Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00223 007389 11068530 na godz. na dobę w sumie
Pod presją czasu. Jak wypracować skuteczne strategie osiągnięcia sukcesu - książka
Pod presją czasu. Jak wypracować skuteczne strategie osiągnięcia sukcesu - książka
Autor: Liczba stron: 224
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 83-246-0204-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> kompetencje osobiste
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Jak znaleźć czas na wszystko, nie rozdwajając się?

Zegar tyka, napięcie rośnie...
Rozciągnąłeś swój czas do granic możliwości. Planujesz sobie pracę, ale ktoś lub coś wiecznie okrada Cię z cennych chwil. Przestawiłeś zegarek o parę minut do przodu, a mimo to nadal się spóźniasz. Żyjesz w rytmie narzuconym przez świergot komórki i pocztę e-mail. Przestałeś podejmować sensowne decyzje, bo nie możesz zatrzymać się ani na moment, by spojrzeć na sprawy z dystansu. Czujesz, że to wszystko odbija się na Twoim zdrowiu. Robisz, co w Twojej mocy, ale i tak przegrywasz wojnę z czasem, a codzienna pętla szaleństwa zaciska Ci się wokół szyi. Czy dalej chcesz tak żyć?

Wokół Ciebie panuje wszechobecny chaos, a sprawy toczą się coraz szybciej. Nic nie możesz na to poradzić. Jednak przyspieszenie cywilizacyjne nie musi być gwoździem do Twojej trumny. Znajdź w pędzącym świecie miejsce dla siebie -- wejdź w oko cyklonu. Niech Twoja uwaga będzie skoncentrowana jak wiązka lasera. Osiągaj sukcesy w biegu, ale nie daj się zwariować. Dowiedz się:

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Pod presj¹ czasu. Jak wypracowaæ skuteczne strategie osi¹gniêcia sukcesu Autor: Mitch Thrower T³umaczenie: Dominika Hilszczañska, Jacek Miko³ajczyk ISBN: 83-246-0204-6 Tytu³ orygina³u: The Attention Deficit Workplace: Winning Strategies for Success in Today Format: 122×194, stron: 224 Jak znaleŸæ czas na wszystko, nie rozdwajaj¹c siê? (cid:129) Jak poruszaæ siê po wielozadaniowym œwiecie biznesu? (cid:129) Jak zbudowaæ firmê, która nie zmieni Ciê w swego niewolnika? (cid:129) Jak tworzyæ informacje o wielkiej sile przebicia? Zegar tyka, napiêcie roœnie… Rozci¹gn¹³eœ swój czas do granic mo¿liwoœci. Planujesz sobie pracê, ale ktoœ lub coœ wiecznie okrada Ciê z cennych chwil. Przestawi³eœ zegarek o parê minut do przodu, a mimo to nadal siê spóŸniasz. ¯yjesz w rytmie narzuconym przez œwiergot komórki i pocztê e-mail. Przesta³eœ podejmowaæ sensowne decyzje, bo nie mo¿esz zatrzymaæ siê ani na moment, by spojrzeæ na sprawy z dystansu. Czujesz, ¿e to wszystko odbija siê na Twoim zdrowiu. Robisz, co w Twojej mocy, ale i tak przegrywasz wojnê z czasem, a codzienna pêtla szaleñstwa zaciska Ci siê wokó³ szyi. Czy dalej chcesz tak ¿yæ? Wokó³ Ciebie panuje wszechobecny chaos, a sprawy tocz¹ siê coraz szybciej. Nic nie mo¿esz na to poradziæ. Jednak przyspieszenie cywilizacyjne nie musi byæ gwoŸdziem do Twojej trumny. ZnajdŸ w pêdz¹cym œwiecie miejsce dla siebie — wejdŸ w oko cyklonu. Niech Twoja uwaga bêdzie skoncentrowana jak wi¹zka lasera. Osi¹gaj sukcesy w biegu, ale nie daj siê zwariowaæ. Dowiedz siê: (cid:129) jak wykrywaæ i eliminowaæ po¿eracze czasu, (cid:129) jak zajmowaæ siê mniejsz¹ liczb¹ spraw i mimo to osi¹gaæ wiêcej, (cid:129) jak przekraczaæ nieprzekraczalne terminy, (cid:129) jak pogodziæ dynamikê z koncentracj¹, (cid:129) jak pielêgnowaæ relacje z ludŸmi w œwiecie rz¹dzonym przez zegar, (cid:129) jak znaleŸæ minimum czasu dla siebie. Wstęp. Osiągnąć sukces w biegu ................................... 11 Witajcie w nadpobudliwym biurze ................................. 23 Prawo stu kontaktów ....................................................... 27 BZU SA — Bank Zasobów Uwagi SA .............................. 29 Przełączacze .................................................................. 31 Ręce na kierownicy — niektóre rozmowy mogą poczekać ........................... 34 Walnij odpowiedniego kreta .......................................... 37 W komunikacji zwracaj uwagę na szczegóły .................. 40 Staraj się znaleźć w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie ................................................. 42 Zanikający pracownik ..................................................... 44 Planuj z rozmachem, myśl kreatywnie ............................ 46 Nie używaj „Prześlij dalej”, chyba że… .......................... 49 Widzę pożeraczy czasu .................................................. 51 Bronią wartą miliard dolarów jest poczucie humoru ...... 55 Zawody Ironman na Hawajach ....................................... 58 Stara dobra szkoła .......................................................... 63 P O D P R E S J Ą C Z A S U Czuj się jak u siebie w domu .......................................... 65 Globalne biurko wirtualne — komunikatory ................... 67 Na udawanym szczęściu daleko nie zajedziesz .............. 69 Bądź dobrym słuchaczem .............................................. 72 Siła napędowa ............................................................... 74 Przesuń krzesło .............................................................. 77 Znajdź asystenta ............................................................. 80 Idealny model biznesu ................................................... 83 Wyrzuć listę rzeczy do zrobienia i zacznij od początku ....... 87 Bądź punktualny ............................................................ 89 Warunki umowy .............................................................. 92 The Yule Log. Prostotą i kreatywnością często osiąga się najlepsze rezultaty ............................... 96 Najnowsze technologie, dzięki którym zaoszczędzisz czas ............................... 100 Broń masowego rażenia — ukryte motywy działania ... 102 Bądź gwiazdą własnego programu telewizyjnego ....... 105 Ręce do góry! ............................................................... 107 Masz wiadomość .......................................................... 110 Nauka uników podczas konfliktu .................................. 112 Oczekiwalnia ............................................................... 116 Powtórka ...................................................................... 119 Radzimy sobie .............................................................. 123 8 M I T C H T H R O W E R By zauważono Twoje CV .............................................. 127 Dzięki Bogu już piątek .................................................. 131 Wielozadaniowość ........................................................ 133 Najsprytniejszy wygrywa ............................................... 136 Wygrywaj jedzeniem .................................................... 143 Sztuka negocjacji nie musi być sztuką wojny ................ 148 Nieprzekraczalne terminy — nie takie straszne, jak je malują ............................................................... 154 Praca sama w domu? ................................................... 158 Wyrównuj wkłady i korzyści .......................................... 162 Biurowy dylemat: kreatywność czy przedsiębiorczość .. 165 Dzielenie się pomysłami ............................................... 169 Koncentracja, koncentracja, koncentracja ................... 172 Kopia zapasowa plików ................................................ 175 Notoryczny powtarzacz ................................................. 178 Dylematy założycieli ..................................................... 180 Hasło: amnezja ............................................................. 187 Sprawy prawne ............................................................ 189 Biurowy romans ............................................................ 191 Lepiej mieć to na piśmie .............................................. 197 Zasada dziesięciu sekund ............................................ 200 Uśmiechnij się, jesteś w Google! .................................. 203 9 P O D P R E S J Ą C Z A S U Trenuj sztukę narracji ................................................... 206 Zwracaj uwagę na siebie: lista dziesięciu przykazań osobistej higieny zawodowej ...................................... 209 Lekcja 59. ..................................................................... 212 Podziękowania ............................................................. 217 10 W S T Ę P B I L L K A T O V S K Y WSZYSCY DOSKONALE ZNAMY problemy związane z brakiem czasu w biurze. Coś jak energetyczna trąba powietrzna wsysa nas w swoją szaleńczą orbitę. Czu- jemy się bezradni w obliczu bombardujących nas zewsząd informacji i terminów. W tym zwariowanym chaosie szybko tracimy rozeznanie. Zamiast się skon- centrować, nasz umysł gdzieś błądzi. Puchniemy i roz- dymamy się od nadmiaru danych. Z powodu ograni- czeń czasowych decyzje podejmujemy w biegu albo nie podejmujemy ich w ogóle. Projekty się opóźniają albo lądują w koszu. Ktoś przerywa nasze spotkania. Stosunki personalne są napięte do granic wytrzymało- ści. Wszystko to odbija się nawet na naszym zdrowiu. Nie możemy jednak kazać życiu się zatrzymać czy też wcisnąć klawisza Delete na jakiejś magicznej kla- wiaturze i usunąć naszych szefów i współpracowników. Musimy raczej odkryć nowe strategie radzenia sobie ze zmniejszoną wydajnością, usunąć wszystkie bariery powodujące problemy z brakiem koncentracji, jakie napotkamy na naszej drodze. P O D P R E S J Ą C Z A S U Dzisiejsze biuro stało się „nadpobudliwe i niedbałe”. Na zewnątrz świeci jasnym, fluorescencyjnym światłem, ale w jego wnętrzu słychać bezustanny, powodowany przez stres szum napięcia i niezadowolenia. Ta dole- gliwość spowodowana jest przez zespół nadpobudli- wości, czyli attention-deficit disorder, w skrócie ADD. Jednak ten rodzaj ADD nie odnosi się do żadnej szcze- gólnej osoby. Cała nasza współczesna zdesperowana kultura biznesu cierpi na ADD. Problemy współczesnego biura można porównać do syndromów charakterystycznych dla osób cierpią- cych na ADD (znany w medycynie jako ADHD — atten- tion-deficit hyperactivity disorder, czyli zespół nad- pobudliwości psychoruchowej — i dotykający około 5 populacji). Jeśli nie zgadzasz się ze stwierdzeniem, że miejsce, w którym pracujesz, wykazuje symptomy choroby, zapytaj sam siebie: czy któryś z wypisanych poniżej problemów występuje w Twoim biurze? ü Czy Twoje biuro jest niezorganizowane? ü Czy w Twoim miejscu pracy często zdarza się, że wszyscy szaleją z powodu nowych projektów, które w dodatku nigdy nie zostają dokończone? ü Czy tempo pracy nie jest u Was zbyt gorącz- kowe? ü Czy wszyscy spóźniają się na umówione spo- tkania? 12 M I T C H T H R O W E R ü Czy terminy wykonania projektów zawsze są prze- suwane i nigdy nie są dotrzymywane? ü Czy projekty bywają odkładane albo przesu- wane w nieskończoność? ü Czy często przechodzicie przez kryzys spowo- dowany lecącym na łeb, na szyję morale pra- cowników? ü Czy Twoi współpracownicy czasem wydają się znudzeni i ospali? ü Czy brakuje im czasem motywacji i własnej ini- cjatywy? ü Czy wydajność w Twoim biurze bywa obniżana przez pracowników spędzających zbyt wiele cza- su na rozwiązywaniu problemów osobistych? ü Czy nie wydaje Ci się czasem, że tak naprawdę nikt w biurze nikogo nie słucha? ü Czy źle zaplanowana, mało efektywna wieloto- rowość zadań często bywa używana przez Two- ich współpracowników jako wygodne wytłuma- czenie dla braku skupienia? Jeśli odpowiedziałeś „tak” na którekolwiek z tych pytań, to Twoje biuro cierpi na ADD, co odbija się na tym, jak pracujesz. Bez większego ryzyka można zało- żyć, że znakomita większość świata biznesu cierpi na ADD. Epidemia? Absolutnie tak. 13 P O D P R E S J Ą C Z A S U Śmiejemy się z kultury kubików, tak błyskotliwie przedstawionej w Dilbercie. Czytamy bestsellery na temat zarządzania czasem, takie jak Jednominutowy menedżer Kennetha Blancharda. Uczęszczamy na po- święcone zarządzaniu seminaria. Uczestniczymy w fir- mowych weekendowych spotkaniach, by wyrazić swoje żale, ustalić nowe strategie, znaleźć rozwiązania pro- blemów związanych z kontaktami interpersonalnymi. Przestawiamy zegarki o dziesięć minut do przodu. I mimo wszystko ciągle przegrywamy wojnę z brakiem koncentracji w biurze. Ta wojna prowadzona jest na dwóch częściowo pokrywających się frontach: czasu i koncentracji. Mamy do dyspozycji całą współczesną, przyspie- szającą proces komunikacji technologię, jednak stra- ciliśmy przez to umiejętność prostego i efektywnego komunikowania się ze sobą. W tryskającym energią biurze często wydaje nam się, że nikt nikogo nie słu- cha; nikt nikomu nie poświęca 100 uwagi. Stajemy się sfrustrowani i rozdrażnieni naszym codziennym po- grążaniem się w toksycznym, naszpikowanym nowocze- snymi urządzeniami otoczeniu. Ponieważ wszyscy mamy chodzić jak w zegarku, musimy w jakiś sposób zarządzać czasem. Dwadzie- ścia cztery godziny na dobę przez siedem dni w tygo- dniu żyjemy w świecie dzwonków, beepów, brzęków i świergotów telefonów komórkowych, messengerów, laptopów, e-maili i pagerów. W świecie, w którym nikt nad niczym nie skupia się dłużej niż przez sekundę, 14 M I T C H T H R O W E R czas jest najcenniejszym i najtrudniejszym do zdobycia towarem. Zegar wciąż tyka, obojętny na nasze potrze- by, więc codzienne szaleństwo ciągle narasta. Jednak nasze biura nie złapały ADD od zglobali- zowanego świata, od telefonów komórkowych, od in- ternetu. Czynniki te, przyspieszając panujące w na- szych miejscach pracy tempo oraz przynosząc ze sobą kolejne pokłady informacji, które musimy śledzić i prze- rabiać, sprawiły jedynie, że problem stał się bardziej widoczny. Czy to oznacza, że więcej rzeczy stało się dla nas osiągalne? Albo czy i tak ograniczone zasoby czasu, uwagi i pieniędzy zostały przez to jeszcze bar- dziej naciągnięte, często poza punkt krytyczny? Co powinniśmy zrobić? Na początek przeczytać Pod presją czasu, książkę napisaną przez mojego przyjaciela Mitcha Throwera. Pokaże ona Wam, jak prosperować i rozwijać się w dzi- siejszej kulturze biznesu. Jest ona zarówno diagnozą choroby ADD w biurze, jak i receptą na zdrowie psy- chiczne, na wyleczenie się z tej dolegliwości, na którą cierpi większość współczesnych pracodawców i pra- cowników. * * * „Nie może usiedzieć na miejscu”. „Jest w ciągłym ruchu”. „Wszędzie go pełno”. Każdego z tych określeń zdarzyło mi się używać, żeby opisać Mitcha Throwera. Jest niesamowicie energicznym człowiekiem, a jego CV jest imponujące. Tworzył firmy od zera i sprzedawał je 15 P O D P R E S J Ą C Z A S U ze znacznym zyskiem. Zdobywał strategicznych inwe- storów. A teraz postanowił zastosować swoje umiejęt- ności biznesowe do zjawiska, które w naszym ściśnię- tym przez czas, przeładowanym informacjami świecie dotyczy nas wszystkich. Pod presją czasu oparte jest przede wszystkich na biznesowych doświadczeniach Mitcha. Jest również pełne historyjek z życia jego rodziców. Mitch dorastał w ekskluzywnej miejscowości Westport w Connecticut. Jego matka, Lori, na początku lat 60. była jedną z asy- stentek Jacqueline Kennedy. Jego ojciec, Fred, tuż przed rozpoczęciem II wojny światowej i zaraz po jej zakoń- czeniu był jednym z pionierów telewizji; później został prezesem dużej nowojorskiej stacji, gdzie m.in. wymy- ślił świąteczny program The Yule Log. Mitch ma 37 lat, jest szczupłym, dobrze zbudowanym, jasnym szatynem z mocną szczęką, o brązowych oczach, przystojnym jak fotomodel. Wygląda jak chodząca reklama ciuchów Calvina Kleina. Poznałem Mitcha dziesięć lat temu. W swoim dwu- piętrowym, przeszklonym mieszkaniu w nadmorskiej miejscowości La Jolla w Kalifornii, jakieś dziesięć mil na północ od San Diego, prowadził biuro podróży dla studentów. Spoglądając z balkonu jego mieszkania, można było dostrzec centrum La Jolli, poprzedzone rzędem palm, które były pewnie inspiracją dla wło- chatych stworów Dra Seussa (prawdziwy Dr Seuss — Theodor Seuss Geisel — był wieloletnim mieszkań- cem La Jolli). Życie Mitcha i jego sytuacja zawodowa 16 M I T C H T H R O W E R były co najmniej tak pocieszne i chaotyczne, jak opo- wieści Seussa. W rozmaitych pokojach jego mieszka- nia byli rozmieszczeni stażyści z uniwersytetu, którzy czuwali nad jego interesem. Często odwiedzali go też przyjaciele ze wschodniego wybrzeża, zostając u niego na kilka tygodni. Oprócz prowadzenia biura podróży, co polegało głównie na sprzedawaniu biletów Eurail amerykań- skim studentom wyjeżdżającym do Europy na wakacje albo w ramach programów wymiany międzynarodowej, Mitch uczęszczał do szkoły biznesu na Uniwersytecie w San Diego, gdzie robił MBA. Poza tym trenował dłu- godystansowy triatlon. Typowy dzień Mitcha rozpoczy- nała godzina pływania w basenie w uniwersyteckim campusie albo w zatoczce La Jolla, siedlisku małej flo- tylli hałaśliwych, smażących się w słońcu fok. Potem biegł na uczelnię na wykłady albo z powrotem do mieszkania, gdzie nadzorował pracę stażystów. Kilka razy w tygodniu wyruszał na trzygodzinny rowerowy wypad po skalistych terenach wschodniego okręgu San Diego. Jego noce wypełniały wypady do restau- racji albo na imprezy (młode, piękne dziewczyny lgnęły do niego jak do kocimiętki), treningi w sali gimna- stycznej czy też 10-milowe joggingi wzdłuż wybrzeża Pacyfiku. Jego dzień przeważnie kończył się około północy w lokalnym sklepie nocnym, gdzie wykupywał składniki codziennej diety węglowodanowej, zapełnia- jąc wózek tabliczkami czekolady, płatkami zbożowymi, kartonami chudego mleka i soku pomarańczowego, makaronem i sosem pomidorowym. 17 P O D P R E S J Ą C Z A S U Zaczęliśmy się przyjaźnić właśnie wtedy. Spoglą- dałem ze zdumieniem na to, ile jeszcze inicjatyw Mitch potrafi wepchnąć w swój napięty rozkład dnia. Wcho- dziłem do jego sypialni w La Jolli, służącej jednocze- śnie za biuro, a on stał tam przy biurku w spoden- kach do joggingu i koszulce Nike, sprawdzając e-maile i rozmawiając z kimś przez bezprzewodowy telefon, mając jednocześnie wciśniętą w ucho słuchawkę ko- mórki i wysłuchując pytań dotyczących biletów Eurail, często w wolnej dłoni dzierżył dodatkowo szmatkę do kurzu czy gąbkę, którą coś tam czyścił. Kiedy zaczęli- śmy później prowadzić wspólny biznes, który polegał na niełatwym do przeprowadzenia wykupywaniu za- łożonych przeze mnie czasopism sportowych, nie tyl- ko był w stanie zdobyć dodatkowych inwestorów, ale w dodatku zaczął poważnie trenować, przygotowując się do Hawaii Ironmen, mistrzostw triatlonu. Często za- stanawiałem się, czy jego doba składała się z większej liczby godzin niż nasza, bo jak inaczej zdołałby do- statecznie się wytrenować, by wziąć udział w wyma- gającym tak ogromnej sprawności i wytrzymałości fizycznej wydarzeniu — 3,8 km pływania, 180 km jazdy rowerem i 32 km biegu. Żartowałem nawet, że Mitch prawdopodobnie trenuje w czasie snu. W dodatku w tym okresie nieprzerwanej, gorączkowej aktywności udało mu się z niezłym zyskiem sprzedać biuro podróży. W 1997 roku Mitch nie tylko zdołał dobiec do mety swoich trzecich w życiu zawodów Hawaii Ironman w Kona, ale i uzyskał całkiem niezły czas niecałych 18 M I T C H T H R O W E R 11 godzin, co zapewniło mu miejsce w światowej czo- łówce zawodników, z których wielu trenowało po 20 godzin tygodniowo. Przy wszystkich wymagających czasu zadaniach, które wziął na siebie, ciągle był w stanie nie wypaść z czołówki, skupiającej najlepiej wytrenowanych sportowców na świecie. Od tego czasu Mitch znacznie poszerzył biznesowe horyzonty i odniósł sukces jako przedsiębiorca inter- netowy. Ze swoim wcześniejszym wspólnikiem Scottem Kylem uruchomił portal Racegate.com, zajmujący się rejestracją online biegaczy i triatlonistów na potrzeby imprez sportowych. Oczywiście stronę redagowano w sypialni jego mieszkania. Mitch zaczął od jednego pracownika — półetatowego studenta z Brazylii, który przyjechał do San Diego, żeby trenować triatlon. Mitch spotkał go na basenie. Gość z ciężkim portugalskim akcentem poszukiwał rozproszonych po całych Sta- nach menedżerów. Przez dwa lata strona rozrastała się w postępie geometrycznym; ostatecznie obsługuje transakcje online kilkudziesięciu sportowców. Napę- dzanie jej wzrostu polegało na rozwijaniu struktur za- rządzania oraz kontrolowaniu strumieni pieniędzy in- westorów strategicznych, które przepływały przez ręce Mitcha. Po przeprowadzeniu fuzji ze swoim głównym konkurentem Racegate zyskało nową nazwę — Active — i nowy adres internetowy — www.active.com. Firma zatrudnia teraz ponad 300 pracowników i mieści się w stylowym biurowcu w San Diego. 19 P O D P R E S J Ą C Z A S U Mitch, obdarzony czujnym okiem poszukiwacza wy- zwań w różnego rodzaju możliwościach biznesowych, zaczął rozglądać się za nowymi przedsięwzięciami za granicą. Założył europejską firmę branży software, opartą na tym samym modelu, co Active — rejestracji online do wydarzeń sportowych. Miał zamiar zdobyć udział w rynkach takich krajów jak RPA, Francja, An- glia, Niemcy czy Włochy. Spędzał odtąd połowę roku w południowej Francji w Aix-en-Provence, gdzie za- łożył nowe biuro. Kiedy wracał do La Jolli, raz w ty- godniu jako etatowy wykładowca Uniwersytetu w San Diego prowadził wykłady w tamtejszej szkole biznesu. Utrzymał swoje stanowisko w radzie nadzorczej ma- gazynu Triathlete, do którego również pisał comie- sięczne felietony. Wziął udział w swoim 13. wyścigu Ironman i ukończył go, ciągle pozostając w czołówce grupy wiekowej. Mitch nie ma zamiaru zwolnić — w sporcie, w życiu, w biznesie. W czasie treningów przygotowujących go do Hawaii Ironman 2004 wy- negocjował sprzedaż Active Europe amerykańskiej centrali Active. Obserwując mojego przyjaciela, żartowałem często: „Życie wiele nauczyło… się od Mitcha”. Widziałem, że nie pozwala, by jakiekolwiek ograniczenia — czas, ludzie, niespodziewane wydarzenia — zmusiły go do zwolnienia tempa, wprawiły w ponury nastrój, popsuły mu szyki. Nazwanie go optymistą byłoby jednak nie- porozumieniem. Nie był też typem szefa czy lidera, który znęca się nad innymi, by zmusić ich do pracy. 20 M I T C H T H R O W E R Jest dżentelmenem w każdym calu. Nie zdarzyło się, by wymknęło mu się jakieś nieprzyzwoite słowo czy rzucona gniewnie uwaga. Mitch zarządza i inspiruje, ośmielając, a nie onieśmielając. Jest jedną wielką mar- chewką; nie ma w nim ani centymetra kija. Reprezen- tuje typ przeciwny do rzucających się sobie do gardeł wściekłych buldogów, których możemy obserwować w różnego rodzaju telewizyjnych biznesowych reality show. Przykro mi, ale grzeczni chłopcy też mogą awan- sować. Jednak żeby im się to udało, dzisiejsi przed- siębiorcy, dyrektorzy czy menedżerowie muszą się nauczyć efektywnie poruszać w świecie labiryntu, w jaki układają się problemy związane z czasem i koncen- tracją. Żyjący w ciągłym ruchu Mitch idealnie nadaje się — pod względem zawodowym i osobistym — na au- tora książki na temat efektywnego działania w oku cy- klonu. W Pod presją czasu dzieli się więc z nami swoimi spostrzeżeniami, doświadczeniami, nawykami i strategiami. Książka ta pomoże wyeliminować z na- szego życia problemy związane z deficytem czasu i koncentracji. Znajdziemy w niej rozdziały dotyczące rozwijania biznesu, podnoszenia efektywności, pra- cy w grupie, wyznaczania priorytetów, obsadzania stanowisk, zarządzania, relacji z współpracownikami i inwestorami. Co więcej, każdej ilustrującej powyższe zagadnienia opowieści towarzyszy krótka lekcja, która pomoże Czytelnikowi lepiej radzić sobie z czasem i koncentracją. 21 P O D P R E S J Ą C Z A S U Czas odzyskać kontrolę nad naszym życiem i miej- scem pracy, skupić się na naszej karierze, tak jak na to zasługuje. Niech ta książka stanie się punktem wyj- ścia do tego — powodzenia! Bill Katovsky jest założycielem czasopisma Tri-Athlete Magazine i współautorem książki Embedded: The Media at War in Iraq (Dołączeni: Media w czasie wojny w Iraku, Lyon Press), której przyznano nagrodę Harvard’s Goldsmith Prize jako najlepiej sprzedającej się książce na temat mediów i polityki w 2003 r. 22
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Pod presją czasu. Jak wypracować skuteczne strategie osiągnięcia sukcesu
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: