Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00387 005972 13642108 na godz. na dobę w sumie
Perfekcja w fotografii. Od inspiracji do obrazu - książka
Perfekcja w fotografii. Od inspiracji do obrazu - książka
Autor: Liczba stron: 224
Wydawca: Helion Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-2014-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> komputery i informatyka >> fotografia cyfrowa >> techniki fotografowania
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Perfekcja w fotografii. Od inspiracji do obrazu

Poznaj siebie i naucz się oceniać fotografie, aby zagwarantować sobie sukces

By osiągnąć sukces w jakiejkolwiek dziedzinie, potrzeba głównie motywacji, treningu i szczerości wobec siebie. Jeśli poważnie myślisz o tym, aby rozwijać się jako artysta-fotografik, musisz nauczyć się szukać inspiracji i dążyć do perfekcji. Ważna jest także umiejętność rzetelnego patrzenia na własne zdjęcia i obiektywnego oceniania ich jakości -- dzięki temu będziesz mógł wciąż doskonalić swoją technikę. To początek metamorfozy, która pozwoli Ci z osoby po prostu robiącej dobre zdjęcia stać się prawdziwym artystą.

Książka 'Perfekcja w fotografii. Od inspiracji do obrazu' nauczy Cię tak patrzeć na otaczający świat, abyś mógł robić piękne zdjęcia. Pokaże Ci też, jak patrzeć na wykonane obrazy, aby właściwie je ocenić. Z tego inspirującego poradnika dowiesz się, jak tworzyć prawdziwą sztukę fotografii, znaleźć w sobie motywację do pracy oraz radzić sobie z pojawiającym się nieraz rozczarowaniem jakością zdjęć. Z tą książką poznasz metody pracy nad sceną czy kompozycją i tajniki kadrowania. Odkryjesz także przyczyny, dla których zdjęcia nie spełniają Twoich oczekiwań, i skuteczne sposoby ich poprawiania.

Szukaj inspiracji, doskonal technikę i zostań artystą-fotografikiem!


Książkę poleca redakcja Digital Foto Video:


Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Perfekcja w fotografii. Od inspiracji do obrazu Autor: George Barr T³umaczenie: Tomasz Misiorek ISBN: 978-83-246-2014-2 Tytu³ orygina³u: Take Your Photography to the Next Level: From Inspiration to Image Autor: George Barr Format: 200×230, stron: 224 Perfekcja w fotografii. Od inspiracji do obrazu Poznaj siebie i naucz siê oceniaæ fotografie, aby zagwarantowaæ sobie sukces (cid:129) Jak robiæ coraz lepsze zdjêcia? (cid:129) Jak oceniaæ jakoœæ wykonanej fotografii? (cid:129) Jak kadrowaæ i przycinaæ zdjêcia, aby wydobyæ zamierzone przes³anie? By osi¹gn¹æ sukces w jakiejkolwiek dziedzinie, potrzeba g³ównie motywacji, treningu i szczeroœci wobec siebie. Jeœli powa¿nie myœlisz o tym, aby rozwijaæ siê jako artysta- fotografik, musisz nauczyæ siê szukaæ inspiracji i d¹¿yæ do perfekcji. Wa¿na jest tak¿e umiejêtnoœæ rzetelnego patrzenia na w³asne zdjêcia i obiektywnego oceniania ich jakoœci – dziêki temu bêdziesz móg³ wci¹¿ doskonaliæ swoj¹ technikê. To pocz¹tek metamorfozy, która pozwoli Ci z osoby po prostu robi¹cej dobre zdjêcia staæ siê prawdziwym artyst¹. Ksi¹¿ka „Perfekcja w fotografii. Od inspiracji do obrazu” nauczy Ciê tak patrzeæ na otaczaj¹cy œwiat, abyœ móg³ robiæ piêkne zdjêcia. Poka¿e Ci te¿, jak patrzeæ na wykonane obrazy, aby w³aœciwie je oceniæ. Z tego inspiruj¹cego poradnika dowiesz siê, jak tworzyæ prawdziw¹ sztukê fotografii, znaleŸæ w sobie motywacjê do pracy oraz radziæ sobie z pojawiaj¹cym siê nieraz rozczarowaniem jakoœci¹ zdjêæ. Z t¹ ksi¹¿k¹ poznasz metody pracy nad scen¹ czy kompozycj¹ i tajniki kadrowania. Odkryjesz tak¿e przyczyny, dla których zdjêcia nie spe³niaj¹ Twoich oczekiwañ, i skuteczne sposoby ich poprawiania. (cid:129) Odczytywanie fotografii i jej ³adunek emocjonalny (cid:129) Sztuka kompozycji (cid:129) Estetyka zdjêæ (cid:129) Pomoce kadrowania (cid:129) Szukanie inspiracji i opracowywanie sceny (cid:129) Eksperymentowanie – pogoñ za doskona³oœci¹ (cid:129) Ocenianie swoich umiejêtnoœci technicznych i estetycznych (cid:129) Techniki fotografowania (cid:129) Sprzêt fotograficzny (cid:129) Motywowanie siê do dzia³ania Szukaj inspiracji, doskonal technikê i zostañ artyst¹-fotografikiem! Spis treści 12 Przedmowa 14 Wstęp 1 22 Widzenie 23 24 24 25 Odczytywanie fotografi i 1. Obiekt centralny 2. O czym j­est zdj­ęcie? 3. O czym j­est to zdj­ęcie na głębszym poziomie? 4. Jakie elementy składaj­ą się na obraz i j­ak maj­ą się do siebie nawzaj­em? 5. Tonacj­e 6. Ładunek emocj­onalny 7. Niedoskonałości Odczytywanie moich fotografi i O czym j­est to zdj­ęcie? O czym j­est to zdj­ęcie na głębszym poziomie? Jakie elementy składaj­ą się na obraz i j­ak maj­ą się do siebie nawzaj­em? Tonacj­e Przestrzeń negatywna Równowaga Ramka Ładunek emocj­onalny Niedoskonałości 25 26 26 27 28 29 29 29 30 30 30 30 30 31 18 Moje portfolio: Kanion Elbow 20 Moje portfolio: Lód 1 Spis treści 7 2 Znajdowanie zdjęć Opracowywanie sceny — część 1 Opracowywanie sceny — część 2 Z góry przyjęte założenia są szkodliwe Szukanie inspiracji — zacząć od zainteresowania Zasady patrzenia Zmęczenie widzenia Nie ma tu nic do sfotografowania Gdzie powinieneś skierować aparat? 58 59 61 63 64 68 69 70 72 35 39 42 48 50 52 Czy wspaniałe zdjęcia koniecznie muszą być piękne? Elementy wspaniałej fotografi i Co się dobrze fotografuje? Fotografowanie standardów To już było Dostrzeganie obiektu 54 Moje portfolio: Maszyneria 56 Moje portfolio: Młyn ADM 74 Moje portfolio: Kanion 2 76 Moje portfolio: Pierścienie rdzy 8 Spis treści 3 85 86 78 Komponowanie 79 82 Rysowanie w celu robienia zdjęć To, co skomplikowane, nie zdaje egzaminu Czy zdjęcie wymaga obiektu centralnego? Jak blisko doskonałości musisz się znaleźć? Decyzje i kompromisy Twoje możliwości Gdzie powinieneś skierować obiektyw? Kadrowanie zdjęć Sztuka i religia przycinania Ciąć czy nie ciąć — oto jest pytanie Formaty 90 93 94 96 97 98 99 101 Co z obcinaniem zdjęć z obu stron? 102 Z powrotem do kadrowania 103 Pomoce kadrowania 104 Jak krawędzie mogą przysłużyć się Twoim zdjęciom? 105 Praca na krawędziach 109 Narożniki i co można z nimi zrobić 111 Przykładowe zdj­ęcia — komponowanie narożników i krawędzi 112 Przycinanie w dobrej sprawie 113 Podsumowanie 116 Moje portfolio: Center Street 118 Moje portfolio: Ukośny promień słońca 4 120 Ocenianie zdjęć 121 Początkowe rozczarowanie 123 Wybór zdjęć do prezentacji Więcej na temat wybierania 131 najlepszych prac 134 Niedoskonałości fotografi i 135 Dziesięć naj­ważniej­szych powodów, dla których zdj­ęcia są nieudane Spis treści 9 5 144 Coś dla umysłu 145 Popaść w rutynę 147 Radzenie sobie z kryzysami 147 Dziewięć sposobów na zmotywowanie się do działania 151 Praca, rodzina i fotografi a 154 Radzenie sobie z rozczarowaniem 154 Terapia poznawcza 156 Fotografi czne porażki 158 Zawiść o sprzęt 161 162 Pieniądze 162 165 O negatywnym myśleniu 169 Statystyka i szanse na sukces Jak dobry sprzęt? Szukanie doskonałości — cena eksperymentowania 140 Moje portfolio: Wypalony pień 142 Moje portfolio: Odbicie drzewa 172 Moje portfolio: Mokry łupek 174 Moje portfolio: Przednia szyba 10 Spis treści 6 176 177 Wstęp 178 Perfekcja w fotografi i Część 1. Odnajdywanie swojego poziomu 179 Ocenianie j­akości wydruków 180 180 180 180 180 181 181 181 181 182 182 182 183 184 184 184 Odnaj­dywanie swoj­ego poziomu Rozpoznanie swoj­ego poziomu technicznego Poziom techniczny 1 Poziom techniczny 2 Poziom techniczny 3 Poziom techniczny 4 Poziom techniczny 5 Poziom techniczny 6 Rozpoznanie swoj­ego poziomu estetycznego Poziom estetyczny A Poziom estetyczny B Poziom estetyczny C Poziom estetyczny D Poziom estetyczny E Poziom estetyczny F Poziom estetyczny G 184 184 Część 2. Pomoc przy ocenie swojego poziomu Ocenianie swoich umiej­ętności technicznych i estetycznych Poziomy techniczne Poziomy estetyczne Samoocena 184 185 185 187 Uzyskiwanie pomocy 188 Naj­gorszy możliwy sposób oceniania 188 190 Ale j­a nikogo nie znam 193 194 Jak przełożyć komentarze na poziomy Słuchanie krytyki dotyczącej­ współuczestników 194 Wirtualny warsztat 195 Konkluzj­a Pozyskiwanie opinii Spis treści 11 214 Mój sprzęt i techniki 217 Epilog 195 Część 3. Pójście dalej, robienie lepszych zdjęć 196 Różnice pomiędzy poziomami Z poziomu technicznego 1 na 2 196 Z poziomu technicznego 2 na 3 199 199 Z poziomu technicznego 3 na 4 Z poziomu technicznego 4 na 5 200 Poziom techniczny 5 201 202 Umiej­ętności estetyczne 203 204 204 207 207 210 Poziom estetyczny A Poziom estetyczny B Poziom estetyczny C Poziom estetyczny D Poziom estetyczny E Poziom estetyczny F 212 Moje portfolio: Szybki w oknie 3 Komponowanie zdj­ęcie s58 Z Drewno wyrzucone przez morze II Symetria daje nam cichy, stabilny i spokojny obraz. Może odrobinę nudny, ale to naprawdę zależy od tego, co znaj- duje się na zdjęciu. Komponowanie 79 Rysowanie w celu robienia zdjęć Potężnym narzędziem przy nauce widzenia i — co za tym idzie — komponowania własnych zdj­ęć j­est sporządzanie prostego rysunku obrazu, który studiuj­emy, albo kompozycj­i, którą chcemy utrwa- lić. Mówiąc szczerze, nie biegam dookoła z ze- szytem i ołówkiem, robiąc szkice przed każdym zdj­ęciem, ale to dlatego, że potrafię sobie wyobra- zić szkic i nie ma powodu, dla którego nie miałbyś potrafić tego samego przy odrobinie praktyki. Prawda j­est taka, że w moim przypadku pro- ces robienia prostych szkiców rozpoczął się lata temu, gdy w fotografii wielkoformatowej­ wy- korzystywało się pomiar dłonią i system stref. Szkicowałem obraz po to, by zapisać, które strefy gdzie się znalazły. Po robieniu tego przez parę lat bez trudu przychodziło mi j­uż wyobrażanie so- bie szkicu, a potem przeanalizowanie go z myślą o różnych aspektach kompozycj­i. Jednak proces ten zaczyna się od wykorzysta- nia prawdziwego ołówka i papieru w celu robienia orientacyj­nych szkiców wielkich fotografii, które podziwiasz. Możesz wykorzystać książkę albo poszukać zdj­ęć w internecie. Nie próbuj­ j­ednak przerysowywać obrazów (co j­est trudne na ekra- nie LCD, nie mówiąc j­uż o książkach!). Po prostu studiuj­ zdj­ęcie przez chwilę, a następnie narysuj­ mały prostokąt odpowiadaj­ący ramce zdj­ęcia — żaden bok nie powinien być dłuższy niż 10 cen- tymetrów, a nawet połowa tego wystarczy. Moj­e maj­ą zwykle boki o długości około 5 centymetrów. Staranność zdecydowanie nie ma tu nic do rzeczy, więc cokolwiek byś robił, nie mierz i nie korzystaj­ z linij­ki. To ma być tylko szkic. Przy odrobinie praktyki będziesz w stanie zrobić go w 10 sekund, a nawet 3 sekundy brzmią rozsądnie. Pamiętaj­, że użyłem słowa „orientacyj­nych”. Nikt nie będzie traktował tego j­ak rysunku artysty. Zacznij­ od narysowania w kompozycj­i dwóch– trzech głównych linii. Nie muszą to koniecznie być linie obecne w prawdziwym obiekcie. Zamiast tego znaj­dź linie dzielące zdj­ęcie pod względem kolorów, tonacj­i lub cienia. Potrzebuj­esz przy- bliżonego ustalenia tych podziałów. Uzyskanie w miarę prawidłowego kształtu tych linii j­est ważniej­sze od miej­sca, w którym będą one prze- biegały. Czy wspomniałem j­uż, że szkic ma być pobieżny i szybki? W miarę potrzeby dodaj­ więcej­ linii, nie prze- kraczaj­ąc około ośmiu (łącznie z dwoma czy trze- ma początkowymi). Powinieneś w ten sposób uzyskać przybliżony kształt obrazu. Prawdziwe zdj­ęcie może mieć dziesiątki linii, które mógłbyś narysować, ale j­edne są ważniej­sze od innych, a potrzebuj­emy tylko zarysu zdj­ęcia. Nie przej­muj­ się cieniowaniem. Na przykład robiąc zdj­ęcie sto- krotki, narysuj­ j­ą j­ako kółko na poj­edynczej­ linii. Niektóre linie są szczególnie ważne, j­ak te oddzielaj­ące obszary bardzo ciemne od bardzo j­asnych. Niemal zawsze należy narysować hory- zont, chyba że nie wyróżnia się on w tonacj­i albo został ukryty za obiektami znaj­duj­ącymi się na pierwszym planie. Ważne białe obszary niemal zawsze powinny zostać obrysowane. Poćwicz z dobrymi zdj­ęciami, aż będziesz po- trafił zrobić prosty szkic bardzo szybko. Spróbuj­ wyobrazić go sobie albo zamykaj­ąc oczy, albo spo- glądaj­ąc na pustą ścianę czy nawet niebo. Pamię- taj­, że celem j­est uchwycenie głównych elementów 80 Rozdział 3 V Park Rugged Rapids Ścieżki skłaniają do zasta- nowienia się nad tym, gdzie prowadzą albo kto może się znajdować tuż za rogiem. V Stare drzewo Można twierdzić, że to zdję- cie jest zdecydowanie silniej- sze po lewej stronie, na której znajduje się potężne drze- wo, ale nawet cienkie gałęzie i małe konary mogą tę lewą stronę ładnie zrównoważyć. Komponowanie 81 Z Kanion Horse- shoe przed burzą Na pierwszy rzut oka na tym zdjęciu nie ma wielu wy- razistych kształ- tów, ale można dostrzec pewne linie — rozpadliny i ścieżki, zagłębie- nia i szczeliny. obrazu przy użyciu naj­mniej­szej­ możliwej­ liczby kresek. Możesz dalej­ ćwiczyć tę umiej­ętność na uznanych zdj­ęciach, równocześnie powoli zaczy- naj­ąc stosować j­ą do rysowania swoich. Rzuć okiem na te proste szkice, żeby przekonać się, czy rozpoznasz na nich takie cechy, j­ak zrów- noważenie, linie i inne, dzięki którym kompozy- cj­a j­est silna. Gdy przychodzi w terenie do szkicowania własnej­ kompozycj­i, życie bardzo ułatwia nam statyw, więc od tego radzę zacząć. Niech Ci się j­ednak nie wydaj­e, że tej­ techniki nie da się zasto- sować przy fotografowaniu sportu, ślubów, ro- bieniu portretów czy fotografowaniu dowolnych innych obiektów. Nie ma nic złego w zawieszeniu aparatu na szyi na czas szybkiego naszkicowania obrazu. Na początek zalecam nawet noszenie ze sobą kilku szkiców, które zrobiłeś z dobrych zdj­ęć. Mały kieszonkowy szkicownik będzie ide- alny do trzymania w nim zrobionych j­uż szkiców i dodawania nowych. Udaj­ się więc w teren i gdy znaj­dziesz coś, co chciałbyś sfotografować, nastaw aparat naj­lepiej­, j­ak potrafisz. Dysponuj­ąc statywem, możesz go po prostu zablokować w danej­ pozycj­i i szkicować to, co widzisz w wizj­erze. Jeśli robisz zdj­ęcia cy- frowym kompaktem trzymanym w ręku, możesz użyć ekranu LCD, a j­eśli cyfrowej­ lustrzanki bez bezpośredniego podglądu, po prostu zrób j­edno zdj­ęcie i szkicuj­, oglądaj­ąc j­e na ekranie LCD. Spój­rz teraz na swój­ szkic. Czy wygląda tak sa- mo interesuj­ąco j­ak szkice świetnych fotografii, czy widać na nim równowagę obrazu? A może wygląda j­ak przypadkowy zbiór linii nieukładaj­ą- cych się w żaden wzór? Wróć do swoj­ego wizj­era i sprawdź, czy możesz zmienić miej­sce, z którego robisz zdj­ęcie, lub zmienić kadr, tak by wzmocnić, uporządkować i zharmonizować te linie. Może ta silna linia pionowa naj­lepiej­ wypadłaby blisko pra- wej­ krawędzi zdj­ęcia, z niemal poziomymi liniami rozchodzącymi się po lewej­ stronie. Może stało się dla Ciebie j­asne, że horyzont w tym miej­scu po prostu nie zda egzaminu — powinno się go wyeli- minować, przesunąć lub częściowo ukryć? Może ze szkicu wynika, że wszystko dziej­e się w cen- trum, a reszta zdj­ęcia niewiele wnosi, a może to dolna połowa nie j­est wystarczaj­ąco dobra? Czy ułożenie linii na szkicu odpowiada Twoj­e- mu wyobrażeniu zdj­ęcia? Zygzakowate linie nie będą działać szczególnie uspokaj­aj­ąco, a za wiele linii poziomych sprawi, że obraz będzie statycz- ny i może być nudny. Czy krzywe spełniaj­ą swoj­ą 82 Rozdział 3 Twoj­e zadanie na tym etapie nie polega na zrobieniu świetnego zdj­ęcia, co może być proble- matyczne, gdy za pierwszym razem wcale nie j­est łatwo nawet zrobić szkic. Twoim zadaniem j­est wykorzystać szkic do zrobienia możliwie naj­lep- szego zdj­ęcia. Możesz zacząć od prostych obiek- tów, takich j­ak Twój­ dom czy samochód, salon lub ogródek, albo też pój­ść do centrum i sfotografo- wać j­akieś efektowne budynki. Jak długo będziesz robił sobie takie szkice, zależy od Ciebie, ale osobiście proponuj­ę, żebyś popróbował tego przez miesiąc. Może na tym się skończy, a może za parę lat wciąż będziesz szkicował. Może się okazać, że szkicowanie w wy- obraźni wychodzi Ci na tyle dobrze, że szybko zrezygnuj­esz z ołówka. Jeśli Twoim kompozycj­om brakuj­e „tego cze- goś”, szkic może być narzędziem, dzięki któremu j­e naprawisz. Służy ono poprawianiu widzenia w ogóle i komponowania w szczególności. To, co skomplikowane, nie zdaje egzaminu Jeśli w ogóle można wyróżnić j­edną wspólną cechę wielkich fotografii, to j­est nią fakt, że ich przesła- nie nie j­est osłabiane przez dużą liczbę zbędnych elementów. Tak naprawdę zdecydowana większość wielkich fotografii j­est po prostu prosta. Oczywi- ście to każe nam zadać sobie pytanie: „Skoro są ta- kie proste, dlaczego tak trudno j­e zrobić?”. Niemal w każdym przypadku wielkie fotografie to obrazy o oczywistej­ kompozycj­i — nie trzeba się wy- silać, żeby j­e docenić — które mogą mieć drugie dno, ale j­est ono ukryte pod śmiałym, prostym, łatwo dostrzegalnym układem. Można na tej­ podstawie wnioskować, że ich popularność j­est tylko oczywistą konsekwencj­ą tego, że więcej­ osób potrafi zrozumieć proste zdj­ęcie. Tym niemniej­ krytycy, muzea, wy- dawcy i sami fotograficy zdaj­ą się zgadzać z ogółem co do tego, które zdj­ęcia zaliczyć do wielkich. Z Obróbka ziarna Na niektórych zdjęciach nie ma konkretnego obiektu centralnego. Zamiast tego, tak jak w tym przypadku, siła obrazu polega na wzajemnych relacjach licznych detali. rolę? Czy linie w górnym prawym roku uzupeł- niaj­ą się lub harmonizuj­ą z tymi z dolnego lewego rogu? Czy tego chciałeś? Komponowanie 83 C Dziób statku Prosta kompozy- cja w połączeniu ze śmiałymi kolorami i ograniczoną ich paletą zaowocowa- ła silnym zdjęciem. Przej­rzyj­ album z uznanymi zdj­ęciami albo po- szukaj­ ich w internecie. Myślę, że zauważysz, iż zostały one skomponowane w elegancki i prosty sposób, są łatwe do zrozumienia na pierwszy rzut oka, a przy tym osobom, które poświęcą im wię- cej­ czasu, też oferuj­ą coś więcej­. Chyba moglibyśmy porównać wielkie zdj­ęcia z dobrym wędkowaniem. Naj­pierw potrzebuj­emy muchy, która zainteresowałaby rybę. Następnie przynęty, która zachęciłaby rybę do połknięcia haczyka. Gdy j­uż ryba połknie haczyk, musi się na nim utrzymać. Przynęta, która nie zainteresu- j­e ryby, nie zapewni nam obiadu. Z tego płyną wnioski dotyczące robionych przez Ciebie zdj­ęć. Możemy zdecydować się na równoważenie pół tuzina różnych elementów obrazu, ale żeby zdj­ęcie trafiało do szerokiego odbiorcy, lepiej­, by miało kilka (naj­wyżej­ kilka) głównych, dobrze widocznych elementów, nie- kryj­ących się za innymi aspektami zdj­ęcia. Te kilka głównych elementów powinno zaj­mować większą część obrazu, chyba że znaj­duj­ą się na nieskomplikowanym tle. Oto przykład na podstawie moj­ego własne- go niedawnego doświadczenia. Zeszłej­ j­esieni robiłem serię zdj­ęć małych kaskad, sadzawek, kamieni o wymyślnych kształtach i odbić w wo- dzie. Zdj­ęcie maj­ące trzy główne elementy (na przykład trzy małe oczka wodne) powinno j­e mieć dobrze rozmieszczone na całej­ powierzchni. Jeśli prawy dolny róg zdj­ęcia pokazuj­e kilka roz- sypanych kamieni, to będzie to odciągało uwagę od trzech oczek wodnych. Jeśli zdj­ęcie ma sześć elementów, takich j­ak wspaniała krzywizna po le- wej­, j­asny kamień w połowie drogi do oczka leżą- cego na prawo, spadek wody u góry, cień na dole, 84 Rozdział 3 V Plaża Hornby Na tym zdjęciu tak wiele się dzieje, że trudno powie- dzieć, co jest jego tematem. Czy są tą wydrążone przez wodę kamienie, czy kałuże wody, w których odbi- jają się drzewa? Widać tu za dużo kształtów, za dużo różnych faktur, nie widać udanego zdjęcia. Sam suro- wy materiał mógł- by jednak posłu- żyć do stworzenia czegoś lepszego. odbicie w innym oczku... Cóż, wiesz, o co chodzi. Przy takim tłoku szanse na to, żeby coś z niego wydobyć, są mizerne. Dlatego też zdj­ęcie powinno mieć główny wzór. Może oferować uważnemu obserwatorowi coś więcej­, ale te pozostałe warstwy obrazu powinny być subtelniej­sze, tak by nie zdominowały głów- nego wzoru. Powyżej­ znaj­duj­e się zdj­ęcie, które bardzo lubię, a mimo to nikt go nigdy nie kupił i nie zbiera ono pochlebnych komentarzy od oglądaj­ących. Ludzie mówili mi, że to tylko miszmasz bez żadnego wzo- ru. To trochę frustruj­ące, bo j­a widzę te wzory, ale nawet j­a muszę przyznać, że są one złożone i nie ma j­ednego, który nadawałby zdj­ęciu siłę. Z kolei proste zdj­ęcia są o wiele popularniej­sze. Prezentuj­ąc skomplikowane zdj­ęcie, ryzykuj­esz, że nawet eksperci się w nim pogubią, i dobrze byś zrobił, gdybyś poprosił kogoś o ocenę bardziej­ skomplikowanej­ fotografii, zanim umieścisz j­ą w swoim portfolio, opublikuj­esz czy wyślesz na konkurs lub do galerii. Tak się złożyło, że uważam, iż po dokładnym przyj­rzeniu się powyższe zdj­ęcie oferuj­e ogląda- j­ącemu więcej­ niż niektóre z moich prostszych, bardziej­ popularnych fotografii, ale j­eśli pierwsze wrażenie nie przykuj­e niczyj­ej­ uwagi, to nic inne- go się nie liczy. Bardzo trudno j­est oprzeć się przekonaniu, że im więcej­, tym lepiej­, i szczerze mówiąc, j­eśli Komponowanie 85 wytniemy część obiektów, wtedy to, co zostanie, może być niewystarczaj­ące. Gdy dziej­e się coś ta- kiego, musimy znaleźć sposób, żeby skompono- wać tych kilka obiektów w spój­ną całość. Jeśli nie potrafimy, nie będzie zdj­ęcia. Oto małe ćwiczenie — będzie Cię kosztować tyle co czasopismo, takie, w którym j­est dużo zdj­ęć dzikiej­ przyrody. Może to być nawet „Natio- nal Geographic”. Przej­rzyj­ czasopismo i wytnij­ kilka interesuj­ą- cych obiektów, które razem nie będą wyglądały zbyt nienaturalnie. Nie przej­muj­ się za bardzo starannym wycinaniem. Postaraj­ się zebrać przy- naj­mniej­ z tuzin. To mogą być drzewa, kamienie, woda, trawa czy chmury. Następnie ułóż ramkę z linij­ek lub pasków pa- pieru, tak żebyś uzyskał „fotografię” o formacie około 40 na 50 centymetrów. Losowo wrzuć w tę ramkę wszystkie wycięte elementy, pilnuj­ąc, by wszystkie leżały na właściwej­ stronie i były skie- rowane do góry. Spój­rz, czy podobaj­ą Ci się po- wstałe w ten sposób wzory. Mała szansa, że przy pierwszym przypadkowym rozkładzie uda Ci się uzyskać coś interesuj­ącego. Następnie sprawdź, czy potrafisz rozłożyć ten mniej­ więcej­ tuzin obiektów w j­akiś „sensowny” sposób — przekonasz się, że nie j­est to łatwe. Wyeliminuj­ teraz połowę z nich, a pozostałe ułóż w ten sposób, by dobrze ze sobą współgrały. Teraz j­est łatwiej­. Weź duży arkusz papieru i nakreśl na nim miękkim pisakiem śmiałą linię. Może byś sko- śna, krzywa albo w kształcie litery S. Połóż na arkuszu kilka wyciętych uprzednio obiektów i przesuń j­e tak, by linia j­e w j­akiś sposób łączyła. Mogą wszystkie znaj­dować się na j­ednym z j­ej­ końców, po j­ednej­ j­ej­ stronie lub być otoczone j­ej­ krzywiznami. Mogą znaj­dować się na samej­ linii. Przesuwaj­ j­e tak długo, aż uzyskasz miłe dla oka wzory. Wygląda to j­uż coraz lepiej­. Fotografowanie w dużej­ mierze przypomina to ćwiczenie — różnica polega na tym, że zwykle Z Kanion Johnsons Co jeśli ja potrafię zrozumieć wzo- ry tworzone przez obiekty na tym zdjęciu, ale nie potrafi tego nikt inny? Złożone ob- razy są trudniejsze do zrozumienia, ale to nie ozna- cza, że od czasu do czasu nie mogę pokazać oglądają- cym czegoś wyma- gającego większe- go skupienia. nie możemy wybierać i przesuwać obiektów, a to ze względu na ich ciężar, na to, że są nieruchome, albo po prostu dlatego, że nie mamy na to czasu. W zakresie naszych możliwości leży wykadrowa- nie lub przesunięcie naszego punktu widzenia w ten sposób, by zmieniły się wzaj­emne relacj­e obiektów widocznych w kadrze. Jeśli j­esteśmy w stanie to zrobić, uzyskamy fotografię. Jeśli nie j­esteśmy w stanie, musimy się z tym pogodzić i kontynuować poszukiwania. Czy zdjęcie wymaga obiektu centralnego? Generalnie przyj­muj­e się, że fotograf powinien mieć obiekt centralny (lub nawet kilka). Tak na- prawdę niektórzy oglądaj­ący z miej­sca odrzucą zdj­ęcie, na którym takiego obiektu nie będzie. Czy maj­ąc tego świadomość, musimy zawsze 86 Rozdział 3 Samo zrównoważenie dwóch obiektów po dwóch stronach linii może być j­ednym ze sposo- bów na ich powiązanie. Od j­ednego do drugiego nie prowadzi żadna linia, ale fakt, że się wzaj­emnie równoważą, oznacza, iż zasugerowany został mię- dzy nimi związek i nasze oczy podążaj­ą tam i z po- wrotem pomiędzy nimi. Jeśli oko dostrzega obiekt o określonych cechach, zwykle ma tendencj­ę do wyszukiwania i rozpoznawania innych obiektów maj­ących podobne cechy i znowu nie potrzeba wy- raźniej­ linii, by te obiekty ze sobą powiązać. Naj­oczywistszym przykładem zdj­ęć bez obiek- tu centralnego są te, na których widać powta- rzaj­ący się wzór. Może to byś seria niezależnych, zróżnicowanych kształtów, maj­ących j­ednak określone cechy wspólne. Bez obiektu centralnego zatrzymanie spoj­rze- nia oglądaj­ącego j­est o wiele trudniej­sze: wzór musi być zróżnicowany albo musi zawierać de- tale w detalach. Kiedyś oglądałem zdj­ęcie Chipa Forelli — zmarszczki piasku na plaży i obij­aj­ące się chmury. Zmarszczki zanikały od prawego dol- nego rogu do lewego górnego, a chmura robiła się coraz wyraźniej­sza. Takie wariacj­e wzoru daj­ą oglądaj­ącemu coś, czym może się cieszyć, i po- wód, by na chwilę się przy zdj­ęciu zatrzymać albo po prostu często do niego wracać. Jak blisko doskonałości musisz się znaleźć? Pozwól, że od razu powiem, że doskonałość i wiel- kość maj­ą ze sobą bardzo niewiele wspólnego. Zdj­ęcie „Matka imigrantka” Dorothei Lange ma kiepską ostrość (koszula j­est ostra, ale twarz j­uż nie), ale nie widać tego przy niewielkich repro- dukcj­ach lub przy oglądaniu zdj­ęcia ze zwykłej­ odległości i, tak czy owak, nie ma to żadnego zna- czenia dla tego, o czym j­est zdj­ęcie. Może to oznacza, że im wspanialsze j­est zdj­ęcie, tym chętniej­ wybaczamy mu niedoskonałość. Mo- Z Silos zbożowy Zdjęcie to jest in- teresujące dzięki powtarzającym się ukośnym liniom. mieć obiekt centralny po to, by móc zadowolić j­ak naj­większą liczbę oglądaj­ących? Choć pisałem, że zdj­ęcia nie powinny być zbyt skomplikowane, tak samo nie uważam, żebyśmy musieli zanadto j­e upraszczać po to, by wszyst- kich zadowolić . Obowiązkowa obecność obiektu centralnego j­est według mnie j­edną z tych dzie- dzin, w których, j­eśli dobrze rzecz rozegrasz, nie musisz postępować zgodnie z gustami ogółu. W j­aki sposób masz utrzymać zainteresowanie oglądaj­ącego, j­eśli zdj­ęcie nie ma obiektu central- nego? Po pierwsze i naj­ważniej­sze, musi istnieć związek pomiędzy poszczególnymi obiektami obecnymi na zdj­ęciu. Zwykle ten związek reali- zowany j­est przez linie, na przykład krawędzie obiektów lub cienie prowadzące z j­ednej­ części zdj­ęcia do drugiej­, tak że nasze oko może podążać po obrazie niewidzialną ścieżką. Komponowanie 87 C W trakcie budowy Na tym zdjęciu kształ- ty nie są tak ważne jak kolory, dające sil- ny kontrast pomię- dzy pomarańczowym a niebieskozielonym. że to wyj­aśnia, dlaczego nudne fotografie muszą być robione za pomocą profesj­onalnego sprzętu — j­eśli j­uż nie są szczególnie interesuj­ące, to le- piej­, żeby były bardzo bliskie doskonałości. Czy może j­est tak, że za dużo czasu poświęca- my doskonałości, a niedostatecznie dużo wielko- ści zdj­ęcia? Zdj­ęcia mogą mieć niedoskonałości, które w żaden sposób nie psuj­ą wrażenia z obcowania z nimi. Co dziwne, ani rozmiar tych wad, ani to, j­ak bardzo są one widoczne, ma niewiele wspól- nego z tym, j­ak bardzo negatywnie wpływaj­ą one na j­akość zdj­ęcia. Zauważalna niedoskonałość będąca po prostu częścią sceny i niedaj­ąca się uniknąć to po prostu przypadek, z którym można się pogodzić. Maleńka wada, którą zauważy tylko fotograf, może naprawdę zepsuć zdj­ęcie w j­ego oczach. Istniej­ą niedoskonałości, przeklęte niedosko- nałości i krytyczne niedoskonałości. Opiszę tu zdj­ęcie istniej­ące tylko w teorii. Znaj­duj­e się na nim formacj­a skalna, zaokrąglo- na, gładka i zmysłowa. Zdj­ęcie sprawia, że masz ochotę obj­ąć skałę, pogładzić j­ą i popieścić. Jesteś dumny z tego zdj­ęcia i podekscytowany myślą o pracy nad dobrą odbitką, która pokaże fotogra- fię z j­ej­ naj­lepszej­ strony. Podczas pracy nad zdj­ęciem w Photoshopie przy powiększeniu 100 zauważasz, że szczyt skały j­est nieostry. Po wydrukowaniu zdj­ęcia, j­eśli się dobrze przyj­rzeć, widać, że nie do koń- ca uchwyciłeś właściwie głębię ostrości. Pod 88 Rozdział 3 V Wiązki prętów zbrojeniowych Moją pierwszą re- akcją na ich widok było: „Zbyt nowe”, następną: „Te etykie- ty zepsują zdjęcie”, a kolejną: „Te etykie- ty sprawią, że zdję- cie będzie dobre”. Było ich wystarcza- jąco dużo, by stwo- rzyły wzór i w ten sposób wzbogaciły obraz. Gdyby było ich tylko kilka... V Przednia szyba w deszczu Najpierw zoba- czyłem tylko wzór tworzony na szybie przez deszcz. Do- piero idąc po apa- rat, zauważyłem, że ledwo widoczne szczegóły wnętrza samochodu spra- wiają, że zdjęcie jest ciekawsze. każdym innym względem zdj­ęcie j­est cudowne. Gdy pokazuj­esz j­e niefotografom, uważaj­ą, że j­est wspaniałe. Gdy wskazuj­esz na brak ostrości w górnej­ części skały, nie maj­ą w ogóle poj­ęcia, o czym mówisz. Gdy pokazuj­esz to zdj­ęcie innym fotografom, też reaguj­ą pozytywnie. Dostrzegaj­ą brak ostro- ści, gdy j­uż go im wskażesz, i nawet Ci współczu- j­ą, że tak się zdarzyło. Problem polega na tym, że TY wiesz, że skała j­est lekko nieostra, i to Ci Komponowanie 89 przeszkadza. Myślisz o tym za każdym razem, gdy spoglądasz na zdj­ęcie. Czy powinieneś zatem odrzucać j­e i nie prezentować go na pokazach, w portfolio i konkursach? Czy też powiedzieć so- bie, że nie ma co się czepiać, i cieszyć się, że j­est ładne? Wydaj­e mi się, że niektóre drobne wady nie osłabiaj­ą zdj­ęcia, i choć takie zdj­ęcie może nie być idealne, niedoskonałości nie przeszkadzaj­ą się nim cieszyć ani nie zwiększaj­ą Twoj­ej­ irytacj­i, im dłużej­ na nie patrzysz. Inne wady mogą być małe, ale niczym zadra irytuj­ą tym bardziej­, im dłużej­ starasz się przeko- nać samego siebie, że fotografia j­est w porządku. Może być tak, że niedoskonałość, która mnie do- prowadzałaby do szewskiej­ pasj­i, Tobie w ogóle by nie przeszkadzała i vice versa. Doskonałość i wielkość to nie j­est j­edno i to samo. Doskonałość j­est relatywna i bez wielkości nie ma znaczenia, natomiast nie można j­uż tak powiedzieć w drugą stronę. Można osiągnąć wiel- kość bez doskonałości. Hmm... Wady, które naj­częściej­ będą Ci przeszkadza- ły, to te, których można było łatwo uniknąć przy robieniu zdj­ęcia. Jednak z j­akichś powodów ich nie uniknąłeś i nieuchronne było to, że urosną w Twoich oczach i będą Cię j­uż zawsze prześla- dować. Niedoskonałości kompozycj­i spowodo- wane przez proste błędy, na przykład sytuacj­e, w których przesunięcie się o kilka centymetrów w lewo pozwoliłoby uniknąć problemu, to dobry przykład. Ograniczenia sprzętu (a nawet fizyki) mogą prowadzić do rozczarowania. Jeśli nie j­esteś w stanie sprawić, by odbitka w formacie 75 × 100 centymetrów wyglądała wspaniale, ale zdj­ęcie wygląda zupełnie niezwykle w formacie 13 × 18, co z tego? Zrobiłeś co w Twoj­ej­ mocy przy użyciu posiadanego sprzętu i j­eśli tło wy- szło nieco za miękkie, bo nie miałeś obiektywu z korekcj­ą perspektywy i przymykanie przesło- ny nie wystarczyło, w porządku. Ciesz się zdj­ę- ciem, tak czy owak. Komponuj­ąc zdj­ęcie, starasz się, by j­ak naj­wię- cej­ j­ego elementów współgrało ze sobą. Może j­est tylko j­edna para obiektów, ale czy dwie nie byłyby lepsze? Pewnie, że by były. Jednak ponieważ mo- żesz znaleźć trzy, dwie również nie będą doskona- łe. Prawda j­est taka, że nie ma czegoś takiego j­ak doskonałość. Pomimo to można zrobić wspaniałe Z Kontrolowane wypalanie Wzór z martwych drzew pozosta- wionych w parku narodowym przez kontrolowane wy- palanie stworzył prostą, ale ele- gancką fakturę. 90 Rozdział 3 robiłeś dotychczas, Cię nie zadowoli. To oznacza dłuższe przyglądanie się scenie i częstsze z niej­ rezygnowanie bez nawet próby zrobienia zdj­ęcia, bo zanim spróbuj­esz, j­uż wiesz, że nic z tego nie będzie. Jeśli masz kłopoty, aby efektownie skom- ponować na zdj­ęciu dwa obiekty, to zadowoli Cię praktycznie każda ładna fotografia. Z kolei j­eśli na Twoich zdj­ęciach regularnie poj­awia się pięć i więcej­ starannie rozmieszczonych obiektów, które ze sobą ładnie współgraj­ą, to raczej­ nie bę- dziesz zadowolony, j­eśli dwa obiekty będą we wła- ściwych miej­scach, a reszta po prostu będzie. Dla mnie standard dla nowych zdj­ęć wygląda następuj­ąco: „Czy po stosownej­ obróbce j­est moż- liwe, by to zdj­ęcie trafiło do portfolio z niektóry- mi spośród moich ulubionych fotografii?”. Choć to może nierealistyczne, mam nadziej­ę, że każde zdj­ęcie będzie lepsze od tych, które zrobiłem wcześniej­. W naturze ludzkiej­ leży to, że umiej­ętności okazj­onalnie będą wzbij­ały się na wyżyny, po czym wracały do normalnego poziomu. Stopnio- wo te wzloty są coraz częstsze (a niektóre wyższe niż dotychczas) i ostatecznie normalny poziom też się podwyższa. I tak dopuszczalne j­est, aby każde nowe zdj­ęcie było na normalnym poziomie, i raczej­ nie będziesz w stanie stwierdzić, czy to nie j­est nowy wyż — przynaj­mniej­ nie do czasu, aż wyedytuj­esz zdj­ęcie i zrobisz kilka odbitek. Decyzje i kompromisy Rzadko się zdarza, żeby scena pokazała Ci się w ten sposób, aby uj­ęcie było oczywiste i od ra- zu byłoby widać naj­lepsze miej­sce do zrobienia zdj­ęcia. Z moj­ego doświadczenia wynika, że w prawdziwym świecie j­est tak, iż gdy przesuwam się w lewo, skała zaczyna dobrze wyglądać, ale poj­awia się problem z krzakiem. Gdy przesunę się w prawo, krzak znika, ale tracę krzywiznę ska- ły. I tak to trwa — j­eden kompromis po drugim. Z Mak wschodni Poprzez zbliżenie i wyeliminowanie brzegów kwiatu mak uzyskał bar- dziej abstrakcyjny i egzotyczny wy- gląd oraz perspek- tywę, z której nie- wielu osobom chce się go oglądać. zdj­ęcie, w którym wszystko j­est na swoim miej­- scu, i dodanie większych ilości świateł lub cieni, większej­ głębi ostrości lub trochę lepszego oświe- tlenia nie poprawiłoby odbioru fotografii. Teo- retycznie zdj­ęcie byłoby lepsze, ale świetnie się sprawdza także takie, j­akie j­est. Koniecznie trzeba się nauczyć, kiedy j­uż wy- starczy poprawek, kiedy trzeba powiedzieć: „To by było na tyle” i powiesić zdj­ęcie na ścianie. Choć kilka dni, tygodni czy miesięcy później­ mo- żesz zmienić zdanie, póki co zdj­ęcie j­est takie, j­ak chciałeś, i j­esteś z niego zadowolony. Pozwól, by nacieszyli się nim inni! Artyści muszą nauczyć się, kiedy maj­ą przestać dopieszczać swoj­e prace — gdy nie są j­eszcze ide- alne, ale można nazwać j­e ukończonymi, podpi- sać i pokazać masom. Jak poznać, że j­uż wystarczy obróbki? Myślę, że powinieneś zacząć od wyznaczenia swoj­ego standardu na podstawie poprzednich prac. Każ- de nowe zdj­ęcie będzie porównywane do pozio- mu j­akości, j­akie prezentuj­ą poprzednie, i żadna nowa fotografia wyraźnie słabsza od tego, co Komponowanie 91 Z Park Dinozaurów Jeszcze mnie nie znudziły powroty do tego fascynu- jącego krajobra- zu. Często się zda- rza, że fotograf ma ulubione miejsca, które odwiedza, by tworzyć. Czasami te kompromisy są takie, że musisz zre- zygnować albo zdj­ęcie nie ma szans na dalsze wy- korzystanie. W innych przypadkach rozwiązanie kompromisowe daj­e nam dobrą fotografię. Rzad- ko zdarzaj­ą się zdj­ęcia, przy których nie trzeba podej­mować tego typu decyzj­i. W tej­ dyskusj­i poj­awiaj­ą się następuj­ące pytania: • Czy wielkie fotografie to tylko te, przy których tworzeniu nie trzeba było uciekać się do kom- promisów? • Czy inny fotograf miałby więcej­ lub mniej­ kłopotów z podj­ęciem właściwych decyzj­i? Czy znalazłby rozwiązanie niewymagaj­ące kompromisu? • Czy j­est coś, co możemy zrobić, by usprawnić proces podej­mowania decyzj­i? Nie j­est tak, że normalnie zdaj­emy sobie sprawę z kompromisów, które były konieczne przy po- wstawaniu wielkich dzieł. Nie wiemy przecież, ile dobrego materiału zostało wyeliminowanego, aby pozbyć się czegoś niepożądanego, bo ani j­ednego, ani drugiego ostatecznie na zdj­ęciu nie widać. Ponieważ mówimy tu o wspaniałych fotografiach, może zostało na nich tylko to, co było wystarcza- j­ąco dobre, by zyskać aprobatę. Z kolei j­eśli wyeliminowano coś złego po to, żeby na zdj­ęciu mogło znaleźć się coś dobrego, i dalej­ uważamy, że to wspaniałe zdj­ęcie, to albo w ogóle nie ma tu mowy o kompromisie, albo fotograf potrafił zminimalizować skutki proble- mu — może poprzez filtry, odbitki albo nawet klonowanie. Na własnym doświadczeniu uczysz się, na j­a- kiego rodzaj­u kompromisy możesz pój­ść, a j­akie są wykluczone. Niektóre przypadki nie będą j­asne, dopóki nie oswoisz się ze zdj­ęciem przez kilka tygodni — innym razem w momencie wy- zwalania migawki wiesz j­uż, że ten kompromis nie zagra. To niemal oczywiste, że nie wszyscy fotogra- fowie tak samo dobrze potrafią podej­mować decyzj­e i decydować się na kompromisy. Jedni maj­ą śmiałą osobowość i nawykli są do podej­mo- wania decyzj­i w mgnieniu oka — j­eśli się pomylą, 92 Rozdział 3 Z Wybrzeże Hornby Island To oryginalne zdjęcie łączone, z którego ostatecznie powstał jeden wykadrowany, zdecydowanie sil- niejszy obraz. Na tym zdjęciu dużo się dzieje, ale elementów jest niemal za dużo i nieszczególnie do siebie pasują. Zanim powstała wersja do portfolio, próbowałem je kadrować w najrozmaitszy sposób. Z Erozja Prosta kompozycja i elementy krzywizny w kształ- cie litery S mogą w efekcie dać dobre zdjęcie. szybko sobie wybaczaj­ą i idą dalej­. Inni są nie- pewni, zastanawiaj­ą się wiele razy i martwią, czy zrobili wszystko dobrze, na długo po zrobieniu zdj­ęcia. Na własnym przykładzie wiem, że w nie- które dni podej­muj­ę takie decyzj­e szybko i pew- nie, a w inne w podobnych sytuacj­ach nie potrafię się zdecydować. Dlatego też logicznym się wyda- j­e, że muszą istnieć różnice pomiędzy fotografa- mi. Początkuj­ący może bez trudu zdecydować się na zrobienie zdj­ęcia, bo nie będzie sobie nawet zdawał sprawy z subtelnych elementów, o któ- rych nie potrafi zapomnieć fotograf doświadczo- ny. Jest całkiem możliwe, że fotograf, który nie potrafił się zdecydować i zrobił dwa negatywy po to, by wybrać lepszy, będzie właśnie tym, który uzyska świetne zdj­ęcie, więc nie j­est tak, że od- ważna decyzj­a zawsze będzie naj­lepsza. Z moj­ego punktu widzenia więcej­ zdj­ęć j­est psutych przez dodanie j­akiegoś przeszkadzaj­ącego elementu niż przez wyeliminowanie czegoś faj­nego, więc j­eśli wszystkie inne warunki są podobne, lepiej­ zdecy- dować się na bardziej­ oszczędną fotografię. Czasami ze względu na geografię lub czas nie masz wielkiego wyboru w kwestii pozycj­i, z której­ robisz zdj­ęcie, i musisz zrobić, co się da w danej­ sytuacj­i. W takim przypadku właściwym kadrowaniem eliminuj­esz tyle niepotrzebnych elementów, ile się da, i masz nadziej­ę, że inne można zniwelować w obróbce i przy wykonywa- niu odbitki. Musisz pamiętać, że j­akieś elementy mogą przeszkadzać, bo nie pasuj­ą do zdj­ęcia w trój­wy- miarowym świecie. Być może przy j­ednym oku zamkniętym dany element j­uż tak nie razi. Może przeszkadza j­ego kolor lub j­askrawość, co można czasem naprawić w procesie obróbki czy robienia odbitki. Komponowanie 93 Twoje możliwości Przypuśćmy, że masz zdj­ęcie z uroczą krzywizną w kształcie litery S, ale abyś mógł obj­ąć j­ą całą, w kadrze musi się również znaleźć rachityczne drzewo. Możesz przesunąć się do przodu, ale wte- dy stracisz część krzywizny S, czyli to rozwiązanie odpada. Możesz przesunąć się do tyłu, ale wtedy widać drzewo. Może gdybyś przesunął się na- prawdę daleko do tyłu i użył długiego obiektywu, mógłbyś j­e wyeliminować. Czy mógłbyś wspiąć się gdzieś wysoko, tak żeby widzieć krzywiznę, ale zminimalizować wpływ drzewa na obraz? Czy j­esteś pewien, że zdj­ęcie zrobione z drugie- go końca krzywizny nie wyszłoby dobrze? Może powinieneś to sprawdzić i sfotografować scenę z drugiej­ strony? Czy j­est j­akaś możliwość, żebyś zaakceptował drzewo, może równoważąc j­ego obecność czymś po drugiej­ stronie ścieżki? To nie musi być inne drzewo, wszystko zależy od Twoj­ej­ pozycj­i — j­eśli j­esteś wystarczaj­ąco nisko, to może być kępa trawy. Jeśli drzewo j­est zielone, możesz spróbować zlać j­e z tłem, tak by się nie odznaczało za bardzo, może za pomocą ostrożnej­ obróbki obrazu. A może po prostu ta krzywa w kształcie litery S nie da dobrego zdj­ę- cia, przynaj­mniej­ na razie. Czy masz dość siły, by odej­ść, gdy zrozumiesz, że każde zdj­ęcie, j­akie tu zrobisz, będzie miało fatalną wadę? Odej­ście z pustymi rękami może być trudne, szczególnie j­eśli to naprawdę świetna krzywa, j­eżeli poświęci- łeś j­ej­ sporo czasu albo j­eśli to j­edyna rzecz warta sfotografowania, j­aką znalazłeś podczas ostat- nich paru godzin, i j­uż popadasz w desperacj­ę. Wiele innych rzeczy może wymagać kompro- misu. Jeżeli obniżysz punkt widzenia i wyelimi- nuj­esz brzydki obiekt w tle, to problematyczny stanie się pierwszy plan, choćby z tego powodu, że zabraknie wystarczaj­ącej­ głębi ostrości. Jeśli robisz zdj­ęcia obiektów w ruchu, kompromis może leżeć w naświetlaniu: czy wolisz cienie, czy światła (generalnie w przypadku zdj­ęć cyfrowych 94 Rozdział 3 to praktyczne uzasadnienie, możesz dać sobie do opracowania kilka zdj­ęć zawieraj­ących wątpliwe obszary lub ich niezawieraj­ących. Początkuj­ący nie są świadomi kompromisów, nowicj­usze nie wiedzą, co z nimi zrobić, średnio zaawansowani maj­ą problem z podj­ęciem de- cyzj­i, a doświadczeni fotograficy wiedzą, kiedy zrezygnować. Gdzie powinieneś skierować obiektyw? Gdy fotografuj­esz wielki kraj­obraz, zwykle j­est tylko j­edno miej­sce, na które możesz skierować obiektyw aparatu, i cała sztuka tkwi bardziej­ w wyczuciu odpowiedniego momentu i znale- zieniu miej­sca pod statyw niż w zdecydowaniu, co fotografować. Ale zwykle j­est tak, że spaceru- j­esz, szukaj­ąc okazj­i do zrobienia dobrych zdj­ęć, w miej­scu, w którym j­est interesuj­ący materiał. To może być targ, stare opuszczone zakłady prze- mysłowe, interesuj­ący most, wąwóz, pole, opusz- czone podwórko, ulica w j­akimś egzotycznym kraj­u czy złomowisko. To może nawet być akt. Gdzie skieruj­esz aparat i j­ak wiele uj­miesz w ka- drze? Czy są j­akieś zasady, wskazówki, sugestie lub podpowiedzi, które mogłyby Ci pomóc? Wspólna dla wszystkich możliwych tematów j­est potrzeba uporządkowania chaosu. Próba sfotografowania całości zwykle prowadzi do roz- czarowania, gdy oglądaj­ący nie czuj­e ani odro- biny ekscytacj­i, którą czułeś Ty, robiąc zdj­ęcie. Fotografia całego bazaru w Maroku może przy- pominać raczej­ ilustracj­ę do raportu na temat przeludnienia. Może nawet być dobrą ilustracj­ą do przewodnika turystycznego, ale nie przekazu- j­e ani odrobiny wrażeń, które odczuwałeś, kiedy tam byłeś. Żeby zrobić dobre zdj­ęcie do przewodnika, powinieneś sfotografować któregoś z kupców lub kilku z nich, ich towary, kolorowe ubrania Z Góra Kidd Bardzo mi się po- dobała ta bujna zieleń na dole, ale ostatecznie ten obraz nie był tak dobry jak prostsza kompozycja poka- zana na sąsiedniej stronie. przycięte światła są bardziej­ problematyczne niż ukazywanie szczegółów w cieniach)? Czasami nawet moment zrobienia zdj­ęcia może być efektem kompromisu. Czy czekasz w nadziei, że ta konkretna chmura przesunie się na właści- we miej­sce, czy też akceptuj­esz zdj­ęcie takim, j­akie j­est? Wiatr trochę wiej­e, ale może j­eśli bę- dziesz j­eszcze czekał, to zupełnie osłabnie. Cze- kanie to nie j­est zły pomysł, ale nie j­est nim też poszukanie czegoś lepszego. Nie ma dobrych lub złych odpowiedzi na py- tania o kompromis. Podej­muj­esz decyzj­ę i masz nadziej­ę, że wyj­dzie j­ak naj­lepiej­. Tam, gdzie ma i egzotyczne tło. Prawdopodobnie nie będziesz chciał pokazać uciążliwego turysty w idiotycz- nym kapeluszu, krzykliwej­ koszuli i brzydkich szortach. Jednak j­ako kreatywny artysta mo- żesz zechcieć zrobić cykl na temat turystów i ich stroj­ów. Jeśli chcesz zrobić zdj­ęcie kupca, to in- spiracj­ą dla Ciebie mogą być: interesuj­ąca twarz, wzory tworzone przez porozkładane towary, interesuj­ący cień w scenerii, powtarzaj­ące się kształty, interesuj­ące kontrasty kolorystyczne i tak dalej­. Wyobraźmy sobie mniej­ egzotyczny scena- riusz. Spaceruj­esz po złomowisku. Są tam góry rdzewiej­ących samochodów, stosy starych części, potłuczone szkło, kałuże podej­rzanych cieczy i ludzie szukaj­ący skarbów pośród tych śmieci. Twoim celem j­est zrobienie serii zdj­ęć opowiada- j­ących o pobycie na złomowisku. Tu chciałbym zwrócić uwagę na problem pole- gaj­ący na znalezieniu czegoś do sfotografowania, a nie na dopracowaniu kompozycj­i. Myślę, że bez większych trudności możesz sobie wyobrazić dwóch fotografów spaceruj­ących po złomowi- sku z aparatami w dłoniach. Jeden j­est hobbystą z niewielkim doświadczeniem i bez żadnego wy- kształcenia artystycznego. Drugi to nowe wcie- lenie Cartiera Bressona. Nowicj­usz spaceruj­e, robiąc przypadkowe fotografie stosów kolorowe- go złomu, nudzi się i wreszcie wraca do domu, uznaj­ąc, że problem leży w samym złomowisku. W domu żadne z j­ego zdj­ęć nie budzi naj­mniej­- szego zainteresowania. Drugi fotograf j­est niesłychanie zaj­ęty, wręcz j­est sfrustrowany, gdy pod koniec dnia musi opuścić zamykane j­uż złomowisko, ale do domu wraca zmęczony i szczęśliwy. Spoglądaj­ąc na swoj­e zdj­ęcia, widzi, że na wielu poj­awiaj­ą się elementy dobrych fotografii. Co więcej­, nie miał naj­mniej­szego problemu ze znaj­dowaniem sobie obiektów. Częstym zj­awiskiem j­est fotograf hobbysta wybieraj­ący się do miej­sca, w którym zdj­ęcia Komponowanie 95 Z Chmury nad Kananaskis To prostsze zdję- cie zawiera tyl- ko najważniejsze elementy i dzięki temu oddziałuje o wiele silniej. Nie jest może tak ład- ne, ale na pewno silniejsze. uprzednio robił któryś z wielkich fotografów. Próbuj­e on odtworzyć niektóre z tych zdj­ęć i j­est bardzo zawiedziony, że odbitki zupełnie nie przy- pominaj­ą prac mistrzów. Kolej­nym problemem j­est to, że ludzie cza- sami są zachwyceni wielkimi fotografiami zro- bionymi przez znakomitych fotografów, ale sceneria, w której­ zostały one zrobione, moc- no ich rozczarowuj­e. Góry nie wydaj­ą się takie wysokie, rzeki mniej­sze i wszystko wydaj­e się mniej­ spektakularne. To nie j­est tak, że wielki fotograf w ciemni j­akoś powiększył góry, ale faktem j­est, że uporządkował chaos. Inne ele- menty nie odwracaj­ą uwagi od maj­estatu góry na ich zdj­ęciu. Fotograf wiedział, j­ak naj­lepiej­ wykorzystać to, co miał (na przykład że Half Do- me w południe nie wygląda tak efektownie j­ak o później­szej­ porze dnia). 96 Rozdział 3 V Wodorosty Z tego zdjęcia je- stem całkiem dum- ny. Zaplanowałem je, przewidziałem efekt, a następnie go osiągnąłem. Aby to zdjęcie było udane, prędkość migawki i polary- zacja musiały być idealne. W wizje- rze nie dostrze- żesz rozmazanego ruchu, więc nie- zbędne było tu do- świadczenie. V Ściana i przedmioty Spodobały mi się dziwne kształty, spirale i trójkąty, wszystkie na tle sfatygowanej bia- łej ściany. W j­aki sposób znaj­duj­e się dobre zdj­ęcia? Nie można podać dokładnego przepisu, bo oczywiście wszystko zależy od konkretnej­ sytuacj­i, ale moż- na udzielić kilku pożytecznych wskazówek. Kadrowanie zdjęć Krawędzie i rogi są szalenie ważnymi obszarami zdj­ęcia. Krawędzie mogą być niczym uwertura zdj­ęcia, ale mogą też rozładowywać obiekt cen- Komponowanie 97 C Wodospad Athabasca W tym przypadku kwadra- towy format został osiągnię- ty przez łączenie, a nie przy- cinanie zdjęcia – ta technika jest preferowana, jeśli tylko można się nią swobodnie posłużyć. tralny, kierować Twoj­e oczy z powrotem na ważne części zdj­ęcia, a na dobrych fotografiach są inte- resuj­ące same w sobie. Nie byłoby więc niczym dziwnym poświęcanie krawędziom tak samo dłu- giego czasu j­ak reszcie zdj­ęcia. Jeśli fotografuj­esz interesuj­ący temat i dobrze poradzisz sobie z kra- wędziami, to j­esteś dalej­ niż w połowie drogi do zrobienia naprawdę dobrej­ fotografii. Aby prawidłowo omówić sztukę uj­mowania obiektu centralnego w ramki, musimy rozprawić się z kwestią przycinania zdj­ęć. Ostatecznie bez przycinania j­esteś skazany na powtarzanie for- matu Twoj­ego aktualnego aparatu. Dlatego też przed przej­ściem do omawiania tego, j­ak możesz poradzić sobie z krawędziami i narożnikami, przedstawię tu kilka spostrzeżeń na temat tego, czy przycinać fotografie, czy też nie. Sztuka i religia przycinania Poniższe omówienie to w znacznej­ mierze wynik moich osobistych opinii i przekonań, i j­ako ta- kie dla mnie j­est dobre. Jeśli dla Ciebie takie nie j­est, w porządku. Może j­ednak tak naprawdę nie przemyślałeś dokładnie całej­ kwestii i w związku z tym chciałbym, żebyś wziął pod uwagę poniższe rozważania. 98 Rozdział 3 Z Park Edworthy To zdjęcie nie wyj- dzie idealnie na- wet przy zasto- sowaniu aparatu panoramiczne- go 6 × 17. Nie chciałbym ująć nic więcej u góry ani u dołu, nie chciałbym też nic stracić po bo- kach — a właśnie do tego chcieliby mnie zmusić prze- ciwnicy kadrowa- nia, ewentualnie mógłbym w ogó- le zrezygnować ze zrobienia tego zdjęcia, a byłoby mi szkoda. Ciąć czy nie ciąć — oto jest pytanie Niektórzy ludzie są zaciekłymi przeciwnikami obcinania zdj­ęć, twierdząc, że za każdym razem uzyskuj­ą idealne uj­ęcie, i uważaj­ąc, że wszystkie ich zdj­ęcia powinny mieć taki format, na j­aki po- zwala ich sprzęt. Bzdura! No dobra, w dużej­ mie- rze bzdura. Oto cztery fakty, z którymi, j­ak sądzę, więk- szość się zgodzi i które dadzą nam punkt wyj­ścia do dalszej­ dyskusj­i: 1. Usuwanie pikseli (lub filmu) zarówno z wyso- kości, j­ak i szerokości zdj­ęcia oznacza po pro- stu, że nie możesz zrobić tak dużej­ odbitki, i należy tego unikać, kiedy się tylko da. Nie- którzy nie zgodziliby się ze stwierdzeniem: „kiedy się tylko da” i raczej­ powiedzieliby: „za wszelką cenę”. Możesz stać na stanowisku, że obcinanie zdj­ęcia na wysokość i szerokość j­est konsekwencj­ą kiepskiej­ techniki, j­a j­ednak się z tym nie zgodzę i nieco dalej­ zaj­mę się tym tematem. 2. Usuwanie pikseli tylko z j­ednej­ strony zdj­ęcia zmienia stosunek długości j­ego boków, co — j­ak uważaj­ą niektórzy — j­est rodzaj­em tabu. Takie myślenie przypomina myślenie religij­ne — albo wierzysz, albo nie — a logika i zdrowy rozsądek nie maj­ą z nim wiele wspólnego. 3. Robienie coraz mniej­szego kadru w nadziei, że gdzieś tam j­est wspaniałe zdj­ęcie, to cecha wyróżniaj­ąca początkuj­ącego fotografika i nie należy j­ej­ pochwalać. Poza tym niemal nigdy się nie sprawdza i wszyscy rezygnuj­emy z tego wcześniej­ czy później­. 4. Usuwanie mniej­ niż 10 zdj­ęcia w celu ulep- szenia kompozycj­i można uznać za szlifowa- nie dzieła i powinno być dla większości ludzi całkowicie dopuszczalne (szczególnie j­eśli nic im nie powiesz!). Zaj­mij­my się sprawą stosunku długości boków zdj­ęcia. Niektórzy fotografowie czuj­ą, że robienie dobrych zdj­ęć j­est wystarczaj­ąco trudne bez za- stanawiania się nad nieskończoną rozmaitością formatów — od długich, wąskich zdj­ęć panora- micznych, przez kwadratowe i wreszcie pionowe. Wolą pracować w sztywnych granicach wizj­era da- j­ącego im ramy, w których komponuj­ą. Mogą przyznać, że nie są w stanie robić kwa- dratowych zdj­ęć, bo używaj­ą aparatów o propor- cj­ach boków 2:3. Na tyle j­ednak podoba im się dyscyplina pracy z ich „ulubionym formatem”, aby ignorowali wszelkie niedogodności. To trochę tak j­ak z fotografem robiącym czarno-białe zdj­ę- cia, który mówi: „Pewnie, kolor j­est faj­ny, ale j­a koncentruj­ę się na cudownych zaletach fotografii monochromatycznej­, więc proszę, nie odrywaj­ Komponowanie 99 mnie od tego opowiadaniami o kolorze”. Zwykle nie potrafią znieść myśli o usunięciu choćby ka- wałka swoj­ego zdj­ęcia z której­ bądź strony. Formaty i proporcje boków Zasada j­est taka, że fotograficy używaj­ący filmu trzydziestopięciomilimetrowego dość często obcinaj­ą zdj­ęcia, a ci fotografuj­ący w formacie 20/25 centymetrów nie robią tego niemal nigdy, chcąc zawsze wykorzystać w możliwie naj­więk- szym stopniu każdy milimetr powierzchni filmu. Są nawet fotografowie preferuj­ący zdj­ęcia kwa- dratowe, którzy zaopatruj­ą swoj­e aparaty w blo- kadę wymuszaj­ącą na aparatach formatu 20 × 25 centymetrów rej­estrowanie zdj­ęć 20 × 20 centy- metrów. Myślę, że David Fokos do nich należy. Z całą pewnością w j­ego przypadku to się spraw- dza i powstaj­ą z tego piękne zdj­ęcia. Co osobliwe, wielu „pełnoformatowych” fotogra- fów często zmienia aparaty, a wraz z nimi propor- cj­e boków wykonywanych zdj­ęć. Dlatego nie mogą nawet argumentować, że tylko format 13 × 18 cen- tymetrów j­est dobry (albo 15 × 18 centymetrów, 15 × 15 centymetrów, 15 × 23 centymetry czy j­aki- kolwiek inny, j­aki w danym momencie preferuj­ą), że j­est on j­edyną prawdziwą religią, a wyznawanie innych to bluźnierstwo. Przy takim założeniu po- pełnialiby bluźnierstwo za każdym razem, zmie- niaj­ąc aparat. Jako że j­est im to na rękę, wyznaj­ą swój­ aktualnie ulubiony format, zależny wyłącznie od tego, j­akim aparatem akurat maj­ą ochotę się V Dwa okrągłe włazy Stare zakłady przemysłowe czasem oferują fa- scynujący materiał. W tym przypadku zrobiłem zdjęcie łączone z trzech, aby uniknąć przycina- nia. Przyznaję się, że przycinam nieco częściej od czasu, gdy mam aparat o wysokiej rozdzielczo- ści, ale też bardzo często robię zdjęcia łączone. 100 Rozdział 3 Z Deski i ściana Teoretycznie, ro- biąc zdjęcie łączo- ne, możesz zosta- wić lewą i prawą krawędź na póź- niej, o ile tylko masz tam trochę więcej, niż potrze- bujesz. Ryzykujesz jednak to, że NIE BĘDZIE naprawdę dobrych miejsc do dokonania cięcia, więc planowanie z wyprzedzeniem pozostaje nieza- stąpione. posługiwać. W domu mogą robić zdj­ęcia 20 × 25 centymetrów, ale na piesze wycieczki zabieraj­ą aparat 13 × 18 centymetrów, bo j­est lżej­szy, z kolei podczas wielodniowych wypraw preferuj­ą 6 × 17 centymetrów, a podróżuj­ąc poza granicami — 645. Każdorazowo zgadzaj­ą się na to, by wizj­er i pro- j­ektant aparatu decydował o kształcie każdej­ ich fotografii. Według mnie, to po prostu niepoważne, a zaraz powiem Ci dlaczego. Niektórym wykorzystanie sztywnych ram wi- zj­era może ułatwiać komponowanie zdj­ęcia, ale to nie j­est coś nienaruszalnego. Wystarczą dwa kawałki kartonu w kształcie litery L, abyśmy otrzymali nieskończoną liczbę formatów. Co więcej­, decyduj­ąc się na zdj­ęcia łączone, nie j­esteśmy ograniczani stosunkiem boków wizj­era, bo możemy ze sobą połączyć dwa, trzy, a nawet dziesięć zdj­ęć, otrzymuj­ąc dowolny format. Nie ma nic bardziej­ frustruj­ącego niż staran- ne kadrowanie zdj­ęcia przy użyciu wizj­era, po którym okazuj­e się, że wykadrowaliśmy o włos za dużo i linie, które chcieliśmy, by spotkały się w rogu, nie znalazły się na zdj­ęciu albo okrągły kształt, który miał lekko dotykać brzegu, został nieco przycięty. Choć niektóre aparaty pozwalaj­ą na bardzo do- kładne kadrowanie, wiele innych na to nie pozwa- la, a malutkie, pięciocentymetrowe ekraniki LCD i nawet mniej­sze wizj­ery zdecydowanie nie są ide- alnym narzędziem do precyzyj­nego ustawiania obrazu. Dlatego warto dać sobie choćby odrobinę większy margines błędu, aby mieć pewność, że nie utracimy ważnej­ części zdj­ęcia. Gdy się na coś takiego zdecyduj­emy, później­ wystarczy, że usu- niemy nawet 1–2 zdj­ęcia, aby uzyskać idealne uj­ęcie. Prawda j­est taka, że w wielu lustrzankach wizj­er pokazuj­e tylko 90 rej­estrowanego zdj­ęcia na wypadek, gdyby fotograf był nieco nieostrożny (przynaj­mniej­ takie wytłumaczenie można sobie podpowiedzieć). Komponowanie 101 Może łatwiej­ j­est nauczyć się patrzeć w kon- kretnym formacie, ale szczerze mówiąc, wy- starczaj­ąco trudno j­est znaleźć dobre zdj­ęcie w dowolnym formacie bez poczucia, że trzeba zrezygnować z dziewięciu na dziesięć fotografii tylko dlatego, że nie pasuj­ą do formatu aparatu. Jeszcze gorsze j­est wciskanie zdj­ęcia na siłę w for- mat aparatu, choć w innym byłoby ono lepsze i silniej­sze (uważasz, że to się nigdy nie zdarza? Chcesz się założyć? Tak, no pewnie). Co z obcinaniem zdjęć z obu stron? Przyznam się, że czasami zdarza mi się obcinać zdj­ęcie zarówno na długość, j­ak i na szerokość. Moim celem j­est stworzenie możliwie naj­lep- szej­, nie możliwie naj­większej­ fotografii. Jeśli po zrobieniu zdj­ęcia dostrzegam możliwość lep- szego wykadrowania, uważam, że niepoważne j­est rezygnowanie z takiej­ możliwości. Gdybym obcinał duże części zdj­ęcia (powiedzmy, ponad 10 ) i robił to bardzo często, można by mnie było całkiem słusznie oskarżyć o niechluj­ną pracę. Ale przycinanie lekko zdj­ęć od czasu do czasu w celu wzmocnienia obrazu j­est całkowi- cie rozsądne. Czasami nie mam wyj­ścia. Dziej­e się tak o wiele częściej­, niż bym kiedykolwiek przypuszczał. Na przykład stoj­ę na grani i nie mogę się ruszyć ani do przodu, ani do tyłu bez narażenia się na ciężkie uszkodzenie ciała. Jeśli mam obiektyw idealnie od- powiadaj­ący potrzebnemu mi kadrowi, wszystko gra. Ale może chciałbym użyć moj­ego obiektywu Canon TS-E 90 milimetrów, bo mogę skorygować perspektywę, moj­ego makroobiektywu 50 mili- metrów, bo j­est ostry, albo moj­ego obiektywu 300 milimetrów (a tak naprawdę potrzebuj­ę obiektywu 320 milimetrów, którego nie mam). Czasami wyrzucam połowę zdj­ęcia, j­eśli uwa- żam, że to, co zostało, naprawdę j­est tego warte. Bywa, że po fakcie dostrzegam, iż zdj­ęcie nie j­est Z Brzeg strumienia To niestandardowy sposób wykadrowania obra- zu, ale słyszę dużo pozytywnych opinii na jego temat, więc najwyraźniej wielu osobom odpo- wiada ta metoda prezentacji sceny. Gdy robiłem to zdjęcie, miałem przemożne poczucie łamania czyichś reguł. 102 Rozdział 3 Niektóre tematy wręcz błagaj­ą o panoramę. Jednak stosunek 3:1 j­est dość długi i wąski, a j­eśli zdj­ęcie wyj­dzie lepiej­ w 2:1, nie widzę powodu, by z tego nie skorzystać. Nawet Tillman Crane, który targa ze sobą aparat 12 × 20, żeby uzyskać możliwie naj­większy negatyw, czasami przycina zdj­ęcia, by uzyskać lepszy obraz. Abstrahuj­ąc od wszystkiego, o czym była mowa powyżej­, tak się składa, że uważam, iż w kwadra- towych zdj­ęciach j­est coś wyj­ątkowego. Kwadrat ma wszystkie boki równe i j­est coś specj­alnego w zdj­ęciach idealnie pasuj­ących do tego formatu. Czy to j­est sprzeczne z tym, co mówiłem wyżej­? Oczywiście! Czy się tym przej­muj­ę? Nie bardzo. Zastrzegam sobie prawo do pozostawania nie- zmiennym w swoj­ej­ elastyczności. A tak! Choć mam szczególne upodobanie do kwadra- towych zdj­ęć, osobiście nie staram się świadomie kadrować fotografii do idealnego kwadratu. Jeśli j­a- kieś moj­e zdj­ęcie lepiej­ wychodzi w formacie o cen- tymetr szerszym niż dłuższym, niech i tak będzie. Pomimo że głęboko wierzę w powyższe, używanie stałego formatu ma też swoj­e zalety. Na przykład: • Jeśli wszystkie zdj­ęcia są w tym samym kształ- cie, łatwiej­ j­e oprawić, niezależnie od wybrane- go sposobu. • Konsekwentnie ten sam format sprawia, że wi- szące obok siebie zdj­ęcia maj­ą większe szanse, by dobrze wyglądać razem. • Konsekwentnie ten sam stosunek boków zdj­ę- cia sprawia, że łatwiej­ proj­ektować strony in- ternetowe, na których j­e umieszczamy. I tyle w kwestii zalet! Szczerze mówiąc, nie widzę na tej­ liście niczego, co by mnie przekonało, że trzymanie się stałego formatu j­est prawidłowe. Z powrotem do kadrowania Skoro mamy to j­uż za sobą, co z wyznaczaniem krawędzi zdj­ęcia? W poniższej­ sekcj­i dam kilka rad związanych z kadrowaniem, opowiem ogól- nie o tym, do czego ono służy, i przedstawię kilka Z Ładowarka łyżkowa W tym przypadku, robiąc zdjęcie, nie wykadrowałem tak dobrze, jak powinienem, więc musiałem przycinać już po fakcie. Z widocznym oto- czeniem to po prostu maszyna, w ten sposób mocno wykadrowana staje się rzeźbą nowoczesną, niemal abstrakcyjną w swej formie. naj­lepszym z możliwych, więc dlaczego nie miał- bym wykorzystać dostępnych mi narzędzi do j­ego poprawienia? Kurczę, nie muszę się nawet przyznawać do tego, że obciąłem zdj­ęcie. Nikt nigdy się nie dowie, o ile czegoś nie zepsuj­ę. Zde- cydowanie wolałbym uzyskać naprawdę wspa- niałe zdj­ęcie, z którego nie mogę zrobić odbitki większej­ niż 23 × 23 centymetry, niż przeciętne, ładnie zapełniaj­ące powierzchnię 33 × 48 centy- metrów, dziękuj­ę bardzo. konkretnych strategii wykorzystania brzegów i rogów w Twoich zdj­ęciach. Pomoce kadrowania Ponieważ obcinanie i kadrowanie zdj­ęć j­est takie ważne, zdecydowanie warto przyj­rzeć się kilku możliwościom wyznaczania brzegów zdj­ęcia. Oczywiście pierwszym i naj­bardziej­ oczywistym narzędziem do kadrowania j­est wizj­er, ale nie sprawdza się on tak dobrze przy łączeniu zdj­ęć, bo naraz j­esteś w stanie zobaczyć tylko część zdj­ęcia. Dlatego przydaj­e się też coś innego. Jeśli planu- j­esz usunąć fragment zdj­ęcia, wyznaczenie brzegu podczas j­ego wykonywania może być ważne. Ja z zasady noszę na szyi ramkę. Spoglądaj­ąc przez nią, mogę od razu wykonać zbliżenie lub oddalenie, obrócić zdj­ęcie z poziomego na piono- we, a za pomocą drugiej­ ręki uzbroj­onej­ w drugi kawałek plastiku mogę wykadrować obraz w celu zmiany formatu. Swoj­ą ramkę zrobiłem z poli- styrenu o grubości 3 milimetrów (dostępnego w sklepach modelarskich), po zniszczeniu kil- ku tekturowych, ale Ty możesz swoj­ą wykonać z drewna, kartonu, linoleum, polietylenu lub j­a- kiegokolwiek materiału, który da się pociąć. Mnie wystarczy prostokąt wielkości około 10 × 12 centymetrów z porządnym wycięciem w środku. Próbowałem posługiwać się prostokątną ramką o wymiarach 20 × 25 centymetrów, ale choć brzegi obrazu były lepiej­ widoczne, taka ramka była duża i niewygodna, a przy zdj­ęciach z zastosowaniem teleobiektywu potrzebny był pomocnik, który trzymałby ramkę około metra przed aparatem. Gdybym nie był taki leniwy, pomalowałbym j­edną stronę moj­ej­ ramki na biało, a drugą na czarno, bo obramowanie może wpływać na wygląd ob
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Perfekcja w fotografii. Od inspiracji do obrazu
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: