Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00256 009842 7515200 na godz. na dobę w sumie
Raced. Ścigany uczuciem - ebook/pdf R
Raced. Ścigany uczuciem - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 184
Wydawca: Septem Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-283-1868-7 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> przewodniki
Porównaj ceny (książka, ebook (-20%), audiobook).
Książka, którą trzymasz w dłoni, jest ekscytującym dopełnieniem trylogii Driven pióra K. Bromberg. Trylogii, która nie jest po prostu romansem. To wysmakowana, niepowtarzalna karuzela emocji, instynktów i pragnień, wciągająca, uzależniająca, przyprawiająca o zawrót głowy, dreszcze i bezsenność. Pożądanie, namiętność, głód bliskości i potrzeba kontroli. Rylee Thomas i Colton Donavan. Kobieta sukcesu, szczera i naturalna. I on. Piękny, bogaty i bardzo niegrzeczny chłopiec. Oboje z bagażem traumatycznej przeszłości. Ona z silną potrzebą kontroli, a on — z ego rozdmuchanym do granic możliwości. Efekt może być tylko jeden — spirala pożądania i bólu.

Crashed toksiążkiw głównej mierze napisane z punktu widzenia Rylee. Wiadomo więc, co Rylee myśli, jakie są jej intencje, uczucia i rozterki,rodzące skomplikowaną miłość do Coltona Donavana – egoistycznego mężczyzny w rozsypce. Czy jednak nie byłoby wspaniale głębiej wejść w skomplikowaną i kapryśną duszę Coltona, doświadczyć tego, jak walczy ze swoimi demonami i obserwować, jak na ślepo uczy się wykraczać poza swoje ograniczenia?Ta książka jest właśnie takim wejściem.
Jeśli zafascynowała Cię trylogia Driven, jeśli wciąż dręczy Cię niepokój niespełnialnej miłości, musisz dowiedzieć się, jakie myśli kłębiły się w głowie Coltona. Najważniejsze momenty historii Rylee i Coltona zostały opowiedziane jeszcze raz — przez Coltona.

Crashed jest debiutancką trylogią K. Bromberg. Trylogią, która stała się prawdziwym, emocjonującym, niepokojąco wciągającym bestsellerem. Sama K. Bromberg jest powściągliwą panią domu, doskonale zorganizowaną mamą. Trylogia, którą napisała pod wpływem impulsu, została bardzo ciepło oceniona przez „New York Timesa”, „USA Today” i... niezliczone rzesze czytelniczek. Aktualnie K. Bromberg pracuje nad kolejnymi powieściami.
Nie zrozumiesz Coltona. Ale możesz dotknąć jego duszy...
Znajdź podobne książki

Recenzje na blogach:

ksiazkaprzykawie.blogspot.com 121. "Raced. Ścigany uczuciem" K. Bromberg | Przy kawie z książką

Darmowy fragment publikacji:

Tytuł oryginału: Slow Burn: A Driven Novel #4 Tłumaczenie: Marcin Machnik Projekt okładki: ULABUKA ISBN: 978-83-283-1869-4 Copyright © K. Bromberg, 2015 First published by Signet Eclipse, an imprint of New American Library, a division of Penguin Group (USA) LLC. Penguin supports copyright. Copyright fuels creativity, encourages diverse voices, promotes free speech, and creates a vibrant culture. Thank you for buying an authorized edition of this book and for complying with copyright laws by not reproducing, scanning, or distributing any part of it in any form without permission. You are supporting writers and allowing Penguin to continue to publish books for every reader. Polish edition copyright © 2016 by Helion S.A. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniej-szej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficz-ną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Materiały graficzne na okładce zostały wykorzystane za zgodą Shutterstock Images LLC. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://septem.pl/user/opinie/slobur Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: septem@septem.pl WWW: http://septem.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Raced. (cid:263)cigany uczuciem Driven Rozdzia(cid:241) pierwszy Wiele Czytelniczek zastanawia(cid:239)o si(cid:218) nad tym, co my(cid:258)la(cid:239) Colton w trakcie pierwszego spotkania z Rylee, gdy wypad(cid:239)a na niego z ko- mórki. Te(cid:285) mnie to ciekawi(cid:239)o. S(cid:218)k jednak w tym, (cid:285)e nie mia(cid:239)am po- j(cid:218)cia, co by to mog(cid:239)o by(cid:202). Nie potrafi(cid:239)am nawet wyja(cid:258)ni(cid:202), dlaczego w ogóle wa(cid:239)(cid:218)sa(cid:239) si(cid:218) za kulisami. Ta scena by(cid:239)a moj(cid:200) pierwsz(cid:200) prób(cid:200) pisania z punktu widzenia Coltona. Zaczyna(cid:239)am j(cid:200) co najmniej siedem razy, próbuj(cid:200)c rozgry(cid:283)(cid:202) pobud- ki, które sk(cid:239)oni(cid:239)y go do tego, (cid:285)e zamiast bawi(cid:202) si(cid:218) na gali, postanowi(cid:239) z niej wyj(cid:258)(cid:202). Napisanie jej zaj(cid:218)(cid:239)o mi mnóstwo czasu, lecz ju(cid:285) na zawsze b(cid:218)d(cid:218) j(cid:200) postrzega(cid:239)a jako scen(cid:218), która zmieni(cid:239)a drugi tom… na lepsze. CO JEST, DO CHOLERY? Moje cia(cid:239)o wzdryga si(cid:218) od si(cid:239)y, z jak(cid:200) ona na mnie wpada. Jej paznokcie wbijaj(cid:200) si(cid:218) w moje bicepsy. Burza br(cid:200)zowych w(cid:239)osów to pierwsze, co widz(cid:218), gdy spogl(cid:200)dam w dó(cid:239) na jej g(cid:239)ow(cid:218). Jej ramiona dr(cid:285)(cid:200) synchronicznie z szybkim i p(cid:239)ytkim oddechem, co zwiastuje rozdzieraj(cid:200)cy uszy wrzask, jaki bez w(cid:200)tpienia za chwil(cid:218) nast(cid:200)pi. 9 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem Dzi(cid:218)ki bardzo, plotkarskie strony! Mo(cid:285)ecie wsadzi(cid:202) sobie w ty(cid:239)ek te wszystkie pieprzone tweety i posty. Dzi(cid:218)ki bardzo za to, (cid:285)e znala- z(cid:239)a mnie kolejna szalona bezimienna fanka. Czemu w ogóle laski tak tu na mnie wskakuj(cid:200)? Najpierw ta kasz- tanowa pirania w skrytce, a teraz to. Serio? Scenariusz z dam(cid:200) w opa(cid:239)ach? My(cid:258)lisz, (cid:285)e jeszcze tego nie do(cid:258)wiadczy(cid:239)em? Jeste(cid:258) jedn(cid:200) z milionów, z(cid:239)otko. Je(cid:258)li chcesz, (cid:285)ebym ci(cid:218) zauwa(cid:285)y(cid:239), musisz mie(cid:202) na sobie mniej ubra(cid:241). Mog(cid:200) by(cid:202) po(cid:241)czochy i szpilki. I nic wi(cid:218)cej. To z pewno(cid:258)ci(cid:200) przyku(cid:239)oby moj(cid:200) uwag(cid:218). Przest(cid:218)puj(cid:218) z nogi na nog(cid:218), lecz ona si(cid:218) nie rusza. OK, szalona fanko, czas min(cid:200)(cid:239). Spieprzaj, (cid:285)ebym nie musia(cid:239) zachowywa(cid:202) si(cid:218) jak dupek i ci(cid:218) odepchn(cid:200)(cid:202) ode… A niech mnie. Zatyka mnie, gdy natrafiam na jej oczy — niedorzecznie pi(cid:218)kne oczy — które spogl(cid:200)daj(cid:200) na mnie spod kurtyny ciemnych rz(cid:218)s. Ma wci(cid:200)(cid:285) opuszczon(cid:200) g(cid:239)ow(cid:218), wi(cid:218)c jedyne, na czym mog(cid:218) si(cid:218) skupi(cid:202), to ich niebieskofioletowy odcie(cid:241). Mimo tego rozmazanego szajsu pod oczami jej spojrzenie — zszokowane, przera(cid:285)one i jednocze(cid:258)nie pe(cid:239)ne ulgi — powstrzymuje mnie przed wyg(cid:239)oszeniem niemi(cid:239)ego po(cid:285)egnania, które mia(cid:239)em na ko(cid:241)cu j(cid:218)zyka. Co do cholery jest ze mn(cid:200) nie tak? Rozhisteryzowana laska to stukni(cid:218)ta laska. Jeden z niepodwa(cid:285)alnych sygna(cid:239)ów, (cid:285)eby bra(cid:202) nogi za pas. (cid:191)ycie nauczy(cid:239)o mnie tego ju(cid:285) dawno temu. Ale ona tak pie- kielnie kusz(cid:200)co pachnie. Skup si(cid:218) Donavan, przypomnij sobie regu(cid:239)(cid:218) numer jeden: Nigdy nie próbuj zamoczy(cid:202) w basenie histerii. Odrywa oczy od moich i powoli opuszcza wzrok. Zatrzymuje si(cid:218) na moich ustach i patrzy na nie bez s(cid:239)owa. Jej cia(cid:239)o sztywnieje, palce zaciskaj(cid:200) si(cid:218) na moich ramionach. Wstrzymuje na moment oddech, po czym wydaje z siebie dr(cid:285)(cid:200)ce, pokrzepiaj(cid:200)ce westchnienie. Jeszcze chwila. Ju(cid:285). Czuj(cid:218), (cid:285)e ma to na ko(cid:241)cu j(cid:218)zyka. T(cid:218) nie- uniknion(cid:200) propozycj(cid:218). Bezsensowne marnotrawienie powietrza na kuszenie mnie najdzikszymi rzeczami, które pozwoli zrobi(cid:202) ze 10 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem swoim cia(cid:239)em w zamian za mo(cid:285)liwo(cid:258)(cid:202) che(cid:239)pienia si(cid:218) sp(cid:218)dzeniem kilku godzin ze mn(cid:200). Znam to na pami(cid:218)(cid:202), (cid:258)licznotko. St(cid:200)d regu(cid:239)a numer jeden. Do dia- b(cid:239)a, niech sobie to rozgrywa, jak chce, ale to wcale nie znaczy, (cid:285)e dam si(cid:218) wci(cid:200)gn(cid:200)(cid:202). Próbuje stan(cid:200)(cid:202) na szpilkach i wpada jeszcze g(cid:239)(cid:218)biej w moje ra- miona. Napiera twardymi piersiami na mój tors, po czym odska- kuje jak ra(cid:285)ona pr(cid:200)dem. Dok(cid:239)adnie, kochana, jestem pod napi(cid:218)ciem. Teraz dopiero mam okazj(cid:218) zobaczy(cid:202) j(cid:200) ca(cid:239)(cid:200) i trzeba przyzna(cid:202), (cid:285)e jest warta drugiego spojrzenia. Ma wi(cid:218)cej kr(cid:200)g(cid:239)o(cid:258)ci, ni(cid:285) przy- wyk(cid:239)em, ale niech mnie szlag, je(cid:258)li s(cid:200) nie tam, gdzie powinny. Po- ch(cid:239)aniam wzrokiem jej szpilki typu „prosz(cid:218), zer(cid:285)nij mnie”, d(cid:239)ugie kszta(cid:239)tne nogi i pe(cid:239)ne piersi, które zapewne nie zmie(cid:258)ci(cid:239)yby si(cid:218) w d(cid:239)oni. A mam du(cid:285)e r(cid:218)ce. Czuj(cid:218), jak przyspiesza mi puls. Mo(cid:285)e i jest stuk- ni(cid:218)ta, ale do licha, ta fanka ma naprawd(cid:218) wystrza(cid:239)owe cia(cid:239)o. Be(cid:239)kocze jakie(cid:258) przeprosiny — zapewne jakie(cid:258) g(cid:239)upie wyja(cid:258)nie- nie, dlaczego by(cid:239)a w pu(cid:239)apce — ale nie s(cid:239)ysz(cid:218) tego, bo w(cid:218)druj(cid:218) wzrokiem dalej i zatrzymuj(cid:218) si(cid:218) na jej ustach. S(cid:239)odki Jezu! Có(cid:285) za perfekcja kszta(cid:239)tów. Takie usta to chcia(cid:239)bym zobaczy(cid:202), jak owijaj(cid:200) si(cid:218) wokó(cid:239) mojego cz(cid:239)onka. Musz(cid:218) wykrzesa(cid:202) ca(cid:239)(cid:200) swoj(cid:200) si(cid:239)(cid:218) woli, (cid:285)eby nie j(cid:218)kn(cid:200)(cid:202), gdy wyobra(cid:285)am sobie, jak ta fanka kl(cid:218)czy przede mn(cid:200), patrzy do góry tymi oczami, a jej policzki zapadaj(cid:200) si(cid:218), gdy mój cz(cid:239)onek porusza si(cid:218) tam i z powrotem w jej ustach. Pieprzy(cid:202) to. Niby od kiedy respektuj(cid:218) jakiekolwiek cholerne regu(cid:239)y? Ha. (cid:146)amacz regu(cid:239), (cid:239)amacz serc. Z przyjemno(cid:258)ci(cid:200) ponios(cid:218) brze- mi(cid:218) tego tytu(cid:239)u w zamian za chwil(cid:218) zabawy z ni(cid:200). (cid:191)egnaj regu(cid:239)o numer jeden. Zmuszam si(cid:218) do oderwania wzroku od jej ust i spogl(cid:200)dam w jej oczy, aby oceni(cid:202) jej zamiary. A wi(cid:218)c marzy si(cid:218) jej dzika noc z nie- poprawnym z(cid:239)ym ch(cid:239)opcem? Po tym wy(cid:258)wietlonym w mojej g(cid:239)owie filmie porno z ni(cid:200) w roli g(cid:239)ównej jestem gotów jej to da(cid:202). 11 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem Musi sobie jednak na to zas(cid:239)u(cid:285)y(cid:202). Mam zbyt wiele atutów, (cid:285)eby rozdawa(cid:202) je za darmo. Fanek jest na p(cid:218)czki, lecz ja jestem jedyny w swoim rodzaju. Znowu odwraca wzrok. Patrz(cid:218) jak b(cid:239)(cid:200)dzi nim po moim ciele. O tak, podoba jej si(cid:218) to, co widzi… Nie s(cid:200)dz(cid:218), (cid:285)eby wiedzia(cid:239)a, z kim chce si(cid:218) zmierzy(cid:202). Jak przysta(cid:239)o na porz(cid:200)dn(cid:200) stalkerk(cid:218), z pewno(cid:258)ci(cid:200) jest po lekturze szmat(cid:239)awców i s(cid:200)dzi, (cid:285)e to b(cid:218)dzie (cid:239)atwizna — (cid:285)e prze(cid:258)pi(cid:218) si(cid:218) z ka(cid:285)- d(cid:200), która roz(cid:239)o(cid:285)y przede mn(cid:200) nogi. Och, jak ona pragnie si(cid:218) zabawi(cid:202). Nie wie biedaczka, (cid:285)e trafi(cid:239)a na ostrego przeciwnika. Nie mo(cid:285)e oderwa(cid:202) ode mnie wzroku, a ja nie potrafi(cid:218) powstrzy- ma(cid:202) u(cid:258)miechu, który wykwita w k(cid:200)ciku moich ust. Jej (cid:283)renice si(cid:218) poszerzaj(cid:200) i zaczyna szybciej oddycha(cid:202). O tak, gra na ca(cid:239)ego. Dobra z niej zawodniczka. Po chwili wraca wzrokiem do moich oczu. Rozszerzone (cid:283)renice, rozchylone wargi i rumieniec na policzkach. Kurwa, za(cid:239)o(cid:285)(cid:218) si(cid:218), (cid:285)e tak w(cid:239)a(cid:258)nie wygl(cid:200)da, gdy dochodzi. Czuj(cid:218) poruszenie w kroczu na my(cid:258)l o tym, (cid:285)e to ja wywo(cid:239)a(cid:239)bym ten wyraz twarzy, w(cid:258)lizguj(cid:200)c si(cid:218) mi(cid:218)dzy jej nogi. A potem j(cid:200) zostawi(cid:218). Jak to mówi(cid:200), (cid:239)atwo przysz(cid:239)o, (cid:239)atwo posz(cid:239)o. — Nic nie szkodzi — odpowiadam, u(cid:258)miechaj(cid:200)c si(cid:218) pod nosem, bo ta nudna impreza w(cid:239)a(cid:258)nie nabra(cid:239)a znacznie (cid:285)ywszych kolorów. Zawodnicy na pozycje. — Kobiety cz(cid:218)sto padaj(cid:200) mi do stóp. Podnosi gwa(cid:239)townie g(cid:239)ow(cid:218), a w jej wyj(cid:200)tkowych oczach przeb(cid:239)y- skuje zaskoczenie pomieszane z, jak si(cid:218) domy(cid:258)lam, oburzeniem. Witaj w pierwszej lidze, (cid:258)licznotko! Znowu otwiera usta. Nerwowo. Nie wie, co powiedzie(cid:202). Sprawi(cid:239)em, (cid:285)e si(cid:218) przy mnie denerwuje. (cid:165)wietnie. — Dzi(cid:218)ki. Dzi(cid:218)kuj(cid:218). Drzwi si(cid:218) za mn(cid:200) zamkn(cid:218)(cid:239)y. Zatrzasn(cid:218)(cid:239)y si(cid:218). Spanikowa(cid:239)am… Dopiero teraz tak naprawd(cid:218) s(cid:239)ysz(cid:218) jej g(cid:239)os. Lekko zachrypia(cid:239)y, jak w sekstelefonie. Kurwa. Mój cz(cid:239)onek podnosi si(cid:218) jeszcze bardziej. To seksowne mruczenie pobudzi(cid:239)oby nawet mnicha. 12 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem — Jeste(cid:258) ca(cid:239)a? Panno…? Gapi si(cid:218) na mnie jak sparali(cid:285)owana. Na jej niewiarygodnej twa- rzy walcz(cid:200) ze sob(cid:200) niezdecydowanie i poczucie zagubienia. Próbuje przywo(cid:239)a(cid:202) swoj(cid:200) siln(cid:200) wol(cid:218)? Nie ma mowy. Nigdzie st(cid:200)d nie pójdzie. Zawsze doprowadzam wszystko do ko(cid:241)ca, a ta sytuacja — per- spektywa us(cid:239)yszenia, jak krzyczy moje imi(cid:218), gdy b(cid:218)d(cid:218) w ni(cid:200) wcho- dzi(cid:239) — z ca(cid:239)(cid:200) pewno(cid:258)ci(cid:200) jeszcze si(cid:218) nie sko(cid:241)czy(cid:239)a. Pi(cid:239)ka w grze. Chwytam j(cid:200) d(cid:239)oni(cid:200) za kark i przyci(cid:200)gam bli(cid:285)ej. Tylko tyle zapla- nowa(cid:239)em. Troch(cid:218) dotyku, (cid:285)eby podnie(cid:258)(cid:202) stawk(cid:218) i zmusi(cid:202) j(cid:200) do wy(cid:239)o(cid:285)enia kart lub zdemaskowa(cid:202) jej blef. Przyci(cid:200)gam j(cid:200) na tyle bli- sko, by dotkn(cid:200)(cid:202) jej ust i podra(cid:285)ni(cid:202) j(cid:200) nieco — niech wie, jaka jest stawka w tej naszej niespodziewanej grze. Nie mam poj(cid:218)cia, co takiego w niej jest — co(cid:258) innego, wyzwanie czy co(cid:258) — co sprawia, (cid:285)e drug(cid:200) d(cid:239)oni(cid:200) przeci(cid:200)gam po jej ramieniu, a potem po zag(cid:239)(cid:218)bieniu szyi i policzku. Nie chc(cid:218) jej chcie(cid:202). Nie potrzebuj(cid:218) jej. Niech mnie, wystarczy(cid:239)by prosty SMS, (cid:285)eby Raquel przybieg(cid:239)a w podskokach do mojego (cid:239)ó(cid:285)ka. Ja pieprz(cid:218), przypuszczalnie jest nawet na tej imprezie. Nawet je(cid:258)li na- sza wspólna umowa jest bliska ko(cid:241)ca, to wci(cid:200)(cid:285) jeszcze obowi(cid:200)zuje. A Raquel ma niemo(cid:285)liwe umiej(cid:218)tno(cid:258)ci. Lecz w tej stukni(cid:218)tej fance jest co(cid:258), co ka(cid:285)e mi spojrze(cid:202) g(cid:239)(cid:218)biej i zapomnie(cid:202), (cid:285)e to tylko gra. Te oczy. Te loki, dzikie, wyrywaj(cid:200)ce si(cid:218) spod spinki, które wy- gl(cid:200)daj(cid:200), jak po ostrym seksie. Te pe(cid:239)ne, idealnie rozchylone usta. S(cid:239)odki Jezu. Chyba b(cid:218)d(cid:218) musia(cid:239) pozwoli(cid:202) jej wygra(cid:202), bo do licha, ona gra nieczysto. Przetrz(cid:200)sam w my(cid:258)lach opcje rozegrania tej sytuacji. Pój(cid:258)(cid:202) na ca(cid:239)o(cid:258)(cid:202) i pó(cid:283)niej zastanowi(cid:202) si(cid:218) nad konsekwencjami czy przeci(cid:200)- gn(cid:200)(cid:202) to i troch(cid:218) si(cid:218) z ni(cid:200) pobawi(cid:202)? Bierze poszarpany wdech, po którym wiem, (cid:285)e te(cid:285) nie jest obo- j(cid:218)tna. (cid:191)e siek(cid:239)o j(cid:200) mocniej, ni(cid:285) jest w stanie przetrawi(cid:202). Jest po- datna na wykorzystanie, co potwierdza przeb(cid:239)ysk wra(cid:285)liwo(cid:258)ci, jaki 13 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem dostrzegam w jej oczach. A jej westchnienie i subtelny dreszcz, suge- ruj(cid:200)cy, (cid:285)e jej cia(cid:239)o pragnie czego(cid:258) innego ni(cid:285) umys(cid:239), który ostrzega j(cid:200) przed zbli(cid:285)aniem si(cid:218) do mnie, dzia(cid:239)a na mnie jak najlepszy afrodyzjak. Po(cid:285)(cid:200)danie t(cid:239)umi wszelk(cid:200) logik(cid:218). Testosteron zwyci(cid:218)(cid:285)a. Tylko troszk(cid:218) spróbuj(cid:218). — Ech, pieprzy(cid:202) to — rzucam i przyciskam si(cid:218) do jej ust, wyko- rzystuj(cid:200)c jej zaskoczone westchnienie, aby wsun(cid:200)(cid:202) j(cid:218)zyk mi(cid:218)dzy jej rozchylone wargi. Aby spróbowa(cid:202) tego, co oferuje. Jasny gwint! Teraz to spad(cid:239)em z siod(cid:239)a. Ta kobieta smakuje jak (cid:285)adna wcze- (cid:258)niej. S(cid:239)ysza(cid:239)em, jak na(cid:239)ogowcy mówi(cid:200), (cid:285)e pierwsza (cid:258)cie(cid:285)ka koki ich wci(cid:200)ga i sprawia, (cid:285)e zrobi(cid:200) wszystko dla nast(cid:218)pnej dzia(cid:239)ki, i w ko(cid:241)cu rozumiem, o co im chodzi(cid:239)o. S(cid:239)odka. Niewinna. Seksowna. Uleg(cid:239)a. O kurwa. Pieprzy(cid:202) gr(cid:218), chc(cid:218) wi(cid:218)cej tego, czego nagle tak bardzo zapra- gn(cid:200)(cid:239)em, lecz ona z trudem odrywa si(cid:218) od moich ust. W mojej g(cid:239)owie jest tylko jedna my(cid:258)l, która rozbija w py(cid:239) ca(cid:239)(cid:200) moj(cid:200) siln(cid:200) wol(cid:218). Jeszcze. Czuj(cid:218) pod palcami, jak przyspiesza jej puls. Jej urywany oddech miesza si(cid:218) z moim, a w oczach b(cid:239)yska zak(cid:239)opotanie i obawa. I (cid:285)(cid:200)dza. Jeszcze. — Zdecyduj si(cid:218), kochana — mówi(cid:218), bo czuj(cid:218) w l(cid:218)d(cid:283)wiach nie- proszony ból, który twardo si(cid:218) tam zagnie(cid:285)d(cid:285)a. — Pow(cid:258)ci(cid:200)gliwo(cid:258)(cid:202) m(cid:218)(cid:285)czyzny nie jest niesko(cid:241)czona. Patrzy na mnie targana sprzecznymi emocjami, a jej oczy jed- nocze(cid:258)nie mówi(cid:200) „pieprz mnie” i „odpieprz si(cid:218) ode mnie”. Roz- chyla i zamyka usta. Zaciska pi(cid:218)(cid:258)ci na moim torsie. Widz(cid:218) wal- cz(cid:200)ce emocje na jej twarzy. Sk(cid:200)d ten nag(cid:239)y opór, skoro dostaje to, po co tu przysz(cid:239)a? Czy(cid:285)by stawka nagle sta(cid:239)a si(cid:218) dla niej zbyt rze- czywista? Aaa… A wi(cid:218)c ch(cid:239)opak. Jak mog(cid:239)aby nie mie(cid:202) ch(cid:239)opaka z takim cia(cid:239)em? 14 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem Patrzy na mnie w milczeniu pustym wzrokiem, lecz jej cia(cid:239)o wci(cid:200)(cid:285) reaguje na wezwanie ka(cid:285)dego zako(cid:241)czenia nerwowego w moim wn(cid:218)- trzu, które pragnie przyci(cid:200)gn(cid:200)(cid:202) j(cid:200) do siebie i ch(cid:239)on(cid:200)(cid:202), dopóki nie zaspokoj(cid:218) si(cid:218) jej uzale(cid:285)niaj(cid:200)cym smakiem. Czas min(cid:200)(cid:239), (cid:258)licznotko. Teraz decyzja nale(cid:285)y do mnie. Poka(cid:285)(cid:218) jej, czego pragnie. Dam jej to, czego nie dostaje od ch(cid:239)opaka. Nie wykorzysta(cid:239)a swojej szansy na to, (cid:285)eby odej(cid:258)(cid:202). Ja te(cid:285) nie zamierzam tego zrobi(cid:202). Zawsze zdobywam to, czego pragn(cid:218). A w tej chwili pragn(cid:218) jej. Zaciskam palce na jej karku i nie potrafi(cid:218) powstrzyma(cid:202) u(cid:258)miesz- ku, który pojawia si(cid:218) na moich ustach, gdy my(cid:258)l(cid:218) o napieraniu na jej subtelne kr(cid:200)g(cid:239)o(cid:258)ci i wilgotn(cid:200) cipk(cid:218). Opiera si(cid:218), gdy si(cid:218)gam po jej usta. Mam w tym wpraw(cid:218), lecz jestem daleki od delikatno(cid:258)ci, gdy rozchylam jej wargi i bior(cid:218) nast(cid:218)pn(cid:200) dawk(cid:218). Jeszcze odrobin(cid:218). Tego w(cid:239)a(cid:258)nie chc(cid:218). Li(cid:285)(cid:218) jej uleg(cid:239)y j(cid:218)zyk. Zag(cid:239)(cid:218)biam si(cid:218). Smakuj(cid:218). Jestem zaborczy. S(cid:239)odki pieprzony Jezu! To jedyne, co przychodzi mi do g(cid:239)owy, gdy ona zaczyna odpowiada(cid:202), nasze cia(cid:239)a przyciskaj(cid:200) si(cid:218) do siebie, a jej j(cid:218)zyk bawi si(cid:218) z moim. Drapie mnie palcami po policzkach, po czym chwyta za w(cid:239)osy. Pieprzona kula ognia przechodzi wzd(cid:239)u(cid:285) mojego kr(cid:218)gos(cid:239)upa prosto do l(cid:218)d(cid:283)wi, a z moich ust wyrywa si(cid:218) j(cid:218)k, gdy czuj(cid:218), jak jej cia(cid:239)o ociera si(cid:218) o mojego twardego jak ska(cid:239)a cz(cid:239)onka. Jak jej mi(cid:218)kko(cid:258)(cid:202) ulega mojej stali. Ca(cid:239)a moja pierwotna (cid:285)(cid:200)dza jest skupiona na tym, by dotkn(cid:200)(cid:202) jej cia(cid:239)a i sprawi(cid:202), by by(cid:239)o moje. Przeci(cid:200)gam d(cid:239)oni(cid:200) wzd(cid:239)u(cid:285) kr(cid:200)g(cid:239)o(cid:258)ci jej bioder. Nasze cia(cid:239)a wibruj(cid:200) od adrenaliny i po(cid:285)(cid:200)dania. Przyci- skam j(cid:200) do siebie i wbijam si(cid:218) kolanem mi(cid:218)dzy jej nogi, a mój cz(cid:239)o- nek napiera na jej brzuch. Reaguje od razu, ocieraj(cid:200)c si(cid:218) ukrytym mi(cid:218)dzy udami (cid:258)wi(cid:218)tym graalem o moj(cid:200) nog(cid:218). Czuj(cid:218) przez spodnie jej mokr(cid:200) i spragnion(cid:200) cipk(cid:218). 15 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem Jest taka wra(cid:285)liwa. Jej cia(cid:239)o wychwytuje najdrobniejsze sygna(cid:239)y mojego cia(cid:239)a i reaguje nawet na najdelikatniejszy dotyk. Bezintere- sownie bierze i ochoczo si(cid:218) poddaje. Bo(cid:285)e, jak ja pragn(cid:218) j(cid:200) zbruka(cid:202). Nagle wydaje z siebie naj(cid:239)agodniejszy i najbardziej erotyczny odg(cid:239)os, jaki kiedykolwiek s(cid:239)ysza(cid:239)em. Subtelny j(cid:218)k, którym jednocze- (cid:258)nie b(cid:239)aga, prosi i poddaje si(cid:218). Jestem zdecydowany. Poch(cid:239)oni(cid:218)ty. Zdeterminowany. Pieprzy(cid:202) gr(cid:218). Moja. Pragn(cid:218) jej. Musz(cid:218) j(cid:200) mie(cid:202). Decyzja nale(cid:285)y do mnie. Czuj(cid:218) za- strzyk adrenaliny, która przelewa si(cid:218) przeze mnie jak fale zielo- nych flag. Chc(cid:218), (cid:285)eby by(cid:239)a moja. Skubi(cid:218) jej doln(cid:200) warg(cid:218), a potem delikatnie j(cid:200) li(cid:285)(cid:218). Zakopywanie bólu pod przyjemno(cid:258)ci(cid:200). — Chryste, pragn(cid:218) ci(cid:218) tu i teraz — mrucz(cid:218) w jej usta mi(cid:218)dzy poca(cid:239)unkami, a mój cz(cid:239)onek pulsuje, gdy my(cid:258)l(cid:218) o wdarciu si(cid:218) w jej wn(cid:218)trze. Moje d(cid:239)onie chc(cid:200) j(cid:200) zaw(cid:239)aszczy(cid:202) dla siebie. Po(cid:285)(cid:200)danie podsyca p(cid:239)on(cid:200)cy we mnie ogie(cid:241). Wpadamy na (cid:258)cian(cid:218), a ja muskam palcami jej stwardnia(cid:239)e sutki, które b(cid:239)agaj(cid:200) o to, by wzi(cid:200)(cid:202) je w usta. Pragn(cid:218) poczu(cid:202) jej nag(cid:200) skór(cid:218). Si(cid:218)gam do jej jedwabnych po(cid:241)czoch, przesuwam d(cid:239)o(cid:241) w gór(cid:218) do sznurowania i j(cid:218)cz(cid:218) w jej ucho. Pierdolona perfekcja. Jedwab, sznurowanie i skóra. Je(cid:258)li da si(cid:218) jeszcze bardziej stwardnie(cid:202), to w(cid:239)a(cid:258)nie tego do(cid:258)wiadczy(cid:239)em. Ta fanka chyba nie chce by(cid:202) jedn(cid:200) z wielu. Nabiera pewno(cid:258)ci siebie i zaczyna kusz(cid:200)co igra(cid:202) z moim j(cid:218)zy- kiem. Wpe(cid:239)zam palcami w gór(cid:218) wzd(cid:239)u(cid:285) wewn(cid:218)trznej kraw(cid:218)dzi uda, po g(cid:239)adkiej skórze wprost stworzonej do tego, by j(cid:200) liza(cid:202), ssa(cid:202) i k(cid:200)sa(cid:202). Docieram do koronki skrywaj(cid:200)cej czekaj(cid:200)ce na mnie niebo, która prosi si(cid:218) o zerwanie. — S(cid:239)odki Jezu — szepcz(cid:218) w jej usta, gdy czuj(cid:218), jak mokry jest materia(cid:239) i jak bardzo ona jest dla mnie gotowa. 16 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem — Nie. Nie mog(cid:218) tego zrobi(cid:202)! — mówi odpychaj(cid:200)c mnie. Patrz(cid:218), jak si(cid:218)ga dr(cid:285)(cid:200)c(cid:200) r(cid:218)k(cid:200), by zas(cid:239)oni(cid:202) usta. Jej oczy mówi(cid:200) „nie”. Lecz jej cia(cid:239)o? Jej zdradzieckie cia(cid:239)o wibruje z niecierpliwo(cid:258)ci, co potwier- dzaj(cid:200) przyspieszony oddech, nabrzmia(cid:239)e usta i stercz(cid:200)ce sutki. Zmuszam si(cid:218) do prze(cid:239)kni(cid:218)cia (cid:258)liny. I zaczerpni(cid:218)cia powietrza. Chc(cid:218) odzyska(cid:202) równowag(cid:218), któr(cid:200) zak(cid:239)óci(cid:239)a, pozbawiaj(cid:200)c mnie mo- jego niezachwianego opanowania. Mia(cid:239)em wi(cid:218)cej kobiet ni(cid:285) jaki- kolwiek facet móg(cid:239)by chcie(cid:202), lecz ona samymi ustami wstrz(cid:200)sn(cid:218)(cid:239)a moim pieprzonym (cid:258)wiatem. Nigdzie si(cid:218) nie wybierasz. Jeste(cid:258) moja. — Troch(cid:218) za pó(cid:283)no, kochanie. Wygl(cid:200)da na to, (cid:285)e ju(cid:285) to zrobi(cid:239)a(cid:258). — Tak, jakby(cid:258) mia(cid:239)a jeszcze jakikolwiek wybór. Ty zacz(cid:218)(cid:239)a(cid:258), fanko, ale to ja decyduj(cid:218), kiedy b(cid:218)dzie koniec. Unosi bezczelnie podbródek i spojrzeniem ciska we mnie gromy. Mój Bo(cid:285)e, samo to nadaje seksowno(cid:258)ci zupe(cid:239)nie nowe znaczenie. — Co ty sobie w ogóle wyobra(cid:285)asz? — wyrzuca w(cid:258)ciekle. — (cid:191)eby tak mnie dotyka(cid:202)? Wykorzystywa(cid:202) mnie w taki sposób? Wracamy do damy w opa(cid:239)ach? — Naprawd(cid:218)? — odszczekuj(cid:218) i pocieram d(cid:239)oni(cid:200) policzki, zasta- nawiaj(cid:200)c si(cid:218), co powiedzie(cid:202) dalej. Troch(cid:218) za pó(cid:283)no na instynkt samozachowawczy, (cid:258)licznotko. — Tak chcesz to rozegra(cid:202)? (cid:191)e nie bra(cid:239)a(cid:258) w tym udzia(cid:239)u? (cid:191)e nie wpad(cid:239)a(cid:258) przed chwil(cid:200) w moje ramiona? — Nie potrafi(cid:218) opanowa(cid:202) krótkiego chichotu. — Nie daj si(cid:218) oszuka(cid:202) swojemu ma(cid:239)emu sztyw- niackiemu ja, (cid:285)e ci si(cid:218) nie podoba(cid:239)o. I (cid:285)e nie chcia(cid:239)a(cid:258) wi(cid:218)cej. Robi(cid:218) krok w jej stron(cid:218) i widz(cid:218) w jej oczach mieszanin(cid:218) emocji, w której na pierwszy plan wysuwa si(cid:218) strach i wyparcie. Opór. Czy ona zamierza zignorowa(cid:202) to, co w(cid:239)a(cid:258)nie mi(cid:218)dzy nami zasz(cid:239)o? Mo(cid:285)e ta fanka jednak jest stukni(cid:218)ta. Ale niech mnie szlag, je(cid:258)li nie pragn(cid:218) znowu jej zakosztowa(cid:202). I jestem w pe(cid:239)ni zdeterminowany, (cid:285)eby do tego doprowadzi(cid:202). 17 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem Obserwuje mnie, gdy podnosz(cid:218) d(cid:239)o(cid:241) i przeci(cid:200)gam palcem po jej policzku. Mimo zaci(cid:258)ni(cid:218)tej szcz(cid:218)ki, instynktownie przysuwa si(cid:218) odrobin(cid:218) twarz(cid:200) w odpowiedzi na mój dotyk. O tak. Zdecydowanie wci(cid:200)(cid:285) jest zainteresowana, wi(cid:218)c dlaczego tak usilnie z tym walczy? — Wyja(cid:258)nijmy sobie jedno — cedz(cid:218) przez zaci(cid:258)ni(cid:218)te z(cid:218)by, pró- buj(cid:200)c ukry(cid:202) irytacj(cid:218) wynikaj(cid:200)c(cid:200) z konieczno(cid:258)ci walczenia o co(cid:258), co nagle sta(cid:239)o si(cid:218) skomplikowane. — NIE BIOR(cid:125) TEGO, CO NIE ZOSTA(cid:146)O ZAOFEROWANE. A oboje wiemy, kochana, (cid:285)e ty za- oferowa(cid:239)a(cid:258). Ochoczo. Wyrywa podbródek z moich palców. Kto by pomy(cid:258)la(cid:239), (cid:285)e opór mo(cid:285)e by(cid:202) tak cholernie kr(cid:218)c(cid:200)cy? I irytuj(cid:200)cy. Nie pami(cid:218)tam, kiedy ostatni raz musia(cid:239)em si(cid:218) wysila(cid:202), (cid:285)eby mie(cid:202) w (cid:239)ó(cid:285)ku kobiet(cid:218). Jej cia(cid:239)o wibruje z gniewu. Albo po(cid:285)(cid:200)dania. Nie jestem w stanie rozró(cid:285)ni(cid:202). Wkraczam ponownie w jej przestrze(cid:241) osobist(cid:200), wkurzo- ny na siebie, (cid:285)e pozwoli(cid:239)em, (cid:285)eby tak mnie to poruszy(cid:239)o. — Takie kity bezbronnej cnotki by(cid:202) mo(cid:285)e dzia(cid:239)aj(cid:200) na twojego ch(cid:239)opaka, który traktuje ci(cid:218) jak porcelan(cid:218) na pó(cid:239)ce, kruch(cid:200) i przy- jemn(cid:200) do ogl(cid:200)dania. I rzadko u(cid:285)ywan(cid:200) — wzruszam ramionami, jakbym mia(cid:239) to gdzie(cid:258), ale jedyne, czego pragn(cid:218), to wywo(cid:239)a(cid:202) w niej jak(cid:200)(cid:258) reakcj(cid:218). Cokolwiek, co zdradzi mi, jakie my(cid:258)li kryj(cid:200) si(cid:218) pod t(cid:200) stoick(cid:200) fasad(cid:200). — Lecz sama przyznaj, kochana, (cid:285)e to nudne. — Mój ch(cid:239)o… — wyj(cid:200)kuje z poczuciem skrzywdzenia w oczach. Hmm. Musia(cid:239)a niedawno z nim zerwa(cid:202). Idealny moment, (cid:285)eby po- rucha(cid:202) i porzuci(cid:202). — Nie jestem krucha! Bingo! — Doprawdy? — Chc(cid:218) j(cid:200) jeszcze bardziej sprowokowa(cid:202). Chc(cid:218), (cid:285)eby przyzna(cid:239)a, (cid:285)e mnie pragnie. Ujmuj(cid:218) jej podbródek kciukiem i palcem wskazuj(cid:200)cym, aby nie mog(cid:239)a ukry(cid:202) si(cid:218) przed moim spoj- rzeniem. — Bo tak w(cid:239)a(cid:258)nie si(cid:218) zachowujesz. Wyrywa podbródek z mojej d(cid:239)oni, a jej (cid:258)liczne wargi rzucaj(cid:200) pi- skliwie: — Wal si(cid:218). — Ogie(cid:241) w jej oczach trzyma mnie w potrzasku. I pomy(cid:258)le(cid:202), (cid:285)e chcia(cid:239)em bez namys(cid:239)u j(cid:200) sp(cid:239)awi(cid:202). 18 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem — Och, ale(cid:285) z ciebie dra(cid:285)liwe stworzonko! — Nie potrafi(cid:218) po- wstrzyma(cid:202) u(cid:258)miechu. Je(cid:258)li teraz jest taka (cid:285)ywio(cid:239)owa, to mog(cid:218) tylko przypuszcza(cid:202), jak dzika mo(cid:285)e by(cid:202) w (cid:239)ó(cid:285)ku. — Lubi(cid:218) dra(cid:285)liwo(cid:258)(cid:202), kochana. Sprawia, (cid:285)e jeszcze bardziej ci(cid:218) pragn(cid:218). Przez jej twarz przebiega tak wiele emocji, (cid:285)e nie jestem w sta- nie ich ogarn(cid:200)(cid:202). Odst(cid:218)puje na krok, wprowadzaj(cid:200)c odrobin(cid:218) dy- stansu w naszej milcz(cid:200)cej konfrontacji. Ju(cid:285) ma co(cid:258) powiedzie(cid:202), gdy nagle drzwi w g(cid:239)(cid:218)bi korytarza si(cid:218) otwieraj(cid:200), zalewaj(cid:200)c go zgie(cid:239)kiem imprezy. Fanka odwraca si(cid:218) na ten ha(cid:239)as, a na jej twarzy pojawia si(cid:218) przeb(cid:239)ysk ulgi. Patrz(cid:218) za jej wzrokiem i dostrzegam przeci(cid:218)tnej budowy faceta stoj(cid:200)cego plecami do drzwi i taksuj(cid:200)cego nas z bezczeln(cid:200) ciekawo- (cid:258)ci(cid:200). Pocz(cid:200)tkowo go nie poznaj(cid:218), lecz po chwili u(cid:258)wiadamiam sobie, (cid:285)e widzia(cid:239)em go z jakimi(cid:258) grubymi rybami z Corporate Cares. — Rylee? Potrzebuj(cid:218) tych list. Masz je? Rylee? Co, u licha? — Co(cid:258) mnie zatrzyma(cid:239)o — mamrocze do faceta, zerkaj(cid:200)c na mnie. Jej spojrzenie wyra(cid:285)a mieszanin(cid:218) ulgi, (cid:285)alu i rozczarowania. Pracuje z nim? Dla Corporate Cares? Mówi do niego co(cid:258), czego nie s(cid:239)ysz(cid:218), bo g(cid:239)ow(cid:218) mam zaj(cid:218)t(cid:200) tym, (cid:285)e stukni(cid:218)ta fanka wcale nie jest fank(cid:200). Ani nie jest stukni(cid:218)ta. Rylee. Co(cid:258) mi to mówi. Wypowiadam w my(cid:258)lach jej imi(cid:218) i po- doba mi si(cid:218) jego brzmienie i to, jak je odczuwam na j(cid:218)zyku. Okr(cid:200)(cid:285)a mnie, unikaj(cid:200)c kontaktu wzrokowego, i wchodzi do ko- mórki. Powstrzymuj(cid:218) si(cid:218) przed dotkni(cid:218)ciem jej, bo wiem, (cid:285)e jeszcze nie sko(cid:241)czyli(cid:258)my. Przytrzymuj(cid:218) drzwi i obserwuj(cid:218) jej nerwowe ruchy, gdy w po(cid:258)piechu wrzuca tabliczki aukcyjne do torby. Czuj(cid:218) na plecach k(cid:239)uj(cid:200)cy wzrok jej wspó(cid:239)pracownika, który próbuje rozgry(cid:283)(cid:202) t(cid:218) sytuacj(cid:218). Jestem pewien, (cid:285)e próbuje mi przekaza(cid:202), (cid:285)ebym si(cid:218) odwali(cid:239). Czuj(cid:218) wobec niego dok(cid:239)adnie to samo. Odwal si(cid:218), kolego, (cid:285)eby- (cid:258)my mogli doko(cid:241)czy(cid:202) to, co tu zacz(cid:218)li(cid:258)my. Zerkam na Rylee, która wyprostowuje si(cid:218) z torb(cid:200) w d(cid:239)oni, wyrównuje ramiona i mija mnie, nie ogl(cid:200)daj(cid:200)c si(cid:218) za siebie. 19 Poleć książkęKup książkę Raced. (cid:263)cigany uczuciem Ogarnia mnie w(cid:258)ciek(cid:239)o(cid:258)(cid:202). Mnie si(cid:218) nie sp(cid:239)awia. — Ta rozmowa jeszcze si(cid:218) nie sko(cid:241)czy(cid:239)a, Rylee. — Chcia(cid:239)by(cid:258), As — rzuca przez rami(cid:218), ruszaj(cid:200)c w g(cid:239)(cid:200)b korytarza. Patrz(cid:218), jak odchodzi. Specjalnie kr(cid:218)ci biodrami. Jej kr(cid:200)g(cid:239)o(cid:258)ci b(cid:239)agaj(cid:200) o dotyk. Szpilki — chcia(cid:239)bym, (cid:285)eby mia(cid:239)a je na sobie z tymi pieprzonymi sznurowanymi po(cid:241)czochami i niczym wi(cid:218)cej — stu- kaj(cid:200) o pod(cid:239)og(cid:218). Jak to mo(cid:285)liwe, (cid:285)e odchodz(cid:200)ca kobieta wydaje mi si(cid:218) najsek- sowniejszym widokiem na (cid:258)wiecie? Drzwi zamykaj(cid:200) si(cid:218) za nimi i znowu zapada cisza. Przeczesuj(cid:218) d(cid:239)oni(cid:200) w(cid:239)osy i opieram si(cid:218) o (cid:258)cian(cid:218), próbuj(cid:200)c ogarn(cid:200)(cid:202) w my(cid:258)lach ostatnie dwadzie(cid:258)cia minut. Wydycham powietrze ze (cid:258)wistem, bo nie rozumiem, dlaczego jestem wkurzony. Chyba tracisz swój superdotyk, Donavan. Cholera, przecie(cid:285) odej(cid:258)cie kobiety powinno by(cid:202) czym(cid:258) pozytyw- nym. Zmniejsza ryzyko komplikacji. Ja si(cid:218) nie uganiam. To nie moja broszka — nigdy nie by(cid:239)a i nigdy nie b(cid:218)dzie. Na (cid:258)wiecie jest zbyt wiele ch(cid:218)tnych kobiet, wi(cid:218)c po co mia(cid:239)bym marnowa(cid:202) czas na te, które wszystko utrudniaj(cid:200)? Dlaczego mia(cid:239)bym si(cid:218) stara(cid:202), skoro (cid:285)ycie jest i bez tego wystarczaj(cid:200)co skomplikowane? Pieprz(cid:218), kogo chc(cid:218) i kiedy chc(cid:218). Mój wybór. Moje warunki. Moje korzy(cid:258)ci. Regu(cid:239)y od drugiej do szóstej. Ale niech mnie… to… ona… jak ja mog(cid:239)em pozwoli(cid:202) jej… ja pierdol(cid:218)! Nikt nie odchodzi, dopóki nie powiem, (cid:285)e ju(cid:285) sko(cid:241)czy(cid:239)em. A ja jestem w pe(cid:239)ni zdeterminowany, by doko(cid:241)czy(cid:202) to, co z ni(cid:200) zacz(cid:200)(cid:239)em. Flaga z szachownic(cid:200) jest moja. To ja b(cid:218)d(cid:218) przekracza(cid:239) t(cid:218) met(cid:218). Oto noc pierwszych razy. Najpierw brunetka. Potem uganianie si(cid:218). No dalej. Machaj t(cid:200) flag(cid:200), (cid:258)licznotko, bo zamierzam j(cid:200) zdoby(cid:202). 20 Poleć książkęKup książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Raced. Ścigany uczuciem
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: