Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00058 005556 13610000 na godz. na dobę w sumie
Reklama płynie prosto z serca. Sekret natchnionego marketingu - książka
Reklama płynie prosto z serca. Sekret natchnionego marketingu - książka
Autor: , Liczba stron: 264
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-2252-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> marketing
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Rynkowa potęga marzeń

Wszystko, co robisz z sercem, z przekonaniem, że jest właściwe, daje stukrotnie większe korzyści niż działania wykonywane z przyzwyczajenia lub chęci zysku.

Przesłanie tej książki można streścić w powyższym zdaniu. Myślisz, że to banał? Nieprawda! Wystarczy, że postarasz się odszukać w pamięci dzień, w którym ostatni raz zdarzyło Ci się iść do pracy z podobną myślą. Kiedy tworzyłeś ofertę handlową z pasji, a nie chęci szybkiego zarobku? Odpowiedz sobie na pytanie, czy kochasz swoją pracę, a pieniądze są tylko dodatkowym bonusem, czy raczej kochasz pieniądze, a pracę traktujesz jak najnudniejszy sposób na ich zdobywanie? Jeśli skłaniasz się ku drugiej opcji, sięgnij po tę książkę - przypomnij sobie, ile radości daje pełne zaangażowanie w pracę. A zyski? Przyjdą same!

Klienci są zmęczeni, znudzeni lub zwyczajnie znieczuleni na sztampowe przekazy reklamowe, jakie otaczają ich ze wszystkich stron. Przytłoczeni 'chwytami marketingowymi' ludzie przestają dostrzegać wysiłki promocyjne producentów. Jak zatem przebić się przez ten zgiełk i dotrzeć do serc odbiorców? Odpowiedź znajdziesz w niniejszej książce.

Książka skutecznie łączy w sobie proces sprzedaży z czymś głębszym - czymś, za co odpowiadają siły potężniejsze niż popyt i podaż. W cyfrowym i syntetycznym świecie sztuczności i manipulacji natchniony marketing będzie jak powiew świeżego powietrza.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Reklama płynie prosto z serca. Sekret natchnionego marketingu Autor: Joe Vitale, Craig Perrine T³umaczenie: Arkadiusz Romanek ISBN: 978-83-246-2252-8 Tytu³ orygina³u: Inspired Marketing!: The Astonishing Fun New Way to Create More Profits for Your Business by Following Your Heart Format: A5, stron: 264 Rynkowa potêga marzeñ • Zapomnij o zgranych do cna definicjach i zasadach marketingu • Odkryj moc nieœwiadomego umys³u — twórz natchnione oferty i kreacje reklamowe • Snuj hipnotyczne historie, anga¿uj¹ce uwagê odbiorców • Rób to, czego siê boisz, a pieni¹dze same znajd¹ do Ciebie drogê Wszystko, co robisz z sercem, z przekonaniem, ¿e jest w³aœciwe, daje stukrotnie wiêksze korzyœci ni¿ dzia³ania wykonywane z przyzwyczajenia lub chêci zysku. Przes³anie tej ksi¹¿ki mo¿na streœciæ w powy¿szym zdaniu. Myœlisz, ¿e to bana³? Nieprawda! Wystarczy, ¿e postarasz siê odszukaæ w pamiêci dzieñ, w którym ostatni raz zdarzy³o Ci siê iœæ do pracy z podobn¹ myœl¹. Kiedy tworzy³eœ ofertê handlow¹ z pasji, a nie chêci szybkiego zarobku? Odpowiedz sobie na pytanie, czy kochasz swoj¹ pracê, a pieni¹dze s¹ tylko dodatkowym bonusem, czy raczej kochasz pieni¹dze, a pracê traktujesz jak najnudniejszy sposób na ich zdobywanie? Jeœli sk³aniasz siê ku drugiej opcji, siêgnij po tê ksi¹¿kê — przypomnij sobie, ile radoœci daje pe³ne zaanga¿owanie w pracê. A zyski? Przyjd¹ same! Klienci s¹ zmêczeni, znudzeni lub zwyczajnie znieczuleni na sztampowe przekazy reklamowe, jakie otaczaj¹ ich ze wszystkich stron. Przyt³oczeni „chwytami marketingowymi” ludzie przestaj¹ dostrzegaæ wysi³ki promocyjne producentów. Jak zatem przebiæ siê przez ten zgie³k i dotrzeæ do serc odbiorców? OdpowiedŸ znajdziesz w niniejszej ksi¹¿ce. Ksi¹¿ka skutecznie ³¹czy w sobie proces sprzeda¿y z czymœ g³êbszym — czymœ, za co odpowiadaj¹ si³y potê¿niejsze ni¿ popyt i poda¿. W cyfrowym i syntetycznym œwiecie sztucznoœci i manipulacji natchniony marketing bêdzie jak powiew œwie¿ego powietrza. • Techniki marketingu oparte na zdrowym rozs¹dku i… twórczym natchnieniu. • Ogromne dochody bez nadu¿yæ, wzbudzania lêku czy manipulacji odbiorc¹. • Potrójna wygrana — wygrywasz Ty, klient i producent. • Sukces, którego Ÿród³em s¹ autentycznoœæ, entuzjazm i podszepty serca. • Entuzjazm, autentycznoœæ i b³yskotliwe pomys³y. Spis treĂci 1 PodziÚkowania Wprowadzenie Jak opracowaÊ niebanalny, niezapomniany projekt marketingowy swojego ĝycia? Joe Vitale i Craig Perrine 2 Kiepski marketing? Juĝ nigdy wiÚcej! Amy Grant 3 A wiÚc chcesz usïyszeÊ historiÚ o wielkim sukcesie? Armand Morin 4 Co siÚ dzieje, gdy sprawdzone know-how marketingu spotyka inspiracjÚ? Bill Hibbler 5 W jaki sposób zadawanie wïaĂciwych pytañ moĝe wzbudziÊ iskrÚ supernatchnienia? Cindy Cashman 7 11 21 55 73 91 107 9 10 SPIS TRE¥CI 6 7 9 10 Sto jeden powodów ku temu, by podÈĝaÊ za gïosem swojej inspiracji David Riklan Jak odróĝniÊ natchnienie od pogoni za mrzonkami? David Garfinkel 8 Obdarowuj tym, co kochasz, a pieniÈdze przyjdÈ do Ciebie same Lisa Coltman Sekretem natchnionego marketingu jest… Mark Joyner PodÈĝaj za ïañcuchem natchnienia Mark Ryan 11 OpowieĂÊ prosto z serca, o której mówi caïy Ăwiat… Michel Fortin i Sylvie Fortin 12 Wiara, sukces, zmyĂlna wyszukiwarka i inspiracja widziane z perspektywy ïaweczki w Beulah w stanie Kolorado Nathan Anderson 13 Od bluesowej gitary do mobilnego imperium… natchniona, zabawna, a nawet „bezsensowna” podróĝ pewnego czïowieka Pat O’Bryan 14 To moĝe byÊ tak proste, jeĂli tylko powiesz swojej inspiracji: „Tak!” Suzanne Burns O autorach 123 137 153 165 181 197 211 227 243 261 Wprowadzenie DZIE” Z ¿YCIA NATCHNIONEGO MARKETINGU Dzieñ jak co dzieñ. Budzisz siÚ, otwierasz leniwie oczy i mrugasz, próbujÈc pozbyÊ siÚ resztek snu. Potem zaczyna siÚ typowa poranna rutyna. Przed TobÈ kolejny dzieñ podobny do poprzedniego. ByÊ moĝe dziĂ czeka CiÚ wielka przygoda? A moĝe ten dzieñ bÚdzie bar- dziej stresujÈcy od innych? Jeszcze nie wiesz. Trudno powiedzieÊ, bo przecieĝ dopiero siÚ zaczÈï. Zastanawiasz siÚ nad tym, zasiadajÈc do Ăniadania. W pewnej chwili budzi siÚ w Tobie czujny handlowiec i zaczy- nasz zdawaÊ sobie sprawÚ ze wszystkich znaków handlowych i haseï reklamowych, które od samego rana próbujÈ zwróciÊ na siebie TwojÈ uwagÚ. Od lat kupujesz tÚ samÈ kawÚ, te same pïatki Ăniadaniowe, a nawet to samo masïo czy buïki. Mimo ĝe Ăwietnie znasz smak tych produktów, codziennie oglÈdasz opakowania, czytasz umieszczone na nich hasïa reklamowe, przyglÈdasz siÚ grafice, tak jakbyĂ patrzyï na nie po raz pierwszy. ObudziïeĂ siÚ zaledwie 37 minut temu i juĝ 11 12 WPROWADZENIE zaczynasz zdawaÊ sobie sprawÚ z tego, ĝe ze wszystkich stron osa- czajÈ CiÚ hasïa marketingowe, do których wczeĂniej jakoĂ w ogóle nie przykïadaïeĂ wagi… a moĝe wïaĂnie wrÚcz przeciwnie? ByÊ moĝe nie zdawaïeĂ sobie tylko sprawy z ich dziaïania? Zastanawiasz siÚ, ile Twoich zakupów byïo prawdziwie Ăwiado- mymi decyzjami, a nie nieĂwiadomymi nawykami, zachowaniem odruchowym w drodze z pracy do domu. Radio samochodowe ustawione jest na TwojÈ ulubionÈ stacjÚ. Kiedy ruszasz do pracy, TwojÈ uwagÚ przyciÈgajÈ reklamy. Co w tym zïego? Ruch jest niewielki, nie masz nic innego do roboty. KtoĂ reklamuje program utraty wagi. Na innym billboardzie znajduje siÚ reklama lokalnej agencji handlu nieruchomoĂciami, na jeszcze innym — firmy deratyzacyjnej. Po chwili zwracasz uwagÚ na sïowa kobiety prowa- dzÈcej audycjÚ radiowÈ — mówi wïaĂnie o dilerze, u którego nie- dawno kupiïa nowy samochód. Masz wraĝenie, ĝe moĝe… ale tylko moĝe… kobieta ma jakiĂ wïasny interes w tym, by zasugerowaÊ osobom zainteresowanym zakupem nowego auta wstÈpienie do Jima, czyli do salonu, w którym tak dobrze siÚ niÈ zaopiekowano. Masz doĂÊ radia. MyĂlisz sobie — czas przejÈÊ kontrolÚ nad oto- czeniem. SiÚgasz po pojemnik z pïytami i wybierasz jednÈ z nich. WkïadajÈc pïytÚ w szczelinÚ odtwarzacza, zauwaĝasz logo wytwórni pïytowej. Jej przedstawiciele takĝe nie mieliby nic przeciwko temu, byĂ kupiï pïytÚ jakiegoĂ innego artysty z ich „stajni”. To Ci specjalnie nie przeszkadza, bo przecieĝ lubisz muzykÚ. W pracy uruchamiasz komputer i sprawdzasz pocztÚ elektro- nicznÈ. OczywiĂcie wĂród nowych e-maili przewaĝajÈ wiadomoĂci reklamowe. Niektóre z nich rozpoznajesz — miaïy peïne prawo tra- fiÊ do Twojej skrzynki. PrzeraĝajÈcÈ wiÚkszoĂÊ stanowi jednak nie- chciany spam, który zalewa TwojÈ skrzynkÚ. Dlaczego ci ludzie Wprowadzenie 13 myĂlÈ, ĝe potrzebujesz powiÚkszyÊ albo pomniejszyÊ jakÈĂ czÚĂÊ ciaïa? I wïaĂciwie co ich to obchodzi, nawet jeĂli tak jest? Co siÚ stanie, jeĂli rzeczywiĂcie klikniesz jeden ze znajdujÈcych siÚ w korespon- dencji odnoĂników? Hmm… a cóĝ to? Ten wspaniaïomyĂlny urzÚdnik z Nigerii dysponuje ogromnÈ sumÈ pieniÚdzy i chÚtnie siÚ z TobÈ podzieli, jeĂli tylko przeĂlesz mu swój numer konta. Zasta- nawiasz siÚ, co za ludzie dajÈ siÚ na to nabieraÊ? Pierwszym e-mailem, który otwierasz, jest wiadomoĂÊ od kum- pla. W Ărodku znajduje siÚ ïÈcze do portalu YouTube. Nie ma to jak zaczÈÊ dzieñ z uĂmiechem na ustach, oglÈdajÈc jakiĂ zabawny filmik. Póěniej TwojÈ uwagÚ przyciÈgajÈ migajÈce reklamy umieszczone po prawej stronie gïównego ekranu witryny internetowej YouTube. To przypomina Ci o tym, ĝe warto sprawdziÊ teĝ prywatnÈ skrzynkÚ pocztowÈ na portalu Yahoo. I tu znajdujesz wiadomoĂci reklamowe podobne do tych, które widziaïeĂ juĝ w swojej skrzynce w pracy. KtoĂ kusi CiÚ moĝliwoĂciÈ obniĝenia raty kredytu zaciÈgniÚtego na zakup domu. JeĂli to prawda, mógïbyĂ caïkiem sporo zaoszczÚdziÊ. Co wiÚcej, ci goĂcie chÚtnie policzÈ nowÈ, niĝszÈ ratÚ, jeĂli tylko klikniesz ïÈcze znajdujÈce siÚ w wiadomoĂci. Dzwoni telefon. Twoja przyjacióïka prosi CiÚ o wyszukanie informacji na temat Ginkgo biloba czy jakoĂ tak… Ten naturalny Ărodek roĂlinny ma podobno zbawienny wpïyw na narzÈd wzroku — tak przynajmniej twierdzi dziewczyna. Wpisujesz frazÚ „Ginkgo biloba” w Google i Twoim oczom ukazuje siÚ dïuga lista trafieñ. Wyszukiwarka odsyïa CiÚ do Wikipedii. Na innych stronach znaj- dujesz kilka artykuïów na temat leczniczych wïaĂciwoĂci miïorzÚbu. Potem natrafiasz na strony internetowe firm sprzedajÈcych witaminy. Po prawej stronie okna wyszukiwarki zauwaĝasz kilka linków spon- sorowanych. Przechodzisz do ocen produktów oferowanych przez 14 WPROWADZENIE sprzedawców. Po chwili zauwaĝasz specjalne oferty — moĝesz kupiÊ wyciÈg z miïorzÚbu o specjalnie wzmocnionej sile dziaïania! Zasta- nawiasz siÚ: co wybraÊ? Jeden ze sprzedawców zachÚca: „Podaj nam swój adres e-mail, a otrzymasz 10 rabatu na dzisiejsze zakupy w naszym sklepie”. Nie jesteĂ pewien, co powinieneĂ zrobiÊ, dlatego nie zamykasz strony. Zastanowisz siÚ póěniej, poniewaĝ wïaĂnie nadszedï czas na lancz. UmówiïeĂ siÚ ze znajomym w jednym z lokali pewnej duĝej sieci restauracji. CzekajÈc na zamówione jedzenie, uĂmiechasz siÚ do siebie na myĂl o tym, ĝe przez caïy dzieñ musisz reagowaÊ na róĝ- nego rodzaju przekaz marketingowy. MyĂlisz sobie: SkÈd wiem o tym miejscu? Czy widziaïem jakÈĂ reklamÚ tej restauracji, czy powiedziaï mi o niej mój przyjaciel? Nie pamiÚtasz. TwojÈ uwagÚ przykuwa jednak kolejny slogan marketingowy sieci restauracji. Przez resztÚ dnia jesteĂ zbyt zajÚty, by myĂleÊ o tak bïahych spra- wach jak otaczajÈce CiÚ przekazy reklamowe. Kiedy przekraczasz próg domu, z radoĂciÈ zauwaĝasz, ĝe kurier UPS dostarczyï odtwa- rzacz MP3 zamówiony ze strony allegro.pl. UĂmiechasz siÚ, bo wiesz, ĝe teraz bÚdziesz mógï sïuchaÊ swojej ulubionej muzyki podczas Êwiczeñ. Jak do dobrze, ĝe skorzystaïeĂ z oferty — jedno klikniÚcie i proszÚ — masz juĝ odtwarzacz. Cieszysz siÚ, ĝe w dzisiejszych czasach tak ïatwo moĝna mieÊ to, co siÚ chce… szczególnie jeĂli robisz zakupy przez internet. Wieczorem, przystÚpujÈc do rutynowych czynnoĂci domowych, zauwaĝasz, ĝe na produktach spoĝywczych wykorzystanych do kola- cji znajdujÈ siÚ znaki towarowe, logo i hasïa reklamowe. WïÈczasz telewizor, aby obejrzeÊ ostatni odcinek ulubionego reality show zapisanego podczas Twojej nieobecnoĂci na dysku nagrywarki DVR. Nie dziwi CiÚ zbytnio, ĝe uczestnicy programu sÈ nadaw- cami subtelnych przekazów marketingowych. Jeden z nich nosi Wprowadzenie 15 koszulkÚ ze znakiem firmowym Nike, inny pije coca-colÚ. Gdy przeskakujesz do przodu nagrania, unikajÈc oglÈdania bloku rekla- mowego, nie moĝesz wyzbyÊ siÚ poczucia wïadzy. OminÈïeĂ nie- chciane reklamy i nic na tym nie straciïeĂ! WciÈĝ moĝesz oglÈdaÊ swój ulubiony program! Czas spaÊ. SiadajÈc na krawÚdzi ïóĝka, zauwaĝasz magazyn „Entrepreneur” leĝÈcy na nocnym stoliku. Kartkujesz go i zwracasz uwagÚ na artykuï o mïodej parze przedsiÚbiorców, którzy urucho- mili internetowy sklep z witaminami. Masz informacje z pierwszej rÚki. Dowiadujesz siÚ, jak ïatwo korzystaÊ z ich oferty dziÚki róĝ- nym technicznym nowinkom i interaktywnej stronie internetowej. Autor artykuïu twierdzi ponadto, ĝe firma zaïoĝona przez mïodych handlowców prÚĝnie siÚ rozwija i przynosi dochody z kilku ěródeï. Nietuzinkowy pomysï tych dwojga na wïasny biznes sprawia, ĝe naprawdÚ siÚ z nimi identyfikujesz. Juĝ po ukoñczeniu college’u mïodzi zaczÚli pracowaÊ nad budowÈ wïasnej strony internetowej, dwa lata posiïkujÈc siÚ wyïÈcznie kredytem z kart kredytowych, kupili technologiÚ Google Pay Per Click, a dziĂ ich firma warta jest juĝ milion dolarów. Historia mïodych przedsiÚbiorców dziaïa pozytywnie na TwojÈ wyobraěniÚ. Sam przecieĝ chciaïeĂ kiedyĂ zaïoĝyÊ wïasnÈ firmÚ i nie musieÊ juĝ dojeĝdĝaÊ do pracy. KoñczÈc czytaÊ artykuï, uĂmiechasz siÚ do swoich myĂli. Czujesz jakiĂ osobisty zwiÈzek z tymi luděmi i nagle wpadasz na wyĂmienitÈ myĂl! Nie kupiïeĂ przecieĝ jeszcze tego miïorzÚbu… To moĝe wejĂÊ na stronÚ internetowÈ tych dwóch miïych ludzi i nabyÊ go u nich? Uruchamiasz przeglÈdarkÚ internetowÈ w swoim telefonie komórkowym i juĝ po kilku klik- niÚciach zamówienie jest zïoĝone. Znów siÚ uĂmiechasz, zdajÈc sobie sprawÚ, ĝe za kilka dni UPS dostarczy Ci przesyïkÚ pod drzwi. 16 WPROWADZENIE W tym momencie, niezaleĝnie czy sobie zdajesz z tego sprawÚ czy nie, daïeĂ siÚ zïapaÊ w „puïapkÚ” natchnionego marketingu. Prawdziwa historia powstania i rozwoju firmy zajmujÈcej siÚ sprze- daĝÈ witamin w internecie wyróĝniïa siÚ na tle szumu i wrzawy rozdmuchanego marketingu reklamowego oraz obietnic bez pokry- cia. To wïaĂnie o takiej formie marketingu bÚdziemy mówiÊ w tej ksiÈĝce. Natchniony marketing jest typem marketingu, jakiego potrze- bujesz dziĂ, by dotrzeÊ do klientów zmÚczonych, znudzonych lub niezauwaĝajÈcych typowych przekazów marketingowych, jakie ota- czajÈ ich ze wszystkich stron. Problem konsumenta i osoby odpo- wiadajÈcej za marketing polega na tym, jak udanie poïÈczyÊ ludzi z produktami, które oni naprawdÚ chcÈ kupiÊ, sprawiajÈc, ĝe wyróĝ- niÈ siÚ one na tle rzeczy, których zupeïnie nie potrzebujÈ. Natchnio- ny marketing prowadzi do zadowolenia obu stron. DziÚki niemu marketingowcy mogÈ dziaïaÊ zgodnie z tym, co podpowiada im serce, a swój przekaz kierujÈ do sektora rynku, który szuka dokïad- nie tego, co oni majÈ reklamowaÊ. W dzisiejszych czasach mamy do czynienia z wielkim natïokiem informacji. Tak wiele danych — rzeczy, o których trzeba pamiÚtaÊ, rzeczy, o których trzeba myĂleÊ i którymi trzeba siÚ martwiÊ. Róĝne siïy ïÈczÈ siÚ i wspólnie wpïywajÈ na Twoje ĝycie, trzymajÈc CiÚ nieustannie w stanie przypominajÈcym jakiĂ dziwny trans. (O tym aspekcie sprzedaĝy dr Joe Vitale mówi szeroko w pozycji pt. Jak wprowadziÊ klienta w trans kupowania. Nowa psychologia sprzedaĝy i marketingu1). Wierzymy, ĝe natchniony marketingowiec ma prze- wagÚ, o czym przekonasz siÚ, czytajÈc historie opisane w tej ksiÈĝce. 1 Wydana nakïadem Wydawnictwa Helion w styczniu 2008 roku; przekïad: Joanna Sugiero — przyp. tïum. Wprowadzenie 17 Natchniony marketing pozwala Ci dostrzegaÊ przekaz rekla- mowy i nie mieÊ ĝadnych nieprzyjemnych odczuÊ zwiÈzanych z kupowaniem. Czujesz ludzki zwiÈzek ze sprzedawcÈ. Masz wra- ĝenie, ĝe bierzesz udziaï w jakimĂ waĝnym wydarzeniu, które jest jednoczeĂnie zabawne i poĝyteczne. Nie czujesz siÚ zmanipulowany, oszukany ani sprzedany niczym jakiĂ strategiczny surowiec. Natchniony marketing sprawia przyjemnoĂÊ. WiÈĝe siÚ z zabawÈ, jest prawdziwy i nieco nieokrzesany. Nie znaczy to jednak, ĝe nie moĝna go wypolerowaÊ i uczyniÊ eleganckim. Nie jest to teĝ z pew- noĂciÈ sztampowa formuïa, którÈ widziaïeĂ juĝ wczeĂniej tysiÈc razy. Natchniony marketing stanowi przykïad ewolucji zachodzÈcej na rynku marketingu i sprzedaĝy. Moĝna teĝ powiedzieÊ, ĝe jest to technika, którÈ stosowano od zawsze. Pochodzi z czasów, gdy ludzie udawali siÚ do sklepu i rozmawiali z jego wïaĂcicielem przy filiĝance kawy. Albo teĝ wybierali siÚ do lokalnego rzemieĂlnika, zlecajÈc mu wykonanie czegoĂ na zamówienie, zgodnie ze swoimi wyobraĝeniami. Natchniony marketing w swojej najlepszej formie zawiera w sobie esencjÚ twórcy produktu lub usïugi i ukierunkowuje pasjÚ oraz entuzjazm wynikajÈcy z faktu, ĝe ów produkt sprzedaje siÚ bezpoĂrednio Ăwiadomemu konsumentowi w sposób angaĝujÈcy nie tylko umysï, ale i serce. Oto wïaĂnie, na czym polega róĝnica. Te uczucia wydajÈ siÚ byÊ prawdziwe, autentyczne, bezpieczne, ekscytujÈce i wesoïe. Z ich powodu wrócisz do sprzedawcy i kupisz ponownie ten sam pro- dukt lub usïugÚ. W natchnionym marketingu nie wywiera siÚ presji. Nie ma tarÊ. Klient nie staje przed wyborem: „kup teraz albo stra- cisz”. Przekaz natchnionego marketingu wyglÈda nastÚpujÈco: „Oto jest coĂ, co chcesz mieÊ… chodě i weě to! A co tam, przyniesiemy to sami, uïatwimy Ci sprawÚ, niech zakup bÚdzie przyjemnoĂciÈ!”. 18 WPROWADZENIE Takie podejĂcie znacznie róĝni siÚ od konwencjonalnego mar- ketingu, który wzbudza w klientach obawÚ, ĝe jeĂli nie kupiÈ tego, co sprzedajesz, stanie im siÚ coĂ zïego. Ból gïowy nie minie. StracÈ szanse na atrakcyjne oferty. Nie uwolniÈ siÚ od swoich problemów. ChoÊ jest efektywny, tego rodzaju marketing nie poprawia naszego samopoczucia. Natchniony marketing ma swoje ěródïo w miejscu peïnym miïoĂci, uznania, pasji i ekscytacji. Róĝnica pomiÚdzy natchnionym marketingiem a marketingiem wykorzystujÈcym pewnÈ formÚ przy- musu polega na tym, ĝe w przypadku tego pierwszego wszyscy wygrywajÈ. Pod koniec dnia nie masz do siebie ĝadnego ĝalu — zro- biïbyĂ to samo — bo czujesz siÚ dobrze i masz wraĝenie wewnÚtrz- nego ubogacenia poprzez udziaï w okreĂlonej transakcji. Podczas lektury tej ksiÈĝki poznasz prawdziwe historie rzeczy- wistych ludzi, którzy realizowali marzenia zrodzone z inspiracji. Kaĝda z tych opowieĂci zostaïa w pewnym stopniu skrócona tak, by mogïa zostaÊ umieszczona na kartach tej ksiÈĝki… no cóĝ, nie zmieĂcilibyĂmy wszystkich materiaïów nawet w trzech ksiÈĝkach tego formatu. Peïne wersje tych historii (a takĝe wiele dodatkowych materiaïów) sÈ dostÚpne caïkowicie za darmo (w przypadku zareje- strowanych uĝytkowników) na portalu www.inspiredmarketing.com. Notuj pomysïy, jakie pojawiÈ siÚ w Twojej gïowie podczas lek- tury tej ksiÈĝki. Przygotuj papier i coĂ do pisania. Przyda siÚ takĝe dostÚp do internetu. Waĝnym elementem natchnionego marketingu jest to, ĝe nie ma on nic wspólnego z ego ani Ăwiadomym umysïem, czyli z lewÈ póïkulÈ mózgowÈ, którÈ tradycyjnie uznajemy za centrum analitycz- nych ocen biznesowych. W natchnionym marketingu nie ma miejsca na formuïy. Ta forma wykracza poza utarte wzory. Natchniony mar- keting ma swoje ěródïo w miejscu, które poznasz dziÚki lekturze tej Wprowadzenie 19 ksiÈĝki. Niektórzy nazwÈ je nieĂwiadomoĂciÈ, inni wewnÚtrznÈ intu- icjÈ, a jeszcze inni uĝyjÈ w odniesieniu do niego terminu „Bóg” lub przymiotnika „boski”. Natchniony marketing w najlepszym wydaniu, jak wynika z naszego doĂwiadczenia, ïÈczy w sobie codzienny akt kupowania i sprzedawania, konsumpcji i radowania siÚ z posiadania produk- tów i usïug, rozwiÈzywania problemów, zbierania doĂwiadczeñ i zabawy — wszystko to przy wspóïudziale róĝnych siï. Wszyscy jesteĂmy w stanie je rozpoznaÊ wtedy, gdy je widzimy, czujemy, sïyszymy, smakujemy, próbujemy, doĂwiadczamy i wyobraĝamy. W cyfrowym i syntetycznym Ăwiecie — szybko zmieniajÈcym siÚ, sztucznie wykreowanym, pomalowanym na jaskrawe kolory, opisa- nym, zaplanowanym i zmanipulowanym — natchniony marketing bÚdzie jak powiew Ăwieĝego powietrza. Zwraca na siebie uwagÚ autentyzmem i unikalnoĂciÈ tam, gdzie tradycyjny marketing po pro- stu siÚ nie sprawdza. Moĝesz siÚ zastanawiaÊ, czy przypadkiem natchniony marketing nie powstaï w umysïach geniuszy dysponujÈcych nieograniczonymi zasobami kreatywnoĂci i doĂwiadczenia. Mimo ĝe z pewnoĂciÈ takie wartoĂci jak doĂwiadczenie, know-how i wyszkolenie majÈ znacze- nie w dziaïaniach ludzi opisanych w tej ksiÈĝce, znajdziesz tu takĝe przypadki historii, których gïówni bohaterowie na poczÈtku nie mieli zielonego pojÚcia, jak zrealizowaÊ swoje plany. Ludzie rozpo- czynajÈcy wielkÈ podróĝ w Ăwiat biznesu w wielu przypadkach kierowali siÚ po prostu zasadÈ „wszystko po kolei, krok po kroku”, wierzÈc, iĝ kiedy wykonajÈ ten pierwszy krok, bÚdÈ wiedzieÊ, co zrobiÊ póěniej. Inspiracja i natchnienie nie majÈ wiele wspólnego z planowa- niem. Nie musisz znaÊ zawczasu wszystkich odpowiedzi. Inspira- cja jest sama dla siebie wskaěnikiem kierunku. Wszystko, czego tak 20 WPROWADZENIE naprawdÚ potrzebujesz, to chÚÊ rozpoczÚcia zabawy i wiara w podróĝ, która CiÚ czeka, oraz rzeczy, których dotÈd nie widziaïeĂ. BÈdě gotów do podjÚcia wyzwania. Wiele konwencjonalnych wierzeñ i obiektów, które dawniej uwaĝaïeĂ za prawdziwe i nie- zbÚdne, zostanie na kolejnych stronach wywróconych do góry nogami. Dlaczego? Dlatego ĝe powodem innoĂci natchnionego marketingu jest fakt, iĝ pochodzi z innego ěródïa niĝ ten, do którego siÚ przyzwyczaiïeĂ. PrzyczynÈ tak wielkiej efektywnoĂci tej formy marketingu jest to, iĝ jest ona zaskakujÈca, odĂwieĝajÈca, nieprze- widywalna, nieokieïznana i niezdolna do kompromisu. Jedziemy! Ale uwaĝaj — bo moĝe CiÚ czekaÊ prawdziwa jazda bez trzymanki. Przygotuj siÚ na wszystko. Moĝe siÚ okazaÊ, ĝe u kresu podróĝy czeka na Ciebie wielce satysfakcjonujÈca nagroda.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Reklama płynie prosto z serca. Sekret natchnionego marketingu
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: