Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00048 003936 14815573 na godz. na dobę w sumie
Psychologia twórczości plastycznej - ebook/pdf
Psychologia twórczości plastycznej - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 470
Wydawca: Impuls Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7587-280-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> psychologia >> relacje damsko-męskie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka „Psychologia twórczości plastycznej” jest pierwszą pozycją naukową z tego zakresu w Polsce. Zbudowana jest z trzech części: część I obejmuje teoretyczne podstawy twórczości plastycznej w świetle głównych nurtów psychologii XX w. i teorii psychopatologicznej, psychoanalizy i psychologii głębi, psychologii poznawczej, humanistycznej i interakcyjnej. Autor wychodzi z założenia, że każda z wymienionych teorii wyjaśnia w jakimś stopniu istotę i mechanizmy procesu twórczego, uwarunkowania osobowościowe i społeczne, ale ani jedna z nich nie może pretendować do miana teorii uniwersalnej. Część I-szą kończy prezentacja stanowiska holistycznego (teorii interakcyjnej), traktowanego jako hipotetyczna podstawa do dalszych badań. Część II-ga to efekt 30-letnich badań empirycznych, prowadzonych osobiści przez autora, obejmujących fazy i etapy rozwoju twórczości plastycznej dzieci i młodzieży, zjawisko kryzysu w okresie fizjoplastyki, próby przezwyciężenia tych zahamowań, a także analizę typologiczną procesu twórczego. Łącznie autor przebadał ponad 25 tysięcy wytworów dzieci od 2 r.ż., młodzieży do 20 r.ż. Część III-cia to analiza podstawowych funkcji twórczości plastycznej w ujęciu człowieka (edukacyjnej, projekcyjnej, terapeutycznej). Całość ilustrowana przykładami reprodukcji dzieł sztuki i prac dzieci i młodzieży. Podejście teoretyczne, badania eksperymentalne czynią z tej monografii pracy oryginalną dla nauki, a także ważną dla praktyki pedagogicznej. Praca oparta jest na realizacji własnego wieloletniego programu badawczego (30 lat). Było to możliwe dzięki profesjonalnemu przygotowaniu Autora w dziedzinie psychologii i plastyki. Badania i analiza materiałów empirycznych pochłonęły przez te 30 lat tysiące godzin. Była to praca oparta na samosterowności i realizacji własnej pasji poznawczej, bez jakiegokolwiek wsparcia finansowego ze strony uczelni, czy sponsorów prywatnych. Oddajemy do Państwa rąk książkę, niemającą jak dotąd pierwowzoru w literaturze psychologicznej w takim jak ta zakresie, jest autorską próbą dyskusji z czytelnikami. Ambicją autora nie było opracowanie podręcznika w ujęciu encyklopedycznym lub wyczerpująco przybliżającego szczegółowe opracowania związane z psychologią twórczości artystycznej. Publikacja jest wykładnią nie tylko wiedzy, doświadczenia osobistego, lecz także przyjętego systemu wartości. Takie nastawienie pozwalało autorowi na wybiórcze traktowanie materiału historycznego (dzieł sztuki) oraz wielu opracowań naukowych. Przedstawione w książce rozważania o twórczości plastycznej posłużą wielu psychologom jako materiał do refleksji, a plastykom przybliżą wiedzę psychologiczną na temat tej dziedziny twórczości. Ten ostatni cel wpłynął w znacznym stopniu na sposób prezentacji zagadnień z nią związanych. Autor unikał recept, komplikacji formalnej treści, niezrozumiałej dla plastyków prezentacji danych statystycznych z badań empirycznych. Przyjęte sposoby prezentacji wiedzy znalazły wielokrotne potwierdzenie w licznych kontaktach ze środowiskami twórców, a także z psychologami badającymi problemy dotyczące psychologii twórczości. Studia teoretyczne i badania empiryczne omówione w tej książce są związane są z jedną, ale jakże istotną dziedziną aktywności ludzkiej. Twórczość plastyczna, obejmująca rysunek, malarstwo, grafikę, rzeźbę, architekturę, urbanistykę i wiele sztuk stosowanych (np. projektowanie form użytkowych, sztukę ogrodową, projektowanie ubiorów itp.), a także wchodzących w syntezę z innymi dziedzinami sztuki (film, teatr, cyrk), to aktywność mająca ponad 40 tysięcy lat. Wprawdzie ewolucja twórczości plastycznej w różnych kręgach kulturowych to domena historii sztuki, niemniej psychologia, która poszukuje społecznych i osobowych uwarunkowań i mechanizmów tej dziedziny działalności ludzkiej, musi odwoływać się do faktów historycznie uzasadnionych.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 © Copyright by Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Recenzent: prof. UJK dr hab. Irena Pufal-Struzik Korekta: Zespół Projekt okładki: prof. art. graf. Artur Popek Na okładce reprodukcja obrazu A. Popka (cid:303)elazna biedronka, olej, akryl na płótnie, 100 x 100, 2008 Reprodukcje prac: prof. art. graf. Artur Popek Wytwory plastyczne dzieci i młodzie(cid:304)y zostały wykonane pod kierunkiem: D. Strzy(cid:304)y(cid:281)skiej (nr 50, 54, Przedszkole w Nał(cid:269)czowie), E. Dzieko(cid:281)skiej-Sarli(cid:281)skiej (nr 55), I. Jedli(cid:281)skiej (nr 58), M. Ci(cid:269)(cid:304)ak (nr 60), E. Misztal (nr 62) z MDK „Pod Akacj(cid:264)” w Lublinie. Pozostałe prace zostały wykonane pod kierunkiem R. Popek i S. L. Popka ISBN 978-83-7587-280-4 Ofi cyna Wydawnicza „Impuls” 30-619 Kraków, ul. Turniejowa 59/5 tel. (12) 422-41-80, fax (12) 422-59-47 www.impulsofi cyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsofi cyna.com.pl Wydanie I, Kraków 2010 S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Spis tre(cid:264)ci Wstęp .............................................................................................................. 9 Teoretyczne podstawy mechanizmów twórczo(cid:264)ci plastycznej Czę(cid:264)ć I 1. Plastyka jako dziedzina twórczo(cid:264)ci ............................................................. 21 Człowiek jako istota twórcza ........................................................................... 21 Twórczo(cid:264)ć – kryteria i kategorie twórczo(cid:264)ci plastycznej .................................... 23 Plastyka jako język wypowiedzi i społecznej komunikacji ................................... 31 2. Osobowo(cid:264)ciowe uwarunkowania twórczo(cid:264)ci plastycznej .......................... 39 Wprowadzenie .............................................................................................. 39 Psychopatologiczne poglądy na genezę twórczo(cid:264)ci plastycznej .......................... 40 Twórczo(cid:264)ć plastyczna w (cid:264)wietle psychologii głębi ........................................... 50 Próby wyja(cid:264)nienia genezy twórczo(cid:264)ci plastycznej na podstawie teorii samorealizacji osobowo(cid:264)ci ...................................................................... 59 Badania empiryczne nad osobowo(cid:264)cią twórczą plastyków ................................ 69 Modele psychiki ludzkiej ............................................................................ 69 Twórczo(cid:264)ć plastyczna w (cid:264)wietle psychologii poznawczej ................................ 72 Wybitni intelektuali(cid:264)ci jako twórcy dzieł plastycznych ................................... 85 Wpływ ró(cid:276)nic indywidualnych na twórczo(cid:264)ć plastyczną ................................ 96 Systemowe ujęcie uzdolnień plastycznych na podstawie modeli interakcyjnych ... 113 Wprowadzenie .......................................................................................... 113 Teorie systemów i ich wpływ na ujmowanie koncepcji psychiki ludzkiej .......... 114 Wpływ modeli interakcyjnych na pojmowanie struktury uzdolnień plastycznych ................................................................................. 117 Rozwój twórczo(cid:264)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:276)y Czę(cid:264)ć II 1. Rys historyczny badań nad twórczo(cid:264)cią plastyczną dzieci i młodzie(cid:276)y ...... 157 2. Plastyka dzieci i młodzie(cid:276)y jako twórczo(cid:264)ć artystyczna ............................. 177 S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 6 Spis tre(cid:264)ci 3. Okresy i fazy w twórczo(cid:264)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:276)y ......................... 189 Wprowadzenie .............................................................................................. 189 Okresy i fazy rozwoju twórczo(cid:264)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:276)y – synteza wybranych poglądów ......................................................................... 191 Rozwój kolorystyki w twórczo(cid:264)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:276)y w (cid:264)wietle dotychczasowych poglądów ............................................................. 201 Psychospołeczne uwarunkowania kryzysów w twórczo(cid:264)ci plastycznej młodzie(cid:276)y w (cid:264)wietle dotychczasowego pi(cid:264)miennictwa ...................................... 208 4. Dotychczasowe metody analizy wytworów plastycznych .......................... 217 5. Problemy, hipotezy i metody własnych badań ........................................... 223 Problemy i hipotezy badawcze ........................................................................ 223 Metody badań własnych i ich charakterystyka .................................................. 227 Zakres i populacja osób badanych .................................................................. 237 6. Psychologiczna analiza i charakterystyka formy i tre(cid:264)ci wypowiedzi plastycznych dzieci i młodzie(cid:276)y na podstawie własnych badań empirycznych .................................................................. 241 Bazgroty dzieci w wieku poniemowlęcym ......................................................... 241 Twórczo(cid:264)ć plastyczna dzieci wieku przedszkolnego .......................................... 243 Twórczo(cid:264)ć plastyczna dzieci młodszego wieku szkolnego .................................. 262 Twórczo(cid:264)ć plastyczna dzieci w (cid:264)rednim i starszym wieku szkolnym .................... 282 7. Analiza kryzysu w twórczo(cid:264)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:276)y ..................... 295 Istota i objawy zjawisk kryzysowych ................................................................ 295 Czynniki warunkujące zjawisko kryzysu w twórczo(cid:264)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:276)y .......................................................................................... 300 Próby przezwycię(cid:276)ania kryzysu twórczo(cid:264)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:276)y w praktyce szkolnej ............................................................. 309 8. Próby okre(cid:264)lenia typologii postaw twórczych na podstawie analizy materiałów z badań empirycznych ................................................. 321 Wprowadzenie .............................................................................................. 321 Analiza wyników badań empirycznych ............................................................ 323 Refleksje końcowe ......................................................................................... 336 9. Wnioski ........................................................................................................ 339 Funkcje twórczo(cid:264)ci plastycznej w (cid:276)yciu człowieka Czę(cid:264)ć III 1. Funkcje rozwojowo-edukacyjne w twórczo(cid:264)ci plastycznej ......................... 359 Funkcja – znaczenie pojęcia ........................................................................... 359 Edukacyjna funkcja twórczo(cid:264)ci plastycznej ...................................................... 360 S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Spis tre(cid:264)ci 7 2. Twórczo(cid:264)ć plastyczna jako projekcja osobowo(cid:264)ci ...................................... 369 Wprowadzenie .............................................................................................. 369 Ekspresja a twórczo(cid:264)ć plastyczna .................................................................... 371 Projekcja jako metoda badania w psychologii .................................................. 376 Projekcja twórcza .......................................................................................... 378 Struktura wytworów plastycznych a język projekcji .......................................... 383 Struktura wytworu plastycznego (S. Popek) ................................................. 384 Analiza projekcyjnych wyznaczników w wybranych testach rysunkowych ...... 386 Kolor jako znak i warto(cid:264)ć w projekcji .......................................................... 405 Ekspresja plastyczna dzieci jako informacja projekcyjna ................................... 414 3. Twórczo(cid:264)ć plastyczna w psychoterapii ....................................................... 423 Wprowadzenie .............................................................................................. 423 „Psychoterapia” i pojęcia pokrewne ................................................................ 425 Terapia w procesie twórczo(cid:264)ci plastycznej w sytuacji indywidualnej i społecznej ... 430 Regulacyjna moc twórczo(cid:264)ci plastycznej .......................................................... 433 Przykładowe programy .................................................................................. 441 Zakończenie ................................................................................................... 459 Bibliografia ..................................................................................................... 463 Spis schematów .............................................................................................. 479 Spis tabel ........................................................................................................ 481 Spis wykresów ................................................................................................ 485 Wykaz ilustracji ............................................................................................... 487 S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Wstęp Problematyka twórczo(cid:292)ci plastycznej i szerzej – artystycznej, nie nale(cid:304)y do dziedzin, którym po(cid:292)wi(cid:269)cono w psychologii zbyt wiele miejsca. Ogólne rozwa(cid:304)ania o mechanizmach twórczo(cid:292)ci jako dziedzinie ludzkiej (cid:292)wiado- mo(cid:292)ci znacznie cz(cid:269)(cid:292)ciej opierały si(cid:269) na twórczo(cid:292)ci naukowej, a nawet tech- nicznej. Jest to zrozumiałe, poniewa(cid:304) twórcy tych rozwa(cid:304)a(cid:281) – fi lozofowie b(cid:264)d(cid:302) psychologowie – osobi(cid:292)cie do(cid:292)wiadczaj(cid:264) twórczo(cid:292)ci naukowej b(cid:269)d(cid:264)cej rezultatem operacji intelektualnych, a twórcy dzieł sztuki wypowiadaj(cid:264) si(cid:269) w takiej formie niezwykle rzadko, poprzestaj(cid:264)c na obranym j(cid:269)zyku sztuki. Inn(cid:264) trudno(cid:292)ci(cid:264) wynikaj(cid:264)c(cid:264) z obszaru sztuki jest jej zró(cid:304)nicowanie kulturowe, które w ka(cid:304)dej epoce objawiało si(cid:269) niezwykł(cid:264) odmienno(cid:292)ci(cid:264) wytworów, daj(cid:264)- c(cid:264) w konsekwencji zró(cid:304)nicowanie stylistyczne, formalne i ideowo-tre(cid:292)ciowe. Ujmowanie twórczo(cid:292)ci w kategorii wytworów (dzieł sztuki) jest znacznie prostsze, gdy(cid:304) badacz (na ogół historyk sztuki, krytyk sztuki) tworzy mniej lub bardziej uogólniony opis. Stara si(cid:269) wykryć podobie(cid:281)stwa stylistyczne i ró(cid:304)nice indywidualne, a tak(cid:304)e determinanty tej twórczo(cid:292)ci o charakterze społecznym, ideowym, ekonomicznym itp. Rozwa(cid:304)ania dotycz(cid:264)ce uwarunkowa(cid:281) osobowo(cid:292)ciowych, ujawniaj(cid:264)- cych si(cid:269) zró(cid:304)nicowaniem uzdolnie(cid:281), motywacji, a tak(cid:304)e procesu twórczego, znacznie wykraczaj(cid:264) poza intelektualne siły sprawcze. Oprócz tego twórcy dzieł sztuki byli na tyle nonkonformistami, i(cid:304) z wielkim trudem poddawali si(cid:269) obserwacji, a jeszcze mniej ochoczo uczestniczyli i uczestnicz(cid:264) w bada- niach empirycznych prowadzonych przez psychologów. Ponadto wyra(cid:304)aj(cid:264) w(cid:264)tpliwo(cid:292)ci, czy twórczo(cid:292)ć artystyczna mo(cid:304)e być wyja(cid:292)niana naukowymi metodami. To jest tak, jak gdyby kto(cid:292) chciał opisać ró(cid:304)ne zjawiska przyrody, wiatr lub burz(cid:269), które za ka(cid:304)dym razem i w ka(cid:304)dym innym miejscu jawi(cid:264) si(cid:269) inaczej, maj(cid:264) zupełnie inny przebieg. Tak wi(cid:269)c zró(cid:304)nicowanie sztuki kr(cid:269)gów kultury (cid:292)ródziemnomorskiej, Indii, Chin, Japonii, Ameryki przed- kolumbijskiej nie wyczerpuje problemu, gdy(cid:304) odmienno(cid:292)ć dzieł sztuki sta- nowi wyró(cid:304)nik szczególny i rozci(cid:264)ga si(cid:269) od kr(cid:269)gów kulturowych, poprzez epoki artystyczne, szkoły twórcze, po indywidualnych twórców. Nale(cid:304)y S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 10 Wstęp s(cid:264)dzić, (cid:304)e psychologiczna analiza mechanizmów i uwarunkowa(cid:281) twórczo(cid:292)ci plastycznej, ogarniaj(cid:264)ca zjawiska powszechne i generalne, pozwoliłaby na ukazanie ogólnych praw rozwoju, ale taka strategia byłaby bardzo trudna do konkretyzacji. Z tego powodu autor niniejszych rozwa(cid:304)a(cid:281) opiera si(cid:269) na kr(cid:269)gu kultury europejskiej. Warto we wst(cid:269)pie zaznaczyć, (cid:304)e cało(cid:292)ć rozwa(cid:304)a(cid:281) jest autorsk(cid:264) prób(cid:264) roz- poznania i interpretacji twórczo(cid:292)ci plastycznej wielkich mistrzów z jednej strony, a z drugiej – rozwoju twórczo(cid:292)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:304)y, (cid:304)yj(cid:264)cej i tworz(cid:264)cej w ostatnich latach. W moim przypadku zgromadzona wiedza teoretyczna stała si(cid:269) tylko jednym ze (cid:302)ródeł inspiracji. Ponad połow(cid:269) (cid:304)ycia po(cid:292)wi(cid:269)ciłem dodatkowo na aktywno(cid:292)ć twórcz(cid:264) o charakterze artystycznym (plastyce i literaturze). Równoczesne pogł(cid:269)bianie wiedzy psychologicznej i estetycznej, obserwacja (cid:292)rodowiska twórców (obserwacja uczestnicz(cid:264)ca) oraz twórczo(cid:292)ć własna były podstaw(cid:264) do stworzenia swoistego (cid:292)wiatopo- gl(cid:264)du, wyzbytego naiwno(cid:292)ci i wiary w to, i(cid:304) skomplikowan(cid:264) twórczo(cid:292)ć ludzk(cid:264) b(cid:269)dzie mo(cid:304)na wyja(cid:292)nić za pomoc(cid:264) analizy prostych zale(cid:304)no(cid:292)ci oraz stosowania prostych narz(cid:269)dzi badawczych. Kiedy(cid:292) pisałem, a teraz wypada podtrzymać te my(cid:292)li, i(cid:304) […] trzeba odnosić się ze zrozumieniem do motywów tych badaczy, któ- rzy dą(cid:276)ą do prostoty, a nawet zewnętrznej elegancji zało(cid:276)eń konstruktów teoretycznych. Ale model psychiki ujmowany systemowo i holistycznie jawi się jako struktura zło(cid:276)ona, wielowarstwowa, powiązana przyczy- nowo i skutkowo, i to zarówno w ich wła(cid:264)ciwo(cid:264)ciach wewnętrznych, jak i w sprzę(cid:276)eniu z zewnętrznymi czynnikami (cid:264)rodowiskowymi. Dlatego te(cid:276) proste modele wyja(cid:264)niające zjawisko twórczo(cid:264)ci samo w sobie (przy macierzyńskim stosunku do badań) być mo(cid:276)e są dobre do weryfikacji em- pirycznej, mają jednak tę wadę, (cid:276)e będąc wycinkiem rzeczywisto(cid:264)ci (czy uproszczeniem), prowadzą zbyt wolno do wyja(cid:264)nienia zło(cid:276)onych cało(cid:264)ci, a zatem i dochodzenia do prawdy (S. Popek, 2003, s. 8–9). Ta zasada wzgl(cid:269)dno(cid:292)ci dochodzenia do prawdy pozwala s(cid:264)dzić, (cid:304)e wszystkie teorie psychologiczne, b(cid:269)d(cid:264)ce do tego czasu prób(cid:264) budowania hipotetycznych modeli psychiki, s(cid:264) koncepcjami cz(cid:264)stkowymi, okre(cid:292)lonym etapem rozwoju nauki, a zatem nie s(cid:264) modelami idealnymi. W pierwszej cz(cid:269)(cid:292)ci niniejszej publikacji starałem si(cid:269) ukazać osi(cid:264)gni(cid:269)cia poszczególnych teorii w wyja(cid:292)nianiu genezy i mechanizmów twórczo(cid:292)ci plastycznej, równo- cze(cid:292)nie pokazuj(cid:264)c ich peryferyjno(cid:292)ć i ograniczono(cid:292)ć. Tak te(cid:304) traktuj(cid:269) własn(cid:264) propozycj(cid:269), czyli model interakcyjny psychiki twórców. Wykorzystałem tu studia i rozwa(cid:304)ania oparte na strategii elitarnej oraz (w cz(cid:269)(cid:292)ci drugiej) egalitarnej. Te dwa podej(cid:292)cia, mimo (cid:304)e wykazuj(cid:264) inn(cid:264) warto(cid:292)ć w rozpatrywaniu twórczo(cid:292)ci obiektywnej, to jednak s(cid:264) komplemen- S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Wstęp 11 tarne i pozwalaj(cid:264) przedstawiać zjawiska wyj(cid:264)tkowe (elitarne) i powszechne (egalitarne), bazuj(cid:264)c na badaniach ilo(cid:292)ciowych, twórczo(cid:292)ci subiektywnej dzieci i młodzie(cid:304)y. Trzeba tak(cid:304)e zaznaczyć, i(cid:304) szczególn(cid:264) trudno(cid:292)ć w wyja(cid:292)nianiu ogólnych prawidłowo(cid:292)ci w twórczo(cid:292)ci plastycznej o charakterze elitarnym sprawia sztuka okresu modernizmu i postmodernizmu. Wiek XX jest zaprzecze- niem generalnym d(cid:264)(cid:304)eniom rozwoju sztuk plastycznych i to od 40 tysi(cid:269)cy lat. Sztuka tego okresu za naczeln(cid:264) warto(cid:292)ć przyjmowała dochodzenie do pi(cid:269)kna. Ostatnie stulecie jest zaprzeczeniem tym ideom, jest swoistym bun- tem i przej(cid:292)ciem (mniej lub bardziej (cid:292)wiadomym) na tory antyestetyki. Jak ju(cid:304) pisałem: […] nauka nie wyzbyła się dą(cid:276)enia do prawdy, gdy(cid:276) ka(cid:276)de odej(cid:264)cie stawało się z czasem negatywną weryfikacją dla przedmiotu poznania. Moralno(cid:264)ć niezwykle rzadko omijała dobro, sztuka jako jedyna uczyniła rozbrat z pięknem, a wiek XX jest tego najpełniejszym przykładem (S. Popek 2000b, s. 5). Próby wyja(cid:292)nienia przyczyn tego zjawiska maj(cid:264) charakter hipotez wst(cid:269)p- nych, a zatem z problemem tym wi(cid:264)(cid:304)e si(cid:269) wi(cid:269)cej pyta(cid:281) ni(cid:304) odpowiedzi. Podobnie wygl(cid:264)da proces wyja(cid:292)niania tajemnicy twórczo(cid:292)ci plastycznej. Im wi(cid:269)cej wiemy, a wiedza czerpana jest z odmiennych (cid:302)ródeł, tym wi(cid:269)cej pojawia si(cid:269) znaków zapytania. Jest tak, jak twierdził pewien znajomy profesor fi lozofi i (autor ponad 20 ksi(cid:264)(cid:304)ek): „jak czego(cid:292) nie wiem, to zaczynam pisać ksi(cid:264)(cid:304)k(cid:269), a jak ju(cid:304) ksi(cid:264)(cid:304)k(cid:269) napisz(cid:269), to co(cid:292) nieco(cid:292) mi si(cid:269) wyja(cid:292)nia, a głównie to, czego dalej nie wiem”. Ta my(cid:292)l jest odbiciem tak(cid:304)e mojej postawy poznawczej. Twórczo(cid:292)ć plastyczna to proces dokonywania zmiany, przetwarzania i wytwarzania form wizualnych (na płaszczy(cid:302)nie i w przestrzeni), nadawa- nia tym nieznanym dot(cid:264)d i oryginalnym formom wizualnym nowych jako- (cid:292)ci ideowych (mentalnych), wyra(cid:304)aj(cid:264)cych si(cid:269) warto(cid:292)ciami pozamaterialnymi (ideowymi, estetycznymi) i stanowi(cid:264)cych wzgl(cid:269)dne warto(cid:292)ci materialne. W pierwszym rozdziale cz(cid:269)(cid:292)ci pierwszej, pt. Człowiek jako istota twórcza, zaprezentowano mechanizm przemienno(cid:292)ci (rozwoju) i przystosowania, co bywa tak(cid:304)e okre(cid:292)lane jako zdolno(cid:292)ć do kreacji i adaptacji. W przypadku poszczególnych osób te wła(cid:292)ciwo(cid:292)ci maj(cid:264) postać zró(cid:304)nicowan(cid:264): od skłon- no(cid:292)ci do adaptacji po skłonno(cid:292)ć do przemienno(cid:292)ci (kreacji). W pierwszej cz(cid:269)(cid:292)ci przypomniano tak(cid:304)e główne kryteria i kategorie twórczo(cid:292)ci, a dopiero na tym tle przeprowadzono charakterystyk(cid:269) twórczo(cid:292)ci plastycznej jako dziedziny sztuki, wskazuj(cid:264)c na ewolucj(cid:269) formy wyrazu, tre(cid:292)ci przedstawie- niowych i warto(cid:292)ci estetycznych. Z powodu ewolucji takich kanonów, jak: harmonia kompozycyjna czy barwna, statyka czy dynamika układu formy, jej ekspresywno(cid:292)ć, przestrzenno(cid:292)ć, trójwymiarowo(cid:292)ć, (cid:292)wiatło, cie(cid:281) itp., S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 12 Wstęp w plastyce zachodz(cid:264) ci(cid:264)głe zmiany, co powodowało kształtowanie si(cid:269) od- r(cid:269)bnych stylów, szkół artystycznych czy całych epok. Ka(cid:304)da epoka, styl czy szkoła artystyczna stwarzały odmienne kanony pi(cid:269)kna, a tak(cid:304)e brzydoty. Wiek XX charakteryzuje si(cid:269) zburzeniem zasad pi(cid:269)kna i brzydoty (modernizm, postmodernizm). To, co było estetyk(cid:264), przeradza si(cid:269) w antyestetyk(cid:269). Je(cid:304)eli tak si(cid:269) dzieje, to znaczy, (cid:304)e twórczo(cid:292)ć plastyczna uległa szerszym prawom kształtowania si(cid:269) (cid:292)wiadomo(cid:292)ci społecznej, nie tyle elitarnej, co masowej. Wprawdzie alfabet plastyki nie uległ zmianie, gdy(cid:304) twórcy operuj(cid:264) podob- nymi jak kiedy(cid:292) (cid:292)rodkami wyrazu, niemniej zmienił si(cid:269) j(cid:269)zyk, a zwłaszcza wyra(cid:304)ane za jego pomoc(cid:264) warto(cid:292)ci. Mechanizmy twórczo(cid:292)ci plastycznej, genez(cid:269), a tak(cid:304)e indywidualne czynniki próbowano wyja(cid:292)nić na podstawie rozwijaj(cid:264)cych si(cid:269) teorii osobo- wo(cid:292)ci. Nie oznacza to, i(cid:304) uwzgl(cid:269)dniano tylko pierwiastek personalistyczny, osobowy, ale tak(cid:304)e skomplikowany wpływ czynników zewn(cid:269)trznych – (cid:292)ro- dowiskowych. Osobowo(cid:292)ć traktowano jako rodzaj fi ltra, przez który prze- nikaj(cid:264) czynniki zewn(cid:269)trzne, społeczne, kulturowe, a nawet ekologiczne. Za ka(cid:304)dym razem teorie osobowo(cid:292)ci s(cid:264) tu uznawane za hipotetyczne modele psychiki, pozwalaj(cid:264)ce w jakim(cid:292) stopniu na dokonywanie nowych zbli(cid:304)e(cid:281) do prawdy. Modele te oraz wła(cid:292)ciwa im aparatura badawcza pozwalały na ka(cid:304)dym etapie nieco inaczej interpretować istot(cid:269) twórczo(cid:292)ci plastycznej, w jej wymiarze osobowym, społecznym i procesualnym. Dokonywano konkretyzacji, a zatem przyj(cid:269)te zało(cid:304)enia konfrontowano z przykładami zjawisk w sztuce, z dziełami, ich charakterem i funkcjonowaniem twórców w okre(cid:292)lonej epoce artystycznej. Analiz(cid:269) zjawisk warunkuj(cid:264)cych powstawanie dzieł sztuki rozpocz(cid:269)to od wyja(cid:292)nienia genezy sztuki w odniesieniu do najstarszego pogl(cid:264)du dotycz(cid:264)ce- go wpływu wła(cid:292)ciwo(cid:292)ci patologicznych twórców. Jest to stanowisko maj(cid:264)ce swoje (cid:302)ródło jeszcze w czasach staro(cid:304)ytnych (Arystoteles, Demokryt). Pogl(cid:264)d ten był tak(cid:304)e przedmiotem rozwa(cid:304)a(cid:281) w fi lozofi i, psychopatologii i psycholo- gii w czasach nowo(cid:304)ytnych, a jego najpełniejszy rozkwit mo(cid:304)na odnotować na przełomie XIX i XX wieku (C. Lombroso, E. Kretschmer, L. Loewenfeld). Obecnie w (cid:292)wietle bada(cid:281) empirycznych o charakterze egalitarnym stanowi- sko to straciło na znaczeniu. Trzeba stwierdzić, (cid:304)e jest to jednak jaki(cid:292) ułamek rzeczywisto(cid:292)ci, który znalazł potwierdzenie w przytoczonych przykładach. Tak jak w wielu dziedzinach (cid:304)ycia, tak i w twórczo(cid:292)ci plastycznej wiele ta- jemnic mo(cid:304)na było wyjawić, opieraj(cid:264)c si(cid:269) na nurtach psychologii gł(cid:269)bi. Z. Freud oraz jego uczniowie wywarli znacz(cid:264)cy wpływ na stan wiedzy fi lozofi cznej i psychologicznej w pierwszej połowie XX wieku. Nale(cid:304)y s(cid:264)dzić, (cid:304)e teoria pod(cid:292)wiadomo(cid:292)ci przyczyniła si(cid:269) do ukazania wielu zjawisk w funkcjonowaniu człowieka, a tak(cid:304)e stała si(cid:269) sił(cid:264) inspiruj(cid:264)c(cid:264) w powstawaniu nowych trendów S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Wstęp 13 my(cid:292)lenia, rozwoju innowacyjnych pr(cid:264)dów w sztuce, ich zało(cid:304)e(cid:281) ideowych, a tak(cid:304)e wyja(cid:292)niania genezy i mechanizmów procesu twórczego. Innym modelem teoretycznym psychiki, pozwalaj(cid:264)cym na wyja(cid:292)nienie genezy, a szczególnie motywacji w podejmowaniu aktywno(cid:292)ci twórczej, jest koncepcja samorealizacji – główne zało(cid:304)enia psychologii humanistycznej. Nurt ten utrwalił rol(cid:269) jednostki w twórczo(cid:292)ci, jej podmiotowo(cid:292)ci, natomiast w odniesieniu do dzieła (wytworu) – kryteria twórczo(cid:292)ci, takie jak: nowo(cid:292)ć, oryginalno(cid:292)ć, generatywno(cid:292)ć i społeczna akceptacja wytworu, po odpowied- nim odroczeniu czasowym. Dzi(cid:269)ki rozwojowi ró(cid:304)nych nurtów psychologii poznawczej nast(cid:264)pił znacz- ny post(cid:269)p w wyja(cid:292)nianiu istoty i struktury zdolno(cid:292)ci (w tym plastycznych), a tak(cid:304)e w przebiegu procesu twórczego. Stworzono wiele modeli procesu twórczego, opartych na strategii etapów, powi(cid:264)zano efekty aktywno(cid:292)ci twór- czej z poziomem intelektualnego rozwoju człowieka, skonstruowano wiele narz(cid:269)dzi badawczych (testów), dzi(cid:269)ki którym mo(cid:304)na było mierzyć ró(cid:304)ne predyspozycje w działaniu. Zastosowano specyfi czne strategie statystyczne w badaniach ilo(cid:292)ciowych (egalitarnych) do ustalenia współzale(cid:304)no(cid:292)ci mi(cid:269)dzy poszczególnymi predyspozycjami. Takie badania o charakterze masowym ułatwiły interpretowanie ogólnych mechanizmów twórczo(cid:292)ci. W okresie tym wyst(cid:264)pił tak(cid:304)e cz(cid:269)(cid:292)ciowy odwrót od analiz jako(cid:292)ciowych, a tym samym od bada(cid:281) elitarnych wybitnych twórców sztuki. Psychologia ró(cid:304)nic indywidualnych, która powstała w drugiej połowie XX wieku, niejako uzupełniła luk(cid:269) mi(cid:269)dzy wiedz(cid:264) zgeneralizowan(cid:264) (czyli bardzo ogóln(cid:264)) a jednostkow(cid:264), dotycz(cid:264)c(cid:264) wła(cid:292)ciwo(cid:292)ci poszczególnych ludzi. Trzeba było doprowadzić do kompromisu mi(cid:269)dzy wiedz(cid:264) obiektywn(cid:264) a su- biektywn(cid:264). W ten sposób zrodziła si(cid:269) typologia postaw twórczych czy oso- bowo(cid:292)ci twórców, którzy tylko w ogólnym zarysie wykazuj(cid:264) cechy wspólne w charakterze wła(cid:292)ciwo(cid:292)ci osobowo(cid:292)ciowych. Na ogół twórcy ró(cid:304)ni(cid:264) si(cid:269) pod wzgl(cid:269)dem osobowo(cid:292)ci, zdolno(cid:292)ci i uzdolnie(cid:281), odznaczaj(cid:264) si(cid:269) nieco innym przebiegiem procesu twórczego, a rezultatem tego s(cid:264) dzieła sztuki – wytwory niepowtarzalne i odmienne. Z przeprowadzonych analiz efektów poszczególnych teorii wynika to, co jeszcze w latach trzydziestych XX wieku stwierdził K. Popper, i(cid:304) (cid:304)adna teoria nigdy nie mo(cid:304)e być uznawana za całkowicie pewn(cid:264), gdy(cid:304) ka(cid:304)da po- zostaje wi(cid:269)cej lub mniej prawdopodobn(cid:264) hipotez(cid:264), a zatem jest teori(cid:264) frag- mentaryczn(cid:264). Wprawdzie wszystkie teorie omówione w tej cz(cid:269)(cid:292)ci znajduj(cid:264) potwierdzenie empiryczne, ale (cid:304)adna z nich nie mo(cid:304)e pretendować do teorii globalnej i uniwersalnej, poniewa(cid:304) nie wyja(cid:292)nia wszystkich aspektów zwi(cid:264)- zanych z dan(cid:264) twórczo(cid:292)ci(cid:264) plastyczn(cid:264). Z zwi(cid:264)zku z tym powstała koncepcja interakcyjna, ujmuj(cid:264)ca uzdolnienia plastyczne i proces twórczy w sposób wieloraki, zró(cid:304)nicowany. Koncepcja ta jako nowy etap analizowania istoty S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 14 Wstęp i uwarunkowa(cid:281) twórczo(cid:292)ci mo(cid:304)e si(cid:269) przyczynić do zbli(cid:304)enia wyników do prawdy empirycznej. Cz(cid:269)(cid:292)ć druga niniejszej ksi(cid:264)(cid:304)ki jest rezultatem studiów i bada(cid:281) empirycz- nych prowadzonych przeze mnie w ci(cid:264)gu trzydziestu lat. Jest to tematyka odmienna od przedstawionej w cz(cid:269)(cid:292)ci pierwszej, a dotyczy rozwoju twór- czo(cid:292)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:304)y. Je(cid:304)eli (cid:304)ywimy dzi(cid:292) przekonanie, (cid:304)e twórczo(cid:292)ć jest najlepsz(cid:264) strategi(cid:264) kierowania rozwojem, to takie zało(cid:304)enie zmusza nas do poznawania isto- ty twórczo(cid:292)ci zarówno w kategoriach wyników (wytworów, dzieł), jak i psychicznych mechanizmów warunkuj(cid:264)cych proces twórczo(cid:292)ci nie tylko w okresie dorosło(cid:292)ci, lecz tak(cid:304)e w dzieci(cid:281)stwie i młodo(cid:292)ci. Przemo(cid:304)ny wpływ pierwszych lat (cid:304)ycia na pó(cid:302)niejsze zachowanie si(cid:269) człowieka dorosłego jest faktem naukowo uzasadnionym. Twórczo(cid:292)ć jest jednak czym(cid:292) wi(cid:269)cej ni(cid:304) zespołem (cid:292)rodków i metod kształtowania struktury psychicznej dziecka – jest naturaln(cid:264) wła(cid:292)ciwo(cid:292)ci(cid:264) psychiki dziecka, tre(cid:292)ci(cid:264) i form(cid:264) jego prze(cid:304)yć, a zwłaszcza kontaktów z ota- czaj(cid:264)cym (cid:292)wiatem. Ekspresja dzieci(cid:269)ca podniesiona do rangi naukowego problemu przez nowe wychowanie jest form(cid:264) ujawniania si(cid:269) twórczej postawy dziecka. W(cid:292)ród ró(cid:304)norodnych przejawów ekspresji dziecka najpowszechniejsz(cid:264) dziedzin(cid:269) stanowi twórczo(cid:292)ć plastyczna. Nie nale(cid:304)y si(cid:269) zatem dziwić, (cid:304)e twórczo(cid:292)ć ta pasjonowała i pasjonuje wielu wybitnych my(cid:292)licieli z ró(cid:304)nych krajów (cid:292)wiata. Pierwsze zainteresowania naukowe twórczo(cid:292)ci(cid:264) plastyczn(cid:264) dziecka pojawiły si(cid:269) sto pi(cid:269)ćdziesi(cid:264)t lat temu (J. Ruskin 1857; E. Cook 1885; C. Ricci 1887). Od tego czasu na temat twórczo(cid:292)ci rysunkowej, a nast(cid:269)pnie plastycz- nej napisano setki prac przyczynkarskich i powa(cid:304)nych publikacji zwartych. Ostatnie lata przynosz(cid:264) nowe, bardziej interesuj(cid:264)ce opracowania, których autorami s(cid:264) nauczyciele praktycy, plastycy, historycy i krytycy sztuki, pedagodzy, socjologowie, estetycy i psychologowie, a wi(cid:269)c ludzie ró(cid:304)nej profesji, ale jednakowo zafascynowani fenomenem tego rodzaju twórczo(cid:292)ci. Intencje nimi kieruj(cid:264)ce nie mogły być zatem jednolite. Niektórzy z nich pi- sali o „sztuce dziecka” z zachwytu, inni z powodu ciekawo(cid:292)ci poznawczej, jeszcze inni upatrywali i upatruj(cid:264) w twórczo(cid:292)ci plastycznej (cid:302)ródło poznania dzieci(cid:269)cej psychiki, natomiast teoretycy i praktycy wychowania dostrzega- j(cid:264) w niej drog(cid:269) specyfi cznego systemu kształcenia i wychowania. Mo(cid:304)na zaobserwować równie(cid:304) nurt ukazuj(cid:264)cy w ekspresji plastycznej mo(cid:304)liwo(cid:292)ci psychoterapeutyczne, szanse realizowania kultury czasu wolnego, a nawet procesu dezalienacji człowieka we współczesnym (cid:292)wiecie. Ró(cid:304)norodne podej(cid:292)cie do twórczo(cid:292)ci plastycznej dzieci (cid:292)wiadczy z jednej strony o bogactwie problematyki tkwi(cid:264)cej w tej formie aktywno(cid:292)ci dziecka, z drugiej jednak – spowodowało to powa(cid:304)ny zam(cid:269)t teoretyczny i praktyczny S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Wstęp 15 w sposobie pojmowania istoty tej twórczo(cid:292)ci, jej roli w (cid:304)yciu dziecka, a wi(cid:269)c w obr(cid:269)bie warto(cid:292)ci wynikaj(cid:264)cych z uprawiania twórczo(cid:292)ci plastycznej. Na podstawie naukowej literatury przedmiotu nale(cid:304)y stwierdzić, (cid:304)e ba- dania psychologiczne rozwijały si(cid:269) na przestrzeni ostatniego stulecia w dwu kierunkach. Pierwszy – zapocz(cid:264)tkowany przez E. Cooka (1885), C. Ricciego (1887), W. Sterna (1898) i G. Kerschensteinera (1905) – kontynuowany był w nast(cid:269)p- nych okresach przez S. Szumana (1927b), R. Griffi thsa (1935), V. Lowenfelda (1939), C. Burta (1947), F. Barcellosa (1953), W. L. Brittaina (1964) i innych oraz dotyczył głównie ustalenia faz i etapów rozwoju w twórczo(cid:292)ci plastycznej dzieci i młodzie(cid:304)y (od 3 do 18 lat). Drugi nurt, wykorzystuj(cid:264)cy wyniki bada(cid:281) statystycznych i monografi cz- nych grupy poprzedniej, zwi(cid:264)zany był z pomiarami rozwoju intelektualne- go dziecka, a nast(cid:269)pnie stał si(cid:269) płaszczyzn(cid:264) bada(cid:281) osobowo(cid:292)ci za pomoc(cid:264) metod projekcyjnych. Rysunki zacz(cid:269)to traktować jako materiał poznawczy, pozwalaj(cid:264)cy okre(cid:292)lić charakter potrzeb, zainteresowa(cid:281), aspiracji (cid:304)yciowych, pogl(cid:264)dów i postaw jako cech strukturalnych osobowo(cid:292)ci. Na tej podstawie w ostatnich latach zacz(cid:269)to konstruować testy psychometryczne i projekcyjne osobowo(cid:292)ci, ułatwiaj(cid:264)ce ujawnianie najgł(cid:269)bszych i cz(cid:269)sto ukrytych aspektów prze(cid:304)yć psychicznych dzieci i młodzie(cid:304)y. W tym zakresie najwi(cid:269)ksze zasługi poło(cid:304)yli: F. Goodenough (1926), H. Eng (1931), H. M. Fay (1934), J. Wintsch (1935), C. A. Oakley (1940), L. Bender (1943), D. B. Harris (1945), S. R. Bach (1966), B. Hornowski (1970). Spo(cid:292)ród twórców wspomnianych metod projekcyjnych nale(cid:304)y wymie- nić, prócz wy(cid:304)ej wspomnianych osób: A. Reya (1947), F. Minkowsk(cid:264) (1947), K. Kocha (1949), K. Machover (1949) i L. Cormana (1964) (patrz tak(cid:304)e: J. Rem- bowski 1975). Wzmiankowane badania naukowe odkryły wiele interesuj(cid:264)cych proble- mów. Miały jednak powa(cid:304)ne usterki. Po pierwsze, ograniczały si(cid:269) do analizy wytworów plastycznych dzieci okresu przedszkolnego i młodszego szkolnego (okres ideoplastyki), czyni(cid:264)c z nich okresy uprzywilejowane. Niew(cid:264)tpliwie przyczynił si(cid:269) do tego urok samorodnych wytworów plastycznych małych dzieci podniesionych do rangi „sztuki dziecka”. Stan ten sprawił, (cid:304)e zanie- dbano badania nad wytworami plastycznymi okresu fi zjoplastyki. Po dru- gie, analiza wytworów plastycznych dotyczyła najcz(cid:269)(cid:292)ciej tre(cid:292)ci literackiej rysunków wykonanych w technice czarno-białej. Pomijano wa(cid:304)n(cid:264) warstw(cid:269) generatywn(cid:264) w rozwoju tej twórczo(cid:292)ci, to jest tre(cid:292)ć artystyczn(cid:264) wytworu (cechy formalne, takie jak: kompozycja, kolor, kształt, wykorzystanie wła(cid:292)ci- wo(cid:292)ci tworzywa), jak równie(cid:304) malarstwo, kompozycj(cid:269) płask(cid:264) i przestrzenn(cid:264). Po trzecie, analiza wytworów prowadzona była w oderwaniu od obserwacji psychologicznej procesu, w którym te wytwory powstawały. Po czwarte, S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 16 Wstęp nie próbowano zmienić przebiegu procesów twórczych i ich wyników, ko- rzystaj(cid:264)c jedynie z wytworów samorodnych b(cid:264)d(cid:302) prac wykonywanych pod kierunkiem nauczyciela, który czasami nie był dobrze przygotowany do kierowania procesem tworzenia. Po pi(cid:264)te, otaczaj(cid:264)cy (cid:292)wiat rzeczy i zjawisk jest podstawowym i pierwotnym (cid:302)ródłem informacji i inspiracji twórczej, bez wzgl(cid:269)du na to, jak ten materiał wyj(cid:292)ciowy zostanie w (cid:292)wiadomo(cid:292)ci i pod(cid:292)wia- domo(cid:292)ci zarejestrowany i przetransponowany (przekształcony) i jak bardzo r(cid:269)ka jest posłuszna oku i my(cid:292)li twórczej. W tym (cid:292)wietle twórczo(cid:292)ć plastycz- na w ontogenezie ulega zmianie zarówno w formie wyrazu, jak i w tre(cid:292)ci, poczynaj(cid:264)c od ekspresyjnego znaku uzewn(cid:269)trzniaj(cid:264)cego uczucia i emocje (przyjemno(cid:292)ć, przykro(cid:292)ć, strach, gniew) i wyra(cid:304)ania potrzeby kontaktu i działania w postaci bazgrot bezprzedmiotowych (nieprzedstawiaj(cid:264)cych) u kilkunastomiesi(cid:269)cznego dziecka, poprzez symboliczno-schematyczn(cid:264) ideo- plastyk(cid:269) dziecka w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, realistyczne formy fi zjoplastyczne, opieraj(cid:264)ce si(cid:269) bardziej na intelekcie ni(cid:304) na wyobra(cid:302)ni twórczej, poprzez zjawisko kryzysu twórczo(cid:292)ci plastycznej w okresie pre- adolescencji, do indywidualnej interpretacji twórczej, typowej jedynie dla młodzie(cid:304)y plastycznie uzdolnionej. Rozpatrywanie rozwoju formy i tre(cid:292)ci twórczo(cid:292)ci plastycznej nie mo(cid:304)e ograniczać si(cid:269) jedynie do tematyki podstawowej, np. w odniesieniu do postaci ludzkiej. Wa(cid:304)ne wydaj(cid:264) si(cid:269) tak(cid:304)e formy zwierz(cid:264)t i ptaków, drzew i pojazdów mechanicznych w ich wzajemnym powi(cid:264)zaniu w otoczeniu naturalnym lub fantastycznym. Stanowi(cid:264) one bowiem tre(cid:292)ć i form(cid:269) otaczaj(cid:264)cej rzeczywisto(cid:292)ci. Skoro interesuje nas wytwór jako pewna prawda psychologiczna nie tylko o tym, co dziecko otacza, ale te(cid:304) o tym, co jest zinterioryzowane w jego psychice, to oprócz tre(cid:292)ci istotna staje si(cid:269) forma plastycznej wypowiedzi (ko- lorystyka, kompozycja, kształt, sposób operowania tworzywem itp.), b(cid:269)d(cid:264)ca no(cid:292)nikiem wewn(cid:269)trznych napi(cid:269)ć lub harmonii psychicznej. Transformacja zewn(cid:269)trznego (cid:292)wiata, tak ró(cid:304)na w indywidualnych przypadkach, zmusza równie(cid:304) do poszukiwania istotnych ró(cid:304)nic typologicznych w postawach twórczych. Cz(cid:269)(cid:292)ć trzeci(cid:264) po(cid:292)wi(cid:269)cono funkcjom twórczo(cid:292)ci plastycznej, czyli warto(cid:292)- ciom, których człowiek do(cid:292)wiadcza (mniej lub bardziej (cid:292)wiadomie) wówczas, gdy aktywnie uczestniczy w procesie tworzenia. Przedstawiciele nowego wychowania podkre(cid:292)lali znaczenie funkcji sztuki i twórczo(cid:292)ci plastycznej. Koncepcja wychowania przez sztuk(cid:269) miała być lekarstwem na dramatyczne prze(cid:304)ycia zwi(cid:264)zane z drug(cid:264) wojn(cid:264) (cid:292)wiatow(cid:264). Trzeba przyznać, (cid:304)e główne idee edukacyjne nie straciły na aktualno(cid:292)ci w współczesnych czasach, ale z punktu widzenia psychologii zorientowanej empirycznie wiele hipotez w formie po- stulatów wymaga solidnej weryfi kacji. W niniejszym opracowaniu poło(cid:304)ono akcent na twórczo(cid:292)ć spontaniczn(cid:264) – ekspresj(cid:269). Zgodnie z przyj(cid:269)tymi celami S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Wstęp 17 najpełniej omówiono funkcje: projekcyjn(cid:264) i terapeutyczn(cid:264). Jest to poł(cid:264)czone z tradycj(cid:264) psychologiczn(cid:264) i próbami pogł(cid:269)bionej analizy procesu twórczej działalno(cid:292)ci i wytworu w procesie twórczym. W wytworze plastycznym jest tak(cid:304)e zakodowana okre(cid:292)lona informacja projekcyjna, która przy profesjonal- nym odczytaniu i interpretacji mo(cid:304)e stać si(cid:269) (cid:302)ródłem wiedzy o dziecku czy człowieku dorosłym. Dodać trzeba, (cid:304)e jest to na ogół wiedza wykraczaj(cid:264)ca poza samo(cid:292)wiadomo(cid:292)ć osoby badanej, a wi(cid:269)c trudna do zdobycia za pomo- c(cid:264) metod samoopisu. W ksi(cid:264)(cid:304)ce starano si(cid:269) uporz(cid:264)dkować dotychczasowe informacje naukowe oraz podkre(cid:292)lić wady i zalety technik projekcyjnych o charakterze grafi cznym. W cz(cid:269)(cid:292)ci trzeciej omówiono tak(cid:304)e działania plastyczne podejmowane w procesie psychoterapii. Aktywne metody w psychoterapii, w tym twór- czo(cid:292)ć plastyczna (zaliczona do arteterapii), zyskuj(cid:264) coraz wi(cid:269)ksze uznanie w praktyce psychologicznej. Wiedza osób organizuj(cid:264)cych ten proces jest zbyt powierzchowna, poniewa(cid:304) nie si(cid:269)ga do istoty zaburzenia i jego regulacji. W zwi(cid:264)zku z tym opisano proces terapii indywidualnej i grupowej, a tak(cid:304)e mechanizmy twórczo(cid:292)ci plastycznej. Zaprezentowano równie(cid:304) wybrane przykłady programów o ró(cid:304)nym charakterze, zró(cid:304)nicowane tre(cid:292)ciowo pod wzgl(cid:269)dem ogólno(cid:292)ci – szczegółowo(cid:292)ci, a tak(cid:304)e stopnia trudno(cid:292)ci w realizacji. Mam nadziej(cid:269), (cid:304)e zgromadzony materiał, jego zró(cid:304)nicowanie i holistycz- ny charakter przyczyni(cid:264) si(cid:269) do rozwoju dalszych bada(cid:281), a tak(cid:304)e zbli(cid:304)enia teorii do praktyki. W zako(cid:281)czeniu pragn(cid:269) zło(cid:304)yć najserdeczniejsze podzi(cid:269)kowania moim najbli(cid:304)szym: (cid:304)onie Ró(cid:304)y i synowi Arturowi za inspiruj(cid:264)ce uwagi i wsparcie otrzymywane podczas wieloletniego zbierania materiałów i pisania ksi(cid:264)(cid:304)ki. Stanisław Leon Popek Lublin–Nał(cid:269)czów, kwiecie(cid:281) 2009 S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Czę(cid:264)ć I Teoretyczne podstawy mechanizmów twórczo(cid:264)ci plastycznej S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 1 Plastyka jako dziedzina twórczo(cid:264)ci Człowiek jako istota twórcza Trudno sobie wyobrazić (cid:292)wiat bez nieustannej przemienno(cid:292)ci w czasie i przestrzeni, tak jak niełatwo poj(cid:264)ć człowieka, który nie pami(cid:269)ta minionych zdarze(cid:281) oraz jest pozbawiony wyobra(cid:302)ni, intuicji czy te(cid:304) uzdolnie(cid:281) twór- czych. Wybitny znawca problemu P. Johnson napisał nast(cid:269)puj(cid:264)co: Twórczo(cid:264)ć jest naszą cechą wrodzoną. Jeste(cid:264)my przecie(cid:276) potomstwem wszechmogącego Boga. Okre(cid:264)lamy Go na wiele sposobów; jest wszech- mocny, wszechwiedzący, wszechobecny, wiekuisty; jest prawodawcą, niewyczerpanym (cid:274)ródłem miło(cid:264)ci, piękna, sprawiedliwo(cid:264)ci i szczę(cid:264)cia. Przede wszystkim jest jednak twórcą. To On stworzył wszech(cid:264)wiat i istoty, które go zamieszkują, dając nam (cid:276)ycie, stworzył nas na swój własny obraz, a więc w naszych umysłach, ciałach i nie(cid:264)miertelnych duszach odbijają się, wprawdzie niewyra(cid:274)nie, Jego osobowo(cid:264)ć i zdolno(cid:264)ci. Z natury rzeczy więc my te(cid:276) jeste(cid:264)my twórcami. Ka(cid:276)dy z nas potrafi tworzyć, a większo(cid:264)ć tak czy inaczej się tym zajmuje. Nie ulega wątpliwo(cid:264)ci, (cid:276)e pełnię szczę(cid:264)cia osiągamy, wła(cid:264)nie tworząc, choćby nawet dzieła skromne i niepozorne (P. Johnson 2008, s. 7–8). Je(cid:304)eli tak pojmujemy jedynego Boga – jako Stwórc(cid:269), niezale(cid:304)nie od wyznawanej religii, i Jego dzieło, czyli człowieka, to wielu my(cid:292)licieli zadaje sobie pytanie: czy posiadł t(cid:269) zdolno(cid:292)ć do tworzenia od chwili powołania go do (cid:304)ycia, czy te(cid:304) jest to zdolno(cid:292)ć potencjalna, rozwojowa, która warunkuje wieczn(cid:264) zdolno(cid:292)ć do przemienno(cid:292)ci (cid:292)wiata przyrody, a w szczególno(cid:292)ci rzeczy i idei? Zmiany cywilizacyjne, naukowe, techniczne, artystyczne i społeczne wskazuj(cid:264) na to, i(cid:304) wszystko to, co jest wytworem człowieka twórczego, podlega nieustannym przemianom ilo(cid:292)ciowym i jako(cid:292)ciowym. Jednostka podlega zjawiskom ci(cid:264)głej akceleracji oraz tworzy nowe i orygi- nalne jako(cid:292)ci, a wi(cid:269)c to, co nie jest dziełem przyrody – jest jego wytworem. Ta S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 22 Czę(cid:264)ć I Teoretyczne podstawy mechanizmów twórczo(cid:264)ci plastycznej przestrze(cid:281) tworzenia i przemienno(cid:292)ci, jak si(cid:269) wydaje, nie mo(cid:304)e mieć granic, w tym znaczeniu, (cid:304)e konkretne osi(cid:264)gni(cid:269)cia jednostki i grupy społecznej nie mog(cid:264) uzyskać ko(cid:281)cowego ideału. Gdyby tak miało si(cid:269) stać, mo(cid:304)na by s(cid:264)dzić, (cid:304)e nadchodzi koniec tego (cid:292)wiata. Tymczasem ka(cid:304)dy twór człowieka jest tylko pewnym i ograniczonym etapem rozwoju. Przed ka(cid:304)dym dziełem i jego twórc(cid:264) istnieje wi(cid:269)c nieograniczona przestrze(cid:281) nowo(cid:292)ci i przemien- no(cid:292)ci. Je(cid:304)eli twórca s(cid:264)dzi, (cid:304)e jego dzieło ko(cid:281)czy jaki(cid:292) etap rozwoju, staje si(cid:269) naiwnym blu(cid:302)nierc(cid:264), pragn(cid:264)cym dorównać Stwórcy. Najnowsze badania psychologii twórczo(cid:292)ci wskazuj(cid:264), i(cid:304) człowiek (cid:304)yje i rozwija si(cid:269) dzi(cid:269)ki podwójnemu mechanizmowi: adaptacji i zró(cid:304)nicowania, przystosowania i kreatywno(cid:292)ci. W przypadku poszczególnych jednostek te wła(cid:292)ciwo(cid:292)ci maj(cid:264) postać zró(cid:304)nicowan(cid:264): od przewagi skłonno(cid:292)ci do adap- tacji i przystosowania do ci(cid:264)głej przemienno(cid:292)ci i dynamiki rozwoju. Taki te(cid:304) jest cały makrokosmos otaczaj(cid:264)cego nas (cid:292)wiata przyrody i społeczno(cid:292)ci ludzkiej. François Jacob, noblista w dziedzinie medycyny i fi zjologii oraz twórca współczesnej teorii ewolucji, zakłada, (cid:304)e (cid:292)wiat (cid:304)ywy trwa w całym olbrzymim bogactwie form od trzech i pół miliarda lat w du(cid:304)ej mierze dzi(cid:269)ki swej ró(cid:304)norodno(cid:292)ci, a tak(cid:304)e temu, (cid:304)e nic nie jest doskonale dopa- sowane, (cid:304)e rzadko jest cokolwiek dostosowane do w(cid:264)skich okre(cid:292)lonych potrzeb. Trwało(cid:292)ć (cid:292)wiata (cid:304)ywego i jego ewolucja nie wynikaj(cid:264) ze statycznej doskonało(cid:292)ci, ale z tego, (cid:304)e jest on bogaty w ró(cid:304)ne mo(cid:304)liwo(cid:292)ci. (cid:291)wiat istot (cid:304)ywych, a tak(cid:304)e ludzkie umysły stanowi(cid:264) rodzaj systemów otwartych, mimo (cid:304)e wymogiem umysłów jest równocze(cid:292)nie d(cid:264)(cid:304)enie do posiadania spójnej i jednolitej wizji (cid:292)wiata i adaptacji do niego (F. Jacob 1987). Trzeba tylko pami(cid:269)tać, (cid:304)e w (cid:292)wiecie przyrody istniej(cid:264) olbrzymie ró(cid:304)nice na przyj- mowanie zmienno(cid:292)ci. Niektóre organizmy w wyniku zbyt szybkich zmian gin(cid:264). Człowiek jest istot(cid:264) najbardziej odporn(cid:264) na zmiany i ich pragn(cid:264)c(cid:264). Potwierdzeniem rozwoju, a zarazem zmiennej (cid:292)wiadomo(cid:292)ci społecznej ludzi s(cid:264) twórcze dokonania człowieka na przestrzeni dziejów. Warto jeszcze raz powtórzyć, i(cid:304) wszystko to, co nie jest tworem przyrody, jest dziełem jednostki ludzkiej, rezultatem jej zdolno(cid:292)ci intelektualnych, wolitywnych i manualnych: – od pierwszego prymitywnego narz(cid:269)dzia po najnowsze generacje kompute- rów, statki kosmiczne, aparaty laserowe, urz(cid:264)dzenia przekazu informacji; – od mieszkania w jaskiniach po kształtowan(cid:264) od staro(cid:304)ytno(cid:292)ci po czasy nam współczesne architektur(cid:269) i urbanistyk(cid:269); – od prymitywnych form porozumiewania si(cid:269) do bogactwa współczesnych j(cid:269)zyków i całej werbalnej i pozawerbalnej (symbolicznej) mo(cid:304)liwo(cid:292)ci po- rozumiewania si(cid:269), przekazywania my(cid:292)li, po literatur(cid:269) pi(cid:269)kn(cid:264) i literatur(cid:269) faktu; dzisiaj panuje przekonanie, (cid:304)e to konieczno(cid:292)ć społecznego porozu- S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Rozdział 1 Plastyka jako dziedzina twórczo(cid:264)ci 23 miewania si(cid:269) (komunikowania) i j(cid:269)zyk stały si(cid:269) głównym instrumentem rozwoju ludzkiego intelektu; – od wsłuchiwania si(cid:269) w odgłosy przyrody po stworzenie najbardziej abs- trakcyjnej dziedziny ludzkiej (cid:292)wiadomo(cid:292)ci – muzyki; – od prymitywnych rysunków na skałach grot po Kaplic(cid:269) Syksty(cid:281)sk(cid:264), po Guernic(cid:269) Picassa i niezliczone dzieła sztuki wizualnej (S. Popek 2003). Stwórca dał nam nie tylko szans(cid:269) rozwoju, ale tak(cid:304)e odpowiedzialno(cid:292)ć za przemienno(cid:292)ć (cid:292)wiata. Trzeba zatem pami(cid:269)tać, (cid:304)e człowiek ma zdolno(cid:292)ć do tworzenia zła i dobra, pi(cid:269)kna i brzydoty, prawdy i fałszu. Jedno i drugie jest poci(cid:264)gaj(cid:264)ce. Człowiek na przestrzeni dziejów tworzy tak(cid:304)e coraz doskonalsze na- rz(cid:269)dzia i całe systemy unicestwiania własnego gatunku i (cid:292)wiata przyrody, jak równie(cid:304) rzeczy oraz małe i du(cid:304)e idee, maj(cid:264)ce wymiar subiektywny i obiektywny. O tym zró(cid:304)nicowaniu dokona(cid:281) twórczych poszczególnych ludzi decyduj(cid:264) ró(cid:304)nice indywidualne, poziom ich indywidualnego rozwoju, uwarunkowania zewn(cid:269)trzne społeczne i kulturowe, a tak(cid:304)e szcz(cid:269)(cid:292)liwy nie- kiedy zbieg okoliczno(cid:292)ci, które za ka(cid:304)dym razem maj(cid:264) postać niepowtarzaln(cid:264). Dokonuj(cid:264)c nawet tak pobie(cid:304)nego zestawienia uwarunkowa(cid:281) twórczo(cid:292)ci, człowiek jawi si(cid:269) nam jako istota stwarzaj(cid:264)ca – twórcza. To podstawowa wła(cid:292)ciwo(cid:292)ć odró(cid:304)niaj(cid:264)ca człowieka od innych istot (cid:304)ywych. Jednocze(cid:292)nie, jak ju(cid:304) wspomniano, „wymogiem ludzkiego umysłu jest posiadanie jednolitej i spójnej wizji (cid:292)wiata. Brak jej wywołuje l(cid:269)k i schizofreni(cid:269)” (F. Jacob 1987, s. 25). Twórczo(cid:264)ć – kryteria i kategorie twórczo(cid:264)ci plastycznej Potoczne rozumienie okre(cid:292)lenia „twórczo(cid:292)ć” kojarzyło si(cid:269) i kojarzy z dokonywaniem zmiany, przekształcaniem, wytwarzaniem nowych my(cid:292)li i wyobra(cid:304)e(cid:281) (idei), przedmiotów (rzeczy), utworów (literackich, muzycz- nych), struktur przestrzennych (architektura, urbanistyka, organizacja przyrody, np. parków, ogrodów) itp. Na ogół odró(cid:304)nia si(cid:269) „robienie i wytwa- rzanie” na podstawie ju(cid:304) istniej(cid:264)cych wzorów (kopiowanie, na(cid:292)ladowanie) od przetwarzania idei i rzeczy zastanych, a przede wszystkim stwarzania warto(cid:292)ci całkowicie nowych, których wcze(cid:292)niej nie było. W dziejach my(cid:292)li i kultury europejskiej ukształtowały si(cid:269) trzy poj(cid:269)cia zwi(cid:264)zane z istot(cid:264) twórczo(cid:292)ci. Pierwsze odnoszono w okresie schyłku staro- (cid:304)ytno(cid:292)ci i wiekach (cid:292)rednich do działalno(cid:292)ci Boga, który nieustannie stwarza (cid:292)wiat ex nihilo jako Bóg Stwórca (A. Ganoczy 1982; W. Tatarkiewicz 1976). Drugie podej(cid:292)cie uformowało si(cid:269) dopiero w XIX wieku i wi(cid:264)zano je jedynie S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 24 Czę(cid:264)ć I Teoretyczne podstawy mechanizmów twórczo(cid:264)ci plastycznej z działalno(cid:292)ci(cid:264) artystyczn(cid:264). Dlatego słowo „twórca” stało si(cid:269) synonimem słowa „artysta”, a mo(cid:304)liwo(cid:292)ci takie przypisywano tylko jednostkom genial- nym w obr(cid:269)bie sztuki (M. S. Szyma(cid:281)ski 1987). W trzecim, współczesnym podej(cid:292)ciu, które zrodziło si(cid:269) pod wpływem ideologii pankreacjonizmu stworzonej przez fi lozofów i psychologów o orientacji humanistycznej, ta- kich jak: A. H. Maslow, A. Koestler, E. Fromm, C. R. Rogers, E. P. Torrance, słowo „twórca” jest synonimem słowa „człowiek”. Te trzy rozró(cid:304)nienia wynikały z genezy, a nast(cid:269)pnie zakresu czy kate- gorii i odmiennych kryteriów twórczo(cid:292)ci. Przypisywanie sił sprawczych istocie Boga Stwórcy oznaczało, (cid:304)e człowieka-wykonawc(cid:269) traktowano jako przeka(cid:302)nika idei boskich. To Bóg był twórc(cid:264) zamysłu twórczego, a tak(cid:304)e woli twórczej, któr(cid:264) obdarzał wybranego przez siebie człowieka. Jednostka natchniona wizj(cid:264) twórcz(cid:264) stawała si(cid:269) ziemskim wykonawc(cid:264)-rzemie(cid:292)lnikiem, który za pomoc(cid:264) odpowiednich (cid:292)rodków przekazu oraz dzi(cid:269)ki woli boskiej i warsztatu stwarzał okre(cid:292)lone dzieło. W j(cid:269)zyku łaci(cid:281)skim posługiwano si(cid:269) wyrazami: creare, creato, creator – dla oznaczenia czynno(cid:292)ci Boga, który „stwarza z niczego” (ex nihilo creat). Wcze(cid:292)niej Platon zakładał istnienie idei wrodzonych. „Tylko idee istniej(cid:264), a o rzeczach mo(cid:304)na powiedzieć co najwy(cid:304)ej, (cid:304)e si(cid:269) staj(cid:264)” (W. Tatarkiewicz 1970, s. 75). Ta idealistyczna koncepcja, chocia(cid:304) daleka była od uznania rangi takiej dziedziny, jak sztuki plastyczne (architekt, rze(cid:302)biarz i malarz byli uwa(cid:304)ani za rzemie(cid:292)lników z grupy czynno(cid:292)ci niewolniczych), z czasem usytuowała, je(cid:292)li nie twórc(cid:269), to jego dzieło w grupie zjawisk niemal nadprzyrodzonych. Plotyn, fi lozof aleksandryjsko-rzymski, nawi(cid:264)zuj(cid:264)cy do pogl(cid:264)dów Platona, stawiał sztuk(cid:269) bardzo wysoko. Była ona dla niego działalno(cid:292)ci(cid:264) urzeczy- wistniaj(cid:264)c(cid:264) idee i dzi(cid:269)ki temu stawała si(cid:269) najdoskonalsz(cid:264) wła(cid:292)ciwo(cid:292)ci(cid:264) istoty boskiej. „Praca artysty jest odblaskiem bóstwa i sposobem upodobnienia si(cid:269) do niego” (W. Tatarkiewicz 1970, s. 157). Idee s(cid:264) siłami sprawczymi, a człowiek jest jedynie nosicielem i prze- ka(cid:302)nikiem tych idei. Jego zasługa w urzeczywistnianiu idei artystycznej jest znikoma. Sam proces twórczy jest swobodny i irracjonalny, przebiega niekiedy bezwiednie i bez nadmiernego wysiłku wykonawcy. W staro(cid:304)ytnej Grecji plastyka nie była zaliczana do sztuki, gdy(cid:304) pełniła funkcj(cid:269) na(cid:292)ladowcz(cid:264) i praktyczn(cid:264). Do sztuki zaliczano m.in. poezj(cid:269), teatr, poniewa(cid:304) były dziełami wyobra(cid:302)ni (z niczego). Niemniej to wielu stro(cid:304)yt- nych rze(cid:302)biarzy, architektów i malarzy greckich podpisywało swoje dzieła (Fidiasz, Praksyteles, Lizyp, Skopas, Myron, Kallikrates, Itkinos i inni), a ran- ga ich utworów wywarła znakomity wpływ na pojmowanie twórczo(cid:292)ci we wczesnym i pó(cid:302)niejszym (cid:292)redniowieczu. Renesans czyni artyst(cid:269) równym bogom. W literaturze tej epoki do(cid:292)ć cz(cid:269)sto przy imieniu artysty umieszczano przymiotnik „boski”, np. boski Leonardo da Vinci lub boski mistrz. Skoro S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Rozdział 1 Plastyka jako dziedzina twórczo(cid:264)ci 25 człowiek-twórca był przeka(cid:302)nikiem idei boskich, to proces stwarzania dzieła przebiegał niemal bez jego udziału, bez wysiłku psychicznego i fi zycznego, dzi(cid:269)ki szczególnemu stanowi natchnienia (S. Popek 1985a). Tak wówczas s(cid:264)dzili fi lozofowie. Dzisiaj wiadomo, tak(cid:304)e na podstawie (cid:302)ródeł z tamtego okresu, (cid:304)e niemal wszyscy twórcy, a przede wszystkim rze(cid:302)biarze i archi- tekci wykonywali bardzo ci(cid:269)(cid:304)k(cid:264) prac(cid:269) (G. Vasari 1980; A. Vallentin 1951; Ch. Nicholl 2005; J. Cepik 1989). Twórcy tej miary co Leonardo da Vinci czy Michał Anioł, uprawiaj(cid:264)- cy kilka dziedzin twórczo(cid:292)ci (rysunek, malarstwo, architektur(cid:269), rze(cid:302)b(cid:269), poezj(cid:269) i eseistyk(cid:269) artystyczno-naukow(cid:264), studia i badania naukowe; poza tym projektowali urz(cid:264)dzenia techniczne: machiny obl(cid:269)(cid:304)nicze, kanalizacj(cid:269), urz(cid:264)dzenia lataj(cid:264)ce, a nawet instrumenty muzyczne), wkładali w nie wiele wysiłku psychicznego i fi zycznego, pracowali bez wytchnienia, a jako non- konformi(cid:292)ci popadali w konfl ikty ze zleceniodawcami, a tak(cid:304)e z członkami własnej bran(cid:304)y. Idylliczne warunki do pracy mogli stwarzać w swojej wyobra(cid:302)ni tylko tacy my(cid:292)liciele (fi lozofowie), którzy na co dzie(cid:281) nie obserwowali zmaga(cid:281) twórcy-rzemie(cid:292)lnika czy nawet terminatora, który dzi(cid:269)ki (cid:304)mudnym ćwi- czeniom dochodził po latach do perfekcji. Po niemal anonimowej twórczo(cid:292)ci wieków (cid:292)rednich stopniowo przycho- dzi przełom. Twórcy zaczynaj(cid:264) sygnować swoje dzieła, nawet je(cid:304)eli były to wielkie malowidła sakralne. Ale o randze tej sztuki decyduj(cid:264) nowe rozwi(cid:264)- zania formalne, a tak(cid:304)e ewolucja problematyki. W okresie pó(cid:302)nego (cid:292)rednio- wiecza i wczesnego renesansu pojawiaj(cid:264) si(cid:269) malarze, którzy rewolucjonizuj(cid:264) sztuk(cid:269) i przekształcaj(cid:264) warsztat cechowy w mistrzowski. Proces ten zaczyna Giotto (ok. 1267–1337) – malarz, rze(cid:302)biarz i architekt, który wyprowadza malarstwo gotyckie na nowe tory. Miał doskonale opanowany warsztat, konstrukcj(cid:269) postaci ludzkiej, ł(cid:264)cznie z jej naturalnym ruchem, poczucie bryły i przestrzenno(cid:292)ci. W ten sposób mógł uwolnić malarstwo XIV wieku od wpły- wów (cid:292)redniowiecznej sztuki bizantyjskiej (freski kaplicy Areny w Padwie). Innym wielkim nowatorem był Masaccio (1401–1428) – malarz przestrzen- no(cid:292)ci i prawdy psychologicznej uwalniaj(cid:264)cej postacie od (cid:292)redniowiecznego schematyzmu (cykl fresków w kaplicy Brancaccich w S. Maria del Carmine we Florencji) (R. Cumming 2008, patrz tak(cid:304)e: W. Beckett 2002). Na północy Europy w Niderlandach przełomu dokonywali J. van Eyck (1385–1441) i jego brat Hubert, gdy do tempery zamiast emulsji białkowej dodali olej lniany. Ma- larstwo olejne stało si(cid:269) now(cid:264), rewolucyjn(cid:264) technik(cid:264) malarsk(cid:264) (Adoracja Baran- ka, Zwiastowanie, Portret mał(cid:304)onków Arnolfi nich). Innym zwiastunem przełomu sztuki na Północy był R. van der Weyden (1399–1464), zapocz(cid:264)tkowuj(cid:264)cy now(cid:264) przestrzenno(cid:292)ć i (cid:292)wiatło w obrazie (Zdj(cid:269)cie z krzy(cid:304)a, Portret damy). Wyj(cid:264)tkow(cid:264) wizyjno(cid:292)ć wprowadził wtedy do malarstwa H. Bosch (1450–1516) – malarz S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 26 Czę(cid:264)ć I Teoretyczne podstawy mechanizmów twórczo(cid:264)ci plastycznej niezwykle oryginalny i trudny do jednoznacznej interpretacji nawet w cza- sach współczesnych (W. Beckett 2002). Przykłady mo(cid:304)na by mno(cid:304)yć. Nawet tacy wielcy mistrzowie, jak P. della Francesca (ok. 1410–1490), A. Mantegna (1431–1506), G. Bellini (ok. 1427–1516), Leonardo da Vinci (1452–1519) czy Mi- chał Anioł Buonarroti (1475–1564), prowadzili swoje mistrzowskie pracownie, zatrudniaj(cid:264)c wielu uczniów (tak jak w warsztatach (cid:292)redniowiecznych), ale wywarli tak silny wpływ na koncepcj(cid:269) i ostateczny kształt tworzonych dzieł, (cid:304)e staj(cid:264) si(cid:269) wtedy w oczach i (cid:292)wiadomo(cid:292)ci mecenasów i odbiorców sztuki mistrzami traktowanymi jak geniusze. Arty(cid:292)ci renesansu, baroku, neoklasycyzmu a(cid:304) do drugiej połowy XIX wie- ku, kiedy to pojawiaj(cid:264) si(cid:269) nurty sztuki nowoczesnej zapocz(cid:264)tkowanej przez impresjonizm, tworz(cid:264)c dzieła, maj(cid:264) za cel główny zbli(cid:304)anie si(cid:269) do idealnego pi(cid:269)kna. Dopiero nauka XIX wieku dookre(cid:292)la i klasyfi kuje rozwój sztuki, a tak(cid:304)e usiłuje zobiektywizować kanony pi(cid:269)kna. To ostatnie okazało si(cid:269) na- der trudne, a nawet nieosi(cid:264)galne. Pi(cid:269)kno pozostało warto(cid:292)ci(cid:264) subiektywn(cid:264), odmienn(cid:264) nie tylko w poszczególnych epokach rozwoju sztuki, ale tak(cid:304)e w odniesieniu do poszczególnych dzieł. Wprawdzie przedstawiciele estetyki (wyrosłej z fi lozofi i około 1750 roku) usiłowali stworzyć kryteria obiektyw- nych warto(cid:292)ci estetycznych, ale był to zabieg niemal abstrakcyjny. Teorie relacyjne zakładaj(cid:264)ce powstawanie prze(cid:304)ycia estetycznego na styku warto(cid:292)ci obiektywnych (tkwi(cid:264)cych w dziełach sztuki) i odbieranych subiektywnie przez poszczególnych odbiorców staj(cid:264) si(cid:269) najbli(cid:304)sz(cid:264) prawd(cid:264) (M. Gołaszewska 1984; R. Ingarden 1957, 1958; W. Tatarkiewicz 1967). Jak pisze M. Gołaszewska: […] najbardziej znane są trzy definicje warto(cid:264)ci: 1) warto(cid:264)ć jako to, co cenne; 2) warto(cid:264)ć jako adekwatna odpowied(cid:274) na potrzebę; 3) jako piękno, to, co się podoba […] piękno preferowane w staro(cid:276)ytnej Grecji – jego naczelną regułą był kanon – wzór, norma (np. złoty podział), a zatem ta staro(cid:276)ytna warto(cid:264)ć miała charakter normatywny (piękne jest to, co od- powiada optymalnym normom kanonu […] natura piękna ma charakter podmiotowo-przedmiotowy […] realizacja owej mo(cid:276)liwo(cid:264)ci dokonuje się w aktach (cid:264)wiadomo(cid:264)ciowych, prze(cid:276)yciach estetycznych, polegających na odkrywaniu owych warto(cid:264)ci, tkwiących w dziele i doznawaniu swoistej satysfakcji estetycznej (M. Gołaszewska 2001, s. 11–12). Z powodu ewolucji takich kanonów, jak: harmonia kompozycyjna czy barwna, statyka czy dynamika układu formy i jej ekspresyjno(cid:292)ć, prze- strzenno(cid:292)ć, trójwymiarowo(cid:292)ć, (cid:292)wiatłocie(cid:281) itp., w plastyce istniała ci(cid:264)gła przemienno(cid:292)ć, rozwój, inno(cid:292)ć, co sprawiało, (cid:304)e wyodr(cid:269)bniały si(cid:269) odmienne szkoły artystyczne, style czy wreszcie epoki. Ka(cid:304)da szkoła, styl czy epoka wytwarzały odmienne kanony pi(cid:269)kna oraz brzydoty. S. L. Popek, Psychologia twórczo(cid:286)ci plastycznej, Kraków 2010 ISBN: 978-83-7587-280-4, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010 Rozdział 1 Plastyka jako dziedzina twórczo(cid:264)ci 27 Pi(cid:269)kno – brzydota to potencjalno(cid:292)ci tkwi(cid:264)ce w relacjach przedmiotowo- -podmiotowych. Jak zwracał uwag(cid:269) Dirac: […] niezwykle wa(cid:276)ną rolę w matematyce odgrywa piękno. Wszyscy matematycy są zgodni, (cid:276)e jego rola w matematyce jest wyjątkowa […] Matematycznego piękna nie mo(cid:276)na zdefiniować, podobnie jak nie mo(cid:276)na zdefiniować piękna w sztuce, ale ludzie, którzy zajmują się matematyką, zazwyczaj bez trudu je rozpoznają (S. Sędziwy 2000). Podobnie jest w sztuce. Niekiedy bardzo znacz(cid:264)ce dzieło stwarza ideał pi(cid:269)kna, niespotykan(cid:264) elegancj(cid:269), oryginalno(cid:292)ć uj(cid:269)cia, a tym samym kanony i ich na(cid:292)ladowców (wyznawców). W ten sposób powstaje szkoła, styl, a z cza- sem epoka artyst
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Psychologia twórczości plastycznej
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: