Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00313 005032 14833346 na godz. na dobę w sumie
Prawo karne. Wydanie 12 - ebook/pdf
Prawo karne. Wydanie 12 - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 789
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8128-899-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka Prawo karne prezentuje całość wykładu z zakresu prawa karnego, obejmującego program nauczania tego przedmiotu.

Składa się z dwóch części, z których:

Dwunaste wydanie uwzględnia wszystkie dotychczasowe, bardzo liczne nowelizacje Kodeksu karnego, a także najważniejsze regulacje kolejnej zmiany, będącej przedmiotem procesu legislacyjnego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział II. Nauka prawa karnego i nauki pokrewne § 4. Główne kierunki (szkoły) w nowożytnej nauce prawa karnego Literatura: M. Ancel, Ruch obrony społecznej po dwudziestu pięciu latach, PiP 1976, z. 4; I. Andenaes, Przyszłość prawa karnego (skandynawskie perspekty- wy), PiP 1974, z. 1; I. Andrejew, Beccaria a doktryna polska, PiP 1964, z. 8–9; C. Beccaria, O przestępstwach i karach (tł. pol.), Warszawa 1959; K. Buchała, A. Zoll, W stupięćdziesięciolecie śmierci Anzelma Feuerbacha, PiP 1983, z. 12; D. Janicka, Nauka o winie i karze w dziejach klasycznej szkoły prawa karnego w Niemczech, Toruń 1998; taż, Polska myśl prawnokarna XIX–XX wieku. Auto- rzy i ich dzieła. Od szkoły klasycznej do socjologicznej, Toruń 2017; J. Makare- wicz, Einführung in die Philosophie des Strafrechts, Stuttgart 1906; A. Marek, Myśl C. Beccarii we współczesnej nauce prawa karnego, Pal. 1994, Nr 5–6; tenże, „Nowy realizm” w prawie karnym Stanów Zjednoczonych, PiP 1980, z. 7; Karno- polityczne koncepcje Profesora Juliusza Makarewicza – wczoraj i dziś (Materiały z konferencji naukowej), Lublin 2006; S. Salmonowicz, Prawo karne oświeconego absolutyzmu, Toruń 1986; K. Sójka-Zielińska, Historia prawa, rozdz. III, Historia prawa karnego, Warszawa 1993; J. Śliwowski, Kodeks karzący Królestwa Polskie- go, Warszawa 1958; L. Tyszkiewicz, Doktryny i ruch „obrony społecznej” we współczesnym prawie karnym, Poznań 1968; tenże, Od naturalizmu do humani- zmu w kryminologii, Katowice 1991; J. Utrat-Milecki, Podstawy penologii. Teo- ria kary, Warszawa 2006; J. Warylewski, Kierunki i szkoły w nauce prawa karne- go, [w:] System 1; Th. Weigend, Neoklassizismus – ein transatlantisches Missverständnis, ZStW 1982, Nr 194; J. Widacki (red.), Od szkoły klasycznej do neoklasycznej w prawie karnym, Kraków 2016; W. Zalewski, Sprawiedliwość na- prawcza. Początek ewolucji polskiego prawa karnego?, Gdańsk 2006. 1. Kierunek postępowo-humanitarny Oświecenia 35 Początki nowożytnego prawa karnego wiążą się z epoką Oświecenia (II poł. XVIII w.), kiedy to czołowi myśliciele tego okresu występowali z gwałtowną krytyką prawa feudalnego. Zarzucano mu, że jest bezmyślne Nb. 35 36 Rozdział II. Nauka prawa karnego i nauki pokrewne 31 i okrutne, a w rezultacie, zamiast zwalczać przestępczość, samo ją rodzi; że nie traktuje wszystkich obywateli równo, lecz zależnie od ich stanu, przez co jest niesprawiedliwe; że jest zacofane, przewidując karalność za ma- gię, czarownictwo, herezję; wreszcie, że nie określa dokładnie przestępstw i grożących za nie kar, co prowadzi do samowoli sądów. Opierając się na filozofii racjonalizmu i praw naturalnych człowie- ka, czołowi myśliciele Oświecenia – Montesquieu, Rousseau, Voltaire, Diderot, Holbach, Beccaria – nawoływali do gruntownej reformy pań- stwa i prawa. W dziedzinie prawa karnego najwybitniejszym przedstawi- cielem tego kierunku, zwanego postępowo-humanitarnym, był Cesarie Beccaria, autor dzieła „O przestępstwach i karach” (wyd. we Włoszech w 1764 r., w Polsce w 1772 r.). Rozwinął on i szeroko uzasadnił poglądy głoszone przez tę grupę myślicieli. C. Beccaria: 1) wyznawał zasadę równości wszystkich obywateli wobec prawa; 2) przeciwstawiał się okrucieństwu i bezmyślności kar, w szczególności ostro zwalczał kary cielesne i karę śmierci (inni wypowiadali się jedy- nie za jej ograniczeniem); 3) wysuwał tezę, że kara powinna być wprost proporcjonalna do ciężkości przestępstwa, gdyż tylko wtedy będzie sprawiedliwa; 4) kara nie powinna stanowić ślepego odwetu, lecz być celowa – dostoso- wana do potrzeb zwalczania przestępczości, przy czym jej skuteczność zależy nie tyle od surowości, co nieuchronności ukarania (przekreśle- nie rachuby na bezkarność); 5) niedopuszczalne jest karanie za samą myśl, jak to miało miejsce w pra- wie feudalnym (herezja, czary), lecz tylko za czyn polegający na ze- wnętrznym zachowaniu się człowieka; 6) miarą ciężkości przestępstwa jest szkoda społeczna, a nie sam zamiar sprawcy; 7) ustawa powinna ściśle określać przestępstwa i grożące za nie kary, aby zapobiec samowoli sądów (zasadę: nullum crimen sine lege et nulla po- ena sine lege). Poglądy czołowych myślicieli Oświecenia znalazły wyraz w Deklara- cji Praw Człowieka i Obywatela z 1789 r., a także w Kodeksie karnym Rewolucji Francuskiej z 1791 r., który wprowadzał zasadę nullum crimen et nulla poena sine lege, równość wobec prawa, karalność tylko za czyn, a nie zamiar (zniósł kary za magię, czarownictwo i herezję). Aby prze- ciwdziałać samowoli sądów, Kodeks ten wprowadzał kazuistyczne prze- pisy i ściśle określone sankcje. Eliminował kary cielesne, ograniczał karę śmierci i zniósł kwalifikowane jej formy. Nb. 36 32 Część ogólna. Dział I. Wiadomości wstępne. Ustawa karna Pod wpływem kierunku postępowo-humanitarnego pozostawały m.in.: Ko- deks toskański (tzw. Leopoldina) z 1786 r. i Kodeks karny austriacki (tzw. Józefi- na) z 1787 r., które jednak nie odrywały się całkiem od prawa feudalnego. Zasa- dy sformułowane przez kierunek postępowo-humanitarny znalazły też częściowy wyraz w Code Pénal Napoleona z 1810 r. Kodeks ten w swej pierwotnej postaci był wprawdzie krokiem wstecz, gdyż przywracał kary cielesne i szeroko szafował karą śmierci, później jednak uległ głębokim reformom, przy czym najistotniejsza – z 1832 r. – dotyczyła aż 104 artykułów. Kodeks ten wywarł przemożny wpływ na ustawodawstwo europejskie. Również na gruncie polskim idee Oświecenia wywołały żywy oddźwięk, zwłaszcza w podjętych w okresie Sejmu Czteroletniego (1788–1792) próbach reform państwa i prawa, w tym prawa karnego. Pod wpływem tych idei pozostawała ustawa z 1776 r., która zakazała stosowania tortur jako środka dowodowego i zniosła karalność za czary, a przede wszyst- kim – wydana w 2 tygodnie po Konstytucji 3 Maja – ustawa z 17.5.1791 r. o sądach sejmowych. Ustawa ta proklamowała zasadę nullum crimen et nulla poena sine lege, gwarantowała oskarżonemu o przestępstwo prawo do obrony, akcentowała zasadę domniemania niewinności i szereg innych gwarancji prawnych. Wśród licznych postępowych przedstawicieli nauki tego okresu (S. Czochron, H. Stroynowski, J. Weysenhoff i in.), za czoło- wego propagatora idei Oświecenia uznaje się J. Szymanowskiego, którego „Myśli do prospektu prawa karnego” pozostawały pod przemożnym wpły- wem dzieła C. Beccarii (zob. Andrejew, s. 254 i nast.). Niestety, Targowica i ostateczny rozbiór Polski położyły kres podjętym próbom reform. Idee Oświecenia, a zwłaszcza postępowa myśl Beccarii, pozostały jednak żywe do dzisiaj (Marek, Myśl Beccarii, s. 35 i nast.). 2. Szkoła klasyczna 37 W pierwszej połowie XIX w. ukształtował się kierunek zwany szkołą klasyczną. Kierunek ten charakteryzował się formalno-dogmatycznym ujęciem prawa karnego. Do jego czołowych przedstawicieli należeli: nie- miecki uczony, twórca głośnej teorii o przymusie psychologicznym kary – Anzelm Feuerbach, przedstawiciel utalitarystycznej koncepcji tej szko- ły Anglik Jereme Bentham, francuscy uczeni Ortolan i Pelegrino Rossi, Włoch Francesco Carrara i uczony polski Edmund Krzymuski. Za wyra- ziciela poglądów tego kierunku we wczesnym okresie uznać można R. Hu- bego, autora pierwszego polskiego podręcznika prawa karnego (Ogólne zasady nauki prawa karnego, Warszawa 1830). Tezy szkoły klasycznej znalazły wyraz w szeregu kodyfikacji, m.in. w rosyjskim Kodeksie Kar Nb. 37 Rozdział II. Nauka prawa karnego i nauki pokrewne 33 Głównych i Poprawczych z 1845 r., narzuconym Królestwu Polskiemu w 1847 r. (wersja nieco zmieniona, główną rolę w jej opracowaniu ode- grał R. Hube). Założenia szkoły klasycznej dają się streścić w następujących tezach: 1) każdy czyn człowieka jest wyrazem wolnej woli (indeterminizm), toteż przestępstwo, jako przejaw złej woli, zasługuje na moralną naganę; 2) odpowiedzialność należy oprzeć na subiektywnej winie, przy czym kara powinna być proporcjonalna do stopnia winy i ciężkości czynu; 3) kara jest sprawiedliwą odpłatą za popełniony czyn; 4) do istotnych funkcji kary należy także prewencyjne oddziaływanie, przy czym, według Feuerbacha, decydujące znaczenie ma tu prewen- cja ogólna, stwarzająca przymus psychologiczny wobec ogółu w kie- runku niepopełniania przestępstw, podczas gdy J. Bentham za użytecz- niejszą uznawał funkcję kary w zakresie prewencji szczególnej; 5) prawo karne powinno opierać się na ścisłym przestrzeganiu zasad nullum crimen sine lege, nulla poena sine lege, a przepisy dokładnie powinny określać czyny zabronione i grożące za nie kary. Tezy szkoły klasycznej (zwłaszcza 2 i 5) odegrały wielką rolę w rozwo- ju prawa karnego, tworząc podstawy praworządności karania. Zasadni- czą wadą szkoły klasycznej było natomiast abstrakcyjne traktowanie czynu i jego sprawcy, pomijanie przyczyn przestępczości. 3. Szkoła pozytywna (antropologiczna) 38 W II połowie XIX w. w nauce prawa karnego znajduje odbicie filozo- fia pozytywizmu, sformułowana przez Augusta Comte’a, Johna Stuarta Milla i Herberta Spencera. Opierając się na rozwoju nauk przyrodniczych, filozofia ta wysuwa tezę, że przedmiotem badań naukowych powinny być tylko te zjawiska, które dają się postrzegać, a najlepszą metodą naukową jest doświadczenie (empiryzm). Najbardziej radykalny wyraz znalazł po- zytywizm w tzw. szkole antropologicznej. Jej twórcą był Cesare Lombroso, włoski lekarz psychiatra, który pewne tezy nauk biologicznych przeniósł na grunt prawa karnego. Teorię swoją oparł Lombroso na badaniach antropometrycznych (budowa ciała, przede wszystkim czaszki) kilku tysięcy przestępców, a ich wyniki zawarł w ogło- szonej w 1876 r. pracy „Człowiek-zbrodniarz” (Ľ oumo delinquente), która została przetłumaczona na kilkanaście języków. Praca Lombrosa zapocząt- kowała bujny rozwój badań kryminologicznych, a autora tego uważa się za ojca kryminologii jako dyscypliny naukowej. Nb. 38 39 34 Część ogólna. Dział I. Wiadomości wstępne. Ustawa karna C. Lombroso wysunął tezę o istnieniu typu urodzonego przestępcy (delinquente nato) jako morfologicznego odchylenia od „normalnego” człowieka. Człowiek-zbrodniarz to jednostka, która zachowała atawistycz- ne cechy człowieka pierwotnego; cechuje ją brak uczuć moralnych (mo- ral insanity). Jednostka taka jest „skazana” na popełnianie przestępstw ze względu na swoje wrodzone cechy (predestynacja biologiczna). Twier- dzenia te wyrażały skrajny determinizm. C. Lombroso był konsekwentny w swoich poglądach, toteż nawoływał do zerwania z klasycznymi zasada- mi odpowiedzialności karnej opartymi na winie i karze oraz zastąpienia ich środkami zabezpieczenia społecznego. Skoro przestępcy z urodzenia są nieuchronnie predestynowani do popełniania przestępstw, należy ich od społeczeństwa izolować, a w skrajnych wypadkach uśmiercać. Teorie te zostały potem wykorzystane do tworzenia środków zabezpieczających dla niepoprawnych, propagowania kastracji i sterylizacji itp. Do najbardziej znanych uczniów Lombrosa zalicza się Garofalo i Ferriego. Rafaele Garofalo stworzył teorię przestępstwa naturalnego (delitto naturale), występującego w każdych warunkach i czasie. Przestęp- stwo naturalne stanowi naruszenie wrodzonych człowiekowi uczuć: lito- ści (pietá) i uczciwości (probitá). Drugi wybitny uczeń Lombrosa, Enrico Ferri bronił tezy o istnieniu przestępcy z urodzenia. Przyczyny przestęp- czości tłumaczył jednak działaniem trzech czynników: 1) antropologicznego – z tym że odrzucał tezę o atawizmie urodzonego przestępcy i akcentował dziedziczenie skłonności przestępczych; 2) fizycznego – w ten sposób tłumaczył większe nasilenie przestępczości gwałtownej w lecie niż w zimie, w krajach południowych niż w pół- nocnych; 3) środowiska społecznego – w szczególności warunków życia, nę- dzy, złego funkcjonowania systemu oświaty i instytucji publicznych (E. Ferri, Szkoła pozytywna prawa karnego, wyd. polskie, Warszawa 1885). Koncepcja E. Ferriego miała charakter wieloczynnikowy, toteż uwa- ża się, że był on eklektykiem – łącznikiem między szkołą antropologiczną a późniejszą szkołą socjologiczną. Trzeba jednak stwierdzić, że na terenie działalności publicznej Ferri był wierny tezom antropologów. W opraco- wanym w 1921 r. projekcie Kodeksu karnego dla Włoch odrzucał zasa- dy odpowiedzialności opartej na winie, propagując wprowadzenie w ich miejsce środków zabezpieczających, opartych na stanie niebezpieczeństwa społecznego sprawcy. Ten oparty na skrajnych założeniach determinizmu projekt szczęśliwie nie wszedł w życie. Nb. 39 Rozdział II. Nauka prawa karnego i nauki pokrewne 35 Zasadnicze różnice w podejściu do przestępstwa między szkołą kla- syczną a szkołą antropologiczną (zwaną też pozytywną, scuola positiva) przedstawia poniższy schemat (przytoczony za C. Jeffery, Historical De- velopment of Criminology, [w:] Pioneers in Criminology, Chicago 1960, s. 366). Szkoła klasyczna Szkoła pozytywna XIX w. Stosowanie naukowych metod do badań jednostki przestępczej Odrzucenie definicji formalnej na rzecz pojęć „przestępstwo natu- ralne”, „zachowanie antyspołecz- ne”, „społeczne niebezpieczeństwo sprawcy” Przestępstwo jako produkt od- działywania czynników biolo- gicznych, fizjologicznych czy też środowiska. Przestępca różni się pod względem fizycznym lub psy- chicznym od nieprzestępcy Oddziaływanie na przestępcę opar- te na metodach naukowych (scienti- fic treatment); stosowanie środków zabezpieczających Okres rozwoju Cele Definicja przestępstwa XVIII w. Reforma prawa karnego Formalna definicja oparta na zasa- dzie nullum crimen sine lege. Ewen- tualne uwzględnienie szkody spo- łecznej Sposób wyjaśniania przestępstwa Zachowanie racjonalne oparte na wolnej woli (zła wola); przestępca nie różni się od nieprzestępcy Sposób zwalczania przestępstw Prewencyjne oddziaływanie kary jako czynnik powstrzymujący przed przestępstwem Współczesnemu człowiekowi tezy Lombrosa i jego zwolenników wy- dają się skrajne i szokujące. Konieczne jest więc wyjaśnienie ich gene- zy i podłoża. C. Lombroso prowadził swoje badania w okresie gwałtow- nych przemian i odkryć w naukach przyrodniczych. Według dominującej w XVIII w. i I połowie XIX w. szkoły klasycznej czyn przestępny, jak każdy inny czyn człowieka, rozpatrywany był jako wyraz wolnej woli, a reakcja na ten czyn – w kategoriach moralnego odwetu. Ustalenia nauk biologicznych i społecznych podważyły założenia o swobodnym wyborze postępowania (indeterminizm); okazało się, że zachowanie człowieka jest rezultatem wpływu różnych czynników – nie jest ono zupełnie „wolne”, lecz w określony sposób uwarunkowane (determinizm). Założenia przed- stawicieli szkoły klasycznej okazały się też idealistyczne, jak ujawniły bo- wiem badania, większość przestępców wykazywała różne cechy zaburzeń osobowości i rekrutowała się z upośledzonych warstw społecznych. Ba- danie uwarunkowań przestępczości (czynników kryminogennych) miało więc stworzyć podstawę skuteczniejszego jej przeciwdziałania. Nb. 39 40 36 Część ogólna. Dział I. Wiadomości wstępne. Ustawa karna 4. Szkoła socjologiczna Wyrosła na gruncie sporu między szkołą klasyczną a pozytywną. Szkoła socjologiczna prawa karnego koncentrowała uwagę na społecznych źród- łach przestępczości, aczkolwiek nie pomijała czynników jednostkowych. Przedstawiciele szkoły socjologicznej wprowadzili rozwiniętą typologię przestępców (przestępcy okazjonalni, z namiętności, recydywiści i chro- niczni recydywiści, przestępcy wykazujący wstręt do pracy, przestępcy zawodowi itp.). W związku z tą typologią pozostawała wysunięta przez szkołę socjologiczną koncepcja tzw. kodeksów dwutorowych, tj. operują- cych karami i środkami zabezpieczającymi. Koncepcja ta znalazła większe lub mniejsze odbicie w licznych kodyfikacjach, w tym również w polskim Kodeksie karnym z 1932 r., który – obok kar – przewidywał środki zabez- pieczające dla przestępców niepoprawnych i recydywistów (art. 83–85). Środki zabezpieczające weszły na stałe do światowych kodyfikacji kar- nych, w tym do naszego KK z 1969 r. i do obecnie obowiązującego KK z 1997 r. Szkoła socjologiczna stanowiła kompromis między gwarancyjnymi za- sadami prawa, eksponowanymi przez szkołę klasyczną, a potrzebą poszu- kiwania środków skuteczniejszego zwalczania recydywy i przestępczości zawodowej. W swym programie wygłoszonym na Uniwersytecie w Mar- burgu główny przedstawiciel szkoły socjologicznej, uczony niemiecki Franz von Liszt podkreślał, że „nie czyn, lecz jego sprawca podlega ukara- niu”, toteż środki reakcji karnej należy „dostosować do osobowości i stanu niebezpieczeństwa sprawcy”. Równocześnie jednak akcentował potrzebę zachowania gwarancyjnych zasad prawa. F. Liszt uważał, że za konieczną uznana może być jedynie kara sprawiedliwa, natomiast powinna być ona zorientowana na odpowiednie do osobowości sprawcy oddziaływanie pre- wencyjne (prymat prewencji indywidualnej). Przedstawiciele szkoły socjologicznej: F. Liszt, Belg A. Prins, Holen- der van Hamel i in. założyli pierwsze międzynarodowe stowarzyszenie prawa karnego (Internationale Kriminalistische Vereinigung), wydawa- li też specjalistyczne czasopismo Zeitschrift für die gesamte Strafrechts- wissenschaft, które regularnie ukazuje się w Niemczech do dzisiaj. Dzię- ki temu mogli szeroko propagować swoje poglądy, wywierając znaczny wpływ na naukę i praktykę, a także na prawodawstwo wielu państw euro- pejskich (oprócz polskiego KK z 1932 r. wiele innych kodyfikacji, w tym KK Szwajcarii z 1937 r. i niemiecki KK z 1871 r. – został zmieniony pod wpływem tej szkoły). Nb. 40 Rozdział II. Nauka prawa karnego i nauki pokrewne 37 Do czołowych przedstawicieli kierunku socjologicznego należał uczo- ny polski Juliusz Makarewicz, główny twórca Kodeksu karnego z 1932 r., autor wielu prac naukowych (w tym cenionego komentarza do tego kodek- su). Wybitnym przedstawicielem szkoły socjologicznej był również Bro- nisław Wróblewski, którego liczne publikacje z zakresu penologii i polity- ki kryminalnej (Wróblewski, Wstęp do polityki kryminalnej, Wilno 1922; Penologia, czyli socjologia kar, 2 tomy, Wilno 1926) zachowują aktual- ność do dzisiaj. 5. Kierunek dogmatyczno-normatywny 41 Równolegle z kierunkiem socjologicznym w nauce prawa karnego roz- wijał się kierunek dogmatyczno-normatywny, który określa się niekie- dy jako nurt pozytywizmu prawniczego. Stanowił on reakcję na skrajne tezy pozytywizmu kryminologicznego (przede wszystkim szkoły antropo- logicznej). Twórca tego kierunku Karl Binding sformułował jego podstawę w głośnej „teorii norm”, a do perfekcji doprowadził ją Ernst Beling, autor rozwiniętej nauki o ustawowych znamionach przestępstwa (Die Lehre vom Tatbestand, Tybinga 1930). Kierunek normatywny ma poważne zasługi w rozwoju nauki o nor- mach prawnych i ich wykładni, kształtowaniu znamion ustawowych prze- stępstwa, bezprawności i okolicznościach ją uchylających, winie, a więc zagadnień, które stanowią trwałe podstawy dogmatyki prawa karnego. Również po II wojnie światowej i współcześnie nurt normatywny jest roz- wijany, szczególnie w Niemczech, gdzie ma licznych wybitnych przed- stawicieli (M. Meyer, E. Mezger, H. Welzel, C. Roxin, H.H. Jescheck, H.J. Hirsch, G. Jakobs i in.). 6. Ruch obrony społecznej i filozofia resocjalizacji Do ważkich nurtów powstałych po II wojnie światowej zalicza się ruch obrony społecznej (défense sociale), w którym wystąpiły dwa odłamy. Odłam radykalny, któremu przewodził włoski adwokat i profesor prawa F. Gramatica, zmierzał do zerwania z tradycyjnymi zasadami odpowie- dzialności karnej i oparcia programów resocjalizacyjnych oraz ochrony społecznej na antyspołeczności sprawcy. Jej wyrazem może być nie tylko czyn zabroniony, lecz także tryb życia manifestujący antysocjalne nasta- wienie. Tezy te, jako zbyt skrajne, nie znalazły wielu zwolenników. Umiarkowany nurt obrony społecznej, zwany nową obroną społeczną (défense sociale nouvelle), reprezentuje program reformy prawa karnego 42 43 Nb. 41–43 44 38 Część ogólna. Dział I. Wiadomości wstępne. Ustawa karna i polityki karnej oparty na przestrzeganiu zasad legalizmu (w tym zasad nullum crimen, nulla poena sine lege). Jego najwybitniejszym przedstawi- cielem był Marc Ancel, francuski sędzia i profesor prawa. Cechą tego nurtu jest humanizm, dążenie do ograniczenia zakresu pe- nalizacji, a przede wszystkim oparcia oddziaływania na sprawców prze- stępstw na programach resocjalizacji. Warunkiem tych programów jest gruntowne badanie osobowości sprawców przestępstw, a więc zerwanie z abstrakcją proporcjonalności winy i kary na rzecz realnego oddziaływa- nia resocjalizacyjnego (traitement; por. Tyszkiewicz, Doktryny). Idea resocjalizacji zyskała dominującą pozycję w nauce prawa karne- go, a także w praktyce – zwłaszcza penitencjarnej (więziennej) w latach 1950–1960, najczęściej niezależnie od tez ruchu obrony społecznej. Jej początki można wiązać ze słynną Deklaracją Zasad Amerykańskiego Stowa- rzyszenia Więziennego z 1870 r., w której czytamy, że „resocjalizacja przestępcy, a nie cierpienie i odpłata, jest celem kary”. Wysunięcie tego celu na plan pierwszy spowodowało zasadniczą zmianę w systemie prawa karnego. Podstawą orzekania stała się diagnoza osobowości sprawcy i warunków jego życia, a celem kary – za- pobiegawcze i wychowawcze oddziaływanie na sprawcę oparte na wskazaniach wiedzy kryminologicznej, psychologii i pedagogiki. Idea ta znalazła najpełniejszą realizację w prawie amerykańskim, gdzie sędziowie uzyskali szeroki zakres swo- body w orzekaniu kar, a wobec niemożności określenia z góry czasu potrzebnego na resocjalizację przestępcy wprowadzono tam wyroki nieoznaczone (indetermi- nate senteces). Dominacja tej idei doprowadziła nawet w Stanach Zjednoczonych do powstania w 1970 r. projektu Kodeksu resocjalizacyjnego (correctional code), który miał zastąpić tradycyjny Kodeks karny (criminal code); por. Marek, Nowy realizm. Idea resocjalizacji rozumianej jako „terapia” (treatment) nie zdała egza- minu w praktyce. Okazało się bowiem, że resocjalizacja w warunkach izo- lacji penitencjarnej (więziennej), gdzie głównie ją wdrażano, prowadziła nie tyle do poprawy, ile do desocjalizacji sprawców przestępstw, a w efek- cie poważnego wzrostu recydywy penitencjarnej. Upadek tej idei wiązać więc można z kryzysem kary pozbawienia wolności we współczesnym świecie (por. Nb. 361–362). Koncepcji resocjalizacji zarzucano ponad- to, że w oparciu o zróżnicowane prognozy resocjalizacyjne prowadzi do ogromnych rozpiętości w orzekaniu kar za podobne przestępstwa, naru- szając tym zasady równości i sprawiedliwości. Ostateczny cios tej kon- cepcji zadał ruch ochrony praw człowieka kwestionujący prawo państwa do przymusowej interwencji w osobowość człowieka, której integralność należy do niezbywalnych praw (stąd poddanie się terapii resocjalizacyjnej Nb. 44 45 Rozdział II. Nauka prawa karnego i nauki pokrewne 39 może być traktowane jedynie jako propozycja dobrowolnie przyjmowana przez skazanego lub nie). 7. Idea sprawiedliwego karania i inne nurty współczesne Krytyka ideologii resocjalizacji i opartej na niej praktyki doprowadzi- ła do powrotu do zasad sprawiedliwego karania (just desert punishment), określanego często jako nowy realizm lub neoklasycyzm. Filozoficzną podstawą jest tu akcentowanie wolności człowieka (a więc wolnej woli – niezależnie od wpływu czynników zewnętrznych) i jego odpowiedzialno- ści. Sprawiedliwe karanie oznaczać ma przede wszystkim przywrócenie naruszonego porządku prawnego i dążenie do naprawienia wyrządzonej szkody (bliżej zob. Marek, Nowy realizm). W zachodnioeuropejskich systemach prawa karnego idee te przyczy- niły się do zracjonalizowania represji karnej, natomiast w Stanach Zjed- noczonych doprowadziły do jej radykalnego zaostrzenia przez ogranicze- nie stosowania probacji i warunkowych zwolnień oraz wprowadzenie za cięższe przestępstwa „sztywnych sankcji”. Wiara w skuteczność surowego karania, której następstwem jest wzrost populacji więziennej (w Stanach Zjednoczonych jej współczynnik na 100 tysięcy mieszkańców przekroczył 700 i jest rekordowy na świecie), spotyka się z uzasadnioną krytyką (zob. J. Czapska, H. Kury (red.), Mit represyjności albo o znaczeniu prewencji kryminalnej, Kraków 2002, s. 107 i nast.). Inny ze współczesnych nurtów zmierza do ograniczenia zakresu pena- lizacji (non intervention), abolicji tradycyjnego prawa karnego i zastępo- wania kar środkami prowadzącymi do rozwiązywania konfliktów społecz- nych (conflict solution, Schlichtung). Pozytywnym przejawem tego nurtu jest wyeksponowanie obowiązku naprawienia szkody czy też zadośćuczynienia pokrzywdzonemu za dozna- ną krzywdę jako jednego z zadań prawa karnego. Stąd rozwój koncepcji sprawiedliwości naprawczej (restorative justice), która miałaby zrewo- lucjonizować prawo karne (zob. Zalewski). Wątpliwości i zastrzeżenia wy- wołuje jednak przesadne akcentowanie „rozwiązywania konfliktu” w dro- dze mediacji, które może mieć jedynie ograniczony zasięg i nie usuwa potrzeby sprawiedliwego karania sprawców przestępstw (por. krytyczne uwagi T. Bojarskiego, Prawo, s. 49–50). Nb. 45 40 Część ogólna. Dział I. Wiadomości wstępne. Ustawa karna § 5. Współczesna nauka prawa karnego i nauki z nią związane Literatura: J. Błachut, A. Gaberle, K. Krajewski, Kryminologia, Gdańsk 2001; E. Bieńkowska, Wiktymologia, Wrocław–Warszawa–Kraków 1992; W. Daszkie- wicz, Nauki penalne w systemie studiów prawniczych, PiP 1971, z. 11; L. Falan- dysz, Pokrzywdzony w prawie karnym i wiktymologii, Warszawa 1980; L. Gardo- cki, Zagadnienia teorii kryminalizacji, Warszawa 1990; B. Hołyst, Wiktymologia, Warszawa 2006; tenże, Kryminalistyka, Warszawa 2007; tenże, Kryminologia, Warszawa 2007; G. Kaiser, Kriminologie, Heidelberg 1993; K. Krajewski, Teorie kryminologiczne a prawo karne, Warszawa 1994; tenże, Kryminologiczne podsta- wy prawa karnego, [w:] System 1; A. Krukowski, Wybrane zagadnienia nauki po- lityki kryminalnej, Warszawa 1991; M. Kulicki, V. Kwiatkowska-Wójcikiewicz, L. Stępka, Kryminalistyka. Wybrane zagadnienia teorii i praktyki śledczo-sądo- wej, Toruń 2009; L. Lernell, Zarys kryminologii ogólnej, Warszawa 1978; H. Ma- chel, Więzienie jako instytucja karna i resocjalizacyjna, Gdańsk 2003; A. Marek, Kryminologia – część I, Toruń 1986; tenże, Ochrona ofiar przestępstw – nowa pol- ska kodyfikacja na tle tendencji międzynarodowych, [w:] Teoria prawa. Filozofia prawa. Współczesne prawo i prawodawstwa. Księga pamiątkowa prof. W. Langa, Toruń 1999; H.J. Schneider, Wiktymologia – nauka o ofiarach przestępstw, SKKiP 1980; J. Śliwowski, Kryminologiczne aspekty prawa penitencjarnego, SKKiP 1975. 46 1. Nauka prawa karnego a kryminologia Nauka prawa karnego należy do zespołu nauk prawnych; jej przedmio- tem są przede wszystkim normy prawne. Nauka prawa karnego zajmuje się więc wykładnią przepisów prawa, czyli ustalaniem treści norm prawnych, ich systematyką i stosowaniem. W tradycyjnym ujęciu, nauki mające za przedmiot normy prawne nazywa się dogmatycznymi (normatywnymi). Jednak współczesna nauka prawa karnego nie ogranicza się do przepisów, gdyż przestępstwo jest nie tylko zjawiskiem prawnym, ale także faktem społecznym, przestępcę zaś przestano traktować abstrakcyjnie, badając jego osobowość i poszukując najskuteczniejszych metod prewencyjnego i resocjalizacyjnego oddziaływania na niego. Nauka prawa karnego bada rzeczywiste funkcje (skutki) stosowania prawa karnego. Zjawiska przestępstwa i społecznej na nie reakcji są tak złożone, iż nie można ich wyjaśnić jedynie za pomocą nauk prawnych. Nauką, która bada przestępstwo, przestępcę i społeczną reakcję na przestępstwo w sposób niezależny od aktualnych uregulowań prawnych, jest kryminologia. W za- leżności od orientacji naukowej rozróżnia się w kryminologii kierunki: biologiczny i psychospołeczny, które wiążą genezę przestępstwa z cecha- Nb. 46 Rozdział II. Nauka prawa karnego i nauki pokrewne 41 mi psychofizycznymi człowieka albo z interakcją procesów psychicznych i społecznych, oraz kierunek socjologiczny – wiążący przestępstwo i prze- stępczość, jako zjawisko masowe, ze zjawiskami i procesami społecznymi (ekonomicznymi, kulturowymi itp.). Podczas gdy nauka prawa karnego należy do najstarszych nauk, któ- rych początki sięgają starożytności, kryminologia wyodrębniła się dopie- ro w połowie XIX w., a jej rozwój przypada na XX w. Obydwie nauki są komplementarne; prawo karne, określając jakie czyny są przestępstwami, ukierunkowuje badania kryminologiczne, kryminologia zaś, dostarczając wiedzy socjologicznej i psychologicznej o przestępstwie i przestępcy, po- zwala na poszukiwanie najlepszych form prawnej regulacji, zwłaszcza zaś wpływa na optymalizację prawnych środków zwalczania przestępstw. Zdaniem I. Andrejewa (Prawo, s. 23), naukę prawa karnego i kryminologię na- leży zaliczyć do systemu nauk penalnych. Nie wydaje się to trafne, gdyż kara (łac. poena) nie jest wspólnym elementem nauk zajmujących się przestępstwem, przestępcą i społeczną reakcją na przestępstwo. Trafniej jest mówić o naukach kryminalnych lub kryminologicznych (por. Marek, Kryminologia, s. 13–14; por. Świda, Prawo, s. 18–19), których elementem wspólnym jest przestępstwo i przestępca (łac. crimen – przestępstwo, logos – nauka). Taką terminologię spoty- ka się powszechnie (w Niemczech pod nazwą Kriminalwissenschaften, we Wło- szech jako scienze criminali, we Francji – science criminelle, w krajach angloję- zycznych – jako criminal sciences). 47 2. Polityka kryminalna i inne nauki kryminologiczne Przedmiotem kryminologii jest nie tylko dynamika i struktura przestęp- czości oraz jej czynniki przyczynowe (etiologia kryminalna), ale również społeczne skutki przestępczości i polityka przeciwdziałania przestępczości, czyli polityka kryminalna (Marek, Kryminologia, s. 21). Ujęcie takie nie jest jednak powszechne, gdyż niektórzy autorzy zaliczają politykę kryminalną do odrębnych nauk o charakterze prakseologicznym (Lernell, s. 22). Przez pojęcie polityki kryminalnej rozumie się całokształt działalno- ści państwa i społeczeństwa zmierzającej do zapobiegania i zwalczania przestępczości. Częścią polityki kryminalnej jest polityka karna, która zajmuje się programowaniem zwalczania przestępczości za pomocą kar i innych środków prawnokarnych (por. Gardocki). Obejmuje ona procesy penalizacji i depenalizacji zachowań ludzkich (polityka kryminalizacyjna), stosowania kar i innych środków karnych (polityka wymiaru kary) oraz programowanie ich wykonania (polityka wykonania kary, której częścią jest polityka penitencjarna odnosząca się do kary pozbawienia wolności). Nb. 47 48 49 42 Część ogólna. Dział I. Wiadomości wstępne. Ustawa karna Zagadnienia polityki karnej stanowią centralny przedmiot zaintereso- wań nauki prawa karnego. W szerszym ujęciu – jako polityka kryminalna – są one przedmiotem badań kryminologicznych, które nie ograniczają się do problematyki zapobiegania przestępczości, czyli profilaktyki krymino- logicznej (tak Hołyst, Kryminologia, s. 46), lecz podejmują również empi- ryczne analizy polityki karnej i penitencjarnej (por. Kaiser, s. 581 i nast.). Z nauką prawa karnego i kryminologią ściśle związana jest penologia, czyli nauka o karze jako zjawisku społecznym, jej historycznych uwarun- kowaniach, racjonalizacji i funkcjach (jeden z twórców tej nauki, B. Wrób- lewski, określił ją jako socjologię kary). Z uwagi na częste stosowanie kary pozbawienia wolności wobec sprawców przestępstw wyodrębnia się, jako wyspecjalizowaną dziedzinę, naukę penitencjarną. Zadaniem penitencja- rystyki jest nie tyle dogmatyczna analiza przepisów dotyczących wykona- nia kary, ile wykorzystanie wiedzy kryminologicznej dla opracowywania metod pracy resocjalizacyjnej ze skazanymi (por. Śliwowski). 3. Wiktymologia Jedną z najnowszych dziedzin nauki jest wiktymologia, czyli nauka o ofiarach przestępstw (nazwa pochodzi od łac. victima – ofiara). Na- uka ta powstała u schyłku lat 40. XX w. w wyniku badań nad rolą ofia- ry w genezie przestępstwa (Hans von Henting). Niektórzy z jej twórców (B. Mendelsohn) próbowali nadać wiktymologii charakter ogólnej nauki o wszelkich ofiarach (przestępstw, katastrof, wypadków drogowych, cho- rób cywilizacyjnych, zatrucia środowiska itd.). Również współcześnie nurt ten jest kontynuowany (zob. Hołyst, Wiktymologia), aczkolwiek spoty- ka się z krytyką z uwagi na brak określonego przedmiotu i metody badań (zob. E. Bieńkowska). Wiktymologia ograniczona do problematyki ofiar przestępstw i innych naruszeń praw człowieka, zwana wiktymologią kryminalną, jest jak gdy- by „drugą stroną” kryminologii zajmującej się przestępcą, przestępczością i innymi zjawiskami patologii społecznej o charakterze kryminogennym (z punktu widzenia wiktymologii – wiktymogennym). Przedmiotem badań wiktymologicznych jest więc: 1) dynamika, struktura i uwarunkowania zjawiska pokrzywdzenia (wik- tymizacji); 2) rola ofiary w genezie przestępstwa; 3) problematyka ochrony interesów ofiar przestępstw i innych pogwałceń praw człowieka, w tym zagadnienia indemnizacji, czyli naprawienia wyrządzonej ofierze szkody. Nb. 48–49 Rozdział II. Nauka prawa karnego i nauki pokrewne 43 Problematyka wiktymologiczna zazębia się z prawem karnym i nauką prawa karnego, wysuwając jako jeden z celów stosowania prawa nakłada- nie na sprawcę przestępstwa obowiązku naprawienia szkody (por. Nb. 25). W niektórych krajach (Anglia, Stany Zjednoczone) obowiązek ten, pod nazwą restitution order, włączony został do systemu sankcji karnych za przestępstwo; w innych stosowany jest w ramach obowiązków probacji lub w formie nawiązki (bliżej zob. Marek, Ochrona ofiar, s. 154–155). Wiktymologia i towarzyszący jej ruch społeczny doprowadziły do uchwa- lenia w 1985 r. Deklaracji ONZ o Podstawowych Prawach Ofiar Prze- stępstw i Nadużyć Władzy, wśród których obowiązek właściwego trakto- wania ofiary przez organy ścigania, wymiaru sprawiedliwości, zasądzenie naprawienia szkody przez sprawcę przestępstwa, jak też wszechstronnej pomocy udzielanej ofiarom są silnie zaakcentowane (zob. Nb. 414–416). 4. Kryminalistyka i nauki pomocnicze Tak jak z nauką prawa karnego ściśle powiązana jest kryminologia, tak z nauką postępowania karnego wiąże się bezpośrednio kryminalistyka. Kryminalistyka jest nauką o rozpoznawaniu środowisk kryminalnych, o wykrywaniu przestępstw i ustalaniu osób mogących być ich spraw- cami, o uzyskiwaniu środków dowodowych i udowadnianiu sprawstwa oraz o zapobieganiu przestępstwom. Zasadniczo dzieli się ona na taktykę i technikę kryminalistyczną. W ramach taktyki wykorzystuje się w szcze- gólności wiedzę psychologiczną (np. taktyka przesłuchania podejrzane- go, świadka), w ramach techniki – zdobycze różnych nauk (chemii, fizyki itp.). Zadaniem kryminalistyki jest też opracowanie techniczno-taktycz- nych środków zapobiegania przestępczości (por. Kulicki, Kwiatkowska- -Wójcikiewicz, Stępka). Do zakresu badań kryminalistycznych należy również problematyka rozpoznawania metod popełniania przestępstw (modus operandi), co ma zasadnicze znaczenie w działalności wykrywczej. Kontrowersyjne jest na- tomiast ujmowanie w tych ramach fenomenologii, dynamiki i struktury różnych kategorii przestępczości (zob. Hołyst, Kryminalistyka, Część I), gdyż są to klasyczne zagadnienia badań kryminologicznych. Niemniej ta- kie „przenikanie się” badań świadczy o powiązaniach obydwu tych nauk. Trzeba wreszcie zwrócić uwagę na pomocniczą rolę dla nauki prawa karnego wielu różnych nauk. Należą do nich: psychologia, socjologia, pedagogika (zwłaszcza resocjalizacyjna), psychiatria (np. gdy chodzi o zagadnienie poczytalności oskarżonego), medycyna sądowa (np. usta- lenie przyczyny zgonu, rodzaju uszkodzeń ciała), a także filozofia (np. za- 50 51 Nb. 50–51 44 Część ogólna. Dział I. Wiadomości wstępne. Ustawa karna gadnienie związku przyczynowego), logika i semantyka (np. w zakresie wykładni przepisów prawa). Nauki te nie należą do nauk prawnych czy kryminologicznych, odgrywają jednak istotną rolę w nauce i stosowaniu prawa karnego. Nb. 51
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Prawo karne. Wydanie 12
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: