Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00091 004479 14465658 na godz. na dobę w sumie
Opowieść wigilijna Charlesa Dickensa. Streszczenie, analiza, interpretacja - ebook/pdf
Opowieść wigilijna Charlesa Dickensa. Streszczenie, analiza, interpretacja - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 98
Wydawca: Literat Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7898-477-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> lektury szkolne, opracowania lektur >> opracowania i wypracowania
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Szczegółowe i obszerne streszczenie, dokładna analiza, charakterystyka bohaterów, ważne pojęcia niezbędne przy omawianiu lektury, przykładowe zagadnienia, testy sprawdzające z kluczem, krzyżówki. Przejrzysty układ. Doskonała pomoc w przygotowaniu do lekcji, testów sprawdzających i prac klasowych. Konsultacja merytoryczna z nauczycielami języka polskiego z wieloletnim doświadczeniem zawodowym.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

 E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie 21. Zamiana duchów, pojawienie się trzeciej zja- wy – ducha przyszłych świąt Bożego Narodze- nia. 22. Na giełdzie. 23. U starego Joe. 24. Nad zwłokami opuszczonego starca. 25. W przepełnionym żałobą domu Boba Cratchita. 26. Powrót na giełdę. 27. Na cmentarzu. 28. Obietnica poprawy złożona przez Scrooge’a. 29. Zamówienie indyka dla rodziny Boba Cratchita. 30. Obiad u Freda. 31. Pomoc dla rodziny Cratchitów. Streszczenie Rozdział pierwszy: Duch Marleya Przed siedmiu laty umarł stary Jakub Marley, wspólnik Ebenezera Scrooge’a, który podpisał akt zgonu. Scrooge był nie tylko jego wspólnikiem, ale także jedynym wykonawcą ostatniej woli zmarłe- go, jedynym przyjacielem i jedynym żałobnikiem. Pogrzeb jednak nie był dla Scrooge’a dostatecz- nym powodem, by zrezygnował z prowadzenia in- teresów tego dnia. Scrooge po śmierci wspólnika nie poprawił szyl- du – na ścianie domu towarowego cały czas wisiał 8  E I N E Z C Z S E R T S CECHY SCROOGE’A Streszczenie napis: Scrooge i Marley. Czasami niektórzy zwra- cają się do Ebenezera nazwiskiem wspólnika, nie przeszkadza mu to jednak. Ebenezer Scrooge jest człowie- kiem starym, bezwzględnym wobec in nych ludzi, ostrym, surowym i bez litosnym. Już sam jego wygląd powoduje, że nie budzi za- ufania i sympatii. Nawet żebrak nie podchodzi do niego po pieniądze, bo wie od początku, że nic nie dostanie. Scrooge lubi chodzić ulicami miasta i swoją surowością odstręczać innych. W Wigilię bohater pracuje w biurze. Jest ponu- ry dzień, obfita mgła i silny mróz. Drzwi do swo- jego gabinetu zostawia otwarte, by obserwować pracownika – kancelistę (pisarza kancelaryjnego) Boba (Roberta) Cratchita i pilnować, by ten nie do- rzucał węgla do kominka, pomimo że obaj bardzo marzną. Scrooge’a odwiedza jego siostrzeniec Fred. Roz- mawiają o Bożym Narodzeniu. Starzec mówi, że całe święta to brednie i głupstwo, że uświadamia- my sobie tylko upływ czasu, a Fred nie ma powodu do radości, bo jest biedny. Siostrzeniec odpowiada mu, że powinien się zatem cieszyć, bo jest bardzo bogaty. Zarzuca Scrooge’owi, że wcale nie świętu- je Bożego Narodzenia. Zaprasza go na obiad, lecz 9  E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie wuj odmawia. Fred życzy mu zatem udanych świąt i Nowego Roku, po czym wychodzi. Do biura wchodzą dwaj mężczyźni zbierający pie- niądze na ubogich. Twierdzą, że Wigilia jest na to najlepszym dniem, gdyż ludzie są wtedy hojniejsi. Scrooge informuje ich, że nie dostaną od niego ani grosza, gdyż od wspierania biednych są specjalne przytułki. Nie interesuje go los potrzebujących, mówi, że jego sprawy pochłaniają go do tego stop- nia, że nie ma czasu na zajmowanie się czym in- nym. Zawiedzeni mężczyźni odchodzą. Na zewnątrz robi się coraz zimniej i bardziej mgli- sto. Chłopcy biegają z pochodniami, by wskazywać drogę powozom. Wszyscy ludzie przygotowują się do Wigilii, zarówno sam burmistrz Londynu, jak i ubogi krawiec. Scrooge zamyka biuro, żegna się ze swoim pomoc- nikiem, narzeka, że ten w święta chce mieć wolne. Każe mu przyjść pojutrze jak najwcześniej do pra- cy, by nie marnować czasu. Sam udaje się do gar- kuchni na obiad, a stamtąd do domu. Lokal, w któ- rym obecnie mieszka, należał kiedyś do Marleya. Mieścił się w starym, ciemnym budynku, wzno- szącym się przy końcu głuchego zaułka. (s. 14) Scrooge jest jego jedynym mieszkańcem. Pozo- stałe pokoje służą tam za biura. Na drzwiach wej- ściowych wisi ogromna kołatka, tego dnia jednak 10  E I N E Z C Z S E R T S Rozdział pierwszy Scrooge widzi zamiast niej głowę Marleya. Wy- dziela ona posępną poświatę i wpatruje się w Scro- oge’a tak, jak robił to jego wspólnik, gdy jeszcze żył: z okularami nasuniętymi na czoło. Oczy ma szeroko otwarte, a spojrzenie nieobecne. Jego wło- sy falują. Bladość twarzy powoduje, że wygląda on strasznie. Przerażony (pierwszy raz od dzieciń- stwa) Scrooge patrzy ponownie, jednak tym razem widzi kołatkę. Wchodzi do domu, rozgląda się, ale nikogo tam nie ma. Sprawdza pokoje i idzie ciem- nymi schodami do siebie. Zamyka się na dwa razy, czego wcześniej nie robił, i siada przed kominkiem, który zrobiony jest ze starych kafli. Na nich nama- lowane są podobizny postaci biblijnych w różnych sytuacjach, jednak nie one zaprzątają myśli boha- tera, lecz osoba jego wspólnika. Scrooge zauważa także, że nieużywany dotąd dzwonek w jego poko- ju zaczyna się poruszać. Podobnie zachowują się inne dzwonki w całym domu. Słychać także odgłos łańcucha. Nagle przed Scrooge’em pojawia się duch Marleya. Starzec nie chce w niego uwierzyć, przekonuje sam siebie, że często z powodu chorego żołądka ludzie widzą różne zjawy, które w rzeczywistości nie istnieją. Duch zaczyna krzyczeć, zdejmuje z głowy bandaż, jego szczęka opada na pierś. Dopiero teraz prze- DUCH MARLEYA 11  E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie rażony Scrooge wierzy, że to prawdziwe widmo, zaczyna się go bać i prosi o litość. Widmo Marleya informuje go, że: Obowiązkiem każdego człowieka jest […], aby jego dusza zjednoczyła się z duszą jego bliźnich i pozostawała w braterskiej z nimi łączności przez cały czas wędrówki ziemskiej. Ten, który obowiązku tego zaniedbał za życia, musi go wy- pełnić po śmierci. (s. 18) Duch Jakuba Marleya błąka się po świecie i widzi, jakie mogłoby być jego życie. Łańcuch, którym jest owinięty, wykuł sobie za życia. Informuje Scro- oge’a, że jego łańcuch jest już znacznie dłuższy i cięższy. Nie dodaje mu otuchy, gdyż nie takie jest jego zadanie, on jest tu, by go ostrzec. Żałuje, że nie pomagał innym, kiedy jeszcze żył, ma wyrzu- ty sumienia. Scrooge boi się go, przeraża go prze- mowa zjawy. Duch informuje go, że pierwszy raz może pojawić się w widocznej postaci, wcześniej także z nim przebywał, ale Ebenezer nie mógł go dostrzec. Teraz jest tu po to, aby ostrzec dawnego wspólnika, żeby ten nie popełniał tych samych błę- dów, co on. Szansą dla przyjaciela są trzy zjawy, które po- jawią się u niego w ciągu trzech kolejnych nocy. Powiedziawszy to, duch Marleya otwiera okno, słychać jęki i zawodzenia, a widmo znika. Scrooge wygląda na zewnątrz, widzi zjawy mknące w po- 12 Rozdział drugi wietrzu, każda z nich ma ciężki łańcuch. Niektóre z tych postaci Scrooge znał, gdy jeszcze żyły, te- raz słyszy, jak żałują swego okrucieństwa i braku wrażliwości na nieszczęście innych. Zmęczony mężczyzna zasypia.  E I N E Z C Z S E R T S Rozdział drugi: Wizyta pierwszego ducha Scrooge budzi się o dwunastej, nie wierzy, że jest już kolejna noc, że tak długo spał, i myśli, że po- psuł się zegar. Sprawdza godzinę, okazuje się, że rzeczywiście jest już północ. Przypomina sobie za- powiedź ducha Marleya. Czeka do godziny pierw- szej, ale ma nadzieję, że zjawa się nie pojawi. Ta jednak, gdy tylko zegar koń- czy wybijać pierwszą godzinę, rozsuwa firany w oknie i staje przed starcem. Dziwna to była postać. Niby dziecko, a jednak podobna nie tyle do dziecka, ile do starca, wi- dzianego przez jakąś dziwną atmosferę, która, oddalającego, pozmniejszała do rozmiarów dziecka. (s. 26) Duch ma długie, białe włosy, które spływają mu po muskularnych, nagich ramionach. Ubrany jest w białą tunikę i kwiaty, w rękach trzyma gałąź świerku. Z jego głowy wydobywa się snop światła, dlatego zamiast czapki nosi wielkie gasidło. Wyda- WIGILIJNEJ PRZESZŁOŚCI DUCH 13
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Opowieść wigilijna Charlesa Dickensa. Streszczenie, analiza, interpretacja
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: