Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00482 008062 20636236 na godz. na dobę w sumie
Oświadczenie woli w komunikacji elektronicznej - ebook/pdf
Oświadczenie woli w komunikacji elektronicznej - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 411
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8198-919-0 Rok wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki >> historia i teoria prawa
Porównaj ceny (książka, ebook (-15%), audiobook).

Monografia 'Oświadczenie woli w komunikacji elektronicznej' to próba kompleksowego ujęcia problematyki oświadczenia woli - instytucji fundamentalnej dla całego systemu prawa cywilnego w Polsce - dokonana przez pryzmat współczesnych metod porozumiewania się, ujętych pod zbiorczym określeniem komunikacji elektronicznej.

Niniejsza książka pokazuje, że takie spojrzenie stanowi ciekawą oraz efektywną perspektywę badawczą, stopień złożoności nowoczesnych metod porozumiewania się wymaga bowiem, aby normy prawne i opisujące je teorie były na tyle pojemne i elastyczne, by być w stanie objąć całe spektrum istniejących w obrocie sposobów komunikacji -- począwszy od zwykłej wymiany komunikatów w postaci cyfrowej, poprzez zautomatyzowane porozumiewanie się oparte o tzw. sztuczną inteligencję, a skończywszy na komunikatach generowanych w ramach tzw. łańcucha bloków (blockchain).

Rozważania wieńczy próba sformułowania postulatów zmian szeregu fundamentalnych dla polskiego systemu prawa cywilnego norm, dokonana z uwzględnieniem dorobku doktryny, judykatury oraz dwóch projektów nowelizacji Kodeksu cywilnego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział I. Oświadczenie woli – istota oraz charakterystyka § 1. Uwagi ogólne Jest rzeczą naturalną, iż gruntowna analiza funkcjonowania instytucji oświadczenia woli w realiach komunikacji elektronicznej wymaga uprzed- niego pochylenia się nad zagadnieniem oświadczenia woli jako takiego. W ni- niejszym rozdziale nakreślona zostanie zatem ogólna charakterystyka pojęcia oświadczenia woli, której określone elementy pogłębione zostaną następnie – w ramach niektórych spośród kolejnych rozdziałów – w zakresie relewantnym dla przedmiotowej książki, a zatem w odniesieniu do nowoczesnych metod porozumiewania się. Taka struktura niesie ze sobą kilka istotnych korzyści. Po pierwsze naświetli ona teoretyczny trzon monografii, swoisty wspólny mia- nownik dla pozostałych rozważań, przez pryzmat którego czynione będą dal- sze, bardziej szczegółowe analizy. Po drugie pozwoli na wypracowanie i wyja- śnienie siatki pojęć, na bazie której zbudowane zostaną dalsze rozważania. Po trzecie natomiast umożliwi swoiste „wyciągnięcie przed nawias” szeregu ogól- nych kwestii teoretycznych, dzięki czemu zminimalizowana zostanie koniecz- ność ich późniejszego powtarzania na gruncie bardziej szczegółowych dywa- gacji. W pierwszej kolejności rozpatrzona zostanie ewolucja koncepcji dotyczą- cych istoty oświadczenia woli, jej prześledzenie stanowi bowiem niezbędny warunek zrozumienia współczesnego spojrzenia na teorie oświadczeń woli, zwłaszcza w kontekście nowych zjawisk oraz tendencji społeczno-technolo- gicznych. Analiza ta pozwoli ponadto na podjęcie próby zrekonstruowania ta- kiej definicji oświadczenia woli, która w sposób najpełniejszy będzie w stanie oddać charakter tej instytucji, ze szczególnym uwzględnieniem – co będzie przedmiotem kolejnych rozdziałów – jej zastosowania w środowisku elektro- nicznym. 1 Rozdział I. Oświadczenie woli – istota... § 2. Powstanie oraz ewolucja koncepcji oświadczenia woli I. Koncepcja oświadczenia woli w nauce wybranych europejskich systemów prawnych Termin „oświadczenie woli” pojawił się w nauce niemieckiej (Willenser- klärung), która rozwijała teorię tego pojęcia w ramach doktryny prawnonatu- ralnej (XVIII w.)1. Landrecht Pruski z 1794 r. sformułował następującą defi- nicję oświadczenia woli: „Die Willenserklärung ist eine Äusserung dessen, was nach der Absicht des Erklärenden geschehen, oder nicht geschehen soll” („Oświad- czenie woli jest przejawem tego, co zgodnie z zamiarem oświadczającego po- winno lub nie powinno się stać” – tłum. autora)2. Oświadczenie woli było ro- zumiane wówczas jako ujawnienie realnie przeżywanego przez człowieka aktu woli (tzw. woli wewnętrznej), który był ważniejszy od zewnętrznej postaci za- chowania i jako taki odgrywał rolę decydującą w ustalaniu znaczenia i skut- ków prawnie relewantnego działania osoby. Pogląd ten legł u podstaw szcze- gólnie popularnej w XIX w. teorii woli, do rozpropagowania której w dużej mierze przyczynił się B. Windscheid3. Ta subiektywistyczna koncepcja główne znaczenie przypisuje autonomicznej woli jednostki, zmierzając przede wszyst- kim do ustalenia rzeczywistych zamiarów podmiotu składającego oświadcze- nie. Pogląd ten zakłada dychotomiczny podział oświadczenia woli na akt woli i jego uzewnętrznienie, które wspólnie tworzą nierozerwalną całość, przy czym wspomniane uzewnętrznienie ma znaczenie drugorzędne. Stwierdzenie zaist- nienia skutków prawnych zależy od tego czy oświadczający jest świadomy ich wywołania4. Zgodnie z klasyczną definicją, sformułowaną przez F.C. von Savi- 1 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 11 i n. 2 A.J. Mannkopff, Allgemeines Landrecht für die Preussischen Staaten. In Verbindung mit den ergänzenden Verordnungen, Berlin 1837, s. 140. 3 Z. Radwański, w: Z. Radwański (red.), System Prawa Prywatnego, t. 2, Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 2008, Nb 33, s. 14. 4 W. Kocot, Wpływ Internetu na prawo umów, Warszawa 2004, s. 52–53. Nadmienić należy w tym miejscu, iż w piśmiennictwie odróżnia się co do zasady pojęcie świadomości wywołania skutków prawnych od woli ich wywołania, stąd niniejsza monografia również odwołuje się do tegoż rozróżnienia. Wydaje się jednak, iż na gruncie przedmiotowych rozważań istnienie świado- mości wywołania skutków prawnych u osoby podejmującej określone zachowanie nakazuje uznać, iż osoba ta posiada również wolę wywołania tychże skutków. Skoro bowiem podmiot mający świa- domość, iż jego zachowanie wywoła określony skutek, podejmuje to zachowanie, to uznać należy, 2 § 2. Powstanie oraz ewolucja koncepcji... gny ego, oświadczenie i wola są ze sobą zgodne, gdyż oświadczenie jest w tym ujęciu jedynie przejawem woli. Funkcją oświadczenia jest więc zgodnie z tym postrzeganiem wyłącznie powiadomienie o wewnętrznej zaszłości, jaką jest wola5. Odmienne stanowisko reprezentowali zwolennicy6 rozwiniętej u schyłku XIX w.7 teorii oświadczenia, zgodnie z którą decydujące znaczenie przypi- sać należy nie woli wewnętrznej, lecz oświadczeniu, bez względu na to czy faktycznie tego rodzaju wolę wewnętrzną, jaka wynika z oświadczenia, miała dana osoba8. Koncepcja ta utrzymała co do zasady dualistyczną konstruk- cję oświadczenia woli9, jednak to uzewnętrznieniu woli przyznano rolę decy- dującą. Punktem ciężkości tej teorii stała się zatem protekcja interesu adre- sata oświadczenia – ochroną zostało objęte jego zaufanie do „zewnętrznej po- staci stanu faktycznego”10. Zgodnie z teorią oświadczenia, w razie rozbieżności woli wewnętrznej i jej uzewnętrznienia, autor oświadczenia odpowiada za ze- wnętrzny przejaw swojej woli (niektórzy autorzy posługiwali się przy tym po- jęciem fikcji woli)11. W ramach tej teorii odwoływano się zatem do znaczenia przypisywanego zachowaniu przez jego odbiorcę, drugorzędną kwestią (lub nawet pozbawioną znaczenia) było natomiast to, czy oświadczający mógł li- czyć się z takim właśnie sensem swojego oświadczenia12. Zwolennicy obu powyższych teorii zaczęli z czasem wprowadzać do gło- szonych koncepcji pewne modyfikacje. Przedstawiciele teorii woli dostrze- gli konieczność utrzymania w mocy również i tych oświadczeń, które nie odpowiadają woli oświadczającego wówczas, gdy stan ten jest konsekwencją błędu popełnionego z winy jego samego, lub stanowi skutek jego potajem- że godząc się na wystąpienie rzeczonego skutku, chce de facto jego wystąpienia, nawet jeśli de- klaruje co innego. Jeśli przykładowo ktoś zawiera umowę pożyczki na prośbę drugiej strony, to choćby wyraźnie deklarował niechęć pożyczania komukolwiek pieniędzy uznać należy, iż w isto- cie chce wystąpienia skutków tejże czynności prawnej, gdyż jest to niezbędny warunek spełnienia prośby przyjaciela, które to spełnienie – jako swoisty cel nadrzędny – z pewnością objęte jest wolą tej osoby. 5 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 12. 6 Wśród nich wymienić należy m.in.: O. Bähra i E. Danza, za: A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 14. 7 Pewne symptomy tejże koncepcji były jednak widoczne już na przełomie XVIII i XIX w. w prawie austriackim, za: A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 15. 8 Z. Radwański, w: Z. Radwański (red.), System, Nb 34, s. 14. 9 Choć niektórzy przedstawiciele doktryny – jak np. E. Danz – całkowicie pomijali kwestię woli, zob. A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 15 i powołana tam literatura. 10 W. Kocot, Wpływ, s. 54. 11 D. Szostek, Czynność prawna a środki komunikacji elektronicznej, Kraków 2004, s. 47. 12 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 40. 3 Rozdział I. Oświadczenie woli – istota... nego zastrzeżenia, zgodnie z którym nie chce on osiągnięcia skutków będą- cych następstwem złożonego oświadczenia. Zwolennicy teorii oświadczenia poczęli natomiast wprowadzać różnorakie ograniczenia swojego zasadniczego poglądu, zgodnie z którym jedynie oświadczeniu – bez względu na towarzy- szącą mu wolę – przypisywać należy znaczenie. Wśród tych modyfikacji wy- mienić można np. ograniczenie działania tejże zasady jedynie do czynności prawnych inter vivos, jak również przyjęcie, że oświadczenie jest decydujące dla określenia skutków prawnych jedynie wówczas, gdy jego niezgodność z rze- czywistą wolą oświadczającego wywołana została podstępnie lub wskutek nie- dbalstwa. Z perspektywy współczesnego punktu widzenia stwierdzić należy, że w gruncie rzeczy istota obu analizowanych teorii była podobna (do zbliżo- nych wniosków prowadziły m.in. wskazane powyżej modyfikacje), natomiast źródłem odmienności oceny treści oświadczenia woli przez te koncepcje był fakt, iż odnosiły one to pojęcie do różnych faz wykładni oświadczenia13. Wątek ten zostanie rozwinięty w dalszych częściach niniejszej monografii, zwłaszcza zaś w rozdziale poświęconym wykładni oświadczeń woli składanych w toku komunikacji elektronicznej14. Próbę przełamania dualistycznego spojrzenia na istotę oświadczenia woli podjęła rozwinięta w Niemczech w latach 30. XX w. teoria doniosłości prawnej (Geltungstheorie)15. Zanegowanie owego „przeciwstawienia woli wewnętrznej jej oświadczeniu” było jednym z głównych postulatów K. Larenza, uznawa- nego za twórcę Geltungstheorie. Według tejże koncepcji, skutek prawny wywo- ływany jest przez jednolity akt, stanowiący „wolę urzeczywistnioną w oświad- czeniu”16. „Wola oświadczona” posiada w tym ujęciu charakter normujący, podczas gdy „wola wewnętrzna”, tj. nieujawniona, jest prawnie irrelewantna. Oświadczenie woli nie stanowi więc jakiegokolwiek „powiadomienia o we- wnętrznej woli”, lecz jest aktem wprowadzającym w życie nową regulację prawną. W tym ujęciu decydującego znaczenia nie ma zatem ani faktycznie ist- niejąca po stronie oświadczającego wola (jak postulowała teoria woli), ani za- ufanie wywołane przez samo oświadczenie (jak zakładała teoria oświadczenia), lecz „prawnie skuteczna wola oświadczającego urzeczywistniona w oświad- czeniu woli”. W odróżnieniu od teorii oświadczenia, możliwości zrozumie- nia danego zachowania przez jego odbiorcę winny zostać uwzględnione przy 13 Tamże, s. 17. 14 Zob. rozdział IV. 15 Zwana też „teorią obowiązywania”, tak A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 18, jak również „teo- rią obiektywną”, tak D. Szostek, Czynność, s. 47. 16 Z. Radwański, w: Z. Radwański (red.), System, Nb 35, s. 14. 4 § 2. Powstanie oraz ewolucja koncepcji... wykładni znaczenia oświadczenia woli jedynie wówczas, gdy oświadczający mógł się z nimi liczyć. W przeciwieństwie natomiast do teorii woli, oświad- czeniu przypisuje się w tym ujęciu takie znaczenie, jakiego oświadczający mógł i powinien oczekiwać, nawet jeśli w rzeczywistości przypisywał mu inny sens, jak również niekiedy w sytuacjach, gdy w ogóle nie posiadał on świado- mości składania oświadczenia woli17. Jak podnosi A. Jędrzejewska: „Prawnie miarodajny sens oświadczenia określały jedynie możliwości jego zrozumienia przez oświadczającego i odbiorcę oświadczenia (wyjątek stanowiły przypadki tzw. falsa demonstratio)”18. Według tego zapatrywania za prawnie relewantne uznaje się więc takie znaczenie danego zachowania, jakie w określonych oko- licznościach winien przypisać mu zarówno oświadczający, jak i odbiorca, na- wet jeśli żaden z nich nie rozumiał oświadczenia w ten właśnie sposób. Wyją- tek stanowią natomiast sytuacje, w których zgodnie przypisywane przez strony znaczenie oświadczenia różni się od jego zobiektywizowanego rozumienia – wówczas badaniu podlega sens, jaki obaj kontrahenci jednomyślnie przypi- sali danemu zachowaniu19. Na podstawie powyższego zauważyć trzeba, że teo- ria doniosłości prawnej opowiedziała się za zobiektywizowanym podejściem do konstrukcji oświadczenia woli, co stanowiło pewne novum na drodze ewo- lucji koncepcji ujmujących tę tematykę. W literaturze podkreśla się jednak, że wspomniany wyjątek (przewidziany dla przypadków falsa demonstratio20, tj. gdy zgodnie przypisywany przez strony sens oświadczenia odbiega od jego zobiektywizowanego znaczenia), nakazujący badanie w tych sytuacjach rze- czywistej woli stron, stanowi w istocie odstępstwo od założenia, zgodnie z któ- rym prawnie relewantne jest jedynie obiektywne, przypisywalne oświadczają- cemu znaczenie oświadczenia21. Z uwagi na powyższe nie można zatem uznać, że teoria doniosłości prawnej zerwała w sposób całkowity z dychotomicznym rozumieniem pojęcia oświadczenia woli. Warto odnotować przy tym, że po- glądy oparte na Geltungstheorie bywają określane w literaturze mianem teo- rii „woli zewnętrznej” i jako takie przeciwstawiane są koncepcjom „woli we- 17 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 18–20. 18 Tamże, s. 20. 19 Tamże, s. 41. 20 Falsa demonstratio non nocet – paremia wyrażająca zasadę, iż fałszywe oznaczenie przed- miotu umowy nie szkodzi (nie ma znaczenia), jeśli strony zawierające umowę wiedzą w rzeczywi- stości czego ona dotyczy. 21 E.A. Kramer, Grundfragen der vertraglichen Einigung, München/Salzburg 1972, s. 131–132, za: A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 20; W. Kocot, Wpływ, s. 56, zob. powołana tam literatura. 5 Rozdział I. Oświadczenie woli – istota... wnętrznej”, które to z kolei odnoszone są do zapatrywań opartych na opisanej uprzednio teorii woli22. Wspomniany powyżej problem obiektywizacji koncepcji oświadczenia woli (w tym również obiektywizacji samego pojęcia umowy) był w owym czasie, tj. w latach 30. oraz 40. XX w., przedmiotem żywego zainteresowania doktryny (zwłaszcza niemieckiej, austriackiej i francuskiej)23. Pojawiająca się coraz wyraźniej świadomość konieczności obiektywizacji pojęcia oświadcze- nia woli napotykała jednak na pewien opór w postaci mocnego przywiązania do naturalistycznie rozumianej zasady autonomii woli24. Skutkowało to swo- istym dysonansem, przywiązanie do fundamentalnej roli elementu wolicjonal- nego trudno było bowiem pogodzić z przyjęciem koncepcji obiektywizujących, które uwalniają niejako pojęcie oświadczenia woli od subiektywnych przeżyć oświadczającego, tj. jego rzeczywistej woli lub nawet świadomości wywoła- nia skutków prawnych. Konsekwencją tego było m.in. pojawienie się teorii tzw. stypizowanych oświadczeń woli (typisierte Willenserklärungen), stworzo- nej w nauce niemieckiej przez A. Manigka. Przewidywała ona istnienie osob- nej kategorii zdarzeń prawnych – nazwanych stypizowanymi oświadczeniami woli – skutkujących takimi następstwami, jak w przypadku oświadczeń woli, mimo iż w sytuacjach tych brak było woli lub świadomości wywołania skutków prawnych po stronie osoby, której owe stypizowane oświadczenie woli przypi- sywano25. Trudności w pogodzeniu utrwalonych w doktrynie elementów teorii woli z potrzebami obrotu legły również u podstaw stworzenia teorii faktycz- nych stosunków umownych. Czynnikiem katalizującym powstanie tej koncep- cji były wnioski płynące z obserwacji stosunków funkcjonujących w obrocie masowym. Zdaniem G. Haupta – twórcy teorii faktycznych stosunków umow- nych – jednostka często zmuszona jest korzystać ze świadczeń ze strony spo- łeczeństwa w zakresie podstawowych potrzeb, tj. dostaw gazu, elektryczności, poczty czy też usług transportowych. Nie ma ona przy tym możliwości swo- bodnego kształtowania treści dokonywanej czynności prawnej, zachowując je- dynie uprawnienie – a i to nie zawsze – do zadecydowania o zawarciu lub nie- zawarciu umowy o narzuconym z góry kształcie. Zdaniem zwolenników teorii faktycznych stosunków umownych, powstały w ten sposób stosunek prawny pozbawiony jest typowego dla umowy charakteru osobistego i jednorazowego, 22 Zob. szerzej A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 85 i n. 23 Tamże, s. 21–22. 24 Szerzej na temat zasady autonomii woli zob. rozdział II § 3. 25 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 22–23. 6 § 2. Powstanie oraz ewolucja koncepcji... nie może być więc mowy o składaniu oświadczeń woli w formie tradycyjnej oferty i jej przyjęcia. W celu uniknięcia przypisywania stronom ich nieistnie- jącej woli przyjęto zatem, iż obok tradycyjnie zawieranych umów istnieją rów- nież takie stosunki umowne, które dochodzą do skutku nie wskutek złoże- nia oferty i oświadczenia o jej przyjęciu, lecz poprzez rzeczywiste skorzystanie z ogólnie dostępnego świadczenia. Podkreślano przy tym, że przepisy kodek- sowe regulujące kwestie związane z indywidualnym sposobem kształtowania stosunków prawnych (zwłaszcza dotyczące unieważnienia stosunku prawnego powstałego wskutek błędu) straciły dla obrotu masowego znaczenie z uwagi na brak prawnej relewantności indywidualnej woli poszczególnego uczestnika obrotu. Założenie braku potrzeby składania oświadczeń woli skutkowało rów- nież przyjęciem możliwości prawnego związania osoby o ograniczonej zdol- ności do czynności prawnych lub nawet tej zdolności pozbawionej. Teoria faktycznych stosunków umownych przyczyniła się m.in. do zwrócenia uwagi na to, iż w zakresie obrotu masowego, z uwagi na typowość zachowań i po- trzebę sprawnej regulacji poszczególnych przypadków, jak również ze względu na ich masowy charakter, większą ochronę przyznać należy zaufaniu innych uczestników obrotu aniżeli interesowi podmiotu przyjmującego świadczenie, w tym poprzez uznanie, że nawiązanie stosunku prawnego następuje nawet wtedy, gdy odbiorca świadczenia nie posiada świadomości znaczenia swojego zachowania26. W zakresie wspomnianego obrotu masowego teoria faktycznych stosun- ków umownych stała się punktem wyjścia dla rozwoju koncepcji zachowania typowego społecznie, stanowiącej rozwinięcie nauki o faktycznych stosunkach umownych. Twórca tego poglądu – K. Larenz – jako podstawę swoich rozwa- żań przyjął twierdzenie, iż wola podmiotu korzystającego z ogólnie oferowa- nego świadczenia skierowana jest najczęściej nie na wywołanie skutku praw- nego, lecz na rzeczywisty efekt. Świadczeniobiorca nie składa więc w tym ujęciu żadnego oświadczenia woli, lecz „działa” w sposób typowy społecznie. Powsta- nie skutku prawnego nie jest zatem konsekwencją złożenia oświadczenia woli, lecz wynika z prawnej oceny znaczenia zachowania świadczeniobiorcy jako zachowania typowego społecznie, którego skutki określają znane każdemu ogólne zwyczaje obrotu. Z uwagi na to również i ta koncepcja uniemożliwia uchylenie się przez korzystającego ze świadczenia od skutków swojego zacho- wania, bez względu na to, czy był on świadom znaczenia swojego zachowania 26 Tamże, s. 21–27, zob. powołana tam literatura. Przypis odnosi się do ogółu rozważań po- święconych w niniejszym akapicie teorii faktycznych stosunków umownych. 7 Rozdział I. Oświadczenie woli – istota... lub czy pozostawał on w błędzie co do treści oferty. Wobec przyjęcia braku istnienia oświadczenia woli w nawiązanym tak stosunku, wykluczono możli- wość stosowania wykładni, zaś sens zachowania zgodnie z jego obiektywną oceną przypisywany był niejako automatycznie. Tytułem ochrony przyjmują- cego świadczenie uznano natomiast, iż w stosunku do przypadków zachowa- nia typowego społecznie stosować należy przepisy o zdolności do czynności prawnych27. Nie ulega wątpliwości, iż dyskusja wokół zagadnienia zachowań typowych społecznie ukazała potrzebę poszukiwania koncepcji oświadczenia woli innych niż wolicjonalne. Za najważniejszy wymiar oświadczenia woli za- częto uznawać bowiem jego społeczny wymiar oraz funkcję komunikacyjną, jaką sprawuje pomiędzy stronami28. Wskazane powyżej problemy związane z obrotem masowym usiłowano rozwiązywać również poprzez rozszerzenie pojęcia oświadczenia woli. Taką właśnie drogę obrał W. Siebert, który wykluczał wprawdzie uzależnianie po- wstania stosunku prawnego w obrocie masowym od woli oświadczającego, skorzystanie ze świadczenia ogólnie oferowanego uznawał jednakże za konklu- dentne (dorozumiane) oświadczenie woli o przyjęciu oferty zawarcia umowy na określonych warunkach29. Z uwagi na ową obiektywną przypisywalność znaczenia określonemu zachowaniu (nawet wbrew woli świadczeniobiorcy) wykluczał natomiast stosowanie przepisów o wadach oświadczenia woli. Wo- bec powyższego w prezentowanym ujęciu – w zakresie obrotu masowego – przyjęto inne zasady wykładni oświadczenia woli, wyłączające możliwość wzię- cia pod uwagę woli indywidualnej oraz niepozwalające na uchylenie się od skutków złożonego oświadczenia woli30. Współczesna nauka prawa cywilnego stoi co do zasady na stanowisku, zgodnie z którym kreowanie osobnych regulacji, czy kształtowanie oddziel- nych koncepcji i zasad w stosunku do oświadczeń woli składanych w obro- cie masowym, jest niewskazane. Podnosi się, iż problematykę stosunków ma- sowych włączyć należy do nauki o czynnościach prawnych, bez potrzeby od- miennego kształtowania istoty pojęcia oświadczenia woli31. Przyjęcie takiego poglądu wymagało jednak powzięcia pewnych zmian w sposobie ujmowania terminu oświadczenia woli. Rozstrzygnąć należało bowiem pytanie o zakres 27 Tamże, s. 28–30. 28 W. Kocot, Wpływ, s. 58. 29 Szerzej na temat konkludentnych oświadczeń woli zob. w rozdziale I § 9 oraz w rozdziale IV. 30 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 31–32. 31 Por. m.in. W. Kocot, Wpływ, s. 58; A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 32, zob. powołana tam literatura. Por. również uwagi poczynione w rozdziale V. 8 § 2. Powstanie oraz ewolucja koncepcji... tegoż pojęcia, w szczególności poprzez stwierdzenie, czy każde zachowanie osoby wywołujące u innych wrażenie, iż zostało dokonane z zamiarem wy- konania skutków prawnych, winno być uznawane za oświadczenie woli. Od- powiedzieć należało ponadto na pytanie, czy sytuacja taka zawsze dopuszcza możliwość uchylenia się z powodu błędu, gdyby znaczenie obiektywnie przy- pisane owemu zachowaniu było inne niż rozumienie tego czynu przez jego autora. Poszukiwanie odpowiedzi na powyższe pytania zaowocowało powstaniem szeregu poglądów, spośród których wiele wpisało się do pewnego stopnia w je- den z dwóch głównych nurtów, które ukształtowały się w latach 60. XX w. Kierunek pierwszego wyznaczała powstała w nauce niemieckiej teoria zacho- wania prawnie doniosłego W. Flumego. Drugi nurt oparty został natomiast na stworzonej przez F. Bydlinskiego w tym czasie w doktrynie austriackiej kom- pleksowej koncepcji oświadczenia woli. Wspólnym mianownikiem poglądów W. Flumego i F. Bydlinskiego było spostrzeżenie, iż przyznanie jednostce prawa do samostanowienia – będącego wyrazem zasady autonomii woli – musi wią- zać się z jej odpowiedzialnością za prawidłowość dokonania tegoż aktu samo- stanowienia. Podstaw tej odpowiedzialności wspomniani autorzy doszukiwali się jednak gdzie indziej. W. Flume, będący w większym stopniu niż F. Bydlinski pod wpływem nie- których założeń teorii woli, poza odpowiedzialnością umowną (obejmującą odpowiedzialność z tytułu czynności prawnej, a więc opartą na oświadczeniu woli) i pozaumowną, wyodrębniał odpowiedzialność z tytułu tzw. zachowania prawnie doniosłego. Ta ostatnia winna stać się, zdaniem autora, narzędziem ochrony odbiorcy zachowania, które dokonane zostało bez świadomości wy- wołania skutków prawnych w sytuacji, gdy podmiot działający powinien li- czyć się z kwalifikacją swojego zachowania jako oświadczenia woli. W opinii W. Flumego uznanie takiego działania za oświadczenie woli byłoby nie do po- godzenia z zasadą samostanowienia, dlatego w celu znalezienia podstawy od- powiedzialności należy uciec się w takim wypadku do konstrukcji zachowania prawnie doniosłego. W myśl tej koncepcji, skutkiem uznania czyjegoś działa- nia za zachowanie prawnie doniosłe jest traktowanie go tak jak oświadczenia woli, bez możliwości jednak uchylenia się od niego na zasadzie błędu. Zdaniem W. Flumego, o zakwalifikowaniu danego stanu faktycznego jako zachowania prawnie doniosłego przesądzać winno to, czy zwyczajowo przy działaniach określonego rodzaju wola osoby skierowana jest na ukształtowanie prawa. Je- śli tak, zachowanie należy uznać za oświadczenie woli. W przeciwnym razie, działanie przypisać należy do kategorii zachowań prawnie doniosłych. Poprzez 9 Rozdział I. Oświadczenie woli – istota... pośrednie odwołanie się do zwyczaju, jak również dzięki przyjęciu zasady pro- testatio facto contraria non valet32, udało się autorowi uznać za oświadczenia woli również stosunki nawiązywane w obrocie masowym. Powyższe podejście stanowiło jednak pewną niekonsekwencję teorii zachowania prawnie donio- słego. Oto bowiem okazało się, że nie wszystkie oświadczenia woli muszą iść w parze ze świadomością prawnego zobowiązania się. Taki wymóg W. Flume przewidział jedynie wobec oświadczeń konkludentnych. Zachowaniom uzna- wanym poprzez odwołanie się do norm zwyczajowych za oświadczenia wy- raźne nie musiała zaś towarzyszyć świadomość prawnego zobowiązania się, co stało w sprzeczności ze wskazanym uprzednio, wynikającym z zasady samo- stanowienia wymogiem istnienia świadomości wywołania skutków prawnych. Teoria zachowania prawnie doniosłego podjęła ponadto polemikę z jednym z głównych założeń Geltungstheorie, zgodnie z którym prawnie relewantne jest jedynie takie znaczenie oświadczenia, jakie w danych okolicznościach po- winno zostać mu przypisane zarówno przez oświadczającego, jak i odbiorcę (nawet jeśli żaden z nich nie nadał oświadczeniu takiego sensu). Zdaniem W. Flumego, przyjęcie zasady samostanowienia opartej na autonomii woli na- kazuje uznać, iż określenie prawnie miarodajnego znaczenia oświadczenia woli przy odwołaniu się do powinności jego znajomości przez obie strony możliwe jest jedynie wówczas, gdy przynajmniej jedna z nich tak owo oświadczenie ro- zumiała. Wymóg istnienia świadomości wywołania skutków prawnych po stronie oświadczającego odrzucony został natomiast przez F. Bydlinskiego. Jako prze- słankę decydującą o uznaniu danego działania za oświadczenie woli zapropo- nował on powinność owej świadomości po stronie osoby działającej. Kom- pleksowa koncepcja oświadczenia woli F. Bydlinskiego oparta została zatem zarówno na autonomii woli, jak i na zasadzie ochrony zaufania odbiorcy. W opisywanym ujęciu granicą pomiędzy tymi dwoma podstawami przypisa- nia oświadczenia woli była staranność osoby działającej. Jeśli wskutek swojego niedbalstwa spowodowała ona u odbiorcy zachowania uzasadnione wrażenie prawnie relewantnego zobowiązania się, działanie to uznać należy – na podsta- wie wywołanego zaufania – za oświadczenie woli. Jeśli zaś pomimo dochowa- nia staranności przez podmiot działający doszło do wywołania wspomnianego 32 Zasada, w myśl której deklaracja słowna złożona przez składającego oświadczenie woli (tzw. protestacja), która jest niezgodna z całokształtem jego zachowania stanowiącego podstawę do rekonstrukcji treści jego oświadczenia woli, jest nieskuteczna. Por. Z. Radwański, Wykładnia oświadczeń woli składanych indywidualnym adresatom, Wrocław 1992, s. 99 i n. 10 § 2. Powstanie oraz ewolucja koncepcji... wrażenia po stronie odbiorcy zachowania, oświadczenie woli nie występuje, gdyż osobie działającej nie można przypisać powinności świadomości wywo- łania skutków prawnych. F. Bydlinski podniósł ponadto – co obecnie przyj- mowane jest zasadniczo powszechnie – iż zasady dotyczące wykładni powinny być stosowane również w przypadku rozstrzygania, czy konkretne zachowanie uznać należy za oświadczenie woli. W przeciwieństwie do W. Flumego wyklu- czał on natomiast możliwość skorzystania z zasady protestatio facto contraria non valet, co stanowiło w jego opinii warunek zachowania niezbędnego mini- mum zasady autonomii woli33. Pomimo że współczesna doktryna niemal w całości deklaruje konieczność obiektywizacji pojęcia oświadczenia woli, w dalszym ciągu widoczne są dwa główne nurty, których charakter koresponduje z opisanymi powyżej teoriami. Do koncepcji W. Flumego zbliżają się teorie zachowujące pewne elementy subiektywistyczne (głównie te, które wymagają istnienia po stronie autora oświadczenia woli świadomości prawnego zobowiązania się), do poglądów F. Bydlinskiego nawiązują natomiast współczesne teorie oparte w większym stopniu na założeniach obiektywistycznych34. Wśród nich wymienić można m.in. koncepcję stworzoną w nauce niemieckiej przez E.A. Kramera. Odwo- łuje się ona w sposób wyraźny do zasady ochrony zaufania, determinującej w tym ujęciu zarówno reguły wykładni, jak i kwestię kwalifikowania określo- nego zachowania jako oświadczenia woli. Ochrona zaufania wyklucza ponadto – zdaniem E.A. Kramera – możliwość powołania się na zasadę protestatio facto contraria non valet, której zastosowanie w opinii tegoż autora nie chroni, lecz zawodzi zaufanie do sensu danego zachowania35. W prawie francuskim, w ramach którego przywiązanie do teorii woli było szczególnie silne, zobiektywizowane pojęcie oświadczenia woli zaakceptowane zostało relatywnie późno, zaś obowiązujące obecnie rozwiązania przejęte zo- stały w dużej mierze z nauki niemieckiej. Po rozwiązania charakterystyczne dla teorii oświadczenia po raz pierwszy sięgnął R. Saleilles (początek XX w.), natomiast pierwsze odwołania do kryteriów zobiektywizowanych pojawiły się m.in. w dorobku G. Rouhette (lata 50. oraz 60. XX w.). Obaj autorzy posługi- wali się pojęciem woli prawnej jednostki, rozumianej jako wola wykreowana na zewnątrz w celu stworzenia regulacji prawnej. R. Saleilles znajdował w tym 33 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 32–45, zob. powołana tam literatura. Przypis odnosi się do ogółu rozważań poświęconych w niniejszym akapicie koncepcjom W. Flumego oraz F. Bydlin- skiego. 34 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 33, zob. powołana tam literatura. 35 Tamże, s. 45–46. 11 Rozdział I. Oświadczenie woli – istota... pojęciu uzasadnienie dla mocy wiążącej czynności prawnej, G. Rouhette uznał jednak, iż „wola prawna” to za mało, by stanowić realną podstawę kontraktu. Jego zdaniem za taką uznać należy nie wolę podmiotów, lecz ich wzajemne interesy. Obok woli, której rolę w dalszym ciągu uznawano za doniosłą, duże znaczenie zaczęto przypisywać zaufaniu, którym tłumaczono fakt zobowiązy- wania się jednostek36. W efekcie w prawie francuskim – na wzór rozwiązań niemieckich, szwajcarskich oraz austriackich – oświadczenie woli doczekało się definicji, zgodnie z którą termin ten oznacza każde zachowanie pozwala- jące na podstawie zwyczajów (a także zwykłego porządku rzeczy czy też oceny neutralnego obserwatora) wnioskować o woli zobowiązania się37. Zachowano przy tym wymóg, zgodnie z którym przypisanie oświadczeniu zobiektywizo- wanego sensu możliwe jest jedynie wówczas, gdy jedna ze stron w taki właśnie sposób rzeczone oświadczenie rozumiała38. Na zakończenie rozważań dotyczących ewolucji koncepcji oświadcze- nia woli w najważniejszych europejskich systemach prawnych zauważyć na- leży pewną charakterystyczną zależność. Oto bowiem pomimo odmienności w kształcie obowiązujących w tych krajach regulacji prawnych – w zakresie relewantnym dla pojęcia oświadczenia woli – zarówno w teorii (doktryna), jak i w praktyce (orzecznictwo) przyjmowane są obecnie bardzo podobne roz- wiązania. I tak oto przykładowo w zakresie instytucji błędu, ABGB (Kodeks cywilny austriacki) przewiduje co do zasady wymóg istnienia możliwości do- strzeżenia błędu przez odbiorcę oświadczenia. Warunek ten nie istnieje nato- miast ani w BGB (Kodeks cywilny niemiecki), ani też w Kodeksie szwajcar- skim (Obligationsrecht), czy francuskim (Code Civil)39. Pomimo to w obrębie wymienionych czterech porządków prawnych stosowane są bardzo zbliżone rozwiązania. We współczesnej nauce oraz judykaturze w Niemczech, Szwajca- rii i Francji przyjmuje się bowiem co do zasady konieczność wykazania błędu za pomocą środków obiektywnych, co w praktyce prowadzi do wniosków zbli- żonych do tych, które wypływają z treści austriackiego ABGB. Jak wskazuje A. Jędrzejewska, jest to wynikiem przyjęcia pokrewnych konstrukcji dotyczą- cych istoty pojęcia oświadczenia woli i ich urzeczywistnienia w ramach róż- nych instytucji prawnych. Z uwagi na powyższe można zatem podjąć próbę wskazania głównych cech przypisywanych przez współczesną naukę pojęciu 36 Tamże, s. 48–49. 37 J. Ghestin, Traité de droit civil. Les obligations – le contrat, Paris 1980, za: A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 50. 38 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 50. 39 Por. np. § 871 (1) ABGB z § 119 (1) BGB. 12 § 2. Powstanie oraz ewolucja koncepcji... oświadczenia woli. We wszystkich wskazywanych porządkach prawnych do- minować zdaje się pogląd, zgodnie z którym w razie braku rzeczywistego po- rozumienia się stron, o doniosłości prawnej danego zachowania (tj. o zakwa- lifikowaniu go jako oświadczenia woli) nie rozstrzyga świadomość wywoła- nia skutków prawnych po stronie oświadczającego, lecz kryteria normatywne. Odwołują się one do miernika uważnego uczestnika obrotu, mającego w da- nych okolicznościach prawo przypuszczać, iż konkretne zachowanie stanowi oświadczenie woli określonej treści. Przyjmowany jest przy tym co do zasady wymóg, zgodnie z którym w celu uznania takiego zachowania za oświadczenie woli konieczne jest, aby oświadczający lub odbiorca tak właśnie je rozumiał. Rozbieżności występują natomiast głównie w zakresie stosowania wspomnia- nych kryteriów normatywnych. Różnie bowiem ujmowany jest kształt owego miernika uważnego uczestnika obrotu, a konkretnie – swoista perspektywa jego zastosowania. Niektórzy przyjmują, że istotny jest tutaj jedynie kontekst sytuacyjny oświadczającego, inni zaś za taki uznają tylko położenie odbiorcy oświadczenia. Jeszcze inni za relewantny przyjmują miernik uważnej osoby znającej wspólny kontekst sytuacyjny oświadczającego i odbiorcy40. Kwestie te, jak również inne zagadnienia dotyczące miarodajnego kontekstu sytuacyj- nego, zostaną rozwinięte w ramach dalszych rozważań, w szczególności zaś w obrębie uwag poświęconych koncepcji uzasadnionych oczekiwań41, a także w rozdziale poświęconym wykładni oświadczeń woli42. II. Koncepcja oświadczenia woli w nauce polskiej Ze względu na historię polskiej państwowości i jej wpływ na kwestie ustro- jowe oraz społeczne, a także z uwagi na ewolucję samej koncepcji oświadcze- nia woli, rozwój myśli polskiej nauki na tym obszarze podzielić można na trzy okresy: dwudziestolecie międzywojenne i okres bezpośrednio po II wojnie światowej, lata 50. i 60. oraz zapoczątkowany w latach 70. okres współczesny43. W dwudziestoleciu międzywojennym odwoływano się głównie do dorobku nauki niemieckiej, jednak twórcy Kodeksu zobowiązań z 1933 r.44 regulacje 40 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 53–55. Przypis odnosi się do ogółu rozważań zawartych w ni- niejszym akapicie. 41 Zob. dalsze rozważania niniejszego rozdziału, a także rozdział II § 7. 42 Zob. rozdział IV. 43 Por. A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 56–57. 44 Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 27.10.1933 r. – Kodeks zobowiązań (Dz.U. z 1933 r. Nr 82, poz. 598 ze zm.) – akt nieobowiązujący. 13 Rozdział I. Oświadczenie woli – istota... dotyczące istoty oświadczenia woli oparli na wzorcach ABGB, stanowiących rozwiązania nowocześniejsze niż te, które przyjęto w BGB. Warto przytoczyć w tym miejscu najważniejsze regulacje KZ poświęcone instytucji oświadczenia woli: „Art. 29. Wolę oświadczyć można nietylko słowami i powszechnie przyję- temi znakami, lecz i takiem zachowaniem się, które w danych okolicznościach nie budzi wątpliwości co do treści oświadczenia. Art. 30. Oświadczenie woli, które ma być złożone drugiej osobie, jest do- konane z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła o niem powziąć wiadomość. Art. 31. Nieważne jest oświadczenie woli, złożone przez osobę, znajdującą się w stanie nieprzytomności lub chociażby przemijającego zakłócenia czyn- ności psychicznej wyłączającego świadomą wolę. (...) Art. 33. Nieważne jest oświadczenie woli ujawniające, ze względu na oko- liczności, w których złożone zostało, brak zamiaru wywołania skutków praw- nych. Art. 34. § 1. Nieważne jest oświadczenie woli, złożone drugiej osobie, za jej zgodą, dla pozoru. § 2. Gdy pod takiem oświadczeniem woli ukrywa się rze- czywista czynność prawna, należy ją oceniać według jej natury. Art. 35. § 1. Pozorność oświadczenia woli nie może szkodzić prawom osób trzecich, nabytym w dobrej wierze. § 2. Wierzyciele stron oraz osoby trzecie mogą powoływać się na pozorność wszelkich czynności prawnych, zdziałanych na ich szkodę. Art. 36. Kto składa oświadczenie woli pod wpływem błędnej pobudki, ten, jeżeli ustawa inaczej nie stanowi, nie może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia, chyba że prawdziwość pobudki była warunkiem ważności oświadczenia woli. Art. 37. § 1. Kto był w błędzie co do treści swego oświadczenia lub oświad- czenia drugiej strony, ten może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia, jeżeli błąd wywołała druga strona swojem zachowaniem się, chociażby bez własnej winy, albo o błędzie wiedziała lub z łatwością mogła była błąd zauważyć. § 2. Można powoływać się tylko na błąd istotny, uzasadniający przypusz- czenie, że strona, nie będąc w błędzie i oceniając rzecz rozsądnie, nie złożyłaby oświadczenia lub nie przyjęłaby oświadczenia drugiej strony. Art. 38. Będący w błędzie nie może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli, jeżeli druga strona oświadczy gotowość spełnienia świadczenia, które będący w błędzie byłby sobie zastrzegł, gdyby błąd nie był zaszedł. (...) 14 § 2. Powstanie oraz ewolucja koncepcji... Art. 44. Zniekształcenie oświadczenia woli, dokonane przez użytą do jego przesłania osobę lub przedsiębiorstwo, ma takie same skutki, jak błąd przy złożeniu oświadczenia”. Skutkiem wspomnianego skorzystania przez polskiego ustawodawcę z roz- wiązań austriackich było to, iż KZ oparł pojęcia oświadczenia woli i autonomii prywatnej na założeniu teorii oświadczenia oraz teorii zaufania. Polska nauka w zakresie problematyki oświadczenia woli nawiązywała więc w tym okresie do najnowocześniejszych rozwiązań europejskich45. Polska doktryna dwudzie- stolecia międzywojennego niemal powszechnie opowiadała się za tzw. kom- binowaną teorią oświadczenia woli, stanowiącą teorię oświadczenia zmody- fikowaną o elementy ochrony zaufania. Zdaniem R. Longchampsa de Bériera – głównego reprezentanta tego nurtu i jednocześnie najsłynniejszego pol- skiego cywilistę okresu międzywojennego – umowa co do zasady dochodzi do skutku w momencie osiągnięcia rzeczywistego konsensu. Jeśli jednak brak jest zgodności „wewnętrznej woli” stron, należy wedle tego poglądu przyjąć takie znaczenie umowy, jakie nakazywałoby jej rozumienie w danych okolicz- nościach przez każdą osobę trzecią, o ile odpowiada ono znaczeniu przypisa- nemu tejże umowie przez jedną ze stron. Wśród zwolenników kombinowanej teorii oświadczenia woli A. Jędrzejewska wymienia również m.in. L. Domań- skiego, I. Rosenblütha, E. Tilla oraz S. Gołąba. Co ciekawe, ten ostatni był w ana- lizowanym okresie niemal jedynym autorem – obok F. Studnickiego – opowia- dającym się za wymogiem istnienia zamiaru (a więc również i świadomości) wywołania skutków prawnych jako elementu niezbędnego do uznania okre- ślonego zachowania za oświadczenie woli. Pozostali przedstawiciele polskiej nauki prawa cywilnego opowiadali się w tym zakresie za obiektywizującym uj- mowaniem oświadczenia woli46. Zdaniem Z. Radwańskiego w ich argumentacji widoczne było jednakże pewne przywiązanie do niektórych elementów teorii woli47. I tak np. R. Longchamps de Bérier z jednej strony podnosił, iż „potrzeba ochrony zaufania w obrocie prawnym wymaga związania skutków prawnych przede wszystkim z oświadczeniem, gdyż ono tylko jest innym osobom do- 45 A. Jędrzejewska, Koncepcja, s. 58, zob. powołana tam literatura. 46 Tamże, s. 60–61. Warto podkreślić przy tym, iż R. Longchamps de Bérier był zasadniczo zdania, że o tym, czy dane zachowanie skierowane do publiczności ma charakter oświadczenia woli (oferty), winny rozstrzygać reguły wykładni, co obecnie jest przyjmowane dość powszechnie, w tamtym czasie było jednak postulatem relatywnie nowatorskim. Na podobnym stanowisku sta- nęli także L. Domański oraz I. Rosenblüth, zob. tamże. 47 Z. Radwański, w: Z. Radwański (red.), System, s. 15–16 i powołana tam literatura. 15
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Oświadczenie woli w komunikacji elektronicznej
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: