Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00533 007943 20663106 na godz. na dobę w sumie
Parę wierszy na raz - ebook/pdf
Parę wierszy na raz - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 130
Wydawca: Wydawnictwo Sorus Język publikacji: polski
ISBN: 9788366664234 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poezja
Porównaj ceny (książka, ebook (-23%), audiobook).

Ten pasjonujący zbiór gromadzi w sobie niezrównaną różnorodność tekstów: od kilkuwyrazowych haiku po rozbudowane spostrzeżenia dotyczące rzeczywistości. Podobne bogactwo dotyczy tematyki zawartych w tym zbiorze utworów znajdziemy w nim zarówno zaskakująco poruszające przemyślenia dotyczące codzienności, jak i kwestie związane z miłością czy przemijaniem. Każdy, nawet najkrótszy, z pozoru najbardziej trywialny tekst kryje w sobie błyskotliwe spostrzeżenie odnośnie człowieczeństwa czy natury wszechświata.

Te ujmujące w swojej prostocie i trafności wiersze są przedstawione w czterech cyklach: Didaskalia, Pamiętnik nastrojów, Zapiski na marginesie i Metafory na koniec świata. Każdy z nich pozostawia czytelnika z nieco inną refleksją i wzbudza w nim różnorodne emocje.

Niezwykle trafnym zabiegiem jest podawanie daty powstania każdego utworu, ponieważ pozwala to na zaobserwowanie zmian, jakie zachodziły w otaczającym świecie, jak i myśleniu oraz warsztacie autora.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

2 Johan Swenson Parę wierszy naraz Poznań 2020 3 Redaktor prowadzący Wojciech Nowakowski Korekta Wojciech Nowakowski Ilustracje Brunon Paluch-Maliszewski Projekt okładki Według pomysłu Autora Skład Dominik Szmajda Copyright © by Remigiusz Maliszewski 2020 Printed in Poland Wydanie I ISBN 978-83-66024-85-4 książka ISBN 978-83-66664-23-4 e-book Przygotowanie, druk i dystrybucja Wydawnictwo Sorus ul. Bóżnicza 15/6 61-751 Poznań tel. (61) 653 01 43 sorus@sorus.pl księgarnia internetowa www.sorus.pl DM Sorus Sp. z o.o. 4 Do Czytelnika Tę książkę wydałem, bo sprzedałem stare BMW. Do dziś nie wiem, czy lepiej było nim dalej jeździć, czy ściąć kilka drzew na ten papier. No nic… usiądź wygodnie na skórzanej kanapie i ciesz się jazdą. 5 6 Didaskalia 7 Zapasy Czas bezlitośnie rzuca mnie na plecy najlepszy na świecie zapaśnik czerwiec 2002 8 O Warszawie to miasto czarna dziura wcześniej lub później wszyscy tu trafią spotkają się wszyscy wcześniej lub później październik 2003 9 Haiku o tramwajach i pojechał tramwaj do zajezdni spać więc i ty przyjacielu idź żeby tu nie stać listopad 2004 10 Przystanek (opowieść autobusowa) W pewnym zwyczajnym, szarym mieście, na początku wiosny, na przystanek zwykły, szary, wjechał normalny, zwykły autobus miejski. Zwyczajna rdza zżerała jego karoserię. Linia też była zwyczajna – w ogóle nieprzyspieszona. Na przystanku czekał mężczyzna w zwykłej, szarej, starej i brudnej marynarce. W ostatnich drzwiach autobusu podróżował mężczyzna w zwykłej, szarej i brudnej marynarce. Ten pierwszy zamachał „na żądanie” na kierowcę od niechcenia. Zgaszonego peta szybko schował w kieszeni – „na potem”. Ten drugi zaś wcisnął zielony guzik nad drzwiami – „na żądanie”. Hamulce z niejakim trudem zatrzymały pojazd. Ten pierwszy i ten drugi (obydwaj tak do siebie podobni, że na ich widok człowiekowi robiło się smętnie) minęli się w ostatnich drzwiach, nie spojrzawszy nawet na siebie. Ten drugi rozejrzał się po przystanku i odszedł, wyjmując z kieszeni szarej marynarki swojego peta i przypalając go. Szarą marynarkę widać było jeszcze przez chwilę w tylnym oknie. Myśl do głowy przyszła prosta, zwykła i szara: poziom szarości wszędzie jest stały. Starą dobrze znaną szarość zastępuje nowa – taka sama. kwiecień 2005 11 O krawężniku ten betonowy krawężnik sterczy tu bezczelnie po żadnej stronie czyli po swojej maj 2005 12 Muzyka Instrument się kończy – a dźwięk trwa maj 2005 13 Spis treści Didaskalia Zapasy O Warszawie Haiku o tramwajach Przystanek (opowieść autobusowa) O krawężniku Muzyka Haiku o wiośnie Mgła Stare Miasto Tarchomin Śródmieście w budynkach socjalizmu Haiku na późny wieczór Umieranie Haiku na Siódmą Rano Haiku na styczeń Styczeń Zima Prosta historia elektryka Alkohole Haiku o dobrej śmierci Deklinacja WSZYSTKO* Komunikat 126 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 16 16 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Cienie Ludzie w pociągach podmiejskich Egzorcyzmy na cmentarzu 33,5 godziny zadowolonego alergika O klękaniu Haiku na pełnię Na chwilę przed tragedią O spojrzeniu Haiku o telewizorze O rowerze O półksiężycu *** Haiku o końcu świata Czarna dziura Czyste złoto Pamiętnik nastrojów Na śmietniku Jesień Trudnej miłości Metafizyka w pustym mieszkaniu Letnia impresja Sierpniowa obserwacja nieba Gorączka *** 30 października Modlitwa o depresję Pod gwiazdami Grafomania *** Samotność Moczydło 127 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 Antidotum *** Reminiscencje Nowy Człowiek Warszawa Choszczówka Rozczarowanie *** Listopad w Warszawie Kołysanka Jesień 2017 Wieczorynka Wyjechałaś Lekkie neurozy Spojrzenie Błądzenia Oddychanie *** Nieważne Poezja Dobra Śmierć 5:40 Emanacje *** Od niechcenia Zapiski na marginesie Gówno Puste tramwaje Oryginalni Samotność Śnieg Latarnie 128 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 *** Ikona braku nadziei Ikona śmierci Ikona bluźnierstwa Co rano Kalambury *** Rondo Arkadia *** Gorączka nocy piątkowej Plan dnia Kolory Niuans Osiedlowa inspiracja Drgi etat Babel Mitologia Moby Długi Weekend Perony *** Metafory na koniec świata *** Hausty Postapokalipsa Cywilizacyjny postęp Glina Nowy księżyc Żeromski *** Zapomnij 129 92 93 93 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 Metafory na koniec świata Reset *** *** Ślady 121 122 123 124 125 130
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Parę wierszy na raz
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: