Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00083 007816 15712850 na godz. na dobę w sumie
Pierwsza pomoc dla New Age owców - ebook/pdf
Pierwsza pomoc dla New Age owców - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 253
Wydawca: Self Publishing Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-931471-2-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> religia i rozwój duchowy >> ezoteryka
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Pierwsza pomoc dla New Age’owców to humorystyczno-poważny poradnik, przeznaczony głównie dla osób rozpoczynających przygodę z ezoteryką, ale też dla osób mocno tkwiących w tematyce New Age. Książka w przystępny sposób przedstawia dziwactwa Nowej Ery i edukuje w zakresie ezoterycznego BHP, przedstawia również podstawy ezoterycznej wiedzy. Obowiązkowa pozycja dla osób zainteresowanych ezoteryką zarówno od strony praktycznej, jak i od strony teoretycznej.
Opina cenionej tarocistki:
Muszę przyznać, że ta pozycja bardzo mnie ucieszyła i spełniła moje oczekiwania. Książkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie – wciąga i sprawia, że zarówno dla laika, jak i dla osoby, która ze światem ezoteryki ma wiele wspólnego staje się wspaniałym przewodnikiem i źródłem przydatnych informacji jak w dobie dzisiejszych czasów nie dać się zwariować i nie dać się wciągnąć w wir pseudo-ezoterycznego bełkotu, którego wokół nas pełno.
„Pierwsza Pomoc” to niemalże obowiązkowa lektura zwłaszcza dla osób, które są na początku swojej przygody z ezoteryką. Czytając ją znajdziecie wiele wskazówek jak nie popełnić wielu błędów i pozostać odpornym na wpływy z zewnątrz. Książka niejednokrotnie doprowadziła mnie do łez – bo pomimo poważnych treści w niej zawartych – są także humorystyczne dygresje, co sprawia, że w łatwy i przystępny sposób „pochłania się” ją dosłownie jednym tchem.
Książkę z całego serca polecam wszystkim, którzy do tematyki Ezo i New Age podchodzą z lekką nutką rezerwy, a nawet z politowaniem. Niech ta książka uzmysłowi wszystkim, że nawet pracując w tym świecie można pozostać sobą , mieć otwarty umysł i zdrowe podejście do tej profesji. Autorowi należą się brawa za odwagę i za to, że dzięki treściom zawartym w tej książce udowadnia, że nawet będąc młodą osobą można mieć poważne nastawienie do tego, co się robi oraz poczucie humoru. Dla osób zajmujących się tym od lat może być w niektórych momentach kubłem zimnej wody, co dodatkowo sprawia, że obok „Pierwszej Pomocy” nie da się przejść obojętnie i bez ‘echa’.”
- Monika Szendzielorz, tarocistka
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Pierwsza pomoc dla New Age owców 1 Wojciech Usarzewicz 2 Pierwsza pomoc dla New Age owców 3 Wojciech Usarzewicz 4 Pierwsza pomoc dla New Age owców Wojciech Usarzewicz Wydane przez: 5 Wojciech Usarzewicz Redakcja Ezokultusa dołożyła wszelkich starań, by zapewnić wysoką jakość niniejszej publikacji pod względem zarówno technicznym, jak i merytorycznym. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za uszczerbki na nowoerowym zdrowiu emocjonalnym po lekturze niniejszej publikacji. Korekta: Aneta Hajłasz Copyright © 2012 Wojciech Usarzewicz Wydanie Pierwsze ISBN druk/pdf: 978-83-931471-2-0 ISBN EPUB i MOBI: 978-83-931471-6-8 Wydawca: Ezokultus (http://ezokultus.eu) Email: redakcja@ezokultus.eu Wrocław 2012 Lista wykorzystanych materiałów w publikacji Czcionka użyta w logo i nagłówkach głównych wydawnictwa to Fertigo. Czcionki dodatkowe: Poor Richard, OptimusPrinceps; Okładka: pentagram (http://www.flickr.com/photos/brenda-starr/), tekstura (http://www.flickr.com/photos/41904174@N06/5974536836/sizes/l/in/pool- 734017@N25/) 6 Pierwsza pomoc dla New Age owców 7 Wojciech Usarzewicz 8 Pierwsza pomoc dla New Age owców Spis treści W świecie Nowej Ery.............................................................17 ALOHA!......................................................................................................17 HOMO NOWOEROWNIKUS...........................................................................18 NOWOEROWNICTWO...................................................................................19 CZYM JEST NOWA ERA? CZYLI DEFINICJA POJĘĆ........................................21 Ego..........................................................................................25 TROCHĘ O RACJONALNYM MYŚLENIU, TROCHĘ O EWOLUCJI ŚCIEŻEK EZOTERYCZNYCH........................................................................................27 INDYWIDUALIZM KONTRA GLOBALNA ŚWIADOMOŚĆ.......................................28 JAK RADZIĆ SOBIE Z PROBLEMEM EGO........................................................30 EGO A EGO, CZYLI KIEDY EGO JEST DLA CIEBIE DOBRE................................31 Gurowanie..............................................................................35 MECHANIZMY GURU....................................................................................37 UCZNIOWIE RÓWNIEŻ BYWAJĄ NIEBEZPIECZNI..............................................38 GURU I RUCHY GURUISTYCZNE...................................................................40 TROCHĘ O MECHANIZMIE KSZTAŁTOWANIA SEKTY........................................41 JAK RADZIĆ SOBIE Z PROBLEMEM GURU I NEGATYWNYCH NAUCZYCIELI.........42 Syndrom Miłości....................................................................45 KILKA SŁÓW O TYM, JAK TO MIŁOŚĆ BYWA NIEBEZPIECZNA...........................46 MIŁOŚĆ JEST ŚLEPA – RÓWNIEŻ I TA NOWOEROWA......................................48 JAK RADZIĆ SOBIE Z PROBLEMEM NOWOEROWEJ MIŁOŚCI............................49 Syndrom Rozwijającej Się Babci.........................................51 MY RÓWNIEŻ MAMY SWOJE EZOTERYCZNE BERETY......................................52 DLACZEGO LUDZIE CHCĄ SIĘ ROZWIJAĆ DUCHOWO?....................................53 9 Wojciech Usarzewicz O otwieraniu się.....................................................................57 PROBLEM OTWIERANIA SIĘ NA PRZYKŁADZIE PEWNEJ MEDYTACJI OBFITOŚCI. 58 CZY WIESZ, NA CO SIĘ OTWIERASZ?............................................................61 Mieszanie Systemów Ezoterycznych....................................65 A LOCHA NA MASCE....................................................................................66 MIESZANIE SYSTEMÓW EZOTERYCZNYCH PRAWIE JAK ALKOHOL...................67 PROBLEM NATURY SPOŁECZNEJ..................................................................69 MIESZANIE SYSTEMÓW, A KWESTIE ROZWOJU DUCHOWEGO.........................70 MIESZAJ, ALE NIE MIKSUJ?..........................................................................72 TRZY WARSTWY „FOLKLORU EZOTERYCZNEGO”...........................................73 Pogoń za dyplomami.............................................................77 O ZWYKŁYM KOLEKCJONOWANIU DYPLOMÓW EZOTERYCZNYCH....................79 PORADY DLA PRAKTYKÓW, PORADY DLA NAUCZYCIELI..................................82 Ezoteryczne gadżety..............................................................85 NOWOEROWNICY SWOJE, A REZULTATY SWOJE...........................................86 KILKA SŁÓW O KARTACH EZOTERYCZNYCH...................................................87 EZOTERYCZNE GADŻETY DZIAŁAJĄ, PRZYNAJMNIEJ NIEKTÓRE.......................89 Ezobiznes................................................................................93 BŁĘDNE, EZOBIZNESOWE KOŁO...................................................................95 A JEDNAK EZOBIZNES SIĘ KRĘCI..................................................................96 LITERATURA EZOTERRORYSTYCZNA............................................................98 Channeling...........................................................................105 CHANNELING NOWEJ ERY.........................................................................107 O WAMPIRYZMIE I SSANIU ENERGII............................................................108 CHANNELING A LUDZKA PERCEPCJA..........................................................109 CO SIĘ CHANNELINGUJE?.........................................................................111 10 Pierwsza pomoc dla New Age owców DZIŚ WIEDZĘ EZOTERYCZNĄ WRĘCZ TRZEBA CHANNELINGOWAĆ.................112 O PRZEKAZACH PLEJADIAN.......................................................................114 CHANNELING TO POLE DLA WYOBRAŹNI I NADUŻYĆ....................................116 CZY CHANNELING BYWA POZYTYWNY?......................................................118 Syndrom Mojszego..............................................................123 KAŻDY MEDAL MA DWIE STRONY...............................................................125 O SZAMANIE, KTÓRY CZAKRY OCZYSZCZAŁ................................................127 WALKA O WŁASNĄ RACJĘ..........................................................................128 TEORIA, PRAKTYKA I TRADYCJA.................................................................129 BO KAŻDY MOŻE POPEŁNIAĆ BŁĘDY...........................................................130 Dzieci Indygo........................................................................135 WPŁYW DZIECI INDYGO.............................................................................139 2012.......................................................................................141 MAJOWIE I ICH KALENDARZ.......................................................................142 A CO Z NOWĄ ERĄ ROZWOJU?..................................................................145 CZY BĘDĄ ZMIANY, CZY ICH NIE BĘDZIE? ..................................................146 Drobnostki Nowoerowe.......................................................151 FORA DYSKUSYJNE ORAZ KÓŁKA WZAJEMNEJ ADORACJI ............................151 NOWY BEŁKOT, EZOBEŁKOT.....................................................................153 WYMYŚLANIE WŁASNYCH SYSTEMÓW I SYMBOLI.........................................156 EWOLUCJA SYSTEMÓW.............................................................................157 CZYSTOŚĆ I NIECZYSTOŚĆ, ZAKAZANY ALKOHOL, CZEKOLADA I SEKS..........163 WNIEBOWSTĄPIENI MISTRZOWI I ORGANIZACJE KOSMICZNE........................168 NIE WSZYSTKO SŁITAŚNE, CO DUCHOWE...................................................170 TEORIA BEZ PRAKTYKI, PRAKTYKA BEZ TEORII............................................171 POZYTYWNE MYŚLENIE.............................................................................173 O ANIOŁACH............................................................................................174 11 Wojciech Usarzewicz O ŹRÓDŁACH............................................................................................179 RUNY I ROZKŁADY TAROTA........................................................................183 WRÓŻKI SĄ WŚRÓD NAS...........................................................................186 OTWIERANIE CZAKRAMÓW, A W SZCZEGÓLNOŚCI TRZECIEGO OKA..............189 FULL SERVICE, CZYLI WSZYSTKO NA RAZ...................................................191 ROZWÓJ DUCHOWY - SKRÓCONY SCHEMAT...............................................194 UCIECZKA OD CIEMNEJ STRONY EZOTERYKI...............................................197 BOSKI POKARM, CZYLI ODŻYWIANIE SIĘ PRANĄ...........................................199 KRYTYKA NEW AGE..................................................................................200 INNE DROBNOSTKI....................................................................................203 SUBIEKTYWNA PRAWDA?..........................................................................205 PODSUMOWANIE......................................................................................208 JAK KROCZYĆ DOBRĄ ŚCIEŻKĄ..................................................................213 Podstawy ezoterycznego BHP............................................217 ENERGETYCZNE PROBLEMY NOWEJ ERY...................................................224 W obronie Twojej ścieżki....................................................229 RÓŻNORODNA NOWA ERA........................................................................230 OBIERZ SWOJĄ ŚWIADOMĄ ŚCIEŻKĘ..........................................................231 NOWA ERA TEŻ MA SWOJĄ JASNĄ STRONĘ................................................233 JAKĄ DECYZJĘ PODEJMIESZ?....................................................................237 SŁOWNICZEK POJĘĆ................................................................................240 BIBLIOGRAFIA...........................................................................................246 FRAGMENT 12 Pierwsza pomoc dla New Age owców W czasie pisania tej książki nie ucierpiał żaden ezoteryk... ...nie licząc autora... 13 Wojciech Usarzewicz Zanim zaczniemy, czyli słowo od autora Publikacja, którą czytasz, ma charakter w miarę humorystyczny. Nie jest moim zamiarem, by kogokolwiek obrażać czy uniżać skuteczności niektórych ścieżek rozwojowych. Niemniej jednak, wiele z rzeczy, o których tutaj wspominam, faktycznie panoszy się w społeczności ezoterycznej i tej związanej z rozwojem wewnętrznym. Warto się z tymi dziwactwami zapoznać i zrobić sobie swoisty rachunek sumienia, sprawdzając tym samym, czy sami nie popadliśmy w sidła Nowej Ery. Uczciwość wobec siebie to podstawa rozwoju wewnętrznego i dobrego życia. Bez względu na to, czy New Age jest dobre, czy nie, pomijając kwestie teologii, socjologii, psychologii i tak dalej, jednego trzeba być świadomym, iż w Nowej Erze, podobnie jak w innych dziedzinach naszego życia, obecne są dziwactwa, które trzeba eliminować, bo inaczej można się wpakować w niebezpieczeństwo. A biorąc pod uwagę aktualną sytuację ziemskiej cywilizacji, to w pułapki nowej duchowości wpaść jest bardzo łatwo. Pogoń za duchowością, której zabrakło w ostatnich setkach lat, potrzeba wypełnienia duchowej próżni sprawiają, że wielu ludzi błądzi na oślep, łatwo pakując się w ofertę złego ezobiznesu, który posługuje się niczym innym, jak zmyślnymi technikami marketingowymi. Studiując i praktykując nauki ezoteryczne z zakresu Reiki, run, I Ching1, a także zdobywając wiedzę z zakresu różnych szkół okultyzmu, ale nie tylko, miałem okazję zaobserwować w środowisku praktyków ezoterycznych nie do końca przyjemne zjawiska, właśnie te, które opisuję w tej książce. Dlatego zdecydowałem się też tę książkę napisać, wykorzystując swoją wiedzę - nie tylko ezoteryczną - by w prosty, zdroworozsądkowy sposób przedstawić dziwne zjawiska i zachowania, występujące w społeczności Nowej Ery. W niniejszej publikacji skupię się głównie na tym nurcie, pomijając bardziej okultystyczne ścieżki, takie jak Wicca czy Magia Chaosu. Te również zasługują na omówienie, jednakże wymagałyby napisania osobnej książki. W czasie pisania tej książki nie tylko dostrzegłem problemy związane z New Age, ale też zwróciłem uwagę na fascynujące tematy, takie jak chociażby rozwój ideologii i trendów w 1 Chińska księga zmian (lub księga przemian), wywodząca się z Chin metoda mantyczna. 14 Pierwsza pomoc dla New Age owców New Age, który to temat, mam nadzieję, zmieni się w przyszłości w kolejną książkę. Nie rozwinąłem ich w „Pierwszej pomocy...”, ponieważ najzwyczajniej w świecie zagadnienia te wykraczają poza ramy programowe przyjęte na samym początku. W języku wyspiarskim obecne są terminy „fluff” oraz „fluffy”, które w dosłownym tłumaczeniu oznaczają „puch” oraz „puchowy”. W sensie metaforycznym, biorąc pod uwagę kontekst wypowiedzi, słów tych używa się by określić dziwactwa i śmieszności, takie zabawne, urocze, „puchowe” czy „pluszowe” słodkości, które są czymś pomiędzy prawdziwą głupotą a totalnym odwróceniem kota ogonem. To właśnie te kolorowe, puchowe i słodziutkie śmieszności Nowej Ery są tematem tej książki. Choć niektórym opisywanym przeze mnie dziwactwom New Age daleko do bycia kolorowymi i słodkimi. Czasem pisana poważnie, a czasem humorystycznie, książka ta może się okazać szczególnie przydatna dla osób, które dopiero zaczynają swe kroki na ścieżce rozwoju duchowego bądź ezoterycznej. A i praktycy niektórych szkół magii czy neopogaństwa mogą odnaleźć tu kilka cennych informacji. Będąc szczerym, a może trochę zainfekowanym syndromem Ego, powiem, iż mam szczerą nadzieję, że przy lekturze tej książki będziesz się, czytelniku, bawił tak samo dobrze, jak ja bawiłem się przy pisaniu. A jeśli niniejsza książka przypadnie Ci do gustu, nie zapomnij polecić jej znajomym. Najważniejszym, do czego chcę Cię skłonić dzięki tej publikacji, jest samodzielne myślenie. Zbyt często ezoterycy i osoby zajmujące się rozwojem wewnętrznym, poprzez podążanie różnymi ścieżkami duchowymi, kierują się ślepą wiarą, a nie logiką i własną głową. Tymczasem właśnie racjonalne myślenie często pozwala uchronić samego siebie przed popełnieniem głupstw. Nie przyjmuj wszystkiego na wiarę. Zobacz, proszę, świat ezoteryki w moich oczach, a potem przemyśl wszystko samodzielnie. Po każdym rozdziale zrób sobie szczery rachunek sumienia, dokonaj analizy, czy nie reprezentujesz omawianego problemu. Jeśli zaczniesz samodzielnie myśleć (o ile jeszcze tego nie robisz), wtedy będzie to największy sukces tej książki. 15 Wojciech Usarzewicz Jeszcze dodam, iż często w niniejszej pracy przejawia się termin Reiki, który dla niektórych może brzmieć jak wyznacznik jedynej słusznej ścieżki rozwoju. Pragnę poinformować iż w momencie pisania tej książki Reiki jest mi szczególnie bliskie, dlatego często się do tego systemu odnoszę. W żadnym wypadku nie powinno to być dla Ciebie wyznacznikiem jedynej słusznej ścieżki (tak zwany syndrom „onetruewayizmu” [czyt. łantrułejizm]). W Pierwszej pomocy posługuję się głównie terminem ezoteryk , mając na myśli różnych praktyków ścieżek ezoterycznych i duchowych: jasnowidzów, tarocistów, pogan, szamanów, czarownice, wiccan; wszystkich nazwać nie sposób. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie ścieżki można podpiąć pod terminy ezoteryk i ezoteryka . Są to jednak najbardziej ogólne określenia, jakie byłem w stanie podpiąć pod tematykę tej książki - proszę się nie obrażać, jeśli ktoś nie czuje się ezoterykiem . Również omawiając kwestie współczesnego pogaństwa i neopogaństwa, odnoszę się bardziej do aspektów ezoterycznych tych ruchów, niźli do samej warstwy religijno-wyznaniowej. Z tego też względu nie stosuję zbyt uważnego rozróżnienia na pogaństwo i neopogaństwo, jako iż, zdawać by się mogło, rozróżnienie to nie funkcjonuje w Polsce zbyt mocno. O ile w ogóle funkcjonuje gdziekolwiek. Z problemami Nowej Ery opisanymi w tej książce, jest jak z wytycznymi odnośnie identyfikowania niebezpiecznych sekt - nie każdy, kto zacznie słuchać mantr na płycie CD, jest od razu sekciarzem. Tak samo nie każdy, kto złapie się na jednym z opisanych w tej książce problemów, staje się od razu zwolennikiem New Age, czy nowoerownikiem. Ten ostatni termin nie powinien być zaś traktowany jako forma wyśmiewania czy jako obraza - a raczej jako luźno-humorystyczna otoczka nieco bardziej poważnej i czasem smutnej rzeczywistości. - Wojtek Usarzewicz 16 Pierwsza pomoc dla New Age owców W świecie Nowej Ery “Jeśli zapalisz dla kogoś lampę, oświetli ona i Twoją ścieżkę.” - powiedzenie buddyjskie Aloha!2 Niniejsza książka powstała z myślą głównie o hipochondrycznych zwolennikach Nowej Ery, lecz przeznaczona jest również dla poważniejszych praktyków technik rozwoju duchowego, chcących pomóc swoim znajomym, którzy wpadli w sidła ruchu New Age. Wbrew pozorom 2 Aloha - wyraz w języku hawajskim używany jako powitanie (...) i pożegnanie. Oznacza także miłość, uczucie, pokój, afekt, litość. [źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Aloha_(słowo)]. W niektórych grupach nowoerowych termin ten często jest używany jako forma powitania. Jest to również znak rozpoznawczy jednego z ruchów Nowej Ery, według znajomego eksperta, ruchu szczególnie podatnego na opętania. 17 Wojciech Usarzewicz nie należę do grona Ludzi w Czerni (ang. Man In Black), którzy w warunkach polskich cechują się sukienką i takim czymś białym wokół szyi. Jestem za to poważniejszym praktykiem technik rozwojowych, który trochę już widział. A zwłaszcza widział sidła Nowej Ery, w które sam swego czasu wpadł (i czasem nadal wpada, bo nikt nie jest idealny). Nowoerownik, zwany pieszczotliwie w żargonie “oświeconym” albo po prostu wodnikiem (od ery Wodnika, choć niektórzy twierdzą, że termin ten pochodzi raczej od lania wody - oczywiście nowej wody), to fascynujące zjawisko społeczne, które jest dość mocno osadzone w polskich warunkach, ale też na całym świecie nie brak nowoerowników (ang. Newagers, czytaj: njuejdżers). Taki nowoerownik potrafi w skuteczny sposób popaść w depresję, kiedy myśli pozytywnie; miłując Boga potrafi wpaść w objęcia demonów; a mając problemy z własną energetyką, udać się do Goździkowej po Etopirynę, zamiast do szamana, co by ten duchy pomógł odpędzić. Albo chociaż do bioenergoterapeuty, by ten dziury w aurze załatał. Homo Nowoerownikus Bardziej fachowo ujmując, nowoerownik (Homo Nowoerownikus) to osoba występująca w środowiskach New Age. Wyróżnia się kilka typów nowoerownika. • • Nowoerownikus Rozwojowus - to osoba o słabym umyśle, podatna na psychomanipulację, bojąca się krytyki i elementów życia określanych jako Yin, czyli tych ciemnych, mrocznych i nieprzyjemnych. Bardzo często trafia na warsztaty z rozwoju duchowego, gdzie, z uwagi na brak pewnej wiedzy podstawowej, jest psychomanipulowana przez typ Nowoerownikusa Mamonusa. Rozwojowus często trafia do sekt i podejrzanych ruchów noworeligijnych, gdzie jego psychika dalej jest przepisywana ku chwale guru, albo jakiegoś astralnego bytu. Nowoerownikus Ezoterikus - to osoba zafascynowana praktykami magii czy też praktykami energetycznymi. Często rzuca się na karty Tarota albo anielskie, papierowe runy, obwiesza 18 Pierwsza pomoc dla New Age owców • się dużą ilością magicznych wisiorków i minimum raz na tydzień udaje się do bioenergoterapeuty. Do tego bardzo szybko, nie mając podstaw wiedzy, obwieszcza się mianem eksperta. Szybko też zmienia się w kolejny typ. Nowoerownikus Mamonus - jest to zaawansowana forma Ezoterikusa. Nowoerownikusa Mamonusa cechuje umiejętność rozwijania zasobności portfela poprzez zaopatrywanie innych w tanią, niesprawdzoną, często niebezpieczną, a w końcu nawet fałszywą wiedzę. Nowoerownikus Mamonus jest podstawą ekonomii ezoterycznej, tworzy bowiem trzon toaletowej literatury, kursów video, czy kart z uduchowionymi pluszowymi misiami itd. Na Teutatesa... Są to główne typy Nowoerownikusa. Oprócz tego występują również podtypy, takie jak Nowoerownikus Gurus czy Nowoerownikus Nowoamorus. Jest jeszcze taki jeden typ - Nowoerownikus Ezoskeptikus - na przykład taki mua. A Ty jakim nowoerownikusem jesteś? Nowoerownictwo Na Nowoerownictwo, co jest bardzo fachową nazwą ogółu problemów, na jakie zapada nowoerownik, zapaść można w każdym wieku i w każdym środowisku. Pod warunkiem, rzecz jasna, iż będzie to środowisko ezoteryczne. Nie ma na to szczepionki innej niż edukacja o niebezpiecznych praktykach nowoerowych (niestety nie wiadomo, czy seks w świetle wiccańskiego księżyca się do takich praktyk zalicza). No i ciężko z tego wyjść – zaś samej terapii nie powstydził by się dobry psychiatra z początku XX wieku. Nowoerownictwo to dość powszechny problem - a przynajmniej takim się jawi, obserwując sytuację w Internecie czy w polskiej literaturze ezoterycznej. Dokładnych danych niestety brak, a badaniami Kościoła nie można się kierować, jako iż z własnej praktyki wiem, że ani politycy, ani 19 Wojciech Usarzewicz muzyka heavy metalowa, ani gra w Diabolo 3 nie zaliczają się do problemów, na jakie cierpią nowoerownicy. Epidemia jednakże się szerzy. Pomagają jej kompletnie niemoderowane fora dyskusyjne obecne w Internecie, proste blogi i brak zamiłowania do badań źródłowych, a czasem w ogóle do czytania. Wszystko to jest odpowiednio doprawione wielkim Ego i fenomenem channelingu. Niebezpieczna okazuje się również literatura, drukowana i sprzedawana masowo, zawierająca szkodliwe treści, których nie powstydziłby się ani jeden przedstawiciel religijnego departamentu do spraw propagandy. Wisiorki, talizmany, figurki z dziwnymi chińskimi literkami i napisem Feng Shui wcale nie są lepsze czy bezpieczniejsze niźli książki. Niestety, brak rozeznania w tematyce ezoterycznej oraz tej związanej z rozwojem duchowym, wielu osobom uniemożliwia rozróżnienie czy mają do czynienia z rozwiniętym Nowoerownictwem, czy samym zarazkiem Nowoerownictwa. Nie mogą też z łatwością określić, czy zerkają na fałszywą i niebezpieczną książkę, bądź też na faktycznie konkretny i przydatny przedmiot pożytku rozwojowego. A czasem zdarzają się tak zwane wyroby ezoterycznopodobne. Mniej doświadczone osoby nie wiedzą więc, co jest niebezpieczne, a co w miarę neutralne, co zaś bezpieczne. Ciężko tak naprawdę określić, czy nasz bliski zapadł na Nowoerownictwo, czy też kieruje się jednak odpowiednią ścieżką rozwoju. Problemy sprawiać może też brak rozeznania w samych ścieżkach - albowiem jest ich wiele i wiele z tych wielu ścieżek jest dobrych. Niektóre są skuteczniejsze i szybsze niż inne. Lecz wśród wielu ścieżek, które są dobre, panoszą się i ścieżki błędne, które już niejednego wpędziły do grobu. Z którego to pewnie niejeden 3 Termin ten pojawił się w filmach zamieszczonych w internecie przez bliżej niezidentyfikowanych internautów, w których to pewien ksiądz w czasie kazania krytykuje wiele młodzieżowych zachowań (muzyka techno, tatuaże, żel na głowie), wskazując je jako dowody na opętanie przez diabła. Dla internautów filmy te były niezłą rozrywką w 2011 roku. Termin “Diabolo” nawiązuje do błędnej wymowy nazwy gry komputerowej Diablo 2, w jednym z kazań wspomnianego księdza, dostępnych w sieci. Gra Diablo 2 w oczach wielu teologów jest propagandą czci szatana i dowodem na opętanie, choć gracz wciela się nie w czciciela diabła, ale w pogromce tegoż, a jego celem jest ostateczne zniszczenie zła. 20 Pierwsza pomoc dla New Age owców dzieciak próbował delikwenta przywołać z powrotem. To tak zwane ścieżki nie trzymające się kupy. A nie trzymanie się czegoś kupy jest pierwszym dowodem na to, że możemy mieć do czynienia z systemem nowoerowym. Dla wygody co bardziej początkujących, a także mniej rozeznanych praktyków sztuk ezoterycznych i rozwojowych, postanowiłem spisać tę książkę, która co gorsze przypadki ezoteryczne i syndromy Nowoerownictwa przedstawi, a także objaśni kilka zasad bezpieczeństwa i leczenia – czasem za pomocą terapii wstrząsowych. Albo chociaż poprzez podkopanie u Nowoerowników fundamentów Nowoerowego myślenia, by chociaż zaczęli myśleć samodzielnie. Czym jest Nowa Era? Czyli definicja pojęć Czym jest Nowa Era, czyli to słynne New Age? Zanim zacznę komentować bzdury, które można w tym New Age zobaczyć, trzeba określić, w ramach czego będę komentował. Wpierw zacznijmy może od definicji: Jako ruch bazujący na opozycji do istniejących idei społecznych, kulturowych i duchowych, nie bazujący zaś na jakiejś konkretnej, własnej doktrynie, New Age definiuje się przez to, czym nie jest, nie zaś przez to, czym jest. W rezultacie, ruch ten jest nie tyle pojedynczym zjawiskiem, co workiem przeróżnych idei i wierzeń, połączonych ze sobą jedynie faktem, iż wierzenia i idee te zostały ogólnie odrzucone przez środowisko naukowe i mainstreamową kulturę. Przez to, w młynie New Age możemy doszukać się idei UFO, szamanizmu, reinkarnacji, kultu Bogini, zaginionych cywilizacji, kundalini jogi, tajemnic Ziemi, psychologii transpersonalnej, idei perpetum mobile, hipotezy Gaji, teorii konspiracyjnych, piramidologii i wielu innych, równie odmiennych tematów.4 terapii alternatywnych, channelingów, Ot, z tym definiowaniem się przez to, czym New Age nie jest, zamiast przez to, czym jest, można często spotkać się w literaturze fachowej. A w „Pierwszej pomocy...”? Otóż, Nowa Era w rozumieniu niniejszej książki to 4 New Age Movement W: Greer, s. 329. 21 Wojciech Usarzewicz zbiór praktyk, poglądów, rytuałów, systemów ezoterycznych, literatury Nowej Myśli i tego wszystkiego, co w jakiś sposób wiąże się z rozwojem duchowym, ezoteryką, magią i wkraczaniem ludzkości w nową erę istnienia naszej cywilizacji. New Age jawi się momentami jako popularny odpowiednik poważnej ezoteryki i duchowości - to taka pop-ezoteryka , ezoteryka popularna. John Michael Greer w swojej encyklopedii zwraca uwagę, że nie jest to wcale nowe zjawisko.5 W okresie średniowiecza poważni alchemicy pisali o hordach amatorów, którym tylko tworzenie złota w głowie. Amatorzy ci odnosili spore sukcesy... w niszczeniu reputacji prawdziwej alchemii. W okresie wiktoriańskim okultyści załamywali ręce nad mesmeryzmem i ruchem spirytystów, czerpiących sporo z tradycji okultystycznej. Nie jesteśmy więc pokoleniem oryginalnym. Dziś ruchy pogańskie załamują ręce nad ruchami Nowej Ery. Jak widać, historia lubi się powtarzać. Nasuwa się tutaj skojarzenie ze Szmaragdową Tablicą i popularnym w kręgach ezoterycznych stwierdzeniem Hermesa Trismegistosa6 Jak na górze, tak i na dole; jak wewnątrz, tak i na zewnątrz . Kontynuując myśl Trismegistosa, jak w muzyce, tak i w ezoteryce - no bo jak inaczej określić Lady Gagę, jeśli nie jako pop-kulturowy odpowiednik Chopina? Ot, mamy tutaj taki fraktal, gdzie im głębiej zaglądamy, tym więcej podobieństw do większego obrazu dostrzegamy. A czym jest ezoteryka7? Pod tą nazwą rozumiemy praktyki i wierzenia, przez wielu sceptyków określane mianem irracjonalnych. Chodzi o magię, szamanizm, nawet poganizm i neopoganizm, wróżenie z run, kart tarota i kości kurczaków z supermarketu, medycynę energetyczną. Często też do ezoteryki zalicza się zielarstwo. No i kamieniarstwo. Znaczy się posługiwanie się kryształami, czyli litoterapię. Posługiwanie się 5 Tamże, s. 330. 6 Hermes Trismegistos to synkretyczne bóstwo hellenistyczne – połączenie Hermesa z egipskim Thotem. W hermetyzmie wierzy się, że to właśnie ta postać jest odpowiedzialna za przekazanie olbrzymiej ilości wiedzy ezoterycznej ludzkości. Najsłynniejszym dziełem Trismegistosa ma być Szmaragdowa Tablica, wielki tekst ezoteryczny, który stał się podstawą dla wielu zachodnich szkół ezoterycznych i okultystycznych. 7 Termin ten współcześnie ma wiele znaczeń, na potrzeby tej książki posługuję się jednak tym znaczeniem, które zostało określone w powyższym akapicie. 22 Pierwsza pomoc dla New Age owców wahadełkiem też nie jest święte. I oczywiście zdolności parapsychiczne - ich rozwój i zastosowanie - również można zaliczyć do ezoteryki. Do tego można też dorzucić różne formy okultyzmu i parapsychologii, w tym nawet tropienie duchów w stylu różnych telewizyjnych łowców duchów8. W tym właśnie aspekcie będziemy się posługiwać wiadomym terminem w niniejszej pracy. A czym jest rozwój duchowy, czy też wewnętrzny, w aspekcie tej książki? Chodzi o dążenie do samorealizacji, o praktyki medytacyjne, odreagowywanie podświadomych wzorców, rozwój swojej duchowości - oczywiście za pomocą praktyk, które można podpiąć pod ezoterykę. No, teraz wiemy już, na czym stoimy. prostych Z biegiem lat, wokół rzeczy, takich jak Teozofia, przepowiednie, początek ery Wodnika i wszelkiej maści praktyki duchowe i ezoteryczne, rozwinęła się cała gama dziwactw i głupot, które nie mają pokrycia w rzeczywistości i powstały jako efekty wielkiego Ego, czy rezultat negatywnego oddziaływania żądzy pieniądza9. Głupoty te i bzdury są po prostu niebezpieczne, bo mogą skutecznie blokować nasz rozwój i praktykę ezoteryczną. A czasem mogą prowadzić do chorób, depresji i opętań. Jak można chcieć ulepszać swoje życie, skoro błędnymi praktykami sami to ulepszanie blokujemy? W New Age miesza się wszystko, co ezoteryczne i rozwojowe. Dobre praktyki mieszają się z głupotą; taki współczesny szamanizm to na przykład mieszanie jogi z pracą z energią i bawieniem się w syberyjskich indian;10 channelingi programują w niebezpieczny sposób umysły ludzkie na apokalipsę w 2012 roku; wokół dobrych praktyk tworzą się sekty będące efektem przerośniętego Ego; ludzie kolekcjonują dyplomy z kursów nie rozumiejąc, że tak naprawdę liczy się praktyka; starsze babcie uczestniczą w spotkaniach rozwoju duchowego, gdzie tylko uczą się o wielkich 8 W USA, a także i w innych krajach zachodnich, reality show traktujące o tropieniu duchów i zjawisk paranormalnych są bardzo popularne. 9 Pieniądz sam w sobie jest neutralny, jedynie sposób jego zarabiania i wykorzystywania może być dobry lub zły. 10 Współczesny, czyli wynikający z kursów na szamana i podręczników typu „znajdź swój totem”; nie mam na myśli prawdziwych szamanów, którzy są powoływani przez duchy. 23 Wojciech Usarzewicz tragediach, jakie zdarzają się na świecie. Ostatecznie, rozwój wewnętrzny miesza się z fałszem, a ezoteryka z komercją. I coraz mniej osób wie, co jest czym i jak to wszystko rozróżnić. I stąd właśnie ta książka - ma służyć jako pierwsza pomoc dla osób, które albo za bardzo wniknęły w szaleństwa Nowej Ery albo dopiero zaczynają swoją przygodę z ezoteryką i Nową Myślą. Zalecam, by przy każdym rozdziale zrobić sobie odpowiedni rachunek sumienia i uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie: czy wpadłem w sidła tego a tego? Sam w takie sidła wpadam od czasu do czasu, bo natknąć się na nie nie trudno. Jednak gdy jesteśmy wobec samych siebie uczciwi, wtedy dopiero możemy zacząć się zmieniać i dopiero wtedy możemy zacząć naprawdę się rozwijać. Nie wiem wszystkiego. Co jednak spisałem w niniejszej książce, konsultowałem z ludźmi, którym w sprawach ezoteryki mogę zaufać, a sam nie jestem również bez wiedzy i swoje widziałem, swojego też doświadczyłem. I widzę, że pewne rzeczy trzeba naprostować, bo zrobił się bałagan. A teraz czas, by wyciągnąć humorystyczno-poważny odkurzacz i rozprawić się z kilkoma rzeczami, które często blokują ludzi na ich własnej ścieżce dążącej do polepszenia samego siebie. Nie sposób omówić i wspomnieć tutaj o wszystkich dziwactwach Nowoerowych, na jakie można się natknąć w świecie, toteż wiele z nich zapewne przemilczę. Zacznę natomiast od źródła wszelkich Nowoerowych problemów, jakim jest Ego. Ego pisane dużą literą. 24 Pierwsza pomoc dla New Age owców Ego „Ten, kto zna innych, jest mędrcem. Ten, kto pozna siebie, jest oświeconym.” – Lao Tsu Jedną z gorszych, a jednocześnie podstawowych przypadłości, na jakie może zapaść nowoerownik, jest syndrom Ego. Jest to straszna przypadłość, na którą cierpi większa część populacji, a która jednakże jest często mylona z ego. Ego a ego... albo raczej ego a Ego, to dwie różne rzeczy. Zwykłem mawiać, że prawdziwe ego to “Ego minus bycie dupkiem” - no dobrze, przyznaję, iż zwykłem stosować bardziej dosadne słownictwo. Ego jest bardzo nieprzyjemnym problemem, którego można się nabawić w bardzo prosty sposób - przychodzi samo, z wiekiem, wiedzą i doświadczeniem. Niekoniecznie w tej kolejności. Osobę, która złapała ten syndrom, możemy poznać między innymi po przekonanej nieomylności. Taka osoba myśli, że wie wszystko, a co wie, to jest na pewno prawdą absolutną. Czasem ma się wrażenie, że w ten sposób były pisane święte księgi. Należy jednak ten symptom przetestować, zadając danej osobie proste pytanie, „czy uważasz, że możesz się mylić w tej kwestii?” Osoba, 25 Wojciech Usarzewicz która nie cierpi na przekonaną nieomylność odpowie twierdząco, to znaczy przyzna, że choć to jej pogląd, który uznaje za prawdę, to jednak może się mylić, a opinia może z czasem ulec zmianie. Co ciekawe, osoba z syndromem Ego postrzega większość osób wokół siebie jako osoby o przerośniętym Ego. Osoby wolne od tych podejrzeń to najczęściej członkowie kółka wzajemnej adoracji. Dlatego też jeśli ktoś nas oskarża o wielkie ego, to możemy podejrzewać, że osoba ta cierpi na syndrom Ego. Ale też należy przyjąć, iż my sami możemy cierpieć na ten syndrom, a druga osoba po prostu nam to uświadamia – i tego nie możemy zapominać. Kolejną oznaką syndromu ego jest tak zwane Ego defensywne. Jednym z objawów syndromu Ego jest zarzucanie tego syndromu innym osobom. Gdy osoba będąca pod wpływem Ego spotyka się z kimś, kto przedstawia inny pogląd na świat, a do tego popiera go całkiem rozsądnymi argumentami, zEgowiały nowoerownik, nie mogąc się bronić inaczej, zarzuca tej osobie posiadanie wielkiego Ego. Jest to nieco bardziej zaawansowana forma punktu wcześniejszego, która jednak ujawnia się w momencie, gdy druga osoba uświadamia sobie koniec swojego PLA – prywatnej listy argumentów. Są to główne objawy i symptomy, po których możemy poznać, iż nasz rozmówca może, podkreślam słowo może, cierpieć na syndrom Ego. Innym ciekawym problemem związanym z Ego, jest to przekonanie „zEgowiałego” nowoerownika o jego absolutnej racji pod każdym względem. I można z nim rozmawiać na różne tematy, lecz zbyt często taki nowoerownik będzie wyszydzał i posługiwał się wypowiedziami w stylu: tak, masz prawo do własnej opinii, ale i tak to JA mam rację, w końcu się o tym kiedyś przekonasz. W wypowiedziach tych aż czuć tą egoistyczną nienawiść w stylu: jak on śmie mieć inne zdanie, ach, niechaj ta zbłąkana owieczka znajdzie jedyną i prawdziwą drogę. Aż mnie ciarki przechodzą. A stąd to już blisko do fanatyzmu i zatracenia się w fałszywym rozwoju wewnętrznym. 26 Pierwsza pomoc dla New Age owców Trochę o racjonalnym myśleniu, trochę o ewolucji ścieżek ezoterycznych Nowoerownika z wielkim Ego można też poznać po tym, że nie trafiają do niego racjonalne argumenty. To, że poruszamy się w sferze duchowej i ezoterycznej wcale nie oznacza, że mamy na dobre zapomnieć o logice i racjonalnym podejściu do świata. Wręcz przeciwnie, pewna doza sceptycyzmu jest nam potrzebna, by w razie czego móc się bronić przed argumentami i informacjami, które w żaden sposób nie mają poparcia w rzeczywistości. Nowoerownicy jednak nie ignorują argumentów racjonalnych ot tak, po prostu. W celach obrony przed racjonalizmem posługują się oni tarczą zwaną „ewolucją”. Chodzi o to, że w sytuacji zagrożenia własnych poglądów czy praktyki zaczynają argumentować, że wszystko ewoluuje, także i wiedza, systemy i praktyki. Faktycznie, zgodzę się, że wszystko ewoluuje, i że dotyczy to również praktyk ezoterycznych. Rozwój wiedzy i ewolucja praktyki nie może jednak funkcjonować jako tarcza zasłaniająca brak racjonalizmu czy egoistyczny fanatyzm. Najlepiej to wytłumaczyć na przykładzie praktyki runicznej. Nie widzę problemu, by ktoś praktykował magię runiczną w formie rekonstrukcji, na bazie starych źródeł, dorzucając do tego elementy osobistego poznania. Nie widzę też problemu, jeśli ktoś stosuje runy do wróżenia poprzez stosowanie kart runicznych i rozkładów wywodzących się ze szkół Tarota, pod warunkiem, iż osoba ta otwarcie tłumaczy, że taka nowoczesna praktyka jest właśnie tym – nowoczesną praktyką, nie mającą wiele wspólnego z klasycznym zastosowaniem run, a popartą konkretnymi, ale już współczesnymi źródłami.11 Problem tarczy „ewolucyjnej” pojawia się jednak w momencie, kiedy to dana osoba praktykuje wróżenie kartami runicznymi, miesza to z jogą i czakrami, a potem pisze o tym książki i wszędzie – w swojej praktyce, na warsztatach i w książkach – zapewnia, że są to te prawdziwe, mające tysiące lat runy, które po prostu ewoluowały z biegiem lat. Innym przykładem niech będzie Reiki. W systemie tym korzysta się z energii, która była znana już tysiące lat temu; korzysta się też z kilku 11 A to, czy się Jednooki przez karty obrazi czy też nie, to już inna kwestia. 27 Wojciech Usarzewicz symboli, których źródeł (a czasem tych samych symboli) możemy doszukać się w Buddyzmie, w Taoizmie i w końcu w Shintoizmie. Niektóre zabiegi „reikowe” można nawet przyrównać do dawnych praktyk w innych, tysiącletnich systemach. Czy oznacza to, że Reiki jest ewolucją dawnych systemów? Nie, oznacza to jedynie, że Reiki czerpie ze starszych fundamentów, jest jednak systemem nowym. Nie można się tutaj zasłaniać ewolucją, jak to wielu nowoerowników ma w zwyczaju, by bronić swoich poglądów. Poglądy jednak mogą się zmieniać – można by nawet powiedzieć, iż poglądy mogą ewoluować. Błędem popełnianym w tym wypadku przez nowoerowników jest tkwienie w ich strefie komfortu osobistego. W strefie, z której często trzeba wyjść, by zrobić krok naprzód. Indywidualizm kontra globalna świadomość Pamiętam, gdy toczyłem interesującą dyskusję o symbolach Reiki12. Jako iż jestem praktykiem tegoż systemu, poczuwam się do obowiązku aktywnej dyskusji na tego typu tematy, gdziekolwiek się o nich dyskutuje. A dokładniej, rozmawiałem o pierwszym znaku13. Dyskusja toczyła się wokół poprawnego kreślenia znaku, zaś osoby uczestniczące w dyskusji nie były pewne, czy znak powinien być skierowany w lewo, czy też w prawo. Postanowiłem wykorzystać swą wiedzę, przekazaną mi przez mojego nauczyciela i potwierdzoną w doświadczeniu własnym, i po prostu zaprezentować swój punkt widzenia, popierając go krótkim wykładem na temat części składowych pierwszego znaku i sugerując, by osoby obstające za znakiem w “drugą stronę”, (a więc nie tą podaną przez Mikao Usuiego), przetestowały znak na sobie przez parę miesięcy, a następnie podzieliły się wrażeniami z działania takiego znaku. Wystarczy powiedzieć, że po przedstawieniu swojego punktu widzenia zostałem okrzyknięty osobą o przerośniętym Ego... Zapewne dlatego tak się stało, że śmiałem mieć 12 Reiki to wywodząca się z Japonii metoda uzdrawiania duchowego, z powodzeniem stosowana do własnego rozwoju wewnętrznego i do rozwijania zdolności parapsychicznych; często wykorzystywana do uzdrawiania i energetycznego ładowania jedzenia, roślin, zwierząt, no i przede wszystkim ludzi. 13 Pierwszy znak Reiki, CR (lub CKR), stosowany do wzmacniania i koncentrowania przekazu energetycznego. 28 Pierwsza pomoc dla New Age owców własne zdanie oparte na praktyce i zdobytej wiedzy. Warto tutaj zapamiętać sobie dość specyficzną regułę: Prawo do własnej opinii w społeczności New Age zdają się posiadać jedynie osoby oświecone. Ciężko jednak stwierdzić, kto tak naprawdę w tej społeczności jest oświeconym. Można jeszcze dodać, iż ta negacja własnej opinii i prawa do indywidualnych poglądów może wynikać z podejścia New Age do globalnej świadomości. Wielu nowoerowników uważa, że wszyscy jesteśmy jednością, a wszystko na naszej planecie jest połączone ze sobą. I co do tego osobiście mogę się zgodzić w pełni.14 Jednocześnie jednak muszę przyznać, iż mózgi wszyscy mamy osobne i prawo do indywidualności również posiadamy. Toteż nie należy absolutnie negować tego prawa do indywidualnej opinii i poglądów, które przecież stanowią element osobistej gnozy, czyli osobistego poznania – na które składa się zarówno wiedza teoretyczna jak i praktyczna. Tym bardziej należy zwrócić uwagę na sytuacje, w której indywidualista jest oskarżany o nosicielstwo syndromu Ego. Posiadanie własnej opinii, własnej wiedzy, doświadczeń i poglądów na otaczającą nas rzeczywistość jest raczej oznaką zrozumienia, czym tak naprawdę jest ezoteryka,15 a nie oznaką posiadania przerośniętego Ego. Choć i tutaj należy się wystrzegać generalizowania, bo nie każda prywatna opinia jest oznaką rozwoju. Ale to tak na marginesie. Skoro już wspomniałem o swoim podwórku, czyli o Reiki, tutaj również można dostrzec ciekawy symptom Ego, kiedy to spotykamy się z tytułem Mistrza Reiki, albo, co gorsza, z tytułem Wielkiego Mistrza Reiki. Należy pamiętać, iż Mikao Usui nazywany był przez swoich uczniów 14 I tutaj zalecę, tak już na poważnie, obejrzenie wspaniałego filmu “Avatar” Jamesa Camerona z roku 2009, który w swej wielowarstwowości w ciekawy sposób pokazuje współistnienie całego świata na przykładzie fikcyjnej planety Pandora. Choć, jak zwykle, to tylko jeden z wielu punktów widzenia. 15 A jest przecież rozwojem wewnętrznym, na który składa się rozumienie pewnych rzeczy - w tym też prawa do indywidualności. 29 Wojciech Usarzewicz Sensei, co tłumaczy się jako nauczyciel. A tytułu Mistrza, a tym bardziej Wielkiego Mistrza, nigdy nie było. Trzeba więc uważać na osoby posługujące się tego typu tytułami. Ale też trzeba mieć na uwadze, że fakt tytułowania się w ten sposób może wynikać albo z wielkiego Ego, albo też z potrzeb rynku. Jak na ironię, w wyniku popularyzacji chorób przenoszonych Nową Drogą Ezoteryczną, wiele osób przestało poważnie traktować osoby, które nie tytułują się przerośniętymi tytułami. Jak radzić sobie z problemem Ego Syndrom Ego potrafi zniszczyć każdą ciekawszą dyskusję na tematy ezoteryczne i rozwojowe, a już na pewno negatywnie odbija się na samym nowoerowniku i na całej społeczności ezoterycznej wokół niego. Syndrom Ego może bowiem przechodzić w dalsze przypadłości - na przykład w Syndrom Miłości. No, praktycznie w każdą większą czy mniejszą przypadłość, na którą mogą zapadać Nowoerownicy. Z pewnego punktu widzenia można przyznać śmiało, iż syndrom Ego jest początkiem bardziej skomplikowanych przypadłości. Nieleczone Ego może więc skutkować w pogorszeniu się stanu danej osoby i produkcją niezliczonej ilości głupot i bzdur, które mogą zarażać syndromem Ego kolejne osoby. Tak właśnie przenosi się większość chorób nowoerowych. No właśnie, co w ogóle jest źródłem syndromu Ego? Po pierwsze, inne osoby, które już na ten syndrom zapadły. Choroba ta przenosi się drogą edukacyjną. To znaczy przez książki, wykłady i szkolenia, prowadzone przez równie cierpiących nowoerowników. Takie osoby mają czasem natchnienie na przekazywanie swojej zEgoizowanej wiedzy dalej, jednocześnie tłumacząc, że wiele osób wokół nas ma przerośnięte ego. I tak, gdy osoby o słabszych, lecz jednocześnie chłonnych umysłach, czytają sobie takie rzeczy, zaczynają postrzegać innych jako ludzi złych, o wielkim Ego. Tym samym, sami powiększają swoje Ego, uważając się za lepszych i mądrzejszych. I tak, w ten skomplikowany sposób, koło się zamyka, a nam przybywa osób cierpiących na syndrom Ego. Syndrom ten może też pojawić się samoistnie, nawet gdy dana osoba nie ma kontaktu z innymi zarażonymi. Mechanizm jednakże jest ten sam - odpowiednia edukacja rodzi wielkie Ego. Mając przecież mhroczną wiedzę 30 Pierwsza pomoc dla New Age owców ezoteryczną czy nawet okultystyczną, dana osoba czuje się lepsza, wręcz wywyższona. Cała reszta to po prostu szybszy lub wolniejszy rozwój choroby. Najgorszym jednak jest to, iż osoba, która cierpi właśnie na syndrom Ego, sama sobie nie zdaje sprawy, że na taką przypadłość zapadła. A gdy ktokolwiek próbuje tej osobie przemówić do nowoerowskiego rozsądku, osoba ta reaguje w prosty sposób: obrzucając wszystkich wokół zarzutami pod kątem wielkich Eg. Prawdopodobnie najlepszym środkiem zaradczym, jaki można zastosować wobec cierpiącego na Ego nowoerownika jest technika zwana “kopaswdupas” - czasem taką osobę trzeba po prostu walnąć po twarzy albo wręcz rzucić na głęboką wodę - najlepiej do jakiegoś nawiedzonego domu. Albo na fotel do jakiegoś psychoterapeuty mistycznego. Poważny szok potrafi tutaj zdziałać cuda i uświadomić biednemu nowoerownikowi, jak bardzo Ego go zaślepiło. Wtedy dopiero można zacząć kierować taką osobę na odpowiednią ścieżkę.16 ego a Ego, czyli kiedy ego jest dla Ciebie dobre Na początku wspomniałem, że istnieje różnica między ego a Ego. Samo ego, kiedy wyzwolimy je z Ego, może być bardzo pomocne w naszym życiu i praktykach rozwojowych – przynajmniej na samym początku. Dobre ego pozwala nam bowiem na racjonalne myślenie w stylu “ja wiem, czego chcę”, “ja nie jestem pewny, zrobię badania źródeł”, “ja Ci nie wierzę na słowo, sam muszę to sprawdzić”. Dzięki takiemu prostemu podejściu można łatwo uchronić się przez negatywnym wpływem syndromu Ego. No i uchronić się, tym samym, przed większością kolejnych syndromów i nowoerowych problemów. Jak już wspomniałem, często Ego rodzi się z edukacji - chodzi tutaj o bezmyślną edukację i przyjmowanie rzeczy na wiarę, bez racjonalnej analizy tego, czego się uczymy. 16 Czyli taką ścieżkę, definiowaną przez Wielką Zasadę Wszechświata, iż „albo coś się trzyma kupy, albo coś się kupy nie trzyma.” Chodzi o poruszanie się po ścieżce, która posiada konkretne podstawy i trzyma się kupy, nie jest zaś produktem Nowej Ery. 31 Wojciech Usarzewicz Gdy zaś z odpowiednim nastawieniem podejdziemy do odpowiedniej literatury, trudniej będzie się zarazić syndromem Ego. O co chodzi z tym odpowiednim podejściem? Najłatwiej powiedzieć tak – trzeba być otwartym na wiedzę, ale jednocześnie mieć filtry urodzonego sceptyka. Gdy poznajemy coś nowego, warto skonsultować się z jak największą liczbą osób – czy to w świecie rzeczywistym, czy tym wirtualnym. Warto pytać na wielu forach internetowych o to samo, warto też czytać różne książki na jeden temat. Dzięki temu zyskujemy szerszy obraz całości i jesteśmy w stanie ocenić, czy zdobywana przez nas wiedza może nam przynieść korzyści, czy też nie. Pewne rzeczy trzeba przeczytać, innych rzeczy trzeba spróbować na własnej skórze – tak bowiem budujemy własny indywidualizm i wykształcamy bazę poglądów i opinii, na których będziemy później budować nasz dalszy rozwój. Pewna doza sceptycznego podejścia pozwoli nam dodatkowo na uchronienie się przed drugim z opisywanych w tej książce problemów Nowej Ery – tak zwanym Gurowaniem. 32 Pierwsza pomoc dla New Age owców Archetypy bytów bezcielesnych i energii Wkraczając w świat praktyki ezoterycznej, musisz przyjąć za fakt istnienie bytów - duchów, aniołów, demonów, Bodhisattwów i tym podobnych. W każdej tradycji ezoterycznej pracuje się z jakimiś bytami, można więc śmiało mówić o archetypie bytu bezcielesnego. Istoty duchowej, która istnieje na planach eterycznych (energetycznych, duchowych) i jest w stanie dokonywać interakcji ze światem ludzi, zaś ludzie są w stanie dokonywać interakcji z taką istotą. W tym wielkim gąszczu bytów bezcielesnych można wyróżnić poszczególne rodzaje istot - np. dusze zmarłych, duchy przodków, duchy mroczne i świetliste, egregory, bóstwa, istoty zwane Aniołami w tradycji chrześcijańskiej, duchy przyrody; a to dopiero mała część istot, z którymi możesz się spotkać. Drugim archetypem, jaki musisz przyjąć za fakt, jest archetyp energii. W świetle fizyki kwantowej przyjęło się, że wszystko jest energią, co lubią powtarzać przedstawiciele ruchu New Age, a także nowocześniejsi nauczyciele starszych ścieżek duchowych. Wśród całego lasu różnych energii wyróżnia się jeden, specyficzny rodzaj energii, a raczej jej archetyp. Chodzi tutaj o archetyp energii życiowej - siły napędzającej każdą żywą istotę. W tradycji chińskiej energia ta nazywa się Chi; w Japonii mówi się o Ki; Hindusi wspominają o Pranie; w tradycji hebrajskiej energia życiowa zwie się Ruach; na Hawajach mówi się o Manie; plemiona Irokezów w Ameryce Północnej wspominały o Orendzie. Tak wymieniać można długo. Archetyp energii życiowej jest obecny praktycznie w każdej kulturze na ziemi. Początkujący ezoteryk dowolnej ścieżki musi mieć świadomość, iż energia ta, według wielu tradycji, potrzebna jest by żyć. Potrzebna jest także do kreacji (np. niski poziom energii życiowej prowadzi do umysłowej stagnacji), do samouzdrawiania, do cieszenia się życiem. Istotnym dla ezoteryka jest wiedzieć, iż energię tę można podkradać - a czynią to negatywni guru i negatywne byty bezcielesne. Wspominam o tym wszystkim dlatego, żebyś, czytelniku, miał świadomość tego, z czym pracuje ezoteryk u podstaw. Wiedza ta pozwoli Ci zrozumieć moje późniejsze odwołania do energii życiowych w kwestiach guru czy channelingów. Innymi formami energii można też oberwać, stąd na przykład biorą się 33 Wojciech Usarzewicz ataki energetyczne, klątwy czy uroki, które dziś można na każdego sobie rzucić, kontaktując się z “wiedźmą online” - nie wiem tylko, czy śmiać się, czy też płakać z tego powodu. W sumie nie jest to nic nowego, bo i za dawnych czasów specjaliści od czarnej magii rzucali klątwy, uroki i robili gorsze rzeczy w zamian za odpowiedni datek. Dziś zmieniło się jedynie medium. Nie zmienił się jedynie fakt, że osoba, która urok czy klątwę rzuca, zazwyczaj w przypadku odbicia niecnego czynu, da radę się obronić. Zleceniodawca już tak nie bardzo. A też oberwie. Przy okazji można nadmienić, iż te inne formy energii zwykło się określać mianem różnych wibracji. W wielu książkach można spotkać się z frazami podnoszenie wibracji bądź też wyżej wibrująca energia i tym podobne. Wzięło się to z faktu, iż wszystko we wszechświecie wibruje, drga z określoną częstotliwością. Praktycy ezoteryczni przenieśli więc ten fakt również i na energie – te, które są mroczniejsze, ciemniejsze, drgają z mniejszą częstotliwością, są to niskie wibracje. A energie świetliste, wspaniałe, przyjemne, drgają z większą częstotliwością, dlatego też nazywane są wysokimi wibracjami. I człowiek jest formą energii (wibracji) i byty bezcielesne są również formą energii (wibracji). Ciemniejszej bądź jaśniejszej. I myśl jest energią, i działanie jest energią. W ten oto sposób, jak mało kto, ezoteryk wkracza w świat ciągłej interakcji energii. Tylko trzeba pamiętać, że niektóre energie są bardziej świadome niż pozostałe. 34 Pierwsza pomoc dla New Age owców Koniec darmowego fragmentu Podoba się? Jeśli tak, kup pełną wersję e-booka, dostępną aż w trzech formatach – PDF, EPUB oraz MOBI (wszystkie w jednym pakiecie!). Poczytaj o jeszcze większej ilości problemów New Age, poznaj arkana ezoterycznego BHP, zapoznaj się z podstawami wiedzy ezoterycznej i wiele więcej! „Pierwszą pomoc dla New Age owców” dostaniesz na http://wydaje.pl oraz na http://ezokultus.eu 35
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Pierwsza pomoc dla New Age owców
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: