Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00080 007823 15712862 na godz. na dobę w sumie
Pedagogika sokratejska - ebook/pdf
Pedagogika sokratejska - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 280
Wydawca: Impuls Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7587-969-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> podręczniki
Porównaj ceny (książka, ebook (-8%), audiobook).

Niniejsza książka jest w pierwszym rzędzie pracą o mądrości Sokratesa, a niewątpliwie także o „mądrości wychowawczej”, a dopiero później jego „pedagogice”, w której się ona objawiała, a którą utrwalili dla potomnych jego uczniowie.

 

Niniejsza książka stawia sobie następujące cele:
–    zapoznanie z sokratejską nauką prowadzenia człowieka drogą mądrości i prawdy ku dobru czyniącemu życie ludzkie wartościowym;

–    zapoznanie z zasadami sokratejskiej elenktyki i majeutyki oraz problematyką pytań, poleceń nauczyciela, a także dialogu – modelu układu czynności pedagogicznych;

–    poznanie zróżnicowanych warunków i form organizacyjnych sokratejskiego nauczania.

 

Niniejsza książka jest pierwszym, szerszym opracowaniem pedagogiki sokratejskiej i nie daje całościowego i systematycznego wykładu problemów oraz ich rozwiązań. Prezentuje raczej ciągle jeszcze wybrane problemy filozoficzno-pedagogiczne i metodologiczne, częściowo publikowane, poprawione i uzupełnione, powstające w różnym czasie i odpowiadające na zapotrzebowania różnych spotkań konferencyjnych, wykładów i seminariów prowadzonych ze studentami kilku uczelni na przestrzeni wielu lat. Równolegle z dociekaniami teoretycznymi prowadzone były badania wdrożeniowe, których wyniki będą publikowane w kolejnych tomach coraz wnikliwiej analizujących problemy pedagogiki sokratejskiej. Zdaję sobie sprawę, że ciągle jeszcze jestem u początków poznawania wielkiej i głębokiej myśli sokratejsko-platońskiej oraz u początków budowania pedagogiki, która – jeżeli dobrze ją rozumiem – może wnieść wiele wartości do myślenia i działania pedagogów oraz do teorii współczesnej pedagogiki, otwierając je w większym zakresie na humanizm. Sokrates zawsze otwierał myśl i nigdy nie chciał jej ostatecznie domknąć po to, by niepokoiła, zdumiewała, zmuszała do krytycznego namysłu. Może ta książka też będzie dla wielu osób takim otwarciem się na początki pedagogiki i problemy, które starałam się przybliżyć, szczególnie myślę tu o studentach pedagogiki i nauczycielach.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Bogusława Jodłowska Pedagogika Pedagogika sokratejska sokratejska © Copyright by Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków  Recenzent: dr hab. Janina Kostkiewicz, prof. UJ Redakcja wydawnicza: Zespół Opracowanie typografi czne: Katarzyna Kerschner Projekt okładki: Andrzej Augustyński ISBN ---- ISBN 978-83-7587-969-8 Ofi cyna Wydawnicza „Impuls” - Kraków, ul. Turniejowa / tel. () --, fax () -- www.impulsofi cyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsofi cyna.com.pl Wydanie I, Kraków  B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Mojemu mężowi Władysławowi Jodłowskiemu B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Spis treści Przedmowa ...................................................................................................................  Część I Człowiek i Logos Z podstaw sokratejskiej antropologii pedagogicznej Rozdział I Problem i metoda ........................................................................................................  . Problemy ............................................................................................................  . Kwestia źródeł i rekonstrukcji pedagogicznej myśli Sokratesa .............  Rozdział II Filozofi czne źródła pedagogiki sokratejskiej .........................................................  . Życie Sokratesa – ewolucja umysłu i ducha wychowawczego ..............  . Sokrates i presokratycy – u początków pedagogiki ..................................  . Sokrates i sofi ści – spór o fi lozofi ę człowieka Sokratejski przewrót na tradycyjnej skali wartości ...................................  Rozdział III Sokrates i pytanie o jakość życia ..............................................................................  . Jakość życia ideą kierunkową wychowania sokratejskiego .....................  . Sokrates, czyli jakość życia ważniejsza od ciągłości tylko biologicznej egzystencji ........................................................................  . Gnothi seauton – sokratejskie wezwanie do troski o poznanie siebie ....  Rozdział IV Pytanie o wychowanie i sokratejską pedagogikę ..................................................  . Jak możliwe jest wychowanie? .......................................................................  . Parabola jaskini: sens i znaczenie wychowania ...................................  . Ewolucja istoty pojęcia paidagogos ..............................................................  B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 8 Spis treści Rozdział V Kto (co) więzi potencjał ludzki? Rozważania z perspektywy antropologii sokratejskiej ......................................  . Potencjalność ludzka w ujęciu antropologii sokratejskiej .....................  . Trudny uczeń „produktem” pedagogiki opartej na reprodukcji i transmisji wiedzy. Prawo odpłaty ..................  . Pedagogika sokratejska szansą wyeliminowania problemu „trudnego ucznia” ...........................................................................................  Część II Logos jako Dialogos Pedagogika sokratejska – metodologia procesu wychowania Rozdział VI Wartości i cele sokratejskiej pedagogiki ...............................................................  . Mądrość jako wartość i cel pedagogiki sokratejskiej ..............................  . Prawda, dobro, piękno jako wartości i bliższe cele wychowania sokratejskiego ..........................................................................  . Sokratejskie poszukiwanie „trwałego kodu moralnego” .......................  . O sokratejskiej bezinteresowności i miłości pedagogicznej .................  Rozdział VII Treści wychowania sokratejskiego ........................................................................  . Treści wychowania są „pokarmem duszy” – rozważania w kontekście sporu Sokratesa z sofi stami w Gorgiaszu Platona ..........  . Defi niowanie pojęć .........................................................................................  . Problemy wiedzy i niewiedzy. Teoria koherencji wiedzy .....................  Rozdział VIII Proces sokratejskiego wychowania – pytanie o dialog i metodę ....................  . Ontologiczna koncepcja sokratejskiego dialogu .....................................  . Pytanie o metodę nauczania/wychowania ...............................................  . Elenktyka i majeutyka a problem sokratejskich pytań – praktyczny wymiar mądrości sokratejskiego wychowania ...................  . Dialog sokratyczny czy dogmatyczny? Analiza dialogu lekcyjnego ...........................................................................  B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Spis treści 9 Część III Plus ratio quam vis Pedagogika sokratejska w XXI wieku Rozdział IX Sokratejski nauczyciel – intelektualista a człowiek duchowy .........................  . Kiedy nauczyciel może być promotorem kultury wrogości? ...............  . Wychowanie sokratejskie a badania „nowego paradygmatu” ..............  . Sokrates, action research i idea ucznia jako badacza ..............................  . Sokratejski nauczyciel jako badacz .............................................................  Rozdział X Pedagogika sokratejska – Uniwersytet – Europa w XXI wieku .....................  . Sokrates a wychowanie w warunkach zróżnicowania kulturowego Europy ..........................................................  . Powrót do Sokratesa to powrót do antropologii (pedagogicznej) postrzegającej człowieka w perspektywie mądrości ...............................  . Współczesny uniwersytet sokratejską agorą – w trosce o mądrość nauczyciela ..................................................................  Bibliografi a ..................................................................................................................  Indeks nazwisk ...........................................................................................................  Aneks .............................................................................................................................  Załącznik . Platon Menon (fragment) .............................................................  Załącznik . Rodzaje pytań sokratejskich według K. Sośnickiego ............  Załącznik . Dialog lekcyjny ..............................................................................  B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 […] poszedłem do kogoś z tych, którzy uchodzą za mądrych, aby jeśli gdzie, to tam przekonać wyrocznię, że się myli, i wykazać jej, że ten oto tu jest mądrzejszy ode mnie, a tyś powiedziała, że ja. Więc, kiedy się tak rozglądam – nazwiska wymieniać nie mam potrzeby: to był ktoś spośród polityków, który na mnie takie jakieś z bliska zrobił wrażenie, obywatele – otóż, kiedym tak z nim rozma- wiał, zaczęło mi się zdawać, że ten obywatel wydaje się mądrym wielu innym ludziom, a najwięcej sobie samemu, a jest? Nie! A potem pró- bowałem mu wykazać, że się tylko uważa za mądrego, a nie jest nim naprawdę. No i stąd mnie nienawidził i on, i wielu z tych, co przy tym byli. Wróciwszy do domu zacząłem miarkować, że od tego człowieka jednak jestem mądrzejszy. Bo z nas dwóch żaden, zdaje się, nie wie o tym, co piękne i dobre; ale jemu się zdaje, że coś wie, choć nic nie wie, a ja, jak nic nie wiem, tak mi się nawet i nie zdaje. Więc może o tę właśnie odrobinę jestem od niego mądrzejszy, że jak czego nie wiem, to i nie myślę, że wiem. Platon , Obrona Sokratesa [w:] tegoż, Dialogi, t. 1, przeł. W. Witwicki , Kęty 1999, s. 558. B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Przedmowa Rozróżnienie między prawdą samą, dobrem samym a tym, co wydaje się prawdziwe i dobre, zaprzątało uwagę Sokratesa od momentu obudzenia się jego krytycznej świadomości. Z pewnością nie chodziło o poszukiwanie pustej abstrakcji i chęć zabawy w defi niowanie pojęć, jak to czasem mu zarzucano, ale o coś znacznie bardziej podstawowego, co ma związek z pytaniem: Czy praw- da, dobro, mdro maj swoje ródło w naturze, czy w konwencji, kulturze; czy mona si tego nauczy? Sokrates wiedział, że trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy wychowanie jest rzeczywicie moliwe. Oczywiście, miał na myśli prawdziwe wychowanie, wychodzące poza czysto instrumentalny, techniczny jego wymiar, jaki szeroko upowszechnili wówczas sofi ści, nazywający siebie „nauczycielami mądrości”. Sokrates dostrzegał, że dotychczasowe badania w ramach presokratejskich koncepcji fi lozofi cznych nie dawały możliwości sensownej odpowiedzi na powyższe pytania. Nie mo- gły jej udzielić, jego zdaniem, nie tylko koncepcje należące do jońskiej fi lozo- fi i przyrody, lecz także te o humanistycznej proweniencji, do których należy zaliczyć nauczanie sofi stów. Choć nie postrzegali oni już człowieka z pozycji przyrodoznawczych, to jednak ich humanizm okazał się niebezpieczny, szcze- gólnie dla wychowania. Jak dla jończyków punktem wyjścia badań była natura, tak dla sofi stów – kultura. Tym samym człowiek i wiedza o nim stały się ważne, wyłaniając problematykę moralną i pytanie o prawdę, mądrość, dobro. Ten starożytny antropocentryzm sofi stów, stawiający człowieka w centrum, okre- ślał kierunek rozwoju myśli o wychowaniu i pedagogiczną drogę „nabywania” szczególnego rodzaju mądrości, która w przyszłości miała mu zapewnić, jako politykowi, władzę nad innymi osobami, konieczną – jak sądzono – do peł- nienia urzędów w państwie. Człowiek stał się niejako w ramach powstającego nowego paradygmatu wychowania „miarą wszechrzeczy”, a jakie konsekwen- cje pedagogiczne niesie z sobą ta teoria, pokazują krytyczna myśl fi lozofi czna Sokratesa, Platona, Arystotelesa . Współcześnie człowiek znów staje się miarą wszystkiego w kierunkach zorientowanych antypedagogicznie. Nasuwa się tym samym myśl, że historia wychowania zatoczyła koło i dziś mamy ponownie do czynienia z próbami wywyższenia człowieka, jak to ma miejsce we współ- B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 12 Przedmowa czesnym pajdocentryzmie czy pedagogikach budujących swoje koncepcje na postmodernistycznej antropologii. Warto zapytać, czy przełom neoliberalny zapoczątkowany w latach osiemdziesiątych XX wieku to nie „produkt” takiego właśnie myślenia o człowieku, uruchamiającego neoliberalną machinę miaż- dżącą umysły uczniów, nauczycieli, minimalizującą ich aktywność wychowaw- czą i samowychowawczą. Co się dzieje z prawdą, dobrem? Gdzie jest troska o kształcenie mądrych nauczycieli, którzy będą z kolei wychowywać mądre społeczeństwo? Ciągle jeszcze wstydzimy się wymawiać słowo „mądrość”, choć chcielibyśmy mieć mądrych nauczycieli. Wiemy, że warto zabiegać o mądrość, lecz jakby nie wypada o tym głośno mówić. To jakiś smutny żart z człowieka, który przecież zawsze pragnął mądrości we własnym życiu, wierząc, że razem z nią zagości w nim dobro. Skąd nawet u niewykształconych ludzi takie przeko- nanie? Czy podpowiada im to sokratejski daimonion – duch opiekuńczy, który odzywa się w każdym człowieku w ważnych i trudnych chwilach życia? Być może nie uzyska się mądrości, o jakiej marzymy, ale nie oznacza to, że nie warto, a nawet, że nie należy stawiać sobie takich ambitnych, choć prze- cież dalekich celów i dążyć do ich realizacji. Cele motywują nasze myśli i stają się siłą napędową naszych działań. W wychowaniu ma to ogromne znacze- nie, nawet w tak trudnych czasach jak obecne, a może szczególnie w takich czasach powrót do mądrości, a więc i Sokratesa, jest nie tylko wskazany, ale wręcz konieczny. Tym razem będzie to powrót pedagoga, który chce właśnie na sokratejskiej mądrości budować pedagogikę? Dlaczego warto pisać jeszcze jedną pedagogikę, podczas gdy w ostatnich latach tak wiele ich powstało? Te pytania musi zadać sobie każdy, kto w dodatku sięga po myśl tak trudną, nie- jednoznaczną, niepewną, wymagającą szerokiej interdyscyplinarnej wiedzy z pogranicza wielu nauk. Ale czy wobec wielości współczesnych propozycji, często uwikłanych w różne ideologie, nurty polityczne, nie warto się posłużyć modelem wychowania, który oparł się czasowi i nadal zadziwia swoją aktual- nością i świeżością podstawowych myśli, dających szansę zbudowania pedago- giki o ponadczasowym wymiarze? Celem tej książki jest podjęcie próby poznania początków pedagogiki, a więc także pierwszych poszukiwań odpowiedzi na dwa fundamentalne pyta- nia: „Czy wychowanie jest w ogóle możliwe?”. Jeżeli tak, to: „Jak w ogóle możli- we jest wychowanie?”. Sokrates zadawał sobie te pytania, ponieważ obserwując działalność sofi stów i przewidując konsekwencje kształtowanych przez nich przekonań i postaw moralnych młodzieży przygotowywanej do sprawowa- nia najwyższych urzędów w państwie i decydowania o kształcie rozwijającej się młodej, ateńskiej demokracji, był poważnie zaniepokojony jej rezultatami. A musiał przecież dobrze znać nauczanie sofi stów, gdyż – jak niektórzy twier- dzą – on sam na początku był też sofi stą. Jeżeli tak, to gruntownie rozpoznał B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Przedmowa 13 cele i treści nauczania, jak również strukturę całego procesu oraz stosowane metody nauczania. Miał zatem podstawy do tego, by merytorycznie oceniać nauczanie sofi stów. Jeżeli jednak odwrócił się od takiego nauczania, to warto się głębiej zastanowić, dlaczego to zrobił i jakie miał racjonalne argumenty za podjęciem się stworzenia alternatywnego modelu wychowawczego. W jakim kierunku poszły jego próby, które – jak wiemy – dotyczyły nie tylko antro- pologiczno-aksjologicznych podstaw wychowania człowieka, lecz także metod i form tego procesu, czyli całej dydaktyki nauczania, patrząc od strony warszta- towej. Krytycznie odnosząc się do intelektualizmu sofi stów, do ich rozumienia wiedzy, w której upatrywali oni szansę osiągnięcia mądrości, Sokrates obnażył ich pretensjonalną „mądrość”. Dość powiedzieć za Paulem Janetem , że: Dla sofi stów nauczanie mądrości było jedynie tylko zawodem zaszczytnym i zyskownym; natomiast spełnieniem obowiązku patriotycznego i boską misją było ono dla Sokratesa1. Niniejsza książka jest w pierwszym rzędzie pracą o mądrości Sokrate- sa, a niewątpliwie także o „mądrości wychowawczej”, a dopiero później jego „pedagogice”, w której się ona objawiała, a którą utrwalili dla potomnych jego uczniowie. Każdy, kto zainspirowany został jego wielkimi myślami, nie tylko fi - lozofi cznymi, etycznymi, lecz także paideutycznymi, czy w dzisiejszym znacze- niu – pedagogicznymi, musi mieć na uwadze, że próbuje się zmierzyć z myślą o wychowaniu jednego z pierwszych, najbardziej kontrowersyjnych, a zarazem chyba najwybitniejszych wychowawców, jacy pojawili się dotychczas na świe- cie. Świadomość tego, trzeba powiedzieć, musi onieśmielać, ale jednocześnie inspirować do jej studiowania. Jej wyraz, jaki znalazła w niniejszej książce, jest jednocześnie dowodem przebytej przeze mnie długiej drogi wewnętrznego dorastania do jakże trudnych problemów, z którymi przychodzi się zmierzyć każdemu, kto zabiera głos w sprawie wychowania człowieka i w dodatku sokra- tejskiego wychowania. Już przy pierwszym zetknięciu się z Sokratesem trudno nie odnieść wrażenia, że jest on wychowawcą intrygującym, poszukującym, odpowiedzialnym, wyjątkowym w swoim nauczycielskim działaniu, inspirują- cym, zmuszającym do krytycznej refl eksji, pragnącym ze wszech miar uczynić człowieka mądrzejszym, lepszym, mającym na celu dobro, a nie zaszczyty i he- donistyczną przyjemność. Trzeba powiedzieć, że problem Sokratesa-pedagoga był w literaturze naukowej XX wieku zauważany, by wymienić choćby takich autorów, jak: Kazimierz Sośnicki , Bogdan Nawroczyński, Jadwiga Mizińska , Eduard Spran- ger , Otto Friedrich Bollnow , Hans-Georg Gadamer , Alvin Bloom , Martha  P. Janet , Zarys etyki w rozwoju historycznym, przeł. J. Rutkowska, Poznań , s. . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 14 Przedmowa C. Nussbaum , Sun-Jae Song . Nie wszyscy oni byli przecież pedagogami, trudno więc się dziwić, że ich dyskurs nie spełnia oczekiwań pedagogów. Najpełniejszy dotychczas kształt tej myśli zawarty jest w monumentalnym dziele Wernera Jaegera Paideia. Formowanie człowieka greckiego. Wszyscy oni jednak, oprócz może Sośnickiego , który wskazał wyraźną wartość dydaktyczną erotematycz- nej formy w dialogu Menon, nie próbowali dokonać głębszych analiz pedago- gicznych. Choć na przestrzeni kolejnych dziesięcioleci przybywało coraz więcej prac fi lozofi cznych, to polskim pedagogom postać Sokratesa-pedagoga była coraz bardziej odległa, szczególnie właśnie w drugiej połowie XX wieku. Za- ważyły na tym w jakimś stopniu względy polityczne, ale również przekonanie, iż Sokrates to fi lozof i niewiele można z tym począć, biorąc pod uwagę dodat- kowo fakt, że sami fi lozofowie nie są zgodni co do tego, czy istniał historyczny Sokrates, czy może to wszystko należy do Platona, który własne teorie wkładał w usta swojemu mistrzowi. Znana to prawda, że muszą się wydarzyć jakieś istotne, gwałtowne przełomy kulturowe, aby szkoła, a szerzej teoretycy wycho- wania byli gotowi na głębokie zmiany. Można więc zapytać, co taki Sokrates, żyjący w starożytności, mógłby mieć nowego do powiedzenia współczesnym teoretykom wychowania. Co pedagogika sokratejska może zaproponować „ponowoczesnej szkole” i „globalnemu nastolatkowi”? Czy może konkurować z pedagogiką pozytywistyczną, krytyczną, antypedagogiką? Z takimi pytaniami i wątpliwościami można się było spotkać wśród pedagogów, w tym polskich – nieufnych wobec wszelkich prób badań dotyczących nauczania i wychowania sokratejskiego. Wydaje się jednak, że XXI wiek niesie nadzieję, a pogłębiające się problemy z trudną młodzieżą wymuszają poszukiwanie alternatywy dla tra- dycyjnej pedagogiki, zamykającej umysły młodych, zniewalającej oraz blokują- cej myślenie i mądrość. Przypominają mi się zawsze wtedy słowa wspaniałego studenta matematyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, studiującego w systemie zaocznym i pracującego z dziećmi w małej szkółce wiejskiej, który na zajęciach z pedagogiki powiedział, że decydujące jest zawsze nastawienie ucznia. Jest ono dużo ważniejsze niż zdolności czy dotychczas posiadana wiedza. Nawet z uczniem wyraźnie upośledzonym – twierdził – można „dokonać cudów”, jeśli tylko chce się uczyć. Odwrotnie – jeśli uczeń nie ma ochoty się uczyć – praca nauczyciela pozbawiona jest sensu. Nie da się wejść, jeśli ma się przed sobą ścianę bez drzwi. Nie da się wejść, nie stosując gwałtu. Wtedy jednak wartość nauczania jest co najmniej problematyczna. To stwierdzenie myślącego w ka- tegoriach krytycznych, młodego, studiującego nauczyciela można odnieść rów- nież do oporu i negatywnego nastawienia wielu ludzi nauki, którzy wolą być taką „ścianą bez drzwi”, zamykającą umysły na wszystko, co inne, problema- tyczne, wymagające uwagi. Miał z takim oporem do czynienia Sokrates, który pragnął wprowadzić nauczanie przeciwne powszechnie stosowanemu wów- B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Przedmowa 15 czas modelowi nauczania sofi stów, i ma także współcześnie każdy, kto próbuje wprowadzić jakąś nową koncepcję w życie czy choćby na współczesne, konfe- rencyjne agory. Jak wiemy, Sokrates przypłacił swoje reformatorskie dążenia życiem. Podstawowe założenia jego doktryny wychowania i jednocześnie peda- gogiki, którą będziemy tu rozwijać pod nazwą pedagogiki sokratejskiej są następujące: po pierwsze człowiek potrzebuje mdrego wychowania, by y yciem wartociowym, mdrym, majcym na celu dobro; po drugie wychowanie przebiega równolegle z poznaniem i wymaga refleksyjnej elenktyki i majeutyki. Pedagogika sokratejska to wielkie zadanie, kładące fundamenty pod ludz- kie dobro i prowadzącą do niego mądrość. Spotkanie z Sokratesem okazało się mieć dla jakości moich poszukiwań badawczych wielkie, wręcz decydujące zna- czenie, gdyż określiło na długie lata drogę naukową. Gdy w  roku wyszedł na ten temat mój pierwszy artykuł W poszukiwaniu prawdy w wychowaniu – zwrot ku pedagogice sokratejskiej (Próba koncepcji pedagogiki majeutycznej), wydany w książce Edukacja wobec wyzwań pluralizmu ideologiczno-politycz- nego, pod redakcją Marii Czerepaniak-Walczak , wygłoszony wcześniej na II Ogólnopolskim Zjeździe Pedagogicznym (..–..) w Toruniu, nikt nie zajmował się jeszcze w Polsce myślą pedagogiczną Sokratesa głębiej i nikt nie podjął wówczas dyskusji nad jej sensem. Jadąc na zjazd, wówczas za namową Profesora Franciszka Adamski ego, i proponując pierwszą swoją fascynację Sokratesem i jego pedagogią, zdałam sobie wyraźnie sprawę z bli- skości jej antropologiczno-aksjologicznych podstaw z tezami personalizmu, na których Profesor opierał budowaną przez siebie pedagogikę personalistyczną. To upewniło mnie w przekonaniu, że warto rozwijać pedagogikę sokratej- ską, a wyczuwane poparcie ze strony Profesora dodawało sił do prowadzenia dalszych badań i wdrażania ich do praktyki na zajęciach z pedagogiki ze stu- dentami Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz studentami Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, gdzie prowadziłam wykłady monografi czne z pe- dagogiki majeutycznej (sokratejskiej), a także studentami Kolegium Nauczy- cielskiego w Gliwicach. Trzy różne uczelnie, różne doświadczenia, ale rezultat zainteresowania pedagogiką sokratejską wśród studentów tak samo głęboki. Wychodziłam wtedy z przekonania, że do prawdy o wychowaniu nie dojdę tylko przez aprioryczne spekulacje, ale przede wszystkim przez jedność my- śli i bezpośrednich doświadczeń z młodzieżą, a więc przez doświadczenie ich motywacji, woli współdziałania z nauczycielem. Jest to najbardziej podstawo- we i powszechne ludzkie doświadczenie, decydujące o działaniu. W tym sen-  M. Czerepaniak-Walczak (red.), Edukacja wobec wyzwań pluralizmu ideologiczno-po litycz- nego, Szczecin . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 16 Przedmowa sie można powiedzieć, korzystając z sugestywnych określeń głównego dzieła Arthura Schopenhauera, że świat wychowania, życia szkolnego to świat myśli i woli działania. Mądry nauczyciel wie, że obecny w człowieku fakt chcenia to przymierze z naturą, której trudno nie doceniać. Staje on ustawicznie wobec dobra i zła, radości i cierpienia, prawdy i fałszu, a jego podstawowym zada- niem jest umiejętność odnalezienia się wobec tych wartości, zajęcia wobec nich właściwej postawy. Nie jest to tylko jakaś jeszcze kolejna decyzja, którą należy podjąć, ale za każdym razem swoiste odkrycie, możliwe dzięki mądrości, uru- chamiającej krytyczną refl eksję nad bezpośrednim przeżyciem, nasuwającą się prawdą i oceną w kontekście własnej wiedzy i doświadczenia. Jego mądrość każe mu przy tym być pokornym, gdyż nigdy nie można do końca mieć pew- ności, czy jest się w posiadaniu wyczerpującej wiedzy i autentycznej prawdy. Można powiedzieć, że mądrość warunkuje wolę, ale i ona sama buduje się na tej wielkiej sile rządzącej ludzkim życiem. Sokrates wiedział, że refl eksja nad ludzką „wolą” jest kluczem do mądrości. Stąd tak ważną rolę pełni elenktyka w wewnętrznym nastawieniu człowieka do poznawania prawdy, jej majeutyki, skutkującej zawsze przemianą wewnętrzną, określaną wychowaniem. Wiemy już z innych prac, choćby z książki Wychowanie, mądrość kultura. Problemy współczesnego wychowania w perspektywie sokratejskiej, gdzie jej cała pierwsza część to szkice z pedagogiki sokratejskiej mojego autorstwa, że spojrzenie na Sokratesa i jego pedagogię z perspektywy elenktyczno-majeutycznego procesu i relacji dialogowych z uczniami oraz innymi osobami jest sercem pedagogiki sokratejskiej. Ukazanie tych problemów jest kluczowe dla zrozumienia istoty samego wychowania, które – jeżeli jest prawidłowo pojmowane i prowadzo- ne – oznacza jednocześnie zdobywanie mądrości. Jest to zapewne trudna droga, znaczona problemami, a nawet cierpieniem człowieka, ale jedyna do tego, by rozumnie i godnie przeżywać swoje życie, bez złudzeń, nadziei i resentymentu. Można więc zapytać: „Czy mądrości wychowawczej można się nauczyć?”. Na to pytanie Sokrates nie daje jednoznacznej odpowiedzi, choć nie zostawia nas bez kierunkowskazów, a najwspanialszymi z nich są jego pytania, zmuszają- ce do myślenia i tym samym uzyskiwania wyższej formy istnienia. Jego ironia nie może nas mylić, ponieważ – jak nikt przed nim – uważał, że człowiekowi potrzebne jest mądre wychowanie, i – jak mało kto – nie chciał się zgodzić z tym, by uważano go za mędrca, gdyż do mądrości trzeba pokonać daleką drogę, zbyt daleką i trudną, by sądzić, że zawsze osiągnie się cel. Ale sama próba jego osiągania, podążania drogą ciągłej pracy nad sobą jest już wielką duchowo- -intelektualną zapłatą dla podążającego. Pedagogika sokratejska proponuje nie-  B. Jodłowska , M. Flanczewska-Wolny (red.), Wychowanie, mądrość, kultura. Problemy współ- czesnego wychowania w perspektywie sokratejskiej, Kraków . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Przedmowa 17 ustanne poszukiwania mądrości, by umieć rozpoznawać dobro i realizować je w życiu, czyniąc je wartościowym i godnym przeżycia. Niniejsza książka stawia sobie następujące cele: – zapoznanie z sokratejską nauką prowadzenia człowieka drogą mądrości i prawdy ku dobru czyniącemu życie ludzkie wartościowym; – zapoznanie z zasadami sokratejskiej elenktyki i majeutyki oraz problema- tyką pytań, poleceń nauczyciela, a także dialogu – modelu układu czynności pedagogicznych; – poznanie zróżnicowanych warunków i form organizacyjnych sokratejskiego nauczania. Niniejsza książka jest pierwszym, szerszym opracowaniem pedagogiki so- kratejskiej i nie daje całościowego i systematycznego wykładu problemów oraz ich rozwiązań. Prezentuje raczej ciągle jeszcze wybrane problemy fi lozofi czno- -pedagogiczne i metodologiczne, częściowo publikowane, poprawione i uzu- pełnione, powstające w różnym czasie i odpowiadające na zapotrzebowania różnych spotkań konferencyjnych, wykładów i seminariów prowadzonych ze studentami kilku uczelni na przestrzeni wielu lat. Równolegle z dociekaniami teoretycznymi prowadzone były badania wdrożeniowe, których wyniki będą publikowane w kolejnych tomach coraz wnikliwiej analizujących problemy pe- dagogiki sokratejskiej. Zdaję sobie sprawę, że ciągle jeszcze jestem u początków poznawania wielkiej i głębokiej myśli sokratejsko-platońskiej oraz u początków budowania pedagogiki, która – jeżeli dobrze ją rozumiem – może wnieść wiele wartości do myślenia i działania pedagogów oraz do teorii współczesnej pe- dagogiki, otwierając je w większym zakresie na humanizm. Sokrates zawsze otwierał myśl i nigdy nie chciał jej ostatecznie domknąć po to, by niepokoiła, zdumiewała, zmuszała do krytycznego namysłu. Może ta książka też będzie dla wielu osób takim otwarciem się na początki pedagogiki i problemy, które starałam się przybliżyć, szczególnie myślę tu o studentach pedagogiki i nauczy- cielach. Chciałabym serdecznie podziękować Profesor Uniwersytetu Jagiellońskie- go dr hab. Janinie Kostkiewicz za cenne uwagi, które dały asumpt do prze- myślenia wielu problemów. Dziękuję też Dyrekcji Kolegium Nauczycielskiego w Gliwicach, studentom biorącym udział w zajęciach sokratejskich, dyskusjach, a nawet próbach wystawienia Obrony Sokratesa przed uczelnianą widownią. Dziękuję wreszcie nauczycielom szkół, studentom, którzy w ramach praktyk pedagogicznych próbowali w charakterze nauczyciela-sokratyka przeprowa- dzać lekcje w klasach I–III w systemie zajęć zintegrowanych. B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Część I Człowiek i Logos Z podstaw sokratejskiej antropologii pedagogicznej Rozum jest właściwością daną jedynie człowiekowi. Podobnie jak specyfi czną cechą, właściwą tylko pająkowi [...] jest snucie pajęczyny, tak tylko człowiek może wysnuwać z siebie nić logosu i oplątywać nim, tym swoim „dyskursem”, przedmiot myśli. Wprawdzie zmysły są „prawdziwsze” od rozumu, bo dają przeżyciu wyraz bezpośredni, ale jest to wyraz niepełny. Dopiero musi wdać się w to logos i przeżycie niejako uzupełnić. Komentując je, uciekając się do słowa, do rozmowy. S. Kasprzysiak, Będziesz poznawał [w:] G. Colli, Narodziny fi lozofi i, przeł. S. Kasprzysiak, Kraków 1994, s. 13. Bezmyślnym życiem żyć człowiekowi nie warto. Platon , Obrona Sokratesa [w:] tegoż, Dialogi, 38A, t. 1, przeł. W. Witwicki, Kęty 1999, s. 578. B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Rozdział I Problem i metoda Sokrates jest wielką zagadką nie tylko dla pedagogów, lecz także dla fi lozo- fów. Mimo że prawdopodobnie nie napisał ani jednej pracy, która byłaby do- wodem jego wielkości, to i tak jego myśl przeniknęła do ludzkiej świadomości na całym świecie, niepokojąc i zmuszając do zastanawiania się nad ludzką kon- dycją i wychowaniem człowieka. Osiągnięcia współczesnej wiedzy fi lozofi cznej na temat Sokratesa są duże, czego niestety nie można powiedzieć w odniesieniu do pedagogiki. W ostatnich latach sądzi się, że myśl sokratejska wymaga nowej interpretacji. Th omas Alexander Szlezák, znawca fi lologii klasycznej i historii fi lozofi i, wnosi takie nowe spojrzenie, wyprowadzone z badań nad literackimi aspektami dialogów, co przybliża dodatkowo wiele kwestii ważnych dla bu- dowania pedagogiki sokratejskiej. Ponieważ Sokrates był także pedagogiem, a może przede wszystkim właśnie nim, a odczuwa się brak prac pedagogicz- nych na jego temat, to każde nowe odczytanie nie tylko pozwala spojrzeć na wiele problemów inaczej, lecz także inspiruje do poszukiwania jeszcze innych interpretacji. Z tego punktu widzenia ujęcie wyprowadzone z badań nad peda- gogicznymi aspektami wybranych dialogów może być interesujące. 1. Problemy W wychowaniu z reguły ważniejszy jest proces niż jego produkt, osiąg- nięty cel. Takie spojrzenie jest chyba jak najbardziej sokratejskie. Świadczą o tym wczesne dialogi Platona, które powszechnie uważa się za sokratejskie. Pedagogika jest pod tym względem podobna do fi lozofi i, również uważającej,  T.A. Szlezák, O nowej interpretacji platońskich dialogów, przeł. P. Domański, Kęty .  Najczęściej przyjmuje się, że wczesne dialogi są dialogami sokratycznymi. Należą do nich: Obrona Sokratesa, Eutyfron, Kriton, Charmides, Laches, Protagoras, Menon, Eutydem, Gorgiasz. Do grupy średnich należą: Państwo, Fajdros, Teajtet, Uczta. Por. T. Mróz, Wincenty Lutosławski. Polskie badania nad Platonem, Zielona Góra . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 22 Rozdział I. Problem i metoda że nie może być zespołem poglądów, teorii, które można poznać w gotowej postaci, znacznie ważniejsza jest bowiem sama praca umysłowa, trud, ko- nieczny w związku z procesem dochodzenia do prawdy. Właśnie wówczas najczęściej ma miejsce przemiana myślenia, wraz z którą równolegle postępuje wychowująca przemiana duszy. Ruch myśli jest ważny, a nie tylko jego wy- nik czy uzyskany argument. Nie zawsze też chodzi o rację, o ostrość widzenia problemów, ale ważne jest to, by te procesy postępowały, gdyż tylko wówczas człowiek autentycznie się uczy. Sokratejskie dialogi właśnie tego dotyczą i tego uczą: całkowitego zaangażowania się w proces myślowy, który nie wiadomo dokąd może zaprowadzić, jakie prawdy odkryć, bo czy jeżeli idzie się drogą nieodkrytą, nieprzetartą przez kogoś wcześniej, to wiadomo tak naprawdę do- kąd nas ona zaprowadzi? Czy może być więc wcześniej wyznaczony ostateczny cel i zaprojektowana optymalna droga jego osiągania, jak czyni to matematyk rozwiązujący zadanie matematyczne? Choć i tu od Einsteina wiele się zmie- niło – dopuszcza się prawdopodobieństwo, a więc konieczność wzięcia pod uwagę niepewności, która może się uwidocznić tylko w trakcie postępującego procesu myślowego. Jak wiemy, rzecz nie dotyczy zerwania z determinizmem, ale chodzi o coś głębszego, co zawiera się w stosunku między podmiotem a przedmiotem badania. Jest to jednak już dziś wiadome i nie trzeba tego udo- wadniać. Nie należy w związku z powyższym mniemać, że nie warto stawiać celów, projektować drogi rozwiązania i próbować nią podążać. Trzeba jednak zważać na to, by konsekwencje techniczne, metodyczne nie były ważniejsze niż przemiana myślenia, ruch myśli, który jest dowodem poszukiwania prawdy i uczenia się. Tak widzę wstępnie warunki, które wydają się ważne w pedago- gicznym spojrzeniu na te kwestie, ważne dla budowanej pedagogiki, w której należy uwzględnić następujące problemy: – Jak moliwe jest dla Sokratesa wychowanie i jaka jest jego istota? – Czy na podstawie istniejcych, niebezporednich ródeł myli sokratejskiej, zgodnych jednak w wielu podstawowych dla peda- gogiki kwestiach, co napawa nadziej, mona bdzie zbudowa pedagogik, któr tu nazwiemy pedagogik sokratejsk? – Jaka jest struktura pedagogiki sokratejskiej? Biorąc pod uwagę powyższe pytania, należy zauważyć, że myśli o wycho- waniu pozostają w ścisłym związku z fi lozofi ą. Próbując na ich podstawie zbu- dować w miarę spójny obraz pedagogiki sokratejskiej, zakładamy, że: istnieje możliwość i potrzeba wychowania – przedmiotu pedagogiki. Z pewnością nie może być ono kształceniem sprawności czy przekazywaniem umiejętności, choć oczywiście tego rodzaju zabiegi muszą być jako pomocnicze, ale co naj- wyżej mogą uchodzić za środek do celu lub jakiś etap w procesie wychowania. Istota wychowania natomiast polega na tym, że pozwala ono człowiekowi osiąg- B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 2. Kwestia źródeł i rekonstrukcji pedagogicznej myśli Sokratesa 23 nąć prawdziwy cel, jakim jest dobre, wartościowe i godne życie. Wychowanie staje się więc identyczne z podążaniem do mdroci wyboru. Oznacza to, że człowiek zawsze ma przed sobą możliwość wyboru. Jest przecież wolny i może wybierać nie dobro, prawdę, ale zło. Zależy to od mądrości osądu, od wiedzy rozumianej w sokratejskim sensie. Tak to już jest, że człowiek moe w wybór włoy tyle mdroci, ile zdobył. Jest więc wychowanie takim dążeniem do mądrości, wiedzy o tym, co dobre, które jest jednocześnie ciągłym przebywaniem w „labiryncie dociekań”. 2. Kwestia źródeł i rekonstrukcji pedagogicznej myśli Sokratesa W literaturze fi lozofi cznej istnieje tak zwany problem Sokratesa, związany z tym, że Sokrates niczego nie napisał, a to, co wiemy o nim samym i o jego myśli, pochodzi ze źródeł pośrednich: od Platona, Ksenofonta, Arystotelesa , czy w jakimś sensie od Arystofanesa, komediopisarza, w przeciwieństwie do poprzednio wymienionych – fi lozofów. Wynika z tego, że każdy, kto będzie próbował poszukiwać wiedzy o Sokratesie i jego wielkiej osobowości, będzie musiał podjąć próbę oddzielenia Sokratesa od Platona, Ksenofonta. Szczegól- nie w przypadku tych dwóch fi lozofów istnieje niebezpieczeństwo popełnienia błędów, a może jeszcze największe w odniesieniu do Platona, najwybitniejszego ucznia Sokratesa, który zafascynowany nauczaniem swojego mistrza, tak moc- no „zespolił się” z jego duchem, że trzeba być bardzo ostrożnym, by dokonać takiego oddzielenia. Problem ten w największym natężeniu występuje w sto- sunku do najwcześniejszych jego utworów, ale też właśnie one są dla nas naj- bardziej cenne, ponieważ w nich najżywiej bije jeszcze „serce” Sokratesa. Piszą o tym prawie we wszystkich pracach znakomici fi lozofowie, więc nie będę tu przytaczała tych wielkich metodologicznych problemów. Przyjmę ich ustalenia metodologiczne w kwestii Sokratesa, odnoszące się do poszczególnych osób, natomiast już inną sprawą jest zawartość merytoryczna treści, które mogą sta- nowić materiał analiz ważny dla pedagoga. Uważam, że tak naprawdę – jak już wspominałam – wczesne Dialogi Platona mają w swojej najgłębszej war- stwie naturę pedagogiczną. I nie jestem w tym poglądzie odosobniona. Charles Hummel w swoim biogramie Platona stwierdza:  W. Jaeger , Paideia. Formowanie człowieka greckiego, przeł. M. Plezia, H. Bednarek, Warszawa . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 24 Rozdział I. Problem i metoda Pisząc je [Dialogi – B.J.], starał się on w największym stopniu zbliżyć się do swego mistrza. Sokrates jawi się w nich jako archetyp nauczyciela, chociaż sam uparcie twierdzi, że nim nie jest. Tym samym, cel większości – jeśli nie wszystkich – Platońskich Dialogów jest w istocie pedagogiczny; cała jego praca pisarska to służba paidei4. Podpisuję się pod tymi słowami w pełni. Sokrates jako pedagog rozwijał swoją mądrość pedagogiczną, przecho- dząc ewolucj intelektualn w sporze z sofi stami i nauczając wspaniałą młodzież ateńską. Dla pedagoga interesujące jest więc spojrzenie na Sokratesa nie jak na dojrzałego i w pełni ukształtowanego myśliciela, ale w kontekście powolnego procesu rozwoju i dojrzewania jego osobowości, w świetle zdarzeń i problemów znaczących rozwojowo, pojawiających się w biegu życia, spot- kań ze znaczącymi osobami, które mogły wywierać duży wpływ intelektualny i moralny, wyrażający się określonym stanem rozumności i towarzyszącej jej pojęciowości, rozwijającej się stosownie do rozwoju wiedzy. Taki rodzaj badań przypomina sokratejskie metodyczne badanie samego siebie, coś w rodzaju biografi i intelektualnej osoby czy lepiej autobiografi i intelektualnej, w której można dostrzec pewien stały wzorzec (zasadę) rozwoju myśli. Interesującą „metodą”, która może być pomocna pedagogowi pragnącemu się zmierzyć z logosem (logos – rozum, pojęcia, abstrakcyjne, racjonalne myślenie), jest lo- gometria (gr. lógos – pojęcie, rozum, słowo + metréō = mierzę). Chciałabym w tej książce zasygnalizować, że kierowałam się jej dyrektywami i uważam ją za wartościową pomoc do odczytania Sokratesa-pedagoga. Gdy piszę te słowa, ciągle jeszcze bardziej czuję, niż wiem, że może być ona ważną metodą dla badania dialogów pod kątem konstruowania i rozumienia pedagogiki sokratej- skiej. Z tego powodu nie będę jej tu szerzej omawiała. Była ona wspomagającą metodą przy rekonstrukcji pedagogicznych pogldów Sokratesa, czyli takiej „reorganizacji” dotychczasowych doświadczeń, które pozwoliły się ujawnić nowym pojęciom i nowym sensom, ważnym dla budowania metodo- logii sokratejskiego procesu wychowania. Rekonstrukcja może być modyfi kacją tradycji z punktu widzenia potrzeb teraźniejszości i przyszłości. Jako rezultat podjętych czynności badawczych rekonstrukcja – zdaniem Krystyny Wilko- szewskiej –  Ch. Hummel , Platon, przeł. S. Mieszalski [w:] C. Kupisiewicz (red.), Myśliciele o wychowaniu, t. , Warszawa , s. .  Dla Sokratesa Logos nie jest umownym znakiem, jak dla sofi stów, ale tym jedynym pojęciem, będącym najpełniejszym odpowiednikiem rzeczywistoci i prawdy. Można więc po- wiedzieć, że oznacza pewną, najogólniej rzecz biorąc, racjonalność naukową, rozumność, abstrakcyjne, krytyczne myślenie. Logometrii jako metodzie mierzenia logosu poświęcę inną książkę. B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 2. Kwestia źródeł i rekonstrukcji pedagogicznej myśli Sokratesa 25 [...] nie jest nigdy czymś całkowicie nowym, lecz nowym uporządkowaniem za- stanego materiału. Porządek ten polega na selekcji i doborze myśli, na uwy- datnieniu jednych wątków, a pominięciu innych, przy czym tak rozwijającą się pracą krytyczną kieruje głównie wzgląd nie tyle na dochowanie wierności prezentowanej myśli w jej przeszłym kształcie, lecz raczej świadomość koniecz- ności sprostania wyzwaniu swoich czasów. Tak powstała rekonstrukcja, jako uporządkowanie przeszłych idei z punktu widzenia aktualnych problemów, po- siada swój szczególny sens i własne nowe znaczenie6. Odnosząc to do myśli Sokratesa, wybiorę i wykorzystam je tak, jak będą tego wymagały węzłowe problemy pedagogiki. Analizując wczesne dialogi Platona, ciągle nasuwała mi się w jakimś stop- niu stała droga widzenia jednych zagadnień i problemów jako sokratejskich właśnie, a innych jako dalekich od jego pedagogii. Nie będę tu rozwijała teo- rii tej metody, ponieważ na tym etapie budowania dyskursu pedagogicznego oparłam się na dokonaniach udokumentowanych w fi lozofi i i sprawdzonych w wielu ośrodkach naukowych, także poza granicami Polski, o czym będą za- świadczały przypisy wielu prac obcojęzycznych. Moje badania na tym etapie polegają bardziej na interpretacji pedagogicznej, ciągle konfrontowanej ze współczesnymi dokonaniami w pedagogice. Chodziło mi więc przede wszyst- kim o to, by korzystając z analiz fi lozofi cznych, odnieść się do myśli Sokratesa, noszących znamiona wychowawcze, i próbować rozpatrywać je jako zdarzenia intelektualne, znaczące fakty i płody, których cechy trzeba oznaczyć, a przy- czyn się doszukiwać. Aby zrozumieć wielką mądrość Sokratesa, dzięki której nastąpił przełom nie tylko w fi lozofi i, antropologii, lecz także w myśleniu o wychowaniu wielu światłych umysłów, trzeba przedstawić ogólny stan ducha i wiedzy oraz oby- czajów czasów, w jakich żył Sokrates. Znana to prawda, nie tylko pedagogom, że umysły ludzkie, podobnie jak ich wytwory, nie pojawiają się w próżni, ale na ich powstanie ma wpływ środowisko, otoczenie. Każde poznanie ma swoją przeszłość, która uczestniczy w jej aktualnym kształtowaniu się całą swoją za- wartością fałszywych lub prawdziwych treści, złudzeń, przesądów, a także teorii naukowych. Nic nie może być człowiekowi narzucone przez otaczającą rzeczy- wistość, ale zawsze zależy od jego dotychczasowego stanu wiedzy, przekonań, nawyków poznawczych, preferencji i nastawienia wyznaczanego przez styl mylowy wspólnoty, do której należy, kulturę, w jakiej się wychował. Istotne  K. Wilkoszewska, Sztuka jako rytm życia. Rekonstrukcja fi lozofi i sztuki Johna Deweya, Kraków , s. .  L. Fleck , Powstanie i rozwój faktu naukowego. Wprowadzenie do nauki o stylu myślowym i ko- lektywie myślowym, przeł. M. Tuszkiewicz, Lublin . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 26 Rozdział I. Problem i metoda są więc wiedza i umiejętności danej wspólnoty, które są zwerbalizowane, ale ważne są także wartości, emocje składające się na jej kulturę myślową. Zdarza- ją się jednak badania naukowe, odkrycia, myśli, wychodzące poza pewien styl myślowy czasów i trafi ające w pustkę lub budzące opór, czasem tak gwałtowny, jak to było w przypadku Sokratesa. Są nie tylko niezrozumiałe dla wspólno- ty, ale mogą budzić najgorsze instynkty ludzkie, do jakich z pewnością należy przemoc i atak fi zyczny; w przypadku Sokratesa było to niesłuszne skazanie na śmierć przez wypicie trucizny. Co było takiego innego w myśli i czynach Sokra- tesa, tak niepokojącego, nieznanego, że musiał zostać skazany na śmierć przez demokratyczne władze Aten, miasta i społeczeństwa znanego z racjonalności? Kim zatem był Sokrates i dlaczego musiał umrzeć? Pytania te są ważne, chcemy bowiem uchwycić warunki, w jakich kształtowała się jego myśl pedagogiczna, i zrozumieć, dlaczego poszedł w taką a nie inną stronę budowania podstaw swojej fi lozofi i pedagogicznej i pedagogiki. Jednym słowem, na początek trzeba zapytać o to, co budowało mądrość Sokratesa, na którą składały się zarówno wiedza, jak i czyny. Próbując rekonstruować jego szeroko pojęte myśli o wy- chowaniu i działania na wielu polach oraz w różnych okresach życia i czyniąc to z perspektywy ujęcia dynamicznego, ewolucyjnego, być może uda się pojąć chociaż częściowo, na czym polega mądrość tego wielkiego człowieka, a szcze- gólnie mądrość pedagogiczna. Jej cechą szczególną jest to, że jawi się jako jed- ność myśli i działania. Trudno ją pojąć na podstawie defi nicji, stąd należy po sokratejsku uczestniczyć w ruchu myśli, przybliżającym jej rozumienie powoli, ewolucyjnie. Myślę, że w ten sposób w jakimś sensie będziemy uczestniczyli w dorabianiu się teorii wychowania i samej pedagogiki sokratejskiej jako teorii, ale także teorii teorii. Brzmi to obiecująco, ale należy pamiętać, że Sokrates niczego nie napisał. Wydaje się, iż nie pisał programowo, był bowiem przekonany o szczególnym, praktycznym charakterze wychowania, zakładającym personalistyczny kontakt z wychowankiem – podmiotem wychowania, podobnie jak wychowujący na- uczyciel. Nie pisał ze względu na wielką wartość dobra, mądrości, obecnych w żywym procesie wychowania, wymagającym do swego zaistnienia dialo- gu – bycia w kontakcie personalnym z drugim człowiekiem, czego w żaden sposób nie może oddać słowo pisane. Nie należy sądzić, iż Sokrates myślał, że słowo pisane nie ma sensu. Z pewnością jednak uważał, że „wychowanie jest procesem głębszym”, zachodzącym na poziomie nie tylko werbalnym, lecz także pozawerbalnym, co wyraża się w gestach, spojrzeniu, mimice. Dopiero te dwa poziomy pozwalają na większe wzajemne rozumienie siebie i tego, co się wydarza w rozmowie. Siłą rzeczy nie może tego zapewnić dialog zapisany, pozbawiony nie tylko wielu informacji zawartych w komunikacji bezsłownej, ale całej atmosfery i głębi rozmowy, mających wyjątkową moc wychowywania. B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 2. Kwestia źródeł i rekonstrukcji pedagogicznej myśli Sokratesa 27 Nie może tego oddać papier, a jeżeli jeszcze dialog zapisany jest po pewnym czasie, to sytuacja jest podwójnie trudna. Nie będziemy tu mówili o słabej pa- mięci lub innych utrudnieniach w oddaniu prawdy historycznej, jak chociażby wynikających ze słabości intelektu. Wielu badaczy sądzi, że z tego właśnie po- wodu bardziej prawdziwym źródłem wiedzy o Sokratesie są dialogi Platona, najznakomitszego ucznia, niż dialogi i inne pisma Ksenofonta. W niniejszym opracowaniu do poznania pedagogii Sokratesa posłużą nam przede wszystkim Dialogi (najczęściej wczesne utwory) Platona, ale także Pisma Sokratyczne Ksenofonta, innego ucznia, rzadziej doceniane. W naszym przypadku mają one również dużą wartość, ponieważ wydaje się, że w więk- szym stopniu pozwalają zrozumieć praktyczny wymiar rozmów i działania pedagogicznego Sokratesa, mający przecież dla pedagogiki istotne znaczenie. W Dialogach Platona, tych najwcześniejszych, widać wpływ Sokratesa. W nich najbardziej utożsamił się Platon ze swoim nauczycielem, stąd, jak już była mowa wcześniej, trudność oddzielenia idei Sokratesa od twierdzeń jego ucz- nia. Jednak da się uchwycić pewien stały wzór dialogowania, który można tu nazwać kodem, pojawiający się regularnie zarówno w partiach elenktycznych dialogów, jak i typowo majeutycznych. Jednym z podstawowych pojęć w pedagogice Sokratejskiej jest „mądrość”, warunkująca z kolei wybór dobra. W jej defi niowaniu będziemy się opierać rów- nież na fi lozofi i Arystotelesa , a szczególnie na jego Metafi zyce. Komediopisarz Arystofanes krytykuje Sokratesa w swoich komediach, w szczególności w ko- medii Chmury. Również to źródło jest ważne dla wyrobienia sobie właściwego zdania na wiele spraw z życia fi lozofa. Stanowi ono, jak się wyraził Kierkegaard , „niezbędny kontrast dla koncepcji platoskiej”, który wymusza refl eksję i niewątpliwie otwiera nowe perspektywy badań. Trzeba jednak przyznać, że Arystofanesowski komiczny portret ma niestety czasem wręcz tragiczny wy- miar, jeżeli weźmie się pod uwagę całokształt uszczypliwych wątków wprowa- dzających zamęt i dezinterpretację. Nasuwa się pytanie, dlaczego Arystofanes to uczynił. Czy w myśl zasady, że wielka cnota ośmieszenia się nie boi? Czy ironia Arystofanesa była elementem polemicznym wobec odchodzącego świa- ta, a Sokrates świetnie się do tego nadawał jako dziwak, nowator, ironista i co ważne – umiejący zachować dystans do krytyki? Dopiero te cztery źródła razem pozwalają na spojrzenie pełniejsze, co nie znaczy niewymagające wielkiej ostrożności w formułowaniu prawd, przede  Wyjaśnienie elenktyki i majeutyki będzie możliwe dopiero w drugiej części publikacji.  Arystoteles , Metafi zyka, przeł. K. Leśniak, Warszawa .  S. Kierkegaard , O pojęciu ironii z nieustającym odniesieniem do Sokratesa, przeł. A. Dja- kowska, Warszawa , s. . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 28 Rozdział I. Problem i metoda wszystkim w ramach Sokratejskiego nauczania i wychowania. Odczuwa się brak literatury naukowej z tego zakresu, która mogłaby posłużyć do porówna- nia. Bez niej łatwo o nadinterpretację lub wręcz błądzenie. Kto idzie bowiem ścieżkami, a nie drogą, ten zawsze skazany jest na błądzenie. Można tylko mieć nadzieję, że i ono się przydaje, rodząc kolejne pytania wymagające badań. Jak wiadomo, dla jednych Sokrates jest najwybitniejszą postacią europej- skiej kultury, ciągle inspirującą, dającą do myślenia, bezinteresowną, zatroska- ną o wartość życia Ateńczyków, oddającą życie w obronie własnych poglądów, dla innych natomiast to osoba kłótliwa, hańbiąca demokrację i Ateny. Co sprawia, że o tej samej osobie można wydawać tak biegunowo odmienne sądy? Czy nie sprawdza się tu jakaś ogólniejsza prawidłowość, wyzwalająca już na samym wstępie zdumienie i protest, które trzeba wyraźnie dostrzec, mówiąc o tym fi lozofi e i pedagogu? Czy nie jest tak, że przez wszystkie czasy w dziejach kultury ujawniają się dwie przeciwstawne tendencje: pierwsza – reprezentu- jąca aparat władzy, przemocy i terroru, przypisująca sobie prawo cenzurowania myśli, dyktowania „jedynie słusznej prawdy”; i druga – przeciwna wszelkiemu dogmatyzmowi, poszukująca prawdy, upominająca się o wolność myśli i czy- nu, o możliwość krytyki głoszonych poglądów, żądająca poddania sądów pod władzę rozumu? Czy kiedy po jednej stronie stoi aparat władzy i przemocy, a po drugiej pojedynczy człowiek, chcący za wszelką cenę głosić prawdę, to musi być osobą przegraną? Odpowiedź oczywiście nie jest trudna, a mecha- nizm działania ogólnie znany, niezależnie od czasów, w których występuje. Wystarczy się powołać na Norwida, który w swoim wierszu Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie?, napisanym wprawdzie na początku  roku, ale jakże cią- gle aktualnym, pyta wielu zasłużonych ludzi o wartości, w imię których działali i za które cierpieli. Pyta Kościuszkę, Napoleona, Mickiewicza i innych – mą- drych, zasłużonych i wielkich tego świata. Oczywiście umarli nie odpowiedzą, ale pytanie po wszystkie czasy będzie wyrzutem sumienia, domagającym się refl eksji nad małością i tragizmem człowieka oraz koniecznością przebudowy moralnej świata. Pytanie Norwida i jego głęboka prawda, którą się dzieli z ludź- mi, zmusza do wielkiej zadumy nad nikczemnością człowieka, gdy dostanie się w sidła głupoty, i wielkością, gdy jest mądry siłą swojej rozumności. Ten piękny i mądry wiersz ukazuje sokratejską prawdę, że małość człowieka wynika z bezmyślności, blokującej czyny moralnie wartościowe. W tym miejscu musi się pojawić teza: Tylko człowiek prawdziwie mdry, a wic ten, który uwiadamia sobie swoj niewiedz, bo zna siebie samego, potrafi by moralny. On zdaje sobie spraw z nieuchronnoci niewiedzy i wie, e brak wiedzy absolutnej wymaga pokory i otwarcia si na cigłe  J.R. Barni , Męczennicy myśli, przeł. F. Jezierski, Koszalin , s. . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 2. Kwestia źródeł i rekonstrukcji pedagogicznej myśli Sokratesa 29 poszukiwanie prawdy. Jego mylenie, relacje z Innymi i rozmow rozjania wolno, bo tylko ona zapewnia dostp do ich wiedzy, jzyka, przekona moralnych, dowiadcze, co jest wielk warto- ci i warunkiem pomylnego działania, realizowania własnych ce- lów i własnego dobra. To założenie dobrze oddaje antropologię Sokratesa i jednocześnie budowany na świadomości ciągłych narodzin człowieka głęboki sens pedagogiki. Człowiek bowiem nie tyle jest, ile się staje z każdą chwilą mą- drego istnienia. Trudno się tu nie odnieść do myśli Hannah Arendt , znawczyni myśli Sokratesa, uczennicy Husserla, Heideggera i Jaspersa, która zapewne zgo- dziłaby się z tą tezą. Jej zdaniem, rzecz leży nie w prawie, wyuczonych normach, ale w nawyku prowadzenia ze sobą „milczącego dialogu”, który od czasów So- kratesa zwie się myśleniem. Chodzi o konieczność refl ektowania wszystkiego i samodzielnego podejmowania decyzji, choć konfrontowanego z myśleniem innych. Istnieje bowiem – jak twierdzi Arendt – niezaprzeczalny związek po- między złem a „brakiem myślenia”. Ta z pewnością śmiała teza, nawiązująca – jak już wspomniano – do Sokratesa, ważna jest dla zrozumienia konieczności zapewnienia człowiekowi warunków dla uświadomionego myślenia i mówienia jako drogi do odkrywania prawdy o sobie i dobru. Właśnie Arendt otworzyła ponownie współczesny świat na dyskusję o ustawieniu myślenia w kategoriach moralnych. Z tej prawdy, wielkiej prawdy, której wagę pokazują ustawicznie tragiczne doświadczenia wszystkich czasów, aż po XX wiek pełen okrucieństwa i zdeptania godności człowieka w wojnach, obozach zagłady, wypływa potrzeba powrotu do Sokratesa i potrzeba rekonstrukcji jego myśli o wychowaniu, myśli przeczących wszelkiej teorii kompetencji wychowawczych (!), czy możliwości nabycia określonej, niezawodnej wiedzy fachowej, dydaktyczno-metodycznej, pozwalającej właściwie planować i projektować pracę pedagoga. Czy wobec tego trzeba zwątpić w pedagogikę? Tak, w pedagogikę tradycyjnie uprawianą, traktującą człowieka instrumentalnie, pozbawiającą go wolności, rozumności działania, jak również sokratejskiej świadomości niewiedzy, w każdej chwili przekreślającej związek myślenia i mówienia oraz refl eksji nad tym myśleniem i mówieniem.  H. Arendt , Myślenie, przeł. H. Buczyńska-Garewicz, Warszawa . B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Filozofi czne źródła pedagogiki sokratejskiej Rozdział II [...] ja was, obywatele, kocham całym sercem, ale posłucham boga raczej aniżeli was i póki mi tchu starczy, póki sił, bezwarunkowo nie przestanę fi lozofować i was pobudzać, i pokazywać drogę każdemu, kogo tylko spotkam, mówiąc, jak to zwykle, że ty, mężu zacny, obywatelem będąc Aten, miasta tak wielkiego i tak sławnego z mądrości i siły, nie wstydzisz się dbać i troszczyć o pieniądze, abyś ich miał jak najwięcej, a o sławę, o cześć, o rozum i prawdę, i o duszę, żeby była jak najlepsza, ty nie dbasz i nie troszczysz się o to? I jeżeliby mi kto z was zaprzeczał i mówił, że dba, ja go nie puszczę i nie dam mu odejść, ale go będę pytał i badał, i przekonywał, i jeśli dojdę do przekonania, że on nie ma dzielności naprawdę, a tylko tak mówi, to będę go poniewierał, że o najwyższe wartości najmniej dba, a rzeczy lichsze wyżej stawia. Platon , Obrona Sokratesa [w:] tegoż, Dialogi, t. 1, dz. cyt., s. 568–569. Sokrates i pedagogika – zestawienie obok siebie tych słów zdumiewa cza- sem współczesnego pedagoga i wywołuje pytanie, co ten starożytny myśliciel może nam dziś sensownego powiedzieć w kwestii wychowania. Cofa to nas przecież do początku racjonalnej myśli, jeśli pominąć wcześniejsze próby pre- sokratyków. Czy zatem warto dziś rozważać dokonania Sokratesa? Odpowiedź może być chyba tylko jedna – warto, szczególnie w obecnych trudnych czasach. Początek greckiej myśli o wychowaniu oznacza zarazem początek kultury Za- chodu, a to już jak najbardziej wiąże się z problemami współczesnej kultury eu- ropejskiej w niełatwych czasach przełomu i poszukiwania tożsamości. Wracają do tych odległych czasów pedagodzy, świadomi potrzeby przewartościowania wielu zagadnień i teorii pedagogicznych, które uległy dezaktualizacji i nijak się mają do obecnych wymogów, nie tylko naukowych, ale przede wszystkim ży- ciowych. Współczesna pedagogika wraca do początku, gdzie kształtowały się podstawy defi nicyjne jej głównych pojęć, takich jak: „wychowanie”, „naucza- nie”, „uczenie się”, „edukacja”. Podobnie rzecz się ma z wyraźnym określeniem przedmiotu pedagogiki. Przybliżając doktrynę sokratejskiej pedagogiki i stawia- jąc w tym kontekście wiele nowych pytań z pozycji dzisiejszych zainteresowań B. Jodłowska, Pedagogika sokratejska, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7587-969-8, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 32 Rozdział II. Filozofi czne źródła pedagogiki sokratejskiej i dokonań metodologiczno-merytorycznych, można nie tylko się włączyć do dyskusji nad wymienionymi problemami, ale być może zaproponować koncep- cję pedagogiki, która – parafrazując myśl Platona o anamnesis – przypomina, że w pracy pedagogicznej również kierujemy się czasem ideami sokratycznymi, choć najczęściej nie zdajemy sobie z tego sprawy. Te intrygujące słowa w ze- stawieniu z sądami Sokratesa i Platona o anamnesis oraz pojęciami „majeuty- ka”, „elenktyka”, „mądrość”, „dobro moralne”, „refl eksja”, „samowiedza” stają się problemami, z którymi należy się zmierzyć. Wiele z sokratejskich pojęć ma szansę stać się słowami kluczami współczesnej pedagogiki. Jeżeli ma ona sta- nowić rzeczywistą pomoc w dorastaniu młodego człowieka do prawdziwego człowieczeństwa, to musi on na wiele spraw spojrzeć inaczej, bardziej całościo- wo, włączając w to zabiegi, które będą miały dostęp do tego, co „nieredukowal- ne w człowieku”, by posłużyć się określeniem innego „współczesnego Sokrate- sa”, Karola Wojtyły. Podobnie jak Sokrates starożytny, Wojtyła jest pewien, że samym rdzeniem człowieka jest moralność, dobro moralne. Jak wiadomo, w centrum zainteresowa Sokratesa było pytanie o dobro (agathón) i cnot (areté). Pedagog musi człowiekowi na różnych etapach jego życia po- móc to „dobro” zauważyć i rozwinąć, ponieważ ludzie sądzą, że znają właściwą odpowiedź na pytanie o dobro i cnotę. Jednak w rozmowach z nimi okazuje się, że mają wiedz pozorn, która nie wytrzymuje sprawdzianu przez logos (rozum). Sokratejski pedagog pełni tu ważną rolę „akuszera”, pomagającego człowiekowi w jego narodzinach do dobra, na drodze poznawania prawdy. Mimo że Karol Wojtyła był fi lozofem w sensie akademickim – stwierdza Galarowicz – wykładowcą teorii, w istocie jego fi lozofowanie jest sokratejskie w tym znaczeniu, że nauczyciel pełni jedynie rolę akuszera. Antropologiczno- -etyczne rozważania Wojtyły są w gruncie rzeczy maieutyką5.  Takie słowa o pedagogice sokratejskiej, którą to koncepcję przedstawiałam m.in. na konfe- rencji organizowanej przez Katedrę Pedagogiki Ogólnej Katolickiego Uniwersytetu Lubel- skiego Jana Pawła II, pod patronatem Zespołu Pedagogiki Ogólnej Komitetu Nauk Pedago- gicznych PAN, odbywającej się w Dąbrowicy k. Lublina – usłyszałam od czołowych osób tego grona.  J. Galarowicz , Paradoks egzystencji etycznej. Inspiracje. Ingarden, Wojtyła, Tischner, Kraków , s. –.  Inspiracją do wprowadzenia tej tematyki do wychowania był napis nad świątynią w Delfach „Poznaj samego s
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Pedagogika sokratejska
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: