Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00501 009565 17345018 na godz. na dobę w sumie
Prawne instrumenty zarządzania zgrupowaniem spółek kapitałowych - ebook/pdf
Prawne instrumenty zarządzania zgrupowaniem spółek kapitałowych - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 545
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8158-929-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Monografia jest pierwszą na polskim rynku pozycją, która kompleksowo omawia prawne aspekty zarządzania zgrupowaniami spółek kapitałowych.

Głównym celem publikacji jest zaprezentowanie najistotniejszych mechanizmów prawnych, które mogą zostać wykorzystane do poprawy efektywności funkcjonowania grup spółek. Jako podstawowy tego typu instrument Autor omawia tzw. koncepcję interesu grupy spółek, analizując dopuszczalność oraz zakres jej zastosowania w prawie polskim w takich obszarach jak odpowiedzialność menedżerska czy transakcje wewnątrzgrupowe. Monografia zawiera również uwagi dotyczące możliwości wydawania wiążących poleceń w zgrupowaniu i przekazywania zysku między jego członkami, w tym na podstawie umów koncernowych. Omówiona została również problematyka tzw. kodeksów grup kapitałowych.

Publikacja zawiera liczne uwagi praktyczne oraz prawnoporównawcze, w szczególności dotyczące prawa niemieckiego i włoskiego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające § 1. Zagadnienia pojęciowe I. Wprowadzenie Analiza prawnych instrumentów zarządzania zgrupowaniem spółek wy- maga w pierwszej kolejności dookreślenia kilku kwestii o charakterze termi- nologicznym. W dziedzinie, której jest poświęcona niniejsza praca, dysku- sja naukowa dotyczy bowiem nie tylko konkretnych rozwiązań przyjmowa- nych przez ustawodawcę czy postulowanych do wprowadzenia w przyszłości, lecz również (a niekiedy wręcz przede wszystkim) jej zakresu przedmiotowego i siatki pojęciowej używanej na potrzeby prac studyjnych prowadzonych nad nią. W wielu przypadkach odmienności definicji przyjmowanych przez róż- nych autorów dotyczą pojęć zupełnie podstawowych dla omawianej tematyki, takich jak chociażby „koncern” czy „holding”. Dyskurs naukowy jest zaś znacz- nie utrudniony, jeżeli brakuje fundamentalnej płaszczyzny komunikacji, jaką stanowi konsens co do desygnatów pojęć używanych w nauce. W związku z obszernością wypowiedzi dotyczących kwestii pojęciowych w prawie grup spółek wyczerpujące omówienie wszystkich wątków porusza- nych w literaturze znacznie wykracza poza zakres niniejszej pracy. Z tych przyczyn w niniejszym paragrafie zostaną przedstawione jedynie kwestie wę- złowe, mające kluczowe znaczenie dla dalszej analizy poświęconej instrumen- tom zarządzania zgrupowaniami spółek. Na te potrzeby rozbudowane uwagi zostaną poświęcone przede wszystkim delimitacji zakresu pojęcia „zgrupo- wanie spółek” („grupa spółek”) wobec innych pojęć używanych w doktrynie (np. pojęcia „holding” – por. § 1 pkt II niniejszego rozdziału). Pewnych uwag wymaga również dookreślenie, czym są tytułowe prawne instrumenty zarzą- dzania, co pozwoli na sprecyzowanie granic zakresu przedmiotowego niniej- szej pracy (por. § 1 pkt III niniejszego rozdziału). 1 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające II. Delimitacja pojęcia „zgrupowanie spółek” Współczesne życie gospodarcze, w wymiarze tak polskim, jak i europej- skim i globalnym, jest zdominowane przez różne formy prowadzenia działal- ności gospodarczej, w którym jednak zdecydowany prym wiedzie wykorzy- stywanie formy prawnej spółki kapitałowej. W ciągu ostatnich dekad można zaobserwować zjawisko stopniowego odchodzenia od modelu wykorzystywa- nia pojedynczej (autonomicznej) spółki w tym celu na rzecz tworzenia się zespołów takich spółek, co coraz częściej jest już postrzegane jako standar- dowa forma aktywności biznesowej, szczególnie w przypadku działalności na wielką skalę lub w wymiarze transgranicznym1. Rzeczywisty kształt oma- wianego fenomenu ma jednak charakter wybitnie zróżnicowany, co nietrudno zaobserwować w praktyce – struktury złożone z pasywnego funduszu private equity (w formie spółki kapitałowej), ograniczającego się do wyboru menedże- rów spółki zależnej i oczekującego wyłącznie wygenerowania przez nią zysku, trudno uznać za podobne do relacji między silnie zintegrowanymi spółkami dominującą i zależną, razem funkcjonującymi w obrocie tak w obszarze ope- racyjnym (np. gdy jedna odpowiada za produkcję, a druga za dystrybucję), jak i wspierającym (np. razem uczestniczą w procesie pozyskiwania zewnętrznego finansowania). Dopiero w tym drugim modelu uprawnione są rozważania do- tyczące aktywnego zarządzania zespołem spółek. Dokonanie kategoryzacji ro- dzajów i intensywności powiązań między spółkami jest więc konieczne dla pra- widłowego wyznaczenia, jaki związek spółek stanowi „zgrupowanie spółek” i równocześnie przedmiot dalszych rozważań zawartych w niniejszej pracy. W pierwszej kolejności, jako pojęcie o szerszym zakresie zastosowania, omówienia wymaga kontrola formalna (potencjalna, pasywna, statyczna). Stan ten należy rozumieć jako relację między dwiema spółkami, w której jedna spółka ma możliwość wywierania wpływu na decyzje podejmowane przez drugą spółkę, tak na poziomie formalnego uprawnienia (np. w drodze uchwał zgromadzenia w związku z uprawnieniem do istotnej większości gło- 1 Por. Raport Grupy Refleksji, s. 59; komentarz do rozdziału 15 EMCA, s. 371; M. Lutter, Konzernrecht: Schutzrecht oder Organisationsrecht?, s. 105; Ch. Teichmann, Europäisches Kon- zernrecht, s. 185; idem, Towards a European Framework for Cross-Border Group Management, s. 150; P.-H. Conac, Director’s Duties in Groups of Companies, s. 195; U. Tombari, Diritto dei gruppi di imprese, s. 1; F. Chiappetta, U. Tombari, Perspectives on Group Corporate Governance and European Company Law, s. 274; L. Beck, Macht und die Berücksichtigung von Machtverhält- nissen im Konzern, s. 301 i 303; H. Jagoda, B. Haus, Holding. Organizacja i funkcjonowanie, s. 12– 13; Z. Kreft, Holding. Grupa kapitałowa, s. 12 i 25. 2 § 1. Zagadnienia pojęciowe sów na zgromadzeniu), jak i z uwagi na jej faktyczną rolę dla funkcjonowania tej spółki (np. z powodu dysponowania większością głosów na zgromadzeniu wystarczającą do podjęcia dowolnej decyzji co do obsady zarządu lub rady nad- zorczej tej spółki), w takim stopniu, który istotnie determinuje kierunki dzia- łalności tej spółki. Zazwyczaj stan ten jest definiowany poprzez odwołanie do szeregu wskaźników, opisujących pozycję spółki kontrolującej w spółce kon- trolowanej (np. większość kapitałowa, prawo powoływania większości człon- ków zarządu) czy też innego typu powiązań (np. występowania tzw. unii per- sonalnych), których spełnienie (najczęściej przynajmniej jednego z nich) two- rzy relację kontroli potencjalnej. Opisana perspektywa znajduje zastosowanie przede wszystkim w kon- strukcjach o charakterze prewencyjnym, starających się zapobiec ewentu- alnemu wykorzystaniu struktury zależności do niepożądanych przez ustawo- dawcę (uznanych za patologiczne) celów, ujmując w hipotezie przepisu rów- nież „przedpole” korzystania przez spółkę dominującą ze swoich możliwości oddziaływania na spółkę zależną2. Widać to wyraźnie w przypadku wielu przepisów Kodeksu spółek handlowych, w których dana regulacja o walorze ochronnym (przede wszystkim dla wspólników albo akcjonariuszy mniejszo- ściowych lub wierzycieli spółki) została „rozciągnięta” również na kontekst re- lacji danej spółki z innymi spółkami. Taki charakter noszą regulacje z zakresu chociażby nabywania udziałów albo akcji własnych (art. 200 § 1 zd. 2 i art. 362 § 4 KSH) czy zakazu łączenia stanowisk (art. 214 § 3 i art. 387 § 3 KSH), które odwołują się do przyjętej w Kodeksie spółek handlowych definicji domi- nacji-zależności (art. 4 § 1 pkt 4 KSH). Definicja ta, poza przesłanką z lit. f, która dotyczy rzeczywistego wywierania wpływu na spółkę zależną3, obejmuje 2 Por. A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 121; A. Szumański, w: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 1, s. 91; idem, Ograniczona regulacja prawa holdingowego, s. 27; G. Nita-Jagielski, Koncepcja pod- miotu prawnego według kodeksu cywilnego a regulacja prawa koncernowego, s. 194–195; M. Ru- ciński, Stosunek dominacji i zależności, s. 26. Jak zauważa M. Olechowski, Interes spółki kapitało- wej, s. 669, ta funkcja przesądza o tym, że jest to minimalny standard regulacyjny w przypadku normowania stanów faktycznych z udziałem zespołów powiązanych spółek. Por. obszerne rozwa- żania dotyczące zastosowania pojęcia zależności (Abhängigkeit) w prawie niemieckim: W. Bayer, w: W. Goette, M. Habersack, S. Kalss (red.), Münchener Kommentar zum AktG, t. 1, s. 405–406. 3 Charakter prawny przesłanki z lit. f jest sporny, jednak należy przychylić się do poglądu o oderwaniu tej okoliczności od istnienia relacji umownej i jej samodzielności. Por. A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 123 i 131–132; T. Siemiątkowski, R. Po- trzeszcz, w: T. Siemiątkowski, R. Potrzeszcz (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 1, s. 57 i 59–60; W. Popiołek, w: W. Pyzioł (red.), Kodeks spółek handlowych, s. 19; G. Suliński, w: J. Bieniak, M. Bie- niak, G. Nita-Jagielski, K. Oplustil, R. Pabis, A. Rachwał, M. Spyra, G. Suliński, M. Tofel, R. Zawłocki, 3 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające wyłącznie sytuacje, w których istnieje jedynie zagrożenie wykorzystania swo- jej pozycji przez spółkę dominującą, jednak nie musi to przybierać rzeczy- wistego charakteru4. Regulacje „uszczelniające” w prawie spółek są również spotykane w innych systemach prawnych, w podobnych obszarach regulacji jak w prawie polskim. Jako przykład można tu wymienić unormowania doty- czące nabywania akcji własnych, które zarówno w prawie niemieckim (§ 56 ust. 2 w zw. z § 16 ust. 1 i § 17 ust. 1 AktG), jak i włoskim (art. 2359-bis ust. 1 w zw. z art. 2359 KC wło.), rozszerzają stosowne zakazy na spółki podlegające kontroli formalnej ze strony adresata zakazu. Podobne konstrukcje, korzysta- jące z odesłania do definicji przyjmującej perspektywę kontroli formalnej, od- najdujemy również w innych przepisach prywatnoprawnych (por. np. art. 50 ust. 1 pkt 2 in medio ObligU w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 44 RachU; art. 80 ust. 2 pkt 5 ObligU w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 37 RachU; art. 17d ZNKU w zw. z art. 4 pkt 4 OKiKU5). Tego typu definicje występują również w regulacjach o charakterze publicznoprawnym (np. w art. 4 pkt 14 OfertaPublU, art. 3 ust. 1 pkt 1 Kontr- InwU czy art. 49a ust. 4 PrGeolGórn), co służy przede wszystkim wzmocnie- niu ochrony interesu publicznego poprzez rozszerzenie spektrum podmiotów, które podlegają obowiązkom administracyjnym. Stosunkowo rzadziej spoty- Kodeks spółek handlowych, s. 19; A. Opalski, Prawo zgrupowań spółek, s. 237; M. Ruciński, Stosu- nek dominacji i zależności, s. 26. Odmiennie A. Szumański, w: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szu- mański, J. Szwaja (red.), Kodeks spółek handlowych. Komentarz, t. 1, s. 94–95; M. Rodzynkiewicz, Kodeks spółek handlowych, s. 21–22; A. Szumański, w: S. Sołtysiński (red.), SPP, t. 17A, s. 801; M. Romanowski, Pojęcie spółki dominującej w kodeksie spółek handlowych, s. 85; P. Błaszczyk, Pojęcie grupy spółek, s. 13; T. Staranowicz, Regulacja prawna holdingu w k.s.h., s. 84; M. Bielecki, Problematyka powiązań, cz. 1, s. 626; idem, Problematyka powiązań, cz. 2, s. 698. Jako jedyna spośród przesłanek wymienionych w art. 4 § 1 pkt 4 KSH odwołuje się ona do sfery faktycznego wywierania wpływu, a więc obejmuje sytuację kontroli rzeczywistej. Por. A. Opalski, Prawo zgru- powań spółek, s. 238. W żaden sposób nie wpływa to jednak na charakter całej regulacji art. 4 § 1 pkt 4 KSH, którego pozostałe przesłanki sięgają dużo dalej, na obszar kontroli formalnej. Z za- strzeżeniem spornego rozumienia przesłanki z lit. a (czy odnosi się ona wyłącznie do większości bezwzględnej, czy też obejmuje przypadki większości wynikającej z niepełnej frekwencji wspólni- ków albo akcjonariuszy na zgromadzeniu) w praktyce lit. f znajdzie samodzielne (niepowiązane z innymi przesłankami) zastosowanie zupełnie wyjątkowo. Por. A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 133; A. Opalski, Prawo zgrupowań spółek, s. 249. 4 Por. A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 123; idem, Prawo zgrupowań spółek, s. 238; S. Sołtysiński, A. Szumański, Shareholder and Creditor Protection in Company Groups under Polish Law, s. 246. 5 Przepisy ZNKU co prawda nie zawierają wyraźnego odesłania do wskazanej definicji, jed- nak zdaniem doktryny jest ona najwłaściwsza do dekodowania użytego w art. 17d ZNKU pojęcia „podmiotu zależnego”. Por. M. Kępiński, J. Kępiński, w: J. Szwaja (red.), Ustawa o zwalczaniu nie- uczciwej konkurencji, s. 758–759. 4 § 1. Zagadnienia pojęciowe kane są zabiegi polegające na „poluzowaniu” regulacji z uwagi na zaistnienie kryterium kontroli formalnej6. Rozbieżne podejścia ujawniły się w zakresie tego, czy status kontroli o charakterze formalnym stanowi wzruszalne domnie- manie – takie rozwiązanie jest przyjmowane chociażby w prawie niemieckim (§ 17 ust. 2 AktG), jednak jest obce polskiemu prawu spółek (stan domina- cji-zależności z art. 4 § 1 pkt 4 KSH nie może zostać obalony7). Organizacja spółek oparta wyłącznie na relacjach ze sfery potencjalności jest kryterium istotnym dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania wielu mechanizmów ogólnego prawa spółek (co oczywiście nie oznacza, że kon- kretne rozwiązania nie budzą wątpliwości8), jednak jest zdecydowanie zbyt szerokie na potrzeby rozważań dotyczących aktywnej roli spółki kontrolującej w działaniach przedsiębranych przez spółkę kontrolowaną. Kwestie dotyczące zarządzania nie odnoszą się bowiem do takich relacji jak czysta inwestycja ka- pitałowa (w postaci tak private placement, jak i nabywania akcji w obrocie zor- ganizowanym) czy tzw. unie personalne w organach różnych spółek (wystę- pujących niekiedy zupełnie przypadkowo). Terminologicznie na określenie ta- kiego szerszego podejścia odpowiedni wydaje się termin „holding” lub „grupa kapitałowa”, których etymologia jest ściśle związana z przesłanką posiadania większości udziałów albo akcji lub głosów na zgromadzeniu danej spółki kon- trolowanej, co stanowi jedną z typowych przesłanek kontroli formalnej9. Na- 6 Por. jednak w prawie prywatnym np. art. 448 § 2 pkt 2 KSH, a w prawie publicznym np. art. 70 ust. 1 pkt 2 ObrIFinU i art. 75 ust. 3 pkt 2 OfertaPublU. 7 Zasada ta została wyraźnie wyartykułowana w odniesieniu do tzw. reguł kolizyjnych doty- czących ustalania stosunku dominacji-zależności (art. 4 § 3–4 KSH). Por. uzasadnienie projektu Ustawy o szczególnych uprawnieniach SP, pkt 19. W doktrynie por. A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 134; J.A. Strzępka, E. Zielińska, w: J.A. Strzępka (red.), Kodeks spółek handlowych, 2015, s. 30. 8 W szczególności pod adresem art. 4 § 1 pkt 4 KSH formułuje się zasadny zarzut, że zakres podmiotowy relacji dominacji-zależności jest za wąski i nie obejmuje chociażby osób fizycznych czy fundacji. Por. A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 123; idem, Prawo zgrupowań spółek, s. 234; R. Pabis, O potrzebie nowelizacji kodeksu spółek handlowych, s. 5. Kryteria wskazane w tym przepisie znajdą jednak zastosowanie w przypadku spółek zagra- nicznych. Por. post. SN z 28.4.1997 r., II CKN 133/97; A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 124; idem, Prawo zgrupowań spółek, s. 234; W. Popiołek, Podmiotowy zakres zastosowania art. 6 kodeksu spółek handlowych, s. 11. 9 Por. A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 123. Odmiennie A. Szumański, Ograniczona regulacja prawa holdingowego, s. 20; M. Romanowski, Pojęcie spółki dominującej w kodeksie spółek handlowych, s. 76–77; T. Staranowicz, Regulacja prawna holdingu w k.s.h., s. 81; S. Gołębiewski, W. Sędzicki, Koncerny w polskim systemie prawnym, s. 49–50; H. Ja- goda, B. Haus, Holding. Organizacja i funkcjonowanie, s. 7 i 14; Z. Kreft, Holding. Grupa kapi- tałowa, s. 29, którzy używają pojęcia „holding” na określenie stosunku kontroli rzeczywistej. Po- 5 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające leży też zwrócić uwagę, że charakterystyczny desygnat ma pojęcie „spółki hol- dingowej”, które zazwyczaj definiowane jest jako obejmujące spółki, których jedynym przedmiotem działalności jest wykonywanie praw udziałowych w in- nych spółkach10 (co może się odbywać zarówno w stosunku kontroli formal- nej, jak i rzeczywistej), choć w praktyce do takiej kategorii kwalifikowane są również podmioty o mieszanym profilu działalności (tak operacyjnej, jak i za- rządczej). Z powyższych przyczyn kwestie związane ze sprawowaniem kontroli o charakterze potencjalnym nie będą szerzej poruszane w niniejszej pracy. Z drugiej strony należy wyróżnić zjawisko, w którym spółka kontrolująca nie tylko posiada możliwość wpływania na decyzje podejmowane przez spółkę kontrolowaną, ale też aktywnie z niej korzysta. Taki stan należy określić jako kontrolę o charakterze rzeczywistym (faktyczną, aktywną, dynamiczną). Stanowi on „krok dalej” w stosunku do relacji kontroli o charakterze czy- sto potencjalnym (której regulacja zazwyczaj znajdzie zastosowanie również i w tym przypadku), gdyż jego typową cechą jest zespolenie tych spółek na po- ziomie ekonomicznym, prowadzącym do wykształcenia się hybrydalnej struk- tury, rozproszonej z prawnego (ze względu na odrębność osobowości prawnej poszczególnych spółek), a zintegrowanej z biznesowego punktu widzenia (sin- gle economic unit, wirtschaftliche Einheit). Z prawnej perspektywy stan ten ce- chuje się własną specyfiką, polegającą na wykształceniu się szczególnej płasz- czyzny relacji między spółką kontrolującą a spółką kontrolowaną, przybierają- cej zróżnicowane formy co do swojej treści oraz stosunków prawnych, na które wpływa (stosunku spółki kontrolowanej, stosunków kontraktowych występu- jących między spółką kontrolującą a spółką kontrolowaną). Stosunek ten ce- chuje się kierowniczą funkcją spółki dominującej, zmierzającą do zapewnienia dobnie A. Opalski, M. Romanowski, O potrzebie zasadniczej reformy polskiego prawa spółek, s. 8; M. Romanowski, Wnioski dla prawa polskiego wynikające z uregulowań prawa grup kapitałowych w wybranych systemach prawnych państw UE, Japonii i USA, s. 5, w odniesieniu do „grupy kapi- tałowej”. Por. również inne głosy w dyskusji nad zakresem pojęcia „holding” w P. Błaszczyk, Od- powiedzialność cywilna spółki dominującej, cz. I, s. 14; P. Wąż, Kodeks spółek handlowych jako źródło polskiego prawa koncernowego, s. 44, przyp. 1; M. Topór, Problem regulacji przepływu informacji w holdingu, s. 41; A. Szumański, Spór wokół roli interesu grupy spółek, s. 9, przyp. 4 i literatura tam powołana. 10 Por. Z. Kreft, Holding. Grupa kapitałowa, s. 30; B. Nogalski, Z. Kreft, W. Midziak, J. Rybicki, w: B. Nogalski, R. Ronkowski (red.), Holding. Kapitałowo-organizacyjna forma rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, s. 98. Por. jednak M. Wojtunik, B. Draczyński, Zarządzanie holdingiem i grupą kapitałową, s. 25–26, którzy utożsamiają „holding” i „spółkę holdingową”. Na niekonse- kwencję siatki pojęciowej stosowanej w literaturze zwraca uwagę T. Staranowicz, Regulacja prawna holdingu w k.s.h., s. 81. 6 § 1. Zagadnienia pojęciowe zintegrowanego zarządzania (uniform management, einheitliche Leitung, ge- stione accentrata) w skali całej grupy (aktywnego uczestnictwa spółek w pro- cesach mających charakter ogólnogrupowy, przede wszystkim w działalności mającej kluczowe znaczenie dla zgrupowania, poprzez aktywne oddziaływa- nie na decyzje podejmowane w spółkach zależnych oraz koordynację ich dzia- łań), oraz większą potrzebą ochrony interesów wspólników albo akcjonariu- szy mniejszościowych i wierzycieli spółek zależnych11. Charakterystyczne jest również to, że stan ten jest rozłożony w czasie (ocena, czy istnieje stan kon- troli rzeczywistej, może nastąpić dopiero na podstawie przyjęcia określonej perspektywy czasowej)12. Zgodnie z podejściem przyjmowanym w wielu systemach prawnych zja- wisko to wiąże się z faktycznym powstaniem kwalifikowanej formy zespołu spółek, co zostaje rozpoznane na poziomie prawnym. Koronnym przykładem jest w tym zakresie prawo niemieckie, które wyraźnie rozróżnia stosunek uprawnienia do większości akcji w innej spółce (Mehrheitsbeteiligung, § 16 ust. 1 AktG) oraz stanu zależności (Abhängigkeit, § 17 ust. 1 AktG) od stanu koncernu (Konzern), cechującego się sprawowaniem przez spółkę kontrolu- jącą „jednolitego kierownictwa” (einheitliche Leitung) nad spółkami kontro- lowanymi (§ 18 ust. 1 AktG). Pojęcie to jest w doktrynie niemieckiej inter- pretowane w myśl koncepcji single economic entity, a więc jako wykonywanie przez spółkę dominującą kierowniczej funkcji w istotnych obszarach dzia- łalności spółek wchodzących w skład koncernu13 (por. bardziej szczegółowe uwagi w rozdziale II § 3 pkt II.5). Kryterium jednolitego kierownictwa jest używane w niemieckim prawie akcyjnym do wydzielenia regulacji koncernu umownego (Vertragskonzern) oraz koncernu zespolonego (Eingliederungskon- zern), uregulowanych w, odpowiednio, § 291–310 i 319–327 AktG (§ 18 ust. 1 11 Por. S. Sołtysiński, A. Szumański, Shareholder and Creditor Protection in Company Groups under Polish Law, s. 246; S. Sołtysiński, M. Mataczyński, w: A. Koch, J. Napierała (red.), Prawo spółek handlowych, s. 78; P. Błaszczyk, Ochrona wspólnika mniejszościowego, s. XVII–XVIII. 12 Por. M. Michalski, Kontrola kapitałowa nad spółką akcyjną, s. 381–382. 13 Por. H.-G. Koppensteiner, w: W. Zöllner, U. Noack (red.), Kölner Kommentar zum AktG, t. 1, s. 309–310; U. Hüffer, Kommentar zum AktG, s. 86. Bardziej liberalnie W. Bayer, w: W. Go- ette, M. Habersack, S. Kalss (red.), Münchener Kommentar zum AktG, t. 1, s. 448–449; J. Vet- ter, w: K. Schmidt, M. Lutter (red.), Kommentar zum AktG, t. 2, s. 307; A. Schall, w: G. Spindler, E. Stilz (red.), Kommentar zum AktG, t. 1, s. 154, którzy przyjmują szersze znaczenie pojęcia „kon- cern“, wskazując, że wystarczające jest kierownictwo w zakresie wybranych istotnych obszarów. Por. także J. Rock, Leitungsmacht und Haftung im italienischen Konzernrecht, s. 99. 7 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające zd. 2 AktG)14. Relacja z pozostałymi pojęciami o charakterze kontroli formal- nej jest zaś oparta na łańcuchu domniemań – stan zależności domniemywa się w przypadku zaistnienia większości udziałowej (§ 17 ust. 2 AktG), zaś istnienie koncernu domniemywa się w przypadku istnienia stanu zależności (§ 18 ust. 1 zd. 3 AktG). Domniemania te mają charakter wzruszalny15. Bardzo podobne podejście przyjmuje prawo włoskie. Tamtejsze przepisy stanowią normatywizację dorobku włoskiego orzecznictwa, które jeszcze pod rządami poprzedniego stanu prawnego, nierozpoznającego fenomenu grupo- wania się spółek, rozróżniało zwykłe struktury kapitałowe od związków spółek mających charakter integracyjny16. W ślad za tą perspektywą reforma Viettiego z 2003 r. wprowadziła do przepisów włoskiego Kodeksu cywilnego koncepcję „zarządzania i koordynacji” (direzione e coordinamento), o znaczeniu zasad- niczo zbliżonym do niemieckiej einheitliche Leitung (por. bardziej szczegółowe uwagi w rozdziale II § 3 pkt II.5). Zaistnienie stanu zarządzania i koordynacji powoduje stosowanie dodatkowych reguł funkcjonowania zgrupowań spółek, zawartych w art. 2497–2497-quinquies KC wło. Podobnie została też rozwią- zana relacja między kontrolą o charakterze potencjalnym (art. 2359 KC wło.) a zarządzaniem i koordynacją – istnienie drugiego z tych stanów jest objęte 14 Należy zauważyć, że w przypadku koncernu faktycznego (faktischer Konzern), uregulowa- nego w § 311–318, niemiecki ustawodawca odwołał się do kryterium stosunku zależności z § 17 ust. 1 AktG. Dalej idący zakres zastosowania tej konstrukcji jest ściśle związany z jego punktowym charakterem (indywidualizacją uszczerbku i jego pełnym wyrównaniem – por. szerzej rozdział II § 3 pkt II.4) oraz założeniem o jego tymczasowości [konstrukcja kwalifikowanego koncernu fak- tycznego (qualifiziert faktischer Konzern) – por. szerzej rozdział IV § 2 pkt I.1] i przyjętej przez ustawodawcę modelowej roli Vetragskonzern. Por. R. Ruf, Leitung und Koordinierung im italie- nischen Konzernrecht, s. 67. Por. także dalej idące stanowisko W. Bayera, w: W. Goette, M. Ha- bersack, S. Kalss (red.), Münchener Kommentar zum AktG, t. 1, s. 404, zgodnie z którym, z uwagi na regulację koncernu faktycznego, pojęcie Abhängigkeit ma kluczową rolę w aspekcie ochronnym niemieckiego prawa koncernowego. Podobne rozwiązanie definicyjne w odniesieniu do koncernu faktycznego przyjęto w Projekcie IX dyrektywy – por. art. 2 i 7 Projektu IX dyrektywy. 15 Por. szerzej J. Vetter, w: K. Schmidt, M. Lutter (red.), Kommentar zum AktG, t. 2, s. 308–309; A. Schall, w: G. Spindler, E. Stilz (red.), Kommentar zum AktG, t. 1, s. 148–151 i 157–158; U. Hüffer, Kommentar zum AktG, s. 82–83 i 88–89; M. Habersack, w: V. Emmerich, M. Habersack, Aktien- und GmbH-Konzernrecht, s. 52–55 i 66–67. 16 Por. wyr. WSK z 26.2.1990 r., Nr 1439, w sprawie Caltagirone, w której sąd rozróżnił zwy- kły stosunek kontroli od „jednolitego kierownictwa” (direzione unitaria), tworzącego „złożoną or- ganizację przedsiębiorstw” (organizzazione imprenditoriale complessa). Por. także R. Ruf, Leitung und Koordinierung im italienischen Konzernrecht, s. 15–16; J. Rock, Leitungsmacht und Haftung im italienischen Konzernrecht, s. 99; C. Leimert, Stand und Entwicklung des italienischen Recht der Unternehmenszusammenschlüsse, s. 75 i 107–109. 8 § 1. Zagadnienia pojęciowe wzruszalnym domniemaniem w przypadku wystąpienia pierwszego (art. 2497- sexies KC wło.). Odmienną perspektywę przyjęto w tym zakresie w EMCA. Wydzielony rozdział ustawy modelowej, który dotyczy grup spółek (groups of companies), znajduje zastosowanie w przypadku zaistnienia kontroli (sek. 15.04 EMCA), w ramach której wyróżnia się kontrolę de iure (sek. 15.05 EMCA) oraz kontrolę de facto (sek. 15.06 EMCA)17. Obie te kategorie pojęciowe stanowią jednak wy- raz koncepcji kontroli o charakterze formalnym – pierwsza dotyczy upraw- nienia do większości głosów na zgromadzeniu spółki kontrolowanej na pod- stawie kapitałowej, a druga tegoż uprawnienia na innych podstawach (np. kon- traktowej), prawa powoływania większości członków organu zarządzającego spółki kontrolowanej lub innego statutowego lub kontraktowego prawa ze- zwalającego na kontrolę decyzji w zakresie działalności i finansów (financial and operating policies) spółki kontrolowanej. Definicje te są wykorzystywane w omawianym rozdziale EMCA na potrzeby tak ochronne (np. w zakresie obo- wiązku poinformowania o zaistnieniu stosunku kontroli – sek. 15.08 EMCA), jak i z zakresu aktywnych relacji między spółkami wchodzącymi w skład grupy (np. prawa wydawania wiążących poleceń – sek. 15.09 EMCA). Uregulowa- nie tych kwestii w jednej jednostce redakcyjnej ustawy modelowej może tłu- maczyć przyjęte rozwiązanie, jednak z punktu widzenia podejścia przyjmowa- nego w prawie niemieckim i włoskim wydaje się ono zbyt daleko idące18. W związku z brakiem istnienia wyodrębnionych regulacji prawa grup spółek w prawie polskim (poza art. 7 KSH, który jednak stanowi regulację wadliwą i nie znajduje praktycznego zastosowania – por. rozdział IV § 2 pkt I.2 i § 3 pkt I) w naszym systemie prawnym brak również ontologicz- nego wyodrębnienia spółek powiązanych więzami o charakterze kontroli rze- czywistej spośród ogólnej kategorii spółek znajdujących się w relacji domina- cji-zależności19. Brak dodatkowych, stosowanych w takich przypadkach prze- pisów nie oznacza jednak bezużyteczności wyróżniania takiej kategorii spółek 17 Rozwiązania te są inspirowane definicjami wykorzystywanymi na potrzeby MSR 27 w wer- sji sprzed 2011 r. Por. komentarz do sek. 15.05 i 15.06 EMCA, s. 376–377. 18 Por. szerzej P. Moskała, Regulacja prawa grup spółek w projekcie Europejskiej Ustawy Modelowej o Spółkach, s. 61–62. 19 Jak zauważa A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 122; idem, Prawo zgrupowań spółek, s. 229, w braku pozytywnej regulacji stosunków występujących w zgru- powaniach istnienie takiej definicji na poziomie ustawowym jest zbędne. Odmiennie Th. Leipert, Istota koncernu a art. 4 § 1 pkt 4 lit. f k.s.h., passim, który takie wyodrębnienie dostrzega w art. 4 § 1 pkt 4 lit. f KSH. 9 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające na potrzeby wykładni prawa. Jest to konieczne z uwagi na występującą rów- nież w polskich realiach specyfikę stosunków funkcjonujących w ramach spra- wowania kontroli rzeczywistej20. Z prawnego punktu widzenia dodatkową trudnością, która w tym wypadku występuje, jest konieczność uwzględnie- nia tych szczególnych uwarunkowań w mechanizmach ogólnego prawa spółek (względnie innych gałęzi prawa prywatnego), które znajdą do nich zastosowa- nie. Potrzeba odrębnego omówienia tego zjawiska przemawia za terminolo- gicznym wydzieleniem zespołów spółek znajdujących się w stosunku kontroli faktycznej, do czego w niniejszym opracowaniu zostanie użyte pojęcie „zgru- powania spółek” oraz „grupy spółek”21. Zasadne wydaje się również określa- nie takich spółek mianem „koncernu”22, choć tego typu zwrot silnie kojarzy się z dorobkiem niemieckiego prawa koncernowego, które nacechowane jest własną (często niedostosowaną do uwarunkowań innych systemów prawnych) specyfiką23. W związku z tym, iż zakres niniejszej pracy jest ograniczony jedynie do wycinka zagadnień związanych z istnieniem zależności między spółkami, obej- mującego kwestie z zakresu zarządzania organizacją spółek, dalsze uwagi będą 20 Por. P. Błaszczyk, Pojęcie grupy spółek, s. 10 i 12, który zwraca uwagę na konieczność sto- sowania kryterium kontroli rzeczywistej do działania w interesie grupy spółek. Por. także G. Do- mański, Brakuje uniwersalnej definicji grupy kapitałowej, s. 20–21. Potrzeba ta jest zauważana również na polu nauki o zarządzaniu. Por. Z. Kreft, Holding. Grupa kapitałowa, s. 16–17. Nie- kiedy dokonywanie rozróżnienia między kontrolą formalną a faktyczną może znaleźć uzasadnie- nie również z innych przyczyn, np. w celu zapewnienia zgodności definicji obowiązujących w pra- wie krajowym z prawem europejskim w drodze prounijnej wykładni. Por. wyr. SA w Białymstoku z 14.7.2011 r., I ACa 246/11, dotyczący art. 4 pkt 14 OfertaPublU. 21 Taką terminologię przyjmują również np. A. Opalski, Prawo zgrupowań spółek, s. 15; S. Soł- tysiński, Zgrupowania spółek. Zarys problematyki prawnej, s. 223–224. Zdaniem A. Szumańskiego, Spór wokół roli interesu grupy spółek, s. 10, pojęcie „grupy” jest bardziej zasadne, gdyż jest szerzej używane w obrocie. Por. także uzasadnienie Projektu KKPC, wersja z 22.3.2010 r., pkt A.11. W ni- niejszej pracy sporadycznie pojawia się również w tym znaczeniu pojęcie „grupy kapitałowej”, które jest jednak użyte w kontekście tzw. regulaminów (kodeksów) grup kapitałowych. Wynika to z posługiwania się tym pojęciem przez uczestników obrotu, wdrażających za pośrednictwem tych dokumentów instrumenty realizujące założenia systemów organizacyjnych zgrupowań (por. sze- rzej rozdział V). Zachowuje ono też znaczenie jako element pojęć normatywnych, np. bankowej grupy kapitałowej (por. szerzej rozdział IV § 2 pkt I.3). 22 Por. w odniesieniu do prawa polskiego np. A. Opalski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych, t. 3A, s. 123; idem, Prawo zgrupowań spółek, s. 15; G. Nita-Jagielski, Koncepcja pod- miotu prawnego według kodeksu cywilnego a regulacja prawa koncernowego, s. 192. Por. także A. Szumański, Spór wokół roli interesu grupy spółek, s. 9, przyp. 4 i literatura tam powołana. 23 Por. także J. Toborek-Mazur, Holding jako podmiot rachunkowości, s. 49–50, która utoż- samia koncern wyłącznie z koncernem umownym. 10 § 1. Zagadnienia pojęciowe dotyczyć wyłącznie zjawiska kontroli rzeczywistej. Z tych przyczyn podsta- wowym pojęciem, jakim określana jest relacja między spółkami, jest „zgrupo- wanie spółek” oraz „grupa spółek” lub w uproszczeniu „zgrupowanie” oraz „grupa”. Na potrzeby wyróżnienia w ramach zgrupowania spółki kontrolującej i kontrolowanej przyjęto określenia „spółki dominującej” oraz „spółki zależ- nej”, co oczywiście stanowi pewną konwencję i uproszczenie względem nor- matywnej kategorii dominacji-zależności (art. 4 § 1 pkt 4 KSH), mającej szer- szy zakres podmiotowy24. III. Delimitacja pojęcia „prawne instrumenty zarządzania” Po nakreśleniu uwag dotyczących zakresu podmiotowego dalszych roz- ważań istotne jest również wskazanie, jakiego typu relacje między spółkami są obszarem analizy przeprowadzonej w niniejszym opracowaniu. Podstawo- wym przedmiotem zainteresowania niniejszej pracy są zagadnienia z zakresu aspektu organizacyjnego prawa grup spółek (por. szerzej w § 3 pkt III niniej- szego rozdziału), dotyczące zarządzania zgrupowaniem jako całością gospo- darczą (single economic unit). Z tej perspektywy jako „prawny instrument za- rządzania” zgrupowaniem spółek należy rozumieć każde rozwiązanie prawne (instytucję, konstrukcję czy niekiedy nawet pojedynczą normę prawną), wypływające ze specyfiki prawa grup spółek, które może zostać wykorzy- stane w ramach sprawowania zintegrowanego zarządzania zgrupowaniem. Innymi słowy, stanowi on charakterystyczne narzędzie służące usprawnie- niu funkcjonowania relacji występujących między spółkami znajdującymi się w stosunku kontroli rzeczywistej. Wymaga podkreślenia, że pojęcie „instrumenty” dotyczy w tym wypadku wyłącznie rozwiązań o charakterze prawnym, a więc nie obejmuje innego typu metod zarządzania będących przedmiotem zainteresowania nauki o zarządza- niu (np. metod motywowania pracowników czy tworzenia systemów infor- matycznych służących ulepszeniu funkcjonowaniu organizacji). Z kolei spo- śród instrumentów prawnych dalsze rozważania zostaną poświęcone wyłącz- nie tym, które są ontologicznie ściśle związane ze specyfiką grup spółek. O ile 24 Posłużenie się pojęciem „spółki dominującej” jest również uproszczeniem z tej perspek- tywy, że w tej roli często nie musi występować podmiot mający formę prawną spółki kapitało- wej, lecz np. Skarb Państwa czy osoba fizyczna. Niemniej na potrzeby dalszych rozważań pojęcia „spółki dominującej” i „podmiotu dominującego” będą stosowane zamiennie. 11 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające więc do pewnych aspektów zarządzania zgrupowaniem spółek mogą zostać wykorzystane ogólne instrumenty prawa spółek (np. prawo każdoczesnego odwołania członków zarządu – art. 203 § 1 i art. 370 § 1 KSH) czy prawa zo- bowiązań (np. umowa ramowa), o tyle na potrzeby niniejszego opracowania za instrument zarządzania zostaje uznana wyłącznie konstrukcja prawna wy- nikająca ze szczególnych przepisów dotyczących grup spółek (np. tzw. kon- cernowe prawo wydawania wiążących poleceń) lub też z przepisów ogólnych, lecz mająca zastosowanie wyłącznie w zgrupowaniach spółek (np. koncepcja interesu grupy spółek). W wielu przypadkach ścisłe rozgraniczenie obydwu sfer okazuje się jednak trudne (szczególnie w przypadku prób rekonstruowa- nia rozwiązań przyjętych w systemach prawa obcego na podstawie reinterpre- tacji norm krajowych czy swobody umów), w związku z czym w niniejszym opracowaniu za instrument zarządzania grupą spółek uznano również kon- strukcje podobne do tych wyraźnie spełniających wskazane powyżej przesłanki (np. kontraktowe prawo wydawania wiążących poleceń). Dla prawidłowego ukierunkowania dalszego wywodu konieczne jest rów- nież wyznaczenie kryteriów, przez pryzmat których analizowane będą po- szczególne instrumenty. Podstawowym z nich jest, rzecz jasna, kwestia do- puszczalności ich stosowania w świetle prawa polskiego, przy zastosowa- niu dopuszczalnych narzędzi wykładni (literalnej, systemowej, funkcjonalnej, historycznej), a także z uwzględnieniem kontekstu prawnoporównawczego. Drugim kryterium, branym pod uwagę po spełnieniu pierwszego, jest zaś ocena zakresu ich zastosowania oraz efektywności dla skutecznego spra- wowania zintegrowanego zarządzania. Ocena ta pozwoli na sformułowanie wniosków dotyczących stopnia realizacji celów stawianych instrumentom prawnym dostępnym w prawie polskim, polegających na zapewnieniu uczest- nikom zgrupowania takich korzyści jak tworzenie skutecznego łańcucha de- cyzyjnego w ramach grupy, sprawnej realizacji podejmowanych decyzji oraz bezpieczeństwa prawnego osób zaangażowanych w podejmowanie i wykony- wanie decyzji. IV. Wnioski Powyższe uwagi pozwalają na wytyczenie zakresu niniejszego opracowania jako obejmującego rozwiązania prawne pozwalające na usprawnienie zarzą- dzania zespołem spółek, w ramach którego występują aktywne (intensywne) relacje wewnętrzne, przede wszystkim związane z prowadzoną przez jego uczestników działalnością gospodarczą lub mające charakter wspierający wo- 12 § 2. Cel tworzenia grup spółek w obrocie... bec niej. Stanowi to jeden z najistotniejszych elementów aspektu organizacyj- nego prawa grup spółek (por. § 3 pkt III niniejszego rozdziału), gdyż odgrywa fundamentalną rolę w realiach obrotu, determinując atrakcyjność prowadze- nia działalności w formie grupy spółek w danym systemie prawnym. § 2. Cel tworzenia grup spółek w obrocie gospodarczym Na potrzeby prowadzonej w niniejszym opracowaniu analizy pewnych uwag wymagają również względy prakseologiczne, przede wszystkim o cha- rakterze ekonomicznym, które uzasadniają wybór grupy spółek jako docelo- wej formy prowadzenia działalności gospodarczej we współczesnych uwarun- kowaniach obrotu, w tym z uwzględnieniem specyfiki polskiej gospodarki. Ekonomiczna perspektywa nie wyklucza również omówienia pewnych kwe- stii o charakterze prawnym, które mogą wpływać na zwiększenie atrakcyjności zgrupowań spółek dla biznesu. Powody te są użyteczne dla określenia zakresu zastosowania poszczególnych instrumentów zarządzania, a także dla oceny skuteczności posługiwania się danym instrumentem dla osiągnięcia wyznaczo- nego celu. Poniżej zostanie przeprowadzony przegląd wybranych powodów tworzenia złożonych struktur koncernowych – ich wyczerpujące skatalogowa- nie i omówienie wykracza jednak poza zakres niniejszej pracy. Podstawowym celem, dla którego inwestorzy (czy też spółki holdingowe) decydują się na „podział” prowadzonej działalności gospodarczej i jej „aloka- cję” do różnych spółek zależnych jest wola skorzystania z ograniczenia od- powiedzialności za zobowiązania związane z danym segmentem działalno- ści25. Istnieje ku temu wyraźne uzasadnienie ekonomiczne, gdyż w ten sposób dochodzi do obniżenia ryzyka gospodarczego związanego z brakiem wpływu gorszych wyników jednego segmentu prowadzonej działalności na pozostałe26. Dotyczyć to może w szczególności sytuacji, w której działalność spółki zależ- 25 Por. J. Jacyszyn, Spółka spółek, s. 35; A. Karolak, Instytucja holdingu, s. 9; B. Nogalski, Z. Kreft, W. Midziak, J. Rybicki, w: B. Nogalski, R. Ronkowski (red.), Holding. Kapitałowo-organi- zacyjna forma rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, s. 113–114; M. Wojtunik, B. Draczyński, Zarządzanie holdingiem i grupą kapitałową, s. 29; Z. Kreft, Holding. Grupa kapitałowa, s. 18. 26 Por. M. Michalski, Kontrola kapitałowa nad spółką akcyjną, s. 30; M. Romanowski, W spra- wie potrzeby nowej regulacji prawa grup kapitałowych w Polsce, s. 4; S. Gołębiewski, W. Sędzicki, Koncerny w polskim systemie prawnym, s. 48–49; F. Galgano, Il regolamento di gruppo nei gruppi bancari, s. 88. 13 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające nej ma mieć charakter eksperymentalny (np. jest próbą wejścia na nowy ry- nek przez grupę)27. Cel ten jest osiągany przy wykorzystaniu wyłączenia od- powiedzialności wspólników albo akcjonariuszy za zobowiązania spółek kapi- tałowych (art. 151 § 4 i art. 301 § 5 KSH). Zasada ta ma w polskim prawie wymiar w zasadzie absolutny – brak jest przepisów szczególnych, które wy- łączałyby jej stosowanie28. W polskim orzecznictwie nie doszło również, jak to miało miejsce chociażby w prawie amerykańskim29 czy niemieckim30, do wykształcenia się linii orzeczniczej dopuszczającej relatywizację zasady braku odpowiedzialności udziałowców za zobowiązania spółki, np. na podstawie za- biegu teleologicznej redukcji art. 151 § 4 i art. 301 § 5 KSH31. Zasada ta jest uznawana w zasadzie za pewnik w polskich realiach obrotu i stanowi istotny czynnik katalizujący konstruowanie zgrupowań spółek w praktyce. Należy również podkreślić, że wydzielenie segmentów prowadzonej dzia- łalności do różnych spółek może pełnić również funkcję usprawniającą w za- kresie procesu decyzyjnego w zgrupowaniu, gdyż pozwoli na klarowne wyty- czenie kompetencji w strukturze organizacyjnej zgrupowania i jasny ich przy- dział poszczególnym menedżerom poprzez powołanie ich jako piastunów do 27 Por. H. Jagoda, B. Haus, Holding. Organizacja i funkcjonowanie, s. 50. 28 Jako poniekąd wyjątek od tej zasady można wskazać art. 342 ust. 5 pkt 2 in fine PrUp, który zaostrza traktowanie wspólników albo akcjonariuszy mniejszościowych jako wierzycieli w postę- powaniu upadłościowym (przenosząc ich wierzytelności z trzeciej do czwartej kategorii należno- ści), o ile można ich uznać za podmioty faktycznie prowadzące sprawy spółki. Nawiązuje to do konstrukcji faktycznego dyrektora, spotykanej w prawie angielskim (shadow director) i wykorzy- stywanej na potrzeby odpowiedzialności z tytułu wrongful trading (por. sek. 214 ust. 7 Insolvency Act 1986 i sek. 251 Companies Act 2006). Niemniej norma ta ma marginalne znaczenie w gru- pach spółek, ponieważ dotyczy sytuacji braku kontroli kapitałowej nad upadłą spółką, co jest zja- wiskiem rzadko spotykanym w zgrupowaniach. 29 Por. szerzej w literaturze polskiej A. Opalski, Prawo zgrupowań spółek, s. 80–90; K. Szmid, Natura spółki akcyjnej, s. 60–63; P.M. Tomaszewski, Pominięcie osobowości prawnej spółki w pra- wie USA, cz. I, passim; idem, Pominięcie osobowości prawnej spółki w prawie USA, cz. II, passim. 30 Por. szerzej w literaturze polskiej A. Opalski, Prawo zgrupowań spółek, s. 92–97; P.M. Wiórek, Ochrona wierzycieli spółki z o.o. poprzez osobistą odpowiedzialność jej wspólników, s. 85−241; idem, Odpowiedzialność przebijająca w prawie niemieckim, passim. 31 Dyskusja nad kwestią odpowiedzialności przebijającej w prawie polskim jest jednak obecna w doktrynie. Por. np. A. Opalski, A.W. Wiśniewski, w: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlo- wych, t. 3A, s. 70–78; A. Opalski, Prawo zgrupowań spółek, s. 501–511; P.M. Wiórek, Ochrona wierzycieli spółki z o.o. poprzez osobistą odpowiedzialność jej wspólników, s. 245–349; A. Kappes, Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki kapitałowej, passim. Por. także wzmiankę w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów na temat Projektu ustawy o odpowiedzialności przebijającej; M. Domagalski, Spółki matki zapłacą za córki. 14 § 2. Cel tworzenia grup spółek w obrocie... konkretnej spółki32. Tego typu strukturalna segmentacja może stanowić także użyteczny środek osiągnięcia efektu synergii, a więc czerpania dodatkowej ko- rzyści z faktu rozproszenia prowadzonej działalności na różne ośrodki decy- zyjne i wykonawcze33. Konieczność powołania nowej spółki w związku z rozszerzeniem spektrum działalności zgrupowania może też wynikać z przyczyn finansowych. Nowy rodzaj przedsiębranej działalności może wymagać znacznych nakładów finan- sowych, w związku z czym spółka dominująca może podjąć decyzję o zawią- zaniu spółki o charakterze joint venture z innymi, zewnętrznymi wobec grupy inwestorami34. Funkcjonowanie takiej spółki w ramach zgrupowania spółek wymaga, rzecz jasna, alokacji po stronie spółki dominującej odpowiednich kompetencji pozwalających na sprawowanie nad nią zintegrowanego zarzą- dzania. Kolejnym powodem, dla którego tworzenie grup spółek okazuje się atrak- cyjne, może być strategia rozwoju prowadzonego biznesu w drodze przejmo- wania innych przedsiębiorstw35. W takiej sytuacji (o ile obiekt przejęcia ma formę spółki) dochodzi, przynajmniej krótkoterminowo, do powstania zgru- powania – cel w postaci połączenia prowadzonej przez przejmowaną spółkę działalności z działalnością spółki przejmującej zazwyczaj będzie implikował powstanie intensywnych więzi między tymi spółkami. Prowadzenie ekspan- sji uzasadnia konstruowanie zgrupowań również w przypadku wkraczania na nowe rynki, w szczególności w przypadku rozwoju transgranicznego36. W takiej sytuacji prowadzenie działalności gospodarczej w innym kraju może być uzależnione od spełnienia określonych wymogów, jak np. utworzenia no- wej, podlegającej tamtemu prawu spółki (por. art. 4 ust. 3 PrzedZagrU)37. Nie- kiedy nawet w sytuacji, w której możliwe jest prowadzenie działalności przez spółkę w innym kraju bezpośrednio, w tym przy użyciu założonego tam od- 32 Por. F. Galgano, Il regolamento di gruppo nei gruppi bancari, s. 88. 33 Por. U. Tombari, Diritto dei gruppi di imprese, s. 3; Z. Kreft, Holding. Grupa kapitałowa, s. 76–78; J. Toborek-Mazur, Holding jako podmiot rachunkowości, s. 34–35. 34 Por. J. Toborek-Mazur, Holding jako podmiot rachunkowości, s. 47. 35 Por. A. Karolak, Instytucja holdingu, s. 8; B. Nogalski, Z. Kreft, W. Midziak, J. Rybicki, w: B. Nogalski, R. Ronkowski (red.), Holding. Kapitałowo-organizacyjna forma rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, s. 112–113; J. Toborek-Mazur, Holding jako podmiot rachunkowości, s. 33. 36 Por. M. Romanowski, W sprawie potrzeby nowej regulacji prawa grup kapitałowych w Pol- sce, s. 4; K. Szwedowski, Poprawimy, s. 4. 37 Por. również historyczną regulację art. 1 ust. 2 SpółkiUdzZagrU; S. Sołtysiński, M. Mata- czyński, w: A. Koch, J. Napierała (red.), Prawo spółek handlowych, s. 79. 15 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające działu albo przedstawicielstwa, może się okazać, że z uwagi na bariery admi- nistracyjne łatwiejszym lub mniej kosztowym rozwiązaniem okazuje się zało- żenie na miejscu nowej spółki. Tworzenie zgrupowań spółek może również służyć, paradoksalnie, obni- żeniu kosztów prowadzenia działalności38. Rozszerzenie zakresu działalności o dodatkowe obszary, mające przede wszystkim charakter wspierający w sto- sunku do segmentów składających się na core business zgrupowania, i przy- pisanie ich do określonej spółki bądź spółek uczestniczących w grupie może prowadzić do uzyskania dostępu przez pozostałych uczestników zgrupowania do atrakcyjnych usług lub produktów, oferowanych na korzystniejszych wa- runkach niż te dotychczas pozyskiwane od podmiotów spoza zgrupowania. Tego typu wewnątrzgrupowy outsourcing jest stosowany powszechnie rów- nież w Polsce w drodze tworzenia tzw. centrów usług wspólnych (CUW) lub spółek serwisowych (service companies). Należy też nadmienić, mimo ograniczonego znaczenia tego zjawiska w Pol- sce, że zgrupowania spółek są często tworzone w celach podatkowych39. Do- bitnie pokazują to doświadczenia niemieckiego koncernu umownego (Ver- tragskonzern), którego wykorzystywanie w praktyce jest podyktowane przede wszystkim względami podatkowymi (por. rozdział IV § 2 pkt I.1). W polskim prawie podatkowym również istnieje konstrukcja podatkowej grupy kapitało- wej (art. 1a PodDochOsPrU), jednak ze względu na dość wyśrubowane prze- słanki jej utworzenia (przede wszystkim dotyczące progu kontroli kapitałowej i braku możliwości objęcia nią wielopiętrowych struktur40) nie była ona do- tychczas popularna w obrocie41. Powyższe uwagi wskazują na istnienie szeregu przyczyn, dla którego two- rzenie zgrupowań spółek wydaje się atrakcyjne ekonomicznie. Kwestie te po- winny być brane pod uwagę jako wyznacznik kształtowania instrumentów za- rządzania grupami spółek i oceny ich efektywności. Stanowią one cele reali- 38 Por. A. Karolak, Instytucja holdingu, s. 8. 39 Por. M. Michalski, Kontrola kapitałowa nad spółką akcyjną, s. 30; P. Błaszczyk, Pojęcie inte- resu grupy spółek, s. 1030; B. Nogalski, Z. Kreft, W. Midziak, J. Rybicki, w: B. Nogalski, R. Ronkow- ski (red.), Holding. Kapitałowo-organizacyjna forma rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, s. 114; J. Toborek-Mazur, Holding jako podmiot rachunkowości, s. 44–46. 40 Z dniem 1.1.2018 r. omawiane wymogi zostały jednak częściowo złagodzone, m.in. poprzez obniżenie wymaganego progu posiadania udziałów w kapitale zakładowym spółek zależnych przez spółkę dominującą z 95 do 75 – por. art. 1a ust. 2 lit. b PodDochOsPrU. 41 Kilka dużych krajowych zgrupowań spółek zdecydowało się jednak na jej utworzenie. Do- tyczy to chociażby Grupy PZU czy Grupy Tauron. Por. np. Sprawozdanie Zarządu PZU 2018, s. 238; Sprawozdanie Zarządu Tauron 2018, s. 38. 16 § 3. Regulowanie fenomenu grupy spółek w prawie... zacji działań z zakresu zintegrowanego zarządzania, w związku z czym uwagi czynione dalej w niniejszej pracy w odniesieniu do tego zjawiska należy po- strzegać przez pryzmat ich osiągnięcia. § 3. Regulowanie fenomenu grupy spółek w prawie spółek I. Wprowadzenie W świetle powyższych uwag, ukazujących znaczne skomplikowanie ma- terii zgrupowań spółek, rozważenia wymagają kwestie regulacyjne. W litera- turze od lat trwa dyskusja dotycząca „prawa grup spółek”, a więc „odrywają- cej się” od materii ogólnego prawa spółek (uzyskującej względem niej wyod- rębniony charakter) regulacji zjawisk charakterystycznych dla relacji między spółkami pozostającymi w relacji kontroli rzeczywistej. W wątpliwość poda- wany jest nie tylko zakres i kształt takiego unormowania, ale również w ogóle sens jego pozytywnej regulacji42. Brak jest również uniwersalnego modelu nor- matywnego, do którego można by się w tym zakresie odwołać – w samych państwach Europy kontynentalnej przyjęto zróżnicowane rozwiązania (wśród których najbardziej charakterystyczne są modele niemiecki i francusko-wło- ski), które konkurują jako potencjalna inspiracja dla innych systemów praw- nych43. W tej sytuacji nie dziwi porażka idei harmonizacji tego obszaru prawa spółek na poziomie europejskim, a nawet wydania przez KE jedynie zalece- 42 Świadczy o tym niemożność wypracowania satysfakcjonującego kompromisu w przypadku wielu prób wprowadzenia takiej regulacji. Taka sytuacja wystąpiła chociażby w odniesieniu do Projektu IX dyrektywy (por. rozdział IV § 2 pkt I.1) czy Projektu KKPC i Projektu MG (por. roz- dział II § 3 pkt I.1). 43 Model niemiecki został recypowany m.in. w Portugalii, Słowenii i Chorwacji (por. roz- dział IV § 2 pkt I.1), zaś reguły zbliżone do rozwiązań francuskich i włoskich obowiązują także w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii (por. Raport ICLEG, s. 21). Zmienność wyborów legislacyjnych poszczególnych ustawodawców krajowych ilustruje fakt, że na podstawie reformy z 2006 r. Węgry zbliżyły się do rozwiązań francusko-włoskich [tworząc hybrydalną regulację, opartą na dorobku doktryny Rozenblum w przypadku koncernów faktycznych i dorobku niemieckim w przypadku koncernów umownych (por. J. Schubel, Nowa regulacja prawa koncernowego na Węgrzech, pas- sim)], zaś w 2012 r. Czechy odstąpiły od dotychczasowej regulacji inspirowanej prawem niemiec- kim na rzecz nawiązującej do koncepcji interesu grupy spółek (por. P.-H. Conac, Director’s Duties in Groups of Companies, s. 208). 17 Rozdział I. Zagadnienia wprowadzające nia w tej sprawie44. Fiaskiem zakończyły się również wszelkie dotychczasowe próby unormowania prawa grup spółek w Polsce45. Te doświadczenia unaocz- niają skalę rozbieżności cechującą ten obszar prawa spółek. Uwagi zawarte w niniejszym punkcie mają na celu przybliżenie samego zakresu pojęcia „prawo grup spółek”, a następnie omówienie wyzwań, przed którymi stoi ustawodawca (w tym również polski), chcący wprowadzić pozy- tywną regulację tej problematyki do przepisów prawa. Zarysowane zostaną też podstawowe dyrektywy regulacyjne przyjmowane w wiodących porządkach prawnych (przede wszystkim w Niemczech i we Włoszech), a także te rozwa- żane teoretycznie w projektach legislacyjnych i pracach studyjnych. Pozwoli to na sformułowanie wniosków co do optymalnego kształtu prawa grup spółek w polskich realiach. II. Prawo grup spółek sensu largo i sensu stricto W pierwszej kolejności należy doprecyzować, co powinno rozumieć się pod pojęciem „prawa grup (zgrupowań) spółek”. Zgodnie z uwagami sformuło- wanymi w § 1 pkt II niniejszego rozdziału przez zgrupowanie (grupę) spółek należy rozumieć zespół spółek pozostających w relacji kontroli rzeczywistej. Podejście to jest konwencją przyjmowaną w niniejszym opracowaniu i może być rozumiane również odmienne, co rzutuje na odmienny zakres pochod- nego wobec niego pojęcia „prawo zgrupowań spółek”. Na potrzeby klasyfika- cji regulacji wyróżnienia wymagają więc dwa zbiory norm: normy dotyczące spółek pozostających w relacji kontroli o charakterze formalnym oraz spółek pozostających również w stosunku kontroli o charakterze rzeczywistym. To rozróżnienie pozwala na wyodrębnienie prawa grup spółek sensu largo i prawa grup spółek sensu stricto46. 44 Por. historię Projektu IX dyrektywy opisaną w rozdziale IV § 2 pkt I.1, a także niezrealizo- wane (i wraz z upływem czasu coraz mniej ambitne) plany wyznaczone w Planie Działania 2003, s. 25 (projekt dyrektywy miał być przedstawiony w latach 2006–2008), oraz w Planie Działania 2012, s. 18 (niesprecyzowana inicjatywa legislacyjna miała być zainicjowana w 2014 r.). 45 Por. losy Projektu KKPC i Projektu MG (por. rozdział II § 3 pkt I.1 i § 4 oraz rozdział IV § 2 pkt II.5). 46 W tym kierunku A. Opalski, Prawo zgrupowań spółek, s. 15, który wyróżnia prawo kon- cernowe sensu largo i sensu stricto. Por. również odmienną klasyfikację [podział na prawo hol- dingowe i prawo grup spółek (prawo holdingowe sensu largo)], którą przyjmuje A. Szumański, Ograniczona regulacja prawa holdingowego, s. 20–22. Jeszcze inaczej S. Gołębiewski, W. Sędzicki, Koncerny w polskim systemie prawnym, s. 49–50. 18
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Prawne instrumenty zarządzania zgrupowaniem spółek kapitałowych
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: