Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00359 007040 15375414 na godz. na dobę w sumie
Prawo wekslowe. Wydanie 1 - ebook/pdf
Prawo wekslowe. Wydanie 1 - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 174
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8158-721-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Podręcznik 'Prawo wekslowe' w przystępny i uporządkowany sposób wyjaśnia zagadnienia związane z przepisami regulującymi omawianą tematykę.

Publikacja została przygotowana z myślą o Czytelnikach mających styczność po raz pierwszy z prawem wekslowym, jak również tych, którzy chcą uporządkować i pogłębić wiadomości z tego zakresu. Układ książki został tak opracowany aby Czytelnik był wprowadzany w sposób płynny i logiczny w zagadnienia dotyczące prawa wekslowego.

W publikacji zostały omówione zagadnienia dotyczące m.in:

Autorzy publikacji uczynili wszystko, co było w zasięgu ich możliwości, aby przedstawić poruszane kwestie w zrozumiały sposób. Jednocześnie postawili sobie za cel prezentację własnego stanowiska w sprawach, które nie zawsze są szerzej analizowane w publikacjach dostępnych na rynku wydawniczym.

Podręcznik przeznaczony jest dla studentów wydziałów prawa i ekononomii oraz osób wykonujących zawody prawnicze, a także dla tych, którzy są zainteresowani problematyką weksli.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział I. Źródła prawa wekslowego Literatura: S. Janczewski, Prawo wekslowe i czekowe, Warszawa1994; S. Kołodziejski, Z dziejów prawa wekslowego i jego oddziaływania na życie gospodarcze średniowiecza, Pra- wo Kanoniczne 1969, Nr 3–4; J. Sułkowski, W sprawie unifikacji prawa wekslowego i czeko- wego, RPEiS 1930, Nr 10 (2). § 1. Zarys historyczny I. Dawne źródła prawa wekslowego 1 Licząc od około połowy XII w., sprawy związane z kształtującą się w Zachodniej Europie instytucją weksla regulowały zwyczaje kreowane przez bankierów i kupców. Miały one charakter lokalny i charakteryzowały się zróż- nicowaniem. Z biegiem czasu zwyczaje przeradzały się w prawo zwyczajowe. Proce- sowi zmian sprzyjała działalność sądów cechowych, które na jarmarkach roz- strzygały sprawy wynikające ze stosowania weksli. Pomimo że wydawane wówczas orzeczenia nie miały rangi prawa stanowionego, wyznaczały zasady dla praktyki i dalszych kierunków rozwoju weksla. Powstające prawo zwycza- jowe, tak samo jak wcześniej zwyczaje, charakteryzowało się odmiennościa- mi terytorialnymi i ewoluowało, zresztą odpowiednio do potrzeb wynikających z coraz szerszego zastosowania weksli. Zróżnicowanie zwyczajów i prawa zwyczajowego dało początek do dziś występującym regionalizmom prawa wekslowego. W Zachodniej Europie linie podziału ciągle przebiegają stosownie do granic lądowych i wodnych trady- cyjnie przyjmowanych jako te, które dzielą kraje o rodowodzie germańskim, romańskim i anglosaskim. Natomiast na wschód od Odry sytuacja jest już mniej zróżnicowana, gdyż w większości znajdujących się tam krajów zastoso- wano wzorce wywodzące się z prawa niemieckiego. W XIV, XV i XVI w. w miastach Zachodniej Europy zaczęły pojawiać się pierwsze lokalne prawa stanowione. Można je odnaleźć w prawach miej- skich oraz statutach kupieckich. Podobnie do prawa zwyczajowego również 2 Nb. 1–2 3 Rozdział I. Źródła prawa wekslowego 2 były zróżnicowane. Jako przykład służą regulacje wprowadzone w Barcelonie (1394 r.), Bolonii (1454 r.) i Hamburgu (1603 r.). Powstawanie lokalnych regulacji wekslowych zapoczątkowało nieod- wracalny proces wypierania prawa zwyczajowego przez prawo stanowione. W poszczególnych krajach przebiegał on z różnym nasileniem, ale ostatecznie sprawił, że w dzisiejszych czasach zwyczaj i prawo zwyczajowe nie stanowią już źródeł prawa wekslowego i mają jedynie walor poznawczy. Od zwyczaju pojmowanego w kategoriach źródła prawa wekslowego trze- ba natomiast odróżnić zwyczaje stosowane w obrocie wekslowym. Chodzi tu o pewne reguły, które wynikają z tradycji i mają charakter powszechny. Przy- kładowo rzecz dotyczy indosu, który stanowiąc oświadczenie o przeniesieniu weksla na inną osobę, jest kreślony na odwrocie dokumentu. II. Kodyfikacje krajowe Od około XVII do końca XIX w. w większości państw europejskich pro- ces regulowania prawa wekslowego przeniósł się na poziom kodyfikacji kra- jowych. Z tego okresu pochodzą zaliczane do najstarszych, ale i najważniej- szych kodyfikacje francuska (Ordonnance du commerce z 1673 r. i późniejszy Kodeks Napoleona z 1807 r.), niemiecka (Allgemeine Wechselordung z 1871 r.) oraz angielska (the Bills of Exchange Act z 1882 r.). Rozwiązania przyjmowane w kodyfikacjach krajowych nie likwidowa- ły regionalizmów, a jedynie przypieczętowały odrębności prawa wekslowego typowego dla krajów zamieszkiwanych przez ludność germańską, romańską i anglosaską. Co prawda w owych czasach tu i ówdzie zauważano potrze- bę wprowadzenia międzynarodowego prawa wekslowego, ale idea unifikacji miała w pełni rozkwitnąć dopiero w dość dalekiej przyszłości, bo nieco przed wybuchem I wojny światowej. Przy tworzeniu kodyfikacji krajowych posługiwano się zasadniczo dwiema różnymi metodami. Pierwsza polegała na regulacji prawa wekslowego w usta- wie poświęconej tylko wekslom. To rozwiązanie zdecydowanie dominowało i jest do dziś stosowane w większości państw, także i w Polsce. Natomiast dru- ga wyrażała się w umieszczeniu przepisów normujących sprawę weksli w akcie prawnym, który pod względem systemowym był uważany za macierzysty. Tak stało się we Francji, gdzie regulacja prawa wekslowego stanowi część kodeksu handlowego. Nb. 3 § 1. Zarys historyczny 3 III. Systemy prawa wekslowego 4 5 Dla przeważającej części krajów Europy, a później i reszty świata proces kodyfikowania oznaczał przyjmowanie rozwiązań prawnych właściwych pra- wu wekslowemu obowiązującemu w Niemczech, Francji i Anglii. W XIX i XX w. sytuacja wyklarowała się do tego stopnia, że zaistniały warunki do wyróżniania trzech tradycyjnych systemów prawa wekslowego: niemieckiego, francuskiego i angielskiego, w piśmiennictwie przedwojennym zwanego też systemem zamorskim. Dlatego mówiąc o systemie, trzeba mieć na myśli grupę kodyfikacji krajowych, które zostały ukształtowane na wzór danej kodyfikacji uznawanej za wzorcową. W zakresie systemu niemieckiego i francuskiego zna- lazły się głównie kodyfikacje krajów kontynentalnej Europy. Odmiennie rzecz przedstawiła się dla systemu angielskiego, który w istocie zasługuje na okreś- lenie zamorskiego. Rozwiązania wynikające z angielskiego prawa wekslowego nie znalazły powodzenia na kontynencie. Za to były powszechnie przyjmowa- ne w krajach Wspólnoty Brytyjskiej, a także wszędzie tam, gdzie dominowały sięgające czasów kolonialnych wpływy brytyjskie. Podobnie stało się w Sta- nach Zjednoczonych. Jednak ze względu na szereg czynników wyróżniających to państwo na arenie międzynarodowej, a także zróżnicowany sposób traktowa- nia weksla w poszczególnych stanach, do zwyczaju weszło dodatkowe wyod- rębnianie systemu amerykańskiego. IV. Międzynarodowa unifikacja prawa wekslowego Na dalszy kierunek rozwoju źródeł prawa wekslowego miały wpływ zapo- czątkowane na przełomie XIX i XX w. tendencje unifikacyjne, które przeniosły proces prawotwórczy na szczebel wyżej niż ustawodawstwa krajowe. Przyjmuje się, że pierwszy oficjalny postulat ujednolicenia prawa wekslo- wego został wyrażony na kongresie National Association for the promotion of social Science, odbytym w Gandawie (1863 r.). Następnie już tylko zyski- wał na popularności. Wyrazem były prace badawcze prowadzone w różnych europejskich ośrodkach uniwersyteckich oraz liczne konferencje z udziałem przedstawicieli środowisk naukowych i biznesowych. Zwolennikom unifikacji przyświecała praktyczna idea zniesienia ograniczeń w handlu międzynarodo- wym powodowanych zróżnicowaniem rozwiązań prawnych w zakresie weksli. Optymistycznie przyjmowano, że z wykonaniem zadania nie będą wiązały się szczególne komplikacje. Nadzieje były pokładane w międzynarodowych korzeniach instytucji weksla, jego niemalże powszechnym stosowaniu, a także podobieństwie praktyk handlowych, które miały przyczynić się do względnie Nb. 4–5 Rozdział I. Źródła prawa wekslowego 4 łatwego ujednolicenia stanowisk. W tle pozostawało przeświadczenie o łatwym przezwyciężeniu oporu poszczególnych rządów przed rezygnacją z własnych, uświęconych wielowiekową tradycją, rozwiązań prawnych. Przyszłość pokaza- ła, jak złudne były te oczekiwania. Do pierwszej, nieudanej próby ujednolicenia prawa wekslowego doszło na zwołanych przez rząd holenderski dwóch konferencjach w Hadze (1910 i 1912 r.). Wzięli w nich udział przedstawiciele najważniejszych państw należą- cych do wszystkich trzech ówczesnych systemów prawa wekslowego, a w tym Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Podpisany wów- czas projekt zwany konwencją haską (1912 r.) składał się z dwóch części. Pierwszą stanowiła jednolita ordynacja wekslowa (regulamin). Miała ona zna- czenie podstawowe, gdyż zawierała przepisy normujące problematykę wekslo- wą. Drugą zaś była konwencja, której mocą sygnatariusze zobowiązywali się do wprowadzenia ordynacji we własnych państwach. 6 Rozwiązania konwencyjne stanowiły kompromis między regulacjami obowiązującymi w Niemczech i Francji, przy czym z wyraźną przewagą ele- mentów prawa niemieckiego. Ponadto konwencja zawierała postanowienia zezwalające uczestnikom, oczywiście w przewidzianym zakresie, na stosowa- nie rozwiązań prawnych odmiennych od ustalonych w ordynacji (zastrzeże- nia krajowe, rezerwaty krajowe lub jeszcze inaczej rezerwy). W piśmien- nictwie zwraca się uwagę, że konwencja w rewolucyjny sposób odbiegała od umów z zakresu prawa prywatnego. Jej postanowienia rozciągały się nie tylko na weksle wystawiane w obrocie międzynarodowym, ale również wewnętrz- nym. Po podpisaniu i ratyfikacji przez poszczególne państwa ordynacja mia- ła obowiązywać jako prawo krajowe. Było to dość często poddawane krytyce i postrzegane przez rządy niektórych państw w kategoriach naruszenia suwe- renności. Konwencji nie ratyfikowano jednak z innej przyczyny, mianowicie wybuchu I wojny światowej. Niemalże powszechnie przyjmuje się, że podpisanie konwencji haskiej sta- nowiło milowy krok na drodze do ujednolicenia prawa wekslowego. Jest tak, jeśli spojrzy się na to ze strony rozwiązań prawnych i skali przedsięwzięcia. Natomiast z punktu widzenia samej idei unifikacji jej zwolennicy nie osiągnę- li sukcesu. Zadecydował o tym brak zgody niektórych kluczowych państw na przyjęcie projektu prawa wekslowego opracowanego w Hadze. Co prawda przedstawiciele Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych brali udział w kon- ferencjach, ale nie podpisali konwencji. Już ta jedna okoliczność wystarczy- ła, że zamiar stworzenia międzynarodowego prawa wekslowego utracił szanse na realizację, gdyż poza zakresem konwencji znalazły się kraje reprezentujące angielski i amerykański system wekslowy. Z kolei w odniesieniu do samych Nb. 6 § 1. Zarys historyczny 5 stron konwencji ideę ujednolicenia podważała możliwość korzystania z rezer- watów krajowych. To bez wątpienia rozwiązanie kompromisowe, wymuszone przede wszystkim postawą strony francuskiej, zdeprecjonowało zamierzenie stworzenia jednego prawa wekslowego o mocy obowiązującej we wszystkich państwach dążących do pogodzenia rozwiązań prawnych. Prace nad unifikacją prawa wekslowego zamarły na czas trwania I wojny światowej i zaczęły być kontynuowane po jej zakończeniu. W sprawę zaan- gażowała się Liga Narodów, paryska Międzynarodowa Izba Handlowa oraz przedstawiciele środowisk naukowych. Tym razem zamierzenia unifikatorów nie były już tak daleko idące jak poprzednio. Eksperci powołani przez Ligę ostudzili nadzieje na pełne ujednolicenie, gdyż zakwestionowali możliwość pogodzenia prawa kontynentalnego z prawem obowiązującym w Wielkiej Bry- tanii i Stanach Zjednoczonych. W ten sposób już na samym wstępie z planowa- nej unifikacji wykluczono kraje, w których zastosowanie miały systemy angiel- ski i amerykański. Międzywojenne wysiłki w celu ujednolicenia prawa wekslowego zosta- ły sfinalizowane na konferencji w Genewie. Tam też podpisano trzy konwen- cje genewskie (1930 r.): Konwencję w sprawie jednolitej ustawy o wekslach trasowanych i własnych, Konwencję o uregulowaniu pewnych kolizji ustaw w przedmiocie weksli trasowanych i własnych oraz Konwencję dotyczącą opłat stemplowych, zwanych obecnie skarbowymi. Najważniejsze znaczenie miała pierwsza, która zobowiązywała sygnatariuszy do wprowadzenia we własnych państwach prawa wekslowego na wzór określony w załączniku Nr 1 i otwie- rała możliwość korzystania z rezerwatów krajowych w zakresie oznaczonym w załączniku Nr 2. Natomiast pozostałe miały charakter uzupełniający. Druga odnosiła się do międzynarodowego prawa wekslowego, zaś trzecia, dotycząc opłat stemplowych od weksli, uniezależniła ważność zobowiązania wekslowe- go od opłaty przy jednoczesnej możliwości zawieszenia wykonywania praw z dokumentu do czasu uiszczenia należności. Rozwiązania prawne przyję- te w Genewie w istotnym zakresie nawiązywały do wcześniejszych koncepcji zastosowanych w projekcie haskim. W piśmiennictwie formułowana jest teza, że faktycznie stanowiły ich kontynuację. To zaś było równoznaczne z przewagą rozwiązań prawnych stosowanych w niemieckim prawie wekslowym z możli- wością odchyleń wynikających z tzw. rezerwatów krajowych. Podpisanie konwencji genewskich stanowiło ważny krok w kierunku ujed- nolicenia prawa wekslowego. Jednak z punktu widzenia zwolenników unifika- cji, nawet na skromniejszą skalę systemów niemieckiego i francuskiego, cel został osiągnięty połowicznie. Zadecydowała o tym znana z wcześniejszych doświadczeń uczestników konferencji haskich konieczność przyjęcia kompro- 7 Nb. 7 Rozdział I. Źródła prawa wekslowego 6 misu polegającego na ustanowieniu dziedzin, w których przyznano stronom swobodę regulacji odmiennej niż wynikająca z podpisanej konwencji. Poza tym odstąpiono od typowego dla projektu haskiego pomysłu bezpośredniego implementowania rozwiązań konwencyjnych na grunt krajowy. Zamiast tego została wprowadzona zasada, że strony przyjmują tekst jednolity, by następ- nie przedłożyć go do dalszych prac krajowym ustawodawcom, z zastrzeżeniem ewentualności dokonania zmian. W ten też sposób i druga próba międzynaro- dowej unifikacji prawa wekslowego, już tylko w obrębie systemów niemiec- kiego i francuskiego, nie powiodła się w oczekiwanym zakresie. Międzynarodowe prawo wekslowe opracowane przez sygnatariuszy kon- wencji genewskich dało początek systemowi konwencyjnemu. W związku z pojawieniem się systemu konwencyjnego dotychczas uznawane za samo- dzielne systemy niemiecki i francuski zostały zepchnięte na szczebel niżej, do rangi podsystemów i tam lokują się do dzisiaj. Z dalszej perspektywy obecna sytuacja na świecie kształtuje się w ten sposób, że na kontynencie europejskim wyodrębnia się zróżnicowany wewnętrznie system konwencyjny z wyraźnym podziałem na wspomniany wcześniej podsystem niemiecki i francuski. W nie- których państwach pozaeuropejskich wprowadzono prawo wekslowe wzoro- wane bezpośrednio na pierwszej konwencji genewskiej. Natomiast systemowi konwencyjnemu jest przeciwstawny system brytyjski, gdyż Wielka Brytania nie podpisała konwencji genewskich. Z kolei po drugiej stronie Atlantyku, z wiodącą rolą Stanów Zjednoczonych, funkcjonuje system amerykański, który wykazuje pokrewieństwo z systemem brytyjskim, a jest ono tak duże, że mówi się o istnieniu jednego systemu anglo-amerykańskiego (anglosaskiego). 8 Idea międzynarodowej unifikacji prawa wekslowego ma nadal pewną gru- pę zwolenników, czego wyrazem było opracowanie pod egidą Organizacji Narodów Zjednoczonych projektu Konwencji dotyczącej międzynarodowych weksli własnych i trasowanych United Nations Convention on International Bills of Exchange and International Promissory Notes (1988 r.). Jego twórcy nauczeni doświadczeniem poprzedników z Hagi i Genewy wydawali się mieć świadomość małego prawdopodobieństwa wprowadzenia jednolitego prawa wekslowego. W wielu krajach upływ czasu nie zniósł oporu przed rezygnacją z własnych, autonomicznych rozwiązań prawnych. Poza tym odmienności mię- dzy zróżnicowanym wewnętrznie systemem konwencyjnym i anglo-amerykań- skim są tak głębokie, że ich pogodzenie wydaje się zadaniem nadzwyczaj trud- nym, o ile w ogóle możliwym do wykonania. Z tego powodu zmienili sposób zapatrywania na problem i taktykę postępowania. Co prawda opowiedzieli się za koniecznością ustanowienia prawa wekslowego dla potrzeb obrotu między- narodowego, ale już przy dalszym istnieniu odrębnych i dlatego odmiennych Nb. 8 § 2. Prawo wekslowe w Polsce 7 systemów krajowych. Dlatego projekt stanowi jedynie regulację dotyczącą weksla międzynarodowego, który jest wyróżniany według kryterium zaistnie- nia w stosunku wekslowym elementu obcego, przykładowo oznaczenia miej- sca płatności w innym państwie niż państwo, w którym dokument został wysta- wiony. Natomiast zainteresowanym pozostawiono wybór między stosowaniem prawa krajowego i rozwiązań konwencyjnych. Jak dotąd konwencja nie weszła w życie z powodu braku wymaganej liczby sygnatariuszy i nic nie zapowia- da, aby to się zmieniło. Ogólne spojrzenie na tę sytuację rodzi pytanie, czy nadal mamy do czynienia z ideą unifikacji, czy tylko zamysłem, który już tylko świadczy, że jest ona niemożliwa do przeprowadzenia, nawet w odniesieniu do weksli międzynarodowych. Jak widać, próby unifikacji prawa wekslowego realnie zakończyły się na podpisaniu konwencji genewskich w 1930 r. Konwencje nie mają bezpośred- niego zastosowania w państwach, które je ratyfikowały. To zaś sprawia, że obecnie źródeł prawa wekslowego należy dopatrywać się w prawach krajo- wych. Jednocześnie niewiele wskazuje na to, aby sytuacja mogła ulec zmianie w przewidywalnej przyszłości. § 2. Prawo wekslowe w Polsce 9 Weksle pojawiły się w Polsce na przełomie XVI i XVII w. jako instytu- cja o długiej historii i tradycji stosowania w Zachodniej Europie. Używali ich zarówno kupcy, jak i szlachta. Natomiast sam obrót wekslowy odbywał się przede wszystkim w większych ośrodkach miejskich, by następnie objąć obszar niemalże całego państwa. Początkowo zasadami korzystania z weksli rządzi- ły zwyczaje, które z czasem, analogicznie jak miało to wcześniej miejsce na Zachodzie, przekształcały się w prawo zwyczajowe. Niedługo potem weszły w życie regulacje dotyczące weksli dla Gdańska (1701 r.), a nieco później dla Elbląga (1758 r.). Pierwszą kodyfikację o zasięgu krajowym stanowiła nato- miast Konstytucja sejmowa „Ustanowienie praw wekslowych” (1775 r.). Specyficzna dla polskiego ustawodawstwa wekslowego tamtych czasów jest reglamentacja dostępu do obrotu wekslami. Kierując się potrzebą ochro- ny przed trwonieniem majątków, najpierw wprowadzono zakaz wystawiania weksli przez młodzież szlachecką (1776 r.), by krótko potem zakazem objąć całą szlachtę (1780 r.). W okresie rozbiorów w poszczególnych częściach kraju obowiązywały pra- wa państw uczestniczących z zaborach. Pod tym względem wyjątek stanowi- ło Królestwo Kongresowe, gdzie moc obowiązującą miały przepisy dotyczące Nb. 9 Rozdział I. Źródła prawa wekslowego 8 weksli zawarte we francuskim kodeksie handlowym. Długa utrata państwowo- ści spowodowana rozbiorami sprawiła, że Polska została wyłączona z kluczo- wych zdarzeń dotyczących prawa wekslowego, których arenę stanowiła ówcze- sna Europa, a w tym najważniejszego – konferencji haskiej. Po odzyskaniu niepodległości czasowo moc obowiązującą zachowały obce regulacje prawne. Wyzwania, jakie niosło ze sobą scalanie państwa, zepchnę- ło na dalszy plan jednostkowy problem prawa wekslowego. Sytuacja ule- gła zmianie z chwilą wejścia w życie rozporządzenia o prawie wekslowym z 14.11.1924 r. (Dz.U. Nr 100, poz. 926). Rozporządzenie wzorowało się na rozwiązaniach projektu opracowanego w ramach konwencji haskiej. Na prze- łomie lat 20. i 30. XIX w. projekt haski stanowił już historię i chociaż nie miał realnych szans na reaktywację, to stał się wzorcem i punktem odniesienia dla ustawodawcy polskiego po odzyskaniu przez nasz kraj bytu państwowego. Przyjęcie koncepcji zawartych w projekcie miało bardzo poważne następstwa systemowe. Projekt w podstawowym zakresie nawiązywał do rozwiązań praw- nych weksla przyjętych w Niemczech, a co za tym idzie – stosowanych w kra- jach germańskich. Z tego powodu akceptacja rozwiązań haskich wyznaczyła miejsce polskiego prawa wekslowego na obszarze regulacji prawnych typu nie- mieckiego. Z praktycznego punktu widzenia nie stanowiło to nowości. W Pol- sce pozostającej pod rozbiorami stosowano regulacje wekslowe zaborców, któ- re były ukształtowane według wzoru niemieckiego. Naturalną konsekwencją woli uczestnictwa w procesie międzynarodowej unifikacji prawa wekslowe- go było późniejsze podpisanie i ratyfikowanie przez Polskę konwencji genew- skich. To zaś zrodziło potrzebę uchylenia rozporządzenia o prawie wekslo- wym z 1934 r. i zastąpienia go nowym aktem prawnym. W ten sposób ustawą z 28.4.1936 r. zostało wprowadzone prawo wekslowe (Dz.U. Nr 37, poz. 282 ze zm., tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 160). Obowiązuje ono do dzisiaj, jest jednym z najstarszych aktów prawnych stosowanych w Polsce, sytuuje polskie prawo wekslowe w systemie konwencyjnym i nic na razie nie zapowiada, aby w przewidywalnej przyszłości mogły tu nastąpić zmiany. § 3. Ustawa z 1936 r. 10 Polskie prawo wekslowe w kształcie nadanym mu przez ustawę z 1936 r. jest oparte na Konwencji genewskiej w sprawie jednolitej ustawy o wekslach trasowanych i własnych. Dlatego mamy do czynienia z aktem prawnym stosun- kowo krótkim, a co jeszcze ważniejsze – nadzwyczaj syntetycznym. Nb. 10 § 3. Ustawa z 1936 r. 9 Zastosowana metoda regulacji opiera się na dwóch filarach. Po pierwsze, brakuje przepisów ogólnych w tradycyjnym znaczeniu nadawanemu temu poję- ciu. Krótki dział XII o – w istocie mylącej – nazwie „Przepisy ogólne” znaj- duje się w końcowej części tytułu I poświęconego problematyce weksla traso- wanego. Zawiera tylko cztery przepisy dotyczące terminów (art. 72–74) oraz jeden dotyczący podpisu (art. 75). Z tego powodu nie może aspirować do rangi części ustawy spełniającej rolę ogólną dla całego prawa wekslowego. Po dru- gie, regulacja jest oparta na idei pełnego unormowania jednego rodzaju weksla, mianowicie weksla trasowanego, by następnie już tylko na jego tle przedsta- wić w sposób skrócony, a przez to i szczątkowy, kwestię weksla własnego. Rozpoczęcie od weksla trasowanego może nieco dziwić. W ujęciu historycz- nym weksel własny zaczął kształtować się jako instytucja prawna wcześniej od weksla trasowanego i charakteryzuje się mniej złożoną konstrukcją prawną. To zaś skłania do refleksji, że jako pierwszy powinien zostać uregulowany weksel własny, a dopiero po nim weksel trasowany. O odwrotnej kolejności zadecy- dowały względy praktyczne. Uznano, że skoro weksel trasowany cechuje się bardziej złożoną konstrukcją, to powinien zostać unormowany jako pierwszy i stanowić kanwę dla skróconej do minimum regulacji prostszego weksla wła- snego. W ten sposób została ominięta potrzeba zbędnych powtórzeń. Ewentu- alne rozpoczęcie regulacji od weksla własnego wymuszałoby powielenie nie- których treści przy unormowanym później wekslu trasowanym, a dodatkowo w istotnym stopniu spowodowałoby rozbudowanie prawa wekslowego, czego – jak można się domyślać – chciano uniknąć. Zastosowana w prawie wekslowym metoda regulacji zdeterminowała sys- tematykę przyjętą w ustawie. Jest ona podzielona na trzy części, określone mia- nem tytułów: 1) tytuł I „Weksel trasowany”, co wynika już z samej nazwy, jest poświęco- ny wekslowi trasowanemu i stanowi w prawie wekslowym część kluczową oraz najobszerniejszą. Zawiera 100 przepisów (art. 1–100); 2) tytuł II „Weksel własny”, dotyczy weksla własnego i jest bardzo krótki. Składa się bowiem już tylko z czterech przepisów (art. 101–104), z których dwa ostatnie stanowią odwołania do unormowań znajdujących się w tytu- le I; 3) tytuł III „Przepisy końcowe i przejściowe” również nie jest obszerny pod względem treści i zamyka ustawę (art. 105–111). W obrębie tytułu I obowiązuje dalsza systematyka opierająca się na wyróż- nieniu 16 działów. Natomiast tytuły II i III nie są już podzielone w żaden spo- sób. Stanowi to skutek ich skromnej objętości oraz metody regulacji opierają- cej się na przedstawieniu problematyki wekslowej na tle weksla trasowanego. 11 Nb. 11 10 Rozdział I. Źródła prawa wekslowego Metoda regulacji i systematyka przyjęta w prawie wekslowym powodują, że ustawa jest zasadniczo adresowana do osób już znających się na wekslach, a z pewnością obeznanych w prawie. Wydaje się, że w istotnym zakresie wyni- kało to z realiów gospodarczych i społecznych okresu dwudziestolecia między- wojennego. Wówczas weksle stosowano bardzo często, a znajomość problema- tyki wekslowej była szeroka, szczególnie wśród osób zajmujących się handlem. Zresztą weksel zasadniczo nie miał konkurencji w obrocie bezgotówkowym. Unormowania zawarte w ustawie z 1936 r. mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Jako takie nie mogą być pomijane lub zastępowane przepisa- mi zawartymi w innych regulacjach prawnych, i to bez względu na ich rangę i przedmiot. Prawo wekslowe jest częścią prawa cywilnego, a w szczególności prawa zobowiązań. W sprawach nieuregulowanych w ustawie z 1936 r. stosuje się Kodeks cywilny, zaś w zakresie proceduralnym – Kodeks postępowania cywil- nego. Poza tym należy mieć na uwadze otwarty katalog aktów prawnych różnej rangi, które powstały specjalnie dla potrzeb prawa wekslowego lub pod wzglę- dem przedmiotu regulacji nawiązujących do problematyki weksla. W pierw- szej grupie mieszczą się przykładowo rozporządzenia Ministra Sprawiedliwo- ści: z 19.11.1936 r. o niszczeniu odpisów protestów weksli i czeków (Dz.U. Nr 90, poz. 625) oraz nieobowiązujące już z 9.10.1965 r. w sprawie sporzą- dzania protestów weksli przez urzędy pocztowe (Dz.U. Nr 45, poz. 282), zaś w drugiej ustawa z 12.5.2011 r. o kredycie konsumenckim (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 993 ze zm.). Ustawa wprowadza istotne ograniczenie w moż- liwości wykorzystania weksla. Przewiduje, że weksel konsumenta wręczony kredytodawcy w celu spełnienia lub zabezpieczenia świadczenia wynikającego z umowy o kredyt konsumencki musi zawierać klauzulę „nie na zlecenie” lub inną równoznaczną. § 4. Rola orzecznictwa i doktryny prawa 12 Mówiąc o źródłach prawa wekslowego, trudno jest pominąć sprawę orzecz- nictwa sądowego. Dominuje pogląd, że nie stanowi ono źródła prawa. Jed- nak ta krótka konstatacja nie zamyka dość skomplikowanego zagadnienia roli orzeczeń sądowych w dziedzinie weksli, która pod tym względem jest obsza- rem wymagającym szczególnej uwagi. Prawo wekslowe obowiązuje już ponad 80 lat, i to w zmieniających się warunkach gospodarczych i ustrojowych oraz niestabilnym otoczeniu prawnym. Dodatkowo, przy złożonym przedmiocie regulacji, jest ustawą relatywnie krótką, gdyż zawierającą pierwotnie tylko Nb. 12 § 4. Rola orzecznictwa i doktryny prawa 11 111 artykułów, wliczając przepisy przejściowe i końcowe. To wszystko spra- wiło, że zapadające w kolejnych latach orzeczenia sądowe nie ograniczały się tylko do tradycyjnej interpretacji prawa wekslowego. Niejednokrotnie Sąd Naj- wyższy musiał wnikać w problemy, które mogły aspirować do dziedziny pra- wodawstwa. Z tego powodu nie powinna dziwić liczona w tysiącach liczba orzeczeń, w tym tych z okresu międzywojennego, w dużej liczbie nieopubli- kowanych. Z pewnością rola orzecznictwa nie będzie malała. Pomimo że nie stanowi ono samoistnego źródła prawa wekslowego, to wyznacza kierunki dla teorii i praktyki wekslowej. Zresztą trudno jest zaprzeczyć, że ten właśnie spo- sób powiązania prawa wekslowego z orzecznictwem cieszy się powszechną aprobatą ze strony wszystkich zainteresowanych. Przy rozważaniach na temat roli orzecznictwa warto pamiętać, że następ- stwem podpisania przez Polskę konwencji genewskich była akceptacja roz- wiązań prawnych, które mają zastosowanie w innych państwach. W związku z tym zdarzają się sytuacje, gdy na gruncie danego przepisu czy grupy przepi- sów sądy krajowe, a w tym polski Sąd Najwyższy, wydają odmienne orzecze- nia. Dzieje się tak zazwyczaj z tego powodu, że kodyfikacje wekslowe poszcze- gólnych państw stanowią część ich systemów prawnych. To zaś nie pozostaje bez wpływu na kierunek zapadających rozstrzygnięć, które muszą uwzględniać całość porządku prawnego danego państwa. 13 Z punktu widzenia źródeł prawa wekslowego podstawowe znaczenie ma orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów powszechnych. Natomiast osob- nym zagadnieniem jest orzecznictwo sądów polubownych (arbitrażowych). W orzecznictwie międzywojennym dotyczącym spraw z weksli zazwyczaj wykluczano możliwość zapisu na sąd polubowny. W bliższych nam czasach to stanowisko uległo zmianie przy argumentacji, że brakuje uzasadnienia dla rozdzielenia jurysdykcji sądowej w zakresie samego zobowiązania z weksla i w zakresie odrębnego zobowiązania bazowego, które było przyczyną dla wystawienia weksla i wręczenia go kontrahentowi. W największym skrócie, który jednak nie powinien zniekształcić problemu, można przyjąć, że o ile zadaniem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jest stosowanie i inter- pretacja przepisów, to już aktywność sądu polubownego jest ukierunkowana na uzgodnienie stanowisk spierających się stron, wyważenie interesów i wyda- nie rozstrzygnięcia przez nie zaakceptowanego. Dlatego orzeczenia wydawane w postępowaniu arbitrażowym w ogóle trudno jest kojarzyć ze źródłami prawa wekslowego. W zakresie dotyczącym doktryny poglądy wyrażane w piśmiennictwie nie stanowią źródła prawa wekslowego, ale mają istotny wpływ na sposób inter- pretacji przepisów, a przez to i niekiedy kierunek orzecznictwa. Przedwojenne Nb. 13 Rozdział I. Źródła prawa wekslowego 12 komentarze i opracowania autorstwa m.in. I. Rosenblütha i S. Wróblewskiego w znacznej mierze zachowują swoją aktualność do dziś, a z przemyśleń tych autorów korzystają pokolenia praktyków i przedstawicieli teorii. Nb. 13 Rozdział II. Pojęcie weksla Literatura: W. Czachórski, Zobowiązania, zarys wykładu, Warszawa 1968; M. Czar- necki, L. Bagińska, Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz, Warszawa 2008; A. Doliński, Polskie prawo wekslowe, Lwów 1925; A. Glasner, A. Thaler, Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz, Bielsko-Biała 1992; J. Górski, Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz, War- szawa 1925; S. Grzybowski (red.), System Prawa Cywilnego, t. 3, cz. 2, Prawo zobowią- zań – część szczegółowa, Ossolineum 1976; I. Heropolitańska, Prawo wekslowe i czekowe. Praktyczny komentarz, Warszawa 2011; S. Janczewski, Prawo wekslowe i czekowe, Warsza- wa 1994; J. Jastrzębski, M. Kaliński, Prawo wekslowe i czekowe, Warszawa 2012; M. Kaliń- ski, A. Szpunar, Komentarz do prawa wekslowego i czekowego, Warszawa 2003; T. Komo- sa, W. Opalski, Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz, Warszawa 1997; M. Kuryłowicz, A. Wiliński, Rzymskie prawo prywatne. Zarys wykładu, Warszawa 2013; P. Machnikowski, Numerus clausus papierów wartościowych inkorporujących wierzytelności, PiP 2000, Nr 8; P. Machnikowski, Prawo wekslowe, Warszawa 2009; J. Namitkiewicz, Polskie prawo wekslo- we, Warszawa 1927; L. Ogiegło, Charakter prawny powstania zobowiązania wekslowego, Rej. 1995, Nr 9; K. Piasecki, Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz, Bydgoszcz 1997; I. Rosenblüth, Prawo wekslowe. Komentarz, Warszawa 1994; I. Różański, Podręcznik pra- wa wekslowego, Warszawa 1957; T. Szente, Prawo wekslowe i czekowe, Komentarz, War- szawa 1974; A. Szpunar, Komentarz do prawa wekslowego i czekowego, Warszawa 2001; A. Szpunar, O przyjęciu weksla trasowanego, PS 1993, Nr 1; A. Szpunar, Podstawowe pro- blemy papierów wartościowych, PiP 1991, Nr 2; A. Szpunar, Weksel własny, Rej. 1993, Nr 6; A. Szpunar, Zmiana treści weksla, Rej. 1994, Nr 6; S. Wróblewski, Prawo wekslowe i czeko- we. Komentarz, Kraków 1936. § 5. Z dziejów weksla 14 Problematyka związana z trwającym przez stulecia procesem kształtowania się instytucji weksla jest obszerna i niekoniecznie musi budzić zainteresowanie tych, którzy oczekują wiadomości zdatnych do wykorzystania w dzisiejszych czasach. Samo zaś wyczerpujące omówienie drogi, którą przeszedł weksel, wymagałoby osobnego opracowania. Nie powinno to jednak zniechęcać do przyjrzenia się sprawie. Uwagi na temat pierwowzoru, a w zasadzie dwóch pierwowzorów weksla, a następnie dalszego ich rozwoju są cenne, gdyż słu- żą pomocą przy uchwyceniu istoty weksla i zrozumieniu, czym jest on obecnie. W literaturze przedmiotu można spotkać się z różnymi zapatrywaniami na temat początków weksla. Według pierwszego poglądu, który był szerzej repre- Nb. 14 Rozdział II. Pojęcie weksla 14 zentowany w dawniejszym piśmiennictwie, historia weksla sięga odległej sta- rożytności. Część autorów widziała jego pierwowzór w instytucjach prawa asyryjskiego, babilońskiego lub indyjskiego i twierdziła, że przywędrował do Zachodniej Europy, gdzie z czasem ukształtował się do formy znanej w dzisiej- szych czasach. Inni zaś wskazywali na greckie syngraphae (pisemne zobowią- zanie spisane i podpisane przez dwie osoby, z których każda zachowuje swój egzemplarz) i chirographae (pisemne zobowiązanie wystawione przez jed- ną osobę, dłużnika) oraz rzymskie kontrakty literalne, twierdząc tym samym o europejskim rodowodzie weksla. Zgodnie z drugim stanowiskiem genezy weksla trzeba poszukiwać nie w starożytności, ale później, bo w europejskim średniowieczu. Ale i tutaj brakuje zgody. Jedni autorzy przyjmowali, że weksel zaczął kształtować się od połowy XII w. i miał swój początek w autonomicz- nych i niezależnych gospodarczo republikach na Półwyspie Apenińskim, które powstawały po rozpadzie cesarstwa rzymskiego, by następnie znaleźć zastoso- wanie w kolejnych krajach Zachodniej Europy. Inni, na ogół godząc się z dato- waniem na połowę XII w., przesunęli tę lokalizację nieco na północ kontynentu i wysunęli tezę, że pierwowzór weksla najpierw pojawił się na terenach dzisiej- szych Niemiec lub Francji. Obecnie twierdzenie o starożytnym rodowodzie weksla jest zazwyczaj pod- dawane krytyce. Natomiast największą liczbę zwolenników wydaje się mieć pogląd, że pierwowzór weksla powinien być łączony z dokumentami wysta- wianymi w średniowieczu przez włoskich bankierów w ramach mało skom- plikowanych operacji wymiany pieniędzy z udziałem kupców. W uzasadnieniu tego stanowiska przywołuje się szereg argumentów, a w tym o zaczerpniętej z języka włoskiego terminologii prawa wekslowego, o odnalezieniu najstar- szych weksli na terenach dzisiejszych Włoch i zapoczątkowanym właśnie tam obrocie wekslowym, a także o włoskich początkach piśmiennictwa poświęco- nego prawu wekslowemu. Za najstarszy weksel jest uważany dokument odna- leziony w Genui, który pochodzi z 1156 r., zaś za najstarsze opracowanie doty- czące weksli uważa się tekst zmarłego w 1300 r. Rolandinusa. 15 Z punktu widzenia genezy i pojęcia weksla dotychczas nierozstrzygnięta sprawa dokładnego ustalenia miejsca w Zachodniej Europie, w którym po raz pierwszy posługiwano się pierwowzorem nie wydaje się najważniejsza. Czy będzie chodziło o północne Włochy, co wydaje się najbardziej prawdopodobne, czy w ogóle terytoria zamieszkiwane przez ludność romańską lub germańską, zawsze punktem wyjścia będzie handel na tle średniowiecznych uwarunkowań gospodarczych, społecznych i politycznych wynikających z rozdrobnienia feu- dalnego, które przeżywała ówczesna Europa. Szczególną rolę odegrało tu ist- nienie szeregu miast i małych państewek rządzonych przez miejscowe dynastie Nb. 15 § 5. Z dziejów weksla 15 oraz posługujących się własną walutą, a także zagrożenia, jakie niosło za sobą przewożenie pieniędzy przez kupców. Na tym gruncie rozwijali swoją działal- ność bankierzy, którzy dali początek wekslowi i przyczynili się do jego dalsze- go rozwoju. Zazwyczaj za pierwowzór weksla jest uważany sporządzany po łaci- nie i z udziałem notariusza dokument pokwitowania (potwierdzenia) odbio- ru gotówki w ramach prostej wymiany waluty z udziałem kupca i bankiera. Kupiec planujący interesy w miejscu, w którym posługiwano się obcym pienią- dzem, wpłacał miejscowemu bankierowi gotówkę, uzyskiwał od niego pokwi- towanie, w którym bankier zobowiązywał się wypłacić obcą walutę, po czym w ustalonym terminie zgłaszał się do bankiera i za zwrotem pokwitowania otrzymywał wymienione pieniądze. Dzięki zaangażowaniu notariusza pokwi- towanie miało walor dokumentu publicznego. Cechą charakterystyczną całej operacji było, że odbywała się w jednym miejscu i wymagała zaangażowania dwóch osób, czyli kupca i bankiera. Miejsce wystawienia dokumentu pokrywa- ło się z miejscem płatności. Również można spotkać się z poglądem, że pier- wowzorem weksla był ten sam dokument, tyle tylko że wypłata nie następowa- ła u samego bankiera, ale w jego filii w innym mieście lub państwie. Od razu widać, że zwolennicy tego stanowiska nie twierdzą o jedności miejsca wysta- wienia dokumentu i miejsca zapłaty, ale akcentują tożsamość wystawcy. Bez względu na racje przywoływane przez autorów w obu wypadkach owe pokwi- towanie może być z dużą ostrożnością kojarzone z wekslem, szczególnie tym jego rodzajem, który obecnie określa się mianem weksla własnego. Od wie- ków niezmienną cechą tego typu weksla jest przyrzeczenie osobistego spełnie- nia świadczenia przez wystawcę dokumentu. 16 Na przełomie XIII i XIV w. instytucja weksla rozwinęła się. Dotychczas niezłożona operacja wymiany waluty przez bankiera zmieniła swój charakter i obraz. Pojawił się nowy uczestnik zdarzenia, czyli trasat. Była to osoba róż- na od wystawcy, której wystawca polecał zapłatę na rzecz kupca. Najczęściej chodziło o bankiera z innego miasta albo państwa, z którym miejscowy ban- kier pozostawał w stosunkach pozwalających zakładać, że spełni skierowa- ne do niego polecenie wypłaty pieniędzy. Bankier nie musiał już utrzymywać kosztownej filii. Kupiec i trasat mogli, ale niekoniecznie musieli się znać. Kup- ca również nie interesowały wewnętrzne rozliczenia między bankierem i trasa- tem. W związku z pojawieniem się nowego płatnika weksla opisane wcześniej pokwitowanie, w którym bankier zobowiązywał się wypłacić wymienione pie- niądze, przestało wystarczać. Konieczne było polecenie zapłaty kierowane do trasata. Początkowo do pokwitowania, zwanego skryptem notarialnym, dołą- czano sporządzany przez bankiera list zamienny, w którym bankier polecał Nb. 16
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Prawo wekslowe. Wydanie 1
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: