzą z masowej hodowli zwierząt. Również świat nauki, aż po ostatnie stulecie próbował znaleźć uza- sadnienie dla tej teorii27. Jednak w tak opisanym obrazie rzeczywisto- ści coś nie pasuje! W dostrzeżeniu istoty problemu pomoże nam rzut oka na podstawowe kryterium ewolucyjne: wydajność energetyczną. Wszystkie organizmy żywe potrzebują do życia energii. Każdy, kto na dłuższą metę nie jest w stanie dostarczyć sobie wraz z poży- wieniem wystarczającej ilości energii, popada w stan zagrożenia życia. A ponieważ niedobór żywności może pojawić się w każdej chwili, wskazana jest oszczędność. To właśnie dlatego nasz metabolizm jest z natury tak wydajny energetycznie jak to tylko możliwe. Oznacza to, że nie jesteśmy w stanie syntetyzować samodzielnie wszystkich tych produktów, których bez problemu możemy dostarczyć sobie z zewnątrz, w przeciwnym razie byłaby to czysta strata energii. Jeżeli jakiś organizm żywy zdaje się wyłącznie na zewnętrzne źródła energii to pozwala wręcz na podwójną oszczędność: z jednej strony na samej produkcji tych składników odżywczych, a z drugiej – ponie- waż nie musi rozwijać żadnego specjalnego procesu produkcji, który w razie konieczności musiałby pozostawać aktywny przez całe życie. Jednak opisany tutaj sposób oszczędzania energii niesie ze sobą nie tylko same zalety: wadą tego rozwiązania jest utrzymująca się przez całe życie człowieka zależność od zaopatrzenia z zewnątrz. Z drugiej strony oznacza to także, że jeżeli w procesie ewolucji zrezygnowaliśmy Olej z alg widzę, więc rozumiem, myślę i uczę się 35 z genetycznych przesłanek do samodzielnej produkcji jakiegoś waż- nego składnika odżywczego – jak na przykład witamin – to w na- szym otoczeniu nie mógł panować żaden długotrwały niedobór określonych produktów. W przeciwnym razie, z logicznego punktu widzenia, gatunek ludzki nie mógłby przecież przetrwać. Tego rodzaju przemyślenia prowadzą nas do wniosku, że ze względu na wydajność, z jaką jesteśmy w stanie samodzielnie syn- tetyzować z odpowiednich prekursorów oba niezbędne nam do życia kwasy tłuszczowe AA i DHA, nasi praprzodkowie musieli doświadczać następujących warunków: • Ponieważ nasza endogenna produkcja DHA cechuje się wy- jątkowo niską wydajnością, sugeruje to, że niezbędne do życia kwasy tłuszczowe omega-3 byłyby nieodłączną częścią podsta- wowej diety człowieka epoki kamiennej. • Z drugiej strony źródła AA były prawdopodobnie silnie ogra- niczone, skoro ich produkcja z  odpowiednich (roślinnych) prekursorów kwasów tłuszczowych omega-6 jest nie tylko o wiele wydajniejsza, lecz wręcz uprzywilejowana. Jeżeli człowiek w ostatniej fazie swojego rozwoju, fazie, która za- decydowała o tym, jacy jesteśmy dzisiaj, faktycznie był myśliwym i zbieraczem, to byłby przecież nieodmiennie dobrze zaopatrzony w lądowe źródła prekursorów AA i jednocześnie brakowałoby mu kwasów tłuszczowych omega-3 pochodzenia wodnego. Umożliwia to nam postawienie następującej tezy: nasza wizja epoki kamiennej jest błędna! Również i Gibbons prezentuje we wspomnianym już przeze mnie artykule, który opublikowano w magazynie Science, inny, do- kładniejszy obraz tamtych czasów, a mianowicie: kobiety i mężczyzn, którzy jako rybacy brodzili w spokojnych wodach morskich i uważnie przeczesywali wybrzeża w poszukiwaniu ryb, jaj ptaków morskich, mu- szli oraz innych produktów spożywczych, które pochodziły z morza.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Olej z alg - najzdrowsze źródło kwasów omega-3. Wsparcie układu krążenia, odporności i pracy mózgu
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: