Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00837 012989 17001140 na godz. na dobę w sumie
Ped@gog w blogosferze - ebook/pdf
Ped@gog w blogosferze - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 396
Wydawca: Impuls Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7587-076-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> słowniki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Blogi przekroczyły granice internetu, wprowadzając się do literatury pięknej, młodzieżowej czy publikacji z humanistyki. Pedagog w blogosferze jest kolejną próbą uzupełnienia naszej wiedzy o reakcji obywatelskiej na przejawy życia społeczno-politycznego w naszym kraju. Te teksty pomagają zrozumieć rzeczywistość, poznać źródła opisywanych przypadków, budzą zwątpienie w szczerość obietnic władz, sprzeciw przeciwko wypaczeniom czy przedmiotowemu traktowaniu wyborców/ obywateli są wreszcie naturalną reakcją na przejawy zła, głupoty, cynizmu, obłudy czy fałszu. Nie brak w nich wielu empatycznych reakcji Autora, pomagających tym, którzy szukają swojego miejsca w otaczającej rzeczywistości. Trudno przejść obojętnie wobec zapisów z dziennika Pedagoga/Naukowca/Rodzica. Na pewno warto je zweryfikować z własnymi odczuciami.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Ped@gog w blogosferze Bogusław Śliwerski Ped@gog w blogosferze Kraków  © Copyright by Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2008 Korekta: Zespół Projekt okładki: Ewa Beniak-Haremska ISBN 978-83-7587-076-3 Ofi cyna Wydawnicza „Impuls” 30-619 Kraków, ul. Turniejowa 59/5 tel. (012) 422-41-80, fax (012) 422-59-47 www.impulsofi cyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsofi cyna.com.pl Oddano do druku 10.11.2008 r. Wydanie I, Kraków 2008 Spis treści Od wydawcy ..................................................................................................................... 10 Minister też człowiek ...................................................................................................... 11 Tajne wybory – tajne wyniki ........................................................................................ 11 Wychowanie emocjonalne ........................................................................................... 12 Edukacja domowa ........................................................................................................... 14 Stypendystka Prezydenta ............................................................................................... 15 Strachy na Lachy .............................................................................................................. 16 Geniusz czy kłamca? ....................................................................................................... 17 Nie zapomniał wół jak cielęciem był ........................................................................... 18 Tłumne krzewienie się idei ............................................................................................ 19 Bingo dla dzieci ................................................................................................................ 20 Wakacje ............................................................................................................................. 22 Wielka ulga ....................................................................................................................... 22 Kolejna marionetka ......................................................................................................... 23 Nieżywe Trupy ................................................................................................................ 24 Kanon ................................................................................................................................ 26 Zasady z-obowiązują nie tylko w ostatniej chwili ..................................................... 27 Standardy kształcenia nauczycieli ................................................................................ 28 Co sądzicie o edukacji domowej? ................................................................................. 30 I Love School ..................................................................................................................... 41 Omnipotencja z zasady .................................................................................................. 42 Nowy kanon lektur czy pomocy dydaktycznych ...................................................... 43 Zabawka, która może zmieniać świat .......................................................................... 44 Edukacja demokratyczna ............................................................................................... 45 Twarz ................................................................................................................................. 47 Podgrzewanie ambicji ..................................................................................................... 48 Konferencja goni konferencje ....................................................................................... 49 Kraj rodzicielskich rad .................................................................................................... 53 6 Spis tre(cid:286)ci Letnia Szkoła między posłuszeństwem a kapitałem społecznym i agresją ......... 55 Komitet Nauk Pedagogicznych PAN ....................................................................... 56 Wykluczeni nie głosują na innych? ............................................................................ 57 Dwa światy ...................................................................................................................... 58 Pokój nauczycielski ....................................................................................................... 60 Obrona ............................................................................................................................ 61 Ulga na dzieci zanikającego społeczeństwa obywatelskiego ................................. 63 O pedagogice i byciu wychowawcą w ogóle, nie tylko z okazji Dnia Edukacji Narodowej ...................................................................................................................... 64 Jak tu się cieszyć z nagrody? ......................................................................................... 66 Konkurs ........................................................................................................................... 67 Obłuda jest cnotą? Studium indywidualnego przypadku ..................................... 68 Wybory, czyli ucieczka od wolności .......................................................................... 70 Zagłosowałem i wyjeżdżam z kraju ............................................................................ 71 Na Słowacji ..................................................................................................................... 72 Odpolitycznienie ministerstw i ministrów .............................................................. 73 (De) centralizacja centrum? ........................................................................................ 75 Edukacja znowu politycznie poprawna? .................................................................. 77 Strach się bać! ................................................................................................................. 78 Żłobkowe ........................................................................................................................ 79 Nekrofile są wśród nas .................................................................................................. 79 Posłuszeństwo jako (nie-)zapomniany cel wychowania ........................................ 81 Negatywnie o pozytywnej pedofilii ........................................................................... 83 Demokratycznie o edukacji demokratycznej .......................................................... 86 Praca domowa dla kandydatki na ministra edukacji .............................................. 88 Biedni, ale szczęśliwi? .................................................................................................... 91 Pajdocentryzm w przedsiębiorczości i sztuce .......................................................... 92 Bon oświatowy ............................................................................................................... 93 Zlikwidować… i mieć z głowy ..................................................................................... 94 Nie był, nie słyszał, przeczytał i zwymyślał ............................................................... 101 Kto się bawi w głuchy telefon? .................................................................................... 104 Wolnoć Tomku w swoim domku! ............................................................................ 104 Przymus czy wolność? ................................................................................................... 107 Los w perspektywie pedagogicznej ............................................................................ 110 Kontrowersje wokół religii na maturze .................................................................... 111 Briefing ad acta ............................................................................................................... 113 Spis tre(cid:286)ci 7 Przedświąteczne przesłanie na czas poświąteczny .................................................. 114 Summum ius, summa iniuria ...................................................................................... 116 Boże Narodzenie ........................................................................................................... 117 Problem stary jak świat? ............................................................................................... 120 Kończy się rok batalii o szkołę .................................................................................... 121 Rachunek z płynnej rzeczywistości ............................................................................ 124 Krytyka w pedagogice ................................................................................................... 125 Pierwsza taka zdrada ..................................................................................................... 127 Analfabeci kształcą nasze dzieci? ................................................................................ 128 Norma postkapitalistyczna, czyli jak grać w Trambambulę ................................. 133 Więcej ciszy! ................................................................................................................... 135 Edukacyjny aspekt kontraktu ..................................................................................... 137 Co dalej z kształceniem zawodowym? ...................................................................... 139 Kuratorzy jak biegacze długiego, średniego lub krótkiego dystansu ................... 143 W drodze do pracy ........................................................................................................ 145 Sara a choroba polskiej szkoły ..................................................................................... 146 Jak dzieci muszą spijać piwo nawarzone przez dorosłych! .................................... 149 Poprzeczka a poczucie winy i spełnienia .................................................................. 149 Zemsta redakcji! Brawo dyrektorzy łódzkich gimnazjów! ................................... 156 Resocjalizacja na odległość .......................................................................................... 156 Pytanie retoryczne czy demistyfikujące? .................................................................. 159 Oświatowa furmanka ................................................................................................... 161 Kolejna zmiana kuratorów oświaty ........................................................................... 162 Rodzicielski sposób na podwyżki płac w oświacie .................................................. 163 Zbiór codziennych gratulacji i życzeń ....................................................................... 165 Niszczycielska rola klapsa ............................................................................................ 167 Powstaje nowa szkoła alternatywna .......................................................................... 171 O upadku Łódzkiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego ....... 173 Pedagogiczna lista old-(prze)bojów ........................................................................... 176 Żegnamy Profesora ....................................................................................................... 178 Czyje są nasze dzieci? .................................................................................................... 180 Big Brother w szkołach ................................................................................................. 185 O próbie zatopienia Rzecznika Praw Dziecka ........................................................ 188 Sekscesy na gimnazjalnej stronie ................................................................................ 195 Tylko dla poliglotów ..................................................................................................... 196 Zamknąć panią minister edukacji w gabinecie ........................................................ 197 8 Spis tre(cid:286)ci Umarł król, niech żyje król! ........................................................................................ 198 Najchłopszy .................................................................................................................... 199 Wszyscy wszystkim ślą życzenia ................................................................................. 200 Motyl motylowi nierówny ........................................................................................... 201 Tylko konto a’vista zrobi z kogoś magistra… pedagogiki ...................................... 203 Każdy kij ma dwa końce ............................................................................................... 208 Habilitacje z certyfikatem ............................................................................................ 210 Szkolna gra w destrukcję .............................................................................................. 213 Fenomen edukacyjnej ZDRADY z drugiej strony ................................................. 228 Prawo ucznia do wyboru (narzuconej mu) szkoły ................................................. 230 Kto nie pożąda pedagogiki jako kierunku studiów? .............................................. 238 Zbliża się kolejna fala strajków ................................................................................... 241 Kowal zawinił, a powiesili ............................................................................................ 243 Pedagodzy wszelkiej maści – łączcie się! Towarzystwo na Was czeka! .............. 244 Gimnazjaliści ofiarami pedagogicznej indolencji władz oświatowych ............... 246 Anonim, choć nie Gall, czyli jak małe Hitlerki wciąż krążą wśród nas .............. 250 Brygady premiera czy premiera brygad? ................................................................... 252 Niedźwiedzia przysługa ................................................................................................ 253 Wyjść ze świata ciszy ..................................................................................................... 254 Klucze do zabijania indywidualności ........................................................................ 256 Kto gorszy? ...................................................................................................................... 259 Jak znieść habilitacje? .................................................................................................... 261 Czas wielkich pytań Krzysztofa Zanussiego ............................................................ 262 Typy i typki ..................................................................................................................... 263 Sztuka konsultacji ......................................................................................................... 264 Święto każdej Mamy ..................................................................................................... 265 Upadek dobrych obyczajów ........................................................................................ 266 Ruch rodzicielskiej troski ............................................................................................ 273 O wielki Boże et cetera .................................................................................................. 273 Polsko-słowackie habilitacje ........................................................................................ 275 Zaliczenie czy wykład w promocji? ............................................................................ 278 Korczak w sutannie – odznaczony ............................................................................ 298 Pytanie o szkołę wyższą W trosce o człowieczeństwo ........................................... 300 Koniec szkoły czy nauczyciela? ................................................................................... 302 Habilitacyjne manipulacje ........................................................................................... 304 Pedagodzy zostali totalnie wyautowani .................................................................... 305 Spis tre(cid:286)ci 9 Kłamstwo ma krótkie nogi .......................................................................................... 306 Plagiat na konkurs czy może konkurs na plagiat? ................................................... 310 Matrymonialny wybór szkoły ..................................................................................... 312 Wybór szkoły podstawowej dla dziecka ................................................................... 319 Ostatnie pożegnanie ..................................................................................................... 324 Rzecznik praw dziecka czy sumień ludzkich? .......................................................... 324 Twórcza atomizacja pedagogiki ................................................................................. 326 Dzieje wychowania socjalistycznego ......................................................................... 331 Chorwacka pedagogika ................................................................................................ 335 Kazanie Księdza Profesora ........................................................................................... 339 Ameryka! ......................................................................................................................... 340 Nowy rok szkolny z perspektywy dziecka? .............................................................. 341 A może Szkoła Wirtualna? .......................................................................................... 343 Czy nasze dzieci noszą w tornistrach makulaturę? ................................................ 345 Habilitacja na skróty? ................................................................................................... 348 Łańcuszek dobrej woli czy naiwności? ...................................................................... 350 Kuratoryjna segregacja? ................................................................................................ 352 Wypaleni świadkowie i sprawcy zła ........................................................................... 355 Kryzys harcerstwa czy kryzys wiedzy o jego założeniach i ich praktykowaniu? ............................................................................................................. 360 Dzieci 6-letnie kartą przetargową polityków! ......................................................... 364 Siewcy czarnego wychowania ...................................................................................... 366 Montessori w Ignatianum ........................................................................................... 367 Roszczeniowi rodzice .................................................................................................... 368 Co z tym paternalizmem w polityce oświatowej? ................................................... 370 Czyje są nasze dzieci? .................................................................................................... 371 Moda na szkolne prowokacje? .................................................................................... 373 Rodzice dzieci z niepełnosprawnością walczą o zmianę świadczeń .................... 374 Dzień Edukacji Narodowej ......................................................................................... 379 Wirtualne uspołecznienie oświaty jako ruch rodzicielskiego oporu .................. 381 W pociągu reformy oświatowej .................................................................................. 382 Uczniowie i ryby praw nie mają ................................................................................. 384 Akademickie manipulacje ........................................................................................... 387 Kuratoria oświaty lekceważą prawa uczniów .......................................................... 389 Powstanie nowe czasopismo oświatowe ................................................................... 391 Od wydawcy Blogi przekroczyły granice internetu, wprowadzając się do literatury pięknej, młodzieżowej czy publikacji z humanistyki. Pedagog w blogosferze jest kolejną próbą uzupełnienia naszej wiedzy o reakcji obywatelskiej na przejawy życia społeczno-po- litycznego w naszym kraju. Te teksty pomagają zrozumieć rzeczywistość, poznać źródła opisywanych przypadków, budzą zwątpienie w szczerość obietnic władz, sprzeciw przeciwko wypaczeniom czy przedmiotowemu traktowaniu wyborców/ obywateli są wreszcie naturalną reakcją na przejawy zła, głupoty, cynizmu, obłudy czy fałszu. Nie brak w nich wielu empatycznych reakcji Autora, pomagających tym, którzy szukają swojego miejsca w otaczającej rzeczywistości. Trudno przejść obojętnie wobec zapisów z dziennika Pedagoga/Naukowca/ Rodzica. Na pewno warto je zweryfikować z własnymi odczuciami. Zapraszam do lektury. Minister też człowiek… Ileż to razy w czasie konferencji prasowych minister edukacji przepytywał dziennikarzy z faktów historycznych z dumą spoglądając na stan ich niewiedzy lub niechęci włączenia się w teleturniej ad hoc! Kiedy więc nagle red. Monika Olejnik w jednym ze swoich programów zapytała ministra edukacji o to, jak nazywali się bohaterowie Naszej szkapy? ten odpowiedział pytaniem: – Pani redaktor chce mnie przepytać odnośnie Sienkiewicza? Już teraz widać, jaką rolę odgrywają w dorosłości obowiązkowe lektury szkolne. Kiedy jest się uczniem, to czyta się je lub ich się nie czyta, ale kiedy po zakończeniu edukacji jest się osobą publiczną, jaką jest w tym przypadku władza oświatowa, która ustanawia obowiązujący wszystkich kanon lektur szkolnych, to można się spodzie- wać, że mimo wszystko ktoś ją o treść zapyta. – Nasza szkapa? Sienkiewicz? – zdziwiła się red. M. Olejnik. Na ten kazus będą mogli powoływać się przyszłoroczni uczniowie analizujący kanoniczną lekturę. Historycy wiedzą, że król bywa nagi! Minister edukacji zaś tak, jak każdy odpytywany z lektur uczeń – okazał się też człowiekiem. I to jest pozytyw- ne przesłanie telewizyjnych wywiadów. (cid:13)(cid:3)marcin[…] pisze… Witam kolejnego pedagoga w naszej pedagogicznej blogosferze. Będę zaglądał i mam nadzieję, że wiele się nauczę. Nawiasem mówiąc, pisałem niedawno o wpadce p. ministra u siebie. Pozdrawiam i dołączam do obserwowanych. niedziela, 15 lipiec 2007 Tajne wybory – tajne wyniki Kilka miesięcy trwały tajne wybory w środowisku akademickim do komitetów nauk. Regulamin wyborczy obniżył liczbę wybieralnych członków z 40 do 24. To duża zmiana, ba, może nawet wielka transformacja. Do dnia 25 maja 2007 r., Ko- misja Wyborcza musiała ustalić ostateczny wynik wyborów i sporządzić protokół z czynności wyborczych. Ponoć tak się stało, ale do dnia dzisiejszego tj. 15 lipca 2007 nawet „pies z kulawą nogą” tej listy nie zobaczył. Strona internetowa PAN nie speł- nia funkcji informacyjnej, a już w żadnym razie administracyjnej, gdyż nie widnieją na niej dane z ostatnich wyborów. Otrzymuję listy od koleżanek i kolegów z in- nych ośrodków, którzy mają nadzieję, że ich poinformuję jako członek Prezydium KNP PAN minionej kadencji o wynikach, ale jak widać nawet członek Prezydium nie należy do wtajemniczonych. Gdyby tak było, to natychmiast bym taką listę sam 12 ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / opublikował. Bo niby czemu lub komu ma służyć utrzymywanie jej w dziwnej ta- jemnicy? Wybory wprawdzie były tajne, ale wyniki już takimi być nie powinny! 16 lipiec 2007 (cid:13)(cid:3)Śliwerski Bogusław pisze… W składzie Komitetu Nauk Pedagogicznych nowej kadencji znaleźli się m.in. profesorowie: Z. Kwieciński, T. Lewowicki, A. Przecławska, T. Pilch, B. Śliwerski, M. Du- dzikowa, R. Kwaśnica, W. Dykcik, A. Radziewicz-Winnicki, M. Czerepaniak-Wal- czak, H. Kwiatkowska, J. Nikitorowicz, K. Denek, T. Szkudlarek, M. S. Szymański, M. J. Szymański, D. Klus-Stańska, A. Nalaskowski, R. Leppert, T. Hejnicka-Bez- wińska, T. Aleksander, Cz. Banach. 17 lipiec 2007 (cid:13)(cid:3)Jolanta pisze… Ciekawy skład (cid:45) poniedziałek, 16 lipiec 2007 Wychowanie emocjonalne Napisała do mnie list dr Maria Łopatkowa (http://www.lopatkowa.pl) z proś- bą, by „koledzy po fachu podjęli hasło: „Nauczyciel wszystkich krajów łączcie się”. Nie chodzi tu jednak o przygotowanie kolejnej akcji strajkowej na rzecz podjęcia jeszcze jednej formy walki o godne warunki płacowe, choć ta zapewne pojawi się na scenie politycznej wraz z nowym rokiem szkolnym, ale o to, by zaangażować się na rzecz szkoły przyjaznej emocjonalnie, szkoły kochającej, akceptującej, miłującej , cie- płej, serdecznej, pełnej troski o każdego człowieka – uczniów, nauczycieli i rodziców. Dzisiaj światu potrzebni są bowiem ludzie mocni sercem . Słusznie zatem powołuje się Maria Łopatkowa (autorka pięknej i jakże ważnej w humanistyce współczesnej książki Pedagogika serca) na idee Jana Pawła II, by budować międzynarodową cywili- zację miłości. Polska – jak pisze – mogłaby w tym celu wyjść z inicjatywą uchwalenia przez ONZ dodatkowego protokołu o upowszechnianiu wychowania emocjonal- nego załączonego do Konwencji o Prawach Dziecka. Ta inicjatywa ma szansę na akceptację państw członkowskich, którym dolega, podobnie jak nam , brak miłości, empatii, altruizmu. Gdyby ONZ uchwaliła taki protokół , wówczas pedagogika ser- ca w różnych swoich formach zaistniałaby znacząco w procesie globalizacji. I wtedy byłoby więcej nauczycieli jak ta, która realizując pedagogikę serca w lubelskiej szkole pisze: tak przyjemnie obserwować, gdy mały egocentryk dzieli się z innymi tym, co ma, gdy próbuje zrozumieć, dlaczego kolega jest smutny. Maria Łopatkowa od kilkudziesięciu już lat zaangażowana politycznie, społecz- nie i naukowo w pedagogikę serca, w formację homo amans powołuje się na Papieża Benedykta XVI, który w jednej ze swoich książek Jezus z Nazaretu zawarł istotną ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / 13 dla tego nurtu myśl: Nie wystarczy być w porządku przestrzegając prawa. Bóg jest jednak większy. Ludzie od Boga Prawa muszą się nawrócić do Boga większego, do Boga Miłości. List ten dostałem w dniu, w którym łódzka prasa donosi o coraz bliższym suk- cesie Tomasza Bilickiego – dyrektora Centrum Służby Rodzinie w Łodzi – w walce z propagowaniem w internecie trudnej do uchwycenia i skasowania przez policję stronie tzw. pozytywnej pedofilii („Misiaczek”). Jest ona nie tylko niebezpieczną próbą globalizacji przestępczej działalności, ale i głęboko niszczącą podstawy pe- dagogiki serca, pedagogiki miłości. Jej nieznany autor (tfuuu…rca) daje argumenty zwolennikom umacniania się w naszej codzienności pedagogiki przemocy, autory- taryzmu, ograniczeń i przemocy dla tzw. dobra dziecka, która usprawiedliwiałaby wszystko to, co właśnie niszczy emocjonalny i społeczno-moralny rozwój dziecka. Co gorsza, to właśnie na stronie „Misiaczka”, pojawia się oburzające mnie jako pe- dagoga stwierdzenie, iż pedofilami byli Kornel Makuszyński, Janusz Korczak czy Stefan Żeromski. Jak więc tu tworzyć cywilizację miłości, gdy podszywający się pod idee miłości dziecka pedofile w sposób bezwzględny niszczą także tych, którzy z pe- dofilią nie mieli nic wspólnego i nie mogą się obronić przed tak niecną identyfikacją. Łączmy się zatem w budowaniu cywilizacji miłości bez negatywnej i pozytywnej pe- dofilii. Niech miłość – miłość znaczy, a nie stan jej pseudosu. 19 lipiec 2007 (cid:13)(cid:3)Irena pisze… Witam Panie Profesorze, Podpisuję się i popieram. Z przyjemnością czytam Pańskie testy, bo w tej osza- lałeś rzeczywistości ogromnie brakuje głosów rozsądku. Czy jednak dziś, gdy o wy- chowaniu mówi się jedynie jako o dyscyplinie, karaniu, strachu jest jeszcze miejsce na pedagogikę serca? Pozdrawiam bardzo serdecznie – Irena Dzierzgowska 19 lipiec 2007 (cid:13)(cid:3)Śliwerski Bogusław pisze... Miejsce na pedagogikę serca jest w każdym czasie, w każdym ustroju i w każdym środowisku socjalizacyjnym czy wychowawczym. Ten typ podejścia do wychowania nie jest tym, co miałoby być czymś jeszcze, czymś obok, a może i czymś przeciw, ale warunkiem sine qua non wychowania w ogóle. Można, rzecz jasna, poprzestać na wygłoszonej w czasie zorganizowanej przez Ministra edukacji w dn. 29 marca w gmachu Sejmu RP konferencji o bezpiecznej szkole przez profesora Aleksan- dra Nalaskowskiego tezie, iż pedagodzy serca są jedynie nadętymi „humanistami”, tymi, […] którym aż usta spuchły od podlizywania się młodzieży i wypowiadania banałów zaczerp- niętych z nieistniejących teorii pedagogicznych, albo i z zaistniałych, których skuteczność runęła z hukiem naiwności (jak progresywizm czy stulecie dziecka) i jedyne co potrafią, to operować chwytliwymi hasłami pudrującymi brak gotowych rozwiązań, ba! powołują się na Korczaka nie mając zielonego pojęcia o jego pedagogice (w gruncie rzeczy niełatwej i jedno- znacznej). 14 ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / Na pewno nie wszyscy pedagodzy są w stanie powtórzyć jego geniusz. Jeśli jed- nak sięgniemy do publikacji Marii Łopatkowej, to znajdziemy w nich nieco więcej, niż czczą retorykę! Tyle tylko, że ci, którzy nie akceptują ani pedagogiki Korczaka, ani Łopatkowej, ani innych podejść z zakresu pedagogiki humanistycznej, być może pośrednio nie są zainteresowani tym, by w procesie wychowania było miejsce na po- zytywne uczucia, na przyjaźń, na miłość, na dialog, na tolerancję itp., gdyż są to tylko pobożne życzenia, normatywne westchnienia, widzimisie „dziecioznawców”, prze- sadnie wydłużone procesy i procedury dochodzenia do tych samych celów. Negując wychowanie emocjonalne, opowiadają się za autorytaryzmem, za jedynie skuteczną pedagogią przymusu, dyscypliny, strachu, szantażu, manipulacji i polilogu. Na kilku murach mojego miasta ktoś namalował na początku lat 90. wielkimi literami: „Precz z psychologami behawioralnymi!” Nie mógł się wówczas spodziewać, że w kilka- naście lat później pojawią się na symbolicznych murach hasła: „Precz z pedagogiką dziecka! Dość pedagogiki serca!” Czy po to nasze pokolenie walczyło o nową, wolną Polskę, o inny od totalitarnego model wychowania? Pewnie moje pytanie jest tak samo retoryczne, jak Pani Ireny Dzierzgowskiej. środa, 18 lipiec 2007 Edukacja domowa Edukacja domowa niektórym kojarzy się z zaangażowaniem rodziców w odra- bianie prac domowych przez ich pociechy w domu. Tymczasem edukacja domowa (home schooling – ang.) – jest organizacją proce- su kształcenia dzieci przez rodziców w sposób niezależny od powszechnego systemu szkolnego. To alternatywne podejście do kształcenia dzieci i młodzieży związane z nieposyłaniem ich do szkół publicznych czy niepublicznych, ale realizujące obo- wiązujące w kraju standardy edukacji. Ruch home schooling ma wiele wspólnego z ideą descholaryzacji społeczeństw i flexi-schoolingu; jego zwolennicy postrzegają szkoły jako instytucje szkodliwe dla rozwoju dzieci, toteż pragną za wszelką cenę uchronić je przed ich negatywnym wpły- wem, przed nie zawsze właściwie wykwalifikowanymi nauczycielami, przed brakiem wychowania i przed nasilającą się w tych instytucjach przemocą. Edukacja domowa bazuje m.in. na: zastąpieniu specjalistycznego wykształcenia rodziców, jako orga- nizatorów procesu uczenia się, silną więzią emocjonalną z dzieckiem, naturalnym rozpoznaniu jego możliwości rozwojowych, zainteresowań i potrzeb edukacyjnych, udostępnieniu interaktywnych źródeł zdobywania wiedzy (media, Internet), poło- żeniu silnego nacisku na samokształcenie i samodyscyplinę, wzmocnieniu poczucia własnej wartości dziecka, podmiotowemu podejściu do niego i na dwukierunkowej komunikacji. Mimo, iż w USA korzysta z tego modelu edukacji ponad 800 tys. dzie- ci, to jednak nadal budzi on problem w zakresie sprawowania przez lokalne władze oświatowe kontroli nad edukacyjnymi poczynaniami rodziców oraz wydawania świadectw, które byłyby uznawane w systemie szkół publicznych. ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / 15 W Polsce ruch ten przeżywa swój renesans od początku lat 90. XX w. a prze- wodzi mu dr Marek Budajczak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Pozna- niu. To właśnie wydana przez niego w GWP książka pt. Edukacja domowa stała się inspiracją dla rodziców, by realizować obowiązek szkolny w warunkach domowych. Do WSP w Łodzi zgłosiła się działająca w powyższym ruchu matka, by zainicjować wspólnie z uczelnią cykl spotkań dla rodziców na temat edukacji domowej, by za- chęcić ich do takiej właśnie formy kształcenia własnych dzieci oraz by zorganizować sesję dla dyrektorów szkół, którzy nieświadomi wartości społecznych i oświatowych tej alternatywy edukacyjnej często utrudniają zainteresowanym rodzicom przejście na taki model kształcenia. Może więc warto uruchomić ruch dyrektorów przyja- znych edukacji domowej? Może Ministerstwo Edukacji przygotowując nowelizację odpowiednich aktów wspierających tę edukację pomyśli także o tym, by rodzice kształcący w domu swoje dzieci mogli uzyskiwać – podobnie jak szkoły niepublicz- ne – odpowiednią dotację z budżetu na realizację obowiązku szkolnego? W końcu zwalniają z tego obowiązku instytucje, przejmując za nie ich zadania publiczne. środa, 18 lipiec 2007 Stypendystka Prezydenta W styczniu 2007 r. Prezydent Miasta Łodzi oficjalnie ogłosił wyniki konkursu stypendialnego dla łódzkich uczniów uzdolnionych m.in. sportowo. Mistrzyni Eu- ropy i wielokrotna mistrzyni w swojej kategorii wiekowej jednej z dyscyplin, których nie chcę w tym miejscu ujawniać, by zachować jej anonimowość, a będąca uczennicą jednego z liceów ogólnokształcących w Łodzi, bardzo się ucieszyła, że co miesiąc otrzyma stypendium p. Prezydenta w wysokości 100 zł. Do tej pory z tej formy po- mocy nie skorzystała, mimo spełnienia warunku podstawowego, jakim były jej do- tychczasowe osiągnięcia sportowe oraz doskonałe wyniki w nauce (ma średnią ocen w II klasie LO 5,2). Dlaczego? Tego nikt nie wie. Od stycznia do lipca na jej konto nie wpłynęła ani jedna złotówka, a tak się dobrze zapowiadało – w blasku reporter- skich fleszy, przemówień władz miasta i wręczeniu je dyplomu, że stypendium właś- nie po to zostało ufundowane, by jej pomóc w rozwijaniu zainteresowań i dosko- naleniu umiejętności. Jak widać, dorośli mają inne sprawy na głowie, niż przyznane a niewypłacane uczniom stypendia. Prawdopodobnie urzędnicy w Magistracie są przekonani, że dla mistrzów sport i tak jest ich pasją, więc nie ma potrzeby reduko- wania jej do materialnej motywacji. Czy ten poziom „rzetelności” i „wiarygodności” obietnic władzy zapewni nam sukces w ramach EURO 2012? Czyż nie jest to z jej strony prawdziwa lekcja „pseudopatriotyzmu”? 16 ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / piątek, 20 lipiec 2007 Strachy na Lachy W wakacje media mają tzw. sezon ogórkowy. Nic więc dziwnego, że za wszelką cenę chcą społeczeństwo czymś przestraszyć, żeby wzrosła konsumpcja medialnych toksyn. Narodowi konieczne są Strachy na Lachy. A mamy taki zespół Międzymia- stuffka muzykująca grabaż Strachy na Lachy, który w tytułowej dla swojej nazwy piosence śpiewa m.in.: […] Nie myślisz już o smutkach bo… Wciągasz melodii sztachy Witają ciebie Strachy na Lachy Strachy na Lachy Strachy na Lachy Strachy na Lachy. Już na pierwszej stronie dzisiejszej prasy ogólnopolskiej: Dziennik. Polska. Świat. Europa straszy nas wielki tytuł Pani od narkotyków i jeszcze większy do opisanego w tym artykule wydarzenia – zbiór komentarzy oraz opinii, które nieodparcie cisną się niektórym publicystom na usta. Oto korespondentka Dziennika z Wrocławia donosi, że 29-letnia nauczycielka języka angielskiego X LO we Wrocławiu – Izabela W. paliła wraz ze swoimi uczniami marihuanę i piła alkohol. Do szkoły tej uczęszcza 700 uczniów. Historia miała miejsce w ubiegłym roku, na jednej z tzw. zielonych szkół. Nauczycielkę aresztowano 28 listopada 2006 r., a wraz z nią sześciu uczniów z klasy, której była wychowawczynią. Być może warto o tym napisać teraz, w czasie wakacji, żeby ostrzec tych, którzy zastanawiają się nad tym, jak skrócić niepotrzeb- ny dystans między nimi – nauczycielami a uczniami. Zgadzam się, że wspomniana nauczycielka złamała żelazne zasady, na których opiera się zawód nauczyciela, gdyż zamiast być dla swoich podopiecznych wzorem, postanowiła dorównać im w wybry- kach i teraz wraz z nimi zasiądzie na ławie oskarżonych. Jednego natomiast nie mogę zaakceptować, co towarzyszy prasowym enuncjacjom na ten temat, a mianowicie braku myślenia logicznego u znanego publicysty „Dziennika”, który na podstawie jednostkowego wydarzenia wyciąga wniosek ogólny, iż – „w polskiej szkole dzieje się źle […]”. I dalej nas straszy innymi, jakże nieświeżymi incydentami, które stanowią już klasykę w krainie Lachów: Wszyscy pamiętamy głośne przypadki z ostatnich miesięcy, dramatyczną historię Ani z gdańskiego gimnazjum, która popełniła samobójstwo prawdopodobnie zaszczuta przez swoich kolegów. Pamiętamy słynny film z lekcji w toruńskim technikum budowlanym, gdzie uczniowie założyli nauczycielowi wiadro śmieci na głowę. Możemy spodziewać się, że za rok, w czasie wakacji ten sam dziennikarz dopisze do dwóch incydentów trzeci, a może w międzyczasie pojawi się jeszcze jeden, to będą cztery. A ile jest w Polsce szkół? Ilu uczniów do nich uczęszcza? Ilu pracuje w nich ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / 17 nauczycieli, żeby na podstawie tych dwóch – trzech wydarzeń formułować tak silne oskarżenia pod adresem polskiej szkoły? Słusznie dziennikarz pyta: Co uczniowie wyniosą ze szkoły? Wiedzę, erudycję, znajomość świata? On bowiem tej wiedzy nie posiadł. Polskiej szkole i naszemu społeczeństwu potrzebny jest program przeciw- działania demagogii i indoktrynacji. Z przestępczością niech walczą odpowiednie służby, ale to że kura zniosła jajko w chlewie wcale nie znaczy, że musi się z niego wykluć świnia. niedziela, 22 lipiec 2007 Geniusz czy kłamca? W dzisiejszym wydaniu „Die Zeit – online” jest artykuł o dziennikarzu Bas Kast, który postanowił osobiście poddać się eksperymentowi naukowemu w labora- torium badawczym w Uniwersytecie w Sydney. Celem eksperymentu jest pobudze- nie własnego geniuszu przez otwarcie czaszki i podłączenie do lewej półkuli mózgu stymulatora magnetycznego Medtronic MagPro X100. W każdym z nas drzemie ponoć geniusz Leonardo da Vinci. Trzeba jedynie go pobudzić. Wyścig do sukcesu trwa i choć nie odbywa się on kosztem własnej pracy, szczególnego rodzaju zaanga- żowania, to jednak świadczy o tym, jak bardzo niektórym osobom zależy na tym, by potwierdzić swoją wyjątkowość. O efektach tego eksperymentu warto przeczytać na stronie: http://www.zeit.de/2007/30/Intuition?page=all Dzisiaj jednak miałem jeszcze jeden przykład na potwierdzenie przez kogoś wielkości swojego „geniuszu”, a mianowicie zakończyłem studiowanie kilkudzie- sięciu artykułów naukowych oraz 5 książek jednego z doktorów pedagogiki, który ubiega się o awans naukowy na stopień doktora habilitowanego. Po raz pierwszy spotkałem się w swojej pracy naukowej jako recenzent czyjegoś dorobku nauko- wego z sytuacją, że niezależnie od tego, który z załączonych do awansu artykułów czytam i tak przeczytam go raz jeszcze, tyle tylko że w innym artykule (choć pod innym tytułem) lub w innej rozprawie zwartej jako jej fragment. Tym razem okazało się, że mam do czynienia z mistrzem Polski w zakresie autoplagiatu. Zdarza się, że uczeni powielają samych siebie, publikując te same teksty w różnych czasopismach lub książkach, ale żeby raz napisaną przed 14 laty pracę doktorską publikować poza monografią książkową jeszcze w sposób zwielokrotniony w rożnych czasopismach, a nawet jej duże fragmenty przedłożyć jako część najnowszej dysertacji habilitacyj- nej, to jest to już próba multiplikacji własnego geniuszu w postaci autokłamstwa, a przy okazji naruszenie zasad etycznych w nauce. W obu przypadkach mamy do czynienia z usilnym, ale sztucznym pragnieniem zwiększenia swojego dorobku, własnych osiągnięć tak, by zasłużyć na miano kogoś wybitnego. Istnieje silna, deprawująca presja prowadzenia badań i publikowania ich za wszelką cenę, dla kolejnego awansu. Tylko za jaką cenę i z jakim pożytkiem? 18 ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / wtorek, 24 lipiec 2007 Nie zapomniał wół jak cielęciem był Dzisiejsza „Rzeczpospolita” donosi, że wśród polityków zapanowała moda na wzmocnienie własnego wizerunku w ramach publicznej spowiedzi z dziecięcych czy młodzieńczych grzechów. Ten bowiem polityk, który ujawnia ciemną prawdę z lat minionych, zyskuje ludzką twarz. Tak np. szefowa brytyjskiego MSZ przyznała się, że w młodości paliła marihuanę, a przewodniczący czeskich socjaldemokratów – że ma romans i rozwodzi się z żoną. Coraz więcej polityków uprzedza brukowce i ujaw- nia pikantne szczegóły ze swego życia. Pewnie Polacy śpią spokojnie, bo w końcu mają na szczytach władzy osoby nieskazitelne. A jednak, jak sięgniemy do archiwum polskiej prasy, to przeczytamy w niej, że i nasi politycy skorzystali z tej liberalnej, rela- tywistycznej strategii marketingowej, w świetle której ujawnione publicznie grzechy młodości powinny przysporzyć im popularności. Z udzielonych „Newsweekowi” 30.04.2006 r. wywiadów dowiadujemy się bowiem o niewłaściwych zachowaniach w okresie młodości Premiera i Prezydenta IV RP (in statu nascendi), jak np. palenie papierosów z tzw. klopowym towarzystwem w szkolnej łazience, ucieczki z lekcji religii, a nawet zawieszenie w prawach ucznia. Podobnie b. premier Kazimierz Mar- cinkiewicz pochwalił się prasie, że bardzo zaniedbał w liceum naukę i wpadł w złe towarzystwo, gdyż zawsze był rozrabiaką w szkole. Jak stwierdził: To było towarzystwo podwórkowo-dyskotekowe na granicy bijatyk, bandziorki, cwa- niactwa. Chodziłem na wagary, robiłem inne różne rzeczy, ale nie powiem co, bo nie ma się czym chwalić. Tak to jednak jest, jak za oświatę publiczną i doradztwo polityczne biorą się przedstawiciele nauk o zarządzaniu (zarówno ekonomiści, jak i psycholodzy), nie dostrzegając jakże prostej prawidłowości, że nic tak dobrze lub źle nie wychowuje jak osobisty przykład. Nie tylko ustrój polityczny państwa ma socjalizacyjny wpływ na młode pokolenia, ale także ci, którzy sprawują w nim najwyższe urzędy. Im bardziej chcą być populistyczni, tym mniej mogą wymagać od innych, bo od siebie wcześ- niej być może tego nie musieli. Mieli tolerancyjnych nauczycieli, wyrozumiałych wychowawców, spolegliwych opiekunów, a ministrem edukacji nie był wówczas Roman Giertych. Bo gdyby był i zaczęłoby obowiązywać przygotowane przez niego rozporządzenie o tworzeniu specjalnych ośrodków wychowawczych dla niewłaści- wie zachowujących się uczniów, to nie mieliby szans na obecne stanowiska, gdyż nie skończyliby szkół, do których uczęszczali. Może zatem warto poświęcić tę koalicję, by nie doszło do podpisania przez obecnego ministra edukacji rozporządzeń, które kompromitują władze i zaprzeczają sensowności wykorzystywanej przez nie strate- gii wspomnień z własnego dzieciństwa. A może zapomniał wół jak cielęciem był? ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / 19 24 lipiec 2007 (cid:13)(cid:3)marcin[…] pisze… Wiele z tych innowacji zostało wprowadzonych dla taniego poklasku i w wal- ce o to, by przekroczyć próg wyborczy. Nie miały nic wspólnego z merytorycznym działaniem na rzecz edukacji. 24 lipiec 2007 (cid:13)(cid:3)Śliwerski Bogusław pisze… Niestety, nie ma Pan racji. Te wypowiedzi miały miejsce już po wygranych wy- borach do Sejmu i Senatu. Czy politycy tego chcą, czy nie, są obserwowani przez społeczeństwo niezależnie od toczących się kolejnych kampanii wyborczych, a efekt tego procesu ma negatywne lub pozytywne znaczenie uspołeczniające, przynajmniej dla jego części. czwartek, 26 lipiec 2007 Tłumne krzewienie się idei Jestem na świeżo po przeprowadzce, w związku z tym dopiero teraz, w waka- cje mogę dokonać przeglądu kartonów pełnych różnych czasopism. Wcześniej żal było je wyrzucić do śmieci. Teraz kartkuję je strona po stronie i coraz bardziej jest mi trudno rozstać się z nimi, bo każdy numer np. miesięcznika społeczno-pedago- gicznego „Nowej Szkoły” z początku lat 60. XX w., a wydawanego przez ówczesne Ministerstwo Oświaty nie tylko specyficznie pachnie tamtym czasem, zawiera treści wzbudzające po dzień dzisiejszy kontrowersje, ale przybliża mentalność ich konty- nuatorów tyle tylko, że w inwersyjnej postaci. Oto listopadowy numer Nowej Szko- ły z 1961 r. otwiera słowo wstępne redakcji o uchwalonym właśnie na XXII Zjeździe Programie Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, zapowiadającym przejście do epoki komunizmu już w ciągu jednego pokolenia, toteż cały numer poświęcony jest dorobkowi pedagogiki tego kraju jako najlepiej traktującej w sposób nierozłącz- ny ustrój komunistyczny z gruntownym wychowaniem i wykształceniem wszech- stronnie rozwiniętego człowieka. Tłumne krzewienie idei oświaty i poczynań szkolnictwa radzieckiego jest nieustającym zadaniem pracowników frontu pedagogicznego w naszym kraju. Wraz ze zmianą ustrojową w naszym kraju wła- dze oświatowe zaczęły odwoływać się do założeń ustrojowych, politycznych i języ- ka militarnego (front, walka ideowa, strategia zmiany itp.). Naród miał za zadanie przyswoić sobie rewolucyjne idee pedagogiczne utorowane mu wcześniej przez Re- wolucję Październikową. Jak pisze w dziale „Problemy i dyskusje” w swoim artykule Aleksander Lewin za socjologiem L. Krzywickim: tłumne krzewienie się idei jest faktem, który od stuleci wywiera istotny wpływ na rozwój stosunków społecznych, instytucji publicznych, a także między innymi na kształtowanie się systemów oświatowo-wychowawczych i rozwój myśli pedagogicznej. Analiza doświadczeń przeszłości wykazuje, że szerokie rozprzestrzenianie się nowych idei filozoficzno-pedago- gicznych stanowi niezbędny warunek postępu w dziedzinie oświaty i wychowania. 20 ht t p: / / sliwerski- pedagog.blogspot .com / Ustrój – na szczęście i nieszczęście (dla niektórych) – upadł pozostawiając kolej- nemu pokoleniu doświadczenie realnych sił czy czynników, z których jedne czyniły wszystko, by w ówczesnej PRL obowiązywały tylko i wyłącznie idee pedagogiczne narzucone narodowi polskiemu przez podporządkowaną Sowietom władzę (także oświatową i naukową), drugie zaś przeciwstawiały się temu procesowi, zachowując pamięć o tradycji minionych epok, doświadczeń, rozwiązań oraz idei i poglądów z troską o własną tożsamość narodową i kulturową. Niestety, wielu naukowców czy- niło wszystko, co było możliwe w ich mocy, by z obszaru pedagogiki polskiej wyklu- czyć spuściznę przeszłości jako hamującą przemiany społeczno-polityczne w naszym kraju i mocno się jeszcze trzymającą umysłów ludzkich. Jak pisał A. Lewin: Idee pedagogiki radzieckiej natrafiły w Polsce na niełatwy grunt do przeorania pod względem teoretycznym, a jeszcze bardziej może ideologicznym. Aż strach pomyśleć, jak zwolennicy kolejnej przemiany ustrojowej w naszym kraju sięgną po doświadczenia zapisane w toku ich własnej socjalizacji. Czy sko- rzystają z modelu zwrotu dyktowanego historyczną koniecznością i będą dalej od podstaw rewidować swój stosunek do pedagogiki nie tylko okresu PRL, ale i III RP? Czy za parawanem obiektywności naukowej, pod hasłem służenia prawdzie będzie się kryło przeważnie jednostronne, negatywne stanowisko do wszystkiego, co nosiło na sobie piętno PRL i III RP? Czy będzie dyskredytowany olbrzymi i skuteczny wysiłek minionych już ekip rządzących w polskiej oświacie i nauce? Czy pojawią się postępowi myśliciele i działacze oświatowi IV RP oraz nowi, jedynie słuszni ko- ryfeusze nauki? Jakie pojawią się kryteria do rewizji dotychczasowej pedagogiki, by mogła zaistnieć wreszcie ta właściwa, sprzyjająca kolejnej transformacji politycznej? Ku jakiej pedagogice ma nastąpić zwrot, a od jakiej należy się odciąć, i to szybko? Co zrobić z tłumnym krzewieniem się idei w sytuacji, gdy gorączkowo poszukuje się nowych dróg w wychowaniu i kształceniu, bo ponoć dotychczasowe były tylko i wyłącznie nośnikiem samego zła? Czy za jakiś czas nie będziemy ponownie pisać o obecnym okresie, iż jego historyczne znaczenie tkwiło przede wszystkim w zasad- niczej rewolucyjnej zmianie orientacji pedagogicznej, jaka dokonała się w naszym kraju? Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Czy nadszedł już czas wyrębu w obsza- rze pedagogicznej myśli i praktyki? sobota, 28 lipiec 2007 Bingo dla dzieci Moja 7-letnia córka dostała w prezencie na imieniny grę pt. bingo. Zanim ją sama rozpakowała już miałem złe przeczucia, bo nazwa gry kojarzyła mi się raczej z hazardem niż z zabawką edukacyjną, no ale skoro została dopuszczona na polski rynek, to prawdopodobnie uprzedzenie jest nieuzasadnione. Sam nigdy w Bingo nie grałem, więc sięgnąłem po znajdującą się w pudełku instrukcję. Dziecko przestępo- wało już niecierpliwie z nogi na nogę, bo chciałoby natychmiast się bawić, a tu trzeba
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Ped@gog w blogosferze
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: