Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00392 006787 13594990 na godz. na dobę w sumie
Opowieści o Małej Czarownicy Ismie - ebook/pdf
Opowieści o Małej Czarownicy Ismie - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 36
Wydawca: Wydawnictwo e-bookowo Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-61184-40-9 Rok wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Jak wytłumaczyć dziecku znaczenie czegoś tak abstrakcyjnego, że nie można tego ani dotknąć, ani zobaczyć, ani powąchać? Na przykład pojęcie 'dobre chęci', albo 'dobre rady'? Zbuduj odpowiednią metaforę i ubierz ją w fascynująca historię, albo... skorzystaj z mojego doświadczenia i przeczytaj mu Opowieści o Małej Czarownicy Ismie.   'Opowieści o Małej Czarownicy Ismie' z pewnością należą do bajek edukacyjnych, ponieważ za pomocą genialnie dobranych metafor pomagają dzieciom zrozumieć pojęcia abstrakcyjne -  coś, czego nie można  ani dotknąć, ani zobaczyć, ani powąchać. Na przykład:  lenistwo, albo dobre chęci. 'Właściwie dobrana metafora jest kluczem, który otwiera drzwi do: prawej i lewej półkuli, świadomości i podświadomości. Gdy otwieramy  te drzwi jednocześnie, tworzymy w umyśle niesamowitą przestrzeń poznawczą.' Bardzo ważnym elementem jest zgodność przedstawionej metafory z prawdą psychologiczną. Dlatego Lenistwo, które nawiedza Jarzębinowy Ogród pojawia się w momencie, gdy bohaterowie zbyt mocno wydłużają swój wypoczynek. Dlatego jest misiem o bardzo przyjemnej powierzchowności,  którego można bez ustanku głaskać, wpatrywać się w nie i powtarzać, jakie jest piękne. Dlatego tylko ci, którzy nie są pod jego bezpośrednim wpływem widzą jakim jest podstępnym czarownikiem.  Dlatego tak trudno jest się go pozbyć, ale... jest jeden niezawodny sposób na to, aby się wyniosło.

Na szczęście jest to ten rodzaj edukacji, który bardzo podoba się  dzieciom, bo jak mówi sama autorka: 'Piszę tylko takie bajki, jakich sama z ciekawością bym słuchała, gdy byłam dzieckiem'. Dlatego dodatkowymi atutami są: wartki język narracji, ciekawe przygody lekko zaprawione humorem i barwni bohaterowie.   ZAPROSZENIE Zapraszam serdecznie wszystkie dzieci i ich rodziców do Jarzębinowego Ogrodu. Jest właśnie wczesne lato, cały ogród skapany jest w zieleni, słychać świergot ptaków, czuć na twarzy lekki wietrzyk przynoszący zapach róż. Pośrodku ogrodu znajduje się Jarzębinowa Chatka w której mieszka Mała Czarownica Isma.  Wraz z Ismą Jarzębinową Chatkę zamieszkują jej zwierzaki: ryś Micuś, jaszczurka Zwałka i nietoperz Gacuś. Micuś ma duszę prawdziwego naukowca i gdy go spotkamy najprawdopodobniej będzie coś obserwował, albo spisywał. Gacuś, jak wszystkie nietoperze ma doskonały słuch, jego ulubionym zajęciem jest pisanie poematów na temat życia w Pradawnej Puszczy. Jaszczurka Zwałka jest małym zwierzątkiem wielkości liścia klonowego i jest najbardziej roztropna ze wszystkich mieszkańców Jarzębinowej Chatki. Od czasu do czasu naszych przyjaciół odwiedza Granatowy Gryf zwany Gryfiusem. Gryfius jest najbardziej ciekawskim gryfem jakiego znam i jeśli przyjdzie mu do głowy, żeby coś zrobić, to zrobi natychmiast bez chwili zastanowienia. Oczywiście dzięki takiemu zachowaniu często wpada w tarapaty, ale powiedział mi na ucho, że bardzo to lubi.

Książeczka zawiera sześć niezwykłych opowieści o przygodach tej zwariowanej piątki. Dowiecie się z nich w jakich okolicznościach pojawia się Lenistwo i dlaczego  jest podstępnym czarownikiem? Jak się go pozbyć? W jaki sposób działa klątwa odkładania na później? Kto jest na nią uodporniony? Gdzie mieszkają i jak wyglądają Możliwości? Kto sprzedał Gryfiusowi cały worek Dobrych Rad i co można z nimi zrobić? Dlaczego Dobre Chęci musiały uciekać z krainy ludzi? Oraz dlaczego ciekawski Gryfius szukał swojej Intuicji, a znajduje....? Jak bardzo jesteście ciekawi co?   Spis bajek:   Mała Czarownica Isma i Lenistwo Klątwa odkładania na później Oko w oko z Możliwościami i co z tego wynikło Cały worek Dobrych Rad Opowieści Dobrych Chęci Gryfius poszukuje swojej Intuicji i znajduje...

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 1 www.e-bookowo.pl Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 2 AAnneettaa CCiieeććkkoo OOppoowwiieeśśccii oo MMaałłeejj CCzzaarroowwnniiccyy IIssmmiiee Copyright by Aneta Ciećko e-bookowo 2009 ISBN 978-83-61184-40-9 www.e-bookowo.pl Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl Kopiowanie, rozpowszechnianie części lub całości bez zgody wydawcy zabronione Wszelkie prawa zastrzeżone. Wydanie I 2009 www.e-bookowo.pl Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 3 SPIS TREŚCI Mała Czarownica Isma i Lenistwo Klątwa odkładania na później Oko w oko z Możliwościami i co z tego wynikło Cały worek Dobrych Rad Opowieści Dobrych Chęci Gryfius poszukuje swojej Intuicji i znajduje... www.e-bookowo.pl Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 4 Dawno, dawno temu, w samym sercu Pradawnej Puszczy był Jarzębi- nowy Ogród. W ogrodzie tym, w Jarzębinowej Chatce, mieszkała Mała Cza- rownica Isma. Wraz z Ismą chatkę zamieszkiwały: ryś Micuś, nietoperz Gacuś i jaszczurka Zwałka. Opowiem Wam o ich niecodziennych przygodach, w niektórych z nich udział brał ich przyjaciel Granatowy Gryf zwany Gryfiusem. www.e-bookowo.pl Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 5 MMAAŁŁAA CCZZAARROOWWNNIICCAA IISSMMAA II LLEENNIISSTTWWOO a niecodzienna historia zaczęła się całkiem zwyczajnie. Było słoneczne przedpołudnie. Isma poszła w odwiedziny do wil- czej rodziny, a zwierzaki odpoczywały wokół wielkiej brzozy: T ryś Micuś ułożył się w cieniu, nietoperz Gacuś zahaczył się o jedną z brzozowych gałązek, a jaszczurka Zwałka położyła na nasłonecznionym kamieniu. Słoneczko świeciło wyjątkowo ładnie, ptaki świergoliły w kona- rach drzew, a lekki wietrzyk powiewał przynosząc zapachy kwiatów. Jed- nym słowem idealna pora na odpoczynek. Normalnie, po krótkim odpo- czynku każde z nich zabiera się za swoje zajęcia. Zwałka przechadza się po ogrodzie i wyłapuje szkodniki niszczące kwiaty. Gacuś pisze w swoim se- kretnym dzienniku poematy o nocnym życiu w Pradawnej Puszczy, a Micuś prowadzi jedną ze swoich naukowych obserwacji. Tym razem jednak stało się inaczej i wszystkie zwierzaki odpoczywały dalej: w południe, po połu- dniu, wieczorem... i żadne z nich nie zauważyło, kiedy pod brzozą pojawiło się Lenistwo. Skąd przyszło? Nikt tego nie wiedział. Pierwsza zauważyła je Isma. Wróciwszy z odwiedzin u wilczej rodziny zobaczyła je leżące pod drzewem pomiędzy śpiącym Micusiem, a wygrze- wającą się na kamieniu Zwałką. „Nigdy w życiu nie widziałam tak pięknej istoty” – pomyślała. Faktycznie, Lenistwo, które przypominało misia o długiej, miękkiej, połyskującej srebrem sierści wyglądało uroczo. – Witaj, kim jesteś? – spytała Isma. www.e-bookowo.pl Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 6 – Jestem Lenistwo. – przedstawiło się Lenistwo, jego głos brzmiał deli- katnie, jak poduszka, na której dzieci układają się do snu. Isma wpadła w jeszcze większy zachwyt. Wzięła Lenistwo na ręce i mocno je przytuliła. W tym momencie zapomniała o bardzo wielu rzeczach. Tymczasem Micuś, Gacuś i Zwałka obudzili się ze swojej długiej drzemki i ze zdziwieniem przywitali nieznanego przybysza. Już po kilku dniach można się było zorientować, jak bardzo przebie- głym czarownikiem jest Lenistwo. Rzuciło potężny urok na Ismę. Od czasu, gdy się pojawiło Isma ciągle patrzy na nie rozmarzonym wzrokiem, głasz- cze, wzdycha i powtarza raz za razem: „Czyż to Lenistwo nie jest piękne?” Do tego w całym Jarzębinowym Ogrodzie zaczęły dziać się dziwne rzeczy: na grządkach pojawiły się chwasty, a na kwiatach szkodniki. W Jarzębino- wej Chatce było jeszcze gorzej: przedmioty zmieniały miejsce, jak tylko chciały i zrobił się bałagan. W spiżarni skończyły się zapasy owsianych cia- steczek, owoców i orzechów, a mleko i soki pozostały jedynie wspomnie- niem. Micuś z Gacusiem próbowali wziąć sprawy w swoje łapki i zająć się domem, jednakże czary gotujące i sprzątające wcale nie chciały się ich słu- chać: miotła, zamiast zamiatać podłogę, ganiała ich po całej kuchni. Naczy- nia, zamiast grzecznie się zmywać, urządziły sobie harce pod sufitem, a pie- karnik zamrażał zamiast piec. Isma zdawała się nie zauważać tych wszyst- kich zmian, nadal głaskała Lenistwo i powtarzała, jakie jest urocze. W związku z zaistniałą sytuacją zwierzaki postanowiły zadziałać bar- dziej zdecydowanie i pozbyć się przyczyny tych wszystkich niepożądanych zjawisk, czyli samego Lenistwa. Obmyśliły bardzo chytry plan. Te- go wieczora poczekały aż Lenistwo i Mała Czarownica Isma rozejdą się do swoich pokoi. Potem poczekały aż oboje usną, a potem jeszcze trochę, aby usnęli jeszcze mocniej. www.e-bookowo.pl Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 7 – Wszystko jasne? – szepnął Micuś do pozostałych. Gacuś i Zwałka ski- nęli głowami, co oznaczało, że dokładnie wiedzą, co mają robić. – A więc do dzieła, noc ucieka – mruknął jeszcze Micuś i zabrali się do realizacji bardzo chytrego planu. Zakradli się wszyscy na paluszkach do pokoju, w którym Lenistwo miało swoje posłanie. Z wielkim trudem zapakowali je do worka, po czym Micuś ostrożnie pochwycił worek w zęby i po cichu zaczął go wy- nosić. Wszyscy bezpiecznie wyszli z pokoju, przeszli korytarzem i zeszli schodami na dół. Przed chatką czekał już ich przyjaciel Granatowy Gryf, który obiecał, że zabierze Lenistwo tak daleko, jak będzie mógł, aby nigdy nie zdołało odna- leźć drogi do Jarzębinowego Ogrodu Małej Czarownicy. Gdy Micuś pokony- wał już z ostatni schodek i przyszła chwila, kiedy było już pewne, że wszystko pójdzie gładko i sprawnie, Lenistwo nagle potężnie kichnęło. Mali spiskowcy stanęli jak wryci w pół kroku. Po długiej, jak sto lat, chwili ocze- kiwania, zapaliło się światełko w pokoju Ismy, a potem wszyscy ujrzeli jej głowę w oknie. Gdy zobaczyła, co się dzieje krzyknęła: – O niegodziwcy! Jak możecie obchodzić się w taki sposób z kimś, kto gości w waszej chatce?! – I był to tylko początek wymówek, jakie zrobiła im Isma. Wszyscy czworo: Micuś, Gacuś, Zwałka i Granatowy Gryf stali ze spusz- czonymi głowami i zawstydzeni słuchali tej przemowy. „Przecież chcieliśmy jak najlepiej” – szepnął pod nosem Gacuś. – I żeby mi się to więcej nie powtórzyło! – zakończyła swoją przemowę Mała Czarownica. Lenistwo w tym czasie zdołało się dobudzić. Stało teraz z dumnie wzniesioną głową i zwycięskim uśmiechem na pyszczku. Mrugnę- ło porozumiewawczo do zwierzaków: „Nigdy wam się nie uda mnie stąd www.e-bookowo.pl Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 8 przepłoszyć”. Przepełnione dumą i pewnością siebie poszło do swojego po- koiku. Nasi spiskowcy też udali się do łóżek. „Jutro coś wymyślimy” – Ryś Micuś nigdy nie tracił optymizmu, dla niego nie było rzeczy niemożliwych. Następnego dnia rano na śniadanie była sama woda, w spiżarni nie udało się już znaleźć ani okruszka owsianego ciasteczka. – Sami nie damy rady. Musimy sprowadzić pomoc. – zawyrokowała jaszczurka i Gacuś z Micusiem się z nią zgodzili. Wiadomo, że po radę najle- piej udać się do najmądrzejszej osoby w okolicy. Najmądrzejszą osobą, jaką znały był Leśny Druid. Mieszkał on w grocie z białego kamienia na odległym krańcu Pradawnej Puszczy. Zwierzaki chyłkiem wymknęły się z chatki. Micuś i Zwałka pobiegli ile mieli sił w łapkach, a Gacuś leciał za nimi ostrożnie manewrując pomiędzy gałązkami. Dopiero po dłuższej chwili zorientowali się, że biegną z Pasją. Micuś i Zwałka zaryli się łapki ze zdumienia, a Gacuś omal nie zaplątał się w gałązki. Pasja była przepiękna: z dzikim wiatrem we włosach, miłością w oczach i szacie ze smoczych łusek. – Chyba to mnie szukacie, co maluchy? – pytając uśmiechnęła się sze- roko, a trzy zwierzęce głowy skinęły zgodnie. – A więc wracajmy! – krzyk- nęła Pasja. Wracali jeszcze szybciej, biegli z Pasją. Pasja dobiegła do furtki pierwsza, przeskoczyła nad nią i znalazła się w Jarzębinowym Ogrodzie. Isma z Lenistwem siedzieli pod brzozą. Gdy tyl- ko Lenistwo dostrzegło Pasję zadrżało całe. Pasja tylko zaśmiała się głośno i zaczęła swój taniec wokół drzewa, Ismy i Lenistwa. Micuś, Gacuś i Zwałka patrzyli pełni zachwytu, jak z każdym tanecznym krokiem Pasji zanika Le- nistwo, a oczy Ismy odzyskują swój dawny blask. Odczarowana Isma mocno przytuliła i ucałowała swoje zwierzaki. www.e-bookowo.pl Aneta Ciećko: Opowieści o Małej Czarownicy Ismie Strona | 9 – Dziękuję wam – szeptała Mała Czarownica. Tego dnia zjedli smakowitą kolację, a wszystkie domowe sprzęty zna- lazły się czyściutkie na swoich miejscach. www.e-bookowo.pl
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Opowieści o Małej Czarownicy Ismie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: