Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00889 010757 7482468 na godz. na dobę w sumie
Pełna MOC życia. Jeśli o czymś w życiu marzysz - sięgnij po to. Wydanie II zmienione - ebook/pdf
Pełna MOC życia. Jeśli o czymś w życiu marzysz - sięgnij po to. Wydanie II zmienione - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 208
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-283-3327-7 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> controlling
Porównaj ceny (książka, ebook (-20%), audiobook).

Życie z pełną Mocą — marzeń, zmian, wartości, decyzji, bliskości, odwagi — jest prostsze, niż myślisz.

Skąd się wzięła pełna MOC? Z nagłego błysku w głowie. Z pięciosekundowego olśnienia — odkrycia pojęcia pełnej mocy silników, czyli mocy startowej samolotu, potrzebnej do oderwania kilkusettonowej maszyny od pasa startowego. Jeśli kiedyś leciałeś samolotem, to znasz to mało komfortowe uczucie, kiedy żołądek podchodzi do gardła, a w uszach pobulgotuje od zmieniającego się ciśnienia. Ale tylko sto procent mocy startowej może unieść maszynę w górę.
Co by się stało, gdyby pilot nie osiągnął wymaganej mocy startowej? Pozostałby na pasie, rozbijając się na jego końcu. Co więc oznacza pełna MOC? Wszystko albo nic. Bo czy można zrealizować swoje marzenia z osiemdziesięcioprocentową mocą wiary w swoje siły? Czy można wychować dzieci na szczęśliwych ludzi, nie dając im stu procent wsparcia i zaufania? A czy da się skutecznie prowadzić biznes, wierząc tylko w osiemdziesięciu procentach w swoje działania?

Jeśli o czymś, w życiu marzysz — sięgnij po to.

'Książkę napisałem po to, aby słowa, które są tak ulotne podczas seminarium, mogły pozostać na dłużej i aby można było je przekazać dalej. To zasada „podaj dalej” (give away). Dlatego podaję. I Ciebie również proszę o to samo. Dziel się swoim życiem. Ono nie musi być niezwykłe. Wystarczy, że będzie Twoje. I jeszcze jedno. Zacznij korzystać z tego, co już masz. A na pewno masz sporo. Na jednym z seminariów ktoś obok mnie, podsumowując wystąpienie mówcy, stwierdził: „Nic nowego nie powiedział”. To prawda. Wszyscy się powtarzamy. Bo co nowego można wymyślić w obrębie tematu „jak żyć”? Ale na ten temat wiele już powiedziano i nawet jeśli te treści się powtarzają, to pytanie brzmi: „Po co Ci coś nowego, skoro nawet tego, co już wiesz, nie wykorzystujesz?”. Zacznij korzystać z tego, co już masz. Zacznij teraz. IKHAKIMA.'
Jacek Walkiewicz — absolwent Wydziału Psychologii UW. Charyzmatyczny mówca motywujący, trener i mentor. Ceniony za szeroką wiedzę merytoryczną oraz inspirujący, ciekawy, energetyzujący i pełen humoru styl prowadzenia wykładów i szkoleń. Jego wykład na TEDxWSB umieszczony na YouTube ma ponad 2 miliony odsłon. Autor bestselerowej książki „Pełna MOC możliwości” (również w formie audiobooka, czytanego przez autora), nagrodzonej w konkursie miesięcznika „Charaktery” Nagrodą Teofrasta za najpopularniejszą książkę psychologiczną napisaną w 2013 roku. Członek Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców. Właściciel autorskiej księgarni „Pełna MOC słów” na ul. Chmielnej 10 w Warszawie. Pasjonat turystyki kempingowej i zabytkowych samochodów.
Znajdź podobne książki

Darmowy fragment publikacji:

Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Redaktor prowadzący: Barbara Lepionka Projekt okładki: Jan Paluch Zdjęcie na okładce: Piotr Wroniewicz Ilustracje wewnątrz książki: Jacek Walkiewicz Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl WWW: http://onepress.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://onepress.pl/user/opinie/pemoz2 Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. ISBN: 978-83-283-2910-2 Copyright © Jacek Walkiewicz 2017 Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis tre(cid:258)ci 1. Nie strzelaj do pos(cid:225)a(cid:276)ca 2. Do m(cid:225)odych 3. Pe(cid:225)na MOC (cid:298)ycia 4. Pe(cid:225)na MOC precesji 5. Pe(cid:225)na MOC odwagi 6. Pe(cid:225)na MOC marze(cid:276) 7. Pe(cid:225)na MOC zmian 8. Pe(cid:225)na MOC decyzji 9. Ikhakima 10. Pe(cid:225)na MOC sukcesu 11. Pe(cid:225)na MOC w biznesie 12. Pe(cid:225)na MOC warto(cid:286)ci 13. Pe(cid:225)na MOC przekona(cid:276) 14. Pe(cid:225)na MOC blisko(cid:286)ci 15. Pe(cid:225)na MOC cierpliwo(cid:286)ci 16. Pe(cid:225)na MOC podró(cid:298)y (go(cid:286)cinnie Jan Pawe(cid:225) Walkiewicz) 7 17 43 55 73 87 97 105 111 123 135 143 151 159 171 185 Poleć książkęKup książkę 6 | P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A Poleć książkęKup książkę Rozdzia(cid:239) 3. Pe(cid:239)na MOC (cid:285)ycia Sale wyk(cid:225)adowe to moja codzienno(cid:286)(cid:252). Sp(cid:266)dzi(cid:225)em na nich tysi(cid:261)ce go- dzin mojego (cid:298)ycia. Staj(cid:266) przed lud(cid:296)mi ju(cid:298) od 23 lat, ale zawsze towa- rzyszy mi ten sam dreszcz emocji. Czy poradz(cid:266) sobie z realizacj(cid:261) po- stawionych celów? Czy „przewioz(cid:266)” uczestników tam, gdzie sam chcia(cid:225)bym si(cid:266) znale(cid:296)(cid:252), zgodnie z m(cid:261)drym powiedzeniem: kto prze- wiezie innego cz(cid:225)owieka swoj(cid:261) (cid:225)odzi(cid:261) na drugi brzeg, sam te(cid:298) tam dop(cid:225)ywa? Czy zrealizuj(cid:266) podró(cid:298) do krainy pe(cid:225)nej m(cid:261)drych wyborów, m(cid:261)drego (cid:298)ycia, m(cid:261)drych decyzji, m(cid:261)drej pracy, m(cid:261)drej sprzeda(cid:298)y, m(cid:261)drego zarz(cid:261)dzania, m(cid:261)drego wychowania dzieci itp.? Do krainy wype(cid:225)nionej satysfakcj(cid:261), która rozpiera cz(cid:225)owieka jak po- wietrze rozpiera balon? To trudne zadanie — porwa(cid:252) za sob(cid:261) ludzi, którzy w p(cid:266)dzie codziennego (cid:298)ycia zostali nagle zatrzymani i uwi(cid:266)zieni na kilka godzin w czterech (cid:286)cianach hotelowej sali konferencyjnej, a ich my(cid:286)li zosta(cid:225)y tam, gdzie ich niedoko(cid:276)czony biznes. Chocia(cid:298) widz(cid:266) wiele pozytywnych zmian w postawach uczestników i z rado(cid:286)ci(cid:261) ob- serwuj(cid:266), jak coraz cz(cid:266)(cid:286)ciej ludzie zajmuj(cid:261) pierwsze rz(cid:266)dy krzese(cid:225). Nadal jest jeszcze sporo amatorów schowania si(cid:266) gdzie(cid:286) na ko(cid:276)cu. Oczywi- (cid:286)cie wa(cid:298)nym czynnikiem jest (cid:296)ród(cid:225)o finansuj(cid:261)ce uczestnictwo w semi- narium. Ci, którzy sami zap(cid:225)acili, chc(cid:261) by(cid:252) jak najbli(cid:298)ej prowadz(cid:261)cego. Wielu uczestników ju(cid:298) wie z w(cid:225)asnego do(cid:286)wiadczenia, (cid:298)e niewinny wyk(cid:225)ad mo(cid:298)e mie(cid:252) ogromny wp(cid:225)yw na ich (cid:298)ycie, wybory i konsekwencje tych wyborów. Ale tak naprawd(cid:266) nikt, siadaj(cid:261)c na swoim krze(cid:286)le, nie wie, jakie znaczenie b(cid:266)dzie mia(cid:225)o to, co chc(cid:266) powiedzie(cid:252). Soren Kier- kegaard powiedzia(cid:225), (cid:298)e (cid:298)ycie rozumiemy wstecz, a prze(cid:298)ywamy Poleć książkęKup książkę 4 4 | P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A w przód. Rozumiemy albo przynajmniej powinni(cid:286)my rozumie(cid:252) to, co ju(cid:298) za nami. Przed nami jest tajemnica do odkrycia. Nie jestem typem showmana, chocia(cid:298) motywuj(cid:266) i inspiruj(cid:266) rocznie tysi(cid:261)ce obcych mi ludzi. Robi(cid:266) to najpro(cid:286)ciej, jak potrafi(cid:266). Opowiadam im o swoim (cid:298)yciu, pracy, (cid:298)onie, dzieciach. Mówi(cid:266), (cid:298)eby wszystko, co powiem, przyj(cid:266)li z przymru(cid:298)eniem oka, bo to b(cid:266)d(cid:261) tylko moje prawdy, a nie jaka(cid:286) uniwersalna i jedynie s(cid:225)usz- na m(cid:261)dro(cid:286)(cid:252). Mówi(cid:266), (cid:298)e mój przyjaciel Maru(cid:286) powtarza mi, (cid:298)e z prawd(cid:261) jest jak z dup(cid:261) — ka(cid:298)dy ma swoj(cid:261). Wi(cid:266)c s(cid:225)uchacze si(cid:266) (cid:286)miej(cid:261) i przyj- muj(cid:261) to, co mówi(cid:266), za wa(cid:298)n(cid:261) prawd(cid:266), szybko orientuj(cid:261)c si(cid:266), (cid:298)e mo(cid:298)e i jeste(cid:286)my sobie obcy, ale nasze prawdy chyba si(cid:266) dobrze znaj(cid:261). Jeste- (cid:286)my z tej samej bajki, nasze dzieci tak samo mówi(cid:261) „spoko” czy „nuda”, nasi rodzice, jak tylko opowiemy im o naszych nowych pomys(cid:225)ach, z uporem i konsekwencj(cid:261) pytaj(cid:261) nas „po co?”, a jak ju(cid:298) us(cid:225)ysz(cid:261), (cid:298)e nasza decyzja jest ostateczna, to pe(cid:225)nym przera(cid:298)enia g(cid:225)osem mówi(cid:261) „o Jezu”. Podobnie zachowujemy si(cid:266), stoj(cid:261)c w korku i podobnie reagu- jemy na ci(cid:266)(cid:298)arówk(cid:266) jad(cid:261)c(cid:261) przed nami. Stoj(cid:261)c w kolejce do kasy, cza- sami nie(cid:286)wiadomie popychamy wózek, uderzaj(cid:261)c stoj(cid:261)cego przed nami obcego cz(cid:225)owieka poni(cid:298)ej jego kolan, tak (cid:298)e a(cid:298) podryguje. Robi- my to, aby przyspieszy(cid:252) kolejk(cid:266), bo wydaje si(cid:266) nam, (cid:298)e inne s(cid:261) szybsze od naszej. Nagle uczestnicy orientuj(cid:261) si(cid:266), (cid:298)e mówi(cid:266) o prozie (cid:298)ycia. Ich (cid:298)ycia. O tym, co wype(cid:225)nia 4/5 czasu naszej doby. Bo (cid:298)ycie to czas. I to, co najcenniejsze, mo(cid:298)emy podarowa(cid:252) drugiemu cz(cid:225)owiekowi, to w(cid:225)a- (cid:286)nie czas. O czasie powiedziano i napisano ju(cid:298) wszystko. A ci(cid:261)gle go nie mamy wystarczaj(cid:261)co du(cid:298)o. Ci(cid:261)gle równie(cid:298) przep(cid:225)ywa nam pomi(cid:266)- dzy palcami. Czas ucieka, a wraz z nim równie(cid:298) nasze (cid:298)ycie. Na przeczytanie tej ksi(cid:261)(cid:298)ki b(cid:266)dziesz potrzebowa(cid:252) kilku godzin. To czas, który bezpowrotnie zostanie zainwestowany w zapoznanie si(cid:266) z moj(cid:261) prawd(cid:261). Ju(cid:298) przez sam fakt, (cid:298)e po(cid:286)wi(cid:266)cisz mi swoje (cid:298)ycie, powinni(cid:286)my sta(cid:252) si(cid:266) sobie bli(cid:298)szymi lud(cid:296)mi. Czy(cid:298) nie jest tak, (cid:298)e to, co najcenniejsze, dajemy obcym ludziom w ilo(cid:286)ciach wr(cid:266)cz hurtowych? Poleć książkęKup książkę P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A | 4 5 Czy prawd(cid:261) jest, (cid:298)e najwa(cid:298)niejsza jest dla nas rodzina, chocia(cid:298) dla niej mamy najmniej czasu? Czy liczy(cid:225)e(cid:286), ile inwestujesz w kontakt z telefo- nem komórkowym? Czy(cid:298) nie szybciej zauwa(cid:298)amy rys(cid:266) na wy(cid:286)wietlaczu ni(cid:298) np. zmian(cid:266) fryzury u bliskiej osoby? Czy(cid:298) nie szybciej biegniemy na d(cid:296)wi(cid:266)k dzwonka telefonu ni(cid:298) na d(cid:296)wi(cid:266)k dziecka prosz(cid:261)cego nas o pomoc w lek- cjach? Mi(cid:225)o(cid:286)(cid:252) to równie(cid:298) czas. Czy mo(cid:298)- na utrzyma(cid:252) zwi(cid:261)zek, nie maj(cid:261)c dla siebie czasu? Biznes to czas. Godziny sp(cid:266)dzone nad konstruowaniem oferty i godziny rozmów z klientami potwierdzaj(cid:261), co tak naprawd(cid:266) jest dla nas wa(cid:298)ne. Czy mo(cid:298)na nie mie(cid:252) satysfakcji z rozmowy, która nie sko(cid:276)czy(cid:225)a si(cid:266) (cid:298)adnymi bizneso- wymi deklaracjami, skoro i tak zainwestowali(cid:286)my w ni(cid:261) to, co najcen- niejsze, czyli swoje trzy godziny? Czy mo(cid:298)na osi(cid:261)gn(cid:261)(cid:252) pe(cid:225)n(cid:261) MOC (cid:298)ycia, nie maj(cid:261)c (cid:286)wiadomo(cid:286)ci, (cid:298)e to my p(cid:225)acimy najwi(cid:266)cej za stanie w korku? I za wszystkie rozmowy biznesowe, z których nawet wynikaj(cid:261) wspania(cid:225)e kontrakty, te(cid:298) p(cid:225)acimy najwi(cid:266)cej, bo swoim (cid:298)yciem. Do(cid:286)wiad- czenie nauczy(cid:225)o mnie, (cid:298)e pieni(cid:261)dze przychodz(cid:261) i odchodz(cid:261). Niezale(cid:298)nie od tego, ile bym ich zarobi(cid:225), to i tak je na co(cid:286) wydam lub zainwestuj(cid:266), aby je pomno(cid:298)y(cid:252). Wydatki szybko dochodz(cid:261) do poziomu dochodu i równie szybko ten poziom przekraczaj(cid:261). Niezale(cid:298)nie od tego, ile mam pieni(cid:266)dzy, to (cid:225)atwo mog(cid:266) je wyda(cid:252). Mog(cid:266) równie(cid:298) je pomno(cid:298)y(cid:252). (cid:297)yjemy w czasach, w których inwestowanie jest oznak(cid:261) inteligencji finansowej. A któ(cid:298) nie chcia(cid:225)by by(cid:252) uznany za finansowo inteligentne- go? Te pomno(cid:298)one pieni(cid:261)dze te(cid:298) wydam lub b(cid:266)d(cid:266) inwestowa(cid:225) dalej. A co stanie si(cid:266) na ko(cid:276)cu tego (cid:225)a(cid:276)cucha? Umr(cid:266). Ale zanim to nast(cid:261)pi, pewnie jak wielu przede mn(cid:261), odkryj(cid:266), (cid:298)e w t(cid:266) ostatni(cid:261) podró(cid:298) nie da si(cid:266) nic zabra(cid:252) ze sob(cid:261). Otrzyma(cid:225)em mail, w którym pewna osoba opowiedzia(cid:225)a mi histori(cid:266) swojej kole(cid:298)anki. Ona, na kilka dni przed (cid:286)mierci(cid:261) w dosy(cid:252) m(cid:225)odym wieku, poprosi(cid:225)a j(cid:261) o to, aby na pogrzebie Poleć książkęKup książkę 4 6 | P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A zacytowa(cid:225)a jej s(cid:225)owa. A brzmia(cid:225)y one nast(cid:266)puj(cid:261)co: „Wszystko pierdoli(cid:252), tylko si(cid:266) kocha(cid:252)”. Mo(cid:298)e (cid:286)wiadomo(cid:286)(cid:252) (cid:286)mierci przywraca równowag(cid:266)? Fascynuj(cid:261) mnie opowie(cid:286)ci o ludziach, którzy umierali w spokoju, (cid:298)egnaj(cid:261)c si(cid:266) z bliskimi, i odchodzili w pe(cid:225)ni rado(cid:286)ci i spe(cid:225)nienia. Te(cid:298) bym tak chcia(cid:225). Ale jak mo(cid:298)na zaakceptowa(cid:252) (cid:286)mier(cid:252), je(cid:298)eli przez ca(cid:225)e swoje (cid:298)ycie si(cid:266) nie (cid:298)y(cid:225)o, tylko bieg(cid:225)o w transie i ci(cid:261)g(cid:225)ym niedoczasie? Jak mo(cid:298)na umrze(cid:252) (cid:286)wiadomie i uwa(cid:298)nie, skoro si(cid:266) tak nie (cid:298)y(cid:225)o? Pytanie fundamentalne. Ile kosztuj(cid:261) tipsy? To pytanie kieruj(cid:266) do panów, którzy ich nie nosz(cid:261), ale mog(cid:261) je podziwia(cid:252). Te sztuczne pa- znokcie na d(cid:225)oniach ukochanej osoby to 150 z(cid:225). Tyle w dobrym salonie kosztuje ich za(cid:225)o(cid:298)enie. To pocz(cid:261)tek inwestycji. Uzupe(cid:225)nianie akrylem miejsc, które pojawiaj(cid:261) si(cid:266) z powodu wzrostu macierzystej p(cid:225)ytki pa- znokcia, to kolejne 100 z(cid:225) za zabieg. A poniewa(cid:298) t(cid:266) czynno(cid:286)(cid:252) nale(cid:298)y powtarza(cid:252) co 3 tygodnie, co daje nam 17 razy w roku, to ju(cid:298) 1700 z(cid:225). Jak by nie liczy(cid:225), to 1850 z(cid:225) rocznie netto to minimalna inwestycja w jako(cid:286)(cid:252). Poniewa(cid:298) zarz(cid:261)dzanie jako(cid:286)ci(cid:261) u kobiet obejmuje jeszcze mnóstwo innych zabiegów, to sum(cid:266) wymienion(cid:261) nale(cid:298)y zwielokrotni(cid:252). I niech kto(cid:286) powie, (cid:298)e to nieprawda, (cid:298)e nasze kobiety nie s(cid:261) dla nas m(cid:266)(cid:298)czyzn najdro(cid:298)sze. Spiesz(cid:266) wyja(cid:286)ni(cid:252), (cid:298)e nie mam nic przeciwko tip- som, wr(cid:266)cz przeciwnie, uwa(cid:298)am, (cid:298)e to cudowne móc sobie pozwoli(cid:252) na ten przywilej i warto z niego korzysta(cid:252), kiedy tylko przyjdzie nam ochota. Ale warunek. Warto (cid:286)wiadomie inwestowa(cid:252) te pieni(cid:261)dze, nie narzeka(cid:252) na wszystkie u(cid:225)omno(cid:286)ci tego (cid:286)wiata i by(cid:252) szcz(cid:266)(cid:286)liw(cid:261), spe(cid:225)nio- n(cid:261) posiadaczk(cid:261) najpi(cid:266)kniejszych tipsów w naszej galaktyce. Skoro ju(cid:298) zainwestowali(cid:286)my w nie 1850 z(cid:225) netto. Przy np. stawce godzinowej 20 z(cid:225) za jak(cid:261)(cid:286) prac(cid:266) (daje nam 3200,00 miesi(cid:266)cznie za 40-godzinny tydzie(cid:276) pracy) na tipsy trzeba by pracowa(cid:252) 92 godziny rocznie. A to jest oko(cid:225)o 11,5 dnia roboczego. Czy(cid:298) to nie fascynuj(cid:261)ce wyliczenie? W same tipsy zainwestowali(cid:286)my 11,5 dnia (cid:298)ycia. Czy w tym czasie, pracuj(cid:261)c na ten wydatek, wykonuj(cid:261)c nudne raporty, siedz(cid:261)c na zebraniu i obs(cid:225)uguj(cid:261)c Poleć książkęKup książkę P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A | 4 7 trudnych klientów, warto zadawa(cid:252) sobie pytanie, jaki sens ma (cid:298)ycie? NIE, NIE, NIE. A nasze drogie „przydasie”. Takie drobiazgi, czasami ca(cid:225)kiem spore gabarytowo (zestaw wielofunkcyjnych urz(cid:261)dze(cid:276) do robienia w kuchni wszystkiego z wyj(cid:261)tkiem tego, co si(cid:266) robi najcz(cid:266)(cid:286)ciej), kupowane pod wp(cid:225)ywem impulsu i z motywów pozapraktycznych (techniki sprzeda(cid:298)y i wywierania wp(cid:225)ywu), znajduj(cid:261) si(cid:266) w ka(cid:298)dym domu. Taki „przyda(cid:286)” to bardzo wa(cid:298)na dla nas rzecz. Bo „przyda(cid:286)” najpierw jest ogl(cid:261)dany, dotykany, a potem przek(cid:225)a- dany z szuflady do szuflady i nawet je(cid:298)eli nigdy nie zosta(cid:225) u(cid:298)yty, a zda- rza si(cid:266) to na ogó(cid:225), to i tak nas absorbowa(cid:225) przez kilka cennych minut naszego (cid:298)ycia. Bo statystyka jest okrutna. Je(cid:298)eli tylko 10 minut dziennie inwe- stujemy w odbieranie nieistotnych SMS-ów, to w skali roku daje nam to 60 godzin, czyli ponad 7 dni roboczych. Bo ma(cid:225)y piesek w domu to 150 z(cid:225) miesi(cid:266)cznie netto mniej z kie- szeni, a w skali roku daje to ju(cid:298) 1800 z(cid:225). A tak naprawd(cid:266) to nie jest zwykle 1800 z(cid:225), tylko czas, który trzeba zainwestowa(cid:252) bezpowrotnie w zarobienie tych pieni(cid:266)dzy. Nasz piesek to bardzo droga nam istota i warto w niego zainwestowa(cid:252) nawet dwa razy tyle, ale tylko (cid:286)wiado- mie, bo jak mówi Osho, dobre jest to, co robimy (cid:286)wiadomie i uwa(cid:298)nie. I ja si(cid:266) z tym zgadzam w stu procentach. Ale piesek i tipsy to ju(cid:298) 3650 z(cid:225) netto rocznie. A to ju(cid:298) 23 dni robocze, czyli 184 godziny tej pracy, któr(cid:261) na co dzie(cid:276) wykonujemy. Jak wida(cid:252) z tych wylicze(cid:276), ca(cid:225)y czas pracujemy na nasze (cid:298)ycie, a dok(cid:225)adniej — na drobiazgi, z których to (cid:298)ycie si(cid:266) sk(cid:225)ada. Ludzie przez wieki najwi(cid:266)cej czasu przeznaczali na prac(cid:266), z której wynika(cid:225)o jedynie to, (cid:298)e mogli przetrwa(cid:252) do nast(cid:266)pnego dnia. Do dzisiaj w wielu miejscach na (cid:286)wiecie codzienne pytanie brzmi: „Czy b(cid:266)d(cid:266) dzisiaj jad(cid:225) i czy nikt nie zrobi mi krzywdy?”. Je(cid:286)li mo(cid:298)emy pozwoli(cid:252) sobie na luksus pi(cid:266)knych paznokci, domowego pieska czy wysy(cid:225)ane SMS-y, to znaczy, (cid:298)e (cid:298)yjemy w grupie uprzywilejowanych. Poleć książkęKup książkę 4 8 | P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A Teraz ju(cid:298) nikt nie powinien mie(cid:252) poczucia straconego czasu podczas d(cid:225)ugich, nudnych godzin sp(cid:266)dzonych na bezproduktywnym zebraniu. Je(cid:286)li inwestujemy swoje (cid:298)ycie w obecno(cid:286)(cid:252) na nim i zap(cid:225)ac(cid:261) nam za to, to ten czas i te zarobione w tym czasie pieni(cid:261)dze mo(cid:298)emy przeznaczy(cid:252) na nasze potrzeby, marzenia, przydasie czy inne fanabe- rie. Od razu ka(cid:298)da chwila nabiera znaczenia. Bo tak w rzeczywisto(cid:286)ci jest. Ka(cid:298)da ma swoj(cid:261) warto(cid:286)(cid:252) mierzo- n(cid:261) up(cid:225)ywem naszego ziemskiego (cid:298)ycia. Czasami moi rozmówcy, zw(cid:225)aszcza ci w okresie kryzysu wieku (cid:286)redniego, zadaj(cid:261) mi pytanie, jaki sens ma (cid:298)ycie. Wtedy odpowiadam, (cid:298)e (cid:298)ycie nie ma sensu, (cid:298)ycie jest sensem. I tak dok(cid:225)adnie to czuj(cid:266), kiedy rocznie przeje(cid:298)d(cid:298)am samochodem oko(cid:225)o trzydziestu pi(cid:266)ciu tysi(cid:266)cy kilometrów. Czy to ma sens, zw(cid:225)asz- cza je(cid:298)eli policzymy, ile w skali roku da to godzin sp(cid:266)dzonych w cia- snym klimatyzowanym pomieszczeniu? Do tych przejechanych kilo- metrów dochodzi czas stania w korkach. (cid:297)ycie jest sensem, a szukanie jego szczególnego sensu to wed(cid:225)ug mnie strata czasu, czyli (cid:298)ycia. Lepiej skupi(cid:252) si(cid:266) na tym, jak nada(cid:252) swojemu (cid:298)yciu szczególny sens, czyli jak sprawi(cid:252), aby nie tylko proza (cid:298)ycia wype(cid:225)ni(cid:225)a czas nam dany. Je(cid:286)li (cid:298)ycie sk(cid:225)ada si(cid:266) tylko z prozy, to jest nieprawdopodobnie nudne. Ale nawet banalnym czynno(cid:286)ciom mo(cid:298)emy nada(cid:252) szczególne, od(cid:286)wi(cid:266)tne znaczenie, a rzeczy wielkie mo(cid:298)emy zbagatelizowa(cid:252). Tutaj zawsze przywo(cid:225)uj(cid:266) moje do(cid:286)wiadczenia z chodzenia po roz(cid:298)arzonych w(cid:266)glach. Grupa ludzi czeka na niezwyk(cid:225)e do(cid:286)wiadczenie — wej(cid:286)cia na siedemsetparostopniowy (cid:298)ar. Boj(cid:261) si(cid:266). Mówi(cid:261) o tym i wida(cid:252) po nich, (cid:298)e tocz(cid:261) walk(cid:266) wewn(cid:266)trzn(cid:261) ze sob(cid:261). Wi(cid:266)kszo(cid:286)(cid:252) uczestników szkole(cid:276) przechodzi i co najwa(cid:298)niejsze, nie doznaje oparze(cid:276). Chocia(cid:298) my(cid:286)l(cid:266), (cid:298)e nawet poparzony uczestnik mo(cid:298)e odczuwa(cid:252) ogromn(cid:261) satysfakcj(cid:266), bo celem jest przej(cid:286)(cid:252) — i on to zrobi(cid:225). Potem, aby zako(cid:276)czy(cid:252) ten proces Poleć książkęKup książkę P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A | 4 9 inicjacji ogniem, zbieramy si(cid:266) w sali na podsumowanie w(cid:225)asnych od- czu(cid:252), przemy(cid:286)le(cid:276), refleksji, do(cid:286)wiadcze(cid:276). I pada moje pytanie: „Co te- raz czujecie? Czy macie (cid:286)wiadomo(cid:286)(cid:252), (cid:298)e do(cid:286)wiadczyli(cid:286)cie prawdziwego ognia i zrobili(cid:286)cie to, co godzin(cid:266) temu wydawa(cid:225)o si(cid:266) przera(cid:298)aj(cid:261)co nie- mo(cid:298)liwe?”. I tu padaj(cid:261) odpowiedzi, które zawsze mnie szokuj(cid:261). Wielu uczestników mówi o tych w(cid:266)glach tak, jakby to nie zrobi(cid:225)o na nich najmniejszego wra(cid:298)enia, w stylu mniej wi(cid:266)cej takim: „W(cid:266)gle jak w(cid:266)- gle”. No nuda po prostu. A potem rozmawiaj(cid:261) o codziennych proble- mach, nie odcinaj(cid:261)c kuponów od wielkiego sukcesu, który w(cid:225)a(cid:286)nie od- nie(cid:286)li. Czy w(cid:266)gle to proza (cid:298)ycia? (cid:297)ycie to czas i wszelkie rozwa(cid:298)ania o naszej MOC-y nale(cid:298)y zaczyna(cid:252) od pytania, czy jeste(cid:286)my (cid:286)wiadomi, ile inwestujemy swojego (cid:298)ycia i gdzie. Bo je(cid:298)eli dajemy komu(cid:286) cenny prezent, to robimy to z nale(cid:298)yt(cid:261) atencj(cid:261) i to ju(cid:298) nie jest dla nas proza (cid:298)ycia, tylko szczególna chwila. I dlatego, czytaj(cid:261)c moje prawdy, powiniene(cid:286) usi(cid:261)(cid:286)(cid:252) wygodnie i po- czu(cid:252), (cid:298)e to jest czas (cid:286)wi(cid:266)towania. To jest Twój czas na spotkanie z dru- gim cz(cid:225)owiekiem. By(cid:252) mo(cid:298)e nieznanym, ale za chwil(cid:266) bliskim, bo po(cid:225)(cid:261)- czy nas magia czasu mojego, zainwestowanego w napisanie tych kilku s(cid:225)ów, i Twojego czasu, zainwestowanego w ich odczytanie. Z drugiej strony trudno popa(cid:286)(cid:252) w natr(cid:266)ctwo liczenia ka(cid:298)dej minu- ty. Wszak wspó(cid:225)czesny m(cid:225)ody cz(cid:225)owiek potrafi wykona(cid:252) kilka czynno- (cid:286)ci równocze(cid:286)nie, od pisania SMS-ów, przez sprawdzanie maili, po rozmow(cid:266) na komunikatorze i przygotowywanie si(cid:266) do lekcji. Nie (cid:298)yje- my w uk(cid:225)adzie linearnym, od punktu do punktu, wi(cid:266)c w tej samej chwili mo(cid:298)emy zarówno jecha(cid:252) samochodem, jak i s(cid:225)ucha(cid:252) ksi(cid:261)(cid:298)ek nagranych w wersji audio. Ucierpi wprawdzie warunek uwa(cid:298)no(cid:286)ci, ale nie b(cid:266)d(cid:261)c medytuj(cid:261)cym mnichem buddyjskim, zawsze jeste(cid:286)my troch(cid:266) rozpro- szeni i nie robi(cid:225)bym z tego sobie wyrzutów. Bycie uwa(cid:298)nym na pewno jest trudne i warto (cid:252)wiczy(cid:252) t(cid:266) umiej(cid:266)tno(cid:286)(cid:252), ale nasza wielozadaniowo(cid:286)(cid:252) sta(cid:225)a si(cid:266) faktem. Wprawdzie badania potwierdzaj(cid:261), (cid:298)e lepiej zacz(cid:261)(cid:252) jedno zadanie i sko(cid:276)czy(cid:252) je przed zacz(cid:266)ciem drugiego, ale jak to zrobi(cid:252), Poleć książkęKup książkę 5 0 | P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A jak w kolejce czeka jeszcze czterna(cid:286)cie ma(cid:225)ych i du(cid:298)ych, codziennych i okazjonalnych tzw. projektów? Pami(cid:266)tam, (cid:298)e mój dziadek, jak jad(cid:225), to koncentrowa(cid:225) si(cid:266) na posi(cid:225)ku tak, jakby si(cid:266) modli(cid:225), a pocz(cid:261)tek i koniec posi(cid:225)ku sygnalizowa(cid:225) zrobieniem znaku krzy(cid:298)a z pe(cid:225)n(cid:261) uwa(cid:298)no(cid:286)ci(cid:261), na stoj(cid:261)co i w stron(cid:266) wisz(cid:261)cego Chrystusa. Ale mo(cid:298)e dziadkowi by(cid:225)o (cid:225)atwiej bez SMS-ów i internetu. Nie s(cid:261)dz(cid:266), bo codziennie nosi(cid:225) z oddalonej o kilkadziesi(cid:261)t metrów studni wod(cid:266) w wielkich metalowych wiadrach. Nie chcia(cid:225)bym zamieni(cid:252) czasu sp(cid:266)- dzonego przy komputerze, nawet na bezmy(cid:286)lnym przegl(cid:261)daniu stron, na noszenie wody i mycie si(cid:266) w misce. Oczywi(cid:286)cie na Mazurach, na polu biwakowym, widzia(cid:225)em w tym frajd(cid:266), ale równie(cid:298) widzia(cid:225)em frajd(cid:266) w pierwszej porz(cid:261)dnej k(cid:261)pieli po powrocie z Mazur. Gdyby zada(cid:252) pytanie, czy jeste(cid:286)my efektywni, to my(cid:286)l(cid:266), (cid:298)e w(cid:225)a(cid:286)ciwa odpowied(cid:296) powinna brzmie(cid:252) „tak” — jak na warunki, z jakich wyszli- (cid:286)my i w jakich przysz(cid:225)o nam obecnie (cid:298)y(cid:252), to sprawdzamy si(cid:266) w stu procentach. Rzek(cid:225)bym nawet, (cid:298)e powinni(cid:286)my jako naród dosta(cid:252) Nobla za umiej(cid:266)tno(cid:286)(cid:252) odnalezienia si(cid:266) w nowej, szokuj(cid:261)cej, zdradliwej, nie- znanej, zwariowanej, szybko zmieniaj(cid:261)cej si(cid:266) (niew(cid:261)tpliwie dzi(cid:266)ki politykom) rzeczywisto(cid:286)ci. Kto(cid:286), kto pami(cid:266)ta czasy kolejek po papier toaletowy, nie powinien zapomina(cid:252), (cid:298)e by(cid:225)y to czasy upadlaj(cid:261)ce, a jako(cid:286)(cid:252) tego papieru by(cid:225)a tak niska, (cid:298)e dzisiaj baliby(cid:286)my si(cid:266) przetrze(cid:252) nim blat kuchenny, aby go nie porysowa(cid:252). Ale te czasy mia(cid:225)y jedn(cid:261) zalet(cid:266). Pozwala(cid:225)y do(cid:286)wiadcza(cid:252) satysfakcji odczuwanej ka(cid:298)dym kawa(cid:225)kiem podnieconego cia(cid:225)a. Bo czy(cid:298) nie by(cid:225) zwyci(cid:266)zc(cid:261) i wojownikiem kto(cid:286), kto maszerowa(cid:225) ulic(cid:261), nio- s(cid:261)c papier toaletowy, tak jak si(cid:266) nosi wieniec laurowy, tzn. przerzucony przez szyj(cid:266)? Bo czy(cid:298) nie do(cid:286)wiadczali(cid:286)my dumy i uznania po przekro- czeniu progu domu, w którym witano nas jak zwyci(cid:266)zców, a my mówi- li(cid:286)my, (cid:298)e w(cid:225)a(cid:286)nie oto zdobyli(cid:286)my to. Tak mówili(cid:286)my, (cid:298)e „zdobyli(cid:286)my”, a nie „kupili(cid:286)my” 10 rolek gównianego, szarego papieru do naszej nierozpieszczanej pupy. Poleć książkęKup książkę P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A | 5 1 Czy kto(cid:286) zastanawia(cid:225) si(cid:266) wtedy, stoj(cid:261)c cztery godziny w kolejce, (cid:298)e w(cid:225)a(cid:286)nie oto inwestuje swoje cenne (cid:298)ycie w zakup tak banalnego pro- duktu, który dzisiaj wrzucamy do wózka sklepowego bez cienia emocji i refleksji? Czy stoj(cid:261)c te cztery godziny, byli(cid:286)my zaanga(cid:298)owani, (cid:286)wia- domi i uwa(cid:298)ni? Tak, w pe(cid:225)ni, bo rolki znika(cid:225)y, a kolejka puch(cid:225)a od bocznych ogonów matek z dzie(cid:252)mi i inwalidów i upragniony towar oddala(cid:225) si(cid:266) w sposób nieub(cid:225)agany. Dlatego tylko ci(cid:261)g(cid:225)a kontrola swoje- go miejsca i obserwacja znikaj(cid:261)cych kolejnych worków absorbowa(cid:225)a nasz(cid:261) uwag(cid:266). Wtedy wszystkimi zmys(cid:225)ami rejestrowali(cid:286)my fakt stania i oczekiwania na moment odci(cid:266)cia kuponów od odniesionego sukcesu. Mo(cid:298)e zamiast chodzenia po w(cid:266)glach nale(cid:298)a(cid:225)oby robi(cid:252) (cid:252)wiczenia pole- gaj(cid:261)ce na wielogodzinnym staniu po co(cid:286), czego mo(cid:298)e dla nas nie star- czy(cid:252). Ja jestem z pokolenia stoj(cid:261)cego. Powiedzia(cid:225)bym z pokolenia T (w odró(cid:298)nieniu od pokolenia X czy Y). T — jak trzepak. Dla mnie hot- spotem, do którego si(cid:266) „logowa(cid:225)em”, by(cid:225) trzepak. Przy nim si(cid:266) sta(cid:225)o, na nim si(cid:266) wisia(cid:225)o i obok niego prowadzi(cid:225)o si(cid:266) „spo(cid:225)eczno(cid:286)ciowe” (cid:298)ycie. Nigdy nie mia(cid:225)em poczucia trzepakowej nudy. Wr(cid:266)cz przeciwnie. Cudownie by(cid:225)o wyj(cid:286)(cid:252) z bloku i zobaczy(cid:252), (cid:298)e znajomi s(cid:261) „zalogowani” przy trzepaku. Nawet stoj(cid:261)c i nic nie robi(cid:261)c (no mo(cid:298)e poza rzucaniem no(cid:298)em, bo ka(cid:298)dy m(cid:225)ody cz(cid:225)owiek mia(cid:225) nó(cid:298) do grania w tzw. „pa(cid:276)stwa”), odczuwa(cid:225)o si(cid:266) rado(cid:286)(cid:252) z bycia razem z kumplami. Pe(cid:225)na MOC (cid:298)ycia musi nieod(cid:225)(cid:261)cznie wi(cid:261)za(cid:252) si(cid:266) z prze(cid:298)ywan(cid:261) satysfakcj(cid:261). I kupuj(cid:261)c wymarzony telewizor za 5000 z(cid:225) powinni(cid:286)my mie(cid:252) w oczach b(cid:225)ysk zwyci(cid:266)zcy, który ma (cid:286)wiadomo(cid:286)(cid:252), (cid:298)e wprawdzie kupi(cid:225) co(cid:286), czego nie potrzebuje, za pieni(cid:261)dze, których nie ma (zap(cid:225)a- ci(cid:225) kart(cid:261) kredytow(cid:261)), aby zrobi(cid:252) wra(cid:298)enie na tych, których nienawidzi, i w(cid:225)a(cid:286)nie zainwestowa(cid:225) w to wszystkie te nudne godziny, które b(cid:266)dzie musia(cid:225) sp(cid:266)dzi(cid:252) w biurze. W tym 52-calowym smart TV 4K (kiedy pisz(cid:266) t(cid:266) ksi(cid:261)(cid:298)k(cid:266), tak si(cid:266) nazywaj(cid:261) nowoczesne telewizory, ale kiedy b(cid:266)dziesz czyta(cid:225), mog(cid:261) na- zywa(cid:252) si(cid:266) ju(cid:298) inaczej) zmaterializowa(cid:225) si(cid:266) sens tych godzin sp(cid:266)dzonych Poleć książkęKup książkę 5 2 | P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A nad raportami, projektami, wyzwaniami czy innymi osobistymi aktyw- no(cid:286)ciami. Je(cid:298)eli tylko na twarzy kupuj(cid:261)cego zmaterializuje si(cid:266) rado(cid:286)(cid:252) ze zwyci(cid:266)stwa, to MOC b(cid:266)dzie z nim. Jaki z tego wniosek? (cid:297)e w (cid:298)yciu nie ma nic za darmo i (cid:298)e trzeba po- nie(cid:286)(cid:252) jak(cid:261)(cid:286) ofiar(cid:266), aby doceni(cid:252) znaczenie tego, co osi(cid:261)gn(cid:266)li(cid:286)my. Nie- w(cid:261)tpliwie t(cid:261) ofiar(cid:261) jest nasz czas z(cid:225)o(cid:298)ony na o(cid:225)tarzu konsumpcji i do- czesnych uciech, których dopóki nie zostali(cid:286)my mnichami buddyjskimi, nie nale(cid:298)y pot(cid:266)pia(cid:252) ani z nich rezy- gnowa(cid:252). Bo pe(cid:225)na MOC (cid:298)ycia to (cid:298)ycie na ca(cid:225)y etat, a nie na pó(cid:225). (cid:297)ycie pe(cid:225)no- etatowe jest pe(cid:225)ne (cid:286)wiadomego prze- (cid:298)ywania i zaanga(cid:298)owania. (cid:297)ycie pe(cid:225)noetatowe to nasze w(cid:225)asne (cid:298)ycie. Czy mia(cid:225)e(cid:286) kiedy(cid:286) poczu- cie, (cid:298)e (cid:298)yjesz na (cid:252)wier(cid:252) etatu, (cid:298)yciem nieswoim, takim z drugiej r(cid:266)ki (second hand live)? Ci(cid:261)gle co(cid:286) „musisz” i „trzeba”, a nie „chcesz” i „wybierasz”? Ze wszystkich m(cid:261)drych maksym dotycz(cid:261)cych czasu najbardziej podoba mi si(cid:266) ta, która mówi: kto zarz(cid:261)dza Twoim czasem — zarz(cid:261)dza Twoim (cid:298)yciem. Pe(cid:225)n(cid:261) MOC (cid:298)ycia uzyskuje si(cid:266) wtedy, gdy zarz(cid:261)dza si(cid:266) swoim (cid:298)yciem. Moje szkolenia s(cid:261) ciekawe, bo jak mówi(cid:261) ich uczestnicy, jestem ciekawym cz(cid:225)owiekiem i potrafi(cid:266) cieka- wie opowiada(cid:252). Ale zawsze zdarza si(cid:266), (cid:298)e nawet w bardzo ciekawym momencie mojej opowie(cid:286)ci ludzie odbieraj(cid:261) telefony i wychodz(cid:261) z sali. Po powrocie pytam ich, czy by(cid:225)o to co(cid:286) z kategorii (cid:298)ycia i (cid:286)mierci, a oni mówi(cid:261), (cid:298)e nie, chodzi(cid:225)o o to, (cid:298)e… I tutaj okazuje si(cid:266), (cid:298)e to mog(cid:225)o pocze- ka(cid:252) do przerwy. Czy(cid:298) nie jeste(cid:286)my jak roboty na krótkiej smyczy SMS-ów i dzwonków sygnalizuj(cid:261)cych telefon od obcych ludzi, którzy decyduj(cid:261) o tym, (cid:298)e nagle wstajemy i wychodzimy? To tak, jakby kto(cid:286) wyda(cid:225) rozkaz do natychmiastowego wykonania. Nawet dziecku mó- wimy „poczekaj”. A telefon jest uprzywilejowany jak karetka pogoto- wia. Zje(cid:298)d(cid:298)amy „na pobocze” naszych osobistych celów i spraw tylko dlatego, (cid:298)e klient chce szybkiej odpowiedzi. Poleć książkęKup książkę P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A | 5 3 W dobie smartfonów, czyli „ma(cid:225)ego zewn(cid:266)trznego centrum dowo- dzenia (cid:298)yciem”, wydaje si(cid:266) nam, (cid:298)e nasze (cid:298)ycie zale(cid:298)y od wys(cid:225)ania i odebrania informacji. M(cid:225)odzi ludzie boj(cid:261) si(cid:266) braku Wi-Fi. Bez niego trac(cid:261) pami(cid:266)(cid:252) zewn(cid:266)trzn(cid:261), kontakt z lud(cid:296)mi, spokój i bezpiecze(cid:276)stwo. Nie znamy numerów telefonów do bliskich. Wiele informacji trzy- mamy w chmurze, czyli nie wiem gdzie. Brak zasilania wy(cid:225)(cid:261)cza nas z wirtualnego (cid:286)wiata, który coraz bardziej staje si(cid:266) (cid:286)wiatem rzeczywi- stym. Nawet si(cid:266) tak nazywa — rzeczywisto(cid:286)(cid:252) rozszerzona. Ale o co? Rozszerzona o nierzeczywisto(cid:286)(cid:252). A kiedy(cid:286) zadawali(cid:286)my sobie pytanie, czy istniej(cid:261) (cid:286)wiaty równoleg(cid:225)e. Oczywi(cid:286)cie, (cid:298)e istniej(cid:261), ale pod warun- kiem, (cid:298)e mamy na(cid:225)adowane baterie w smartfonie, tablecie czy nawet w zegarku. Tylko nasze serce bije w wymiarze rzeczywistym i kiedy nagle przestaje, zaczynamy docenia(cid:252) stare dobre, tradycyjne, spraw- dzone od wieków, proste i w(cid:225)asne (cid:298)ycie. Jak mówi napis w Las Vegas, trzeba by(cid:252) obecnym, aby wy- gra(cid:252). Pe(cid:225)n(cid:261) MOC (cid:298)ycia uzyskuje si(cid:266) przy stuprocentowej obecno(cid:286)ci w realnym czasie. Kiedy zapytamy kogo(cid:286), dlaczego tak (cid:298)yje, dlaczego jest w takim ob(cid:225)(cid:266)dnym transie dzia(cid:225)ania, odpowied(cid:296) cz(cid:266)sto brzmi: „Musz(cid:266), takie teraz jest (cid:298)ycie”. Odpowiadam, (cid:298)e chyba „chce”. A on, (cid:298)e nie chce, ale musi. „Musiki” kiepsko ko(cid:276)cz(cid:261) i nie s(cid:261)dz(cid:266), aby kiedy(cid:286) umiera(cid:225)y spokojne, szcz(cid:266)(cid:286)liwe i spe(cid:225)nione. Samo s(cid:225)owo „musz(cid:266)” wy- zwala opór i bunt. Wiemy to, bo dzieci reaguj(cid:261) na takie s(cid:225)owa szczerze i bezpo(cid:286)rednio. Mo(cid:298)na odebra(cid:252) ka(cid:298)dy telefon, wykona(cid:252) ka(cid:298)dy projekt i odda(cid:252) ka(cid:298)d(cid:261) minut(cid:266) swojego (cid:298)ycia na cokolwiek, pod warunkiem (cid:298)e si(cid:266) chce. (cid:297)e dokonuje si(cid:266) wyboru i chce si(cid:266) ponie(cid:286)(cid:252) jego konsekwencje. Taka jest istota wolno(cid:286)ci. Nie daje bezpiecze(cid:276)stwa, ale daje poczucie sprawstwa. A od tego poczucia zale(cid:298)y (cid:298)yciowa satysfakcja. Przynajm- niej ja tak mam. Nie chc(cid:266) (cid:298)y(cid:252) „troch(cid:266)”. Chc(cid:266) (cid:298)y(cid:252) bardziej ni(cid:298) troch(cid:266). Z pe(cid:225)n(cid:261) MOC-(cid:261) zaanga(cid:298)owania. Poleć książkęKup książkę 5 4 | P E (cid:146) N A M O C (cid:191) Y C I A Rozmy(cid:258)lnik 1. Czy masz jakie(cid:286) „przydasie”, które czekaj(cid:261) w k(cid:261)cie na to, (cid:298)e w ko(cid:276)cu ich u(cid:298)yjesz? A mo(cid:298)e oczy(cid:286)cisz swoje szafy, podasz „przydasie” dalej? 2. Czy odbierasz telefony niezale(cid:298)nie od pory dnia i miejsca, bo „musisz”? 3. Czy jeste(cid:286) w stu procentach pewien, (cid:298)e (cid:298)yjesz na „pe(cid:225)en etat”? 4. Co potrzebujesz zmieni(cid:252) w swoim (cid:298)yciu, aby osi(cid:261)gn(cid:261)(cid:252) jego „pe(cid:225)n(cid:261) MOC”? Poleć książkęKup książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Pełna MOC życia. Jeśli o czymś w życiu marzysz - sięgnij po to. Wydanie II zmienione
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: