Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00450 007805 20970504 na godz. na dobę w sumie
Plandemia COVID-19. Jak świadomie pokonać ten kryzys w swoim życiu - ebook/pdf
Plandemia COVID-19. Jak świadomie pokonać ten kryzys w swoim życiu - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 172
Wydawca: Vital Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8168-703-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> ogólne
Porównaj ceny (książka, ebook (-18%), audiobook).

Według najnowszych badań aż 86 procent zainfekowanych COVID-19 nie ma żadnych objawów. Przeważająca większość ludzi, którzy złapali tego wirusa, nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Jest duże prawdopodobieństwo, że Ty również należysz do takich osób. Jednak natłok informacji powoduje brak odporności na stres i narastającą frustrację. Ta książka pomoże Ci oddzielić prawdziwe informacje od fałszywych. Poznasz odpowiedzi na pytania, które każdy z nas zadaje od początku pandemii. Czym jest COVID-19 i jak się rozprzestrzenia? Czy maseczki chronią nas przed zakażeniem? Jak znosić izolację spowodowaną koronawirusem? Czy szczepionka na koronawirusa jest potrzebna? Czy są leki na koronawirusa? Jak nie dać się pandemii?

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Plandemia COVid-19 dr Bruce Fife Plandemia COVid-19 Jak świadomie pokonać ten kryzys w swoim życiu Redakcja: Irena Kloskowska Skład: Krzysztof Nierodziński Projekt okładki: Krzysztof Nierodziński Tłumaczenie: Piotr Lewiński Fotografie: str. 32 Carl Fredrik Sjöland, Wikipedia Commons; str. 36 Center for Disease Control and Prevention; str. 53 ŽupaBA VUCBA, Wikipedia Commons. Wydanie I Białystok 2021 ISBN 978-83-8168-703-4 Tytuł oryginału: Plandemic: Exposing the Greed, Corruption, and Fraud Behind the COVID-19 Pandemic Copyright © 2020 Bruce Fife © Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo Vital, Białystok 2020 All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form. Wszelkie prawa zastrzeżone. Bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy żadna część tej książki nie może być powielana w jakimkolwiek procesie mechanicznym, fotograficznym lub elektronicznym ani w formie nagrania fonograficznego. Nie może też być przechowywana w systemie wyszukiwania, przesyłana lub w inny sposób kopiowana do użytku publicznego lub prywatnego – w inny sposób niż „dozwolony użytek” obejmujący krótkie cytaty zawarte w artykułach i recenzjach. Książka ta zawiera porady i informacje odnoszące się do opieki zdrowotnej. Nie powinny one jednak zastępować porady lekarza ani dietetyka. Jeśli podejrzewasz u siebie problemy zdrowotne lub wiesz o nich, powinieneś skonsultować się z lekarzem, zanim rozpoczniesz jakikolwiek program poprawy zdrowia czy leczenia. Dołożono wszelkich starań, aby informacje zaprezentowane w tej książce były rzetelne i aktualne podczas daty jej publikacji. Wydawca ani autor nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki dla zdrowia, mogące wystąpić w wyniku stosowania zaprezentowanych w książce metod. 15-762 Białystok ul. Antoniuk Fabr. 55/24 85 662 92 67 – redakcja 85 654 78 06 – sekretariat 85 653 13 03 – dział handlowy – hurt 85 654 78 35 – www.vitalni24.pl – detal strona wydawnictwa: www.wydawnictwovital.pl Więcej informacji znajdziesz na portalu www.odzywianie24.pl PRINTED IN POLAND Spis treści 7 Rozdział 1: Plandemia . . . . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 2: Pochodzenie COVID-19 . . . . . . . . 15 Rozdział 3: Koronawirus . . . . . . . . . . . . . . . . 25 Rozdział 4: Strach i panika . . . . . . . . . . . . . . . 45 Rozdział 5: Czy farmaceutyki i szczepionki stanowią odpowiedź? . . . 61 Rozdział 6: Kto stoi za pandemią? . . . . . . . . . . 87 Rozdział 7: Jak bardzo niebezpieczny jest COVID-19? . . . . . . . . . . . . . . 107 Rozdział 8: Kampania dezinformacji . . . . . . . . 125 Rozdział 9: Plan generalny plandemii . . . . . . . . 141 Załącznik: Dodatkowe informacje na temat COVID-19 . . . . . . . . . . . 155 Bibliografia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 159 5 Koronawirus SARS-CoV-2 Plandemia 1 7 Plandemia 9 Pandemia COVID-19 nie jest naturalnie występującym wybuchem choroby jak poprzednie pandemie, lecz sta- rannie zaaranżowanym i zaplanowanym wydarzeniem – czyli plandemią. Ma zapewnić kilku organizacjom i firmom zdobycie globalnej kontroli, władzy i bogactwa. Prawdziwa historia pandemii COVID-19 cechuje się in- trygą i deprawacją trzymającego w napięciu hollywoodzkiego thrillera. Tyle, że jest to historia wstrząsająco prawdziwa. Trudno w to może uwierzyć komuś, kto ma niezachwianą wiarę w uczciwość i prawość przedstawicieli władz, producen- tów leków i  organów państwowej służby zdrowia. Dla tych, którzy przejrzeli już korupcję występującą w instytucjach rzą- dowych i biznesowych w kwestii zdrowia i osobistych wyborów, pasuje to do całkowitego obrazu sytuacji. Wszystkie zawarte w tej książce stwierdzenia są prawdziwe – dla każdego podano źródła, aby można było sprawdzić i po- twierdzić, że nie są to moje własne teorie ani wymysły. Podane tutaj wiadomości są istotne, ponieważ stawką jest odebranie nam naszej wolności w kwestiach dotyczących zdro- wia. Okłamuje się nas, abyśmy dobrowolnie zrezygnowali z na- szych praw i swobody wyboru podczas podejmowania światłych decyzji związanych ze zdrowiem naszym i naszych rodzin. Za- chęca się nas, a nawet przymusza, abyśmy wyrzekli się ich na rzecz kilku wybranych jednostek, które zajmują stanowiska związane z władzą i autorytetem – jednostek o wątpliwej mo- ralnie motywacji, mających na uwadze własny interes i mało przejmujących się nami. 10 Celem tej książki jest ujawnienie prawdy kryjącej się za plandemią COVID-19, abyś zdawał sobie sprawę z faktów i nie dał sobie na ślepo odebrać wolności. A także zaopatrzenie cię w wiedzę, która pozwoli ci podejmować świadome decyzje do- tyczące własnego zdrowia i dobrostanu. Spłaszczenie krzywej Wbrew narracji przedstawianej przez media głównego nur- tu i  przedstawicieli publicznej służby zdrowia pandemia COVID-19 nie rozpoczęła się w grudniu 2019 roku w chiń- skim mieście Wuhan, lecz wiele lat wcześniej w salach posiedzeń całego globu wśród niektórych najbogatszych biznesmenów obojga płci. Każdy krok pandemii został starannie przemyśla- ny i zaplanowany w najdrobniejszych szczegółach, od wyboru czynnika zakaźnego (SARS-CoV-2) do metody jego uwalniania i sposobu publicznej promocji w celu wzbudzenia jak najwięk- szego strachu i paniki. Konkretne kroki podejmowane w celu zarządzania plandemią miały maksymalnie spotęgować strach świata i wyostrzyć naszą wrażliwość, a wszystko to pod pozorem prewencji lub, jak to nazwano, „spłaszczania krzywej”. Nigdy wcześniej w historii rządy całego świata nie zamknęły swoich krajów, nie kazały obywatelom zaprzestać chodzenia do pracy i zarabiania na życie ani izolować się w domach. A po co? Po prostu w celu „spłaszczenia krzywej”. Słyszeliśmy ten termin wiele razy, ale cóż on właściwie znaczy? Większość z nas wierzy, Plandemia COVID-19 Plandemia 11 że jest to środek na ograniczenie szerzenia się wirusa, aby mniej ludzi ulegało infekcji, jednak absolutnie tak nie jest! Nie ozna- cza to zmniejszenia liczby zakażonych osób – lecz po prostu wy- dłużenie lub spowolnienie procesu szerzenia się choroby, żeby aż tylu ludzi nie zapadło na nią jednocześnie. Gdybyś miał zachoro- wać bez stosowania tych środków, to i tak w końcu zachorujesz. Ostateczne ryzyko zgonu jest takie samo, niezależnie od tego, czy przestrzegasz nakazów czy nie. To tylko przedłuża okres epide- mii. Uzasadnieniem dla spłaszczenia krzywej nie jest zapobiega- nie chorobie ani ratowanie ludzkiego życia, lecz ochrona szpitali i personelu służby zdrowia przed przeciążeniem na skutek ewen- tualnego nagłego wzrostu w krótkim okresie liczby przypadków. Spłaszczenie krzywej i k d a p y z r p e n w y t k A Czas Celem spłaszczenia krzywej nie jest uchronienie ludzi przed za- chorowaniem, lecz spowolnienie tempa infekcji w celu uniknięcia szczytu zachorowań, który przeciąży szpitale i pracowników służby zdrowia. Środki wprowadzone dla spłaszczenia krzywej nie mają za- pobiegać infekcji, lecz ją opóźnić. Ostatecznie i tak ta sama łączna liczba ludzi zostanie zakażona. 12 Przestrzeganie zasad dystansowania społecznego, noszenie maseczek, zamykanie firm, parków, obiektów sportowych i ko- ściołów, a także nacisk na przesadne procedury higieniczne i tak dalej, wszystko to, co nam się zaleca i nakazuje, ma spłaszczyć krzywą – a nie ustrzec kogokolwiek przed zachorowaniem lub śmiercią. Pomysł, że spłaszczenie krzywej ratuje życie, to mit utrwalany przez przedstawicieli władz i  administrację służby zdrowia, aby zmusić nas do przestrzegania wszystkich ich sza- lonych środków. Ogólne współczynniki zapadalności i śmiertel- ności pozostaną takie same. Te procedury nie ratują życia. Nie zapobiegają śmierci. Opóźniają tylko zgony o kilka dni, tygodni lub miesięcy. Ten wirus jest bardzo zaraźliwy i szerzy się wszędzie. Nie można się przed nim ukryć. Odnajdzie cię. Jeśli należysz do ludzi podatnych na jego działanie, i tak w końcu zachorujesz, niezależnie od stosowanych środków dystansowania społecz- nego. Zgadza się! Wszystkie kroki, które podejmujemy w celu zapobieżenia zakażeniu, ostatecznie nie zapobiegną mu. Wirus będzie działał niezależnie od tego, jak się zachowujemy. A kie- dy już zrobi swoje i zainfekuje wszystkie podatne osoby, jak w  przypadku wszystkich innych pandemii, prawdopodobnie samoistnie zaniknie. Tak właśnie stało się w przypadku pande- mii grypy hiszpanki z 1918 roku, najbardziej zabójczej epide- mii wirusowej w udokumentowanej historii. Kiedy wirus zrobił swoje, zniknął. To samo dotyczy innych wirusów. Nie możemy powstrzymać tej nowej odmiany. Będzie działał bez względu na to, co zrobimy. Plandemia COVID-19 Plandemia 13 Pomyśl o  tym: środki, które podjęliśmy, wbrew rozpo- wszechnionemu mniemaniu, nie uratują ani jednego życia! Wszystko, co nam się opowiada o ratowaniu życia, aby zmu- sić nas do przestrzegania reguł dystansowania społecznego, to kłamstwo. Zawstydzanie i prześladowanie ludzi, którzy samo- dzielnie myślą i nie poddają się bezsensownym regulacjom, ni- czego tu nie zmieni. Dystansowanie społeczne nie ratuje życia i nie zapobiega szerzeniu się wirusa. Jedyna możliwa korzyść polega na tym, że może to odwlec zainfekowanie niektórych ludzi, dopóki nie zostanie przygo- towana szczepionka, którą będzie można im podać. To jest rzeczywisty cel. Jednak do czasu, gdy opracuje się skuteczną szczepionkę, prawie każdy, kto ma zostać zarażony, będzie zara- żony, zanim stanie się ona dostępna. Nowy wirus Aby plandemia zadziałała, musiała być wywołana przez „no- wego” wirusa, czyli takiego, na którego nikt nie jest odporny. Wówczas każdy mieszkaniec Ziemi byłby potencjalnie podatny i infekowałby miliony innych ludzi na całym świecie. Ale nowe ludzkie wirusy, które byłyby wysoce zaraźliwe i potencjalnie za- bójcze, nie pojawiają się aż tak często. Jedną z opcji byłby wirus, który wywołał już w poprzednich latach światową panikę, lecz zanikł w sposób naturalny jak grypa hiszpanka z 1918 roku albo grypa azjatycka z 1957 roku. Pojawiły się one tak dawno temu, 14 że większość ludzi nie wykazuje już na nie odporności. Taki pa- togen musiałby zostać „przypadkowo” wypuszczony z laborato- rium badawczego. Mogłoby to jednak wywołać wrogość wobec badań wirusologicznych, w których wykorzystuje się przecho- wywane w różnych miejscach niezmiernie zjadliwe wirusy. Lepszym pomysłem byłoby znalezienie wirusa zupełnie no- wego, którego nie dałoby się zwalczać żadnymi istniejącymi le- kami ani szczepionkami, co wymagałoby opracowania nowych, i to kosztownych, farmaceutyków. Dałoby to firmom produku- jącym leki i ich akcjonariuszom możliwość znacznego wzboga- cenia się. Taki wirus może być efektem mutacji genetycznych, które pozwalają zabójczemu patogenowi zwierzęcemu przesko- czyć na ludzkiego gospodarza. Badania nad tym zjawiskiem prowadzi się na całym świecie. Byłoby względnie łatwo znaleźć odpowiedni zarazek i potajemnie go wypuścić, aby wyglądało to na wynik naturalnych procesów transferu ze zwierząt na czło- wieka – procesów, które, jak wiadomo, zdarzają się w naturze. Nikt by się o tym nie dowiedział. Koronawirus SARS (SARS-CoV) był tu doskonałym kan- dydatem. Odpowiadał za wybuch epidemii SARS z 2002 roku, która okazała się fatalna w skutkach. Badania nad nim prowa- dziło kilka laboratoriów na całym świecie, przy czym niektóre zgłębiały kwestię, jak mógłby on stać się bardziej zaraźliwy i za- bójczy. Stanowiłby wówczas idealne źródło pandemii. Rezulta- tem był nowatorski wirus SARS-CoV-2, przyczyna COVID-19. Plandemia COVID-19 Pochodzenie COVID-19 2 15 Pochodzenie COVID-19 17 Pojawienie się nowej choroby Na początku grudnia 2019 roku lekarzy i pielęgniar- ki w chińskim mieście Wuhan zaintrygowała grupa pacjentów z objawami wirusowego zapalenia płuc, które nie reagowało na zwykłe terapie. Do 20 grud- nia liczba osób z tajemniczą chorobą wzrosła do sześćdziesięciu. Jej objawy przypominały SARS – potencjalnie zabójczą infek- cję układu oddechowego wywoływaną przez koronawirusa. Lekarze byli zaniepokojeni, gdyż epidemia SARS rozpoczęła się w 2002 roku w Chinach i spowodowała masowy wybuch zachorowań. Patogen rozprzestrzenił się na wiele krajów i zabił setki ludzi. Doktorzy martwili się, że są może świadkami nowej takiej epidemii. 24 grudnia wysłano próbki do analizy. Po dwóch dniach wróciły wyniki. Nie był to SARS, lecz nowy, podobny do nie- go koronawirus. Raport przesłano też do władz służby zdrowia w Pekinie. Jednak chiński rząd zachowywał milczenie w nadziei, że opanuje chorobę, zanim dowie się o niej opinia publiczna. Niewłaściwe postępowanie podczas wcześniejszej epidemii SARS w 2002 roku budziło zakłopotanie władz, toteż nie chcia- no, by sytuacja się powtórzyła. Chiński rząd wolał zachować tajemnicę i wprowadzić cenzurę zamiast otwarcie stawić czoło narastającemu kryzysowi i narażać się na zaniepokojenie opinii publicznej lub kłopoty polityczne. 30 grudnia zakażonych było co najmniej 266 osób, nadal jednak nie wystosowano żadnych ostrzeżeń przed grożącą pandemią. 18 Doktor Li Wenliang, zaniepokojony, że może to być po- czątek kolejnego wybuchu SARS, zaalarmował kilkoro swoich kolegów lekarzy na prywatnej grupie internetowej WeChat. Opowiedział im o  siedmiu pacjentach pracujących na targu Huanan w mieście Wuhan, których poddano kwarantannie na oddziale ratunkowym jego szpitala ze wstępną diagnozą SARS. Choć kiedy dzielił się tymi informacjami, prosił o zachowanie dyskrecji, pogłoski o zabójczej epidemii SARS szybko zaczęły szerzyć się w chińskich mediach społecznościowych. Uważa się, że epidemia SARS w 2002 roku nastąpiła po tym, jak koronawirus przeskoczył z nietoperzy na łaskuna chiń- skiego, podobne do kota zwierzątko, które legalnie hoduje się, a potem sprzedaje na chińskich targach i spożywa jego mięso. Było prawdopodobne, że nowy koronawirus przeszedł tę samą drogę, może za pośrednictwem żywności lub zwierząt sprzeda- wanych na targu Huanan. 1 stycznia 2020 roku na targu pojawili się policjanci w to- warzystwie przedstawicieli publicznej służby zdrowia i zamknęli placówkę. Lokalne władze poinformowały, że w związku z wy- buchem epidemii zapalenia płuc zostanie ona poddana oczysz- czeniu pod względem środowiskowym i  higienicznym. Tego samego ranka weszli tam pracownicy w kombinezonach ochron- nych, aby umyć stragany i rozpylić środki dezynfekcyjne. Była to pierwsza zauważalna reakcja władz mająca na celu opanowanie choroby. Nie wydano jednak żadnego ostrzeżenia dla obywate- li Wuhanu i nie przesłano raportów do Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) czy innych tego typu agencji. Plandemia COVID-19 Pochodzenie COVID-19 19 W dziewięć dni po zamknięciu targu Huanan starszy męż- czyzna, który regularnie robił tam zakupy, stał się pierwszą śmiertelną ofiarą choroby. Kiedy zgłosił się do Szpitala Puren w Wuhan z wysoką gorączką i trudnościami w oddychaniu, cierpiał już – w przeciwieństwie do osób, które wcześniej wy- zdrowiały – na chroniczną chorobę wątroby i  guza w  jamie brzusznej. Pracownicy w kombinezonach ochronnych oczyścili i zdezynfeko- wali targ Huanan, jednak władze nadal nie ostrzegły ludzi przed narastającą epidemią Kiedy ostrzeżenie wystosowane przez doktora Li do jego kolegów, a potem przekazywane przez internet zaczęło zwra- cać coraz większą uwagę, dział nadzoru jego szpitala wezwał go na rozmowę. Został upomniany i oskarżony o ujawnienie in- formacji. 3 stycznia 2020 roku badająca sprawę policja z biura 20 bezpieczeństwa publicznego Wuhanu przesłuchała doktora Li i zmusiła do podpisania zeznania, że jego uwagi były niepraw- dziwe i stanowiły „zachowanie niezgodne z prawem”. Nakazano mu w tej kwestii dalsze milczenie pod groźbą wszczęcia postę- powania. Li wrócił do pracy w szpitalu, a potem sam zaraził się chorobą od jednego z pacjentów i zmarł. Ponieważ władze nie reagowały, także inni lekarze wszczęli alarm. Im również udzie- lono reprymendy i uciszono z powodu szerzenia „pogłosek”. Pojawiły się pogłoski o epidemii. Chińscy urzędnicy utrzy- mywali, że choroba nie szerzy się poprzez kontakty między- ludzkie i w ciągu kilku dni wygaśnie. Oświadczenia Światowej Organizacji Zdrowia z tego okresu wtórowały uspokajającemu tonowi zapewnień chińskich władz. Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus chwalił sposób, w jaki Chiny radzą sobie z sytuacją i zapewniał nas, że robią one wszystko co możliwe, aby opanować wybuch zakażeń. Nie mamy powodów do niepokoju. Początkowa negacja epidemii przez chińskie władze i brak działań ze strony WHO umożliwiły rozprzestrzenienie się wi- rusa na inne części Chin i kraje ościenne. 13 stycznia 2020 roku w Tajlandii zgłoszono pierwszy przypadek poza granica- mi Chin. Do 30 stycznia 2020 roku na całym świecie potwier- dzono w sumie 7818 przypadków, większość w Chinach, a 82 przypadki w 18 innych krajach, w tym w Ameryce Północnej i  Europie. Pierwszy udokumentowany zgon potwierdzono w Wuhanie 9 stycznia 2020 roku. Do pierwszej śmierci poza Chinami doszło 1 lutego na Filipinach, a pierwszej poza Azją Plandemia COVID-19 Pochodzenie COVID-19 21 – 14 lutego we Francji. Szybkość szerzenia się wirusa świadczyła o jego dużej zaraźliwości, więc 11 marca WHO oficjalnie ogło- siła światową pandemię. W ciągu kilku dni wprowadzono stan wyjątkowy w krajach Ameryki Północnej, Europy i na innych kontynentach. Nowy koronawirus Ten nowy wirus należy do rodziny koronawirusów, które pod- czas ostatnich 18 lat wywołały dwie duże epidemie obejmujące wiele państw. Jest on blisko spokrewniony ze starszym korona- wirusem znanym jako SARS-CoV albo po prostu SARS, ce- chującym się przerażającym współczynnikiem śmiertelności 9,5 procent. Dla porównania średni współczynnik śmiertelno- ści dla grypy zwierzęcej wynosi jedynie 0,1 procent. Jeśli ten nowy wirus przypominał starszego kuzyna, to zdecydowanie były powody do niepokoju. Nowy wirus zaklasyfikowano jako SARS-CoV-2. Światowa Organizacja Zdrowia nazwała wywoływaną przezeń chorobę COVID-19, co jest skrótem od angielskich słów coronavirus disease 2019. Liczba 2019 oznacza rok, kiedy go po raz pierwszy rozpoznano. Uważa się, że wirus ten szerzy się głównie przez bliskie kon- takty między ludźmi, najczęściej za pośrednictwem kropelek powstających podczas kasłania, kichania i mówienia. Zazwyczaj opadają one na ziemię lub inne powierzchnie i nie pokonują 22 w powietrzu większych odległości1. Mniej powszechne jest za- każenie poprzez dotknięcie dłonią zainfekowanych przedmio- tów, a następnie własnej twarzy. Człowiek stanowi najsilniejsze źródło infekcji podczas pierwszych trzech dni od wystąpienia objawów. Początkowo uważano, a przynajmniej utrzymywano, że wirusa można przekazać innym osobom, zanim pojawią się wyraźne objawy, jednak wykazano już, że teoria ta jest fałszywa. Niestety, wiele środków podejmowanych w celu spłaszczenia krzywej i spowolnienia rozprzestrzeniania się patogenu opiera się na błędnym założeniu, że chorzy bezobjawowi – zainfeko- wani, lecz nie wykazujący żadnych objawów – są głównymi no- sicielami choroby. Kiedy rozpoczęła się epidemia COVID-19, koronawirusa tego nazywano często „nowym”. Określa się tak każdego wiru- sa, który jest dotąd nieznany albo bardzo odmienny od obec- nie i  niedawno krążących ludzkich wirusów. Jeśli zainfekuje on człowieka, może potencjalnie wywołać pandemię, bo nikt się z nim wcześniej nie zetknął, więc nie mógł rozwinąć od- porności. Każdy jest podatny na zakażenie, toteż nowy wirus szerzy się szybko i łatwo. Kiedy już ludzie zostaną wystawieni na jego działanie, to jeśli powróci ponownie, rozprzestrzenia się znacznie wolniej i infekuje mniejszą liczbę osób. Ponieważ charakterystyka nowego wirusa jest nieznana, nie wiadomo też, jak bardzo może być zjadliwy. Zawsze występuje zagrożenie, że wywoła poważną chorobę i śmierć. Z tego względu nowe wi- rusy traktuje się zawsze z ostrożnością i trwogą. Przewidywa- nia i ostrzeżenia są nierzadko przesadzone, ale lepiej przecież Plandemia COVID-19 Pochodzenie COVID-19 23 dmuchać na zimne niż dać się zaskoczyć bez przygotowania. Aby pokazać, jak poważna jest to choroba, na podstawie dostęp- nych podówczas danych szacowano śmiertelność na 4 procent, czyli 40 razy więcej niż w przypadku grypy. Ponieważ nie było sprawdzonych leków ani szczepionek, ludzie wpadali w panikę. Niestety, gdy wybucha epidemia, media szybko wykorzystu- ją sytuację: rozpowszechniają sensacje i podsycają strach. Źródła informacji oferujące najbardziej dramatyczne wiadomości mają zwykle największą ekspozycję i najwięcej zarabiają na reklamie i sprzedaży. Taki sposób prezentacji stwarza powszechny nie- pokój i lęk, co z kolei zachęca media do serwowania jeszcze bardziej wstrząsających historii i poważnych ostrzeżeń przewyż- szających poprzednie doniesienia. A to może wywoływać jeszcze większy strach i panikę. Wynikająca stąd histeria prowadzi do irracjonalnego sposobu myślenia i zachowania jak na przykład wykupywanie i gromadzenie ogromnych ilości papieru toaleto- wego, środków do dezynfekcji rąk oraz leków, co ogołaca półki sklepowe na całe tygodnie lub miesiące. Według Macieja Boniego z Penn State University „epidemie chorób zakaźnych, jeśli pozostawi się je bez kontroli, zazwyczaj osiągają swoje plateau, po czym zaczynają słabnąć, kiedy male- je liczba dostępnych dla patogenu gospodarzy. Jednak w chwili obecnej prawie niemożliwe są jakiekolwiek rozsądne progno- zy, kiedy to nastąpi”2. WHO stwierdziła, że pandemię można kontrolować, jeśli będzie się przestrzegać pewnych dramatycz- nych zmian w naszych codziennych aktywnościach. Mówi nam się, że zachowywanie fizycznego dystansu, noszenie na twarzy 24 maseczek, samoizolacja i inne środki będą wymagane, dopóki nie będzie dostępna szczepionka3. William Schaffner z Uniwer- sytetu Vanderbilta powiedział, że ponieważ koronawirus „tak ła- two się przenosi, może stać się chorobą sezonową, która powraca co roku”4. Szczepionka przeciw COVID-19 stałaby się wówczas jeszcze jednym z  wielu cyklicznych szczepień promowanych każdej jesieni. Nasilenie corocznego powrotu wirusa będzie za- leżeć od odporności zbiorowej, każdy więc będzie zachęcany, a może nawet zobligowany przez prawo, by się zaszczepił. Kraje całego świata wprowadziły lockdown (blokadę), usi- łując spowolnić szerzenie się wirusa. Do 26 marca 1,7 miliarda ludzi na całym globie zostało poddanych jakiejś formie loc- kdownu, a w pierwszym tygodniu kwietnia liczba ta wzrosła do 3,9 miliarda – to ponad połowa populacji Ziemi5. Wprowadzo- no ścisłe ograniczenia dotyczące podróżowania, o ile czyjaś pra- ca nie była istotna dla dobrostanu społeczności, ludziom kazano pozostawać w domu. Można było wychodzić tylko w celu sko- rzystania z niezbędnych usług albo kupienia żywności, leków i innych artykułów pierwszej potrzeby. Był to pierwszy przy- padek w historii, gdy kraje całego świata zamknęły się w celu zahamowania szerzenia się choroby. Wynikłe stąd wstrzymanie działalności spowodowało zamknięcie wielu firm (jednych okre- sowo, innych na stałe) i zwolnienia pracowników, co wywołało na całym świecie najgorszą recesję gospodarczą od czasów wiel- kiego kryzysu. Plandemia COVID-19
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Plandemia COVID-19. Jak świadomie pokonać ten kryzys w swoim życiu
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: