Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00491 011637 17289738 na godz. na dobę w sumie
Rok RODO - ebook/pdf
Rok RODO - ebook/pdf
Autor: , , , , , , , , , , , , Liczba stron: 187
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8158-982-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Monografia Rok RODO jest publikacją wieloautorską, składającą się z dziesięciu rozdziałów, omawiających różne aspekty ochrony danych osobowych z uwzględnieniem wniosków wynikających z obserwacji pierwszego roku obowiązywania ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych wprowadziło istotne zmiany, które budzą zrozumiałe zainteresowanie wśród osób stosujących na co dzień nowe przepisy. Analiza wybranych aspektów ich wpływu na rzeczywistość jest uzasadniona, gdyż wychodzi na przeciw potrzebom zarówno praktyki jak i nauki prawa.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział II. Instytucja współadministrowania a pojęcie „ustalania” celów i sposobów przetwarzania danych osobowych – zarys problemu Michał Czerniawski Wstęp – od „określania” do „ustalania” celów i sposobów Koncepcja administratora jest immanentnym elementem europejskiego systemu ochrony danych osobowych. Funkcjonuje ona na poziomie europej- skim już od niemal 40 lat, a po raz pierwszy pojawiła się w, niewiążących, wy- tycznych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), przyję- tych przez Radę OECD w 23.9.1980 r.1, oraz Konwencji Nr 108 Rady Europy2. Zgodnie z wytycznymi (art. 1 ust. 1 tychże) „administrator danych” oznacza stronę, która zgodnie z prawem krajowym jest upoważniona do decydowania o zawartości i zastosowaniu danych osobowych, bez względu na to, czy takie dane są zbierane, przechowywane, przetwarzane albo rozpowszechniane przez 1 Zob. OECD, Przegląd. Wytyczne w zakresie ochrony prywatności i przepływu danych osobowych przez granice, http://www.oecd.org/sti/ieconomy/15590241.pdf [dostęp: 25.7.2019 r.]. Należy odnotować, że powyższy dokument nie jest oficjalnym tłumaczeniem wytycznych na język polski, gdyż takowe tłumaczenie nigdy nie powstało. Angielska, oficjalna wersja wytycznych po- sługuje się pojęciem „competent to decide”. 2 Konwencja Nr 108 Rady Europy o ochronie osób w związku z automatycznym przetwa- rzaniem danych osobowych, sporządzona w Strasburgu dnia 28.1.1981 r. (Dz.U. z 2003 r. Nr 3, poz. 25). 13 Rozdział II. Instytucja współadministrowania a pojęcie... stronę, czy też przez przedstawiciela występującego w jej imieniu. Konwen- cja Nr 108, posługując się pojęciem administratora zbioru danych wskazuje, że jest to podmiot właściwy na podstawie prawa wewnętrznego do określe- nia celu, któremu ma służyć zautomatyzowany zbiór danych, kategorii groma- dzonych danych osobowych oraz sposobu przetwarzania, jakiemu dane będą poddawane3. Poprzez odwołanie do „upoważnienia” (wytyczne OECD) oraz „właściwości” na podstawie prawa wewnętrznego (krajowego) oba ww. doku- menty po pierwsze nie wprowadzają w tym zakresie harmonizacji pomiędzy państwami (członkami OECD, stronami Konwencji Nr 108), pozwalając im na pewną swobodę w powyższym obszarze, a po drugie – poprzez możliwość uznania dane podmiotu formalnie za administratora uniezależniają definicję administratora od okoliczności faktycznych. Harmonizację w zakresie defini- cji administratora danych w Unii Europejskiej oraz, w ocenie autora, odejście od podejścia formalistycznego, wprowadziła dopiero dyrektywa 95/46/WE4. Zgodnie z art. 2 lit. d dyrektywy 95/46/WE „administrator danych” oznaczał osobę fizyczną lub prawną, władzę publiczną, agencję lub inny organ, który samodzielnie lub wspólnie z innymi podmiotami określa cele i sposoby prze- twarzania danych. Dyrektywa wskazywała także, że jeżeli cele i sposoby prze- twarzania danych są określane w przepisach ustawowych i wykonawczych lub przepisach wspólnotowych, administrator danych może być powoływany lub kryteria jego powołania mogą być ustalane przez ustawodawstwo krajowe lub wspólnotowe. Dyrektywa posługiwała się więc pojęciem „określania” na na- 3 Zgodnie z art. 2 lit. d Konwencji Nr 108, „administrator zbioru danych” oznacza osobę fi- zyczną lub prawną, władzę publiczną, agencję lub każdy inny organ właściwy na podstawie prawa wewnętrznego do określenia celu, któremu ma służyć zautomatyzowany zbiór danych, kategorii gromadzonych danych osobowych oraz sposobu przetwarzania, jakiemu dane będą poddawane. Zmodernizowana Konwencja Nr 108 (tzw. Konwencja Nr 108+), w tym samym punkcie stanowi (na dzień zakończenia prac nad niniejszym artykułem brak jest oficjalnego polskiego tłumacze- nia), że “controller” means the natural or legal person, public authority, service, agency or any other body which, alone or jointly with others, has decision-making power with respect to data processing, odchodząc od obecnie obowiązującej definicji. Zob. Modernised Convention for the Protection of Individuals with Regard to the Processing of Personal Data – Consolidated text, CM/Inf(2018)15- final. Do rozpoczęcia jej stosowania wymagana jest jednak bądź ratyfikacja protokołu zmieniają- cego przez wszystkie państwa-strony (art. 37 ust. 1 protokołu zmieniającego) bądź upływ 5 lat od otwarcia do podpisu (tj. dzień 10.10.2023 r.), przy spełnieniu warunku ratyfikacji konwencji przez co najmniej 38 państw-stron (ar. 37 ust. 2 protokołu zmieniającego). W świetle powyższego, na rozpoczęcie jej stosowania przyjdzie więc nam jeszcze poczekać. 4 Dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 24.10.1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych da- nych (Dz.Urz. UE L Nr 281 z 23.11.1995 r., s. 31). 14 Wstęp – od „określania” do „ustalania” celów... zwanie czynności wykonywanych przez administratora. Z kolei implementu- jąca ją ustawa z 1997 r.5 w art. 7 pkt 4 stanowiła, że przez administratora danych rozumie się organ, jednostkę organizacyjną, podmiot lub osobę, o których była mowa w art. 3 tejże ustawy6, decydujące o celach i środkach przetwarzania da- nych osobowych. Wraz z rozpoczęciem stosowania ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (dalej: RODO)7, definicja administratora uległa kolejnym zmianom. I tak, zgodnie z art. 4 pkt 7 RODO „administrator” oznacza osobę fizyczną lub prawną, organ publiczny, jednostkę lub inny podmiot, który sa- modzielnie lub wspólnie z innymi ustala cele i sposoby przetwarzania danych osobowych. Analogicznie do dyrektywy 95/46/WE, RODO stanowi, że jeżeli cele i sposoby takiego przetwarzania są określone w prawie Unii lub w pra- wie państwa członkowskiego, to również w prawie Unii lub w prawie państwa członkowskiego może zostać wyznaczony administrator lub mogą zostać okre- ślone konkretne kryteria jego wyznaczania. Powyższe zestawienie definicji wydaje się wskazywać na pewną niekonse- kwencję i bałagan terminologiczny w odniesieniu do kwestii o znaczeniu fun- damentalnym, jakim jest czynność bądź czynności, które umożliwiają zakwa- lifikowanie danego podmiotu jako administratora danych. Dla jej/ich określe- nia posługiwano się pojęciami: 1) „określać” (Konwencja Nr 108 i dyrektywa 95/46), 2) „decydować o” (ustawa z 1997 r., niewiążące wytyczne OECD); oraz 5 Ustawa z 29.8.1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 922 ze zm.), 6 Art. 3 ustawy z 1997 r. stanowił co następuje: „1. Ustawę stosuje się do organów państwowych, organów samorządu terytorialnego oraz do uchylona. państwowych i komunalnych jednostek organizacyjnych. 2. Ustawę stosuje się również do: 1) podmiotów niepublicznych realizujących zadania pu- bliczne, 2) osób fizycznych i osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, jeżeli przetwarzają dane osobowe w związku z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych – które mają siedzibę albo miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, albo w państwie trzecim, o ile przetwarzają dane osobowe przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”. 7 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.4.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz.Urz. UE L Nr 119 z 4.5.2016 r., s. 1). 15 Rozdział II. Instytucja współadministrowania a pojęcie... 3) „ustalać” (RODO)8 cele i sposoby. Należy jednak postawić tezę, że pojęcia te należy interpretować w ten sam sposób, nie ma bowiem dostatecznych podstaw, aby sądzić, iż poszczególnym prawodawcom chodziło o nadanie im zróżnicowanych znaczeń. Bałagan ter- minologiczny można też, przynajmniej częściowo, złożyć na karb niewłaści- wego tłumaczenia źródłowych wersji językowych aktów prawa unijnego oraz międzynarodowego na język polski. Tytułem przykładu, w angielskiej, źródło- wej wersji tekstu, tak dyrektywa 95/46/WE, jak i RODO posługują się tym sa- mym pojęciem „to determine”, podczas gdy ich polskie wersje językowe tłu- maczą to pojęcie na dwa różne sposoby: jako „określać” i „ustalać”. Z kolei Konwencja Nr 108 używa pojęcia „to decide”, przetłumaczonego na język pol- ski, wbrew logice, nie jako „decydować”, ale jako „określać”. Ustawa z 1997 r. wydaje się z kolei czerpać ten element definicji pojęcia „administrator da- nych” właśnie z angielskiej wersji językowej Konwencji Nr 108 (pojęcie „de- cydować” jest bezpośrednim tłumaczeniem angielskiego czasownika „to de- cide”). Tę ostatnią tezę wydaje się potwierdzać doktryna – ustawa z 1997 r. była pierwszym aktem prawa, który regulował kwestie ochrony danych osobo- wych w polskim systemie prawnym, prace nad nią toczyły się przez okres 6 lat, a w ich trakcie opierano się początkowo na treści Konwencji Nr 1089. Krytycz- nie należy ocenić jednak to, że polski ustawodawca nie wziął w tamtym okre- sie pod uwagę brzmienia definicji pojęcia administratora danych z dyrektywy 95/46/WE. Jak już wspomniano, wydaje się, że zmianę tłumaczenia pojęcia „to determine” pomiędzy dyrektywą 95/46 a RODO z „określać” na „ustalać” na- leży uznać za modyfikację o charakterze czysto technicznym, pozostającą bez wpływu na wykładnię pojęcia administratora. 8 Pojęcie „ustalać” jest obecne już w pierwszym projekcie RODO – por. Wniosek Rozporzą- dzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z prze- twarzaniem danych osobowych i swobodnym przepływem takich danych (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), COM(2012) 11 final, Bruksela, dnia 25.1.2012 r. 9 Okoliczność, że to Konwencja Nr 108 była pierwszym źródłem inspiracji dla polskiego usta- wodawcy potwierdza A. Mednis, Ustawa o ochronie danych osobowych. Komentarz, Warszawa 1999, s. 7. 16 1. Ustalanie celów i sposobów przetwarzania... 1. Ustalanie celów i sposobów przetwarzania danych osobowych Zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN, słowo „ustalać” oznacza „zdecydować o ostatecznej formie, postaci lub przebiegu czegoś”10. Jak wska- zuje się w doktrynie, „podstawowym kryterium odróżniającym administratora danych osobowych od innych podmiotów przetwarzających dane jest spra- wowanie faktycznej kontroli nad przetwarzaniem danych (...), a więc decy- dowanie o celach i sposobach przetwarzania, nie zaś faktyczne przetwarza- nie, które może zostać powierzone innemu podmiotowi (...)”11. W doktrynie podnosi się także, że w koncepcji administratora danych chodzi o sprawowa- nie władztwa nad przetwarzanymi danymi12 i „o tym, kto jest administrato- rem, powinno decydować faktyczne władztwo nad konkretnymi danymi (da- nymi konkretnych osób), a nie władztwo abstrakcyjne nad danymi lub/i pro- cesem przetwarzania danych”13. Zauważa się, że administratorem jest podmiot praw i obowiązków, który dokonując działań, rozporządzając prawami i za- ciągając zobowiązania, rozstrzyga o procesach przetwarzania danych14. Roz- strzygnięcie to dotyczy tak technicznych, jak i organizacyjnych aspektów tych procesów15. Podkreśla się, że istotnym elementem ustalania celów i sposobów przetwarzania danych osobowych jest samodzielność podejmowania decyzji16. Ponieważ, jak już wspomniano, na poziomie angielskiej wersji językowej po- jęcie „to determine” nie uległo zmianie i jest obecne tak w tekście dyrektywy 95/46/WE, jak i RODO, aktualność zachowują wydane w tym zakresie, pod rządami dyrektywy 95/46/WE, wytyczne Grupy Roboczej Art. 2917. Jak wska- 10 Słownik Języka Polskiego PWN, https://sjp.pwn.pl/slowniki/ustala C4 87.html [dostęp: 25.7.2019 r.]. 11 P. Litwiński, P. Barta, M. Kawecki, w: P. Litwiński (red.), Rozporządzenie UE w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i swobodnym przepły- wem takich danych. Komentarz, Warszawa 2018, s. 217. 12 Ibidem. 13 G. Karp, Administrator danych osobowych – podmiot decydujący o celach i środkach prze- twarzania danych, Pal. 2011, Nr 1−2, s. 68. 14 G. Sibiga, Postępowanie w sprawach ochrony danych osobowych, Warszawa 2003, s. 53. 15 K. Witkowska-Nowakowska, w: E. Bielak-Jomaa, D. Lubasz (red.), RODO. Ogólne rozporzą- dzenie o ochronie danych. Komentarz, Warszawa 2018, s. 217. 16 M. Sakowska-Baryła, w: M. Sakowska-Baryła (red.), Ogólne rozporządzenie o ochronie da- nych osobowych. Komentarz, Warszawa 2018, s. 101. 17 Grupa robocza została powołana na mocy art. 29 dyrektywy 95/46/WE. Była ona niezależ- nym europejskim organem doradczym w zakresie ochrony danych i prywatności. Zadania grupy 17 Rozdział II. Instytucja współadministrowania a pojęcie... zuje Grupa Robocza, decydujące znaczenie dla ustalenia administratora da- nych ma skuteczne zidentyfikowanie sprawowania kontroli18. W szczególno- ści Grupa wskazuje, że: „pojęcie administratora danych jest pojęciem funk- cjonalnym, mającym na celu przypisanie obowiązków tam, gdzie występuje faktyczny wpływ, a zatem raczej w oparciu o analizę okoliczności faktycznych, niż o analizę formalną”19. W ocenie autora, dla uzyskania odpowiedniej precyzji „ustalanie” celów i sposobów należy rozumieć jako „faktyczne, władcze, decydowanie o ostatecz- nym kształcie” celów i sposobów. Kluczowym elementem są tu więc czynno- ści faktycznie podejmowane przez konkretny podmiot. Wiąże się ono ze swo- istą sprawczością danego podmiotu i jego wpływem na to co ostatecznie dzieje się z danymi osobowymi. Podmioty nieposiadające odpowiedniego stopnia sprawczości przy operacjach przetwarzania danych osobowych nie powinny być uznawane za administratorów. Takie rozumienie tego pojęcia wydaje się być zgodne zarówno z, przytoczonymi powyżej, poglądami doktryny, jak i ze stanowiskiem zajmowanym przez Grupę Roboczą Art. 29. 2. Dychotomia administrator – podmiot przetwarzający a instytucja współadministratorów Europejski model ochrony danych osobowych w odniesieniu do podmio- tów w nim uczestniczących można uznać za „binarny” – zero-jedynkowy – ten, który przetwarza dane osobowe może być albo administratorem (w tym współ- administratorem) albo podmiotem przetwarzającym20. Nie istnieje żadna inna, pośrednia, kategoria podmiotów, które mogą być zaangażowane w przetwa- określał art. 30 dyrektywy 95/46/WE i art. 15 dyrektywy 2002/58/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 12.7.2002 r. dotyczącej przetwarzania danych osobowych i ochrony prywatności w sek- torze łączności elektronicznej (dyrektywa o prywatności i łączności elektronicznej) (Dz.Urz. UE L Nr 201 z 27.7.2002 r., s. 37). Z dniem 25.5.2018 r. zastąpiła ją Europejska Rada Ochrony Danych. 18 WP29, Opinia 1/2010 w sprawie pojęć „administrator danych” i „przetwarzający”, przyjęta w dniu 16.2. 2010 r., WP 169, tłumaczenie GIODO, s. 10. 19 WP29, op. cit., s. 11. 20 Dla porządku należy wskazać, że art. 4 pkt 8 RODO stanowi, iż: „»podmiot przetwarzający« oznacza osobę fizyczną lub prawną, organ publiczny, jednostkę lub inny podmiot, który przetwa- rza dane osobowe w imieniu administratora”. Z kolei artykuł 2 lit. e dyrektywy 95/46/WE definio- wał przetwarzającego jako „osobę fizyczną lub prawną, władzę publiczną, agencję lub inny organ przetwarzający dane osobowe w imieniu administratora danych”. 18 2. Dychotomia administrator – podmiot... rzanie danych osobowych. Niewłaściwe przyporządkowanie ról, tj. błędne uznanie administratora za podmiot przetwarzający, bądź podmiotu przetwa- rzającego za administratora naraża te podmioty na odpowiedzialność z tytułu naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych. Opaczne uznanie się za podmiot przetwarzający (a nie administratora) nie chroni przed odpowie- dzialnością z art. 83 RODO, z kolei niewłaściwe uznanie się za administratora (a nie podmiot przetwarzający) może skutkować odpowiedzialnością za naru- szenie art. 28 RODO21. Nie wolno także zapominać o odpowiedzialności od- szkodowawczej z art. 82 RODO. W kontekście możliwej błędnej atrybucji ról szczególnie istotny jest art. 5 ust. 2 RODO, który jasno stanowi, że za prze- strzeganie zasad ochrony danych osobowych odpowiedzialny jest administra- tor i to on musi wykazać takie przestrzeganie. Powyższą sytuację dodatkowo komplikuje art. 26 RODO i instytucja współadministratorów. Wydaje się, że zwłaszcza w środowisku online, należy liczyć się z tym, że instytucja współadministrowania, w praktyce, coraz częściej będzie wypierać instytucję powierzenia przetwarzania danych. Ze względów ostrożnościowych, biorąc pod uwagę omówione poniżej orzecznictwo TSUE, w przypadku wąt- pliwości co do oceny stanu faktycznego po prostu bezpieczniej będzie przyjąć, że dany podmiot jest współadministratorem. Sama instytucja współadmini- stratorów oraz wynikające z niej obowiązki są rozwiązaniem, które przed roz- poczęciem stosowania RODO nie istniało ani w unijnym, ani w polskim po- rządku prawnym. Nie oznacza to, że przed rozpoczęciem stosowania RODO nie było możliwości administrowania tymi samymi danymi i ponoszenia wy- nikającej z tego tytułu odpowiedzialności przez więcej niż jeden podmiot. Przytoczona powyżej definicja administratora danych z dyrektywy 95/46/WE wprost stanowiła o określaniu celów i sposobów „samodzielnie lub wspólnie z innymi podmiotami”, nie ustanawiała jednak w tym zakresie osobnej insty- tucji w prawie ochrony danych osobowych. Co ciekawe, analogicznego od- niesienia do innych podmiotów zabrakło w definicji administratora danych z ustawy z 1997 r., co wydaje się być niewłaściwą implementacją dyrektywy przez polskiego ustawodawcę. Stąd też być może brak rozstrzygnięć polskiego organu i sądów administracyjnych w tym zakresie. Warto odnotować, że rów- nolegle do art. 7 pkt 4 ustawy z 1997 r., funkcjonował przez pewien czas art. 23 ust. 2a tej ustawy, wprowadzający rozwiązanie, zgodnie z którym organy pań- 21 Zob. także P. Kozik, Role podmiotów przetwarzających dane osobowe na gruncie RODO, w: M. Gumularz, P. Kozik (red.), Ochrona danych osobowych w marketingu i sprzedaży, Warszawa 2019, s. 60. 19 Rozdział II. Instytucja współadministrowania a pojęcie... stwowe, organy samorządu terytorialnego oraz państwowe i komunalne jed- nostki organizacyjne uważano za jednego administratora danych, jeżeli prze- twarzanie danych służy temu samemu interesowi publicznemu22. Artykuł 23 ust. 2a ustawy, w związku z brakiem zmiany w definicji administratora danych, powodował trudności interpretacyjne23, stał on bowiem w ewidentnej sprzecz- ności, z przytoczonym na wstępie, art. 7 pkt 4 ustawy, który wprost stanowił, iż administratorem danych jest pojedynczy organ, a nie organy. Zgodnie z art. 26 ust. 1 RODO ze współadministratorami mamy do czy- nienia, gdy co najmniej dwóch administratorów wspólnie ustala cele i sposoby przetwarzania. Przepis ten wydaje się akcentować konieczność osiągnięcia po- rozumienia, konsensusu, a więc żaden ze współadministratorów nie może na- rzucić drugiemu wyboru celów i sposobów przetwarzania. W kontekście naj- nowszego orzecznictwa TSUE (o którym szerzej w dalszej części tekstu) należy zwrócić uwagę na wykładnię samego pojęcia „wspólnie ustala”. Dla zaistnienia takiego działania nie jest koniecznym, aby wszystkie decyzje o celach i sposo- bach przetwarzania danych, były podejmowane przez dwóch lub więcej admi- nistratorów na drodze wspólnych ustaleń24. Do uznania za współadministra- torów wystarczyć więc może np. niezależne od siebie podejmowanie decyzji co do poszczególnych operacji składających się na większy proces przetwarzania danych osobowych. Z punktu widzenia niniejszej analizy, kluczowe jest odnotowanie, że prócz pozostałych obowiązków przewidzianych przepisami RODO, art. 26 RODO zobowiązuje współadministratorów do dokonania uzgodnień co do zakresów odpowiedzialności (ustalając przy tym ich minimalny zakres), udostępnie- nia osobom, których dane dotyczą zasadniczej treści tych uzgodnień, a także wprost wskazuje, że osoba, której dane dotyczą, może wykonywać przysłu- gujące jej na podstawie RODO prawa wobec każdego z administratorów (w art. 26 ust. 3). Dla określenia odpowiedzialności poszczególnych współ- administratorów podstawą powinien być stan faktyczny i działania dokony- 22 Szerzej na temat tej koncepcji M. Czerniawski, Glosa do wyroku TS z 1.10.2015 r., C-201/14 23 P. Litwiński, Dane osobowe rodzin dostępne niemal dla wszystkich, Rzeczpospolita Bara, LEX. z 16.2.2016 r. 20 24 Szerzej na ten temat por. P. Litwiński, Sprawa Fashion ID a współadministrowanie danymi, ABI Expert 2019, Nr 3, s. 51. 3. „Ustalanie” celów i sposobów przetwarzania... wane przez nich w rzeczywistości25. Naruszenie powyższych obowiązków na- raża współadministratorów na odpowiedzialność z art. 83 ust. 4 RODO. 3. „Ustalanie” celów i sposobów przetwarzania w orzecznictwie TSUE Ponieważ pojęcie współadministratorów pojawia się dopiero w RODO, które jest bezpośrednio stosowane od 25.5.2018 r., Trybunał Sprawiedliwo- ści Unii Europejskiej w swoich wcześniejszych rozstrzygnięciach dotyczą- cych wspólnej odpowiedzialności kilku administratorów, tj. wyroku w sprawie C-210/16, Wirtschaftsakademie26, wyroku w sprawie C-25/17, Jehovan todista- jat27, a także rozstrzygnięciu w sprawie C-40/17, Fashion ID28, nie mógł się po- wołać wprost na tę instytucję. Trybunał wskazał natomiast jednoznacznie, że pojęcie administratora danych może dotyczyć kilku podmiotów i że można mówić o ich wspólnej odpowiedzialności. Warto odnotować, że we wszystkich trzech orzeczeniach TSUE, w polskiej wersji językowej orzeczeń, posługuje się pojęciem „określania” a nie „ustalania” celów i sposobów przetwarzania. Sta- nowisko TSUE odnosi się jednak, z powodów podanych na początku niniej- szych rozważań, także do, obecnego w RODO, pojęcia „ustalania” celów i spo- sobów przetwarzania danych osobowych. 25 M. Sakowska-Baryła, w: M. Sakowska-Baryła, Ogólne rozporządzenie, s. 300 oraz M. Czer- niawski, Glosa do wyroku TSUE z 5.6.2018 r., C-210/16, Wirtachtsakademie Scheswig-Holstein GmbH, LEX: „(...) treść uzgodnień pomiędzy współadministratorami nie jest dla organu nadzor- czego wiążąca i podlega ocenie przez ten organ. W przypadku rozbieżności pomiędzy treścią uzgodnień a stanem faktycznym rozstrzygnięcie organu powinno być oparte na ustaleniach fak- tycznych i ocenie wszelkich istotnych okoliczności konkretnej operacji przetwarzania danych, a więc na podstawie rzeczywistego zakresu obowiązków poszczególnych współadministratorów. W kontekście ewentualnej odpowiedzialności za naruszenie przepisów o ochronie danych osobo- wych powinna być więc oceniana rzeczywista funkcja pełniona przez poszczególnych współadmi- nistratorów przy przetwarzaniu danych osobowych, a nie ich wzajemne ustalenia”. 26 Wyrok TSUE z 5.6.2018 r., Wirtschaftsakademie Schleswig-Holstein, C-210/16, EU:C:2018:388. Szerzej o tej sprawie, zob. M. Rojszczak, Odpowiedzialność za przetwarzanie da- nych przez portal społecznościowy, EPS 2018, Nr 10; M. Czerniawski, Glosa do wyroku TSUE z 5.6.2018 r., C-210/16, Wirtachtsakademie Scheswig-Holstein GmbH, LEX. 27 Wyrok TSUE z 10.7.2018 r., C-25/17, Jehovan todistajat, , EU:C:2018:551. 28 Wyrok TSUE z 29.7.2019 r., C-40/17, Fashion ID GmbH Co. KG v. Verbraucherzentrale NRW eV, EU:C:2019:629. 21 Rozdział II. Instytucja współadministrowania a pojęcie... Tym ciekawsze jest to, że orzecznictwo Trybunału, zwłaszcza w wyroku w sprawie C-210/16, Wirtschaftsakademie, wydaje się nie podzielać części usta- leń Grupy Roboczej Art. 29, a także różnić się od przytoczonych powyżej po- glądów doktryny. Odchodzi ono bowiem od oceny sytuacji faktycznej i rzeczy- wistych okoliczności konkretnego przetwarzania danych osobowych, na rzecz jak najszerszego interpretowania pojęcia „administratora” oraz ustalania ce- lów i sposobów przetwarzania danych osobowych. Tworzy więc swoistą fik- cję prawną „administratora”, oderwaną od stanu faktycznego. We wcześniej- szych swoich rozstrzygnięciach, w szczególności w sprawach C-212/13 Ryneš29 oraz C-131/12 Google Spain30 Trybunał potwierdził, że celem unijnych prze- pisów o ochronie danych jest zapewnienie skutecznej i pełnej ochrony osób, których dane dotyczą, a przede wszystkim wysokiego poziomu ochrony ich podstawowych praw i wolności. Aby ten cel zrealizować w praktyce, konieczna jest obecność podmiotu, który można uznać za administratora i pociągnąć do odpowiedzialności. Większa liczba administratorów to większa liczba pod- miotów odpowiedzialnych za konkretne przetwarzanie danych osobowych, a więc i szersza ochrona praw osób, których dane dotyczą. W tym celu Trybu- nał wydaje się rozszerzać rozumienie pojęcia „administratora”, w ten sposób, że jego ustalenia w tym zakresie nie odzwierciedlają już w pełni okoliczności faktycznych, zwłaszcza w zakresie faktycznego władztwa co do celów i spo- sobów przetwarzania. Szczególnie jaskrawym przykładem wydaje się być tu- taj sprawa C-210/16, Wirtschaftsakademie. Pomimo że w omawianym postę- powaniu wcześniej trzy sądy niemieckie (sąd administracyjny, wyższy sąd ad- ministracyjny, federalny sąd administracyjny) uznały, że operator fanpage’a 29 Szerzej o tej sprawie, zob. M. Czerniawski, Glosa do wyroku TS z 11.12.2014 r., C-212/13 (Ryneš), LEX. 30 Wyrok z 13.5.2014 r., C-131/12, Google Spain i Google, EU:C:2014:317. Szerzej o tej sprawie, zob. S. Żyrek, Prawo do bycia usuniętym z listy wyników wyszukiwarki internetowej – wprowa- dzenie i wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 13.05.2014 r., C-131/12, Google Spain SL i Google Inc. przeciwko Agencia Española de Protección de Datos (AEPD) i Mariowi Costesze Gonzálezowi, EPS 2019, Nr 6; M. Piech, Wyszukiwarka jako administrator danych osobowych w kontekście wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 13.05.2014 r. w sprawie C-131/12 Google Spain SL i Google Inc. przeciwko Agencia de Protección de Datos (AEPD) i Mario Costeja González – konsekwencje dla pośredników internetowych, EPS 2015, Nr 2; M. Rojszczak, Odpowiedzialność za przetwarza- nie danych przez portal społecznościowy, EPS 2018, Nr 10; M. Czerniawski, Glosa do wyroku TS z 13.5.2014 r., C-131/12 (Google Spain), LEX, a także ciekawe spojrzenie w kontekście późniejszej sprawy C-398/15 Manni, M. Romanowski, A.M. Weber-Elżanowska, Prawo członka organu spółki kapitałowej do „bycia zapomnianym” – glosa do wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 9.03.2017 r., C-398/15, Camera di Commercio, Industria, Artigianato e Agricoltura di Lecce przeciwko Salva- tore Manniemu, EPS 2017, Nr 8. 22 3. „Ustalanie” celów i sposobów przetwarzania... na portalu społecznościowym Facebook nie jest administratorem przetwarza- nych za pośrednictwem fanpage’a danych, co odnotował sąd odsyłający w py- taniach do TSUE, w swoim rozstrzygnięciu w tej sprawie Trybunał uznał Wirt- schaftsakademie Scheswig-Holstein (dalej: WSH), prywatną firmę edukacyjną z siedzibą w Kilonii, za administratora w stosunku do danych osobowych prze- twarzanych na założonym przez nią fanpage na portalu społecznościowym Fa- cebook; WSH prowadziło ww. fanpage, przez co otrzymywało od Facebook Ire- land zanonimizowane informacje statystyczne wygenerowane za pośrednic- twem usługi Facebook Insights31. W tej sprawie Trybunał wskazał, że WSH może za pomocą filtrów udostępnionych przez Facebook zdefiniować kryte- ria, na podstawie których muszą być sporządzane statystyki dot. odwiedzin jej fanpage’a oraz określić kategorie osób, których dane osobowe będą wyko- rzystywane przez Facebook. W konsekwencji WSH, jako administrator fan- page’a prowadzonego na Facebooku przyczynia się do przetwarzania danych osobowych osób odwiedzających jego stronę32. Trybunał wskazał, że: „admi- nistrator fanpage’a prowadzonego na Facebooku, taki jak Wirtschaftsakademie, uczestniczy, podejmując działania polegające na ustaleniu parametrów zależ- nych w szczególności od jego użytkowników docelowych, jak również od ce- lów w zakresie zarządzania lub promocji jego działalności, w określeniu ce- lów i sposobów przetwarzania danych osobowych osób odwiedzających jego fanpage’a”33. Rozstrzygnięcie to wydaje się w ocenie autora zbyt daleko idące, gdyż WSH nie miało tu odpowiedniego poziomu sprawczości co do tego, co dzieje się z danymi i rzeczywistego władztwa w tym zakresie, m.in. jak słusz- nie zauważono w doktrynie, administrator fanpage’a najczęściej najzwyczaj- niej w świecie nie wie jak funkcjonują używane na portalu społecznościowym narzędzia34, nie ma też wpływu na ich wybór. W sprawie Wirtschaftsakademie TSUE natomiast słusznie zauważył, że odpowiedzialność kilku administrato- rów danych (obecnie: współadministratorów) nie jest jednakowa i że powinna być ona różnicowana (tak też TSUE w C-40/17, Fashion ID). 31 Dla sporządzenia tychże statystyk, przy wywołaniu fanpage’a na urządzeniu końcowym użytkownika zostaje zapisany plik cookie (tzw. ciasteczko). Plik ten przechowuje informacje do- tyczące aktywności użytkownika online. W przypadku Facebooka pliki te służą poprawie systemu reklam emitowanych w ramach portalu społecznościowego oraz uzyskaniu statystyk, które umoż- liwiają administratorowi fanpage’a poznanie profilu odwiedzających go użytkowników sieci, tak aby mógł im zaproponować bardziej odpowiednie treści i rozwinąć ofertę oraz funkcje, które ich zainteresują. 32 Punkt 36, orzeczenie w sprawie C-210/16, Wirtschaftsakademie. 33 Punkt 39, orzeczenie w sprawie C-210/16, Wirtschaftsakademie. 34 P. Kozik, Role podmiotów, op. cit., s. 66. 23 Rozdział II. Instytucja współadministrowania a pojęcie... W sprawie C-25/17, Jehovan todistajat, wspólnota religijna Świadków Je- howy zachęcała swoich członków do prowadzenia działalności kaznodziej- skiej. Trybunał wskazał w swoim rozstrzygnięciu, że jest ona wraz z jej człon- kami prowadzącymi taką działalność (tzw. głosicielami), administratorem da- nych osobowych w odniesieniu do przetwarzania dokonywanego przez tych członków głosicieli w ramach zorganizowanej, koordynowanej i wspieranej przez wspólnotę działalności kaznodziejskiej realizowanej poprzez odwiedza- nie kolejnych gospodarstw domowych. Trybunał podkreślił, że określanie ce- lów i sposobów przetwarzania może mieć miejsce za pomocą udzielania wy- tycznych lub instrukcji w sprawie gromadzenia danych i nie muszą mieć one formy pisemnej35. W tym samym rozstrzygnięciu Trybunał odnotował, że osoba fizyczna lub prawna, która wpływa dla własnych interesów na przetwa- rzanie danych osobowych i uczestniczy z tego powodu w określeniu celów i sposobów tego przetwarzania, może być uznana za administratora danych36. Trybunał ponadto potwierdził, że brak dostępu do przetwarzanych danych osobowych nie ma wpływu na ocenę tego, czy dany podmiot w rozumieniu przepisów prawa może być uznany za jednego ze współadministratorów (tak też TSUE w sprawie C-40/17, Fashion ID). Wreszcie, w sprawie C-40/17, Fashion ID, dotyczącej odpowiedzialności za przetwarzanie danych wynikające z umieszczenia przycisku „Lubię to” Fa- cebooka na własnej stronie internetowej, Trybunał potwierdził model „plurali- stycznej kontroli”37 przetwarzania danych osobowych przez administratorów. Podkreślił, że do uznania, iż mamy do czynienia ze wspólnym określaniem ce- lów i sposobów, może wystarczyć, że konkretne określanie ma miejsce tylko przez część czasu trwania przetwarzania i, że przetwarzanie danych w różnych celach przez różnych administratorów (także gdy są określane w różnym czasie bądź równolegle, niezależnie od siebie) może w określonych sytuacjach kon- stytuować jedno, wspólne przetwarzanie danych osobowych. W odniesieniu do możliwości uznania za administratora, TSUE wydaje się nieco łagodzić wy- dźwięk rozstrzygnięcia w sprawie C-210/16, Wirtschaftsakademie, poprzez po- sługiwanie się pojęciem „rzeczywiście określa”, którego Trybunał nie użył ani 35 Punkt 22, orzeczenie w sprawie C-25/17, Jehovan todistajat. 36 Punkt 68, orzeczenie w sprawie C-25/17, Jehovan todistajat. 37 Na ten model przy art. 26 RODO wskazuje K. Witkowska-Nowakowska, w: E. Bielak-Jomaa, D. Lubasz (red.), RODO. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych. Komentarz, Warszawa 2018, s. 617, a w kontekście orzecznictwa TSUE rozwija go P. Litwiński, Sprawa Fashion ID a współad- ministrowanie danymi, ABI Expert 2019, Nr 3, s. 52. 24 Podsumowanie razu we wcześniejszym wyroku38, a które wydaje się co najmniej w części czy- nić zadość przedstawionym przez autora powyżej postulatom. I tak odpowie- dzialność jednego z administratorów jest ograniczona do operacji lub do ze- stawu operacji przetwarzania danych osobowych, której lub których cele i spo- soby rzeczywiście on określa39. W swoim rozstrzygnięciu Trybunał wskazał, że operacjami przetwarzania danych osobowych, których cele i sposoby Fa- shion ID (spółka, która umieściła przycisk „Lubię to” na swojej stronie www) może określać wspólnie z Facebook Ireland, są gromadzenie danych osobo- wych osób odwiedzających jej witrynę internetową i ich ujawnianie poprzez transmisję. Natomiast Fashion ID nie określała celów i sposobów późniejszych operacji przetwarzania danych osobowych, dokonywanych przez Facebook Ire- land po przekazaniu tych danych tej ostatniej spółce, wobec czego Fashion ID nie można uznać za administratora w odniesieniu do tych operacji40. Jest to niezwykle ważne doprecyzowanie, potwierdzające granice odpowiedzialności podmiotów, które korzystają na swoich stronach internetowych z rozwiązań dostarczanych przez podmioty zewnętrzne. Trybunał wskazał jednocześnie, że samo umieszczenie zewnętrznej wtyczki na stronie www pozwala na uznanie za administratora przetwarzanych z jej pomocą przez podmiot trzeci danych. Dzieje się tak, gdyż w ocenie Trybunału umieszczenie wtyczki oznacza w prak- tyce zgodę operatora strony www na gromadzenie danych osobowych z tej wi- tryny www przez taki podmiot trzeci41. Podsumowanie Obecnie coraz rzadziej zdarza się, aby pojedynczy podmiot miał pełną kon- trolę nad całym procesem przetwarzania danych osobowych. Coraz częściej natomiast w procesy przetwarzania danych zaangażowanych jest wiele pod- miotów, a każdy z nich dysponuje tylko częściowym władztwem nad mającymi miejsce operacjami. W procesy te zaangażowane są także często podmioty, które faktycznie takiego władztwa w żaden sposób nie sprawują. Z jednej strony może to utrudniać pociągnięcie do odpowiedzialności za przetwarzanie 38 Posłużono się nim sześć razy: punkt 85, 99, 100, 102, 105, 107 wyrok w sprawie C-40/17, Fashion ID, podczas gdy w wyroku w sprawie C-210/16, Wirtschaftsakademie nie pojawia się ono w ogóle. 39 Punkt 85, orzeczenie w sprawie C-40/17, Fashion ID. 40 Punkt 76, orzeczenie w sprawie C-40/17, Fashion ID. 41 Punkt 80, orzeczenie w sprawie C-40/17, Fashion ID. 25 Rozdział II. Instytucja współadministrowania a pojęcie... danych, z drugiej strony należy zastanowić się, czy potencjalne utrudnienia stanowią dostateczny argument do przyjęcia rozszerzającej wykładni pojęcia administratora i „ustalania” celów i sposobów przetwarzania danych osobo- wych. Zbyt szeroka interpretacja pojęcia administratora może bowiem do- prowadzić do sytuacji, w której odpowiedzialność z tytułu naruszenia przepi- sów o ochronie danych osobowych będą ponosić podmioty niemające wpływu na proces przetwarzania, wspomnianej powyżej „sprawczości”, tj. niedecydu- jące faktycznie o ostatecznym kształcie celów i sposobów przetwarzania da- nych. O ile w początkowym etapie rozwoju prawa ochrony danych osobowych (wytyczne OECD, Konwencja Nr 108) – definicja administratora pozwalała na uznanie określonego podmiotu za administratora na podstawie przesłanek formalnych, w oderwaniu od podejmowanych przez dany podmiot rzeczywi- stych działań, to od takiego modelu administratora odchodziły kolejno tak dy- rektywa 95/46/WE, jak i RODO. Pogląd o tym, że to ocena okoliczności fak- tycznych otaczających określone przetwarzanie danych stanowi element klu- czowy dla zidentyfikowania administratora był prezentowany zarówno przez Grupę Roboczą Art. 29, jak i doktrynę. Wszelkie odejścia od rozstrzygnięć opartych o stan faktycznych i rzeczywiste działania danego podmiotu na rzecz rozstrzygnięć formalnych, nawet jeśli są one podyktowane dążeniem do za- pewnienia wysokiego poziomu ochrony praw osób, których dane dotyczą, na- leży ocenić krytycznie, jako wypaczające koncepcję administratora. W tym kierunku, w ocenie autora, zmierzało rozstrzygnięcie Trybunału w sprawie C-210/16, Wirtschaftsakademie. Natomiast pewnym optymizmem mogą napa- wać bezpośrednie odniesienia do rzeczywistego określania celów i sposobów przetwarzania obecne w wyroku w sprawie C-40/17, Fashion ID. Na marginesie krytycznie należy ocenić posługiwanie się w polskim po- rządku prawnym niejednolitą terminologią i używanie w definicji admini- stratora w zależności od aktu prawnego, wielu pojęć oznaczających de facto to samo: „określać” (Konwencja Nr 108 i dyrektywa 95/46), „decydować o” (ustawa z 1997 r., niewiążące wytyczne OECD); oraz „ustalać” (RODO). Praktyka ta nie znajduje uzasadnienia ani z perspektywy prawa ochrony da- nych osobowych, ani w kontekście źródłowych wersji językowych aktów prawa unijnego i międzynarodowego. Wreszcie, wydaje się, że wraz z rozpoczęciem stosowania RODO pilna stała się potrzeba zajęcia stanowiska co do pojęć administratora, współadministra- tora i podmiotu przetwarzającego przez Europejską Radę Ochrony Danych, gdyż ostatnia kompleksowa opinia Grupy Roboczej Art. 29 poświęcona tej 26 Podsumowanie kwestii została wydana niemal 10 lat temu, w nieco innych realiach technolo- gicznych i prawnych. Otwarte pozostaje także dużo ważniejsze pytanie, a mia- nowicie, czy istniejący w prawie ochrony danych osobowych dychotomiczny podział na administratora i podmiot przetwarzający odpowiada realiom spo- łeczeństwa informacyjnego. W związku z problemem coraz częstszego braku faktycznego władztwa nad operacjami przetwarzania danych, który będzie tylko potęgowany przez rozwój technologii takich jak IoT (ang. Internet of Things, Internet Rzeczy) czy komunikacji M2M (ang. Machine-to-machine, ko- munikacja mająca miejsce wyłącznie pomiędzy maszynami) być może warto rozważyć ustanowienie tu trzeciej kategorii, pośredniej lub komplementarnej wobec administratora i podmiotu przetwarzającego42. 42 W tym kontekście należy odnotować postulowaną przez M. Rojszczaka koncepcję „admi- nistratora zależnego”, zob. M. Rojszczak, Odpowiedzialność, op. cit., s. 44. 27
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:


Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: