Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00027 004560 13085742 na godz. na dobę w sumie
Pornoplotki - ebook/pdf
Pornoplotki - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 148
Wydawca: Goneta Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-63783-54-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dorosłych, erotyka >> erotyka
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Porno nie znaczy od razu coś złego, brzydkiego lub nieobyczajnego. „Pornoplotki” to rymujące się dwuwiersze i nie tylko. Autor ujął kwint esencję myśli w sposób krótki i treściwy, ale nie wprost. To swoista zabawa słowem i domysłami czytającego. Niejeden uśmiechnie się podczas czytania niniejszego woluminu. Słowo rymowane może zapaść też w pamięć, by przytoczyć w stosownej chwili lub posłużyć do towarzyskiego popisu. Nie potępiajmy autora, że za temat obrał ludzki erotyzm i nazwał „to”: „porno…”. Przecież dorośli jesteśmy, a takich wierszyków z puentą żartownisia, znającego swe możliwości i swój wiek rzadko można obecnie znaleźć. Żartowniś ów lubi się powoływać na mistrzów takiego gatunku, jak pan Jan Sztautynger i Stanisław Jerzy Lec. To oni są tu niedościgłym dla Autora „Pornoplotek” wzorem, dającym mu odwagę do publikacji niniejszych fraszek. Autor w jednym z dwuwierszy prosi: „Niech te myśli plugawe, stanowią tylko zabawę” oraz „pro publico bono te plotki ułożono”. Bawmy się zatem dobrym słowem, najlepiej w doborowym towarzystwie.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Bondziorno Oto plotki porno, Pornoplotki, Fraszkowe wyrodki. Naśladowania mistrza Kopernik mi ten pomysł dał, By też pisać o obrotach ciał. Para nienasycona Przed nimi cała nocka, Przewodzi doktor Wisłocka. Pierwsza nagroda Kto zaloty wygra, Poigra. Sługa Czas im się nie dłuży, U podstaw jej służy. Jak to na majówce: ładnie Słuchali jednogłośnie, Jak pod lasem trawa rośnie. Autoreklama Czy na sofie czy na łące — Równie serce mam gorące. Samochwała nieustannie Rymy stworzę W mózgowej korze. Same się cisną, By z palca wyssać. Wyssane z palca Same zakalce. Może zachwycą Zbereźnie Albo oburzą, Tych co służą Zamknięci w przyłbice: Etyce. Zbereźne kwiatki Niech gorszą dziatki. Niech młodzież gorszą. Treścią najgorszą. Niech gorszą ciotki Które nie mają Już ochotki. Niech gorszą wszystkich Myślą nieczystą. Nie zgorszą babki, Nie zgorszą dziadka. Maja za sobą Liczne wpadki I eskapadki. Boć prawdy jest trocha W tych rymach i strofach. Musi rosnąć Ciasto, co nie urosło, to zakalec. Takiż i martwy palec. Mam w domu wiele sypialni Prowadzę się moralnie, Chętnie zamieniam sypialnie. Oczywiście z winem Najpierw kolacja Potem manipulacja. Usprawiedliwienie Niech te myśli plugawe Stanowią tylko zabawę. Jako ars amandi Pro publico bono Te plotki ułożono
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Pornoplotki
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: