Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00270 004559 14685501 na godz. na dobę w sumie
Przeciwdziałanie patologiom na rynku medycznym i farmaceutycznym - ebook/pdf
Przeciwdziałanie patologiom na rynku medycznym i farmaceutycznym - ebook/pdf
Autor: , , , , , , , , , , , , , , , , , Liczba stron: 242
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8158-497-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Zaprezentowana w książce tematyka dotyczy zagadnień związanych z patologiami występującymi na rynku medycznym i farmaceutycznym. Autorzy poszczególnych opracowań przybliżają czytelnikowi przedmiotową problematykę w kontekście uregulowań prawa karnego, cywilnego i administracyjnego, a także z perspektywy kryminologii i kryminalistyki.

W monografii poruszono kwestie dotyczące:

Książka adresowana jest przede wszystkim do przedstawicieli nauki, a także praktyków: sędziów, prokuratorów, adwokatów i radców prawnych, oraz wszystkich osób zainteresowanych tematyką rynku medycznego oraz farmaceutycznego i związanych z nimi patologii.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział I. Azjatycka medycyna ludowa i jej związki z nielegalnym rynkiem chronionych gatunków fauny i flory Wiesław Pływaczewski1, Maciej Duda2 § 1. Wprowadzenie Zapotrzebowanie na produkty i surowce pochodzenia zwierzęcego i roślin- nego podyktowane jest m.in. gwałtownym wzrostem liczby ludności na świe- cie. W krajach o wysokim poziomie życia zapotrzebowanie to, wpisujące się w zjawisko konsumpcjonizmu, koresponduje z chęcią zaspokajania wysubli- mowanych gustów odbiorców. Chodzi tu głównie o posiadanie rzadkich wy- robów ze skóry unikatowych zwierząt, drewna tropikalnego oraz korzystanie z produktów medycyny ludowej, zwłaszcza afrodyzjaków. W regionach do- tkniętych ubóstwem dla ludności tubylczej korzystanie z zasobów przyrody często oznacza natomiast możliwość zapewnienia podstawowych potrzeb, ta- kich jak żywność, opał czy ubranie. Dlatego problemu przeciwdziałania zja- wiskom patologicznym w odniesieniu do ochrony dzikiej przyrody, postrze- ganej m.in. z perspektywy tradycyjnej medycyny ludowej, nie można uprasz- czać i ograniczać jedynie do walki z przestępczością. Według przedstawicieli zielonej kryminologii (ang. green criminology) musi on być postrzegany na tle globalnych wyzwań cywilizacyjnych, takich jak głód, ubóstwo oraz deficyt edukacji3. W obrębie rozważań ekokryminologicznych wykształcił się wyspe- cjalizowany nurt (ang. green-cultural criminology), którego przedstawiciele po- 1 Prof. zw. dr hab. W. Pływaczewski – kierownik Katedry Kryminologii i Polityki Kryminalnej Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. 2 Dr M. Duda – adiunkt w Katedrze Kryminologii i Polityki Kryminalnej Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. 3 M.J. Lynch, P.B. Stretesky (red.), Exploring Green Criminology, s. 63–77. 1 Rozdział I. Azjatycka medycyna ludowa i jej związki... dejmują problematykę kulturowych uwarunkowań przestępczości przeciwko środowisku naturalnemu4. Bez wątpienia proces przejmowania przez świat przestępczy lukratywnych rynków, ich gałęzi i poszczególnych branż, identyfikowanych z naturalnymi zasobami Ziemi, będzie się nasilał. Zjawisku temu sprzyja nie tylko rosnący popyt na atrakcyjne dobra (drewno tropikalne, kawior, afrodyzjaki oraz inne produkty azjatyckiej medycyny ludowej) i usługi (myślistwo rekreacyjne), ale również wzrastająca skłonność do skorumpowania przedstawicieli sfer rządo- wych oraz służb publicznych w „państwach upadłych” (dysfunkcyjnych)5. Za- skakująca może być teza, że do wzmocnienia nielegalnych rynków, jak prze- widują niektórzy kryminolodzy, przyczyni się również rozwój nowoczesnych technologii6. Już dziś instrumenty te umożliwiają liderom międzynarodowej przestępczości dokonywanie transferów na wielką skalę z ominięciem dotych- czasowych tradycyjnych form przepływu pieniędzy pochodzących z przestęp- stwa. Niejako następstwem tych zjawisk jest wzrastająca liczba oaz i rajów po- datkowych, które służą m.in. do ukrywania nielegalnych zysków oraz nabywa- nia drogich dóbr (ang. treaty shopping)7. Grabież światowych zasobów przyrodniczych, utożsamiana coraz częściej z azjatycką medycyną ludową, może dodatkowo implikować negatywne zja- wiska na legalnych rynkach, a także w obszarze ochrony środowiska. Dlatego też niezwykle ważne są te inicjatywy, które mają na uwadze zasadę zrówno- ważonego rozwoju i ochronę bioróżnorodności. Ich autorzy starają się przede wszystkim przeciwdziałać niekontrolowanemu zawłaszczaniu dziedzictwa na- turalnego. Brak reakcji w tym zakresie ze strony społeczności światowej i mię- dzynarodowych agend może prowadzić do dewastacji i unicestwienia najcen- niejszych obszarów przyrodniczych, a w dalszej perspektywie do zagłady ludz- kości8. 4 Zob. A. Brisman, N. South, Green Cultural Criminology, passim. 5 Na temat państwa upadłego zob. J. Zajadło, Prawo międzynarodowe wobec problemu „pań- stwa upadłego”, PiP 2005, Nr 2, s. 11. 6 J. Aldridge, High-Frequency Trading, s. 7–303; G. Ye, High-Frequency Trading Models, s. 1 i n.; J.E. Cooper, M.E. Cooper, P. Budgen, Wildlife crime, s. 2 i n. 7 Zob. E.W. Pływaczewski (red.), Przestępczość zorganizowana, s. 21–35; zob. także idem, The Russian and Polish Mafia, s. 51; idem, Pranie brudnych pieniędzy, s. 2; W. Jasiński, Osoby, s. 59 i n.; J. Grzywacz, Pranie pieniędzy, s. 55–109. 8 Dewastacji takiej sprzyjają nie do końca przemyślane plany „cywilizowania” nie- których obszarów przyrodniczych. Do nich zaliczyć można m.in. zainicjowany przez władze Tanzanii projekt przeprowadzenia autostrady przez środek Parku Narodowego Serengeti. Obszar ten uważany jeden z najcenniejszych przyrodniczo miejsc jest za 2 § 2. Przegląd światowych centrów produkcji... Skrajnym przykładem wandalizmu ekologicznego i jednocześnie grabieży cennych przyrodniczo obszarów jest rynek produkcji i dystrybucji węgla drzewnego w Afryce. Potwierdza on, że bieda, brak politycznej i gospodar- czej stabilizacji na świecie oraz wyjątkowa zachłanność wielkich międzyna- rodowych koncernów przemysłowych to zdecydowanie najważniejsze czyn- niki determinujące międzynarodową przestępczość przeciwko środowisku na- turalnemu. Istnienie nielegalnego rynku chronionych gatunków dzikiej fauny i flory wpisuje się również w ekonomiczną koncepcję tzw. tragedii wspólnego pastwiska (ang. tragedy of the commons). Gatunki objęte ochroną w Konwen- cji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków za- grożonych wyginięciem, podpisanej w Waszyngtonie 3.7.1973 r.9, są bowiem nadmiernie eksploatowane, aby uzyskać krótkoterminowe zyski, co zagraża tym samym lub całkowicie eliminuje zasoby naturalne dla przyszłych poko- leń10. Przeciwdziałanie różnego rodzaju niepokojom społecznym stanowić po- winno ważny, by nie powiedzieć najważniejszy, cel realizowanych przez po- szczególne państwa i organizacje międzynarodowe programów związanych z ochroną dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego. Należy przy tym zauwa- żyć, że obie płaszczyzny – przyrodniczą i kulturalną – należy postrzegać łącz- nie, stanowią one bowiem integralną część światowej spuścizny ludzkości11. § 2. Przegląd światowych centrów produkcji i dystrybucji specyfików azjatyckiej medycyny ludowej Zjawisko grabieży chronionych gatunków fauny i flory, motywowane ce- lami zdrowotnymi lub relaksacyjnymi, jest najczęściej utożsamiane z tzw. pań- stwami upadłymi, w których zapotrzebowanie na azjatycką medycynę jest wy- jątkowo duże. Na rynku ludowych specyfików coraz większą rolę odgrywają tradycyjni odbiorcy, wywodzący się z tych obszarów, głównie z Chin i Azji Południowo-Wschodniej, gdzie produkty te niejako wpisują się w narodowe na świecie. Pomysł ten spotkał się z powszechną dezaprobatą światowej opinii pu- blicznej, zob. https://www.ekologia.pl/wiadomosci/srodowisko/naukowcy-autostrada-przez-se- rengeti-moze-zniszczyc-ekosystem,13936.html (dostęp: 11.9.2018 r.). 9 Dz.U. z 1991 r. Nr 27, poz. 112 ze zm. 10 S.F. Pires, W.D. Moreto, Tragedy, s. 101–123. 11 Zob. H. Nieć, Ojczyzna, s. 185; zob. także na ten temat K. Zeidler, Prawo ochrony, s. 21–62. 3 Rozdział I. Azjatycka medycyna ludowa i jej związki... dziedzictwo. Nieprzypadkowo zatem określa się je zbiorczym, aczkolwiek nie do końca precyzyjnym terminem „azjatycka (chińska, tradycyjna) medycyna ludowa”. Paradoksalnie to właśnie Chiny, które do niedawna były najwięk- szym konsumentem tychże specyfików, są dzisiaj także ich głównym ekspor- terem. Jak zauważają analitycy międzynarodowych rynków, zasadniczy kieru- nek ekspansji chińskiej branży ludowej medycyny to Stany Zjednoczone oraz Europa12. Nielegalne rynki reprezentowane są nie tylko przez wspomnianą branżę suplementów diety oraz azjatyckiej medycyny ludowej, ale również przez niektóre gatunki ptaków (np. ary) oraz małp (np. małpy lori). Niezwy- kle chłonnym rynkiem-odbiorcą zakazanych produktów są od pewnego czasu kraje arabskie. Przy okazji należy zauważyć, że w obszarze Zatoki Perskiej funkcjonuje także podziemny rynek handlu ptakami drapieżnymi oraz ich ja- jami13. Rynek azjatycki, zwłaszcza rynek chiński, to także różnego rodzaju branże funkcjonujące w oparciu o przemyt kości słoniowej i rogów nosorożca. Pa- radoksalnie wspomniany obszar, pomimo że jest zagłębiem drewna tropi- kalnego, jest równocześnie największym jego importerem. Uwaga ta dotyczy w szczególności chińskiego sektora pozyskiwania i przerobu drewna. Przedsię- biorcy chińscy, korzystając z nielegalnych kanałów przerzutowych, pozyskują ogromne ilości afrykańskiego drewna wykorzystywanego przez chłonny rynek meblarski. Niewątpliwie największymi centrami przerzutu zakazanych okazów, obję- tych ochroną przez Konwencję o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzę- tami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem, z Afryki, stanowiącymi, jak wiadomo, bazę surowcową dla azjatyckiej medycyny ludowej, są porty azja- tyckie, w tym Szanghaj, Bangkok, Singapur oraz Kuala Lumpur. W kwietniu 2015 r. tajskie służby graniczne np. ujawniły w Bangkoku jeden z największych przerzutów kości słoniowej. W sumie zajęto ok. 3 t ciosów o wartości sza- cunkowej 6 mln dolarów. Przemytnicy ukryli towar w workach z liśćmi her- baty. Pochodził on z Kenii i prawdopodobnie przeznaczony był dla odbiorcy z Laosu. Wcześniej przeładowywano go w portach Sri Lanki, Malezji i Singa- puru14. Zakładając, że średni ciężar ciosów słonia wynosi 30–40 kg, można so- bie wyobrazić, ile sztuk tych zwierząt musiało zostać zabitych przez kłusowni- 12 A. Cao Ngoc, T. Wyatt, A Green Criminological Exploration, s. 129–142. 13 W. Pływaczewski, Ekokryminologia, t. 2, s. 303–320. 14 Zob. http://www.salamandra.org.pl/component/content/article/34-cites/337-293-ciosow- udaramniono-przemyt.html?directory=1 (dostęp: 8.11.2018 r.). 4 § 2. Przegląd światowych centrów produkcji... ków, aby przemytnicy mogli przygotować tak wielki przerzut kości słoniowej. Nie mniejszym sukcesem mogą pochwalić się celnicy z Togo, którzy ujawnili, w dwóch operacjach przeprowadzonych w 2015 r., przemyt 4 t kości słonio- wej. Kontenery wypełnione tym towarem miały zostać wysłane do Wietnamu. Nadawca zadeklarował, że znajdują się w nich orzechy nerkowca oraz drewna. Rynkową wartość ciosów oceniano na ok. 7 mln dolarów. W tej sprawie aresz- towano trzy osoby, dwóch mieszkańców Togo oraz Wietnamczyka15. Nie jest jasne, skąd wzięła się tak duża liczba ciosów. W samym Togo jest zaledwie 115 słoni. To kolejny tak duży tego typu przemyt z Togo, wykryty w 2015 r. Kilka miesięcy wcześniej w transporcie z tego kraju, tym razem do Hongkongu, znaleziono 1000 ciosów, ważących 2 t, wyciętych z młodych słoni. Według raportów międzynarodowych organizacji zajmujących się moni- torowaniem zjawiska nielegalnego handlu gatunkami objętymi ochroną przez Konwencję o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami ga- tunków zagrożonych wyginięciem niesławna rola lidera w zawłaszczaniu dzi- kiej przyrody przypada Chinom16. Prężna gospodarka tego państwa, a tym samym wzrost zamożności obywateli i presja popytu handlowego spowodo- wały, że właśnie w tym kraju zlokalizowane zostały najważniejsze centra prze- rzutowe oraz główne ośrodki kierowania działalnością transkontynentalnej przestępczości. Ich zadaniem jest pozyskiwanie unikatowych gatunków fauny i flory, zapewnienie dostaw niezbędnych surowców, a następnie stworzenie sieci dystrybucji do odbiorców reprezentujących poszczególne branże. W ob- szarze zainteresowania chińskich organizacji mafijnych jest także dynamicznie rozwijająca się branża medycyny ludowej. Na marginesie należy zauważyć, że laureatką Nagrody Nobla w 2015 r. w dziedzinie nauk medycznych została Chinka, prof. Tu Youyou, która ponad 50 lat związana była z Chińską Akade- mią Medycyny Tradycyjnej17. 15 Zob. http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/449940,ogromny-przemyt-kosci-slo- niowej-w-rekach-celnikow.html (dostęp: 12.10.2018 r.). 16 M. Bouchard, Ch. Wilkins, Illegal Markets, s. 121. 17 P. Walewski, Nobel nienaturalny, s. 72. 5 Rozdział I. Azjatycka medycyna ludowa i jej związki... § 3. Przestępczość kłusowniczo-przemytnicza a branża azjatyckiej medycyny ludowej Zdaniem ekspertów popularność chińskich metod leczenia, dodatkowo rozreklamowana na świecie przez nielegalne organizacje przemytnicze, miała decydujący wpływ na gwałtowny spadek pogłowia tygrysów. Część tych coraz rzadziej spotykanych zwierząt wykorzystywana jest w produkcji specyfików mających – według wierzeń ludowych – zapobiec licznym chorobom, w tym artretyzmowi oraz atrofii mięśni18. Podobnie sytuacja wygląda, jeśli chodzi o pogłowie nosorożca – zarówno żyjących w Afryce czarnych nosorożców, jak też trzech gatunków nosorożca azjatyckiego. Róg tego zwierzęcia tradycyjnie wykorzystywany jest przez chińską medycynę do leczenia gorączki, konwulsji i delirium. Chińska medycyna ludowa wykorzystuje także produkty pochodne, pozyskiwane z rzadkich gatunków małp, z których pozyskuje się kości, żółć oraz opuszki. Niezwykle poszukiwanym źródłem surowca dla tradycyjnych medykamentów są rzadkie gatunki dzikich kotów. W przypadku tych zwierząt wykorzystywane są prawie wszystkie ich organy (części ciała), uznawane przez Azjatów za szczególnie skuteczne w zwalczaniu ludzkich słabości, w tym zwią- zanych z niemocą seksualną. Wyjątkową aktywność na nielegalnym rynku handlu dzikimi okazami fauny i flory wykazują także wietnamskie organizacje przestępcze, które przede wszystkim wyspecjalizowały się w przemycie rogów nosorożca. Zapo- trzebowanie na ten surowiec jest tak duże, ponieważ Wietnamczycy wierzą w cudowną moc uzdrawiającą proszku uzyskanego z rogu nosorożca. Stąd nie- spełna czterokilogramowy róg może na czarnym rynku przynieść przemytni- kom dochód szacowany na 360 000 dolarów. Dodatkowo wietnamskie gangi utwierdzają swoich odbiorców w przekonaniu, że dostarczany surowiec jest skuteczny w walce z rakiem. Bez mała każdy Wietnamczyk wie, że ich były przywódca Hô Chí Minh, entuzjasta tradycyjnej medycyny ludowej, zażywał sproszkowanej mikstury z rogu nosorożca, a jeden z obecnych dygnitarzy, chorujący na raka, po terapii na bazie tego specyfiku wrócił do zdrowia. Na- leży również zauważyć, że wiarę w skuteczność kontrowersyjnych metod le- czenia, nie tylko w Wietnamie, podtrzymuje także dynamicznie rozwijająca się branża medycyny ludowej. Wyniki badań wskazują, iż 3/4 Wietnamczyków preferuje stosowanie tradycyjnej medycyny ludowej zamiast współczesnych 18 Szacuje się dziś, że na wolności pozostaje zaledwie 5000–7000 osobników tego gatunku. 6 § 4. Grabież dziedzictwa przyrodniczego... medykamentów19. Eksperci zajmujący się rynkiem chronionych gatunków nie wykluczają, że jest ona powiązana z gangami przemytniczo-kłusowniczymi. Przedstawiona sytuacja ma bezpośredni wpływ na skalę przestępczości kłu- sowniczej, przede wszystkim w Afryce i Azji. § 4. Grabież dziedzictwa przyrodniczego z perspektywy branży azjatyckiej medycyny ludowej – przykład maczużnika chińskiego Interesującym studium kryminologicznym, ukazującym powiązania chiń- skiego rynku medycyny ludowej ze światem przestępczym, może być histo- ria maczużnika chińskiego (łac. Ophiocordyceps sinensis), zwanego też kor- dycepsem – pasożytującej hybrydy grzyba i owada. Gatunek ten uznawany jest w kulturze tybetańskiej oraz chińskiej za niezwykle skuteczny lek, stąd ogromne zapotrzebowanie na ten specyfik. Według wierzeń ludowych dodaje on człowiekowi sił witalnych, spowalnia procesy starzenia, pomaga w choro- bach nerek, a także ułatwia walkę z rakiem. Z tego też powodu dostawcy kor- dycepsa osiągają na rynku zawrotne ceny. Za kilogram grzybów zbieracz może otrzymać 20 000–40 000 dolarów. Poszukiwania tego specyfiku przypominają nieco czasy „gorączki złota”, ponieważ w okresie jego występowania w grzy- bobraniu biorą udział całe lokalne społeczności. Należy przy tym zauważyć, że ten deficytowy gatunek występuje tylko w niektórych częściach Tybetu na wy- sokości 3000–5000 m n.p.m. W ostatnich latach awansował on do roli jed- nego z najbardziej poszukiwanych na świecie specyfików kojarzonych z chiń- ską medycyną ludową. W związku z tym obok ekskluzywnych przedmiotów wytworzonych z kości słoniowej, także prezenty zawierające kordyceps pełnią funkcję łapówki. W szczególności z tej formy zabiegania o przychylność władz korzystają średni i wielcy przedstawiciele chińskiego biznesu. Za niewielkie ozdobne pudełeczko zawierające wspomniany specyfik, traktowane jako upo- minek, trzeba zapłacić ok. 4000 dolarów. Wyjątkowe zapotrzebowanie na kordyceps wywołuje wiele patologicznych zjawisk, takich m.in., jak antagonizmy wśród lokalnych plemion tybetańskich zajmujących się pozyskiwaniem grzybów, porzucanie tradycyjnych zajęć oraz nadmierne bogacenie się, a w konsekwencji wchodzenie w podejrzane związki 19 A. Cao Ngoc, T. Wyatt, A Green Criminological Exploration, s. 137. 7 Rozdział I. Azjatycka medycyna ludowa i jej związki... ze światem przestępczym. Nie bez znaczenia jest również zjawisko postępującej dewastacji i masowego niszczenia nie tylko stanowisk poszukiwanego grzyba, ale również innych górskich siedlisk chronionych gatunków roślin i zwierząt. W świetle przedstawionych faktów trudno się dziwić, że chińskie organy ści- gania coraz baczniej przypatrują się rynkowi medycyny ludowej, ponieważ, jak potwierdza m.in. historia kordycepsa, poszczególne etapy pozyskiwania atrak- cyjnych surowców dla przemysłu medycyny ludowej oraz ich dystrybucji co- raz częściej przejmują i kontrolują zorganizowane struktury przestępcze20. Dla- tego również nielegalny rynek azjatyckiej medycyny ludowej stanowi przed- miot szczególnego zainteresowania poszczególnych agend Interpolu. § 5. Nielegalny rynek produktów tradycyjnej medycyny azjatyckiej w Polsce Przeprowadzone przez M. Romanowicz i Z. Podgórską w 2010 r. badania dotyczące internetowego rynku tradycyjnej medycyny azjatyckiej oraz targów i sklepów specjalistycznych na terenie Warszawy potwierdziły, że najczęściej spotykanymi w handlu zwierzętami gatunków chronionych przez Konwencję o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagro- żonych wyginięciem, z których wytwarza się różnego rodzaju lecznicze specy- fiki, są: niedźwiedź brunatny (łac. Ursus arctos), pijawka lekarska (łac. Hirudo medicinalis), pławikonik (łac. Hippocampus spp.), węgorz europejski (łac. An- guilla anguilla), lampart plamisty (łac. Panthera pardus), tygrys azjatycki (łac. Panthera tigris), piżmowiec syberyjski (łac. Moschus moschiferus). Wśród ro- ślin są to: kostus (łac. Saussurea costus), storczyk męski (łac. Orchis mascula), hoodia (łac. Hoodia gordonii), agar (łac. Aquilaria agallocha), śliwa afrykańska (łac. Prunus africana), sandałowiec (łac. Pterocarpus santalinus)21. W wyniku badań stwierdzono m.in. że oferta internetowa większości pro- duktów zawierających chronione gatunki dzikiej fauny i flory skierowana była głównie do osób dbających o swój wygląd oraz do miłośników kultury Dale- kiego Wschodu. W badanych punktach sprzedaży handlowano przede wszyst- kim produktami z polską etykietą i dobrze opisanymi. Sprzedawcy posia- dali ponadto sporą wiedzę o działaniu medykamentów i ich właściwościach. 20 Zob. P.A. Chouvy, An Atlas of Trafficking, s. 141. 21 M. Romanowicz, Z. Podgórska, Badanie zaopatrzenia rynku internetowego, s. 1–24. 8 § 5. Nielegalny rynek produktów tradycyjnej... W ofercie znajdowały się głównie produkty kosmetyczne i produkty medyczne dużych, często międzynarodowych firm. Autorki raportu stwierdziły jedno- cześnie, tym razem w odniesieniu do targów medycyny naturalnej, że w ekspo- nowanej ofercie znaleźć można także leki egzotyczne bez wymaganego opisu w języku polskim. Raport potwierdził, że w trakcie zakupu nie ma możliwości zapoznania się z szerszą informacją, dotyczącą zastosowania poszczególnych medykamentów (np. na hemoroidy, na serce, na układ moczowy itp.). Czę- sto lakonicznej i pobieżnej informacji na ten temat udzielają sami sprzedający. Jednak oferujący zakazane produkty nie byli zorientowani co do dawkowania specyfiku oraz jego wpływu na organizm, zwłaszcza na temat skutków ubocz- nych związanych z jego stosowaniem. Badania potwierdziły również, iż leki wyprodukowane w oparciu o komponenty zwierząt i roślin objętych ochroną Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami ga- tunków zagrożonych wyginięciem pochodzą głównie z Rosji, Ukrainy, Chin oraz Korei Południowej. Trudno jest określić, jaką ilością leków dysponują dostawcy, ponieważ na widok publiczny wystawiają oni jedynie pojedyncze sztuki produktu. Jednocześnie zauważyć można, że są to stali sprzedawcy, któ- rzy posiadają własną klientelę, poszukującą najczęściej konkretnych leków. Podczas prowadzenia badań nie stwierdzono, aby oferowanym produk- tom towarzyszyły dokumenty unijne, wymagane w obrocie dzikimi gatun- kami fauny i flory. Przytoczone badania potwierdziły, że tradycyjna medy- cyna azjatycka oraz inne produkty zawierające gatunki wymienione w Kon- wencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem są dostępne na rynku polskim w znacznych ilo- ściach. Udostępnione przez M. Romanowicz i Z. Podgórską wyniki korespon- dują z wnioskami uzyskanymi przez W. Pływaczewskiego w ramach prowa- dzonych badań na temat skali zjawiska handlu chronionymi gatunkami fauny i flory22. Zdaniem autorek raportu problem ten wymaga podjęcia konkret- nych działań przez odpowiednie podmioty egzekwujące obowiązujące prze- pisy. W przypadku dużych firm oferujących produkty lecznicze lub kosmetyki proponują one podjęcie szerokich działań informujących, dotyczących obo- wiązujących przepisów prawnych. Raport potwierdził, że tradycyjna medy- cyna azjatycka oraz inne produkty zawierające gatunki chronione są dostępne 22 Wszyscy uczestnicy przeprowadzonych przez autora badań wskazali nielegalny rynek su- plementów diety oraz medykamentów z komponentami pochodzącymi z gatunków chronionych jako poważne wyzwanie dla organów ścigania – zob. W. Pływaczewski, Nielegalny rynek, s. 21 i n. 9 Rozdział I. Azjatycka medycyna ludowa i jej związki... na rynku polskim w dużej liczbie23. Problem ten wymaga zatem podjęcia kon- kretnych działań przez instytucje wdrażające i egzekwujące obowiązujące prze- pisy. Niezbędne są zwłaszcza działania informacyjne dla konsumentów, ponie- waż jest to temat nowy i z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że wiedza w tym zakresie pośród konsumentów jest bardzo niska. Jak zauważają autorki raportu, większość z wymienionych medykamentów pakowanych jest w Polsce, poza specyfikami dostępnymi na targach, pochodzącymi albo z Ro- sji, albo z krajów azjatyckich, które nie są zaopatrzone w żadną konkretną in- formację dotyczącą ich działania czy też składu w języku polskim. Oznacza to, że potrzebne są działania, mające na celu zainicjowanie współpracy z sektorem handlowym w celu ograniczenia sprzedaży specyfików, do których produkcji wykorzystuje się chronione gatunki flory i fauny. Należy również zwrócić uwagę na cykliczną imprezę organizowaną we wrocławskiej Hali Stulecia, mającą związek z azjatycką medycyną ludową, a mianowicie na Targi Zdrowych Inspiracji (wcześniej Wrocławskich Spo- tkań Niezwykłości). W trakcie targów polscy celnicy przeprowadzają regularne kontrole pod kątem legalności obrotu towarowego z zagranicą. Wśród wielu medykamentów oferowanych do sprzedaży ujawniane są leki TCM, zawie- rające części tygrysów i nosorożców, które – jak wiadomo – objęte są ścisłą ochroną gatunkową. Użycie TCM wzrasta w Europie, a także Ameryce Północ- nej, gdzie jest bardzo szeroki wachlarz różnych metod leczenia, takich m.in. jak fitoterapia czy aromaterapia. Orientalne składniki, wykorzystywane w medy- cynie chińskiej, są również importowane legalnie w znacznych ilościach do Eu- ropy. Wykorzystywane są zioła, minerały i produkty pochodzenia zwierzęcego. Około 1700 gatunków roślin i 50 gatunków zwierząt jest używanych w środ- kach TCM. Około 50 gatunków roślin i 20 gatunków zwierząt z nich to chro- nione prawem międzynarodowym gatunki znajdujące się na liście Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków za- grożonych wyginięciem. Największymi eksporterami roślin i zwierząt używa- nych w TCM są oczywiście Chiny i Indie, przy czym Chiny eksportują około 200 mln kg suszonych roślin rocznie24. W związku z dynamicznie rozwijającym się rynkiem tradycyjnej (azjatyc- kiej) medycyny ludowej wzrasta liczba zatrzymań osób przywożących z za- granicznych wojaży pijawki lekarskie. Często są one przemycane z Białorusi oraz Ukrainy, np. u obywatela Ukrainy, który przekraczał polsko-ukraińskie 23 M. Romanowicz, Z. Podgórska, Badanie zaopatrzenia rynku internetowego, s. 1–24. 24 Ministerstwo Finansów – Służba Celna, s. 20 i n. 10 § 6. Przeciwdziałanie nielegalnym praktykom... przejście graniczne w Korczowej, funkcjonariusze celni ujawnili ok. 800 szt. żywych pijawek. W wyniku konsultacji z Granicznym Lekarzem Weteryna- rii ustalono, że są to żywe pijawki lekarskie (łac. Hirudo medicinalis). Koor- dynator Izby Celnej w Przemyślu do spraw CITES potwierdził, że pijawki te znajdują się na liście gatunków zagrożonych wyginięciem (zgodnie z załącz- nikiem 2 do Konwencji CITES) i na ich przywóz wymagane jest pozwole- nie. Podróżny tłumaczył, że niecodzienny towar przekazała mu na dworcu we Lwowie nieznana osoba, prosząc, aby dostarczył go do odbiorcy w Opolu. Ostatecznie zakwestionowane przez Służbę Celno-Skarbową pijawki zostały przekazane do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu, gdzie miały odbyć przewi- dzianą przepisami sanitarnymi kwarantannę do zakończenia czynności pro- cesowych. Obywatel Ukrainy przekazany został natomiast do dyspozycji Poli- cji, w związku z grożącą mu odpowiedzialnością karną na podstawie art. 128 OchrPrzyrodU25. Ujawnienia przemytu okazów chronionych przez Konwencję o między- narodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem dokonywane są również na lotniczych przejściach granicznych. Na Lotnisku Chopina w Warszawie udaremniono próby nielegalnego wwozu do Polski plastrów nasączonych wyciągiem z kości tygrysa, kulek z piżmem jelonka piżmowego oraz kapsułek zawierających sproszkowane koniki mor- skie26. § 6. Przeciwdziałanie nielegalnym praktykom kojarzonym z branżą azjatyckiej medycyny ludowej Służby celne oraz graniczne wielu państw, często we współpracy z Interpo- lem, co pewien czas podejmują międzynarodowe działania prewencyjno-re- presyjne, których celem jest likwidacja głównych centrów produkcji i dystry- bucji zakazanych produktów. Modelowym przykładem takich przedsięwzięć były operacje TRAM i RAMP, przeprowadzone w 2010 r. Działania poszcze- gólnych służb krajowych skierowane zostały w centra nielegalnego handlu spe- cyfikami tzw. medycyny ludowej. Jak wiadomo, głównym surowcem do pro- dukcji różnego rodzaju medykamentów – uznawanych w ludowych przeka- 25 Przepis ten za przemyt gatunków podlegających ochronie przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. 26 M. Chackiewicz, CITES, s. 74–75. 11 Rozdział I. Azjatycka medycyna ludowa i jej związki... zach za uzdrawiające – są produkty pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego27. Znacząca ich część produkowana jest na bazie surowców uzyskiwanych z na- ruszeniem prawa krajowego oraz międzynarodowego28. Zdecydowanie największym przedsięwzięciem o zasięgu międzynarodo- wym wymierzonym w nielegalne rynki handlu chronionymi gatunkami była operacja „Cobra III” (ang. Operation Cobra III). Została ona przeprowadzona w dwóch etapach, w okresie od połowy marca do końca maja 2015 r. Wzięli w niej udział przedstawiciele różnych służb i instytucji z 62 krajów Europy, Afryki, Azji oraz Ameryki. Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że podjęte działania nie ograniczały się jedynie do określonego, pojedynczego rynku, ale objęły wszystkie branże i sektory kojarzone z nielegalną działalnością zwią- zaną z gatunkami chronionymi lub ich pochodnymi. W działaniach na obsza- rze Europy skutecznego wsparcia temu przedsięwzięciu udzielił Europol, który m.in. wspierał i ułatwiał wymianę informacji operacyjnych oraz koordynował działania organów policyjnych, celnych, leśnych oraz innych służb 25 państw członkowskich UE. Operacja została zorganizowana przez Stowarzyszenie Na- rodów Azji Południowo-Wschodniej (ang. Association of South-East Asian Na- tions – ASEAN) i Porozumienie z Lusaki (LATF), przy wsparciu wielu in- nych międzynarodowych agencji i organizacji międzynarodowych. Tak jak w przypadku wcześniejszych przedsięwzięć skierowanych przeciwko nielegal- nym rynkom fauny i flory, także i tym razem jednym z głównych koordyna- torów tej inicjatywy był Interpol29. Należy zauważyć, że tylko na obszarze UE poszczególne służby w ramach operacji „Cobra III” przejęły następujące okazy: 20 kg żywych pijawek lekar- skich, 25 kg koralowców w Bułgarii, 10 000 martwych koników morskich, ponad 700 żywych żółwi (Wielka Brytania i Chorwacja), 90 kg koralowców, ok. 50 kg części zwierząt (Hiszpania), ponad 500 kg mrożonego węgorza (Pol- ska), ok. 800 kaktusów (Niemcy, Chiny), mięso wielorybów (Holandia) oraz 50 kg kości słoniowej (Francja)30. Niemniej znaczące są wyniki tej operacji, po- strzeganej z perspektywy azjatyckich i afrykańskich organów ścigania, np. taj- skie służby celne dokonały w ramach tych działań największej w swojej histo- 27 Surowce te używane są coraz częściej także do wytwarzania różnego rodzaju używek psy- choaktywnych, w tym do produkcji tzw. dopalaczy. Zob. szerzej: J. Narodowska, M. Duda, Dopa- lacze, s. 181–194. 28 Zob. http://www.interpol.int/Public/EnvironmentalCrime/Meetings/7thConference/De- fault.asp (dostęp: 12.5.2015 r.). 29 Zob. http://lusakaagreement.org/ (dostęp: 5.11.2018 r.). 30 Zob. G. Pink, R. White (red.), Environmental Crime, s. 3 i n. 12 § 7. Posumowanie rii konfiskaty kości słoniowej (ponad 4 t). Towar był ukryty w pojemnikach pochodzących z Demokratycznej Republiki Konga. Przestępcy zmierzali prze- mycić go do Laosu. Służby te zajęły również 3,1 t ciosów słoni pochodzących z Kenii. Znajdowały się one w pojemnikach ukrytych w workach po herba- cie. Wartość towaru oceniono na 6 mln dolarów. Dzięki tym działaniom taj- skich organów ścigania zdekonspirowany został ważny szlak przerzutu kości słoniowej, kontrolowany przez zorganizowane gangi zajmujące się przemytem towaru z Kenii do Laosu31. W związku z odnotowywanym przez kryminologów zjawiskiem wirtuali- zacji przestępczości obszarem zainteresowania służb powinny być również ob- jęte internetowe portale aukcyjne. Analiza chińskojęzycznych portali aukcyj- nych przeprowadzona przez J. Wu wykazała bowiem, iż na stronach interne- towych zarejestrowanych w Chinach kontynentalnych, Tajwanie i Hongkongu dostępne są produkty chińskiej medycyny ludowej wytwarzane ze zwierząt i roślin objętych ochroną Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem m.in. takie, jak: kości tygrysa, woreczek żółciowy niedźwiedzia, piżmo, rogi suhaka stepowego (łac. Saiga tatarica), pławikoników oraz orchidei (łac. Dendrobium)32. § 7. Posumowanie Zaprezentowane wcześniej przedsięwzięcia potwierdzają, że polskie służby, w tym przede wszystkim Służba Celno-Skarbowa, na której spoczywa główny ciężar walki z tzw. przestępczością CITES, w zakresie różnych form działal- ności, konsekwentnie realizują zadania określone w Konwencji o międzyna- rodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wy- ginięciem oraz w przepisach polskiego prawa ochrony przyrody. Ważną czę- ścią tych przedsięwzięć jest edukacja, w tym także doskonalenie zawodowe funkcjonariuszy i pracowników różnych służb publicznych (prokuratura, Po- licja, Straż Graniczna, straże miejskie i gminne, inspekcje). Integralną czę- ścią tych działań są warsztaty z udziałem zagranicznych ekspertów oraz co- raz częściej inicjowane wyjazdy studyjne. W ich ramach możliwe jest zapo- znanie się z rozwiązaniami stosowanymi przez inne państwa członkowskie UE w zakresie Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i ro- 31 Zob. https://cites.org/eng/news/pr/iccwc_press_release_cobra_III (dostęp: 8.11.2018 r.). 32 J. Wu, World Without Borders, s. 81. 13 Rozdział I. Azjatycka medycyna ludowa i jej związki... ślinami gatunków zagrożonych wyginięciem. Na podkreślenie zasługuje także współpraca wspomnianych służb z organizacjami pozarządowymi, np. WWF Polska przygotowuje również i dostarcza administracji celnej bieżące mate- riały o ograniczeniach związanych z przywozem do UE okazów gatunków za- grożonych wyginięciem. Następnie, za pośrednictwem celników, są one upo- wszechniane wśród podróżnych. Należy również podkreślić, że we współpracy z WWF Polska realizowane są również wspólne warsztaty koordynatorów do spraw CITES Służby Celno-Skarbowej i Policji. Szkolenia te dotyczą m.in. identyfikacji preparatów określanych jako produkty tzw. azjatyckiej medycyny ludowej, zawierające w swoim składzie pochodne gatunków zagrożonych wy- ginięciem. Techniki identyfikacji tego rodzaju okazów oparte są na rozpozna- niu i klasyfikacji według symboli charakteryzujących pochodne z gatunków objętych ochroną w Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzę- tami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem. W myśl przepisów UE taka identyfikacja jest wystarczająca do zaklasyfikowaniu towaru jako okazu CITES i wszczęcia w stosunku do jego posiadacza niezbędnego postępowania33. Niewątpliwie działania te mogą w znaczący sposób przyczynić się do ograni- czenia nielegalnych rynków funkcjonujących w oparciu o produkty tzw. azja- tyckiej medycyny ludowej. 33 Ibidem. 14
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:


Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: