Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00351 005369 15185950 na godz. na dobę w sumie
Pedagogika ogólna - ebook/pdf
Pedagogika ogólna - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 382
Wydawca: Impuls Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7850-169-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> pedagogika
Porównaj ceny (książka, ebook (-8%), audiobook).

 

Książka Bogusława Śliwerskiego stanowi kolejne potwierdzenie niezwykle wysokiego statusu tego naukowca we współczesnych naukach o edukacji. Stoi – pod każdym względem – na bardzo wysokim poziomie merytorycznym, posiadając przy tym wszystkie te cechy, które charakteryzują dzieła wybitne: oryginalność idei, swobodę i wartkość narracji, integralność wywodów, odwoływanie się do bogatej i reprezentatywnej literatury przedmiotu, erudycyjność, wreszcie „mądrą metanarracyjność”. […] Jest przy tym dzieło to wspaniałą i udaną próbą potwierdzenia statusu naukowego pedagogiki jako dyscypliny z istoty swojej interdyscyplinarnej, która pozostając na styku idei i rzeczywistości, krystalizuje wiele problemów teoretycznych i społecznych. Jednocześnie podręcznik ten zawiera – bardzo trafną –  autorefleksję pedagoga nad tożsamością  pedagogiki jako nauki i jako praktyki społecznej, przy jednoznacznym opowiedzeniu się za ideą „kulturowego krytycyzmu” i orientacją na tworzenie „lepszego świata”. To także tożsamość, której integralną częścią jest rezygnacja z jakiegokolwiek autorytaryzmu i orientacja na rozwój podmiotowości młodych ludzi.

Z recenzji prof. dr. hab. Zbyszko Melosika

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

© Copyright by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2012 Redakcja naukowa serii: prof. dr hab. Bogusław Śliwerski Recenzja: prof. dr hab. Zbyszko Melosik Opiekun projektu: Jolanta Świetlikowska Opracowanie edytorskie książki: kaziki.pl Projekt okładki: Anna M. Damasiewicz www.damasiewicz.idesigner.pl Grafika na okładce: © Luca Sorin | sxc.hu ISBN 978-83-7587-905-6 ISBN 978-83-7587-905-6 ISBN 978-83-7587-908-7 ISBN 978-83-7850-169-5 Oficyna Wydawnicza „Impuls” 30-619 Kraków, ul. Turniejowa 59/5 tel./fax: (12) 422 41 80, 422 59 47, 506 624 220 www.impulsoficyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsoficyna.com.pl Wydanie drugie, poprawione, Kraków 2012 B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 Spis treści Wstęp . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 1 Ety mo lo gia po ję cia „wy cho wa nie” . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 2 Sys te ma ty zo wa nie wie dzy o wy cho wa niu . . . . . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 3 Te le olo gia wy cho wa nia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 4 Ak sjo nor ma tyw ny sta tus wy cho wa nia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 25 31 67 98 Rozdział 5 Za sa dy wy cho wa nia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 127 Rozdział 6 Wy cho wa nie ja ko dzia ła nie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 144 Rozdział 7 Wy cho wa nie ja ko in ter su biek tyw ny efekt jed no ści dzia ła nia – do zna wa nia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 189 Rozdział 8 Wy cho wa nie ja ko spo tka nie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 198 Rozdział 9 Wy cho wa nie w uję ciu sys te mo wym . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 204 Rozdział 10 Wy cho wa nie ja ko pie lę gna cja, pie cza . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 219 Rozdział 11 Wy cho wa nie ja ko pro ces . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 224 Rozdział 12 Wy cho wa nie ja ko po moc (wspie ra nie, wspo ma ga nie, te ra pia) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 241 B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 6 PEDAGOGIKA OGÓLNA Rozdział 13 Wy cho wa nie ja ko sa mo re ali za cja, sa mo wy cho wa nie . . . . . 257 Rozdział 14 Wy cho wa nie ja ko for ma cja du cho wa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 270 Rozdział 15 Wy cho wa nie ja ko ide olo gi za cja i in dok try na cja . . . . . . . . . . . . 285 Rozdział 16 Gra ni ce wy cho wa nia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 301 Rozdział 17 Pseu do wy cho wa nie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 313 Za koń cze nie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 335 Wy cho wa nie ja ko spo tka nie. Dodatek metodyczny (Sebastian Ciszewski) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 343 Bi blio gra fia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 356 Indeks rzeczowy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 376 Indeks osób . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 380 B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 Wstęp Od ro ku aka de mic kie go 2012–2013 wszyst kie jed nost ki kształ cą ce na kie run ku pe da go gi ka re ali zu ją no wy mo del edu ka cji wyż szej, któ re go wzo rzec okre śla ją Kra jo we Ra my Kwa li fi ka cji. W stan dar dach kształ - ce nia pe da go gicz ne go dla stu diów pierw sze go i dru gie go stop nia oraz przy go - to wu ją ce go do wy ko ny wa nia za wo du na uczy ciel skie go znaj du ją się mo du ły tre ści do ty czą ce pod sta wo we go po ję cia pe da go gi ki, ja kim jest „wy cho wa nie”. Jak słusz nie wska zu je się w uza sad nie niu wzor co wych efek tów kształ ce nia: Pe da go gi ka ja ko na uka o wy cho wa niu i kształ ce niu łą czy dwie per spek ty wy: hu ma ni stycz ną, kon cen tru ją cą się na isto cie wy cho wa nia, na ucza nia i ucze - nia się, oraz spo łecz ną, do ty czą cą śro do wisk wy cho waw czych, sys te mów in- sty tu cji oświa to wych i opie kuń czych, ich funk cji i zna cze nia w roz wo ju czło wie ka1. Hi sto rycz ne aspek ty teo rii i prak ty ki wy cho wa nia oraz pro ce su kształ ce nia zo - sta ły przed sta wio ne w dwóch pierw szych pod ręcz ni kach na szej se rii, któ rych au- to rem jest Cze sław Ku pi sie wi cz2. Ni niej szy tom pre zen tu je ele men tar ną wie dzę 1 Roz po rzą dze nie Mi ni stra Na uki i Szkol nic twa Wyż sze go z dnia 4 li sto pa da 2011 r. w spra wie wzor co wych efek tów kształ ce nia, Dz. U. nr 253, poz. 1521, s. 14 781. 2 C. Ku pi sie wicz, Z dzie jów teo rii i prak ty ki wy cho wa nia. Pod ręcz nik aka de mic ki, Kra ków: Ofi cy na Wy daw - ni cza „Im puls” 2012; ten że, Dy dak ty ka. Pod ręcz nik aka de mic ki, Kra ków: Ofi cy na Wy daw ni cza „Im puls” 2012. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 8 PEDAGOGIKA OGÓLNA sto so wa ną w pe da go gi ce i sze ro ko poj mo wa nych na ukach o wy cho wa niu, jej pod sta wo we pra wi dło wo ści oraz za sto so wa nie tak że w ob rę bie dys cy plin po - krew nych. Zgod nie z po stu lo wa ny mi wskaź ni ka mi efek tów kształ ce nia wpro wa - dzam czy tel ni ków w za gad nie nia do ty czą ce wy cho wa nia, je go fi lo zo ficz nych, spo łecz no -ku lt ur owych i teo re tycz nych pod staw, spe cy fi ki i re la cji z in ny mi fe - no me na mi, zwią za nych z nim ce lów i war to ści, kon sty tu ują cych je norm oraz gra nic i za prze cze nia je go isto cie (pseu do wy cho wa nie). Od stę pu je my od po zy ty wi stycz ne go po dzia łu na za to mi zo wa ne sub dy - scy pli ny wie dzy, by spoj rzeć na istot ne dla pe da go ga fe no me ny w in ter-, trans- i in tra dy scy pli nar ny spo sób. Wiek XXI za po cząt ko wu je zu peł nie no wy za kres ba dań hu ma ni stycz nych i spo łecz nych w ob sza rze me ta po znaw czym, czy li w tym, któ re go przed mio tem ana liz i spo rów są naj waż niej sze, naj bar dziej war to ścio - we, a za ra zem łą czą ce prze szłość, ka non, tra dy cję z te raź niej szo ścią i wy zwa nia - mi przy szło ści idee, zja wi ska, tren dy my śli i teo rii. To wo kół nich kon cen tro wa ły się w każ dej epo ce po szu ki wa nia na ukow ców. Dla pe da go gi ki, po dob nie zresz - tą jak dla wszyst kich na uk hu ma ni stycz nych i spo łecz nych, nie bez zna cze nia by - ło, jest i bę dzie to, co kreu je wie dzę o kon dy cji daw ne go, współ cze sne go czy wy obra ża ne go so bie przez fu tu ry stów czło wie ka przy szło ści, i tym sa mym, jak to wpły wa ło, rzu tu je obec nie i bę dzie wpły wać na prak ty kę kształ ce nia i wy cho - wa nia oraz na ca łą cy wi li za cję. Na sku tek pro ce sów glo ba li za cyj nych i wy mu sza nej ry wa li za cją na uko wą pa ra me try za cji osią gnięć na uko wych koń czy się okres sku pie nia na na ro do - wych na ukach pe da go gicz nych (co nie jest rów no znacz ne z koń cem ich wsob- ne go roz wo ju), a roz po czy na etap kon fron to wa nia ich z na uka mi pe da go gicz - ny mi in nych kra jów, kul tur, ję zy ków, by wza jem ne prze ni ka nie wzbo ga ca ło po przez dia log ich roz wój. Two rzy to zu peł nie no wy krąg re la cji na uko wych, prze ła mu ją cych stan izo la cji na rzecz wy mia ny do świad czeń, po głę bia nia związ - ków, re wi zji kon cep cji, czer pa nia od sie bie no wych in spi ra cji, wy pró bo wy wa - nia od no wio nych mo de li czy idei w prak ty ce i otwie ra nia się na no we po la ba - daw cze. Hu ma ni sty ka nie jest wol na od prze ło mów po li tycz nych, spo łecz nych, go spo dar czych czy na wet mi li tar nych, to też mu sia ły się w okre sie przej ścia od mo der ni zmu do post mo der ni zmu po ja wiać w ob sza rze jej my śli no we po ję cia, ka te go rie teo re tycz ne, od wro ty i za prze cze nia, któ re wy wie ra ły mniej lub bar - dziej zna czą cy wpływ na zróż ni co wa nie wie dzy oraz zmia nę men tal ną, świa do - mo ścio wą i świa to po glą do wą, a tak że na prak ty kę so cja li za cyj ną i oświa to wo - -w ych owa wczą. Glo ba li za cja i do stęp do no wych tech no lo gii ko mu ni ka cyj nych B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 WSTĘP 9 uła twia ły prze ni ka nie róż no rod nych po dejść pe da go gicz nych tak że do na sze go spo łe czeń stwa, wa run ku jąc z jed nej stro ny opór wo bec nich i utrwa la jąc w pew - nym za kre sie sta tus quo my ślo we, z dru giej zaś sprzy ja jąc na wet naj bar dziej awan gar do wym ide om, któ re pro wa dzą do roz pa du mo der ni stycz nej hie rar - chicz nej struk tu ry wie dzy oraz do jej de cen tra cji, roz pro sze nia i co raz trud niej uchwyt ne go zróż ni co wa nia3. Glo ba li za cja, po dob nie zresz tą jak pro ce sy in te - gra cyj ne w pań stwach Unii Eu ro pej skiej, nie sie jed nak z so bą za gro że nie uni- for mi za cją, stan da ry za cją, ni we lo wa niem róż nic, a na wet wska zy wa niem na nie - sku tecz ność w prak ty ce pe da go gi ki wie lo kul tu ro wej. Okre śle nie przed mio tu ba dań pe da go gi ki zmie nia ło się w trak cie jej roz- wo ju ja ko jed nej z dys cy plin na uk hu ma ni stycz nych, pobu dzając dysfunkcje róż nych pod mio tów – od wła dzy, po przez spo łe czeń stwo, po pro fe sjo na li stów i na tu ral nych wy cho waw ców, ja ki mi są ro dzi ce dzie ci i mło dzie ży. Pe da go dzy sta nę li przed ko niecz no ścią głę bo kie go na my słu nad tym, w ja kim kie run ku po - win ny zmie rzać zmia ny edu ka cyj ne, by do ro bek cy wi li za cyj ny i kul tu ro wy pol- skie go spo łe czeń stwa, jak że sil nie de gra do wa ny czę ścio wo w okre sie PRL – pań stwa o ogra ni czo nej su we ren no ści – sprzy jał kre owa niu toż sa mo ści i sa mo - sta no wie niu wszyst kich oby wa te li, w tym szcze gól nie mło de go po ko le nia. Z książ ka mi na uko wy mi z pe da go gi ki jest tro chę jak z po ezją. Jak twier dzi Piotr Śli wiń ski, po eta pi sze od lat ten sam wiersz, co raz bar dziej ten sam, o sa mot no - ści czło wie ka uwię zio ne go w cu dzym spoj rze niu4. Za pew ne i ta książ ka pi sa na jest prze ze mnie od lat ja ko ten sam utwór pe da go gicz ny, co raz bar dziej ten sam, ty le tyl ko że o kształ ce niu lub wy cho wa niu czło wie ka wzbo ga co ne go re - la cja mi ze mną i z ty mi, któ rzy uczy ni li je przed mio tem swo je go na my słu. Je śli przy jąć za Ada mem Gro ble rem, że teo rie na uko we mu szą mieć in ter - pre ta cję em pi rycz ną, czy li być teo ria mi o czymś, to pe da go gi ka, ja ko na uka o wy cho wa niu, po win na po wró cić do ba dań obej mu ją cych wy cho wa nie ja ko jed ną ze swo ich pod sta wo wych pra wi dło wo ści, choć za ra zem ja ko je den z naj - prost szych fak tów ży cia co dzien ne go. Za przed miot tak uj mo wa nej pe da go gi ki 3 Por. M. Ja wor ska -Wi tko wska, Z. Kwie ciń ski, Nur ty pe da go gii. Na uko we, dys kret ne, od lo to we, Kra ków: Ofi cy na Wy daw ni cza „Im puls” 2011; Z. Kwie ciń ski, Pe da go gie prze kor ne wo bec pe da go gii głów nych nur tów. Pro blem. Mo del. Za chę ta do dys ku sji, w: Ewo lu cja „ogól no ści” w dys kur sach pe da go gicz nych, red. T. Hej nic ka - -B ezwi ńska, R. Lep pert, Byd goszcz: Wy daw nic two UKW 2005; B. Śli wer ski, Współ cze sne teo rie i nur ty wy cho - wa nia, Kra ków: Ofi cy na Wy daw ni cza „Im puls” 1998; ten że, Współ cze sna myśl pe da go gicz na. Zna cze nia. Kla sy fi ka cje. Ba da nia, Kra ków: Ofi cy na Wy daw ni cza „Im puls” 2009. 4 P. Śli wiń ski, Umę czo ny w unie sie niu, „Ty go dnik Po wszech ny”, 04.01.2010, s. 46. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 10 PEDAGOGIKA OGÓLNA moż na uznać pe wien ze spół ob ser wo wal nych fak tów (zja wisk), do któ rych teo- ria się od no si5. Ogra ni cze nie się jed nak w na ukach hu ma ni stycz nych wy łącz - nie do wie dzy po zy tyw nej, to jest po le ga ją cej je dy nie na sys te ma ty zo wa niu te go, co bez po śred nio ob ser wo wal ne, oraz wy zby cie się wszel kiej spe ku la cji, me ta fi - zy ki, in tu icyj nej zdol no ści wy szu ki wa nia uogól nień mo że spły cić na sze do cie - ka nia ba daw cze. Rze czy wi stość pe da go gicz na jest i mu si być od skocz nią w przy szłość, któ ra znaj - du je się w świe cie po win no ści, czy li norm, ide ałów i mo de li wy cho waw czych da nych do re ali za cji. Się ga jąc do świa ta po win no ści, pe da gog mu si roz stać się z me to da mi em pi rycz ny mi, któ re są w nim zu peł nie bez u ży tecz ne, mu si na to - miast po słu gi wać się me to da mi, któ rych sku tecz ność na uki em pi rycz ne de pre cjo - nu ją lub wręcz od rzu ca ją, a mia no wi cie fi lo zo ficz no -p ed ag ogic zną re flek sją [...], po stu lo wa niem, co do pie ro na da je wła ści wy sens ca łej je go dzia łal no ści6. Oba po dej ścia ba daw cze po win ny być za tem rów no praw ne, tym bar dziej że: r gro ma dze nie, ku mu lo wa nie fak tów nie jest cał ko wi cie nie za leż ne od po - zio mu teo re tycz ne go, już bo wiem sa mo sfor mu ło wa nie pro ble mu ba daw - cze go, w związ ku z któ rym za mie rza się gro ma dzić fak ty, wią że się z ja kąś kon cep cją teo re tycz ną (fi lo zo ficz ną, psy cho lo gicz ną itp.); r wy bór spo śród wszyst kich uzy ska nych w ba da niach da nych tych fak tów, któ re bę dą sta no wić pod sta wę sfor mu ło wa nia uogól nień, świad czy o sta łym wpro wa dza niu po zio mu teo re tycz ne go do pro ce du ry wie dzo twór czej; r wy ni ki uzy ska ne w ba da niach mu szą zo stać zin ter pre to wa ne w świe tle ja - kiejś teo rii na uko wej, któ ra jest po wszech nie przy ję ta wśród ba da czy da - nej dys cy pli ny w da nym okre sie lub kra ju7. Konstruowanie teo rii wy cho wa nia oznacza, że naszym celem (i całego nurtu myślenia, w który się włączyliśmy) jest względ nie nie ogra ni czo ne cza so wo (wy stę pu ją ce nie tyl ko współ cze śnie, ale tak że w róż nych okre sach w prze szło - ści) i względ nie nie ogra ni czo ne prze strzen nie (wy stę pu ją ce nie tyl ko w Pol sce, ale tak że w in nych kra jach, in nych krę gach kul tu ro wych i cy wi li za cyj nych) 5 A. Gro bler, Me to do lo gia na uk, Kra ków: Au reus, Znak 2006, s. 188. 6 K. Ko tłow ski, Ak sjo lo gicz ne pod sta wy teo rii wy cho wa nia mo ral ne go, Wro cław: Za kład Na ro do wy im. Os- 7 J. Such, Czy ist nie je expe ri men tum cru sis? Pro ble my spraw dza nia praw i teo rii na uko wych, War sza wa: so liń skich 1976, s. 20–21. PWN 1975, s. 256. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 WSTĘP 11 od kry wa nie i sys te ma ty zo wa nie pra wi dło wo ści oraz nie zmien ni ków wy cho wa - nia, kształ ce nia i sa mo kształ ce nia czło wie ka8. Teo ria wy cho wa nia jest w tym kon tek ście dys cy pli ną ana li zu ją cą i po rząd - ku ją cą do ro bek na uko wy pe da go gik zo rien to wa nych prak tycz nie, pro jek tu ją cą kie run ki głów nych ba dań pe da go gicz nych i wy ra ża ją cą sta no wi sko pe da go gów w waż nych kwe stiach spo łecz nych. Za li cza na jest za tem do młod szych sub dy s - cy plin pe da go gi ki, gdyż po wsta ła w Pol sce do pie ro po II woj nie świa to wej ja - ko ten ro dzaj do cie kań teo re tycz nych i prak tycz nych, któ re za kła da ły z jed nej stro ny wy wie ra nie po zy tyw ne go wpły wu na dzia łal ność wy cho waw czą, z dru - giej zaś in spi ro wa nie my śli ba daw czej do ana liz i dia gnoz em pi rycz nych w róż - nych śro do wi skach wy cho waw czy ch9. Je śli chce my roz po znać ty po we dla wy cho wa nia pra wi dło wo ści, to mu si my być świa do mi te go, że nie ma my do czy nie nia z ukła dem za mknię tym, po zwa la ją cym na prze pro wa dze nie od po - wied nich prób na uko wych z za sto so wa niem za sa dy przy czy no wo ści. Wcho dzi - my na grunt nie ści sło ści, do mnie mań, wie lu nie po ję tych wy jąt ków, któ re wska zu ją na fakt, że w pew nej mie rze ży cie świa do me nie wąt pli wie wy my ka się za sa dzie przy czy no wo ści. W związ ku z co raz sil niej eks po no wa nym przez współ cze snych ba da czy zja wi - skiem prze su nię cia so cja li za cyj ne go – z wpły wów in ten cjo nal nych (ro dzi ny, szko - ły, Ko ścio ła) na rzecz znacz nie bar dziej rzu tu ją cych na roz wój dzie ci i mło dzie- ży w po no wo cze snym świe cie grup ró wie śni czych, po pkul tu ry i au to so cja li za cji – są dzę, że war to skon fron to wać ze so bą ist nie ją ce już w pe da go gi ce po dej ścia do wy cho wa nia. Wy od ręb nie nie te go fe no me nu ze wzglę du na re la cje mię dzy zja wi s- ka mi i wy stę pu ją ce w nim lub w związ ku z nim pra wi dło wo ści po win no za owo co - wać po wsta niem no wych teo rii. Przy wy kli śmy już bo wiem do te zy, że przed mio - tem pe da go gi ki jest wy cho wa nie, a przed mio tem wy cho wa nia jest czło wiek. 8 S. Pal ka, Kie run ki roz wo ju pe da go gi ki i ich me to do lo gicz ne kon se kwen cje, w: Teo re tycz ne pod sta wy pe da - go gi ki. Pra ca zbio ro wa, red. te goż, Kra ków: Wy daw nic two UJ 1987. 9 Pe da go dzy do szu ku ją się jej ko rze ni w my śli pe da go gicz nej XIX i po cząt ków XX wieku Por. K. Ja ku biak, Ro zu mie nie „Teo rii wy cho wa nia” w pol skiej my śli pe da go gicz nej XIX i po cząt ków XX wie ku, w: Z pro ble ma ty ki me - to do lo gicz nej teo rii wy cho wa nia, red. A. M. de Tcho rzew ski, Byd goszcz: Wy daw nic two Uczel nia ne WSP 1992; A. M. de Tcho rzew ski, Dys kurs wo kół pa ra dyg ma tu teo rii wy cho wa nia, w: Z pro ble ma ty ki me to do lo gicz nej...; M. No wak, Pe da go gi ka a teo lo gia wy cho wa nia w dia lo gu in ter dy scy pli nar nym, w: Z pro ble ma ty ki me to do lo gicz - nej...; B. Ra tuś, Związ ki hi sto rii i teo rii wy cho wa nia (Dy le ma ty w okre sie zmia ny ustro ju w Pol sce), w: Z pro ble ma - ty ki me to do lo gicz nej...; J. Gór nie wicz, Dys kurs fi lo zo ficz ny a dys kurs pe da go gicz ny o wy cho wa niu. Na mar gi ne sie roz wa żań nad Kry ty ką Ro zu mu Pe da go gicz ne go, w: Ra cjo nal ność pe da go gi ki. Ma te ria ły z kon fe ren cji na uko wej, red. T. Hej nic ka -B ezwi ńska, Byd goszcz: Wy daw nic two Uczel nia ne WSP 1995. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 12 PEDAGOGIKA OGÓLNA Jed nak że gdy by śmy za py ta li o to, jak na le ży ro zu mieć czło wie ka bę dą ce go przed mio tem wy cho wa nia, to szu ka nie od po wie dzi mo że na strę czyć wie le trud no ści. Pe da go gi ka nie ma na rzę dzi po ję cio wych do udzie la nia od po wie - dzi na py ta nia o sta tus on tycz ny rze czy, po win na za tem się gać do fi lo zo fii czło - wie ka ja ko dzie dzi ny kształ tu ją cej pa ra dyg mat teo rii wy cho wa nia 10. Mo że war to po sta wić py ta nie, czy ist nie je po trze ba wy ła nia nia jesz cze in- nych po za ter mi nem „wy cho wa nie” po jęć, któ re mia ły by być pod sta wo we dla tej dys cy pli ny wie dzy pe da go gicz nej, sko ro tak klu czo wy dla niej fe no men sta - no wi swo istą apo rię. Nie mal że każ dy ba dacz isto ty wy cho wa nia wska zu je na trud no ści z je go opi sem i wy ja śnia niem. Już sa mo poj mo wa nie sen su wy cho wa - nia oraz teo re tycz ny spór o je go sta tus i zna cze nie wy zna cza ją w pe da go gi ce je - den z waż niej szych ob sza rów kon tro wer sji i dys ku sji, prze ni ka jąc za ra zem do prak ty ki, któ ra mu si so bie po ra dzić z wy cho wy wa niem in nych nie za leż nie od roz strzy gnięć tych spo rów. Ele men tem sca la ją cym ten wie lo głos jest py ta nie o kon cep cje wy cho wa nia, o to, czym ono jest lub czym być po win no. W za leż - no ści od te go, czy jest to teo ria wy cho wa nia, któ rej prze słan ki są za ko rze nio ne w jed nym ze współ cze snych prą dów lub kie run ków my śli: fi lo zo ficz nej, psy cho- lo gicz nej, so cjo lo gicz nej, po li tycz nej czy pe da go gicz nej, wy ła nia się z nich pod- sta wo we ka te go rie po ję cio we, tak aby by ły dla nich od po wied nie. Py ta nie, czym jest wy cho wa nie, jest py ta niem o je go isto tę, o to, co ono w rze - czy wi sto ści zna czy. Ja kie są JE GO (te go CZE GOŚ, co na zy wa my wy cho wa - niem) de sy gna ty, od po wied ni ki jed nost ko we w rze czy wi sto ści. Co one so bą re pre zen tu ją, ja kie związ ki i za leż no ści za cho dzą mię dzy ni mi, ja kie tre ści wy - ra ża ją i jak one od bi ja ją się w świa do mo ści ludz kiej. Któ re z nich są pier wot - ne, a któ re wtór ne, mniej lub bar dziej zna czą ce11. Na dal – jak się wy da je – ak tu al ne jest py ta nie, czy dys po nu je my już ta ką wie dzą o wy cho wa niu, któ ra da ła by się z jed nej stro ny róż ni co wać ze wzglę du na od mien ność swo ich źró dło wych uza sad nień, z dru giej zaś po zwa la ła na do - strze że nie wspól ne go po la zna czeń w ce lu zro zu mie nia isto ty naj waż niej szych w nim po jęć. Ter mi nu „wy cho wa nie” ja ko po ję cia ide ali za cyj ne go uży wa my ze świa do mo ścią te go, że wy cho wa nie nie jest przed mio tem czy fak tem rze czy wi stym, 10 M. Kra sno dęb ski, M. Ze mbrzu ski, Wy cho wa nie in te lek tu al ne ja ko ce lo wo ścio we upo rząd ko wa nie je go funk cji, „Ho ry zon ty Wy cho wa nia” 2009, nr 8, s. 53. 11 R. Se git, W po szu ki wa niu isto ty wy cho wa nia – stu dia nad li te ra tu rą przed mio tu, w: Roz mo wy o wy cho wa - niu: kon tro wer sje, spo ry, dys ku sje, red. J. Rut ko wiak, Gdańsk: Wy daw nic two UG 1992, s. 27–28. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 WSTĘP 13 tyl ko abs trak cyj nym od po wied ni kiem fak tu. Moż na pro wa dzić ba da nia do ty - czą ce spo so bu de fi nio wa nia owe go ter mi nu, ale nie po to, by zna leźć jed no - znacz ną od po wiedź na py ta nie wie lo krot nie po na wia ne przez pe da go gów (czym jest wy cho wa nie, ja kie tre ści za wie ra to po ję cie, co rze czy wi ście ozna - cza), gdyż nie jest mo im ce lem ho mo ge ni za cja se tek de fi ni cji, z któ rych jed ne prze czą dru gim al bo kła dą na cisk na coś zu peł nie in ne go. Prze gląd wie dzy z tej dzie dzi ny mo że co naj wy żej słu żyć te mu, by po wsta wa ły teo rie wy cho wa nia izo mor ficz ne do zna cze nia nada wa ne go te mu po ję ciu. Dla cze go wy cho wa nie wy ła nia się ja ko pod sta wo wa ka te go ria po ję cio wa pe da go gi ki? Czy wy ni ka to z po zy ty wi stycz ne go wzo ru upra wia nia na uki, a tym sa mym okre śla nia od ręb no ści przed mio tu jej ba dań, po jęć i me to do lo gii, czy mo że z ko niecz no ści od róż nia nia wie dzy o wy cho wa niu w za leż no ści od spe cy- fi ki ro zu mie nia wy cho wa nia w ob sza rze źró dło we go dla niej kie run ku my śli? Je śli przyj mie my pierw sze po dej ście, to roz wój tej sub dy scy pli ny pe da go gicz - nej za trzy mał by się na po zio mie tyl ko i wy łącz nie jed ne go pa ra dyg ma tu. Ope - ro wa nie wy cho wa niem ja ko po ję ciem na uko wym jest po chod ną po zy ty wi - stycz nej kon cep cji na uki, w któ rej świe tle ję zyk jest trak to wa ny ja ko fakt obiek tyw ny, da ny i ba da ny em pi rycz nie. „Po ję cie jest w tym uję ciu zło żo ną jed- nost ką in for ma cyj ną, uwzględ nia ją cą sta łość współ wy stę po wa nia cech, jest ro - dza jem umy sło wej re pre zen ta cji, wy ra ża ją cej uogól nio ne ce chy da nych szcze gó- ło wych o kla sie zja wisk”12. Ba da nie pod sta wo wych po jęć w po szcze gól nych dys cy pli nach na uk pe da - go gicz nych mo że przy czy nić się do te go, że nie tyl ko po sze rzy my wie dzę o ich zna cze niach po znaw czych, ale i uła twi my pro wa dze nie ba dań em pi rycz nych nad fun da men ta mi rze czy wi sto ści wy cho waw czej. Ka te go rie po ję cio we w na u- kach o wy cho wa niu są bo wiem ele men ta mi rze czy wi sto ści re al nej i sym bo- licz nej, sta no wią cy mi „pew ną funk cjo nal ną ca łość, bę dą cą ze stro je niem ele men tów przy na leż nych do róż nych obiek tów rze czy wi sto ści, tak że w ja kiś spo sób ustruk tu ry zo wa nych”13. He lio dor Mu szyń ski uwa ża, że od ręb no ści przed mio tu ba dań pe da go gicz - nych na le ży upa try wać w ro dza jach za leż no ści rzą dzą cych pro ce sa mi wy cho - wa nia, co pro wa dzi do ko niecz no ści zde fi nio wa nia po ję cia „wy cho wa nie” 12 M. Le war tow ska -Z ych owicz, Mię dzy po ję ciem a ka te go rią (per spek ty wa dy na micz ne go uj mo wa nia wie dzy o wy cho wa niu), Kra ków: Ofi cy na Wy daw ni cza „Im puls” 2001, s. 8. 13 J. Gór nie wicz, Ka te go rie pe da go gicz ne. Od po wie dzial ność. Pod mio to wość. Sa mo re ali za cja. To le ran cja. Twór czość. Wy obraź nia, Olsz tyn: Wy daw nic two UWM 1997. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 14 PEDAGOGIKA OGÓLNA i okre śle nia je go za kre su 14. Kie dy w 1976 ro ku au tor ten wy dał pod ręcz nik teo rii wy cho wa nia, skon sta to wał, że w pe da go gi ce wciąż do mi nu je pseu do fi lo zo ficz na spe ku la cja, w któ rej wy ni ku nie na stą pił przy rost em pi rycz nej i uści ślo nej wie dzy o wy cho wa niu, tym sa mym na uka by ła więc bez u ży tecz na dla prak ty ki. Badacz pro po no wał po stę po wa nie w spo sób in duk cyj ny w pro ce sie „gro ma dze nia usys te- ma ty zo wa nej, wy pro wa dza nej z na uko wej ana li zy prak ty ki i prak ty ce przy dat nej wie dzy o wy cho wa niu”15. Pod sta wo wy dla tej dys cy pli ny na uk pe da go gicz nych ter min po wi nien za tem speł niać dwa wy mo gi: ści sło ści, a więc jed no znacz ne go sfor mu ło wa nia na uko wej de fi ni cji, i prze kła dal no ści na ję zyk na uk po krew nych. „[...] apa ra tu ry po ję cio we dwóch bli skich so bie na uk po win ny się za zę biać – w tym sen sie, że ter mi ny swo iste dla każ dej z nich mu szą być wy ko rzy sty wa ne w ta kim sa- mym zna cze niu na te re nie dru giej”16. Po dwu dzie stu la tach, w od mien nej już rze czy wi sto ści spo łecz no -p ol ityc z - nej, bo wol nej od po li tycz nej i ide olo gicz nej prze mo cy, ten sam au tor przy znał, że pe da go gi ka nie po ra dzi ła so bie z tym pro ble mem i jest na dal na uką me to - do lo gicz nie nie ufor mo wa ną. Od mien ne uję cia wy cho wa nia mu szą nie jed no krot nie po cią gać za so bą cał - kiem roz bież ne kon cep cje pe da go gi ki ja ko na uki. Roz bież no ści w spo so bie poj mo wa nia wy cho wa nia, a co za tym idzie, sze re gu po jęć po chod nych, są tak du że, że ca łą tę sy tu ację okre ślić by wy pa da ło mia nem cha osu po ję cio we go. [...] Trud no też mó wić o kon struk tyw nym bu do wa niu wie dzy na uko wej, kie - dy apa ra tu ra po ję cio wa jest da le ka od nie zbęd nej jed no znacz no ści 17. Nie był to jed nak pro blem je dy nie pol skiej pe da go gi ki. Jak Mu szyń ski słusz - nie wska zu je w swo jej ana li zie de fi ni cji wy cho wa nia, tak że w li te ra tu rze przed- mio tu in nych kra jów funk cjo nu ją ich róż no rod ne wer sje, w za leż no ści od od mien nych po dejść teo re tycz nych i orien ta cji świa to po glą do wo -id eol ogic znych. Ja ki za tem sens mia ło by upie ra nie się przy po zy ty wi stycz nym mo de lu upra - wia nia na uki, a tym sa mym po dej mo wa niu prób ujed no li ce nia spo so bu ro zu - mie nia po ję cia „wy cho wa nie”, w sy tu acji gdy świat idei, po dejść na uko wych i pa ra dyg ma tów jest zróż ni co wa ny? 14 H. Mu szyń ski, Wstęp do me to do lo gii pe da go gi ki, War sza wa: PWN 1971. 15 Ten że, Za rys teo rii wy cho wa nia, War sza wa: PWN 1977, s. 7. 16 Tam że, s. 22. 17 H. Mu szyń ski, Wo kół de fi ni cji wy cho wa nia, „Czło wiek i Spo łe czeń stwo”, t. VII: Wy cho wa nie we współ - cze snym spo łe czeń stwie, red. M. Tysz ko wa, Po znań: Wy daw nic two Na uko we UAM 1990, s. 7. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 WSTĘP 15 Oto, jak się oka zu je, wy cho wa nie mo że być de fi nio wa ne w róż ny ję zy ko wo spo sób, za leż nie od te go, w ja kich ka te go riach po ję cio wych uj mie my wcho - dzą ce w je go skład zja wi ska. Trud no więc by ło by uznać wyż szość jed nej de fi - ni cji nad in ny mi, je śli eks po nu ją one róż ne stro ny te go sa me go pro ce su. Moż na więc traf nie cha rak te ry zo wać je ja ko pe wien ro dzaj ludz kie go dzia ła - nia, ja ko pro ces wy wo ły wa nia zmian oso bo wo ścio wych, ja ko swo iste go ro - dza ju in te rak cje spo łecz ne, ja ko pro ce sy wy wie ra nia wpły wu, ja ko swo isty prze bieg pro ce sów ucze nia się, ja ko prze bieg pro ce sów so cja li za cyj nych lub en kul tu ra cyj nych, ja ko pro ces prze ka zy wa nia spo łecz ne go do świad cze nia, pro ces do ra sta nia do za dań, kie ro wa nia roz wo jem itp. Moż li we jest więc zbu- do wa nie kil ku jed no cze śnie traf nych i rów no waż nych wzglę dem sie bie de fi - ni cji wy cho wa nia 18. Od mien ne po dej ścia do wy cho wa nia po win ny ge ne ro wać izo mor ficz ne wzglę dem nich teo rie, a tak nie ste ty od kil ku dzie się ciu już lat się nie dzie je. Jak słusz nie stwier dził w jed nym ze swo ich tek stów Mu szyń ski: Naj ogól niej moż na by po wie dzieć, że do tych cza so wy spo sób ro zu mie nia wy - cho wa nia bu dzi ca ły sze reg róż nych za strze żeń, o zu peł nie za sad ni czym zna - cze niu. Ich uwzględ nie nie ozna cza więc w kon se kwen cji zu peł nie no we spoj rze nie na wy cho wa nie, je go isto tę i wła ści wo ści. Jak się oka zu je, nie zgo da na ja ką kol wiek z do tych cza so wych de fi ni cji po ję cia „wy cho wa nie” bie rze się nie stąd, że do strze ga się ja kąś nie ade kwat ność po mię dzy róż ny mi zja wi ska - mi tym mia nem obej mo wa ny mi, lecz stąd, że ne gu je się pra wo moc ność tych zja wisk ja ko pew nej prak ty ki spo łecz ne j19. Je den z czo ło wych przed sta wi cie li współ cze snych na uk pe da go gicz nych w Niem czech Frie drich W. Kron pod kre śla w swo im pod ręcz ni ku aka de mic - kim, po dob nie jak czy ni to Mu szyń ski, że pe da go gi ka ja ko dys cy pli na na uko wa, ana lo gicz nie do na uk przy rod ni czych i tech no lo gicz nych, mu si do pra co wać się wła sne go ję zy ka, by uży cie i zna cze nie sto so wa nych w niej po jęć w istot ny spo - sób róż ni ły się od ich co dzien nych użyć i zna czeń. Gdy by nie by ło ję zy ka na uko we go czy też „me ta ję zy ka”, wie le idei i po glą dów na le ża ło by cią gle na no wo pod da wać pod dys ku sję, wy ja śniać i de fi nio wać. Me ta ję zyk znacz nie uła twia sfor mu ło wa nie wnio sku, uzgod nie nie sta no wisk, 18 Tam że, s. 16. 19 Tam że, s. 12. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 16 PEDAGOGIKA OGÓLNA pro wa dze nie ba dań. Bez wąt pie nia jed nak tyl ko ten jest w sta nie zro zu mieć me ta ję zyk i po słu gi wać się nim, kto so lid nie przy ło żył się do pra cy na róż nych po lach da nej dzie dzi ny i uzy skał pe wien sto pień kom pe ten cji czy kwa li fi ka cji20. Je śli jed nak mię dzy in ny mi ter min „wy cho wa nie” miał by sta no wić o od ręb - no ści pe da go gi ki ja ko na uki, to dla cze go za ra zem miał by peł nić tę sa mą funk cję w przy pad ku wy ła nia nia w jej struk tu rze ta kiej sub dy scy pli ny jak teo ria wy cho - wa nia? Czy za tem pe da go gi ka jest teo rią wy cho wa nia, czy mo że jest na od wrót? Mo im zda niem oba stwier dze nia są błęd ne. Jak więc for mu ło wać pod sta wo wą ter mi no lo gię teo rii wy cho wa nia, sko ro to, co mia ło by być swo iste dla niej, jest za ra zem swo iste dla ca łej pe da go gi ki? Zda niem Mał go rza ty Le war tow skiej -Z ych o- wicz na le ża ło by od róż niać po ję cie „wy cho wa nie” od ka te go rii wy cho wa nia – to pierw sze do ty czy ło by po zy ty wi stycz ne go uję cia te go zja wi ska, dru gie zaś wią za - ło by się z wy pro wa dza niem zna cze nia (isto ty) fe no me nu wy cho wa nia z my śle nia fi lo zo ficz ne go, któ re z na tu ry jest nie jed no znacz ne, róż no rod ne i dy na micz ne 21. Ku cze mu za tem zwra ca się na sza myśl, kie dy wy po wia da my ze zro zu mie niem pew ną na zwę? Na ja kie ce chy fe no me nu wy cho wa nia wska zu je my, by każ dy, kto się z ni mi za po zna, mógł wła ści wie re ago wać na jego na zwę? Ni niej szy pod ręcz nik jest po wro tem do pod sta wo wych ba dań w na ukach o wy cho wa niu, ja kie za po cząt ko wał mój pro fe sor Ka rol Ko tłow ski na po cząt - ku lat 60. XX wie ku. Uczest ni czył on w pra cach in ter dy scy pli nar nych ze spo - łów na uko wych i za sta na wiał się nad tym, czy moż li we jest wy in du ko wa nie z ów cze sne go sta nu roz wo ju pe da go gi ki jej pod sta wo wych pra wi dło wo ści. Mi - mo oży wio nych w tam tym okre sie dys ku sji teo re tycz nych, nikt nie my ślał nad tym, czy ta dys cy pli na osią gnę ła już ta ki stan roz wo ju, że moż li we jest kon stru o - wa nie sto sow nych uogól nień, do strze że nie istot nych praw czy re gu lar no ści. Jak pi sał Ko tłow ski: Sa mo gro ma dze nie fak tów w nie skoń czo ność, a na wet wy kry wa nie po mię dzy ni mi pra wi dło wo ści, do ty czą cych wą skich od cin ków rze czy wi sto ści pe da go - gicz nej, nie mo że nas zbyt da le ko za pro wa dzić, a zbyt wiel ka ilość nie jed no - rod nych fak tów mo że na wet stę pić ostrość na sze go spoj rze nia i nie po zwo lić doj rzeć la su po za drze wa mi. Trze ba opra co wać teo rię, któ ra po zwo li za pa no - wać nad mo rzem fak tów i da ba da ją ce mu wie dzę o gra ni cach sku tecz no ści 20 F. W. Kron, Pe da go gi ka. Klu czo we za gad nie nia. Pod ręcz nik aka de mic ki, przeł. E. Cie ślik, So pot: GWP 2012, s. 17. 21 M. Le war tow ska -Z ych owicz, dz. cyt., s. 8. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 WSTĘP 17 me to dy, któ rą się po słu gu je. [...] Żad na chy ba dys cy pli na – mo że po za me- dy cy ną – nie ope ru je tak wiel ką ilo ścią fak tów, jak wła śnie pe da go gi ka. Nie wy da je się więc, aby ta spra wa unie moż li wia ła wy kry wa nie pra wi dło wo ści w pe da go gi ce, lecz ra czej sa ma jej „na tu ra”, któ rej od ręb ność i spe cy fi ka nie po zwa la ją na za sto so wa nie tych me tod, któ re w in nych dys cy pli nach da ją do - bre re zul ta ty 22. Dzi siaj na sza wie dza o kształ ce niu i wy cho wa niu jest nie po rów na nie więk- sza, a mi mo to dość rzad ko po ja wia ją się pra ce, któ re by ły by syn te za mi do ko - nań ko lej nych po ko leń na ukow ców przy bli ża ją cych nas do zro zu mie nia skom pli ko wa nych za leż no ści po mię dzy róż ny mi, a istot ny mi dla ja ko ści pe da - go gicz nych zja wisk, zmien ny mi. Rozwija ją ce się spo łe czeń stwa nie tyl ko wno - szą do co dzien ne go ży cia wła sne po trze by, dą że nia i ce le, ale tak że mo dy fi ku ją wy cho wa nie, a wraz z nim je go sens, ce le i war to ści. W to ku dzie jów pe da go gi - ka sta ła się fi lo zo fią wy cho wa nia i kształ ce nia, na wią zu ją cą do na uk o czło wie - ku (pa ide ią, an tro pa go gią), sa mo dziel ną czę ścią na uk hu ma ni stycz nych, ale tak że wspól no to wą for ma cją in te lek tu al ną. Pe da go gi ka ja ko re flek sja fi lo zo ficz na jest już nie ty le na uką o wy cho wa niu, ile my śle niem o tym pro ce sie, gdyż ba da wy cho wa nie i kształ ce nie czło wie ka nie tyl ko ja ko pro ce sy hi sto rycz ne, psy chicz ne czy spo łecz ne, ale tak że kul tu ro we. Ma tym sa mym za za da nie uka zać fi lo zo ficz ne prze słan ki teo rii i prak tyk pe da - go gicz nych oraz uświa do mić wa run ki ge ne ru ją ce wie dzę i do świad cze nie two - rzą ce toż sa mość pod mio to wą. Jej za da niem jest tak że opra co wa nie swo istej me ta te orii edu ka cji, zde fi nio wa nie swo je go miej sca po śród in nych na uk, sfor- mu ło wa nie pod sta wo wej ba zy po ję cio wej umoż li wia ją cej opis rze czy wi sto ści wy cho waw czej oraz dia log in ter dy scy pli nar ny o isto cie pod sta wo wych dla nie - go pro ce sów. Po dej mu je rów nież wy bra ne za gad nie nia me to do lo gicz ne, an tro - po lo gicz ne, ak sjo lo gicz ne, etycz ne, es te tycz ne czy prak se olo gicz ne. Współ cze sna pe da go gi ka, py ta jąc o wzor ce kry tycz no ści i ich ukry te za ło - że nia, for mu łu je py ta nia o wła sną toż sa mość. Od sła nia wie lo ra kość i am bi wa - len cję mię dzy in ny mi: do bra i zła, praw dy i fał szu, pięk na i ki czu, na dziei i po ra żek, ży cia i śmier ci, cha osu i po rząd ku, przy mu su i wol no ści, wpły wu i opo - ru, tra dy cji i prze szło ści, od po wie dzial no ści i nie od po wie dzial no ści w edu ka cji; po zwa la za ra zem na od czy ta nie po przez te ka te go rie hi sto rii au ten tycz ne go 22 K. Ko tłow ski, Pod sta wo we pra wi dło wo ści pe da go gi ki, Wro cław – War sza wa – Kra ków: Za kład Na ro do - wy im. Osso liń skich 1964, s. 6. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 18 PEDAGOGIKA OGÓLNA wy cho wa nia – je go dy na mi ki i re al nych za gro żeń, ce chu ją cych je na pięć, sy tu a- cji i pro ce sów. Dzię ki roz po zna niu ukła du bie gu no wych dy na mi zmów pe da - go gi ka uwy pu kla i re spek tu je za ra zem wa gę prze ciw staw nych zja wisk, uczu la jąc na po dwo je nie kry ją cych się nie bez pie czeństw, ogra ni czeń czy za gro żeń, pod- kre śla jąc dra ma tycz ne roz dar cie i nie po kój. Na to miast ro lą fi lo zo fii ja ko tak ro zu mia nej me ta pe da go gi ki jest re kon stru o- wa nie sta no wisk i per spek tyw hu ma ni sty ki współ cze snej, otwie ra nie się na nią i czer pa nie z niej no wych in spi ra cji oraz pod da wa nie oglą do wi wła snych i ob - cych teo rii per swa zji kul tu ro wej, co pro wa dzi tak że do sa mo wie dzy pe da go - gicz nej. Fi lo zo fia uczy tym sa mym szcze gól nej od mia ny „sztu ki nie uf no ści” wo bec zło żo no ści on to lo gicz nej świa ta edu ka cji. Mo że też do star czać prze sła nek dla po dej mo wa nia od po wie dzial nych de cy zji po przez od sła nia nie py tań dwo - istych, pro ble mo wych czy apo re tycz nych lub po przez ujaw nia nie in te re sów ukry tych za wznio sły mi ide ami, chro niąc tym sa mym teo rię i prak ty kę pe da go - gicz ną przed skraj ny mi wy bo ra mi al bo ja ło wy mi spo ra mi. Ba da jąc me to dy po - zna wa nia kształ ce nia i wy cho wa nia, osią ga sta tus me ta pe da go gi ki, czy li wie dzy umoż li wia ją cej: r opis i kry tycz ną ana li zę za sta nych na uk pe da go gicz nych oraz ide olo gii, dok- tryn i sys te mów wy cho wa nia; r opis i kry tycz ną ana li zę ty po wych czyn no ści upra wia nia na uk pe da go gicz - nych (szcze gó ło wych dys cy plin pe da go gi ki); r oce nę war to ści te go, co jest re zul ta tem pe da go gicz ne go my śle nia o wy - cho wa niu 23. Tym sa mym pe da go gi ka po dej mu je na mysł nad sa mą so bą, nad swo ją toż - sa mo ścią, by skon fron to wać wza jem ne re la cje mię dzy własną sa mo wie dzą a współ cze sną sa mo wie dzą na uki oraz zre wi do wać swo je do tych cza so we prze - świad cze nia me to do lo gicz ne. Sprzy ja też uczest ni cze niu czło wie ka we wła snym roz wo ju, od kry wa niu su biek tyw ne go Ja, wzra sta niu w spo łe czeń stwo i by to wa - niu w nim oraz w za cho dzą cych w nim zmia nach. Wy ło nio na z fi lo zo fii ja ko już sa mo dziel na, uni kal na, choć nie au to no micz na ga łąź wie dzy o kształ ce niu i wy - cho wa niu sta ła się czę ścią hu ma ni sty ki, po szu ku jąc uza sad nień dla swo ich 23 A. M. de Tcho rzew ski, Pe da go gi ka ogól na czy me ta pe da go gi ka?, w: Pe da go gi ka ogól na. Tra dy cja – te raź - niej szość – no we wy zwa nia, red. T. Hej nic ka -B ezwi ńska, Byd goszcz: Wydawnictwo Uczelniane WSP 1995, s. 155; J. Rut ko wiak, Pe da go gi ka ogól na a struk tu ra i ja kość wie dzy o wy cho wa niu, tamże; S. Pal ka, Ak tu al ne spo - so by upra wia nia pe da go gi ki ogól nej w Pol sce. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 WSTĘP 19 pra wi dło wo ści i są dów teo re tycz nych tak że w in nych na ukach, ta kich jak psy- cho lo gia, so cjo lo gia, bio lo gia, eko no mia, li te ra tu ro znaw stwo, teo lo gia czy po - li to lo gia, i in te gru jąc je w jed ną na ukę o wy cho wa niu. Współ cze sny na uko wy opis rze czy wi sto ści wy cho waw czej, z ra cji ogra ni - czo ne go do stę pu do wszyst kich jej czyn ni ków oraz ogra ni czo nych moż li wo ści pro wa dze nia peł nych do świad czeń eks pe ry men tal nych, opie ra się na prze słan - kach in ter su biek tyw nie ko mu ni ko wal nych i spraw dzal nych oraz na lo gi ce, pro - wa dząc do sfor mu ło wa nia są dów opi so wych, wy ja śnia ją cych, nor ma tyw nych, prak se olo gicz nych lub pro gno stycz nych, któ re w du żej mie rze ma ją cha rak ter pro ba bi li stycz ny. Ko niecz ne jest za tem po łą cze nie obu pa ra dyg ma tów po zna - nia – em pi rycz ne go, neo po zy ty wi stycz ne go i me ta fi zycz ne go, spe ku la tyw ne - go – by po łą czyć wie dzę o wy cho wa niu wy ni ka ją cą za rów no z po dej ścia przed mio to we go, jak i su biek ty wi stycz ne go. Oba ty py po zna nia po win ny łą - czyć i do peł niać róż ne uję cia wy cho wa nia; wła śnie dziś: [...] w okre sie trium fu men tal no ści po zy ty wi stycz nej i fe no me na li stycz nej, któ re usu nę ły pro ble ma ty kę me ta fi zycz ną z fi lo zo fii, i w do bie po wszech nej nie uf no ści do zdol no ści ro zu mu – ist nie je pil na po trze ba po szu ki wa nia fun da- men tów. Współ cze sny czło wiek po trze bu je fi lo zo fii, któ ra by ła by za ra zem do - świad czal na i me ta fi zycz na, a sko ro ro la fe no me nu wy da je się w obec nych cza sach nie za gro żo na w po zna niu na uko wym i fi lo zo ficz nym, to tym pil niej - sze jest po szu ki wa nie dróg przej ścia od fe no me nu do fun da men tu24. Pe da go gi ka jest wpraw dzie bar dziej na uką o prak ty ce i dla prak ty ki wy cho - waw czej niż o ide ach, kie run kach czy mo de lach wy cho wa nia, jed nak w rze czy wi - sto ści po win na wy ja śniać pro ces wy cho wa nia, sta jąc się for mą spo łecz ne go i kul tu ro we go kry ty cy zmu. Po dej mu jąc wy zwa nia prak ty ki spo łecz nej, mo że za - ra zem sprzy jać ro zu mie niu ży cia, uwraż li wiać na po trze by roz wo jo we lu dzi i ich upeł no moc nie nie oraz stwa rzać im wa run ki do bu do wa nia kom pe ten cji spo łecz - nych i roz wo ju oso bi ste go. Do cho dzi my do gra nic mię dzy pe da go gi ką a pe da go - gią. „Pe da go gi ka” jest ter mi nem za re zer wo wa nym w na uce do okre śla nia od ręb no ści dys cy pli ny na uko wej (lub dzie dzi ny wie dzy) do ty czą cej pro ce sów edu ka cyj nych; za da niem pe da go gi ki jest wy twa rza nie wie dzy o ca ło kształ cie prak- ty ki oraz mi nio nej i ak tu al nej teo rii edu ka cyj nej. Pe da go gia zaś jest spo łecz ną prak ty ką wy cho waw czą ma ją cą swo je uza sad nie nie w re flek sji, do świad cze niu 24 W. Star naw ski, Praw da ja ko za sa da wy cho wa nia. Pod sta wy pe da go gii per so na li stycz nej w na wią za niu do my śli Ka ro la Woj ty ły – Ja na Paw ła II, War sza wa: Wy daw nic two UKSW 2008, s. 49. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 20 PEDAGOGIKA OGÓLNA bio gra ficz nym, a więc w wie dzy po tocz nej, ale tak że czę ścio wo na uko wej. We - dług Te re sy Hej nic kiej -B ezwi ńskiej pe da go gia jest: r sztu ką sku tecz ne go wy wie ra nia wpły wu na dzie ci i mło dzież dla zre ali zo - wa nia okre ślo nych ce lów edu ka cyj nych, me ta fo rycz nie rzecz uj mu jąc „upra wą ludz kie go du cha”; r ro dza jem dok try ny pe da go gicz nej, ide olo gii edu ka cyj nej lub ukry te go pro- gra mu wy cho wa nia; r względ nie spój nym i trwa łym zbio rem prak tyk edu ka cyj nych, po przez któ - re jed nost ka przy swa ja so bie no we (lub roz wi ja do tych czas ist nie ją ce) for - my po stę po wa nia, wie dzy, umie jęt no ści i kry te ria ich oce ny, przej mu jąc je od ko goś (lub cze goś), ko go uzna je za sto sow ne go ich do star czy cie la (prze - ka zi cie la) i ewa lu ato ra 25. Tak że zda niem Wi tol da Star naw skie go pe da go gia „jest przede wszyst kim umie jęt no ścią, to zna czy dzia ła niem (po stę po wa niem), a w pew nej mie rze tak - że po zna wa niem”26. Ten bo wiem, kto wy cho wu je, na ucza, kształ ci czy edu ku - je in nych, ten dzia ła. Na le ży za tem py tać o to, kim jest ten, któ ry dzia ła, aby wy po wia dać się o tym, jak to czy ni, dla cze go, po co i z ja kim skut kiem. Wła śnie dla te go sku piam się w ni niej szym pod ręcz ni ku na pra wi dło wo ściach wy cho - wa nia ja ko pod sta wo we go po ję cia tej dys cy pli ny na uko wej, gdyż jest ono rze - czy wi sto ścią pier wot ną wo bec pe da go gi ki i pe da go gii. Ten przed miot ba dań, choć wcho dzi jed no cze śnie w ob szar za in te re so wań in nych na uk, jest bo wiem bez sprzecz nie jed nym z naj waż niej szych dla pe da go gi ki fe no me nów. Pe da go gia to wa rzy szy wy cho wa niu ja ko my ślo wa re flek sja pod mio tu -w ych o - wa wcy, któ ry re ali zu je pro ces wy cho wa nia świa do mie i me to dycz nie. Jest ona in tu icyj nie uję tą i prak tycz nie zo rien to wa ną kon cep cją wy cho wa nia to wa rzy - szą cą dzia ła niom wy cho waw czym. Pe da go gi ka jest na to miast na uko wym opra co wa niem rze czy wi sto ści wy cho waw czej i pe da go gii – jest ana li zą źró deł i me tod, po da niem kry te riów i fi lo zo ficz nych pod staw pe da go gii, a tak że za - sad sto so wa nia wie dzy szcze gó ło wej (psy cho lo gii, so cjo lo gii itp.)27. Fakt, że na grun cie okre ślo nej na uki funk cjo nu ją pew ne pra wi dło wo ści, wca le nie zna czy, iż na le ży je przyj mo wać bez kry tycz nie. Ta ka po sta wa by ła by 25 T. Hej nic ka -B ezwi ńska, Pe da go gi ka ogól na, War sza wa: WA iP 2008, s. 493. 26 W. Star naw ski, dz. cyt., s. 54. 27 Tam że, s. 27. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 WSTĘP 21 tym bar dziej nie uza sad nio na, że w pe da go gi ce ma my do czy nie nia z pra wi dło - wo ścia mi o cha rak te rze pro ba bi li stycz nym. Nie tyl ko ba da cze mu szą więc być ostroż ni w ich for mu ło wa niu, ale i kon ty nu ato rów do cie kań po znaw czych obo - wią zu je pew na do za scep ty cy zmu me to dycz ne go. Bez kry tycz ne przy ję cie ja kiejś teo rii – i to na wet cie szą cej się po wszech nym uzna niem spo łecz nym – jest w przy pad ku ba dań na uko wych mniej lub bar - dziej za ka mu flo wa nym ak tem prze sad nej pew no ści sie bie lub – co gor sza – wy ra zem fał szy we go hoł du czy usłuż no ści oka zy wa nej idei, któ ra mo że na to nie za słu gi wa ć28. Wraz ze zmia na mi rze czy wi sto ści na stę pu je trans for ma cja zna czeń na wet tak fun da men tal ne go dla na uk pe da go gicz nych po ję cia, ja kim jest „wy cho wa - nie”. Naj lep szym te go do wo dem jest in ter dy scy pli nar ny, nie ma ją cy do tąd od - po wied ni ka w in nych na ukach hu ma ni stycz nych cykl stu diów, któ ry za po cząt - ko wa ły Ma ria Du dzi ko wa i Ma ria Cze re pa nia k-Wa lcz ak29, uza sad nia jąc to na stę pu ją co: Ade kwat ne uję cie fe no me nów „świa ta czło wie ka” jest moż li we tyl ko przy spoj - rze niu na nie z róż nych punk tów wi dze nia, róż nych per spek tyw, prze kra cza ją - cych kon wen cjo nal ne gra ni ce mię dzy po szcze gól ny mi dys cy pli na mi [...] Za war tość stu diów i ese jów w po szcze gól nych to mach – z tej ra cji, iż au to ra mi są za pro sze ni przez nas przed sta wi cie le oprócz pe da go gi ki tak że psy cho lo - gii, so cjo lo gii, fi lo zo fii, po li to lo gii, pra wa, et no gra fii, kul tu ro znaw stwa, hi sto rii, fi lo lo gii i rów nież prak ty ki edu ka cyj nej – wska zu je na no we, „go - rą ce” ka te go rie i po la, któ re mo gą i po win ny stać się przed mio tem re flek sji wy cho waw czej, wy kra cza ją cej po za tra dy cyj ny krąg na uk o wy cho wa niu [...]30. Bra ku je w pol skiej li te ra tu rze pe da go gicz nej no wych od czy tań, re in ter pre - ta cji czy re wi ta li za cji pod sta wo we go dla na uk o wy cho wa niu po ję cia. Je śli za tem wska za ne w tym pod ręcz ni ku źró dła i ich ana li zy za chę cą do się ga nia do naj - now szych, ale roz pro szo nych, a czę sto z te go je dy nie po wo du nie do stęp nych 28 M. Ło boc ki, Me to dy ba dań pe da go gicz nych, War sza wa: PWN 1978, s. 23–24. 29 Zob. Wy cho wa nie. Po ję cia. Pro ce sy. Kon tek sty. In ter dy scy pli nar ne uję cie, red. M. Du dzi ko wa, M. Cze re - pa nia k-Wa lczak, t. 1: Isto ta i sens wy cho wa nia – wo kół kon tek stów i zna czeń, t. 2: Ku cze mu wy cho wy wać w nie - przej rzy stym świe cie, t. 3: O prak ty kach wy cho wa nia – co wzbo ga ca, co zu ba ża wy cho waw cę, Gdańsk: GWP 2007; t. 4: Ku de mo kra cji po przez edu ka cję, Gdańsk: GWP 2008; t. 5: Co dzien ność w szko le. Szko ła w co dzien - no ści, So pot: GWP 2010. 30 M. Du dzi ko wa, M. Cze re pa nia k-Wa lczak, dz. cyt., s. 13. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 22 PEDAGOGIKA OGÓLNA i nie wi docz nych, tek stów au to rów, któ rzy – jak cho ciaż by Ade la Ko życz kow ska czy Astrid Męcz kow ska – udo wad nia ją, że moż na z no wej dla po no wo cze sne - go świa ta per spek ty wy po szu kać zu peł nie odmiennych tro pów, od cho dząc od jed no wy mia ro wej ma py opi sy wa nia czy wy ja śnia nia isto ty wy cho wa nia 31, to po su nie my się o krok bli żej w kie run ku dal szych ba dań syn te tycz nych i po rów - naw czych w tym za kre sie. Pa weł Pio trow ski w stu dium Idea roz wo ju mo ral ne go ja ko przed miot ba dań teo rii wy cho wa nia za ry so wu je trzy ty py wza jem nie po wią za nych ze so bą pra wi - dło wo ści, któ re po win ny sta no wić rdzeń struk tu ry kon cep cji wy cho wa nia ja ko punk tu wyj ścia kon stru owa nia no wych pro jek tów ba daw czych lub kon sty tu ują - cych je pa ra dyg ma tó w32. Są to pra wi dło wo ści: ak sjo lo gicz no -no rm aty wne, opi so - wo -w yj aśni aj ące i prak se olo gicz no -no rm aty wne (por. ry ci na W. 1). Po zwa la ją one na two rze nie róż nych teo rii wy cho wa nia, sko ro ono sa mo ist nie je na róż ne spo so by, w róż nych for mach i po sta ciach. Jak słusz nie stwier dza Pio trow ski: Nie ko niecz nie jest bo wiem tak, że ja kieś ogól ne twier dze nia ma ją sens tyl ko w ra mach jed nej okre ślo nej teo rii. Ma ją w niej sens wy zna czo ny przez ca ło - kształt tej że teo rii, pa ra dyg ma tu czy pro gra mu ba daw cze go. Nie mniej je śli jest to sens ko mu ni ko wal ny in ter su biek tyw nie, a ta ki po win ny mieć twier - dze nia na uko we, to wy da je się, że nie stoi nic na prze szko dzie, by ta kie twier dze nia ży ły też wła snym nie ja ko ży ciem, bę dąc względ nie au to no micz ny mi. Szcze gól- nie gdy teo rię ro zu mie się ja ko ra czej do syć drob ną jed nost kę wie dzy. W tym sen sie, że do star cza wpraw dzie ogól ne go wy ja śnie nia dla ca łej kla sy obiek tów, ale w od nie sie niu do okre ślo ne go ich aspek tu 33. Za pro po no wa na prze ze mnie me ta per spek ty wa ana li zy isto ty wy cho wa nia ja ko pod sta wo wej pra wi dło wo ści pe da go gi ki, któ rą moż na opi sy wać, eks pli - ko wać, po stu lo wać lub wdra żać w ży cie, two rzy rdzeń od mien nych, choć prze- cież do peł nia ją cych się kon tek stów teo re tycz nych te go fe no me nu: wy cho wa nia ja ko war to ści, nor my, ja ko te go, co się wy da rza, co uak tyw nia my, lub ja ko spo - so bu, tech ni ki czy for my wy wie ra nia na ko goś wpły wu. 31 A. Ko życz kow ska, So cja li za cja – wy cho wa nie – psy cho te ra pia. Py ta nie o no we re la cje (z per spek ty wy wę - drow ca), w: Gdań skie ro do wo dy pe da go gicz ne. Ge ne za – kon ty nu acje – in spi ra cje – prze miesz cze nia zna czeń wy - cho waw czych, red. E. Ro dzie wicz, K. Rze dzic ka, E. Za lew ska, Gdańsk: Wy daw nic two UG 2004. 32 P. Pio trow ski, Idea roz wo ju mo ral ne go ja ko przed miot ba dań teo rii wy cho wa nia. Re kon struk cja i ana li za współ cze snych kon cep cji, nie opu bli ko wa na pra ca dok tor ska na pi sa na pod kie run kiem prof. dr. hab. Jó ze fa Gór nie wi cza, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Olsz tyn 2010. 33 Tam że, s. 158–159. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 Prawidłowości aksjologiczno- -normatywne (antropologiczne, etyczne, metafizyczne) WSTĘP 23 Prawidłowości opisowo- -wyjaśniające (psychologiczne, socjologiczne, biologiczne) Prawidłowości prakseologiczno- -metodyczne (metody, zasady, formy, środki oddziaływania) Ry ci na W.1. Pod sta wo we pra wi dło wo ści pe da go gi ki Źró dło: opra co wa nie wła sne na pod sta wie P. Pio trow ski, Idea roz wo ju mo ral ne go ja ko przed miot ba dań teo rii wy cho wa nia. Re kon struk cja i ana li za współ cze snych kon cep cji, s. 157. Po wra cam w tej pra cy do wcze śniej już pu bli ko wa nych roz praw czy ba da ń34, po sze rza jąc iak tu ali zu jąc naj waż niej sze kwe stie, by spoj rzeć na wy cho wa nie zin nej per spek ty wy oraz za chę cić in nych do dys ku sji czy po dej mo wa nia wła snych do cie - kań. Trak to wa nie wy cho wa nia en bloc ja ko idei, okre ślo ne go czyn ni ka roz wo ju czło - wie ka i śro do wi ska czy in sty tu cji, a tak że mie sza nie przez wie lu au to rów po tocz nej wie dzy na ten te mat z na uko wą nie wąt pli wie kom pli ku ją opi sy wa nie i wy ja śnia nie je go isto ty i zwią za nych z nim róż nych pra wi dło wo ści. Otwie ra jąc kil ka na ście lat te mu tom po świę co ny ana li zom wy cho wa nia w kon tek ście roz wi ja ją cej się in ten - syw nie psy cho lo gii hu ma ni stycz nej, Mie czy sław Ło boc ki stwier dził: Jak do tąd nie wie le wie my, czym z isto ty swej na praw dę jest wy cho wa nie. Praw do po dob nie na dal po zo sta nie ono wiel ką nie wia do mą, co nie ozna cza by naj mniej, aby re zy gno wać z dal szych po szu ki wań do ty czą cych bliż sze go je go po zna nia. Prze ciw nie, sta gna cja w tym za kre sie gro zi da le ko idą cy mi uprosz cze nia mi i wy pa cze nia mi w ro zu mie niu tak pod sta wo we go, zwłasz cza dla pe da go gi ki, po ję cia, ja kim jest „wy cho wa nie”. Z pew no ścią wie le jesz cze cza su upły nie, za nim do cze ka my się za do wa la ją cej je go de fi ni cji, w wy ni ku 34 B. Śli wer ski, Pro gram wy cho waw czy szko ły, War sza wa: WSiP 2001; ten że, Teo rie wy cho wa nia, w: Pe da - go gi ka, t. 4: Sub dy scy pli ny i dzie dzi ny wie dzy o edu ka cji, red. te goż, So pot: GWP 2010, s. 209–238; ten że, My - śleć jak pe da gog, So pot: GWP 2010. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 24 PEDAGOGIKA OGÓLNA któ rej wy cho wa nie ja wić się bę dzie ja ko zja wi sko po zba wio ne więk szych kon- tro wer sji. W każ dym ra zie przy obec nym sta nie wie dzy o wy cho wa niu trud no by ło by za do wo lić się jed no znacz nym je go okre śle nie m35. Ni niej szy pod ręcz nik nie jest speł nie niem ocze ki wań te go zna ko mi te go teo re ty ka wy cho wa nia. Mam bo wiem świa do mość, że mu siał bym wpi sać się swo imi ba da nia mi w mo der ni stycz ny pro jekt, w któ re go wy ni ku mia ła by po w- stać – wła ści wa z na uko we go w pa ra dyg ma cie po zy ty wi stycz nym punk tu wi - dze nia – de fi ni cja po ję cia „wy cho wa nie”. Nie ma ta kiej po trze by, co – jak ufam – tak że sto sow nie wy ja śniam. Szcze gól nie ser decz nie dzię ku ję w tym miej scu JM Rek to ro wi Aka de mii Pe da - go gi ki Spe cjal nej im. Ma rii Grze go rzew skiej dr. hab. Ja no wi Łasz czy ko wi, prof. APS, za za chę ce nie mnie do przy go to wa nia te go pod ręcz ni ka, któ ry w ra mach re ali zo - wa ne go w uczel ni pro jek tu pod ty tu łem Kom plek so wy pro gram do sko na le nia po- ten cja łu dy dak tycz ne go i or ga ni za cyj ne go Aka de mii Pe da go gi ki Spe cjal nej im. Ma rii Grze go rzew skiej w War sza wie mógł nie tyl ko wspo ma gać pro ces kształ ce nia mło - dzie ży, ale i za chę cać dok to ran tów czy oso by za in te re so wa ne tą pro ble ma ty ką do kon stru owa nia no wych pro jek tów na uko wo -b ada wczych. Nada łem mu wów czas ty tuł Pod sta wo we pra wi dło wo ści pe da go gi ki 36. W 2012 ro ku pro gram Eu ro pej skie - go Fun du szu Spo łecz ne go, dzię ki któ re mu mógł on po wstać, do bie ga koń ca. Dla te - go na sku tek po zy tyw nych re cen zji śro do wi ska aka de mic kie go i kie ro wa nych do mnie próśb o szer sze upo wszech nie nie tre ści te go pod ręcz ni ka czy nię to w ra mach se rii wy daw ni czej Ko mi te tu Na uk Pe da go gicz nych PAN. Dzię ku ję wszyst kim współ- pra cow ni kom za życz li we i kry tycz ne uwa gi, szcze gól nie prof. zw. dr. hab. Zbysz - kowi Me lo si ko wi z Wy dzia łu Stu diów Edu ka cyj nych Uni wer sy te tu im. Ada ma Mic kie wi cza w Po zna niu ja ko re cen zen to wi te go to mu, któ re go opi nia po zwo li ła na wpro wa dze nie istot nych zmian i uzu peł nień. Sło wa po dzię ko wa nia kie ru ję też do pa ni re dak tor dr Jo lan ty Paw lik -Świ etl iko wskiej i Ofi cy ny Wy daw ni czej „Im- puls” z Kra ko wa za tro skę o przy go to wa nie no wej wer sji tej książ ki. Cie szę się, że aneks dy dak tycz ny mógł przy go to wać mój by ły ma gi strant, wie lo let ni współ pra - cow nik mgr Se ba stian Ci szew ski, któ ry jest zna ko mi tym edu ka to rem i spe cja li stą w za kre sie kształ ce nia nie tyl ko dzie ci i mło dzie ży, ale tak że osób do ro słych. Mam na dzie ję, że za pro po no wa ny przez nie go pro jekt me to dycz ny zo sta nie od czy ta ny ja ko jed na z moż li wych wer sji pra cy z tym pod ręcz ni kiem lub jed ną z je go czę ści. 35 M. Ło boc ki, Wstęp, w: Psy cho lo gia hu ma ni stycz na a wy cho wa nie, red. te goż, Lu blin: Wy daw nic two UMCS 1994, s. 5. 36 B. Śli wer ski, Pod sta wo we pra wi dło wo ści pe da go gi ki, War sza wa: Wy daw nic two APS 2011. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 1 Ety mo lo gia po ję cia „wy cho wa nie”1 Pier wot nie „wy cho wa nie” ozna cza ło w ję zy ku pol skim ży wie nie, utrzy my wa nie ko - goś po przez do star cza nie mu środ ków do ży cia. Pier wot nie „wy cho wa nie” ozna cza ło w ję zy ku pol- skim ży wie nie, utrzy my wa nie ko goś po przez do - star cza nie mu środ ków do ży cia. „Do brze ko goś cho wać” zna czy ło ty le, co do brze go od ży wiać, ho do - wać, stąd wy cho wa nie od no szo no tak że do zwie rząt czy ro ślin, na przy kład wy cho wa nie psa czy wy cho wa nie ró - ży. Sta ro żyt ni Gre cy na ten ro dzaj spra wo wa nia pie czy nad dzieć mi, po le ga ją cy na ich ży wie niu, kar mie niu, cho wa niu, pie lę gna cji i wspie ra niu ich roz wo ju, sto so wa li łącz ne okre śle nie tre fe in lub trofé2. Do na - zwa nia dzie ła wy cho wa nia ja ko ca ło ści za bie gów, czyn no ści i umie jęt no ści zwią - za nych z for mo wa niem umy sło wym i mo ral nym chłop ca, dziec ka wol ne go oby wa te la grec kie go, uży wa no po ję cia pe da go gia (od grec kie go pa is – chło piec, dziec ko; ago – pro wa dzę). Wy cho wa nie jest jed nym z klu czo wych za gad nień w Sta rym Te sta men cie – w księ gach mą dro ścio wych: Przy słów, Hio ba, Ko he le ta, 1 Roz dział ten po wstał na pod sta wie frag men tów roz dzia łu Teo rie wy cho wa nia z pod ręcz ni ka Pe da go gi ka [B. Śli wer ski, Teo rie wy cho wa nia, w: Pe da go gi ka, t. 4: Subdyscypliny i dziedziny wiedzy o edukacji, red. te goż, So pot: GWP 2010, s. 209–238]. 2 J. Michálek, Topologie výchovy. Místo výchovy v životě člověka, Pra ha: Oikoy menh 1996, s. 13. B. Śliwerski, Pedagogika ogólna, Kraków 2012ISBN: 978-83-7850-169-5, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Krakow 2012 26 PEDAGOGIKA OGÓLNA Sy ra cha, Mą dro ści, oraz w No wym Te sta men cie – w na ucza niu Je zu sa, świę te go Paw ła i w Apo ka lip sie świę te go Ja na. „Jed nak że próż no w tym zbio rze tek stów zna leźć sys te ma tycz ny wy kład o wy cho wa niu, ja kąś teo rię wy cho wa nia, coś, co moż na by okre ślić ja ko sys tem wy cho waw czy”3. Jest tu jed nak mo wa o za sa dach, ja ki mi po wi nien kie ro wać się w swo jej mi sji każ dy wy cho waw ca, o ce lach, śro - do wi skach wy cho waw czych i o moż li wych za nie dba niach w tym pro ce sie. W Bi blii he braj skiej ideę wy cho wa nia wy ra ża ją cza sow nik ja sar (upo mi nać, być upo mi - na nym, po pra wia nym, kar cić, ćwi czyć) i rze czow nik mu sar, od da ją cy czyn no ści wy cho wy wa nia jak dys cy pli ny. Po cho dzą ce od rdze ni -jsr-, -lqch-, -rh-, -jd- pa ra - le li zmy po jęć he braj skich wska zu ją na nie zwy kłe bo gac two zło żeń se man tycz - nych, któ re wy ra ża ły isto tę wy cho wa nia ja ko umac nia nia, po ucza nia, do da wa nia otu chy/sił/od wa gi, na ucza nia, uka zy wa nia, bra nia so bie do ser ca, in stru owa nia, upo mi na nia, oskar ża nia, ka ra nia i tym po dob nych. W wy cho wa niu upa try wa no już wów czas ży wot ny in te res na ro du: je go toż sa - mo ści i sku tecz no ści po słan nic twa. Re ali za cja tre ści za war tych w pre zen to wa - nych po ję ciach za le ża ła od osób od po wie dzial nych za for ma cję mło dych po ko leń Izra ela4. Na prze ło mie VI i V wie ku p.n.e. so fi ści utwo rzy li po chod ne po ję cie pa ide ia na okre śle nie czyn no ści zwią za nych z kształ ce niem oso by w za kre sie gra ma ty ki, re to ry ki i dia lek ty ki, któ re by ły nie zbęd ne do wpro wa dze nia wy cho wy wa ne go w okre ślo ną cy wi li za cję i kul tu rę. Dla czło wie ka an ty ku ży cie by ło za da niem, a środ kiem sł
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Pedagogika ogólna
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: