Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00162 008248 15929631 na godz. na dobę w sumie
Reguły konkurencji Unii Europejskiej - ebook/pdf
Reguły konkurencji Unii Europejskiej - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 382
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8158-744-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Publikacja podejmuje problematykę unijnego prawa konkurencji przedstawiając w sposób kompleksowy unijne reguły konkurencji oraz zasady ich stosowania. Autor dokonuje teoretycznego przedstawienia poszczególnych instytucji prawnych ilustrując je bogatym dorobkiem decyzyjnym Komisji Europejskiej oraz sądów unijnych.

W początkowej części publikacji autor wprowadza czytelnika w podstawowe informacje o prawie konkurencji UE (jego celach, rozwoju), a także prezentuje podstawowe terminy związane z prawem konkurencji, tj. konkurencja, monopol i przedsiębiorstwo.

Kolejna część opracowania podejmuje problematykę porozumień ograniczających konkurencję poprzez prezentację zakazanych form kooperacji przedsiębiorstw i przedstawienie poszczególnych rodzajów porozumień ograniczających konkurencję. W publikacji przedstawiono również instytucję wyłączenia indywidualnego spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję oraz wyłączenia grupowego – analizując objęte takim wyłączeniem porozumienia dystrybucyjne oraz kooperacyjne.

Trzeci rozdział opracowania poświęcony został praktykom jednostronnym, nadużyciu pozycji dominującej, w którym przedstawiono zarówno pojęcie pozycji dominującej, nadużycia pozycji dominującej, jak i poszczególne praktyki będące przejawem nadużycia pozycji dominującej.

Kolejny rozdział skupia się na przedstawieniu postępowania antymonopolowego, a w szczególności sankcji za naruszenie unijnych reguł konkurencji.

W dalszej części opracowania przedstawiono zasady kontroli koncentracji, w tym procedurę zgłaszania koncentracji przed Komisją Europejską oraz możliwe rodzaje decyzji wydawanych przez ten organ w tego typu sprawach.

Ostatni rozdział publikacji podejmuje problematykę antykonkurencyjnych działań i środków państwowych, a w szczególności przedstawione zostały takie kwestie, jak zasady udzielania pomocy publicznej oraz wprowadzania przez państwa członkowskie usług w ogólnym interesie gospodarczym.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział I. Wprowadzenie § 1. Reguły konkurencji UE jako przedmiot badań Jednolity rynek UE służy temu, aby realizowane były wolności przepływu osób, kapitału, towarów i usług. To właśnie dzięki tym wolnościom przedsię- biorstwa mogą prowadzić działalność gospodarczą we wszystkich państwach członkowskich, nie spotykając się przy tym z barierami uniemożliwiającymi taką działalność. W związku z tym przedsiębiorstwa są wolne i nieograniczone w wyborze miejsca podjęcia produkcji oraz sprzedaży produktów lub świad- czenia usług. Taki stan umożliwia więc rozwój gospodarczy, bowiem dla każ- dego przedsiębiorstwa stwarza on szanse znalezienia zbytu oferowanych pro- duktów lub usług. Jednakże wolność gospodarcza nie jest wolnością absolutną, nie oznacza ona, że przedsiębiorstwa mogą podejmować dowolne zachowania rynkowe. Z tego też względu unijny prawodawca wprowadził reguły konku- rencji mające chronić mechanizm konkurencji przed jego ograniczaniem. Rozwiązanie to ma także niebagatelne znaczenie dla konsumentów. Przede wszystkim, mają oni zapewniony dostęp do coraz to nowszych produktów lub usług, a dzięki rywalizacji przedsiębiorstw o rynki zbytu ceny tych produktów lub usług są coraz niższe, a jakość wyższa. Konkurowanie o klientów stwarza również pozytywne skutki dla samej gospodarki UE, bowiem przedsiębiorstwa w walce o konsumenta muszą podejmować nowe inwestycje, prowadzić bada- nia i zwiększać zatrudnienie. Jednakże taki stan jednolitego rynku możliwy jest tylko wówczas, gdy przedsiębiorstwa nie są skrępowane w swych działaniach, czyli wtedy, gdy mechanizm konkurencji nie jest ograniczany. Reguły te mają więc na celu przeciwdziałać sytuacjom, w których przedsiębiorstwa dokonują zmowy w celu ograniczenia konkurencji lub kiedy silny ekonomicznie pod- miot chce wykorzystać konsumentów lub kontrahentów. Reguły te, przez kon- trolę koncentracji, przeciwdziałają też takiemu kształtowaniu rynku, w któ- rym działałyby jedynie podmioty mające znaczne udziały rynkowe. W końcu, mechanizm konkurencji chroniony jest przed działaniami ze strony państw członkowskich, które przez przyznanie pomocy publicznej mogą uprzywilejo- wać wybrane przedsiębiorstwo lub przedsiębiorstwa przyznając im korzyści, 1 Rozdział I. Wprowadzenie których nie osiągnęłyby w wyniku działalności rynkowej. Przez takie uprzy- wilejowanie dochodzi do zachwiana konkurencji na rynku i tym samym wa- runki jej prowadzenia dla konkurentów stają się znacząco gorsze. Takie dzia- łania wpływają także negatywnie na mechanizm konkurencji i są sankcjono- wane przez Traktat o Funkcjonowaniu UE1. Reguły konkurencji UE zostały zawarte w TFUE poza przepisami dotyczą- cymi kontroli koncentracji, które to uregulowane są w rozporządzeniu. Cechą charakterystyczną tych reguł jest to, że są one bardzo syntetyczne i zarazem nie zawierają definicji istotnych dla ich stosowania. I tak np. tak kluczowe po- jęcia, jak pozycja dominująca czy nadużycie pozycji dominującej nie zostały sformułowane przez prawodawcę unijnego w TFUE. Zamiast tego, zawiera on przykładowy, otwarty katalog przejawów nadużycia pozycji dominującej. Taka konstrukcja przepisów prawnych powoduje konieczność ich interpreta- cji w praktyce. Z uwagi na to, że nie jest to zadanie łatwe, KE wydała wiele wytycznych, które mają na celu ułatwienie interpretacji unijnych reguł kon- kurencji przy ich stosowaniu. Jednakże warto mieć na uwadze, że tego typu interpretacja nie jest wiążąca dla przedsiębiorstw czy sądów unijnych. To wła- śnie te ostatnie wielokrotnie dokonały interpretacji kluczowych dla unijnego prawa konkurencji pojęć, często nie zgadzając się ze stanowiskiem uprzednio przedstawionych przez KE. Niemniej należy stwierdzić, że ustalenie znaczenia unijnych reguł konku- rencji nie może odbyć się bez analizy praktyki decyzyjnej KE, niewiążących aktów prawnych wydawanych przez Komisję, orzecznictwa sądów unijnych oraz podglądów doktryny. Dopiero zestawienie ze sobą wniosków płynących z przeprowadzonych analiz pozwala na dokonanie kompleksowej analizy unij- nych reguł konkurencji. Taki też jest cel niniejszego opracowania, w którym dokonano interpretacji unijnych reguł konkurencji badając przede wszystkim praktykę stosowania tych reguł. Tezą pracy jest stwierdzenie, że orzecznictwo sądów unijnych jest zasadniczym źródłem interpretacyjnym unijnych reguł konkurencji. Wynika to także z tego, że unijne sądy wielokrotnie kwestiono- wały interpretacje prawa dokonywane przez KE w wydawanych przez nią de- cyzjach czy też zawartą w niewiążących aktach prawnych. Zbadanie unijnych reguł konkurencji zostało dokonane także przy pomocy typowych dla prawoznawstwa metod badawczych. Przede wszystkim posłu- żono się metodą formalno-dogmatyczną, która posłużyła do zbadania prze- 1 Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, wersja skonsolidowana (Dz.Urz. UE C Nr 326, s. 47, dalej jako: TFUE). 2 § 2. Koncepcje konkurencji pisów prawnych oraz poglądów doktryny odnoszących się do unijnych reguł konkurencji. Ponadto, wykorzystano metodę aksjologiczną, która posłużyła do zbadania wartości preferowanych przez prawodawcę unijnego i ustalenia, ja- kim potrzebom społecznym czy gospodarczym mają służyć określone normy. W ograniczonym zakresie wykorzystano również metodę historyczną. Zasad- nicza część badań polega zaś na analizie orzecznictwa sądów unijnych, których ustalenia zostały zestawione z dorobkiem praktyki decyzyjnej oraz interpreta- cją zawartą w wytycznych KE. W celu ustalenia znaczenia unijnych reguł konkurencji przyjęto następu- jącą koncepcję opracowania. W pierwszej jego części przeanalizowano histo- rię powstania unijnych reguł konkurencji oraz ustalono, jakim celom mają one służyć. Następnie zbadano zakaz porozumień ograniczających konkuren- cję oraz wyłączenie indywidualne oraz grupowe spod tego zakazu. W kolejnej części opracowania poddano analizie zakaz nadużywania pozycji dominującej. W dalszej części podjęto problematykę uregulowań dotyczących stosowania unijnych reguł konkurencji przez KE oraz organy antymonopolowe państw członkowskich, zbadano również współzależności między unijnymi regułami konkurencji a prawem antymonopolowym państw członkowskich. Następnie część opracowania podejmuje problematykę kontroli koncentracji oraz pro- cedury jej stosowania przez KE. Ostatni rozdział opracowania poświęcony zo- stał działaniom państwowym, które mogą stanowić naruszenie unijnych reguł konkurencji. § 2. Koncepcje konkurencji Konkurencja jest pojęciem ekonomicznym, które nie jest jednoznacznie rozumiane przez ekonomistów. J. Vickers twierdził, że konkurencja jest łatwa do rozpoznania w praktyce, jednak w teorii nie jest ona już tak jednoznaczna2. W ekonomii klasycznej uważano konkurencję za taki stan rynkowy, w któ- rym nie występują ograniczenia ze strony państwa. Z kolei według A. Smitha konkurencja to rywalizacja między przedsiębiorcami, zaś wolna konkurencja zakłada brak interwencjonizmu państwowego w formie ustanawiania mono- poli czy barier wejścia na rynek. Twierdził, że konkurencja występuje wtedy, kiedy spełnione są cztery warunki. Po pierwsze, przedsiębiorstwa funkcjonują na rynku niezależnie i żaden podmiot nie ma wpływu na ich zachowanie. Po 2 J. Vickers, Concepts of Competition, Oxford Economic Papers 1995, Nr 1, s. 47. 3 Rozdział I. Wprowadzenie drugie, na rynku musi występować znaczna liczba aktualnych lub potencjal- nych konkurentów, aby wyeliminować nadzwyczajne zyski. Po trzecie, przed- siębiorstwa muszą mieć wiedzę o możliwościach rynkowych. W końcu musi nastąpić wystarczający upływ czasu, aby przedsiębiorcy mogli użyć na rynku swoich zasobów3. W ekonomii klasycznej konkurencja prowadzi do sytuacji, w której przedsiębiorcy rywalizują między sobą cenami produktów lub usług, co w rezultacie powoduje, że cena sprzedaży jest równa kosztom produkcji. W ekonomii neoklasycznej wypracowano pierwsze teoretyczne modele ekonomiczne. Najważniejszym z nich jest model konkurencji doskonałej, który jest wyznacznikiem, czy na danym rynku występuje konkurencja, czy też nie. Model ten zakłada, że na rynku działa znaczna liczba przedsiębiorców posiadających taką samą siłę rynkową, którzy oferują substytucyjne produkty lub usługi znacznej liczbie klientów, mają dostęp do wszelkich informacji ryn- kowych, nie ma barier wejścia i wyjścia z rynku, a każdy z przedsiębiorców dąży do maksymalizacji zysku. Po II wojnie światowej wykształciła się kolejna myśl ekonomistów na te- mat konkurencji, nazwana Szkołą Harvardzką. Szkoła ta powstała na kanwie analiz różnych sektorów gospodarki i odrzucała ona czysto teoretyczne po- dejście do badania mechanizmu rynkowego. Zakłada ona, że zachowanie ryn- kowe przedsiębiorstw wynika ze struktury rynku, co zaś wpływa na wyniki rynkowe. Zgodnie z tym założeniem, rynki, na których występują przedsię- biorcy o znacznych udziałach rynkowych, cechują się barierami wejścia oraz niską wydajnością4. Taka struktura sprzyja też podejmowaniu przez przedsię- biorstwa antykonkurencyjnych praktyk5. C. Kaysen i D.F. Turner twierdzili, że ograniczenie siły rynkowej przedsiębiorstw powinno być zasadniczym zada- niem prawa konkurencji6. Dla Szkoły Harvardzkiej konkurencja nie była modelem ekonomicznym a celem, do którego powinien dążyć rynek. Warto przy tym zaznaczyć, że ekonomiści zaliczani do tego nurtu odnieśli się także do prawa konkuren- cji. Twierdzili oni, że zagrożeniem dla rynku jest siła rynkowa, a co za tym idzie – wszelkie połączenia przedsiębiorców czy porozumienia między nimi, 3 G. Stigler, Perfect Competition, Historicially Contemplated, Journal of Political Economy 4 H. Hovenkamp, Fedaral Antitrust Policy: The law of Competition and Its Practice, Eagan 5 H. Hovenkamp, The rationalization of antitrust, Harvard Law Review 2003, Nr 117, s. 920. 6 C. Kaysen, D.F. Turner, Antitrust policy: An Economic and Legal Analysis, Cambridge 1959, 1957, Nr 2, s. 65. 2005, s. 43. s. 11–12. 4 § 2. Koncepcje konkurencji które umożliwiają uzyskanie znacznej pozycji rynkowej powinny być zaka- zane przez prawo, bez względu na to, czy prowadzą one do uzyskania korzyści przez konsumentów. Zastosowanie poglądów wykształconych przez tę szkołę miało znaczący wpływ na działalność organów antymonopolowych, ponieważ do udowodnienia stosowania praktyk ograniczających konkurencję nie były potrzebne analizy ekonomiczne a jedynie zbadanie struktury rynku. To zaś w znaczący sposób ułatwiało działanie organom antymonopolowym. W latach 50. XX w. wykształciła się tzw. Szkoła Chicagowska, której naj- większy rozkwit przypadł na lata 70. i 80. Szkoła Chicagowska zakładała or- ganicznie interwencji państwa w mechanizmy wolnorynkowe, w szczególno- ści w sprawach dotyczących ochrony konkurencji. Twierdzono, że sam rynek jest w stanie przeciwstawić się praktykom ograniczającym konkurencję, a in- terwencja ze strony państwa przynosi temu rynkowi więcej szkód niż korzyści. R. Pitowsky stwierdził, że Szkoła Chicagowska zakłada, że wszystkie naruszenia mechanizmu wolnorynkowego zostaną wyleczone przez ten mechanizm bez pomocy państwa zaś wzrost gospodarczy jest jedną z najważniejszych warto- ści7. Dla szkoły chicagowskiej rynki były uznawanie za konkurencyjne, nawet jeżeli działała na nich stosunkowo niewielka liczba przedsiębiorstw. Natomiast monopole uznawane były za samoregulujące, w tym znaczeniu, że jeżeli mo- nopolista uzyskiwał wysokie dochody, to były one powodem wejścia na rynek konkurencji a co za tym idzie monopolista szybko tracił swoją pozycję8. Dążenie do wzrostu gospodarczego jest jedynym celem tej szkoły, która jednocześnie zakłada, że jest on korzystny dla konsumentów przyczyniając się do ich dobrobytu9. Zdaniem przedstawicieli tej szkoły monopole są rezulta- tem dobrych wyników ekonomicznych, a co za tym idzie nie powinny być one zakazane, jeżeli nie godzą w dobrobyt konsumentów. Do wykazania, że dane zachowanie narusza prawo konkurencji nie wystarczyło, tak jak w Szkole Ha- rvardzkiej, wykazanie znacznej siły rynkowej, a niezbędne stało się przeprowa- dzenie czysto ekonomicznych analiz, których rezultatem miało być zbadanie, czy określone zachowania godzą w dobrobyt konsumentów. Szkoła ta odwoły- wała się więc do realnego wpływu danego zachowania na rynek, które ustalane 7 R. Pitofsky, How the Chicago School Overshot the Mark: The Effect of Conservative Eco- nomic Analysis on. U.S. Antitrust, Oxford 2008, s. 5. 8 H. Hovenkamp, Antitrust policy after Chicago, University of Michigan Law Review 1985, Nr 84, s. 226–229. 9 R. Atkinson, D. Audretsch, Economic Doctrines and Approaches to Antitrust, Indiana University-Bloomington: School of Public Environmental Affairs Research Paper Series No. 2011-01-02, s. 11. 5 Rozdział I. Wprowadzenie było przez zastosowanie modeli ekonomicznych. Efektem takiego podejścia przyjętego przez sądy i organy antymonopolowe było to, że podobne zachowa- nia oceniane były odmiennie, ponieważ używano do ich zbadania innych mo- deli ekonomicznych. Spowodowało to z kolei brak pewności przedsiębiorstw co do zgodności z prawem konkurencji podejmowanych decyzji rynkowych. W połowie lat 80. XX w. wykształciła się tzw. Szkoła Post-Chicagowska, która powstała na krytyce Szkoły Chicagowskiej. Szkoła Post-Chicagowska re- prezentowana jest nie tylko przez ekonomistów, ale także przez prawników, w tym sędziów czy urzędników. W szkole zamiast jednej koncepcji ekonomicz- nej stosuje się takie modele ekonomiczne jak: teoria gier, teoria rynku kon- testowalnego, teoria kosztów transakcyjnych, czy teoria wzrostu cen konku- renta. Brak jest więc jednego wspólnego modelu ekonomicznego, który byłby charakterystyczny dla tej szkoły. To, co odróżnia szkołę Post-Chicagowską od chicagowskiej, to przede wszystkim zastosowanie modeli i teorii ekono- micznych, które dokonywane jest z uwzględnieniem rzeczywistych warunków rynkowych. Ponadto, wyniki analiz ekonomicznych nie przesądzają jeszcze o uznaniu określonego zachowania za naruszające konkurencję. Stanowią one dopiero pole do dalszych ustaleń10. Szkoła Post-Chicagowska odrzuca założenia Szkoły Harvardzkiej o szko- dliwym wpływie na konkurencję siły rynkowej, jak też o wyznaczniku, jakim był wzrost efektywności gospodarowania, który był decydujący do oceny za- chowania przedsiębiorstw dla Szkoły Chicagowskiej. Szkoła ta zakładała, że rynki działają w sposób niedoskonały, stąd badała ona faktyczny wpływ za- chowania przedsiębiorstw na mechanizm rynkowy11. Zakłada ona, że celem prawa konkurencji powinno być dążenie do wzrostu efektywności gospodar- czej, jednak osiągnięcie tego celu wymaga zbadania i dostosowania się do rze- czywistych warunków rynkowych12. Ponadto, Szkoła Post-Chicagowska ina- czej spogląda na siłę rynkową przedsiębiorstw. Uważa, że jest ona wynikiem antykonkurencyjnych działań przedsiębiorstw. Zakłada ona również, że inter- wencja państwa na rynku, na którym występują działania antykonkurencyjne, jest niezbędna13. 10 D. Hildebrand, The Role of Economic Analysis in the EC Competition Rules, Haga 2009, 11 P. Akman, The Concept of Abuse in EU Competition Law: Law and Economic Approaches, 12 A. Jones, B. Surfin, EC Competition Law, Text, Cases, and Materials, Oxford 2008, s. 32. 13 R. Atkinson, D. Audretsch, Economic Doctrines..., s. 12. s. 151. Oxford 2012, s. 29 6 § 2. Koncepcje konkurencji Poza Stanami Zjednoczonymi poglądy na temat prawa konkurencji wy- kształciły się także w Europie. Pierwsze poglądy na temat polityki konku- rencji wykształciły się w Niemczech w latach 30. na Uniwersytecie we Fre- iburgu, które zostały nazwane Ordoliberalizmem. Zgodnie z tą koncepcją, aby osiągnąć wzrost gospodarczy oraz stabilność gospodarki należy przestrze- gać porządku gospodarczego opartego na konkurencji. Zdaniem Szkoły fre- iburskiej zadaniem państwa było stworzenie warunków do funkcjonowania gospodarki, w tym do zapewnienia funkcjonowania mechanizmu konkuren- cji. Sprawnie funkcjonująca gospodarka miała zaś zapewnić korzyści społe- czeństwu przez równy podział korzyści z nich wynikających14. Dla Szkoły fre- iburskiej celem prawa konkurencji była ochrona indywidualnej wolności go- spodarczej każdego przedsiębiorstwa przed nadmierną siłą rynkową innych uczestników rynku lub państwa15. Taki stan miał być osiągnięty przez stworze- nie systemu, w którym interesy państwa i uczestników rynku zostaną zrówno- ważone. Prawo konkurencji miało zaś chronić mechanizm konkurencji, ure- alnić i zapewnić urzeczywistnienie wolności gospodarczej na rynku. Zgod- nie ze Szkołą freiburską, zagrożeniem dla konkurencji są monopole, które bez interwencji państwa mogą podjąć zachowania, które zaszkodzą pozosta- łym uczestnikom rynku, w szczególności małym i średnim przedsiębiorstwom. Podstawowym dobrem chronionym przez prawo konkurencji była wolność gospodarcza, chroniona nawet kosztem wzrostu efektywności gospodarowa- nia16. Poza Szkołą freiburską w Europie wykształciła się także Szkoła austriacka, która wprowadziła koncepcję dynamicznej konkurencji, w której konkurencja jest w stałej interakcji między przedsiębiorstwem a środowiskiem17. Zgodnie z tą koncepcją, konkurencję można uznać za dynamiczny proces, w którym przedsiębiorstwa wprowadzają nowe produkty lub usługi na rynek, uzyskując tymczasowo monopol. Monopol ten jest jednak likwidowany przez innowa- cję konkurentów, którzy to wprowadzają podobne produkty lub usługi na ry- nek. W takiej koncepcji rola prawa konkurencji jest bardzo ograniczona, w za- sadzie nie powinno ono ingerować w mechanizm wolnorynkowy, ponieważ 14 D. Gerber, Law and Competition in Twentieth Century Europe: Protecting Prometheus, 15 J. Gillingham, European Integration, 1950–2003: Superstate Or New Market Economy?, 16 D. Hildebrand, The Role..., s. 160. 17 R.J. Van den Bergh, Comparative Competition Law and Economics, Cheltenham 2017, s. 163 Oxford 1998, s. 232. Cambridge 2003, s. 249. i n. 7 Rozdział I. Wprowadzenie mechanizm ten, zdaniem przedstawicieli Szkoły austriackiej, sam doprowadzi do wyeliminowania nieprawidłowości. Zgodnie z tą szkołą, interwencja prawa konkurencji nie powinna dotyczyć monopoli, ponieważ często są one źródłem innowacji i z tego też powodu przyczyniają się do wzrostu gospodarczego18. § 3. Cele unijnego prawa konkurencji Zasadniczym celem prawa konkurencji jest ochrona mechanizmu wolno- rynkowego, co zaś skutkuje ochroną zarówno przedsiębiorstw, jak i konsu- mentów. Można więc uznać, że prawo konkurencji będzie działać po to, by naprawić mechanizm konkurencji19. Taki też cel został wskazany w Trakta- cie o UE20, zgodnie z którym głównym celem polityki konkurencji UE jest za- pewnienie funkcjonowania społecznej gospodarki rynkowej o wysokiej kon- kurencyjności oraz wspieranie spójności gospodarczej21. Cel ten za być zre- alizowany przede wszystkim przez zastosowanie dwóch reguł konkurencji – art. 101 TFUE, który ustanawia zakaz zawierania porozumień ograniczają- cych konkurencję, oraz art. 102 TFUE, który z kolei statuuje zakaz naduży- wania pozycji dominującej oraz inne przepisy dotyczące np. pomocy publicz- nej. Ponadto, TUE wskazuje, że jego celem jest również wspieranie dobrobytu narodów wchodzących w skład UE22. Niewątpliwie, aby osiągnąć ten cel nie- zbędna jest sprawnie działająca gospodarka, która przynosi wzrost gospodar- czy, zaś dzięki funkcjonowaniu konkurencyjnych rynków dochodzi do osią- gnięcia tego wzrostu. Niewątpliwie celem prawa konkurencji jest zapewnienie efektywności gospodarczej, choć poza wzrostem gospodarczym można wska- zać także inne cele, także o charakterze nieekonomicznym prawa konkurencji. I. Cele o wymiarze ekonomicznym Jednym z głównych celów prawa konkurencji jest zapewnienie efektywno- ści gospodarczej, która to jest osiągana przez efektywność alokacji zasobów 18 R. van den Bergh, P. Camesasca, European Competition Law and Economics: A Compara- tive Perspective, Intersentia N.V., Antwerpen–Groningen–Oxford 2001, s. 36. 19 M. Furse, Competition law of EC and UK, Oxford 2006, s. 1. 20 Traktat o Unii Europejskiej, wersja skonsolidowana (Dz.Urz. UE C z 2012 r. Nr 326, s. 13, dalej jako: TUE). 21 Art. 3 TUE. 22 Ibidem. 8 § 3. Cele unijnego prawa konkurencji oraz efektywność produkcji. Efektywność alokacji zasobów polega na produk- cji takiej ilości produktów lub usług, która odzwierciedla popyt konsumen- tów. Uznaje się, że gospodarka jest efektywna w zakresie alokacji zasobów, je- żeli wykorzystywane są jej zasoby do wytwarzania produktów lub świadczenia usług zapewniających największy stopień satysfakcji dla konsumentów23. Efektywność produkcji polega zaś na produkcji towaru lub świadczeniu usługi po możliwie najniższych kosztach. Osiągana jest ona przez zaangażowa- nie wszystkich zasobów przedsiębiorstw w sposób jak najbardziej optymalny. Rezultatem tego jest zaoferowanie produktów lub usług o jak najwyższej ja- kości i po jak najniższej cenie. Przedsiębiorstwo, które osiągnęło efektywność produkcji, nie może produkować większej ilości towarów lub świadczyć więk- szej ilości usług bez obniżenia ich jakości bądź wykorzystaniu dodatkowych środków, co w rezultacie spowoduje utratę efektywności produkcji. Celem efektywności jest zapobieżenie antykonkurencyjnym działaniom przedsiębior- stw, które takiej efektywności nie osiągają24. Celem prawa konkurencji jest także stanowienie określonej polityki prze- mysłowej. Przykładem są tutaj uregulowania odnoszące się do zasad udziela- nia pomocy publicznej, a w szczególności uregulowań, które wyłączają zakaz udzielania pomocy publicznej dla określonych sektorów gospodarki, po speł- nieniu określonych przesłanek. Ponadto, prawo konkurencji zawiera uregulo- wania skierowane do określonych sektorów gospodarki, których celem jest naj- częściej wprowadzenie reguł konkurencji, i co za tym idzie, liberalizacja tych sektorów. W końcu przez np. wyłączenia grupowe spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję można realizować takie cele, jak np. ochrona ma- łych i średnich przedsiębiorstw. Ważnym celem prawa konkurencji jest integracja rynków państw człon- kowskich, co pozwala przedsiębiorstwu na oferowaniu towarów lub usług na jednym zintegrowanym rynku. Celem integracji było osiągnięcie optymal- nej alokacji zasobów i w rezultacie doprowadzenie do maksymalizacji dobro- bytu konsumentów25. Przede wszystkim, integracja rynków jest osiągana przez likwidowanie barier prawnych w dostępie do poszczególnych rynków naro- dowych. Niemniej prowadzenie działalności gospodarczej na poszczególnych 23 S. Grant, Cambridge International AS and A Level Economics Revision Guide, Cambridge 2016, s. 81. 24 R. van den Bergh, P. Camesasca, European Competition..., s. 29–30. 25 K. Cseres, Competition Law And Consumer Protection, Haga 2005, s. 81. 9 Rozdział I. Wprowadzenie rynkach państw członkowskich może być zagrożone przez bariery tworzone przez przedsiębiorstwa26. Kolejnym celem prawa konkurencji jest urealnienie zasady wolności go- spodarczej, która zakłada niezależność w podejmowaniu decyzji rynkowych przez przedsiębiorstwa. Oczywiście, niezależność ta ma swoje granice. Przed- siębiorstwa nie mogą być objęte całkowitą swobodą przy podejmowaniu de- cyzji, ponieważ mogą one podjąć zachowania antykonkurencyjne przez za- wiązanie porozumienia ograniczającego konkurencję lub nadużycie pozycji dominującej. Celem prawa konkurencji nie jest ochrona rezultatu prowadzo- nej działalności gospodarczej w postaci ochrony wzrostu gospodarczego, lecz ochrona procesu polegającego na rywalizacji przedsiębiorstw27. Cel ten może być osiągnięty przez ochronę mechanizmu wolnorynkowego przed naruszają- cymi go zachowaniami przedsiębiorstw, jak i przed działaniami państw człon- kowskich, które mogą ten mechanizm ograniczyć przez wprowadzenie mono- polu lub barier w dostępie do rynku. Istotnym celem prawa konkurencji jest również dążenie do osiągnięcia do- brobytu gospodarczego, który składa się z dobrobytu przedsiębiorstw oraz konsumentów28. Osiągnięcie tego dobrobytu zakłada równowagę między in- teresami konsumentów, przejawiającymi się w zapewnieniu dostępności pro- duktów i usług po możliwie najniższych cenach i najwyższej jakości, a intere- sami przedsiębiorstw, przejawiającymi się w osiąganiu zysków. II. Cele o wymiarze nieekonomicznym Cele prawa konkurencji nie mają wymiaru wyłącznie ekonomicznego, po- nieważ prawo to nie chroni jedynie mechanizmu konkurencji. Niewątpli- wie jednym z celów nieekonomicznych prawa konkurencji jest stworzenie wspólnego rynku przez usunięcie barier między państwami członkowskimi. Wspólny rynek ma umożliwić przedsiębiorstwom działalność na wszystkich rynkach państw członkowskich na jednolitych zasadach, a konsumentom ma zapewnić szeroki wybór produktów i usług. Kolejnym celem prawa konkurencji o wymiarze nieekonomicznym jest ochrona małych i średnich przedsiębiorstw. Podstawowym instrumentem ma- 26 G. Monti, Article 81 EC and Public Policy, Common Market Law Review 2002, Nr 39, 27 E. Fox, L. Sullivan, Antitrust-Retrospective and Perspective: Where are We Comming From?, New York University Law Review 1987, Nr 62, s. 959. 28 M. Motta, Competition Law, Theory and Practice, Cambridge 2004, s. 18–22. s. 1062–1063. 10 § 3. Cele unijnego prawa konkurencji jącym ich chronić jest zakaz nadużywania pozycji dominującej, który to chroni tego typu przedsiębiorstwa przez wykorzystywaniem silnej pozycji rynko- wej dominanta. Realizacja tego celu umożliwia wszystkim przedsiębiorstwom działanie na rynku na takich samych zasadach. Dzięki małym i średnim przedsiębiorstwom nie tylko wzmacnia się kon- kurencja, ale też realizowane są cele UE takie jak tworzenie nowych miejsc pracy. Trybunał Sprawiedliwości UE wielokrotnie uznawał, że wzrost wydaj- ności, który prowadzi do powstania nowych miejsc pracy, jest celem prawa konkurencji29. Podobnie do celów, które nie mają ekonomicznego wymiaru, należy za- liczyć cele społeczno-polityczne. Przykładem takich celów jest chociażby ochrona środowiska. Choć żaden z przepisów prawa konkurencji nie odnosi się bezpośrednio do ochrony środowiska, to KE wielokrotnie stwierdzała w de- cyzjach, że wzrost efektywności gospodarczej może polegać na wprowadzeniu nowej technologii ograniczającej zużycie energii elektrycznej, surowców do produkcji, czy też może doprowadzić do zmniejszenia zanieczyszczeń emito- wanych przez przedsiębiorstwa30. Jednym z najistotniejszych celów prawa konkurencji jest niewątpliwie ochrona konsumentów. Można stwierdzić, że chroniąc mechanizm konkuren- cji chroni się także konsumentów, ponieważ to oni będą korzystali z rywaliza- cji między przedsiębiorstwami przejawiającej się w coraz to niższych cenach i wyższej jakości produktów lub usług. Wyrazem tego jest chociażby brzmie- nie art. 101 TFUE, który ustanawia przywilej wyłączenia indywidualnego spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję i wymaga, aby słuszna część zysku wynikającego z wyłączonego porozumienia zagwarantowana była kon- sumentom. Ponadto, ustanawiane przez KE wyłączenia grupowe spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję odnoszą się do praw konsumentów, np. wyłączenie dotyczące porozumień wertykalnych ma na celu m.in. poprawę bezpieczeństwa produktów i usług. Kolejnym nieekonomicznym celem prawa konkurencji jest realizacja okre- ślonej polityki przemysłowej. Taki też cel mają wydane przez KE wyłączenia grupowe spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję, odnoszące się do niektórych sektorów gospodarki. Przykładem jest wyłączenie grupowe 29 Wyr. TSUE z 25.10.1977 r. w sprawie 26/76, Metro SB-Großmärkte GmbH Co. KG v. Ko- misja Europejska, Zb. Orz. 1977, s. I-1875. 30 Decyzja KE z 18.5.1994 r. w sprawie IV/33.640, Exxon/Shell, Dz.Urz. WE. L z 1994 r. Nr 144, s. 20; decyzja KE z 24.1.1999 r. w sprawie IV.F.1/36.718, CECED, Dz.Urz. WE L z 1999 r. Nr 187, s. 47. 11 Rozdział I. Wprowadzenie odnoszące się do sektora pojazdów silnikowych, którego celem jest kształtowa- nie tego sektora gospodarki przez KE. Ponadto realizację celu, jakim jest poli- tyka przesyłowa, można odnaleźć w decyzjach KE odnoszących się do tzw. kar- teli kryzysowych. W sprawie Enichem/ICI KE odwołała się do racjonalizacji produkcji, która nastąpiła w czasie strukturalnej nadwyżki produkcji31. Z kolei w sprawie Bayer/BP KE wskazała, że dzięki wprowadzeniu nowej technologii przedsiębiorstwa będą w stanie konkurować na rynku międzynarodowym, co wskazuje, że celem KE była restrukturyzacja określonego sektora gospodarki32. Wśród celów prawa konkurencji o wymiarze nieekonomicznym można także wskazać cel związany z promocją kultury. Taki też cel został bezpośred- nio wskazany przez KE w sprawie RCP, w której to stwierdziła, że ochrona kultury odgrywa kluczową rolę w stosowaniu prawa konkurencji33. W sprawie Binon Cie TSUE podkreślił, że porozumienie – mające na celu finasowanie kosztów niezakupionych przez klientów czasopism – jest zgodne z prawem konkurencji, ponieważ zapewnia ono szeroki wybór czasopism konsumentom, co zaś pozytywnie wpływa na kulturę34. § 4. Ewolucja unijnych reguł konkurencji Podwaliny pod wykształcenie prawa konkurencji w Europie zostały usta- nowione przez Organizację Europejskiej Współpracy Gospodarczej35 powstałą w 1948 r., której celem był podział środków między kraje Europy zachodniej, stanowiący tzw. Plan Marshalla. Celem tego planu była m.in. odbudowa go- spodarek krajów zniszczonych przez II wojnę światową. Choć organizacja ta nie ustanowiła wspólnego prawa międzynarodowego dla państw objętych Pla- nem Marshalla, to jednak przyczyniła się ona do liberalizacji handlu między tymi krajami36. 31 Decyzja KE z 22.12.1987 r. w sprawie IV/31.846, Enichem/ICI, Dz.Urz. WE L z 1988 r. 32 Decyzja KE z 10.1.1996 r. w sprawie IV/34.279/F3, Bayer/BP Chemicals, Dz.Urz. WE L Nr 50, s. 18. z 1988 r. Nr 150, s. 35. 33 Komisja Europejska, XXIII Raport o polityce konkurencji, Luxemburg, Office for official publications of the European Communities, 1993, s. 175. 34 Wyr. TSUE z 3.7.1983 r. w sprawie 243/83, Binon v. AMP, Zb. Orz. 1985, s. I-2015. 35 W 1961 r. została przekształcona w Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju 36 D. Goyder, J. Goyder, A. Albors Llorens, Goyder s EC Competition Law, Oxford 2009, s. 25. (OECD). 12 § 4. Ewolucja unijnych reguł konkurencji Pierwsze uregulowania, których celem była ochrona konkurencji, zostały zawarte w Traktacie Paryskim z 1951 r., który powoływał Europejską Wspól- notę Węgla i Stali (EWWiS), która stanowiła nowy podmiot prawa między- narodowego. Na mocy tego Traktatu powołano Wysoką Władzę, która stano- wiła organ wykonawczy EWWiS, a jej decyzje były wiążące dla rządów kra- jów wchodzących w skład tejże Wspólnoty. Co najważniejsze, Traktat Paryski tworzył wspólny rynek, który miał na celu doprowadzenie do wzrostu go- spodarczego, zatrudnienia oraz podniesienia standardu życia w krajach człon- kowskich. Traktat ten w art. 4 zawierał katalog praktyk, które były zakazane. Oprócz zakazu nakładania ceł importowych oraz eksportowych lub środków równoważnych oraz ilościowych ograniczeń dotyczących przepływu produk- tów Traktat ten zakazywał stosowania praktyk ograniczających konkurencję. W art. 5 Traktatu Paryskiego stwierdzono, że EWWiS ma na celu utrzymywa- nie normalnych warunków konkurencji na wspólnym rynku. Utrzymanie ta- kich warunków było zagwarantowane przez art. 65 i 66 Traktatu, w których ustanowiono reguły konkurencji mające zastosowanie na wspólnym rynku. W art. 65 Traktatu zawarto zakaz porozumień ograniczających konkurencję. Zakaz ten miał zastosowanie do tych porozumień, które dążyły do bezpośred- niego lub pośredniego ograniczenia, zapobieżenia lub utrudniania funkcjo- nowania mechanizmu konkurencji na wspólnym rynku. Przepis ten zawierał otwarty katalog zabronionych porozumień, a także wyłączenie spod tego za- kazu. Wyłączenie to mogło być przyznane w formie autoryzacji dokonywanej przez Wysoką Władzę. Objęte nimi mogły być jedynie porozumienia specjali- zacyjne oraz agencyjne, po stwierdzeniu, że przyczynia się do znaczącego po- lepszenia produkcji lub dystrybucji, jest niezbędne do osiągnięcia tych celów i jednocześnie nie nakłada ograniczeń, które nie są niezbędne do ich osiągnię- cia oraz nie umożliwia przedsiębiorstwom określania cen, kontrolowania lub ograniczania produkcji lub dystrybucji na znacznej części wspólnego rynku oraz nie umożliwia im przeciwstawiania się efektywnej konkurencji ze strony innych uczestników rynku. Porozumienia, które naruszały zakaz z art. 65 Traktatu Paryskiego, były z mocy prawa nieważne. Na przedsiębiorstwa, które zawarły takie porozumie- nia, mogła być nałożona kara pieniężna lub dzienne kary pieniężne. Wysokość kary pieniężnej nie mogła przekraczać dwukrotności rocznego obrotu danego przedsiębiorstwa. Ponadto, jeżeli porozumienie miało na celu ograniczenie produkcji, rozwoju technicznego lub inwestycji, to możliwe było podwyższe- nie maksymalnej kary pieniężnej w granicach 10 rocznego obrotu stron po- 13 Rozdział I. Wprowadzenie rozumienia oraz w odniesieniu do dziennych kar pieniężnych o maksymalnie 20 . Zakaz nadużywania pozycji dominującej został sformułowany w art. 66 ust. 7 Traktatu paryskiego. Traktat nie precyzował, na czym konkretnie polega pozycja dominująca, wskazując jedynie, że pozwala ona na ochronę dominanta przez efektywną konkurencją na znaczącej części wspólnego rynku. W nieco inny sposób, niż w przypadku zakazu porozumień ograniczających konku- rencję, uregulowano kwestię dotyczącą nakładania sankcji. Wysoka Władza miała możliwość wystosowania rekomendacji do przedsiębiorstwa posiadają- cego pozycję dominującą, których celem było zaprzestanie stosowania prak- tyk stanowiących przejaw nadużycia pozycji dominującej. Rekomendacje te dotyczyły stosowanych cen, warunków sprzedaży, podjęcia określonej pro- dukcji lub wprowadzenia na rynek określonego produktu przez przedsiębior- stwo nadużywające pozycji dominującej. W przypadku, gdy przedsiębiorstwo nie wypełniło tych rekomendacji, Wysoka Władza nakładała na nie kary pie- niężne. Ponadto, Traktat Paryski zawierał również przepisy dotyczące kontroli koncentracji, uzależniając wyrażenie zgody na koncentrację obejmującą tery- torium państw członkowskich od zgody Wysokiej Władzy. Kolejnym krokiem do stworzenia prawa konkurencji obowiązującego w obecnej EU było zacieśnienie integracji gospodarczej państw członkow- skich EWWiS. Proces ten rozpoczął się od przesłania wspólnego memorandum przez rządy krajów Beneluxu do pozostałych członków Wspólnoty. W memo- randum tym stwierdzono, że obecna integracja sprzyja rozwiązywaniu proble- mów ekonomicznych w pojedynczych sektorach gospodarki, natomiast nie- zbędne jest podjęcie takich działań, które umożliwią utworzenie ponadnaro- dowej wspólnoty, której celem będzie gospodarcza integracja całej Europy. Postulowano także, aby na międzyrządowej konferencji uzgodnić treść no- wych traktatów. Rezultatem poczynionych starań o utworzenie nowej wspólnoty było spo- tkanie ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich EWWiS w Me- synie, które odbyło się końcem maja 1955 r. Początkowo rząd RFN był podzie- lony co do zaproponowanej integracji. Rozważał, czy nie lepiej dokonać jej tak, jak uczyniła to Wielka Brytania w oparciu o członkostwo w takich orga- nizacjach, jak OEEC37, czy przystępując do GATT38. Finalnie wszystkie rządy 37 Organizacja Europejskiej Współpracy Gospodarczej. 14 § 4. Ewolucja unijnych reguł konkurencji przyjęły deklarację messyńską, w której wyraziły chęć stworzenia wspólnego rynku, wolnego od jakichkolwiek ceł oraz ograniczeń ilościowych w wymianie towarów i usług. Warto podkreślić, że właśnie w deklaracji messyńskiej po- stulowano stworzenie wspólnych reguł, których celem miało być zapewnienie ochrony funkcjonowania mechanizmu konkurencji w ramach Wspólnoty. Na podstawie uzgodnień deklaracji messyńskiej przystąpiono do opraco- wania projektów traktatów powołujących do życia nową wspólnotę. Efektem tych prac był tzw. Raport Spaaka, w którym znalazły się uzgodnienia wykorzy- stane później do opracowania Traktatów Rzymskich. W odniesieniu do prawa konkurencji, Raport Spaaka nie zawierał propozycji brzmienia reguł konku- rencji, jednak wskazywał, jakie cele powinno mieć wspólne prawo konkuren- cji. Niewątpliwie uznano, że niezbędne jest opracowanie reguł odnoszących się do karteli (porozumień ograniczających konkurencję) oraz nadużywania pozycji dominującej, które to miały być bezpośrednio stosowane w każdym państwie członkowskim oraz mieć pierwszeństwo przed prawem krajowym. W raporcie stwierdzono, że co prawda zniesienie barier wymiany handlowej między państwami członkowskimi przyczyni się do wzmocnienia konkuren- cji, jednakże na tymże rynku nadal działać będą przedsiębiorstwa, które mają pozycję monopolistyczną. Z tego też względu celem nowej wspólnoty będzie ochrona wspólnego rynku przed: jego podziałem przez przedsiębiorstwa, po- rozumieniami ograniczającymi produkcję lub postęp technologiczny oraz do- minacją rynku przez jedno przedsiębiorstwo. Na konferencji w maju 1956 r., która miała miejsce w Wenecji, ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich EWWiS zaakceptowali, z niewiel- kimi zmianami, Raport Spaaka i uzgodnili dziesięciomiesięczny okres na przy- gotowanie projektów traktatów. W trakcie tych negocjacji starły się ze sobą dwie koncepcje dotyczące prawa konkurencji – niemiecka i francuska. Koncepcja francuska zakładała, że przedsiębiorstwa będą miały zakaz dys- kryminacji, przejawiający się w tym, że każdy ich partner handlowy powi- nien być traktowany tak samo w odniesieniu do stosowanych cen oraz innych warunków handlowych. Ponadto, zaproponowano stworzenie zakazu karteli, monopoli, wykorzystywania silnej pozycji rynkowej, które to prowadziłyby do ograniczenia konkurencji. Równocześnie wskazano, że przykładem zaka- zanych praktyk może być ustalenie cen, podział rynków zbytu, ograniczenie postępu technologicznego, czy monopolizacja rynku. Zakładano, że cześć kar- 38 General Agreement on Tariffs and Trade, H. Chopra, De Gaulle and European Unity, Chi- khili 1974, s. 178. 15 Rozdział I. Wprowadzenie teli będzie objętych wyłączeniem spod takiego zakazu, proponowano więc, aby – podobnie jak we Francji – podzielić kartele na szkodliwe i pożyteczne dla mechanizmu konkurencji. „Pożytecznymi” kartelami były przede wszystkim te, które przyczyniały się do poprawy dystrybucji lub postępu technicznego. Zaproponowano, że usługi użyteczności publicznej i państwowe monopole będą objęte regulacją szczególną, których ram nie przedstawiono. Przepisy do- tyczące prawa konkurencji miały być implementowane przez państwa człon- kowskie, zaś w przypadku, gdy określona praktyka wpływała na handel dwóch lub więcej państw członkowskich, wymagany był udział KE39. Propozycje niemieckie znacząco różniły się od tego, co przedstawili Fran- cuzi. Przede wszystkim, opowiadali się oni za wprowadzeniem szerokiego za- kazu karteli, obejmującego zachowania przedsiębiorstw prywatnych, jak i pań- stwowych, spod którego możliwe byłoby wyłączenie w ściśle wskazanych przy- padkach. Samo wyłączenie spod tego zakazu miało być opracowane w terminie późniejszym, już po wejściu w życie projektowanego traktatu. Porozumienia ograniczające konkurencję byłyby z mocy prawa nieważne, chyba że uzyska- łyby autoryzację od organu antymonopolowego. Zaproponowano także regu- lację praktyk stanowiących przejaw nadużycia pozycji dominującej. Kwestią do uzgodnienia było stosowanie prawa konkurencji przez państwa członkow- skie lub wspólny dla wszystkich państw członkowskich organ antymonopo- lowy. Żadna z tych propozycji finalnie nie została przyjęta w całości. Do czasu podpisania Traktatów rzymskich przede wszystkich uzgadniano, czy reguły konkurencji powinny być adresowane także do przedsiębiorstw państwowych, a w szczególności, czy powinno się ustanowić szczegółowe regulacje dotyczące usług użyteczności publicznej. W końcu uzgodniono, zgodnie z pomysłem nie- mieckim, że stworzone będą dwie podstawowe reguły konkurencji – pierwsza odnosząca się do karteli, a druga odnosząca się do praktyk będących przeja- wem nadużycia pozycji dominującej. Finalnie 25.3.1957 r. Francja, RFN, Włochy, Belgia, Holandia i Luksemburg podpisały Traktaty rzymskie, które wprowadziły reguły konkurencji w obo- wiązującym do dnia dzisiejszego brzemieniu. 39 C.-D. Ehlermann, M. Marquis, European Competition Law Annual 2007: A Reformed Ap- proach to Article 82 EC, London 2008, s. 130. 16
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Reguły konkurencji Unii Europejskiej
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: