Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00054 005026 14825565 na godz. na dobę w sumie
Orzecznictwo - Prawo Rodzinne - ebook/pdf
Orzecznictwo - Prawo Rodzinne - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 72
Wydawca: Presspublica Język publikacji: polski
ISBN: Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> inne >> budownictwo
Porównaj ceny (książka, ebook (-8%), audiobook).

 

Orzecznictwo - Prawo Rodzinne

Oddajemy w Państwa ręce nową publikację poświęconą najważniejszym orzeczeniom Sądu Najwyższego oraz sądów apelacyjnych z okresu od 2008 do 2011 roku z zakresu prawa rodzinnego. Znajdziecie w niej orzeczenia omówione przez dziennikarzy 'żółtych stron', którzy relacjonowali na bieżąco rozprawy przed Sądem Najwyższym oraz wybrane wyroki i postanowienia zamieszczone na stronach internetowych sądów.
  • podział majątku po rozwodzie i alimenty
  • eksmisja małżonka z mieszkania
  • władza rodzicielska, kontakty z dzieckiem i ustalenie ojcostwa
  • czy po rozwodzie mąż musi płacić alimenty żonie
  • co zrobić, gdy były małżonek utrudnia kontakty z dzieckiem
  • czy mąż bankrutując może zarabiać na żonie
  • kiedy możliwa jest eksmisja małżonka ze wspólnie zajmowanego mieszkania

Lektura orzeczeń może okazać się cenna dla tych osób, które chcą uniknąć spłacania długów zaciągniętych przez współmałżonków. Sądy precyzyjnie wskazują w nich, kiedy zniesienie wspólności majątkowej i podpisanie intercyzy będzie skuteczne w stosunku do wierzycieli, a kiedy nie. Czytelnicy dowiedzą się również m.in., czy mąż, bankrutując, ma prawo zarabiać na żonie, jak udzielić małżonkowi pełnomocnictwa, ile trzeba zapłacić w razie apelacji od wyroku rozwodowego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

podział majątku po rozwodzie i alimenty eksmisja małżonka z mieszkania władza rodzicielska, kontakty z dzieckiem i ustalenie ojcostwa ORZECZNICTWO prawo rodzinne 2012 Orzecznictwo – prawo rodzinne rp.pl/prawo Redakcja: Anna Wojda Wydawca: Presspublica sp. z o.o. ul. Prosta 51 00-838 Warszawa Prezes zarządu: Dariusz Leśniak Sprzedaż łącznie z „Rzeczpospolitą” ISBN 978-83-61238-92-8 rp.pl/prawo Orzecznictwo – prawo rodzinne Spis treści: Stan cywilny .............................................................................................................................................................................5 Rozwód......................................................................................................................................................................................9 Mieszkanie.............................................................................................................................................................................16 Majątek ...................................................................................................................................................................................21 Alimenty .................................................................................................................................................................................48 Władza rodzicielska ...........................................................................................................................................................55 Kontakty z dzieckiem .........................................................................................................................................................57 Postępowanie .......................................................................................................................................................................61 Konkubinat ............................................................................................................................................................................72 Orzecznictwo – prawo rodzinne rp.pl/prawo Szanowni Czytelnicy Oddajemy w Państwa ręce nową publikację poświęconą najważniejszym orzeczeniom Sądu Najwyższego oraz sądów apelacyjnych z okresu od 2008 do 2011 roku z zakresu prawa rodzinnego. Znajdziecie w niej orzeczenia omówione przez dziennikarzy „żółtych stron”, którzy relacjonowali na bieżąco rozprawy przed Sądem Najwyższym oraz wybrane wyroki i postanowienia zamieszczone na stronach internetowych sądów. Publikacja podzielona jest na rozdziały, a w nich omawiane są najważniejsze orzeczenia dotyczące – istot- nych z punktu widzenia rodziny i małżonków – spraw związanych z podziałem majątku po rozwodzie i roz- strzygnięciem, komu przyznać prawo do wspólnie dotychczas zajmowanego mieszkania, jak ustalić kontak- ty z dzieckiem, kto będzie zajmował się ich wychowaniem itp. Wskazujemy również na orzeczenia przydat- ne przy staraniu się o alimenty, nie tylko na dzieci, ale również dla małżonka, którego stopa życiowa – na sku- tek rozwodu – zostaje obniżona. Lektura orzeczeń może okazać się cenna również dla tych osób, które chcą uniknąć spłacania długów zacią- gniętych przez współmałżonków. Sądy precyzyjnie wskazują w nich, kiedy zniesienie wspólności majątko- wej i podpisanie intercyzy będzie skuteczne w stosunku do wierzycieli, a kiedy nie. Czytelnicy dowiedzą się również m. in., czy mąż, bankrutując, ma prawo zarabiać na żonie, jak udzielić małżonkowi pełnomocnictwa, ile trzeba zapłacić w razie apelacji od wyroku rozwodowego. Mam nadzieję, że broszura okaże się przydatna nie tylko w życiu prywatnym, ale również w życiu zawodo- wym, zwłaszcza prawnikom. Anna Wojda redaktor działu prawa „Rzeczpospolitej„ – 4 – rp.pl/prawo Orzecznictwo – prawo rodzinne STAN CYWILNY Sygn. akt III CSK 259/10 O interesy małoletniego zadba kurator Gdy w sprawie występują rodzice i dzieci, sąd ma obowiązek sprawdzić, czy nie zachodzi kolizja interesów między nimi. Gdy tak jest, żadne z rodziców nie może reprezentować dziecka przed sądem. Robi to kurator W 2008 r. małoletni wnioskodawca Filip D.-B. repre- zentowany przez matkę wystąpił z wnioskiem o sprosto- wanie jego aktu urodzenia przez wpisanie innego nazwi- ska. Uczestnik postępowania – ojciec dziecka – wnosił o oddalenie wniosku. Twierdził, że w akcie urodzenia na- zwisko dziecka zostało wpisane prawidłowo. Sąd rejonowy uwzględnił jednak wniosek. Jego orze- czenie – na skutek apelacji – uchylił sąd okręgowy. Stwierdził, że akt urodzenia wnioskodawcy, sporządzony w USA, został transkrybowany do polskich ksiąg stanu cywilnego. Oznacza to dokonanie jego transponowania zgodnie z art. 73 ust. 1 prawa o aktach stanu cywilnego pod względem językowym i formalnym na obowiązujący w Polsce język urzędowy i wyklucza możliwość wprowa- dzenia do niego jakichkolwiek zmian, a zwłaszcza dosto- sowania jego treści do wymogów polskiego prawa. Nie jest zatem możliwe wydanie w sprawie rozstrzygnięcia na podstawie art. 31 prawa o aktach stanu cywilnego. Sprawa wróciła do sądu rejonowego, który zobowią- zał matkę małoletniego Filipa do wystąpienia do właści- wego sądu opiekuńczego z wnioskiem o wyrażenie zgody w trybie art. 97 § 2 zd. 2 k.r.o. na wystąpienie przez nią w imieniu dziecka z wnioskiem o sprostowanie jego aktu urodzenia. Stwierdził, że wnioskodawca nie ma zdolności procesowej i nie może być w sprawie reprezentowany przez jedno z rodziców, bo między rodzicami brak zgody w kwestii wniosku. Wnioskodawca złożył na to postanowienie zażalenie, ale sąd okręgowy je oddalił. Sprawa trafiła ostatecznie, na skutek kasacji wnioskodawcy, do Sądu Najwyższego. Ten zaś ją uwzględnił. Przypomniał, że dokonując transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia wnioskodaw- cy, kierownik urzędu stanu cywilnego miał obowiązek wpisania jego treści zgodnie z aktem amerykańskim, a więc musiał wpisać oba nazwiska wnioskodawcy figu- rujące w tym akcie. Nie ma więc podstaw do uznania, że akt ten, w wyniku wpisania dwóch nazwisk wnioskodaw- cy, został błędnie lub nieściśle zredagowany. Nie ma więc podstaw do jego sprostowania. O braku podstaw do spro- stowania aktu urodzenia nie decyduje jednak okoliczność wskazana przez sąd okręgowy w pierwszym postanowie- niu, a więc to, że jest to akt transkrybowany i jego prosto- wanie prowadziłoby do niedopuszczalnego prostowania zagranicznego aktu urodzenia, lecz to, że nie zachodzą wskazane w art. 31 prawa o aktach stanu cywilnego pod- stawy do jego sprostowania. Takie zaś okoliczności uza- sadniają oddalenie, a nie odrzucenie wniosku. W opinii SN nie zachodziły także podstawy do odrzu- cenia wniosku. Zgodnie z art. 98 k.r.o. rodzice w zasadzie zawsze mogą przed sądem reprezentować dziecko, o ile nie jest to sprawa dotycząca czynności prawnych między dziećmi pozostającymi pod ich władzą rodzicielską albo między dzieckiem a jednym z rodziców lub jego małżon- kiem. W każdej sprawie, w której jako strony lub uczestni- cy występują rodzice i dzieci, sąd ma zatem obowiązek ba- dać, czy nie zachodzi hipotetyczna możliwość kolizji inte- resów między nimi. W razie takiej kolizji żadne z rodziców nie może reprezentować dziecka przed sądem. Zgodnie z art. 99 k.r.o. reprezentuje je kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy. W takiej sytuacji sąd rozpoznający daną sprawę nie może odrzucić pozwu (wniosku), lecz ma obo- wiązek zwrócić się do sądu opiekuńczego o ustanowienie kuratora dla dziecka. Sąd, nawet gdyby uznał, że może wystąpić ewentualna sprzeczność interesów między wnioskodawcą a uczestnikiem postępowania, nie miał podstaw do odrzucenia wniosku. Powinien zwrócić się do sądu opiekuńczego o ustanowienie kuratora dla wnio- skodawcy. Postanowienie z 3 czerwca 2011 r. Sąd Najwyższy – 5 – Orzecznictwo – prawo rodzinne rp.pl/prawo STAN CYWILNY Sygn. akt III CZP 12/11 Ojcostwo podważane po latach Sąd Najwyższy odpowiedzią na pytanie prawne nie może wyręczać sądu II instancji w ocenie dowodów Z tego powodu Sąd Najwyższy w postanowieniu z 15 kwietnia 2011 r. odmówił podjęcia uchwały w sprawie o uznanie za nieważne ojcostwa. Wanda P. urodziła się w Brzeżanach na terenie dzi- siejszej Ukrainy. Jej matka, Zofia, w 1925 r. wyszła za mąż za Jakuba S., który został w 1944 r. zamordowany przez nacjonalistów ukraińskich. W brzeżańskim Wydziale Re- jestracji Aktów Stanu Cywilnego znajduje się dokument mówiący, że Wanda P. urodziła się 16 kwietnia 1946 r. Wpis do ksiąg stanu cywilnego został dokonany na pod- stawie zgłoszenia matki, a dokumentem potwierdzającym urodzenie dziecka było zaświadczenie lekarskie. Nie wy- pełniono rubryki dotyczącej ojca dziecka. Zofia S. kilka lat po wojnie znalazła się jako repa- triantka najpierw na Podkarpaciu, potem przeniosła się do Wrocławia. Nie miała aktu urodzenia córki. Z doku- mentów z lat 50. wynika, że wówczas jako datę urodzenia córki podawała 15 maja 1945 r. W dowodzie osobistym z 1962 r. córka Wanda została wpisana z datą urodzenia 15 maja 1946 r., także w kolejnym wniosku o wydanie do- wodu osobistego z 1963 r. podała tę datę. Jednakże w 1964 r. Zofia S. złożyła przed kierownikiem urzędu stanu cywil- nego oświadczenie „o zgłoszeniu urodzenia dziecka w ter- minie spóźnionym”, podając, że córka urodziła się 15 ma- ja 1945 r. W latach 50. Zofia S. nawiązała kontakty z Pio- trem Z., z którym utrzymywała stosunki intymne, jeszcze gdy mieszkała w Brzeżanach. Piotr Z. od tego czasu uwa- żał się za ojca Wandy i opiekował się nią. W 1985 r., już po śmierci Zofii S., Piotr Z. uznał przed sądem swe ojcostwo wobec Wandy P., urodzonej 15 maja 1945 r. Oświadczył, że współżył w okresie koncep- cyjnym z jej matką. Piotr Z., zmarł w 1995 r., dorobiwszy się znacznego majątku. W ostatnich latach opiekowała się nim Wanda P. Sąd stwierdził nabycie spadku po nim przez Wandę P. oraz przez pochodzącego z małżeństwa syna Marka Z. Marek Z. przekonany, że współspadkobierczyni nie jest biologiczną córką jego ojca, rozpoczął starania o unie- ważnienie sporządzonego w Polsce jej aktu urodzenia ze względu na nieprawdziwą datę urodzenia. Postępowanie wszczęte na podstawie art. 30 prawa o aktach stanu cywil- nego zakończyło się oddaleniem jego wniosku. Następnie Marek Z. podjął starania o unieważnienie uznania ojcostwa Wandy P. Po osiągnięciu przez dziecko pełnoletności takie powództwo może wytoczyć albo ono, albo – jak było w tym wypadku – prokurator (wedle no- wych przepisów jest to powództwo o ustalenie bezsku- teczności uznania). Jako interwenient uboczny po stronie prokuratora w sprawie tej występował Marek Z. Sąd I instancji wyrokiem z 2010 r. unieważnił uzna- nie. Zadecydowały o tym dwa dowody: zapis z akt urodze- nia wydany przez brzeżański Wydział Rejestracji Aktów Stanu Cywilnego, wedle którego Wanda P. urodziła się 15 maja 1946 r., oraz dowód z badań DNA Marka Z., Wandy P. i pobranego ze zwłok Piotra Z. przeprowadzonych w Za- kładzie Medycyny Sądowej UM w Lublinie oraz Akademii Medycznej w Szczecinie. Wedle tych placówek wykluczają one biologiczne ojcostwo Piotra Z. wobec Wandy P. Od tego wyroku apelację wniosła Wanda P. Wątpli- wości, o których rozstrzygnięcie sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego, dotyczyły mocy dowodowej zagranicznego aktu urodzenia, gdy dane w nim ujawnione są sprzeczne z ujawnionymi w akcie z księgi stanu cywilnego prowa- dzonej w Polsce. W myśl art. 4 prawa o aktach stanu cywilnego akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych. W myśl art. 73 akt sporządzony za granicą może być wpisany do polskich ksiąg stanu cy- wilnego, czyli transkrybowany (takie same postanowienia zawierało prawo o aktach stanu cywilnego z 1955 r.). Dla- tego sąd II instancji nie był pewny, czy na podstawie odpi- su aktu urodzenia niewpisanego do polskich ksiąg moż- na podważać datę urodzenia wskazaną w polskim akcie stanu cywilnego. Sąd będzie musiał uporać się z wątpliwościami sam. SN odmówił odpowiedzi na jego pytanie. PcD, 27 kwietnia 2011 r. www.rp.pl/artykul/649193.html – 6 – rp.pl/prawo Orzecznictwo – prawo rodzinne STAN CYWILNY Sygn. akt IV CSK 447/08 Uznanie dziecka można podważyć tylko w procesie Jeśli nie działa domniemanie, że obecny albo były mąż matki jest ojcem dziecka, może ono zyskać oficjalnie ojca, gdy ten je uzna albo gdy sąd ustali jego ojcostwo Sąd Najwyższy w wyroku z 6 lutego 2009 r. stwier- dził, że mężczyzna wpisany do aktu urodzenia dziecka ja- ko jego ojciec, którego domniemanie ojcostwa nie dotyczy, może w pozwie wytoczonym przeciwko matce i dziecku domagać się ustalenia nieistnienia uznania dziecka. Z takim żądaniem, na podstawie art. 189 kodeksu po- stępowania cywilnego, wystąpił Marian P. Przepis ten po- zwala każdemu, kto ma w tym interes prawny, wystąpić do sądu z żądaniem ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Takim stosunkiem jest także pokrewieństwo. W grudniu 1988 r. Anna M. urodziła córkę. W stycz- niu 1989 r. zawarła związek małżeński z Marianem P. 2 lu- tego 1989 r. jej mąż udał się do urzędu stanu cywilnego i zgłosił urodzenie dziewczynki. W akcie urodzenia Patry- cji kierownik USC wpisał jako jej rodziców Mariana P. oraz Annę P. (zmieniła nazwisko po ślubie). Mężczyzna złożył podpis na tym akcie w rubryce: „Zgłaszający dziecko”. Ru- bryka „Uwagi”, w której mogłaby się znaleźć adnotacja o uznaniu dziecka, pozostała pusta. Ojciec może uznać dziecko, składając stosowne oświadczenie przed kierownikiem urzędu stanu cywilne- go albo przed sądem opiekuńczym (rodzinnym). Kierow- nik USC nie spisywał takiego oświadczenia Mariana P. ani podczas zgłaszania Patrycji, ani później. Nie doszło też do złożenia go przed sądem. Na uznanie dziecka potrzebna jest zawsze zgoda matki, a jeśli dziecko jest pełnoletnie – także jego zgoda. Matka Patrycji nie była obecna podczas zgłaszania uro- dzenia córki. Nie została też spisana jej zgoda na jej uzna- nie. W czasie krótkiego małżeństwa z Marianem P. An- na P. urodziła drugą córkę. W 1992 r. małżonkowie rozwie- dli się. Anna P. wyszła ponownie za mąż. Marian P. płacił i płaci nadal alimenty na młodszą córkę oraz pełnoletnią już Partycję P., która jest obecnie studentką. Jak ustalił sąd, Marian P. już w 1990 r. chciał zakwe- stionować swoje ojcostwo w odniesieniu do Patrycji. Prze- prowadzono wtedy badania grupowe krwi w dwu róż- nych akademiach medycznych. Jedno badanie wykluczy- ło jego ojcostwo, drugie nie dało jednoznacznego wyniku. Marian P. składał też wnioski o sprostowanie i o unieważ- nienie aktu urodzenia Patrycji, ale zamierzonego skutku nie udało mu się osiągnąć. Kolejną próbą, podjętą już po dojściu Patrycji do pełnoletności, było wystąpienie na podstawie art. 189 k.p.c. z powództwem o ustalenie nie- istnienia uznania dziecka. Sąd I instancji uwzględnił jego żądanie. Sąd II instan- cji zaakceptował wyrok I instancji. W skardze kasacyjnej kobieta i jej córka zarzucały m.in. naruszenie art. 5 k.c. Za odmową na jego podstawie uznania ojcostwa za nieistniejące przemawia – twierdziły – to, że Marian P. faktycznie wykonywał władzę rodziciel- ską nad Patrycją oraz istnienie więzi uczuciowej. SN oddalił skargę kasacyjną. Także w jego ocenie uznanie Patrycji przez Mariana P. nie istnieje. SN zgodził się z sądami, że nie ma w tej sprawie okoliczności, które przemawiałyby za oddaleniem żądania Mariana P. na podstawie art. 5 k.c. Zasadniczym problemem prawnym był w tej sprawie wzajemny stosunek przepisów o aktach stanu cywilnego oraz postępowania procesowego toczącego się na podsta- wie art. 189 k.p.c. Od wielu lat ukształtowała się linia orzecznictwa dopuszczająca taką dwutorowość, akcepto- wana przez naukę prawa. Sędzia wskazała orzeczenia, w których SN wyraźnie stwierdził, że art. 31 ustawy o aktach stanu cywilnego do- tyczący sprostowania aktu stanu cywilnego nie ma zasto- sowania, jeśli żądanie wykreślenia danych ojca z aktu uro- dzenia oparte jest na twierdzeniu, że nie złożył on oświad- czenia o uznaniu dziecka, a matka dziecka nie złożyła oświadczenia o wyrażeniu zgody na uznanie. PcD, 10 lutego 2009 r. www.rp.pl/artykul/260967.html – 7 –
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Orzecznictwo - Prawo Rodzinne
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: